Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 115

piątek, 03 grudnia 2010

Domek z piernika

Takie domki będą u nas dwa. Jeden mój, drugi dzieci. Upiekę ściany, dach, komin, choinki, ludziki; zaopatrzę dzieci w 'materiały budowlane' czyli kolorowy lukier, drażetki, potłuczone cukierki itp., wybiorę jeden z najbardziej zapracowanych przeze mnie dni przed Świętami i.. wiem, że mam zapewniony spokój przynajmniej na 2 godziny ;-).

Mój domek z piernika nie jest przeznaczony do jedzenia, służy jedynie do dekoracji. Użyłam specjalnie tańszych produktów, ponieważ zależało mi jedynie na efekcie wizualnym. Ale jest jadalny, jak najbardziej :-). Nie smakuje jednak jak prawdziwy piernik: mało w nim miodu, przypraw, bakalii, nie jest miękki.. a jego smak przypomina ciastka piernikowe.

Korzystałam z przepisu dołączonego do foremek, zmodyfikowałam go do własnych potrzeb. Ciasto bardzo dobrze się wyrabia, idealnie wycina. W piekarniku rośnie, zwłaszcza na grubość, ale to dobrze - ściany muszą być solidne. Nie ma sensu wycinać w cieście drobnych elementów, gdyż podczas pieczenia zarosną. Po upieczeniu ciasto twardnieje. Nie wiem, jak domek długo wytrzyma, piekłam go po raz pierwszy w życiu. Z czasem na pewno nasiąknie od wilgoci i dach się ugnie.. u mnie pewniej szybciej niż u Was, w Walii jest tak wilgotno i ciągle pada..

Jak ocenić cały projekt w skali trudności (1 - najłatwiej, 10 - najtrudniej)? Wyrabianie ciasta - 1, wycinanie - 3, dekoracja lukrem - 6 (wymaga tylko wprawnej ręki, ale nie jest trudna), sklejanie gotowych elementów - 10! Ale warto było.. :-).

I obiecany wcześniej przepis, dziękuję za cierpliwość :-).

Składniki na 1 domek + elementy dodatkowe (np. choinki, płotek, ludziki..):

  • 600 g mąki pszennej
  • 250 g margaryny do pieczenia (można zastąpić masłem, jeśli zamierzacie domek zjeść)
  • 200 g ciemnego cukru (najlepiej muscovado)*
  • 7 łyżek płynnego miodu lub golden syrupu
  • 1,5 - 2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
  • 5 łyżeczek przyprawy korzennej do piernika

Do garnuszka włożyć margarynę, cukier, miód lub golden syrup. Podgrzać, do rozpuszczenia cukru i masła, mieszając od czasu do czasu. Zdjąć z palnika, lekko przestudzić (ale może wciąż być ciepłe).

Do misy miksera wsypać mąkę, sodę, przyprawy, wymieszać. Dodać przestudzoną miksturę maślano - cukrową. Zmiksować na gładką masę. Jeśli masa będzie zbyt sypka można dodać łyżkę miodu.

Masę piernikową wałkować na grubość 4 - 5 mm (grubsze ściany są solidniejsze). Wycinać ściany domu, dach i komin z przygotowanych szablonów**. Można wycinać na lekko oprószonej mąką powierzchni, następnie przenosić na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Ja - co bardzo mi ułatwiło pracę, ponieważ elementy są dość duże, wałkowałam i wycinałam kształty bezpośrednio na macie teflonowej, którą potem razem z ciastem przenosiłam na blachę.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 12 minut. Ważne, że brzegi powinny się zacząć wyraźnie brązowić. Odczekać chwilę (ciasto będzie miękkie), następnie przełożyć na kratkę, do wystudzenia.

Dekoracja lukrem (jak w przypadku pierniczków):

  • 1 białko
  • 1 szklanka (+ na pewno) więcej cukru pudru

Białko utrzeć z cukrem pudrem np. drewnianą pałką lub łyżką. Nie powinno być najmniejszych grudek w lukrze. Prawdopodobnie trzeba będzie dodać więcej cukru pudru (kilka łyżek - do pół szklanki) co zależy od rozmiarów jajka. Lukier powinien być bardzo gęsty. Gęsty na tyle, że będzie się dało z niego zrobić wzorek. Można zrobić próbę: wziąć na patyczek do szaszłyków małą ilość lukru i zrobić wzorek - nie powinien się rozlewać. Z papieru do pieczenia wykonać rożek, odciąć końcówkę (powinna być bardzo mała). Niektórzy używają do tego strzykawek, rękawów cukierniczych, woreczków z odciętym rogiem - musicie wyczuć, jak Wam będzie łatwiej. Ja w tym roku zakupiłam specjalne jednorazowe woreczki do dekoracji. Wyciśnięty lukier zastyga niemal od razu.

Lukier można zabarwiać barwnikami spożywczymi - wtedy trzeba dodać więcej cukru pudru, bo lukier się rozwodni. Niewykorzystany, dobrze się przechowuje przez noc w temperaturze pokojowej, ale koniecznie w woreczku. Jeśli zastygnie zbyt mocno, wystarczy dodać odrobinę wody.

Jak skleić domek?

Ja sklejałam na taki sam lukier z białka, jakim dekorowałam domek. Nie jest to proste, domek stoi 'na słowo honoru' ;), choć cały sklejony wydaje się trzymać dobrze i nawet dałam radę go przenieść z jednego miejsca w drugie.

Niektórzy sklejają poszczególne elementy na karmel (roztapiamy cukier na patelni). Próbowałam - po pierwsze trzeba być nieomylnym, bo raz sklejone elementy zastygają na zawsze i nie ma szansy poprawy. Po drugie, karmel zastygał, zanim zdążyłam coś skleić, więc wróciłam do lukru.. ;-).

Dekoracja

Mój domek jest dość ascetyczny, na pewno dzieci zrobią bardziej kolorowy i bogaty :-). Jako dachówek można użyć płatków migdałów, niewielkich ciastek, a nawet płatków śniadaniowych - cynamonowych poduszeczek. Śnieg zwisający z dachu i sople wykonujemy z tego samego lukru, co pozostałe dekoracje, jedynie odcinając grubszą końcówkę woreczka.

* koniecznie ciemny cukier, nadaje on piernikowi koloru

** wymiary mojego domku:

- dach - prostokąt 22,5 x 11,5 cm

- ściana z drzwiami - prostokąt 20 x 10,5 cm, w tym drzwi 6,5 x 4,5 cm

- ściana boczna szczytowa - u podstawy prostokąt 10 x 14 cm, na szczycie trójkąt o ramionach 11,11 i podstawie 14 cm

- komin - 6 x 5 cm

Smacznego :-).

Domek z piernika

Domek z piernika

  Oceń: 
Ocena: 9.1  (liczba głosów: 21)
Zobacz także:
Makowiec na biszkopcie
Makowiec na biszkopcie
Piernik bananowy
Piernik bananowy
Basler Herzen - serca z Bazylei
Basler Herzen - serca z Bazylei
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (363)
Maddy77  (zobacz profil)
26.05.2014 10:40 odpowiedz
27 stopni na dworze, a mi sie przypomnialy zdjecia chatki z piernika ;P
Renatulka  (zobacz profil)
01.01.2014 16:07 odpowiedz
Potwierdzam, satysfakcja po zbudowaniu pierwszego w życiu domku jest bardzo duża :)
izabela2764  (zobacz profil)
31.12.2013 14:18 odpowiedz
Nasze domki-przygotowane wspólnie z moim dzieckiem !!! - cudne zajęcie ,a ile potem radości !!!!!:)
Elwirka  (zobacz profil)
30.12.2013 12:00 odpowiedz
Mój domek :)
harllaa  (zobacz profil)
28.12.2013 15:55 odpowiedz
Powiem tylko, że satysfakcja jest OGROMNA po zdudowaniu swojego pierwszego domku. A zapach czuję za każdym razem gdy przechodzę obok.
dorrotka  (zobacz profil)
27.12.2013 13:32 odpowiedz
może teraz...
dorrotka  (zobacz profil)
27.12.2013 13:06 odpowiedz
Niestety, zmniejszyłam rozmiar zdjęcia do 300 kb ale i tak nic z tego:( pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2013 13:08 odpowiedz
Tak, ale przypuszczam, że wymiary są jeszcze zbyt duze. Proszę spróbować zmniejszyć np. szerokosć do 400 px.
dorrotka  (zobacz profil)
27.12.2013 12:57 odpowiedz
i jeszcze raz:)
dorrotka  (zobacz profil)
27.12.2013 12:44 odpowiedz
próbuję jeszcze raz
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2013 12:50 odpowiedz
Trzeba jeszcze zmniejszyć wymiary zdjecia.
dorrotka  (zobacz profil)
27.12.2013 12:41 odpowiedz
Witam, poniżej mój domek, może nie jest najładniejszy, ale jak na pierwszy raz i tak jestem z niego dumna:) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2013 12:43 odpowiedz
Niestety, zdjęcie się nie dodało..
Dżasta-Moli  (zobacz profil)
25.12.2013 17:31 odpowiedz
super przepis.Ja masę maślano-cukrowa dodaje prosto jak z palnika ściągam i taka gorącą miksuję bo jak jest taka gorąca to jest super plastyczna i bardzo szybko się wtedy ją wałkuje.Z tego przepisu w tym roku korzystałam 20 razy (robiłam domki dla znajomych) Bardzo polecam.
Gość: Gosia
23.12.2013 13:54 odpowiedz
Witam, wczoraj zrobiłam dwa domki (starczyło mi z tej porcji na dwa) wyszły super ale trochę jasne (może miałam zły brązowy cukier). Posklejałam lukrem i nawet udało się przetransportować do rodziców (60 km samochodem :) Dziś chciałam zrobić kolejne ale mam problem :( zamiast 3 łyżek mąki dodałam kakao, żeby domki wyszły ciemniejsze, wyrobiłam ciasto ale jest bardzo, bardzo ciemne. Czy te 3 łyżki kakao mogą mieć jakiś wpływ na twardość piernika lub trwałość ścianek? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2013 00:09 odpowiedz
Nie będą miały wpływu.
Gość: caarola
22.12.2013 18:34 odpowiedz
A oto mój :) [URL=https://imageshack.com/i/3utxf0j][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/138/txf0.jpg[/IMG][/URL]
Dobry trening dla cierpliwości... ;)
Gość: kewlys
21.12.2013 00:59 odpowiedz
Witam! Mam pytanie, bo będę robiła niedługo swój pierwszy domek z piernika i czy można zaraz po udekorowaniu go włożyć go do lodówki dzień przed zjedzeniem?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 01:08 odpowiedz
Można. Ale nie trzeba.
Gość: caarola
20.12.2013 21:03 odpowiedz
Czy mogę dac sztuczny miód? czy z tej ilosci skladnikow wystarczy tez na podstawe pod domek czy juz niekoniecznie? pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 21:04 odpowiedz
Można. Na podstawę juz niekoniecznie :).
Gość: Amator
21.12.2013 08:06 odpowiedz
Musisz uważać, bo mi wyszły tyko 3 ściany i dach z tej ilości składników.
Gość: piernikowa
21.12.2013 21:19 odpowiedz
Hehe, mi wyszla takze podstawa, z wymiarow podanych na tej stronie (domek+podstawa+plotek)
Gość: wiśnia
20.12.2013 20:42 odpowiedz
Pani Doroto, co zrobić, żeby domek po sklejeniu wytrwał co najmniej 2 tygodnie? Gdzie go przechowywać? Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 20:44 odpowiedz
W suchym pomieszczeniu. Jeśli jest zbyt wilgotno w domu, trzeba owiniąć folią spożywczą, by nie rozmiękł. W temp. pokojowej.
Gość: wiśnia
20.12.2013 20:50 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :)
Gość: Amator
20.12.2013 19:45 odpowiedz
Witam. Mogłaby mi Pani powiedzieć czy ciemny cukier jest obowiązkowy?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 21:33 odpowiedz
Nie jest.
Gość: kasia
20.12.2013 15:52 odpowiedz
Domek przepiękny, uwielbiam Pani przepisy. Właśnie próbuje zrobić swój pierwszy domek i mam małe pytanie. Ciasto się strasznie lepi, nie daje się dobrze rozwałkować, czy dłuższe chłodzenie go w lodowce coś zmieni, a może dodać więcej mąki??? Bardzo proszę o pomoc. I Wesołych Świąt !!!
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 21:34 odpowiedz
Tak, chłodzenie bardzo pomaga. Ciasto zmienia konsystencję.
ania.p.  (zobacz profil)
20.12.2013 11:20 odpowiedz
gratuluje fantastycznego bloga :) i życzę Wesołych Świąt :)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 21:34 odpowiedz
Przesliczny :).
Puszczyk89  (zobacz profil)
20.12.2013 09:36 odpowiedz
Już kolejny mój domek- tym razem bardziej kolorowy :)
Gość: bierdonka87
20.12.2013 13:40 odpowiedz
ale świetnie udekorowany !
bierdonka87  (zobacz profil)
20.12.2013 08:55 odpowiedz
A to mój pierwszy w życiu domek :)
olla_85  (zobacz profil)
19.12.2013 18:44 odpowiedz
Moja chatka :) Zrobiona w trochę inny sposób jak u pani Dorotki :)
Gość: Martin
16.12.2013 22:08 odpowiedz
Witam:) Bardzo podoba mi sie Pani przepis a chatka wykonana przez Panią jest cudowna ! W czwartek mam konkurs w szkole pt:" Piernikowe Cudeńka" i jako cudeńko zrobie własnie taki domek jak Pani tylko o mniejszych wymiarach. I mam pytanko..ile taki domek jest w stanie wytrzymać,, bo konkurs mam 19 grudnia a 24 wypieki są dostarczane do Domu Dziecka.. i czy on sie nie 'rozpadnie, nie rozmięknie" w ciągu tych 4-5 dni??
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 22:26 odpowiedz
Do roku czasu.. pod warunkiem, że nie jest przechowywany w wilgotnym miejscu, wtedy rozmięknie.
Gość: Aneta
16.12.2013 20:40 odpowiedz
Witam chyba cos robię nie tak:( ciasto nie chce mi się skleic tzn. pierniczki to mozę bym i zrobiła ale scian nie ma szans kruszy się, podsypywanie maki nic nie daje czy ma Pani jakis pomysł?
Gość: Asia
16.12.2013 12:59 odpowiedz
Dziękuję, to mój pierwszy w życiu piernikowy domek i wyszedł. Prawdę mówiąc wszystkie wypieki z tej strony "wyszły" i wszystkie były pieczone po raz pierwszy. Dzięki Pani od rana dostaję lajki :)
16.12.2013 11:47 odpowiedz
Uwielbiam minimalizm, więc Twój domek bardzo mi się podoba ;)
Postanowiłam spróbować i ja... udało się.
To mój pierwszy i na dniach powstaną kolejne ;)
Dziękuję
Puszczyk89  (zobacz profil)
14.12.2013 10:19 odpowiedz
Domek super- robi wrażenie! Robiłam po raz pierwszy i jestem bardzo zadowolona! :)
Z klejeniem rzeczywiście jest trochę roboty, trzeba być cierpliwym. Załączam zdjęcie mojego wypieku :)
wisienka7  (zobacz profil)
13.12.2013 12:16 odpowiedz
zrobiłam z przepisu na pierniczki 2.
olla_85  (zobacz profil)
11.12.2013 21:18 odpowiedz
Pani Doroto, a czy można do zrobienia takiego domku wykorzystać przepis na pierniczki II ? I czy można takie ciasto włożyć na noc do lodówki? Dałabym tylko mniej miodu, no bo domek będzie raczej służył tylko do dekoracji.
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 21:58 odpowiedz
Można, ale wg mnie pierniczki z przepisu 1 są bardziej miękkie. Domek może szybciej zmięknąć i się zawalić.. Można włożyć do lodówki.
olla_85  (zobacz profil)
12.12.2013 15:32 odpowiedz
Dziękuję pani Dorotko za szybką odpowiedź, ale chyba nie do końca się zrozumiałyśmy :) Bo ja pytałam o to czy można zrobić ten domek z ciasta na pierniczki nr 2. Robiłam te pierniczki, i wiem, że po upieczeniu są twarde, ale wolałam się u pani upewnić czy mogę skorzystać z tego przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 21:32 odpowiedz
Tak, możesz :).
Gość: Marlena
10.12.2013 12:03 odpowiedz
Dziękuję za ekspresową odpowiedź. Zabieram się za pieczenie :)
Gość: Marlena
10.12.2013 11:57 odpowiedz
Nie ma jajek w przepisie?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 12:00 odpowiedz
Nie.
Gość: Aga
09.12.2013 21:03 odpowiedz
SUPER!!!!
canella98  (zobacz profil)
09.12.2013 15:37 odpowiedz
moje ściany już dawno leżakują sobie w pudełeczku i tak sobie myślę, że może bym mój domek w końcu skleiła ;) chciałabym jednak wykonać lukier z cukru pudru , soku z cytryny i wody - boję się, że lukier na bazie białka w cieple może się zepsuć... tylko zastanawiam się czy taki lukier cytrynowy odpowiednio gęsty utrzyma domek? będę bardzo wdzięczna za odpowiedź ;)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 18:59 odpowiedz
Niestety, nie utrzyma na pewno. 
canella98  (zobacz profil)
10.12.2013 17:43 odpowiedz
skleiłam karmelem i mogę powiedzieć, że poczułam już święta, ale baaardzo boleśnie. palec oparzony karmelem ( chyba nie ma nic bardziej gorącego od karmelu :D ) , aż skóra zeszła , a potem chciałam wyczyścić garnek, bo karmel przykleił się do dna, więc nalałam gorącej wody, tą z kolei oblałam nogę ... szczęście w nieszczęściu, że nie na odwrót, bo nogi to bym miała do końca życia paskudne... domek na razie stoi i mam wrażenie, że jak wytrzyma to przez moje przeżycia będzie na kilka świąt z rzędu ;D teraz czeka mnie tylko najprzyjemniejsza część - dekoracja ;)
noowika  (zobacz profil)
09.12.2013 11:22 odpowiedz
:)
Gość: Patrycja
08.12.2013 14:40 odpowiedz
czym można zastąpić miód z powodu uczulenia?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 20:53 odpowiedz
Golden syrupem na przykład.
Gość: Patrycja
14.12.2013 12:48 odpowiedz
dziekuje:)
Gość: Gracjana 8 lat
08.12.2013 10:36 odpowiedz
super jest ten domek..
Gość: Bobi17
07.12.2013 16:38 odpowiedz
Jeśli umieszczę domek w torbie foliowej (takiej dekoracyjnej) może to spowodować że zmięknie i zacznie się walić?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2013 18:29 odpowiedz
Nie zmięknie. Pierniki miękną od wilgoci.
Gość: Dagetka
05.12.2013 07:19 odpowiedz
Zastanawiam się czy jako spoiwo do sklejenia domku sprawdziły by się roztopione krówki? Chcę zrobić domek, który przetrwa podróż pociągiem, a raczej nie poradzę sobie z karmelem...
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 09:22 odpowiedz
Na pewno się nie sprawdzą. Może lukier królewski?
Gość: Dagetka
15.12.2013 21:58 odpowiedz
Ostatecznie odważyłam się powalczyć z karmelem, a oto efekt:
http://asset-1.soup.io/asset/6355/3547_1c13_500.jpeg
Niestety elementy po upieczeniu i wystygnięciu okazały się być lekko odkształcone, na tyle jednak, że nie mogłam połączyć dachu ze ścianami... ale dzięki temu, że karmel bardzo mocno trzyma- dodałam wsporniki w środku i skleiłam dach oddzielnie, dzięki czemu powstało ciekawe pudełko na pierniczki :D
(szablon domku znalazłam na http://swiatciasta.blogspot.com/2011/12/domek-z-piernika.html)
Gość: Justyna
03.12.2013 19:05 odpowiedz
Ile czasu przed Świętami poleca Pani robić taki domek?
Gość: linnnea
10.12.2013 12:01 odpowiedz
Przyłączam się do pytania :)
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 12:05 odpowiedz
Można upiec już teraz, skleić tydzien przed swietami. Przechowujemy  upieczone scianki bez dostępu powietrza, by nie zmiękły.
Anna_Ch  (zobacz profil)
03.12.2013 11:35 odpowiedz
A to mój wczorajszy wypiek.
Gość: Jola
05.12.2013 10:59 odpowiedz
wow! swietny!!!
iwonka3136  (zobacz profil)
02.12.2013 12:39 odpowiedz
Dorotko,od czasu kiedy piekę ciasta i torty z twojego blogu czuje
jakbym się narodzila na nowo :) wszystko wychodzi i wszystko jest pyszne ,pasowałoby niemal wszystko wrzucić do ,,moich ulubionych " ,zawsze nudziło mnie pieczenie jednych i takich samych ciast a ciasta z nowych przepisów często nie wychodziły i przestałam już eksperymentować ,szczególni eupodobaąłm sobie na twoim blogu torty i teraz świąteczne ciasta ,dodam że w pracy mam prawie cały czas do czynienia z kuchnią ,tą słodką też :) A teraz do tematu piernika.....:) robiłam już dwa,niestety zapodziały mi się zdjęcia tej ładniejszej chatki :),ścianki chatki kleiłam na karmel właśnie,jak wspomniałaś trzeba być wtedy bardzo dokładnym bo nie można niczego poprawić ,mi się udawało zawsze dobrze skleic ,bo przez pare sekund po posmarowaniu boków można jeszcze przesuwać ściankami tak aby się dopasowały ,w każdym razie domek był na tyle trwały ze mogam go spokojnie wieźć samochodem bez obawy ze się rozpadnie ,córce w ten sam sposób robiłam bożonarodzeniową szopke i spokojnie prztrwała taszczenie do szkoły i samą wystawe.
Gość: Sylwia
02.12.2013 09:52 odpowiedz
jakie to piękne, gratuluję zdolności, należy pomyśleć o sprzedaży tych pyszności na większą skalę. Sukces gwarantowany:)
Gość: lerka
01.12.2013 18:31 odpowiedz
sWitam. Czy domek można zrobić z przespisu na piernik staropolski?. Chodzi mi o to, czy to ciasto nie będzie bardziej miękkie niż to z tego oryginalnego przepisu?
Gość: Ewik
01.12.2013 19:24 odpowiedz
Będzie bardziej miękkie ciasto ale ono bardzo rośnie. Drobne elementy zanikną i bardzo trudno będzie połączyć ściany i dach. Robiłam kiedyś i wyszła okazała chata a nie domek, bardzo chybotliwa. Więc nie polecam.
beker77  (zobacz profil)
01.12.2013 18:25 odpowiedz
Witam postanowiłem że spróbuje zrobić domek z piernika na kiermasz świąteczny do szkoły syna. Zrobiłem w sumie 2 jeden mamy w domu drugi na kiermaszu poszedł na licytacji za 200zł i tym sposobem szkolny budżet się powiększył o 200zł
Celina75  (zobacz profil)
01.12.2013 11:09 odpowiedz
Witam.Pierwszy raz w swoim życiu zrobiłam domek z piernika i miałam przy tym zabawy co nie miara :) Zawsze myślałam ,że u mnie w mieszkaniu jest zawsze zbyt sucho, ale mój domek zmiękł już na trzeci dzień po zrobieniu i obawiam się ,czy dotrzyma do świąt. Za to reszta która została mi z ciasta i z których zrobiłam pierniczki na choinkę,a leżą w pudełku -są twarde.Twoja strona to dla mnie inspiracja.
Rodzynka  (zobacz profil)
26.11.2013 19:05 odpowiedz
Witam. Upiekłam domek z tego przepisu. Udało mi się go nawet złożyć. Niestety po paru godzinach odpadła mi jedna ze ścianek. Nie wiem, czy dlatego, że ciasto piernikowe zmiękło, czy pod ciężarem dachu?
Gość: syla
21.11.2013 20:40 odpowiedz
czy ciasto można recznie wyrobić?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 22:31 odpowiedz
Tak.
21.11.2013 18:27 odpowiedz
Super przepis na domek z piernika :)
Oto mój domek :)
Gość: Patrycja
21.11.2013 19:42 odpowiedz
Jeju, jakie piękne! Strasznie dużo pacy pewnie wymagały, ale efekt jest niesamowity! ;)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 22:31 odpowiedz
Cudeńko :).
Gość: renia
29.11.2013 12:40 odpowiedz
Pracuje Pani w tej firmie? To musi byc przyjemna praca :]
29.11.2013 13:28 odpowiedz
Też zazdroszczę talentu. Wspaniałe dzieło.
Gość: koleandra
04.12.2013 23:33 odpowiedz
Prześliczny domek! :D
Gość: Helen
19.11.2013 17:48 odpowiedz
Łatwiej będzie domek udekorować przed czy po sklejeniu?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 09:44 odpowiedz
Przed.
canella98  (zobacz profil)
12.11.2013 22:05 odpowiedz
Pani, Pani Dorotko, jest chyba czarodziejką ;) robiłam dzisiaj ściany do mojego domku . Z ciastem bardzo fajnie się pracuje ;) Na początku, przygotowując ścianki myślałam, że ciasta będzie za dużo. Dopiero kiedy spaliły mi się praktycznie zupełnie 2 ściany i drobne elementy, zaczęłam dziękować Opatrzności ,że tego ciasta tak dużo jednak wyszło :D
Elkamilos  (zobacz profil)
11.11.2013 09:43 odpowiedz
Witam.Ja jak co roku piekę parę domków bo każdy chce jeden dla siebie.Startuję od jednego a później a to kuzynka chce też a to babcia itd. Muszę popracować nad dachem bo mój lukier robi się miejscami przeźroczysty. Co Pani myśli o królewskim - tym WILTON BIAŁKA W PROSZKU czy z tego da się też zrobić trwały lukier?
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2013 09:52 odpowiedz
Tak, z białka w proszku również można przygotować trwały lukier.
canella98  (zobacz profil)
09.11.2013 23:53 odpowiedz
Pani Dorotko, lepiej jest teraz upiec sciany i sklejać przed samym Bożym Narodzeniem, czy od razu zrobić domek ? :)
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 10:16 odpowiedz
Lepiej skleić przed BN :).
canella98  (zobacz profil)
10.11.2013 12:51 odpowiedz
dziękuję :)
Gość: ashkem
19.10.2013 22:02 odpowiedz
Witam,

Dziękuje za nieustające zródło inspiracji :)
Mój piernikowy domek sklejam karmelem - trzyma się wybornie.

Pozdrawiam
Justyna
Gość: _milenka
18.10.2013 14:28 odpowiedz
Witam, bardzo proszę o radę - na ile przed świętami mogę zrobić ten domek, żeby do nich dotrwał? Zakładając, że będzie przechowywany we w miarę suchym miejscu? Zależy mi na wcześniejszym zrobieniu, ale nie wiem ile czasu mu nie zaszkodzi. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam
maskotka  (zobacz profil)
30.04.2013 10:58 odpowiedz
Mogę podrzucić swój przepis - wypróbowany na całej piernikowej wiosce :). Mój pierwszy domek stał ponad rok. Tak, tak, to nie pomyłka. Schowałam go w kartonik i przechowałam do kolejnych świąt. Przechował się znakomicie, nic się nie pozapadało. Ale tylko raz się tak odważyłam. Kolejne domki były już zjadane zaraz po świętach. Są jadalne pod warunkiem, że nie umieszcza się w nich tealightów (bo przechodzą zapachem świecy). Nie wiem tylko czy wolno mi podzielić się swoim przepisem. Zwłaszcza, że już nie pamiętam skąd go wzięłam.
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2013 21:20 odpowiedz
Myślę, że wolno :).
maskotka  (zobacz profil)
30.04.2013 10:50 odpowiedz
Tym razem obrazkiem się nie pochwalę bo w obecnym telefonie nie mam. Ja w swoich domkach okna i drzwi ( i dziurę na komin) wycinałam przed pieczeniem. I robiłam "szyby" w oknach z pokruszonych cukierków. W tym celu wyjmowałam elementy domków (upiekłam ich chyba już ze 30) 2-3 min przed końcem pieczenia, wypełniałam je cukrowym proszkiem i wkładałam do piekarnika na te kilka minut. Później chwilkę trzeba odczekać aby "szybki" stwardniały zanim się je odkleiło od maty teflonowej. W kolorowej wersji wyglądało przecudnie (kiedyś odnajdę zdjęcie wioski piernikowej :) ) Na prawdę polecam
doti215  (zobacz profil)
13.03.2013 10:47 odpowiedz
Marzec- a mój domek nadal stoi u babci narzeczonego w pokoiczku ( nie pozwoliła go zjeść :) )
nata122  (zobacz profil)
04.02.2013 20:24 odpowiedz
Jaki jest sposób na zrobienie w oknach "szybek"?
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2013 21:01 odpowiedz
Po wykrojeniu piernika nalezy w miejsce szybek wlozyc pokruszone landrynki. Upiec. Landynki sie roztopia i beda tworzyly szybki.
nata122  (zobacz profil)
05.02.2013 16:35 odpowiedz
Dziękuję za pomoc :D
Gość: A.
25.01.2013 20:45 odpowiedz
Witam serdecznie Pani Dorotko.
Czy może mi Pani poradzić, z jakiego przepisu na piernik skorzystać, aby upiec zimowe domki dzięki tej formie -> http://www.weltbild.pl/silikonowa-forma-do-pieczenia-zimowa-wioska_p11245289.html
wisienka7  (zobacz profil)
19.01.2013 13:25 odpowiedz
A to był mój domek, dawno zjedzony :)
Gość: karolinka-
30.03.2013 17:50 odpowiedz
prześliczny!
02.12.2013 09:51 odpowiedz
wisienko jak zrobic te cudne bałwanki?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2013 09:54 odpowiedz
Cudowny!
wisienka7  (zobacz profil)
02.12.2013 22:12 odpowiedz
teraz to dopiero urosły mi skrzydła, dziękuję :* Balb bałwanki są z masy cukrowej:)
Gość: Barbetka
29.12.2012 16:44 odpowiedz
pozwoliłam sobie umieścić zdjęcie i link do przepisu na moim blogu - są fantastyczne - robisz piękne rzeczy :))) Pozdrawiam.
29.12.2012 09:45 odpowiedz
Ciasto na domek rewelacyjne, szybko i łatwo się robi. Sklejony gęstym lukrem, który calkiem szybko zasechł.
Pierwszy kolorowy domek z piernika mojej córci :)
tunia1980  (zobacz profil)
24.12.2012 02:27 odpowiedz
Mój pierwszy domek już jest!.Ciasto się nie kruszylo.Bardzo dobrze wycinało się elementy i najważniejsze nie odkształciły się podczas pieczenia.Do sklejania użyłam lukru królewskiego (bardzo gęsty),szybko zastyga.Domek dobrze trzyma tylko ciasto zaczyna mięknąć,ale to już wina klimatu w UK :).
Pani Doroto,jak zawsze wielkie dzięki!!!
Pozdrawiam
Gość: Patrycja
26.09.2013 12:37 odpowiedz
cudny
24.12.2012 01:48 odpowiedz
A oto mój pierwszy w życiu domek z piernika wg Twojego przepisu :) Bardzo dziekuję za przepis - nic mi sie ji9e poruszyło ! Użyłam jednak zwykłego, bardzo gęstego lukru zrobionego z dużej ilości cukru pudru i gorącej wody.
Gość: KarolaKrk
23.12.2012 12:14 odpowiedz
Chatka wyszła super:) Ciasto trzeba dobrze wygnieść to się wcale nie kruszy. Sklejałam na karmel i polecam tą metodę, nic się nie rozwali. A lukier musi zasychać przynajmniej dzień, więc lukrem nie sklejajcie. A to moja chatka:) http://img853.imageshack.us/img853/1245/kopiaimg6092.jpg
23.12.2012 09:47 odpowiedz
Zrobiłam, nic się nie kruszyło i wyszedł naprawdę cudowny:) A piernik przepyszny:) Mój domek: http://www.kuchnia-elexis.blogspot.com/2012/12/domek-baby-jagi-z-piernika.html
Gość: Micky 12
22.12.2012 21:06 odpowiedz
niestety,po raz pierwszy mam wrażenie,że blog oobsługuje więcej niż jedna osoba i niestety proporcje skałdników do ciasta są przekłamane,tzn.zgadzam się z moimi "przedmówcami",że postępując zgodnie z przepisem nie ma możliwości zrobienia ciasta,które nie będzie się kruszyć.
Chylę czoła przed osobą,która dekrowała domek.
bike-chan  (zobacz profil)
21.12.2012 13:25 odpowiedz
No więc wykonałam mój pierwszy w życiu domek i wyszedł cudnie :) jestem z siebie dumna :)

Nie wiem zupełnie czemu wszyscy piszą że ciasto się kruszy i nie da wałkować... Nie wiem co zrobiłam źle ale moje wałkowało się świetnie i ani trochę nie kruszyło O_o
Zrobiłam trochę za grube ściany, następnym razem będę mądrzejsza...

Co do składania: nie wyobrażam sobie sklejania domku lukrem. Próbowałam, kompletna porażka, nie dość że wolno zastyga to jeszcze co się sklei to rozpadnie, rozmazałam przez to połowę dekoracji na ściankach. W końcu się poddałam i spróbowałam karmelem - skleja się błyskawicznie jak klejem, naprawdę nie warto się męczyć...

Odkryłam również, że architektura to nie moje powołanie :)

Dzięki za przepis i inspirację! :-)
Gość: ola
19.12.2012 14:47 odpowiedz
domek robimy bez jajka...??
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2012 17:11 odpowiedz
Tak jak jest w przepisie.
Gość: barbarera
17.12.2012 12:54 odpowiedz
tak jak obiecałam tutaj jest mój domek
http://misz-maszbarbary.blogspot.com/2012/12/taki-sobie-piernikowy.html
teraz już wiem że przy ozdabianiu zrobiłam bym dużo rzeczy inaczej, ale jest taki i już tak zostanie , bardzo dziękuje za przepis i inspirację
pozdrawiam gorąco i wszystkiego dobrego na ŚWIĘTA :)
17.12.2012 11:32 odpowiedz
ja domek zrobiłam dwa lata temu i właśnie robię kolejny. swoje uwagi dałam na blogu http://saudada.blogspot.com/2010/12/przed-%C5%9Bwi%C4%85tecznie.html
najważniejsza różnica - sklejałam karmelem, w życiu bym się nie podjęła sklejania takiego domku lukrem;) na karmel domek jest pancerny (u mnie stał do wyprowadzki za granicę, tzn. do lipca).
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2012 19:50 odpowiedz
Piękny domek :). Z karmelem z kolei jest taki problem, że jak raz połączysz ścianki, nie ma możliwosci ewentualnej poprawki ;-).
22.12.2012 19:25 odpowiedz
przez moment można poprawiać:) pochwalę się też moim tegorocznym domkiem, właściwie szałasem, są owce i pies pasterski
Gość: gonebe
16.12.2012 18:00 odpowiedz
Ratatuj, właśnie robię piernik, wszystko zgodnie z Twoim przepisem i ciasto mi się rozpada, nie da się go wałkować. Mąż mówi że mamy poczekać aż się schłodzi w lodówce ( dodałam masła zamiast margaryny) a jak się nie zrobi to co mam zrobić i czemu tak się dzieję ?
Gość: Busiat
15.12.2012 21:17 odpowiedz
Zrobiłam trójkątną szopkę świąteczną z tego przepisu, skleiłam lukrem z białek, trzyma się doskonale. Wykonanie było łatwiejsze, niż się spodziewałam, jedyny problem miałam ze sprawieniem, żeby ciasto się nie kruszyło podczas wałkowania - musiałam dodać duuużo miodu :)
Gość: jola.b
14.12.2012 23:43 odpowiedz
witajcie. kiedyś na jakimś forum wyczytałam ciekawa radę , dotyczy sklejania elementów domku. Otóż sklejam je karmelem - czyli roztopionym cukrem. Domek jest stabilny bardzo długo. Mój domek robię wg innego trochę przepisu, zaplanowałam go na jutro. Wkleję zdjęcia dla porównania (zalezy co mi wyjdzie...)
izabelak  (zobacz profil)
14.12.2012 20:13 odpowiedz
Tak wygladaja moje dziela z zeszlego roku.W tym roku niestety brak czasu.Podpowiem,ze do szyb w oknach uzylam cukierki -zelki pokrojone na male kawaleczki i dodane pod koniec pieczenia tak zeby sie roztopily.Efekt jest niesamowity.
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2012 23:38 odpowiedz
Piękne są Wasze domki :).
asiek12  (zobacz profil)
13.12.2012 18:56 odpowiedz
Dziękuję za wskazówki.Tak wygląda moje dzieło!
Gość: barbarera
11.12.2012 13:49 odpowiedz
Pani Dorotko to już kolejny przepis jaki wypróbowałam z Pani strony i jestem zachwycona :)
I tak jak napisała Agata strasznie się przeraziłam po przeczytaniu komentarzy i może dobrze że zrobiłam to jak już miałam rozgrzane składniki, bo pewnie bym się nie skusiła.
Wyszło super tzn. część się jeszcze piecze :) , ale ciasto plastyczne ja mam to szczęście że mam stolnicę pewnej firmy, której nie muszę podsypywać mąką i to może ułatwiło mi pracę
jak go wykończę na pewno podam link gdzie można będzie go zobaczyć
jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam gorąco :)
09.12.2012 15:16 odpowiedz
Bardzo dziekuje za ten przepis.. :-) I u mnie powstal domek. Troszke inny niz Twoj.. ale pewnie w "swoiskim" klimacie.. wyspiarkiej chatki (irlandzkiej, choc pewnie i w UK moznaby taka znalezc :p )

http://1.bp.blogspot.com/-UW2rBD84CkE/UMSSkwNtozI/AAAAAAAAAdU/jGdqh02UPpA/s1600/IMG_1217.jpg

Przyznam, ze zanim zabralam sie do "roboty", przeczytalam komentarze i troszke sie niektorymi przerazilam.. zwlaszcza o przyciskaniu ksiazkami i wygianiu ciasta :/ U mnie nic takiego sie nie dzialo.. a wszystkie elementy wyszly prosciutenkie i nie trzeba bylo ich docinac po upieczeniu.

Pozdrawiam cieplutko :-) Agata
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2012 18:53 odpowiedz
Re-we-la-cyj-ny i bardzo klimatyczny :).  
Gość: eliczek
06.12.2012 20:59 odpowiedz
Pani Dorotko :-)
Kupiłam gotową silikonową formę z sześcioma domkami i mam problem!
Nie wiem ,który przepis byłby najlepszy i jak powinno się ciasto do tych foremek
nałożyć.Proszę o poradę:-)
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2012 22:58 odpowiedz
A jak wygląda ta forma, mogłabys wkleić zdjęcie lub link?  
Gość: Paulina
04.12.2012 13:07 odpowiedz
Chciałam zrobić z tego przepisu pierniczki witrażyki. Wyjdą po wsypaniu pokruszonych landrynek w pusty środek? No i jak zrobię otwory na sznureczek, wstążeczkę? Małe zarastają a po upieczeniu nie pękną? A może piec z jakąś wykałaczką wbitą?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2012 19:57 odpowiedz
Tak, wyjdą. Zrób wiekszy otworek, wtedy cały nie zarośnie.
Gość: padip
04.12.2012 12:55 odpowiedz
Domek zrobiłam rok temu...sklejałam klejem na gorąco bo do lukru nie wystarczyło mi cierpliwości...po świętach schowałam do kartonika...wczoraj go wyciągnęłam stoi nienaruszony :) Może troszkę lukier zżółk ale i tak piękna dekoracja!
Genevieve  (zobacz profil)
03.12.2012 19:28 odpowiedz
Witam. Wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem, prócz tego, że dodałam masła zamiast margaryny. Niestety ciasto było strasznie suche. Podkusiło mnie i dodałam jajko i dopiero wtedy można było coś z ciastem zrobić. Coś, ponieważ było bardzo kruche i wałkowanie go było bardzo utrudnione (rwało się). Co źle zrobiłam? Na zdjęciu wygląda na pięknie ciemny i widać, że wykrawane np.serduszka nie zmieniły kształtu podczas pieczenia (przynajmniej tak bardzo jak u mnie). Pomocy!!!
Ps. Ale trzeba przyznać, że ciasto wychodzi STRASZNIE smaczne :)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 20:26 odpowiedz
Nie wiem czemu..dodałabym więcej miodu, by ciasto nie bylo suche. Można dodać 500 g maki, a dosypywac w miarę potrzeby.
Gość: busia.w
03.12.2012 15:56 odpowiedz
Dzień dobry. Czy taki domek można wykonac już w połowie grudnia? Nie zmięknie, rozklei się lub rozleci do świąt ? Z wilgocią w mieszkaniu chyba przeciętnie.
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 20:51 odpowiedz
Można, ale wszystko zależy od klimatu. U mnie (UK) by na pewno zwilgotniał i się rozleciał.
Gość: sylwia
03.12.2012 12:24 odpowiedz
a czy można ten domek sklejać roztopioną czekoladą? czy już lepiej lukrem?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 12:41 odpowiedz
Lepiej lukrem. Czekolada nie utrzyma ciężkości domku.
Gość: vanilia81
02.12.2012 12:49 odpowiedz
A ja właśnie straciłam nad nim wszystkie nerwy. Użyłam margaryny masła, zamiast brązowego cukru- zwykłego(plus łyżeczkę kakao) i wałkowanie to był koszmar! Gdybym nie dodała mleka nie byłoby najmniejszych szans na rozwałkowanie go. A przede mną przecież najgorsze. ..W przyszłym roku,(albo w tym jak ten wyląduje w koszu) zrobię go z przepisu na pierniczki nr2 (wałkuje się jak ciastolina)
Gość: olex
22.11.2012 16:55 odpowiedz
Mam pytanie: najpierw sie ozdawbia sciany a potem klei, czy na odwrót?
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2012 17:01 odpowiedz
Najpierw ozdabiamy ściany, potem kleimy.
Gość: Owieczka
04.11.2012 19:01 odpowiedz
Pani Dorotko! Czy w tym roku będzie choinka z pierniczków? :) Jeszcze nie było... A byłoby jak zwykle nad czym powzdychać, oko zawiesić :) Pieczemy?
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2012 19:08 odpowiedz
Postaram się ;-).
Owieczka  (zobacz profil)
06.11.2012 09:52 odpowiedz
Super :) Właśnie rozmyślam nad zakupem Wiltonowskich foremek do choinki z pierniczków :) Już nie mogę się doczekać grudnia!
01.11.2012 16:03 odpowiedz
A jakby sie zrobilo jeszcze "podłogę" do domku to byłby bardziej stabilny?
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2012 23:51 odpowiedz
Można się pokusić o podłogę, ale nie wiem, czy to coś zmieni ;-).
03.11.2012 12:39 odpowiedz
piernikowa 'podłoga" daje coś tylko w momencie gdy jest większa od podstawy domku - kawałki piernika wychodzą z każdej strony, wtedy ściany można 'wbić' w piernik; jeżeli domek ma być do celów dekoracyjnych polecam zrobienie podstawki z czegoś innego - w moim przypadku karton owinięty folią spożywczą i wylany lukrem ;)
CurlyHairGirl  (zobacz profil)
21.08.2012 11:53 odpowiedz
Oto mój domek. Ciasto niestety lekko się kruszyło.. ale dzięki temu udało mi się więcej zjeść ;)
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2012 09:49 odpowiedz
Przesłodki!
14.08.2012 12:22 odpowiedz
A tutaj jeden domek przybliżony ;)

Moja rada co do sklejania - dużo więcej cukru pudru niż 1 szklanka na jedno białko, mi wychodziło na jedno białko około 0,5 kg cukru pudru, wtedy po przytrzymaniu ścian domku przez około 60-90 sekund trzymają się bez problemu. I radzę zrobić grubsze ściany (żeby po upieczeniu miały gdzieś 1 cm grubości) a dach około 5-6 mm. Chodzi o to, żeby dach był stosunkowo lekki dla ścian.
14.08.2012 12:18 odpowiedz
Już kiedyś wspominałam o zrobionych 13 domkach piernikowych! Na potwierdzenie wysyłam zdjęcie - jest ich tutaj tylko 12, bo 13 został podarowany przed zrobieniem zdjęcia ;)
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2012 12:21 odpowiedz
Ale musiałaś się napracować! Dziekuję za zdjęcie :)
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2012 18:51 odpowiedz
Tak, wyjdzie ładnie i nie rozleje się. Można również upiec z przepisu na pierniczki 1 lub 2. Tamte są smaczniejsze, domek jest głównie dekoracyjny, choc również można go jeść :).
Gość: bella
26.06.2012 08:44 odpowiedz
Miałabym pytanie, chciałam upiec takie duuże serce z piernika, nie mam formy w kształcie serca, czy z tego przepisu takie serce wyjdzie fajnie, nie rozleje się i zachowa kształt czy lepiej w tym celu wykorzystać inny pani przepis? Być może odbiorca będzie chciał pokosztować prezent i nie chciałabym żeby się zawiódł. Z góry dziękuję.
Gość: gość
29.12.2011 10:41 odpowiedz
Podjęłam wyzwanie i również upiekłam domek z piernika w prezencie dla Siostrzenicy, może nie wyszedł tak pięknie jak Twój, ale cieszył się wielkim powodzeniem i podziwem w te Święta,solidnie go ośnieżyłam, pozdrawiam.
Gość: kotydoroboty
25.12.2011 09:36 odpowiedz
Zainspirowała mnie Pani tak bardzo, że w tym roku postanowiłam zrobić domek z piernika - po raz pierwszy:) Bardzo bałam się lukru -- wyszedł idealnie!:) A co do reszty: nie miałam brązowego cukru więc dałam kakao. Ale uczyłam się pokory przy wyrabianiu ciasta. Strasznie się rozwarstwiało - zapewne dlatego, że zamiast zwykłego miodu dałam rzepakowy. Jednak wszystko po trudach i znojach wyszło super:) miałam stare blaszki do pieczenia więc pierniki wyszły trochę pokrzywione- to nic!:) Wszystko da radę zamaskować lukrem!:) Jeszcze raz baaardzo dziękuję za tak piękną, kreatywną, świąteczną inspirację! Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!:)
Gość: nico
23.12.2011 20:13 odpowiedz
jaki skleić nie mogę tego zrobić :(( no i robię według przepisu
Gość: Ewa
20.12.2011 08:48 odpowiedz
Przecudny! Dzis pieke,trzymajcie kciuki!
Dziekuje za przepis
Gość: Spryciara
18.12.2011 13:53 odpowiedz
Domek robiłam sama bez pomocy mamy ani nikogo i przyznam,że starałam się udekorować go tak ładnie jak Pani, ale trochę mi nie wyszło.. ale teraz jak na niego patrze wydaje mi się śliczny, a pozatym dojdę do wprawy, bo to był mój 1. domek ;)
Gość: :
17.12.2011 23:28 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź:) Ja z moich wypieków robię na święta: marcepan domowy, domek z piernika, krajankę piernikową, sernik z adwokatem i domino :)

Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2011 19:57 odpowiedz
Można uzyć tego przepisu lub z ciasta na pierniczki I lub II.
17.12.2011 19:55 odpowiedz
Dorotko Muffinka skopiowała również domek z piernika, zdj chatki inne, ale przepis o Ciebie... Nawet źródła nie podała... www.mminowroclaw.eu/blog/muffinka/przepis-na-domek-z-piernika
Gość: chocolatik
16.12.2011 18:57 odpowiedz
Mam taki plan: upiekę je jutro (sobota), później wezmę i w szkole na lekcji (lukier będę miała zrobiony i przechowywany w szczelnie zamkniętym dekoratorze) będę kleiła? Trochę dziwny pomysł, wiem, ale na plastykę chciałabym mieć coś oryginalnego :)
Gość: uzależniona:
16.12.2011 14:21 odpowiedz
Chciałabym zrobić taki domek, ale ze smacznego piernika - by potem go zjeść :D Którego przepisu na pierniczki powinnam użyć, żeby domek był smaczny ale też postał z tydzień?

Pozdrawiam:)
Uzależniona od moich wypieków
Gość: owieczka
11.12.2011 15:43 odpowiedz
Do domku z piernika szykuję się już cały rok - tak mi się spodobał Twój, kiedy natknęłam się na niego w zeszłym roku :) Świetny ten Twój blog Dorotko. Odkąd do Ciebie zaglądam więcej piekę, interesuję się kuchnią, gotuję, co bardzo cieszy mojego męża :) Dzięki za trud włożony w prowadzenie strony, zaangażowanie, piękne zdjęcia, odpowiedzi na nasze komentarze... Myślę, że sporo nas, którzy tu zaglądamy, ma poczucie takiej rodzinki z Moich Wypieków :) Miło :) Pozdrawiam ciepło i błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia!
Gość: mirellaj
11.12.2011 08:21 odpowiedz
Tak mi się podoba ten domek , że w tym roku go zrobię na bank !
Gość: kurpianeczka
10.12.2011 11:40 odpowiedz
Pani Doroto, domek fantastycznie skleja się i trzyma na amen karmelem z cukru. Polecam robię tak od lat i trzyma się idealnie
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2011 13:28 odpowiedz
Mdz, możesz :).
Gość: Ania
08.12.2011 18:17 odpowiedz
to moja wersja domku.. trochę bardziej kolorowa. mala-cukiernia.blogspot.com/2011/12/chatka-z-piernika.html
Twój domek ma w sobie coś skromnego ale zarazem niesamowitego !
Gość: mdz
08.12.2011 00:36 odpowiedz
Dorotuś, jedno pytanie - czy jeśli domek ma służyć tylko i wyłącznie dekoracji, mogę zastąpić margarynę smalcem? mam akurat nadmiar tegoż w lodówce, a margaryny brak...
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2011 20:44 odpowiedz
Przed.
Gość: pani magda
02.12.2011 20:28 odpowiedz
no dobra, dobra, ale to kiedy w końcu wycinać okienka - przed czy po upieczeniu? :)
poproszę o odpowiedź, bo też jutro będę robić :)))
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2011 18:26 odpowiedz
Można.
Gość: Ebola
01.12.2011 15:27 odpowiedz
Dzięki Ci :D właśnie szukałam przepisu na "tani" piernik domkowy. Jedno pytanie - czy cukru brązowego nie można zastąpić zwykłym przy uprzednim go skarmelizowaniu? bo materiału potrzebuję naprawdę dużo a cała zabawa ma na celu uprzyjemnienia sobie bezrobocia więc wielkimi środkami nie dysponuję
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2011 15:28 odpowiedz
Lub z ciasta na cake pops :)
Gość: danna
27.11.2011 14:00 odpowiedz
w takim razie mikołaja trzeba zrobic z masy cukrowej ;)

dziekuję bardzo za odpowiedź ;)
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2011 23:30 odpowiedz
W przepisie nie ma kakao. Koloru nadają mu miód, brązowy cukier i przyprawy korzenne. Tak, jesli zastąpisz cukier, piernik będzie jaśniejszy. Kula po upieczeniu będzie już półkulą ;-).
Gość: danna
26.11.2011 16:13 odpowiedz
Robilam rok temu ten domek, nie wyszedł tak piękny jak Pani, ale w tym roku będzie lepiej ;) i tu właśnie moje pytania, czy jeżeli dodam biały cukier i nie dodam kakao, czy ciasto będzie białe? bo chciałam dodać barwniki spożywcze do ciasta zeby np dach był czerwony no i jak ciasto będzie ciemne, to kolory będą kiepskie ;) czy przyprawa korzenna tez nie nadaje jakiegos koloru?
i jeszcze jedno pytanie, czy jeżeli ulepię z ciasta mikołaja w 3d (czyli jakas kula na głowę itd) to czy podczas pieczenia się rozpłaszczy czy nie? tzn czy kula przed upieczeniem będzie kulą po upieczeniu? ;)
Gość: Pati
20.11.2011 20:11 odpowiedz
Pani jest niesamowita :) Ten domek jest przepiękny! Chciałabym go zrobić na święta, żeby zaskoczyć rodzinę :)ale mam 16 lat i moja "kariera wypiekowa" to pieczenie kilkanaście razy ciastek i kilka ciast, z czego większość z pani blogu :D Dałabym radę? Nigdy nie robiłam czegoś tak skomplikowanego, a kocham piec. Chciałam być cukiernikiem artystycznym, ale rodzice namówili mnie na liceum. Można zastąpić brązowy cukier zwykłym i dodać dużo kakao, żeby domek miał kolor? Pozdrawiam :)
Gość: justapik
09.11.2011 18:04 odpowiedz
co mam zrobic?upieklam na domek czesci i po nocy zmiekly zanim skleilam,ta angielska pogoda deszczowa a potrzebuje na sobote,zrobilam jak w przepisie
Gość: abuszka
08.11.2011 13:21 odpowiedz
Od paru już lat piekę cudne pierniczki i ciasteczka na Boże Narodzenie z Pani wspaniałego blogu, a w tym roku mam zamiar oprócz pierniczków i ciasteczek porwać się na ten czarujący domek. Obiecuję napisać, jak mi się udało. Pozdrawiam słonecznie, Agnieszka
Gość: jacamaca
04.10.2011 20:38 odpowiedz
Naprawdę wspaniały blog z pięknymi magiczne receptury i zdjęcia, pozdrowienia z Belgradu
Gość: emerytka
29.01.2011 07:04 odpowiedz
U mnie działa, jeszcze raz : www.kuharka.ru/news/1291603872.html
Gość: emerytka
28.01.2011 20:43 odpowiedz
Dorotko, Wasza Inspiracjo tj. moja nieustannie. Wiem, że już po świętach, ale też wiem, że z radością rzucisz okiem na: www.kuharka.ru/news/1291603872.html, kliknij Zahoditie i str. 10. Pan Bóg ma różnych lokatorów i z takimi talentami też... Życzę zdrowia do nieustannego rozwijania pasji.
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2011 19:30 odpowiedz
Świetny! Fajny pomysł :)
Gość: Nat
10.01.2011 19:15 odpowiedz
Wykorzystałam przepis na domek i zrobiłam prezent dla męża, który od paru lat marzy o Land Roverze Defenderze ;) Wyszedł tak: natasza-b.blogspot.com/2011/01/land-rover-defender.html
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2011 12:20 odpowiedz
Jest przepiękny!
Gość: ddomciaa
08.01.2011 11:08 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam domek, z ciekawości czy mi sie uda:) Nawet coś mi wyszło:)
www.flickr.com/photos/dm7/5288692737/
www.flickr.com/photos/dm7/5288701407/in/photostream/
Gość: arachnela
21.12.2010 19:41 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj mój pierwszy domek. Przyznam, że nie bardzo mi wyszło. Dach wyszedł za gruby i po przyklejeniu runęły ściany. Zrezygnowałam z niego i zrobiłam dach z andruta. Przez chwilę było dobrze ale po jakimś czasie andrut się wygiął i odkleił... Ech. Trzeba się uczyć na błędach :) Będę trenować cały następny rok. Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2010 16:43 odpowiedz
Beaa91, piękny i z szybkami! :)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2010 16:42 odpowiedz
Minimalnie rośnie na boki, dałam radę bez problemu połaczyć :)
Gość: Szara_Roza
21.12.2010 09:42 odpowiedz
Domek jest śliczny ;)

Zamierzam zrobić taki, a przynajmniej nieco podobny ;P:)
Mam pytanie, napisała Pani, że ciasto w pieczeniu rośnie na grubość. Czy na boki też? Zastanawiam się, czy jak wytnę ciasto przed pieczeniem, to czy nie zmieni ono kształtu? Dam radę połączyć je z innymi ścianami itp..?

Pozdrawiam!!
Gość: beaa91
20.12.2010 20:49 odpowiedz
a mój domek wyglądał tak:
i598.photobucket.com/albums/tt62/flawless91/a.jpg
roboty co nie miara, ale warto. :)
20.12.2010 14:42 odpowiedz
Dorotuś wychodzi wszystko, a ja, jako pierniczkowy nieudacznik, mogę powiedzieć- Pepperkakor!
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2010 13:31 odpowiedz
Pierniczki z przepisu nr 1 lub 2, lub pepperkakor pozdrawiam!
Gość: zocha
19.12.2010 21:21 odpowiedz
cześć wszystkim :) fajny ten domek :) a tak poza tym to chciałam się poradzić.. który z przepisów na pierniczki do wycinania foremkami jest najlepszy pod względem "niekłopotliwości" ciasta? bardzo mi na tym zależy, aby ciasto było łatwe w obróbce i wałkowaniu, dawało się grzecznie wycinać, żeby się koszmarnie nie lepiło i nie psuło przy przenoszeniu na blachę do pieczenia.. mam jakiś antytalent do wszelkiego rodzaju wycinanych foremkami ciasteczek i nigdy mi się takie jeszcze nie udały :( a chciałam żeby tym razem wyszły mi ładne świąteczne pierniczki.. proszę o podpowiedź i świątecznie pozdrawiam :)
Gość: agrypina
19.12.2010 12:35 odpowiedz
Wczoraj robiłam z córcią pierniczki do zawieszenia na choinkę, zamiast brązowego cukru dodałam łyżeczkę kakao, wyszły też piękne, ciemne i pyszne. Dziś w domu pachnie świerkiem i piernikiem mhm...
Gość: kathy
16.12.2010 04:32 odpowiedz
...powiem Wam czym się skleja domek z piernika...tą wskazówkę dostałam od niemieckiego cukiernika(tak się składa, że to moja sąsiadka) białko, cukier i sok z cytryny. Podobno to doskonały "klej" do chatki :)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2010 16:19 odpowiedz
Ciasto jest dość gęste, wiec musisz uważac, by nie spalić ręcznego miksera.. Ale mozna, jak najbardziej.
Gość: Anielcia
15.12.2010 11:11 odpowiedz
Brak slow na to cudo!!!! co roku obiecuje sobie ze zrobie taki domek i zawsze brakuje mi czasu dzis jednak postanowilam sie wziasc za robote, liste zakupow juz mam wiec ruszam do sklepu. mam tylko takie niemile wspomnienia z pewnych swiat kiedy ciasto na pierniczki bylo tak twarde ze nie mialam sil wyrabiac wiec polecialo do kosza. czy mozna to ciasto na domek wyrabiac takim recznym mikserem?
goraco pozdrawiam i dziekuje za wspanialy blog
Gość:
14.12.2010 10:27 odpowiedz
Po prostu prześliczny:)
Ja na razie nie odważę się go zrobić...:)
Gość: lady.aga
14.12.2010 09:27 odpowiedz
I ja zrobiłam domek:) Pozwolę sobie wkleić kilka moich uwag, może komuś ułatwią pracę (bo jest to naprawdę ciężka praca, ufff)
- czas pieczenia: piekłam co najmniej 2 razy dłużej (w podanej temperaturze, z termoobiegiem), trzeba więc zaglądać do piekarnika i sprawdzać, czy ciasto nie jest już surowe
- składniki: ponieważ nie mam zamiaru jeść tego domku dałam sztuczny miód, margarynę, a ciemny cukier zastąpiłam zwykłym (dla koloru dałam po prostu łyżkę kakao)
- w związku z tym, że ciasto rośnie, poszczególne elementy trzeba kłaść w sporej od siebie odległości
- po wyjęciu pierniki są, jak Dorotus napisała, miękkie, warto je wtedy ostrym nożem przyciąć jeszcze raz wg szablonu (podczas pieczenia "puchną" także wszerz), trzeba to zrobić dość szybko, bo twardnieją w ciągu kilku minut. Potem warto je obciążyć książkami, bo lubią się wyginać
- mnie stanowczo lepiej kleiło się karmelem, lukier nie chciał zastygnąć, a kiedy już mi się wydawało, że jest twardy, domek się spektakularnie rozpadł i jedna ściana pękła (musiałam dopiekać, warto więc zostawić na wszelki przypadek trochę ciasta). Dorotus napisała, że jej karmel za szybko zastygał, poradziłam sobie z tym tak, że zrobiłam karmelu dużo (na małej patelni) i zanurzałam w nim brzegi, a kiedy to już nie było możliwe, lałam go cienkim strumieniem na piernikowe ściany. Łączenia można potem zamaskować lukrem ("śniegiem")
- wszelkie chropowatości, nierówności ścian, które utrudniają klejenie, można delikatnie zdrapać nożem.

Mój domek w notce na moim blogu
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2010 19:24 odpowiedz
Odwrotnie, najpierw dekorujemy, potem sklejamy :)
13.12.2010 19:22 odpowiedz
Sciany juz upieczone, czekaja na dekoracje. Czy najpierw sklejmy a potem dekorujemy czy odwrotnie?
A Twoj domek jest przepiekny:)
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2010 22:09 odpowiedz
Może takie: mojewypieki.blox.pl/2010/11/Speculoos-ciasteczka-Swietego-Mikolaja.html Pierniczki raczej odpadają, bo zawsze się powiększają, lepiej zrobić zwykłe kruche ciasteczka, do których można dodać przyprawy korzennej lub cynamonu, pozdrawiam :)
Gość: Gwiazdeczka
12.12.2010 20:04 odpowiedz
Aaaaa!!!!!!! To ma być skromny domek? CUD MIÓD I ORZESZKI! ^^" PRZEPIĘKNY!!!!! :D Będzie mi się śnił po nocach ;) Naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem pani zdolności :) hah, to mój ulubiony blog ;) aktualnie jestem na diecie Dukana faza 1więc jak tylko nachodzi mnie ochota na coś słodkiego to sobie podziwiam Pani dzieła i jakoś wytrzymuję ;) Pozdrawiam serdecznie!
12.12.2010 16:05 odpowiedz
To bardzo dobra rekomendacja :) W przyszły weekend zaczynam robić domek, kupiłam nawet cukrowe śnieżynki.
Gość: Monika
12.12.2010 11:32 odpowiedz
Dorotus, mam ogromną prośbę: mogłabyś mi doardzić, który przepis na pierniczki będzie najlepszy jeśli chodzi o tego typu foremki: cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=370462021399&ssPageName=STRK:MEWNX:IT ??
Chciałabym, by było widać choć trochę te "wzorki", mam nadzieję, że wiesz o co chodzi:)
pozdrawiam serdecznie
Gość: Desperate
12.12.2010 09:57 odpowiedz
Dziękuje za szybką odpowiedź. Dzisiaj zaczynam prawdziwą zabawę. ; D Czyli klejenie ścian. Ciekawe co mi wyjdzie.
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2010 09:51 odpowiedz
Desperate: wg mnie na lukier.
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2010 09:44 odpowiedz
Kasiu: prześliczny! Kuchcik_kasia: u mnie stoi do tej pory, to chyba dobra rekomendacja ;)
12.12.2010 09:16 odpowiedz
Chciałam zapytać czy mimo, że jest u Was wilgotno to domek nadal się trzyma? Bo u nas w Łodzi to pada deszcz a wilgoć jest ogromna, boję się teraz za to wziąć by się nie rozwaliło do świąt. Pozdrawiam
Gość: kasia_2509
11.12.2010 23:27 odpowiedz
I ja postanowiłam wybudować domek. Po 3 pierwszych próbach sklejenia ścian miałam już dość i byłam gotowa go ze złości zjeść, ale na szczęście się powstrzymałam i oto powstał smacznykacik.blogspot.com/2010/12/domek-z-piernika-bez-przepisu.html
Gość: Desperate
11.12.2010 22:14 odpowiedz
Dzisiaj piekłam elementy a jutro będę kleiła i dekorowała. Miałam małe problemy z piekarnikiem ale dałam sobie radę i wyszły. Zmieniłam trochę składniki ponieważ nie miałam czasu iść do sklepu. Ale wyszły ładne. Zostało mi jeszcze trochę ciasta ponieważ mój domek będzie mniejszy od twojego. Dachówki mam zamiar zrobić z płatków migdałowych. Ale mam pytanie na co mogę je przykleić lepiej na lukier czy na karmel?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2010 22:26 odpowiedz
Dach mocowałam po kilku godzinach wysychania boków, inaczej też by się rozpadł. Albo karmelem.
Gość: Ada
10.12.2010 22:24 odpowiedz
Dorotus, mój domek już stoi ale za nic nie mogę zamocować dachu bo się chatka rozłazi, masz jakiś pomysł?
Gość: yohanna
10.12.2010 13:08 odpowiedz
no i udało się! udekorowałam mój domek i próbowałam skleić ściany ale prawie poległąm przy tym sklejaniu... i wtedy pojawił się mój mąż doświadczony jako dziecko w sklejaniu modeli i dał popis cierpliwości i umiejętności... Mamy cudny domek! Wysłałabym zdjecie ale nie mam konta na facebooku...
Gość: anninas
09.12.2010 09:11 odpowiedz
Witam, domek jest śliczny. My z córką sklejałyśmy nasz na płynny karmel. Trzyma się tak, że nawet huragan go nie ruszy :)) Pozdrawiam,A.
Gość: gosiakr76
08.12.2010 09:40 odpowiedz
Ja debiutowałam w branży budowlanej w zeszłym roku. Najtrudniejsze jest sklejanie całej konstrukcji - to fakt. Ale radość dzieci z powodu dekorowania i zachwyt podziwiających budowlę - bezcenne! Twój domek śliczny.
Mój wyglądał tak:
dokawylubherbaty.blox.pl/2009/12/Swieta-Swieta-i-po-Swietach.html
Gość: yohanna
07.12.2010 21:13 odpowiedz
upiekłam dziś domek, wiec jutro czeka mnie szkoła cierpliwości przy sklejaniu... Ścianki mi trochę "zarosły" w trakcie pieczenia wiec zastanawiam sie jak to bedzie tzn jak gęsty cement muszę zrobić... Jak czytam, ze u Ciebie (czytaj: "u kogoś tak doświadczonego") coś jest "na słowo honoru" to mi ciarki po plecach chodzą czy ja podołam wyzwaniu...
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2010 18:30 odpowiedz
Lienka, piękny :) Malwina: aparat Canon 400D, nowy obiektyw: Canon EF 100mm f2.8 Macro.
Gość: Malwina
07.12.2010 11:54 odpowiedz
Dorotko nie wiem czy już zadawano Tobie to pytanie, ale jeśli można wiedzieć to jakim sprzętem robisz swoje zdjęcia? Pozdrawiam
Gość: lienka
07.12.2010 09:14 odpowiedz
Popełniłam domek :) UFFF ale można sie narobić :P Tu można oglądać.
panitorcikowa.blogspot.com/2010/12/domke-z-piernika.html
Gość: jukejka
06.12.2010 12:50 odpowiedz
Piękny!!!!
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2010 12:03 odpowiedz
Można, rzeczywiście wtedy można tez dodać kakao dla koloru. pozdrawiam!
Gość: dobrawola19
06.12.2010 08:55 odpowiedz
Witam, domek wręcz bajkowy:)
Czy cukier może być zwykły trzcinowy? A może dodać zwykły biały i troszkę kakao, dla koloru?
W weekend zakupiłam w sklepie Tchibo zestaw butelek do dekorowania
www.tchibo.pl/Zestaw-butelek-do-dekorowania-potraw-p200021410.html
Niestety jeszcze nie wypróbowałam i nie wiem czy to był dobry zakup ale mam nadzieję, że mi ułatwi tą ciężką choć przyjemną pracę z lukrem.
Jak wypróbuje to dam znać czy się takowy zestaw sprawdza. Co prawda nie mam już go w sklepie internetowym ale ja kupiłam w zwykłym sklepie Tchibo, więc jak komuś się spodobał to niech poszukuje.
W tym tygodniu powinnam zacząć pracę nad piernikami więc dam znać czy te magiczne buteleczki się sprawdzają.
POZDRAWIAM
Gość: daria
05.12.2010 21:06 odpowiedz
no niestety , kolejna próba zakończona fiaskiem, ciągnie mi się ten lukier :)
nic to nie bedzie kuleczek będą esy floresy ;)

słodkiego Mikołajkowania :)
Gość: Marlena
05.12.2010 20:32 odpowiedz
Kurcze jak się przyjrzałam to przy tym jest mnóstwo pracy!!! Efekt fantastyczny,bardzo ale to bardzo mnie się podoba. Słodkie są te srebrne maciupeńkie kuleczki:)
Gość: daria
05.12.2010 18:13 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź zaraz będę próbowac :)
Gość: aneta10091
05.12.2010 12:27 odpowiedz
Przepiękny ten domek......
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2010 22:49 odpowiedz
Robię w woreczku najmniejszą dziurkę i wyciskam, trzeba w odpowiednim momencie odciać lukier, by sie dalej nie ciągnął.. nie wiem jak wytłumaczyć, jak wyczuć ten moment. Nie zawsze wychodzi również idealna kuleczka :)
Gość: daria
04.12.2010 22:44 odpowiedz
Witam, śliczny domek :)
ja dzis tez robiłam ale troche inną metodą..
mam pytanie, jak z takiego lukru, o ktorym Pani pisze zrobic taki ładne "kuleczki" . Próbowałam na różne sposoby i nie wiem co źle robie bo nawet z cienkiej koncówki wychodzi taki "zawijasek" a nie kształtna kuleczka.
Będę wdzięczna za wskazówki :)
pozdrawiam
daria
Gość: Zabka_Monis
04.12.2010 17:37 odpowiedz
To się nazywa SZTUKA w kuchni!!! Bosko! :)
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2010 15:10 odpowiedz
Dziękuję :) Chochelko, raczej nie wezmę udziału, Wasze komentarze są dla mnie najwyższą nagrodą :)
Gość: klaudi23a
04.12.2010 15:06 odpowiedz
właśnie dziś przeglądałam w sklepie zestaw do zrobienia domku z piernika.. ale Twój jest nawet ładniejszy niż ich na opakowaniu ;]
04.12.2010 14:34 odpowiedz
Przepiękny! :)
Z ciekawości zapytam: myślałaś może o wzięciu udziału w konkursie na tortowni? Nagrodę masz jak w banku :))
Gość: moniazo
04.12.2010 13:23 odpowiedz
No napracowałaś się przy nim. To pewne. Ale założę się, że zabawę też miałaś niezłą. Ja w zeszłym roku robiłam piernikowe choinki. Utknęłam przy nich na długi czas - straciłam słuch, wzrok i poczucie czasu. Super zabawa, ZWŁASZCZA dla dorosłych :):):):)
Pozdrawiam
Gość: mdz
04.12.2010 12:12 odpowiedz
a mnie w tym roku kusi zrobienie piernikowego...aparatu fotograficznego!
coś jak tutaj: www.flickr.com/photos/aubec/2138078624/
tylko zastanawiam się, jak zrobić te zaokrąglone kształty, może na jakimś naczynku żaroodpornym ułożyć, i piec...? ktoś ma jakieś pomysły? :)
Gość: dorotaibasia
04.12.2010 10:50 odpowiedz
...to że Pani blog uzależnia powszechnie wiadomo...ale proszę sobie wyobrazić że moja dwuletnia córka, ilekroć siadam do komputera woła "mama pokaż ciacho"! a zaraz potem "mama zrobimy ciacho"? pozdrawiam:)
Gość: karmel-itka
04.12.2010 10:21 odpowiedz
o rany...
oszałamiający! prawdziwe dzieło sztuki!
Gość: dota
04.12.2010 08:55 odpowiedz
domki są łatwe do zrobienia, bo mają proste kształty. trudniejsza jest szopka z postaciami zwłaszcza że wszystko wycinałam nożem bo foremek nie posiadam . U mnie się takie długo trzymały i dachy nigdy się nie pozapadały raczej z czasem twardniały, ale może to kwestia ciasta.
Gość: agatusia81
04.12.2010 07:51 odpowiedz
Nie będę piekła domku , bo i tak nie dorówna temu, bo ten to po prostu Mistrzostwo...zadowolę się pierniczkami :)pozdrawiam cieplutko Mistrzynię Dorotkę :)
Gość: atina_bc
04.12.2010 05:17 odpowiedz
Absolutni, bezapelacyjnie jesteś Mstrzynią! Domek jest piękny!
Gość: piegusek1976
03.12.2010 22:35 odpowiedz
bardzo mi sie podoba :)
Gość: pali
03.12.2010 22:07 odpowiedz
robie domki z Twojego przepisu na pierniczki z witrazykami. wyszlo super i jadalne, okna z szybami z landrynek :) lukier z cukru p. i wody tylko. sklejalam pasta cukrowa schwartau, do dekroacji, z Lidla. stabilnosci dodalo wylanie "sniegu" lukru naokolo domku. dobry efekt daje ustawienie na szkle, np. p;rzezroczystej podstawie pod swiece, ja mam tak az ikei czy cos, kwadratowa. sluzy specjalnie do domkow z piernika :) bo to hicior u nas swiateczny.
Gość: majanaboxing
03.12.2010 22:04 odpowiedz
Dorotko domek jest MISTRZOWSKI ! Co ja mam więcej napisać? ;))) Po prostu CUDO! :)
Gość: kulawula
03.12.2010 21:53 odpowiedz
jej,jak Ty kochasz dzieci:)
komentarz mojego syna 2,3 lata-ooo gwiazdka i serce:)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2010 21:23 odpowiedz
Dziękuję, nie spodziewałam się, że domek wzbudzi aż tyle pozytywnych emocji :-) Ola: pewnie tak, ściany trzeba zrobić tylko grubsze niz zwykłe pierniczki. I muszę przyznać, że mi pierniczki szybko zmiękły, więc nie wiem, jak to będzie.. pozdrawiam :)
Gość: narcyz78
03.12.2010 20:50 odpowiedz
Ojej jaki cudny domek.Upieke dla mojego synka.Uwielbiam Twojea strone Dorotko,czesto z niej cos pichce bo tez uwielbiam piec.Najczesciej jak bylam w ciazy tylko wtedy wychodzily mi same zakalce!!!Ale po porodzie wszystko wrocilo do normy i juz wychodzi super.mam nadzieje ze moj synek bedzie super cukiernikiem.pozdrawiam goraco wszyskich
Gość: madziulaz
03.12.2010 20:38 odpowiedz
Przepiękny:) uwielbiam takie misterne konstrukcje i te zdobienia:) Mistrzyni!
Gość: Noel
03.12.2010 20:13 odpowiedz
Fantastyczne! Prawdziwy piernikowy domek czarownicy :D Ciekawe, czy znajdą się jacyś Jaś i Małgosia, dość odważni, by go zjeść... Jest tak ładny i misternie wykonany, że przypuszczam, iż nikt nie odważy się go tknąć!
Pozdrawiam, będąc pod wrażeniem talentu -
Noel.
Gość: violetMuff
03.12.2010 20:02 odpowiedz
Piękny. Gratuluję :)
Gość: ilenia
03.12.2010 19:59 odpowiedz
Cudeńko! :)
Gość: Agata
03.12.2010 19:37 odpowiedz
Domek śliczny. Chciałam się tylko podzielic pomysłem na zrobienie "szyb" w okienkach. Trzeba rozpuścic w garnuszku landrynki i taką "mazią" wysmarowac otwory na okna. Kiedy zastygnie będziemy mieli śliczne witraże:)
Gość: nanami95
03.12.2010 19:27 odpowiedz
Nie wiem czy ktoś już o tym wspominał, ale dużo łatwiejszym i pewniejszym sposobem jest sklejanie ścian karmelem, nie trzeba tak długo czekać aż zastygnie i dobrze się trzyma.
Gość: apsik1
03.12.2010 19:01 odpowiedz
niesamowicie precyzyjny i wypiek i dekoracja. Pokonałaś samą siebie, gratulacje!!!!!!!
Gość: kalina
03.12.2010 18:55 odpowiedz
Mistrzostwo świata!!! :D Widac pasje w tym co robisz, do tego pracowitośc, starannośc, talent i serce = sukces!
Gość: issima
03.12.2010 18:36 odpowiedz
cudowny domek:) ale chyba się nie odważę go zrobić to "sklejanie konstrukcji" mnie przeraża
Gość: emi
03.12.2010 18:35 odpowiedz
Robiłam domek z podobnego przepisu i stoi do dziś :) Nic a nic się nie zmienił, więc w tym roku jak znalazł :)
Gość: bogusia
03.12.2010 18:19 odpowiedz
Dla lepszej statyczności budowli można postawić ścianki domku na piernikowym "fundamencie" z tym że najlepiej aby był większy od powierzchni domku , wtedy na takiej dużej piernikowej podstawie stoi domek a wokół mozna zrobić np. choinkowy las :) Nasz zeszłoroczny domek, z tym że naprawdę z grubego piernika stał sobie z 2 miesiące a mieszkamy również w wilgotnym terenie
03.12.2010 18:16 odpowiedz
Piękny domek! Po prostu śliczny.
Gość: Ola
03.12.2010 18:05 odpowiedz
Dorotko a myślisz, że z przepisy na pierniczki (przepis 2) też taki ładny wyjdzie?
Gość: anja
03.12.2010 17:59 odpowiedz
Davidzie - odpowiem za Dorotuś - zrób podstawę dość dużą. Na niej spokojnie będziesz mógł "wybudować" domek. Jeśli chcesz to zrób w podstawie otwór na świeczkę, np. tealight. Ciepło świecy będzie potęgowało wspaniały zapach piernika.
Ja w zeszłym, roku zrobiłam domek, po Świętach zapakowałam w celafon - przetrwał cały!!! W tym roku planuję upiec i wybudować do kompletu taki piernikowy kościół...

Dekoracja Doroto - taka ascetyczna - elegancka - PRZEPIĘKNY.
Pzdr. Anja
Gość: pinkcake
03.12.2010 17:48 odpowiedz
Śliczny!
Ja w zeszłym roku sklejałam marcepanem;)
Gość: david.5
03.12.2010 17:30 odpowiedz
Jeżeli będę chciał zrobić fundamenty, domek sklejać na podstawie na której finałowo będzie stał, czy może łatwo go przenieść? Pozdrawiam z zasypanego śniegiem Wrocławia D.
03.12.2010 17:12 odpowiedz
w adnotacji na dole powinno być chyba "cukier" nie "lukier"
pozdrawiam
Gość: olciaky
03.12.2010 17:04 odpowiedz
Mniami:)
Gość: monnnia.r
03.12.2010 16:34 odpowiedz
Naprawde mistrzostwo swiata :) ale jeszcze wieksze mistrzostwo to ilosc komentarzy mimo, iz przepisu jeszcze nie ma:) gratululacje:)
03.12.2010 16:26 odpowiedz
Nie chcę nikogo demotywować, ale nawet z przepisem. Nikomu z nas nie uda się zrobić choć w jednej dziesiątej tak ładnego jak ten Doroty.

A tak poza tym jest naprawdę majstersztykiem. Wygląda jak z cukierni, i to nie takiego byle którego osiedlowego przybytku (gdzie barwione cukry, perełki i inna chemia dają prawdziwy koncert). Ale takiej naprawdę dobrej cukierni w której zjedzenie deseru staję się niemalże rytuałem... celebracją.
Naprawdę szczerze gratuluje talentu i sprawnej ręki.
Chylę nisko czoła.
Gość: Aniaa
03.12.2010 15:59 odpowiedz
Jak patrzę na to cudo wśród tylu innych to się zastanawiam czy Pani naprawdę istnieje :)
tylko tego nikt nie tknie, bo kto byś się ośmielił go rujnować:)
Gość: agnlac5
03.12.2010 15:53 odpowiedz
Piękny domek!!!!!!!!!masz mega talent!!!!!!już nie mogę się doczekać przepisu!!!!!!!!
Gość: patti_90
03.12.2010 15:33 odpowiedz
Jaki piękny!!!!!!! Postaram się też zrobić :)
Tylko czy ten chole**y lukier mi wyjdzie???
Gość: claudia
03.12.2010 15:31 odpowiedz
Super czekam na przepis !!! Zweryfikuję z moim i polecam w okienka pokruszyć cukierki/landrynki albo gumisie i wyjdzie piękny witraż :))
Gość: danasowa
03.12.2010 15:31 odpowiedz
Tez zwróciłam uwage na te dachówki, prawdziwy majstersztyk! Z resztą, jak wszystko inne...Zazdroszczę talentu i cierpliwości. Przesliczny jest :)
Gość: Ania
03.12.2010 15:29 odpowiedz
brawo :-)
Gość: daltona
03.12.2010 15:19 odpowiedz
no nie, ja chyba zwariuję zaraz!!!! mistrzostwo!
Gość: jolus-75
03.12.2010 15:06 odpowiedz
Domek jest sliczny :))) A te dachowki jakie zgrabne :)
Gość: Iska
03.12.2010 15:01 odpowiedz
Śliczny!!!! gratuluje zdolności.Pozdrawiam.
Gość: dariona
03.12.2010 14:58 odpowiedz
Cos pieknego ,wiedzialam ze sie uda,jest taki bajkowy;)))Dorotus to pierwsze swieta ktore spedzam nie w polsce (nie po polsku)ale dzieki Tobie,blogowi i innym odwiedzajacym twojego bloga jakos mi tak lzej ;) dzieki Ci za pierniczki ,babeczki i ciasteczka a przedewszystkim za to co robisz, jestes niesamowita domek przepiekny,pozdrawiam!
Gość:
03.12.2010 14:56 odpowiedz
Cudo , cudo . Spróbuję też taki zrobić , chociaż nie mam takich zdolności artystycznych.
Gość: Evv
03.12.2010 14:41 odpowiedz
Piękny! Z niecierpliwością czekam na przepis! Tylko kto zje coś tak pięknego? Och. Nie moge się na niego napatrzeć. Pozdrawiam. :))
Gość: duszka84
03.12.2010 14:21 odpowiedz
Nie no, przeszłaś samą siebie...
Gość: eniii
03.12.2010 14:12 odpowiedz
pierwsze co mi się wyrwało z ust to WOW! jest niesamowity :)
Gość:
03.12.2010 14:10 odpowiedz
Piękny!!! Jestem wielką fanką Pani bloga i często z niego korzystam. Pomysły są super a zdjęcia prawie pachną wypiekami:)
Gość: Pulpet_wpomidorach
03.12.2010 14:08 odpowiedz
Oniemiałam, gratuluję i podglądam dalej:)
Gość: kasiuniek
03.12.2010 13:58 odpowiedz
w przerwie na obiad postanowilam sprawdzic co nowego a tu takie cudo
wlasnie stoimy cala grupa i szczeki nam opadly z wrazenia na sam widok
Gość: Eva Toneva
03.12.2010 13:56 odpowiedz
Dorothy, the house looks wonderful! Many Christmas mood and bring your photos! Best regards and wishes for unforgettable holidays!
Gość: dani.m
03.12.2010 13:52 odpowiedz
Prosimy o porady jak wykonać takie dekoracje lukrem. Chodzi o narzędzia i techniki.
Gość: Gosia
03.12.2010 13:49 odpowiedz
No i na to czekałam :). Jest piękny. Pozdrawiam.
03.12.2010 13:41 odpowiedz
Słów mi brak jakie to śliczne. Ja nigdy nie dojdę do tego poziomu.
Gość:
03.12.2010 13:30 odpowiedz
Przepiekny!PIeczenie naprawde musi byc wielka pasja Pani Dorotko:)Pozdrawiam!!!
Gość: Aguha
03.12.2010 13:15 odpowiedz
No cóż chapeau bas :))
Gość: ewa
03.12.2010 13:11 odpowiedz
Cudooo!!
Gość: doro
03.12.2010 13:01 odpowiedz
też bardzo podobne robiłam, zrobiły furorę w mojej rodzinie, ale w tym roku jest na blogu tyle ciekawych innych przepisów, że w domki nie będę się bawić :)
Gość: kalfany
03.12.2010 13:00 odpowiedz
Niesamowite dzieło! Podziwiam Twój zapał i umiejętności, Dotorko !!!
Gość: n_ina
03.12.2010 12:58 odpowiedz
wielkie wow. Wielki szacunek dla wszystkich, którym się chce takie coś przygotowywać... mnie się nie chce [i się do tego przyznaję!] no i nie mam dwóch cech niezbędnych - cierpliwości do koronkowej roboty i umiejętności plastycznych
Gość: kasia
03.12.2010 12:56 odpowiedz
Regularnie odwiedzam Pani blog i zawsze, ale naprawdę za każdym razem jestem pod ogromnym wrażeniem Pani wypieków. Korzystam z wielu Pani przepisów - nigdy się nie zawiodłam (teraz w spiżarce czeka ciasto na piernik staropolski, zobaczymy... ), ale ten wypiek - domek z piernika - nie mogę znaleźć innych słow, jak tylko - zmiażdzył mnie! jestem wbita w krzesło i długo zejdzie zanim się podniosę! jest po prostu perfekcyjny i genialny! chylę czoła. k.
Gość: moni-a83
03.12.2010 12:56 odpowiedz
Dorotko piękny Twój domek ;)
Pamiętam mój pierwszy raz z domkiem piernikowym :D Wszystkie palce poparzone karmelem ;) Po tej lekcji wole już tylko patrzeć :)
Gość: fragolina
03.12.2010 12:51 odpowiedz
Cudenko!!!!!!
Gość:
03.12.2010 12:49 odpowiedz
Cudo!! Naprawdę, żal jeść...
Gość: darkmedb
03.12.2010 12:48 odpowiedz
Piekny :) Czekam na przepis.
Gość: alwega
03.12.2010 12:45 odpowiedz
Dorotko, jesteś WIELKA :) Domek jak malowany, Mistrzyni :) Po prostu czytasz w myślach! Już się nie mogę doczekać przepisu, jutro będę robić z córką :) Ona tez już się nie może doczekać, kiedy będziemy wycinać ciasteczka foremkami :)
Gość: agatka
03.12.2010 12:39 odpowiedz
ale super, ja tez juz jestem cikeawa co to za ciasto, ktore tak rowniutko wychodzi (??)
Gość: Ewuszkaa
03.12.2010 12:37 odpowiedz
CUDO !!! :)
Gość: Nina
03.12.2010 12:35 odpowiedz
Niesamowity kunszt!
Gość: Krukka
03.12.2010 12:32 odpowiedz
Przepiękny :).
Gość: ryba022
03.12.2010 12:31 odpowiedz
Dorotko jesteś mistrzem piernika :) Domek jest śliczny, aż nie wyobrażam sobie jak można takie cudo zjeść...
Gość: Ola
03.12.2010 12:26 odpowiedz
O ale fajnie, w tym roku chcialam zrobić domek, ciaka jestem jaki zaproponujesz przepis
Gość: wiosanna
03.12.2010 12:24 odpowiedz
Przepiękny. Aż nierzeczywisty
Gość: jaanka-01
03.12.2010 12:22 odpowiedz
Piękny, ale do kompletu brakuje mu jeszcze szybek z landrynek :)
Gość: cozerka
03.12.2010 12:03 odpowiedz
nic tylko zamieszkać w takim domku z piernika...przepiękny :]
03.12.2010 12:02 odpowiedz
To jest dzieło sztuki! Masz cierpliwość do tych misternych wzorków :)
Gość: e.liza
03.12.2010 12:02 odpowiedz
akurat od 3 dni się za (mój pierwszy) domek zabieram i zebrać nie mogę ;)
Gość: Arabella
03.12.2010 12:02 odpowiedz
Cudeńko!!!
Gość: muffinka_007
03.12.2010 12:02 odpowiedz
O Matko! Cudowny Cudowny Cudowny!!!!!!
Gość: Ola
03.12.2010 12:01 odpowiedz
Wspaniałe! Arcydzieło!
Gość: keito_1
03.12.2010 11:54 odpowiedz
Mistrzostwo świata :) Przepiękny :)
03.12.2010 11:53 odpowiedz
Przepiękny :) Aż brak słów :)
Gość: Iwonatel
03.12.2010 11:51 odpowiedz
Przepiękny! Ja w tym roku też chcę się porywać na domek z piernika, albo na wiele miniaturowych (dla gości wigilijnych) .
Gość: monami
03.12.2010 11:51 odpowiedz
O mamusiu.
podziwiam za zdolności plastyczne i zazdroszczę dużej ilości wolnego czasu.
Czy ty w ogóle pracujesz? ;) Bo ja po pracy jestem tak wymięta, że czasem nawet mi się nie chce ręką ruszyc, a co dopiero takie cuda tworzyc;)
Gość: asiasia78
03.12.2010 11:49 odpowiedz
Prześliczny!!! Wszyscy z niecierpliwością czekamy na przepis:) Pierniczki już zrobione więc może teraz kolej na domek:) pozdrawiam
Gość: ninlinka
03.12.2010 11:48 odpowiedz
Cu7deńko:) Ja tez taki chcę!!!!
Gość: iga
03.12.2010 11:47 odpowiedz
WOW! Niech no tylko odzyskam piekarnik...
Gość:
03.12.2010 11:45 odpowiedz
Jejku, jakie cudeńko, naprawdę robi wrażenie !!!!
Nie mogę doczekać się przepisu
Ściskam mocno
Aga
Gość: Izabela
03.12.2010 11:40 odpowiedz
Powtórzę po raz kolejny: PRZEPIĘKNY!!! Ja właśnie zabieram się za lebkuchen wg Pani przepisu. Jest Pani dla mnie wielką inspiracją! :)
Gość: ein
03.12.2010 11:39 odpowiedz
a juz mialam wczoraj pisac w koncercie zyczen, o taka prosbe wlasnie. piekny domek ;)
i od razu pytam ile domek moze stac bez szkody dla niego? bo czytalam ze po 2-3 tygodniach sie zapada.
Gość: Alicja
03.12.2010 11:36 odpowiedz
rewelacja....
Gość: ruda-iza
03.12.2010 11:33 odpowiedz
Wow, cudo! Nawet nie będę próbować robić sama. Jeszcze raz WOW
Gość: Olga
03.12.2010 11:29 odpowiedz
czekam na przepis, jutro zabieram sie do pieczenia ciekaw cz mi wyjdzie
03.12.2010 11:28 odpowiedz
Dorota, podziwiam Twój kunszt, artyzm i WIELKĄ cierpliwość! :)
P.S. Chociaż podejrzewam, że będziesz musiała zrobić drugi (...), bo nikt nie będzie śmiał zjeść czegoś takiego! Naprawdę PIĘKNE!!!
03.12.2010 11:28 odpowiedz
jestem pod wrażeniem Dorotko...ja swój dopiero będę robiła:) choc wplanach mam troszkę inną konstrukcję:)...zobaczymy co m z tego wyjdzie:)
Gość: toja
03.12.2010 11:25 odpowiedz
aaaaaaaa!!!!!!!!!!!!! Dlaczego mi to robisz???
Gość: Klaudia
03.12.2010 11:23 odpowiedz
Podziwiam i gratuluję talentu :)
Gość: Beata
03.12.2010 11:23 odpowiedz
jaki piękny!
Gość:
03.12.2010 11:19 odpowiedz
gratuluje ,że Ci się udał ;)
Gość: ellenai86
03.12.2010 11:16 odpowiedz
Łooo matko z ojcem! Toć to prawdziwe cudeńko! :D
Gość: asiek_ba
03.12.2010 11:15 odpowiedz
Dziękuję, dziękuję Dorotko!! Czytasz w myślach. Właśnie przeszukiwałam internet, bo postanowiłam w tym roku zrobić taki domek i sobie myślałam, że szkoda, że u Ciebie go nie ma. A tu proszę , jaka niespodzianka!! Czekamy na przepis!!
Gość:
03.12.2010 11:13 odpowiedz
Dorotko!
JESTEŚ NIEWIARYGODNA!!!!!!!
:-)))) Cudowny jest ten domeczek....jak z baśni....
Gość: Michalina
03.12.2010 11:12 odpowiedz
A miałam nie robić chatki z piernika, ale jak zobaczyłam tą...
Nie widziałam ładniejszej jest prześliczna. Ty to masz talent:) Z niecierpliwością czekam na przepis i wykonanie.
Gość: bubalah
03.12.2010 11:10 odpowiedz
Wow!!!!
Az szkoda jesc! Jestem ciekawa kiedy bbc zacznie nagrywac Twoj program kulinarny;) Nigella stracilaby ogladalnosc;))
Pozdrawiam
Gość: 4coke
03.12.2010 11:05 odpowiedz
Bajka:)
Gość: zofus
03.12.2010 10:59 odpowiedz
Dorotko! Jest cudowny:)
Gość: carissima
03.12.2010 10:57 odpowiedz
yyyyyy nie wytrzymam!!! Jakie cudo!!!!
03.12.2010 10:56 odpowiedz
Wspaniały!
Gość: izoldka17
03.12.2010 10:53 odpowiedz
Oszalałam............... Normalnie brak mi słów! REWELACJA :)
Gość: mamqa
03.12.2010 10:52 odpowiedz
Podziwiam, piękny :)
Gość: david.5
03.12.2010 10:52 odpowiedz
Człowiek kilka dni na urlopie, a tutaj takie cuda i zmiany! Zimowo, świątecznie i na pewno smacznie! Pozdrawiam D.
Gość: Pozytywka
03.12.2010 10:51 odpowiedz
Jest śliczny!!! Dopracowany w każdym szczególe! Aż ma się ochotę go schrupać :)
Jak Pani to robi? Naprawdę podziwiam :)
Gość: lenka milenka
03.12.2010 10:50 odpowiedz
Prawdziwa sztuka! Jestem pod wrażeniem Twojej pasji! Piękny talent i jaki smaczny:)
Pozdrawiam ciepło z małego śnieżnego miasteczka :)
Gość: espresso9
03.12.2010 10:46 odpowiedz
Coś pięknego :D
A zdjęcia genialne!
Gość: Kinga
03.12.2010 10:44 odpowiedz
Jutro zrobię :) więc czekam z niecierpliwością na przepis :)
Gość: rosallia
03.12.2010 10:43 odpowiedz
Piękny! Ale to grzech takie cudo jeść!!!
Gość: Maggie
03.12.2010 10:42 odpowiedz
Prawdziwe arcydzielo.
Gość: Marzena
03.12.2010 10:41 odpowiedz
aż szkoda jeść
Gość: Nelly
03.12.2010 10:36 odpowiedz
Przepiękny!
Niecierpliwie czekam na przepis :-)
Gość: nadeshiko
03.12.2010 10:35 odpowiedz
Ależ się musiała Pani nad tym napracować :)
Gość: lo_0
03.12.2010 10:35 odpowiedz
Boże, jest taki piękny że aż.. ach, normalnie brak słów!
Gość: e-wka-a
03.12.2010 10:34 odpowiedz
aaaaaa ŚLICZNY! już się nie mogę doczekać....
Gość: mikimama
03.12.2010 10:34 odpowiedz
Mistrzostwo! Nic dodać, nic ująć. Pozdrawiam :)




do góry