Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 06 września 2010

 	Czekowiśnia, czyli konfitura wiśniowa dla łasuchów

Luksusowa wersja konfitury, na którą pozwalam sobie tylko od czasu do czasu... nazywam ją 'edycją limitowaną' ;-). Nie przygotowuję na zimę, ponieważ w Walii nie mam dostępu do świeżych wiśni. Zawsze robię z mrożonych, kiedy tylko najdzie nas ochota. Smakuje jak najlepsze wiśnie w czekoladzie i jest niezastąpiona do wszelakich deserów. Czemu teraz o niej wspominam, skoro sezon wiśniowy dawno za nami? Przepyszna wychodzi również ze śliwek węgierek (nazywana bywa 'śliwkową nutellą'). Warto wypróbować!

Składniki na 2 słoiczki 300 ml:

  • 1 kg dojrzałych wiśni, wydrylowanych (mogą być mrożone)*
  • 300 g cukru lub więcej, do smaku
  • 30 g kakao
  • 1 łyżka rumu

Wiśnie przełożyć do garnka z grubym dnem, zasypać cukrem. Zagotować. Gotować na minimalnej mocy palnika, bez przykrycia, mieszając od czasu do czasu, aż woda wyparuje, a konfitura zgęstnieje. Najlepiej gotowanie takie rozłożyć na dwa dni (około 2 godzin dziennie).

Kiedy konfitura będzie już dość gęsta, kakao rozrobić z rumem w 1/4 szklanki wody. Wymieszać dokładnie, by nie było grudek, dodać do konfitury i wymieszać. Pogotować jeszcze chwilę. Jeszcze gorącą nakładać do suchych i wyparzonych słoików. Można zapasteryzować.

Pasteryzacja:

Spory garnek z szerokim dnem wyłożyć ręcznikami kuchennymi. Włożyć słoiki, jeden obok drugiego, nalać wrzątku do 3/4 wysokości słoików, doprowadzić do wrzenia (temperatura wlewanej wody musi się zgadzać z temperaturą słoików, nie może to być np. zimna woda wlewana na gorące słoiki, by nie pękły). Zmniejszyć moc palnika, przykryć i gotować około 20 minut. Po tym czasie słoiki wyjąć i zostawić do całkowitego wystudzenia. Niektóre osoby dodatkowo odwracają słoiki do góry dnem i owijają kocami, tak zostawiając do wystudzenia na całą noc. 

* Czekośliwka - śliwki należy przepuścić przez maszynkę do mielenia lub zmiksować blenderem już podczas gotowania. 

Smacznego :-). 

 	Czekowiśnia, czyli konfitura wiśniowa dla łasuchów

Przepis pochodzi z 'ChilliBite'.

Średnia ocena: 8.8  (liczba głosów: 11)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (132)
1 | 2    
Gość: Ada
07.06.2017 19:28 odpowiedz
Witam, czy kiedyś spotkała się pani i zrobiła dżem/konfiturę z czereśni? Nie mogłam niczego fajnego znaleźć w internecie, a kiedyś u kogoś spróbowałam fantastycznego dżemu! Pozdrawiam.
agnsud profil
07.06.2017 23:31 odpowiedz
Jeśli mogę się wtrącić :): robiłam dżem czereśniowy z agrestem i czereśniowy z czerwoną porzeczką. Pyszne, polecam
Gość: Ada
08.06.2017 07:33 odpowiedz
Oczywiście, dziękuję. Takie dżemy z pewnością muszę zrobić.☺️ Dodawała pani pektyn do nich, czy pozostałe owoce ,,załatwiły" sprawę?
Gość: Anita
18.12.2016 13:52 odpowiedz
Witam, mam pytanie czy można zrobić z połowy porcji?
Tj 450g mrożonych wiśni 150g cukru 15g kakao i łyżka alkoholu
Czy wtedy wystarczy gotować jeden dzień przez 2 godz?
agnsud profil
18.12.2016 14:24 odpowiedz
Można zrobić z każdej ilości- zawsze pamietając o zmniejszaniu/zwiększaniu proporcjonalnie wszystkich składników
agnieszka77 profil
18.11.2016 19:26 odpowiedz
Chodziło za mną coś słodkiego a nie mam dziś weny do pieczenia ponieważ leżę w łóżku przeziębiona. No i przypomniałam sobie o czekowisience. W lato była pyszna a teraz smakuje jeszcze lepiej-niebo w gębie.Dobrze, że zrobilam z 8 kila wisienek,to jest czym się zachwycać. Jedną "porcję"(z 4 kilograma owoców )zrobiłam z rumem a drugą z amaretto. Do obydwu dołożyłam po 1 gorzkiej czekoladzie.PYSZNOŚCI. Pani Dorotko dziękuję za inspiracje i wspaniałe przepisy.Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2016 23:23 odpowiedz
Takie domowe konfitury są bezcenne :-). Szybkiego powrotu do zdrowia :-).
AnitaP profil
19.09.2016 14:20 odpowiedz
CzekoŚliwka :D
08.09.2016 17:06 odpowiedz
:)
Aliban profil
23.08.2016 21:06 odpowiedz
Witam, ja mam pytanie- czy mozna zastapic kakao karobem, chociaz czesciowo i czy w identycznych proporcjach? I czy to nie zepsuje smaku??? Chcialabym wzbogacic walory odzywcze tej slodyczy dla mojego Lasucha ;)) wlasnie wstawilam na gaz garnek- mam nadzieje ze do jutra zdaze z decyzja :) bede bardzo wdzieczna za odpowiedz!!! Pozdrawiam goraco!
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2016 22:24 odpowiedz
Proszę próbować, na pewno można, choć nie znam proporcji ;-).
pozdrawiam
Aliban profil
24.08.2016 17:24 odpowiedz
Dziekuje za szybka odpowiedz:) zaryzykuje i dam znac jak wyszlo:) pozdrawiam!
kashka9 profil
19.07.2016 18:28 odpowiedz
Witam Pani Dorotko
właśnie zrobiłam czekowiśnie. Jest pysznie :)
Mam trochę jagód czy takie owoce mogą być wykorzystane do tego przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2016 20:04 odpowiedz
Mogą być, ale nie będzie już takiego smacznego efektu jak z wiśniami.
slodkavanilia profil
19.03.2016 14:20 odpowiedz
Ja mam zamiar w najbliższym czasie zrobić czekośliwkę ( z mrożonych śliwek). W cieście czekoladowym smakuje wybornie. Mam pytanko: Ma pani w planach zrobić domową czekoladę mleczną/gorzką? : ) Bo nie znalazłam u pani w przepisach.
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2016 14:32 odpowiedz
Nie, najlepsza jest kupna. Domowy to byłby wyrób z kakao i mleka w proszku.
slodkavanilia profil
19.03.2016 14:38 odpowiedz
Rozumiem :) Dziękuję za odpowiedź.
Leń głodny profil
31.01.2016 15:57 odpowiedz
Przeczytałam ten przepis w środku zimy i o wiśniach lub węgierkach mogę sobie tylko pomarzyć ;( takiego sobie smaka zrobiłam, że zaraz pójdę do sklepu po gotowy dżem wiśniowy i będę go wzbogacać metodą domową..
dorawin profil
05.10.2015 12:22 odpowiedz
Witam, czy zamiast rumu, którego nie mam, mogę użyć ekstraktu waniliowego? Czy nie będzie to pasowało do całości?
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2015 12:43 odpowiedz
Tak, można.
Esme profil
29.08.2015 11:12 odpowiedz
Pani Doroto, czy śliwki muszę koniecznie blendować?
Dorota, Moje Wypieki
29.08.2015 11:17 odpowiedz
Jeśli śliwki są łatwo rozpadające się, rozgotowujące, raczej nie ma potrzeby :).
Esme profil
29.08.2015 11:28 odpowiedz
Chyba już je łyżką "zblendowalam" łyżką;) bałam się, że się przypalą.
panika1 profil
19.08.2015 19:28 odpowiedz
Właśnie zawekowałam 4 słoiczki czekowiśni i 2 czekośliwki :) Dziękuję za podsunięcie tak wspaniałego pomysłu jak dodatek kakao i rumu :)
zaneta2013 profil
14.08.2015 22:12 odpowiedz
Dobry wieczór. Robiłam sok z wiśni i zostało mi dużo "odpadu" czy mogę je wykorzystać do tego przepisu? Szkoda mi wyrzucić, a nie mam pojęcia co z tym zrobić...pozdrawiam :-)
scholastica10904 profil
13.08.2015 22:42 odpowiedz
Moje mrożone wiśnie były jakieś dzikie chyba, bo gotowałam je jakąś godzinę, i udało mi się w tym czasie przypalić garnek... No cóż, stała czujność polecana :) Ale i tak jest pyszniutka konfitura, chociaż z niecałego 0,5kg malutko wyszło... Podziwiam Pani bloga i twórczość niezmiennie od kilku lat i z każdą taką perełką mój podziw wzrasta, pozdrawiam :)
dillydally profil
07.08.2015 09:55 odpowiedz
Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia, to bez wątpienia powinien zrobić. Obłęd, aż żal, ze wyszły tylko dwa małe słoiczki, minimum to 3 kilo wiśni. A ja swoje schowam głęboko w piwnicy i przypomnę sobie o nich, gdy będzie mi źle ;)
23.07.2015 06:50 odpowiedz
Zrobiłam czekowiśnie z pozostałych owoców po soku. Wyszły pyszne 4 słoiczki :) Będzie jak znalazł do rogalików drozdżowych.
Gość: mama25
24.07.2014 11:35 odpowiedz
mam pytanie,czy wiśnie z konfitury mają być takie żelkowate?? bo u mnie takie wyszły i nie wiem czy jest ok ,czy jednak za długo smażyłam:/
21.07.2014 23:35 odpowiedz
Przepyszna konfitura mimo że zapomniałam o rumie, ale za rok postaram się nie zapomnieć http://kuchnia-w.blogspot.com/2014/07/konfitura-czekoladowo-wisniowa.html
Gość: kimi
10.07.2014 15:57 odpowiedz
czy zamiast rumu można dodać jakiś inny alkohol (myślałam o spirytusie)?
Dorota, Moje Wypieki
10.07.2014 17:57 odpowiedz
Można.
Gość: hanulka82
11.07.2014 12:17 odpowiedz
a czy zamiast alkoholu można to kakao rozrobić z wodą?? albo tylko zasypać??
Dorota, Moje Wypieki
11.07.2014 19:20 odpowiedz
Lepiej z wodą.
Sizhiven profil
11.05.2014 09:12 odpowiedz
Czy po zapakowaniu w słoiczki to będzie miało trwałość jak normalny dżem?
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2014 10:48 odpowiedz
Tak.
Sizhiven profil
11.05.2014 18:42 odpowiedz
Dzięki :)
dagua profil
03.10.2013 12:29 odpowiedz
PRZEPYSZNA! Co tam naleśniki, kanapki, wypieki - wyjadana łyżeczką ze słoika smakuje najlepiej :D
Gość: Karola
05.09.2013 10:36 odpowiedz
Pani Doroto! moje śliwki (a rzuciłam się na ilość hurtową - 7kg) w ogóle nie gęstnieją.... wczoraj gotowałam 3 godz. i nadal jest jak zupa, nie wiem czy to w ogóle się zmieni? najgorsze że nie mogę nawet soku usunąć bo już zdążyłam zblendować. co robić?
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2013 00:33 odpowiedz
Muszą gęstnieć. Podczas gotowania odparowuje z nich woda. Czy gotujesz pod przykrywką? Mam nadzieję, że nie ;-).
Gość: Karola
06.09.2013 22:36 odpowiedz
po kolejnych kilku godzinach na palniku włożyłam je do piekarnika, pewnie potrwa to do jutra. Powoli gęstnieją, ale to naprawdę chyba wyjątkowo soczyste śliwki.Mam nadzieję że są tego warte :) Oczywiście że gotowałam bez pokrywki :)
ko-kocha profil
19.09.2013 22:09 odpowiedz
Powiedz jeszcze jakie śliwki wzięłaś, bo może tutaj jest problem. Z tego co kojarzę to najlepsze są węgierki, na pewno nie te duże, soczyste- pyszne do jedzenia, ale nie do przetworów ;)
A ja właśnie się zabieram za moje śliwki- zobaczymy co z tego wyjdzie- wstyd przyznać, ale pierwszy raz będę robić przetwory:P
21.07.2014 23:39 odpowiedz
Gotowałam konfiturę z wiśni i tez długo trzymałam na ogniu bo nie chciały gęstnieć, miały bardzo dużo soku. Zawsze można dodać żelfix żeby zagęścic wystarczy 1 ja tak zrobiłam w zeszłym roku z jezynami.
Rudziach profil
03.07.2015 13:23 odpowiedz
Kiedyś robiłam powidła śliwkowe z 6kg (przepis jest z 3). Myślałam że będzie szybciej jak wszystko będzie w jednym garnku - nie jest! Lepiej robić równolegle w dwóch naczyniach. I chyba to o to chodzi.
Gość: Aneta Pastwa
30.08.2013 12:00 odpowiedz
Pani Doroto! Dziękuje w imieniu swoim i swoich bliskich za to, że możemy korzystać z tak wspaniałych przepisów. Mam już pomysł na prezent dla siostry - Pani książkę. Pozdrawiamy serdecznie!
TALA3 profil
10.08.2013 18:59 odpowiedz
Niebo w gębie :) dopiero co zrobiłam a zaraz się skończy :P
Sabulek profil
01.08.2013 21:40 odpowiedz
Konfitura jest wspaniała! zrobiłam najpierw czekowiśnię potem czekośliwkę i nie mogę się zdecydować, która lepsza :)
Andzia01 profil
27.07.2013 20:35 odpowiedz
Rewelacja! Przepyszna! Wiśnie dosyć tanie więc kupiłam i zrobiłam konfiturkę. Bardzo mało jej wychodzi ale co tam:)
Andzia01 profil
28.07.2013 13:30 odpowiedz
Czekowiśnia zgęstniałą mi za bardzo choć gotowałam ją 2,5 godz. Trzeba uważać bo czas jest zawyżony. Za to smak z każdą łyżeczką jeszcze lepszy:)
Gość: Asia
24.07.2013 10:40 odpowiedz
Smakuje rewelacyjnie. Kierowałam się wskazówkami z podanego przepisu, ale postanowiłam także dodać tabliczkę deserowej czekolady. A wyszło mi tak: http://domodnaleziony.blogspot.com/2013/07/zakrecona-czekowisnia.html

Pozdrawiam i dziękuję za inspiracje
Gość: alexbluessy
02.07.2013 10:19 odpowiedz
Do świeżak: ja wypiekam słoiki. Najpierw je dokładnie myję i suszę. Następnie słoje i pokrywki wkładam do zimnego piekarnika. Nastawiam temp na 120 st, jak się nagrzeje wypiekam od 15 do 20 minut.
Do wypieczonych słoików nakładam dżem, warzywa co chcę, dokładnie zakręcam i znowu na 20-25 minut do nagrzanego już do 120 st piekarnika. Po upływie tego czasu uchylam drzwiczki i pozwalam słoikom wystygnąć. Nie trzeba ich już potem ustawiac do góry nogami. Polecam tą metodę.
Gość: świeżak
02.07.2013 00:19 odpowiedz
brzmi bardzo pysznie... trzymajcie kciuki to będzie moja pierwsza konfitura w życiu :>> powinnam pasteryzować słoiki po przelaniu ich i zakręceniu? trzeba postawić je do góry dnem? pozdrawiam świeżaczek
Gość: alexbluessy
01.07.2013 19:12 odpowiedz
Czy taki specjał można przygotować w automacie do chleba? Jakoś tak się przyzwyczaiłam, że wszystkie słodkie przetwory robię w maszynie.
anetaa26 profil
01.07.2013 15:24 odpowiedz
zrobilam i jestem zachwycona- czekowisnia jest przepyszna :)))
Gość: kasia
25.06.2013 12:09 odpowiedz
Pani Doroto do jakiego ciasta moge wykorzystac czekowisnie?
czy nada sie do przelozenia biszkopta i zrobienia kremu z serka mascaropne?
Pauli84 profil
16.05.2013 13:34 odpowiedz
Witam mam pytanie jak długo mozna przechowywać konfiture?
Gość: Dorota
06.02.2013 21:45 odpowiedz
witam, chciałam zapytać gdzie kupuje Pani mrożone wiśnie w UK? szukałam i nie ma...:(
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2013 21:49 odpowiedz
Są tylko w Asdzie, na mrozonkach, 'morello cherries'.
Gość: gonieczek
03.02.2013 21:35 odpowiedz
A kakao ciemne? czy takie zwykłe słodkie też może być?
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2013 21:43 odpowiedz
Nie, tylko ciemne. Słodkie się nie nadaje.
Gość: megilu
14.01.2013 10:58 odpowiedz
chciałam zapytać do jakiego wypieku poza tortem chałwowym można użyć czekowiśnie?
Gość: krystyna.ch
21.12.2012 14:15 odpowiedz
Czekowiśnia usmażona jako kolejny prezent gwiazdkowy (nie muszę chyba dodawać, że smakuje genialnie ;) Nie wiem, czy gotowanie 2x po 2 godziny to nie za dużo. Mnie po ok. 3,5 godziny bez przerwy mikstura zaczęła się poważnie przypalać, mimo częstego mieszania. A już trzy dni po 2 godziny codziennie, jak sugerował ktoś w komentarzach, to już może być "overkill", po niecałych czterech godzinach konfitura jest już naprawdę gęsta, zwłaszcza przechowywana w lodówce. Aha, i warto przygotować się psychicznie na to, że z dużej ilości składników wyjdzie nam mało konfitury - te dwa słoiczki to i tak dość optymistyczny wynik. Mnie wyszedł jeden średni i pół drugiego - na dwa pełne słoiczki trzeba było nastawić drugą porcję.
Flambir profil
10.12.2012 10:38 odpowiedz
Znalazłam wczoraj na półce z przetworami i pożarłam zanim mąż się zorientował. A drugi słoik do placków dyniowych poszedł- super połączenie! Polecam!
Gość: Midżbil
26.08.2012 00:44 odpowiedz
Od kilku lat robię maliny z czekoladą. 1 kg malin, 350 g cukru, 1 żelfix, 1 tabliczka gorzkiej czekolady, którą dodaję prosto do rondelka. Nie trzeba wcześniej roztapiać.
Gość: Andzelka
23.06.2012 17:34 odpowiedz
Zrobiłam czekowiśnię w wersji czekoczereśnie :) Dodałam oczywiście tylko odrobinę cukru, bo słodkie czereśnie były. Wyszło całkiem ciekawe smarowidełko :) Pozdrawiam Cię serdecznie i cieszę się bardzo, że znalazłam Twojego bloga. Zawsze wszystko wychodzi jak gotuję czy piekę z Twoich przepisów :):):)
Gość: mariposa
25.12.2011 11:25 odpowiedz
czy zamiast rumu można dodać jakiś inny alkohol (myślałam o spirytusie)?
Szkoda, że tak późno znalazłam ten przepis miałabym już prezent na święta:))
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2011 14:45 odpowiedz
:)
Gość: mamazo
07.12.2011 12:09 odpowiedz
A więc jednak czegoś w UK nie ma - mam na myśli świeże wiśnie :) Niezwykle frustrujące jest dla mnie to, że w Polsce tak wiele dodatków i ozdób do ciast nie ma lub są trudno dostępne. Ten brak świeżych wiśni trochę poprawił mi nastrój ;)
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2011 23:30 odpowiedz
Nie trzeba rozmrażać.
Gość: keana77
26.11.2011 16:04 odpowiedz
Czy mrożone wiśnie trzeba najpierw rozmrozić na ręczniku papierowym czy można zamrożone włożyć do garnka?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2011 21:42 odpowiedz
Na pewno da radę, przewożony w chłodnym samochodzie i trzymany na kolanach ;-).
Gość: Agnieszka
27.09.2011 15:28 odpowiedz
aj, to miało być oczywiście do tortu chałwowego (taka już jestem roztargniona)
Gość: Agnieszka
27.09.2011 15:26 odpowiedz
Witam serdecznie! Już jakiś czas zaglądam na Pani bloga i - nic w tym dziwnego - jestem zachwycona. A jako młoda żona i gospodyni dużo się uczę (w praktyce). Ale teraz pierwszy raz mam jedno pytanie: ten tort byłby wymarzony na urodziny mojej mamy, tyle że to wymagałoby podróżowania z nim. Wytrzymałby? Jakaś torba termiczna załatwiłaby sprawę? Wiem, że jest jeszcze matoda: zamrozić i niech się rozmraża po drodze. czy to ma sens? Pozdrawiam z całego serca i... To chyba nie ostatni mój wpis tutaj :-)
Gość: e-migotka333
16.07.2011 10:00 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź :-D
Zrezygnowałam z czekowiśni, na rzecz galaretki z owocami (pełnia sezonu).
migotka333
gdy się zastanowiłam, maliny są zbyt delikatne, wiśnia jest twardszym owocem, lepiej znoszącym wysoką temperaturę.
Dorota, Moje Wypieki
15.07.2011 18:00 odpowiedz
Naprawdę, nie wiem ;)
Gość: e-migotka333
14.07.2011 14:02 odpowiedz
poproszę o szybką odpowiedź: czy będą pasowały w tym przepisie maliny, czy raczej Dorotko nie polecasz?
migotka333
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2011 08:11 odpowiedz
Tak.
Gość: truscawa1987
04.07.2011 21:47 odpowiedz
Mam pytanko, czy tą konfiturę można zrobić w maszynie do chleba?:)
Gość: Pogma
28.06.2011 21:34 odpowiedz
Ja dziś robiłam połączenie kakao i czerwonych porzeczek. Wyszła taka pyszna kwaskowata czekoladka. Boskie smaczki. Mogę z czystym sumieniem polecić.
Gość: ana
08.06.2011 22:49 odpowiedz
moze Pani zdradzic,gdzie w uk kupuje wisnie mrozone? wszedzie ich szukalam
Gość:
31.03.2011 02:25 odpowiedz
Jako ze w Kanadzie nie ma wisni, czy mozna je zastapic czeresniami....pozdrawiam, Ela
Gość: Monika
23.03.2011 10:36 odpowiedz
Zrobiłam z wiśni z kompotu wyszły mi 3 małe słoiczki:) Dzisiaj na śniadanie zjadłam z rogalem i kubkiem ciepłego mleka. Pyycha:) Dziękuję za przepis:)
Gość: rower56
06.03.2011 12:14 odpowiedz
witam, szukałam innych wersji tego przepisu w internecie i natknęłam się na tę stronę, gdzie, o ile się nie mylę, chyba jest umieszczone Pani zdjęcie www.friger.pl/przepisy.php?pid=4554
Gość: whiskit
06.02.2011 03:09 odpowiedz
jako takiej nie jadlam, bo robilam tylko do tortu chalwowego, ale zapach z garnka byl cudowny i swietnie sie wkomponowala w ciasto :)
Gość: limo
15.12.2010 10:30 odpowiedz
Wspaniały prezent gwiazdkowy :)
Dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2010 19:30 odpowiedz
Możesz wyjąć dżem ze słoiczków, połączyć z kakao i rumem, zagotować, przy okazji odparowując zbędną wodę, jeśli dzem jest zbyt rzadki.
Gość: pucaluta
13.12.2010 12:33 odpowiedz
Pani Doroto,
a ja wracam do tematu, bo mam pokłady dżemu wiśniowego i tak sobie pomyślałam, że może by tak "na żywca", na gorąco przed podaniem pomieszać ten dżem z kakao? Wyjdzie mi to cudo, czy raczej brnę w kierunku bezsmakowej brei? ;) Bo ja ten dżem mam w tym roku wyjątkowo mało "zsiadły", że tak powiem...
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2010 08:47 odpowiedz
Tak, mozna tak gotować, ale trzeba uważać, bo może nawet zgęstnieć za bardzo. Wg mnie smak czekoladowy przy tej ilości kakao był dośc mocno wyczuwalny. pozdrawiam :)
Gość: Mint
29.09.2010 21:52 odpowiedz
Nie podpisalam sie w komentarzu, przepraszam.
Gość:
29.09.2010 21:52 odpowiedz
A ja mam pytanie, czy mozna gotowac np. przez 3 dni po 2 godziny i czy dzieki temu moze konfitura zgestniec bardziej?
I drugie pytanie: czy kakao/czekolada jest wyczuwalna przy tej ilosci, ktora podajesz? :) Tzn. czy jest wyczuwalny, oprocz wisni smak choco ;)

A jesli ktos, zamiast kakao, stosuje czekolade to roztapia ja w kapieli wodnej czy daje czekolade w proszku (do picia)? :)
Wlasnie wisnie siedza w garnku, dziekuje za przepis. Milego dnia!
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2010 21:47 odpowiedz
Tak, jak kazdą.
Gość:
18.09.2010 16:53 odpowiedz
Pani Dorotko, czy taką konfiturę trzeba pasteryzować?
Gość: olciaky
11.09.2010 13:51 odpowiedz
Czeko śliwkę lubię bardzo, czeko wiśnię pewnie też bym polubiła, ale dziś biorę się za czeko banana:D!
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2010 08:52 odpowiedz
Karola, nie wiem, czy z morelami będzie to smakowac dobrze.
Gość: karola
09.09.2010 13:41 odpowiedz
a czy można zrobić z morelami??
09.09.2010 11:08 odpowiedz
Wiśnia najlepszym owocem jest1 I kropka! A jeszcze w połączeniu z czekoladą... czego więcej chcieć od życia? ;-) haha, pozdrawiam!
Gość: OSa
08.09.2010 17:43 odpowiedz
Ja też właśnie wczoraj zrobiłam z węgierek, ale zamiast kakao do gorącego dżemu dołożyłam czekoladę. Pycha - smakuje jak śliwki w czekoladzie (hm - właściwie to są śliwki w czekoladzie, tylko do smarowania :)
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2010 21:12 odpowiedz
Majanko, mozna dodać innego alkoholu lub pominąć w ogóle. Mimi, można zastąpić nalewką, Gosciu anonimowy: można użyć z powodzeniem jako masę do tortu, tylko muszą być dość gęste, tzn. trzeba je długo gotować. Co do masy z marshamllow - nie wiem. Ola: mozna zmiksować, najlepiej po pierwszym smażeniu, jak przestygną. Denay: do piernika! Ze też o tym wczesniej nie pomyślałam, dzięki!!
Gość: miodek
07.09.2010 20:47 odpowiedz
Właśnie zrobiłam z węgierek, na końcu dodałam eliksir waniliowy. Przyznam,że nie spodziewałam się tak dobrego smaku.
...a do czekośliwki już się pieką rogaliki maślane. Nie mogę się doczekać :)
Gość: naida
07.09.2010 19:00 odpowiedz
Pół roku temu przyszedł czas, że "wyszłam" z rodzinnego domu i zamieszkałam sama. Od tego czasu uczę się wciąż gotowania, pieczenia. Nie powiem, żeby wszystko mi wychodziło z dań obiadowych ale za każdym razem jak wezmę jakiś przepis na ciasto (na razie zabieram za te proste) od Ciebie, udaje mi się idealnie! :) Jesteś moją przewodniczką w świecie wypieków i masz duży wkład w rozwijaniu kuchni młodej gospodyni:D
Cieszę się, że istnieje taki blog jak Twój, bardzo mi się podoba, że piszesz szczerze o swoich wypiekach, wszystko jest szczegółowo opisane a piękne zdjęcie są dopełnieniem naprawdę profesjonalnej całości:)
Pozdrawiam:)
Gość: denay
07.09.2010 11:28 odpowiedz
dorzucę swoje ostatnie :)
słodkie śłiwki (teraz węgierki więc super się nadają)
trzeba dobrze rozgotować (najlepiej bez użycia wody)
z dodatkiem muscovado albo melasy
do tego gorzka czekolada (ze 70%) i przyprawy korzenne (cynamon, goździki, kardamon, imbir, wanilia). Wekuje się pięknie, smakuje jeszcze lepiej.
Zwłaszcza jako nadzienie do bułek i marmolada do przekładania bożonarodzeniowego piernika :D
30.07.2013 19:54 odpowiedz
o mój Boże............. ślina do pępka aż mi pociekła ;) :) :) :)

ja póki co mam 6 słoiczków z brandy oraz 6 słoiczków z rumem, ale śliwki wg. Twojego przepisu - na jesieni obowiązkowo!!!!!!
myosotis profil
29.07.2015 23:45 odpowiedz
Mniam, mniam, podasz dokładny przepis (proporcje)? :D

Właśnie robię czekowiśnię - po gotowaniu przez 2h jest zaskakująco gęsta, więc nie wiem, ile jutro się będzie robiła :) pachnie przepysznie, już nie mogę się doczekać dodawania kakao!
Gość:
07.09.2010 11:26 odpowiedz
a czy nadaje się do przełożenia tortu, zamiast kremu? Kiedyś na jakimś weselu jadłam coś tak niebiańskiego w środku tortu i zastanawiam się czy to przypadkiem nie taka czekowiśnia? A jeśli się nadaje, to czy można by położyć warstwę na sam wierzch, pod lukier z pianek marshallow?
Gość: mimizpiernikowa
07.09.2010 10:00 odpowiedz
kurcze, mojego komentarza z pytaniem nie dodało;/
zatem:
czy rum można zastąpić domowa nalewką wiśniową?myślę że posmak wiśni ze śłiwkami byłby ok a nie chcę kupować rumu dla 1łyżki
dziękuję z góry za odpowiadz, pozdrawiam serdecznie
Gość: Ola
07.09.2010 08:48 odpowiedz
Dopiero kilka dni temu znalazłam ten blog i... wsiąkłam! Genialny!
Pomysł na śliwki w czekoladzie też super! Mam tylko pytanie, czy można śliwki zmiksować zanim zacznie się je smażyć? Albo ew. jak będą chłodne między dniami smażenia? Mam rozdrabniacz z plastikową końcówką nie nadającą się do wrzątku.
Lecę dzisiaj po śliwki! :)
Gość: silasmaku
07.09.2010 08:41 odpowiedz
Ja także znam, ale tylko takie ze śliwek. Przypomniało mi się przy okazji, jak kiedyś w sklepach pojawiły się czeko-dżemy. Nie sądze, żeby jeszcze były, ale myślę, że Twój przepis jest jeszcze lepszy od tych kupionych. Pozdrawiam serdecznie!
Gość: nina
07.09.2010 07:38 odpowiedz
W Polsce Łowicz chyba sprzedawał takie cosie pod nazwą czekodżemi, ale podobno bardzo słabo się sprzedawały. Też były dobre, ale wiadomo, że domowe najlepsze :)
Gość: kk
07.09.2010 07:19 odpowiedz
chciałam zapytać czy znajdę na stronie ciasto z chałwą?
Gość: ChilliBite.pl
07.09.2010 06:35 odpowiedz
Cieszę się Dorota, że przepis Ci się spodobał. Pamiętam o Twojej wielkiej tęsknocie za wiśniami. Zasyłam serdeczności :)
ChilliBite
Gość: mikimama
07.09.2010 04:52 odpowiedz
Pyszna musi być ta konfitura! Może moją teściową namówię, by zrobiła... ma wiśnie i chęć do robienia przetworów :)
Gość: karmel-itka
07.09.2010 04:38 odpowiedz
tak jak w czekośliwce - połączenie wiśni z czekoladą jest przepyszne ;]
Gość: eve3.0
06.09.2010 20:16 odpowiedz
właśnie dzisiaj robiłam śliwki w czekoladzie z dodatkiem chilli :)
lubietogotowanie.blogspot.com/2010/09/sliwki-spotkanie-z-czekolada-i-chilli.html

i zastanawiałam się nad wykorzystaniem wiśni :))))
pozdrawiam serdecznie!
Gość: Pussy
06.09.2010 19:22 odpowiedz
Uwielbiam połączenie wiśni i czekolady (tak jak śliwek i czekolady ;P), uważam że są wręcz stworzone dla siebie te smaki. :)
Gość: mimizpiernikowa
06.09.2010 18:20 odpowiedz
a czy można by zastąpić rum domowa naleweczką wiśniową? jak myślisz Dorotuś? nie chce kupować rumu dla 1 łyżki;)

pozdrawiam serdecznie
Gość: green.alicja
06.09.2010 17:30 odpowiedz
rok temu robilam z mama konfiture ;) do tego duetu dodalysmy jeszcze chilli ;) pyycha charakterna ;)
Gość: majanaboxing
06.09.2010 17:27 odpowiedz
Wygląda absolutnie obłędnie! :))
Dorotko a czy zamiast rumu można dac inny alkohol albo w ogóle pominąć?
Pozdrawiam:)
30.07.2013 19:55 odpowiedz
ja dałam brandy :-)
1 | 2    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach