Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


wtorek, 16 sierpnia 2016

Jagodowy budyń jaglany

Mogę się powtarzać, ale takie budynie uwielbiam :-). Znowu lekko Was znudzę kaszą jaglaną (i znowu budyniem) tym razem w wersji kokosowo - jagodowej. Korzystajcie z leśnych owoców póki są łatwo dostępne, a zimą wykorzystujcie owoce z syropu. Chwilo, trwaj!

Składniki na 2 porcje:

  • pół szklanki kaszy jaglanej
  • 1 szklanka mleka kokosowego
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub nasionka z 1 laski wanilii
  • 250 g jagód, świeżych, mrożonych lub z syropu
  • 3 łyżki cukru trzcinowego lub syropu z agawy lub miodu (tylko do smaku)

Kaszę jaglaną wypłukać pod ciepłą wodą, kilkakrotnie, odcedzić.

Mleko zagotować. Do garnuszka z wrzącym mlekiem wsypać kaszę. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć moc palnika i gotować (gotowałam z przykrywką z otworkiem), na małym ogniu, przez około 15 minut, do miękkości lub do momentu, gdy cały płyn odparuje (pod koniec gotowania można dolać 2 łyżki wody w razie potrzeby). Jeszcze gorącą kaszę zmiksować w malakserze lub blenderem do otrzymania bardzo gładkiej masy. Dodać jogurt, jagody, wanilię, w razie konieczności posłodzić do smaku. Zmiksować do otrzymania gładkiej mieszanki o konsystencji budyniu. 

Przelać do salaterek, ozdobić jagodami/jagodami w syropie, podawać. 

Smacznego :-).

Średnia ocena: 9.5  (liczba głosów: 2)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (22)
Moniek91 profil
06.08.2017 22:30 odpowiedz
Ciekawy deser, wart wypróbowania tak dla odmiany :)
Gość: Karola
05.08.2017 09:31 odpowiedz
Czy mleko kokosowe to takie gęste w puszkach ?
agnsud profil
05.08.2017 11:52 odpowiedz
Tak. Moze też być w kartonikach.
Gość: Karolina
19.12.2016 14:04 odpowiedz
Deser prezentuje się w tych pięknych salaterkach wspaniale:) Jestem bardzo ciekawa smaku i na pewno niebawem przetestuję przepis. Dzięki za inspirację.
Włóczyflet profil
09.12.2016 12:55 odpowiedz
Zrobiłam w wersji z malinami :) Uwielbiam konsystencję budyniu jaglanego, który niedawno odkryłam. Co prawda mój malakser nie daje mu rady, więc musiałam podzielić mielenie na kilka tur, ale nie ostudziło to moich jaglanych zapałów. :D
30.10.2016 21:12 odpowiedz
Moim zdaniem jogurt tu nie pasuje. Smakuje przez to jak serek.
Nie udało mi się mendy zmiksować choć była dobrze ugotowana.
Ogólnie to do popróbowania w różnych wersjach.
Hałabała profil
25.08.2016 13:34 odpowiedz
Powiem Ci Dorotko, że nie wiem co mam myśleć o tym deserze. Z jednej strony jest mega sycący i całkiem smaczny jak dla mnie, aczkolwiek ja lubię wszytko co jest zdrowe i bez cukru. Boję się, że reszta mojej rodziny się do niego nie przyzwyczai. Spróbuję jeszcze malinowy może ona bardziej nam przypadnie do gustu. Zrobiłam na bazie zwykłego mleka, bo nie posiadam na ogół kokosowego.
20.08.2016 15:11 odpowiedz
U mnie z jeżynami ;)
Może nie jest tak idealnie gładki ale w smaku mega ;))
20.08.2016 16:55 odpowiedz
swietne zdjecie! moj tez nie byl idealnie gladki bo kaszy nie dogotowalam ale dzis robie czekoladowy bo jest pyszny i zdrowy! :)
21.08.2016 08:30 odpowiedz
Dziękuję ;)
U mnie raczej z powodu jeżyn, bo jednak powinnam była je raz jeszcze przetrzeć prze sitko.
18.08.2016 14:36 odpowiedz
niezdecydowanym polecam! posłodziłam stewią, dziecię moje zjadło całą michę! Tylko ja bym zrobiła z tej ilości 3 porcje, dwie wyjda wielkie :)
Esme profil
18.08.2016 20:15 odpowiedz
Piękny kolor:) może też się przekonam, jeszcze nigdy nic nie robiłam z kaszy jaglanej.
ewuu profil
18.08.2016 11:45 odpowiedz
Dzień dobry,
jakiś czas temu zostałam nauczona, żeby przed gotowaniem kaszę jaglaną uprażyć na suchej patelni (do momentu poczucia jej zapachu), wtedy nie trzeba jej płukać, a specyficzny posmak znika :) Taką uprażoną kaszę można też zmielić w młynku do kawy i z takiego proszku - pyłku gotować budynie. Pozdrawiam
maria_m profil
17.08.2016 09:32 odpowiedz
Ale kolor!!! Właśnie dla tego koloru zrobię, bo ja też mam problem z przekonaniem się akurat do kaszy jaglanej. Wszystkie inne po prostu kocham, a jaglana be ;-) Może to przez tę goryczkę, której nigdy do końca nie potrafię się pozbyć. Ale tego budyniu spróbuję na pewno :)
basia_ profil
17.08.2016 14:47 odpowiedz
Proponuję dobrze wypłukać kaszę w ciepłej wodzie, ja zalewam kaszę ciepłą wodą i dosłownie rozcieram ją w rękach. Odlewam, płuczę, zalewam zimną wodą i zagotowuję. Odlewam tzw. pierwszą wodę. Płuczę na sitku pod bieżącą wodą, ponownie zalewam zimną wodą (woda musi przykrywać kaszę na mniej więcej grubość kciuka) i jeżeli kasza ma być zjedzona na słodka od razu dodaję trochę cukru trzcinowego, kawałek wanilii, której ziarenka dodaję na koniec po ugotowaniu (można również dodać cukier waniliowy, czy ekstrat z wanilii), szczyptę soli i szczyptę kurkumy. Doprowadzam kaszę do wrzenia, zdejmuję z ognia i pod przykryciem czekam 20-30 min, aż kasza dojdzie. Jeszcze nigdy nie przytrafiło mi się, żeby tak ugotowana kasza była gorzka. Proszę wypróbować.
maria_m profil
17.08.2016 17:19 odpowiedz
Dziękuję serdecznie :) wypróbuję. Muszę ją pokonać ;-)
oooduchooo profil
17.08.2016 08:31 odpowiedz
Z tego bloga czerpią też osoby takie jak ja, z galeriami pokarmowymi i dla mnie każdy przepis bez laktozy, czy glutenu jest ubarwieniem życia. Wiem, że nie jest to blog dla alergików, ale z wielu przepisów korzystam np. podmieniajac tylko mąkę i wychodzą, więc muszą być świetne! !! Podziwiam i "chapeau bas"
Ewa z dalekiej Kanady profil
16.08.2016 23:53 odpowiedz
Droga Pani Doroto,

Tak jak wysoko cenie Pani przepisy , te desery z kaszy jaglanej jakos do mnie
" nie przemawiaja ". Bardzo lubie budynie ale te tradycyjne.
Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2016 11:45 odpowiedz
Ja wiem jak to brzmi, że budyń jest z kaszy jaglanej. Też tak myślałam, dopóki po raz pierwszy nie zmiksowałam tej kaszy na mus. Smak jest boski, proszę kiedyś wypróbować :).
Ewa z dalekiej Kanady profil
17.08.2016 23:35 odpowiedz
Droga Pani Doroto,
Dziekuje bardzo za odpowiedz.
Widze, ze powinnam sie skusic na zrobienie tego jaglanego budyniu.
Pozdrawiam serdecznie.
basia_ profil
17.08.2016 14:37 odpowiedz
Ja również namawiam do wypróbowania, sama bardzo długo zwlekałam, aby zrobić samodzielnie taki budyń. Zaczęłam od czekoladowego i się zaczęło! Goście bardzo często nie mogą się domyśleć z czego zrobiony jest ten pyszny deser, a moja córka, osóbka bardzo wybredna, nie jedząca kasz, która zawsze wszystko w potrawie "wyczuje" była zachwycona maminym budyniem :) Od tego czasu odkryłam kaszę jaglaną, robię ją na różne sposoby (na słono z warzywami, zapiekaną z owocami, w postaci placuszków, gofrów itd...), po prostu muszę mieć codziennie ugotowany mały rondelek tej kaszy. Do odważnych świat należy! :)
Ewa z dalekiej Kanady profil
18.08.2016 10:14 odpowiedz
basia : Dziekuje za odpowiedz. Musze wyprobowac ten budyn jaglany.
Ja kasze ( rozne ) bardzo lubie ale zawsze jako danie " na slono".
Rada Pani Doroty jak I Twoja , zdecydowanie mnie przekonala.





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach