Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


wtorek, 10 marca 2015

Domowe czekoladki Reese's

Popularne i baardzo lubiane, choć ja zapoznałam się z nimi zupełnie niedawno (rzadko kupujemy gotowe słodycze). Okazało się, że dzieci za nimi przepadają a mąż nie może się od nich oderwać ;-). Połączenie słodkiego i słonego jest tutaj bardzo wyraźne; to czekoladki dla fanów masła orzechowego. I o ile wszędzie dodaję czekoladę gorzką (znacie mnie już od tej strony) tutaj pasuje wyłącznie czekolada mleczna; dodałam odrobinę gorzkiej dla ograniczenia dużej słodyczy. Wykonanie jest ekspresowe, smak obłędny, zatem do dzieła!

Składniki na 15 - 20 sztuk:

  • pół szklanki masła orzechowego gładkiego lub z kawałkami orzeszków
  • 1/4 szklanki i 1 łyżka cukru pudru
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub ekstraktu z wanilii
  • duża szczypta soli
  • 250 g mlecznej czekolady
  • 50 g gorzkiej czekolady

Pierwsze 4 składniki umieścić w misie miksera i zmiksować (lub po prostu porządnie wymieszać łyżką) do otrzymania gładkiej, w miarę plastycznej masy orzechowej.

Czekoladę mleczną i gorzką połamać lub posiekać, roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofali.

Przygotować małe papilotki na pralinki. Na dno każdej papilotki wylać 1 łyżeczkę roztopionej czekolady, pędzelkiem wysmarować boki papilotek. Schłodzić w lodówce do momentu całkowitego zastygnięcia czekolady.

Z masy orzechowej uformować kulki wielkości orzecha laskowego. Umieścić w papilotkach. Pralinki zalać czekoladą, około 1 łyżeczki na każdą pralinkę, wyrównać. Schłodzić w lodówce do całkowitego zastygnięcia. 

Po tym czasie wyjąć z lodówki, podawać.

Nie ma konieczności przechowywania w lodówce (jeśli mają być przechowywane przez dłuższy okres czasu - można to zrobić).

Uwaga: jeśli używacie foremek na czekoladki, ilość czekolady może się różnić od ilości potrzebnej do mini-papilotek. Warto najpierw roztopić mniej czekolady np. 200 g.

Smacznego :-).

Domowe czekoladki Reese's

Domowe czekoladki Reese's

Domowe czekoladki Reese's

Domowe czekoladki Reese's

Średnia ocena: 9.6  (liczba głosów: 19)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (154)
Annina profil
17.02.2017 20:44 odpowiedz
Skorzystalam z pomyslu Aga Z. Na sposob robienia i przyznaje idzie to super szybko,mam pytanie do pani Doroty: tak sie napalilam i zrobilam juz je dzisiaj na urodziny synka ktore ma Za miesiac ...pytanie: lepiej trzymac w lodowce Czy zamrozic?dziekuje z gory Za odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2017 14:40 odpowiedz
W lodówce nie wytrzymają tak długo, lepiej zamrozić, ale wtedy czekolada może się ładnie nie prezentować po odmrożeniu.
pozdrawiam
jagulin profil
02.02.2017 11:01 odpowiedz
Najlepsze pralinki na tym blogu! Dorotko,chciałabym zrobić nadzienie wykorzystując lemon curd,sam w sobie jest chyba trochę zbyt płynny,czym mogę go zagęścić?pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2017 11:09 odpowiedz
Jadłam kiedyś gorzką czekoladę z nadzieniem lemon curd i miał swoją konsystencję i było ok :-). Można dodać skrobi ziemniaczanej lub dodatkowe żółtko.
pozdrawiam :)
Gość: jagulin
02.02.2017 11:24 odpowiedz
bardzo dziękuję:)
Kryska profil
30.01.2017 09:25 odpowiedz
Niestety ja nie mogę i robić :(( ... jakimś cudem bardzo szybko znikają ;D
tayton profil
08.08.2016 09:54 odpowiedz
Dopadła i mnie mania czekoladkowania - moje pierwsze czekoladki w nieco większych papilotkach też były pyszne :-)
Dorota, Moje Wypieki
10.08.2016 21:24 odpowiedz
Jakie fajne :-). 
k.mazek profil
20.04.2016 13:54 odpowiedz
Pani Dorotooo.... GENIALNE :)
Masło orzechowe oczywiście własnej roboty,jednak ja do tych czekoladek wolę samo masło bez dodatku wanilij i cukru pudru ,za to z większą ilością soli hehehe
Vegrandis profil
31.03.2016 19:52 odpowiedz
Cudowne !
Użyłam czekolady deserowej + Milka, a w środku krem czekoladowy bez cukru i soli - taki "dostałam" od męża wysłanego na zakupy z listą (smakuje jak nie słodka chałwa, ale według mnie - o dziwo - bardzo dobra ;))) Z ostatnich wypieków zostało mi trochę zmielonych sucharków więc również wylądowały w nadzieniu.
Czekoladki są wspaniałe, chrupkie, nie takie słodkie, idealne ;)
nadinga profil
06.03.2016 19:36 odpowiedz
Czy jeśli nie dodam ekstraktu z wanili to wpłynie to mocno na efekt końcowy?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 11:01 odpowiedz
Nie.
Basia1980 profil
03.03.2016 15:32 odpowiedz
ZAJEBIASZCZE!
plapla93 profil
14.12.2015 09:46 odpowiedz
zdecydowanie najlepsze pralinki jakie jadłam! Robiłam je już kilka razy i za każdym, efekt jest dokładnie taki sam!- znikają w mgnieniu oka! :)
Ostatnio dodałam do masy orzechowej troszkę pokruszonych krakersów- bardzo smaczne były!
dziękuje za przepis i całym sercem polecam wszystkim niezdecydowanym! :D
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2015 10:16 odpowiedz
Super, bardzo się cieszę :).
plapla93 profil
14.12.2015 10:28 odpowiedz
;)
Torcikowo profil
28.11.2015 17:02 odpowiedz
Przepyszne!
Bianka profil
25.11.2015 09:57 odpowiedz
Pytanko: skąd na rozpuszczonej i zastygniętej ponownie czekoladzie mogą brać się ciemne kropeczki? Zrobiłam ostatnio pomarańczki w czekoladzie i czekoladki luzem, specjalnie nie trzymałam ich za długo w lodówce, by nie zbielały, ale i tak wystąpiła... anomalia ;) Na gładkiej mlecznej czekoladzie pojawiły się okrągłe przebarwione kropki, nieduże (jakieś 3mm) ale jest ich kilkanaście... i denerwują ;)
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2015 10:13 odpowiedz
Czy wyglądają podobnie jak te?
To proces nazywany 'kwitnieniem czekolady', spowodowany tłuszczem. W dużym skrócie - masło kakaowe roztapia się i oddziela od pozostałych składników czekolady, podchodzi do powierzchni czekolady i pozostawia takie wykwity. Prawdopodobnie czekolada została zbyt mocno podgrzana podczas temperowania/roztapiania. Na pewno można więcej szczegółowych informacji wygooglować na stronach poświęconych czekoladzie :).
Aby być pewnym, że czekolady nie przegrzejemy można zakupić termometr cukierniczy i mierzyć temp. podczas roztapiania czekolady.. Jak dojrzeję do postu o temperowaniu na pewno ukaże się na blogu ;-).
Bianka profil
25.11.2015 10:17 odpowiedz
Oo! Moje nie są aż tak malownicze, ale to chyba ten sam objaw :) Dziękuję za odpowiedź! To całkiem możliwe, że się przegrzała, bo do termometru jeszcze nie dorosłam ;) ale pewnie będzie trzeba, bo taka przegrzana podobno również połysk traci.
Pozdrawiam i życzę szybkiego dojrzewania do postu :)
vaniiija profil
19.11.2015 21:34 odpowiedz
niechcący w kąpieli wodnej dostła mi sie odrobina wody do czekolady, da się jeszcze uratować czekolade ?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 10:32 odpowiedz
Jeśli się zwarzyła, wystarczy dodać 2 łyżki wrzątku i szybko wymieszać.
Rogalika profil
05.11.2015 06:37 odpowiedz
Czy ktoś wie ile gram ma pół szklanki masła orzechówego? Nie mam takiej szklanki .Z góry dziękuję za odpowiedź.
jelonek profil
28.10.2015 20:29 odpowiedz
Gdzie mozna kupic takie foremki? Czy da sie robic w zwyklych do babeczek i czy wtedy proporcje zostaną takie same?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2015 21:37 odpowiedz
To są zwykłe papilotki, ale rozmiar mini, dostępne w większości sklepów online z artykułami do pieczenia. Można zrobić w dużych papilotkach, ale wtedy rozmiar czekoladek będzie bardzo duży (a są dość sycące).
jelonek profil
28.10.2015 22:00 odpowiedz
Poszukam, ale czy jeśli zrobiłabym taką samą ilość wszystkiego i po 2 łyżki czekalady na papilotkę to powinno wyjsc tyle samo co w małych tylko inny kształt?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2015 22:08 odpowiedz
Tak, wyjdą większe, bardziej płaskie. Ale i takie też są Reeses (mają różne kształty). Wyjdzie ich jednak mniej, może o połowę?
Vin2012 profil
26.10.2015 08:57 odpowiedz
jeszcze zdjęcie
Vin2012 profil
26.10.2015 08:56 odpowiedz
a u mnie takie "niedbałe" ręcznie robione, mają swój urok :)
Milsien profil
30.07.2015 13:03 odpowiedz
W przepisie podałaś (zaraz pod masłem orzechowym): 1/4 szklanki i 1 łyżka cukru pudru.
Moje pytanie: 1/4 szklanki czego??
Z góry dziękuję za odpowiedź :)
agnsud profil
30.07.2015 13:20 odpowiedz
Cukru pudru:). Potrzeba 1/4 szklanki + jedną łyżkę
aleksandra3917 profil
18.06.2015 16:41 odpowiedz
Zrobiłam te czekoladki 2 razy. 1. raz z czekoladą i masą orzechową taką jak w przepisie, 2. raz z czekoladą gorzką i samym masłem orzechowym. "Moja" wersja wszystkim bardziej smakuje, choć to pewnie kwestia gustu.
08.04.2015 11:36 odpowiedz
:))
08.04.2015 11:35 odpowiedz
:)
Aga Mars profil
09.04.2015 10:18 odpowiedz
Piekne te twoje czekoladki :)
agawu profil
07.04.2015 21:12 odpowiedz
zrobiłam na święta, poszły w pierwszy dzień :)
są pyszne, łatwe do zrobienia, i znikają w niewyjaśnionych okolicznościach
polecam!
supergroch profil
31.03.2015 15:59 odpowiedz
Czy zamiast tego nadzienia z masła orzechowego mogę użyć karmelu? Takiego, jak np w przepisie na tartę http://www.mojewypieki.com/przepis/tarta-czekoladowa-z-karmelem-i-orzechami-laskowymi ?
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2015 18:22 odpowiedz
Tak.
jomelka profil
21.03.2015 16:51 odpowiedz
Witam!Prosze o opinie czy po zrobieniu czekolada jest twarda jak zwykla czekolada?I ile wychodzi czekoladek z tego przepisu?Jak najlepiej przechowac je do ok tydz czasu?
kropki profil
21.03.2015 17:45 odpowiedz
Na samym początku przepisu stoi: "Składniki na 15 - 20 sztuk:"
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2015 11:38 odpowiedz
A na końcu przepisu "Nie ma konieczności przechowywania w lodówce (jeśli mają być przechowywane przez dłuższy okres czasu - można to zrobić)." 
Tak, czekolada po roztopieniu i stężeniu jest z powrotem twardą czekoladą. Nadzienie jest miękkie.
thekfile profil
19.03.2015 19:55 odpowiedz
Nie myślałam, że to będzie aż tak dobre! Spodziewałam się zdecydowanego przesłodzenia, ale słodka czekolada i słone masło orzechowe idealnie się komponują. Pomysł fantastyczny, pewnie niejednokrotnie do niego wrócę :)
Ilość czekoladek zależy od wielkości kulek nadzienia. Mi wyszło 25 sztuk, ale składniki na nadzienie dawałam i mieszałam trochę na oko, więc ostatecznie czekolady też musiałam dać więcej (300 + 100 g).
KATI792 profil
17.03.2015 18:00 odpowiedz
Oj pyszne....wszystkim bardzo smakowały...dzieciom,mnie,rodzicom...Na pewno zrobię je kolejny raz!:-)
free_małami profil
15.03.2015 17:13 odpowiedz
Przepyszne, szkoda, że zrobione na specjalną okazję bo zjadłabym już połowę. Następnym razem zrobię w dużych papilotkach do muffinek:-) i grubiej posmaruję czekoladą brzegi papilotek.
nika_j profil
14.03.2015 16:06 odpowiedz
;)
malgosiama profil
15.03.2015 12:02 odpowiedz
Nika_j wyglądają pysznie , super :))
nika_j profil
15.03.2015 16:13 odpowiedz
Dziękuję Małgosiu, nie sądziłam, że mogą tak dobrze smakować. Choć przyznaję podchodziłam do nich z dystansem i dlatego zrobiłam z połowy porcji w mini papilotkach pralinkowych. Pozdrawiam :)
nika_j profil
14.03.2015 16:05 odpowiedz
:)
nika_j profil
14.03.2015 16:04 odpowiedz
Nie żałuję tej decyzji. :)
nika_j profil
14.03.2015 16:04 odpowiedz
Pyszne, zaskakująco pyszne. :)
magdalińska profil
14.03.2015 12:12 odpowiedz
U-wiel-biam te czekoladki.....:):) Tak żałowałam, że w Polsce nie można ich dostać, a teraz.. okazało się, że zrobienie własnych zajmuje razem ze schłodzeniem jakieś pół godziny!:D Serce roście:)
Idealny pomysł na poczęstunek "na ostatnią chwilę" oraz wtedy, gdy akurat piekarnika niet (tak jak u mnie wczoraj;). Goście nie mogli się oderwać:) Fantastyczne.
Tilka profil
13.03.2015 13:46 odpowiedz
Pralinki wyszły obłędne. Dziękuję za przepis :)
Aga Mars profil
14.03.2015 09:46 odpowiedz
Jaka piekna czekolada!!! Jak od maitre chocolatier :)
Lea. profil
14.03.2015 10:28 odpowiedz
Wyglądają świetnie, profesjonalnie :)
bożena76 profil
14.03.2015 10:40 odpowiedz
Przepiękne! Myślę,że sukces tkwi w dobrej czekoladzie,podpowiesz jakiej użyłaś?
Tilka profil
14.03.2015 17:46 odpowiedz
Dziękuję bardzo. Nie wiem czy można podawać w komentarzach markę produktów. Napiszę więc, że to była polska czekolada z Krakowa :)
nika_j profil
14.03.2015 11:43 odpowiedz
Cudownie lśniące, czy temperowałaś kuwerturę?
Tilka profil
14.03.2015 17:48 odpowiedz
Nie :) Ich wygląd zawdzięczam chyba szczęściu nowicjusza w robieniu pralinek :).
simbaxD profil
14.03.2015 13:46 odpowiedz
Prześliczne!!! :))
MissMiki profil
12.03.2015 20:25 odpowiedz
Zrobiłam w kształcie motylków, wszystkim smakowały.
simbaxD profil
12.03.2015 13:45 odpowiedz
Kolejny udany przepis! Idealny na po południowy podwieczorek! :)
nika_j profil
14.03.2015 11:43 odpowiedz
Fantastyczne zdjęcie. :)
SerekWaniliowy profil
12.03.2015 09:10 odpowiedz
Dorotko a czy to jest zapowiedź nowej serii przepisów tym razem na czekoladki? :D hmmm jeśli tak to może moje ukochane miętowe w gorzkiej czekoladzie znajdę wśród przepisów :D
Olena w kuchni profil
11.03.2015 22:41 odpowiedz
Dorotko najprawdopodobniej właśnie podałaś przepis na czekoladkę, której smak chodzi za mną od dzieciństwa... pamiętam, że pojechałam z rodzicami do jakiejś dalekiej rodziny i zostałam tam poczęstowana niemiecką czekoladką, która miała słone nadzienie - to była dla mnie rozkosz podniebienia! Nigdy od tamtej pory nie udało mi się zjeść czegoś podobnego i w sumie straciłam nadzieję - od tego czasu minęło chyba 30 (!) lat, obawiam się że już takich czekoladek nawet nie ma. Nie pozostaje mi nic innego jak spróbować zrobić pierwszy raz w życiu własne czekoladki, może to będzie to! :D
Libby79 profil
13.03.2015 14:39 odpowiedz
Witam serdecznie, na bloga trafiłam pare dni temu i jestem zachwycona. Jestem w domu na dwutygodniowym zwolnieniu wiec tak mnie natchnęło, żeby coś smacznego, nowego dla rodzinki zrobić. Trafiłam na przepis na czekoladki Reed's i dzisiaj udało mi sie je zrobić. Efekt przeszedł moje oczekiwania!!! Wyszły przepyszne mimo ze w trakcie przygotowań miałam chwile zwątpienia czy nie bedą mdłe, czy odejdą od papilotek.. Wyszły rewelacyjne. Nie moge sie doczekać aż mąż i syn wrócą do domu i spróbują sami :)) dodam ze tez zrobiłam je za jednym zamachem a wiec wylalam czekoladę, na to od razu porcja kremu z orzechów i zalałam cienka warstwa czekolady. Po pół godziny chłodzenia w lodowce były gotowe! Polecam!
Gość: Candy Pandas
11.03.2015 20:04 odpowiedz
Kochamy babeczki tej firmy całym sercem i też od jakiegoś czasu zamierzamy zrobić własne :D
Gość: anonim
11.03.2015 15:42 odpowiedz
hehe na jednym ze zdjec te czekoiladki wygladaja jak ostrygi na talerzu ulozone w gwiazde :) czemu nie ?! to tez smaczne i postne w dodatku. Osobiscie wole ganache od pralinek, ale kazdy ma swoje smaki i aromaty, gusta i gusciki. Wole czarna od mlecznej, choc ostatnio zajadam sie tabliczkami mlecznej z paletkami karamelu. Nie, w ciazy nie jestem ! :)
Gość: Wika
11.03.2015 13:16 odpowiedz
Pyszności :)Robilam takie ale z gorzkiej Czekolady i bez cukru bo jestem na diecie, ale też takie z własnej czekolady z oleju kokosowego ,polecam :p
12.03.2015 18:39 odpowiedz
Czy moglabym prosić o przepis na czekoladę? Prooooszę!
Gość: Kamil92
11.03.2015 13:00 odpowiedz
Ostatnio jadłem bardzo podobne, w galerii Krakowskiej, niestety były zbyt słodkie, jako dodatek do kawy ;-)
Gość: Mike
11.03.2015 12:48 odpowiedz
Prostota i wyborny smak w jednym! :)
Gość: Aga Z
11.03.2015 07:25 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj. Bardzo smaczne.
Proporcji trzymałam się ściśle, sposobu wykonania już nie. I myślę że wyszło mi to na dobre, gdyż zrobiłam je migiem.
Nie chłodziłam pralinek etapowo, tylko od razu wszystko włożyłam do papilotek (płynna czekolada bez smarowania boków i innych takich, kuleczka masy orzechowej-pięknie zatopiła się w płynnej czekoladzie i znów łyżeczka płynnej czekolady).
Poszczególne smaki przez powyższy zabieg nie wymieszały się, czego początkowo trochę się obawiałam.
Polecam przepis p.Doroty !!! Jak zwykle :)
Gość: m
11.03.2015 23:28 odpowiedz
Super, to bardzo ułatwia. Dzięki za podpowiedź.
teklaaa profil
17.03.2015 18:10 odpowiedz
Potwierdzam! Zatopiłam kuleczki z masy orzechowej ( powstałej TYLKO ze zmielonych orzechów) w czekoladzie i już. Wyszły pyszne. A przygotowanie- niecałe 10 minut włącznie z myciem miseczki po roztopionej czekoladzie:) Polecam
Gość: patiwii
10.03.2015 22:41 odpowiedz
rewelacyjny przepis! koniecznie muszę wypróbować :)
zorrinka profil
10.03.2015 21:33 odpowiedz
Cudowne :)
Pomyliłam się jedynie w ilości masła :D ale nic się nie zmarnowało ;) nadmiar zjadłam łyżką ;) :D Więcej czekolady nie miałam :)
nika_j profil
11.03.2015 09:56 odpowiedz
Fantastyczne, zdjęcie też bardzo mi się podoba. :)
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2015 10:16 odpowiedz
Pięknie wyszły :).
jedzurka profil
11.03.2015 12:49 odpowiedz
ładniutkie:)
zorrinka profil
11.03.2015 13:24 odpowiedz
:) Dziękuję
Gość: Milka
10.03.2015 21:02 odpowiedz
A czy ktoś może wie czy w jakimś popularnym sklepie w Polsce można kupić pastę waniliową?
Gość: Aleksandra0707
10.03.2015 21:28 odpowiedz
Piotr i Paweł, około 40 zł :)
Gość: Kinga
10.03.2015 21:40 odpowiedz
W Piotrze i Pawle ja kupiłam.
nika_j profil
11.03.2015 09:36 odpowiedz
W Almie.
Gość: Milka
11.03.2015 15:15 odpowiedz
Dziękuję bardzo ;)
Ania4 profil
10.03.2015 19:07 odpowiedz
Uzależniający smak:)

Nie miałam małych papilotek, więc użyłam dużych, do zwykłych muffinów.. Na kilka gryzów:) I tak są super!
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2015 10:17 odpowiedz
Wspaniałe, dziękuję za zdjęcia :).
Gość: SerekWaniliowy
12.03.2015 08:41 odpowiedz
mmm wieki temu też nie miałam małych papilotek ni foremek i robiłam jak Ty w dużych tylko orzeszki dorzucałam na podobieństwo snikersów oj narobiłyście smaka, pyszkości :)
Libby79 profil
13.03.2015 14:42 odpowiedz
Papilotki do muffinkow z ikei sa idealne bo maja węższy spód i pralinki wychodzą średniej wielkości. Takie typowe muffinkowe wydaje mi sie ze sa trochę za duże... No chyba ze ktoś ma wyjątkowego smaka na Reed's :)
Iguuul profil
10.03.2015 19:03 odpowiedz
Szybkie i smaczne. Polecam
slodkavanilia profil
11.03.2015 12:09 odpowiedz
Bardzo ładne :)
Gość: czekoko
10.03.2015 18:40 odpowiedz
Mam pytanko do tych,którzy już wypróbowali przepis: ile czasu zajmuje zastygnięcie tych pyszności?
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 21:16 odpowiedz
Dosłownie chwilę, ok. 15 minut spód, potem chwilę dłużej góra.
Gość: hania01
10.03.2015 17:52 odpowiedz
Tych czekoladek jeszcze nie widziałam w Polsce.
Ja je znam z Ameryki i są na prawdę przepyszne!
Bardzo się cieszę że teraz sama je mogę zrobić i po latach znowu poczuć ten smak!
Bardzo dziękuję za przepis :D
Gość: emka
10.03.2015 17:16 odpowiedz
Pierwsze słyszę o takich czekoladkach, ale ja z tych nie kupujących słodyczy. A takie pralinki robiłam już dawno temu, ale w moim przypadku na odwrót - tylko z gorzką czekoladą :)
Gość: malgosia
10.03.2015 18:55 odpowiedz
Wawel ma w swojej ofercie takie batoniki slodko - slone.
Gość: KASIA
10.03.2015 17:04 odpowiedz
czy w zamian zamiast pasty lub ekstraktu można dodać ziarenek z laski wanilii ?
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 21:17 odpowiedz
Tak.
Gość: kasia
11.03.2015 08:37 odpowiedz
A ile wtedy ziarenek
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2015 10:20 odpowiedz
Wystarczy z pół laski.
Gość: Ola
10.03.2015 16:35 odpowiedz
Jakiej wielkości mają być papilotki? Czy średnica na dole ok 3 cm to za dużo?
nika_j profil
10.03.2015 17:33 odpowiedz
Ja dysponuję papilotkami na pralinki o dolnej średnicy 1,5 cm, a górna średnica ok. 3,5 cm. Natomiast wysokość 1,5 - 1,7 cm., więc też nie wiem, czy to o takie Dorotko chodzi papilotki?
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 21:23 odpowiedz
To są najmniejsze papilotki, do pralinek. One są w różnych rozmiarach, moje standardowe miały 3 cm na dole. Nika ma jeszcze mniejsze :).
Gość: to_ja_ik
10.03.2015 16:17 odpowiedz
Oj jakie te czekoladki muszą być dobre. Mój mąż lata i szuka papilotek... i nigdzie nie ma:( zostaje mi zamówić przez internet...szkoda tylko, że trzeba będzie na nie poczekać...składniki czekają w gotowości...mam nadzieję, że dotrwają...:)))
Gość: Julia M.
10.03.2015 18:37 odpowiedz
ja kupuję w Rossmannie, są takie małe papilotki, tylko w białym kolorze :)
Gość: to_ja_ik
11.03.2015 11:16 odpowiedz
Julio dziękuję Ci za podpowiedź:) papilotki zakupione, za chwilę biorę się za czekoladki. Pozdrawiam
Gość: to_ja_ik
11.03.2015 12:20 odpowiedz
Julio dziękuję Ci za podpowiedź:) papilotki zakupione, za chwilę biorę się za czekoladki. Pozdrawiam
Gość: to_ja_ik
11.03.2015 13:34 odpowiedz
Julio dziękuję Ci za podpowiedź:) papilotki zakupione, za chwilę biorę się za czekoladki. Pozdrawiam
Gość: to_ja_ik
11.03.2015 16:51 odpowiedz
Julio dziękuję Ci za podpowiedź:) papilotki zakupione, za chwilę biorę się za czekoladki. Pozdrawiam
Szczęściara profil
10.03.2015 16:16 odpowiedz
Robiłam je kilka lat temu z przepisu Nigelli (przepis znajduje się w książce "Nigella świątecznie"). Zamówiłam do tego śliczne złote minipapilotki i złote kuleczki dzięki czemu wykorzystałam je jako winietki na swoim ślubie. Każdy na swoim talerzyku miał taką właśnie złoto-czekoladową babeczkę, w którą wbita była na patyczku karteczka z imieniem i nazwiskiem każdego z gości. Wyszło przepięknie, a w smaku też całkiem całkiem :)
Gość: ella
10.03.2015 14:57 odpowiedz
A czy trzeba te pralinki robić w jakiejś foremce? Czy same papilotki, tak luzem wystarczą?
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 14:58 odpowiedz
Nie trzeba. Robiłam w papilotkach mini, bez żadnej foremki.
Gość: asdfg
10.03.2015 14:28 odpowiedz
takie 2 pytania:
1) o ilość czekoladek: na zdjęciu czekoladki nie wyglądają na specjalnie duże, jednak po przeliczeniu 300 g czekolady na 15-20 sztuk wychodzi 1 rządek na sztukę. To dość sporo. Pytam, bo mam 1 foremkę na 15 czekoladek i nie chciałabym zostać z garnuszkiem płynnej czekolady (to znaczy chciałabym, ale mówię nie takie rozpuście ;))
2) co daje cukier puder? bardzo zmienia smak i konsystencję masy orzechowej? bo jestem przyzwyczajona do gorzkiej czekolady, jak dam mleczną i jeszcze cukier to może być chyba dla mnie za słodkie.
Muszę gdzieś dorwać pierwowzór.
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 14:57 odpowiedz
Czekoladki są wielkości małych papilotek, najmniejszego rozmiaru. Miałam przygotowane 200 g czekolady, ale u mnie okazało się to zbyt mało, musiałam dodać więcej, stąd 300 g w przepisie. 
W foremce do czekoladek może to wyglądać zupełnie inaczej niż w papilotkach.
Tak, cukier zmienia bardzo dużo - masło orzechowe staje się plastyczne, nie płynne, i przede wszystkim - smak! Bez cukru nie będą takie smaczne. A z gorzką czekoladą i bez cukru - może w ogóle niedobre. (tak, ja jestem fanką gorzkiej czekolady :).
slodkavanilia profil
10.03.2015 14:12 odpowiedz
Super przepis. Będę musiała wypróbować swoje foremki :)
10.03.2015 14:06 odpowiedz
No to musi być wspaniały smak. Takich czekoladek nie jadłam jeszcze. Wyglądają obłędnie :)
Gość: Yrenka
10.03.2015 13:43 odpowiedz
Które masło orzechowe polecasz? Bo nie kupuję w ogóle i nie wiem, które są lepsze.
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 13:45 odpowiedz
Nie jestem aż taką fanką i rzadko kupujemy, ale mogę polecić domowe :).
Gość: Yrenka
10.03.2015 13:48 odpowiedz
Faktycznie - przepis prosty :) i przede wszystkim swojej roboty! bez dziwnych dodatków.
zo-zo profil
10.03.2015 13:58 odpowiedz
i smoczny;)
zo-zo profil
10.03.2015 13:45 odpowiedz
domowe:)
Gość: idylla
10.03.2015 18:58 odpowiedz
Felix ma doskonale maslo orzechowe. Jest aksamitnie gladkie lub z kawalkami orzechow. Sloik 9 zl.
Gość: asia
10.03.2015 21:06 odpowiedz
jako fanka masła orzechowego mogę polecić to z lidla, które pojawia się w tygodniu amerykańskim, góruje nad innymi, które kupowałam, bo ma w składzie 95% orzechów :)
gosia.olga profil
12.03.2015 22:00 odpowiedz
Masło Feliksa jest smaczne, ale pod względem zawartości orzechów ustępuje niestety innym, "niemarkowym". Obok wspomnianego już produktu z Lidla, warte polecenia jest smaczne i w dobrej cenie (choć jej nie podam, nie pamiętam dokładnie) masło orzechowe Peo's. Ma wersję "gładką" i z kawałkami orzeszków, zawiera powyżej 90% arachidów. Produkowane jest w Indiach, a dostępne m.in. w sieci Kaufland.
Misialina profil
10.03.2015 13:28 odpowiedz
Wiem, ze sa tez reeses w gorzkiej czekoladzie, ale ich nie probowalam. czekoladki kocham, wiec zrobie je na pewno :) i takie proste wykonanie, slicznie wygladaja!
Gość: Kasia
10.03.2015 13:24 odpowiedz
Ow-wow, ze tak sie wyraze...
:)
Gość: Iwona
10.03.2015 13:15 odpowiedz
Jakiego masła orzechowego najlepiej użyć, bo na zdjęciach środek czekoladki jest dosyć jasny.
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 13:42 odpowiedz
Wydaje mi się, że to jest naturalny kolor masła orzechowego (patrz kolor leżących obok orzeszków). Można wykorzystać sklepowe masło, można zrobić z domowego przepisu. Ważne - musi być słone. Masło naturalne solimy.
Gość: Iwona
10.03.2015 14:31 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odp, pozdrawiam.
Gość: EwelkaNM
10.03.2015 13:13 odpowiedz
Dzień dobry, szukam przepisu na coś, czym mogłabym poczęstować osoby z pracy (z okazji urodzin). Zespół liczy ok. 15 osób. Zależy mi na łatwym i szybkim przepisie. Będę wdzięczna za pomoc :)
Gość: Anna
10.03.2015 13:09 odpowiedz
Uwielbiam Ci za ten przepis
Gość: aga
10.03.2015 12:51 odpowiedz
jakis czas temu w koncercie zyczen prosilam o te slodkosci,dziekuje,moge je w silikonowych foremkach zrobic?
i jeszcze moze kiedys batoniki obst riegel?
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 13:02 odpowiedz
Znowu jestem do tyłu, bo nie znam takich batoników ;-).
Pewnie, może być silikon.
Gość: Natalia
10.03.2015 12:40 odpowiedz
Czy papilotka nie porwie się kiedy wyleję czekoladę?/
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 13:02 odpowiedz
Nie, ja używałam najzwyklejszych papierowych.
Gość: Paula
10.03.2015 12:38 odpowiedz
Czekolada moze byc zwykla czy taka do gotowanie (jak od Oetkera, np. seria Dr Oetker Cooks)?
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 13:03 odpowiedz
Używam zwykłej, ale nic nie stoi na przeszkodzie by użyć kuwertury.
Gość: magma
10.03.2015 12:33 odpowiedz
ale bym zjadła takie pyszności:)
Gość: ja
10.03.2015 12:27 odpowiedz
"Rzadko kupujemy domowe słodycze" NO NIE MOŻE BYĆ :D :D odkąd Cie czytam, też nie kupuję :)
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 12:29 odpowiedz
Gotowe, nie domowe ;-).
Gość: Marlena
10.03.2015 12:23 odpowiedz
Czy pastę z wanilii lub ekstrakt można zamienić np. cukrem waniliowym. Jeżeli tak, to ile go dodać?
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 12:30 odpowiedz
Nie, lepiej po prostu pominąć. Jeśli często piecze się ciasta i w domu jest pasta lub ekstrakt z wanilii (przepis na domowy ekstrakt jest na blogu) - można dodać, ale nie ma konieczności kupowania nowej buteleczki tylko ze wzg na pralinki. 
moni74 profil
10.03.2015 12:14 odpowiedz
Mam pytanie o rodzaj czekolady - nie przepadam za zbyt słodką, mleczną czekoladą, można zrobić z samej gorzkiej?
kassam profil
10.03.2015 12:22 odpowiedz
Przeczytaj dokładnie opis nad przepisem, tam jest wyraźnie napisane ;)
moni74 profil
10.03.2015 12:27 odpowiedz
Masz rację :) spojrzałam tylko na skład. Szkoda :(
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2015 12:31 odpowiedz
Ale pralinki też się udadzą z samą gorzką czekoladą. Spróbuj - kwestia gustu :). 
moni74 profil
10.03.2015 12:33 odpowiedz
A żebyś wiedziała, że spróbuję :)
nika_j profil
10.03.2015 13:01
Słone i gorzkie może być paskudne. Żeby nie było, że nie uprzedzałam :)))
Gość: jojosmb
10.03.2015 13:15
Lindt robi gorzką czekoladę z solą morską i jest rewelacyjna, na pewno wyjdzie smacznie :)
cała_ona profil
10.03.2015 15:47
Deserowa czekolada nie jest aż tak gorzka, więc może warto spróbować:) Nika, nie siej defetyzmu kulinarnego:))
nika_j profil
10.03.2015 16:04
Cała_ona, ja piszę to co myślę, czego próbowałam i co mi nie smakuje i nikogo do niczego nie namawiam, każdy swój rozum ma. Mnie nie smakuje taki zestaw i nie zamierzam się mordować, no nie stać mnie na hipokryzję wobec siebie. Poza tym napisałam "może być", co nie oznacza, że "jest" dla każdego, dla mnie jest. ;) Semantyka taka sobie. Waszak wiadomo, że nie to dobre, co dobre, ale to, co komu smakuje. :)))
Lili An profil
10.03.2015 12:30 odpowiedz
Generalnie wszystko można. Zależy, co komu smakuje... Ostatecznie z tego się nie strzela, więc zamiana czekolady nie powinna być problemem. Jeśli nie lubisz mlecznej, to nie ma się co katować.
kassam profil
10.03.2015 12:34 odpowiedz
Pewnie zawsze można kombinować z przepisami, Dorota tyko napisała,że mleczna akurat tutaj lepiej pasuje :)
Annina profil
17.02.2017 20:48 odpowiedz
Ja zrobilam porcje z mleczna a druga z gorzka dla meza bo lubi taka i byl zachwycony,takze kwestia smaku dla kazdego z osobna :-)




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach