Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



11 kwietnia 2015

Kokosanki na cieście kruchym

z dżemem malinowym


Kokosanki_na_kruchym_spodzie

Trochę staromodne, trochę sentymentalne. Kiedy sięgam pamięcią jeszcze do czasów liceum pojawiają się gdzieś z moich wspomnieniach z lat nastoletnich ;-). Wtedy nie pałałam miłością do kokosu, ale podobno smaki się co kilka lat zmieniają... Są idealne - półkruchy spód, warstwa dżemu malinowego i kokosowa beza. Pycha! Przypominają mi... Panią Walewską aka Pychotka - może upieczemy teraz jej wersję kokosową? 

Uwaga: spód kruchy można podpiec przez około 12 minut lub do zarumienienia w temperaturze 170ºC (jeśli obawiacie się niedopieczonego ciasta, Czytelnicy mieli z tym trochę problemów).

 

Składniki na ciasto półkruche:

  • 330 g mąki pszennej
  • 80 g cukru pudru 
  • 185 g masła, zimnego
  • 3 żółtka 
  • 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18%

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w malakserze i wyrobić/zmiksować (można też wyrobić ręcznie). Ciasto uformować w kulę, owinąć folią i włożyć do lodówki na 1 godzinę.

Blachę o wymiarach 35 x 25 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia.

Ciasto wyjąć z lodówki rozwałkować na grubość około 5 - 7 mm i wyłożyć nim blachę, wyrównać (jeśli ciasta będzie odrobinę za dużo, z reszty upiec ciasteczka).  Ciasto ponownie schłodzić w lodówce przez 30 minut. 

Ponadto:

  • pół szklanki dżemu malinowego
  • 3 białka
  • szczypta soli
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • 100 g wiórków kokosowych

Schłodzone ciasto posmarować równo dżemem malinowym.

W misie miksera ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier, cały czas ubijając. Powinna powstać gęsta, błyszcząca piana bezowa. Dodać wiórki kokosowe i zmiksować. Bezę kokosową wyłożyć na kruchy spód, wyrównać.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 40 minut lub dłużej (po tym czasie można obniżyć temperaturę nawet do 140ºC) do momentu całkowitego wysuszenia bezy - beza powinna być chrupiąca i sztywna, nie 'gumowa' przy dotyku i miękka. Wyjąć, wystudzić.

Pokroić na kwadraty. Przechowywać w pojemniku w temperaturze pokojowej do 7 dni.

Smacznego :-). 

Kokosanki_na_kruchym_spodzie

Kokosanki_na_kruchym_spodzie

Kokosanki_na_kruchym_spodzie_1

Kokosanki_na_kruchym_spodzie

Średnia ocena: 9  (liczba głosów: 25)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (152)
Polibudzianka profil
08.10.2017 10:04 odpowiedz
Pyszne wyszło, ale spód nie był kruchy tylko miękki (pomimo wcześniejszego podpieczenia). Czy przyczyną mógł być zbyt wodnisty dżem?
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2017 20:31 odpowiedz
Tak. Może też za krótkie pieczenie.
Lonka88 profil
02.10.2017 16:32 odpowiedz
W domu padło hasło: "Mam ochotę na coś słodkiego i kruchego". Wybór padł na te kokosanki. Zamiast dżemu malinowego dałam porzeczkowy, bo taki miałam. Ilości ciasta nie zmniejszyłam. Pyszne ciacho wyszło :) a samo ciasto kruche, toż to poezja :) pół blachy zniknęło prawie od razu :) dziękuję za kolejny prosty i dobry przepis pani Dorotko :) pozdrawiam jesiennie :)
Pastewa profil
25.09.2017 13:56 odpowiedz
A co myślicie żeby dodać do tego ciasta budyniową piankę? Będzie pasowała, jeśli tak to śmietankowa, czy jakaś "smakowa"? Dżem mam z czarnej porzeczki.
Gość: Daria
16.06.2017 07:24 odpowiedz
Czy mogę zamiast dżemu użyć malin mrożonych wymieszanych z mąką ziemniaczaną? Nie mam niskosłodzonego dżemu a bardzo obawiam się, że w normalnym ciasto wyjdzie zbyt słodkie.
Oczywiście podpiekę spód
Dorota, Moje Wypieki
16.06.2017 10:23 odpowiedz
Można.
Kasia BE profil
07.05.2017 22:34 odpowiedz
A co poradzić na to, że nawet przy delikatnym mieszaniu bezy z wiórkami, beza traci objętość? Wiem, że to od tłuszczu w wiórkach ale co poradzić-nie mogę tego już nazwać bezą a raczej skorupką. Trudne do rozsmarowania na dżemie :(

Gość: Jabłonka
19.04.2017 14:12 odpowiedz
Doradza Pani raczej dżem wysoko- czy niskosłodzony...
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2017 21:00 odpowiedz
Nisko.
Gość: kama
23.02.2017 09:53 odpowiedz
Witam,
Ile kawałkow wychodzi z tego przepisu :)?
agnsud profil
23.02.2017 10:19 odpowiedz
To zależy na jakie kawałki pokroisz :). Kroje z reguły ok. 5x5 cm więc z takiej blaszki wykroiłabym 35 kawałków.
angela6 profil
18.02.2017 14:29 odpowiedz
Kokosanki pycha!!! Zrobiłam z dżemem porzeczkowym, spód podpiekłam w obawie "zawilgocenia" ciasta. Dodałam jeszcze do bezy dwa białka, które pozostały z poprzedniego wypieku i wyszło sporo fajnej, chrupiącej bezy. Część ciasta pojechało na rozrywki piłkarskie syna jako poczęstunek dla uczestników. Fajnie trzyma konsystencję i można chwycić w rękę, więc nadaje się jak najbardziej na imprezy w plenerze ;-) Polecam!
Gość: Jagoda
01.02.2017 14:00 odpowiedz
Czy można piec w termoobiegu czy lepiej piekarnik góra dół, zawsze mam ten sam dylemat, gdyż mam piekarik samsung dual cook, w ktorym kiedy chce piec w jednej połowie piekarnika i nie nagrzewać drugiej mogę piec tylko z termoobiegiem.
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2017 11:02 odpowiedz
Tutaj trzeba zerknąć do instrukcji piekarnika. Kokosanki można piec dowolnie, góra-dół lub z termoobiegiem.
meadow78 profil
23.01.2017 14:25 odpowiedz
Pani Doroto,czy moglabym tą krajankę zamienic na tartaletki a dzem malinowy na mrozone maliny,wymieszane z mąka ziemniaczana? Mysli Pani,ze sie moze udac? Jak dlugo trzeba piec takie tartaletki? Nie mam tych malutkich form na babeczki,ale mam takie 10 cm obręcze.Dziekuje z gory i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2017 11:34 odpowiedz
Można pokombinować. Ciasto kruche np. z tego przepisu, potem maliny i beza. 
pozdrawiam :)
Gość: Gemma
23.11.2016 23:43 odpowiedz
Zagapiłam się i zamiast cukru pudru, dodałam drobny cukier do ciasta... mam nadzieję, że mimo to ciasto się uda :)
agas1975 profil
14.07.2016 11:00 odpowiedz
Witam.
Proszę mi podpowiedzieć - jeśli będę wyrabiać ręcznie ciasto to najpierw siekać nożem a później formować kulę czy też od razu wyrabiać rękoma ?
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
14.07.2016 22:22 odpowiedz
Prawidłowo tak przygotowujemy ciasto kruche - pokrojone w kostkę zimne masło siekamy nożem z mąką do otrzymania kruszonki. Potem dodajemy resztę składników i szybko ręcznie wyrabiamy.
pozdrawiam
kejt89 profil
02.07.2016 13:54 odpowiedz
Dzień dobry
Czy można wykorzystać dodatkowe białka, które mam na zbyciu i zrobić proporcjonalnie większą bezę ?
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2016 20:20 odpowiedz
Tak.
Hemiksem profil
01.05.2016 15:03 odpowiedz
bardzo dobre
yaga355 profil
02.03.2016 17:23 odpowiedz
Pani Doroto,czy podaje Pani temp. wypieku z termoobiegiem,czy bez?
Pozdrawiam

Dorota, Moje Wypieki
02.03.2016 20:23 odpowiedz
Ciastka najczęściej tak piekę. Zależy to jednak od piekarnika. Podczas 10 lat blogowania miałam 3 piekarniki, każdy piekł inaczej: trochę inne ustawienia, inna temperatura.
pozdrawiam!
Gruszeczka23 profil
28.02.2016 04:14 odpowiedz
Witam Pani Dorotko!
Mam pytanie odnosnie proszku do piecznenia. Czy nie powinno go byc w skladnikach na ciasto kruche? Mam ochote upiec to ciasto, ale obawiam sie, ze bez proszku do pieczenia nic z tego nie wyjdzie. Sprawdzalam komentarze, ale nic w ich na ten temat nie widze. Prosze o odpowiedz czy ten proszek dodajemy czy nie, a jak tak to w jakich ilosciach? Dziekuje.
Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
29.02.2016 17:00 odpowiedz
Nie jest potrzebny proszek. 
pozdrawiam
megika profil
09.01.2016 14:49 odpowiedz
Mam nauczke, zeby czytac WSZYSTKO :( ciasto w smaku super, ale niestety spod sie nieupiekl :( Ale nastepnym razem bedzie perfekt :) Kolejny super przepis!
Pysiulka profil
08.01.2016 20:06 odpowiedz
Smaczniutkie
mucha123 profil
06.10.2015 10:14 odpowiedz
Z dżemem jeżynowym też pyszne:)
shante007 profil
05.08.2015 01:02 odpowiedz
a jednak, dzieki "wysmienitemu" dzemowi, nie wyszlo to wcale "na kruchym" :/
shante007 profil
04.08.2015 23:24 odpowiedz
W Norwegii dzemy tylko "takie nijakie" wiec bardzo mi sie przydala rada :spód kruchy można podpiec przez około 12 minut, bo bylaby tragedia :P Dziekuje :)
Puszzek profil
09.05.2015 19:03 odpowiedz
Czy zamiast masla,mozna dac margaryne Kasia?i czy po podpieczeniu ciasta ok.12 min mam odjac ten czas od tych 40 min?
Prosze o szybka odpowiedz ,gdyz ciasto wyszlo mi jakies dziwne i nie wiem czy je dalej robic
Ula B. profil
09.05.2015 15:12 odpowiedz
Smakowite, pyszne też w wersji z orzechami.
SIAS2013 profil
05.05.2015 21:26 odpowiedz
po prostu niebianskie! Kokosanki zrobily furore - nastepny "joker". Dziekuje
Joanna_B profil
03.05.2015 15:32 odpowiedz
Dzisiaj już się dało zaktualizować przepisy. Wczoraj było coś nie tak:)
Joanna_B profil
01.05.2015 15:11 odpowiedz
Bardzo ciekawy przepis. A czy jest szansa, że w niedalekiej przyszłości pojawi się na aplikacji mobilnej razem z innymi przepisami dodanymi ostatnio?:)
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2015 21:00 odpowiedz
Przepis jest w aplikacji mobilnej, razem z innymi przepsami dodanymi ostatnio. Piszę o IOSie, apka na Androida nie działa obecnie.
Joanna_B profil
02.05.2015 22:57 odpowiedz
Ja mam aplikację na iPhone'a i niestety nie widzę nowych przepisów. Nie widzę też nowych aktualizacji.
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2015 23:00 odpowiedz
A czy robiła Pani aktualizację? Trzeba ją robić samemu. 
Joanna_B profil
02.05.2015 23:26 odpowiedz
Nie ma żadnych nowych aktualizacji w App Storze. Ostatnia aktualizacja była zamieszczona w listopadzie zeszłego roku. Stąd moje pytanie:)
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2015 23:35
Tak, to się zgadza. Ściągnęła Pani wtedy najnowszą wersję aplikacji i pobrała pełną bazę przepisów. Od tego czasu przepisy regularnie dochodzą, ale samemu należy przeprowadzać update, już nie przez appstore, ale bezpośrednio w aplikacji.
Proszę wejść w listę kategorii i odświeżyć je, robiąc 'slide' w dół (jak przy odświeżaniu poczty czy instagrama), wtedy nad wyszukiwarką pokaże się kółeczko świadczące o tym, że robi się update.
Taki update można robić codziennie, jesli są dodawane na blog nowe przepisy - wtedy kolejnego dnia są już w aplikacji.
Proszę spróbować i dać znac, czy się udało :).
AnetaGR profil
28.04.2015 11:52 odpowiedz
Witam, czy zamiast dżemu można użyć konfitury?
agnsud profil
28.04.2015 12:53 odpowiedz
tak
Rogalika profil
25.04.2015 20:40 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj te kokosanki z małym dodatkiem na dżem położyłam pokrojone truskawki.Przepyszne.
Julia 14 profil
25.04.2015 20:35 odpowiedz
Pyszne, ale następnym razem dodam mniej cukru :D
Rodzynka profil
25.04.2015 16:06 odpowiedz
Witam, czy w przepisie nie powinno by dodane, ze spod pod beze powinien być podpieczony?
Dorota, Moje Wypieki
25.04.2015 19:03 odpowiedz
Jest to napisane pod wstępem a przed przepisem.
Rodzynka profil
25.04.2015 21:42 odpowiedz
Faktycznie nie zauważyłam. Piekłam dzisiaj te kokosanki. Nie podpiekałam spodu. Ciasto się upiekło bardzo ładnie . Bezę suszyłam ok.40 minut. Bardzo smaczne. Polecam
DoloresZet profil
24.04.2015 19:15 odpowiedz
O ile wytrzyma do nastepnego dnia, najlepsze:) Z porzeczkowym dżemem równie pyszne...
Marta83 profil
24.04.2015 18:24 odpowiedz
Witam, czy zamiast śmietany można dodać jogurt naturalny 9%?
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2015 22:45 odpowiedz
Tak.
toska105 profil
23.04.2015 10:50 odpowiedz
Dziekuje za szybki odpis. Kochana jestes .
toska105 profil
23.04.2015 10:43 odpowiedz
Pomocy
Podpiec okolo 12 minut . a potem schlodzic w lodowce i na to beza?
Bardzo prosze o odpowiedz bo sprawa pilna. Dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
23.04.2015 10:45 odpowiedz
Nie schładzamy. Od razu z piekarnika nakładamy dżem i bezę i pieczemy dalej.
Andzia01 profil
22.04.2015 21:09 odpowiedz
Są pyszne. Spod podpiekłam i całość udała sie idealnie. Tylko te pól szklanki dżemu to moim zdaniem za malo. Ja zużyłam trochę więcej a wciąż mi bylo malo
asiaAustralia1 profil
22.04.2015 07:09 odpowiedz
Bardzo proste ,smaczne,nie podpiekalam spodu ,tylko wsadzilam juz do nagrzanego piekarnika I pieklam okolo 42 minut .Jest bardzo smaczne I troche przypomina mi mazurek .Tylko nastepnym razem zmniejsze ilosc cukru ,bo dla mnie jest za slodkie .Jednak dla wszystkich wyborowe!
Anbay profil
20.04.2015 13:00 odpowiedz
Ciacho zrobione :-) Kiedy wyciągałam z piekarnika usłyszałam komentarz męża "nie wygląda tak super"... Jednak kiedy pokroiłam... Cóż, zajadali wszyscy na gorąco :-) bardzo dobre ciasto.
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2015 13:29 odpowiedz
Bardzo się cieszę :). A podpiekałaś spód, czy nie było potrzeby?
Anbay profil
20.04.2015 18:30 odpowiedz
Podpiekłam tak ok.12-13 minut. Ciasto po upieczeniu w całości było idealne, wiec myśle że warto :-)
Dorota, Moje Wypieki
21.04.2015 20:43 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :).
dorawin profil
19.04.2015 20:57 odpowiedz
Witam, czy ktoś może mi podpowiedzieć, ile mniej więcej minut trzeba podpiekać spód? Dzięki z góry!
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2015 22:47 odpowiedz
Wystarczy do lekkiego zarumienienia, około 12 minut.
dorawin profil
20.04.2015 11:41 odpowiedz
Bardzo dziękuję. Pozdrawiam!
bożena76 profil
18.04.2015 21:54 odpowiedz
A oto i moje ciasteczka :) Podpiekłam spód,wykorzystałam domowy sos malinowy,zmniejszyłam ilość żółtek i cukru w kruchym cieście,a dodałam troszkę więcej masła.Ciasteczka stosunkowo słodkie,ale kruche,pyszne i wciągające :)
Dorkas profil
18.04.2015 15:46 odpowiedz
Kokosanki wspaniałe.Kruchutkie,rozpływające się w ustach. Wszystko ,co do ostatniego okruszka zniknęło w oka mgnieniu.
dorawin profil
18.04.2015 12:22 odpowiedz
Upiekłam wczoraj. Fajne ciasteczka, chociaż z kruchego spodu nie jestem zadowolona. Jakiś tłusty, jakby zakalcowaty właśnie. Następnym razem zrobię z innego przepisu, może na mazurek, jest chwalony w komentarzach. Użyłam malinowego dżemu ze sklepu i jest piekielnie słodko, spróbuję z domowym z czarnej porzeczki. Ogólnie dobre, ale w moim przypadku wymagają dopracowania. Pozdrawiam!
yellow profil
18.04.2015 12:01 odpowiedz
U mnie ciasto wyszło wspaniałe. Dzisiaj powtórka.
bożena76 profil
16.04.2015 13:12 odpowiedz
Dorotko ,a ja się pytam gdzie jest to ciasto?;) http://www.mojewypieki.com/przepis/kruche-ciasto-z-budyniem-i-brzoskwiniami,jestem na etapie poszukiwania kruchego( bo to od kwadracików wychodzi mocno maślane),nie mogłam go znaleźć dopiero w swoich komentarzach wyszperałam,pamiętam ,że kruche dość fajne wychodziło.....ale ogólnie ciacho chyba też nie było złe....co ono Ci zawiniło ;))))
ineska profil
16.04.2015 15:16 odpowiedz
Bożenko, chyba usunięty, wydaje mi się ze Dorotka gdzieś pisała, ze nie była zadowolona z tego przepisu:)
bożena76 profil
16.04.2015 19:41 odpowiedz
Pamiętam,że chyba coś mi odpisywałaś odnośnie tego ciasta,a może masz ten przepis? Pozdrawiam cieplutko :-)
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2015 12:01 odpowiedz
ineska profil
17.04.2015 20:52 odpowiedz
wiedziałam ze Szefowa się ulituje i zapoda link, wiem, że juz był gdzies podawany, ale nie pamietałam gdzie :P
bożena76 profil
17.04.2015 23:35
Niestety u mnie sie nie otwiera,ale mniejsza z tym bo kokosanki upieczone:-) Bazowałam ostatecznie na oryginalnym przepisie,dałam jednak tylko 1 żółtko a nieco więcej masła i podpiekłam spód bo troszkę dziewczyny strasza zakalcem ;) wyszły super,wszystko idealnie się upieklo,postaram się wrzucić zdjęcie'pozdrawiam cieplutko:-)
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2015 11:42
Skopiuję tutaj: Składniki na ciasto kruche: 500 g mąki pszennej 200 g masła, zimnego 1 łyżka smalcu 170 g drobnego cukru do wypieków 1 jajko 4 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18% 1 łyżeczka proszku do pieczenia 2 łyżeczki cynamonu Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i szybko zagnieść. Składniki można też umieścić w malakserze i zmiksować. Podzielić na dwie części, każdą z nich owinąć folią, spłaszczyć, schłodzić w lodówce przez około godzinę. Składniki na budyń waniliowy: 4 szklanki mleka (1 litr) 1 szklanka cukru  ziarenka z 1 laski wanilii 10 żółtek 2/3 szklanki mąki pszennej 3,5 szklanki mleka zagotować z połową cukru i wanilią.  W misie miksera utrzeć żółtka z resztą cukru, do otrzymania jasnej masy. Dodać pół szklanki mleka, mąkę i zmiksować. Masę żółtkową przelać do zagotowanego mleka i ugotować gęsty budyń, cały czas mieszając. Ugotowany budyń przelać do mieseczki, przykryć folią spożywczą, całkowicie wystudzić (uwaga: nie wolno mieszać stygnącego budyniu).  Budyń najlepiej ugotować 2 godziny przez przygotowaniem ciasta. Ponadto: 4 świeże brzoskwinie lub 3 małe puszki brzoskwiń w syropie (w kawałkach)* cukier puder i cynamon do oprószenia Świeże brzoskwinie obrać ze skórki (najłatwiej zanurzając je na chwilę we wrzątku - skórka bardzo łatwo się obiera). Przekroić na pół, usunąć pestkę, pokroić w półksiężyce. Brzoskwinie z puszki dokładnie osuszyć, pokroić w półksiężyce. Wykonanie Formę o wymiarach 23 x 34 cm wyłożyć papierem do pieczenia.  Jedną schłodzoną część ciasta rozwałkować na wielkość blachy, przełożyć do foremki, wyrównać. Na wierzch wyłożyć wystudzony budyń, wyrównać. W budyń lekko powkładać osuszone brzoskwinie. Rozwałkować drugą część ciasta, wyłożyć na wierzch i ponakłuwać widelcem. Piec w temperaturze 190ºC przez 50 - 60 minut. Wierzch ciasta powinien się zarumienić. Wyjąć z piekarnika, całkowicie wystudzić (dopiero wtedy budyń ma właściwą konsystencję). Pokroić w kwadraty. Oprószyć cukrem pudrem wymieszanym z łyżeczką cynamonu. * 1 mała puszka brzoskwiń o wadze po odsączeniu 240 g Smacznego :-).
Lili An profil
17.04.2015 23:19 odpowiedz
Weszłam w tego linka i hmm, coś mi nie pasuje, jakiś dziwny widok... to stary szablon MW! :-) I teraz wszyscy, którzy tak marudzili, że bee, że surowo, że teraz to się blog nie wyróżnia spośród innych (!!!), powinni tu wejść i porównać. I przyznać, że teraz jest lepiej. Bo jest lepiej :-) Dobrze, że się nie poddałaś presji tłumu ;-)
Grzegorzowa profil
18.04.2015 10:14
Święte słowa ;) Rozpisałam się o tym w temacie "Małe zmiany szaty na blogu" gdzie było tak dużo niesłusznego buczenia...
Arachna profil
16.04.2015 12:28 odpowiedz
A mi niestety wyszedł troszkę zakalec od strony dżemu, może to wina dżemu, może miał za dużo wody... nie wiem czy komuś jeszcze tak się stało? Może jakieś sugestie co było powodem zakalca? Oczywiście i tak go zjedliśmy bo i tak był bardzo dobry i nikomu nie przeszkadzało to ciasto.
ineska profil
16.04.2015 13:19 odpowiedz
jeśli dżem nie był domowej produkcji (prawdziwy, "pełnooowocowy"usmażony, bez żelfixu), tylko sklepowy (czyli 37-40% owoców w galaretce), to wina dżemu. W przeciwnym wypadku - za niska temperatura pieczenia lub za krótko, innych pomysłów nie mam, stawiam na dżem:)
pzdr
aga
Arachna profil
16.04.2015 15:29 odpowiedz
spróbuję jeszcze raz go zrobić z domowym dżemem i zobaczymy czy to był winowajca :)
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2015 12:19 odpowiedz
Można też wstępnie podpiec kruchy spód, jeśli są z nim problemy.
Iwona_65 profil
17.04.2015 17:26 odpowiedz
witam, mnie też wyszedł zakalec :(
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2015 11:56 odpowiedz
Proszę w takim razie podpiec kruche ciasto przed nałożeniem reszty.
ona1981 profil
19.04.2015 21:48 odpowiedz
U mnie niestety też zakalec :(
Dżem kupny, 100% owoc.
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2015 22:40 odpowiedz
Ok, dopiszę w przepisie o wcześniejszym podpiekaniu spodu.
bożena76 profil
16.04.2015 11:22 odpowiedz
Mam sporo białek do wykorzystania ,tu poszłyby do bezy ,ale w związku z tym poszukuję fajnego kruchego bez żółtek. Jak myślicie mogę wykorzystać spód z tego przepisu http://www.mojewypieki.com/przepis/cytrynowe-kwadraciki ? A może jakiś inny? Uda się taka podmiana?
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2015 11:22 odpowiedz
Pewnie :).
Kasia R-G profil
15.04.2015 22:48 odpowiedz
Przepyszne te kwadracie kokosowe. Będę robiła je częściej bo mój mąż uwielbia wszystko co kręci się koło kokosa. Zostało mi trochę ciasta. Czy jakieś przepis na ciasteczka znajdę na MW?
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2015 10:26 odpowiedz
Z tego ciasta, które Ci zostało wystarczy wyciąć ciasteczka :).
Piotruś Pan profil
15.04.2015 18:26 odpowiedz
Chyab troche zainspirowana mazurkiem kokosowym z dżemem malinowym, co ;) ?
amelia96 profil
15.04.2015 17:18 odpowiedz
Czy można użyć powideł śliwkowych? :)
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2015 11:02 odpowiedz
Tak.
agata92 profil
15.04.2015 16:44 odpowiedz
Baaardzo dobre ciasteczka :) osobiście dodałabym troszkę więcej wiórków kokosowych i może nawet pokusiłabym się o jakiś kokosowy aromat czy ekstrakt. Kruchy spód według mnie warto zrobić cieńszy (te 5mm to wystarczająca grubość), bo grubszy (zrobiłam grubszy) może się troszkę nie dopiec. Można też dodać mniej masła. Ja dodałam 150g, bo tyle miałam i wyszedł bardzo dobry, ale to już takie moje prywatne spostrzeżenia. Ogólne wrażenie po ciasteczkach jak najbardziej pozytywne :)
jedzurka profil
15.04.2015 20:10 odpowiedz
faktycznie spód ci wyszedł gruby ale tak sobie mysle ze jakby dodac podwójną ilosc bezy to by mogło byc super :) ładne zdjecie:)
Anbay profil
14.04.2015 22:34 odpowiedz
Zrobię na pewno. Jak tylko zobaczyłam to ciacho to wiedziałam, ze to mój smak. W tej chwili wyciągnęłam z piekarnika ciasteczka marcepanowe... Co za zapach ... Myśle, że góra dwa dni i to ciasto będzie sie piekło w moim piekarniku :-)
zuszka profil
14.04.2015 21:34 odpowiedz
Ciasto wspaniałe!!! Smakuje wybornie i wygląda bardzo apetycznie. Bardzo proste i szybkie w wykonaniu (nawet skróciłam czas trzymania ciasta w lodówce).
Czas pieczenia u mnie to 40 minut + 15 przy zmniejszeniu temperatury do 140stopni. Beza wyszla idealna.
Bardzo, bardzo polecam szczególnie tym, którzy się jeszcze wahają :)
Dziękuję Dorotko za przepis - już nawet nie zaglądam na inne strony z wypiekami :)
quais profil
16.04.2015 22:52 odpowiedz
Ooo, dziękuję bardzo za informację ile Pani piekła swoje ciasto :) W przepisie jest napisane: 40 min albo dłużej, a ja oczywiście nie umiem ocenić o ile dłużej :P Skorzystam z tych 15 minut i zobaczymy co z tego wyjdzie ;)) Pozdrawiam!
manowce profil
14.04.2015 19:11 odpowiedz
właśnie się piecze. chyba mam za dużą ciut blachę, bo ta warstwa dżemowa i bezowa wydaje mi się strasznie cieniutka... ale zobaczymy (;
KATI792 profil
14.04.2015 19:04 odpowiedz
Zrobiłam,wyszło super...może ciut za niskie,ale w smaku pyszne!!
I mnie i dzieciom i w pracy bardzo smakowało!:-)
Ptaszak profil
14.04.2015 04:38 odpowiedz
Ciasto jest bardzo pyszne! Moj maz zjada wlasnie 3 kawalek. Wspaniale smakuje z zimnym mlekiem, mmmm.....
Kika1 profil
13.04.2015 22:17 odpowiedz
Mam w domu tylko dżem jagodowy lub truskawkowy domowej roboty czy też można go zastąpić zamiast malinowy ?
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2015 17:14 odpowiedz
Truskawkowy będzie smakował lepiej niż jagodowy :).
dirty profil
13.04.2015 20:05 odpowiedz
Dorotko i drogie Czytelniczki !
Wiem ze to nie na temat... ale mam zamiar kupić zestaw do blendowania i ubijania- nie za drogi, bez szaleństw, ale bardzo zależy mi na super puszystej masie np do napoleonek albo dobrze ubitej śmietanie - jaki powinnam mieć, z jakimi końcówkami- czy np taka rózga wystarczy, czy powinien mieć zamykany pojemnik? Słyszałam ze ubicie kremu blenderem daje lepszy efekt niż mikserem.
Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2015 17:18 odpowiedz
Czy blender czy mikser - raczej nie ma znaczenia. Ważne, by do ubijania była specjalna końcówka - trzepaczki/rózga. Kremówkę ubijamy w otwartym pojemniku - ubijanie ma na celu wtłoczenie do niej powietrza. Ani kremówki ani białek przy ubijaniu nie możemy zamykać, słabiej się ubiją.
pozdrawiam!
dirty profil
14.04.2015 22:09 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź:)
Mnie szczególnie zależy na osiągnięciu puszystego kremu budyniowego do napoleonki -to moje najulubieńsze ciastko:)
Słyszałam opinie ze można ją fajnie robić w zamkniętym pojemniku blendera z rózgą -ale z tego co piszesz to wtedy właśnie słabo sie napowietrzy:(
No to chyba powinnam poszukać miksera z rózgą, ale te zwykłe tańsze miksery nie posiadają chyba takiej rózgi tylko zwykle mieszadełka?
dlatego niektórzy może robią to blenderem z taką końcówką...
ivika profil
15.04.2015 10:27 odpowiedz
Mam blender zelmera i z rózgą i z taką zwykłą końcówką. Rózga nie dałaby rady przy masie budyniowej, nadaje się do ubicia białek, płynnych dosyć mas, czy np. bitej śmietany. Ciasto na naleśniki robię już zwykłą końcówką z nożykami (wychodzi zresztą super i bez grudek, tak samo masa do przełożenia wafli z mleka w proszku, jest bardziej gładka zblenderowana niż wymieszana tradycyjnym mikserem). Mam wrażenie, że te blenderowe rózgi są zbyt "wiotkie" do gęstszych mas, plus znaczenie ma moc samego urządzenia. A mój blender do słabych jakoś szczególnie nie należy (mam o taki zestaw: http://expressbuy.pl/blender-reczny-zelmer-491-20.html ).
ivika profil
15.04.2015 10:29 odpowiedz
A, i zapomniałam dodać. Bitą śmietanę też wolę ubić końcówką z nożykami, ubija się wygodniej, dokładniej i szybciej (w moim odczuciu).
dirty profil
15.04.2015 19:09 odpowiedz
Ślicznie dziękuję za odpowiedź i link:)
zastanawiam się w takim razie czy mogłabym ubić np śmietanę czy krem napoleonkowy takim ręcznym blenderem zakończonym nożykiem , czy lepiej w tym zamkniętym pojemniku tez nożykiem- w sumie to wystarczy chyba jak masło/margarynę ubije się na puch, a budyń można domieszać
Przepraszam jeśli moje pytania wydadzą się może głupie, ale nie mam za dużego doświadczenia w tej kwestii, nie chciałabym kupować sprzętu który będzie tylko leżał na półce, (no i znajoma twierdzi ze super ubija tą rózga z blendera, chociaż osobiście tez mam wątpliwości czy podoła)
ivika profil
16.04.2015 10:11
Spokojnie, pytania nie są głupie. Ja kupując ten zestaw też się nastwiałam, że mnóstwo rzeczy zrobię tą rózgą. I niestety, przyszło mi się rozczarować. Jest po prostu wiotka strasznie, przynajmniej w tym modelu, który mam. Być może koleżanka ma inny model i inną rózgę, i wtedy to działa tak, jak powinno. U nas mąż kiedyś próbował sobie nią zrobić kogel mogel z trzech żółtek i cukru - nie dała rady uciągnąć gęstości masy. Tak więc zwykle właśnie rózga leży na półce. Znacznie bardziej praktyczna jest ta końcówka typowo blenderowa, z nożykami. Uważam, że bardzo dobrze ubije krem czy masło (przyznam, że sama rzadko robię masy tego wymagające, więc moja ocena jest czysto teoretyczna), tylko że polecałabym używać jej w zwykłej misce, garnku albo takim dużym plastikowym kubku. Bo, jeśli dobrze rozumiem ten "zamknięty pojemnik", to chodzi o taki blender kielichowy? Osobiście polecałabym bardziej zwykły blender ręczny, wydaje mi się wszechstronniejszy. Tylko trzeba się też nastawiać, że ubija się nim może nieco dłużej, niż tradycyjnym mikserem, za to dokładniej.
Lili An profil
16.04.2015 11:15
Mi najlepiej ubija się zwykłym mikserem ręcznym, z końcówkami jak na zdjęciu. Kiedyś próbowałam ubić kremówkę w blenderze i nic mi z tego nie wyszło. Ale tu dziewczyny piszą, że tak właśnie robią, więc najwyraźniej jest to możliwe. Od niedawna mam ten blender z lidla http://tugazetka.pl/lidl/2014.03.31.wyposazenie.kuchni/24027,Blender,600W,z,akcesoriami i też mi się niem dobrze ubija białka i kremówkę. Ale wydaje mi się, że krem budyniowy byłby już za ciężki do tej końcówki.
dirty profil
17.04.2015 10:55
Dziękuję Wam bardzo za porady :) Pozdrawiam.
Isksz profil
13.04.2015 17:59 odpowiedz
Czy schłodzone ciasto mam ponakłuwać widelcem przed wyłożeniem dżemu ??
jedzurka profil
13.04.2015 19:06 odpowiedz
w tym przypadku nie trzeba
dotti84 profil
13.04.2015 12:49 odpowiedz
Smarujemy blachę masłem i wykładamy papier do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2015 12:50 odpowiedz
Tak.
agnsud profil
13.04.2015 12:59 odpowiedz
po to, żeby się papier nie przemieszczał
jedzurka profil
13.04.2015 08:41 odpowiedz
:)
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2015 11:51 odpowiedz
Udały się idealnie! Ale dużo Ci ciasta zostało na ciasteczka :). 
jedzurka profil
13.04.2015 13:30 odpowiedz
wyszło 10 ciastek faktycznie troche duzo :) ale za to pyszne były ,nastepnym razem robie grubszy spód :)
cała_ona profil
13.04.2015 14:20 odpowiedz
Ekspresowo Ci to poszło:) Wygląda zachęcająco!
Ivona95 profil
12.04.2015 23:48 odpowiedz
Już wiem, że je uwielbiam, chociaż jeszcze ich nie zrobiłam! ;) Bardzo lubię słodkości z kokosem i jeszcze dżem malinowy, poemat! Piękne zdjęcia, zachęcają jeszcze badziej :) Pozdrawiam...
jedzurka profil
12.04.2015 20:46 odpowiedz
ciasta faktycznie troche zostało wiec za Twoja radą Doroto zrobiłam ciasteczka:) z dzemem malinowym
bożena76 profil
12.04.2015 22:40 odpowiedz
O jakie śliczne!
jedzurka profil
12.04.2015 22:51 odpowiedz
dziekuje:)
jedzurka profil
12.04.2015 20:44 odpowiedz
ja od zawsze pałałam miłoscia do kokosu i ten przepis mnie w tym utwierdził:)
12.04.2015 20:47 odpowiedz
Wyszło super ☺
haneczka_2011 profil
12.04.2015 21:47 odpowiedz
Zawodowe, kokos to jest coś co uwielbiam z każdym połączeniem :)
jedzurka profil
12.04.2015 22:52 odpowiedz
dzieki dziewczyny;)
Aga Mars profil
13.04.2015 00:05 odpowiedz
Ja z kolei nie przepadam za kokosem, ale popatrzec milo :) Rozumiem, ze w uzyciu byla znajoma mi blacha. I papier :)
jedzurka profil
13.04.2015 07:54 odpowiedz
dokładnie to ta blaszka :)
Beata84 profil
12.04.2015 16:47 odpowiedz
Witam,
Czy można piec z termoobiegiem? Niestety w wynajmowanym mieszkaniu mamy piekarnik, w ktorym nie ma możliwości pieczenia bez termoobiegu:(
Merc. profil
12.04.2015 21:37 odpowiedz
O ile wiem, większość przepisów na blogu powstaje z termoobiegiem. Szczególnie przy słodkołciach bezowatych jest wskazany.
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2015 12:07 odpowiedz
Można z termoobiegiem piec wszystkie ciasta - po przeprowadzce do UK też miałam tylko taki piekarnik. Nie ma wyjścia, trzeba go poznać :). Zmieni się czas pieczenia, ale on zależy tylko od piekarnika, trzeba patrzeć jak wygląda ciasto w piekarniku, nie trzymać sztywno czasu z przepisu - on jest tylko orientacyjny. 
madziara profil
12.04.2015 13:00 odpowiedz
oto przepis na spełnienie moich zachcianek ciążowych :) kocham pana, panie Sułku... eee znaczy się kocham Cię Dorotko ;)
Justyna_london profil
12.04.2015 01:01 odpowiedz
Dzisiaj bedac w supermarkecie Asda kupilam duza paczke kokosu z racji tego ze robilam moje rafaello, teraz wiem na co wykorzystam pozostaly kokos. Dorotko twoje ciasteczka wygladaja obłędnie.
krysia_m profil
11.04.2015 23:32 odpowiedz
Ja na ostatnie święta tj Wielkanoc robiłam Panią Walewską w wersji kokosowej zupełnie przez przypadek bo migdały mi się skończyły..... i polecam :)
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2015 23:35 odpowiedz
Super :). A budyń też był kokosowy?
krysia_m profil
13.04.2015 21:13 odpowiedz
Niestety ale nie Budyń w wersji tradycyjne już się chłodził, gdy zabrałam się do blatów i zorientowałam się że nie mam migdałów Z orzechami już robiłam więc sypnęłam obficie kokosem po bezie tylko :)
horti profil
11.04.2015 23:11 odpowiedz
Dorotko zlituj się jestem uzależniona od Twoich Wypieków
Natsumi96 profil
13.07.2015 22:07 odpowiedz
Hehe, ja tak samo
Gra-żyna L profil
11.04.2015 23:01 odpowiedz
Piękna ta łyżka do podawania ciasteczek!
A takie cieniutkie ciastka - to moje ideały :)
Dzięki Dorotko, pozdrawiam :)
Merc. profil
11.04.2015 21:30 odpowiedz
Cudowne są zdjęcia tego przysmaku. Po prostu doskonałe. Świetny, prosty przepis, kategoria 4P :-) - ogromna Przyjemność z Patrzenia (a potem z Pieczenia i Pałaszowania). Dziękuję!
Alaewa profil
11.04.2015 20:56 odpowiedz
A jak się doda marmoladę z różą i zamiast wiórków kokosowych, mielone orzechy włoskie, to wychodzą tradycyjne ciasteczka o nazwie makaroniki krakowskie. Teraz spróbuję Twoją Dorotko wersję.
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2015 21:06 odpowiedz
Ciasteczka krakowskie mam tutaj - trochę inny przepis, wykonanie powyższych jest prostsze, choć oczywiście efekt bardzo podobny :).
haneczka_2011 profil
11.04.2015 20:20 odpowiedz
Oj oj , Dorotka po Świętach zabrała się predziutko do pracy, ja po Świętach obiecalam sobie dietę , ale jak widzę takie cuda to moja mordaka uśmiecha się bardzo , oj bardzo :)a boczki mniej -)
jedzurka profil
11.04.2015 20:58 odpowiedz
ojtam wiosna w pełni to sie wybiega zbedne kilogramy wiec mozna piec i jeść ,jeść:)




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach