Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 09 marca 2009

Kawowe brownies

Jest niezwykłe - intensywne, pachnące likierem kawowym, mokre i czekoladowe. Bardzo podzielne, z polewą czekoladową - ładnie się prezentuje na stole. Na ostatnie już, zimne wieczory...

Składniki:

  • 160 g masła
  • 4 jajka
  • 180 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 1 i 1/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki likieru kawowego

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać, odłożyć.

Masło roztopić w garnuszku, zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty, po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego. Lekko przestudzić.

W misce roztrzepać rózgą kuchenną jajka, wanilię, cukier, kawę rozpuszczoną w minimalnej ilości wody, likier. Dodać roztopioną czekoladę z masłem, wymieszać. Na końcu dodać mąkę i sól, wymieszać rózgą.

Formę 17 x 27 cm wyłożyć papierem do pieczenia, przelać do niej ciasto.

Piec około 25 - 30 minut w temperaturze 180ºC. Sprawdzić patyczkiem. Gotowe brownies ma być mokre (więc patyczek włożony do ciasta może być oblepiony, ale ma nie być na nim śladów surowego ciasta). 

Smacznego :-).

Średnia ocena: 9.4  (liczba głosów: 23)

Tagi: kawa, czekolada
Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (155)
1 | 2    
18.02.2017 22:14 odpowiedz
Brownie robi się bardzo łatwo i szybko, a do tego jest bardzo smaczne. Ja zamiast likieru kawowego użyłam tym razem rumu :)
Gość: Shlomit
10.02.2017 16:05 odpowiedz
Hej, to moje ulubione brownie, będę piec je poraz kolejny. Chciałabym tym razem je udekorować - na bardziej uroczystą okazję. Zasnawiam się jaki krem tu by pasował - maślany, czekoladowy, truflowy...? A może jakiś inny pomysł?
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2017 19:38 odpowiedz
Lżejszy śmietankowy i np. z owocami na wierzchu. Brownie jest zbyt ciężkie, by robić krem maślany lub truflowy na górę.
pozdrawiam
Gość: Sylwia.n
14.11.2016 21:51 odpowiedz
Chciałabym upiec kawowe brownies z Pani przepisu, i chciałam zapytać o kawę, która jest w przepisie. W przepisie pisze Pani że należy rozpuścić 1 łyżkę kawy w niewielkiej ilości wody, a czy to musi być koniecznie kawa rozpuszczalna? czy można użyć prawdziwej kawy parzonej, zaparzonej np. w kawiarce, a jeśli tak to jaką ilość zaparzonej kawy należałoby dodać?
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2016 22:51 odpowiedz
Kawa w proszku będzie jednak mocniejsza, jeśli rozpuścimy 1 łyżkę kawy w 1 łyżce wrzątku. Jeśli można zaparzyć tak mocną kawę w kawiarce, można ją dodać, w ilości max 3 łyżki. 
Hela profil
29.09.2016 23:31 odpowiedz
Absolutnie uwielbiam to zdjęcie, chyba jedne z moich ulubionych na MW - jest najlepszą reklamą tego brownie :D Będę piec niebawem
arachia1 profil
21.09.2016 11:09 odpowiedz
Właśnie piekę,ale z modyfikacją: czekoladę miałam tylko mleczną więc dałam połowę cukru, likieru kawowego niet, poszła odrobina mleka jak Pani sugerowała. No i jakoś tak mi zapachniało orzechami...dodałam szklankę posiekanych laskowych. Właśnie się dopieka,oczywiście w większej formie... Przy mojej rodzince takie małe foremki nie mają sensu. Zawszę słyszę: "Iza,pycha,ale czemu tak mało???" ;) pozdrawiam :)
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_3.ctp
arachia1 profil
21.09.2016 15:02 odpowiedz
Mmm smakuje jak Prinessa orzechowa :)
Julia_Lili profil
12.12.2015 18:39 odpowiedz
witam,

Pani Doroto piekę z pani bloga już bardzo długo :) tyle inspiracji, zawsze wyjdzie zawsze smacznie :) :)
juto goście więc ciasto już w piekarniku. Proszę o informację czy jak piekę z podwójnej ilości składników to czas pieczenia będzie dłuższy?
Z góry dziękuje za szybką odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2015 12:16 odpowiedz
Jeśli forma jest proporcjonalnie większa, czas tylko nieznacznie się wydłuży.
Juska93 profil
06.07.2015 21:05 odpowiedz
Przepis doskonały! Zrobiłam w formie na muffinki, dodałam na wierzch borówki i pominęłam kawę rozpuszczalną. Myślałam, ze przepis na idealne brownie już mam. Ale nie... To jest boskie!

Niedługo zamieszczę na kizikuki.blogspot.com :)
Aga Mars profil
18.06.2015 00:44 odpowiedz
I jako upominek dla kolezanki z pracy :)
Esme profil
18.06.2015 09:04 odpowiedz
Szkoda, że ja nie mam takich koleżanek:(
Aga Mars profil
18.06.2015 10:16 odpowiedz
Ja tez nie :) wszystkie niepieczace, ale na szczescie chetnie jedzace ;)
malgosiama profil
18.06.2015 09:44 odpowiedz
Wyszło pięknie , takie upominki są najcenniejsze :)
Aga Mars profil
18.06.2015 10:14 odpowiedz
Dzieki :)
Merc. profil
18.06.2015 12:01 odpowiedz
Wygląda zawodowo!
Aga Mars profil
19.06.2015 10:38 odpowiedz
:)
Aga Mars profil
18.06.2015 00:43 odpowiedz
;)
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_mobile.ctp
jedzurka profil
18.06.2015 11:42 odpowiedz
nigdy nie jadłam tego typu ciast ale tak patrze na twoje i moze zrobie;)
Aga Mars profil
18.06.2015 00:43 odpowiedz
Najlepsze na drugi dzien. Dalam 180 g cukru, ale sadze, ze jeszcze mniejsza ilosc cukru raczej by im zaszkodzila smakowo :)
dmdm profil
18.05.2015 21:31 odpowiedz
Brownie troszke sie 'przesuszylo' w czasie pieczenia (20min), ale to nic, pocielam na waskie warstwy, przelozylam konfitura mailnowa, a calosc (4 warstwy ciasta) oblalam czekoladowym ganache. Cudo!
behindblueice profil
14.08.2016 11:29 odpowiedz
Hej, mogłabyś podać przepis na czekoladowe ganache? ;)
dmdm profil
17.08.2016 17:02 odpowiedz
Bardzo mi przykro, ale nie pamietam. Nie zapisalam tez w notatce. Prawdopodobnie byl to ganache z jakiegos ciasta z MW.

Pozdrawiam
annawk profil
10.05.2015 17:50 odpowiedz
Przed chwilą wyjęłam ciasto z piekarnika, jest obłędne!!!
Gość: Lutosława89
29.10.2014 15:01 odpowiedz
czy likier amaretto można dodać zamiast kawowego?
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2014 23:05 odpowiedz
Tak.
Gość: oliwia
22.10.2014 18:39 odpowiedz
czy ciasto tez wyjdzie bez likieru?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2014 18:42 odpowiedz
Tak. Dodałabym 1/4 szklanki mleka zamiast.
Gość: Magda
17.10.2014 15:51 odpowiedz
Dorotko,czy pasuje tutaj likier orzechowy? Akurat taki mam.
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2014 19:27 odpowiedz
Tak.
Kejcik87 profil
03.05.2014 13:32 odpowiedz
Niebo w gębie :) U mnie z likierem czekoladowo miętowym
kocqr99 profil
03.04.2014 15:30 odpowiedz
Która czekolada (gorzka czy mleczna) będzie lepsza jako polewa ??
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2014 10:48 odpowiedz
Zalezy jaką lubisz. Ja wybrałabym gorzką, lepiej też tutaj pasuje :).
Gość: Ags
08.03.2014 10:38 odpowiedz
Jestem chyba głupia ale nie rozumiem momentu z polewa.. polewam ciasto po upieczeniu czy poprostu wmieszam do masy czekolade i sama wyjdzie..? :(
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2014 10:47 odpowiedz
Nie wyjdzie, w przepisie nie ma polewy czekoladowej. Można ją zrobić np. z przepisu.
Gość: Ags
08.03.2014 11:06 odpowiedz
Aaaaa dziękuję :))) tylko jedno pytanko- co jakbym dodala likier czekoladowy? Czy to poprostu będzie czekoladowa uczta czy juz przesada? ;)
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2014 11:23 odpowiedz
Można dodać.
czekOLAdeczka profil
12.01.2014 22:41 odpowiedz
wyjęłam z piekarnika i już połowy nie ma ;) polewy nawet nie zdążyłam zrobić ;)
rewelacyjne ciastko, nic dodać nic ująć! :) dziękuję!
Gość: asikczek
06.01.2014 16:52 odpowiedz
ciasto rzeczywiście rewelacyjne. W domu miałam tylko czekoladę Lindt z pomarańczą i truskawkami więc moje brownie wyszło z pomarańczowym akcentem bardziej niż kawowym ale jest i tak przepyszne, Kocham takie mokre ciasta rewelka. To już 3 ciasto z Pani strony w moim wykonaniu (pierwsze do pieczenia) i kolejny udany wyrób. PYCHOTA
Gość: gość
02.08.2013 13:10 odpowiedz
Czy można ciasto obsypać wiśniami? Czy będzie za ciężkie i może nie wyrosnąć?
faszczowka profil
26.07.2013 10:52 odpowiedz
Piekę to ciasto dość często, ale dodaję o połowę więcej likieru i wierzch przed pieczeniem posypuję orzechami włoskimi. To od dawna moje ulubione brownie. Jedna moja koleżanka zjada za jednym przysiadem prawie pół blaszki! :) serio.
Gość: anna
22.06.2013 11:40 odpowiedz
zrobiłam bez likieru i muszę powiedzieć że trochę suchy wyszedł pomimo pieczenia 25 min co więcej jest bardziej gorzki a momentami strasznie słodki ale może takie odczucie mam bo na ciepło jadłam ciasto. ostatecznie i tak zostanie zjedzone ;)
ikhvmb profil
19.04.2013 20:16 odpowiedz
Bardzo smaczne, miekkie. Wcale az tak bardzo nie sa kawowe (mimo przepisowej polowy szklanki likieru kawowego), co ucieszylo mniej kawolubnych domownikow. Zdecydowanie godne polecenia. Wczesniej pieklam brownies Nigelli, ale nie smakuja nam.
Gość: Agnieszka
13.03.2013 22:14 odpowiedz
a mi urósł...:( i mialam mokry patyczek , dwie minuty poznij juz tak podrósł ze popękał :(
Gość: Julia
26.02.2013 21:00 odpowiedz
Pierwsze wyszło cudowne, natomiast dziś piekłam po raz drugi i klops. Nie wiem dlaczego, ciasto wyrosło super, ale kiedy je odwróciłam, wyjmując z blachy... Okazało się że ma wielką dziurę, jest w środku puste.o.O Gdyby tego było mało, to w smaku jest gumowate, a nie takie jak ostatnim razem. Czy ktoś jest w stanie mi powiedzieć co się stało?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2013 21:11 odpowiedz
Hm.. nie wiem.. a moze spróbuj sama przesledzic, co zrobilas inaczej niz zwykle?
lora profil
24.02.2013 23:26 odpowiedz
Wyśmienite ciasto! Nic nie zmieniałam ,oprócz tego,że upiekłam w tortownicy. Oblałam czekoladą i przyozdobiłam ziarnami kawy.Wyborne !
Gość: Elizabeth Bennet
19.02.2013 18:36 odpowiedz
A czy można dodać kilka kropel aromatu migdałowego lub rumowego zamiast likieru kawowego ? Chyba nie umniejszyłoby to brownie.... :)
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2013 21:56 odpowiedz
Mozna, ale z likierem to calkiem co innego.. 
Gość: ania
17.05.2013 16:02 odpowiedz
trochę nie rozumiem tej wypowiedzi dotyczącej aromatu zamiast likieru, czy to oznacza że można pominąć pół szklanki likieru na rzecz kilku kropel? czy może jest jakiś sposób aby zastąpić czymś likier... bo przyznam się że nie mam likieru a napiłabym się :)
Gość: ania
17.05.2013 16:04 odpowiedz
to chyba zmęczenie powoduje że nie przeczytałam wypowiedzi na forum - ktoś już się pytał o zastąpienie likieru czymś innym, tak więc przepraszam za zaśmiecanie :)
Gość: Ingalill
14.02.2013 18:32 odpowiedz
Aha i jeszcze jedno, czy mogę upiec w formie szklanej do tarty? Nie mam niestety takiej formy jak podana w przepisie :(
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2013 17:18 odpowiedz
Mozesz.
Gość: Ingalill
14.02.2013 18:29 odpowiedz
Mam tylko likier kawowo-miętowy - czy mogę go użyć? a może lepiej zastąpić likier np wódką?
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2013 17:18 odpowiedz
Mozesz.
Gość: Urshana
05.02.2013 18:52 odpowiedz
Zakochałam się dziś bez pamięci w tym cieście, to moje pierwsze brownies, ale na pewno nie ostatnie. Pani Doroto - jest pani geniuszem. Pani blog stał się dla mnie ogromną inspiracją, a mąż zachwycony chwali się wszem i wobec jakie to pyszności przygotowuje mu żona.
Gość: Frotta
20.01.2013 22:28 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj ! Wyszło po prostu rewelacyjne ! Wszyscy w domu się zajadają :))) Pozdrawiam i dzięki za przepis :)))
Gość: Anna Karenina
08.01.2013 22:18 odpowiedz
A gdybym tak dodała parę kropel aromatu rumowego zamiast szklanki likieru, to brownies bardzo by zmieniło smak ? Osobiście uwielbiam to ciasto -- popisowe cudo mojego taty :)
waraszka profil
04.01.2013 18:19 odpowiedz
jeszcze nie wystygło dobrze,polewa nie zastygła,ale musiałam już spróbować.wyszło jak powinno,tylko jakies nierowne.pyszne i proste w wykonaniu
Gość: Marta
07.12.2012 18:01 odpowiedz
Czy do takiego brownis mogłabym dodac nalewki wiśniowej i kilka wiśni z nalewki?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2012 18:07 odpowiedz
Tak.  
salma profil
25.11.2012 18:01 odpowiedz
W trakcie przeprowadzki zaginęła większa część moich form do pieczenia, a właściwie wszystkie, prócz jednej, która wylądowała w innym kartonie (sic! miałam ich całkiem sporo!). Dopóki nie wzbogacę się o nowe formy, ograniczam się do pieczenia ciast w prostokątnej formie :) Brownie jakoś strasznie się bałam. Że "zakalec" nie będzie smaczny, że trudne w wykonaniu, żeby było idealne, że takie niskie itd. itp. Ale w końcu nadszedł czas, że wypróbowałam wszystkie prostokątne ciasta z tego bloga, które mi wpadły w oko. Przyszła chwila na to niepewne brownie. I co? I stałam się jego niewolnikiem, bo mój mąż żąda tylko brownie, a i mnie nieziemsko ono smakuje. Pierwsze było to kawowe - choć nie wyszło tak wilgotne, jak na zdjęciach, bardziej się upiekło, było aksamitnie gładkie i mięciutkie, po prostu rozpływało się w ustach, dosłownie. Mąż nie znalazł w sklepie likieru kawowego, więc zastąpiłam go amaretto. Brownie nie wyszło kawowe, ale smak i tak był rewelacyjny. Jestem zaskoczona, jak łatwe w wykonaniu jest to ciasto - 15 minut i gotowe do pieca. Dla mnie rewelacja. Cieszę się, że w końcu się na nie porwałam, bo wiele by mnie ominęło :)
Pozdrawiam
Gość: Baker
21.11.2012 23:10 odpowiedz
Witam, powiedz mi gdzie w UK kupilas te czekoladowe ziarenka kawy. od dluzszego czasu na nie poluje ale bezskutecznie. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2012 23:33 odpowiedz
Te są akurat drOetkera (z Polski), ale widziałam kiedys podobne w Aldi (UK).
Andzia01 profil
26.08.2012 06:25 odpowiedz
Wahałam się nad upieczeniem tego cuda, a bo zakalec a bo czekolada gorzka...Jednak zdecydowałam się, ponieważ miałam w domu likier kawowy. A efekt? Zdecydowanie zaskakujący! Nam bardzo smakowało, a ten aromat likieru powalający na kolana:)( swoją drogą na stronie internetowej jest 1/2 szklanki likieru a w książce 1/4; można się domyślić, że dałam więcej;). Pycha, pycha, pycha.
Gość: faszczowka
22.08.2012 12:13 odpowiedz
Proste, smaczne. Jestem wybredna i nie każde ciasto mi smakuje. Do tego sięgnę jeszcze wiele razy. Myślę, że, jak to zawsze w przypadku brownies, nie można oszczędzać na składnikach. Dorotus, dziękuję, umiliłaś nam tym przepisem wspaniały wieczór. Wszystkiego dobrego.
Gość: aga
29.06.2012 11:11 odpowiedz
upiekłam to ciasto. DWA RAZY JEDNO PO DRUGIM bo nie mogłam się oprzeć!!!! Jest przepyszne!!!!!! I teraz moje uwagi: polecam zrobić je z prawdziwym szeridansem, wtedy jest cudownie kawowe. Za drugim razem nie miałam juz likieru i dałam inny alkohol i kawę rozpuszczalną, ale niestety nie było już takiego efektu. I ważne: nie trzymajcie długo w piekarniku, bo się wysuszy zanadto. 30 minut to zbyt długo, wyszło twardawe. Za drugim razem piekłam 25 minut i wyszło BOSKIE!!!!!! Wilgotne, sprężyste z fantastycznym "zakalcem", tego nie można przestać jeść! I jest dość sycące. Naprawdę polecam, prościutkie w wykonaniu.
Dorota, Moje Wypieki
22.06.2012 16:02 odpowiedz
Nie, można pominąć.
Gość: iammartha
22.06.2012 11:50 odpowiedz
a jesli zrobie bez alkoholu? musze cos dodac zamiast?
Gość: magda
27.05.2012 09:10 odpowiedz
Zrobiłam, pychota :) świetne jest to, że ciasto zachowuje się dokładnie tak, jak opisane w przepisie. U mnie piekło się dokładnie 30 minut, 25 to było za mało.
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2012 10:15 odpowiedz
Możesz dodać zamiast likieru kawowego np. likieru pomarańczowego. Myślę, że połaczenie pomaranczy i czekolady będzie smakowało rewelacyjnie :).
Gość: aniaaa
02.03.2012 08:57 odpowiedz
bardzo prosze o pomoc;) zrobilam brownies z tego przepisu, z likierem kawowym i kawa rozpuszczalna.. wyszlo boskie:D:D jest cudowne!! chccialabym zrobic jeszcze raz, ale bez... smaku kawowego. ten przepis mam sprawdzony, najchetniej na nim bym bazowala, zamiast likieru kawowego,myslalam o dodaniu odrobiny innego alkoholu- alkohol daje jednak ten ciekawy posmak;) moze likier czekoladowy;) choc to moze przesada, bo ciasto jest i tak dosc mocno slodkie;) a klasyczne brownies z twojej strony wyglada na bardziej suche, i szukam tez takiego bez orzechow.. help:))
Gość: bożena
21.02.2012 19:03 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź,niestety musiałam zrobić to brownies w trybie natychmiastowym gdyż goście byli już w drodze ,nie chciałam eksperymentować ,a uparłam się na kawowe i zrobiłam z likierem tylko dałam go mniej ,powiem tak: nigdy nie robiłam tego typu ciast ,więc wylewając na blaszkę taką zupkę miałam raczej mieszane uczucia,a tu niespodzianka ,wyszło pyszne i wilgotne ( na brzegach bardziej suche a w środku bardziej mokre-tak ma być?)na to polewa i nieskromnie mówiąc prawie jak na zdjęciu,no i moja nastolatka nie odpuściła od razu wpałaszowała dwa kawałki(myślę że taką ilością alkoholu nie ma się co stresować;),dziękuję za przepis ,pomoc,odpowiedzi i świetny blog z pomysłami,pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2012 16:00 odpowiedz
Może upiec tradycyjne brownies? mojewypieki.blox.pl/2007/09/Brownies.html
Gość: bożena
21.02.2012 11:13 odpowiedz
Uwielbiamy kawowe smaki,jednak mojej nastoletniej córce nie zaserwuję z likierem kawowym, można go pominąć( ale jednak to pół szkl.) czym można go ewentualnie zastąpić ?
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2012 21:07 odpowiedz
Może piec krócej? Zbyt długie pieczenie przesusza ciasto. Może spróbuj z innego przepisu na blogu?
Gość: Ania
15.01.2012 18:42 odpowiedz
Witam, przed chwilką wyjęłam moje kawowe brownies z piekarnika, zrobiłam wg Pani przepisu. Już nawet nie pamiętam, która to była próba zrobienia ciasta moich marzeń:) Chciałabym, żeby było mokre, tłuściutkie i ciągnące się jak krówka! A to jest takie bryłowate i suche. Zgrzeszyłabym, gdybym powiedziała, że nie jest smaczne, ale jak już powiedziałam - to nie to brownies, które uwielbiam. Czy wie Pani, co zrobić, aby ciasto było takie, jak chcę?
Gość: słodka Nutka
13.12.2011 17:37 odpowiedz
To najlepsze brownies jakie zrobiłam :) rewelacyjne!
Gość: skra
29.11.2011 01:43 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz :) Dalam cale 30ml espresso i zobaczymy. Nie spodziewam sie Bog wie czego bo stosuje zamienniki zgodne z dieta SB a dzisiejsze pieczenie skladalo sie glownie z resztek bo zbraklo czekolady i masla i foremki o konkretnych wymiarach a maka jest pelnoziarnista :)

Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2011 23:35 odpowiedz
Espresso jest mocniejsze (chyba? qrcze, nie pijam kawy), wiec połowa espresso i połowa wody w porównaniu do rozpuszczalnej powinna wystarczyć.
Gość: skra
26.11.2011 16:03 odpowiedz
Czy kawe instant mozna zastapic espresso? Jesli tak to jaka ilosc espresso zastosowac? Czy moze trzeba zmniejszyc ilosc likieru zeby nie bylo zbyt duzo plynu?

Dziekuje za odpowiedz :)
Gość: wiks
25.11.2011 22:19 odpowiedz
Wyszło całkiem smacznie :)
Gość: edyta
18.11.2011 18:25 odpowiedz
Dorotko zrobiłam to brownie juz tyle razy, że nie zliczę. Jest absolutnie rozchwytywane wszędzie, gdzie sie pojawi a ja ZAWSZE jestem proszona o przepis. Wtedy odsyłam na Twoją strone, która jest moim codziennym uzależnieniem :) Dziekuję!
Gość: gosia_g
07.11.2011 13:06 odpowiedz
Moje pierwsze brownies :) Zamiast likieru, którego akurat nie miałam, dodałam wino własnej roboty ;)
Upiekłam z 1,5 porcji, gdyż nie miałam tak małej blaszki, smakowało :) i na długo starczyło, gdyż kroiliśmy je na male kawałki :)
Ta wersja z samą gorzką czekoladą + polewą z gorzkiej czekolady na wierzchu jest super:)
Gość: Kaja
08.10.2011 20:31 odpowiedz
Pani Dorotko,
kawowe brownies gości w naszym domu przynajmniej raz w miesiącu.
Wszyscy którzy mieli okazję je próbować, zachwycali się smakiem :)
Czasami, jak robię dla dzieciaków moich znajomych to dodaję taki likier - krem czekoladowy z Ikei, zamiast tego z alkoholem..równie pyszne wychodzi bo mega czekoladowe :):):)
Reasumując..to brownies jest mniammmmmmmmmmmm :):):)
Gość: reng
22.03.2011 21:05 odpowiedz
Mój mąż nie może się przestać zachwycać tym wypiekiem, a on nie jada słodyczy. I bądź tu mądry, kombinuję przekładańce a on lubi najprostsze ciacha. U mnie wyszło mało wilgotne niestety, chyba wina piekarnika, ale pyszny kawowy smak i tak pozostał. Dodałam 2 łyżki więcej kawy niż w przepisie
Gość: judithaa
23.02.2011 18:49 odpowiedz
Hmm, Dorotus wstyd się przyznać, ale ja źle odczytałam rozmiar blaszki z przepisu z 17 zrobiłam se 11 i wykorzystałam keksówkę...hmm
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2011 23:19 odpowiedz
Tak patrzę na Twoje ciasto i pierwsze co mi przyszło na myśl, ze to ciasto się powinno piec w plaskiej foremce, przez to moze wychodzić dużo problemów z pieczeniem..
Gość: judithaa
19.02.2011 20:04 odpowiedz
Dziś zrobiłam drugie podejście i wyszło coś takiego:
www.fotoload.pl/index.php?id=aff1b1d50bce97c7c39a0a2cfc9d2c76548
piekłam dłużej niż ostatnio i wyszło takie zakalcowate i w smaku też inne, te jest bardziej kawowe, tamto było bardziej czekoladowe. Użyłam innej czekolady, teraz 45% kakao a poprzednio 60% i innej firmy masło. Miksowałam tyle samo czasu, więc czyżby czekolada i masło robiło taką różnicę?
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2011 10:02 odpowiedz
Nie powinno podwoić objętości - zbyt długo miksowałaś, pozdrawiam
Gość: judithaa
13.02.2011 07:38 odpowiedz
Hmm, nie jestem pewna czy aby na pewno wyszło mi brownies...piekłam ok 40min (inaczej ciasto pływało-więc było surowe), jest wilgotne w środku, ale nie mokre no i prawie podwoiło swoją objętość podczas pieczenia...a to trochę dziwne, biorąc pod uwagę że nie ma tam proszku czy sody. No i wyszło mega słodkie i czekoladowe (kawy w ogóle w nim nie czuć).
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2011 08:36 odpowiedz
Tak.
Gość: bulaska
01.02.2011 22:10 odpowiedz
a czy moznaby dodac likier bailey's zamiast "zwyklego" kawowego?
Gość: Marta
25.01.2011 15:09 odpowiedz
To było moje pierwsze spotkanie z brownies ale już wiem, że nie ostatnie. Ciasto wyszło rewelacyjne, super czekoladowe i bardzo smaczne :)
Gość: CzekoladaAgga
10.05.2010 22:00 odpowiedz
Witam:) Dorotko przepis jest rewelacyjny!!! nigdy wcześniej nie jadłam ciasta brownies i wydawalo mi się, że będzie ciężkie i klejące. Jestem ogromnie zaskoczona jego konsystencją!! nie ma zakalca, jest upieczone ale jednocześnie wilgotne i puszyste - rozpływa się w ustach... jest boskie i takie czekoladowe (uwielbiam czekoladę:):)). Od dzisiaj jest jednym z moich ulubionych ciast. Polecam, bardzo proste w przygotowaniu - jestem początkująca wiec jest to dla mnie istotne - pięknie mi wyszło. Robiłam już kilkanaście wypieków z Twojego bloga i wszystko mi wychodzi:):):)
Dorotko super blog:):):)
Gość: kasia-1318
15.03.2010 12:09 odpowiedz
Ciasto pyszne..mocno czekoladowe i sycące...Rewelacja:))
Gość: mama_niusi
25.02.2010 17:43 odpowiedz
Kolejny udany wypiek, ciasto bardzo łatwe w wykonaniu, ale za to jaki efekt końcowy. Przepyszne, mocno czekoladowe z kawowym posmakiem.
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2010 11:37 odpowiedz
Dodaje się ekstrakt z wanilii, a nie samą wanilię; możesz też ja pominąć. pozdrawiam :)
Gość: jenny-1975
15.02.2010 11:34 odpowiedz
mam pytanie odnośnie wanili w likierze kawowym. Czy trzeba ją przeciąć czy wkłada sie całą i co wtedy z ziarenkami sie dzieje?
Gość: krystyna.ch
07.02.2010 17:06 odpowiedz
Zrobiłam, dobre. Piekłam w mniejszej formie z 0,6 porcji - po 25 minutach ciasto było jeszcze lepkie i surowe pośrodku, a potem chyba przegapiłam właściwy moment (między 25 a 30 minutą), bo wyszły dobrze wypieczone, jak zwykłe ciasto, za to bardzo aromatyczne i bogate w smaku.
Gość: kandigirl
05.02.2010 17:34 odpowiedz
Kawa i czekolada w jednym... ideał... mniam... na piątkowy, zimowy wieczór idealne... :)
Gość: Flortee
19.01.2010 15:18 odpowiedz
no po prostu rekord świata! Dziekuje za ten przepis :))
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2009 19:27 odpowiedz
Oczywiście, możesz :)
Gość: premia.4
20.12.2009 19:40 odpowiedz
zrobiłam.smakowało...a gdyby tak dać więcej kawy...??pospułabym smak?
Gość: majanaboxing
19.12.2009 07:08 odpowiedz
Dorotuś, przepyszny przepis, cuuudowne ciacho! Zrobiłam je :)))
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2009 08:49 odpowiedz
Tak, czekoladowe. Najprawdopodobniej były drOetkera (kupiłam je w supermarkecie), ale w sklepach internetowych tez mozna dostać innych firm. pozdrawiam :)
Gość: martam21
25.10.2009 20:04 odpowiedz
w ramach odstresowania sie upiekłam 3 specjały Twojego blogu....i ten przepis juz dawno mialam "upatrzony".
ciasto super...mega czekoladowe, ciezkie i zakalcowate...takie very rich brownie...
maz nie moze sie oderwac....kocha czekolade i brownies:)))
a swoja droga nigdzie nie mogłam dostac ziarenek kawy...Ty takie czekoladowe dałas, nie?
i u mnie dekoracyjna rolę mialy spelniac rodzynki w czekoladzie...i troche nie bardzo pasuja, bo ich czekolada ma inny odcień niz polewa...ale zjesc sie da:)))
Gość: goska
21.06.2009 19:13 odpowiedz
jeszcze nie piekłam, bo po przeczytaniu natychmiast zabralam sie za robienie likieru. wlasnie mijaja (prawie ;)) trzy tygodnie i musielismy z mezem sprobowac czy nam wyszedł. REWELACJA!! nie za slodki, nie za mocny, po prostu wspanialy. oczywiscie zaraz bede musiala wyprobowac ciasto, dla ktorego zrobilam PIERWSZY LIKIER W ZYCIU! dziekuje
Gość: Lola
14.04.2009 13:20 odpowiedz
Likier kawowy mozna kupic w kazdym sklepie monopolowym - Kahlua albo Tia Maria sa najlepsze.. no i nie tylko do pieczenia :)
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2009 10:22 odpowiedz
Maju, to idealne połączenia - jak do sernika z zdvocatem dodasz likieru kawowego (zamiast advokatu oczywiście), będziesz miała sernk kawowy ... Zostaw sobie liker na później, bo w wiekszosci przepisów nie zużywa sie duzej ilosci, tylko np. po 2 łyżki. a okazja na pewno będzie. pozdrawiam
Gość: Maja
01.04.2009 16:49 odpowiedz
... z adwokatem of course
Gość: Maja
01.04.2009 16:48 odpowiedz
Dorotko będę piec to ciasto i zrobię sernik Tiramisu. Do jakiego przepisu mogę zużyć resztę likieru kawowego? Może sernik z adwokatek? Proszę napisz mi kilka propozycji. MAJA
Gość: gala
22.03.2009 07:13 odpowiedz
popełniłam owo cudo i bardzo dziękuję za przepis. Wyszło wyborne!
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2009 20:05 odpowiedz
Skopiuję z odp. wyżej: Zawsze robię polewę z czekolady: gorzkiej lub gorzkiej z domieszką mlecznej. Roztapiam 50 g masła, wrzucam do niego czekoladę - 100 g, mieszam, by się rozpuściła na małym ogniu, szybko ściągam z palnika. Polewa się lśni, jak jest świeża, jak zastygnie, mniej, dobrej jakości czekolada jest ważna i masło, nie margaryna. pozdrawiam :)
Gość: iwowia
20.03.2009 11:53 odpowiedz
Mogłabyc podać przepis na polewę czekoladową, którą polałaś to brownies? Dzięki
Gość: olciaky
14.03.2009 17:02 odpowiedz
Twierdzę iż jest moocno czekoladowe;)
1 | 2    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach