Ładowanie strony

Ładowanie...
»  Eklerki 

niedziela, 11 stycznia 2009

Eklerki

Jak by nie patrzeć, eklerki, to po takim małym kawałku karpatki dla każdego ;-). Nie można ich nie lubić - to klasyczne ciasto parzone wypełnione najlepszym i delikatnym kremem budyniowym (creme patissiere). Rozpływają się w ustach i na jednym ciężko poprzestać... pozwólcie więc, że wymknę się po jednego, zanim wszystkie znikną... Miłej niedzieli!

Ciasto parzone (18 sztuk):

  • 1 szklanka wody
  • 125 g masła
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 4 nieduże jajka

W rondelku zagotować wodę z masłem. Na gotującą wodę wsypać mąkę i cały czas mieszać/ucierać, nie ściągając z palnika, by się ciasto się nie przypaliło. Ciasto jest gotowe, gdy ma szklisty wygląd i odchodzi od ścianek garnka. Zdjąć z palnika, pozostawić do całkowitego wystudzenia (jest to bardzo ważne, inaczej eklerki nie urosną w piekarniku). Po tym czasie zmiksować/utrzeć z jajkami do połączenia i uzyskania gładkiego, jednolitego ciasta.

Masę wyciskać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia za pomocą szprycy bądź rękawa cukierniczego zakończonego ozdobną lub grubą okrągłą końcówką (można również wyłożyć łyżką). Wyciskane ciasta powinny mieć około 10 cm długości i 3 cm szerokości.

Piec w temperaturze 200ºC przez 20 - 30 minut. Gotowe eklery powinny być chrupiące z wierzchu. Wyjąć, wystudzić na kratce, przekroić na 2 części.

Budyń waniliowy (creme patissiere):

  • 600 ml mleka
  • ziarenka wydrążone z 1 laski wanilii
  • 6 dużych żółtek
  • 100 g cukru
  • 40 g mąki pszennej
  • 40 g skrobi ziemniaczanej
  • 20 ml likieru (np. grand marnier, brandy, kirschu), niekoniecznie

W większym garnuszku zagotować mleko z ziarenkami wanilii. Doprowadzić do wrzenia i natychmiast odstawić na bok.

Żółtka i cukier umieścić w misie miksera i utrzeć do białości (np. trzepaczkami do białek). Dodać mąkę pszenną i skrobię ziemniaczaną i dalej miksować, aż do uzyskania gładkiej pasty. Do pasty dodać 100 ml  wrzącego mleka, zmiksować do połączenia.

Zahartowaną pastę jajeczną wlać do reszty zagotowanego mleka, dobrze wymieszać, do połączenia. Dodać likier (opcjonalnie) i wymieszać. Postawić na palnik (średnia moc) i zagotować, często mieszając. Od momentu zagotowania gotować około 1 minuty, mieszając, aż krem/budyń zgęstnieje. Zdjąć z palnika. Gotowy krem przykryć folią spożywczą w taki sposób, by dotykała powierzchni kremu, odstawić do wystudzenia (podczas studzenia nie wolno mieszać!). Gotowy krem można przechowywać w lodówce do 3 dni.

Wykonanie

Krem umieścić w rękawie cukierniczym i wyciskać na dolną część eklerków, przykrywać górą ciastek. Można ozdobić polewą czekoladową.

Polewa czekoladowa:

  • 100 g czekolady gorzkiej (lub pół na pół z mleczną)
  • 40 g masła

Czekoladę i masło roztopić w mikrofali lub kąpieli wodnej, wymieszać, do otrzymania gładkiej polewy czekoladowej.

 

Warto również wypróbować:

krem czekoladowy

Dodać 100 g roztopionej gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady do mleka, przed dodaniem pasty z jajek.

krem kawowy

Dodać 2 łyżki kawy rozpuszczalnej do mleka, przed dodaniem pasty z jajek.

Smacznego :-).

Eklerki

Eklerki

Źródło przepisu na krem - 'Joy of baking'.

Średnia ocena: 9.5  (liczba głosów: 22)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (377)
1 | 2 | 3    
13.08.2016 16:54 odpowiedz
zrobiłam z 80g masła z ostatnich przepisów na ciasto parzone - ciasto nie jest tak tłuste, moim zdaniem lepsze :)
Wiktoria1 profil
13.08.2016 20:03 odpowiedz
Ojej, ale cudnie wyglądają! :-)
malinka profil
13.08.2016 20:31 odpowiedz
Wyglądają przecudnie!
Esme profil
14.08.2016 11:44 odpowiedz
Kurka wodna, pięknie wyglądają...już nie wiadomo za co się zabrać, tyle możliwości i takie kuszące zdjęcia...to może po prostu posiedzę i pooglądam Twoją galerię;)
martafatima profil
06.07.2016 00:17 odpowiedz
jak dlugo to trwa zeby ciasto zaparzane wystyglo przed dodaniem jajek?
czy mozna je zrobic wieczorem a jajka dodac rano i rano upiec?
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2016 10:45 odpowiedz
Można zrobić wieczorem a rano dodać jajka, ale wtedy ciasto w lodówce mocno twardnieje i trochę trwa, zanim się poprawnie zmiksuje z jajkami.
Olena w kuchni profil
05.07.2016 23:19 odpowiedz
Czytałam przepis parę razy... no że ślepa jestem to wiem, że późno jest też kojarzę... nie wyczytałam, w którym momencie dodać likier przy robieniu kremu... podpowie ktoś?
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2016 10:50 odpowiedz
Na samym końcu, dopiszę.
Olena w kuchni profil
06.07.2016 22:58 odpowiedz
Dziękuję Dorotko! Jeszcze jedno pytanie: jeśli zamiast wanilii użyję ekstraktu to dodać go do do kremu w tym samym momencie co wanilię czy razem z likierem? I jeśli chcę ten krem użyć do wypełnienia kruchych babeczek powinnam coś zmienić? (no dobra, wyszły mi dwa pytania, bardzo mi zależy żeby te babeczki się udały...)
Dorota, Moje Wypieki
07.07.2016 09:20 odpowiedz
Można dodać zamiast likieru. Nie trzeba nic zmieniać :).
anciszek profil
03.07.2016 18:23 odpowiedz
Pyszne eklerki dla niedzielnych gości, u mnie z kremem jak do ciasta karpatka.
20Monika profil
10.04.2016 16:31 odpowiedz
pyyyyyszne , co prawda nie wyszły tak piękne jak na zdjęciach Pani Doroty ale w smaku -rewelacja :) Polecam gorąco
Aleks_K profil
25.03.2016 12:37 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie trwałości eklerek - chcę je zrobić na niedzielne śniadanie, jednak wolałabym ze względu na większą ilość wykonać je dzisiaj - czy nie przełożone ciasto i krem trzymany w lodówce przeżyją do niedzieli? Jeżeli tak to jak przechowywać nienapełnione kremem kremówki ?
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2016 16:22 odpowiedz
Krem przetrwa w lodówce. Korpusy eklerków najlepiej upiec jak najpóźniej i przechowywać w szczelnym pojemniku w temp. pokojowej.
kremowka_xoxo profil
06.03.2016 17:38 odpowiedz
REWELACJA!!! Przepyszne!!! Długo się zbierałam żeby w końcu upiec eklerki. Bardzo się bałam czy mi się uda więc robiłam wszystko bardzo dokładnie i powoli (ponad 3h mi zajęło ale zdecydowanie było warto!!!!) POLECAM!!!! Dla niezdecydowanych- nie taki diabeł straszny jak go malują ;)) A smak niedoopisania
Kkkasia profil
03.03.2016 18:12 odpowiedz
Chyba nie ma w mojej rodzinie osoby, która nie lubi eklerków, są idealne, szczególnie ten krem! Choć często mam problemy z ciastem parzonym, które nie wychodzi mi jeszcze idealnie (ale pracuję nad tym:-)
Johannah profil
23.02.2016 13:59 odpowiedz
Skorzystałam z przepisu na ciasto parzone i upiekłam eklerki :) Ciasto z masłem 82%, cudownie pachnące. Bardzo polecam użycie prawdziwego masła, nie margaryny :) Zyskacie piękny zapach i smak.
Eklerki piekłam na dwóch poziomach piekarnika z opcją termoobieg w temp. 180*C ok. 28-29 minut.
U mnie z kremem budyniowo-śmietankowym i francuską polewą glacage miroir (wykorzystałam eklerki jako króliki doświadczalne przed tortem ;)). Polewy jednak nie barwiłam, ponieważ użyłam do niej mleczka skondensowanego karmelowego i ono nadało subtelny odcień karmelu. Smak zgrany w 100%. Pycha :)
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2016 23:40 odpowiedz
Piękne :).
Johannah profil
25.02.2016 09:56 odpowiedz
Miło mi :)
Esme profil
25.02.2016 15:07 odpowiedz
Idealna:)
sendie profil
06.02.2016 18:03 odpowiedz
Przepis godny polecenia. Ciasto udało się znakomicie, krem również. Mam jednak pytanie dotyczące kremu. Trzymałam się proporcji a mimo to mój krem czuć mąką pszenną
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2016 18:18 odpowiedz
Czy budyń był zagotowany (konkretnie, bąbelki) przez minimum minutę?
sendie profil
06.02.2016 19:02 odpowiedz
No właśnie bąbelków nie było. Krem zaczął przywierać do naczynia dlatego ściągnęłam z ognia.
mnkurach profil
01.02.2016 13:14 odpowiedz
Pyszne eklerki, dobry przepis, fenomenalny krem. Rozeszły się w kilka chwil. Piekłam po raz pierwszy i napewno jeszcze nie raz się u nas pojawią. Polecam!
Agakucharka profil
01.02.2016 09:40 odpowiedz
Witam!
Czy jest Pani w stanie powiedzieć mi ile będzie trwało przygotowanie eklerów z podwójnej porcji? I czy ciasto parzone może leżeć w lodówce i czekać aż pierwsza część będzie się piekła?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2016 20:06 odpowiedz
Ciasto parzone może lezeć w temp. pokojowej i czekać na swoją kolej. 
mavika profil
12.01.2016 17:08 odpowiedz
Przepis na ciasto super. Wreszcie mi się nie rozpłynęły w piecu! Natomiast krem to była totalna porażka. Dopiero jak zrobiły się grudy po wlaniu żółtek do mleka poszukałam w internecie informacji i okazało się, że zawsze wlewa się gorący płyn do żółtek a nie odwrotnie...Nie pomogło przecieranie przez sito, miksowanie. Krem dalej miał niewłaściwą teksturę i był za rzadki po wystudzeniu i wylądował w koszu. Szkoda żółtek i wanilii...:(
Dorota, Moje Wypieki
12.01.2016 17:10 odpowiedz
Budyń można również wykonać tak jak w przepisie podane, wielokrotnie wypróbowane. Do żółtek z cukrem wlewa się tylko szklankę mleka, w celu zahartowania by budyń się nie zwarzył, ale nie miało to przecież miejsca, prawda? Prawdopodobnie zbyt krótko gotowany i za mało mieszany, nie powinno być grudek.
mavika profil
12.01.2016 17:11 odpowiedz
W takim razie nie wiem, co zrobiłam źle. Dobrze mieszałam przy łączeniu mas, garnek zestawiłam z ognia.
Dorota, Moje Wypieki
12.01.2016 17:14 odpowiedz
A postawiła Pani później z powrotem na palnik, by go zagotować?
mavika profil
12.01.2016 17:30 odpowiedz
Tak. Ale bylo juz tylko gorzej. W pewnym momencie, kierując się którymś z poniższych komentarzy zaczęłam miksować nie do końca zgęstniałą masę po czym dalej gotować, ale efekt nadal był zły. No nic, krem zrobiłam z proszku, może solenizant się nie zorientuje :) Szkoda, bo wypieki z Pani strony zawsze mi się udawały.
Jolla profil
06.03.2016 12:14 odpowiedz
Ja kiedyś ratowałam grudkowaty krem blenderem, był potem rzadszy dlatego po wystudzeniu zmiksowałam masło na puch i dodawałam krem. Robiłam go z czekoladą dodaną wcześniej do zagotowanego mleka. Krem był przepyszny , puszysty . Polecam w razie draki:)
ataga4 profil
11.01.2016 08:40 odpowiedz
Wielokrotnie czytałam pozytywne kometarze dotyczące tego kremu z eklerkow, że w końcu postanowiłam spróbować. Wyciskajac ciasto na blaszke trzymalam się mniej wiecej tego wymiaru podanego przez p. Dorotę, czyli 3x10 cm, wyszlo mi 24 szt. Z tym, że moje nie "rosly jak szalone" jak to ktoś określił w komentarzu. Owszem, urosly, ale w normie, powiedziała bym nawet, że moglyby wiecej. A może za cienkie warstwy ciasta kladlam? Z samym ciastem bardzo fajnie sie pracowalo, bylo na tyle plastyczne ze bez problemu wyciskalam je z rękawa. Teraz krem. I właśnie.....po tylu pozytywnych komentrzach spodziewalam sie jakiegoś wow, te ziarenka wanilii dawaly dodatkowej nadziei ze krem będzie mega waniliowy. Jednak u mnie tego wow nie było... Krem jest po prostu smaczny. Budyniowy karpatkowy. Następnym razem chyba utre go z odrobiną masła, takie propozycje padły w komentarzach, myślę, że to dobry pomysł, bedzie wtedy bardziej "kremowy", bo teraz po ostygnieciu był dość tepy. Ogólnie wypiek nietrudny, udany, smaczny. Na koniec zdjęcie :-)
Johannah profil
11.01.2016 09:40 odpowiedz
Bardzo ładne i precyzyjne :)
ataga4 profil
11.01.2016 16:43 odpowiedz
Dziękuję, staralam sie zeby mialy "ręce i nogi " i wygladaly jako tako, pomimo, ze pierwszy raz pracowalam z rękawem cukierniczym :-)
Buniuś profil
11.01.2016 16:30 odpowiedz
witam, eklerki wyglądają ślicznie:) mam jeszcze jedno pytanie, ma Pani piękny serwis i takiego wzoru w czarne różyczki poszukuję od kilku lat. mam jeden taki zestaw z firmy Ćmielów i chce dokupić kolejne, ale nigdzie nie mogę ich znaleźć. czy Pani kupowała go nie dawno? czy to może jakaś pamiątka? i z jakiej jest firmy. bardzo dziękuje za pomoc
ataga4 profil
11.01.2016 22:02 odpowiedz
Dziękuję za mile słowa :-) serwis...zgadza się jest piękny :-) dostałam go od mamy, zawsze mi sie podobał i uzywalismy go okazjonalnie, w moim rodzinnym domu byl od kiedy pamiętam,czyli od jakiś minimum 30 lat ;-) Sprawdzilam, wyprodukowany byl w Wałbrzychu, więc nie wiem czy to ten sam wzór który ma Pani. Chociaż "serwis" to za duzo powiedziane, to jest tylko kpl 6talerzykow deserowych i jeden duży,gdybym trafiła na zestaw kawowy lub talerze obiadowe, chętne bym dokupila. Gdyby udało się Pani gdzieś znaleźć ten wzór, prosilabym o info :-) Pozdrawiam
Ktosia3 profil
09.01.2016 19:29 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam eklerki i w ogóle ciasto parzone. "Smażyłam" ciasto ok 2 minut bez zbrązowienia, bo gładkie, błyszczące i odchodzące od garnka było w jakieś 5 sekund po dodaniu mąki :D Robiłam z połowy składników, dałam 2 duże jajka, a mimo to ciasto wyszło tak gęste, że formowałam wałeczki w dłoniach i kantem łyżeczki zrobiłam wzorek. Urosły jak szalone. W kremie zaczęły mi się robić grudki, których szybko się pozbyłam blenderem póki masa była dość płynna, zmniejszyłam ogień i szybciej, choć cierpliwie mieszałam. Jak wyszło widać na zdjęciu ;) W sumie wyszło 7 sztuk, ale 2 bez kremu zamroziłam z ciekawości :)
wiolka_m_21 profil
02.01.2016 14:31 odpowiedz
Witam, jak długo utrzymują świeżość?
wiolka_m_21 profil
02.01.2016 18:00 odpowiedz
Już doczytałam :) w takim razie zapytam może o coś innego. Planuję zrobić mężowi do pracy większą ilość, i oprócz podanego kremu chcialbym zrobić krem z kremówki i Mascarpone. Czy robic to w takich mniej wiecej proporcjach jak np do tęczowych babeczek? Czy sama bita śmietana będzie lepsza?
Tomkowa profil
01.01.2016 22:06 odpowiedz
Zrobiłam i wyszło mi gęste ciasto, że nie mogłam wycisnąć z rękawa, wykładałam łyżką. Czy przyczyną mogą być jajka, bo miałam dość duże 4, czy powinnam użyć wtedy trzech? Ogólnie upiekły się ok, w smaku fajne, tylko nie miałam czasu ładnie ozdobić, będzie powtórka :)
Tomkowa profil
23.01.2016 23:38 odpowiedz
Znalazłam odpowiedź w komentarzach przy ptysiach. Nie należy za długo gotować ciasta, bo odparowuje woda i faktycznie, robiąc ptysie, jak tylko zaczęło odchodzić od ścianek garnka i robić się szkliste wyłączyłam i było bardziej miękkie, a jajka były tej samej wielkości co poprzednio.
Dorotalew profil
28.11.2015 00:39 odpowiedz
Dorotko czy znasz i możesz polecić jakieś książki tylko o eklerkach? Mogą być również w języku angielskim. Pozdrawiam Cię i życzę miłego dnia :-) Dorota
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2015 11:07 odpowiedz
Tylko o eklerkach nie mam i nie znam. Można zakupić na amazonie, choć nie znam niestety tych książek.
joasiadm profil
22.11.2015 21:55 odpowiedz
Moje pierwsze eklerki :-) Dziękuję za przepis i pozdrawiam.
Mgławica profil
10.11.2015 13:29 odpowiedz
eklerki pycha, właśnie zrobiłam drugi raz
ale znowu mam problem - ciasto jest tak geste, że nie mogę go wycisnąć z rękawa, który po prostu pęka, nakładam łyżeczką i estetycznie to nie wygląda.
a marzą mi się takie eleganckie jak na zdjęciu... co robić?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2015 18:28 odpowiedz
Może dodajesz zbyt małe jajka? Spróbuj dodać 4 duże jajka.
Mgławica profil
11.11.2015 09:02 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź - spróbuję poszukać większych chociaż te, których używam maja oznaczenie "L", na razie trzymam się zasady: "najważniejszy jest smak" :)
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2015 11:12 odpowiedz
Hm.. to może dodaj 1 jajko więcej i kup bardziej wytrzymałe rękawy ;-).
zuszka profil
31.10.2015 17:53 odpowiedz
Dorotko, gdyby nie Twój blog, to chyba nigdy nie zdecydowałabym się na upieczenie eklerków!! Dzisiaj zdecydowałam się.... Ciasto się udało, pięknie wyrosło. Co do kremu.... Kilka osób pisało, że krem wyszedł półpłynny. Nie wiem dlaczego, ale z moim było to samo. Dodałam odrobinę wiecej mąki ziemniaczanej i dopiero zaczął gęstnieć. Trzymałam się idealnie proporcji.... może z wagą coś nie tak?
Nie dodałam likieru (nie miałam). A szkoda..... Zastanawiałam się nad rumem. Myślisz że pasowałby do kremu?
Podsumowując - eklerki pyszne!!! Krem poezja!!!! Polecam każdemu, kto jeszcze się nie skusił, albo się waha. Warto!!!!
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2015 18:06 odpowiedz
Krem jest gęsty w sam raz, może żółtka były z małych jajek? Tak, rum czy inny alkohol pasuje :).
zuszka profil
31.10.2015 20:49 odpowiedz
Mogło tak faktycznie być, że żółtka były zbyt małe. O tym nie pomyślałam! Najważniejsze, że krem dało się uratować :)))) Eklerki wchodzą na stałe do mojego repertuaru kuchennego :)))) Kolejny krem będzie o smaku rumowym! Fajnie Dorotko, że „mam” Ciebie i Twojego bloga :)))
magda1991 profil
06.10.2015 14:50 odpowiedz
Zainspirowana programem w TV i ja spróbowałam zrobić eklerki.
Zrobiłam z bitą śmietaną, bo takie lubimy u mnie w domu. Pierwsza próba z ciastem parzonym, od razu udana!
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2015 22:33 odpowiedz
Brawo! :)
bożena76 profil
04.10.2015 22:28 odpowiedz
:)
Esme profil
05.10.2015 08:49 odpowiedz
Śliczne:) jakie równiutkie, podziwiam.
malinka profil
05.10.2015 11:07 odpowiedz
Wyglądają idealnie, jak od linijki :-) Pozdrawiam :)
bożena76 profil
05.10.2015 14:50 odpowiedz
Esme,malinko bardzo dziękuję,pewnie będziecie się śmiać,ale ja serio robiłam je od linijki:-) nie bardzo wiedziałam jak ogarnąć to wyciskanie ,więc narysowałam sobie prostokąty na papierze do pieczenia :D Dołożyłam sobie roboty tym rysowaniem,ale dzięki temu potem sprawnie mi szło :-) Również pozdrawiam :-)
bożena76 profil
04.10.2015 22:27 odpowiedz
Ostatnio córka coś napomknęła o eklerkach ,no to przyjęłam wyzwanie i zrobiłam :) Muszę jeszcze technicznie nad nimi popracować i trzymać się tej szerokości 3cm bo inaczej wychodzą płaskie.Krem zrobiłam budyniowo maślany ( 2/3 budyniu z przepisu + ok.70g masła)i jeśli ktoś nie przepada tak jak my za dużą ilością kremu w cieście to w zupełności wystarczy :) Zdecydowanie polecam :)
malgosiama profil
05.10.2015 08:27 odpowiedz
Bożenko przepiekne eklerki, bardzo zachecajaco wyglądają :)
Pozdrawiam :)
bożena76 profil
05.10.2015 14:51 odpowiedz
Dziękuję Małgosiu,polecam:-)
Wiktoria1 profil
05.10.2015 16:35 odpowiedz
Idealne. :-)
fioletowa duszka profil
03.10.2015 16:19 odpowiedz
Witam! Po wystudzeniu eklerki zrobiły się strasznie miękkie, tak ma być? Czy powinny być kruche? Czy po nałożeniu masy i schłodzeniu trochę stwardnieją? Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2015 09:55 odpowiedz
Powinny być kruche z wierzchu, prawdopodobnie były zbyt krótko pieczone.
pozdrawiam
Cassiopea84 profil
03.10.2015 14:16 odpowiedz
Witam, kolejny piekny wypiek. Niestety bedac na diecie bezglutenowej wszystko raczej jem oczami :/ stad moje pytanie: czy udaloby sie zrobic takie eklerki z maki bezglutenowej? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2015 14:37 odpowiedz
Można spróbować z dobrej mieszanki bezglutenowej.
pozdrawiam
iza_l profil
01.10.2015 14:42 odpowiedz
Uwielbiam Pani przepisy! Eklerki wyszły genialne :) Dziękuję :)
Esme profil
03.10.2015 08:05 odpowiedz
Piękne:)
o.zak profil
28.09.2015 22:52 odpowiedz
Po MasterChefie eklerki wróciły do łask :))))))
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2015 22:58 odpowiedz
A... to dlatego dzisiaj taki ruch na eklerkach ;-). A ja się zastanawiałam, skąd takie zainteresowanie tak nagle ;-).
Justyna08 profil
09.09.2015 15:38 odpowiedz
:D
Justyna08 profil
09.09.2015 15:33 odpowiedz
Mój dzisiejszy wypiek ;) Właśnie na takie eklerki miałam ochotę przez cały zeszły tydzień. Ciasto na eklerki upiekłam wczoraj, natomiast dzisiaj przełożyłam je kremem (który jest naprawdę solidny sam w sobie) i udekorowałam czekoladą deserową. Eklerki prosto z lodówki... najlepsze! ;)
Flambir profil
11.09.2015 10:48 odpowiedz
Dawno nie jadłam... Piękne!
Justyna08 profil
11.09.2015 19:15 odpowiedz
Dziękuję :))
ewcik75 profil
12.08.2015 18:35 odpowiedz
Witam...
Mam pytanie...czy taki krem jaki Pani zapodala nadalby się do tortu?
Z góry dziękuję za odpowiedź
ineska profil
12.08.2015 21:36 odpowiedz
Myślę, że tak, mi by pasował do jakiegoś cięższego ciasta na miodzie, np. jak tu http://www.mojewypieki.com/przepis/stefanka lub np. w takiej kombinacji jak w tym przepisie http://www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-przekladane-z-miodem-i-kremem , choć jakby podkręcił smak jakąś warstwą kwaśnego dżemu, myślę, że i z biszkoptem dało by radę, ale tego ostatniego rozwiązani nigdy nie testowałam :)
pzdr
aga
iza_1509 profil
18.07.2015 21:56 odpowiedz
chciałabym dowiedzieć się jakie macie rękawy cukiernicze. Chcę kupić ale nie wiem jaki będzie odpowiedni, może ktoś mi coś doradzić?
Dorota, Moje Wypieki
20.07.2015 11:36 odpowiedz
Proponują zakup dobrych (i dużych) metalowych tylek i do tego rękawy jednorazowe z mocnej folii. Nie trzeba już ich myć, a obecnie można znaleźć już bardzo dobrej cenie i nie muszą być firmowe.
anemol profil
27.05.2015 18:03 odpowiedz
witam czy zamiast laski wanilii moze byc cukier waniliowy jesli tak to ile go mam dodac
Dorota, Moje Wypieki
28.05.2015 20:26 odpowiedz
Tak, jeśli masz domowy cukier z wanilią już mała jego ilość w zastępstwo cukru da dużo waniliowego smaku. Ja daję pół na pół. Można też dać mniej, cukier z wanilią ze sklepu wychodzi drożej.
aggie-1984 profil
14.05.2015 21:11 odpowiedz
Pani Doroto, ile powinnam użyć aromatu waniliowego zamiast laski wanilii?
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2015 18:50 odpowiedz
Jeśli aromat jest sztuczny - pół łyżeczki powinno wystarczyć.
yellow profil
08.05.2015 13:12 odpowiedz
Dorotko, jeśli przełożę je kremem karpatkowym to kolejnego dnia będą OK, czy zmiękną i stracą na smaku?
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2015 17:42 odpowiedz
Zmiękną na pewno. 
evka31 profil
02.04.2015 16:06 odpowiedz
Dorotko a ja chciałam zapytać czy ten krem pattisiere nada się do ciasta? czy jest sztywny? chciałabym na kruchym cieście zrobić właśnie warstwe takiego kremu.
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2015 22:12 odpowiedz
Tak, nada się :). Widać na zdjęciach, że pozostawia wzorek wyciskany z tylki.
Aleksandra0707 profil
26.03.2015 21:57 odpowiedz
Wyszło dokładnie 40 sztuk, sa ciężkie od najlepszego kremu z tona wanilii... Cudo, efekt nieziemski, tata oferuje otwarcie cukierni :) dziekuje slicznie Kochana Pani Doroto!
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2015 22:29 odpowiedz
Dziękuję, bardzo się cieszę :). 
Aleksandra0707 profil
25.03.2015 22:45 odpowiedz
Pani Doroto, chciałabym z tego przepisu upiec profiterolki, ile z tych proporcji bym mogła uzyskać sztuk mniej wiecej? I wolałabym nadziewać kremem bez przekrajania. Porównywałam z przepisem na inne profiterolki u Pani i na croquembuche, i w przypadku tego drugiego ktore nadziewamy bez krojenia, proporcje kremu sa te same zaś ciasta 2 razy tyle. Zatem czy z kremu z 600 ml mleka lepiej zrobic ptysie z tej ilości ciasta i po prostu nadziać wiecej czy lepiej zwiekszyć? Pamietam ze jak robiłam z tego przepisu eklerki to wyszło duzo za mało kremu i nie wiem teraz :( powyzsze eklerki natomiast wyszły WYBORNE, a ten krem... Matko, w życiu lepszego nie jadłam, dlatego tak sie teraz napaliłam na powtórke ale w formie nadziewanych ptysi :) z gory dziekuje za odpowiedz i buziaki z wiosennego Słupska!
Aleksandra0707 profil
25.03.2015 23:11 odpowiedz
No tak, jeszcze jedno pytanie- czy mozna piec wtedy blaszke po blaszce, ciasto moze poczekać na swoja kolej do piekarnika? I lepiej piec na blaszce wysmarowanej masłem czy na papierze do pieczenia? :)))
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2015 23:38 odpowiedz
Ciasto może czekać, nie ma problemu. Oby nie wyschło :). Lepiej na papierze do pieczenia ale jeśli blacha jest dobra - można na blasze.
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2015 23:43 odpowiedz
Profiterolków powinno wyjść około 40 - 45 sztuk.
Wydaje mi się, że przy croquembuche duże znaczenie ma ciężkość poszczególnych ciastek, by po złożeniu całość wytrzymała, stąd może mniej kremu, a więcej ciasta. Wydaje mi się, że wystarczy kremu z przepisu, nie powinno wyjść dużo zbyt mało.
pozdrawiam Słupsk! :)
Aleksandra0707 profil
26.03.2015 04:36 odpowiedz
o, to doskonale :)) dziekuje slicznie!
Bree11 profil
22.03.2015 15:40 odpowiedz
Mój krem nie wyszedł tak gęsty jak powinien. Na razie go studzę. Jak mogę go ewentualnie zagościć?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2015 17:04 odpowiedz
Można zmiksować go z masłem: utrzeć miękkie masło i dodawać stopniowo budyń, jak do karpatki.
ana909 profil
21.03.2015 11:20 odpowiedz
Jaka ilość masła użyc do utarcia tej ilości kremu, żeby wykorzystać go do tortu? A może można masło dodać do zagotowanego mleka i dalej wg przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2015 11:23 odpowiedz
Na tą ilość budyniu około 200 - 250 g masła. Ucierany z masłem wychodzi najbardziej 'kremowy' krem/masa.
ana909 profil
21.03.2015 11:40 odpowiedz
Ok dziękuję :-)
1julia profil
19.03.2015 21:25 odpowiedz
Krem jest bardzo przyjemny w wykonaniu; mój się właśnie schładza, ale jednak postanowiłam dodać kremówkę i mam pytanie - mam ją lekko ubić i następnie wmiksować krem czy też ubitą wmieszać do kremu bez użycia miksera czy to całkiem obojętne?
Pani Pereska profil
19.03.2015 10:32 odpowiedz
Moja pierwsza próba z eklerkami - udana! Uwielbiam je :)
Dopracowałam przepis pod siebie i krem budyniowy robię trochę inaczej, co nie zmienia faktu, że są cudowne.
No i dzięki Tobie, w końcu kupiłam rękaw cukierniczy!
Justyna08 profil
08.09.2015 18:41 odpowiedz
Czy mogę dostać przepis na ten krem budyniowy? Wygląda on bardzo apetycznie na zdjęciu ;))
Pani Pereska profil
08.09.2015 19:18 odpowiedz
Krem do eklerków robię ze "starego" przepisu Pani Doroty na karpatkę, ale dodaję 150-160 gr masła. Wg moich kubków smakowych - jest idealny.
Te eklerki miały mniej masła i krem budyniowy był troszkę za rzadki, co nie zmienia faktu, że smak nieziemski ;)
Justyna08 profil
08.09.2015 21:16 odpowiedz
Bardzo dziękuję za ekspresową odpowiedź ;)
Gość: Kate0033
07.03.2015 15:36 odpowiedz
Pyszne eklerki tylko na drugi raz troszke dluzej je potrzymam w piekarniku( w srodku bylo ciasto troszke wilgotne ale upieczone), krem najlepszy jaki jadlam, zrobilam 3/4 porcji I dodalam kremowke wow
ana909 profil
21.02.2015 15:09 odpowiedz
zrobilam z mąki pełnoziarnistej ciasto jak i krem i nie polecam takiego rozwiązania :P O ile ciasto tylko nie wyrosło (moze wycisnęłam zbyt cienko), to w masie czuć posmak mąki, jakby budyń nie był ugotowany... Dodałam trochę kremówki, malutko ale i tak krem wyszedł trochę za rzadki (a specjalnie odjęłam 100ml mleka z przepisu), także myslę ze 230ml śmietanki to stanowczo za dużo. Nie mniej jednak w przyszłości zamierzam podejsc jeszcze raz do tego przepisu omijając popełnione dziś błędy.
nika_j profil
21.02.2015 15:44 odpowiedz
Powiem Ci, że to nie mogło się zakończyć powodzeniem z przyczyn dla mnie oczywistych, albowiem budyniu nie da się ugotować z mąki pełnoziarnistej, najwyżej kleik gotując taką mąkę duuuuużo dłużej niż zwykłą białą. To samo z ciastem. Pozdrawiam :) Powodzenia.
ana909 profil
22.02.2015 23:00 odpowiedz
Polak mądry po szkodzie :) jednakże niektóre wypieki na tej mące wychodzą (budyń pozostawię w spokoju), znasz jakąś zasadę, co można a czego nie robić z tej mąki? Oszczędziłoby mi to trochę nieudanych wypieków w przyszlosci :)
nika_j profil
23.02.2015 08:53 odpowiedz
Już dawno przekonałam się, że w kuchni nie ma żadnych zasad, liczy się gust i smak, no i przepis - własny, lub cudzy. Czasem pewne rezultaty są trudne do osiągnięcia ze względów technologicznych /w to nie będę się zagłębiać, bo się na tym nie znam/, a czasem trudno jest przełamać przekonania i stereotypy konsumentów, szczególnie jesli mają wkodowane, że eklerki robi się z białej mąki, takoż budyń, tak jak ja. :)Zawsze mamy wybór - powielać, lub tworzyć z różnym często nieprzewidzianym skutkiem, to ryzyko należy przyjąć decydując się na zmiany w przepisie.
Takie są te zasady - moje. :) Pozdrawiam
nika_j profil
23.02.2015 10:21 odpowiedz
Ps. Co do wykorzystania mąki razowej pełnoziarnistej, pszennej albo orkiszowej /tu nie ma różnicy/, wiele przepisów znajdziesz na MW, np mufinki, ciasto kruche, niektóre wypieki z dodatkiem sody i proszku, a także po prostu bułeczki drożdżowe, ale wytrawne, czy w końcu chlebki. Przy zastępowaniu tą mąką zwykłej mąki pszennej w przepisach zwykle jest konieczna korekcja, lub zmiana całego przepisu. O tym Dorotka pisze często w komentarzach. Rodzaj mąki /pszenna, czy zytnia też ma znaczenie/, ale o tym warto już poczytać, jeśli masz ochotę zagłębić się w temat.
ana909 profil
23.02.2015 15:38 odpowiedz
to wiem, mialam na mysli przepisy, w ktorych nie ma komentarza o zastąpieniu mąki inną mąką, a nie chcialabym za kazdym razem wysylac pytania. Zwłaszcza, ze z reguly nie planuję z duzym wyprzedzeniem wypieku i pewnie nikt nie zdążyłby mi odpowiedzieć :) wiec co do jednego masz rację, muszę próbować, z różnym skutkiem :) na szczescie to bylo pierwsze niepowodzenie (tarta rustykalna czy ciastka kruche z marmoladą wyszly boskie, także domyslalam się ze ciasta kruche lubią mąkę pełnoziarnistą :)) eklerki muszą zostać niezdrowe i kaloryczne :P
Gość: hanus23
10.02.2015 13:45 odpowiedz
Czy pieczemy z termoobiegiem, czy bez???
Gość: Saule
10.02.2015 12:25 odpowiedz
Czy eklerki pieczemy z termoobiegiem?
Kinga . profil
03.02.2015 23:47 odpowiedz
Wykonane :)
Ciasto super krem jeszcze lepszy!
Przepis jest rewelacyjny!!
Gość: Kasia
30.01.2015 18:43 odpowiedz
Witam, czy można krem i ciasto zrobić dzień wcześniej? Wiem, że krem na pewno (przechowując w lodówce), a ciasto? Z góry dziękuję za odpowiedź.
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2015 01:00 odpowiedz
Można upiec dzień wcześniej eklerki i przechowywać w zamknietym pojemniczku.
beasiap profil
02.02.2015 15:35 odpowiedz
Zrobiłam tak. Upiekłam dzień wcześniej. Schowałam do szczelnego pojemnika i niestety na drugi dzień eklerki były miękkie jak naleśniki :(
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2015 17:42 odpowiedz
Czy były dobrze wypieczone?
Gość: ona
27.01.2015 16:11 odpowiedz
Ciasto mi nie wyszło a robiłam tak samo jak w przepisie mało tego nie piekłam ich wcale 30 min, tylko 45 minut i nic !!! SUROWE W ŚRODKU !!! ten przepis to jakaś porażka !
Gość: Yennifer
25.01.2015 19:39 odpowiedz
Witam,
Czy zamiast skrobi ziemniaczanej można dodać mąkę ziemniaczaną?
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2015 20:47 odpowiedz
Jesli mieszkasz w Polsce, skrobia ziemniaczana jest nazywana mąką ziemniaczaną.
Gość: Yennifer
26.01.2015 13:57 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź:)
Gość: Marta
23.01.2015 11:17 odpowiedz
Witam serdecznie:)
Jeśli chciałabym krem wykorzystać do ciasta i zmiksować go z masłem, to ile masła należy dodać do ilości kremu podanej w przepisie?
Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2015 21:38 odpowiedz
Minimum kostkę, ok. 250 g.
giuseppe profil
16.01.2015 17:04 odpowiedz
Witam serdecznie . Pani przepisy sa wspaniale bardzo czesto z nich korzystam , i uwielbia je cala moja rodzina . Eklerki wyszly super pyszne , a zamiast cremu dalam mascarpone z nutella . pozdrawiam serdecznie
beasiap profil
16.01.2015 08:27 odpowiedz
Czy eklerki można upiec dzień wcześniej i wypełnić kremem dnia następnego? Jeśli tak, to jak je przechowywać, żeby były chrupiące.
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2015 08:49 odpowiedz
Można. Zanim wypełnimy je kremem trzymamy je w szczelnym pojemniczku w temp. pokojowej.
beasiap profil
16.01.2015 09:25 odpowiedz
Dziękuje bardzo za ekspresową odpowiedź :) Pozdrawiam.
Gość: daga91
06.01.2015 20:22 odpowiedz
Czy zamiast laski wanilii może być ekstrakt waniliowy?
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2015 00:47 odpowiedz
Tak, wtedy zamiast likieru.
Gość: Nataliaaaa
05.01.2015 19:49 odpowiedz
Co mogłam źle zrobić, że moje eklerki zamiast rosnąć w górę rozlały się na boki? W smaku w sumie były ok, ale nie mogłabym ich przekroić na dwie części, bo to były takie cienkie placki. Ciasto przed dodaniem jajek wystudziłam dokładnie, piekarnik rozgrzałam wcześniej. Czy przyczyną może być to, że piekarnik ma grzanie tylko od góry? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2015 19:50 odpowiedz
Rozlały się dopiero w piekarniku?
Gość: Dagmara
30.12.2014 19:33 odpowiedz
Witam!
Eklerki ślicznie się upiekły, ale mam zapytanie odnośnie kremu - czy krem jest wystarczająco sztywny, by nadziać nim eklerki?
Czy nie ma potrzeba ucierania go z masłem, by był "stabilniejszy"?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2014 23:22 odpowiedz
Jest wystarczająco sztywny.
pozdrawiam
Agatka Piecze profil
30.12.2014 14:57 odpowiedz
Pani Dorotko!
Chciałabym wiedzieć czy eklerki można zrobić bez dodatku
alkoholu (likieru)?
Z góry dziękuję za odpowiedź
Agatka
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2014 00:03 odpowiedz
Tak.
pozdrawiam
Gość: olaem05
13.12.2014 10:22 odpowiedz
Chcialabym uzyć tego kremu do nadziania kruchych babeczek. Czy lepiej zrobić krem dzień wczesniej i przechowywać w lodówce , a potem napełnic babeczki tuz przed podaniem, czy napełnić babeczki dzień wczesniej i takie nadziane kremem przechowywacdo czasu podania ? I gdzie najlepiej je przechowywać , w lodówce czy może byc n?a blacie w kuchni
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2014 23:29 odpowiedz
Przechowujemy tylko w lodówce. Lepiej nadziać w dniu podania.
pozdrawiam
OlgaL profil
30.11.2014 13:58 odpowiedz
Robiłam wczoraj - mam wrażenie, że ciasto wyszło mi trochę zbyt twarde, ale myślę że zmięknie od kremu. Robiłam z kremem kawowym - w smaku wyszły przepyszne. I ta czekolada na wierzchu... :)
Gość: ida
23.11.2014 21:30 odpowiedz
Witam, czy gotowe, przełożone kremem ptysie nadają się do zamrożenia :) ?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2014 10:32 odpowiedz
Nie.
Gość: ciasteczko
13.11.2014 09:26 odpowiedz
Pani dorotko chciałabym tak jak pani pisac swojego bloga. wie pani gdzie mozna pisac darmowe blogi?
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2014 18:40 odpowiedz
Polecam blogger.com.
Gość: ewuś
13.11.2014 09:25 odpowiedz
witam. czy jeśli zrobię zamist tego kremu śnieżkę to bedzie dobrze? bo wiem ze sniezka sie tak nie steżewa mocno.
wie moze pani co zrobić zeby sniezka sie nadawała? dodac cos?
prosze o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2014 18:41 odpowiedz
Nie, nie będzie dobrze.. Najlepiej zrobić krem z przepisu.
Gość: jagoda
13.11.2014 09:22 odpowiedz
Zmniejszyłam trochę stopnie i urosły ok :)
Gość: jagoda
12.11.2014 20:47 odpowiedz
właśnie to robie. I nie chcą rosnąć...
nadają sie wgl jak nie urosną?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 23:22 odpowiedz
Nie, powinny mocno wyrosnąć.
Gość: ola
12.11.2014 15:40 odpowiedz
witam. czy do ciasta dodać proszek do pieczenia czu sodkę?? jeśli tak to ile?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 18:23 odpowiedz
Nie dodajemy ani proszku ani sody. 
Gość: jagoda
12.11.2014 10:06 odpowiedz
A polewa jak kupna to z proszku, czy ta twarda?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 10:15 odpowiedz
Przepis na polewę jest w przepisie.
Gość: jagoda
12.11.2014 09:57 odpowiedz
jednak dziś je zrobię :) mogę liczyć na pani pomoc ?:)
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 09:59 odpowiedz
Odpowiedziałam Pani poniżej. To jest właśnie przepis na krem budyniowy.
Gość: jagoda
11.11.2014 19:05 odpowiedz
witam panią :) mam zamiar pojutrze wykorzystać pani przepis. chciałabym użyć zwykłej budyniowej masy. czyli ma tam być tylko budyń, czy coś jeszcze do niego dodać?
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 23:51 odpowiedz
Proszę ugotować masę z przepisu. Wtedy dodatek budyniu w proszku nie jest potrzebny.
Gość: patrycja
24.10.2014 18:20 odpowiedz
Witam, robiłam ciasto na eklerki wg Pani przepisu i w piekarniku wgl nie urosły i nie upiekly się w środku a siedziały ponad pół godziny, dodam że wstawilam je do rozgrzanego piekarnika. Proszę o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2014 18:45 odpowiedz
Czy ciasto zostało dobrze wystudzone przed miksowaniem z jajkami? Czy ciasto zostało dobrze wyrobione? Żadnych zmian w przepisie?
Gość: patrycja
24.10.2014 22:03 odpowiedz
Tak, tak, tak
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2014 00:31 odpowiedz
Hm.. chyba będzie potrzebna ponowna próba. Coś poszło nie tak, może piekarnik otwierany w trakcie.. nie wiem :/.
Gość: dagmara
22.10.2014 20:51 odpowiedz
Czy można wykorzystać ten krem do ciasta orzechowo-budyniowego? W sensie - zmieszać z masłem, żeby powstał fajny krem? Czy jednak zachować krem podany w przepisie na ciasto orzechowo-budyniowe (budynie gotowe zmieszane z masłem)?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2014 21:18 odpowiedz
Tak, można go zmiksować z masłem. Na pewno będzie lepszy i smaczniejszy niż budynie z torebki.
Anitkaaa9 profil
13.10.2014 19:46 odpowiedz
Już od dłuższego czasu piekę z przepisów z Pani strony. Zawsze niezawodne receptury :) Dzisiaj po upieczeniu kolejnego wypieku musiałam założyć konto i podziękować za dzielenie się swymi doświadczeniami i wiedzą :) Uwielbiam Panią!
A to moje eklerki :) Moi domownicy spekulują, ze popadłam w nałóg pieczenia ciast :P No cóż... Nie powinni narzekać :D
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2014 10:56 odpowiedz
Bardzo dziękuję za pyyszne zdjęcia :-).
Gość: Dorożka
04.10.2014 09:35 odpowiedz
Proporcje zachowałam, od wczoraj masy nie mieszałam, bo stygła pod folią, więc nie wiem dlaczego ta konsystencja taka rzadka. No a z tym masłem to może wina miksera? Może trzeba było utrzeć masło maszynowo, a dodając masę mieszać powoli szpatułką?
Gość: Dorożka
04.10.2014 09:26 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj wieczorem tę masę, zostawiłam do wystygnięcia na noc przykrytą folią. Kożuch się nie zrobił ale masa jest półpłynna (wczoraj na ciepło była o wiele gęściejsza).Postanowiłam zmiksować ją z kostką masła. Masło utarłam mikserem (bbyło miękkie, w temp.pokojowej) i małymi porcjami dodawałam masę budyniową. Niestety wszystko się zwarzyło! Co mam teraz zrobić czy jest jakaś szansa na uratowanie tej masy? Chcę nadziać nią mini ptysie (bez przekrawania po prostu wcisnąć masę do środka. I co zrobiłam źle?
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2014 10:48 odpowiedz
Budyń po nocy nie powinien być półpłynny. Jeśli był, należy zrobić nowy. 
"Postanowiłam zmiksować ją z kostką masła. Masło utarłam mikserem (bbyło miękkie, w temp.pokojowej) i małymi porcjami dodawałam masę budyniową."
Tak, to jest właściwa metoda ucierania, nie robimy inaczej. 
Jeśli masa się zwarzyła należy utrzeć małą ilość masła np. 2-3 łyżki i dodawać do niej zwarzoną masę, ucierając.
Gość: andzela
03.09.2014 14:42 odpowiedz
A mi po wystudzeniu kremu wyszla z niego zupa. nawet dodajac do niego 1/2 kostki masla nic z tego nie wyszlo. mozesz powiedziec gdzie tkwi problem? (w smaku wyszedl idealny.)
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2014 10:51 odpowiedz
Może nie trzymałaś się proporcji? Robiłam ten krem tyle razy i nie zdarzyło się, by był za rzadki. A może mieszałaś podczas studzenia?
Gość: ada
21.08.2014 12:19 odpowiedz
Witam. Chciałabym użyć powyższego kremu do jednokrotnego przełożenia ciasta czekoladowego z owocami. Tortownica 23-24 cm. Czy połowa tego kremu wystarczy ? Czy więcej ? Czy wylać gorący na ciasto i od razu przykryć drugim blatem ?Czy czekać , aż masa będzie zimna? Wymyśliłam sobie , że to może być dobre połączenia . Jak pani uważa? Ciasto pięknie wyrasta i aż się prosi o dodatek:)
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2014 12:04 odpowiedz
Połowa kremu na pewno wystarczy :-). Krem do eklerków napełniam po wystudzeniu więc do tortu też na pewno nic się nie stanie. Będzie dobrze smakowało :-).
Shashinka profil
18.08.2014 21:05 odpowiedz
Czy można zastąpić mleko krowie np. ryżowym albo sojowym?
Dorota, Moje Wypieki
18.08.2014 21:06 odpowiedz
Tak.
olla_85 profil
06.08.2014 21:13 odpowiedz
Smak dzieciństwa :) Uwielbiam!!
Wiktoria1 profil
05.08.2014 13:08 odpowiedz
Najlepsze!!! O wiele smaczniejsze,niż te ze sklepu,robię je od już od dawna.:;)
Wiktoria1 profil
15.07.2014 18:12 odpowiedz
Pyszne! Polecam.:)
Gość: paulina
17.06.2014 21:22 odpowiedz
kremowke dodajemy do zimnej masy czy cieplej ?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 10:27 odpowiedz
Koniecznie zimnej, schłodzonej w lodówce. Inaczej bita smietana się rozpuści. Bardziej polecam serek mascarpone, pycha! Krem ma idealną konsystencję do nadziewania np. pączków, tart.
wiolka_m_21 profil
02.01.2016 20:04 odpowiedz
A ten serek wmiksowac, wymieszac? Albo kremówka ma być ubita calkiem sztywno i tez czy wmiksowac, wymieszac? :)
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2016 18:50 odpowiedz
Serek wmiksować. Kremówkę ubić na sztywno i wymieszać delikatnie z budyniem.
wiolka_m_21 profil
03.01.2016 19:13 odpowiedz
Dziękuję bardzo :)
Gość: kasia drozdowska
09.06.2014 21:32 odpowiedz
Eureka! Okazali sie, ze jednak umiem piec! Czyli problem tkwil nie we mnie a w piekarniku. Wystarczylo zmienić na elektryczny i jaka niespodzianka :) mąż juz pozwala piec ciasta ;) w mojej wersji byla bita śmietana zamiast kremu i polalam gorzka czekolada. Wyszly pyszne :D
Snooki profil
05.06.2014 11:45 odpowiedz
a ja mam takie pytanie czy ilość kremu jaka wychodzi z tego przepisu będzie wystarczająca by wyłożyć nim tartę o srednicy 25 cm??:) z góry dziekuję za odpowiedz..;)
Dorota, Moje Wypieki
06.06.2014 13:03 odpowiedz
Wystarczy :).
Gość: gosiaa
23.05.2014 21:00 odpowiedz
z CZY mozna zrobic to w formie dwoch dużych krążków i przełożyc kremem budyniowym?
Dorota, Moje Wypieki
23.05.2014 21:08 odpowiedz
Masz na myśli w taki sposób, by wyglądały jak ptysie?
Gość: gosia
25.05.2014 08:36 odpowiedz
Nie , chodzi mi o taki wygląd jak pavlova . Chcialabym zrobic dwa krążki o średnicy 24 cm i przelozyc to tym kremem budyniowym ale nie wiem czy jak upiekę takie duże te blaty to czy one nie będą surowe . Ile sie by piekla bo chce to zrobic na dzien matki i czy to będzie dobry pomysl;)?
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2014 18:02 odpowiedz
Można, sprawdź tutaj :). Można też upiec w postci koła, nie okręgu, ale wtedy należy dłużej piec. A może upiec w kształcie serca?
Gość: gosiaa
26.05.2014 16:12 odpowiedz
Serdecznie dziękuje:)
Gość: Charlott J.
10.05.2014 16:34 odpowiedz
Ile takie eklerki mogą leżeć w lodówce? Zakładam, że najlepsze są tuż po zrobieniu :) Czy jeśli dam do kremu kakao to wyjdzie dobre?
Pozdrawiam ;)
nika_j profil
10.05.2014 17:13 odpowiedz
Do następnego dnia na pewno. Kakao można dodać do tej pasty mączno-żółtkowej.
mariusz.puzia profil
07.05.2014 12:47 odpowiedz
Pani Dorotko a jak zrobić wersję kokosową tego wspaniałego kremu?
Ostatnio pojawiła się wersja miętowa w tarcie z truskawkami i pistacjami.
A kokosową jak? Dodać wiórki do mleka i zagotować czy zrobić ten krem na bazie mleka kokosowego? W jakich proporcjach? Może jakiś przepis z wykorzystaniem takiego kokosowego kremu budyniowego?
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2014 19:30 odpowiedz
 Przy paczkach kokosowych jest budyń kokosowy - bardzo smaczny :).
Ewać profil
24.03.2014 08:13 odpowiedz
Idealne. sukces w 100 % niczego nie zmieniłam idealnie słodkie idealnie puchate. Krem pyszny w smaku budyniowy a taki lubimy najbardziej. Następnym razem koniecznie zrobię z podwójnej porcji.
Gość: przepisy.com
10.03.2014 10:35 odpowiedz
a ja do kremu patissiere dodałem trochę bitej smietany. krem się rozluźnił. pycha
Gość: GOSC
06.03.2014 15:55 odpowiedz
WITAM BARDZO DOBRY PRZEPIS NA EKLERKI JEDNAK WYSZEDL ZA 2 RAZEM PONIEWAZ WCZESNIEJ EKLERKI PO WYJECIU Z PIEKARNIKA OPADLY I ZROBILY SIE MIEKKIE .W DRUGIEJ PROBIE ZROBILAM INACZEJ EKLERKI WLOZYLAM DO PIEKARNIKA NA OK 21O STOPNI OBSERWOWALAM AZ WYROSNA I ZARAZ ZMNIEJSZYLAM TEMPERATURE DO 160 STOPNI I CZEKALAM AZ SIE ZRUMIENIA PIECZENIE TRWALO TROSZKE DLUZEJ ALE WARTO BYLO GDYZ EKLERKI NIE OPADLY I BYLY CHRUPIACE
Gość: Basia
13.02.2014 20:31 odpowiedz
Witam robię dla męża na walentynki Pani eklerki, chciałam zapytać, czy piekarnik ma być włączony na grzałkę góra dół czy 200 stopni termoobieg?Dziękuję serdecznie za odpowiedz pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2014 13:06 odpowiedz
Dowolnie :).
Gość: Agnieszka
08.02.2014 21:43 odpowiedz
Witam, prosze o pomoc czy to normalne ze ciasto w środku jest mokre moje piekły sie 35 min a jak przekroiłam to casto jest mokre ! Czy tak ma być ?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2014 21:49 odpowiedz
Można je dosuszyć w piekarniku po pieczeniu. Nie, nie powinny być mokre. Prawdopodobnie zbyt krótko piekłaś.
Gość: Agnieszka
08.02.2014 21:52 odpowiedz
Bardzo dziękuje za szybką odpowiedź:) już wkładam do piekarnika :)
1 | 2 | 3    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach