Przepisy na maila
Kategorie
Ostatnie komentarze
Składniki / tagi
RSS
       wpisów komentarzy

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida -
- przepisy zawsze pod ręką!

»  Karpatka 

sobota, 01 września 2007

Karpatka

Nowy Rok, nowa Karpatka :-). Najlepsza! Zgodnie z Waszymi prośbami, tym razem na klasycznym kremie maślano - budyniowym. Pyszna, pachnąca wanilią. Karpatka to znane i lubiane ciasto kremowe - dwa blaty ciasta parzonego (ptysiowego) przełożone pysznym kremem i oprószone dużą ilością pudru. Bardzo polecam, szczególnie w okresie karnawału!

Składniki na ciasto parzone (2 blaty):

  • 1 szklanka wody
  • 125 g masła
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 5 jajek (rozmiar M)

Masło i wodę umieścić w garnuszku, podgrzać do roztopienia się masła, doprowadzić do wrzenia. Wsypać mąkę, zmniejszyć moc palnika i chwilę ucierać do powstania gęstej, szklistej, bezgrudkowej masy odchodzącej od brzegów garnka. Zdjąć z palnika, wystudzić.

Po przestudzeniu wbijać jajka, jedno po drugim, miksując dokładnie po każdym dodaniu. W rezultacie powinno powstać gładkie, klejące, bezgrudkowe ciasto. Gotową masę podzielić na 2 części.

Blachę o wymiarach 32 x 23 cm wysmarować masłem i oprószyć mąką (uwaga: można klasycznie - wyłożyć papierem do pieczenia,  jednak czasem ciężko jest oddzielić papier od upieczonego już ciasta; lubię tutaj używać matę teflonową przyciętą do rozmiaru formy). Jedną część ciasta rozprowadzić na blaszce przy pomocy szpatułki, wyrównać (ciasto jest klejące, ale takie ma być).

Piec w temperaturze 200ºC przez około 25 - 30 minut do lekkiego zbrązowienia ciasta (w trakcie pieczenia nie otwierać piekarnika).

W ten sam sposób upiec drugą część ciasta. Wystudzić.

Składniki na krem:

  • 3 szklanki mleka (750 ml)
  • 130 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 cukier wanilinowy  (16 g) lub ziarenka z 1 laski wanilii 
  • 1 jajko
  • 4 żółtka
  • 40 g skrobi ziemniaczanej
  • 20 g mąki pszennej
  • 350 g masła, w temperaturze pokojowej + dodatkowe 30 g drobnego cukru do wypieków

Ponadto:

  • cukier puder do oprószenia

Zagotować 2 szklanki mleka (500 ml) z cukrem i wanilią. Pozostałą szklankę mleka (250 ml) zmiksować blenderem z jajkiem, żółtkami, skrobią ziemniaczaną i mąką pszenną, po czym wlać do wrzącego mleka. Ugotować budyń: doprowadzić do wrzenia, często i energicznie mieszając (by się nie porobiły grudki), chwilę pogotować. Po zagotowaniu przykryć folią spożywczą (w taki sposób, by dotykała budyniu), odłożyć do całkowitego wystudzenia w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić masło oraz dodatkowy cukier. Utrzeć, do powstania białej, lekkiej, puszystej masy maślanej. Dodawać budyń, w kilku turach (np. po 3 pełne łyżki) miksując po każdym dodaniu do połączenia.

Gotowy krem maślano - budyniowy wyłożyć na jeden upieczony wcześniej płat ciasta, przykryć drugim (najlepiej w blaszce, w której ciasto się piekło). Schłodzić w lodówce przez kilka godzin lub przez noc. 

Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Uwaga: Przepis został zmieniony w dniu 6/01/2015. Poprzedni 'stary' przepis na Waszą wypróbowaną karpatkę można znaleźć tutaj.

Smacznego :-).

Karpatka

Karpatka

  Oceń: 
Średnia ocena: 9.1  (liczba głosów: 51)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.

Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (917)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8    
metisse profil
26.04.2015 21:08 odpowiedz
Karpatkę robiłam pierwszy raz w życiu - wyszła idealnie! Nie rozumiem zupełnie skąd tyle negatywnych komentarzy (jedyne co mi przychodzi do głowy to elementarne problemy ze zrozumieniem tekstu…??)
Pani Dorotko - skąd Pani bierze te pokłady cierpliwości, żeby odpowiadać w kółko na te same, głupie pytania? Ludzie, czy to naprawdę taki wielki problem przeczytać dokładnie przepis…?
Aga Mars profil
27.04.2015 13:26 odpowiedz
Piekna karpatka :) A z tym czytaniem przepisow to jest roznie. Ja najczesciej ich nie doczytuje kiedy pieke w pospiechu. Niestety. Ostatnio jednak wole nic nie upiec, niz robic to szybko, bo zawsze jest klapa. ZAWSZE. Zaczelam traktowac pieczenie jako forme relaksu :) A Dorota to naprawde aniol cierpliwosci. Podziwiam ja za to!!!!
justyna119 profil
05.04.2015 05:29 odpowiedz
ludzie kochani!! ale ja chce poprzedni przepis na karpatke!!!! zlitujcie sie gdzie go mam znalezc??????
Dorota, Moje Wypieki
05.04.2015 11:26 odpowiedz
Pod koniec wpisu jest podany link.
mojakuchnia profil
29.03.2015 22:32 odpowiedz
To prawdziwa karpatka mojego dzieciństwa. Jest dokładnie taka jaką pamiętam. Absolutnie nie ma posmaku mącznego, krem jest maślany, a ciasto pięknie wyrosło. Mój piekarnik musi piec ciasto znacznie dłużej, piekłam ok. 40 minut i tak od dołu ciasto było troszkę miękkie, ale oprócz tego ciasto wyszło wspaniale. Krem budyniowy rzeczywiście nie jest łatwo zrobić, żeby się nie zwarzyło oba składniki - masło i budyń mieszam, kiedy są w temperaturze pokojowej, dzięki temu lepiej się mieszają. Pani Doroto dziękuję za przepis.
magda5885 profil
28.03.2015 17:03 odpowiedz
Postanowiłam zrobic karpatke , robiłam 2 razy w życiu i zawsze było coś nie tak .po pierwsze ciasto nigdy nie jest pofalowane , krem sie wazy lub jest nie gęsty .Nie robiłam tego ciasta kilka lat, mam za soba kilkadziesiat< moze więcej> wypieków ,więc wierzyłam, że efekt będzie lepszy, ale wyszło jak zwykle :(
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2015 17:04 odpowiedz
A ptysie, eklerki robiłaś już kiedyś? Wyrastają? To jest to samo parzone ciasto.
magda5885 profil
28.03.2015 17:57 odpowiedz
Nie, bo nie przepadam, a karpatke uwielbiam, ale będe ja jeść tylko jak będe u kogoś w gościach ;-)
oliwianieumiepiec profil
27.03.2015 21:07 odpowiedz
Nie wyszlo mi ciasto -.- Pani przepis jest zły ciasto nie zarumieniło się i nie pofalowało było tłuste i żółte mimo to że zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem.
oliwianieumiepiec profil
27.03.2015 23:45 odpowiedz
Jednak krem też jest niedobry, czuc tylko masło jest to obrzydliwe i jestem zdegustowana nikt nie chce go jesc, dziekuje za takie ciasto.
Aga Mars profil
28.03.2015 00:49 odpowiedz
Droga Oliwio, czasami bywaja gorsze dni i wtedy nic nie wychodzi (bo jak widze tobie nie udalo sie ani ciasto, ani krem) Nie nalezy sie tym przejmowac tylko jeszcze raz spokojnie sprobowac. Przepis jest dobry, skoro tylu osobom udalo sie upiec pyszne karpatki. Pozdrawiam i zycze spokojnych i pysznych wypiekow :)
dorota.p profil
17.03.2015 14:58 odpowiedz
Czy krem moze sie "zwarzyć" od zbyt dlugiego miksowania? miałam piekna gladka mase, musialam zostawic na dluzsza chwile i dokonczylam pozniej. Miksowalam dlugo i zrobily mi sie takie drobniutkie grudki, nie wiem jak sie ich pozbyc, smakuja jak grudki masla
Gość: Fanta
11.03.2015 22:01 odpowiedz
Witam ! Ja mam problem z karpatka bo ciasto zawsze za bardzo mi wyrasta i nie ma jak go posmarować kremem !! Co może być tego przyczyną ??
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2015 22:07 odpowiedz
Karpatka zawsze mocno wyrasta, to normalne.
Gość: Zasłonka
08.03.2015 17:26 odpowiedz
Pycha
malinowa_jagoda profil
08.03.2015 11:17 odpowiedz
jest i moja, przekroju nie ma bo była dla kogoś ;) Udała się bardzo a to był pierwszy raz!
Gość: ewa
07.03.2015 22:36 odpowiedz
Pyyyyszne... i choć z natury należę do tych, co wolą piec, niż jeść, tym razem musiałam się powstrzymywać, żeby się nie objadac.
Gość: marta
02.03.2015 17:28 odpowiedz
czy z mąką można dodać proszku do pieczenia ?
UlaR. profil
10.03.2015 11:22 odpowiedz
Do tego rodzaju ciasta nie dodaje się proszku. Bez niego i tak urośnie jak trzeba i wychodzi pyszne! :)
marta_w profil
28.02.2015 23:34 odpowiedz
Piekłam dzisiaj, po raz pierwszy samodzielnie i jestem bardzo zadowolona:)
Krem mi się lekko zważył, ale i tak smakuje wybornie.
Polecam serdecznie ten przepis.
Gość: ewa
23.02.2015 20:49 odpowiedz
Czy mogę ten krem wykorzystać do Pani Walewskiej? Nadaje sie?
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2015 23:39 odpowiedz
Tak.
Gość: Aga
19.02.2015 12:41 odpowiedz
Jeśli odchudzę krem do 200 gr masła i dodam do niego maliny, czy on mi się nie rozpłynie? Czy powinnam ewentualnie dodać trochę więcej mąki?
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2015 22:43 odpowiedz
To nie jest dobry pomysł. Maliny można położyć na krem.
Gość: Ola
18.02.2015 17:52 odpowiedz
Czy zamiast skrobi ziemniaczanej mogę użyć mąki ziemniaczanej? I jeśli mogę to proporcje mają być takie same?
Gość: ewa
24.02.2015 12:33 odpowiedz
Mąka i skrobia ziemniaczana to jest to samo. Proporcje takie same.
Gość: Karola
17.02.2015 15:52 odpowiedz
Czy zamiast skrobi ziemniaczanej moge uzyc kukurydziana?
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2015 11:03 odpowiedz
Tak, choć odnoszę czasem wrażenie, że ziemniaczana jest jednak lepsza.
Gość: Karola
18.02.2015 13:37 odpowiedz
Dziekuje bardzo. Krem wyszedl pyszny i z kukurydziana :)
Gość: Niesia
15.02.2015 01:01 odpowiedz
wpisuję do ulubionych. Robiłam pierwszy raz i wyszła super.
misiopysio profil
12.02.2015 17:13 odpowiedz
Robię ją z poprzedniego przepisu. Nowego nie próbowałam, bo dla mnie jest pyszna :)
maagda profil
11.02.2015 22:30 odpowiedz
Moja - wczoraj upieczona :)
Gość: Keetah
11.02.2015 16:16 odpowiedz
Kiedyś robiłam ciasto do karpatki w taki sposób, że po prostu rozsmarowałam je na dużej płaskiej blasze, od razu dwa kółka obok siebie, wstawiłam do pieczenia i też fajnie wyrosły. czym różni się to pieczonew tortownicy? :) pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 19:14 odpowiedz
Niczym się nie różni, można tak zrobić :).
pozdrawiam
Gość: Keetah
12.02.2015 10:14 odpowiedz
Super, dziękuję za odpowiedź :) dziś upiekę to wrzucę fotkę. Wysyłam tłustoczwartkowe uściski :)
dymeknatalia profil
10.02.2015 18:53 odpowiedz
problem z kremem :/ zrobiłam jak w przepisie a wyszedł mi rzadki, dlaczego ?
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2015 18:55 odpowiedz
A schłodziłaś w lodówce? Czy proporcje zostały zachowane? Masło prawdziwe 82%?
Gość: dymeknatalia
12.02.2015 07:47 odpowiedz
tak, schłodziłam. masło było prawdziwe.
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 10:06 odpowiedz
Może błąd w odmierzaniu składników budyniu? 
dolofka86 profil
09.02.2015 12:02 odpowiedz
Pieke właśnie karpatke ale strzelilam gafe i zapomnialam dodac cukier do gotujacego mleka. Budyn juz przykrylam do przestudzenia czy w takim raze moge utrzec cukier z maslem czy powinnam ponownie podgrzac mase?
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 12:04 odpowiedz
Wystarczy utrzeć dobrze masło z cukrem.
dolofka86 profil
09.02.2015 12:25 odpowiedz
Tak zrobię. Dziękuję za szybka odp ;-)
Gość: Kasia
09.02.2015 10:50 odpowiedz
U mnie w domu wszystkim bardzo smakowało. Od teraz karpatka to jedno z naszych ulubionych ciast :)
Gość: zrobie to
07.02.2015 14:45 odpowiedz
Wyszlo doskonałe i ciasto i krem idealne, a robilam pierwszy raz. Pozdrawiam
Gość: James
03.02.2015 13:39 odpowiedz
Czy skrobia jest konieczna? Mam problem aby ją kupić... Czy mogę ją zamienić na coś innego lub po prostu pominąć? Jeśli pominę jaki będzie tego skutek?
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2015 19:18 odpowiedz
Można zastąpić większą ilością mąki pszennej, ale krem może mieć wtedy inną konsystencję.
Gość: James
05.02.2015 12:43 odpowiedz
Zrobilem na samej mące, krem jest mniej staly (ale nie rozlewa sie nic). Wszystko wyszlo super :-)
Gość: maagda
03.02.2015 07:53 odpowiedz
Czy karpatkę w tych proporcjach moge zrobić na blaszce 23x23 czy ciasta bedzie za dużo i lepiej zmniejszyc ilość składników?
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2015 09:55 odpowiedz
Odrobinę zbyt dużo. Można zrobić dodatkowo 2 eklerki lub ptysie :).
Gość: maagda
10.02.2015 13:43 odpowiedz
Pani Dorotko, własnie upiekłam (przeliczyłam jednak składniki na mniejszą foremkę), genialne ciasto :) Bałam się, że ciasto opadnie, ale tym razem nie kombinowałam z włączaniem termoobiegu w środku pieczenia, jest idealne. Bałam się, że nie odejdzie od foremki, więc pierwszy blat piekłam na papierze do pieczenia - to był błąd, bo bardzo cięzko było go zdjąć z tego papieru. Drugi piekłam już normalnie w formie, wysmarowanej tak, jak Pani opisuje w przepisie - sam 'wyskakiwał' z blaszki (mam taką z powłoką ceramiczną). Kolejny Pani przepis dodaję do moich ulubionych :)
Gość: yennefer
01.02.2015 16:09 odpowiedz
Bajecznie prosta i bajecznie pyszna. Jakbym nie reglamentowała :-) rodzinie to po pół godzinie ciasta by nie było.
Gość: canyon
01.02.2015 13:44 odpowiedz
Czy do kremu można dodać margarynę zamiast masła?
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2015 09:54 odpowiedz
Tak, jeśli będzie Tobie smakowało.
Gość: Kitty
27.01.2015 15:26 odpowiedz
Pani Doroto, czy mogę miksować to wszystko blenderem? Czy nie wyjdzie? Niestety nie mam miksera. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2015 19:06 odpowiedz
Ciasto parzone z jajkami - możliwe, że się uda. Niestety, nie próbowałam ;-).
Gość: Egg30
16.02.2015 18:49 odpowiedz
Z braku innej opcji użyłam blendera. Ciasto wyszło genialne. Pięknie pofalowane. Krem, przy którym miałam trochę obaw (masło średnio utarlam z cukrem, ponieważ w trakcie ucierania złamałam łopatkę od robota) rownież wyszedł przepyszny. To była moja pierwsza karpatka w życiu (nie piekłam nawet takich z paczki) i jestem zachwycona przepisem.
Gość: gość
23.01.2015 15:04 odpowiedz
Zrobiłam pierwszy raz samodzielnie od A do Z karpatkę z tego przepisu i choć miałam duże obawy czy mi wyjdzie, to efekt przeszedł moje oczekiwania. Po prostu jest boska :) Nie obyło się jednak bez drobnych przygód- budyń w trakcie gotowania zaczął się grudkować, naprawiłam sytuację blenderem i było cool :) Przepis polecam!
Gość: edzio
23.01.2015 13:01 odpowiedz
Czy ten krem nadaje się do nabijania rurek? :) Zawsze nabijałam je kremem ze starszego przepisu i były nieziemskie :)
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2015 21:31 odpowiedz
Tak, ale przed nadziewaniem trzeba go schłodzić, by stężał.
Gość: sylwia
22.01.2015 18:51 odpowiedz
Upieklam ciasto wg przepisu ale niestety wyszło gumowate a nie suche tak jak powinno byc w cieście ptysiowym.
Jaka moze byc tego przyczyna.
krem wyszedł super i podczas smarowania był idealnie gładki ale po paru godzinach ,juz w "gotowym " cieście pojawiły sie małe grudki.
czytam komentarze i wychodzi na to,ze jest to częsty problem.
jesli to wina masła to trudno temu zaradzić bo nigdy nie wiadomo co producent zmienil( ja użylam masła extra 82%).ciasto jest zjadliwe ale szkoda,ze nie ma smaku ciasta ptysiowego.chyba upięke sobie faworki z pani przepisu ,bo za kremowymi ciastami nie przepadam.Co innego chrust-)
Gość: anka1309
22.01.2015 14:47 odpowiedz
powiem doslownie- zniknela z patery jak tylko ja postawilam,zaraz upieklam nastepna bo zapowiadalo sie dluzsze spotkanie i ta druga rowniez zostala cala skonsumowana,bardzo latwa do przygotowania i baaardzo delikatna,POLECAM
marysia19 profil
20.01.2015 22:42 odpowiedz
Zrobienie ciasta to pestka .Ciasto bardzo ładnie się pofałdowało .
Krem przepyszny i o właściwej konsystencji dałam jednak mniej masła -300 g
Polecam!!!
Honorcia profil
19.01.2015 07:32 odpowiedz
Piekłam pierwszy raz prawdziwą karpatkę, taką nie z pudełka, i trochę się bałam, ale niepotrzebnie, bo wykonanie jest dziecinnie łatwe i wszystko się udało, a karpatka "nowa" jest przepyszna.
Pani Doroto, mam jedynie pytanie - ciasto nie wyszło pofałdowane, jedynie na brzegach urosły "bąble", a w środku było raczej płaskie - jaka może być tego przyczyna?
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2015 10:00 odpowiedz
Ciasto za każdym razem wyrasta inaczej. Moja dolna część też była mniej pofałdowana niż górna. Może trzeba lekko zmienić ustawienia piekarnika np. piec z termoobiegiem?
Honorcia profil
19.01.2015 11:04 odpowiedz
Piekłam z termoobiegiem i grzaniem od góry, z tym, że mam piekarnik dwustrefowy i piekłam w górnej strefie, żeby nie grzać całego piekarnika - czy to może być przyczyna?
Zresztą, to jest tylko kwestia kosmetyczna, w smaku ciasto jest super :)
Gość: Sylwia
19.01.2015 22:29 odpowiedz
Ciasto wychodzi bardziej pofalowane jeśli doda się do niego odrobinę proszku do pieczenia.
Honorcia profil
20.01.2015 07:57 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedź. Wypróbuję przy następnej okazji :-)
Gość: gonia
18.01.2015 21:33 odpowiedz
Czy jest wersja z kremem bez surowych jajek?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2015 10:00 odpowiedz
W kremie nie ma surowych jajek.
Gość: Arek
18.01.2015 15:19 odpowiedz
Czy może ktoś polecić konkretne sprawdzone masło do kremu?:-)
Honorcia profil
19.01.2015 11:06 odpowiedz
Ja użyłam Łaciate (masło, nie masmix) i krem wyszedł przepyszny :)
Gość: Arek
18.01.2015 10:23 odpowiedz
Pani Dorotko, ciasto super, mam jednak mały problem z kremem.. Wczoraj nakładając go na ciasto był idealnie kremowy, aksamitny. Dziś są drobne grudki, wyraźnie się zważył.. Proszę o pomoc co mogłem zrobić źle, dodam, że zamiast masła użyłem osełkę 82% tłuszczu i mleko 1,5%.
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2015 11:44 odpowiedz
Niestety, nie wiem, dlaczego. Może jednak był już odrobinę zwarzony. Masło i mleko użyte były dobre.
Gość: Aga
18.01.2015 14:40 odpowiedz
U mnie masa dzisiaj wyglądała na początku po wyciągnięciu z lodówki podobnie, ale po godzinie w temperaturze pokojowej problem zniknął. To chyba wina masła, radzę wyciągnąć i poczekać
Gość: miksmencz
17.01.2015 21:18 odpowiedz
Mam piekarnik tylko z górną grzałką i termoobiegiem. Dolnej grzałki nie ma.
Czy uda mi się upiec w nim karpatkę? Jeśli tak to proszę podpowiedzieć mi jaką temperaturę muszę ustawić i jak długo piec?
Pozdrawiam z Irlandii :).
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2015 21:20 odpowiedz
Tak, na pewno. Kiedyś też miałam taki piekarnik :). Temperatura myślę, nie będzie się mocno różniła. Należy obserwować ciasto, by w razie czego wyłączyć piekarnik.
pozdrawiam!
Gość: miksmencz
18.01.2015 12:37 odpowiedz
Super! Dziękuję za odpowiedz :). Będę próbować :)
miksmencz profil
18.01.2015 16:25 odpowiedz
Udała się!!!!! Zawsze korzystam z Pani przepisów i jestem zawsze zadowolona! A mój chłopak jeszcze bardziej :)
maja55 profil
17.01.2015 20:44 odpowiedz
Właśnie schowałam swoją karpatkę do lodówki. Ciasto wyrosło pięknie, górki olbrzymie... Tylko w kremie porobiły mi się straszne grudki :(. Nie wie, czy za długo miksowałam czy to może wina masła. Mimo wszystko mam nadzieję, że jutro karpatka będzie smakowała :).
Dorcia30 profil
17.01.2015 11:07 odpowiedz
A co jeśli od zaparzonego ciasta oddziela się tłuszcz ? PROSZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDŹ
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2015 11:13 odpowiedz
Nic się nie stanie. Jeszcze trzeba zmiksować parzone ciasto z jajkami.
Gość: Natalia
15.01.2015 17:25 odpowiedz
Pani Dorotko, w Pani przepiśniku - "Moje przepisy i pomysły" jest miejsce tylko na słodkości czy też również na dania? :)
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2015 00:22 odpowiedz
Podzielony jest on na słodkie działy, ale istnieje dział 'od Sasa do Lasa', gdzie można dodać w zasadzie wszystko :).
Gość: pama39
12.01.2015 11:20 odpowiedz
Pozdrawiam Cię Doroto w Nowym Roku , rychłego powrotu do zdrowia, czekamy na nowe przepisy więc dużo sił Ci życzę :) Małgorzata
Gość: wioleta
11.01.2015 20:10 odpowiedz
czemu w skladnikachj na krem nie ma budyniu a w przepisie jest ??
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 20:17 odpowiedz
Proszę przeczytać dokładnie przepis.
Gość: beti
11.01.2015 13:15 odpowiedz
Zamiast cukru pudru na wierzch propunuje nie do konca zastygnieta gorzka polewe czekoladowa. Roznica jest kolosalna. Taka karpatka zyska na smaku. Posypana cukrem jest ok, ale polana cxekolada to prawdziwa delicja.
Gość: MarzenaSz
10.01.2015 23:38 odpowiedz
W poprzednim przepisie do ciasta był proszek do pieczenia. Czy nie jest konieczny? bo tu nie widzę?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 12:05 odpowiedz
Nie jest konieczny, dlatego go pominęłam.
Gość: koala
10.01.2015 15:51 odpowiedz
Zrobiona, przepyszna karpatka! Mam tylko jedną wątpliwość co do kremu - moja masa wygląda na lekko zwarzoną - wydaje mi się że takie mini grudki widzę też u Pani na zdjęciach - czy tak ma być, czy jest jakiś sposób żeby krem był gładki?
Gość: Aga
11.01.2015 09:51 odpowiedz
W moim kremie też wyszły mini grudki, też wydaje się być zwarzony. Gdy nakładałam go na ciasto poprzedniego dnia, był kremowy, gładki i pyszny. Dziś (po nocy w lodówce) nie smakuje mi tak bardzo, a i przyjemnosci w jedzeniu nie czuć, bo krem jest grudkowaty. Może faktycznie trzeba było nie wkładać ciasta do lodówki, jak już tu ktoś napisał?
Gość: brygida
17.01.2015 11:06 odpowiedz
ja uwazam, ze ciasto karpatkowe robi sie w niu konsumowania, jest najsmaczniejsze /dlatego nie wkladam do lodowki/ krem mozna zrobic dzien wczesniej i oczywiscie przechowac w lodowce.krem nie zwazy sie gdy temperatura bydyniu i masla bedzie zblizona, ponadto ja zawsze krece recznie delikatnie jak majonez. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 12:06 odpowiedz
Krem wykonany wg przepisu powinien wyjść gładki. Jeśli był zwarzony już w momencie wykładania na ciasto, będzie zwarzony i później. 
Gość: Marzena
10.01.2015 15:11 odpowiedz
Upiekłam :) Ciasto i krem pychotka. Trzeba robić dokładnie z przepisu. Idąc za sugestią niewkładania go do lodówki, proszę o radę czy nic się z nim nie stanie do jutra?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 12:07 odpowiedz
Trzeba ciasto włożyć do lodówki. Czy w cukierniach ciasta z kremem maślanym są przechowywane poza lodówką? 
Gość: lola
11.01.2015 13:12 odpowiedz
Wystarczy chlodne pomieszczenie. Ale nie kazdy jest w posiadaniu. Ciasta trzymane w lodowce nalezy bardzo szczelnie przykryc, chyba ze komus nie przeszkafza zapach lodowki.
Gość: ja
10.01.2015 10:43 odpowiedz
Potrzebuję dobrego przepisu na karpatkę bezglutenową. Czy ktoś jest w posiadaniu takiego i się ze mną nim podzieli? Bajpas1979@wp.pl Z góry dziękuję
Gość: Agusia
08.01.2015 20:50 odpowiedz
A ja polecam wyłożyć ciasto na papier do pieczenia. Pierwszą porcję kładłam na wysmarowaną blachę i truno było oderwać, drugą zrobiłam na papierze i oddzielała się idealnie. teraz czekanie kilka godzin na finalny efekt :)
Gość: Olcia
10.01.2015 14:53 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedź. Rzeczywiście na papierze ciasto super się rozprowadza, a do tego bez problemu odchodzi po upieczeniu :) Wczoraj zrobiłam i wyszła rewelacyjnie. Od wczoraj moje ulubione ciasto :))))
Gość: brygida
08.01.2015 19:38 odpowiedz
nigdy nie wkladam karpatki do lodowki, ciasto nabiera wilgoci i nie jest chrupkie, a krem robie z bydyniu Oetkera z 1/2 ilosci zalecanego mleka /budyn musi byc gesty/, utartego masla i cukru pudru, krem wychodzi cudownie maslany.
Gość: Karina
08.01.2015 10:05 odpowiedz
Pani Dorotko, odkąd odkryłam Pani przepisy - piekę tylko z Pani pomysłami! ZAWSZE wszystko się udaje! Dzisiaj czas na karpatkę! Dzieci i mąż uwielbiają Pani torty bezowe. Dziękuję za inspiracje i życzę udanego Nowego Roku! pozdrawiam ze Starogardu Gdańskiego :))
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 10:08 odpowiedz
Bardzo dziękuję, wzajemnie!
Gość: amatorka
07.01.2015 19:06 odpowiedz
czy ciasto uda się jeśli całe wyłożę na blachę z wyposażenia piekarnika i będę piekła trochę dłużej?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 10:08 odpowiedz
Tak, ale planujesz zwiększyć proporcje ciasta, czy upiec raz, a potem przekroić na pół?
Gość: amatorka
08.01.2015 14:45 odpowiedz
upiec raz i przekroić, tak będzie dobrze?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 18:26 odpowiedz
Tak.
Gość: Gosia UK
07.01.2015 13:21 odpowiedz
Jej karpatki wieki nie jadlam.Zawsze robilam z paczki Gellwe lub inna bo nieumialam zrobic :-/ Niemialam przepisu sprawdzonego.Wyglada na bardzo latwy przepis...ale jakos i tak mam obawy czy sie uda mmmmhhhh.Ale skoro niesprubuje to sie nieprzekonam.W przyszlym tyg zrobie,poczekam na wiecej opini z tego poprawionego przepisu.Pozdrawiam Pani Dorotko
Gość: alka
07.01.2015 13:43 odpowiedz
Witaj:) Ja karpatkę robiłam pierwszy raz z tego przepisu wyszła super. Robiłam z kremem ze starego przepisu i nie uważam aby był mączny czy coś tam (jak pisali inni). Wystarczy krem dłużej gotować ( i mieszać równocześnie) bo inaczej mąka jest surowa i wyczuwalna. U mnie nic takiego się nie stało, krem był super i ogólnie rewelka. Pozdrawiam
Gość: r.
07.01.2015 10:35 odpowiedz
Dzien Dobry, w Pani ocenie to jest trudne ciasto do zrobienia? Chciałabym zrobić je na urodziny, a jeszcze nigdy nie robiłam karpatki i nie wiem czy ryzykować :)
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2015 10:43 odpowiedz
Nie jest trudne, jeśli ma Pani już trochę wypieków za sobą, nie powinno być problemu :).
Gość: frania
06.01.2015 22:09 odpowiedz
czy można zmniejszyć ilość masła bez uszczerbku na jakości kremu? Np. do 250g. ?
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2015 22:49 odpowiedz
Można, ale wtedy wracamy do przepisu pierwszego, z którego nie byliście do końca zadowoleni ;-). To już nie będzie ten sam jasny, biały, maślany krem tak charakterystyczny dla karpatki. 
ineska profil
06.01.2015 23:38 odpowiedz
hehehe, a nie mowilam? :P
marysia19 profil
06.01.2015 19:27 odpowiedz
Nie bardzo moge się tutaj rozeznać proszę wiec o dpowiedź czy przepis na krem w powyższym przepisie został poprawiony?
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2015 22:55 odpowiedz
Tak, przepis został zmieniony, proszę spojrzeć na dopisek pod wstępem i link do starszego przepisu.
Gość: majka
06.01.2015 18:51 odpowiedz
jakiego kremu moge uzyc w zastepstwie bo jestem w ciazy a tu widze jajka :(
ineska profil
06.01.2015 19:54 odpowiedz
zwykle unika sie w ciąży surowych jajek, więc rozumiem, że nie możesz jeść jajek w ogóle, bo te tutaj są gotowane, w takim wypadku ugotowałabym budyń z torebki (2 opakowania, każde na pół litra plus łyżka mąki pszennej) w 750 ml mleka i potem dalej bym postepowala jak w przepisie, czyli do utartego masła dodała stopniowo wystudzony porzadnie budyn caly czas miksująć, cukier bez zmian. Nie wyjdzie to samo ale bardzo podobnie, ewentualnie calkiem inny krem wg gustu :)
pzdr
aga
Gość: alka
06.01.2015 20:11 odpowiedz
Są jajka ale wlane do wrzącego mleka więc nie surowe.
Gość: andzia
09.01.2015 23:01 odpowiedz
mozesz zrobić bez jajek, ja nigdy nie daję jajek do kremu,. i krem tak samo jest bardzo dobry, ale do tego trzeba uzyć masła prawdziwego 82% tłuszczu, a nie jakies masło-podobne.
Gość: andzia
06.01.2015 16:53 odpowiedz
Nie robiłam dzisiaj karpatki, ale czytam obydwa przepisy i nie rozumiem skąd tyle opini negatywnych ze krem mączny, itp. Porównując te kremy to w tym starym jest więcej mąki dodane.
Ja zawsze krem robiłam do karpatki tak na oko, ale mniej więcej taką sama miałam proporcje jak Pani Dorota wg nowego przepisu, i zawsze byłam zadowolona, nawet powiem więcej, to jest najlepszy przepis na krem budyniowy, który wykorzystuje do wielu ciast nie tylko karpatki.
Prosze osoby komentujące aby od razu nie wylewały swojej frustracji na blogu, wystarczy odczekac i zastanowic sie czy aby wszystko dobrze zrobily.
Wytrwałości w pieczeniu ciast!
ZyGosia profil
06.01.2015 15:57 odpowiedz
Wstyd się przyznać, ale nigdy nie jadłam karpatki... Czy w smaku i ogólnym odbiorze jest podobna do ptysiów? Czy ciasto jest miękkie czy raczej kruche?
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2015 22:56 odpowiedz
Ciasto jest identyczne jak przy ptysiach lub eklerkach, to ciasto parzone. 
Gość: Lidia
06.01.2015 15:36 odpowiedz
40 g skrobi ziemniaczanej
20 g mąki pszennej
ile to łyżek nie mam wagi kuchennej ??
Gość: asia
06.01.2015 15:50 odpowiedz
chili profil
06.01.2015 15:31 odpowiedz
Brawo! To jest "prawdziwa" karpatka :)
Gość: agata
06.01.2015 18:10 odpowiedz
zgadzam sie :)
Gość: Paulina
06.01.2015 15:19 odpowiedz
Dobrze, ze Pani wrocila ;) a karpatka niebo w gebie !
Gość: Aniczus
06.01.2015 15:02 odpowiedz
Proszę o opinie tych czytelników, którzy robili poprzedni krem i ten z nowego przepisu :)
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2015 15:18 odpowiedz
Chyba trzeba będzie trochę na opinię poczekać, biorąc pod uwagę, że przepis przed chwilą dodałam ;-).
nika_j profil
06.01.2015 15:31 odpowiedz
Ja wole jednak ptysie z bitą śmietaną. :))
Gość: Magda
06.01.2015 21:08 odpowiedz
Robiłam krem z poprzedniego przepisu i jak dla mnie był ciut lejący i trochę za mączysty. Robiłam także z tego przepisu, gdyż jest to przepis na krem, który od wielu lat robi moja mama. Uważam, że ten jest zdecydowanie lepszy. Bardziej stabilny, mniej mączysty...niebo w gębie :) Plecam ten przepis.
Gość: Paweł
05.01.2015 19:30 odpowiedz
Zrobiłem karpatkę z tego przepisu ale nie mogę jej polecić. Chodzi o krem, bo ciasto to standardowy przepis - z tą tylko różnicą, że nie dodaję proszku...

Krem natomiast jest mączny. Gotowałem go przynajmniej 3 minuty więc nie ma mowy, że mąka była surowa. Być może dałem jej zbyt dużo ale może z tego względu lepiej podawać miary w ogólnie przyjętych jednostkach miary a nie łyżkach i czubach.

Podsumowując nie polecam. Kiepska konsystencja i mączny smak kremu.
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2015 19:40 odpowiedz
Czy krem został zagotowany? Wtedy nie ma mącznego posmaku. Tylko w przypadku niezagotowanego kremu. 
Gość: Paweł
05.01.2015 19:55 odpowiedz
Tak, oczywiście. Gotowałem go nawet nieco dłużej niż podaje przepis...

Dopiero teraz przeczytałem inne komentarze i to nie tylko moje spostrzeżenie. Wydaje mi się, że delikatna zmiana proporcji mogłaby pomóc. Nie zmieni to jednak faktu, że do karpatki lepiej pasuje lekki krem - puszysty. Wtedy faktura ciasta jest ciekawsza. Teraz gdy ciasto zmiękło od kremu wszystko zrobiło się ciężkie i pozostawia nieciekawy posmak...
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2015 20:00 odpowiedz
Dokładnie w tej chwili opracowuję nowy krem do karpatki :). Maślany, lekki, biały, powinien zadowolić większość z Was szukających maślanego przepisu na krem karpatkowy - nie ukrywam jednak, że budyniowy z powyższego przepisu mnie w pełni satysfakcjonuje, pozostawię więc oba kremy, do wyboru. I dla fanów mojej 'starej' karpatki, oczywiście ;-). 
Gość: Paweł
05.01.2015 20:37 odpowiedz
Czekamy więc na wyniki prac :)
Gość: Aleksandra0707
07.01.2015 16:03 odpowiedz
ja pozostanę fanką starej wersji, za maślanymi nie przepadamy, a tamten budyniowy był doskonały :))
Gość: Mała Mi
05.01.2015 15:40 odpowiedz
Wystarczy wyłożyć ciasto na papier do pieczenia i bardzo ladnie później odchodzi. A kremu nie mieszać tylko użyć miksera. Nigdy nie wychodzą grudki.
Czasem cos nie wychodzi, ale sadząc po komentarzu to Pani Zawsze wychodzą wypieki i stad ta frustracja....
Gość: Magda
02.01.2015 20:49 odpowiedz
Nie zliczę, który to już raz piekę coś z Twojego przepisu ;) Po raz kolejny jestem zachwycona ! Istna uczta dla podniebienia ;)
olla_85 profil
01.01.2015 17:54 odpowiedz
W związku z tym, że sama wczoraj robiłam karpatkę postanowiłam dorzucić swoje 3 grosze do komentarzy na temat powyższego przepisu: otóż mnie również nie powalił krem z tego przepisu; tak jak wielu czytelniczkom mnie także przeszkadzał jego mączny posmak. Ale chcę w tym miejscu powiedzieć, że nie robiłam go jeszcze nigdy jako krem do karpatki; robiłam go do ciasta 3 Bit, i w tym cieście muszę przyznać, że zdaje egzamin. Natomiast jeśli chodzi o karpatkę, to ja również wolę tradycyjnie wykonany krem, taki jaki pamiętam z dzieciństwa. Ale jeżeli komuś odpowiada bardziej budyniowy to ok, kwestia gustu. Do swojego kremu karpatkowego również użyłam mąki pszennej i mąki ziemniaczanej, i to nawet w sporej ilości, bo po 4 czubate łyżki jednej i drugiej ale absolutnie budyń nie miał mącznego posmaku. Dlatego ja się trzymam swojego przepisu, dzięki temu mam pewność, że krem zawsze się uda i będzie nam smakował. Pozdrawiam.
slodkiewypieki profil
01.01.2015 16:36 odpowiedz
Witam :) Karpatka fakt jest dobra ale jednak nie jest to to co moje podniebienie uwielbia bo mam słabość do karpatki i jestem co do niej wybredna bardzo :) Mam swoje 2 przepisy które bardzo lubię ale chciałam spróbować ten. Ale ważne że smakowała mi oraz moim gościom :) Mogą ją polecić innym :)
Szysia profil
01.01.2015 15:31 odpowiedz
Ciasto wyszło, ładnie urosło. Ale dopiero na drugi dzień było ok. Pierwszego ciasto namiękło od kremu. Krem do karpatki wolałabym inny, bardziej delikatny i puszysty. Ten nie jest zły, ale lubię wszelkie kremy budyniowe.
Gość: NieudanyWypiek
30.12.2014 18:50 odpowiedz
Z przykrością muszę stwierdzić, że jest to chyba najgorszy przepis na karpatkę. W kremie zrobiły się grudki, wyczuwalna była mąka pszenna, ciasto odklejało kaszę manną od ścianek formy. Próbowałam je zrobić 2 razy, zużyłam 18 jajek i 1,5 l mleka. Naprawdę żałuję, że zrobiłam to ciasto. Nie polecam, NIKOMU.
Gość: Magdalena
31.12.2014 18:20 odpowiedz
oj dziewczyno, nie udało Ci się bo ewidentnie nawet nie potrafisz zrobić budyniu. Nie musisz wylewać swojej frustracji na blogu od razu, wystarczyło dopytać p.Dorotę jeśli coś nie jest dla Ciebie oczywiste.
Gość: mbe78
29.12.2014 00:41 odpowiedz
Znalazlam!!! Maslo nalezy utrzec na puch i powoli dodawac do masy budyniowej (zamiast maki ziemniaczanej i pszennej do mleka, jajek i cukru mozna dodac dwa budynie)... krem bedzie puszysty i gesty bo ten z przepisu jest macznym budyniem i pomimo ze dalam o wiele mniej mleka wyplywal i nie byl smaczny... pozdrawiam...
Gość: mbe78
29.12.2014 00:34 odpowiedz
??? czytam komentarze i nie wierze... wybaczcie ale powyzsza karpatka zepsula moje swieta :( ... krem jest paskudny... to nie jest prawdziwy krem jaki pamietam z dziecinstwa (i nie mowie tu o karpatce z pudelka)... dodatek maki pszennej nadaje kremowi maczny posmak i paskudna strukture... bede szukala dalej...
slodkiewypieki profil
01.01.2015 16:43 odpowiedz
Czyli nie tylko mi nie podeszła. W razie co mogę podrzucić Pani moje 2 przepisy, smakują jak te karpatki z dzieciństwa ;)
Gość: ataszym
02.01.2015 19:01 odpowiedz
ja poprosze o przepis, tez mialam swoj ulubiony z dziecinstwa ale od lat nie robbilam karpatki i troszke mi sie zapomnialo :/ ataszym@gmail.com
bożena76 profil
03.01.2015 09:59 odpowiedz
A może wrzucisz przepis na swój profil bo ja chętnie bym skorzystała,a i inne osoby pewnie też :)
ineska profil
03.01.2015 11:15 odpowiedz
Wg mnie nie potrzebny nowy przepis - ten jest niezawodny, wystarczy nie dodawać masla do budyniu, tylko je utrzeć i ucierając dodawac powoli wystudzony budyń, ja zawsze tak tu robię i z tych samych skladnikow uzyskuję krem o zupelnie innej strukturze, mniej budyniowy, bardziej kremowy i puszysty

ale co kto woli, rzecz jasna :D
pzdr
aga
slodkiewypieki profil
03.01.2015 19:36 odpowiedz
ineska, nie koniecznie :) Ja np nie dodawałam nigdy białek i one też zmieniają na pewno w jakimś stopniu konsystencje. Poza tym jednak mój przepis proporcjonalnie jest trochę inny :) Pozdrawiam również ;)
Aga ^^
ineska profil
03.01.2015 19:54
dobra, potrzebny ;D
Gość: Katia
08.01.2015 00:58
Czy ja tez moge prosic o przepis na pani krem? wciaz poszukuję kremu idealnego,bo tez mam wysokie wymagania co do karpatki i zrobila mi pani nadzieję :) moj mail katarzyna@szwedo.info pozdrawiam :)
slodkiewypieki profil
03.01.2015 20:07 odpowiedz
Wrzuciłam :)
olla_85 profil
03.01.2015 21:28 odpowiedz
Ja również wrzuciłam na swój profil mój niezawodny przepis na krem karpatkowy :) Jeżeli ktoś byłby chętny się z nim zapoznać to zapraszam :)
Gość: slodkiewypieki
05.01.2015 10:26
Ja bardzo chętnie sprawdzę,dziękuję ;)
Aleksandra0707 profil
27.12.2014 22:16 odpowiedz
I ktory z nich bardziej nadaje sie do przełożenia ciasta biszkoptowego z kwaśnymi owocami (sliwki i gruszki w occie), nasączony syropem ze śliwek i gruszek oraz i galaretka? (Tradycyjny tort urodzinowy mojej rodziny)
Aleksandra0707 profil
27.12.2014 22:13 odpowiedz
Czy ten krem znacząco różni sie od creme patissiere w konsystencji i smaku?
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2014 14:19 odpowiedz
Tak.
Gość: twilla
25.12.2014 19:38 odpowiedz
Mam 3 wielkości szklanek w domu 150, 175 300ml. Ile mają Twoje których używasz do odmierzania składników??
kropki profil
25.12.2014 21:57 odpowiedz
Polecam skorzystać ze szpalty "przelicznik kulinarny", kolumna po lewej strone, różowe tło. Stamtąd również się dowiesz ile gramów ma łyżka, łyżeczka itd.
Gość: AnnaA
23.12.2014 11:18 odpowiedz
Robilam krem z dodatkiem skrobi kukurydzianej zamiast maki ziemniaczanej (nie mam w ogole do niej dostepu) i wyszlo rownie pysznie! krem pieknie zgestnial, bez grudek. Dodalam tez swiezej wanilii z laski zamiast cukru wanilinowego.
Gość: zadowolona mama
23.12.2014 09:40 odpowiedz
Karpatka rewelacja! Mój mąż,dzieci i cala rodzina uwielbiają ją! Jest ona swojska a nie z pudelka! Na festyny w przedszkolu ja piekę i zawsze znika pierwsza:) warto poświęcić troche czasu i zrobić cos pysznego:)
elodia profil
14.12.2014 22:23 odpowiedz
czy do kremu dodajemy całe jajka czy tylko żółtka?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 22:35 odpowiedz
Według przepisu - całe jajka.
justyna119 profil
07.12.2014 16:34 odpowiedz
po przeczytaniu wszystkich kometarzy balam sie zaczynac.... no coz tym wszystkim, ktorym nie smakowalo, nie wyszlo, nie udalo sie : dla mnie BOMBA !!!!! ciasto szybkie i latwe, a krem?? to po prostu poezja!! dziekuje bardzo serdecznie za przepis, i dla wszystkich, ktorzy sie zastanawiaja : zrob to! nie pozalujesz..........
Gość: annakama
07.12.2014 14:28 odpowiedz
Uwielbiam karpatkę, ale do tej pory miałam ją okazję jeść tylko u kogoś, bo zawsze słyszałam, że to bardzo trudne ciasto. Okazało się jednak, że dla chcącego nic trudnego i wystarczy dobry przepis. Karpatka chłodzi się w lodówce, ale jeden ciepły kawałek już spróbowałam. Pycha :) Upiekłam ją na dwóch blaszkach równocześnie - trzeba bardzo pilnować, bo moja jest trochę za ciemna. W przepisie napisano żeby nie piec na papierze. No cóż, ja upiekłam, bo miałam tylko brzydkie blaszki na których bez niczego się nie da piec. Wyłożyłam je więc papierem i posmarowałam papier margaryną-ciasto odeszło bez problemu. Polecam przepis :)
Gość: jaa
06.12.2014 00:39 odpowiedz
Witam. Robilam eklerki z Twojego przepisu nie wyszly mi i nie mam ochoty je jeszcze raz robic. Zostal mi caly krem moge go uzyc do karpatki? Widze ze tutaj troche inny jest niz do eklerkow. I mam pytanie...nie pierwszy raz robilam eklerki i jeszcze nigdy mi nie wyszly a karpatka zawsze.... Co robie zle? Ciasto jest nie wyrosniete i surowe w srodku pieklam na rozne sposoby i nic...
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2014 10:22 odpowiedz
Można użyć do karpatki, oczywiście. 
Może obejrzyj sobie różne filmiki na youtube jak robią to ciasto krok po kroku? Może to pomoże? Ciasto musi być całkowicie wystudzone, kiedy miksujemy z jajkami, nie można otwierać piekarnika w trakcie. Może zbyt niska temperatura?
Gość: karptenka19
05.12.2014 17:30 odpowiedz
ciasto pyszka :D zrobiłam dla mojego narzeczonego ;)
Gość: Monika1977
05.12.2014 09:30 odpowiedz
Dorotko piszesz zeby nie dodawac plain flour w UK ,bo krem bedzie szary . Wiec co mam dac w zamian?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2014 09:39 odpowiedz
Jeśli masz możliwość, dodaj polską mąkę pszenną (zwykłą, nie eko). Mąki w UK nie są bielone chlorem, dlatego powodują szary kolor kremu.
Gość: Monika1977
05.12.2014 11:06 odpowiedz
Niestety nie mam polskiej maki w domu ,wiec zostaje mi zwykla plain ,czy doc budyn w zamian?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2014 11:12 odpowiedz
Dodaj plain, może akurat będzie dobrze? Nie dodawałabym budyniu.
Gość: Monika1977
05.12.2014 12:09 odpowiedz
Ok,najwyzej podam przy swieczkach,hihi. Zartuje .

Dziekuje I pozdrawiam
Gość: Iwka
14.12.2014 18:18 odpowiedz
Jest w Sainsburys maka pszenna -> white strong unbleached, w zielonym opakowaniu. Swietna do pieczenia bulek i chleba. Moze sprawdzi sie tez w kremie do karpatki.
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 23:20 odpowiedz
Ojej, nie, to jest mąka chlebowa niechlorowana. Krem będzie szary.
Gość: Iwka
21.12.2014 18:04 odpowiedz
Krem zrobilam uzywajac wlasnie tej maki oraz skrobi kukurydzianej zamiast maki zimniaczanej... Kolorek wyszedl boski! Bo jajka prosto z farmy mialy niemal pomaranczowe zoltka :) A pieczywo robione z tej wlasnie maki jest cudnie jasne ze zlota skorka.
Gość: magdalena
04.12.2014 13:11 odpowiedz
zrobiłam wczoraj,jest pyszna no i krem typowo karpatkowy tyle,ze zrobiłam proporcje na 1 litr mleka, ni i maslo dalam na końcu.dziekuje za przepis,kolejny z tej strony i jak zawsze udany
caralayna profil
04.12.2014 08:53 odpowiedz
Dorotko, właśnie zabieram się za karpatkę. Czy jeśli piekę dwie formy na raz, na dwóch różnych poziomach to piec na termoobiegu? Ile stopni wówczas ustawić? 180? Mam złe wspomnienia z pieczeniem więcej niż jednej formy na raz, ponieważ jedna zawsze mi się nie dopieka i musi siedzieć w piekarniku dużo dłużej.. nie wiem czy ryzykować..
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2014 10:05 odpowiedz
Jeśli piekę dwie formy to zawsze z termoobiegiem. Zazwyczaj ta dolna potrzebuje kilka dodatkowych minut, ale to już zależy od piekarnika. Temp. bez zmian, ale trzeba pilnować.
Gość: jola
23.11.2014 22:24 odpowiedz
Przepyszna! Puchata, krucha ze świetną proporcją między masą a ciastem. Wykonanie bardzo proste i szybkie, doskonały przepis. Gratuluję;)
Gość: Barbara
22.11.2014 23:37 odpowiedz
Witam chciałam się zapytać czy żeby krem był jeszcze bardziej gęsty to trzeba dodać więcej masła czy mąki, bo poprzednim razem wyszedł trochę za rzadki ? :)
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2014 14:17 odpowiedz
Najlepiej nie dodawać masła do budyniu. Budyń wystudzić, a następnie utrzeć masło na puch i porcjami dodawać budyń. On zwiąże masę i nie bedzie zbyt rzadka.
Gość: agi.em
20.11.2014 19:16 odpowiedz
Piekłam ją jakiś czas temu, słysząc od wszystkich, że to trudne ciasto. Guzik prawda, przepis jest rewelacyjny, prosty, szybki i przyjemny ;) w sobotę powtórka! :)
Judka profil
19.11.2014 15:53 odpowiedz
cy blachę moge wysypaćbczymś innym niż kaszą manną? może bułka tarta albo mąka??
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2014 12:06 odpowiedz
Można.
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach