Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


czwartek, 18 lutego 2010

Domowy złocisty syrop (golden syrup)

Golden syrup (złocisty syrop) - częsty składnik wielu wypieków i deserów, trudno dostępny m.in. w Polsce. Jest idealny. Kolor, konsystencja i przejrzystość jak oryginalnego - może Wam przypominać płynny miód, ale tylko konsystencją; smak jest całkowicie inny - karmelowy, 'lizakowy' i lekko cytrynowy... Warto zrobić, zobaczycie, jak często Wam się przyda, nie tylko do przepisów i deserów z Moich Wypieków :-).

Składniki:

  • 200 g cukru
  • 50 g wody

W większym garnuszku umieścić cukier z wodą, wymieszać. Zagotować (od tego momentu nie mieszając!) na średniej mocy palnika. Gotować do momentu, aż cukier się skarmelizuje i całość będzie rzadka i będzie miała piękny ciemnozłoty kolor (nie przypalić - nada to gorzkiego posmaku). Zdjąć z palnika.

Ponadto:

  • 1 kg cukru
  • 600 g wrzącej wody
  • 2 łyżki soku z cytryny (można dać więcej)

Ostrożnie do gorącej mieszaniny dodać wrzącą wodę (reakcja będzie prawie wybuchowa - należy być bardzo ostrożnym!). Wsypać cukier i wlać sok z cytryny.

Wymieszać, zagotować i gotować na minimalnym ogniu przez 45 minut (nie mieszając w ogóle podczas gotowania!), aż syrop  trochę zgęstnieje (gorący syrop będzie miał niezbyt gęstą konsystencję, ale po wystudzeniu zgęstnieje). Jeśli mimo wszystko po wystudzeniu nie będzie wystarczająco gęsty, wystarczy go jeszcze raz przelać do garnuszka i pogotować. Jeśli będzie zbyt gęsty wystarczy dolać odrobinę goracej wody i wymieszać.

Wystudzić, przelać do słoiczków. Przechowywać w szafce w temperaturze pokojowej. Z przepisu otrzymacie około 1 litra golden syrupu.

Smacznego :-).

Przepis zaczerpnęłam z tej strony.

Średnia ocena: 9.7  (liczba głosów: 24)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (481)
1 | 2 | 3 | 4    
Bufetka profil
23.03.2017 07:16 odpowiedz
Pani Doroto.Mój syrop wyszedł bardzo gęsty.Przelewając go do słoika był tak gęsty,że "nakładał się"na kolejne warstwy.Spływa powoli,trocgę jak miód.Czy tak ma być?Czy może jest zbyt gęsty?Trzeba go może rozrcięczyć?
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2017 10:50 odpowiedz
Był za długo gotowany, trzeba go rozcieńczyć z wodą. Oby teraz nie poprawić go w drugą stronę ;-).
Gość: paulina
13.03.2017 11:01 odpowiedz
Chciałabym na próbę zrobić z połowy porcji, bo litr syropu to dla mnie za dużo i w związku z tym mam pytanie: Czy zmniejszam tylko ilość z drugiej fazy przygotowań czy już na pierwszym etapie powinnam wziąć tylko 100g cukru i 25g wody???
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2017 17:13 odpowiedz
Ilość wszystkich składników zmieniamy o połowę.
angela6121 profil
19.02.2017 22:02 odpowiedz
witam, wiem że poniżej padła już odpowiedź dotycząca zbyt długiego gotowania i żeby go potem rozcienczyc wodą, ja też popełniłam ten błąd i po podgrzaniu dodałam chyba za dużo wody, syrop nie oblepia łyżki ale też nie ma konsystencji wody i stąd moje pytanie czy mogę go wykorzystywać do przepisów czy jednak lepiej nie ryzykować że cos nie wyjdzie? pomimo to jest bardzo dobry
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2017 21:12 odpowiedz
Nie ryzykowałabym. Mozna słodzić herbatę, placki itp.
Gość: sylwia
18.02.2017 07:45 odpowiedz
Witam serdecznie ;) takie małe pytanko, w przepisie gramatura wody podana jest w gramach - 600 g wrzącej wody, czy tak ma być czy są to jednak mililitry?
agnsud profil
18.02.2017 12:13 odpowiedz
W przypadku wody (a także innych rzadkich płynów: mleka, rzadkiego soku, coli itp) gramy = mililitry
Gość: Wika
16.02.2017 13:38 odpowiedz
Robiłam z 1/4 porcji i 20 minut to już za długo było - musiałam dolewać wody. Konsystencję sprawdzałam w czasie gotowania odbierając łyżkę i wlewając ją do małego metalowego kubeczka umieszczonego w zimnej wodzie - studzi się dosłownie chwilkę i łatwiej można się zorientować na jakim jesteśmy etapie (czy gotować, czy dolać wody) bez potrzeby czekania aż całość się wychłodzi :)
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_3.ctp
Gość: Domx
01.02.2017 10:28 odpowiedz
To chyba nie jest Golden Syrup tylko cukierki się z tego robi! Ciekawe kto ten przepis wymyślił że to się robi Golden Syrup?.
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2017 10:43 odpowiedz
Cukierki wyjdą, jeśli będziesz gotował/gotowała zbyt długo ;-).
white_coffe profil
12.01.2017 20:31 odpowiedz
niestety nie udal sie,tzn myslalam ze tak,ale po wystudzeniu jest twardy jak kamien,a nie mieszalam ani razu,to co moglo pojsc nie tak? za dlugo gotowany?
czy on jest juz do wyrzucenia? po podgrzaniu jest plynny znow
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2017 11:03 odpowiedz
Tak, za długo. Po zagotowaniu trzeba rozcieńczyć wodą,
Biśka profil
29.12.2016 13:29 odpowiedz
Zrobiłam syrop z myślą o nugacie (który niestety się nie udał :P). Wyszedł bardzo ładny, o głębokim, bursztynowym kolorze. Mimo, że gorący pachniał trochę spalenizną to w smaku jest słodziutki bez odrobiny goryczki. Specjalnie dla niego kupiłam butelkę ;)
Syrop ugotowałam z połowy składników i wyszedł wspaniale :)
Gość: Lena
26.12.2016 17:38 odpowiedz
Ratunku, nie mam cytryny, czym zastąpić? Mam kwasek cytrynowy, ale czy to się uda?
Doro74Kraków profil
26.12.2016 21:44 odpowiedz
Można pominąć.
Gość: Ania
17.12.2016 14:52 odpowiedz
Pomocy! Wykonałam już drugie podejście, które zakończyło się fiaskiem. W pierwszym etapie, na powierzchni utworzyła się skorupa z wykrystalizowanego cukru. Na czym polega mój błąd i jak go naprawić?
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_mobile.ctp
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2016 16:18 odpowiedz
Nie można mieszać w garnuszku, wtedy cukier się krystalizuje. 
Magdula profil
23.12.2016 14:19 odpowiedz
u mnie też na początku na powierzchni była skorupa, ale trzeba cierpliwie czekać dalej i nic nie mieszać .... w końcu i ta skorupa zacznie się krystalizować i zrobi się piękny karmel
Magdula profil
06.12.2016 13:27 odpowiedz
Nie wiem czemu nigdy wcześniej nie wiedziałam że to "coś" to jest golden syrup :) Od lat przecież na bazie takiego właśnie golden syropu przygotowujemy tradycyjny w naszej rodzinie sos wigilijny z rodzynkami i migdałami, no ale jak to sos zagęszczamy go potem zasmażką i dodajemy bakalie. Cieszę się, że wreszcie się dowiedziałam, że można go zagęścić przez odparowanie i zamknąć w słoiczku na dłużej :) Dziękuję za moje odkrycie dnia.
Shailaii profil
16.11.2016 20:48 odpowiedz
Zrobiłam, ale syrop wyszedł straasznie ciemny. Pachniał trochę goryczą, ale w smaku nie jest gorzki. Co zrobiłam nie tak? Trzymałam go równe 45 minut, wszystko robiłam według przepisu :( Czy kolor wpływa jakoś na jakość syropu?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2016 10:14 odpowiedz
Karmel był zbyt długo gotowany. Nie wpływa, o ile nie ma gorzkiego smaku.
ewa.anna profil
13.11.2016 22:36 odpowiedz
Pani Dorotko albo Dziewczyny, powiedzcie mi proszę, pod jaką kategorią można znaleźć przepisy na golden syrup, masę marcepanową, ekstrakty i wszystkie inne ważne "półprodukty"? ;-) Przeszukałam całą kategorię "inne", ale nie ma ich ani w przetworach, ani w pozostałych działach, może coś przeoczyłam? Skorzystałam z wyszukiwarki, ale podejrzewam, że osoba słabiej orientująca się w blogu może mieć kłopot podobny do mojego, lub wręcz nie trafić do celu ;-) Pozdrawiam serdecznie!
Shailaii profil
13.11.2016 17:23 odpowiedz
Można zrobić ten syrop z połowy składników? Pozdrawiam. :)
kropki profil
13.11.2016 18:41 odpowiedz
Na pewno:)
agnsud profil
13.11.2016 18:43 odpowiedz
Oczywiscie, ze można. Nawet z dowolnych proporcji, można zarówno 3 razy więcej jak i 1/16 ;)
keysen profil
11.11.2016 18:09 odpowiedz
Bałam się tego syropu cholernie , no dobra może nie samego syropu ale wykonania . Odwlekałam, aż w końcu się odważyłam - robiłam krok po kroku dokładnie jak w przepisie i o to mój cudowny domowy Golden syrup !!
Dziękuje po raz kolejny !!!
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2016 10:28 odpowiedz
Brawo :-).
Mamaprzygarach profil
06.11.2016 16:28 odpowiedz
Właśnie zrobiłam. Trzymałam się ściśle wskazówek z przepisu i wyszedł popisowo
Monika108 profil
14.10.2016 15:09 odpowiedz
Dziewczyny, czy któraś z was wie, czy norweski "lys sirup" ("jasny"), to to samo? Konstystencja i kolor zgadza się z opisem w komantarzach i przepisie, skład to "syrop cukrowy i sól" i chciałam się upewnić czy na pewno mam dobry produkt zanim zacznę piec. Dziękuję :)
Juna.k profil
07.07.2016 13:28 odpowiedz
Udał się za pierwszym razem!:) Polecam przeczytanie wcześniej komentarzy, dzięki temu obyło się bez problemów nie do rozwiązania. Jednego w komentarzach nie znalazłam (albo przeoczyłam). Po zdjęciu z ognia garnka przy pierwszej fazie syrop od razu zastygł i jak wlałam wrzątek to zrobiły się grudki. Mimo to wsypałam cukier i wstawiłam na gaz. Wszystko się ładnie rozpuściło:) mieszałam do zagotowania a później już nie. Muszę przyznać że bardzo się bałam, że się nie uda i długo odkładałam ten przepis na później. Okazało się, że niepotrzebnie:)
k.mazek profil
08.06.2016 08:52 odpowiedz
Podczas pierwszej fazy robi mi się cukrowa skorupka na górze i nie widać karmelu(jak przebijam skorupę był piękny syropek )..., co robię źle, czy przejść do drugiej fazy??
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2016 15:21 odpowiedz
Prawdopodobnie niepotrzebnie mieszasz podczas gotowania. Teraz musisz poczekać, aż te skorupka się rozpuści.
Zabokiki profil
18.04.2016 09:07 odpowiedz
Witam, czy myśli Pani, że uda się zrobić golden syrup z ksylitolu?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2016 19:16 odpowiedz
Wydaje mi się, że się nie uda.
pozdrawiam
Macopo profil
16.03.2016 18:09 odpowiedz
Witam, tak się zastanawiam czy przypadkiem po tym zabiegu nie będzie to po prostu cukier inwertowany ( używany przez lodziarzy)?
Julia.A profil
27.02.2016 18:54 odpowiedz
Mój syrop jest smaczny, ma piękny kolor, ale jest ciut za rzadki. Niestety mieszałam go podczas gotowania :( . Mogę go użyć do masy piankowej? Czy dodać tam też miodu?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2016 23:35 odpowiedz
Jeśli jest zbyt rzadki, nawet po wystudzeniu, trzeba go dłużej pogotować.
Julia.A profil
27.02.2016 18:45 odpowiedz
Mój syrop wyszedł piękny i smaczny, ale nie jest aż tak gęsty jak trzeba. Zapomniała o tym, aby nie mieszać... Nada się od na marshmallow fluff? Czy po prostu do masy piankowej dodać też gęstego miodu?
Esme profil
08.02.2016 19:57 odpowiedz
Pani Doroto, wyczaiłam w sklepie "syrop trzcinowy złocisty". Czy to może być to, tylko z cukru trzcinowego?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2016 22:36 odpowiedz
Tak, brzmi całkiem jak golden syrup :-).
Esme profil
08.02.2016 23:04 odpowiedz
O ludzie, to było by coś...nigdy nie udało mi się go znaleźć ani w bliższej ani dalszej okolicy;)
Gdańsk okolice profil
21.01.2016 11:30 odpowiedz
Bardzo proszę podpowiedzieć, jak długi i w jaki sposób można trzymać ten syrop? W lodówce? W szafce?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2016 12:03 odpowiedz
W szafce, nie trzeba w lodówce. Bardzo długo :).
mama Tosi profil
17.12.2015 19:58 odpowiedz
Dalam więcej soku cytrynowego i faktycznie czuć go w smaku. Rzeczywiście uratowałam pierwszą fazę dolewając wdy do scukrzonego cukru. Gotowało się dłużej, jakieś 55 minut i ciągle było rzadkie. Ale natychmiast jak wyłączyłam gaz, zaczęło gęstnieć. Wrzucę fotki jak przeleję do czegoś wyjściowego ;-)
mama Tosi profil
28.01.2016 13:55 odpowiedz
Tak to wygląda
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2016 14:03 odpowiedz
Wyszedł wzorcowo :).
mama Tosi profil
17.12.2015 17:33 odpowiedz
Robi się właśnie. Z trzynastomiesięczną pomocnicą temat jest niełatwy, tym bardziej, że nie doczytałam oczywiście żeby nie mieszać i mikstura się scukrzyła. ALE: Dolałam odrobinę zimnej wody i dosypałam troszkę cukru i zostawiłam w spokoju - i rzeczywiście ładnie się cukier skarmelizował. Za to moment wlewania wrzątku - bezcenny! Teraz się gotuje na malutkim ogieńku, a cukier, który był przylepiony do dna po pierwszej fazie już sie rozpuścił i teraz jest piękny klarowny płyn. Sok cytrynowy przecedziłam przez zaparzacz do herbaty. Nie mogę sie doczekać aż minie te 45 minut :)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2015 19:45 odpowiedz
Daj znać, jak wyszło :).
olkafasolka profil
15.12.2015 16:00 odpowiedz
ufff zrobiłam :D niby przepis wygląda banalnie, ale po pierwszej próbie nie wyszło, dlatego drugiej sie odrobinę bałam.
Mam pytanię o konsystencję syrupu, czy musi być tak gęsta jak np. miodu? Mój wystygł i jest dość wodnisty (w porównaniu z miodem czy melasą). Czy mogę go zostawić, czy zaważy to na przyszłych wypiekach i lepiej go jeszcze raz przegotować?
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za wspaniałe przepisy i odpowiedzi na wszystkie moje pytania :)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2015 21:52 odpowiedz
Może kolejnym razem pójdzie lepiej :-). Tak, powinien być prawie tak gęsty jak miód, bardziej gęsty jak syrop klonowy.
madzia23r profil
14.12.2015 11:56 odpowiedz
W końcu i ja doczekałem się własnego Golden syropu, nie obeszło się bez problemów ale jest! Troszkę jaśniejszy niż oryginał ale jeszcze ciepły więc może odrobinę ściemnieje. Dziękuję za przepis i pozdrawiam
Justyna08 profil
11.12.2015 22:39 odpowiedz
W końcu zrobiłam mój golden syrup ! ;) Idealnie się przyda do domowej masy marcepanowej. ;DD
Milena_85 profil
01.12.2015 08:55 odpowiedz
Jestem tu nowa i cieszę się że znalazłam ten blog choć przez Ciebie Dorotko spędzam w kuchni całe popołudnia aż do nocy! :D Pochwalę się i moim golden syrupem, miałam po drodze parę problemów najpierw cukier nie chciał się skrystalizować , potem po dolaniu wrzątku skrystalizowany cukier zrobił się twardy jak skała już myślałam że klops, ale mieszałam z pół godziny i się rozpuścił potem już gładko jednak czas wykonania u mnie to jakieś 1,5 godziny + gotowanie 50 min, ale jest jest piękny w kolorze i bardzo bardzo słodki w smaku :) Dziękuję i pozdrawiam Twoja nowa fanka!
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2015 11:04 odpowiedz
Bardzo się cieszę, że się udał :-). Witaj na blogu :).
paula-paulka profil
28.11.2015 15:20 odpowiedz
Tu lepiej widać kolor
paula-paulka profil
28.11.2015 15:13 odpowiedz
Udało się! Golden syrup do rustykalnych orzechowych serc gotowy :)
Andziuaa profil
01.11.2015 18:21 odpowiedz
Pierwsza próba nieudana, z białego syropu wyszedł znowu cukier. Drugie podejście nie mieszałam wcale, cukier ładnie się skarmelizował, wszystko poszło według planu ;-) Niestety po ostygnięciu, znów pojawiły się grudki cukru, za długo musiałam gotować. Trochę wody, ponowne zagotowanie i koniec. Wyszedł piękny, gęsty syrop, choć uważam, że odrobinkę za jasny. Nie próbowałam nigdy tego syropu, nie wiem jak powinien smakować. Jest bardzo słodki, ale nie czuję w nim konkretnie karmelu. Podpowiecie jak on Wam smakuje?
Magdalenkaa30 profil
22.10.2015 12:53 odpowiedz
Wydawało mi się że jest to dla mnie niewykonalne:)
Bastet profil
22.10.2015 09:24 odpowiedz
Mieszkam teraz w UK, więc postanowiłam w końcu sprobowac tego słynnego syropu. W sklepie jednak kosztuje tyle, że o wiele bardziej opłaca się go zrobić samemu, szczególnie, że to bardzo proste :)
Mój wyszedł idealny, kolor perfekcyjny zupelnie jak na Twoim zdjęciu.
Cukier też mi się scukrzyl w pewnym momencie, bo zaczęłam mieszać, ale dodałam trochę wody i znów podgrzalam na małym ogniu, wszystko ładnie się rozpuscilo i skarmelizowalo.
Hotaru profil
12.10.2015 17:31 odpowiedz
Przymierzam się do przygotowania golden syrupu. Może mi Pani powiedzieć jak gotować składniki z I etapu? Mam przygotować większy garnek z szerokim dnem, wlać wodę, wsypać cukier i gotować? Można mieszać? Mam gotować do całkowitego rozpuszczenia cukru? Cukier ma być rozpuszczony i całość bursztynowa? Nie ukrywam podchodzę do tego jak pies do jeża. Mam za sobą spalony karmel i przez to gorzki mazurek, a bardzo mi zależy aby wyszedł. W karmelu pisała Pani aby nie mieszać, tak nie mieszałam, że karmel być ciemno brązowy...
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2015 17:48 odpowiedz
Garnuszek ma być większy - muszą się w nim zmieścić składniki z 2 etapu, ale nie może być zbyt szeroki. Wtedy będzie cienka warstwa, będzie gotowała się zupełnie inaczej niż grubsza warstwa w mniejszym garnuszku. Dodajemy składniki, mieszamy, ale podczas gotowania juz NIE mieszamy, inaczej cukier się 'scukrzy'. Tak, cukier się całkowicie roztopi i zamieni się najpierw w przezroczysty syrop cukrowy, następnie zacznie nabierać złotego koloru. Należy dodać składniki z 2 etapu w odpowiednim momencie, nie za wcześnie - inaczej golden syrup będzie miał zbyt jasny kolor, nie za późno, by się karmel nie spalił.
Hotaru profil
21.10.2015 18:48 odpowiedz
wydaje mi się że własnie zrobiłam ten syrop. Za pierwszym razem niepotrzebnie pomieszałam, więc mieszanina się scukrzyła. Za drugim, nie mieszałam, ale na górze pojawiła mi się skorupka, poszłam sprawdzić komentarze, czy to normalne, wracam - spalone. Za trzecim razem już nawet nie odchodziłam od kuchenki. Wyszło mi żółte złoto, bardziej jasne jak ciemne. Ale zapach...specyficzny, jak roztopiony cukierek. Robiłam z połowy porcji (aby było mniej strat) i gotowałam 45 minut, rzadkie jest, troszkę ściemniało. Ale smak...nie wiem czy słusznie porównuję z miodem? Mój syrop nie jest tak słodki, bardziej lekko cierpki. Może dlatego, że na połowę receptury dałam 3 łyżki soku z cytryny? Jest wyczuwalna jak dla mnie. Mam nadzieję, że to dlatego. Chciałabym narobić sporo syropu - jako połowiczny zamiennik miodu do pierniczków. W tym roku mój miodowy kurek z pasieki dziadziowej został zakręcony. Prawdziwego miodu starczy wyłącznie na piernik. A przy okazji, planuje Pani zamieścić jakiś przepis na pierniczki? Bo nie wiem czy mam się nastawiać na ewentualną zmianę planów odnośnie pierniczenia. A i jeszcze jedno... planuję zrobić pierniczki i ciasteczka z różnych stron świata. Wybór padł na greckie Melomakarona. W recepturze są filiżanki. To jest to samo co amerykańskie cup? Pozdrawiam i dziękuję za jakiekolwiek wskazówki.
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2015 18:58 odpowiedz
Co roku staram się zamieszczać nowe przepisy świąteczne, w tym roku zacznę na pewno w listopadzie :). Nie jestem pewna, czy pojawi się nowy przepis na pierniczki, najpierw sprawdzę czy będzie warty publikacji ;-). Tak, inny smak syropu na pewno jest od cytryny. 
Tak, wydaje mi się, że są to cups czyli około 235 ml.
Może też upiekę Melomakarona? ;-)
Hotaru profil
21.10.2015 19:05 odpowiedz
byłoby super :) buszowałam po sieci w poszukiwaniu różnych pierniczków i ciastek. U Pani są szwedzkie, niemieckie, duńskie, holenderskie czy szwajcarskie, a podobno śnieżne kule pochodzą z Rosji. Na innym blogu znalazłam fińskie, no i dwie greckie perełki: Melomakarona i Kourabiedes. Niepodobne do naszych polskich z dużą ilością orzechów i miodu. No i nie wymagają leżakowania. Chyba się skuszę :)
Pięknie dziękuję za wskazówki odnośnie golden syrupu. Zaopatrzę się w cukier i zrobię hurtową ilość. Sprawdzałam w wybranych przeze mnie przepisach na pierniczki, czy można zastępować miód. Pani wskazywała najczęściej na golden syrup, czy od niego pierniczki mają inny smak? Są jaśniejsze? Mniej...pierniczkowate, smakując jak zwykłe ciastka? Czy jeśli nie mam naturalnego miodu, to lepiej dać golden syrup czy sztuczny miód?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2015 10:15
Zapisałam sobie oba przepisy ;-). Golden syrup traktowałabym jak sztuczny miód. Nie mają miodowego posmaku ale też mniej twardnieją z jego dodatkiem. Można łączyć pół na pół :).
slodkiewypieki profil
10.03.2015 22:27 odpowiedz
Pani Dorotko. Po ostatnim robieniu została mi cała butelka tego syropu,niestety zgęstniał tak bardzo że nic nie drgnie nawet :P Czy da się go jakoś uratować,podgrzać np? Czy nadaje się do wyrzucenia? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam gorąco :) Pani fsnka ;)
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2015 10:24 odpowiedz
Tak, wystarczy podgrzać, dodać odrobinę wody, wymieszać.
pozdrawiam :)
Gość: slodkiewypieki
11.03.2015 13:21 odpowiedz
Dziękuję ogromnie :)
mama Tosi profil
18.12.2015 20:06 odpowiedz
Ale jak zgęstniał już w butelce, to mam podgrzać w tej butelce w garnku? Butelka nie pęknie?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2015 20:08 odpowiedz
Wyjąć z butelki i podgrzać lub włożyć ją do ciepłej, nie wrzącej wody.
mama Tosi profil
18.12.2015 21:16 odpowiedz
Tę butelkę włożyć do ciepłej wody?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2015 21:27
Tak.
Gość: Iwon
19.01.2015 18:24 odpowiedz
Potrzebuje szybkiej odpowiedzi ! Dlaczego syrop po przelanu do buteleczki zrobił sie aż czarny prawie że! czy to dobrze czy źle? Co zrobic?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2015 21:07 odpowiedz
Czy syrop był już taki ciemny po zakończeniu gotowania? Niestety, nie udał się.
Gość: Aga
17.01.2015 00:19 odpowiedz
Dorotko! Gdybym chciala zrobic ten syrop zeby bylo mniej wicej polowa. To z polowy skladnikow i gotowac 45 minut? :)) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2015 11:08 odpowiedz
Trudno mi powiedzieć, może będzie gotowy szybciej, trzeba patrzeć na wygląd syropu. Może ktoś w komentarzach już gotował z połowy - warto przejrzeć.
pozdrawiam
Gość: Lareth
22.01.2015 18:13 odpowiedz
Aga ja z robiłam z połowy składników. Gotowałam 45 minut, teraz czekam aż wystygnie :)
Gość: Magda
08.01.2015 08:03 odpowiedz
Pani Doroto... pytanie do eksperta :) Poszukuję przepisu na "dark syrup".... Może coś Pani podpowiedzieć? Spotkałam się z informacją, że jest to to samo co golden syrup, ale na cukrze trzcinowym... Czy to prawda?
PS. Bardzo dziękuję za fantastyczne przepisy.... Czerpię z Pani strony pełnymi garściami :)
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 09:55 odpowiedz
Czy jest bardzo potrzebny akurat 'dark syrup'? Wydaje mi się, że to jest ciemny syrop kukurydziany, ale mogę się mylić. Myślę, że każdym przepisie można zastąpić go golden syrupem. Tak, można go zrobić z cukru trzcinowego :).
pozdrawiam
Gość: Magda
08.01.2015 11:11 odpowiedz
Bardzo dziękuję.... a ten syrop jest składnikiem tradycyjnych norweskich ciasteczek, na które nabrałam ogromnej ochoty :) Zastąpię go "goldenem", myślę, że też będą pyszne ...
pozdrawiam
Gość: KGallina
22.12.2014 20:58 odpowiedz
Dorzucę mój komentarz.. udało się! W czasie I fazy karmelizowania cukru traciłam wiarę, że coś z tego będzie.. skorupa cukru na dnie garnka! ALE..czytałam inne komantarze i pocieszałam się, że może jednak się uda. Póki się nie paliło, to trzymałam na ogniu (elektrycznym: poziom 2-3) przez około 45 minut. Nic nie mieszałam. W końcu zwiększyłam poziom na 4 i nagle nastąpił ten niezwykły proces karmelizacji. Co za radość! Potem poszło już łatwo :)) Pozdrawiam panią Dorotę i wszystkie kuchareczki! Wesołych Świąt!
17.12.2014 11:03 odpowiedz
"Moje wypieki" to dla mnie kultowa strona, ale ten akurat specjał mnie zupełnie nie rajcuje... Może dlatego, że nie jestem fanką "słodkich słodyczy", cukru zwykle sypię dużo mniej niż jest w przepisach. Kupiłam gotowca ze względu na użycie w niektórych przepisach na MW, ale zajadania "na żywca" np. na naleśnikach to sobie nie wyobrażam.
czarniutka profil
16.12.2014 11:57 odpowiedz
Bardzo bałam się tego przepisu, byłam pewna, że mi się nie uda. Dzisiaj zaryzykowałam, na wszelki wypadek zrobiłam z połowy porcji. Udało się! Jeszcze stygnie, chociaż przelałam do słoiczków zupełnie rzadki (gotowałam prawie godzinę), ale jak zanurzyłam łyżkę i poczekałam aż wystygnie to się zrobił gęsty i fajny, ale jestem dobrej myśli ;)
guzik profil
15.12.2014 15:13 odpowiedz
A może jakaś wskazówka, jeśli chodzi o pierwszy etap robienia syropu (gotowanie cukru z wodą, aż cukier się skarmelizuje). Może podpowiesz do ilu stopni ma się to gotować, jeśli użyłabym termometru cukierniczego? :) Przynajmniej wiem, że wtedy by się udało ;)
Bo już się tyyyle czasu zabieram do tego syropu i zabrać się nie mogę, a na święta mi się marzy ten orzechowy sernik ! :)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2014 17:31 odpowiedz
Proszę zerknij tutaj, zakres temperatur jest spory, więc najlepiej po prostu obserwować.
aguś30 profil
15.12.2014 13:02 odpowiedz
Bardzo prosty w wykonaniu,wyszedł bardzo gęsty więc dolałam gorącej wody i jest super.
15.12.2014 10:20 odpowiedz
W Niemczech znalazłam dwa produkty, które mogą być odpowiednikiem "Golden syrupu":
http://www.acor.pl/index.php?a=produkt&id=559&foto=1&cat_id=41
http://www.acor.pl/index.php?a=produkt&id=563&foto=1&cat_id=41

Który jest właściwy do użycia w Twoich przepisach? Polski dystrybutor przy pierwszym produkcie podaje tłumaczenie "melasa", ale nazwa oryginalna brzmi "Goldsaft", co oznacza "złoty syrop" właśnie. Mam go, jest ciemnobrązowy, bardzo gęsty i na pewno nie tak klarowny jak na Twoich zdjęciach. Smak opisałabym raczej jako słodowy, aromatyczny, z lekką goryczką. Raczej nie karmelowy.
Melasa jako taka nazywa się "Melasse" i słoiki z taką etykietą też w sklepach widziałam. Pogubiłam się więc z kretesem.
Gość: kokainowa
16.12.2014 13:53 odpowiedz
Jeśli można, to ja podpowiem, bo znam te produkty.
Pierwszy, ten gesty i ciemny stosuje w przepisach zastępczo jako melase' lub na holenderska modlę jem z serem żółtym.
Drugi, jaśniejszy i rzadszy - zastępczo z goldensyropem.
Pozdrawiam
ana909 profil
11.12.2014 16:08 odpowiedz
zrobilam tak jak napisalam, cukier pięknie się skarmelizowal bez dodatku wody. Szkoda tylko ze wczesniej zmarnowalam 300 g cukru (robie z 3/4 porcji)
Gość: ana909
11.12.2014 15:38 odpowiedz
niestety mi rowniez syrop sie nie udal - za pierwszym razem moja wina - mieszalam, za drugim wszystko wedlug przepisu i lipa, woda juz prawie odparowala a cukier dalej jest nieskarmelizowany. Wiec chyba początek zrobie tak jak maz radzi, skarmelizuje cukier w suchym garku bez wody.
Gość: Ala
06.12.2014 21:14 odpowiedz
Ile czasu można przechowywać golden syrup? Czy może się zepsuć?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2014 10:52 odpowiedz
Do roku. Raczej nie może się zepsuć, szybciej się skrystalizuje.
LaMadeleine profil
05.12.2014 20:15 odpowiedz
Bałam się przepisu jak ognia, a do świątecznych wypieków niezastąpiony :)
Ciasto na rustykalne orzechowe serca już w lodówce c: Udało się bez żadnych przygód, cukier się nie zbrylił, w pierwszym etapie, czego się bardzo bałam. I na szczęście przy dodawaniu wody do karmelu nikt nie ucierpiał, nie wiedziłam czego się spodziewać c; Niestety za krótko karmelizowałam, bo bałam się przypalenia i wyszedł trochę jasny :) Ale na moje dużo nic nie ubyło smaku. Dodam tylko następnym razem więcej cytryny i przede wszystkim dłużej przetrzymam pierwszy etap, aby był taki śliczny Bursztynowo-złoty jak u Pani :)

Serdecznie dziękuję za ten przepis i pozdrawiam c:
A oto mój pierwszy golden syrup(zdjęcie trochę jaśniejsze wyszło):
Gość: bozen
04.12.2014 16:31 odpowiedz
Masakra dwa razy wyszly mi grudy cukru poprostu woda odparowala i za trzecim razem odpuscilam kolor i mam taki slomkowy ,dlaczego nie chcial btc zloty tylko grudy sie robily ,wszystko na wadze odmierzalam
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2014 16:40 odpowiedz
Podczas gotowania wody z cukrem nie można mieszać (nie jest nic na tym etapie wspomniane o mieszaniu). Stąd problem z grudkami cukru. Kolor słomkowy - zbyt krótko cukier karmelizowany.
LaMadeleine profil
02.12.2014 19:36 odpowiedz
Biorę się dziś za niego, bo do świątecznych wypieków jest niezbędny :) Troszkę boje się co z tego wyjdzie, ale cóż zaryzykuję. Dziękuję wszystkim z dzielenie się doświadczeniami w komentarzach, bardzo pomocne dla takich laików jak ja c:
Gość: moni
30.11.2014 17:14 odpowiedz
Gotuje juz syrop dodatkowa godzine i nie robi się gęstszy...Czy ktoś z Was miał podobne doświadczenie?Co mogłam zrobić źle?Można go jeszcze w jakiś sposób uratować?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2014 18:32 odpowiedz
Zdjęłabym go już z palnika. Będzie też gęstniał podczas chłodzenia. Nie powinien jednak być w nim widoczny cukier, konsystencja musi być jednolita.
Gość: moni
30.11.2014 20:19 odpowiedz
Rzeczywiście syrop zgęstniał podczas chłodzenia.Przypuszczam,że ten cukier na dnie garnka to wina nieodpowiedniego garnka...Ogolnie syrop wyszedl fajny i pyszny,kolor ma jaśniejszy niż u Pani na zdjeciu,ale smakuje Super!Dziekuje za przepis :-)
Gość: moni
30.11.2014 15:31 odpowiedz
Pani Dorotko, Mam problem co w momencie,gdy minął ten czas gotowania45minut, a na dnie garnka jest jeszcze cukier?
Rodzynka profil
23.11.2014 17:40 odpowiedz
Zrobiłam. Postępowałam ściśle wg przepisu. Nie było żadnych problemów. Bardzo dziękuje za przepis.
Gość: Irmina
17.11.2014 21:37 odpowiedz
Witam, moj cukier nie ma kolory złotego. Co robię nie tam? Może powinnam użyć trzcinowego?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 21:54 odpowiedz
Nie, wystarczy cukier biały. 
Czy przeczytałaś pierwszą część przepisu?
"W większym garnuszku zagotować cukier z wodą, na średniej mocy. Gotować do momentu, aż cukier się skarmelizuje i całość będzie rzadka i będzie miała piękny ciemnozłoty kolor (nie przypalić - nada to gorzkiego posmaku). Zdjąć z palnika."
Może gotowałaś zbyt krótko? To pierwszy etap, kiedy syrop ciemnieje. Ciemnieje również później podczas gotowania. Będzie miał kolor herbaty (nie mocnej).
Gość: kasik
14.11.2014 17:52 odpowiedz
czy to nie jest to samo co sztuczny miód?
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2014 17:54 odpowiedz
Z tego co się orientuję sztuczny miód smakuje inaczej.
Pondzia profil
11.11.2014 15:51 odpowiedz
Jak czytam to aż się boję podjąć rękawicę i zmierzyć się z tym cudem, ale przeglądając sporo przepisów -bez niego ani rusz. Dorotko mam nadzieję że skrupulatność w przekazywaniu nam wiedzy i tym razem nie zawiedzie :-)
Gość: Gość
25.10.2014 09:38 odpowiedz
Robiłam wszystko zgodnie z przepisem, ale po 45 minutach gotowania w garnku jest tylko bardzo rzadki płyn w ciemnobrązowym kolorze. Co zrobiłam nie tak? :(
Gość: agnsud
25.10.2014 11:45 odpowiedz
wydaje mi się, że jest OK, stygnąc powinien gęstnieć
Gość: mała
09.10.2014 21:26 odpowiedz
moze mi ktoś wyjaśnic ile to jest 600g wody w ml? bo nigdy nie spotkałam sie z tym zeby wode podawać w g.
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 21:59 odpowiedz
Woda lub mleko: 1g = 1 ml.
Wuyu profil
19.08.2014 12:09 odpowiedz
Czas na pancakes :-) a tu sie skończył syrop...
gosiaczek1988 profil
11.08.2014 21:08 odpowiedz
A mój wygląda tak.Gotowałam 45 min,z połowy porcji
Aniaszka profil
27.07.2014 22:23 odpowiedz
Oj sorry sorry, popatrzę w innych komentarzach :)
Aniaszka profil
27.07.2014 22:21 odpowiedz
Jak długo można go przechowywać?
Gość: mleczajka
20.07.2014 23:23 odpowiedz
czy zamiast golden syropu można użyć syropu klonowego?
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2014 12:32 odpowiedz
Nie zawsze.
Gość: Julia
21.06.2014 10:53 odpowiedz
Czy to normalne, że po dniu zaschło i muszę podgrzewać, aby z niego korzystać?
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2014 11:05 odpowiedz
Nie, coś poszło nie tak, prawdopodobnie zbyt długo gotowane.
Gość: magda g
28.05.2014 22:06 odpowiedz
Jak długo można przechowywać ten dyrop od momentu zrobienia? :))
kruszysia profil
28.05.2014 23:27 odpowiedz
Magdo,
przeszukaj poniższe komentarze (Ctrl + F względnie okienko "wyszukaj w komentarzach" wpisując do wyszukiwarki np. "przechow".
Powodzenia!
slodkiewypieki profil
24.05.2014 18:23 odpowiedz
Udał się i mi! :D Teraz mogę robić masę marcepanową :3 Dziękuję Pani Dorotko :)
Dorota, Moje Wypieki
24.05.2014 23:07 odpowiedz
Piekny kolor! A jak cieplutko za oknem :). U mnie dzisiaj 12 stopni ;-).
slodkiewypieki profil
25.05.2014 19:07 odpowiedz
Dziękuję :) Starałam się ^^ A za oknem było prawie 30 stopni :) Dziś w słońcu o godz 17 było 30 parę stopni, słońce grzejeeee mocno :) Życzę równie pięknej pogody :)
Gość: Agnieszka
23.05.2014 18:51 odpowiedz
Już wszystko ok :) Poczekałam trochę i cukier zaczął się roztapiać :) Teraz powoli się grzeje :)
Gość: Agnieszka
23.05.2014 18:06 odpowiedz
No i coś zrobiłam nie tak :P Czy to że nagle woda w cukrze który gotuje się z wodą w pierwszej fazie wyparowała i został sam cukier oznacza że miałam za wysoką tem pod garnuszkiem?
Dorota, Moje Wypieki
23.05.2014 20:51 odpowiedz
Oznacza to, że mieszałaś łyżką wodę z cukrem. Nie wolno mieszać ;-).
Gość: Marysia
30.04.2014 08:53 odpowiedz
Dorotko! Czy wykonując domowy lukier plastyczny mogę zastąpić syrop glukozowy powyższym golden syrupem? Z góry dziękuje.
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2014 10:11 odpowiedz
Niestety, nie orientuję się.. nie robiłam jeszcze nigdy sama lukru plastycznego.
09.08.2014 08:24 odpowiedz
Nie można zastąpić :)
Gość: domka
15.04.2014 08:45 odpowiedz
Jak długo mozna go przechowywać?
kruszysia profil
15.04.2014 13:50 odpowiedz
Aby znaleźć odpowiedź, proszę przeszukać poniższe komentarze (Ctrl+F) wpisując np. zbitkę "przecho".

Powodzenia!
Misialina profil
02.04.2014 21:32 odpowiedz
Zrobiłam, sądząc po komentarzach bałam się, że wybuchnie nie wiadomo jak, ale wcale tak źle nie było ;). W końcu nie będę musiała go zastępować miodem :).
Gość: gość
30.03.2014 18:06 odpowiedz
Dorotko czy mogę zastąpić golden syrop syropem klonowym w przepisie na florentyki? Dziękuję za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2014 18:28 odpowiedz
Chyba nie bardzo, syrop klonowy jest dużo rzadszy.
Gość: Monika
29.03.2014 01:24 odpowiedz
Ba-jecz-ny przepis i jego efekt:)
Naczytałam się komentarzy, nastawiłam się na ewentualne "problemy i trudności", a tu zonk - poszło jak po maśle, bez przypalenia, bez białych grudek... Pyszny (próbowałam, a jakże ;), tyle że cytryny dodałam sporo więcej niż w przepisie, ale kwaśny nie jest), ciepły jeszcze syropek przelałam do butelki i słoiczka (wyszło więcej niż się spodziewałam) i teraz pozostaje czekać na to, czy i ile zgęstnieje. Mam nadzieję, że tutaj nie spotkają mnie jakieś niespodzianki. Na razie z kuchennego blatu uśmiechają się do mnie butla i słoiczek z aromatyczną, bursztynowozłotą zawartością :)
A jutro na śniadanko pancakes (oczywiście z tutejszego przepisu) z domowym złocistym syropem - mój trzyletni smakosz będzie zachwycony :)

Ogromne dzięki, Pani Doroto, za kolejny świetny przepis. Zaczynam się uzależniać od Pani bloga - i szczerze zazdroszczę talentu! Serdeczne pozdrowienia!
migotka13 profil
26.03.2014 21:57 odpowiedz
Pierwsza próba z lewej, kolor jakiś taki niezbyt. Podejscie drugie z prawej i tu już chyba nieco bardziej zbliżony do właściwego :)
Marti0052 profil
27.02.2014 01:26 odpowiedz
Wczoraj podjełam się pierwszy raz zrobienia golden syropu i wyszedł idealny! Nie jest bardzo gęsty ale zbyt rzadki również nie jest. Polecam wszystkim, gdyż domowy syrop jest tak pyszny, że nie ma co kupować w sklepach :p
Gość: Maciek
25.02.2014 03:16 odpowiedz
Można tym syropem zamienić glucose syrup ?
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2014 19:56 odpowiedz
W większości przepisów - tak.
olla_85 profil
24.02.2014 19:25 odpowiedz
Podjęłam dzisiaj pierwszą próbę zrobienia tego syropu. Myślałam, że łatwiej mi z nim pójdzie, w końcu przepis nie jest skomplikowany. Ale cóż, dwa podejścia - dwie porażki. Buu :( A te porażki to rzecz jasna dotyczą pierwszego etapu; najpierw ustawiłam za duży ogień ( choć wydawał mi się w sam raz ) i cukier się spalił zanim zdążył się rozpuścić. Za drugim podejściem ustawiłam już minimalny płomień i wszystko szło dobrze, ale w pewnym momencie na dnie garnka został sam zbrylony cukier, tak jakby woda całkiem wyparowała. Czy tak ma być? Bo mnie się nie wydaje :/ Wiem, że źle zrobiłam, ale dolałam do tego trochę gorącej wody. Po prostu nie mogłam się powstrzymać, uznałam, że inaczej ten cukier nie ma szansy się rozpuścić. No i znowu wszystko poszło do kosza. Myślę też, że użyłam zbyt dużego garnka jak na tę ilość cukru - robiłam z połowy porcji. Czy to też ma znaczenie? Pani Doroto, drogie czytelniczki MW - proszę o jakąś poradę. Chcę jutro jeszcze raz spróbować i bardzo mi zależy żeby tym razem się udało. Z góry dziękuję :)
cała_ona profil
24.02.2014 20:33 odpowiedz
Nie wiem, czy pomogę - ale powinnaś za drugim razem, gdy na dnie garnka został Ci zbrylony cukier, pogotować to jeszcze na najmniejszym ogniu; oczywiście, cały czas mieszając. To dosyć długi i żmudny proces, jak pamiętam, ale cukier w pewnym momencie dosyć szybko zaczyna się rozpuszczać ( jak już tracisz nadzieję, że coś się stanie ) i wówczas trzeba być czujnym, by nie przypalić ustrojstwa. Wielkość garnka aż tak nie ma znaczenia - oczywiście, naiwnie zakładam, że nie robiłaś tego w balii do gotowania pościeli;) Spróbuj po prostu raz jeszcze - bo skoro tylu ludziom się udało, to dlaczego i Tobie ma się nie udać?
bożena76 profil
24.02.2014 20:42 odpowiedz
Syrop juz robiłam kilka razy,więc może podpowiem ,że za drugim razem wszystko szło Ci dobrze,wiem że ten "zbrylony"cukier nie wygląda zachęcająco,ale gdybyś poczekała chwilkę to on zaczął by się topić zmieniając w płynny karmel , na tym etapie to dzieje sie juz bardzo szybki i trzeba uważać żeby nie przypalić.Jesli nie czujesz sie pewnie po tych niepowodzeniach to zrób z połowy porcji ,ja tez tak robiłam pierwszy raz.Powodzenia!
olla_85 profil
24.02.2014 21:55 odpowiedz
Dziewczyny, dzięki za porady. Postanowiłam sobie, że będę próbować aż do skutku :) Skoro mówicie, że ten zbrylony cukier, to jak najbardziej normalne zjawisko, to jutro będę bardziej cierpliwa. Chociaż jak popatrzyłam dziś na to co mi się w garnku zrobiło, to pomyślałam - jakim cudem to coś ma się zmienić w płynny karmel? To już nawet nie przypominało gotowania, bo cała woda wyparowała. No i bałam się, że bez tej wody cukier znowu mi się spali. Bożena - ja właśnie robiłam z połowy porcji, bo tak coś czułam, że nie od razu odniosę sukces..I wydaje mi się, że czekałam wystarczająco długo, a ten cholerny cukier nie chciał się rozpuszczać :/ A co do wielkości garnka, to pomyślałam sobie, że to też mogło mieć wpływ na moje niepowodzenie, bo ta ilość cukru może powinna gotować się na mniejszej powierzchni i wtedy będzie mniejsze ryzyko przypalenia. Ale to chyba rzeczywiście nie ma związku :) No nic, jutro dalej będę próbować. Tylko muszę uzbroić się w cierpliwość. Co akurat łatwe dla mnie nie będzie bo należę do osób niecierpliwych :) Raz jeszcze dziękuję Wam za rady. Pozdrawiam.
bożena76 profil
24.02.2014 22:22 odpowiedz
Jak jest taki zbrylony to ja czesto zwiększam troszke moc palnika żeby sie szybciej rozpuscił ten cukier tylko trzeba bacznie obserwowac co sie dzieje i ja akurat na tym etapie nie mieszam za wiele,ale kazdy ma swoje sposoby ...pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2014 22:53 odpowiedz
Olla_85, cukier się nie zbryla, jeśli wody z cukrem nie mieszamy.
olla_85 profil
27.02.2014 10:18 odpowiedz
Oznajmiam wszem i wobec, że udało mi się wreszcie zrobić golden syrup :D Za czwartym podejściem co prawda ale udało się. Jednak w pierwszym etapie pominęłam wodę. I powiem szczerze, że gdyby nie to, to z pewnością w dalszym ciągu ponosiłabym porażki. Naprawdę podziwiam wszystkich tych, którzy postępowali zgodnie z przepisem i odnieśli sukces - szacun. U mnie trzecie podejście wyglądało tak, że na powierzchni zrobiła mi się cukrowa skorupka ( wiem, że to było normalne zjawisko ), która od spodu zaczęła się w pewnym momencie rozpuszczać a całość nabierać koloru ( i tak właśnie powinno być prawda) ale zanim ta skorupka choć w połowie się rozpuściła, to reszta się spaliła. A płomień miałam minimalny. I tym razem nie mieszałam! A mimo to kolejna porażka. Dlatego przy czwartej próbie postanowiłam, że pominę wodę i zobaczę co się będzie działo. No i wyszło super. Cukier bez wody szybo się rozpuścił i nabrał koloru ( oczywiście też musiałam uważać aby się nie przypalił ). Dalej postępowałam już jak w przepisie. I mam teraz cudowny syropik o pięknym kolorze i idealnej konsystencji :) I wszystkim, którzy mieli/mają taki sam problem z pierwszym etapem przyrządzania golden syrupu, z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że śmiało możecie pominąć wodę i nie odbędzie się to ze szkodą dla niego. Wręcz przeciwnie - ułatwi to tylko pracę. A życie trzeba sobie ułatwiać a nie utrudniać prawda :)
olla_85 profil
27.02.2014 16:53
Załączam zdjęcie ;)
olla_85 profil
27.02.2014 20:47
Dołączam zdjęcie :)
gosia07 profil
20.02.2014 21:38 odpowiedz
Zrobiłam. Zbierałam się długo bo nie wiedziałem czy dam radę i dałam:)Nie wiem tylko czy na gęstość dobry .Dodałam sporo soku z cytryny i jest fajny w smaku.Zrobiłam specjalnie do sernika jutro próba generalna.Znowu muszę podziękować no i POLECAM.
Gość: cabri
17.02.2014 10:51 odpowiedz
witam,
mam w planach ciasto marchewkowe gdzie w składnikach m.in. mam 177g syropu; chciałabym zastąpić go miodem. myśli Pani ze to dobry pomysł? a jeśli tak to w takich samych proporcjach?
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2014 11:15 odpowiedz
Można, w tych samych proporcjach. Ciasto będzie mocno pachniało i smakowało miodem, ponieważ goden syrup ma smak lizaków i karmelu.
Gość: J.
07.02.2014 08:30 odpowiedz
Witam,

Czy bardzo gęsty golden syrup nada się jako zamiennik syropu glukozowego w masie cukrowej (do dekoracji)?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2014 10:43 odpowiedz
Według mnie raczej tak, ale nie robiłam nigdy masy cukrowej, więc lepiej się upewnić u osób, które lepiej się na tym znają :).
lidien profil
05.02.2014 20:50 odpowiedz
do jakiej temperatury podgrzewać cukier w pierwszym etapie podgrzewania żeby go nie przypalić?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2014 21:30 odpowiedz
Proszę zerknąć na ten komentarz.
Gość: Asia
05.02.2014 17:02 odpowiedz
Pani Dorotko, właśnie zrobiłam syrup ale z 1/4 porcji. Pierwszy etap pięknie, ale później pojawił się problem - po 40min kolor syrupu zrobił się baaardzo ciemny! Smakuje gorzkawo, troszkę jak piwo porter :D i momentalnie zastyga p nabraniu na łyżeczkę, mino że sam w sobie jest bardzo płynny. Tak ma być czy się przypalił? Czy przez mniejszą ilość składników powinnam gotować go krócej? Dodam że garnek był dość szeroki, więc gotowało się przy samym dnie i przy pierwszym etapie musiałam dolewać wody bo za szybko odparowała. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2014 21:31 odpowiedz
Prawdopodobnie był zbyt długo gotowany. Nie powinien smakować gorzko. 
pozdrawiam!
Gość: Asia
06.02.2014 11:42 odpowiedz
Dziękuję, zrobiłam ponownie z 1/4 porcji i tym razem wyszedł idealny! Gotowałam ok. pół godziny:]
Gość: hgf
05.02.2014 15:49 odpowiedz
czyli jest to coś w rodzaju syropu klonowego?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2014 21:32 odpowiedz
Podobne, ale bardziej gęste i trochę inaczej smakuje :).
AngelaT profil
30.01.2014 15:20 odpowiedz
Bałam się tego przepisu, teraz wiem, że niepotrzebnie :) Zrobiłam z połowy porcji, wyszło mi około 1/3 litrowego słoika. Z początku syrop był konsystencji oleju, ale następnego dnia rano zgęstniał, teraz jest jak lejący miód :) w smaku idealny, dodałam więcej cytryny.
Jakość zdjęcia nie powala, ale chciałam pokazać przepiękny kolor syropu. ;)
Dziękuję Pani Dorotko za przepis !
Gość: agata
22.01.2014 18:27 odpowiedz
bardzo prosze mi powiedzieć jaka jest różnica między melasą a golden syrupem.
i czym można je zamienić jak w pezepisie wystepują oba te składniki. Czy np miodem?
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2014 21:52 odpowiedz
Można. Ale jest ogromna różnica. Melasa jest czarna, ma inny smak, zapach, tylko konsystencja jest taka sama. Golden syrup i miód też się różnią. Czasem można te składniki między sobią wymieniać, czasem jest to niemożliwe. Zależy od przepisu.
Gość: słodka
20.01.2014 21:16 odpowiedz
Dziękuje bardzo mi pani pomogła;-)
Gość: słodka
20.01.2014 19:52 odpowiedz
Mam ten sam problem tylko nie moge łyżką wyciągnąć bo mam w butelczce co mam zrobic prosze o szybka odp. diekuje
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2014 20:03 odpowiedz
Proszę nalać wrzątek do garnuszka i włożyć do niego butelkę. 
1 | 2 | 3 | 4    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach