Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1072
»  Strona główna  »  Keks 

wtorek, 05 lutego 2008

Keks

Keks to dla mnie ciasto królewskie. Świateczne też, jak najbardziej, ale ma coś z wyższych sfer ;-). To pewnie przez to bogactwo bakalii, którymi jest najeżony. I to, że piekę je tak rzadko, choć nawet nie wiem, czemu. Bardzo elegancki - i do popołudniowej herbatki, i do dziecięcego lunchboxu.. 

Składniki na 2 keksy:

  • 250 g masła
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 5 dużych jajek (żółtka i białka osobno)
  • 1 łyżka proszku do pieczenia (lub 3 płaskie łyżeczki)
  • 225 g mąki pszennej
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki wódki
  • 500 g bakalii: rodzynki, figi, daktyle, kandyzowane owoce, orzechy, suszona żurawina, itp.

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia.

Masło dobrze utrzeć z cukrem pudrem, na jasną i puszystą masę. Ciągle ubijając dodawać stopniowo po 1 żółtku. Dodać proszek do pieczenia, mąkę, wanilię i wódkę, wymieszać szpatułką.

Z białek ubić sztywną pianę, 1/3 dodać do masy, rozmieszać, by rozluźnić ciasto, potem delikatnie wmieszać pozostałą pianę i rozdrobnione bakalie.

Masę nałożyć do dwóch keksówek wysmarowanych masłem i oprószonych mąką pszenną (u mnie rynienkowata forma o wymiarach 30 x 10 cm).

Piec w temperaturze 180ºC przez około 40 minut (choć autorka podaje 20 minut), ważne, że do tzw. suchego patyczka.

Smacznego :-)

Keks

Keks

Przepis Bajaderki z forum MniamMniam.

  Oceń: 
Ocena: 8.8  (liczba głosów: 16)
Zobacz także:
Żytnie ciasto z jabłkami
Żytnie ciasto z jabłkami
Baba drożdżowa
Baba drożdżowa
Mazurek jogurtowy z białą czekoladą i migdałami
Mazurek jogurtowy z białą czekoladą i migdałami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (199)
Gość: Jagoda
17.04.2014 09:19 odpowiedz
A co zrobić jeśli ciasto na keks przełożone do foremki wyrasta tylko na środku (boki są niziutkie) przez to pokrojone kawałki keksa są nierówne, niektóre większe (te ze środka) a niektóre malutkie (te z początku i końca). Gdzie robię błąd?
Hanka-Hanka  (zobacz profil)
06.04.2014 22:04 odpowiedz
Keks doskonały. Długo przymierzałam się do zrobienia - myślałam ze keksa nie lubię. A ja po prostu tak dobrego nie jadłam. Na pewno będę go robić częściej. Ciasta po wyrobieniu nie było zbyt dużo więc myślałam że powinnam wykorzystać tylko jedna foremkę, ale zaufałam pani Dorocie i rozłożyłam na 2 foremki, Teraz wiem ze tak jest lepiej - ciasto nie wyrasta bardzo mocno , ale nie ma zakalca i po 40 min. było wypieczone i wilgotne - na pewno nie suche. Dziękuję za przepis /mąż zachwycony/.
Gość: NNNN
25.03.2014 14:25 odpowiedz
mam podobnie jak Natka36, ciasto od góry mi pękło, tak jak pękają ciasta upieczone, ale co ciekawe ze środka wypłynęło ciasto surowe, patyk cały mokry oblepiony ciastem, ;/ nadal siedzi w piekarniku ale czuje że nic z tego nie wyjdzie dobrego.
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2014 16:26 odpowiedz
Kolejnym razem proponuję obniżyć temperaturę do 160 stopni. Czasem to pomaga, jesli piekarnik grzeje naprawdę mocno.
Netka36  (zobacz profil)
25.01.2014 19:00 odpowiedz
I maly update: keks pieczony w foremce malutkiej na babke upiekl się idealnie. W dużej keksowce po rozkrojeniu było prawie plynne ciasto w srodku a zewnątrz upieczone. nie wiem, czy następnym razem dac mniej ciasta do foremki?
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2014 10:58 odpowiedz
A dlaczego nie sprawdzałaś patyczkiem, czy ciasto jest upieczone?
Gość: Netka36
26.01.2014 11:20 odpowiedz
caly szkopuł w tym, ze sprawdzałam dwa razy, dol okazal się bardzo spieczony, gora rumiana, a srodek -taki waski pasek -nie i to gdzie niegdzie...dlatego pomyslalam, ze za wysoko chyba nalalam ciasta jednak...to możliwe?
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2014 12:20 odpowiedz
Nie, raczej wydaje mi się, że może to byl zakalec?
Netka36  (zobacz profil)
25.01.2014 18:41 odpowiedz
Keks pyszny, przez pomylke dalam tylko lyzeczke proszku do pieczenia, ale wyrosl slicznie. Tak jak większości osob nie wystarczylo ciasta na dwie foremki a na jedna i taka malutka na babeczke. Jest wilgotne, chrupiaca skorka. Odrobinke za słodkie, ale to kwestia smaku. Pieklam funkcja dol 35 min. Polecam.
Gość: zabcia101
08.01.2014 12:12 odpowiedz
Keks rzeczywiście jest super prosty i szybki a goście chwalili go jakby był co najmniej tortem! :) Polecam wszystkim laikom, którzy dopiero zaczynają rozwijać swoją pasję pieczenia :D
Gość: Ania
03.01.2014 14:06 odpowiedz
Pani Doroto,
przebrnęłam przez komentarze, ale nie znalazłam problemu podobnego do mojego: otóż właśnie skończyłam piec keks. Zrobiłam co do grama według Pani przepisu, jednakże zamiast do 2, ciasto wylałam do jednej standardowej keksówki: 40x12 cm. Piekłam 1h 10 min. Ciasto ładnie się przyrumieniło, patyczek był suchy. Martwi mnie tylko jedno: keks w ogóle nie urósł. Wciąż zajmuje dokładnie 3/4 blaszki, tak samo jak w stanie surowym. Czy to oznacza, że jest zakalcem? Czy to po prostu kwestia jednej dużej blaszki?
Czemu pytam: otóż to ciasto zrobione jest jako prezent dla przyszłego teścia i zwyczajnie NIE MOGĘ go rozkroić i sprawdzić co jest w środku. Nie dam przecież poszatkowanego ciasta...
Proszę o podpowiedź...
Gość: Ania
03.01.2014 17:08 odpowiedz
za namową mamy jednak rozkroiłam. Wyszedł bardzo nabity bakaliami, ale absolutnie żaden zakalec :)

Polecam przepis i pozdrawiam serdecznie :)
Gość: kmm
02.01.2014 18:26 odpowiedz
Wyszedł idealny - chociaż mam formę w rozmiarach 29x9 cm i wyszło mi jedno ciasto. Pyszne i mięciutkie, dodałam żubrówkę zamiast zwykłej wódki. Polecam :)
rozyczko  (zobacz profil)
28.12.2013 13:36 odpowiedz
czy moge uzyc masla solonego? Przeprowadzilam sie wlasnie do Danii i robiac zakupy nie zauwazylam, ze wiekszosc tutejszego masla jest solona :-/
Gość: agnsud
28.12.2013 14:15 odpowiedz
wydaje mi się, że się nie nadaje: ciasto będzie słone
rozyczko  (zobacz profil)
31.12.2013 19:13 odpowiedz
zrobilam i wyszedl bardzo smaczny :-)
Niestety opadly mi wszystkie bakalie :-/ Jak temu zapobiec?
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2013 19:59 odpowiedz
Można je wcześniej obtoczyć w mące pszennej.
Gość: grzegorz
31.12.2013 20:22 odpowiedz
Witam
Nigdy w mące. Zamiast mąki używam bułki tartej. Jest ok. Może się przyda.
Pozdrawiam Grzegorz
rozyczko  (zobacz profil)
01.01.2014 20:43 odpowiedz
dzieki :-)
Gość: MW
27.12.2013 23:29 odpowiedz
Dołączam się do tego, co napisała Jarka. Z podanych składników wyszedł mi jeden keks. Też nie dodałam wódki, wszyscy chwalili. Nie wyszedł zakalec. Zgodnie z poleceniem jednej z osób, wstawiłam na godzinę do lodówki (po upieczeniu i ostygnięciu). Bardzo "mokre" ciasto, długo świeże. Piekłam 3 dni przed wigilią.
Gość: Tina
22.12.2013 19:24 odpowiedz
Uciekam, i niestety zakalec. Pomocy! Upieke jeszcze raz. Nie wiem co źle zrobiłam...
Fanaberia  (zobacz profil)
21.12.2013 00:32 odpowiedz
Dorotko, jak bym chciała zrobić jedno ciasto z tego, to na jaką foremkę zamienić owe dwie keksówki? Możesz podać mi przybliżone wymiary?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 01:10 odpowiedz
Niestety, wymiarów tak z głowy nie podam.. Ciasto powinno wypełnić foremkę do 3/4 jej wysokości.
Gość: Karla
19.12.2013 14:09 odpowiedz
Ile wcześniej przed Wigilią mogę upiec keks aby smakował
12.12.2013 19:43 odpowiedz
Witam ! Mialam watpliwosci jak robilam ten Keks co z tego wyjdzie? Caly czas myslalam ,ze zakalec na calego wyjme z piekarnika,(ciasto bylo bardzo geste)a tu co bardzo mile zaskoczenie.Bardzo dobry Keks,z bardzo duza iloscia bakalii.Wyszla mi jedna foremka taka jak na metrowiec.Bardzo dziekuje za nastepny pyszny przepis.wodki nie dodalam bo nie mialam.
Gość: Ania
10.12.2013 20:29 odpowiedz
Mój keks właśnie jest w piekarniku, za pół godziny zobaczę co z niego wyszło ;)
Gość: Ania
10.12.2013 22:20 odpowiedz
Wyszedł pyszny! :) Na pewno zrobię jeszcze raz. Pozdrawiam
10.12.2013 19:45 odpowiedz
Pyszny i łatwy:) Dzięki temu blogowi przekonałam się, że jednak umiem piec:) Dziękuję!
Gość: Joasia
09.12.2013 23:19 odpowiedz
Przepyszny, nieziemski, wspaniały! I można tak jeszcze długo, bo zachwyt nad tym ciastem nie ustaje:) Ja swój upiekłam z połowy porcji w keksówce o wymiarach podanych w przepisie. Wyszedł bardzo niski, dlatego według mnie śmiało można całą porcję ciasta upiec w jednej keksówce.
ania.gra  (zobacz profil)
09.12.2013 17:48 odpowiedz
Czy tego keksa mogę upiec w dwoch mniejszych keksówkach o wymiarach np. 20x10cm, czy nie bedzie zbyt niskie ciasto? Dziekuje i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 18:44 odpowiedz
Cieżko mi powiedzieć, może przejrzyj komentarze, w jakich formach czytelnicy piekli?
Gość: pati
07.12.2013 15:01 odpowiedz
Witam, mam zamiarz podanej ilości na ciasto zrobić babeczki keksowe. Zastanawiam się tylko ile mi wyjdzie takich babeczek? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2013 18:44 odpowiedz
Można, z całej porcji wyjdzie dość duzo babeczek.
Gość: Krystyna Gerc
03.12.2013 23:20 odpowiedz
Troszkę się obawiam czy nie za niskie wyjdzie mi na 2 standardowe keksówki? Ale może niepotrzebnie?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 23:47 odpowiedz
Według mnie za niskie.
Gość: Krystyna Gerc
15.12.2013 22:33 odpowiedz
Wyszło idealne. Po ostudzeniu włożyłam do lodówki na dobę by się nie kruszył. Idealny!:) Pozdrawiam
15.12.2013 23:53 odpowiedz
Piękny, dziękuję:)
(Krystyna Gerc)
CherryStrawberry  (zobacz profil)
05.11.2013 22:56 odpowiedz
Można upiec w formie babki? Z jakich proporcji?
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 23:46 odpowiedz
Można upiec w dowolnej formie.
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 23:46 odpowiedz
Można. Zależy od wielkości formy do babki - ciasto powinno wypełnić 3/4 foremki.
Gość: maniany74
29.10.2013 23:28 odpowiedz
A moje bardzo sie kruszlo:-( W smaku bylo bardzo dobre, ale nie sposob bylo pokroic. W moim wydaniu ciasto dla domownikow. Poza tym bylo bardzo niskie. nastepny do wyprobowania keks angielski.
kropkazaba  (zobacz profil)
23.10.2013 22:22 odpowiedz
Ciasto przepyszne, niczym niebo w gębie. Polewa wspaniała bo nie zrobiła się z niej skorupa, tylko jest nadal mięciutka. Wykonanie ciasta bardzo proste i szybkie. Polecam!!!!
użytkownik usunięty
25.06.2013 19:23 odpowiedz
Dobry keks,nigdy nie będzie zły ;)
02.04.2013 13:48 odpowiedz
fantastyczny, pełen bakalii, użyłam składników w temperaturze pokojowej i wyrósł pięknie, co nie zawsze mi się udaje; użyłam keksówki 8 na 28 cm (na dole) - surowe ciasto zajęło 3/4 pojemności, piekłam trochę dłużej
Gość: Krystyna Gerc
16.12.2013 09:46 odpowiedz
ja piekłam 60 minut w 180 stopniach (piekarnik gazowy)
Gość: ewus
30.03.2013 19:44 odpowiedz
rewelacyjne, przepyszne;)
29.03.2013 09:26 odpowiedz
To już kolejne święta z tym keksem. Uwielbiam!!! Do porannej kawy - mniam, mniam.
emi2511  (zobacz profil)
28.03.2013 20:12 odpowiedz
rodzynki sparzyć? a np żurawinę? czy morele?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 21:11 odpowiedz
Mozna. Tylko jesli sa suche, wtedy na noc mozna namoczyc.
Gość: Milka
28.03.2013 18:43 odpowiedz
Ciasto wyszło piękne, zero zakalca :-). Po przestudzeniu polałam zielonym lukrem - własnego wykonania :-), zawinęłam w folię i czeka na Święta :-).
Gość: Krystyna Gerc
03.12.2013 23:17 odpowiedz
Jak długo może leżeć taki keks w folii?
Gość: Milka
28.03.2013 15:18 odpowiedz
W piekarniku keks ;-). Mam nadzieję, że pierwsze ciacho na Święta będzie udane. Dziękuję za przepis i życzę Wesołych Świąt :-)
Gość: xyz
21.03.2013 16:01 odpowiedz
Dziękuję :* będę zgodnie z przepisem postępować obiecuję:P muszę wreszcie coś upiec bez zakalca:P na święta. pozdrawiam serdecznie
Gość: xyz
21.03.2013 12:16 odpowiedz
czy po upieczeniu od razu wyjąć z piekarnika czy zostawić? boję się że wyjdzie zakalec, mi zawsze wychodzą, co zrobić żeby dobry wyszedł na święta?
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 12:32 odpowiedz
Od razu trzeba wyjac z piekarnika. Wszystkie skladniki do ciasta muszą byc w temp. pokojowej, suche skladniki przesiane. Zbyt dlugo nie miksowac ciasta z mąką, tylko do polaczenia sie skladnikow, by nie wyszedl zakalec. Generalnie, wystarczy trzymac sie przepisu ;-).
Gość: xyz
03.04.2013 14:14 odpowiedz
dziękuję za rady:P udało się bez zakalca:D bardzo smaczne ciasto z bakaliami. dziękuję i pozdrawiam
11.02.2013 10:42 odpowiedz
Keks jest pyszny i żałuję, że upiekłam tylko z 1/2 składników (wydawało mi się, że 2 keksy to dużo... a gdzie tam!). Przeraża mnie jednak ilość tłuszczu w nim zawarta. Doroto, a może wypróbujesz mój lżejszy przepis:

http://robotkoweadhd.blox.pl/html/1310721,262146,20.html?11

Keks jest kruchutki mimo małej zawartości tłuszczu - myślę, że to dzięki kaszy mannie w cieście.
Gość: kkk
31.12.2012 08:42 odpowiedz
Super
Robiłam już keks z kuchni polskiej ale ten jest zdecydowanie lepszy. Ponieważ odkryłam Pani blog niedawno zrobiłam dotychczas tylko kilka ciast. Wszystkie jednak wyszły świetnie. Czekam na Pani książkę.
Gość: patrycja
04.01.2013 16:41 odpowiedz
książka jest :)
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2013 16:47 odpowiedz
Niestety, była. Już nie ma.
Gość: Ija Ijewna
28.12.2012 10:40 odpowiedz
Dziękuję za fantastyczny przepis!
Robiłam keks pierwszy raz w życiu, więc trochę obawiałam się, że go sknocę. Zamiast czystego spirytusu dałam cytrynówkę, a bakalii sypnęło mi się około 600 gramów, do tego nieobtoczonych w mące. Piekłam nieco ponad 40 minut, bo był długo mokry w środku (pokłułam biedaka w ośmiu miejscach).
A mimo to wyszedł cudowny. Wyrósł, nie opadł, nie dostał zakalca, miał równomiernie rozłożone bakalie. Został pożarty w kilka chwil.
23.12.2012 13:37 odpowiedz
Dopiero co wyjęłam z piekarnika dwa piękne, rumiane i pachnące keksy upieczone według tego przepisu. Piekłam je już w ubiegłym roku, były wyśmienite i pewnie w tym roku również takie będą. Gdy tylko wystygną, podkradam spory kawał z jednej z form i wkładam do zamrażalnika - będzie jak znalazł na Nowy Rok :)))))
Gość: Panna Przechodzień
22.12.2012 17:07 odpowiedz
OK, chyba jednak rzeczywiście piekłaś 2 keksy w 2 foremkach, wywnioskowałam już z komentarzy (może mogłabyś napisać "u mnie rynienkowate FORMY"? - tylko sugestia, bo nie byłam jedyna, która nie była pewna), więc sobie zmniejszę składniki o połowę. :)
Gość: Panna Przechodzień
22.12.2012 17:03 odpowiedz
Droga Dorotko, mam problem z formą... Piszesz "Masę nałożyć do dwóch keksówek wysmarowanych masłem i wysypanych kaszą manną (u mnie rynienkowata forma o wymiarach 30 x 10 cm)", tzn Ty wyłożyłaś całą masę do tej keksówki? Czy do dwóch takich?... Ja mam tylko jedną, wiec nie wiem, czy zmniejszyć ilość ciasta. Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź, pozdrawiam!
Gość: Alex
17.10.2012 09:00 odpowiedz
Dorotko, pomoz mi:) kupilam sobie wczoraj foremke 20/10 cm i chce w nim upiec ten keks, skoro Ty z podanych proporcji upieklas dwa keksy w formie 30/10 to wziecie polowy składników to pewnie za dużo? czy bedzie dobrze? i powiedz prosze, czy jesli uzywasz 5 jajek a dzielisz dany przepis na polowke to bierzesz 2 czy 3 jajka? bede baaarrrrddzzzooo wdzieczna za instrukcje:) pozdrawiam z deszczowego Lublina!
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2012 23:35 odpowiedz
Moja foremka była specyficzna, rynienkowata. Jeśli masz tradycyjną keksówkę, będzie ok - ciasto będzie wyższe, może odrobinę dłużej będzie się piekło. Biorę 3 bardzo małe jajka lub 2 duże :).
Gość: tusia
28.08.2012 11:37 odpowiedz
Zacznę od tego, że wypróbowałam już kilka przepisów, a na stronę wchodzę, żeby pożerać te wszystkie wspaniałości chociaż oczami ;)
Co do keksa, to z chęcią podzielę się przepisem na keks który funkcjonuje w mojej rodzinie już od pokoleń - przepis jest co najmniej od mojej pra lub praprababci i jest to jeden z prostszych przepisów na ciasta w ogóle jakie znam ;) a skład to : jaja, cukier, mąka i bakalie.
na 1 keks potrzebujemy ok. 5-6 jaj (w zależności od ich wielkości). Jajka ważymy w skorupkach, wbijamy do miski, odmierzamy cukru tyle ile ważyły jaja, wsypujemy do cukru, mieszamy, ale tak, żeby cukier nie rozpuścił się do końca. Ważymy mąkę (również tyle ile ważyły jaja), dosypujemy i mieszamy wszystko łyżką. Do masy dodajemy pokrojone wcześniej i wymieszane z łyżką mąki bakalie (ich rodzaj i ilość od własnych upodobań - może być skórka pomarańczowa, orzechy laskowe, włoskie, migdały, suszone morele, sliwki, figi - raczej nie kandyzowane owoce i tym podobne galaretki...).
Ciasto wlewamy do foremki i pieczemy w 180 stopni około godziny - oczywiście do suchego patyczka.

O dziwo, bez proszków do pieczenia, sody itp ciasto rośnie!! prawie dwukrotnie, jest świeże bardzo długo - właściwie po 2 tygodniach jest jeszcze lepsze niż po upieczeniu, nawet po miesiącu jest smaczne!
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2012 22:43 odpowiedz
Dzieki za przepis :).
08.11.2012 13:01 odpowiedz
Bardzo zaciekawił mnie ten przepis tusi. Mam tylko jedno pytanie do autorki. Nie ma w tym przepisie żadnego tłuszczu?
Póki co zaraz zabieram się za pieczenie keksa według przepisu Doroty, bo jestem pewna sukcesu.
29.03.2013 14:39 odpowiedz
Tusia, upieklam Twój keks zachęcona brakiem masła i proszku. Jednak z tych proporcji wychodzi straaaaaasznie słodki!!! Czy po zmniejszeniu ilości cukru (jak dla mnie - spokojnie o połowę) - też wyjdzie?
Z przyzwyczajenie na początku pieczenia włączyłam termoobieg i twarda się zrobiła skórka na nim. Zawinęłam ciepłą foremkę w folie alumniniową - mam nadzieję, że zmięknie :)
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2012 07:41 odpowiedz
mojewypieki.blox.pl/strony/przelicznikkulinarny.html
Gość: nita
06.05.2012 06:37 odpowiedz
czy mogłabyś podać ile to szklanek mąki te 225g? nie mam obecnie wagi, a b. chciałabym wypróbować ten przepis :)
Gość:
12.04.2012 09:50 odpowiedz
Porwałam się na keksa ze względu na moją mamę, która go uwielbia. Oczywiście jakby inaczej z Pani stronki wzięłam przepis, bo nie bedę cudować z niesprawdzonymi przepisami :) Do keksu zamiast wódki dodałam ... bimbru (proszę mnie nie linczować ale jakoś nie pomyślałam wtedy że może nie pasować) ;) W ogóle nie było go czuć, a keks wyszedł rewelacyjny! Każdy patrzył na każdego żeby przypadkiem ktoś nie zjadł go więcej ;P
Gość: asiakusy
09.04.2012 11:08 odpowiedz
Pyszny-przepyszny! (piekłam już kilka razy i zawsze taki jest) Chociaż bez cukru pudru, tylko ze zwykłym i bez wódki.
Gość: asia
04.04.2012 15:24 odpowiedz
hej keksik sie udal pyszny dorotko
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2012 14:04 odpowiedz
Mam nadzieję, że się uda pomimo to :).
Gość: asia
04.04.2012 13:17 odpowiedz
moj sie wlasnie piecze ale na paczatku popelnilam blad cukier dodalam do bialek (ubijam je zawsze jako pierwsze)zamiast do masla , ale chyba to nie popsulo ciasta ja =k myslicie?
Gość: mauann
02.04.2012 21:01 odpowiedz
Mam w domu sporo różnych bakalii ale nie mam wagi i nie wiem jak odmierzyć to 50 dag... czy da się jakoś inaczej to określić? np. podać tą ilość w szklankach?;) dziękuję za odpowiedź:)
Gość: dżanett
22.03.2012 22:07 odpowiedz
No szczerze mówiąc to nie pomyślałam o tym. Spróbuję obtoczyć następnym razem może to pomoże ;)
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2012 21:53 odpowiedz
Hm.. ja też nie wiem. A obtaczałaś je może w mące?
Gość: dżanett
08.03.2012 15:46 odpowiedz
Dorotko, na początek oczywiście zaznaczę że keks jest pyszny, jednak zastanawia mnie pewna rzecz. Robiłam go już 3 razy i za każdym razem wszystkie bakalie mi opadają na spód. Nie wiem czym to może być spowodowane, niby robiłam wszystko według przepisu. Co mogę zrobić żeby bakalie były na swoim miejscu - tak jak na Twoim zdjęciu to widać?
Gość: irenaearl
02.03.2012 11:40 odpowiedz
Super keks, jest pyszny. Robię z połowy porcji, żeby się nieco ograniczać, bo zjem tyle keksu, ile będzie.

Daję nieco więcej bakalii, ok 60-80 dkg (czyli 30-40 dkg na pół porcji), bo wolę, jak jest więcej bakalii, niż ciasta. Dodatkowo, zamiast dodawać wódki do ciasta, do 40 dkg wlewam 100 ml brandy i mieszam, aż się wchłonie. Nie mam ekstraktu waniliowego, więc do połowy porcji daję ziarenka z pół laski wanilii.

Dziś do połowy porcji wrzuciłam po 50 g rodzynek, żurawin, fig, daktyli, suszonych śliwek i moreli i po 30 g migdałów, orzechów włoskich i laskowych. Na koniec poleję wszystko kuwerturą. Już się piecze i nie mogę się doczekać.
Gość: Zuzkkaa
28.01.2012 21:14 odpowiedz
Witam
Wczoraj piekłam keksa, bardzo długo trzymałam go w piekarniku za nim patyczek wreszcie był suchy, ponad godzinę. Musze przyznac ze tych bakali jak dla mnie to za dużo, następnym razem zmniejszę chyba do 300 gr, to w zupełności wystarczy. Pozdrawiam wszystkich
Gość: nitka
05.01.2012 19:07 odpowiedz
Dziś upiekłam keks i oczywiście pyszny jest. Ma się wrażenie,ze to bakalie z ciastem,a nie odwrotnie:)
Gość: Rumiannek
27.12.2011 17:03 odpowiedz
Bardzo dziękuję za przepis! Pierwszy raz robiłam i wyszło idealnie a jestem "niedzielną kucharką" :-) Super, że przepis od razu na dwie blaszki, u nas jeden keks nie wart byłby zabawy. Dodałam do tego lukier z cukru pudru i soku z cytryny i wyszło bardzo świątecznie. Dziękuję!
Gość: borel
26.12.2011 15:51 odpowiedz
Piekłam keks w dwóch foremkach (wahałam się czy nie w jednej bo wymiarowo sa one większe niż u Pani) jednak dobrze wybrałam - może nie wyszły mega wysokie ale zawsze to łatwiej się kroi i prędzej można pokusić się na mniejsze kawałki ;) Smak prawdziwego świątecznego keksa, nie umywa się do tych sklepowych. Bardzo dobre ciasto a dodatki - wedle upodobania. U mnie mieszanka keksowa z bakallandu (lenistwo ;p) wzbogacano własną skórką pomarańczy i orzeszkami włoskimi. Następnym razem planuję skomponować własną, bardziej urozmaiconą mieszankę. Oprócz super smaku na plus zasługuje szybkość i łatwość wykonania więc bardzo polecam :)
Gość: belissima76
23.12.2011 20:43 odpowiedz
Witam wszystkich.Właśnie mój keks siedzi w piekarniku...już godzinę ! Może dlatego,że wpakowałam całą porcję w jedną foremkę..hmm...Z zewnątrz wygląda ładnie,rumiany....tylko ten patyczek kiedy sprawdzam to cały czas niepokojąco mokry.No nic,niech siedzi dalej aż do skutku.Obawiam się zakalca bo jestem ''niedysponowana'',a mówią że wówczas wychodzą 100% zakalce:D.Jaki efekt bedzie to nie omieszkam poinformować:).Pozdrawiam
Gość: justok
22.12.2011 19:58 odpowiedz
ten keks jest przepyszny nawet od razu po upieczeniu:) musiałam spróbować:) Muszę go przechować do Świąt. Zapakować go w folię spożywczą szczelnie i zostawić w temp pokojowej? Czy w ściereczkę lnianą i do torby foliowej? Boję się, żeby mi się nie zepsuł
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 09:42 odpowiedz
Tak.
Gość: anmamako
20.12.2011 13:44 odpowiedz
czy można zamiast cukru pudru dać zwykły cukier?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2011 19:43 odpowiedz
Nie, to składniki na 2 keksy.
Gość: maggie1964
17.12.2011 02:58 odpowiedz
Masę nałożyć do dwóch keksówek wysmarowanych masłem i wysypanych kaszą manną (u mnie rynienkowata forma o wymiarach 30 x 10 cm).
Dorotko czy mam rozumiec, ze ta forma 30 x 10 (ja tez ja mam) to ma byc jedna, tak?
pozdrowienia i Wesolych Swiat Bozego Narodzenia
Goska
Gość: bb
03.12.2011 11:51 odpowiedz
Uwielbiam keksy. Zachęcona komentarzami oraz innymi udanymi wypiekami z Pani przepisów spróbowałam upiec keks sama. I to był strzał w dziesiątkę. Keks jest wyśmienity, piękny i pyszny. Upiekłam w dwóch foremkach i wyszły dwa idealne ciasta. Dziękuję pani Dorotko za przepisy i za tego apetycznego bloga. Pozdrowienia z Torunia :).
Gość: Asia
25.04.2011 10:49 odpowiedz
Polecam przepis na keks. Ja robiłam go pierwszy raz w życiu i udał się bezbłędnie ;-). Bakalie oprószyłam mąką, nadmiar otrzepałam na durszlaku i nie było żadnego problemu z opadaniem bakalii na dno. Zero zakalca, pyszne ciasto "na bogato" - czyli w sam raz na Święta Wielkanocne... Podobnie jak Dorotka piekłam około 40 minut. Pozdrawiam!
Gość: agnieszka77
24.04.2011 22:49 odpowiedz
witam, zrobiłam keks z podanych produktów ale mi zmieścił się tylko w jednej keksówce o podanych wymiarach i wcale nie "wyskakiwał" z formy. Wyszedł pyszny ale mocno zbity i ciężki. Może coś zrobiłam źle, jestem początkująca w pieczeniu, ale keks i tak zjedliśmy ze smakiem :)

ps. zmniejszyłam ilość cukru bo miałam gotową mieszankę bakalii z Bakallandu, która jest bardzo słodka :)
Gość: niokii
23.04.2011 09:21 odpowiedz
pyszny i aromatyczny. prosty w wykonaniu -idealny zarówno na święta jak i niespodziewanych gości. polecam
Gość: Agga
22.04.2011 14:32 odpowiedz
Zrobiłam i muszę napisać, że jest pyszny. Nie wytrzymałam i skosztowałam jeszcze ciepłego ;) Wyobrażam sobie jaki będzie dobry jutro;) W piekarniku czeka sernik wiedeński. Od ponad roku nie korzystam z żadnych innych przepisów na ciasta tylko zawsze wracam tutaj. Jestem uzależniona od pani :) Życzę wesołych i spokojnych Świąt Wielkanocnych :)
Gość: Puchatka
21.04.2011 11:44 odpowiedz
ten keks jest po prostu boski smak zapach normalnie niewiadomo kiedy znika jak zaczarowany :))
Gość: SU30
18.04.2011 15:50 odpowiedz
Przepyszne ciasto :) Dziękuję za rewelacyjny przepis! Za chwilę będę się go podejmować po raz trzeci :) mniaaaaaaaam!
Gość: niki102
24.02.2011 01:17 odpowiedz
Moj ulubiony keksik :) szybki, latwy, nie da sie go zepsuc :) dzisiaj pieklam na szybko i "na wariata" no i dalam tylko polowe masla, cukru pudru, male jajka,nie dalam wodki a i tak wyszedl pyszny :) najlepszy jak sie chce cos szybko przekasic i wziasc na wynos :) i do tego te wszystkie bakalie..mniam.. :) PYCHOTKA
Gość:
11.01.2011 09:40 odpowiedz
Pani Dorotko jakie maslo trzeba dac zeby keks wyszedl dobry? ja zrobilam go wczoraj ale mialam zwykla margaryne z tesco i czy tego masla nie jest za duzo w stosunku do maki ? smak pyszny tylko,ze strasznie tlusty mi wyszedl .Pozdrawiam i dziekuje.
Gość: maładziczka
06.01.2011 17:21 odpowiedz
Zrobiłam, zmylił mnie opis, żeby masę nałożyć do 2 keksówek, więc zrobiłam z połowy przepisu. Niestety połowa porcji to trochę za mało do keksówki 22X8 cm, więc ciasto jest troszkę za niskie, ale pyszne :). Polecam bardzo!
Gość: Grazka
23.12.2010 17:37 odpowiedz
Zrobiłam i naprawdę pyszne ciasto ;)
Gość:
23.12.2010 11:17 odpowiedz
smak keksu rewelka - ale jak to zrobiłaś że masz taki płaski keks od spodu !! mi wyrósł i teraz nie chce stać prosto :) Specjalnie kupiłam taką foremke w której prawdopodobnie Ty piekłaś. Musisz mi zdradzić tą tajemnice!!!! Ja tez chcę takie cuda wypiekać :D
Gość: nadeshiko
22.12.2010 22:05 odpowiedz
Właśnie wyjęłam keks z piekarnika :) Piekłam z podwójnej porcji, ale zapomniałam podwoić ilość cukru, więc wyszedł mało słodki, ale dzięki bakaliom niezbyt to czuć. Prezentuje się ładnie, mimo że nie za bardzo urósł. Teraz muszę wymyślić gdzie go schować żeby dotrwał do świąt :)
Gość: 0la
18.12.2010 21:38 odpowiedz
Przeglądając internet w poszukiwaniu przepisu na ciasto trafiłam tutaj - cudowne miejsce :) pełne słodkości i aromatów:D skusił mnie przepis na tego keksika, i właśnie siedzi w piekarniku - na urodziny dla babci;P ciekawe jak wyjdzie, ale sądząc po wcześniejszych komentarzach będzie pyszny :D
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2010 16:59 odpowiedz
Julka, ta foremka jest nietypowa, duuzo mniejsza niz keksówka o takich samych wymiarach, także ciężko mi cos doradzic.. I dlaczego 2 keksówki? Jedna wystarczy. Przeczytaj powyzsze komentarze, moze ktos pisał, w jakiej formie piekł. pozdrawiam!
Gość: JULKA
16.12.2010 11:18 odpowiedz
jESZCZE RAZ JA:) CZY MOŻE LEPSZE DWIE MNIEJSZE FOREMKI O WYMIARACH: 25x12x8??? PYTAM BO MUSZĘ KUPIĆ A NIGDZIE NIE MOGE ZNALEŚĆ FOREMEK O WYMIARACH 30CCM/ 10CCM. JEŚLI BĘDA MNIEJSZE TO KEKS BARDZIEJ WYROŚNIE??? PROSZE O RADĘ BO JUŻ NIE WIEM JAKIE KUPIĆ???POZDRAWIAM
Gość: JULKA
16.12.2010 10:45 odpowiedz
WITAM:) MAM PYTANKO:CZY DO TEGO KEKSA MOGĄ BYC DWIE FOREMKI KEKSÓWKI O WYMIARACH:-
- długość 31cm
- szerokość 11cm
- wysokość 7cm
CZY CIASTO DOŚĆ WYROSNIE CZY BĘDZIE GO ZA MAŁO??? pANI PODAJE 30CMM NA 10CCM?? PROSZE O SZYBKO ODPOWIEDŹ Z GÓRY DZIĘKUJĘ POZDR:)
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2010 22:13 odpowiedz
Nie, raczej nie.
Gość: asiu-llka
30.11.2010 17:14 odpowiedz
czy mogę dać do niego marmoladę?? np. pokrojoną w kostkę?
Gość: krysia
20.11.2010 11:58 odpowiedz
Dorotko moje uwielbienie dla Twoich przepisów i Ciebie też rośnie z każdym udanym wypiekiem A jeszcze się nie zdarzyło żeby nie wyszedł :) Keks to po prostu niebo w gębie Wszystko w nim jest na swoim miejscu , nic nie opadło ..... Po prostu cudo!!!!!
Gość: basiulekg
08.11.2010 09:45 odpowiedz
Faktycznie z tej porcji wychodzą 2 niskie keksy (następnym razem zrobiłabym chyba jednak 1 duży). Ciasto jest smaczne i takie jak być powinno. Myślę Moniko, że spokojnie możesz upiec z tej porcji 2 choineczki, na pewno będą się pięknie prezentować na świątecznym stole :-)
Gość: Monika
15.10.2010 08:40 odpowiedz
Witam
powolutku zaczynam przygotowania do świąt i stąd me pytanie. W tym roku chcę zrobić keks ale w foremce o kształcie choinki - jak myślicie - uda się ??? Zawsze keksy widziałam tylko w typowych keksówkach :(
Gość: wmojejkuchni
05.07.2010 11:26 odpowiedz
juz sa w piekarniku, robiac ciasto juz oczami go jadlam, malo co surowe bym zaczela wcinac :) nie moge sie doczekac hihi

dalam mix zamiast masla, mixy czasami smakuja jak margaryna ale ten co kupilam to taki wlasnie maslany :)
Gość: wmojejkuchni
05.07.2010 09:34 odpowiedz
wlasnie bede zabierala sie za piecenie tego keksa, poprzednio robilam z polowy porcji, uwazam ze to byl blad bo zostal zjedzony jak byl jeszcze cieply!! hahaha

dzis z calej porcji - choc i tak wiem ze dzis juz go rowniez nie bedzie

jest pyszny:)
Gość: sandrik1
25.04.2010 10:45 odpowiedz
hejka
piekłam go 2 razy w zeszlym roku, ale chyba komentarza nie dałam wtedy...
Powiem tak: bardzo smaczny keksik! Mięciutki, troszkę w konsystencji wilgotną babkę przypomina. Jeśli chodzi o bakalie to oproszyłam je mąką za drugim razem, bo za pierwszym po upieczeniu, opadły na dno ;]. Polecam fanom keksu!
Gość: alszka
20.04.2010 08:30 odpowiedz
Przed świętami pracowicie szukałam przepisu na keks. Znalazłam właśnie ten. Wspólnie z mamą zrobiłyśmy. Keks jest po prostu boski! Po prostu palce lizać... Zniknął jako pierwszy. Delikatny z mnóstwem bakalii, pulchny i nie za słodki. Dziękuję za ten przepis. Będzie to jeden z moich ulubionych :)
Gość: ania
17.04.2010 18:17 odpowiedz
moim zdaniem to nie jest przepis na keks. raczej bardzo dobre ciasto z bakaliami. ja robię z takich samych składników babeczki :)
Gość: bea_ta333
12.04.2010 16:48 odpowiedz
polecam - keks wyborny, swój przepis wyrzuciłam do kosza
Gość: asiek
09.04.2010 17:04 odpowiedz
Potwierdzam, doskonałe. Znika w mgnieniu oka...
Gość: magdat
09.04.2010 14:18 odpowiedz
Doskonały przepis. Robiłam z 1/2 proporcji. Mój mąż zwariował, błaga o upieczenie nastepnego.
Gość: ciofana27
03.04.2010 18:47 odpowiedz
pierwszy raz w życiu upiekłam keks ;-) wygląda ładnie ale jak smakuje przekonam się jutro ;-)
Gość: KasiaP
03.04.2010 10:56 odpowiedz
Świetny przepis, keks mi nigdy nie wychodził a ten udał się znakomicie!!!!!
Gość: Promilla
03.04.2010 06:22 odpowiedz
Proszę o pomoc . mam zamiar upiec dzisiaj ten keks i tu moje pytanie . takie ciasto lepiej pic na termoobiegu czy zwyczajnie ? i jeżeli na termoobiegu to w jakiej temp. ?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2010 21:52 odpowiedz
Na pewno się uda :)
Gość: kamsisia
30.03.2010 09:52 odpowiedz
Witam, uwielbiam Twoje przepisy:) Na święta mam zamiar zrobić keks tylko chciała bym upiec go jako muffinki jak myślisz czy sie uda z tego samego ciasta?
Gość:
05.03.2010 18:10 odpowiedz
pyszność, musiałam zaraz piec następne ;)
Gość: Marzena
01.02.2010 18:24 odpowiedz
Keks palce lizać piekłam, dwie blaszki znikły bardzo szybko.
Gość: 1-annaan
31.01.2010 18:52 odpowiedz
Upiekłam całą porcję w jednej formie 30x10, więc musiało dłużej "siedzieć" w piekarniku. Ciasto bardzo ładnie wyrosło, bakalie nie opadły, żadnego zakalca, nie osiadło. ;D Dziś, czyli na drugi dzień smakuje nam jeszcze bardziej ;) Faktycznie - podejrzewam, że może trochę postać, ale u nas z całą pewnością nie doczeka, aby to sprawdzić ;) Polecam
Gość: flash_aha
26.01.2010 13:21 odpowiedz
Świetny przepis, bezproblemowy, szybki, a w smaku bije wszystkie inne keksy na głowę. Kolejny przepis do powtórzenia!:)
Gość:
21.01.2010 12:25 odpowiedz
Keks rewelacja. Wyszedł swietnie. Dziękuję za super przepis:-)
Gość: gabi
08.01.2010 21:55 odpowiedz
Śmieszna rzecz z tym keksem.Upiekłam go i zamroziłam na święta i wyobraźcie sobie że po rozmrożeniu nie smakował mi .Wydawało mi sie że wyszedł gnieciuch.Na dodatek mimo ze bakalie oprószyłam mąką, opadły wszystkie na dół.Ze złości przez całe święta nie ruszyłam keksa.Po świętach jednak wróciłam do niego i o dziwo był smakował mi:)Co dzień był lepszy.Ten keks może długo leżeć a im dłużej tym lepiej.Dziękuję za przepis wart spróbowania.
Gość: tisa
08.01.2010 11:09 odpowiedz
Bardzo trafna nazwa - królewski!! a podpowiedz, zeby piec w dwóch małych foremkach - bezcenna.Dziekuje za te i inne królewskie smaki.
Gość:
28.12.2009 13:57 odpowiedz
Keks upieczony we wtorek przed świętami nabierał mocy i jak na prawdziwy keks przystało w święta smakował rewelacyjnie:)Po upieczeniu nie opadł,bakalie również pozostały na swoim miejscu chociaż dopiero po upieczeniu zauważyłam że zamiast łyżki dałam łyżeczkę proszku do pieczenia.
Dorota, Moje Wypieki
26.12.2009 19:33 odpowiedz
Ja też zawsze pieke z termoobiegiem, wszystkie ciasta. Keks wyjmujemy od razu po upieczeniu z piekarnika, może dlatego opadl bo zbyt długo miksowalas. Wszystkie ciasta wkladamy zawsze do nagrzanego piekarnika, chyba, ze przepis nakazuje inaczej. Keks mozna upiec 2 dni wczesniej, choc moze nawet kilka dni, nie probowalam ;). Trzymaj owinięty w foile spozywcza, by nie wysechl. pozdrawiam :)
Gość: Monika75
26.12.2009 00:52 odpowiedz
Skończyłam robić keks po raz drugi
i mam kilka pytań:
1) za pierwszym razem keks opadł choć w piekarniku był śliczny - został po upieczeniu w piekarniku ok 15 minut
2) czy keks wkładamy do zimnego piekarnika czy nie ma to znaczenia?
3) czy po upieczeniu keks trzeba od razu wyjmować czy powinien postać kilka minut jeszcze po pieczeniu?
4) za drugim razem keks znów opadł - keks był wyjęty tuż po upieczeniu
5) to pytanie tak na przyszłość: ile wcześniej mogę zrobić keks, ale tak by go nie zamrażać - no i jak go przechowywać by był świeżutki.

Teraz właśnie skończyłam robić makowce - zobaczymy co wyjdzie ... póki widzę że jeden popękał i jeszcze mokry patyczek więc wstawiłam na 15 minut z dolna grzałką.

A jeszcze jedna rzecz- zawsze piekę z termoobiegiem - czy to może mieć wpływ na ciasta ?

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
No i Wszystkim Wesołych Świąt .. Monika
Gość: Renata
25.12.2009 12:15 odpowiedz
Przepis super,robiłam dzień przed wigilią a w wigilię wszyscy chwalili!!Robi się,łatwo i szybko i tak jak się robi tak znika :)
Gość: Izu
24.12.2009 11:30 odpowiedz
a mnie nie wiem czemu wyszedł zakalec :(
Gość: roslinozerca
24.12.2009 00:18 odpowiedz
Keks jest F E N O M E N A L N Y! Jakieś dwie godzinki temu wyciągnęłam go z piekarnika, teraz chciałam go tylko przeciąć i zobaczyć jak wyszedł.... a skończyło się na tym, że razem z rodzicami zjedliśmy pół ciasta! (a jest po pierwszej w nocy! :)
Ehh... i jak tu nie przytyć w Święta? :)
Gość: isault
23.12.2009 17:07 odpowiedz
Dziś upiekłam w przedświatecznym szale... wyszedło DOSKONAŁY. Dodam tylko, że przez noc bakalie (bez orzechów) moczyłam w ciemnym rumie, a potem juz nie dodawałam wódki - szczególnie ze tych bakalii to nie dalo się tak zupelnie odsaczyc. Mąż po zjedzeniu kawałka stwierdził że mam niekwestionowany talent do pieczenia ciast bo sama jestem niezłe ciacho ;-) Jestem po całym dniu w kuchni więc to musi być kwestia tego przepisu. Albo rumu...
Pozdrawiam!
Gość: 85carmelova
23.12.2009 16:41 odpowiedz
Keks wyszedł rewelacyjnie. Jest mięciutki i najeżony bakaliami. Zrobiłam z podwójnej porcji :) Wyszły mi 3 keksówki. Zaraz zabieram się za piernik przekładany :) Wesołych Świąt!
Gość: smakosz
23.12.2009 16:11 odpowiedz
zdjęcie aż pachnie bakaliami, szukałam przepisu na keks i tu trafiłam, zaraz biorę się za robienie.
Super przepisy, bedę częstym gościem

Wesołych i pysznych Świąt!
Gość: mycha28
23.12.2009 14:03 odpowiedz
Kolejne pyszne ciasto wyszło mi z Twojego przepisu:)
Zmniejszyłam tylko trochę proporcje bo robiłam 1 w większej blaszce.
Keks jest pyszny i skusiłam sie już na 2 kawałki. Resztę chowam bo na Święta nic nie zostanie;)
Zaraz wraca mąż i będzie piekł jeszcze makowce zawijane :)
Napewno będę już na stałe korzystała z Twoich przepisów.
Wesołych Świat!!!
Gość: edka81
23.12.2009 12:46 odpowiedz
ufffffff!Na szczescie okazalo sie, ze strach ma czasem wielkie oczy! Ciasto jest super i na dodatek z moimi ulubionymi bakaliami - orzechami, migdalami, rodzynkami, śliwkami suszonymi, żurawiną i skórka pomaranczowa - wlasnej roboty oczywiscie!Wlasnie zjadlam pierwszy kawalek i powiem tak - pyszny, pachnący, puszysty i piekny keks - ot takie cudo wyjelam z piekarnika! Dziekuje za super przepis!
Gość: edka81
23.12.2009 12:09 odpowiedz
Wlasnie mam tego keksa w piekarniku, ale jestem pelna obaw - bo wcale nie rosnie - nie wiem, moze bledem bylo wstawienie tego ciasta do cieplego piekarnika - pieklam sernik, wiec nie czekalam az ostygnie tylko wlozylam tego keksa, ale obawiam sie, ze bedzie mial bliskie spotkanie z koszem na smieci... ;( moje pierwsze podejscie do keksa, i obawiam sie, ze ostatnie... :(
Gość: ukla
23.12.2009 12:07 odpowiedz
Musiałam upiec kolejne dwa keksy! tak wszystkim smakowały. Jest boski w smaku. A po paru dniach po prostu świetny. Zawinęłam je w folię spożywczą. Znowu piekłam 55 minut. Ja lubię wyższe ciasto więc piekę z tego przepisu w jednej formie nie dzielę na dwie. A i teraz coś mi się pomieszało i zamiast łyżki proszku dałam łyżeczkę ale i nie zaszkodziło mu.! dzięki za super przepis. Mój syn 16 miesięczny nic tylko keks chce jeść na podwieczorek.Mniam
Gość: Makobratek
22.12.2009 21:03 odpowiedz
A jeśli mam tylko 1 keksówkę o wymiarze jak w podanym przepisie, to mogę po prostu ilość składników podzielić na dwa i upiec 1 keks? Wiem, że to troszkę banalne pytanie, no ale... :-) Chodzi mi o to czy wyjdzie.
Gość: edi.pl37
22.12.2009 20:46 odpowiedz
I popełniłam dziś tego keksa:))Jest wyśmienity a myślę że za 2 dni będzie jeszcze lepszy..Piekłam na małej kwadratowej brytfance i do suchego patyczka 55min.
Gość: ukla
20.12.2009 13:14 odpowiedz
upiekłam wczoraj i powiem tylko, że nie jadłam niczego lepszego......poezja, cud, pycha. Piekłam w jednej brytfannie 39cm na 7cm wyszedł piękny, ale do suchego patyczka piekłam 55 minut. O dzięki, dzięki za ten przepis.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2009 14:57 odpowiedz
Do tygodnia na pewno.
10.12.2009 11:26 odpowiedz
Wg mnie jest to przepis na dwie foremki o wymiarach 30x10. W nawiasie Dorotka wyjaśnia po prostu jakiej foremki ona użyła do pieczenia.
Gość: edi.pl37
10.12.2009 10:04 odpowiedz
Ja również dopisuję się do pytania o foremki.I mam swoje:)Jak długo ten keks może się przechować?Taki tradycyjny,mój ulubiony-im dłużej leży tym lepszy.A jak jest z tym? Pozdrawiam:)
Gość: kasia
09.12.2009 15:13 odpowiedz
witam! bloga czytam i wprowadzam w życie ;) jak dotąd testowałam serniki - rewelacja! na święta planuję upiec keks, mam tylko pytanie, czy podane proporcje przewidziane są na dwie foremki 30x10? bo nie do końca wynika to z przepisu, a nie chcę zaliczyć wpadki ;) Pozdrawiam
Gość: Maureen
03.08.2009 06:16 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :))))
Dorota, Moje Wypieki
01.08.2009 20:43 odpowiedz
Niczym :-). Serio. Najlepiej pominąć ale nie zastępować aromatem waniliowym.
Gość: Maureen
01.08.2009 20:29 odpowiedz
Witam! Mam pytanie, czym można zastąpić ekstrakt z wanilii?
Gość: iloiza
28.05.2009 21:19 odpowiedz
właśnie upiekł mi się ten keksik- spróbowałam jeszcze ciepły i bardzo mi smakuje
zrobiłam z połowy porcji na jedną foremkę.
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2009 12:40 odpowiedz
Chodzi o takie ciasto? mojewypieki.blox.pl/2007/05/Ciasto-makowe-z-bialek.html pozdrawiam
Gość: cangu
18.04.2009 21:13 odpowiedz
Poszukuję przepisu na keks z białek. (Samych białek) - bardzo smaczny keks, jego pulchność i smak zapewnia dokładna miara składników.

Pozdrawiam
Gość: aleksa
18.04.2009 17:30 odpowiedz
własnie sie piecze... pieknie pachnie :):)
Gość:
09.04.2009 17:44 odpowiedz
No niesamowite !! jeśli to wyszło takiemu antytalentowi jak ja, znaczy przepis jest FENOMENALNY.... chylę czołóa autorce :) Pozdrawiam !!!!
Gość: klaraangielska
05.02.2009 11:04 odpowiedz
Upiekłam wczoraj - bardzo dobry, trzymałam go w piekarniku trochę dłużej, do zrumienienia mocnego, ale takie lubimy; najlepszy drugiego, trzeciego dnia, ale raczej nie dotrwa...do Efranki - by bakalie nie opadły, nalezy je oprószyć maką ziemniaczana i to solidnie, a przed wsypaniem do masy nadmiar strząsnąć. Pozdrawiam, kolejny smaczny wypiek
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2009 21:18 odpowiedz
I jeszcze Efranko: daję takie, jakie są.
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2009 20:25 odpowiedz
Irka: może źle dobrałaś formę? Jak ciasto jest przypalone od góry - trzeba wcześniej przykryć je folią aluminiową, widocznie Twój piekarnik przypala. A czemu surowe? Pieczemy zawsze do suchego patyczka, tzn. patyczek po wyjęciu musi być suchy. Efranko: nie powinno tak być, kolejnym razem obsyp je mąką zanim dodasz do ciasta, może pomoże.. pozdrawiam :)
Gość: irka
25.01.2009 17:44 odpowiedz
witam, mi niestety nie wyszedł ten keks, za to miałam duuużego zakalca :/ wierzch ciasta spiekł się aż za bardzo, a środek surowy :?
Gość: efranka
24.01.2009 18:18 odpowiedz
keks wyszedł boski ,ale niestety bakalie opadły na dno ciasta co zrobic by tak nie było?
Gość: efranka
23.01.2009 08:34 odpowiedz
Ciasto wyglada bosko. Jako nowicjuszka ciastowa mam pytanie czy bakalie przed połączniem z ciastem zalewasz gorącą woda czy dajesz takie jakie sa ?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2008 22:14 odpowiedz
U mnie zawsze 250 g. pzdr
Gość: Ala
20.12.2008 07:48 odpowiedz
Dorotko, kostka masła to 25 dag czy 20 ?? dzieki za szbka odpowiedz, zaraz bede piec.
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2008 21:32 odpowiedz
Zamrażam keks, makowca, serniki, pieczywo. Ciasto ma być bez kremu, żelatyny, polewy, bezowej pianki itp. Dobrze zawinąć, by nie przeszło innymi zapachami. Ciasta nic nie tracą na swojej wartości, nie zauważyłam.
Gość: Kajeczka
07.12.2008 21:26 odpowiedz
No dobrze, a czy to ma sie tylko do keksu, czy tez np do makowca zawijanego? czy tez innych ciast? Ktore z nich zamrozone nie straca na swej wartosci i smaku?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2008 21:22 odpowiedz
Aaa, i dodam, ze będzie tak świeży, jakbyś dopiero co go upiekła.
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2008 21:21 odpowiedz
Tak, oczywiście możesz juz zrobic teraz i zamrozic, tylko bez polewy. pozdrawiam
Gość: Kajeczka
07.12.2008 20:57 odpowiedz
Mam jeszcze pytanie z troche innej beczki;) Słyszalam, ze niektórzy zamrazają upieczone już ciasto, np keks. Owijają w folię i wkładają do zamrażarki, a pozniej wyjmują przed podaniem;) Co Ty o tym myslisz? Ja nigdy tego nie próbowałam, ale pytam tak z ciekawości.
Gość: Ania
24.11.2008 04:03 odpowiedz
Ten keks jest pyszny. Smakuje jak ten robiony przez moja mame (tlko ze ona go cwibak nazywa :). Lekki i aromatyczny - szczeze polecam!
Gość: majanaboxing
21.11.2008 14:07 odpowiedz
Dorotuś keks jest ;przepyszny! :)) Zrobiłam jeden z tego przepisu. Wyszedł naprawdę super :)) Mozna u mnie ujrzec na blogu, jesli masz czas i ochotę to zapraszam :)) Pozdrówka.
Gość: joannea
26.09.2008 23:02 odpowiedz
i znowu ja: zostalam zmuszona do przetlumaczenia przepisu dla znajomych, ktorzy nie mogli sie oprzec :) Ciasto jest naprawde swietne, dziekuje raz jeszcze!
Gość: anka.g1
29.08.2008 14:48 odpowiedz
Bardzo pyszny ten keks.Wyszedł trochę niski, ale i tak jestem zadowolona z efektu:)
Gość: joannea
29.02.2008 10:25 odpowiedz
Dorotko, padam na kolana. To jeden z najlepszych przepisow na blogu, ciasto z kategorii "prawie jak za sklepu tylko duzo lepsze". Wykwintny, elegancki, nie-do-podrobienia smak. Najlepszy keks, jaki jadlam. A przy tym prosty i szybki w przygotowaniu. Jestem pod wrazeniem, naprawde. Dziekuje!
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2008 17:46 odpowiedz
Mmm, ciesze się, że smakuje! pozdrawiam :)
Gość: lutka.lutka
08.02.2008 14:40 odpowiedz
pyszny ten keks... takie ciasto chodziło za mną już od dłuższego czasu.
zrobiłam tylko małą modyfikacje: piekłam z margaryna Kasią bo młody uczulony jest na masło.
udało się wyśmienicie - zrobiłam dziś rano i już go nie ma hehe.
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2008 21:55 odpowiedz
:D
Gość: malta_79
07.02.2008 19:13 odpowiedz
Dorotko yesss!
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2008 20:21 odpowiedz
Och, mam calą książeczkę tych ciast :). Angielskie bakaliowe ciasta świąteczne, nie zdążyłam zrobić w zeszłym roku. Zobacz na Galerii Potraw, o coś takiego chodziło?: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,72180717,73773852,0,2.html?v=2
Gość: malta_79
06.02.2008 20:12 odpowiedz
Kochana, keks piekny!
Mam pytanie. Kiedyś miałam przepis na coś, co nazywało się Angielskim ciastem bozonarodzeniowym.
w 80% składało się z bakalii moczonych w brandy. Było na trzcinowym cukrze. Znasz coś takiego?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2008 19:13 odpowiedz
Myślę, że na pewno wyjdą. W końcu w małych naczyniach lepiej i szybciej się piecze, nawet bez ryzyka ;).
Gość:
06.02.2008 17:22 odpowiedz
A ja jestem ciekawa czy udałoby się z tego przepisu babeczki keksowe... Postawiłam sobie za punkt honoru zrobić babeczki keksowe z kawałkami czekolady. Czy się uda pewności nie mam, ale w końcu trzeba spróbować. Ciekawe jak mi wyjdzie ten "eksperyment"... :)
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2008 11:24 odpowiedz
Dziękuję Wam, wszystkie rady sobie biorę do serca, kolejnym razem będę eksperymentować :)
Gość: a.borcuch
06.02.2008 11:00 odpowiedz
O! ja też tek keksik na święta upiekłam - był całkiem całkiem :)
Gość: Czarna Pantera
06.02.2008 10:28 odpowiedz
A u nas inaczej sie troche keks robi. I jest w nim masa jablek rodzynek i orzechow. Zaczyna sie os zasypania bakalii i orzechow cukrem i odstawia sie to to na godzine. Porem wrzuca sie skladniki na ciasto i robi sie taka breje (jak bylam mala to sie jej balam, bo wygladala malo przyjemnie) :-) I wychodzi duuzo ciemniejszy.
Gość: casiapaw
06.02.2008 10:16 odpowiedz
mmm... ubóstwiam keksa! a ten Twój jest dokładnie taki, jak lubię najbardziej - aż gęsty od bakalii :)
Gość:
06.02.2008 10:01 odpowiedz
Ja też ostatnio upiekłam keks, polecam zamianę części mąki na zmielone na mączkę orzechy, pycha! *^v^*
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2008 08:31 odpowiedz
Dziękuję! Ewa: na jakoś musimy na to mówić ;D
Gość:
06.02.2008 08:07 odpowiedz
Piekłam ten keks na święta... Jest pyszny i też go polecam... Smacznego...
Gość: majanaboxing
06.02.2008 07:17 odpowiedz
Dorotko, jaki on piekny, iście królewski, kolorowy, taki bakaliowy. Bardzo lubie keks i juz drukuje przepis :)
Gość: ewmag
05.02.2008 22:38 odpowiedz
To sie teraz "keksik" nazywa?;-))
Ale mi smaku narobilas, pozeram oczami, a w naturze chyba tez sie niedlugo skusze:-)
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2008 22:20 odpowiedz
Telepatia ;) He, he, przypomniałaś mi coś. Jak ja powiedziałam dziś mojemu M., że nie ma nic lepszego jak dobry keksik popołudniu, to chyba mnie źle zrozumiał ;D, a wszystko przez to, że ja tak rzadko piekę keks ;D
Gość: reiwsz
05.02.2008 22:01 odpowiedz
Dorotko, dogodziłaś moim smakom. Uwielbiam keks. Dziś właśnie keks wypłynął w moje rozmowie z Mężusiem, który wstą pił do cikierni i by sprawić mi radość, kupił ciastak, które ... on lubi, z kremem fuj!
- A ja bym chciała keks! - powiedziałam mu.




do góry