Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 89

czwartek, 08 października 2009

Kakaowe beziki z kremem czekoladowym

Urocze i bardzo, bardzo słodkie :-). Białka oczywiście pozostały z tarty orzechowej, a ja z nich najchętniej piekę bezy. Tym razem kakaowe, przełożone pysznym kremem z białej czekolady. Przypuszczam, że po kilku sztukach będę miała dość słodyczy na kilka dni ;-). Polecam również upiec zwykłe, białe bezy, które można przełożyć, dla kontrastu, kremem z ciemnej czekolady. I poczęstować gości dwoma rodzajami :-).

Składniki:

  • 3 białka
  • 160 g drobnego cukru lub cukru pudru
  • 1 łyżka kakao

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.

Białka ubić na sztywno. Stopniowo, po łyżce, dodawać cukier, cały czas miksując. Na końcu dodać kakao (koniecznie przesiane), zmiksować (tą sama końcówką, którą ubijamy białka). Masę bezową wyłożyć do rękawa cukierniczego z gładką, okrągłą końcówką. Wyciskać na blaszkę bezy, pozostawiając między nimi niedużo miejsca (trochę rosną). Piec w temperaturze 140ºC przez 45 - 60 minut (w zależności od piekarnika). Wystudzić.

Krem z białej czekolady:

  • 50 ml śmietany kremówki
  • 35 g białej czekolady

Schłodzoną kremówkę ubić (ubijać do momentu, aż trzepaczki miksera będą pozostawiały ślad). Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, chwilę przestudzić. Czekoladę wlewać cienką strużką do śmietany, cały czas miksując.

Powstałym kremem przełożyć bezy, schłodzić. Jeśli krem będzie mocno płynny, włożyć na chwilę do lodówki, do stężenia (ja przekładałam od razu).

Smacznego :)

  Oceń: 
Ocena: 8.8  (liczba głosów: 4)
Zobacz także:
Cytrynowe bezy
Cytrynowe bezy
Tort bezowy miętowo - czekoladowy
Tort bezowy miętowo - czekoladowy
Pavlova cappuccino
Pavlova cappuccino
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (58)
justynakowal  (zobacz profil)
19.08.2014 19:49 odpowiedz
:))
justynakowal  (zobacz profil)
19.08.2014 19:48 odpowiedz
:)
Kremówkaa.  (zobacz profil)
20.08.2014 11:07 odpowiedz
Przepiękne.
20.08.2014 12:09 odpowiedz
Prześliczne!
Gość: justynakowal
20.08.2014 12:46 odpowiedz
bardzo dziękuję :)
justynakowal  (zobacz profil)
19.08.2014 19:48 odpowiedz
kakao wymieszałam z łyżką mąki ziemniaczanej :)
Paskwalina  (zobacz profil)
29.07.2014 20:09 odpowiedz
Hm... Czy to normalne, że po dodaniu kakao beza znów zrobiła się płynna? Wcześniej była sztywna, jednak teraz nie da się z niej niczego formować...
Dorota, Moje Wypieki
30.07.2014 11:55 odpowiedz
Nie, to nie jest normalne, może dodałaś więcej kakao?
Paskwalina  (zobacz profil)
01.08.2014 16:57 odpowiedz
Tak, musiało mi się sypnąć więcej. Spróbuję jeszcze raz :) Może kakao szpatułką wymieszam potem... Bo mi się wydawało, że to mikser zepsuł.
Paskwalina  (zobacz profil)
29.07.2014 19:23 odpowiedz
Jak jeszcze można zużyć żółtka? Nie mam pekanów do słynnej tarty, coś jeszcze na blogu pomoże mi je zutylizować? :}
Dorota, Moje Wypieki
30.07.2014 11:54 odpowiedz
Proszę zerknąć do tagów - wykorzystanie żółtek - w prawej kolumnie na blogu. Teraz najlepiej robić lody :-).
Gość: katarynka
09.07.2014 11:56 odpowiedz
Dzień dobry
Proszę o odpowiedź. Co dokładnie znaczy fragment "ubijać do momentu, aż trzepaczki miksera będą pozostawiały ślad"? Jaki ślad i gdzie mają zostawiać? :)
Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
09.07.2014 11:58 odpowiedz
Na kremie. Nie będzie rzadki, ale gęsty, a podczas ubijania na kremie będzie ślad trzepaczek. 
born.to.bake.123  (zobacz profil)
18.06.2014 16:19 odpowiedz
Chciałabym upiec bezy kawowe... Czy mogę zamiast kakaa dodac kawy? I co będzie lepsze: inka czy rozpuszczalna?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 18:00 odpowiedz
Można, kawy dodajemy bardzo mało, obie kawy będą dobre.
Gość: berni
01.03.2014 19:23 odpowiedz
Pierwszy raz się zawiodłam. Beziki wyszły niesłodkie i bardzo spieczone mimo, że zmniejszyłam temperaturę i czas suszenia. :( Pomocne byłoby podanie ile ich wychodzi.
Maddy77  (zobacz profil)
18.02.2014 09:48 odpowiedz
moje beziki jako duszki:)
Gość: mmar
23.01.2014 11:43 odpowiedz
moje sie troche za bardzo przypiekły (wina piekarnika, suszyłam na 80 stopniach przez godzine), ale i tak są pyszne!

[IMG]http://i42.tinypic.com/8zrb61.jpg[/IMG]
Danuta65  (zobacz profil)
12.12.2013 20:11 odpowiedz
WITAM DOROTKO!!!!!

Perełko jedyna skąd Ty bierzesz te PIĘKNE PATERY jak ta na zdjęciu zdradź mi ????
POZDRAWIAM :)))
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 20:30 odpowiedz
Ojej, jest tak stara, że już nie pamiętam, skąd.. 
Gość: adabellqa
06.09.2013 18:37 odpowiedz
ile sztuk wyszło Pani z tego przepisu?
Gość: sylwia
08.03.2013 15:20 odpowiedz
Dziękuję za pomoc! Bezy wyszły pyszne! Robiłam pierwszy raz i na tym się na pewno nie zakończy. Chyba powalczę z Pavlovą - tak niesamowicie wyglądają te torty.
Gość: sylwia
02.03.2013 18:31 odpowiedz
Pani Doroto, będę 1-wszy raz robić bezy bo mi zostały białka z innego Pani przepisu! :) Tylko, że mam 4 białka połączone w miseczce. Jak powinnam powiększyć pozostałe składniki (cukier, kakao), żeby bezy się udały? Proszę o pomoc! :)
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2013 17:27 odpowiedz
Powinnas dodac 210 g cukru i 1 i 1/3 lyzki kakao.
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2011 16:54 odpowiedz
To samo :)
Gość: Danema
29.01.2011 16:43 odpowiedz
Czy jeśli robię bezy 1 raz to chyba tamten zwykły przepis 'Bezy' jest łatwiejszy czy tak samo ?
Gość: moni-a83
31.12.2009 16:44 odpowiedz
Myślę że zasmakują sylwestrowym gościom,tak samo ja mi! Są delikatne,rozpływają się ustach.To była moja pierwsza stycznośc z bezami i cieszę się że tak ładnie wyglądają a jeszcze lepiej smakują ;) Na pewno powrócę do tego przepisu.
Gość: madika88
18.12.2009 20:22 odpowiedz
bardzo, bardzo super smaczne beziki :)
to byla tak naprawde moja pierwsza przygoda z bezikami, do tej pory pieklam tylko pavlova, wiec bylam troche podenerwowana, calkiem nieporzebnie.
gdyby nie wizja ilosci cukru, ktory do nich zuzylam (robilam z podwojnej porcji) to byl zjadla wszystkie (nie przekladalam ich kremem) :)
Gość: aqua99
31.10.2009 20:33 odpowiedz
Nie dodalo mojego komentarza :(

Beziki sa rewelacyjne - delikatne, rozplywajace sie w ustach. Ja je suszylam ponad godzine, ale nie uzywalam termoobiegu. Przelozylam je rozpuszczona gorzka czekolada.
Brat pochlonal wszystki i niestety nie zostalo juz nic dla gosci.

Dorotko
Kiedys wypytywalam o jakies ciasta idealne na chrzciny i moge sie juz pochwalic, ze wypieki z Twojego bloga zrobily absolutna furore: babeczki z kremem karmelowym, babeczki orzechowe z kremem z mascarpone i wiele innych. Niestety nie odwazylam sie na zrobienie tortu szwarcwaldzkiego i szczerze zaluje... Ten z cukierni byl mega chemiczny, margarynowy... Dlatego dziekuje, ze Twoje wypieki mnie uratowaly :*
23.10.2009 11:28 odpowiedz
Dorotko,
pamiętam jak mnie znajoma straszyła(jej ciotka ma cukiernię)-że bezy kapryśne, że w cukierni susza je na wilgotnych dębowych deskach w piecu(sic!)i w ogole-ze gra nie warta świeczki
ale ja jestem przekorna, poza tym miałam za dużo białek
zrobiłam(właśnie dla tej znajomej)-bez desek dębowych za to z Twojego(więc i najlepszego, przepisów)
i cóż...chyba jej ciotka straciła tytuł "wszystkowiedzącej w temacie wypieków"

pozdrawiam z Piernikowa:)
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2009 14:01 odpowiedz
Elinko: jak ci wygodniej, ja piekę z termoobiegiem. Iyeti: może zbyt długo piekłaś? Bezy nie są całe pełne w środku, do połowy zawsze są puste, taki już ich urok ;)
Gość: iyeti
10.10.2009 12:25 odpowiedz
nie wiem co zrobiłam źle... ale moje wyszły puset w środku.. i bardzo kruche przez to... co źle robię?
Gość: elinka92
10.10.2009 08:00 odpowiedz
A te duszki piec z termoobiegiem czy normalnie gora-dol?
Gość: tibbidabo
09.10.2009 13:27 odpowiedz
Śliczne! Pozdrawiam

pieke.blox.pl
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2009 12:33 odpowiedz
Tak, ja wiem :). Dwa razy już robiłam makaroniki, nie byłam w 100% zadowolona z efektu i póki nie będę to nie umieszczę przepisu na blogu :) pozdrawiam
Gość: katasia_k
09.10.2009 12:28 odpowiedz
od takich podwójnych bez to już tylko krok do makaroników, o które uśmiechamy się w "Koncercie życzeń" :)
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2009 07:32 odpowiedz
Ano, tak :). Ja myślałam o rozpuszczalnej w granulkach, o ince nie pomyślałam :)
Gość: ona.33
09.10.2009 07:28 odpowiedz
Dorotko, opcja z kawą jak najbardziej możliwa :)
Ricore, ewentualnie rozpuszczalna inka.
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2009 07:15 odpowiedz
Nie wiem jak z kawą, uważam, ze się nie rozprowadzi tak dobrze jak kakao, ze trzeba ją najpierw rozpuścić w wodzie, czyli bezy na jej bazie odpadają. A może krem kawowy? :)
Gość: tilianara
09.10.2009 06:41 odpowiedz
A gdyby tak zamiast kakao dodać trochę kawy instant? Wyszłyby? Ależ ja uwielbiam połączenie kawy i białej czekolady - no tak po prawdzie to ja uwielbiam połączenie białej czekolady ze wszystkim, podobnie jest z kawą :)))

Piękne beziki, ale u Ciebie to żadna nowina, wszystko jest piękne i niezwykle apetyczne :)))
Pozdrawiam :)
Gość: abbra
09.10.2009 04:43 odpowiedz
Robiłam bezy z dodatkiem startej czekolady, ale kakaowych jeszcze nie - ciekawa jestem, jak smakuje Twoja wersja - bo wygląda jak zwykle bardzo apetycznie :)
Gość: lil_y
08.10.2009 20:17 odpowiedz
Dziekuje ślicznie.
Pozdrawiam :-)
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2009 20:16 odpowiedz
Bezy trzeba piec tak długo, aż będą dobrze wysuszone, to na pewno zależy od piekarnika. Powinny być twarde od góry nie gumowe i nie miękkie. Wtedy tez będą ciagliwe w środku.
Gość: lil_y
08.10.2009 20:12 odpowiedz
tak przy okazji zapytam co robie nie tak..:)
zawsze jak piekłam bezy to robiła mi sie z tego taka dziwna skorupka a w srodku takie poł płynne... hymm prosze o rade.
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2009 20:10 odpowiedz
Wyszło mi około 15 dużych (sklejonych już) bezów. Teraz własnie patrzę, że podałam zbyt dużą ilosć kremu, bo ja go zużyłam do udekorowania bezów z 6 białek, a nie z 3. Zaraz poprawię. dziękuje i pozdrawiam
Gość: lil_y
08.10.2009 19:59 odpowiedz
Ale sie pospieszyłam :) ten widok mnie zauroczył i nie przeczytałam opisu ...
pozdrawiam :)
Gość: lil_y
08.10.2009 19:57 odpowiedz
Wyglają bajecznie :-))
Mam pytanko czy ten kształt uzyskam nakładając białka łyzeczką, czy moze rękawem kucharskim ?:)
Gość: ajw-on4
08.10.2009 19:04 odpowiedz
Cudenka. Duszki to właśnie idealne określenie na nie, kiedy spojrzałam na zdjęcie pomyslałam, że wyglądaja jakoś tak.... no własnie jak duszki. Sugeruję zmianę nazwy hihi, pozdrawiam
Gość: nobleva
08.10.2009 19:03 odpowiedz
Piękne
08.10.2009 19:03 odpowiedz
Tradycyjne pytanie - ile sztuk wychodzi z tego przepisu? ;)

Pozdrawiam :)
Gość: kandigirl
08.10.2009 18:29 odpowiedz
Jakie piękne... mogę się poczęstować...??? zanim swoich nie zrobię... ?? ;p;p;p
08.10.2009 18:22 odpowiedz
Są urocze i myślę, że dzieciakom bardzo posmakują :) zwłaszcza, że są przełożone białą czekoladą :)
Gość: dziwnograj
08.10.2009 17:56 odpowiedz
Ale piękne są te beziki ;) Bardzo podoba mi się ich kształt. Uwielbiam smak bezy ale rzadko je jem bo nie lubie ich konsystencji. Kiedy chrupią czuję się jakby ktoś drapał po tablicy :)
Gość: polinqa
08.10.2009 17:50 odpowiedz
wyglądają słodko! takie małe zabaweczki-duszki! :)
Gość: gossweetart
08.10.2009 17:47 odpowiedz
Ooo, takie pyszności ubóstwia moja mama - bezy. Chyba muszę jej zrobić te cudeńka niebawem:)) mniam:)
Gość: anik_11
08.10.2009 17:33 odpowiedz
Po prostu pyszności. Dla przełamania słodyczy z reszty białek (jeszcze po tarcie...;) trzeba będzie zrobić miętowe...;)
Gość: majanaboxing
08.10.2009 17:17 odpowiedz
Fantastyczne małe słodkości! Jakie mają fajne końcóweczki :) W ogóle sa piękne :)
Gość: wenezu.elka
08.10.2009 16:40 odpowiedz
Wyglądają bosko!!! Tylko się częstować :)




do góry