Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



3 czerwca 2009

Grecki chleb na zakwasie (Pan de Horiadaki)


Grecki chleb na zakwasie (Pan de Horiadaki)

Rewelacyjny pszenny chleb na zakwasie, cieszący się dużą popularnością na forach kulinarnych. Chleb jest bardzo mięciutki, z cienką skórką, a miąższ ma pełen regularnych dziurek. Polecam piec w ciepłe dni, ponieważ bardzo skraca się wtedy czas wyrastania chleba (u mnie z 5 godzin do 2). 

Składniki na zaczyn (130 g):

  • 20 g zakwasu (żytniego lub pszennego)
  • 70 g mąki pszennej chlebowej
  • 40 g wody

Składniki na ciasto chlebowe (900 g):

  • 130 g zaczynu (patrz wyżej)
  • 440 g mąki pszennej
  • 300 g wody
  • 10 g soli
  • 15 g cukru
  • 1 łyżka oliwy

Składniki zaczynu wymieszać i odstawić na 8-12 godzin w temperaturze pokojowej, aż potroi swoją objętość i opadnie.

W dniu wypieku wodę wymieszać z mąką i pozostawić na 20 minut. Zaczyn rozdrobnić i dodać do ciasta. Wyrabiać około 10 minut, aż ciasto będzie gładkie i lśniące. Powoli dodawać cukier, sól i oliwę i jeszcze chwilę wyrabiać. Ciasto po wyrobieniu powinno być miękkie, gładkie i elastyczne. Włożyć do miski wysmarowanej olejem i odstawić do wyrośnięcia na około 3 godziny; w międzyczasie można je 1 lub 2 razy w równych odstępach czasowych odgazować i krótko zagnieść, tzn. rozpłaszczyć i rozciągnąć na lekko wysypanym mąką blacie, a potem założyć brzegi ciasta na siebie. Tak zawinięte ciasto odkładać za każdym razem z powrotem do miski. 

Po wyrośnięciu  z ciasta uformować okrągły bochenek i wyłożyć go do wysmarowanej olejem okrągłej formy gładką stroną do góry. Formę przykryć szczelnie folią (można włożyć do torby plastikowej) i odstawić na około 5 godzin, aż zwiększy swoją objętość nawet trzykrotnie.

Piekarnik nagrzać do temp 200°C, wierzch bochenka posmarować olejem i wsunąć do piekarnika na środkową półkę. Piec około 35 do 40 minut bez pary. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Smacznego :-).

Grecki chleb na zakwasie (Pan de Horiadaki)

Grecki chleb na zakwasie (Pan de Horiadaki)

Przepis cytuję za Mirabbelką.

Średnia ocena: 8,4  (liczba głosów: 8)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (135)
AsaVakkiT profil
15.10.2017 18:25 odpowiedz
A te 440g mąki pszennej, to ma być mąka chlebowa? Czy może zwykła tortowa? Piekłam go już kilka razy używając 70g mąki chlebowej i resztę tortowej i wychodził rewelacyjnie. Jednak dodawałam jeszcze 5g świeżych drożdży - z uwagi na młody zakwas. Jutro piekę na samym zakwasie i jestem ciekawa, co wyjdzie :)
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2017 12:17 odpowiedz
Zwykła mąka np. luksusowa. 
AsaVakkiT profil
17.10.2017 21:33 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.
A chleb po raz kolejny wyszedł rewelacyjnie!
Gość: dorotam
25.02.2017 00:46 odpowiedz
zrobilam ten chleb i od razu kleska, rzucilam do misy calosc skladnikow, wlaczylam mikser i poszlam do biura sprawdzic przepis. i zonk. no ale skoro juz zaczelam robic to machnelam reka. w dodatku sypnelam tez lyzeczke cukru, i szczypte drozdzy - miska miksera stojaca na wadze zarejestrowala tylko 1gr. wydawalo mi sie bowiem, ze moj leniwy zakwas nie udzwignie.
ciasto przy pierwszym wyrastaniu zlozylam dwa razy, na drugie wlozylam do okraglej szklanej formy dobrze wysmarowanej oliwa i posypanej germen de trigo (wheat germ?).
zasiadlam do lunchu, potem kawka i nagle tknelo mnie, zeby sprawdzic chlebek. a ten juz chcial wypelzac z formy i wybrzuszyl sie jak kuper kim kardashian.
rzucilam zatem do piekarnika tylko do dwugodzinnym drugim wyrastaniu. interesujace bylo, ze ten chlebek wcale sie nie przelal tylko wciaz sie wybrzuszal i wyrosl jeszcze bardziej solidnie.
mialam obawy, ze sie przyklei do foremki ale wyskoczyl z niej bez problemu.
w srodku REWELACJA. mieciutki miazsz, mega dziurki, piekny kolor z kazdej strony. oniemialam z zachwytu bo po raz pierwszy chleb na zakwasie udal mi sie w 100%.
supcio.
nie moge sie doczekac, az go zjemy, zeby wyprobowac kolejny FANTASTYCZNY przespis doroty.
dorota.m. profil
26.03.2017 15:08 odpowiedz
do mojego starego komentarza pozwole sobie dodac zdjecie:
Gość: Mbs
31.01.2017 22:45 odpowiedz
Witam można zamiast Pszennej użyć żytniej tylko?
granatix87 profil
24.09.2016 22:49 odpowiedz
ma jeszcze pewną prośbę o temat w dziale porady kulinarne. Ze wzgledu na różnorodnośc rozmiarów foemek do pieczenia (naliczyłam min. 20 różnych rozmiarów) proszę o post o tym jakie najlepij kupić, jakie są najczęśćiej używane w Pani przepisach, jednak łatwiej się peicze bez przeliczania składników, bo jak odmierzyć 1 i 0,33 jajka np? Myślę że reszta czytelników też będzie za, pozdrawiam i dziękujęza znakomite przepisy, piękę głownie cista zPani bloga, najczęściej tarty i są mega, porzepisy są bardzo nowoczesnę i zawsze wychodzą.
granatix87 profil
24.09.2016 22:43 odpowiedz
o jaką formę tu chodzi, o tortownicę? jaka ma być jej średnica?

Dorota, Moje Wypieki
25.09.2016 10:59 odpowiedz
Najlepsza będzie okrągła żeliwna forma z przykrywką. Niestety, nie pamiętam średnicy, ale jeśli upiekę kolejnym razem, uzupełnię przepis. Można użyć innej formy.
JoannaK profil
29.06.2016 11:59 odpowiedz
Zrobiłam go wczoraj, na spotkanie z przyjaciółmi. Rozszedł się momentalnie ;) był pyszny-miękki, pachnący zakwasie, z elastycznym miąższem. Na pewno go jeszcze kiedyś zrobię.
agatcha profil
24.06.2016 09:54 odpowiedz
Pierwszy chleb który totalnie nie wyszedł. Nie urósł wogole a to co wszystko to wstyd pokazywać.
Panna Basia profil
29.04.2016 08:31 odpowiedz
Mam dwa pytania: co to znaczy "Włożyć do miski wysmarowanej olejem, obrócić"? Chodzi o to obrócenie. I drugie pytanie: Co to znaczy składanie/złamanie chleba?
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2016 09:59 odpowiedz
To obracanie proszę zignorować, muszę poprawić tekst. Składanie chleba najlepiej obejrzeć na filmiku
Panna Basia profil
29.04.2016 10:30 odpowiedz
Dziękuję, zaraz startujemy :)
mamajego profil
20.10.2015 16:02 odpowiedz
Pani Doroto, czy ten chleb może być trochę gumowaty. Mój niby się udał. Ma dużo dziurek, jest smaczny. Nie wyrósł dużo po 6 godzinach ale ta konsystencja gumowata, nawet odrobinę się nie kruszy przy krojeniu.
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2015 18:44 odpowiedz
Nie, powinien być sprężysty, nie gumowaty.
mamajego profil
06.10.2015 17:50 odpowiedz
Pani Doroto, czy można włożyć ten chleb do wyrośnięcia na noc do lodówki. Czy z Pani doświadczenia, ta metoda się rzeczywiście sprawdza i chleby się udają? Nie chciałabym dodawać drożdży, a po pieczeniu w nocy odechciewa się tej zabawy. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2015 22:27 odpowiedz
Zależy od chleba, od zakwasu - czy jest silny, jak sobie radzi z chlebem. Kilka razy mi się zdarzyło, że chleb mi przerósł w nocy i opadł (za długo spałam ;-) choć był w lodówce tylko 8 godzin. Czasem nie dosięga nawet do folii, zdarza się, że ledwo co wyrasta. W 95% jest to bardzo dobra metoda :). Polecam spróbować.
Ola ok profil
12.09.2015 22:54 odpowiedz
Wreszcie jakis chleb, ktory mi sie (prawie) udal. Ciagle mi cos nie wychodzi, najgorze ze skladaniem - potem mi sie chlebek przez to zbyt rozleje na kamieniu, albo go nieumiejetnie przeloze z koszyka i potem bochenek jest plaski z jednej stony, no i troche moim zdaniem brakuje moim chlebom lekkosci. A ten prosze, wypieczony, sprezysty - tylko tez zbyt niski. Nastepnym razem wezme mniejsze tortownice (20cm). A razem z chlebkiem wlozylam malutka foremke z figa i kawalkami jablka, polanymi ciutka miodu i pysznie mi bylo :)
Esme profil
10.09.2015 17:51 odpowiedz
Rezultat drogi na skróty - większe dziury przy skórce;) Nie miałam czasu na dobre odgazowanie - raz; dwa - ponieważ nie wyrósł wystarczająco, wstawiłam jak tatterowiec do zimnego piekarnika, przykryty folią do czasu uzyskania temperatury 200 stopni.
Wiktoria1 profil
10.09.2015 20:00 odpowiedz
Cudny chlebek, wyrósł pięknie. ;-)
Esme profil
10.09.2015 21:50 odpowiedz
Dziękuję Wikusia;)
izabella76 profil
11.09.2015 12:50 odpowiedz
Cudo! Teraz tylko świeże masełko albo smalczyk :-)
Esme profil
11.09.2015 16:54 odpowiedz
Bardzo dziękuję:) oj zjadłoby się dobry smalczyk...
Esme profil
10.09.2015 17:46 odpowiedz
Pojawiły się małe bąbelki - ktoś coś o tym pisał - ale w niczym mi to nie przeszkadzało. Chleb smaczny chociaż smak zupełnie inny, zapewne przez ten dodatek oliwy, dość wyczuwalny. Miękka skórka. Polecam jednak posypanie dna tortownicy otrębami, trochę trudno się odklejało chlebek :)
Aga Mars profil
10.09.2015 18:39 odpowiedz
Piekny, fajnie, ze upieklas. Nie zauwazylam go a na pewno warto zrobic ;)
Esme profil
11.09.2015 16:58 odpowiedz
:-) Koniecznie wypróbuj. Tak sobie patrzę, których jeszcze nie piekłam... Aha, to ja - Esme przez jedno "s";D
Aga Mars profil
11.09.2015 23:29 odpowiedz
Wyprobuje, wyprobuje :) a ty co nowego chlebowego planujesz?
Esme profil
12.09.2015 18:17 odpowiedz
Old Milwaukee Rye ale rośnie jakby chciał a nie mógł:) tragedia po prostu.
Aga Mars profil
12.09.2015 21:31
TRAGEDIAAAAA!!!!! A potem bedzie piekne zdjecie, jak cie znam ;)
Flambir profil
11.09.2015 10:46 odpowiedz
Idealny!!!!
Esme profil
11.09.2015 16:55 odpowiedz
Dziękuję pięknie:)
Esme profil
10.09.2015 17:31 odpowiedz
Nie wyrósł mi tak ładnie jak Pani Dorocie, chociaż z drugiej strony nie pękł więc sama już nie wiem.
malgosiama profil
10.09.2015 19:55 odpowiedz
Esme - ładnie wyrósł, jest piekny :)
Esme profil
11.09.2015 17:02 odpowiedz
Dziękuję za dobre słowo Małgosiu:) Patrząc na zdjęcie Pani Doroty wyobrażałam sobie, że wyrośnie w podobny sposób a tu całkiem inny kształt.
Aga Mars profil
11.09.2015 23:41 odpowiedz
Jakiej wielkosci tortownice uzylas?
Esme profil
12.09.2015 09:51 odpowiedz
21 cm i taka jest w sam raz wydaje mi się. Tylko z braku czasu włożyłam na drugie wyrastanie do lodówki ale tylko na 5 godzin. Po wyjęciu zdecydowanie nie był dobrze wyrośnięty i dałam mu tylko godzinę. Kolejnym razem zaplanuję to lepiej. Niech rośnie jak w przepisie:)
Aga Mars profil
12.09.2015 16:41 odpowiedz
Dzieki :)
tosia_0105 profil
12.06.2015 12:10 odpowiedz
Chlebek bardzo dobry. Moja rodzina bardzo go lubi, ale po raz kolejny nie wyszedl mi tak jak powinien. Miazsz jest miekki, wilgotny, ma dziury, skorka moze nie bardzo miekka ale tez nie chrupiaca, smak neutralny, ale....nie rosnie tak jak trzeba. W piekarniku rosnie z gorka (czubek dosiega krawedzi tortownicy 21 cm) a nie rowno jak u Pani Doroty. Robilam z aktywnego zakwasu, zaczyn jak w przepisie - przez cala noc zdecydowanie powiekszyl objetosc. Potem ladnie przyrastal w misce dwukrotnie odgazowany i tak samo w tortownicy. Caly cykl zajal wiecej czasu niz w przepisie, poniewaz nie bylo zbyt cieplo. Czy ten wydluzony czas moze byc przyczyna, ze chleb wyrasta nierownomiernie?

Dorota, Moje Wypieki
12.06.2015 18:33 odpowiedz
Raczej nie.. nie wiem, od czego może to zależeć, może piekarnik nie grzeje równomiernie lub piekłaś z termoobiegiem? Wiele bochenków rośnie z górką, w zasadzie większość, ale nie jest to błąd.
anka1309 profil
21.04.2015 15:29 odpowiedz
dokladnie, moj chlebek wczoraj juz etap koncowy rosl od 15 do5 :30 rano nastepnego dnia bo sie ochlodzilo i rowniez nie widzialam zadnych babelek powietrza ale zauwazalam zmiane w rosnieciu nie wielka ale byla roznica i jak zawsze pieke chlebek w zeliwnym garnku nic sie nie przykleja bo garnek jest nagrzany do max.temperatury, raz zapomnialam obnizyc dlatego lekko mi sie przypiekl zamocno i krocej piekl dopiero wtedy zauwazylam niezmieniona temp.,smakowo bardzo dobry moze ta oliva dodaje innosci niz inne chlebki,nastepny raz zrobie z 1 1/2 porcji bo moj garnek ma rozmiar 22cm.i chlebek byl niski na 5cm
Gość: lucy
28.01.2015 14:28 odpowiedz
Moje ciasto nic nie rośnie :( Minęło 1,5h i nie urosło. Widać nieliczne pęcherzyki powietrza. Zaczyn był ładnie wyrośnięty.Jak długo może trwać pierwsze wyrastanie?
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2015 15:55 odpowiedz
Nawet całą noc, w temp. pokojowej (lub w lodówce) w zależności od tego, jaki będzie postęp. Koniecznie trzeba szczelnie przykryć folią spożywczą, by ciasto nie wyschło.
Gość: lucy
28.01.2015 17:15 odpowiedz
Ciasto zaczęło rosnąć :) Jednak jego konsystencja jest dość rzadka, nie da się uformować okrągłego bochenka. Czy powinnam dosypać mąki zanim umieszczę ciasto w foremce do pieczenia czy przełożyć i odstawić do drugiego wyrastania?
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2015 17:23 odpowiedz
Aa... ja myślałam, że pytasz o wyrastanie już całego bochenka. Dlatego napisałam, że całą noc :). Przełożyłabym bez dosypywania mąki, to ciasto jest luźne.
Lucy profil
29.01.2015 12:45 odpowiedz
Chlebek wyszedł pyszny :)
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2015 11:57
Piękne dziury!
Gość: lucy
28.01.2015 13:36 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie koszy do wyrastania chleba. Jaka powinna być ich minimalna wysokość. Znalazłam coś takiego http://www.amazon.co.uk/dp/B00IAAWX0C/ref=wl_it_dp_o_pC_nS_ttl?_encoding=UTF8&colid=1Z7Z1TV3S6G6U&coliid=I2SM2O3T2WL4BL wysokość to 7 cm ...nie za mało?
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2015 16:01 odpowiedz
Raczej nie za mało, koszyk jest na 1 kg ciasta. Mam różne koszyki, mniejsze lub bardzo duże, ale raczej 1 kg kosz to takie minimum. 
Gość: Lucy
27.01.2015 22:37 odpowiedz
Zaczyn wyszedł mi bardzo gęsty tak ma być? Użyłam mąki strong white . Mój zakwas ma dopiero 2 tygodnie, nada się?
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2015 22:38 odpowiedz
Tak, powinien być gęsty. Jeśli zakwas ładnie rośnie po dokarmianiu, bąbelkuje - nada się :).
truskawkowe pole profil
26.09.2014 14:23 odpowiedz
Chlebuś dobry aczkolwiek nurtuje mnie jedna rzecz, a mianowicie ilość bąbelków która pojawiła się na chlebku podczas ostatecznego wyrastania.
Było ich mnóstwo, bąbel przy bąbelku. próbowałam je przebijać ale i tak się odnowiły. Po wypieczeniu ciemne dziurki.
Ciasto chlebowe robiłam zgodnie z przepisem, odgazowałam 2 razy i przełożyłam do formy.
Gdzie możne być problem?
Z góry dziękuję za wszystkie sugestie.
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2014 21:43 odpowiedz
Niestety, nie wiem, dlaczego tak się stało :/.
Ela P. profil
18.06.2014 18:02 odpowiedz
Bardzo smaczny:).
Gość: L.
01.03.2014 19:44 odpowiedz
Uff, wyszedł, wyrósł, smakuje :) Z dodatkami dał radę :) A czy w garnku żeliwnym można go piec?
Gość: Lenka
01.03.2014 13:39 odpowiedz
Dziękuję za odp. Odgazowałam dwa razy, ale wyszło mi zbyt rzadkie, aby je złożyć. Na razie siedzi w tortownicy i rośnie; zobaczymy... :)
Gość: Lenka
28.02.2014 21:06 odpowiedz
Jeszcze jedno pytanie - moczę na noc troszkę siemienia, ziaren pszenicy i rodzynek do chlebka - nie zaszkodzi mu, prawda? Czy wtedy odjąć nieco wody z przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2014 21:41 odpowiedz
Nie zaszkodzi :). Nie odejmowałabym wody z przepisu, chyba, że dodasz nasiona razem z wodą.
Gość: Lenka
28.02.2014 20:49 odpowiedz
Odgazować? A ja się boję, że się zburzy strukturę i więcej nie wyrośnie. Jeśli się ten etap pominie jednak, to wyjdzie?
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2014 22:04 odpowiedz
Nie możesz pominąć tego etapu, ciasto drożdżowe lub na zakwasie zawsze rośnie dwukrotnie.
beanormann profil
31.01.2014 22:54 odpowiedz
Właśnie jestem w trakcie pieczenia powyższego chlebka...-a właściwie 2-uch:-) !!! Myślę, że będę na równi zachwycona smakiem jak poprzedniczki...zatem do degustacji czas.................cdn.
Gość: Ala
14.09.2013 21:24 odpowiedz
Nie przepadam za okrąglymi bochenkami - na jakiej wielkości foremkę nadaje się ten chlebek w ilości składników podanych w przepisie?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2013 09:52 odpowiedz
Proszę spróbować z koszykiem na chleb 750g - 1 kg. Nie wiem dokładnie, zobaczy Pani po ilości ciasta chlebowego.
Gość: Silith
06.08.2013 21:05 odpowiedz
Kilkakrotnie piekłam już ten chlebek, z przepisu Mirabbelkowego. Za każdym razem tak samo pyszny, mięciutki, ale całej mojej rodzinie kojarzy się z... bułkami. Naprawdę nie wiem dlaczego.
Czy Tobie Dorotko ten chleb też wychodzi w konsystencji i smaku przypominający bułki pszenne?
Pawlaczka profil
18.06.2013 19:54 odpowiedz
Chleb ge-nial-ny! Wcale się lubię chlebów pszennych, ale ten jest wyjątkiem. Jest wilgotny, kwaśny- po prostu pyszny. I o dziwo: robiłam go na bardzo świeżym zakwasie pszennym i wyszedł.
Gość: cała_ona
07.05.2013 20:45 odpowiedz
Ten chleb jest wspaniały! Sama nie wiem, dlaczego tak długo zwlekałam z upieczeniem go. Mam swoją teorię - to przez zdjęcie; przez ten tortowy kształt chleb wiele stracił wizualnie. Ale smakuje wyśmienicie. Polecam każdemu niezdecydowanemu i nawet początkującemu, bo nietrudny w przygotowaniu:)
agaa91 profil
19.04.2013 19:35 odpowiedz
Upiekłam. Pyszny! Wszystkim w domu bardzo smakował, tylko mi nie wyrósł trzykrotnie, może z powodu młodego zakwasu? Tak czy siak, jest świetny, mięciutki i wilgotny, ze wspaniałymi dziurkami, na pewno upiekę go jeszcze nie raz :)
agaa91 profil
08.04.2013 15:28 odpowiedz
Jakiej konsystencji powinien być zaczyn? Kleisty i luźny czy może zwarty? Chciałabym upiec ten chlebek, raz zrobiłam zaczyn i odstawiłam na noc, ale wcale mi nie urósł, więc go wyrzuciłam.
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2013 16:21 odpowiedz
Gęsty.
Gość: natka
30.03.2013 20:06 odpowiedz
Świetny jak dla mnie- neutralny smak, mało wyczuwalny zakwas. Dla wielbicieli mięciutkiego pszennego strzał w dziesiątkę
Gość: katarzynki86
03.03.2013 19:47 odpowiedz
zakwas jest świeży, bo dopiero go zrobiłam, miał pięć dni, elegancko dokarmiany i stał na kaloryferze a chleb stał na nasłonecznionym miejscu, bo wczoraj mieliśmy piękną pogodę:), było mu ciepło bo forma aż była nagrzana, później jak słońce zaszło to wstawiłam go do piekarnika ze światłem... może to faktycznie wina zakwasu ale jeśli mój zakwas będzie miał już dwa tygodnie to chlebuś wyjdzie? Zrobienie prawdziwego domowego chleba to moje marzenie i coś dla mnie bardzo ważnego więc się nie poddam:) na szczęście rodzina, z trudem ale jednak przełyka gniota, wiec broń Boże się nie zmarnuje:) tylko co mam zrobić, żeby mi wreszcie wyszedł?
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2013 19:50 odpowiedz
Jesli zakwas jest tak mlody, do chleba dodawaj odrobinę drożdży, by mu pomoc. Widac, ze jednak tutaj sobie nie poradzil, a szkoda, by wychodzily gnioty. Jak zakwas bedzie mocniejszy, zauwazysz, ze chleb bardzo szybko wyrasta, mozesz zmniejszyc ilosc dodawanych drozdzy lub z nich zrezygnowac. 
Gość: katarzynki86
02.03.2013 22:30 odpowiedz
A mi ten chleb w ogóle nie wyszedł:( wszystko robiłam zgodnie z przepisem, odmierzałam składniki na wadze, odstawiłam w ciepłe miejsce, rósł w sumie 9 godzin ale i tak nie wyrósł! powiększył swoją objętość minimalnie, prawie niezauważalnie! Wyszedł taki gniot, więc co robię źle?miał ciepło i był pod folią więc o co chodzi?Pani Doroto, proszę o pomoc, bo normalnie się wkurzyłam:(
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2013 17:18 odpowiedz
Moze miejsce nie bylo wystarczajoco cieple? Najlepiej chleby rosna w 27 stopniach, o tej porze roku u mnie bezposrednio na kaloryferze. Czy nie masz slabego zakwasu? (z tej samej przyczyny: jest mu zbyt zimno)
Gość: bonk
15.12.2012 11:58 odpowiedz
Uwielbiam ten chleb, próbowałam też kilka innych przepisów, ale ten najbardziej mi smakuje i podoba mi się w nim, że można go robić w maszynie, jest prosty i co najważniejsze - długo pozostaje świeży. Zastanawiam się, czy można go trochę pozmieniać - np zmienić rodzaj mąki - np na orkiszową (np część mąki zwykłej, część innej), dodać ziarna. Tak, żeby nie przesadzić, i żeby nadal pozostał taki pyszny.
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2012 12:00 odpowiedz
Tak, możesz :). Mąka orkiszowa jest bardzo dobra do pierwszych modyfikacji i prób, można nią zastępować mąkę pszenną.
Gość: bonk
15.12.2012 12:02 odpowiedz
Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź - zaczyn jest już gotowy i miałam zamiar wkładać do maszyny. :)
Gość: lokk
15.11.2012 19:50 odpowiedz
Ten chleb nie miał prawa się udać. Maszyna robiła ciasto, nie zajrzałam, wyszło zbyt rzadkie. Ale włożyłam do formy, poszłam do pracy, rosło. Po powrocie dalej miałam wątpliwości, ale włożyłam do piekarnika. Jak rozkroiłam, nie mogłam uwierzyć - wreszcie chleb, jaki chciałam zrobić. Nigdy więcej nie upiekę chleba na drożdżach. To tego smaku szukałam i dopiero niedawno odważyłam się zrobić zakwas - był bardzo nowy, młody, a zadziałał jak trzeba. Chleb fantastyczny, cudowny, będzie u mnie częściej. Dziękuję.
Gość: alusia76
13.07.2011 14:40 odpowiedz
Super mi wyszedł;) Jest naprawdę wyśmienity;) Pozdrawiam Dorotkę i wszystkich użytkowników blogu;)
Gość: Anna
23.03.2011 20:49 odpowiedz
Wspaniały! Puszysty, mięciutki, bielusieńki (a piekłam ze zwykłej 650). I taki śmieszny, lekko sprężysty smak. Jak zobaczyłam małą kulkę w dużej tortownicy to byłam przekonana, że znów jakiś podpłomyk mi wyjdzie, a tu normalnie piłka! Nie wysypywałam tortownicy niczym, zgodnie z przepisem tylko oliwą posmarowałam - idealnie wyszedł. Zaczyn przykryłam folią, by nie wysechł i nie był do kruszenia, za to mąki musiałam dosypywać, bo strasznie lejące ciasto pierwotnie było, nie było szans by wyrosło.
Chyba tym razem nie sprawdzę jak smakuje na 3. dzień :-) Ale nic straconego, nie raz do niego wrócę.
Gość: Marylka
06.03.2011 18:48 odpowiedz
Moją przygodę z zakwasem zaczęłam właśnie od tego chleba. I pomimo, że piekłam go już wielokrotnie, nie przejadł się i nie znudził. Wychodzi nawet jak się o nim niechcący zapomni i nie odgazuje w porę ;-) Przy okazji "odkryłam" świetną mąkę - "Lubella" mąka puszysta, do pizzy, o zawartości białka 12,4/100g, polecam. Chlebek piekę w okrągłym naczyniu żaroodpornym, wcześniej smaruję oliwą i obsypuję otrębami. U mnie rośnie ok. 5 - 6 h (temp. 24st.) Jest smaczny nawet na 3. dzień. Oczywiście jak zostanie ;-)
Gość: kamolotka
22.02.2011 07:42 odpowiedz
Witam,
Dorotko czy ten chleb trzeba koniecznie odgazować , bo napisałaś że można i może rosnąć 4 godziny u mnie nie jest za ciepło w kuchni a musiałabym wyjść. bardzo proszę o odpowiedź
Pozdrawiam
Gość: Marylka
12.02.2011 22:39 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj ten chleb - rewelacja :-D
Mój zakwas ma ok. 3 tyg. - dokarmiam Go tylko na weekend, resztę czasu spędza w lodówce.
To pierwszy chleb, jaki upiekłam na samym zakwasie i od razu sukces.
Pozdr.
Gość: libra
24.11.2010 15:51 odpowiedz
Chleb jest rewelacyjny, rozpływa się w ustach nawet po 2 dniach , upiekłam go w keksówkach wyszły mi 2 małe chlebki , przymierzam się do następnego.
Gość: Transpozon
19.10.2010 16:59 odpowiedz
Witam serdecznie to mój pierwszy komentarz na Twoim blogu Dorotko więc na początku chylę czoła za całokształt i talent. Przeglądam Twoje przepisy od dawna a sam gotuje i piekę od zawsze chyba. Ten chleb to dla mnie takie wspomnienie z wakacji... no i pierwszy chleb na zakwasie jaki zrobiłem w życiu. Świetny. Jak tylko go zjem piekę następne :) Dzięki za inspirację.
Gość: ka11si5a
04.09.2010 20:22 odpowiedz
To jeszcze raz ja :) wlasnie upieklam go znowu....tym razem jednak w garnku rzymskim....i...wyszedl mniej smaczny od tego ze zwyklej tortownicy.Czy moglam cos zrobic nie tak?Czy moze nie jestt to chleb do pieczenia w taki sposob?( skorka wyszla bardzo gruba i twarda,dziurki mniejsze,jakby nie wyrosl)
Gość: Ka11si5a
16.07.2010 20:47 odpowiedz
Niesamowity jest ten chlebus!!! Dziekuje Dorotus za inspiracje; dzieki Tobie od kilku miesiecy nie kupilam ani jednego kawaleczka ,,angielskiej waty,, . wyprobowalam juz prawie wszystkie Twoje przepisy na chlebki. Moglabym piec I piec i piec...... :)
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2010 19:36 odpowiedz
Tak, moze byc gęsty, nie martw się.
Gość:
30.01.2010 22:41 odpowiedz
czy zaczyn na ten chleb ma byc gesty?Mi wyszla kula ciasta,czy o to chodzi?Jezeli nie to co ma zrobic,moze dolac wiecej wody?Moj zytni zakwas jest dosc gesty moze to jest przyczyna?Pomocy!
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2010 09:44 odpowiedz
Musisz wyjać z lodówki, ogrzać i dokarmić - tak zawsze postepujemy z zakwasem po pobycie w lodówce - do pieczenia zakwas musi byc bowiem aktywny. Aby zrobić pszenny, wystarczy, raz,dwa razy dokarmić kilka łyżek zakwasu żytniego, nie trzeba przez dni, tak jak od początku. pozdrawiam :)
Gość: aniabcn
25.01.2010 10:56 odpowiedz
aby zrobic zczyn na ten chleb,musze moj zakwas najpierw wyjac z lodowki,ogrzac i dokarmic czy taki prosto z lodowki mozna uzyc? i jeszcze jedno pytanie,aby zrobic zakwas pszenny- np. z 2-3 lyzek zakwasu zytniego,dodawac tak samo po pol szklanki maki pszennej i wody przez 4 dni jak przy zakawsie zytnim?
Przepraszam,ze tak zadreczam Cie pytaniami,ale chce byc pewna,zeby nie zepsuc czegos:).Wczoraj upieklam moj pierwszy chleb w zyciu(Czeski wiejski chleb na zakwasie) z Twojego bloga i byl boski.Myslama,ze taki chleb mozna kupic tylko w piekarni.Jestem mega dumna z siebie:) Ciesze sie,ze istnieje Twoj blog,dzieki niemu wszystko jest proste i sie udaje.
Z gory dziekuje za odpowiedzi.
BLOG MISTRZOSTWO SWIATA! ;)
Pozdrawiam!
Gość: elunia_1
21.01.2010 20:47 odpowiedz
Dziękuję za cierpliwość , a ja jutro do "pracy".
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2010 20:42 odpowiedz
Tak, ja wyrabiam również te z na zakwasie, poniewaz w maszynie potem jest ciepło i ładnie rosną.. Choc niektórzy mówią, że zakwasowce nie wymagaja długiego wyrabiania, mozna je rowniez wyrobic mikserem. powodzenia!
Gość: elunia_1
21.01.2010 20:39 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź, ale raczej mi chodziło o ciasta z zakwasem - właśnie dzisiaj kupiłam maszynę i jutro będzie pierwsza próba.
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2010 20:32 odpowiedz
W maszynie rozczyn wlewamy na spód, jak inne płynne skladniki. Wszystkie drożdżowe mozna wyrobic w maszynie, ja po prostu nie od poczatku istnienia blogu to zaznaczalam.
Gość: elunia_1
21.01.2010 20:04 odpowiedz
Mam jeszcze dwa pytania - czy rozczyn z drożdży wlewa się na górę, na mąkę? i czy każde ciasto można wyrobić w maszynie,czy tylko te przy, których to zaznaczyłaś? pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2010 09:36 odpowiedz
Maszyna na programie dough wyrabia ciasto i ono w niej rośnie. Przypada tak około 0,5 h na wyrabianie i 1 h na rośnięcie. Po tym czasie (jak program sie skonczy) wyjmujesz ciasto i składasz pierwszy raz, potem je przykrywasz i do miski na dalsze wyrastanie i składanie. Do maszyny juz nie wraca.
Gość: elunia_1
20.01.2010 21:03 odpowiedz
Zamierzam kupić maszynę do chleba, ale nie wiem jak w takim przypadku jeżeli chodzi o ten przepis, kiedy trzeba podczas wyrastania wyjmować ciasto i je składać ? Czy podczas wyrastania w maszynie przerywa się ten proces i składa? przepraszam może głupie pytanie, ale nie mam żadnego pojęcia na temat maszyny mimo,że czytałam komentarze. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2010 09:23 odpowiedz
Ja piekłam w naczyniu o średnicy 22 cm, więc bedzie ok :)
Gość: elunia_1
19.01.2010 21:18 odpowiedz
Jak duża ma być tortownica, czy 23cm będzie wystarczająca? dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Gość: moni-a83
29.12.2009 18:54 odpowiedz
Wspaniały chlebuś!
I mimo że trzeba trochę na niego poczekać jest tego wart :D
Jest tylko jeden minus dla dbających o linie :) - jak spróbujesz raz nie możesz przestać!
Polecam.
Gość: baska_o
14.12.2009 09:19 odpowiedz
Bardzo smakowity chlebek, tylko bardzo dlugo sie na niego czeka. Ale naprawde warto! A jakie chleby Dorotko wypiekasz na Swieta? Pzdr.
Gość: margoja
01.07.2009 08:19 odpowiedz
tak wlasnie podejrzewałam, dzięki za odp.
spróbuję jeszcze raz z pszenna:)
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2009 15:01 odpowiedz
Mąka o białku powyższej 10 g/100 g może być również pszenna, nie musi być razowa, jaką dałaś. to moze być przyczyną. Moja była pszenna. pozdrawiam
Gość: margoja
30.06.2009 09:56 odpowiedz
Mój chleb jednak wyglada calkiem inaczej, jest płaski, ale zakalca zadnego nie ma, dziurki ladne. Jest dość kwaśny. Nie wiem czy dalam za duzą blaszkę, srednica 23. czy moze błędem bylo zasugerowanie się komentarzami pod postem na blogu Mirabelki ze najlepsza do tego chleba jest maka o bialku więcej niz 10, no i dałam pszenna pelnoziarnista, a nie chlebową. co myslisz Dorotko?
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2009 09:56 odpowiedz
Zakwasu ma być tylko 2 łyżki :) I mąż miał swietny pomysł z wagą :-)
Gość: margoja
28.06.2009 19:27 odpowiedz
zastawiłam zaczyn tak jak w przepisie stoi. co ma byc to będzie:)
aha, mąz po moich wyczynach z tego forum sprawił mi wage kuchenną :)
Gość: margoja
28.06.2009 18:53 odpowiedz
Dorotko, czy to ma byc 20 g zakwasu? to raptem 2 łyżki, i to podniesie tyle maki????
ja sie nawet zastanawiałam czy to nie ma byc 200g, ale Mirabelka tez tak ma....
Gość: olciaky
12.06.2009 14:50 odpowiedz
Już sobie wyobrażam jaki jest mięciutki!:)
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2009 21:08 odpowiedz
Ja posypałam dodatkowo otrębami (bo wcześniej też miałam takie przeboje ;). pozdrawiam :)
Gość: iyeti
09.06.2009 18:24 odpowiedz
spróbowałam... wyszedł pycha.. nawet dziurki ma jak trzeba.. tylko coś z tym smarowaniem olejem blachy mi nie wyszło bo nie chciał chlebek opuścić brytwanki....Dorotus czy przytrafiło Ci się coś takiego?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2009 14:27 odpowiedz
Masłą w 1 łyżce? Około 15 g. Fainnles: masz rację :). I nawet daruję Ci 'Miszczu' ;)
Gość: meg
03.06.2009 21:53 odpowiedz
Bardzo mi się podoba!
Ale jeśli można prosić o przepis na jakiś razowiec na zakwasie. Ja piekę wszystko z mąki orkiszowej. I nieźle mi wychodzi.
Uhodowałam sobie wielki słój zakwasu. Co się z nim nabiegałam po domu w celu w wystawiania na słońce o róznych porach dnia:) Ale mam!
Teraz, o mistrzyni bardzo proszę o przepis na chleb z maki z pełnego przemiiału!
Gość: justinbie
03.06.2009 21:26 odpowiedz
poproszę o ciepłe dni TU, a upiekę ten chleb ;)
Gość: majanaboxing
03.06.2009 20:36 odpowiedz
Piekny! A jakie ma cudne dziurki!:)))
Gość: iis111
03.06.2009 16:32 odpowiedz
ja od kilku miesiecy pieke ten chlebek 1-2 razy w tygodniu. To nasz ulubiony chleb :)
Gość: mojamalakuchnia
03.06.2009 15:38 odpowiedz
Ale ma sliczne dziurki!
Gość:
03.06.2009 15:37 odpowiedz
HELP moze mi ktos powiedziec ile gramow masla zmiesci sie na jednej lyzce?
Gość: fainless
03.06.2009 15:24 odpowiedz
do Muchy: glowy nie daje, ale wydaje mnie sie, ze po prostu nie spryskujesz piekarnika w srodku woda by wytworzyla sie para (a spryskujesz np w przypadku bagietek przepisu Dorotusa), ale moze lepiej niech sie wypowie "Miszczu" :D pozdrawiam goraco
Gość: Mucha
03.06.2009 15:15 odpowiedz
Przepraszam bardzo, co oznacza określenie: " Piec ... bez parowania wnętrza piekarnika." Niestety nie rozumiem zupełnie :P
Z góry dziękuję za odpowiedź!
Gość: atina_bc
03.06.2009 14:20 odpowiedz
Pysznie wygląda:) Piekłam go już nie jeden rea:) Pyszności:)
Gość: kisz
03.06.2009 14:12 odpowiedz
jak Pani zrobila takie ciemne tło? niesamowite zdjecia...:)
Gość: pinkcake
03.06.2009 14:00 odpowiedz
Piękny! Chyba też zacznę piec chleby:/
Gość: annielo
03.06.2009 13:33 odpowiedz
Sliczny! :) I ten ksztalt tez taki dostojny, grecki. :)
Gość: anra1
03.06.2009 13:32 odpowiedz
Wygląda wspaniale, zjadłabym kromeczkę.




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach