Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 97

poniedziałek, 21 września 2009

Kokosanki (przepis III)

Przepisów na te pyszne ciasteczka nigdy dosyć ;). Te są bardzo szybkie w wykonaniu i choć ja ich nie jadłam (wydają sie dość tłuste, szczególnie jeszcze ciepłe) to pozostałym domownikom smakowały. Dla tych, którzy wciąż szukają przepisu na swoje ulubione kokosanki - do wypróbowania. Przepis podany przez Nutellę na Kafeterii.

Składniki na około 20 kokosanek:

  • 250 g wiórków kokosowych
  • 100 g masła lub margaryny
  • 3/4 szklanki cukru
  • 4 łyżki mleka
  • 2 białka

Masło włożyć do garnuszka. Rozpuścić z cukrem i mlekiem. Dodać wiórki i wymieszać, chwilę pogotować.

Białka ubić na sztywno. Delikatnie wymieszać z resztą składników. Gotowe ciasto nakładać łyżką (najlepiej gałkownicą do lodów) na natłuszczoną blachę.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 - 20 minut, do złotego koloru. Poczekać chwilę przed zdjęciem z blachy, wystudzić.

Smacznego :)

  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 10)
Zobacz także:
Miękkie ciastka czekoladowe na maślance
Miękkie ciastka czekoladowe na maślance
Ciasteczka z pekanami i syropem klonowym
Ciasteczka z pekanami i syropem klonowym
Ciasteczka owsiane ze słonecznikiem
Ciasteczka owsiane ze słonecznikiem
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (60)
Gość: Ania
10.06.2014 17:35 odpowiedz
Mam pytanie, czy kokoski maja byc takie miekkie i kleiste( z wierzchu ladnie zrumienione)?Czy moze stezeja po wystygnieciu?
Dorota, Moje Wypieki
10.06.2014 23:31 odpowiedz
Mają takie być, może odrobinę zbyt krótko pieczone?
Gość: natavi
19.03.2014 16:42 odpowiedz
A mi niestety zupełnie nie wyszły:(( Nie dało się ich formować, tłuszczowa "papka" przesiąkała mi przez palce. prawie w ogóle się nie upiekły, są prawie białe z wierzchu, a brązowawe są tylko pojedyncze wystające gdzieniegdzie wiórki:((( Wydaje mi się, ze zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem. No ale biorąc pod uwagę wszystkie ochy i achy, musiałam coś zepsuć. Niestety bardzo to demotywujące. Muszę chyba wyrzucić:( Macie może jakiś pomysł, co powinnam poprawić? Bo uwielbiam kokosanki:(
BeataMarc  (zobacz profil)
08.03.2014 18:19 odpowiedz
wspanialy przepis i zdjecie w zalaczeniu
Anulka_Oliwka  (zobacz profil)
07.03.2014 13:10 odpowiedz
dziękuję ten przepis jest rewelacyjny, szybko się robi i .. zawsze wychodzą :)
IwonaJ-S  (zobacz profil)
07.02.2014 20:46 odpowiedz
Wykorzystałam białka, które zostały mi po robieniu faworków. Kokosanki są pyszne. Z zewnątrz chrupiące w środku mięciutkie :) Robi się bardzo szybko. Wszystkim bardzo smakowały :)
Gość: agave
01.01.2014 16:35 odpowiedz
Właśnie zabieram się za robienie Twoich kokosanek :) Zostało mi dużo wiórek z bounty więc mam nadzieje, że i ciasteczka mi wyjdą :) Jeśli się uda - zapewne pochwale się swoimi pstrykatymi ciachami :)
Gość: Wiktorka
15.12.2013 12:16 odpowiedz
Zostały mi wiórki z robienia malibu, nieco nasączone spirytusem, chociaż starałam się go jak najwięcej wycisnąć. Czy mogę użyć tych wiórek? Nie chcę, by się zmarnowały
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 18:46 odpowiedz
Raczej tak.
Gość: mrufka
10.12.2013 19:49 odpowiedz
Wyszły pycha! :) Dziękuję za przepis - prosty, no i można wykorzystać akurat 2 białka, które pozostały po Rożkach budyniowych (rewelacyjne!!). A jak długo można je przechowywać - i w jaki sposób najlepiej? (dot. zarówno kokosanek jak i rożków)
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 19:54 odpowiedz
Do 7 dni, w szczelnej puszce.
Gość: Cheyenne
18.10.2013 19:59 odpowiedz
Robiłam ostatnio kokosanki. Wszystkim smakowały. A przede wszystkim mi, mojemu Lubemu i nawet Dzidzi, bo częściej kopała w brzuszek :D
06.10.2013 15:20 odpowiedz
Właśnie zrobiłam kokosanki- są przepyszne =D
Mam pytanie czy bardzo bym je zepsuła gdybym jednak dodała żółtka? Rzadko coś piekę, a nie lubię magazynować później w lodówce żółtek, czy białek. :)
Gość: ania267
29.08.2013 13:37 odpowiedz
Mam połowę mniej wiórków czy ciastka sie udadzą?
Dorota, Moje Wypieki
30.08.2013 20:11 odpowiedz
Trzeba zrobić z połowy przepisu.
Gość: Kasia
18.08.2013 18:40 odpowiedz
Wlasnie je robie 1wszy raz. zobaczymy...jak na razie idzie gladko....:)
Gość: MonikaW
04.06.2013 17:32 odpowiedz
Jutro piekę po raz drugi ale tym razem w ilosci 80 szt do przedszkola córci, mam nadzieje, że wyjdą tak doskonałe jak pierwszym rezem. Mniam
dorota83  (zobacz profil)
04.06.2013 16:12 odpowiedz
błyskawiczne, smakowite ciasteczka. pierwsze piekłam z termoobiegiem (na zdjęciu) a kolejnym razem z grzałką górną i dolną (wewnątrz były bardziej wilgotne, jak dla mnie na plus).
Karolina.Happo  (zobacz profil)
02.06.2013 18:31 odpowiedz
Wyszly fantastyczne! dziekuje za przepis! dla mnie ten to numer 1, jesli chodzi o kokosanki :)
Gość: Kasia
25.05.2013 10:43 odpowiedz
Pani Dorotko, które kokosanki poleca Pani najbardziej?
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2013 11:28 odpowiedz
Mi najbardziej smakują z tego przepisu.
Gość: Kasia
25.05.2013 12:30 odpowiedz
Dziękuję, w takim razie te zrobię ;)
Gość: MonikaW
24.05.2013 19:15 odpowiedz
Najpyszniejsze na świecie i do tego wyszły piękne.
Gość: początkująca
13.04.2013 19:42 odpowiedz
Zrobiłam z półtorej porcji. Wyszły przepyszne :) kształtne i nie plackowate, lepiłam dwiema łyżkami stołowymi i piekłam na wysmarowanym tłuszczem papierze. Chrupiące z zewnątrz i mięciutkie w środku. Pychotka. Dziękuję za przepis Pani Doroto. Odkąd znalazłam ten blog wszystkie moje wypieki są udane :)
Gość: mamaadama
08.03.2013 20:59 odpowiedz
Wspaniale !
Zrobilam malutki test. Do polowy skladnikow dodalam zoltko ktore zostalo.
Strzal w 10tke. Smak ten sam w obu przypadkach, pyszny, ale ladniej wygladaly, srodek nie byl taki kleisty, tylko delikatnie miekki. Nastepnym razem bez watpienia wykorzystam rowniez zoltka.
Gość: monika
08.03.2013 19:55 odpowiedz
Wyszły wprawdzie plackowate ale pyszne, wczoraj robiłam ciasteczka karbowane z marmoladą zostały białka więc dziś postawiłam na kokosanki.
Generalnie to mój zeszyt się chyba obrazi bo od jakiegoś czasu korzystam z Twoich przepisów i Asi z babeczka.zuzka....
Bardzo dziękuję zawsze jestem zadowolona:)
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
03.02.2013 15:10 odpowiedz
Pyszne! Miałam ochotę na coś słodkiego i szybkiego i akurat mialam wszystko w domu :) cudowne!
Gość: martyniasta
29.01.2013 09:57 odpowiedz
Witam
Właśnie szukam przepisu na kokosanki bo oboje z mężem je uwielbiamy...
ten jest pierwszy, który sobie przetestuję (zamierzam się zabarykadować na cały dzień w kuchni z 3 przepisami na kokosanki i porównywać na bierząco), chodzi o kształt - jeśli komuś przeszkadzają "krowie placki" z gałki do lodów może śmiało chwycić za rękaw cukierniczy i wyciskać sobie na papier do pieczenia rozetki jak do ozdabiania tortu, będą bardziej estetyczne, a poza tym można je ozdobić i na środek kapnąć troszkę dżemu lub budyniu (pomysł podpatrzony z cukierni ;))
Agata_28  (zobacz profil)
22.01.2013 15:06 odpowiedz
Wyszły smaczne, choć estetycznie to jakaś maskara. Mama stwierdziła, że wyglądają jak "krowie placki" hehehehe :)
09.01.2013 23:19 odpowiedz
czy można je upiec w takich małych papilotkach czy tylko na blasze ? pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 17:37 odpowiedz
Nie polecam raczej, trudno będzie je wyciągnać ze srodka.
kwaka80  (zobacz profil)
08.12.2012 12:56 odpowiedz
Robiłam już kilka razy, są naprawdę świetne :)
Gość: olgu
14.11.2012 17:28 odpowiedz
Świetny przepis. Kokosanki III wyszły lepsze niż z cukierni :)
Gość: agu
10.11.2012 16:31 odpowiedz
świetny przepis! ciasteczka wyszły mi idealne.
Bardzo smakują mojemu chłopakowi;)
polecam, szybki deser do herbatki no i prosty ;D
Gość: karonline84
25.08.2012 12:11 odpowiedz
dorota zrobiłam dzisiaj kokosanki ale wyszły placki dlaczego? wszystko było zgodnie z przepisem proporcjami Ale w smaku pyszne chrupiące na wierzchu wilgotne w środku jakbyś miała jakąś koncepcję na mój problem napisz pozdrawiam:)
Gość: mama_kasia
03.01.2013 15:36 odpowiedz
czytam wpisy zawsze z chęcią, bo można się sporo dowiedzieć. Kilka uwag pomocnych przy tym przepisie ( przetestowałam go kilka razy). Po pierwsze zbyt długie gotowanie składników
( nie wiem czemu) powoduje, że ciasteczka tracą swoją lekkość, są bardziej kleiste ( np moja córka takie woli). Jeśli się nie wystudzi masy przed połączeniem z pianą ta może opaść i ciasteczka będą placuszkami. zbytnie wymieszanie zbyt energiczne powoduje ten sam efekt.
Uwaga na masło - zbyt duża ilość ( przez pomyłkę dana - miałam kostkę 250 a nie 200) powoduje,że wypływa ono podczas pieczenia
Gość: Karola
23.08.2012 15:40 odpowiedz
Wyszły mi strasznie suche :( Nie chciały się uformować w kulki. Dopiero gdy się mocno je ściskało w dłoniach, zaczynał ten tłuszczyk lekko wypływać i zbijał w całość kulkę.
Dodałam później jedno żółtko i wtedy bez problemu można było uformować :)

I tak są pyszne.
Gość: kalahari
03.02.2012 20:06 odpowiedz
Zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem ale kokosanki całkowicie mi się rozlały wyszły takie płaskie placuszki :)) Jednak muszę przyznać, że w smaku bardzo dobre.
Gość: Madzia_87
19.11.2011 21:27 odpowiedz
Przepyszne kokosanki! Dziś piekłam je drugi raz - są mięciutkie, lekko ciągnące, doskonałe! :) Bardzo polecam:)
Gość: :
17.05.2011 13:10 odpowiedz
Świetnie się też nadaje na brzeg do mazurka... prze-py-szne !!!
Gość: Stefania
23.03.2011 20:17 odpowiedz
Wyszły mi pyszne! Zrobiłam je na kruchym spodzie i z nadzieniem truskawkowym! Ale serio, są najlepsze ;)
Gość: silverose
17.03.2011 17:21 odpowiedz
Istotnie są nieco tłuste, ale wyszły dzięki temu kruchutkie i mękkie w środku. Kiedys próbowałam innego przepisu z dodatkiem białej czekolady i mimo że smakowały wyśmienicie, to można było sobie na nich połamać zęby. Nadal będę szukać idealnego przepisu, choc przyznam, że ten jest póki co najlepszym jaki znalazłam.
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2010 17:03 odpowiedz
Można lekko przestudzić.
Gość: buncia3
23.10.2010 11:36 odpowiedz
Czy ubite białka dodaje się do gorącej masy, od razu po wmieszaniu wiórków? Nie opadną wtedy?
Gość: graczmona
20.03.2010 19:32 odpowiedz
dziś zrobiłam ale niestety wyszły mi placuszki :( ale to chyba wina jajek (xl są zdecydowanie za duże) następnym razem albo wezmę mniejsze jajka albo 1 :)
11.01.2010 21:34 odpowiedz
Trudno porównywać z przepisem I ze względu na obecność mleka skondensowanego bądź jej brak... Konsystencja i smak całkiem inne, te są lekkie i lekko wilgotne, rodzina bardzo chwaliła.
Gość: welwetowa
28.12.2009 11:29 odpowiedz
Bardzo dobry przepis. Kokosanki robi się błyskawicznie, w smaku są bardzo dobre (a wg mojej mamy, która uwielbia kokos nawet lepsze).
Radzę tylko nie piec zbyt dużo, bo najlepsze są w dniu pieczenia. Przynajmniej u mnie, następnego dnia wierzch przestał być taki chrupiący :(
Gość: Secretwomen
16.12.2009 18:59 odpowiedz
W sumie to dziś upiekła 3 rodzaje pysznych ciasteczek z Twoich przespiów :)
Serdecznie polecam :):)
02.10.2009 06:42 odpowiedz
kiedyś robiłem ;) przypomniałaś mi że takie ciasteczka istnieją ;)
Gość: n_ina
23.09.2009 20:59 odpowiedz
robiłam kokosanki z jednego z dwóch pozostałych przepisów

były doskonałe

powiem Ci dorotus, że rozmyślałam sobie o moim blogu, że ja teraz nie piekę, bo jestem na diecie redukcyjnej i oszczędzam sie ze słodyczami

i pomyślałam sobie: rany! a co jeśli dorotus kiedyś ogłosi, ze jest na diecie i na razie wpisów nie będzie (wiem, wiem, że nie wszystko zjadasz sama, tym niemniej jednak pokusy masz)

i jakoś nie mogłam sobie tego wyobrazic :)
Gość: gossweetart
22.09.2009 07:32 odpowiedz
Ja mam swój przepis na kokosanki, ale nigdy nie dodawałam masła...Hm, muszę to kiedyś przetestować ;)
Gość: efrank
22.09.2009 05:49 odpowiedz
Chociaż rzadko coś u Ciebie piszę, to przyznaję, że często zaglądam :) Już mi się lepiej robi na sam widok takich pyszności ;) Ubolewam nad tym, że na razie mam piekarnik, który jest prawdopodobnie starszy od mojej mamy i ledwo-ledwo piecze, nie mówiąc już o tym, że KAŻDE ciasto przypali od spodu, ale już niedługo przeprowadzam się na swoje mieszkanie, będę miała nowiuśki, lśniący, swój piekarnik i wtedy zacznie się szaleństwo, bo gotować i piec KOCHAM.
No ale nie o tym chciałam. Ja zawsze robię kokosanki trochę inaczej, a że ostatnio założyłam bloga kulinarnego, zapraszam (jest tam przepis na "moje" kokosanki): www.mniamniam.blox.pl
Gość: majanaboxing
21.09.2009 21:10 odpowiedz
Sliczne kokoskowe słodkości. Robiłam jeden raz kokosanki i bardzo nam smakowały.
Twoje wyglądają przepysznie.
!:)
Gość: olciaky
21.09.2009 15:18 odpowiedz
nie jak dla mnie to kokosanki muszą być bez masła:)
sama pianka:P
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2009 13:29 odpowiedz
Dziękuje, bardzo mi miło to słyszeć :) Mam zawsze problem z tymi wstępami do przepisów (na samym początku jak założyłam bloga ich nie było, ale pewnie mało kto to pamięta ;). Nie lubię pisać dużo, i to moja bolączka (bo jak można prowadzić bloga, jeśli się nie lubi pisać), ale zawsze staram się choć parę słów o danym wypieku napisać, bo wiem, ze to pomaga.
Gość: Niko
20.02.2013 17:44 odpowiedz
Pani Doroto! Te osobiste, indiwidualne wstepny sa bardzo wazne - czesto to one decyduja o tym, czy robie dane ciasto!
21.09.2009 13:20 odpowiedz
W ogóle Twój blog jest rewelacyjny! Na pewno super gotujesz i fotografujesz, ale - przepraszam, że sobie pozwolę na ocenę - masz też niezwykle lekkie pióro i naprawdę dobry styl - rozpoznawalny i bezpretensjonalny (jacyś literaci w rodzinie?:)). Myślę, że to ma duże znaczenie dla jakości bloga, mimo że nie piszesz bardzo dużo ani kwieciście. Ale zawsze z sensem i z dowcipem. Uwielbiam tu wchodzić.
21.09.2009 13:06 odpowiedz
Dawniej nie lubiłam takich wypieków, ale ostatnio coś mi się pozmieniało i zaczęłam lubić. Więc bardzo mi jest miło zobaczyć ten przepis.
21.09.2009 13:03 odpowiedz
Bardzo śliczne. Naprawdę!




do góry