Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


środa, 21 grudnia 2011

Deser piernikowy z frużeliną żurawinową

Co zrobić z resztą piernika lub pierniczków, które uchowają się do końca dni świątecznych (jeśli istnieje w ogóle taka opcja ;-)? Deser na szybko - pokruszone pierniczki (w polewie czekoladowej lub w lukrze, najlepiej miękkie), bita śmietana i frużelina żurawinowa, z lekkim posmakiem goryczki... Jeśli nie jesteście fanami żurawiny, można ją zastąpić np. wiśniami. Piernik w takim zestawieniu zostanie odkryty na nowo :-).

Składniki na deser:

  • resztki miękkiego piernika lub pierniczków (w czekoladzie lub lukrze), pokruszone, mogą być z bakaliami
  • śmietana kremówka 30% ubita na sztywno z łyżeczką cukru pudru (do smaku, dodawanego pod koniec ubijania)
  • kilka łyżek frużeliny żurawinowej

Jak przygotować frużelinę żurawinową?

Potrzebne składniki:

  • 500 g świeżej lub mrożonej żurawiny
  • 1 - 1,25 szklanki cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 płaskie łyżeczki skrobi ziemniaczanej rozrobione w dwóch łyżkach wody
  • 3 łyżeczki żelatyny lub 3 listki żelatyny

Żelatynę w proszku zalać 50 ml zimnej wody, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika i lekko przestudzić.

Owoce wymieszać z cukrem, podgrzewać do rozpuszczenia się cukru. Owoce puszczą na pewno dużo soku. Dodać cytrynę, wodę z mąką, wymieszać, zagotować, zdjąć z palnika. Żelatynę powoli wmieszać do gorących owoców. Schłodzić, by sos owocowy zgęstniał. Frużelina powinna mieć konsystencję żelu z owocami.

W pucharkach na dnie układać okruszki piernikowe, na nie kłaść bitą śmietanę, dekorować frużeliną z żurawiny.

Przepis jest na sporą ilość frużeliny - można ją podawać z ciastami świątecznymi.

Smacznego :-).

Średnia ocena: 8.5  (liczba głosów: 4)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (29)
Gość: Ujka013
16.12.2016 21:43 odpowiedz
Czy taka fruzeline można wykorzystać do przełożenia piernika? Lub coś innego z wykorzystaniem świeżej żurawiny?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2016 21:53 odpowiedz
Pewnie, można.
Gość: paulina_96
16.12.2013 18:22 odpowiedz
Pani Doroto, czy do frużeliny można wykorzystać żurawinę suszoną?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 19:32 odpowiedz
Raczej nie.
kasia_p profil
10.12.2013 13:35 odpowiedz
miałam ogromną chęć na COŚ z pyszną, domową żurawiną, zrobioną przez mamę ;) mój deser jest w wersji light - zamiast bitej śmietany dodałam gęstego jogurtu naturalnego, nie miałam także pod ręką pierniczków tylko małe opakowanie zwykłych herbatników - pokruszyłam je, zalałam jogurtem i na to żurawinka.. mmm.. AŻ tak pysznego efektu się nie spodziewałam! następnym razem wypróbuję z pierniczkami ;))
Gość: luiza
15.04.2013 19:13 odpowiedz
Czy można ten deser zrobić dzień wcześniej przed podaniem?
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2013 19:33 odpowiedz
Niestety nie, ze wzg na bitą śmietanę.
Gość: eliza
23.12.2013 00:19 odpowiedz
można bitą śmietanę wymieszać z serkiem mascarpone i wtedy postoi nawet do następnego dnia
Gość: Martine
14.01.2013 15:17 odpowiedz
A gdzie można kupić żurawinę -- zarówno mrożoną jak i świeżą ?
Gość: wiedziemka
23.05.2012 20:26 odpowiedz
@rondel: świeżą można kupić, przynajmniej we Wrocławiu, w niektórych warzywniakach - w sezonie oczywiście. Ja ostatnio odkryłam w Auchanie mrożoną. Pozdrawiam!
Gość: Nowicjusz
15.01.2012 21:01 odpowiedz
Witaj,Dorota chcę zrobić swoje pierwsze ciasto czy mogłabyś mi coś doradzić,proszę o kontakt ;) Pisz GG:25328805
Gość: vajda
02.01.2012 21:23 odpowiedz
Niebo w gębie
Gość: Karol
30.12.2011 11:36 odpowiedz
Świetny blog kulinarny! A zdjęcia genialne! Dodaję do ulubionych :)
Gość: jaroosi
29.12.2011 18:13 odpowiedz
Witam,
wiele razy gościłam na blogu i kilka przepisów wypróbowałam w swej kuchni. Pyszności i cudeńka pokazane przez Panią Dorotkę. Mam pytanie odnośnie żurawiny - można wykorzystać suszoną ( jakoś namoczyć )?
Gość: rondel
27.12.2011 00:12 odpowiedz
gdzie można kupić świeżą żurawinę?
Gość: efciapel
26.12.2011 01:08 odpowiedz
Mam pytanko. Chcę zrobić frużelinę wiśniową na sylwestra i zastanawiam się czy mogę użyć wiśni kandyzowanych?
Gość: kocur
23.12.2011 17:19 odpowiedz
a konfitura z żurawiny tez sie nada?
Gość: Kamciss
22.12.2011 21:43 odpowiedz
Oooo jakie pyszne, jutro zabieram się za robienie ^^
22.12.2011 12:33 odpowiedz
Pomysł po prostu rewelacyjny ...a mam w domu 2 kartony pierników i 2 frużeliny ...może coś zostanie na po Świętach:)
Gość: przepysznik
21.12.2011 21:57 odpowiedz
Pomysł rewelacja, podobnie jak beza i kokosanki, kiedy po pieczeniu kruchego ciasta zostaje mnóstwo białek :D
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 21:45 odpowiedz
Ja taką na święta w lodówce przez tydzień czasu będę przechowywać, w słoiczku. Myślę, że można spróbować zapasteryzować (tylko nie wiem, co w tym przypadku z żelatyną, jej nie można gotować :/).
Gość: MonikaG
21.12.2011 20:31 odpowiedz
A jam pytanie - jak długo można przechowywać taką frużelinę i w jaki sposób?

Pozdrawiam Świątecznie i dziękuję za ten blog.
Przyznaję się bez bicia - jestem od niego uzależniona!!! :)
Gość: david.5
21.12.2011 20:22 odpowiedz
Super... ja mam tyle pierników, że całe osiedle nie musi już piec :P. Dlatego, pewnie skorzystam z tego pomysłu! Dzięki!
Gość: MartaMK
21.12.2011 19:11 odpowiedz
kochana Dorotko, kiedy Ty to nadążasz wszystko zroibć:) Podziwiam i co chwilę siędzę w kuchni, żeby wypróbować zrobić takie cuda jak Ty... a dziecko płacze, bo mama nie ma czasu, ale to jest sliniejsze ode mnie... ;)
Gość: asiek_ba
21.12.2011 18:33 odpowiedz
Świetny pomysł!!
Gość: Siaśka
21.12.2011 14:17 odpowiedz
Genialne :D Chyba specjalnie schowam kilka pierniczków :D zapraszam do siebie
Gość: majanaboxing
21.12.2011 14:10 odpowiedz
Dorotuś, ale dzis szalejesz! ;-))) Super jest ten deser. Świetny sposób na zagospodarowanie resztek pierników :)
Gość: Jadeit
21.12.2011 13:46 odpowiedz
A mnie pierniki (oczywiście z moje wypieki) już teraz się kończą, jestem w 8 miesiącu ciąży i nie mam siły upiec kolejnych łeee.
Gość: Ania
21.12.2011 13:39 odpowiedz
Pyszności.. :-D




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach