Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


piątek, 02 grudnia 2011

Czekoladowe pierniczki

Pyszne czekoladowe pierniczki - nie będziecie już potrzebować polewy, by cieszyć się smakiem czekolady w Waszych pierniczkach! Można upiec je już teraz i przechowywać w puszce do świąt. Po upieczeniu mogą być twarde, lecz zmiękną pod wpływem wilgoci (moje były mięciutkie już kolejnego dnia). Z pierniczków wycinanych w kształcie serca można również zrobić Rudolfy (tutaj więcej inspiracji). Bardzo polecam!

Składniki na kilka blaszek pierniczków:

  • 3 i 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki kakao
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2,5 łyżki przyprawy korzennej do piernika (najlepiej domowej)
  • szczypta soli
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 180 g masła
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki melasy (ewentualnie golden syrupu lub płynnego miodu)
  • 55 g gorzkiej czekolady, połamanej

Mąkę pszenną, kakao, cukier puder, sodę, przyprawę korzenną i sól - wymieszać i przesiać.

W garnuszku umieścić masło, melasę, czekoladę. Podgrzewać, mieszając, do rozpuszczenia i połączenia składników. Odłożyć do przestudzenia, choć mieszanka może pozostać lekko ciepła.

Do suchych, przesianych składników wbić jajko, dodać rozpuszczoną, lekko ciepłą mieszankę, skórkę z pomarańczy i zmiksować. Powstałą masę (może być na tym etapie klejąca) przełożyć do naczynia, zawinąć szczelnie folią spożywczą i odłożyć do lodówki na 1 - 2 godziny (lub dłużej). Pobyt w lodówce powinien sprawić że masa stężeje i nie będzie się kleiła.

Po schłodzeniu ciasto partiami wyjmować z lodówki i wałkować na grubość około 3 mm lub grubsze. Wykrawać dowolne kształty (u mnie były to serca).

Piec w temperaturze 180ºC przez 10 - 12 minut (grubsze odrobinę dłużej). Wystudzić na kratce.

Wystudzone pierniczki udekorować.

Lukier do ozdoby - jest to lukier królewski (białkowy). Oczy reniferków są wykonane z lukru z kroplą roztopionej czekolady. Nos - groszek przyklejony na lukier królewski. Rogi to małe precelki.

Co zrobić, by pierniczki zmiękły?

Pierniczki po upieczeniu są zazwyczaj mocno twarde (powoduje to dodatek miodu lub melasy). By zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Ułóż pierniczki (jeszcze przed lukrowaniem) na kratce i przenieś do pomieszczenia o wysokiej wilgotności, uchyl okno podczas deszczu ;-) (klimat brytyjski jest dość wilgotny, pierniczki miękną u mnie szybko, już po 3 dniach). Jeśli u Ciebie w domu jest dość sucho, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek lub z kromką chleba. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.

Smacznego :-).

Czekoladowe pierniczki

Czekoladowe pierniczki

Przepis, zmodyfikowany, pochodzi z tej strony.

Średnia ocena: 9.2  (liczba głosów: 25)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (330)
1 | 2 | 3    
o.zak profil
05.01.2017 22:22 odpowiedz
witam :) te pierniki są jak narkotyk! niemożna przestać jeść! i do tego takie czekoladowe! wpisuję na listę świątecznych wypieków :) będę czekać na nie cały rok :*
morskooka profil
12.12.2016 18:17 odpowiedz
Dziś zrobiłam. Trzymałam się ściśle przepisu i nie miałam najmniejszego problemu z nimi :) ciasto idealnie się rozwałkowywało i wycinało, ładnie się upiekły (oprócz pierwszej partii która sie przypaliła po 7 min :P potem zmniejszyłam temp w myśl zasady, że każdy piecyk jest inny). A zapach OBŁĘDNY! :)) i przesmaczne!
Bombelina profil
12.12.2016 09:28 odpowiedz
Wspaniałe! Ciasto łatwiejsze w obróbce niż się spodziewałam. Zapach korzennych przypraw i czekolady przyprawił wszystkich o zawrót głowy! Trzeba tylko baaaardzo uważać, żeby nie przypalić.
Vegrandis profil
10.12.2016 18:13 odpowiedz
Podczas dodawania składników, dałam sporo więcej czekolady niż powinnam. Gdy już zobaczyłam, że ciasto ma konsystencje mokrego piasku, dodałam jeszcze trochę masła i golden syropu. Ciasto oczywiście nabrało "tłustości" ale do pierników ni w ząb się nie nadawało. Podjełam drugą próbę ratunku: mąka, duuuużo mąki. Sumując ciasto podczas wałkowania bardzo się rozwarstwiało. Miało konsystencje wilgotnego ciasta czekoladowego z dodatkiem plastyczności :D Upiekłam z nich grube serduszka (około 5mm) - podczas pieczenia bardzo mięciutkie, po upieczeniu kamienie :D hahah. Teoretycznie jak pierniki. Zobaczymy co będzie za naście dni.
Tak na przyszłość: Jak mogę się ratować, jeśli ciasto nabierze właściwości "mokrego piasku" ? :))
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2016 18:33 odpowiedz
Nie wiem, z jakim składnikiem oprócz czekolady przesadziłaś (a wychodzi na to, że ze wszystkimi), bo bardzo namieszałaś ;-). Idealnie by było na przyszłość trzymać się przepisu ;-).
Vegrandis profil
10.12.2016 19:21 odpowiedz
Hahaha, taak... Opracowałam całkiem nowy przepis, ciekawe czy okaże się zjadliwy :D
Gość: Pani_Kotka
08.12.2016 21:52 odpowiedz
Rok w rok robię te pierniczki i przebojem zdobywam serca współtowarzyszy świąt. W tym roku ostateczny sprawdzian- skosztują ich moi przyszli teściowie..:) Dziękuję za przepis, który zapoczątkował moje własne małe tradycje kulinarne.
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_3.ctp
Gość: Dani
08.12.2016 21:30 odpowiedz
Robię je co roku - niezwykłe, z cytrusem i czekoladą. Bardzo dobry przepis, ciasto łatwo się wałkuje :)
Gość: ana
05.12.2016 21:08 odpowiedz
Czy mogę zrobić z tego przepisu cisteczka, na których będę stemplowac wzorki? Dziękuję z góry za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2016 22:55 odpowiedz
Nie próbowałam. Może przejrzy Pani galerię Czytelników w komentarzach?
Gość: ana
06.12.2016 18:16 odpowiedz
Dziękuję, przeglądałam i póki co nie widzę, ale chyba będę próbować :)
Bombelina profil
27.11.2016 17:01 odpowiedz
Witam! Chciałabym zrobić te pierniczki ale z połowy porcji. Przeliczanie składników to nie problem o ile w przepisie jest parzysta ilość jajek ;) Proszę o radę czy mam rozbełtać jajo i dodać połowę czy lepiej czymś zastąpić?
kropki profil
27.11.2016 20:21 odpowiedz
Ktoś wczoraj jakieś inne pierniczki robił z połowy porcji i dał tylko żółtko. Ja też planuję robić z połowy i będę dawać jedno małe jajko.
Bombelina profil
28.11.2016 21:44 odpowiedz
Dziękuję :)
kotwtrampkach profil
30.11.2016 22:43 odpowiedz
Ja bym rozbełtała jajko i wlała połowę :-)
Ale ciasto się dobrze mrozi, można np.druga połowę wykorzystać po dluzszym czasie. No i gotowe pierniki świetnie się przechowuje - zeszłoroczne jedliśmy w maju i żyjemy :-) zagubione pudełko wyszło na światło dzienne podczas majowych porządków :-)
Gość: Anula
23.11.2016 11:50 odpowiedz
Witam ! Ciasto po schlodzeniu w lodówce jest bardo sypkie, ma Pani jakieś pomysły, co mogę z tym zrobić ?
Gość: Anula
23.11.2016 14:20 odpowiedz
Juz sobie poradziłam, dodałam trochę mleka, przemieszalam i walkowalam na tacce do pieczenia, bo się bardzo klei. Są przepyszne!
Gość: Renata
18.11.2016 13:37 odpowiedz
Witam Dorotko
Mam pytanie, czy te pierniczki nadają się na wałek ze wzorem, ewentualnie które pierniki by się nadawały. Pozdrawiam Renata
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_mobile.ctp
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2016 17:15 odpowiedz
Myślę, że tak. Można jeszcze spróbować z tego przepisu.
pozdrawiam!
Gość: Renata
20.11.2016 20:57 odpowiedz
Bardzo Dziękuję :D
bb.1 profil
16.01.2016 13:55 odpowiedz
Polecam sa wspaniale!
kataja16 profil
19.12.2015 18:03 odpowiedz
A czy zamiast sody oczyszczonej mogę użyć proszku do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2015 21:56 odpowiedz
Tak.
olkafasolka profil
14.12.2015 16:45 odpowiedz
Witaj Dorotko, a jak zabarwiłaś lukier na czerwono?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2015 23:22 odpowiedz
Czerwonym barwnikiem Wiltona w kubeczku.
natalia0304 profil
11.12.2015 21:50 odpowiedz
Moje wlasnie się upiekly :-) rzeczywiście z ciastem nie pracowalo się calkiem przyjemnie, domyślam się ze to przez czekolade w składzie. Przyjemnie czuc posmak skorki pomarańczowej:-)
zana500 profil
05.12.2015 16:22 odpowiedz
Ile dni max ciasto może stać w lodówce? Bo zagniotłam już a dopiero do mnie doszło, że nowe, zamówione foremki przyjdą dopiero w poniedziałek ;)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2015 22:51 odpowiedz
Może poczekać na nowe foremki ;-). /lodówka i folia spożywcza/
zana500 profil
05.12.2015 22:56 odpowiedz
Super, dziękuję :)
brunetka profil
05.12.2015 16:21 odpowiedz
Witam, mam pytanie odnośnie lukrowania. Jeżeli już je udekorowałam to czy lukier wytrzyma do świąt? Czy muszę robić nowe pierniki?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2015 22:52 odpowiedz
Wytrzyma.
Kierownica profil
04.12.2015 11:44 odpowiedz
Upiekłam! Z ciastem się dosyć namęczyłam, nie wałkuje się go za dobrze - czasem się rozrywało i pękało. Pierniczki jednak wbrew moim obawom zachowały kształt, nie kruszą się. Są smaczne, ale tych szwedzkich nie pobiły. W sumie raczej nie będę powtarzać, skoncentruję się na produkcji większej ilości Pepparkakor!
Aga Mars profil
05.12.2015 12:13 odpowiedz
Wygladaja bardzo ladnie :) no i ta czekolada!!! Na Swieta juz ich robic nie bede, ale koniecznie sa do wyprobowania :D
Kierownica profil
05.12.2015 15:52 odpowiedz
Polecam, z dnia na dzień wydają mi się coraz smaczniejsze. Nie sądzę, żeby było im dane doczekać świąt ;)
Aga Mars profil
06.12.2015 09:55 odpowiedz
Rozumiem ;D
Vegrandis profil
03.12.2015 19:59 odpowiedz
Ja mam pytanie, do pierniczków ogólnie. Które będą najlepszą opcją na pierniki na choinkę ? Czy to w ogóle jest jakaś wielka różnica?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2015 23:48 odpowiedz
Raczej wybieramy twarde pierniki np. przepis 1 lub 2 lub z przepisu na domek piernika. Pierniczki, jeśli powietrze w domu jest wilgotne, mają tendencję do spadania z choinki, niestety. 
Vegrandis profil
04.12.2015 01:46 odpowiedz
Nie wiem co masz na myśli, pisząc "przepis 1 lub 2" więc wybieram domek ;) Jeszcze tylko małe pytanko: Na choinkę lepiej cieniutkie pierniki (bo lekkie), czy już grubsze 4-5 mm (bo wolniej będą namiękać)?
Dziękuje !
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2015 09:53 odpowiedz
Miałam na myśli pierniczki z blogu, tutaj cała lista. Grubsze pierniki, jeśli choinka będzie żywa, mogą być zbyt ciężkie, zależy od rozmiaru.
Magna Doodle profil
02.12.2015 17:15 odpowiedz
Czy nadaje się to ciasto do wycinania dużych kształtów? Pozostaje równe i płaskie?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2015 17:49 odpowiedz
Poleciłabym pepparkakor.
IlonkaM4 profil
02.12.2015 10:38 odpowiedz
Witam,
Czy po upieczeniu pierników powinnam je od razu dekorowac czy mogę to zrobić bliżej świat?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2015 10:42 odpowiedz
Najlepiej bliżej świąt.
FAMADKA profil
26.11.2015 21:26 odpowiedz
Witam! Czy można te pierniczki wykonać w wersji bardziej light, to znaczy zastępując np. cukier ksylitolem?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2015 10:46 odpowiedz
Nie próbowałam, ale nie widzę przeszkód :).
FAMADKA profil
04.12.2015 16:27 odpowiedz
Spróbowałam z ksylitolem. Wyszły znakomicie :) Już ozdobione czekając na Święta. Pozdrawiam!
martako profil
22.11.2015 19:02 odpowiedz
Dzień dobry,

moje pytanie dotyczy możliwości nadziania tych czekoladowych pierniczków. Czy jest to możliwe? (Chodzi mi bardziej o konsyntencję ciasta, czy dałoby radę "zlepić" pierniczki z czymś pomiędzy. Jeżeli chodzi o smaki to jestem eksperymentatorką i nie da się mnie odwieść od podobnego pomysłu tłumacząc to "smakową" katastrofą ;DD).
Jednocześnie bardzo dziękuję ze fantastycznego bloga. Uwielbiam piec rzeczy z Pani przepisów, receptury są wyśmienite, zawsze się udaje! A ciasto na piernik staropolski czeka w lodówce od połowy listopada (z niego też zrobię nadziewane pierniczki, jestem ogromną fanką).
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2015 19:27 odpowiedz
Tak, można, choć wg mnie dużo lepiej nadaje się do tego ciasto z piernika staropolskiego ;-).
martako profil
22.11.2015 19:34 odpowiedz
Dziękuję serdecznie za szybką odpowiedź!
W takim wypadku część upiekę bez żadnego nadzienia, część z i zobaczę co z tego wyjdzie.
Staropolskie nadziewałam w zeszłym roku, najszybciej rozeszły się z czekoladą i powidłami śliwkowymi, w tym roku mam zamiar też zrobić nadzienie marcepanowe (być może z jakąś owocową nutą) i spróbować też z kajmakiem.
Pepparkakor z Pani bloga zostawiam jednak już bez kombinowania, są rewelacyjne "bez niczego" ; )
agata92 profil
20.11.2015 12:32 odpowiedz
Jeszcze mam takie pytanie, czy jeżeli dodałam pół szklanki mleka i łyżkę śmietany do ciasta, to czy ciasteczka przechowają się równie długo jak inne pierniki czy niekoniecznie?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 16:04 odpowiedz
Tak, można tak zrobić.
agata92 profil
19.11.2015 19:08 odpowiedz
Ciasteczka bardzo dobre, jednak jak dla mnie trochę za mało piernikowe, pierwszoplanowy smak to kakao. Do swoich dodałam jedynie łyżeczkę aromatu pomarańczowego, bo akurat nie miałam pomarańczy i wydaje mi się, że jednak z prawdziwą skórką ze startej pomarańczy byłyby już nie tylko bardzo dobre, a doskonałe. Z lukrem bardziej mi smakują niż same. Fajne połączenie smaków.
P.S. Miałam problem z ciastem, wyszło bardzo suche, ale podjęłam się jego reanimacji (szkoda wyrzucić tyle ciasta do kosza) dodając mleka i pomogło. Pracowało się z nim później bardzo dobrze, nic się nie lepiło, nie kleiło. Bardzo dobre! :)
Esme profil
19.11.2015 20:03 odpowiedz
Ślicznie wyglądają:)
Gość: Natalia
29.12.2014 10:30 odpowiedz
W tym roku robiłam pierwszy raz pierniczki, skorzystałam z kilku Pani przepisów ale ten na czekoladowe serduszka zasmakował mi najbardziej. Poniżej zdjęcie wszystkich pyszności jakie przygotowałam http://wgrajo.pl/img/piernizhz.jpg
Gość: Karola
19.12.2014 21:32 odpowiedz
Czy zamiast masła mogę dodać margarynę "Kasie" ?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 21:37 odpowiedz
Masło będzie lepsze. Kasię lepiej zostawić do ciast ucieranych.
Gość: Kalinka
17.12.2014 15:30 odpowiedz
Pierniczki wyszły przepyszne! wyglądają też ślicznie. Mój piekarnik jednak chyba mocniej grzeje gdyż musiałam zmniejszyć temperaturę oraz czas pieczenia do 8-9 min. Polecam również uważam z robotem kuchennym. Ciasto jest tak gęste, iż mój nie podołał i się spalił! :D Mimo szkód polecam ten przepis - wypiek super!
kathleene profil
16.12.2014 02:28 odpowiedz
Czy jabłko włożone do puszki z polukrowanymi pierniczkami sprawi, że lukier na nich się rozpuści?
Gość: Anka
20.12.2014 19:07 odpowiedz
Tak, jeśli będzie bezpośredni kontakt.
Gość: Em
13.12.2014 16:33 odpowiedz
Mam pytanie - jak zmieni się konsystencja pierniczków jeśli będą nie z melasą a z miodem? z góry dziękuje za odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2014 22:29 odpowiedz
Nie zmieni się, ale zmieni się ich smak i kolor.
Gość: ja
13.12.2014 10:09 odpowiedz
Pani Dorotko, czy te pierniczki można udekorować witraem z landrynki?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2014 23:33 odpowiedz
Można.
Gość: ja
14.12.2014 10:12 odpowiedz
Mam jeszcze pytanie hmmm...logistyczne :) jak to zrobić, by pierniczki były miękkie na święta- jutro zaczynampiec, a witraże były w stanie nienaruszonym? Bo nie jestem pewna, czy włożenie do pojemniczka z jabłkiem bedzie dobrym rozwiązaniem dla witrażyków, czy nie rozpłyną się właśnie od wilgoci.
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 11:22 odpowiedz
Wtedy się rozpłyną. Podobno niektóre osoby używają żelków zamiast landrynek, ale ja nie próbowałam ;-).
Grzegorzowa profil
14.12.2014 11:40 odpowiedz
A moje witraże z landrynek w towarzystwie jabłka wcale się nie rozpływają, oczywiście jabłko nie może do nich przylegać. Może to zależy od rodzaju landrynek, ja używam takich najzwyklejszych.
Gość: nikolka3214
12.12.2014 18:06 odpowiedz
Hej bardzo chce upiec te pierniczki czy moge je upiec jakis tydzien wczesniej
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2014 18:08 odpowiedz
Tak. To pierniczki, nawet trzeba, by zdążyły zmięknąć.
marta_59 profil
12.12.2014 14:28 odpowiedz
Czy melasa winogronowa jest odpowiednia do pierniczków?
Z góry dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2014 18:09 odpowiedz
Tak, każda melasa w postaci płynnej będzie dobra.
pozdrawiam
caralayna profil
11.12.2014 19:16 odpowiedz
Dorotko, zrobiłam ciasto wczoraj za dnia a dziś chciałam wykrawać i piec pierniczki, ale ciasto jest bardzo twarde.. czy jak poleży w temperaturze pokojowej to zmięknie czy ciasto już jest spisane na straty?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 23:16 odpowiedz
Zmięknie, na pewno :).
Gość: choco95
11.12.2014 12:39 odpowiedz
Szukam przpisu na pierniczki "do składania", bo mam takie foremki: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30257715/ . Robiłam ostatnio "szybkie" pierniczki, jednak zbyt mocno urosły i przerwa w foremkach jakby się zrosła. ;) który przepis na pierniczki byłby najlepszy? chodzi mi o takie pierniczki, które najmniej rosną i "rozchodzą" na boki.
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 14:29 odpowiedz
Może być powyższy przepis lub na szwedzkie pepparkakor.
iwonka3136 profil
10.12.2014 21:37 odpowiedz
Pyszne pierniczki i super nadają się do ozdabiania,niektórym żeby można je było ładnie na choince powiesić wbijam kawałek patyka do szaszłyków dzięki czemu po upieczeniu jest dziurka przez która mogę bez problemu przewlec wstążke :)
Gość: paulinka89
23.12.2014 22:15 odpowiedz
super pomysł z ta dziurką:) tez tak zrobię!
sophie97 profil
09.12.2014 10:17 odpowiedz
A to moje pierniczki w towarzystwie basler leckerli. Nie da rady ocenić, które lepsze :)
Gość: aga
08.12.2014 11:33 odpowiedz
Cudowne pierniczki!Najlepsze jakie piekłam.Wspanialy smak i zapach!
kukuluku profil
08.12.2014 08:10 odpowiedz
Czy w miejsce melasy moglabym dodac syrop klonowy?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2014 13:10 odpowiedz
Tak, ale zmieni się konsystencja ciasta, smak i kolor.
kukuluku profil
08.12.2014 13:51 odpowiedz
Zaryzykuje.Mam spory zapas syropu,a data waznosci mija.Pozdrawiam
Gość: kreseczka
14.12.2014 17:57 odpowiedz
Też mam taki pomysł i z tego samego powodu chce go użyć. Pani Doroto, jeśli zmieni się konsystencja ciasta jak temu zapobiec? dodać więc mąki?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 23:27 odpowiedz
Tak, ale najlepiej najpierw dodać odrobinę więcej mąki, próbować.
Grzegorzowa profil
05.12.2014 18:55 odpowiedz
WSPANIAŁE - u mnie na drugim miejscu po lebkuchen. Aromatyczne, kruchutkie, rozpływają się w ustach, nie wiem czy doczekają świąt :D
Pierniki tak świetnie smakują, że aż szkoda zmieniać ich smak lukrowaniem.
Ciasto zrobiłam wieczorem, a następnego dnia piekłam, więc dobrze było schłodzone w lodówce, przed wałkowaniem chwilkę zagniatałam w dłoniach oderwane kawałki ciasta, aby je uelastycznić. Na silikonowej stolnicy i z wałkiem napełnionym zimną wodą nie miałam problemu z wycinaniem, poza tym uważam, że smaczniejsze są nieco grubsze pierniczki, ale nie za bardzo grube, choć i te cienko wałkowane też są dobre. Należy uważać z temp. pieczenia, ponieważ łatwo je przypalić.
JustynaKa profil
05.12.2014 17:40 odpowiedz
Ratunku :( robię te pierniczki od samego początku jak tylko pojawił się przepis, są pyszniutkie. W tym roku jednak coś poszło nie tak, ciasto się kruszy, mimo rozgrzania, po rozwałkowaniu odrywam je w kawałkach. Jest jakiś sposób, żeby uratować ciasto czy raczej nie pozostaje mi nic innego jak robić nowe?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2014 19:47 odpowiedz
Nic nie zmieniałam w przepisie. Może dolej mleka lub kwaśnej śmietany i zagniataj do otrzymania odpowiedniej, plastycznej konsystencji?
Gość: patyczak82
04.12.2014 20:42 odpowiedz
czy nic si nie stanie ciastu, jeśli zostanie przygotowane wieczorem, włożone do lodówki a w dzień pieczone?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2014 11:27 odpowiedz
Nic się nie stanie.
Gość: maja27
01.12.2014 22:23 odpowiedz
Czy mozna pominac czekolade i skorke z pomaranczy?To moja pierwsza przygoda z piernikami Mam nadzieje ze wyjda smacznez gory Dziekije Za odpowiedz pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 09:22 odpowiedz
Tak.
pozdrawiam :)
Gość: Ewa
30.11.2014 14:39 odpowiedz
Dorotko. Co roku piekę Twoje pierniczki. Zachwycają pomarańczowo-czekoladowym aromatem. W tym roku nie wyszły mi takie ciemne, myślę, że to kwestia kakao. Ale zapach boski. Dobrze, że twardnieją po upieczeniu. Inaczej znikłyby w oka mgnieniu, a tak, dotrwają do Świąt :)
Gość: Agata
29.11.2014 18:39 odpowiedz
Pani Doroto, zasugerowałam się datą notki i upiekłam już dzisiaj kilka blaszek, wyszły super, ale doczytałam gdzieś w komentarzach, że najlepiej robić je na 2 tygodnie przed Świętami i listopad to dla nich za wcześnie. Naprawdę? Sądzi Pani, że nie dotrwają do Bożego Narodzenia? Może nie wkładać jabłek do puszki?
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2014 19:52 odpowiedz
Na pewno wytrzymają, z taką ilością miodu/melasy są całkowicie bezpieczne.
Gość: mb
27.11.2014 17:25 odpowiedz
Witam.Przepis znalazłam przypadkiem.Dziś upiekłam pierniczki.Już dziś smakują wyśmienicie.Muszę schować,bo na święta ich nie będzie.Dałam mleczną czekoladę,bo pomyliłam w sklepie.Nie miałam melasy więc dodałam mód i trochę letniego mleka.Są super.
renifer85 profil
25.11.2014 23:15 odpowiedz
Pycha pierniczki! Z ciastem pracowalo sie swietnie. Mialam tylko jeden problem, przylepily mi sie do papieru:-( Czy wina moze byc to, ze czekaly chwile az piekarnik osiagnie temperature? A moze za krotko sie piekly? Jeszcze jedno przychodzi mi do glowy, moze papier (kupilam greaseproof paper)? Te zostana zjedzone i zrobie podejscie numer dwa;-)
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2014 23:28 odpowiedz
Może zbyt krótko pieczone. Ale też - papier papierowi nie równy. Polecam matę teflonową (nie - silikonową), wypieki odchodzą idealnie.
renifer85 profil
25.11.2014 23:36 odpowiedz
Dziekuje za rade:-) Trzeba w takim razie zamowic mate teflonowa;-)
Gość: hollyhok
22.11.2014 21:30 odpowiedz
Uwielbiam te ciasteczka i polecam każdemu, nawet osobom, którym wypieki są nieco bardziej obce :-) Ciasto pachnie obłędnie nawet surowe a w trakcie pieczenia mój mąż podchodzi do piekarnika, zerka i mówi :"mmm... aleee pachnie" :-)
Gość: izuuu
18.11.2014 13:23 odpowiedz
Właśnie ciasta mu nie zabardzo wychodzą na środkowym poziomie i termioobiegu ale to są ciasteczka wiec może się udadza czy lepiej na funkcji gora dol bo na tej funkcji i na najniższym poziomie prawie zawsze sukces tylko czy większych temperaturę ? Dziękuje
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2014 23:32 odpowiedz
Musisz piec według swojego piekarnika, Ty go znasz najlepiej :). Ja napisałam jak piekę w moim. 
Gość: izuu
19.11.2014 18:46 odpowiedz
To upiekę na samym dole funkcja góra dół tylko jak Pani myśli zwiększyć temperaturę pieczenia?
Gość: izuuu
15.11.2014 08:42 odpowiedz
na którym poziomie piekarnika piekła Pani pierniczki? i na jakiej funkcji?
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2014 11:05 odpowiedz
Na środkowym, z termoobiegiem.
(w każdym piekarniku może to jednak wyglądać inaczej, czas i temp. pieczenia jest orientacyjna).
Gość: 27caro
14.11.2014 22:19 odpowiedz
w sklepie spotkałam melasę z chleba świętojańskiego...nie mam pojęcia, czy to o to chodzi, proszę mi podpowiedzieć:)
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2014 11:32 odpowiedz
Najczęściej spotykana jest buraczana lub trzcinowa, na pewno można ją kupić w sklepie eko.
Gość: Juliaxs
05.02.2014 18:31 odpowiedz
Mam dwa pytania:
Czy mogę dodać 1 łyżkę przyprawy korzennej ?
Mogę pominąć czekoladę ?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2014 22:34 odpowiedz
Można dodać mniej przyprawy. Nie polecam pomijać czekolady - zmieni się konsystencja ciasta. Jest na blogu tyle przepisów na pierniczki nie czekoladowe :).
zadra profil
03.01.2014 14:36 odpowiedz
I zaraz po...
zadra profil
03.01.2014 14:36 odpowiedz
Przed malowaniem...
Gość: Mia
20.12.2013 23:30 odpowiedz
Witam Pani Beato :) w tym roku po raz pierwszy robię pierniczki i wybrałam ten przepis, ale mam mały problem. Otóż ciasto po dwóch godzinach w lodówce kiepsko się rozwałkowuje, rozpada na stolnicy (robią się takie jakby przerwy w cieście). Jak już wycięłam foremką kształt, to było bardzo miękkie i nie mogłam go podnieść bez naruszenia kształtu. Czy coś jest z ciastem nie tak, czy musi po prostu dłużej poleżeć w lodówce?
Gość: asia19wsfiz
20.12.2013 19:05 odpowiedz
Pyszne, polecam!!! Nie przepadam za piernikami, ale te są naprawdę ok:-) Robiliśmy je w tamtym roku i w tym również. POLECAM!!! P.S. Nawet gdy tą porcję pomnożymy razy 3 żeby było więcej pierniczków.
Gość: Truskaweczka
19.12.2013 19:09 odpowiedz
Na pewno do powtórzenia za rok, bo są przepyszne! wyszło mi trochę ponad 100 pierniczków, a parę zjedliśmy od razy po wyciągnięciu z piekarnika :) cudo
Gość: Tosia
19.12.2013 05:46 odpowiedz
Witam mam pytanko, czy jak upiekę je w sobotę to 3-4 dni wystarczą im na zmięknięcie? Niestety nie mam teraz czasu na pieczenie, bo jeszcze robię Świąteczne porządki :P
Medzik profil
18.12.2013 22:46 odpowiedz
super pierniczki :} wyszły bardzo czekoladowe i o wspaniałym intensywnym pomarańczowo-czekoladowym zapachu
Gość: Pia
14.12.2013 23:39 odpowiedz
Chciałabym zrobić z połowy porcji ale jak podzielić jajko na pół ;-) ? Można dać całe, coś wtedy zmienić ?proszę o poradę
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 00:13 odpowiedz
1 malutkie jajko lub roztrzepać i dodać pół.
Gość: Pia
15.12.2013 11:31 odpowiedz
Dziękuję!!!Tak proste, że też nie wpadlam na to roztrzepanie :-)
Gość: Scarlet.
14.12.2013 19:25 odpowiedz
Właśnie wyjęłam pierwszą blachę z pieca - pierniczki są pyszne, połowy już nie ma :) Zależy mi też jednak na ich ładnym wyglądzie i tutaj mam mały problem, z wierzchu są piękne, lecz od strony na której leżały (blacha, papier do pieczenia) mają nierówną fakturę - na czym je włożyć do pieca, aby były gładkie?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 21:15 odpowiedz
Według mnie wystarczy sama blacha i papier. Nie wiem, dlaczego wyszły pofalowane od spodu.
LaurowaMama profil
12.12.2013 15:01 odpowiedz
Czy lepiej dekorować je od razu po wystudzeniu czy przed samymi świętami?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 21:34 odpowiedz
Można juz teraz.
Gość: zaneta
12.12.2013 13:10 odpowiedz
Robiłam rok temu - zrobiły furorę, teraz robię z podwojonej ilości składników. Moje były miękkie już następnego dnia :)
Ps. Teściowa pomyliła składniki, nie dodała kakao, czekoladę starła, ale też wyszły dobre, więc modyfikować można :)
Gość: Katarzynka
12.12.2013 10:44 odpowiedz
Czy jeśli upiekę je dzisiaj zdążą zmięknąć do Świąt?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 10:45 odpowiedz
Powinny.
Gość: Ewa
12.12.2013 09:49 odpowiedz
Jestem stałym gościem Twojego blogu i od samego początku ( a pierwszy przepis to szwardzwaldzka pavlova;) wszystko mi się udaje:) mam swoje ulubione przepisy ale nowych też się nie boję;) Czekoladowe perniczki udały się,są pachnące i właściwie gotowe do zjedzenia, a ciasto czekało na mnie w lodówce 3 dni;) zastanawiam się ten biały lukier jest wzmocniony białym barwnikiem czy uda się bez niego? Będę wdzięczna za odpowiedź:)pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 10:00 odpowiedz
Do białego lukru nigdy nie dodaję białego barwnika - jest naturalnie biały.
zabcia30 profil
10.12.2013 21:48 odpowiedz
Dzisiaj skusiłam się na czekoladowe pierniczki i nie żałuję - w smaku pyszne! Co prawda po wystygnięciu są nieco twarde ale liczę, że zamknięte w puszce do Świąt zmiękną :-)
Gość: Monika
10.12.2013 11:55 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedz. Najbardziej się zawsze obawiam , że mogą wyjść niedopieczone. wycinałam je nieco grubsze jak Katarzynki i piekłam nieco dłużej niż w przepisie. w smaku bomba. Zachęcam wszystkich do pieczenia, daje to dużo radości. Pozdrawiam.
Gość: Monika
10.12.2013 11:10 odpowiedz
Chciałam powiedzieć, że w tym roku robię trzy rodzaje aż pierników z pani strony. Każde wychodzą jak nigdy.
Gość: Monika
10.12.2013 11:08 odpowiedz
Zrobiłam je wczoraj wyszły super, smakują prawie jak Katarzynki. Mi wyszły twarde na zewnątrz, a miękkie w środku. Tak ma być?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 11:31 odpowiedz
Muszą jeszcze zmięknąć, proszę dać im trochę czasu :).
Gość: kili22
08.12.2013 21:52 odpowiedz
Ja precli nie przyklejam na lukier (bo sporo z tym bawienia) tylko wciskam w ciasto i piekę :) Polecam!!
sagittarius76 profil
06.12.2013 22:49 odpowiedz
Bardzo fajny przepis :)
Wiolin profil
05.12.2013 19:58 odpowiedz
Wyszły prawie idealne :P
Gość: amelia_03
04.12.2013 19:02 odpowiedz
Dorotko, choć piec nie bardzo umiem i z mąką mi jakoś nie po drodze, to Twoje pierniczki zawsze mi wychodzą i uszczęśliwiam nimi (podobno) caluteńką rodzinkę :)
Dziś właśnie te... ciasto w lodówce, a w kuchni pomarańcza tańczy z czekoladą.... Dziękuję :)
Ewa
Gość: paulina
03.12.2013 21:50 odpowiedz
http://iv.pl/images/93463534324941946130.jpg

A oto moje pierniczki z zeszłego roku i domek z piernika z tego samego ciasta :) W przyszły weekend zabieram się za robienie ich znowu
mkoch17 profil
02.12.2013 17:20 odpowiedz
Moje :))))) ciasto jest "trudne" ale warto poświęcić mu trochę cierpliwości ;)
aethernus profil
08.12.2015 02:36 odpowiedz
Cudne! Gdzie można kupić takie wykrawaczki?
Misska profil
20.09.2013 15:07 odpowiedz
Jestem zawiedziona! Zrobiłam wszystko, dokładnie co do joty jak w przepisie i klapa! Ciasto po zmiksowaniu nie wyszło klejące i jednolite otrzymałam mnóstwo tłustych grudek. Zaimprowizowałam i zagniotłam je ręką - bez efektu, po ponad godzinie trzymania w lodówce ciasto nie zmieniło konsystencji... zmarnowałam tylko składniki :(
aga_80 profil
14.06.2013 12:07 odpowiedz
chcialabym zrobic typowe korzenne ciasteczka czy wystarczy w tym przepisie pominac kakao i czekolade?
Agus2309 profil
27.01.2013 19:32 odpowiedz
Znalazlam zdjecię sprzed świąt :)
Gość: Agnieszka
15.01.2013 12:37 odpowiedz
Dopisuję ku pamięci: następnym razem zrobię je na miesiąc przed świętami. One dopiero teraz smakują tak jak powinny! :-)
vibeke profil
27.12.2012 18:57 odpowiedz
Niestety już po Świętach, nadszedł więc czas pochwalenia się swoimi wypiekami :)
Gość: Bunny
19.12.2012 23:20 odpowiedz
Czy przechowując takie pierniczki w pudełku, do zmiękczenia ich można włożyć tam jakiś inny owoc zamiast jabłka?
Gość: viola309
19.12.2012 11:26 odpowiedz
Upiekłam wczoraj ,boskie,przepyszne i cudownie pachnące,czekają na sobotę ,córcia będzie dekorowała:)polecam.Ciasto włożyłam między folię spożyczą. lekko posypaną mąką,bez najmniejszego problemu rozwałkowałam,zjedliśmy kilka goracych.Dla mnie numero uno,zrobiłam z podwójnej porcji ,będzie czym dzielić familię
:).
ewelina.j3 profil
18.12.2012 16:19 odpowiedz
wczoraj piekłam pierniczki sa przepyszne ale po wyjeciu ciasta z lodowki mialam problem ciasto bylo jak kamien nie moglam oderwac od miski a pozniej zaczelo mi sie kruszyc strasznie ale zaczełam zagniatac i pod wpływem ciepla ciasto nabralo dobrej konsystencji przy walkowaniu pekalo ale oplacilo sie ciasteczka sa przepyszne napewno bede je jeszcze piekła
Gość: olciak
16.12.2012 23:13 odpowiedz
już drugi rok z rzędu piekę te pierniczki i muszę powiedzieć że nie wyobrażam sobie bez nich świąt :) są przepyszne
Gość: An.Ka
16.12.2012 10:15 odpowiedz
Niestety całe ciasto poszło do śmieci:-( Nie dało się w żaden sposób zagnieść a już tym bardziej rozwałkować. Może winą jest to, że zamieniłam jedną szklankę pszennej tortowej na pełnoziarnistą... Nie wiem, ale u mnie ten przepis z moimi zmianami nie wyszedł.
Natomiast "bakaliowe" w wersji z bakaliami właśnie i bez bakalii, ale z powidłami są obłędne, więc w tym roku zrobiłam je w naprawdę hurtowej ilości.
16.12.2012 10:15 odpowiedz
Super wyszły kruchutkie i bogate w smaku, cały wieczór robiłam reniferki :)
15.12.2012 14:19 odpowiedz
Dziś je piekę, zostawiłam ciasto w lodówce na noc, bo było zbyt późno by piec :) czy nic się nie stanie? Ciasto wczoraj było chyba w sam raz zbiło się w dużą bryłę, choć jak miksowałam to myślałam, że jest zbyt kruche i się nie połączy, ale nie było z tym problemu. Zobaczę dziś czy uda mi się je wałkować.
15.12.2012 08:55 odpowiedz
Dziś je piekę, zostawiłam ciasto w lodówce na noc, bo było zbyt późno by piec :) czy nic się nie stanie? Ciasto wczoraj było chyba w sam raz zbiło się w dużą bryłę, choć jak miksowałam to myślałam, że jest zbyt kruche i się nie połączy, ale nie było z tym problemu. Zobaczę dziś czy uda mi się je wałkować.
Usia profil
14.12.2012 10:44 odpowiedz
Kuszą mnie te pierniczki ale mam wielkiego stracha po zeszłorocznych porażkach. Próbowałam 3 razy i za każdym razem efekt był ten sam. Ciasto nie chciało się zbić w jedną kulkę a o rozwałkowaniu to już kompletnie nie było mowy. A robiłam wszystko wg przepisy. Skoro jednak ciasto nie chciało być jedną całością coś nie tak musiało być, ale co...???
Gość: Alicja
14.12.2012 20:23 odpowiedz
ja podejrzewam, że dałam za małe jajko i za dużo czekolady ;D ale jeśli ciasto się rozgrzeje (kąpiel wodna, lalala, albo ja mam szczęście i kuchenkę "z pokrywką", która nagrzewa się przy włączonym piekarniku) to u mnie wałkuje się w miarę, choć czasem kruszy.
Ale przynajmniej są pyszne :D
Gość: Alicja
14.12.2012 21:42 odpowiedz
okej. Ostatecznie - więcej jajek :) ja dodałam jedno (w sumie były dwa) i było raczej okej, chociaż mocne podsypywanie odpada - momentalnie przestawało się lepić.
Gość: Alicja
14.12.2012 20:43 odpowiedz
ja podejrzewam, że dałam za małe jajko i za dużo czekolady ;D ale jeśli ciasto się rozgrzeje (kąpiel wodna, lalala, albo ja mam szczęście i kuchenkę "z pokrywką", która nagrzewa się przy włączonym piekarniku) to u mnie wałkuje się w miarę, choć czasem kruszy.
Ale przynajmniej są pyszne :D
Usia profil
15.12.2012 18:18 odpowiedz
Ja właśnie robię i zobaczę co z tego wyjdzie. Skłaniam się ku 2 jajkom ;) Ale jeszcze myślę puki melasa z dodatkami się studzi ;)
Gość: Agnieszka
14.12.2012 10:04 odpowiedz
Zrobiłam, w zeszłym roku i teraz też. Dla mnie polukrowanie ich lukrem zrobionego z cukru pudru i świeżego soku z pomarańczy to jest to czego potrzebują :-)
Gość: magda
14.12.2012 09:21 odpowiedz
Pierniczki mam zamiar zrobić dziś (jak tylko synuś pozwoli).. Bardzo mi się te spodobały.. Jednak powiedz proszę, które najlepsze i najłatwiejsze? No i żeby zdążyły do świąt zmięknąć?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2012 10:46 odpowiedz
Teraz do świąt będa miękkie pierniczki jak alpejskie i szybkie.
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2012 10:46 odpowiedz
I lebkuchen - najlepsze!
Gość: magda
14.12.2012 14:31 odpowiedz
A na te czekoladowe i z przepisu II nie mam co liczyć?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2012 19:25 odpowiedz
Możesz próbować, ale nie wiem, czy zdążą zmieknąć, zwlaszcza z przepisu II..
Gość: magda
14.12.2012 20:25
To nie będę ryzykować.. Zrobię te o niemieckiej nazwie i szybkie :) Jutro akcja Pierniczki :) dziękuję za pomoc :)
1 | 2 | 3    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach