Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

piątek, 18 lutego 2011

Krem z orzechów laskowych i czekolady

.. który smakuje prawie jak nutella. Nie smakuje dokładnie tak samo. Jest o niebo lepszy! :-) Porównując oba kremy doszłam do wniosku, że kupny jest słodszy i mniej orzechowy. Kolor i konsystencja - identyczna. Próbowałam już wcześniej przygotować taki krem z innych przepisów, ale ten bije inne na głowę ;-). Przepis pochodzi z tej strony. Musicie spróbować!

Składniki na około 280 ml kremu:

  • 80 g orzechów laskowych (około 2/3 szklanki)
  • 3/4 szklanki mleka skondensowanego słodzonego
  • 90 g gorzkiej czekolady
  • 3 łyżki golden syrupu, miodu lub syropu z agawy

Orzechy laskowe podrumienić (podprażyć) na patelni lub w piekarniku (temperatura 180º), mieszając od czasu do czasu. Obrać z brązowych skórek - najlepiej schodzą po podprażeniu, jeśli zawiniemy je w papierowy ręcznik i potrzemy. Orzechy ze skórkami nadałyby kremowi gorzkiego smaku. Ostudzić.

Ostudzone włożyć do malaksera (foodprocessora). Zmiksować na płynną masę (mniej więcej 8 minut ciągłego miksowania). Orzechy najpierw będą zmielone jak do wypieków, potem powstanie z nich masło, po ostatnich 5 minutach miksowania powstanie z nich w miarę gładki i tłusty płyn.

W garnuszku z grubym dnem umieścić mleko skondensowane, połamaną gorzką czekoladę, syrop. Podgrzewać na małej mocy, do rozpuszczenia się czekolady, mieszając by wszystkie składniki się połączyły. Taką mieszankę, jeszcze ciepłą, wlać do malaksera, do przygotowanej wcześniej masy orzechowej. Zmiksować przez 2 minuty, na gładką masę. Nałożyć do słoiczków, odstawić w temperaturze pokojowej, do stężenia.

Smacznego :)

Krem z orzechów laskowych i czekolady

Krem z orzechów laskowych i czekolady

  Oceń: 
Ocena: 9.2  (liczba głosów: 20)
Zobacz także:
Lemon curd, klasyczny
Lemon curd, klasyczny
Krem z owoców marakui
Krem z owoców marakui
Masło migdałowe z cynamonem
Masło migdałowe z cynamonem
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (216)
1 | 2 | 3    
Gość: ad.
30.06.2014 00:44 odpowiedz
zrobiłam. najwiecej czasu zajęło mi obieranie orzechów ze skórek. do teraz bolą mnie paznokcie od skrobania (żaden papierowy ręczniczek nic nie dawał). część orzeszkow byla tak oporna, że podprażalam je na tej patelni juz trzy razy i robiły się ciemne i gorzkie, a skórka ani rusz... dlatego część była nie do końca oberwana. chyba z połtorej godziny siedziałam nad ta garstką orzechow...
samo blendowanie orzechow podzieliłam na dwa etapy (blender mial pomiędzy nimi jedną przerwę ok 15min) i trwało - liczac z krotkimi przerwami (typu 1min pracy 1min przerwy itp) ok 20min. musialam robic przerwy, bo chociaz mój blender (bosch ergomixx 67140) jest mocny, to podobno z tym pojemnikiem z ostrzami jest jakiś problem przy dłuższej pracy (jakis klej się nagrzewa czy coś i lepiej nie ryzykować). ale osiągnęłam nawet efekt płynnych orzechów, czego się zupełnie nie spodziewałam!
mleka skondensowanego słodzonego miałam tylko pół szklanki (kupiłam tubkę w lidlu, bo puszek nie mieli), dopelnilam skondensowanym niesłodzonym.

jednak smak nie porywa. konsystencja zaskakująco dobra, całkiem podobna do oryginału, jeśli chodzi o zachowanie pod wpływem noża (na języku czuć różnicę - orzechy nadały proszkowej konsystencji i chyba niezaleznie od czasu blendowania, tego w warunkach domowych nie przeskoczymy...). moja siostra twierdzi, że krem jest bardziej tłusty niż nutella.
może kiepski smak wynika z zastosowania najtańszej czekolady z lidla (ale powiem szczerze, dla mnie wszystkie gorzkie czekolady smakują podobnie, oprócz tych 90% kakao, co smakują jak łyżeczka kakao :P).

podsumowując - nas ten krem nie przekonał. jeśli go zrobię jeszcze raz, to pewnie wezmę smaczniejszą czekoladę - np. jakąś mleczną, a pominę miód, żeby nie było za słodko. albo deserową wedla, której już dawno nigdzie nie widziałam. i pewnie obczaję jakąś lepszą metodę na oporne skórki orzechów (może będę obierać je po sparzeniu wrzatkiem i dopiero wtedy będę je suszyła na patelni - dla smaku). a z tą porcją, którą już wytworzyłam (wyszło około 300ml) muszę coś zrobic - moze rzeczywiscie po zmieszaniu z mascarpone wyjdzie dobry krem do tortu...
ewu_zmijka  (zobacz profil)
30.09.2014 12:15 odpowiedz
Miałam ten sam problem z orzechami, co prawda nie przy robieniu tego kremu, tylko makaroników. Problemem były orzechy. Dwa razy miałam lidlowe, które są bardzo ładne - jasne i małe. Ale niestety zarówno prazenie, jak i moczenie je we wrzątku niewiele dawało. Musiałam je skrobać... Raz przypadkowo miałam cześć innych orzechów, kupionych w biedronce, i te po uprazeniu odbierali się błyskawicznie, nie wszystkie, ale dużo było takich, ze skorki były 'pootwierane' po wyjęciu z piekarnika. Polecam próbę z innymi orzechami, powinno byc lepiej:)
Sizhiven  (zobacz profil)
08.06.2014 15:36 odpowiedz
Ile można przechowywać taki krem? :)
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2014 10:04 odpowiedz
Do 2 tygodni na pewno. Dłużej.. nie próbowałam :).
Agatka Piecze  (zobacz profil)
02.06.2014 16:12 odpowiedz
Do Pani Dorotki...

...Nie dokończyłam czy zwykłe?
Agatka Piecze  (zobacz profil)
02.06.2014 16:06 odpowiedz
Pani Dorotko! Czy musi być skondensowane mleko?
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2014 21:00 odpowiedz
Powinno być mleko skondensowane słodzone, jak w przepisie.
Gość: flora
02.05.2014 22:41 odpowiedz
Witam, chcialam uzyskac prawdziwie orzechowy krem do tortu. Czy probowalas Dorotko dodawac ten krem do mascarpone? Zastanawiam sie czy udaloby mi sie w ten sposob otrzymac taki wlasnie orzechowy krem tortowy.
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2014 10:53 odpowiedz
Ddoawałam i to nie raz :). Krem wychodzi bardzo smaczny :).
Lili An  (zobacz profil)
23.03.2014 13:54 odpowiedz
Dorotko, co zrobić, żeby krem lepiej się rozsmarowywał? Zrobiłam go już kolejny raz i niestety znów to samo :-( I mam mega problem, bo mój narzeczony powiedział, że ten krem jest tak pyszny, ze nie chce już nutrelli ze sklepu, ale coś muszę wymyśleć z konsystencją. Może dolać oleju? Najlepje z orzechów laskowych. A moze nie podgrzewać mleka skondensowanego? Albo dolać odrobinę zwykłego mleka? Sama już nie wiem. Zdaję sobie sprawe, że konsystencji kupnej nutelli nigdy nie osiągnę, bo tam jest ona wynikiem różnych sztucznych dodatków, ale chciałabym choć trochę poprawić konsystencję. Z góry dziękuję za pomoc. Acha, ja będe testy robić i oczywiście podzielę się wynikami :-)
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2014 17:05 odpowiedz
Nie wiem.. a może zbyt krótko miksujesz orzechy? One wtedy same wydzielają olej. A może dodać mniej czekolady, a w zamian kakao? Ciężko mi powiedzieć..
Lili An  (zobacz profil)
23.03.2014 17:33 odpowiedz
Tak sobie myślę, ze może faktycznie z akrótko te orzechy miksuję. Weszłam sobie na odnośnik bloga, na którym znalazłas ten przepis, i tam sa fotki z różnych etapów miksowania. I niestety ja nigdy do takiej konsystencji nie dotarłam, chociaż miksowałam długo. Wychodzi na to, że nie dośc długo. Nic to, zrobię kolejne podejście. Dziękuję :-)
Lili An  (zobacz profil)
03.03.2014 11:57 odpowiedz
Krem jest przepyszny! Na pewno już więcej nie kupimy nutelli, bo się nie umywa do tego kremu. Jedyny minus to konsystencja. Krem bardzo szybkko zgęstniał i ciężko go rozmasrować na naleśnikach. Czy to normalne, czy może coś źle mi wyszło? Co zrobić, żeby krem był bardziej smarowny? Dodać łyżkę oleju?
CherryStrawberry  (zobacz profil)
18.02.2014 17:01 odpowiedz
Czy krem bardzo stwardnieje, jeżeli będziemy go przechowywać w lodówce?
Z góry dziękuję z odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2014 10:22 odpowiedz
Nie mocno, ale tak, stwardnieje. Nalezy go wyjąć wczesniej do temp. pokojowej, by się ocieplił.
Gość: Gość
15.02.2014 19:25 odpowiedz
Witam. Robiłam mleko z orzechów laskowych i została mi okara. Czy w jakiś sposób mogę ją wykorzystać do tego kremu?
26.01.2014 15:48 odpowiedz
Intensywnie czekoladowy, z mocno wyczuwalnymi orzechami - genialny! Idealny do wyjadania prosto ze słoika.
Mi wyszedł odrobinę za mało kremowy, zbyt suchy, ale podejrzewam, że zapewne lunęło mi się zbyt dużo mleka skondensowanego.
Pacyfka  (zobacz profil)
14.01.2014 16:56 odpowiedz
Cudowne, to na co miałam ochotę. Nutella jest według mnie zbyt słodka, to natomiast było dla mnie idealne. Próbowałam robić ten krem z wielu przepisów, ale zawsze wychodziły jakieś "nie takie". Ten sprostał moim oczekiwaniom, mocno orzechowy, mocno czekoladowy o idealnej konsystencji bez żadnych grudek. Idealne do posmarowania kromki przed biegiem :)
Gość: wpotrzebie
09.01.2014 13:19 odpowiedz
Witam, mam w domu mleko skondensowane w puszce ale jest to juz gotowa masa? Czy nada sie do tego kremu? Nie mam mozliwosci kupic takiej puszki ktora trzeba wczesniej gitowac, czyli z plynnym mlekiem, prosze o porade, uwielbiam Pani blog
kruszysia  (zobacz profil)
09.01.2014 14:39 odpowiedz
W składnikach wymieniono 3/4 szklanki skondensowanego mleka słodzonego, a nie masę kajmakową. Jeżeli puszka zawiera mleko skondensowane słodzone to wszystko w porządku.
09.01.2014 14:40 odpowiedz
Mleko skondensowane w puszce jest płynne. Trzeba otworzyć puszkę, odmierzyć 3/4 szklanki, wlać do rondelka i postępować zgodnie z powyższym przepisem.
Gość: wpotrzebie
06.01.2014 12:57 odpowiedz
Witam, a to mleko skondensowane w puszce to moze byc juz ugotowane kremowe toffi? Czy ma byc plynne przed gotowanie? Ja kupilam juz bez gotowania i nie mam mozliwosci kupic do gotowania
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2014 19:26 odpowiedz
Ma być płynne mleko, nie kajmak.
kasia_p  (zobacz profil)
06.12.2013 15:59 odpowiedz
mogę pominąć orzechy (nie mam czym ich zmielić, mam tylko blender i mikser i zwykły tłuczek do kotletów :D -pewnie nie dałaby rady?) i zrobić sam krem czekoladowy? :)
Gość: Monika
13.12.2013 09:54 odpowiedz
Dołączam się do pytania, gdyż jestem w takiej samej sytuacji jak koleżanka :)
Gość: Monika Druga :)
13.12.2013 12:22 odpowiedz
Właśnie zrobiłam bez orzechów i wyszło! Super pyszne i o świetnej konsystencji. robiłam dwie wersje dla sprawdzenia czy jakość czekolady ma wpływ na smak. Użyłam następujących proporcji:
- 530 g mleka skondensowanego słodzonego podzielone na pół
- w jednej wersji (do połowy mleka) dodałam 1 czekoladę gorzką z biedronki allegro po 1,4 zł/ w drugiej wersji (do drugiej połowy mleka) dodałam 1 czekoladę gorzkie alpen gold ( u mnie 3 zł za sztukę, ale wiem już że to zdzierstwo!!!!)
- do każdej partii po jednej sporej łyżce miodu (ile udało się tylko nabrać na łyżkę stołową)
Wnioski: Na mój gust smakowy nie ma różnicy w smaku więc ja nie będę za czekoladę przepłacała. Wyszły mi 2 słoiczki, gdzieś ok. 400 ml. :) Pozdrawiam i muszę spróbować z białą czekoladą!
Gość: magasia
04.12.2013 10:06 odpowiedz
Mam pytanie do Pani dot. malaksera: jaką moc powinien mieć malakser, aby bez problemu zmiksować orzechy na "masło"?
fika1987  (zobacz profil)
25.11.2013 21:43 odpowiedz
Kiedyś pisałam, że sprofanowałam krem, robiąc go z orzeszków ziemnych, ale wczoraj postanowiłam zrobić wszystko jak w przepisie ( no prawie, cały czas używam NIEsłodzonego mleka). Nadszedł czas, miała orzechy laskowe, zmieliła na gładką masę dodałam resztę składników i oniemiałam: tylko orzeszki i czekolada. Oto prawdziwy krem orzechowo czekoladowy. Nie tam jakaś Nutella, która nie dość, że droga to jeszcze orzechów tam tylko 13 %.

Polecam też kupować orzechy laskowe w łupinie i samemu rozbijać. Wychodzi taniej i zdrowiej.
19.10.2013 16:32 odpowiedz
Nie odskórkowywałam orzechów i nie dosładzałam całości. Wzięłam: szklankę orzechów (część tegorocznych, świeżo wyłuskanych), puszkę mleka słodzonego i tabliczkę 100 g gorzkiej czekolady (70%). Wyszło pysznie, mocno słodko, bez goryczy. Dziękuję za pyszny pomysł!
Gość: kamila
18.10.2013 23:44 odpowiedz
Polecam zrobić taki krem z białej czekolady! Dodać trochę masła i mleka do masy czekoladowej. Jest boski! :)
Gość: Karoilna
28.10.2013 10:35 odpowiedz
Możesz powiedzieć, jak dokładnie robisz z biała czekoladą??
fika1987  (zobacz profil)
30.09.2013 08:31 odpowiedz
Pewnie po takich modyfikacjach, jakie zrobiłam to nie jest już ten sam przepis, ale smakuje obłędnie. Robię krem z orzeszków ziemnych, blenderuję na konsystencję grubej mąki, potem dodaję czekoladę gorzką roztopioną w mleku zagęszczonym NIEsłodzonym, albo tak jak ostatnio w zwykłym mleku, nie dodaję już miodu. Dla mnie smakowo przepyszne. Czuć orzechy i czekoladę, a robi się w 5 min. Przymierzam się do wersji oryginalnej, ale taki krem zostawię sobie na przełożenie jakiegoś tortu.
Karo Lina  (zobacz profil)
28.09.2013 14:06 odpowiedz
miało być ryżowym syropem słodowym ale zakładam, że wiedziałaś o co mi chodzi :-) Pozdrawiam
Karo Lina  (zobacz profil)
27.09.2013 19:36 odpowiedz
Czy golden syrup można zastąpić słodowym syropem słodowym?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 19:50 odpowiedz
Tak.
morskooka  (zobacz profil)
26.09.2013 21:49 odpowiedz
Bardzo smaczny krem. Taki trochę gumowaty (tak jak Panie pisały) ale w niczym to nie przeszkadza :) największy problem miałam z orzechami, a dokładniej rzecz biorąc mam za słaby sprzęt chyba. Próbowałam w blenderze, potem w młynku do kawy. Najlepsze co uzyskałam, to taka mokra papka i dalej nic się z tym nie działo, ponieważ młynek się bardzo nagrzał, więc w obawie przed spaleniem odstawiłam, a w blenderze, ostrza się kręciły wokól orzechów. Pomyślałam "co ma być to będzie" i do tej papki wlałam resztę (dałam pół czeko gorzkiej i pół czeko mlecznej oraz półtorej łyżki miodu). I wyszło mi dobre :) wszystkim smakuje, a mojemu tacie to aż musiałam zabrać słoiczek, bo by wszystko zjadł :P
13.09.2013 21:33 odpowiedz
właśnie zrobiłam
mniej słodkie tak jak pani napisała
i jestem nią zachwycona !!! jutro lecę po jakieś pieczywo świeże żeby zafundować sobie tak wystrzałowe śniadanko omomomom.. nie wiem czy zasnę :P
Gość: Karlonka ;)
17.07.2013 13:39 odpowiedz
Przepraszam, mam pytanie, ile czasu może stać ten krem w słoiczku?
W sensie, po jakim czasie może zacząć się psuć?
Domyślam się, że jest pyszny i pewnie szybko zniknie, jednak może u kogoś się zepsuł, jeśli tak to po jakim czasie?
01.06.2013 21:36 odpowiedz
ja tak samo zrobilam ten krem.. :) tyle, ze nie z orzechow laskowych tylko z fistaszkow :) orzeszkow ziemnych. nie mialam miodu ani nic z podanych, wiec to ominelam, a orzechy wzielam na oko :) mimo wszystko krem jest bardzo dobry, w sam raz slodki jak dla mnie :) no i przy tym przepisie kupilam pierwszy raz mleko skondensowane slodzone iii.. zakochalam sie od pierwszego lizniecia :D
dziekuje za przepis, pozdrawiam z lodzi :)
Gość: milena
21.05.2013 21:08 odpowiedz
puszka mleka słodzonego 400 gr to jedynie 270 ml
Gość: milena
21.05.2013 20:38 odpowiedz
Zmieliłam orzechy w maszynce do mięsa a potem resztę blenderem miksowalam, krem wyszedł gęsty ledwo udalo się przelac do słoika. z półtora porcji wyszło 450 gr. Zastanawiam sie czy wyszedlby tak samo gęsty, gdybym uzyła mleka skondensowanego ale nie słodzonego. Suma sumaru napewno zdrowszy i jest pyszny!
04.05.2013 17:23 odpowiedz
Nutella zwycięża ;(
Gość: ja
03.05.2013 17:09 odpowiedz
Mam pytanie czy mleko skondensowane słodzone, to takie jakby z tubki , co jest o różnych smakach, czy takie co jest rzadkie jak normalne mleko i dodaje sie do kawy> Dziekuje z góry
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2013 20:04 odpowiedz
Jest to mleko z puszki.
Gość: Passiflora
01.05.2013 23:42 odpowiedz
Dołączam do grona łasuchów. Przepis przyjął się w domowej kuchni. Tak jak niektórzy, miałam problem ze zmieleniem orzechów. Na szczęście nikomu drobinki orzechów nie przeszkadzały. Krem był bardzo smaczny, a następnym razem będzie jeszcze lepszy. O ile blender nie padnie, heheh
Pozdrawiam
http://zycieikuchnia.blogspot.com/2013/05/krem-czekioladowo-orzechowy-do-kanapek.html
Gość: rudek_jg
28.03.2013 21:22 odpowiedz
Oficjalnie oszalałam! Kupna nutella w ogóle się nie umywa do tego kremu, super przepis!
Gość: Emila
12.03.2013 23:31 odpowiedz
Właśnie zrobiłam!!! CUDO!!!!

Wprawdzie z miksowaniem się zeszło trochę, ale jest idealna. Idealnie gładka i kremowa. Jaka gęsta, ledwo udało mi sie ją przelać do słoiczka! Ciekawa jestem jaka bedzie jak zastygnie.

Lepsza od sklepowej, bo nie ma w środku margaryny, tylko same orzechy i najlepszą czekoladę. Jestem zachwycona efektem.

DOROTKO KOCHAM CIE!!
1kasik1  (zobacz profil)
14.01.2013 22:49 odpowiedz
W końcu udało mi się zrobić ten krem, i co? Yyyyyyyyyyy mniam...REWELACJA :) Od dzisiaj omijamy regały z nutellą. W prawdzie podenerwowałam trochę sąsiadów odgłosem blendera o 22, ale warto było :)
Gość: Helenka
17.12.2012 17:09 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam,Wyczuwalny piękny smak orzeszków. Zastanawiała sie czy bez dodatku melasy nie byłby taki słodki. A czy jej braj zmieni konsystencję?
26.11.2012 15:57 odpowiedz
robiłam już kilka razy. krem jest rewelacyjny. od pewnego czasu jak mijam w sklepie półki z nutellą dumnie przechodzę myśląc: "robię lepszą". dziękuję za przepis!!
kasia90010  (zobacz profil)
26.11.2012 11:45 odpowiedz
krem wychodzi bardzo dobry.
zrobiłam go dla mojej nutellolubnej siostry. zdecydowanie zdał egzamin :)
polecam
Gość: Brown
26.10.2012 18:04 odpowiedz
Ne mam niestety malaksera, czy zwykłym ręcznym blenderem uda się odpowiednio zmielić orzechy?
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2012 18:59 odpowiedz
Powinno się udać - proszę przeczytaj wcześniejsze komentarze.
24.01.2013 14:13 odpowiedz
Robiłam dzis blenderem Philips w takim pojemniczku z nozykami. Udało sie rewelacyjnie.
Skórki nie udało mi sie zdjąć superdokładnie i krem nie ma gorzkiego posmaku.
Gość: gucio
13.09.2012 13:47 odpowiedz
w mlecznej i gorzkiej też jest kakao... po prostu nie możesz jeść takiego kremu i tyle
Gość: Ania
13.09.2012 06:50 odpowiedz
w bialej czekoladzie tez jest kakao :( w postaci tłuszczu kakaowego
Gość: Ania
12.09.2012 18:10 odpowiedz
Czesc jestem niestety uczulona na kakao :(, myslisz ze taki krem bez dodatku kakao bedzie dobry ?
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 19:19 odpowiedz
Wg mnie niestety niezbyt dobry.. Może dodasz białej czekolady?
Gość: marta
13.09.2013 22:07 odpowiedz
hej- ja robię go z białej czekolady. Też jestem uczulona na kakao i to dla mnie jedyna opcja. A wychodzi świetnie :)
Gość: lula
20.07.2012 07:19 odpowiedz
ten krem chodzil za mna od tygodnia i wkoncu go zrobilam, jest pyszny!!!! nawet jesli sie zapomni tak jak w moim przypadku dodac miodu...przypomnialam sobie o tym dopiero na drugi dzien a mimo to krem jak dla mnie jest wystarczajaco slodki. polecam
Gość: rosanna
22.06.2012 05:40 odpowiedz
A ja właśnie zrobiłam taka białą nutelle :). Od dawna marzył mi się krem pokroju tego co jest nadzieniem w kinder Bueno. Krem wyszedł bardzo smaczny, ale jak dla mnie trochę za słodki (może to i lepiej bo nie będę go wyjadać ze słoiczka łyżkami tylko ewentualnie małą łyżeczką :P). Ach gdyby istniała "gorzka" biała czekolada, chyba, że tak napisała czytelniczka kilka postów wyżej, rozważyć użycie niesłodzonego zagęszczonego mleka. Jeżeli ktoś z Was wypróbuje ten sposób to podzielcie się wrażeniami może za drugim podejściem trochę zmodyfikuję składniki. A jeżeli chodzi o migdały to mnie po głowie bardziej chodzi taki krem jak rafaello czyli migdały, kokos, biała czekolada.
Ps. w Czechach kupiłam kiedyś słodki krem z orzechów arachidowych, próbowałam zrobić go wg tej receptury, ale niestety miazga orzechowa rozwarstwiła mi się na olej arachidowy (bardzo dobry z resztą) i zmielone orzechy. Może ktoś wie jak tego uniknąć?
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2012 21:27 odpowiedz
Czarek, spróbuj włożyć na noc do lodówki.
Gość: Czarek
02.05.2012 16:20 odpowiedz
Mam taki problem: nie chce mi zastygnąć. Użyłem wszystkiego, jakw przepisie, ale minęło już 5h i masa ma konsystencję syropu. Da się to jakoś naprawić?
Gość: K.
21.04.2012 22:53 odpowiedz
Zrobiony! nie było łatwo z miksowaniem orzechów. Mam taką przystawkę do miksera z pojemnikiem z nożami ale drobinki orzechów złośliwie przyklejały się do ścianek a nozyki w pewnym momencie kręciły sie same więc n-tą liczbe razy wyłączałam żeby przemieszać orzechy. Samo miksowanie trwało chyba z godzinę... nie wiem dokładnie ile bo robiłam przerwy żeby mikser się nie przegrzał.

I wiecie co? zrobiłam, wlałam do słoiczka, zakręciłam i pomyslałam... a gdyby tak migdały i biała czekolada? siadam do napisania komentarza i widze że nie ja jedna o tym pomyślałam ;)
Tylko tak sie zastanawiam czy nie użyć wtedy mleka niesłodzonego, bo czekolada biała sama w sobie roztopiona jest już mega słodka. Co myślicie?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2012 21:03 odpowiedz
Nie myślałam o tym, ale pomysł jest przedni ;-).
Gość: kafelia
09.03.2012 17:12 odpowiedz
Bardzo dobry ten krem. Nie dosładzałam niczym i jest super. Następną porcję zrobię z deserowej czekolady bo jednak za bardzo czuć w smaku tę gorzką.
Bardzo dziękuję za przepis i pozdrawiam.
P.S. A gdyby tak z białej czekolady i migdałów?? :)
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2012 08:59 odpowiedz
Musialabys mocno je doslodzic, czyli sama przygotowac mleko slodzone. Niestety, nigdy tego nie probowalam, ale czasem czytelniczki pisza,ze tak robia i jest ok.
Gość: Asia
01.02.2012 08:29 odpowiedz
przez przypadek kupiłam mleko niesłodzone... czy krem wciąż mi wyjdzie?
Gość: Ania
22.01.2012 16:06 odpowiedz
Właśnie zrobiłam ten krem orzechowy i muszę powiedzieć, że jest naprawdę pyszny. Jedyny różnica od oryginału to to,że jednak w kremie są wyczuwalne drobinki orzechów. Ale moim zdaniem to nawet na plus, bo te drobinki uszlachetniają smak i krem jest po
prostu cudny.
Gość: krysia
12.12.2011 09:18 odpowiedz
A czy byłaby opcja dostać gdzieś orzechy wyłuskane już ,bo ja się jeszcze nie spotkałam .....
Gość: marta31
11.12.2011 19:51 odpowiedz
Fantastyczny krem!, zrobiłam z dodatkiem mlecznej czekolady, bo taką akurat miałam w domu, musiałam dodać ciut kakao by ją przyciemnić ;) Dziś zrobiłam do osdobnych słoiczków i zapakowałm swiatecznie, będzie idealny jako przedświateczny prezent dla przyjeciół.
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2011 11:53 odpowiedz
Niestety nie, nie jestem szczęśliwą posiadaczką specjalnej patelni ;-).
Gość: magrotek
07.11.2011 10:26 odpowiedz
Pani Dorotko Krem wygląda smakowicie. Czy posiada Pani przepis na orzeszki.
Magda
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2011 08:37 odpowiedz
Można.
Gość: movika
07.11.2011 07:57 odpowiedz
a czy zamiast miodu można dodać syrop klonowy?
Gość: Paulina
04.11.2011 18:34 odpowiedz
Czy mleko zagęszczone to to samo co skondensowane ??;)
Gość: mmm
12.04.2013 21:10 odpowiedz
też chciałabym wiedzieć... nie mam pewności a wujek google mnie nie sprostował... może ktoś pomoże?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 12:36 odpowiedz
Tak.
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2011 09:21 odpowiedz
Wg mnie nie. Jest tu spory dodatek mleka słodzonego, więc masa nie wychodzi gorzka. Przeczytaj komentarze wyżej. Część osób dodawała pół na pół mleczną z gorzką.
Gość: barbarka
15.10.2011 14:37 odpowiedz
A czy z mleczną czekoladą też będzie dobre bo za gorzką nie przepadam?
Gość: BeeSweet
25.09.2011 16:58 odpowiedz
Pyszny,cudownie czekoladowy...moim zdaniem przepis jest swietny i nic nie nalezy zmieniac.
Gość: asuare
24.09.2011 10:20 odpowiedz
Pycha! Tylko następnym razem zrobię pół na pół z czekoladą mleczną.
Gość: Nauzykaa
22.08.2011 12:32 odpowiedz
Użyłam czekolady gorzkiej i jak dla mnie troszkę zbyt mocno wyczuwalny jest jej smak. Następnym razem zrobię na pół z mleczną. Nie dałam też golden syrupu, miodu, ani syropu z agawy, chociaż może przy gorzkiej czekoladzie warto dodać. Cała nutella bardzo dobra. Dodam jeszcze, że moje orzechy nie były płynną masą, ze względu na brak odpowiedniego sprzętu, dlatego też masa wyszła bardziej gęsta, jednak nam to nie przeszkadza.
Pozdrawiam :)
Gość: Leona
12.06.2011 18:34 odpowiedz
Właśnie przełożyłam do słoika :).
Krem jest pyszny, ale nie smakuje jak nutella.
Jest za bardzo kakaowy, za mało mleczny.
Zastanawiam się nad dodaniem w przyszłości mleka w proszku, choć nie wiem czy efekt będzie zadowalający. Co o tym sądzicie?
Gość: Mjufca
25.05.2011 18:18 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj. Hm, zacznę tak - uwielbiam nutellę. Naprawdę. I to się nie zmieniło po dzisiejszym cudzie. Krem jest pycha, naprawdę, ale smakuje zupełnie inaczej! Smakuje, jak krem do orzeszków, takich pieczonych w formie niczym na gofry,tylko ze szczelinami na owe orzeszki :D Naprawdę, taka ulepszona wersja kremu, dużo lepsza, ale zdecydowanie nie jest to nutella!
Użyłam czekolady 48 czy 49%, bo czytałam, że korzystałaś z 50. Dobrej jakości, Goplany ładnie wyprodukowanej ;) 100g, użyłam kilka orzeszków więcej niż w opakowaniu 80g, za to mleka skondensowanego i golden syrup dodałam tyle co w przepisie i było diabelnie słodkie! Lubię rzeczy słodkie, ale to jest słodkie w stylu Nigelli :D
Jest pyszny, miałam użyć do rogalików, które zrobię jutro, ale zmieniłam zdanie i upiekę te orzeszki! Kupiłam małe foremki w Rossmannie, z których nie wiem jak korzystać, ale może coś z tego wyjdzie :) Do kremu będę wracać, jak tylko będę robić orzeszki, w innym wypadku - wolę nutellę. Jest tańsza i nie powoduje dymienia z okolic kabla w blenderze :D
Gość: muffinka_007
17.05.2011 11:25 odpowiedz
A więc, zrobiłam dzisiaj ten krem, a ponieważ nie miałam malaksera, zmieliła orzechy w blenderze :) Krem wyszedł przeepyszny! O niebo lepszy od nutelli! Polecam naprawdę!
Gość: a.moineau
14.05.2011 08:02 odpowiedz
Mój blender się sprawdził (ale ten stojący pojemnik z nożem w środku), aczkolwiek trwało to trochę długo, bo się biedaczek przegrzewał. W tej chwili krem stygnie. Wieczorem zostanie wręczony znajomym jako mały prezencik :)
Przepis genialny!
Gość: sandra_maja
21.04.2011 09:40 odpowiedz
Niestety ani mój robot kuchenny, ani blender, ani też młynek do kawy nie dał rady rozetrzeć orzechów do płynnej konsystencji. Czy dokładnie miksujecie orzechy żeby wyszło???
Gość: jolus-75
12.04.2011 15:38 odpowiedz
Zrobilam ten krem jeszcze raz z leprza czekolada,tylko cos mi blender nie zmielil na taka mase orzechow jak powinien.Krem wyszedl leprzy tylko troszke za gesty wiec dodalam troche cieplego zwyklego mleka mmmmm.... pycha!
Nastepnym razem zrobie bez tego syropu bo krem jest za slodki ale dobry hehehe i dodam wiecej cieplego mleka.
11.04.2011 13:32 odpowiedz
zrobiłam plastikowym blenderem ręcznym :) na początku orzechy odskakiwały i musiałam przykryć ściereczką i miksować ;p krem wyszedł bardzo smaczny, rzeczywiście trochę gumowaty, ale mi to nie przeszkadza. Posmarowany chleb tym masłem orzechowym smakuje jak z prawdziwą nutellą!
Gość: krzywy_zgryz
01.04.2011 13:21 odpowiedz
Zgryz pisze się na obieranie orzechów! Ze skorupek rzecz jasna :)
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2011 13:12 odpowiedz
Wydaje mi się, że przez 1 tyg w szafce powinno być ok. Dla bezpieczeństwa włożyłabym do lodówki.
Gość: jolus-75
01.04.2011 13:09 odpowiedz
P.Dorotko,jak trzeba go przechowywac ? w lodowce czy w szafce bedzie ok prze te 2 tyg?
Z gory dziekuje za odp:) Pozdrawiam:))
Gość: jolus-75
01.04.2011 01:04 odpowiedz
Zostalo mi sie troche orzechow z babki orzechowej i nutelli i zrobilam ten krem:)Nie podprazalam orzechow a chyba powinnam,bo uzylam juz takich polamanych no i mialam czekolade nie najleprzej jakosci ale i tak wyszedl krem pyszny,dziekuje za przepis :))fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2672728,2,1,Krem-prawie-jak-Nutella.html
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2011 18:12 odpowiedz
Tak.
Gość: just_ys
26.03.2011 12:40 odpowiedz
można nim wypełniać croissanty przed pieczeniem?
13.03.2011 15:32 odpowiedz
Zrobilam dzis, IMO przepyszny. Nawet moj chlop, ktory ma niemalze religijne podejscie do Nutelli, przyznal, ze to bardzo dobry krem do kanapek.
Gość: Ania
11.03.2011 15:12 odpowiedz
Zrobilam, taka o lekkim malinowym posmaku, bo taka gorzka czekolade mialam z drobinkami malinowymi :)
Gość: Lusi
05.03.2011 18:29 odpowiedz
Krem wyśmienity, zapach i smak zupełnie jak Nutella, Jedynie konsystencja trochę "gumowata".
Dzieci zachwycone :)
Gość: mz-28
05.03.2011 16:20 odpowiedz
Dziś zrobiłam ten krem. Nie udało mi się zmielić orzechów na płynna masę, wyszła sucha. Dodałam mleko słodzone skondensowane, tylko nie zauważyłam, że kupiłam kakaowe a chciałam zwyczajne. Nutella wyszła dobra, bardzo słodka (można nie dodawać miodu), nie przypominająca w smaku tej kupnej.
Gość: Hania
05.03.2011 11:33 odpowiedz
Ledwo powstrzymałam rodzinę przed zjedzeniem tego kremu jeszcze przed ostygnięciem ;) Pycha!
Gość: taniuszka
04.03.2011 22:00 odpowiedz
zrobiłam :-) przepyszny! dużo lepszy niż ze sklepu, robiłam w blenderze, pięknie się orzechy zmiksowały a pózniej dodałam je do rondelka z ciepłym mlekiem z czekoladą( czyli odwrotnie niż w przepisie) i wymieszałam zwyczajnie łyżką...jak krem był ciepły to wyczuwałam smak miodu ale zniknął jak zostawiłam do przestygnięcia i wszystko się "przegryzło" . A, chciałam bardziej kakaowy krem i wzbogaciłam go 2 łyżkami ciemnego kakao. Czekolada pół na pół-gorzka i mleczna. Wczoraj zrobiłam z podwójnej porcji, dzisiaj został napoczęty drugi słoik-jakim cudem ma się ten krem uchować dwa tygodnie?! :-)
Gość:
01.03.2011 20:49 odpowiedz
robiłam już ten krem dwa razy i jest fantastyczny jest 1000 razy lepszy od nutelli ze sklepu
Gość: agu.o
26.02.2011 16:25 odpowiedz
Zrobiłam :) Jest cudny - dla mnie lepszy od sklepowego, mimo, iż zapomniałam orzechy podprażyć, zdjąć skórki i nie udało mi się uzyskać płynnej konsystencji - malakser mam słaby. Doszłam jedynie do rzadkiego masła. W niczym to nie zaszkodziło. Orzechy mam swoje, całe wielkie pudło i drugi sezon leżą, bo nie chce mi się ich tłuc. Jak mój Tato spróbował kremu, przyniósł litrowy słoik obranych orzechów :)

Zastanawiam się, czy podobnie wyszedłby biały krem - zastępując ciemną czekoladę, białą. Mój syn nie może kakao a widzę, że też mu ślinka cieknie.
Dziękuję.
Gość: Monika
24.02.2011 20:07 odpowiedz
A mi ten kremik wyszedł jaśniejszy dużo. Może dodać by jeszcze opcjonalnie łyżkę kakao?
Gość: natka
24.02.2011 14:31 odpowiedz
Witam, często korzystam z Pani przepisów, bardzo dużo się dzięki nim nauczyłam.
W kwestii Nutelli - zostało mi nie zużyte mleko skondensowane niesłodzone, chciałam wykorzystać do tego przepisu ale nie wiem ile cukru należałoby dodać, czy mogę prosić o pomoc?
Gość: emiai
24.02.2011 08:06 odpowiedz
No to wczoraj zrobilysmy z dziewczynkami ten krem. Jest smaczny, ale moze dlatego, ze nie mialam gold syropu czy z agawy, dodalam miodu i... dziwnie nam smakowal. Jest duzo gestszy niz Nutelka i chyba jednak bardziej lubimy Nutelke.
Chcialam zamiast orzechow laskowych dodac migdaly- moze wtedy bedzie to alternatywa dla Nutelli.
Teraz jednak uzyjemy go do pysznych muffinek z "Nutella" przepisu Pani Dorotki :)
Zeby wiedziec co sie lubi, wszystkiego trzeba sprobowac- i wlasnie tak uczynilysmy :)
Gość: Mazoka
23.02.2011 13:42 odpowiedz
Właśnie zrobiłam krem- pyszny. I da się go zrobić blenderem, nawet takim z plastikową nogą.
Gość: noone
23.02.2011 11:51 odpowiedz
Dla tych, którym nie chce się oskrobywać - gotowe orzechy laskowe, prażone i łuskane można kupić w Polsce, zmieliły się bardzo dobrze.

Mi też krem wyszedł "gumowaty", a dokładniej "ciągutkowy", i nie ma się czemu dziwić - kleistość kremu zależy od mieszania w czasie podgrzewaniam, mleko z czekoladą zostawiłam na kuchence, a kiedy je wymieszałam, masa miała już lekko kajmakową konsystencję, chociaż nie kolor.

I przez to teraz rozważam zrobienie kremu kajmakowo-orzechowego następnym razem - moja mama uwielbia oba smaki, a za nutellą nie przepada... a może zrobić domowe masło orzechowe... ten przepis otwiera całe mnóstwo możliwości, dzięki!
Gość:
23.02.2011 09:48 odpowiedz
Blender faktycznie daje rade :) tez wyszła ciutkę gumiasta, ale myślę, że to przez miód (chyba troszkę za dużo mi się go dodało). miła odmiana, także bardzo dziękuję za przepis
Gość: first_fasolka
22.02.2011 17:11 odpowiedz
A ja zrobiłam już oba warianty: z gorzką czekoladą i drugi wariant(mój): z mleczną.
Zdecydowanie mleczna wygrywa! To jest ten smak! Bardziej orzechowy niż nutella ale doskonały! Może to dlatego, że nie przepadam za gorzką czekoladą...

1 | 2 | 3    



do góry