Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
»  Strona główna  »  Eklerki 

niedziela, 11 stycznia 2009
Eklerki

Jak by nie patrzeć, eklerki, to po takim małym kawałku karpatki dla każdego ;). Nie można ich nie lubić. Jestem przyzwyczajona, że jeśli eklery - to tylko z kremem budyniowym. Tym razem wypróbowałam przepis na creme patissiere ze strony 'Joy of baking'. Jestem bardzo zadowolona z ich smaku, wiec pozwólcie, że wymknę się po jednego, zanim wszystkie znikną ... Miłej niedzieli!

Ciasto parzone (18 sztuk):

  • 1 szklanka wody
  • 125 g masła lub margaryny
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 4 nieduże jajka

W rondelku zagotować wodę z masłem. Na gotującą wodę wsypać mąkę i mieszać, by się całość nie przypaliła. Ciasto jest gotowe, gdy ma szklisty wygląd i odchodzi od garnka. Pozostawić do całkowitego ostudzenia (jest to bardzo ważne, inaczej eklerki nie urosną w piekarniku). Po tym czasie zmiksować z jajkami (mikserem ze spiralnymi końcówkami) lub utrzeć drewnianą łyżką.
Masę wyciskać na blaszkę za pomocą szprycy bądź rękawa cukierniczego, z ozdobną lub grubą okrągłą końcówką. Można również wyłożyć łyżką. Ptysie powinny mieć około 10 cm długości i 3 cm szerokości.

Piec w temperaturze 200ºC przez 20 - 30 minut (ja piekę 25 minut). Ostudzić na kratce, przekroić na 2 części.

Creme patissiere waniliowy:

  • 600 ml mleka
  • laska wanilii, przekrojona wzdłuż
  • 6 dużych żółtek
  • 100 g cukru
  • 40 mąki pszennej
  • 40 g skrobi ziemniaczanej
  • 20 ml likieru (Grand Marnier, Brandy, Kirsch), niekoniecznie

W większym garnuszku zagotować mleko z ziarenkami wanilii. Doprowadzić do wrzenia i natychmiast odstawić na bok.

Cukier utrzeć z żółtkami do białości (ja robię to mikserem koncówką do ubijania białek), wsypać wymieszane mąki i dalej miksować, aż do uzyskania gładkiej pasty.

Pastę wlać do ugotowanego mleka, wymieszać do rozpuszczenia grudek. Postawić na palnik (średnia moc) i zagotować, cały czas mieszajac drewnianą łyżką. Od momentu zagotowania gotować około 1 mm, mieszajac, aż krem zgęstnieje. Zdjąć z palnika i wmieszać likier (niekoniecznie). Ostudzić, nie mieszając, przykywając folią spożywczą w taki sposób, by dotykała kremu.

* na taki krem można położyć folię (by nie zrobił się 'kożuch') i trzymać w lodówce do 3 dni

** aby krem był lżejszy można dodać 230 ml kremówki, lekko ubitej, na samym końcu (ale wtedy będzie go z pewnoscią zbyt wiele, na tą porcję eklerków)

Wykonanie

Krem umieścić w rękawie cukierniczym, lub łyżką - wykładać na spody eklerków, przykrywać górą ciastek. Można ozdobić polewą czekoladową.

Polewa czekoladowa:

  • 100 g czekolady gorzkiej (lub pół na pół z mleczną)
  • 40 g masła

Czekoladę roztopić w mikrofali lub kąpieli wodnej, wmieszać masło, wymieszać, do roztopienia.

Warto również wypróbować:

krem czekoladowy

Dodać 100 g roztopionej gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady do mleka, przed dodaniem pasty z jajek.

krem kawowy

Dodać 2 łyżki kawy rozpuszczalnej do mleka, przed dodaniem pasty z jajek.

Smacznego :)


Eklerki
 
Eklerki
  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 16)
Zobacz także:
Karpatka
Karpatka
Napoleonka
Napoleonka
Malinowe eklerki
Malinowe eklerki
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (236)
1 | 2 | 3    
Gość: olaem05
13.12.2014 10:22 odpowiedz
Chcialabym uzyć tego kremu do nadziania kruchych babeczek. Czy lepiej zrobić krem dzień wczesniej i przechowywać w lodówce , a potem napełnic babeczki tuz przed podaniem, czy napełnić babeczki dzień wczesniej i takie nadziane kremem przechowywacdo czasu podania ? I gdzie najlepiej je przechowywać , w lodówce czy może byc n?a blacie w kuchni
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2014 23:29 odpowiedz
Przechowujemy tylko w lodówce. Lepiej nadziać w dniu podania.
pozdrawiam
30.11.2014 13:58 odpowiedz
Robiłam wczoraj - mam wrażenie, że ciasto wyszło mi trochę zbyt twarde, ale myślę że zmięknie od kremu. Robiłam z kremem kawowym - w smaku wyszły przepyszne. I ta czekolada na wierzchu... :)
Gość: ida
23.11.2014 21:30 odpowiedz
Witam, czy gotowe, przełożone kremem ptysie nadają się do zamrożenia :) ?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2014 10:32 odpowiedz
Nie.
Gość: ciasteczko
13.11.2014 09:26 odpowiedz
Pani dorotko chciałabym tak jak pani pisac swojego bloga. wie pani gdzie mozna pisac darmowe blogi?
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2014 18:40 odpowiedz
Polecam blogger.com.
Gość: ewuś
13.11.2014 09:25 odpowiedz
witam. czy jeśli zrobię zamist tego kremu śnieżkę to bedzie dobrze? bo wiem ze sniezka sie tak nie steżewa mocno.
wie moze pani co zrobić zeby sniezka sie nadawała? dodac cos?
prosze o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2014 18:41 odpowiedz
Nie, nie będzie dobrze.. Najlepiej zrobić krem z przepisu.
Gość: jagoda
13.11.2014 09:22 odpowiedz
Zmniejszyłam trochę stopnie i urosły ok :)
Gość: jagoda
12.11.2014 20:47 odpowiedz
właśnie to robie. I nie chcą rosnąć...
nadają sie wgl jak nie urosną?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 23:22 odpowiedz
Nie, powinny mocno wyrosnąć.
Gość: ola
12.11.2014 15:40 odpowiedz
witam. czy do ciasta dodać proszek do pieczenia czu sodkę?? jeśli tak to ile?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 18:23 odpowiedz
Nie dodajemy ani proszku ani sody. 
Gość: jagoda
12.11.2014 10:06 odpowiedz
A polewa jak kupna to z proszku, czy ta twarda?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 10:15 odpowiedz
Przepis na polewę jest w przepisie.
Gość: jagoda
12.11.2014 09:57 odpowiedz
jednak dziś je zrobię :) mogę liczyć na pani pomoc ?:)
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 09:59 odpowiedz
Odpowiedziałam Pani poniżej. To jest właśnie przepis na krem budyniowy.
Gość: jagoda
11.11.2014 19:05 odpowiedz
witam panią :) mam zamiar pojutrze wykorzystać pani przepis. chciałabym użyć zwykłej budyniowej masy. czyli ma tam być tylko budyń, czy coś jeszcze do niego dodać?
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 23:51 odpowiedz
Proszę ugotować masę z przepisu. Wtedy dodatek budyniu w proszku nie jest potrzebny.
Gość: patrycja
24.10.2014 18:20 odpowiedz
Witam, robiłam ciasto na eklerki wg Pani przepisu i w piekarniku wgl nie urosły i nie upiekly się w środku a siedziały ponad pół godziny, dodam że wstawilam je do rozgrzanego piekarnika. Proszę o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2014 18:45 odpowiedz
Czy ciasto zostało dobrze wystudzone przed miksowaniem z jajkami? Czy ciasto zostało dobrze wyrobione? Żadnych zmian w przepisie?
Gość: patrycja
24.10.2014 22:03 odpowiedz
Tak, tak, tak
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2014 00:31 odpowiedz
Hm.. chyba będzie potrzebna ponowna próba. Coś poszło nie tak, może piekarnik otwierany w trakcie.. nie wiem :/.
Gość: dagmara
22.10.2014 20:51 odpowiedz
Czy można wykorzystać ten krem do ciasta orzechowo-budyniowego? W sensie - zmieszać z masłem, żeby powstał fajny krem? Czy jednak zachować krem podany w przepisie na ciasto orzechowo-budyniowe (budynie gotowe zmieszane z masłem)?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2014 21:18 odpowiedz
Tak, można go zmiksować z masłem. Na pewno będzie lepszy i smaczniejszy niż budynie z torebki.
Anitkaaa9  (zobacz profil)
13.10.2014 19:46 odpowiedz
Już od dłuższego czasu piekę z przepisów z Pani strony. Zawsze niezawodne receptury :) Dzisiaj po upieczeniu kolejnego wypieku musiałam założyć konto i podziękować za dzielenie się swymi doświadczeniami i wiedzą :) Uwielbiam Panią!
A to moje eklerki :) Moi domownicy spekulują, ze popadłam w nałóg pieczenia ciast :P No cóż... Nie powinni narzekać :D
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2014 10:56 odpowiedz
Bardzo dziękuję za pyyszne zdjęcia :-).
Gość: Dorożka
04.10.2014 09:35 odpowiedz
Proporcje zachowałam, od wczoraj masy nie mieszałam, bo stygła pod folią, więc nie wiem dlaczego ta konsystencja taka rzadka. No a z tym masłem to może wina miksera? Może trzeba było utrzeć masło maszynowo, a dodając masę mieszać powoli szpatułką?
Gość: Dorożka
04.10.2014 09:26 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj wieczorem tę masę, zostawiłam do wystygnięcia na noc przykrytą folią. Kożuch się nie zrobił ale masa jest półpłynna (wczoraj na ciepło była o wiele gęściejsza).Postanowiłam zmiksować ją z kostką masła. Masło utarłam mikserem (bbyło miękkie, w temp.pokojowej) i małymi porcjami dodawałam masę budyniową. Niestety wszystko się zwarzyło! Co mam teraz zrobić czy jest jakaś szansa na uratowanie tej masy? Chcę nadziać nią mini ptysie (bez przekrawania po prostu wcisnąć masę do środka. I co zrobiłam źle?
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2014 10:48 odpowiedz
Budyń po nocy nie powinien być półpłynny. Jeśli był, należy zrobić nowy. 
"Postanowiłam zmiksować ją z kostką masła. Masło utarłam mikserem (bbyło miękkie, w temp.pokojowej) i małymi porcjami dodawałam masę budyniową."
Tak, to jest właściwa metoda ucierania, nie robimy inaczej. 
Jeśli masa się zwarzyła należy utrzeć małą ilość masła np. 2-3 łyżki i dodawać do niej zwarzoną masę, ucierając.
Gość: andzela
03.09.2014 14:42 odpowiedz
A mi po wystudzeniu kremu wyszla z niego zupa. nawet dodajac do niego 1/2 kostki masla nic z tego nie wyszlo. mozesz powiedziec gdzie tkwi problem? (w smaku wyszedl idealny.)
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2014 10:51 odpowiedz
Może nie trzymałaś się proporcji? Robiłam ten krem tyle razy i nie zdarzyło się, by był za rzadki. A może mieszałaś podczas studzenia?
Gość: ada
21.08.2014 12:19 odpowiedz
Witam. Chciałabym użyć powyższego kremu do jednokrotnego przełożenia ciasta czekoladowego z owocami. Tortownica 23-24 cm. Czy połowa tego kremu wystarczy ? Czy więcej ? Czy wylać gorący na ciasto i od razu przykryć drugim blatem ?Czy czekać , aż masa będzie zimna? Wymyśliłam sobie , że to może być dobre połączenia . Jak pani uważa? Ciasto pięknie wyrasta i aż się prosi o dodatek:)
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2014 12:04 odpowiedz
Połowa kremu na pewno wystarczy :-). Krem do eklerków napełniam po wystudzeniu więc do tortu też na pewno nic się nie stanie. Będzie dobrze smakowało :-).
Shashinka  (zobacz profil)
18.08.2014 21:05 odpowiedz
Czy można zastąpić mleko krowie np. ryżowym albo sojowym?
Dorota, Moje Wypieki
18.08.2014 21:06 odpowiedz
Tak.
olla_85  (zobacz profil)
06.08.2014 21:13 odpowiedz
Smak dzieciństwa :) Uwielbiam!!
Wiktoria1  (zobacz profil)
05.08.2014 13:08 odpowiedz
Najlepsze!!! O wiele smaczniejsze,niż te ze sklepu,robię je od już od dawna.:;)
Wiktoria1  (zobacz profil)
15.07.2014 18:12 odpowiedz
Pyszne! Polecam.:)
Gość: paulina
17.06.2014 21:22 odpowiedz
kremowke dodajemy do zimnej masy czy cieplej ?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 10:27 odpowiedz
Koniecznie zimnej, schłodzonej w lodówce. Inaczej bita smietana się rozpuści. Bardziej polecam serek mascarpone, pycha! Krem ma idealną konsystencję do nadziewania np. pączków, tart.
Gość: kasia drozdowska
09.06.2014 21:32 odpowiedz
Eureka! Okazali sie, ze jednak umiem piec! Czyli problem tkwil nie we mnie a w piekarniku. Wystarczylo zmienić na elektryczny i jaka niespodzianka :) mąż juz pozwala piec ciasta ;) w mojej wersji byla bita śmietana zamiast kremu i polalam gorzka czekolada. Wyszly pyszne :D
05.06.2014 11:45 odpowiedz
a ja mam takie pytanie czy ilość kremu jaka wychodzi z tego przepisu będzie wystarczająca by wyłożyć nim tartę o srednicy 25 cm??:) z góry dziekuję za odpowiedz..;)
Dorota, Moje Wypieki
06.06.2014 13:03 odpowiedz
Wystarczy :).
Gość: gosiaa
23.05.2014 21:00 odpowiedz
z CZY mozna zrobic to w formie dwoch dużych krążków i przełożyc kremem budyniowym?
Dorota, Moje Wypieki
23.05.2014 21:08 odpowiedz
Masz na myśli w taki sposób, by wyglądały jak ptysie?
Gość: gosia
25.05.2014 08:36 odpowiedz
Nie , chodzi mi o taki wygląd jak pavlova . Chcialabym zrobic dwa krążki o średnicy 24 cm i przelozyc to tym kremem budyniowym ale nie wiem czy jak upiekę takie duże te blaty to czy one nie będą surowe . Ile sie by piekla bo chce to zrobic na dzien matki i czy to będzie dobry pomysl;)?
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2014 18:02 odpowiedz
Można, sprawdź tutaj :). Można też upiec w postci koła, nie okręgu, ale wtedy należy dłużej piec. A może upiec w kształcie serca?
Gość: gosiaa
26.05.2014 16:12 odpowiedz
Serdecznie dziękuje:)
Gość: Charlott J.
10.05.2014 16:34 odpowiedz
Ile takie eklerki mogą leżeć w lodówce? Zakładam, że najlepsze są tuż po zrobieniu :) Czy jeśli dam do kremu kakao to wyjdzie dobre?
Pozdrawiam ;)
10.05.2014 17:13 odpowiedz
Do następnego dnia na pewno. Kakao można dodać do tej pasty mączno-żółtkowej.
mariusz.puzia  (zobacz profil)
07.05.2014 12:47 odpowiedz
Pani Dorotko a jak zrobić wersję kokosową tego wspaniałego kremu?
Ostatnio pojawiła się wersja miętowa w tarcie z truskawkami i pistacjami.
A kokosową jak? Dodać wiórki do mleka i zagotować czy zrobić ten krem na bazie mleka kokosowego? W jakich proporcjach? Może jakiś przepis z wykorzystaniem takiego kokosowego kremu budyniowego?
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2014 19:30 odpowiedz
 Przy paczkach kokosowych jest budyń kokosowy - bardzo smaczny :).
24.03.2014 08:13 odpowiedz
Idealne. sukces w 100 % niczego nie zmieniłam idealnie słodkie idealnie puchate. Krem pyszny w smaku budyniowy a taki lubimy najbardziej. Następnym razem koniecznie zrobię z podwójnej porcji.
Gość: przepisy.com
10.03.2014 10:35 odpowiedz
a ja do kremu patissiere dodałem trochę bitej smietany. krem się rozluźnił. pycha
Gość: GOSC
06.03.2014 15:55 odpowiedz
WITAM BARDZO DOBRY PRZEPIS NA EKLERKI JEDNAK WYSZEDL ZA 2 RAZEM PONIEWAZ WCZESNIEJ EKLERKI PO WYJECIU Z PIEKARNIKA OPADLY I ZROBILY SIE MIEKKIE .W DRUGIEJ PROBIE ZROBILAM INACZEJ EKLERKI WLOZYLAM DO PIEKARNIKA NA OK 21O STOPNI OBSERWOWALAM AZ WYROSNA I ZARAZ ZMNIEJSZYLAM TEMPERATURE DO 160 STOPNI I CZEKALAM AZ SIE ZRUMIENIA PIECZENIE TRWALO TROSZKE DLUZEJ ALE WARTO BYLO GDYZ EKLERKI NIE OPADLY I BYLY CHRUPIACE
Gość: Basia
13.02.2014 20:31 odpowiedz
Witam robię dla męża na walentynki Pani eklerki, chciałam zapytać, czy piekarnik ma być włączony na grzałkę góra dół czy 200 stopni termoobieg?Dziękuję serdecznie za odpowiedz pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2014 13:06 odpowiedz
Dowolnie :).
Gość: Agnieszka
08.02.2014 21:43 odpowiedz
Witam, prosze o pomoc czy to normalne ze ciasto w środku jest mokre moje piekły sie 35 min a jak przekroiłam to casto jest mokre ! Czy tak ma być ?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2014 21:49 odpowiedz
Można je dosuszyć w piekarniku po pieczeniu. Nie, nie powinny być mokre. Prawdopodobnie zbyt krótko piekłaś.
Gość: Agnieszka
08.02.2014 21:52 odpowiedz
Bardzo dziękuje za szybką odpowiedź:) już wkładam do piekarnika :)
Ja_tego_jeść_nie_będę  (zobacz profil)
02.02.2014 16:45 odpowiedz
Zrobione specjalnie na życzenie Bratowej, bardzo Jej smakują i jest ich fanką. Bardzo proste w wykonaniu więc można robić i piec :) Z lenistwa robię z budyniem z torebki :)
ania.gra  (zobacz profil)
27.01.2014 16:13 odpowiedz
Jesli chciałabym dodać kremowki do kremu to dodać ja po wystudzeniu czy przed?
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2014 17:27 odpowiedz
Po wystudzeniu. Kremówkę ucieramy dodając pod koniec budyń, identycznie jak w kremie maślanym. Mascarpone również się nada :).
Akrobatka2  (zobacz profil)
27.01.2014 10:19 odpowiedz
Przepyszne !!!! Idealne na niedzielny podwieczorek ;-)
KasiaSz  (zobacz profil)
14.01.2014 21:17 odpowiedz
Upiekłam w weekend, trzymałam się przepisu i wyszły takie jak na zdjęciu :) Ciasto bardzo dobre, krem przepyszny! Zostały pochłonięte w mig :) Polecam!
13.01.2014 12:21 odpowiedz
Właśnie zrobiłam dla Mamy ! :) Jest zachwycona !:)
Gość: toja
28.12.2013 09:27 odpowiedz
dałoby radę przełożyć takim kremem tort?
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2013 20:58 odpowiedz
Tak, to po prostu budyń.
Gość: OLA
05.12.2013 22:26 odpowiedz
Witam, czy to możliwe, że samo ciasto parzone po 50 minutach w piekarniku nadal było w środku surowe? Mam piekarnik jeszcze gazowy ..
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 23:34 odpowiedz
Raczej mało możliwe.. Może nie grzeje dostatecznie mocno?
Gość: Edyta
27.11.2013 11:48 odpowiedz
Pani Doroto, w przepisie na krem, podaje pani, że krem trzeba ostudzić mieszając, bo lubi sie formować kożuch, a w komentarzach pisze Pani '' Co do kremu - po zagotowaniu trzeba go odłożyć, przykryć folią, poczekać do wystudzenia. Nie wolno w tym czasie już mieszać." Jak ma być, mieszać podczas studzenia, czy nie? dziękuje z góry za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 12:38 odpowiedz
Poprawię to zdanie, nie można mieszać, ponieważ krem podejdzie wodą. Może wtedy jeszcze tego nie wiedziałam, cały czas się uczę :). Dziękuję za zwrócenie uwagi.
kulawula  (zobacz profil)
04.11.2013 14:33 odpowiedz
Zrobiłam dwukrotnie,część masy budyniowej z bita śmietaną.Polecam,pysznie.
03.11.2013 17:43 odpowiedz
A ja zamiast eklerków zrobiłam z tego przepisu ptysie z kremem w środku. Nie chwaląc się spakowały wyśmienicie ;) A jak wyglądają?
Gość: kasia
20.10.2013 21:01 odpowiedz
czy może być krem do karpatki ?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 21:10 odpowiedz
Tak.
kasiula.n  (zobacz profil)
22.09.2013 18:35 odpowiedz
Robiłam je już wiele razy. Polecam! Super przepis! Można też mrozić surowe już wyciśnięte ciasto. Wkładamy tackę do zamrażarki, a potem zamarznięte do woreczka. Jak mamy mało czasu na przygotowanie deseru wystarczy wyciągnąć z zamrażarki i do piekarnika :)
mucha123  (zobacz profil)
26.08.2013 21:17 odpowiedz
Robiłam na weekend razem z ciastem jagodowym, znikły błyskawicznie. Trzeba uważać z masą bo się szybko przypala- mieszać cały czas.
Gość: Ola
24.07.2013 15:52 odpowiedz
Czy ciasto po upieczeniu powinno być puste w środku? Zrobiłam wszystko dokładnie jak w przepisie i wyszły mi "chlebki" tzn dziurki były rzeczywiście spore ale eklery kojarzyły mi się raczej z pustymi przestrzeniami a nie porowatą strukturą.....
Dorota, Moje Wypieki
24.07.2013 23:41 odpowiedz
Powinny być duże, puste dziurki.
Gość: JOLAŚKA
17.06.2013 14:36 odpowiedz
Pani Dorotko czy do rurek moge uzyc kremu z eklerek czy lepiej z karpatki? Czy ciasto ptysiowe nadaje sie do mrożenia?Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2013 00:44 odpowiedz
Bardziej smakuje mi krem z eklerków. Można mrozic ptysie, bez nadzienia, oczywiscie :).
Gość: BASIA
05.06.2013 11:26 odpowiedz
Jak przechować same eklerki bez napełniania kremem? Moje kompletnie zmiękły i były już nie do użycia.
ana.laptop  (zobacz profil)
28.05.2013 17:06 odpowiedz
Bardzo smaczne i łatwe w wykonaniu. Polecam wszystkim.
Gość: Ana
14.05.2013 11:58 odpowiedz
Super przepis. Dałam 250 ml kremówki, a krem zrobiłam z połowy składników więc nie było go za dużo, wystarczył na tę ilość eklerków :). Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)
Rogalika  (zobacz profil)
25.03.2013 11:55 odpowiedz
Dorotka chciałabym tym kremem wypełnić kruche babeczki,czy ta ilość tego kremu starczy na 20 babeczek?I czy myślisz że troszkę dzemu na babeczki bedzie pasowało do tego kremu?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2013 11:55 odpowiedz
Odpowiedziałam juz pod babeczkami :).
Gość: katrzyna
29.01.2013 15:15 odpowiedz
Witam
Dzisiaj oglądałam program właśnie o eklerkach i w tym programie mówiono że po upieczeniu eklerków należy je przeciąć i włożyć ponownie do piekarnika na ok 6-10 minut do wysuszenia aby były suche w środku i chrupiące na zewnątrz. podobno wówczas nadzienie nie rozmiękcza tak ciastek.
Prośba o Pani opinie
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2013 14:16 odpowiedz
Nie spotkalam sie z tym wczesniej i wlasnie lubie to mieciutkie ciasto w srodku :). Ale na pewno bardziej je to wysuszy, nie wiem natomiast, czy przez to nadzienie nie rozmiekczy ciastek..
Gość: zuzia8153
27.01.2013 09:59 odpowiedz
Eklerki wyszły po prostu fantastycznie;)
Gość: Paulina
26.01.2013 14:44 odpowiedz
Mmm.. ;) Robiłam w tamtym tygodniu Kremówkę z tych świeższych przepisów, wyszła przepyszna. Teraz mam pytanie do eklerków.. piec je na ogólnym termoobiegu czy zwykłe pieczenie góra/dół? Chciałabym za chwilkę je zrobić :)
kasia1s2  (zobacz profil)
16.12.2012 13:59 odpowiedz
Upieczone i zjedzone. Brzuszki zadowolone. POLECAM!!!
Gość: Quba
02.12.2012 11:52 odpowiedz
Czy taki krem można utrzeć z masłem i wykorzystać do innego ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 12:26 odpowiedz
Można.
Gość: joannea
01.12.2012 18:39 odpowiedz
wspanialy przepis, bajeczne ciastka. Bardzo sie ciesze, ze sprobowalam - na stale wchodza do mojego repertuaru.
24.11.2012 11:29 odpowiedz
witam
Czy mogę do kremu dodać likier Pina Colada ?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2012 18:10 odpowiedz
Tak.
Gość: wiktoria
20.11.2012 18:30 odpowiedz
a jak długo można trzymać w lodówce same eklerki? Lepsze są zaraz po upieczeniu czy kiedy przejdą kremem?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2012 18:33 odpowiedz
Najlepiej w ogóle nie trzymac w lodówce i nadziewać kremem przed podaniem. Można krem przygotować wcześniej i trzymac w lodówce, a eklerki (korpusy ciasta) w temp. pokojowej. Przełożone kremem szybko miękną.
Gość: magda
31.10.2012 22:41 odpowiedz
a mnie w ogole nie urosly... ;( najpierw zimna juz 1sza polowe ciasta wyrobilam mikserem z jajkami i upieklam i nic nie urosly... potem druga polowe jeszcze z proszkiem do pieczenia chcialam upiec i tez nie urosly... ktos ma pomysl dlaczego??
Gość: Koralinka51
10.09.2012 22:29 odpowiedz
Bardzo dziękuję za rady. Nie pamiętam, czy w czasie studzenia kremu mieszałam go ale będę pamiętać żeby tego nie robić :) Na pewno jeszcze spróbuję je zrobić z uwzględnieniem Twoich rad, bo w smaku są obołędne :) Dziękuję.
Gość: Koralinka51
10.09.2012 12:26 odpowiedz
Po pytaniach dot. walentynkowych, kruchych ciastek mam również pytanie dotyczące eklerków. Zrobiłam i w smaku wyszły przepyszne-zniknęły błyskawicznie :) Mam jednaj pytanie dotyczące, ciasta parzonego. Wszystko było super aż do studzenia jeszcze pustych eklerków. W piekarniku ciasto pięknie wyrosło, przy wyjmowaniu było super chrupiące, jednak kiedy ostygły i chciałam je nadziewać okazało się, że eklerki całkiem opadły i zrobiły się zupełnie płaskie, a do tego jeszcze zmiękły (stygły na kratce). Z kremem też miałam problem, bo na koniec przygotowywania był fajnie gesty jednak gdy wystygł zrobił się wodnisty. Na szczęście smak był obłędny więc zupełnie nikt nie narzekał ale może wiesz co zrobić, żeby w przyszłości uniknąć w/w błędów? Pozdrawiam serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 21:31 odpowiedz
Wg mnie mogły jeszcze być nie dopieczone, skoro opadły.. Moje już nigdy nie opadają. Jeśli nie jesteś pewna, można dłużej przytrzymać, lub lekko zwiększyć temperaturę pod koniec pieczenia. Co do kremu - po zagotowaniu trzeba go odłożyć, przykryć folią, poczekać do wystudzenia. Nie wolno w tym czasie już mieszać.
22.08.2012 16:18 odpowiedz
Czy można napełnić eklerki kremem bez uprzedniego rozcinania? Jeżeli tak, to czy mają być całkowicie wystudzone?
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2012 23:52 odpowiedz
Musza być całkowicie wystudzone. Można je wypełnić bez rozcinania, taką końcówką jak do nadziewania pączków.
Gość: lilofon
24.06.2012 11:22 odpowiedz
Zrobię wyjątek i po raz pierwszy skomentuję wypiek nie wypróbowywując wcześniej przepisu.
Pamiętam jak w ciepłe dni chodziłyśmy z koleżanką na wagary (jeszcze w zeszłym roku ;) ) wcześniej zahaczając o jedyną cukiernię, w której mieli eklerki z bitą śmietaną, a nie z obrzydliwymi kremamami budyniowymi (te kupne były obrzydliwe, domowe są ok). To co najbardziej w nich lubiłam to karmelowa polewa... przepyszna! A w zestawieniu z bitą śmietaną, podane na neutralnym, nie "przepychającym się" cieście parzonym... Jedyny deser z cukierni, który faktycznie był w stanie usatysfakcjonować moje kubki smakowe. A że do szkoły już nie chodzimy to i wyprawy do cukierni się skończyły... Ale teraz kiedy odkryłam ciasto parzone (do tej pory jakoś mnie nie zainteresowało, wydawało mi się zbyt banalne; ciasto przetrenowałam już na mini ptysiach i zeppolach), mam przepis na sos karmelowy, a w lodówce leży bez konkretnego celu kartonik kremówki... hi hi :D będzie obrzarstwo. I zaproszę koleżankę...

(A sam koniec dodam, że przepis i tak ląduje ręcznie przepisany do segregatora, po wielu pozytywnych komentarzam na temat kremu niezwłocznie go wypróbuję, mam też ochotę na wersję czekoladową...)
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2012 13:01 odpowiedz
Tutaj warstwa jest o wiele grubsza - na grubość koncówki dekoratora, czyli od 0,5 cm do 1 cm.
Gość: krysia
11.05.2012 12:59 odpowiedz
Eklerki próbowałam już robić nie raz i nigdy mi nie wychodzą I dlatego proszę o podpowiedź Na jaką grubość wykładać surowe ciasto na blaszkę ? Bo przy karpatce to jest bardzo cienka warstwa i zawsze wychodzi a przy tym no nie wiem co robie źle!!!!!!!
Gość: kasia
06.05.2012 15:34 odpowiedz
bardzo pyszne eklerki Pani Doritko ten przepis jest wysmienity wszyscy się zajadali tymi eklerkami i od razu prosili o przepis poprostu pychotka:-)))))
Gość:
03.05.2012 20:45 odpowiedz
swietny przepis na ciasto parzone. wyszlo wysmienite, z kremem do karpatki przypomnial mi smak dziecinstwa :)

Pozdrawiam
Gość: betka
19.04.2012 20:56 odpowiedz
eh niewiedziałam że tak wyrosnie... moje eklerki sa mega... Ale mimo wszystko przepyszne;)
Gość:
09.04.2012 14:26 odpowiedz
Dziekuje za swietny przepis! Mimo obaw i malej dawki stresu w trakcie przygotowania eklerkow przepis okazal sie swietny a wypiek pyyyyyyyyszny!
Przygotowujac krem zwiekszylam ilosc mak (50g +50g) - krem wyszedl gesty i nie bylo z nim zadnego problemu.
Polewe czekoladowa zrobie nastepnym razem z polowy czekolady - wystarczy.
Wyszlo mi 12 eklerow (a wiec mniej niz Tobie). Ale wyszly bardzo ladne i sa obledne w smaku.
Ogolnie eklerki sa pracochlonne (przygotowanie ciasta, kremu, chlodzenie, napelnianie szprycy, wyciskanie, cala masa zmywania itp.) - ale robia wrazenie!
Pozdrowienia!
Gość: Agnieszka
01.02.2012 11:16 odpowiedz
Ciasto fantastyczne!!!!! Krem wyszedł mi zbyt wodnisty, ale to nie przeszkodziło mojej córeczce zjadać eklerki zaraz po włożeniu do ciasta kremu, a tak chciałam udekorować je czekoladą;) i nie udało się, nawet nie wiem ile sztuk mi wyszło, bo wszystkie były pałaszowane na bieżąco. Mój roczny synek tylko pokazywał paluszkiem, że chce następne ciastko, a 3 letnia córcia sama je porywała z talerza o mężu to juz wolę nie pisać;) no cóż moja rodzinka dba o moją figurę, bo mi udało się zjeść tylko jedną eklerkę;)
Gość: Anna
29.01.2012 21:39 odpowiedz
Ciasto jest pyszne, udany przepis! Jednak krem (podstawowa wersja) wymaga dopracowania. Smacznego :)
Gość:
23.12.2011 10:18 odpowiedz
Pani Doroto, dokonuje Pani cudów w kuchni!!!! :) Wypieki wygladają zjawiskowo :D pokusilam sie dzisiaj na eklerki....i wyrosly ogromne :D musialam je kroic na pol i jeszcze na pol, ale tym spoosbem otrzymalam ich spora ilośc wiec nie bede musiala dorabiac porcji :) jestem zachwycona ciastem i kremem, poprostu cudo. Zycze Pani Wesolych Swiąt w zdrowiu, szczesciu,w cieplej rodzinnej atmosferze a takze wszelkich pomyslnosci na Nowy Rok. dziekuję za tak wspanialy blog. Pozdrawiam. Joanna :*
Gość: elin
15.12.2011 14:40 odpowiedz
te eklerki to najlepsze eklerki jakie jedliśmy!:) najlepszy jest krem, ale krem z 6 żółtek nie może być nie dobry ;) niestety nie wyszło mi ciasto parzone i po upieczeniu opadło. nie wiem dokładnie dlaczego, ale może dlatego, że dodałam dużo cukru pudru do ciasta..
ale i tak znikły w jeden dzień ;)
13.01.2014 12:23 odpowiedz
cukru pudru? Do ciasta parzonego nie daje się cukru...?
Gość: AlaM
17.11.2011 13:53 odpowiedz
Wyszły! Wyszły, są cudowne! Marzyłam o eklerkach robionych w domu, te z cukierni są obrzydliwe. I mam. Kiedyś już robiłam taki krem, ale z innego przepisu, było dużo więcej roboty - tutaj jest wersja prosta, łatwa, dużo bardziej mi odpowiada. :) Niedługo będę miała gości - na pewno je zrobię ponownie.
Gość: zxc
06.11.2011 20:05 odpowiedz
Użyłem takiej samej pasty , ale jak pierwszy raz otwierałem buteleczkę to miałem wrażenie ,że nie była dobrze zakręcona bo nie stawiała prawie żadnego oporu , więc może zwietrzała trochę. Ekstraktu używam takiego www.aledobre.pl/3009,Ekstrakt_waniliowy.html i jak porównałem zapach pasty i ekstraktu to pasta wydaje się słabsza. Na opakowaniu pasty jest napisane , że 1 łyżka stołowa = 1 laska wanilii , natomiast na ekstrakcie 1 łyżeczka na 1 kg masy. Do tarty creme brulee za pierwszym razem dałem laskę wanilii , ale za drugim razem dałem pastę i dodawałem po 1 łyżeczce do letniego już kremu , aromat był porównywalny z laską dopiero po 3 łyżeczkach a dałem prawie 4. Też chciałem używać jej do kremów i deserów , zawsze wychodzi taniej niż laska wanilii i mniej z tym roboty. Podejrzewam , że po prostu była niedokręcona i aromat zwietrzał , bo nawet sama w smaku nie jest tak mocna jak ekstrakt.
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2011 22:57 odpowiedz
Zawsze używam takiej pasty. Jak dla mnie jest rewelacyjna, dużo mocniejsza niż ekstrakt, słodsza, wydajniejsza do deserów i kremów, uwielbiam ją. Nie wiem, jakiej użyłeś, ale ta mogę polecić.
Gość: zxc
04.11.2011 22:21 odpowiedz
Zrobiłem dzisiaj te eklerki i przy okazji użyłem pierwszy raz pasty waniliowej, zgodnie z zaleceniami ze strony Joy of Baking , czyli w moim przypadku 1 łyżeczka i muszę powiedzieć że przy tej ilości krem wyszedł nijaki , robiłem już kilka razy budyń z laską wanilii i nie ma porównania z tą pastą. Nie wiem czy trafiłem na nieudaną partię czy buteleczka była niedokręcona i pasta trochę zwietrzała , ale ekstrakt waniliowy wydaje się mocniejszy a szkoda bo chciałem jej używać zamiast lasek wanilii.

PS Eklerki oczywiście pycha , następnym razem zrobię kawowe.
Gość: Just1977
02.11.2011 07:15 odpowiedz
Eklerki sa pyszne! Bardzo latwo je zrobic, polecam!!!
Gość: Beata
29.10.2011 18:07 odpowiedz
Droga Dorotko ten krem to po prostu bomba! Moje ptysie rozeszły się lotem błyskawicy, a o przepis na krem pytała nawet moja Ciocia, znakomita kucharka i rodzinna cukierniczka. Na prawdę wart jest polecenia jako alternatywa dla budyniu i bitej śmietany, na pewno wykorzystam go jeszcze wielokrotnie. Wielkie dzięki :)
Gość: jota69
17.09.2011 13:46 odpowiedz
Bardzo dawno nie piekłam już ciasta ptysiowego. Kiedyś karpatka często gościła w moim domu . No i zrobiłam eklerki na prośbę synów, :( niestety nie wyszły. Wiedziałam od samego początku, od gotowania że będzie coś z nimi nie tak. Ale na pewno powtórzę , nie poddam tak łatwo. Muszę się jednak zaopatrzyć w worki cukiernicze , będzie łatwiej.
Gość: katifu
15.07.2011 18:22 odpowiedz
Uwielbiam eklerki :D
Robiłam już kilka razy i za każdym razem robiły furorę. Są tak pyszne, że bardzo szybko się rozchodzą. Zawsze je robię z podwójnej porcji.
Gość: novinka1
26.06.2011 15:27 odpowiedz
A, i wyszło mi 14 :)
Gość: novinka1
26.06.2011 15:26 odpowiedz
Nie czekając na odpowiedz zrobiłam. Prze prze pyszne :) Kolejny super przepis wypróbowany :)
Gość: novinka1
26.06.2011 05:43 odpowiedz
Wlasnie sie zabrałam za. Mam pytanie - ile mniej więcej trzeba mieszać - gotować mąkę z masłem? I czy juz po ugotowaniu jak się studzi masa to jest normalne, ze sie odkłada masło? Pozdr :)
Gość: katifu
24.05.2011 14:30 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie cista. Czy nie trzeba dodać do niego proszku do pieczenia? Do karpatki się dodaje, więc zastanawiam się, czy bez proszku do pieczenia ciasto wyrośnie mi tak ładnie.
Gość: Pistacja
03.05.2011 13:19 odpowiedz
Robią się :)
17.04.2011 10:49 odpowiedz
Robię chyba za duże eklerki bo mi wychodzi tylko 6 sztuk
07.04.2011 13:57 odpowiedz
mmm, pyszne, jak ze sklepu, polecam! lepsze są na drugi dzień :)

1 | 2 | 3    



do góry