Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


sobota, 18 września 2010

Konfitura jeżynowo-jabłkowa

Konfitura na kilka słoiczków, w zależności od tego ile uda nam się zebrać jeżyn... Połączona z jabłkami jest naprawdę rewelacyjna. W tym roku u nas w niewielkiej ilości, tylko na bieżące zużycie. Polecam :-).

Składniki:

  • 1 kg jeżyn
  • 500 g jabłek na przetwory (szybko rozgotowujących się, kompotowych)
  • skórka otarta i sok z 1 cytryny
  • 2 szklanki cukru

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę. Wrzucić do większego garnka z grubym dnem razem z jeżynami i cytryną, zasypać cukrem. Zagotować. Gotować kilka godzin na minimalnej mocy palnika aż konfitura zgęstnieje; dobrze jest gotowanie rozłożyć na 2 dni. W połowie gotowania przetrzeć połowę konfitury przez sitko, by pozbyć się nadmiaru pestek.

Jak sprawdzić, czy konsystencja konfitury jest odpowiednia? Włożyć talerzyk do zamrażarki. Na zmrożony wylać łyżkę gorącej konfitury. Jeśli zastygnie, a na powierzchni utworzy się skórka, która przy dotknięciu się pomarszczy - wystarczy już gotowania. Słoiki wyparzyć (wrzącą wodą lub w piekarniku nagrzanym do 100ºC). Przelać konfiturę, dobrze zakręcić.

Pasteryzacja:

Spory garnek z szerokim dnem wyłożyć ręcznikami kuchennymi. Włożyć słoiki, jeden obok drugiego, nalać wrzątku do 3/4 wysokości słoików, doprowadzić do wrzenia (temperatura wlewanej wody musi się zgadzać z temperaturą słoików, nie może to być np. zimna woda wlewana na gorące słoiki, by nie pękły). Zmniejszyć moc palnika, przykryć i gotować około 20 minut. Po tym czasie słoiki wyjąć i zostawić do całkowitego wystudzenia. Niektóre osoby dodatkowo odwracają słoiki do góry dnem i owijają kocami, tak zostawiając do wystudzenia na całą noc. 

Smacznego :-).

Konfitura jeżynowo-jabłkowa

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 1)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (55)
Szarszesia profil
15.08.2016 21:07 odpowiedz
Wygląda pysznie, ale zanim zabiorę się za przetwarzanie mam dwa pytania
1. Czy można zmniejszyć ilość cukru, zamienić na ksylitol lub w ogóle pominąć?
2. Jak dużo konfitury wychodzi z tego przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2016 09:55 odpowiedz
1. Nie polecam zmniejszania ilości cukru, nie można go też pominąć, działa konserwująco. Z ksylitolem nie próbowałam.
2. Niedużo, nie więcej niż 4 słoiczki.
Louhans profil
13.08.2016 09:57 odpowiedz
Bardzo dziękuję za przepis. Dzisiaj zrobiłam konfiturę z jezynami i bananami zamiast jabłka, z połowy podanych tutaj składników. Moje jezyny są bardzo słodkie, więc wydaje mi sie że konfitura wyszła mi trochę za słodka (następnym razem dam o połowe mniej cukru), ale jestem zdziwiona bo bardzo szybko mi zgęstniała, od zagotowania juz po 40 minutach (gotując na najmniejszej skali na płycie elektrycznej). Ponieważ ja nie lubię konfitur w których łyżka sama stoi to się zastanawiam czy jeszcze gotowac czy już przelewac do słoików, ale nie wiem czy nie za szybko, cukier jest jeszcze wyczuwalny. Dodałam więc więcej soku z cytryny niz w przepisie, ale niewiele to pomogło. Jakieś pomysły?
Chcę na bazie tego przepisu zrobić jeszcze konfiturę z malinami, ile cukru tam powinnam dać?
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2016 11:25 odpowiedz
Prawdopodobnie szybko zgęstniało przez dodatek banana. Cukier nie może być wyczuwalny. Dodałabym więcej jeżyn i ponownie zagotowała. Ilość cukru w dżemie z malinami bym zmniejszyła, ale to też zależy od malin :).
Louhans profil
13.08.2016 11:41 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź. Zbiorę więc dzisiaj jeszcze trochę jeżyn takich mniej dojrzałych i dodam do tego co mam :)
Trusia profil
27.07.2016 13:38 odpowiedz
Czy do tej konfitury nadadzą się jabłka papierówki?
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2016 15:45 odpowiedz
Tak.
Trusia profil
28.07.2016 22:25 odpowiedz
Zrobiłam z papierówką, wyszło pyyyyszne :)
slodkavanilia profil
04.09.2015 11:03 odpowiedz
Mam jabłka ,nie do końca dojrzałe, z białą pestką. Czy można z takich jabłek gotować dżem ?
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2015 11:06 odpowiedz
Tak, mniej dojrzałe owoce zawierają więcej pektyny więc się nadają.
slodkavanilia profil
04.09.2015 11:13 odpowiedz
Taki dżem z niedojrzałych jabłek jest zdrowy ?
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2015 11:16 odpowiedz
Będą zagotowane więc na pewno nie szkodzą na żołądek. Nadają się najlepiej do dżemu :).
slodkavanilia profil
04.09.2015 11:21 odpowiedz
Chcę zrobić jabłkowo brzoskwiniowy. Więc czy brzoskwinia też ma być mniej dojrzała?
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2015 11:22
Jeśli masz mniej dojrzałą, możesz ją wykorzystać. 
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2015 11:20 odpowiedz
Dodam tylko, że można robić dżem z zielonych niedojrzałych pomidorów lub ze skórki z arbuza, więc nie ma czego się obawiać ;-).
slodkavanilia profil
04.09.2015 11:25 odpowiedz
:D Super. Dziękuję za odpowiedzi :)
slodkavanilia profil
04.09.2015 11:30
Przepraszam :) Jeszcze jedno pytanko: Od rodziny dostałam swojskie jabłka, ze wsi. Można gotować dżem z tych jabłek ze skórką ?
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2015 11:31
Trzeba je obrać ze skórki. Z jabłek ze skórką można zrobić kompot.
tycjanka profil
13.08.2014 16:39 odpowiedz
a gdyby tak zamiast jabłek dać cukinię?
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2014 20:46 odpowiedz
Niestety, nie wiem, jak to wyjdzie.
kopik2006 profil
04.08.2014 13:27 odpowiedz
W weekend nazbieraliśmy 7,5 kg jeżyn a teraz to przerabiam. Jest już dżem i jeżyny w cukrze (zasypane jak jagody). Mam jeszcze 2 kg na pół zrobionej konfitury i chyba dokupię jabłek, usmażę i pomieszam, może się uda :)
Gość: tyna227
01.08.2014 14:52 odpowiedz
Hallo czy moge ominac przecieranie konfitury? ?
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2014 12:36 odpowiedz
Raczej nie polecam, będzie w niej dużo pesteczek, któ®e mogą przeszkadzać.
Małgorzata J. profil
30.07.2014 10:09 odpowiedz
Witam,

Pani Doroto, robiłam konfiturę w ubiegłym roku - wyszła świetnie - gęsta jak marmolada w bloku:) W tym roku poszłam na całość i zrobiłam z 7 kg malin. Gotowałam 4 dni po ok. 4-5 godzin, osiągnęłam kolor powideł śliwkowych;) Wczoraj już miałam dość i przelałam (dosłownie, przez lejek) do słoików. I kurczę rzadka jest strasznie. I raczej w słoikach nie zgęstnieje... Przelać do gara i dalej gotować? Resztę składników powiększyłam proporcjonalnie.
Dorota, Moje Wypieki
30.07.2014 11:07 odpowiedz
Kupiłabym pektynę (w proszku, naturalny składnik z owoców) i według instrukcji dodała ją do dżemu. 
Małgorzata J. profil
30.07.2014 21:54 odpowiedz
Dziękuję za radę. Jednak nie czekając przelałam z powrotem i pichcę. Gęstnieje diabelstwo:) A wszystko to wina mego męża: zamiast pozwolić wystygnąć po gotowaniu w otwartym garze, to zamykał go pokrywką, żeby się muszki nie sfruwały... Faceci...;)
Gość: Henio15
19.04.2013 14:49 odpowiedz
witam , czy można opuścić skórkę z cytryny ? Bardzo jej nie lubię , ale mam wielką ochotę na tą konfiturę . Czy może mi pani podać jakiś składnik zastępczy ? Proszę o szybką odpowiedź - bardzo na nią czekam i serdecznie za nią z góry dziękuję :) Jak patrze na to , to mi po prostu ślinka mi cieknie ! Mmmm...
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 15:15 odpowiedz
Mozna ją pominąć, sam sok wystarczy :).
27.08.2012 17:15 odpowiedz
A słoiki gotować? Po zakręceniu?
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2012 19:33 odpowiedz
Można, jak ktoś jest przyzwyczajony. Ja wyparzam słoiki w piekarniku w 100 stopniach C, nakładam do gorących słoików jeszcze gorący dżem, zakręcam i czekam aż się wieczko zassa ;-).
Gość: ola_g
20.06.2012 10:21 odpowiedz
Przygotowując zamrażarkę do sezonu znalazłam ostatni pojemnik malin, niestety mocno już rozdrobnionych - postanowiłam zrobić z nich konfiturę na bazie tego przepisu. Gorąco polecam do wyprobowania! Słodycz jabłek, aromat malin i śliczny różowy kolor, którym córka - chwilowo na diecie bezmlecznej - była zachwycona! Musimy tylko bronić słoiczków przed pozostałymi domownikami :)
Gość: maria59
25.10.2011 10:25 odpowiedz
Przepis świetny -zrobiłam go z podwójnej porcji.BARDZO SMAKUJE.Dziękuje za piękne i smaczne przepisy.
Dorota, Moje Wypieki
23.07.2011 14:58 odpowiedz
Nie probowałam. W instrukcji maszyny na pewno będzie objaśnione.
Gość:
22.07.2011 10:59 odpowiedz
witam :)
Mam pytanie czy probowala Pani robic konfiture w maszynie do pieczenia chleba z funkcja Jem?? Jesli tak to prosze napisac czy jest jakas zasada przyzadzania takiego dzemu w maszynie. Pozdrawiam Magda
Gość: lady.bee
26.09.2010 10:11 odpowiedz
widzę, że ma ten sam problem co olaaa91, nawet podałyśmy ten sam przykład ;) czyżby kolejna wielbicielka bloga, której na samą myśl o serniku ślinka cieknie? :P
Gość: lady.bee
26.09.2010 10:09 odpowiedz
czemu jak wejdę w zakładkę np. serniki, to nie pokazują się miniaturki wypieków, tylko same nazwy? Fajnie było z miniaturkami, zawsze patrzyłam na nie i wybierałam to, co ładnie wyglądało ;) nie da się tego zmienić? Pozdrawiam gorąco! Uwielbiam Twojego bloga! :*
Gość: ap
23.09.2010 13:26 odpowiedz
ojejku, to zdjęcie jest po prostu przecudowne!
Gość: michal.pawelec
19.09.2010 17:24 odpowiedz
O, dziękuje bardzo. Myślałem że ręcznie robiony bo tak ładnie wygląda.
Gość: olaaa91
18.09.2010 23:29 odpowiedz
Dorotuś, dziękuję za odpowiedź. Wielka szkoda, że nie ma takiej możliwości, ale na pewno nie zniechęci mnie to do odwiedzania Twojej strony i wypróbowywania przepisów :)

Pozdrawiam!
Gość: zustin
18.09.2010 21:58 odpowiedz
ja też 1 raz robiłam konfiturę z jabłek i jeżyn w tym roku tak na oko w sumie bo nie miałam przepisu już miesiąc stoi i czeka na zimę.
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2010 21:57 odpowiedz
:)
Gość: david.5
18.09.2010 21:53 odpowiedz
TAK! Masz rację przepraszam za błąd Reneta! Ups... teraz wyszło na jaw, kto mi w głowie siedzi, haha (żartuję). Pozdrawiam David:)
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2010 21:46 odpowiedz
Michał: chlebek z maszyny, z miksu mąk jakie miałam pod ręką ;) Olaaa91: niestety nie, ze wzg technicznych, zbyt mało miejsca na stronach statycznych bloga (bez zdjeć zmiesci się więcej przepisów). David: a nie Reneta? ;P
Gość: michal.pawelec
18.09.2010 17:05 odpowiedz
Mam pytanie, ale nie o konfiturę
Mianowicie cóż to za chlebek pod konfiturą? : )
Gość: majanaboxing
18.09.2010 15:42 odpowiedz
Musi być przepyszna! :)) Wygląda smakowicie Dorotko:)
Gość: kulawula
18.09.2010 15:15 odpowiedz
przed chwilką z synem/2 l./ oglądaliśmy zdjęcie konfitury,jego komentarz:siii,niam niam:)
przy okazji,mówię do niego napisz kocham Ewę,a on skrzywił się i pyta:Peppę? :):)
wracając..kiedyś kiedyś robiłam z mamą kompoty z jeżyn i pamiętam,ze najdłużej stały w piwnicy bo były gorzkie.Lubię jeżyny-świeże,podejrzewam,że jabłka powodują,że konfitura jest smaczniejsza:)
Pozdrawiamy:)
18.09.2010 14:18 odpowiedz
Jeżyny + jabłka=rewelacja! Takie konfiturki to cos, co baaardzo lubie:)
Gość: olaaa91
18.09.2010 13:07 odpowiedz
Dorotko, może nie w temacie dotyczącym stricte tegoż przepisu, ale od jakiegoś czasu klikając w którąkolwiek z zakładek w spicie treści, np. Serniki wyskakują mi same nazwy ciast, bez zdjęć i jest to dosyć kłopotliwe, gdy na przykład szuka się konkretnego wypieku, czasami trzeba przeglądać wszystkie po kolei :( Czy jest taka możliwość, aby pojawiały się wtedy także zdjęcia?
Pozdrawiam cieplutko!
Gość: david.5
18.09.2010 11:06 odpowiedz
W Polsce popularne jabłka, które szybko się rozgotowują to: Renata i Antonówka. Pozdrawiam David.
Gość: karmel-itka
18.09.2010 10:38 odpowiedz
co za kolor. co za konsystencja! rewelacyjna ta konfitura ;]
18.09.2010 10:29 odpowiedz
Wspaniała ! Może jutro uda mi sie wyprawić na jeżyny, to sobie taka zrobię :)
Gość: olciaky
18.09.2010 09:39 odpowiedz
Tęsknię po raz kolejny za dziadkowymi, wiejskimi jerzynami leśnymi..
Gość: kjeks
18.09.2010 09:13 odpowiedz
Pyszności:) Tu gdzie mieszkam jeżyny są bardzo drogie ale chyba sie skuszę:)Pozdrawiam:)
Gość: kate871021
18.09.2010 09:10 odpowiedz
W Polsce z jeżynami też krucho ale przepis brzmi smakowicie.
Gość: Metka
18.09.2010 09:09 odpowiedz
Ja w tym roku robiłam konfitury tylko z jeżyn, wychodziły przepyszne, jednak nie mogę teraz jeść - trzymam na zimę. Musiałam schować głęboko, żeby nie kusiło :)




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach