Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1464

wtorek, 17 marca 2009
Kokosanki (przepis II)

Najlepsze kokosanki na świecie :). Kruche z zewnątrz, mięciutkie w środku i szybkie do upieczenia. Polecam!

Składniki na 14 dużych kokosanek:

  • 2 jajka
  • 140 g cukru pudru
  • 200 g wiórek kokosowych

Białka ubić na sztywno, na koniec ubijania dodać cukier, żółtka i dalej ubijać. Wsypać wiórki kokosowe i wymieszać. Na natłuszczoną blachę wykładać łyżką masę kokosową (można też np. lepić z niej kule, ja wykładałam gałkownicą do lodów).

Kokosanki (przepis II)

Piec około 15 minut (zależy od wielkości kokosanek - ja piekłam kilka minut dłużej) w temperaturze 170ºC. Po ostudzeniu zdejmować z blachy.

Smacznego :)

Kokosanki (przepis II)
  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 14)
Zobacz także:
Ciasteczka z maszynki
Ciasteczka z maszynki
Walentynkowe ciasteczka
Walentynkowe ciasteczka
Wałkiem malowane
Wałkiem malowane
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (237)
05.10.2014 16:53 odpowiedz
Przepyszne! Zmniejszyłam ilość cukru do 110g. Miałam zwykły cukier, więc ubijałam białka jak na bezę, dodając po łyżce cukru.
tusia6631  (zobacz profil)
27.09.2014 14:34 odpowiedz
I jeszcze przed upieczeniem :)
Po upieczeniu kulki trochę sie "rozlały". Kokosanki wyszły bardziej płaskie niż okrągłe.
tusia6631  (zobacz profil)
27.09.2014 14:33 odpowiedz
Pyszne!!
Zrobiłam z ilości składników o połowę większej (3 jajka, 210 g cukru pudru, 300 g wiórków) i wyszło mi 26 kokosanek wielkości mniej więcej gałki lodów :)

Smakują wyśmienicie. Na słodkość idealne! Z wierzchu przypieczone, a w środku bielutkie. Zupełnie jak na zdjęciu z przepisu! Polecam!
widgetka  (zobacz profil)
06.09.2014 18:05 odpowiedz
a ja nie wiem co źle zrobiłam; białka były sztywne, stopniowo cukier dodawałam, żółtka też, na końcu kokos i klops; ciasto było rzadkie, o kulkach nie było mowy, podczas pieczenia rozlało się bardziej i strasznie przywarło do natłuszczonej blachy; więc co zrobiłam nie tak???? ale przynajmniej okruchy z blachy zalane mlekiem smakowały wybornie ;)
Gość: aleksandra
11.08.2014 19:03 odpowiedz
Witam :) i ja spróbowałam zrobić te ciasteczka, ale niestety nie mogę zaliczyć wypieku do udanych. Białka ubiłam na sztywniutko, nie ruszały się po przechyleniu miski do góry nogami, stopniowo dodawałam cukier, żółtka, wiórki... Po wymieszaniu moje wiórki wchłonęły calutką masę z jaj, także konsystencja była sypka! Nijak nie dało się uformować niczego. Dodałam kilka łyżek oleju kokosowego płynnego i to poniekąd "związało" te wióry, ale ciastka wyszły strasznie suche. Drogie Panie, co mogłam zrobić źle? Pozdrawiam serdecznie!
29.07.2014 11:25 odpowiedz
Kokosanki są przepyszne, robiłam je już kilka razy, dzisiaj wrzuciłam zdjęcia na bloga. Ta strona jest świetna, wszystkie przepisy wychodzą super;)
http://sprawdzamyprzepisy.blogspot.com/2014/07/kokosanki.html
karo.lina  (zobacz profil)
28.06.2014 15:56 odpowiedz
Proste i szybkie w wykonaniu, a do tego nieprzyzwoicie kokosowe, po oblaniu polewą czekoladową z któregoś z przepisów na MW (już nie pamiętam, którego, ale pierwszy raz próbowałam tak fantastycznej polewy) - po prostu obłędne!
Gość: katagala
20.06.2014 15:13 odpowiedz
Ja wlasnie zrobilam i z pracy jestem zadowolona. Ladnie rozlozyly sie na blasze.
Mialam troche mniej wiorkow, ale wzielam tez mniej cukru pudru, no, jaj nie dalo sie
podzielic na poltora czy na 1 i 3/4 :P ale wydaje mi sie, ze dobrze bedzie. wlasnie sa
w piecu. Trzymam kciuki. :) i jestem dobrej mysli, a to juz dobrze, bo zwykle kiepsko
pieke ;)
Żabiotyk  (zobacz profil)
06.06.2014 06:56 odpowiedz
Przy tym przepisie popełniłam kilka błędów
1) nie przeczytałam komentarzy poniżej (a zazwyczaj zanim do czegoś podejdę z tej strony to zapoznaję się z opiniami, tym razem nie - zupełnie nie wiem dlaczego :) w związku z czym nie wiedziałam, że jak wiórek jest trochę mniej to może być problem a ja miałam trochę mniej, a druga sprawa nie odczekałam chwili, żeby te wiórki nasiąkły trochę tylko od razu ciach na blachę
2) pianę z białek ubiłam tak jak trzeba tylko że jak dodałam cukier puder to mi sie płyn zrobił - może nie powinnam dodawać wszystkiego na raz tylko stopniowo?

No i mi się trochę rozpłynęły te kokosanki w związku z czym wyglądały bardziej jak ciastka ale były bardzo pyszne i na pewno podejdę do tego przepisu jeszcze raz, tyle że następnym razem wszystko zrobię jak trzeba :)
Pozdrawiam
Gość: Dera
29.05.2014 16:50 odpowiedz
Zdecydowanie za malo kokosa. Masa jest plynna i nie ma mowy o zadnym 'lepieniu'
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2014 17:00 odpowiedz
Prawdopodobnie jajka nie zostały ubite na sztywno. Gdyby były, masa by się nie rozlała.
Gość: zapiecuch
26.05.2014 14:32 odpowiedz
Kokosanki są pyszne i proste w wykonaniu. Warto je zrobić.
mmmadlenka  (zobacz profil)
18.05.2014 14:51 odpowiedz
Właśnie zrobiłam, pyszne, pominełam żółtka bo ich nie miałam i dodałam krople aromatu cytrynowego mmmmm :)
Gość: Anika
13.05.2014 10:43 odpowiedz
ZRobilam- PYYYSZNEE !!! POLECAM. dziekuje za przepis.
Gość: MajaS
12.05.2014 17:36 odpowiedz
Mój 12 letni syn zaczął swoją przygodę z pieczeniem od tych właśnie kokosanek :) Wyszły znakomicie :) Łatwe wykonaniu, mało składników i bezglutenowe, co dla mnie jest ważne. Polecam początkującym :)
02.05.2014 23:18 odpowiedz
Czy zamiast cukru można użyć miodu?
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2014 10:50 odpowiedz
Nie można.
Gość: dorkotronik
16.02.2014 01:21 odpowiedz
Czesc wszystkim ja wczoraj zrobilam, identyczny przepis poleca Robert Maklowicz na swojej stronie. Dokladnie 15 min pyszne wyszly w srodku takie az ciagnace sie lepsze niz bounty. Tylko troche za bardzo sie spiekly na obrzezach wiec nastepnym razem wyloze ta masa blaszke I po upieczeniu pokroje. Mysle zeby wierzch tez pokryc czekolada
Gość: iwon450
06.02.2014 16:28 odpowiedz
Moje kokosanki pieką się w żelowych foremkach.W ten sposób unikam znacznego spłaszczenia tych wspaniałych ciasteczek.Dziękuję Pani Dorotko za cudowne przepisy.POZDRAWIAM!
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
12.01.2014 15:05 odpowiedz
Wyszły mi suche w środku, czy da się je uratować?
Dorota, Moje Wypieki
12.01.2014 20:18 odpowiedz
Już nie.
Gość: "Zocha"
12.01.2014 01:11 odpowiedz
Pani Doroto, jak zwykle "przepis" pyszny! Domowe kokosanki są najlepsze jakie jadłam. Pomysł z gałkownicą super! szybko i sprawnie. Jeśli wychodzą trochę rzadkie to trzeba dosypać trochę kokosa i wtedy nic się nie rozlewa a gałki wychodzą idealne ;) a po upieczeniu dodatkowo pyszne ;), do tego dobra kawa.....pycha
Gość: tabaluga0
06.01.2014 20:24 odpowiedz
Za rzadkie ciasto mi wyszło, piekłam na papierze do pieczenie i trudno je odkleic:( ale w smaku ok.
Gość: "Zocha"
12.01.2014 01:17 odpowiedz
proponuję dosypać troszkę więcej wiórków "na wyczucie" wtedy ciasto zagęści się i ciasteczka będą dobrze się lepić ;)
Gość: Kaska
19.12.2013 18:59 odpowiedz
Witam ciasteczka sa super ale mam jedna rade ,przy robieniu ciato na poczatku wyszlo lekko lejace ale przy drugiej porcji lekko odstalo i wiorki kokosowe namokly co pomoglo w tym ze ciasto stale sie bardziej stale i lepsze.Rada zrobic mase i jezeli jest lejace odczekac jakies 15-20 min
shironi  (zobacz profil)
08.12.2013 10:59 odpowiedz
Właśnie zrobiłam. Smakowo wyszły super, jednak za bardzo opadły i zrobiły się płaskie, przez co też bardziej suche w środku.
Myślę, że to wina tego, że kształty układałam na blaszce takie, jakie chciałam mieć na końcu nie wliczając, że opadną. dlatego radzę robić kuleczki a nie półpłaskie, wtedy na koniec wyjdą półkule.
No chyba, że po porstu ja coś źle zrobiłam i przez to opadły (choc masa przed upiczeniem wyglądała tak, jak powinna).

Ale liczy się smak, a ten był na prawdę super :D
weronika1812  (zobacz profil)
24.11.2013 11:16 odpowiedz
a o to moje kokosanki, są pycha :):):)
Magdzia  (zobacz profil)
07.11.2013 11:13 odpowiedz
Wyszły przepysznie :)) ja piekłam połowę czasu normalnie, a później parę minut gorącym powietrzem :) myślę, że dzięki temu nie opadły :)
05.11.2013 14:37 odpowiedz
nieco mi się rozlały na blaszce i mama twierdzi że są za ciemne, ale ogólnie były pyszne i wcale nie stwardniały na drugi dzień. następnym razem spróbuję zrobić delikatniej żeby były wyższe a nie takie płaskie. ciężko się od nich oderwać gdy są jeszcze ciepłe.
Gość: katarzynak83
03.11.2013 12:39 odpowiedz
Kokosanki wyszły boskie! Ciasteczka robi się szybko i smakują wybornie! Muszę przyznać, że kolejny raz nie zawiodłam się na tym blogu :) Idąc za ciosem zaraz robię ciasteczka owsiano - kokosowe bo zostały mi wiórki po kokosankach ;)
Gość: Kolia
29.10.2013 20:05 odpowiedz
Pyszne, ale ja przedobrzyłam z czasem, bo wydawało mi się, że się jeszcze rozpływają :) Następnym razem zrobię tak jak ma być. No i nadmienię że dodałam dżemu z pigwy i stwierdzam że pasuje pysznie :) Pozdrawiam :)
Gość: Kea
20.10.2013 17:01 odpowiedz
Pyszności. Zamiast cukru pudru uzyłam ksylitol, zeby zredukowac wyrzuty sumienia ;)
Gość: Managlia
17.10.2013 18:30 odpowiedz
Rzeczywiście wyśmienite . Dobra kawą i to ciastko , pychą.
Gość: Ola
15.10.2013 22:25 odpowiedz
Kokosanki jak z piekarni. Polecam!
Fantastyczny, tani i szybki przepis.
05.09.2013 16:53 odpowiedz
Bardzo smaczne, błyskawiczne w przygotowaniu. Ja piekłam je 20 minut, nieco zmieniły kształt, ale są przepyszne. Chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. Sama nie mogę się oderwać od nich, a co dopiero dzieciaki :)
Bogusia.  (zobacz profil)
02.09.2013 21:54 odpowiedz
Najsmaczniejsze kokosanki jakie jedliśmy , są niesamowicie chrupiące a w środku takie mięciutkie , w domu wręcz bili się o nie - jutro musi być powtórka- :)
Gość: Małpka
27.08.2013 21:24 odpowiedz
Wyszły naprawdę pyszne i pachnące.
Gość: Ida
26.07.2013 16:58 odpowiedz
Są bardzo smaczne, ale zredukowałam ilość cukru o niemal połowę (!) I i tak wydają mi się za słodkie. Dzieciom smakują :]
Gość: Chimera
24.07.2013 01:36 odpowiedz
Pyszne!!chrupiące z zewnątrz a miękkie w środku. Szybkie, łatwe i od dziś jedne z moich ulubionych:)
Gość: magda
19.07.2013 17:23 odpowiedz
Kokosanki rewelacja, szczególnie dla kokosoholików ;) miałam jedynie problem z ich przywarciem do blaszki, była posmarowana olejem, a musiałam je zdrapywać. Lepiej smarować masłem czy może po prostu więcej oleju dać następnym razem?
Dorota, Moje Wypieki
20.07.2013 21:45 odpowiedz
Dużo zależy od blaszki. Jak używam Wiltona, nie muszę jej niczym smarować. Warto również zainwestować w matę teflonową - nic się nie przykleja :).
Gość: ewelineczka
23.09.2013 18:14 odpowiedz
ja nie smarauję blaszki tylko układam ciacha na papier do pieczenia i nic się nie przykleja. a kokosanki rewelacyjne, jako pierwsze zniknęły w pracy na urodzinach :)
Gość: tester
01.07.2013 12:57 odpowiedz
sama nie jestem wielbicielką kokosanek, ale szybko się robi i w mim domu schodzą jeszcze szybciej niż się pieką :)
Gość: agadz27
19.06.2013 19:55 odpowiedz
własnie zajadam z córką:) sa pyyyszne!!!
Gość: Gosia
07.06.2013 19:17 odpowiedz
Ale te kokosanki sa PYSZNE.Proste ,szybkie wykonanie....SUPER.
07.06.2013 16:50 odpowiedz
Dałam 2-3 łyżki mniej masy białkowej i zwykły cukier kryształ, wyszły cudowne, okrąglutkie i pyszne :)
30.05.2013 17:29 odpowiedz
Banalnie proste i pyszne! Tak wyszły moje:
Gość: magda
30.05.2013 12:54 odpowiedz
czy kokosanki lepiej piec z termoobiegiem ?
Gość: Ania
18.05.2013 18:51 odpowiedz
Jak dodalam zoltka to sie piana zrobila lejaca no i kokosanki sie rozlaly w piecu i rozwalaly sie bardzo
30.05.2013 17:29 odpowiedz
Moja też zrobiła się lejąca, ale po dodaniu wiórków dało się formować nierozpadające się kulki.
Gość: Agnes
02.05.2013 18:58 odpowiedz
Synowa zrobiła i wyszły bardzo dobre polecam :) proste do zrobienia wymagające mało czasu.W moim domu od dziś tylko te kokosanki będą gościć :0
Gość: Kaśka
30.04.2013 15:55 odpowiedz
Bardzo pyszne i łatwe w wykonaniu :) Nawet taki ktoś jak ja kto rzadko coś piecze nie ma z nimi problemu. :D
katrina.wro  (zobacz profil)
12.04.2013 14:30 odpowiedz
Szybko i łatwo się je robi - wychodzą pyszne. :)
Ponieważ zabrakło mi trochę wiórek, to dodałam w zamian otręby owsiane i wyszły super. ;)
Gość: wioletta
02.04.2013 11:26 odpowiedz
Pyszne, pieknie mi sie udaly. Dziekuje za przepis!
Gość: Kucharka
29.03.2013 17:45 odpowiedz
Kokosanki właśnie się pieką, wyglądają cudnie :)) Oby były równie smaczne jak proste :))
Gość: weronika
22.03.2013 16:55 odpowiedz
Super przepyszne! dziękuję za wspaniałe przepisy
22.03.2013 15:17 odpowiedz
Troszkę zmodyfikowaliśmy przepis:)

3 jaja coby było więcej:)

I używamy zamiast wiórek kokosowych(w których są dodane jakieś inne substancje) śmietankę kokosową w kostce, którą należy zetrzeć i mamy świeżutkie wiórki - Pychotka i tradycyjnie dzięki za przepis
Gość: mhtm
22.03.2013 14:40 odpowiedz
Wspaniałe. Zrobiliśmy razem z dziećmi:)
ziarnko  (zobacz profil)
14.03.2013 18:37 odpowiedz
pychotka...
Gość: Krzysiek
05.03.2013 11:25 odpowiedz
Moje kokosanki siedzą w piekarniku. Niestety od dołu już spieczone, a góra jeszcze słaba. Jak piec w piekarniku gazowym, żeby były takie ładne? Może odwrócić w trakcie pieczenia?
Natali bez piekarnika  (zobacz profil)
17.02.2013 10:05 odpowiedz
Wreszcie nadszedł dzień kiedy bezy i wyroby bezopodobne zaczęły wychodzić mi tak jak powinny :)))
W lodówce zalegało 5 białek a w szafce jakieś 200g wiórków, więc na pierwszy ogień poszły kokosanki :) Ten przepis bardzo lubię choć rzeczywiście po jakimś czasie kokosanki robiły się twarde tak jak ktoś to wspomniał w jednym z komentarzy. Dobrze,że anette2306 zostawiła wzmiankę o robieniu bez bez dodawania żółtek bo akurat miałam ostatnie dwa jajka a były mi potrzebne i nie chciałam ich wykorzystywać do ciastek.

Tak powstały moje kokosanki, chrupiące z wierzchu i miękkie w środku, nawet kolejnego dnia może wyszły na wpół bezowe ze względu na mniejszą ilość wiórków ale mi bardzo smakowały i domowym pożeraczom również :)
Gość: katia
10.02.2013 15:46 odpowiedz
kokosanki są rewelacyjne zreszta jak wiekszość przepisów na pani blogu.pozdrawiam
Gość: caro
09.02.2013 20:30 odpowiedz
do zrobienia kokosanek z jajka używamy tylko żółtek , tak? pozdrawiam ;]
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2013 13:20 odpowiedz
Białek tez, proszę dokladnie przeczytaj przepis.
meg1983  (zobacz profil)
03.02.2013 13:28 odpowiedz
chyba najprostsze ciastka, a jakie dobre
Gość: Anek
31.01.2013 16:22 odpowiedz
Przepis ekstra!! zobaczę jak posmakuje moim gościom :D dziękuję i pozdrawiam
Gość: Gonia
26.01.2013 19:55 odpowiedz
Chciałam podziękować za tak genialny w prostocie przepis! Kokosanki wyszły wyborne!!! Zniknęły błyskawicznie. Jutro robimy doróbkę :) Pozdrawiam!
Gonia
Gość: Koralinka51
26.01.2013 17:26 odpowiedz
Moje kokosanki po upieczeniu były PYSZNE, chrupiące na zewnątrz i mięciutkie w środku. Jak wystygły przełożyłam je na talerzyk i zawinęłam w woreczek. Niestety następnego dna zrobiły się twarde jak skała :( Dlaczego? Czy zrobiłam coś nie tak?
22.01.2013 15:59 odpowiedz
Właśnie je zrobiłam, naprawdę są rewelacyjne!
Gość: Weronika
20.01.2013 17:13 odpowiedz
Ten przepis jest naprawde bardzo dobry. Moje kokosanki wyszły rewelacyjnie z małym rozpłynięciem sie :) ale i tak są bardzo dobre :) Pozdrawiam Weronika :D
Gość: Monika
19.01.2013 11:54 odpowiedz
Niestety kokosanki mi sie rozplynely-podejrzewam ze przez dodanie calego cukru na raz-ale i tak sa pyszne. Niedlugo wroce do tego przepisu, zeby tym razem kokosanki sie udaly:)
Gość: kokosanka
15.01.2013 15:58 odpowiedz
Dzień dobry, mam problem. upiekłam kokosanki, ale po wyjęciu z piekarnika nie są zbite i się rozpadają. Co mogłam zrobić źle ?
Gość: Tusia
31.12.2012 20:08 odpowiedz
Kokosanki rewelacyjne! Zjedzone praktycznie na ciepło :-) Faktycznie, polecam piec na papierze.
Gość: Kirenne
22.12.2012 16:32 odpowiedz
Przepis jest na prawdę dobry ;) Kokosanki jeszcze dobrze nie zostały odlepione od pergaminu a już zaczęły znikać :D
Gość: Ela:)
06.12.2012 11:52 odpowiedz
Kokosanki właśnie zostały zjedzone, wyszły rewelacyjne :):) jedna tylko rada ode mnie żeby piec na papierze bo mi na blaszce od spodu się trochę przypiekły :) POZDRAWIAM :)
Gość: ania
04.12.2012 21:06 odpowiedz
Pyszne i niesamowicie szybkie! Wszystkich zachwyciły. Zrobiłam według przepisu, nic się nie rozlało, wyszły idealnie!
04.12.2012 16:08 odpowiedz
oj, tak! najlepsze na świecie ;) od lat robię te ciastka dokładnie wg tego przepisu i bardzo je sobie cenię.
anette2306  (zobacz profil)
24.11.2012 18:30 odpowiedz
Poniewaz za tydzien juz adwent, wiec zgodnie z niemiecka tradycja zaczynam piec rozne ciasteczka. Dzisiaj na pierwszy rzut poszly kokosanki. Pieczone tradycyjnie na niemiecki sposob - na oplatkach. z wierzchu chrupiace, w srodku wilgotne. Smakuja wybornie! Przepis nieco zmodyfikowalam: dalam 4 bialka (bez zoltek), 250 g cukru pudru i tylez samo wiorkow kokosowych. Pieklam jakies 40 min. w 140 stopniach. Sa leciutkie jak chmurka, zachowuja ksztalt podczas pieczenia. Chcialam wycisnac takie duze gniazdka, za pomoca rekawa cukierniczego ale niestety moja koncowka jest zbyt mala i zatkala sie podczas wyciskania wiorkami ...
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2012 18:58 odpowiedz
Są świetne!
Szukałam opłatków do niemieckich pierniczków, ale coś w UK nie moge znaleźć ;-).
meg1983  (zobacz profil)
23.11.2012 15:45 odpowiedz
Pyszne i proste, znajomi zachwyceni.
Gość: Fati
17.11.2012 20:56 odpowiedz
Witam, właśnie wyjęłam kokosanki z piekarnika. Wyszły...REWELACYJNIE :) A jakie pyszne, mniam :) Dziękuję za superszybki, supertani i super pyszny przepis!!! Pozdrawiam
katarzynarg  (zobacz profil)
17.11.2012 11:41 odpowiedz
Pyszne wyszły:) Upiekłam je dla mojego męża, bo ja nie przepadam za kokosem, ale mi również smakują :)
Włożyłam masę przed formowaniem na chwilę do lodówki. Masa trochę zesztywniała i łatwiej się formowało kulki.
Przepis juz trafił do mojej książki kucharskiej.
Gość: Omelka
07.11.2012 12:15 odpowiedz
A mnie wyszly za rzadkie i sie rozlaly :(
Gość: dapu
29.05.2014 16:52 odpowiedz
dokladnie! u mnie to samo :/
Gość: ada
01.11.2012 16:03 odpowiedz
żeby nie wyszedł lukier trzeba dobrze ubić białka na pianę... dodałam niebieskiego barwnika i są śliczne ;)
ania1105  (zobacz profil)
26.10.2012 14:02 odpowiedz
a w tle ukochane shortbread z Pani przepisu ;-)
ania1105  (zobacz profil)
26.10.2012 14:01 odpowiedz
Moje niestety mocno się rozlały, ale i tak pyszne :-)
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2012 20:25 odpowiedz
Są świetne, i one i zdjęcie :).
Gość: Magda
25.10.2012 15:45 odpowiedz
Czy mozna dodac cukier krysztal??
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2012 15:49 odpowiedz
Niestety, tylko puder.
Gość: Aleksandra
13.07.2013 16:15 odpowiedz
A ja dodałam kryształ, tylko drobny i wyszły super
Gość: skszatowa
12.10.2012 18:25 odpowiedz
są fantastyczne! właśnie wyskakują z piekarnia. Piekłam na papierze, bez smarowania masłem, też chwilę dłużej niż 15 minut. nie rozjechały się, są śliczne, chrupiące, miękkie w środku, genialnie:) dziękuję!
Gość: Ania & Dany
08.10.2012 18:03 odpowiedz
Pychotka, ledwie zrobiliśmy a nawet nie zdążyły wystygnąć i....... już ich nie ma :)))))))
08.10.2012 10:08 odpowiedz
Zdecydowanie przepis dodałam do ULUBIONYCH! Piekłam je trzykrotnie w ciągu kilku dni, są zachwycająco proste w przygotowaniu i niesamowite w smaku! Do tego dość długo zachowują świeżość, jeśli są przechowywane w szczelnym pojemniku. Przepis idealny na wieczorną słodką zachciankę, gdy w szafkach pustka. Nasz domowy hit! :-)
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2012 10:10 odpowiedz
Piękne, dziękuję za zdjęcia :).
Gość: marleen
07.10.2012 09:30 odpowiedz
Boooooskie, pomysł z łyżką do lodów trafiony 100%. Nie wpadłabym na to nigdy!!!
Dodałam jeszcze kilka kropli aromatu śmietankowego.Kruche na zewnątrz, ciągnące w środku.
Następnym razem zredukuję ilość cukru, pozdrawiam, marlena
16.09.2012 21:10 odpowiedz
Słodkie, mocno kokosowe, bardzo proste w przyrządzeniu. Polecam!
Gość: nick123
07.09.2012 19:58 odpowiedz
Rozczarowanie!! Może nie wyszły placki ale do kokosanek im daleko. Już gdy dodałam cukier puder wiedziałam, że będzie katastrofa. Myślę, że trzeba dodać kryształ, który usztywni jeszcze konsystencję białek. Po pudrze robi się lukier a nie piana. Dodanie żółtek postawiło ostateczny krzyżyk. W efekcie mam mega słodkie wafle kokosowe. Pierwsze aż takie rozczarowanie na blogu, a inspiruje mnie on od dwóch lat :)
Gość: Gira
14.07.2012 11:16 odpowiedz
Beznadziejne!! Nie wiem dlaczego tyle zachwytów. Ten przepis to tylko kokos jajko i cukier. Smakuje jak bym żuł kokos. Tam nic w tym cieście nie ma.
Gość: Miśka
25.12.2012 15:43 odpowiedz
Bo to są kokosanki człowieku, więc to chyba logiczne, że czuje się prawie sam kokos!
Gość: beata
01.06.2012 09:30 odpowiedz
Zrobiłam wg przepisu: pierwsza porcja się zlała w jedno i przywarła do blachy i nadawała się tylko do wyrzucenia. Drugą porcję trochę poprawiłam i już się dało zrobić kulki, które i tak się rozlały, ale da się je jako tako zdjąć.
Gość:
20.05.2012 01:14 odpowiedz
Nie wierze w ten pierwotny przepis - wszystko sie rozpłynęło - komentarz jak u Pana Mleczki - Obywatelu - nie pieprz bez sensu. Zrobiłem wszystko zgodnie z przepisem.
Gość: Kasia1992
16.05.2012 23:30 odpowiedz
Zgadzam się z Panią. Te kokosanki są najpyszniejsze na świecie!
Robiłyśmy je z Mamą już wiele razy i zawsze w mig znikają ze stołu. ;)
Są wspaniałe. Lekko ciągnące w środku i chrupiące na zewnątrz, mmm...
Jeśli mogę coś zaproponować to my w tych kokosankach zużywamy także zalegające białka.
Mamy ich zawsze trochę od innych wypieków.
Najpierw, tak jak w Pani radzi, ubijamy pianę z wszelkich białek, które plączą się po lodówce, a później postępujemy tak jak w dalszej części przepisu. Na koniec (bo masa jest trochę luźniejsza) dodajemy więcej wiórków kokosowych, a także otrębów (i redukujemy cukier).
Dla nas takie są idealne :)
Polecam wypróbować.
Dziękujemy za wspaniały przepis.
PS Jesteśmy uzależnione od Pani bloga :)
Gość: Ruda
28.04.2012 08:10 odpowiedz
Kokosanki wyszły doskonałe :) Dawno nie znalazłam tak szybkiego (całość zrobienia z upieczeniem zajęła mi 20 minut) Łatwego i Pysznego przepisu :) Zrobiłam je w formie kuleczek jak rafaello - były wyśmienite.
Gość:
12.03.2012 16:48 odpowiedz
pycha! zrobilam ze slodzikiem zamiast z cukrem pudrem- jestem na diecie (moge jesc m.in. wiorki i jajka) i wyszly naprawde znakomite :) taka dieta to mi sie podobuje ^^
12.03.2012 15:24 odpowiedz
Te kokosanki zrobiłam już jakiś czas temu, ale zawsze brak czasu, żeby dodać komentarz:) W skrócie: takie jak uwielbiam - mokre w środku:) Przepis super prosty a efekt niesamowity, dziękuję - wreszcie znalazłam moje kokosanki idealne, już nawet nie będę próbowała innych, bo lepszych na pewno nie znajdę:)
Gość: Elcia
14.02.2012 18:22 odpowiedz
Najlepsze kokosanki ever!!! Normalnie smak dzieciństwa :D Znalazłam dzięki Tobie Dorotko przepis doskonały :)
Gość: aga
11.02.2012 15:31 odpowiedz
Zgodzę się z opisem - kruche na zewnątrz, miękkie w środku. Właśnie je spałaszowaliśmy, świeżutkie i jeszcze lekko ciepłe. Mniam :)
Gość: Zota
07.02.2012 22:32 odpowiedz
hmm... wyglądają pysznie !
tak właściwie to dzisiaj je upiekłam :) moje pierwsze ciasteczka :D w sumie zamiast ciastek wyszło mi ciasto... ale przynajmniej pyszne ;)
10.01.2012 15:25 odpowiedz
Eee tam, robiłam już to 4 razy i nie wychodzi :(
Gość:
30.12.2011 20:49 odpowiedz
Jem teraz kokosanki z tego przepisu i są pyszne ! :)
Gość: kathy
16.12.2011 22:15 odpowiedz
jestes mistrzem !!!
Gość: SP20
13.12.2011 18:26 odpowiedz
Wyszły rewelacyjne!! Takich dobrych kokosanek jeszcze nigdy nie jadłam!
Gość: ewa
08.11.2011 20:40 odpowiedz
Uwielbiam kokos i musiałam je upiec! Mmmm! PYCHA! Genialny smak i rewelacyjnie prosty i szybki przepis! Jedyny mankament- z podanych proporcji wychodzi stanowczo za mało ... ;)
Gość: Anja
14.09.2011 12:40 odpowiedz
Piekłam je wczoraj :) Wyszły pyszne! Uwielbiam takie proste i niezawodne przepisy.
Gość: pucaluta
11.07.2011 13:59 odpowiedz
Ja też wczoraj zrobiłam, ale że zostały mi 2 białka postanowiłam zrobić z nich samych... Niestety, za dużo kokosa, za mało spoiwa i efekt taki, że pyszne, ale rozsypują się w rękach przy dotknięciu. hm, i tak dumam, bo mam górę podpieczonych wiórków - co z nimi zrobić... Albo spróbuję dziś jeszcze raz albo... a bo ja wiem, jakiś spód z nich zrobię czy coś. Dorotko, masz pomysł na utylizację? :D
Gość: Lula
16.06.2011 23:51 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu robiłam kokosanki (przed chwilką;D) i wyszły jak dla mnie genialne - nie za słodkie, mięciutkie:) Mam nadzieję, że memu Lubemu zasmakują - podrzucę mu dzisiaj na umilenie sesji;)
Gość: JoannaKa
21.05.2011 12:02 odpowiedz
Pyszne! I do tego błyskawiczne. Właśnie zrobiłam. Mnie wyszło 23 ale nakładałam dwoma łyżkami stołowymi. Jak tylko ostygną całkowicie, pakuję i idę w odwiedziny... :)
Gość: andzia.01
09.04.2011 08:15 odpowiedz
Proste, szybkie, idealne!
Gość: anulla
17.03.2011 17:11 odpowiedz
Zrobiłam i są smakiem, który kiedyś jadłam, próżno szukając go później w sklepach. Zachęcona Twoim opisem, że są kruche na zewnątrz a mięciutkie w środku czułam, że to może być właśnie TO. Mogę śmiało powiedzieć, że moje poszukiwania są z całą pewnością zakończone :-)
Gość: Saly
21.02.2011 18:30 odpowiedz
Zrobiłam, ale te są nie dla mnie za słodkie trochę :[
Wyprubuje trzeci przepis z samego białka :] Pozdrawiam !
15.02.2011 21:03 odpowiedz
ZROBIŁAM! Są przepyszne. Znalazłam nawet sposób na "rozjeżdżanie"!!! :))))))
kuchennefigle.blogspot.com/2011/02/kokosanki-ekspresowe.html
Gość: Diana
14.02.2011 18:45 odpowiedz
Wyszły świetnie, trochę się ze sobą skleiły, ale zniknęły w ciągu piętnastu minut :).
Gość: sisunia
09.02.2011 20:06 odpowiedz
mi sie rozplywaly juz od samego poczatku,tak jakby za malo kokosu...nie wiem ??? ale pyszne mimo wszystko :)
Gość: Ania
06.02.2011 13:00 odpowiedz
Wczoraj upiekłam kokosanki, przyszli goście i urosłam w ich oczach do rangi mistrzyni wypieków :) Naprawdę wyszły rewelacyjne. Zresztą tak samo jak ciasteczka maślane i pralinki orzechowe. Nawet padło pytanie, czy nie chcę się zająć pieczeniem profesjonalnie hi hi ;)
Gość: Reni
02.02.2011 21:44 odpowiedz
Wyszły super! Nie mam reki do wypieków, myślałam, że nie wyjdą, ale wszystko sie udało :] super przepis dziekuje! Smaczne i zlociste :]]
Gość:
19.12.2010 00:39 odpowiedz
swietne sa:) wczoraj robilam ,wyszly rewelacyjne!szybko,prosto i smacznie! POLECAM
Gość: ania9211
18.12.2010 18:46 odpowiedz
zrobilam kokosanki z tego przepisu ale za bardzo nie moglamich oderwac od blachy. wczesniej natluszczylam ja wiec czy wieszmoze co moglo by powodem? przy odrywaniu ich doslownie z blachy po prostu pokruszyly sie brzegi i teraz wygladaja nieladnie. moj mail to zajaczek92@interia.pl prosze o odpoweidz. pozdrawiam.
Gość: kasia84
18.12.2010 08:00 odpowiedz
Normalnie nie wierze!! BOSKIE SA!!!!! to najprostszy przepis świata!!!! wyszly piękne!!! i nie rozlały się, a robiłam zgodnie z przepisem:) domownicy jakoś dziwnie często kręcą się teraz w kuchni:))))
Gość:
16.12.2010 12:28 odpowiedz
kokosanki rewelacyjne dałam pol szklanki cukru pudru i są genialne. nie rozlewaja sie ani nic z tych rzeczy są pysznie chrupiace.polecam każdemu
Gość: sylwia
02.12.2010 21:08 odpowiedz
najlepsze kokosanki, na swiecie- zwazywszy ze moje umiejetnosci wypiekowe sa slabe, tym bardziej jestem dumna, niebo w g.....
06.11.2010 21:06 odpowiedz
zrobilam je dzisiaj. Z podwojnej porcji. Rzeczywiscie wyszla rzadka masa. Nie nakladalam ich lyzka na blache wylozona papierem do pieczenia, ale robilam niewielkie kulki reka i dosc mocno je sciskalam, zeby wlasnie nie byly takie mokre. Pieklam w temperaturze 170 stopni w termoobiegu, przez 25 minut, az zrobily sie zlote.
Probowalam dwoch poprzednich przepisow na kokosanki z Twojego bloga, Dorotko, ale zdecydowanie ta wersja najbardziej mi odpowiada.
06.11.2010 14:29 odpowiedz
Ten przepis na kokosanki jest moim faworytem. Lekkie, chrupiace i miekkie tam, gdzie trzeba. Zapach podczas pieczenia - bezcenny :)
Robie je na jutrzejsze 1. urodziny mojego synka, a do tego jeszcze tort brzoskwiniowy z kremem z Milky Way.
Gość: Magda
20.10.2010 16:59 odpowiedz
Zrobiłam, wyszły fantastycznie. Piekłam na folii aluminiowej, na górnej półce, najpierw w 190st., po 4 min zmniejszyłam do 170st., pod koniec także przykryłam je folią alu, bo za bardzo się rumieniły, w sumie trzymałam je w piekarniku jakieś 20 min. Aha, i dodałam do masy łyżkę skrobi ziemniaczanej. Praktycznie wcale się nie rozpłaszczyły, wyszły chrupiące z wierzchu i mięciutkie w środku, naprawdę super, a takie proste!
Gość: agatka.75
04.10.2010 16:23 odpowiedz
Pyszności. Dawno nie jadłam tak pysznych kokosanek. Są idealne.
Gość: sandrik1
18.09.2010 10:51 odpowiedz
chyba za szybko wszystko ubijałam (bialka a potem żółtka) bo masa mi wyszla lejąca, wiec kokosanki bezksztaltne wlozylam do pieca; oczywiscie sie upiekly i w smaku byly jak nalezy ale chyba daleko im do oryginału. Na pewno je jeszcze zrobie kiedys!!!
Gość:
09.09.2010 14:32 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Faktycznie, dodałam prawie cały cukier na raz. Dopiero zaczynam piec i muszę się jeszcze wielu rzeczy nauczyć. Trochę się zniechęciłam, ale na pewno spróbuję jeszcze raz :). Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2010 09:55 odpowiedz
Zbyt szybko dodałaś cukier. Z tego samego powodu nie wyszlyby Ci bezy. Kiedy białka są ubite na sztywno, dodajesz cukier, łyzka po lyżce, stopniowo, cały czas ubiając. Masa musi pozostac sztywna (ubijacz będzie pozostawiał slad na niej). pozdrawiam
Gość:
09.09.2010 09:38 odpowiedz
Białka były ubite na sztywno, ale kiedy dodałam cukier puder, masa zrobiła się płynna :(. Nie dodawałam już wiórek, żeby ich nie marnować. Co zrobiłam nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2010 20:27 odpowiedz
Powinny byc ubite na sztywno.
Gość:
08.09.2010 17:26 odpowiedz
Jaką konsystencją powinny mieć jajka ubite z cukrem? U mnie są płynne...
Gość: Eliska
02.09.2010 17:09 odpowiedz
Druga blacha kokosanek w piekarniku, bo po upieczeniu pierwszej stwierdziłam że to stanowczo za mało :)
Dziękuję za super przepisy, zakupiłam Pani książkę i na pewno wypróbuje większość propozycji :)
Gość: Amirah
20.08.2010 14:29 odpowiedz
Wlasnie robie te kokosanki,miala tylko troche mniej wiorek kokosowych ale mam nadzieje ze wyjda.Wczoraj robilam z Pani przepisu murzynka wyszedl bardzo dobry:)Moj maz arab jeszcze takiego nie jadl bardzo mu smakowal z czego sie cieszylam.Jak bede w Polsce to napewno zakupie Pani ksiazke Inshallah.Dziekuje za wspanialy blog jako mloda zona moge wiele sie nauczyc.
Pozdrawiam.
Gość: Szara_Roza
17.07.2010 13:43 odpowiedz
Przed chwilką wyjęłam je z piekarnika i są cudowne ;) Takie chrupiące i leciutkie. Mniam!! ;)
Gość: olex92
01.07.2010 15:03 odpowiedz
Właśnie je zrobiłam, są przepyszne. Takie jakie chciałam - chrupiące brzegi i klejący środek pełen kokosowych wiórków. Jednak następnym razem spróbuję zrobić kulki bo nie chcę mieć placuszków kokosowych tylko rasowe kokosanki :)
Gość: aurinko1992
16.05.2010 11:27 odpowiedz
Właśnie wyciągnęłam drugą blachę z piekarnika :)
Wiedziałam, żeby zrobić z 1,5 porcji, bo najpierw znikała surowa masa, a potem ciasteczka rozeszły się w mig... :) Szkoda tylko, że przypaliłam drugą porcję :(

Absolutnie do powtórzenia :)
Gość: Gabi.
28.04.2010 17:12 odpowiedz
Za pierwszym razem mi sie ciasteczka udały ale w innym kształcie ;]
Zrobiły sie takie placuszki kokosowe .. Ale były przepyszne tylko płaskie ;]
Za drugim razem dodałam ciut mąkii i więcej wiórek ii były boskie .. ;]
Znajomi zajadali sie ze smakiem ..
A mąż zdecydował że będzie je piekł co tydzień :)
Gość: Pat
13.03.2010 10:14 odpowiedz
Moje kokosanki już w piekarniku. ;) Przed upieczeniem masa już pięknie pachniała kokoskiem.. (mniam) Ich robienie to sama przyjemność. Wchodze na twoją stronkę codziennie, świetne przepisy. Zrobiłam już wcześniej Rafaello na krakersach.. wyszło pycha, zwłaszcza na trzeci dzień i jak poleżało trochę na stole.
Pozdrawiam :)
Gość: mrdan
09.03.2010 09:56 odpowiedz
zrobiłam i....są pyszne!!!
nic się nie rozpłynęło /ale ku przestrodze uformowałam równiutkie zgrabne kulki /...następnym razem muszę zrobić podwójną albo nawet i potrójną porcję bo ciasteczka znikają błyskawicznie:)...pozdrawiam i dziękuję za super przepis!!!....
19.02.2010 14:45 odpowiedz
fajne kokosanki, i jak pachna! super patent z ta lyzka od lodow! jednak wydaje mi sie, ze moje byly troche za suche w srodku - moze za dlugo pieklam (przedluzylam czas o jakies 5 min)?... i splaszczyly sie bardziej niz to widac na zdjeciach - moze powinnam na poczatek jeszcze wyzsza temperature ustawic. takczyinaczej, sa bardzo smaczne. :)
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2010 20:14 odpowiedz
Kilka dni, szczelnie zamknięte.
Gość:
06.02.2010 20:13 odpowiedz
Ile czsu mozna je przechowywac...
Gość: polnana
06.02.2010 00:01 odpowiedz
Przepyszne.Wyśmienite.
Gość: Marciaatko
05.02.2010 15:07 odpowiedz
Musiałam zmniejszyć temperaturę bo się przypalały i chyba za słabo ubiłam białka, bo zrobiły się placuszki. Ale smakowo są niesamowite :) Dziękuję za przepis !
Gość: Halina
31.01.2010 19:53 odpowiedz
przepyszne te kokosanki! oczywiscie nie wyszly mi takie ladne jak twoje Dorotus, tylko rozplynely sie i wygladaly bardziej jak makaroniki ale rodzinka stwierdzila ze to lepiej ze tak wyszlo bo są większe :p Na pewno wykorzystam jeszcze ten przepis bo jest błyskawiczny i super efekt! dodalam troche wiecej wiorek kokosowych ( ok 250g) i pieklam mniej wiecej 25 minut.
Dzieki za przepis!! Już kolejny świetny z twojego bloga! :D
Gość:
31.01.2010 14:52 odpowiedz
Wlasnie wyjelam z piekarnika pierwsza ture.Dalam wiecej wiorek,bo 250gram. Kokosanki wyszly przepyszne.Juz dwie zjadlam. Jak moj mezczyzna wroci to juz pewnie nic dla mnie nie zostanie,bo sa niebianskie.Leciutkie,mocno kokosowe. Raj... Dzieki Dorotus.Kazdego dnia odwiedzam Twoj blog i prawde mowiac dzieki Tobie odwazylam sie piec.Teraz nie wyobrazam sobie weekendu bez jakis pysznosci z Twojego bloga. Pozdrawiam:)
11.01.2010 21:37 odpowiedz
Jak osobom z komentarza 74 i 77 miałam problemy z tym przepisem. Może coś nieuważnie połączyłam, za mało odczekałam - fakt faktem, z biegiem czasu ciasto się zagęszcza. Piekłam stosunkowo dawno, ale niewykluczone, że do przepisu jeszcze wrócę i spróbuję się przekonać, co było nie tak :)
Gość: Agulaa
02.01.2010 13:21 odpowiedz
super są te kokosanki włąsnie je zrobiłam :D dziękuje bardzo za przepis
Gość: aneta
02.01.2010 12:02 odpowiedz
1 stycznia wszystkim w domu zachciało sie słodkiego a tu nic w domu i jeszcze sklepy pozamykane. Jednak przypomniałam sobie, że miałam spróbowac ten przepis. Rewelacja, mało, że przepis banalnie prosty, tani i szybki to kokosanki wyszły rewelacyjne. Fakt, że nie miałam w domu cukru pudru i zameniłam go na zwykły cukier dlatego ciastka były trochę za słodziutkie więc jeśli ktoś bedzie w takiej samej sytuacji, polecam dac trochę miej zwykłego cukru. Napewqno wypróbuję niebawem kolejne przepisy. Dziękuję i polecam. Aneta
Gość: paramecium
22.12.2009 20:12 odpowiedz
O cholibka! One rosną w piecu. Poustawiałam je sobie tak ciasno i teraz się przepychają.
Dodałam mały kieliszek hawańskiego rumu. Pachnie bosko!
Gość:
09.12.2009 14:05 odpowiedz
halo,ja zrobilam wedlug przepisy i wyszedl mi placek kokosowy. Pokroilam go na kawalki jest smaczny ale wizualnie to nie to. Zrobilam druga porcje dodalam 4 lyzki bulki tartej i wyszly mi plaskie placuszki, do reszty dodalam jeszcze 1 lyzeczke maki ziemn. te prezentuja sie najlepiej. To byly moje pierwsze kokosanki z calymi jajkami i chyba pozostane przy przepisie z samymi bialkami.
Gość: ewejka
15.11.2009 22:52 odpowiedz
Pozwoliłam sobie rozleklamować te kokosanki na swoim blogu :)
Gość: asia170905
28.10.2009 12:02 odpowiedz
Kokosanki wyszły mi rewelacyjne, takie lekkie :)
Gość: martam21
03.10.2009 20:43 odpowiedz
troszke mi sie rozlały i wyszły takie "spodeczki kokosowe"...ale pyszne, wiec strata tylko wizualna:))))
Gość: nowa21_pl
01.10.2009 18:07 odpowiedz
hej jestem tu nowa dzis odwiedzilam twoje przepisy i sa cudne .jestem mloda i nie zawsze wszystko mi wychodzi hehe ale mysle ze z toba osiagne sukces dzieki za super pyszne smakolyki =] a co do kokosanek to wlasnie pieka sie w piekarniku:)
Gość: maly.domek
12.09.2009 17:50 odpowiedz
Jak wiele osób jestem fanką tego bloga. Gratuluję zdjęć i przepisów, skorzystałam już z kilku, dziś postanowiłam osobiście podziękować :-)
Kokosanki wg tego przepisu są fantastyczne! Myślałam z początku, że nic z nich mi nie wyjdzie, bo jedno jajo okazało się zepsute (!), a kolejne miało bliźniacze żółtko w środku co z jakiegoś powodu uniemożliwiło mi skuteczne oddzielenie go od białka. Po długiej walce i dodatkowej inwestycji w 3 jajo jednak się udało ;-) Dziękuję za przepis i pozdrawiam serdecznie!
11.09.2009 10:18 odpowiedz
sama nie wiem jak je określić... są tak pyszne, że brak mi słów :) robi się je w jedną krótką chwilkę. dodałam odrobinę startej skórki z pomarańczy... mmmmm coś obłędnego :)
Gość: agulek_b
06.09.2009 12:03 odpowiedz
Uwielbiam ten przepis, szybki, łatwy, a jakie pyszne kokosanki :)
Gość: amoczar81
29.08.2009 18:50 odpowiedz
Bardzo prosty przepis a jednocześnie koksanki przepyszne. Dziś zrobiłam 2 tury, poniewaz miałam gości rano i po południu... Napracować sie nie napracowałam a wszyscy baaardzo zadowoleni;))
Muszę przyznać, że za pierwszym razem robiłam ściśle wg przepsiu i troszkę mi się rozpłynęły. Za drugim razem dałam więcej wiórek, tak "na oko" i wyszło idealnie.
W smaku tak samo, ale wizualnie o wiele korzystniej;)
Bardzo dziękuję za kolejny super przepis!
Pozdrawiam
Gość: joannakom1
23.08.2009 11:16 odpowiedz
Kokosanki pyszne. Piekłam je kilka razy i za każdym razem nie mogę się ich najeść. Zauważyła tylko że jak dodaję cukier puder stopniowo to ciasteczka wychodzą duże i okrąglutkie.
Polecam.
Gość: kolcia1986
17.08.2009 10:24 odpowiedz
Szczerze nie znosiłam wyrobów z kokosami, aż tu mój mężczyzna mi jęczał żebym mu kokoski zrobiła... no i zrobiłam, i pierwsze 15 (bo tyle mi wyszlo z tej masy) zjadlam sama :D Nastepne były już dla niego :D

Aaa...byłam też przeciwna gotowaniu i pieczeniu :) Moja kolezanka podrzuciła mi stronkę i zrobiła kilka przysmaków aż się sama wciagnełam. A teraz dochodzi do tego że sobie wzajmenie między warszawa a suwalkami wysylamy ciastka :D
Gość: ch0colade
11.08.2009 15:20 odpowiedz
Moim zdaniem te kokosanki są poprostu idealne! Bardzo łatwe w przygotowaniu, ładnne i wyjątkowo smaczne.
Dorota, Moje Wypieki
31.07.2009 10:26 odpowiedz
Blachę smarujesz tłuszczem, a potem wykładasz na to papier.
Gość: Sara_m7
30.07.2009 18:36 odpowiedz
A mi się przypaliły :( Czy jak wykładać folie aluminiową na blachę, to najpierw blacha , natłuścić i potem folia czy blacha, folia , tłuszcz?
Gość: narin
17.07.2009 12:57 odpowiedz
mmmmm super przepis, wlasnie przegladac Twoje slodkie przepisy na cos szybkiego i prostego w wykonaniu, a ze kokos zawsze mam w zapasie idealnie...i przypomna mi dziecinstwo, bo je zawsze uwielbialam :-)
Gość: Ewomyrin
21.06.2009 08:45 odpowiedz
mmm wreszcie cos bez kwasnej smietany...(obrzydliwy posmak....pieklem sakiewki z Ewa gotuje...) jajeczka ubite....to chyba najprostszy przepis jaki znalazlem na necie...mam 12 lat i pieke ciasteczka..posrany jestem , nie?
Gość: _doris
07.06.2009 11:43 odpowiedz
zrobiłam znowu.
dwie porcje to zdecydowanie za mało.! (:
Gość: n_ina
06.06.2009 18:22 odpowiedz
są super, dziś robiłam!
Gość: _doris
05.06.2009 11:26 odpowiedz
zrobiłam `^^ wszystkim którzy zdążyli posmakować smakowało.
pozdrawiam
Gość: asiek_ba
05.05.2009 20:43 odpowiedz
Już dwa razy je robiłam i są rewelacyjne! Szybkie, łatwe i przepyszne! Moja wybredna rodzina je uwielbia!
Dziękuję!
Gość: Ania
29.04.2009 19:48 odpowiedz
Super blog :) Dzisiaj po raz drugi robiłam kokosanki. Za pierwszym razem trochę się przypaliły od spodu (właściwie to się węgiel zrobił), bo piekarnik stary. Ale za drugim wyszły super. Zamiast kłaść na blasze, "ownięłam" ruszt z grilla pergaminem i na tym ułożyłam masę. Całość włożyłam na kratkowaną blachę. Wyszło świetnie i w ogóle nie przypaliło się od spodu :D Całej rodzince smakowało. Dzięki Ci, że prowadzisz ten blog!!! :)
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2009 11:57 odpowiedz
Tak, mozesz zastąpić słodzikiem, ale nie mam pojęcia jak ma sie jego słodkość do słodkosci cukru, czy trzeba dosypać mniej, czy wiecej. Ale skoro używasz, to będziesz na pewno wiedziała :) pozdrawiam :)
Gość: Jensine
29.04.2009 10:19 odpowiedz
Dorotko, mam wielka ochote na Twoje kokosanki, są dla mnie idealne pod warunkiem że nie będzie w nich żadnych węglowodanów więc mam pytanie, czy mogę zastąpić cukier puder słodzikiem Splenda? I jesli tak to czy również 140g (jest dosyc lekki)?
Dziekuje z gory i pozdrawiam!
Gość: Muslima
25.04.2009 16:37 odpowiedz
Juz nie sa wilgotne, musialy po prostu wystygnac :) wiec chyba dpieczone mimo skroconego czasu pieczenia.
Gość: Muslima
25.04.2009 13:22 odpowiedz
Mi kasztalt wyszedl super, po prostu kuleczki. Zrobilam wszystko wedlug proporcji i ciasto bylo stale, mozna bylo nadac mu bez problemu forme kulek, nie rozlewalo sie zupelnie nic.
Niestety calkowicie przypalily sie od dolu, z gory tez sie zbyt mocno przypiekaly i musialam wyjac je z piekarnika przed czasem(inaczej bylyby czarne....), przez co w srodku sa jeszcze wilgotne(mmm b.dobra ta wilgoc, ale boje sie, ze to efekt niedopieczenia po prostu....).
Nastepnym razem upieke je na pergaminie i zmniejsze temperature w piekarniku.
Aha, i nie wyszly mi takie biale jak na zdjeciach Doroty, ale zolte(byly zolte i przed pieczeniem i po). Ja mam wrazenie, ze te na zdjeciach sa z samych bialek:)
Gość: Usagi
19.04.2009 12:52 odpowiedz
Znalazłam sposób na rozpływanie - dwie łyżki mąki ziemniaczanej i mocno nagrzany piekarnik. Nakładałam z łyżki do gałek lodowych - kształt pozostał.
Gość: kiwikasia
07.04.2009 07:44 odpowiedz
Boskie. Rodzinka zakochana.
Gość: madzik
27.03.2009 12:02 odpowiedz
Właśnie taki smak kokosanek z osiedlowej cukierni pamiętam :))
Coś pysznego tak jak Dorotko napisałaś z wierzchu kruchutkie a w środku...ymmmmmmm miodzio,choć miałam za mało wiórek i wyszła mi jedna wielka kokosanka to i tak jak dla mnie bomba,z pewnością przewyższają smakiem te pierwsze kokosanki których przepis masz na blogu :D
Gość: malinoga
26.03.2009 21:27 odpowiedz
Nie ma to jak się brać za pieczenie o 22 ;) ale kokosanki są extra! Szybciutko się je robi, i obawiam się, że równie szybciutko się je je ;) Małż mówi, że pycha a to poważny komplement ;) dzięki :)
Gość: sylwia
26.03.2009 18:08 odpowiedz
DZiekuje ze bedzie można drukować,bardzo się ciesze bo jak przegladam te Twoje przepisy to poprostu rewelacja .mam więcej czasu na wekend tak więc postaram się chociaż cos jednego upiec z tych Twoich przepisów,mam nadzieje że uda mi sie bo nie ukrywam że jestem początkująca,pieke tam pare ciast od paru lat ale w kólko te same a z chęcia coś nowego spróbuje.Jeszcze raz dzieki.Mam czasami tez problem z produktam bo w szwecji nie ma wszystkich co potrzeba-bardzo jest problem z serem a ja przepadam za sernikami.pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2009 17:36 odpowiedz
Sylwia, niedługo będzie można wydrukowac wszystkie, ja to robię sama, nie automatycznie i dopiero gdzieś 1/5 zrobiłam licząc od najnowszych... do tego potrzeba czasu, niestety.
Gość: sylwia
26.03.2009 17:24 odpowiedz
A mam jeszcze jedno pytanie ,dlaczego niektórych przepisów nie moge drukować?bo przyznam szczerze nie chce mi sie przepisywac.
pozdrawiam
Gość: sylwia
26.03.2009 17:22 odpowiedz
A ja brałam sie do sernika krakowskiego ale boje sie tego warzącego sera ,tak wiec upiekłam te kokosanki i tez znikneły z talerza po 15 mnutach...no i niestety tez mi sie rozlały ale i tak były pyszne. DZiekuje Dorotko za pyszne ciasteczka.
pozdrawiam
Gość: naika
25.03.2009 18:04 odpowiedz
Są przepyszne :) dałam więcej kokosu (230g), bo tak mi się jakoś sypnęło. Troszkę się rozjechały, ale smakują rewelacyjnie. Zdecydowanie do powtórzenia.
Gość: luk4s24
25.03.2009 11:07 odpowiedz
zrobiłem wg przepisu i nie rozpłynęły się;]
są poprostu pyszne Dorotko:)
Gość: e-Monika
25.03.2009 07:59 odpowiedz
UDAŁY SIĘ !!!
dodałam 2 płaskie łyżki mąki, proszku do pieczenia dosłownie na czubku łyżeczki i więcej wiórek (250).
Sposób robienia kokosanek: wkładałam masę do papilotek na muffinki (małe) i robiłam z nich "babki" ale jedna została w papilotce- i była najlepsza- wilgotna, mięciutka- PYSZNA
Dziękuję
Gość: MissVanity
24.03.2009 18:56 odpowiedz
ja do dwóch jajek dodałam jakieś 250g wiórków bo mi się rzadkie wydawało przy 200g i było ok (jajka były normalnej wielkości), piekłam na papierze, bo mi się nigdy nie chce blachy szorować, trochę się spłaszczyły ale wyglądały jak te na zdjęciu ;) (a i piekły mi się dłużej bo 20 minut - aż będą rumiane)
Gość: Karolina
23.03.2009 20:29 odpowiedz
Fakt. lubią się rozpływać. Jak ja je piekłam też powstały placuszki. Pyszne co prawda no ale... Myślę, że właśnie jak już widać, że masa jest rzadka to można by dodać mąki trochę, ew. więcej wiórek.
Gość: pani_architekt
23.03.2009 19:51 odpowiedz
a ja zrobiłam je dwa razy. pierwszy raz w niedzielę - rozlały się, zrobiły się z tego wieeelkie placki. dziś dodałam do nich na koniec miksowania dwie czubate łyżki mąki i pół łyżeczki proszku do pieczenia. i zamiast 200g wiórek - dałam 300. wyszły jak na Twoim zdjęciu ;D
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2009 19:37 odpowiedz
Można wkładać patyczek. Nic nie poradzę na to płynięcie, bo moje też się rozjechały na boki, ale nie na placki. Taki już ich urok ;)
Gość: e-Monika
23.03.2009 11:22 odpowiedz
Witam
Ja niestety muszę dopisać sie pod tym tekstem:
"Gość: Misiu!, pool-71-178-116-144.washdc.east.verizon.net
2009/03/18 17:46:14
A mi się rozpłynęły w piekarniku :( ale smak został. Pycha. Nie wiem czemu?!"

To samo- piękne kokosanki były - piekłam na dwie porcje- ta druga nawet troszkę była w zamrażalniku, ale w piekarniku po rozpływały się :o(
I jak sprawdzić czy już są ok ?? Można wkładać patyczek ja przy cieście ??
Piekłam: pierwszą porcje na termoobiegu a drugą na dolnej i górnej grzałce- efekt taki sam :o(. Białko dobrze ubite, micha nad głowa była, masa cudowna a tu takie nieszczęście. HELP ME :o(
Gość: Adrianna
23.03.2009 08:12 odpowiedz
I ja upiekłam, i my wyszły płaskie, co domownikom nie przeszkadzało specjalnie:) BYły pyszne. Mam do wymiany piekarnik więc widzę, że to jego wina:) Piekłam w silikonowej formie to się ślicznie odklejały mimo swoje płaskowatości:) Pysznie dziękuję:)
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2009 22:06 odpowiedz
Moze to wina piekarnika?
Gość: wer
22.03.2009 11:19 odpowiedz
A mi wyszła dobra masa, jednak przy pieczeniu był raczej problem. Blacha natłuszczona, kule zrobione, 170 stopni, najwyższa półka. A spaliły się od spodu!. :D. Czemu? A na górze...surowe...
Gość: m.sosenka
21.03.2009 22:45 odpowiedz
Chyba "ciasto" było za rzadkie bo nie wyszły mi takie ładne okrągłe tylko płaskie i miałam problem z "oderwaniem" ich od blachy.. Ale w smaku super!
Gość: iis111
21.03.2009 13:53 odpowiedz
Ja tez je zrobilam i polowy juz nie ma:D pyszne i... takie mocno kokosowe:)
Gość: AnetaG
21.03.2009 13:35 odpowiedz
Zrobiłam i sa przepyszne. Ja zrobiłam je w formie mufinek, wyszły przepyszne i aż 12 szt.
Gość:
20.03.2009 20:58 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedż na moje pytanie. Miałam nadzieję, że nieco dłużej...
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2009 20:19 odpowiedz
Odnośnie przechowywania - około 2-3 dni?
Gość: MissVanity
20.03.2009 20:00 odpowiedz
Boskie te kokosanki ;) IDEALNE... i jak szybko się robi (mi to zajęło 15 minut) coś w sam raz na niespodziewanych gości ;)
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2009 19:42 odpowiedz
W takim razie będę trzymać kciuki za Wasze poczynania kulinarne! :)
Gość: Kucharki Amatorki
20.03.2009 19:38 odpowiedz
Właśnie upiekłyśmy! Ale czekamy aż się film ściągnie, bo to ma być na film hihi :) No i, ogólnie mówiąc, wyglądają PRZECUDOWNIE! A smakują jeszcze lepiej! A co do szczegółów, to z tymi już gorzej. Chyba za długo zwlekałyśmy z wyciągnięciem ich z piekarnika. Trochę za bardzo podpiekły się od dołu, boki są jasne, i trochę się rozwalają. Ale my dopiero rozpoczynamy swoją karierę kulinarną, więc nie wszystko musi wychodzić, nawet mistrz się myli! (Np taki jak ty, hihi) Tydzień temu upiekłyśmy ciasteczka maślane, też z twojej strony, i wyszły chyba lepiej od tych, też były pyszne :) A za tydzień pieczemy roladę czekoladową! Trzymaj kciuki! Twoje Wierne Czytelniczki, A. i A.
Gość: ewejka
20.03.2009 10:36 odpowiedz
Bajeczny przepis! Kokosanki wyszły super. Nie za słodkie, bardzo kokosowe i chrupiące :)
Z konieczności zmodyfikowałam trochę Twój przepis bo miałam ogromne jajka - dodałam 250g wiórek. No i piekłam je w sumie 30 minut xD
Gość:
19.03.2009 21:43 odpowiedz
Chciałabym się dowiedzieć jak długo można przechowywać te ciastka po upieczeniu?
Gość: bobralus
19.03.2009 20:52 odpowiedz
upieklam wczoraj, bo przepis banalny, cos cudownego! bede robic jeszcze nie raz, ja przyozdobilam swoje polewa z gorzkiej czekolady, fajnie pasowalo. dziekuje za super przepis!
Gość: Ola
19.03.2009 15:06 odpowiedz
Witam Dorotko ;-))
Właśnie upiekłam te kokosanki i są pyszne , każdy się nimi zachwyca.
A tak poza tym uwielbiam odwiedzać Twojego bloga jak i piec to co nam pokazujesz , z ciasteczek to upiekłam już chyba wszystkie i są rewelacyjne ,zresztą nie tylko one wszystko tu jest pyszne ;-)
Dla mnie jesteś mistrzynią , podziwiam ;] i pozdrawiam
Gość: asiu-llka
19.03.2009 11:49 odpowiedz
sorki:( patrzyłam kilka razy ale chyba w złym kierunku!! nie wiem jak mogłam tego nie zauważyć-gapa ze mnie :/
Gość: galimat-ja
18.03.2009 20:31 odpowiedz
I tak jestem pod wrażeniem ;)
Gość: Elka
18.03.2009 20:23 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź.Na pewno skorzystam z propozycji.Jesteś WIELKA.
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2009 20:20 odpowiedz
Może teraz najlepiej zamrozić połowę, zawsze można mieć na inną chwilę, a ostatni przepis na białkach, to tort czekoladowy poniżej ;)
Gość: Elka
18.03.2009 20:15 odpowiedz
Chlebek wieloziarnisty rewelacja, cynamonówki z mleczkiem super, ale proszę o radę co zrobić z białkami z 12 jaj (robiłam ajerkoniak) oczywiście oprócz bezów.Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2009 20:09 odpowiedz
Asiulko, napisałam, ile sztuk wyjdzie z przepisu. Żeby nie podpiekły sie od spodu wyłóż formę folią aluminiową, albo to wina piekarnika ... Misiu, jak się rozpłynęły, to na początku pieczenia zwiększ temp. Galimat - nie codziennie, nie codziennie, dziś nic nie piekłam ;)
Gość: galimat-ja
18.03.2009 18:34 odpowiedz
Witam, zajrzałam bo u kolezanki linek był:)
Autorko, czy Ty codziennie wypiekasz? Tak codziennie codziennie?
Gość: Misiu!
18.03.2009 16:46 odpowiedz
A mi sie rozplynely w piekarniku :( ale smak zostal. Pycha. Nie wiem czemu?!
Gość:
18.03.2009 16:01 odpowiedz
Niebiański smak ... dopiero co wyjęłam z piekarnika i już nie ma dwóch :)
Na blachę wykładałam zwykłą łyżką. Wyszło 10 dużych idealnych sztuk choć nieco za bardzo podpiekły się od spodu. Jak temu zaradzić? Piekłam przepisowo w 17O, na najwyższej półce.
Gość: olciaky
18.03.2009 12:56 odpowiedz
Skoro tak zachwalasz i zachęcasz tymi jakże pięknymi zdjęciami,to z pewnością kiedyś wpróbuję:)
Gość: asiu-llka
18.03.2009 12:00 odpowiedz
Oj jak kokos to koniecznie do wypróbowania, a tym bardziej że przepis nie jest wymagający co jest dużą zaletą!!
Mam pytanko ile mniej więcej sztuk wyjdzie z takich proporcji zakłdając iż jedna kokosanka będzie miała śr. ok 4- 5 cm?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
pzdr;)
Gość:
18.03.2009 11:07 odpowiedz
Własnie je upiekłam i studzą się w piekarniku, nie wiem tylko czy zdążą wystygnąć... są przepyszne !!! Znikają w zastraszającym tempie :))) W środku wilgotne a na zewnątrz chrupiące - cud, miód i orzeszki!!!
Gość: atina_bc
18.03.2009 08:21 odpowiedz
Pysznie wyglądają:) Dorotko i jak zwykle cudowne zdjęcia:)
18.03.2009 07:48 odpowiedz
Piękne zdjęcie i pyszny przepis!
18.03.2009 07:02 odpowiedz
oj, musza być niesamowicie leciutkie i kruchutkie!:) ja robię , ale na mleku skondensowanym, są pyszne ale ciężkie, a na białkach nigdy nie robiłam .... jeszcze ;)
18.03.2009 06:23 odpowiedz
Dorotko!
ja juz nie mam sił do Ciebie. Kiedy ja to wszystko zrobię???? wiesz ile mam zaległości z Twoich przepisów???? jak coś robię w kuchni to mój mąż pyta: czy to aby przepis Dorotki z UK ??? hehehehe w każdym razie uważam że Twój blog jest najlepszy, pomio tego iż czasem mi coś nie wyjdzie ( ale to jest skutek mojej niewiedzy kulinarnej hehehe) dzieki Tobie zaczełam piec, mam teraz synka i ciągle coś dla niego pichcę.
Piękne zdjęcia, piękne opisy a przede wszystkim pyszne jedzenie !!!!
Ps. nie zapomnij czasem o wytrawnych potrawach :)
Gość: mafilka
17.03.2009 21:58 odpowiedz
Świetny przepis i prosty :-) A jakie one są w środku? Czy aby nie za bardzo suche?
Gość: majanaboxing
17.03.2009 20:41 odpowiedz
Dorotuś, ale szalejesz ! :)) Cieszę się, bo mogę oglądać Twoje sliczne zdjęcia i zapisywać fantastyczne przepisy do wykonania !:)) Kokosanki wyglądają pyszniutko i są proste do wykonania, a więc nie ma na co czekać, nie? ;))
Pozdrówki.
Gość: Karolina
17.03.2009 19:53 odpowiedz
Prędkość pojawiania się nowych przepisów jest zawrotna, co mnie bardzo cieszy :) Czy te kokosanki są lepsze niż te z pierwszego Pani przepisu? Bo tamte piekłam już 2 razy z wielkim sukcesem i zachwytem znajomych.
Gość:
17.03.2009 19:26 odpowiedz
OOOO, uwielbiam kokosanki, jutro kupuje wiórki i zabieram się do roboty - Twój przepis jest banalnie prosty i szybki, więc tym bardziej mnie zachęca...
:)
mniam, mniam..
Gość: kawusia35
17.03.2009 19:22 odpowiedz
Piękne,uwielbiam takie chrupiące,mniam,mniam.Dorotko zapakuj kilka do walizki,a ja obiorę was na lotnisku hi hi.Pozdrawiam i życzę udanego pobytu i wspaniałej pogody tutaj




do góry