Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


niedziela, 11 grudnia 2011

Kremowe karmelki

Karmelki, które przygotowałam na kiermasz świąteczny (oprócz reniferkowych słodkości). Przepis łatwy i szybki, nie wymagający użycia siły podczas ucierania ani posiadania termometru cukierniczego. Z przepisu powstają karmelki o kremowej konsystencji naszych polskich krówek - ciągutek, rozpływające się w ustach, a im dłużej je ucieramy i gotujemy, tym są bardziej kruche. Jeśli myślicie o przygotowaniu paczek świątecznych z własnoręcznie przygotowanymi słodkościami, karmelki z tego przepisu muszą się w nich znaleźć, po prostu muszą ;-).

Składniki na około 80 sztuk cukierków:

  • 1 szklanka mleka słodzonego skondensowanego (250 ml, czyli mniej więcej cała puszka 400 g)
  • 230 g golden syrupu
  • 180 g masła
  • 2 szklanki drobnego cukru do wypieków (lub trochę mniej)

Formę kwadratową o boku 21 - 23 wysmarować cienką warstwą oleju (spód i boki do 1/3 wysokości).

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku z grubszym dnem. Podgrzewać, mieszając, aż cukier się rozpuści. Doprowadzić do wrzenia i gotować na słabym ogniu przez około 6 - 7 minut, mieszając, aż mieszanka przybierze karmelowy kolor. Zdjąć z palnika, wymieszać, by nie było piany.

Gorącą mieszankę przelać do formy i pozostawić do zastygnięcia i wystudzenia. Kroić ostrym nożem wysmarowanym cienka warstwą oleju. Gotowe cukierki owijać papierem woskowanym.

Smacznego :-).

Przepis z AWW 'The Cake Stall'.

Średnia ocena: 9.5  (liczba głosów: 6)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (132)
1 | 2    
Gość: leonka
23.03.2017 22:16 odpowiedz
Pytanie, co to jest ten golden syrup ?
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2017 22:22 odpowiedz
Proszę sprawdź tutaj.
Lola359 profil
22.09.2016 18:29 odpowiedz
Dzień dobry,
Chciałabym zapytać czy można zastąpić golden syrup miodem, i czy jeśli tak, to czy trzeba masę dłużej lub krócej gotować? Albo czy jeśli już go zastąpimy to trzeba coś jeszcze zmieniać oprócz długości czasu gotowania?
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2016 09:57 odpowiedz
Nie polecam, również ze wzg na zmianę smaku.
pozdrawiam
karolek_ profil
20.02.2015 00:21 odpowiedz
Na pewno gotowałam dłużej niż 7 min, spróbuję jeszcze kiedyś, ale już nie na "słabym ogniu" :) dziękuję za odp!
Pozdrawiam serdecznie!
karolek_ profil
19.02.2015 11:17 odpowiedz
Poddaję się! Dwie nieudane próby.
Wszystko wg przepisu,słowo,a masa zbyt rzadka, by powstał cukierek. Dlaczego?
Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2015 22:45 odpowiedz
Przypuszczalnie - zbyt niska temperatura podczas gotowania lub zbyt krótki czas gotowania.
pozdrawiam :)
Gość: Alicja
06.01.2015 08:35 odpowiedz
Trochę wystraszona komentarzami innych czytelników z góry gotowałam masę dłużej niż jest to polecane w przepisie - jakieś 20, 30 minut. Kolor zmienił się z karmelowego na brązowy. Studzilam miksturę w foremce przez godzinę. Po tym czasie dało się ją łatwo kroić i wyszły pyszne kruche cukierki z nutą goryczy. Myślę, że gdybym gotowała je 7 min bylyby bardzo ciagutkowe. Użyłam golden syropu zrobionego przez moja siostrę z przepisu na Moich Wypiekach.
Gość: patka
11.12.2014 10:44 odpowiedz
Witam, bardzo chce je dziś zrobić, ale mam pytanie czy mozna użyć zwyklego papieru do pieczenia? w zwykłym sklepie da sie kupić ten Pani?
pozdrawiam ;)
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 14:58 odpowiedz
Można użyć, pozdrawiam :).
Lola359 profil
20.10.2014 22:08 odpowiedz
Dzieńdobry:-D
Mam 11 lat ale uwielbiam piec i robić inne desery!!!
Chciałam zapytać czy do tego przepisu trzeba użyć tego syrupu czy nie jest on obowiązkowy???
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2014 22:48 odpowiedz
Trzeba.
pozdrawiam :-)
Gość: Gosia
22.01.2014 14:49 odpowiedz
Witam Serdecznie,
Bardzo marzyło mi się zrobienie tych karmelek i końcem końców je zrobiłam wczoraj, postepowałam zgodnie z przepisem i niestety ale nawet po nocnym leżakowaniu w brytfance masa zgęstniała ale nie na tyle by ją kroic, by trzymała konsystencję:( Szczerze mówiąc jestem bardzo zawiedziona, co gorsze nie wiem co począc z ta masą teraz, bardzo bym była wdzięczna za jakąs wskazówkę, przepis jako, że dobrze by było ją zużyc skoro tyle nadziei urosło po drodze na karmelki:( Papier woskowany narazie musi pójsc w odstawkę. Zastanawiam się jakiej konsystencji masa była u Pani podczas krojenia? twarda czy też może się conieco rozlewała?? No ale z drugiej strony nie da się jej ułożyc w papierku tak by utrzymała kształt. Jestem załamana, bardzo prosze o dobre słowo;;(
Gość: Ally
08.01.2014 00:11 odpowiedz
Czy zamiast golden syrupu mogę użyć syropu kukurydzianego?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2014 11:05 odpowiedz
Golden syrup będzie lepszy ze wzg na smak, ale można.
Gość: Olivia
20.12.2013 12:18 odpowiedz
Wczoraj starałam się zrobić karmelki, niestety zakończyło się to totalnym niepowodzeniem :( nie chcą one zastygnąć, mimo że je doprowadziłam do wrzenia i użyłam wszystkim składników wg przepisu wyżej. Mam za to pytanie, czy masa, która powstała z przepisu może zastąpić dulce le leche do innego ciasta? Nie chcę aby się zmarnowała, a wyszło jej naprawdę dużo, aż szkoda wyrzucać. Proszę o w miarę szybką odpowiedź, bo karmelki miały być prezentem świątecznym ^^"
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 23:08 odpowiedz
Tak, może.
Gość: ola
14.12.2013 20:16 odpowiedz
czy można je zapakować w sreberko np po czekoladach
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 20:23 odpowiedz
Tak.
Gość: Magda
04.12.2013 09:42 odpowiedz
Czy zamiast masła można dodać margarynę?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 23:40 odpowiedz
Nie polecam.
tusia_1 profil
23.10.2013 20:12 odpowiedz
Witam, mam w domu płynny karmel - gotowy kupiony. Szukam przepisu co z nim mogę zrobić... Mam aż kilogram mąż kupił i nie chcę żeby się zmarnował.
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 21:21 odpowiedz
Można zamrozić w małych plastikowych pojemniczkach (nie szklanych) i wykorzystać później, do lodów, deserów itp.
Ananke profil
14.12.2012 22:29 odpowiedz
Wlasnie zrobilam po raz drugi te karmelki (w zeszlym roku trzymalam sie przepisu) i tym razem zmodyfikowalam troszke, bo do skladnikow dodalam pol lyzeczki soli (dalam tez 2 niepelne szkl. cukru) a po zdjeciu z ognia wlalam 2 lyzeczki ekstraktu waniliowego i 2 lychy czubate Nutellii. Wymieszalam porzadnie, wylalam do formy i jak juz zaczynalo zastygac posypalam leciutko platkami soli morskiej. Niebo w gebie! Masakrycznie slodkie, oczywiscie, ale to raczej plus, bo chroni nas przed wyjedzeniem calosci foremki na raz :-)
Gość: malpa.aga
14.12.2012 17:00 odpowiedz
Zrobiłam je,ale masa nie zastygła,jest troche gęstsza niż środek krówek ciągutek,gotowałam ją 3 razy,syrop zastąpiłam miodem ale proporcje zachowałam,gotować dalej czy już sobie odpuścić,bardzo chce mieć te karmelki,zwłaszcza ze smakuja podobnie do irysów(dodałam mak),pomóż Dorotko:(
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2012 18:36 odpowiedz
Hm.. może to przez to zastąpienie miodem? Pogotowałabym jednak dłużej. Czy już ostygły? Po ostygnięciu będą bardziej stałe.
sangreal profil
08.12.2012 21:55 odpowiedz
co znaczy, ze forme mam wysmarowac do 1/3 wysokosci? chyba nie wlewam do srodnka az tyle oleju :P
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2012 19:32 odpowiedz
Nie, trzeba tylko wysmarować.
Gość: malpa.aga
26.11.2012 22:03 odpowiedz
Pomyślałam sobie,czy zamiast na blache mogłabym wylać tą masę do silikonowych foremek do lodu,będą miały wtedy fajne kształty?
Gość: Agnieszka
08.11.2013 16:25 odpowiedz
Podnoszę pytania - czy można wlać masę do silikonowych foremek na czekoladki?
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2013 19:42 odpowiedz
Można, ale trzeba wczesniej każdą z foremek posmarować delikatnie olejem.
Natalia. profil
24.11.2012 20:49 odpowiedz
Czy można je przechowywać przez 1,5 tyg.? Jeśli tak, to czy nic się z nimi nie stanie? ;)
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2012 23:01 odpowiedz
Można, nic się nie stanie.  
Natalia. profil
25.11.2012 11:44 odpowiedz
Super dziekuję :)
Natalia. profil
21.11.2012 19:03 odpowiedz
Czy ten drobny cukier do wypieków można zastąpić zwykłym cukrem? ;)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2012 23:03 odpowiedz
Tak.
Natalia. profil
23.11.2012 17:39 odpowiedz
Super, dziękuję ;)
Natalia. profil
04.11.2012 12:06 odpowiedz
Czy ten golden syrop można dostać wszędzie, czy tylko w wybranych sklepach?
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2012 19:50 odpowiedz
W UK wszędzie, w Polsce - w wybranych sklepach.
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2012 19:52 odpowiedz
Można też zrobić samemu: http://www.mojewypieki.com/przepis/domowy-zlocisty-syrop-golden-syrup
Natalia. profil
23.11.2012 17:38 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :)
Gość: kamolotka
27.06.2012 17:26 odpowiedz
Zrobiłam , dałam mniej cukru o połowę i zrobiłam dodatkowo 1 część z wiórkami kokosowymi i ktoś pisał że smak jak irysów, więc dodałam do 1 części maku .... zobaczymy czy się zetną ... dam znać ja wrażenia smakowe :)
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2012 18:07 odpowiedz
Oba rodzaje będą dobrym urozmaiceniem ;-).
Gość: Dorcia
21.06.2012 08:18 odpowiedz
Chciałabym czymś je urozmaicić. Jak myślisz migdały w płatkach czy pokruszone byłyby lepsze? :)
Pozdrawiam,
Dorota
Gość: szokam
01.03.2012 21:04 odpowiedz
czy na pewno to jest ze SŁODZONEGO mleka? plus golden syrop i 2 szklanki cukru?!
Gość: Roziak
21.01.2012 13:53 odpowiedz
Ja robię je już trzeci raz,cukier do wypieków zastępuje zwykłym.
Mój problem tkwi w tym iż podczas gotowania cukier nie tylko się nie rozpuszcza ale także przywiera do dna ,tworząc ciemnobrązową niesmaczną ,nieapetyczną skorupę-czy istnieje jakiś sposób aby temu zaradzić?
Gość: Mjufca
06.01.2012 20:03 odpowiedz
Niestety... nie. gotowałam naprawdę długo, schłodziłam w lodówce, pokroiłam, ale po wyjęciu do temperatury pokojowej szybko się rozpuszczają. Dodatkowo są strasznie, strasznie słodkie, a drastycznie zmniejszyłam ilość cukru. Z większą ilością pewnie lepiej zastygają, ale takiej słodyczy niestety nie byłabym w stanie zjeść. O ile lubię stąd 99,9% przepisów to ten jest tą 0,1% nielubianych. Za mdłe i za słodkie :( (To chyba moje pierwsze krytyczne słowa tutaj, jeśli chodzi o jakiś przepis!) Za to inne świąteczne przepisy,z których korzystałam wyszły idealnie :)
Gość: moni-ka
03.01.2012 22:25 odpowiedz
Mam silikonową formę na czekoladki czy mogę wlać do niej masę i wyjdą z niej karmelki?
Gość: Magda
01.01.2012 17:34 odpowiedz
W koncu wyszly!!! nawet sie niezle kroily, a w tych papierkach wygladaly super!!! wzielam je na Sylwestra, bardzo smakowaly, dzieki serdeczne!!!
Gość: RAF
30.12.2011 21:02 odpowiedz
Jeszcze nie wiem jak to pokroję, ale WYSZŁY! :D dziękuję za przepis.
Gość: Magda
30.12.2011 15:20 odpowiedz
Niestety masa nie zastygla, pracuje nad nia dalej....
Gość: Magda
30.12.2011 02:07 odpowiedz
Moja masa na razie zastyga, zobaczymy co z tego wyniknie. Golden syrup zrobilam z przepisu Dorotki... do karmelkow dodalam troche soli morskiej, bo w tym roku modne sa slone karmelki u nas i sa pyszne. Niestety nie mialam takiej gruboziarnistej, bo posypalabym jeszcze po wierzchu.
Pozniej napisze, czy masa zastygla i czy sie dobrze kroily.
Gość: chocolatik
29.12.2011 21:03 odpowiedz
Ile przetrwają, gdybym trzymałą je np. w lodówce? Mam zamiar wziąć je do szkoły, ale dopiero 5 stycznia, a że akurat mam jeszcze kilka dni wolnego, to mogłabym teraz zrobić, ale czy przetrwają tydzień w takiej formie?
I można je zrobić tak?:
Wziąć kawałek folii spożywczej, położyć na silikonowych foremkach do lodu (np. w kształcie serduszka) i do foremek wlać tą masę?
Gość: witoldyna
23.12.2011 11:27 odpowiedz
Ja chciałam tylko powiedzieć zainteresowanym z okolic Trójmiasta, że wczoraj znalazłam Golden Syrup w Marks and Spencer w Klifie (tydzień temu nie było). Karmelki robię w styczniu ale nauczona doświadczeniem (nie ma gdy szukam, jest gdy nie potrzebuję) syrop zakupiłam wczoraj ;)
Gość:
19.12.2011 21:03 odpowiedz
Niestety robiłam wczoraj wieczorem gotowałam 20minut i dziś są twardsze, ale nadal bardziej masa krówkowa, a nie cukiereczki - dziś zagotowałam jeszcze z 40minut masa zrobiła się ciut gęstsza i ciemniejsza ( ciemniejsza niz karmel ), ale oznak przywierania do garnka nie było ( wyparowało mi 200ml masy )- zastanawiam się czy to może wina mleka czy może masła- ciekawe ile masła w maśle, ile mleka w mleku. Nie wiem czy wyjdzie ;/ choć w smaku przypominały podczas robienia cukierki mleczne.
Gość: just_ys
19.12.2011 14:17 odpowiedz
można czymś zamienić golden syrup?
Gość: martyna
19.12.2011 11:00 odpowiedz
Zrobiłam z gotowej masy (ugotowanego mleka skondensowanego), dałam 1,5 szklanki cukru, gotowałam troche dluzej- 15-20 min i wyszly !!! Sa troche ciemniejsze niz sklepowe krowki, ale pyszne, zwarte, przyjemnie ciagnace :) Super !
Gość: alexxela78
19.12.2011 02:48 odpowiedz
Wyszly przepyszne, chyba powoli opracowalam system wyciagania ich z blachy :)
Gość: alexxela78
18.12.2011 20:30 odpowiedz
No niezle, a ja zupelnie przeoczylam maslo i dodaje dopiero teraz na sam koniec, mam nadzieje, ze wyjda!
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2011 18:10 odpowiedz
Damajoker, do 1 - 2 tygodni czasu. Iza, to cukier drobniejszy niż granulowany, możesz zastąpić zwykłym. Dorota_S, ja bym nie natłuszczała papilotek. Ja trzymałam w puszce w szafce, nie w lodówce. Ale w lodówce też można :).
Gość: damajoker
17.12.2011 17:59 odpowiedz
Jak długo karmelki pozostają świeże? Nie wiem kiedy się za nie zabrać :) Pozdrawiam
Gość: iza
17.12.2011 17:33 odpowiedz
co to jest cukier do wypieków? może być cukier puder?
Gość: barbaramaria1994
17.12.2011 14:32 odpowiedz
Mnie nie wyszły.... to znaczy w smaku bardzo, bardo dobre, ale pod zastygłą skorupką, taką naprawdę jak w krówkach jest płynna masa. Robilam wszystko wg przepisu, gotowałam nawet nieco dłużej. Co mogłam w takim razie zrobić źle? Następnym razem mam gotować dłużej? Dodam, że masa nie gęstniała, choć trzymałam jakiś czas na ogniu. Powinna zgęstnieć? Kolor był karmelowy już...
Gość: rastarastamta
16.12.2011 13:19 odpowiedz
Udało się!!! Po czterokrotnym gotowaniu (w sumie gotowało się pewnie ponad godzinę) masa nabrała gęstej konsystencji, ładne zastygła a na koniec przed krojeniem wsadziłam ją do zamrażarki, żeby lepiej się kroiło. Po odtajaniu karmelki zrobiły się ciągutkowe, ale zwarte, nie rozpływają się.
Masę wylewałam do foremki wyłożonej białym papierem do pieczenia. Takim samym papierem owinęłam później karmelki. Bardzo dobrze się do tego nadaje.
Nie wiem jakim cudem realne byłoby zrobienie takiej konsystencji po 7minutowym gotowaniu,ale najważniejsze, że mi się w końcu udało :) Powodzenia!
Gość: Dorota S
16.12.2011 13:15 odpowiedz
Dorotko kremowe karmelki są przepyszne i ciągnące jak krówki za dawnych lat PRZEPYSZNE
zamierzam je zapakować w papilotki do muffin - w opisie o papierze napisane jest- Papier tłuszczoodporny z czystej celulozy 40-60 g/m.
1) czy od razu pokrojone zawijac w niego, czy tez delikatnie natluscic papilotki?
2) zawiniete w papierki doradz prosze jak je przechowywac, zeby do Świat nie zepsuły sie (lodówka)?
pozdrawiam
Gość: litka
15.12.2011 20:20 odpowiedz
Witam Panie, czy mozna dać mleko skondensowane i dodać więcej golden syropu dla smaku? Albo po prostu dosłodzić?
Gość: Ania
15.12.2011 19:54 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź- poczekam w takim razie z karmelkami na poświęta i spróbuję sama zrobić golden syrup :-) Wesołych Świąt!
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2011 19:13 odpowiedz
Dorota, tak, można. Aniu, z melasą niestety mogą nie smakować tak dobrze.
Gość: Dorota S
15.12.2011 17:07 odpowiedz
Dorotko moje blaszki juz wiele przeszly czy mozna wylozyc je papierem do pieczenia a ten wysmarowac olejem i dopiero wylac mase? chcialabym juz dzis zrobic karmelki a nie mam czasu jechac po blaszki :)
Gość: Magic
15.12.2011 12:24 odpowiedz
Uff, nie dałam się pokonać przez karmelki :) Po 3 podgrzaniu i dodaniu cukru (zmniejszyłam wcześniej jego ilość) nareszcie stężały na tyle, że mogłam je kroić i pakować w celofan. Polecam (dla ułatwienia) odcinanie pasków nożem, a potem z paska pojedyncze karmelki cięłam nożyczkami. Dla urozmaicenia dodałam do masy płatki migdałów i ziarna słonecznika, fajnie chrupią w karmelkach ciągutkach.
Gość: Ania
15.12.2011 11:58 odpowiedz
Witam- szukałam golden syrup ale nie znalazłam- mam za to melasę- czy można to zastąpić? Poza tym przepisy wspaniałe :-) pozdrawiam
Gość: tbes
14.12.2011 16:41 odpowiedz
Posmarowalam, ale i tak nie chca wyjsc... :-(
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2011 15:59 odpowiedz
Trzeba posmarować dno i boki do 1/3 wysokości olejem (jak napisałam w przepisie). Wtedy bez problemu wychodzą.
Gość: tbes
14.12.2011 15:51 odpowiedz
Zrobilam wczoraj i sa przepyszne, tylko JAK WYJAC JE Z TEJ FORMY???? Za nic na swiecie nie chca z niej wyjsc.... :-(
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2011 15:37 odpowiedz
Aha, mam chyba gdzieś w kompie zdjęcia robione podczas krojenia, niestety nocą i niezbyt ciekawe, więc ich nie wstawiałam, ale może potem dodam w komentarzach, by było widać, jakie były przy krojeniu.
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2011 15:36 odpowiedz
Magic, nie wiem, niestety, co może iść nie tak, choć bardzo chciałabym pomóc.. Z tej ksiażki korzystam bardzo często, ma świetne przepisy, testowane 3-krotnie.. Mi się udało za pierwszym razem.. Sonia, raczej nie, nie będzie najlepsze w smaku, spróbuj melasę ze słoiczka jak smakuje sama i wtedy podejmiesz decyzje :). Katherina71, może gotowałaś w garnku żaroodpornym, to była przypalenizna i trochę musiało się oderwać od garnka. Za duży ogień i nie można skrobać mocno garnka, w połowie gotowania można przelać. Pernix, musi być jednak jakaś różnica, ponieważ golden syrup powstaje z karmelu i wskutek dłuższego gotowania z niego samego można otrzymać karmelki..
Gość: Magic
14.12.2011 15:21 odpowiedz
Ja przegotowałam ponownie i znowu to samo, już nie mam pomysłu co zrobić żeby masa zgęstniała, a szkoda mi jej wyrzucać :(
Gość: sonia
14.12.2011 13:23 odpowiedz
A czy można zastąpić golden syrup melasą? W warszawie wszystkie marks&spencer od miesiąca nie widziały golden syrupu, a produkowanie własnego to kolejna rzeczy która może się nie udać ;)
Gość: katherina71
14.12.2011 11:12 odpowiedz
Zrobiłam te karmelki, zagotowałam je na średnim ogniu (i tak trochę mi to 'zagotowywanie' zajęło ;) mieszając bez przerwy - mimo wszystko cukier mi się lekko przypalił, masa nie jest jednolita tylko w takie małe ciemniej brązowe ciapki (jakbym dodała cynamonu ;). Co zrobiłam źle? Dalej za duży ogień? Proszę o pomoc, bo chciałabym je zrobić jeszcze raz.....
Gość: Pernix
14.12.2011 11:00 odpowiedz
Jestem i dzielę się opinią. Nie wiem, czy przyczyna tkwiła w miodzie. Golden syrop to jeden wielki weglowodan, tak samo miód (choć jest zdrowszy, więc na plus). Przypuszczam, że konsystencja jest podobna... U mnie problem był w mleku. Nie miałam skondensowanego słodkiego jak w PL (o ile pamiętam jest bardziej gęste, takie prawie jak z tubki), tylko takie nijakie 10% (nijakie, bo nie ma oznaczeń niesłodzone/słodzone, a w składzie ma cukier). Ale! Masa ładnie się gotowała, była gęsta jak rozpuszone toffi, zastygała dość ładnie. Najpierw miała konstystencję zastygniętej galarety, na następny dzień miękkiego cukierka. Niestety przy krojeniu się rozpadała. Włożyłam więc do zamrażalki na chwilę. Po wyjęciu kroiłam curkierki, a potem formowałam je w ręce, bo traciły formę. Niestety szybko się rozciapkały. Formowanie i natychmiastowe wkładanie do zamrażalki pomogło, ale myślę, że jak dojdą do siebie w temp pokojowej, to nawet się nie rozwiną z papierka. Będzie jedna, rozciapkana klejka. Poza tym za bardzo wyczuwam smak masła. Na szczęście postanowiłam zrobić pół porcji na małą keksówkę, więc wiele nie straciłam. Chyba sięgnę po przepis na krówki, bo posmak masła zniechęcił mnie do tych karmelków. To jednak subiektywne zdanie. Po prostu wolę ciasta niż cukierki. Chyba że takie kupne krówki z kruchą skorupką i lejącym się środkiem.
Gdybym miała właściwe mleko skondensowane, to bym z ciekawości zaryzykowała jeszcze raz, dając miód. Bo chyba to jednak wina mleka. No i masła dałabym mniej. Można w ogóle? Mnie ten posmak zniechęcił.
Dodam, że po miodzie - masa karmelkowa miała kolor jak Werther's Original, czyli też fajny.
Gość: katherina71
14.12.2011 09:41 odpowiedz
Były pytania odnośnie przeliczenia gramów golden syropu na mililitry, dla anglojęzycznych podaję taką przydatną, prostą stronę :) convert-to.com/578/golden-syrup-units-conversion-with-nutritional-facts.html
Gość: zuzanka
14.12.2011 08:40 odpowiedz
Zrobiłam jeszcze raz - tym razem wyszły mniej klejące, ale nie idealne, więc przed chwilą ponownie wszystko podgrzałam i teraz masa jest zdecydowanie bardziej gęsta. Zobaczymy co będzie, jak ostygnie :)
A wczorajszej masy żal było mi się pozbywać, więc delikatnie ją podgrzałam, dodałam jaja, przyprawę do pierników i mąkę i... upiekłam pierniczki (bo całość robiłam z dodatkiem miodu) :) I myślałam, że to taki eksperyment i najwyżej będą po prostu do powieszenia na choince, ale są pyyyyyszne :)
Gość: Magic
13.12.2011 20:27 odpowiedz
Ja robiłam z golden syroupem, więc to nie jest przyczyną nie zastygnięcia. Może faktycznie za dużo masła (robiłam z 1,5 porcji, bo mam większą blaszkę). Jutro spróbuję ponownie przegotować. Jola za drugim razem też doprowadzałaś do wrzenia? I jak długo potem gotowałaś. Ja za pierwszym razem gotowałam prawie 10 min, więc zastanawiam się jak długo teraz.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 19:21 odpowiedz
Inez, ja kupiłam na ebayu.
Gość: inez
13.12.2011 17:52 odpowiedz
mam takie pytanko.. gdzie można kupić ten papier do pakowania cukierków?
Gość: Jola
13.12.2011 15:31 odpowiedz
To tak: zrobiłam z gotowanym mlekiem w puszce ( nie wytrzynmałam ) wyszło super tylko nie chciały dać się kroić, mąż połowę zjadł łyżeczką, a rano ponownie zagotowałam i jest super, no i mi wyszły czekoladowe bo takie mleko miałam w puszce. Widać trzeba dłużej pogotować :)
Gość: ewok
13.12.2011 15:23 odpowiedz
moje karmelki smaczne ale bardzo ciagnace i nie zsiadly sie jak trzeba...za duzo masla
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 15:15 odpowiedz
A może przyczyna nie zastygnięcia karmelków jest właśnie użycie miodu zamiast golden syrupu?
Gość: Dorota S
13.12.2011 15:07 odpowiedz
Pernix jak wyszła próba z miodem? W domu mam miodek i zastanawiam się czy się nada czy lepiej do tego przepisu jednak przygotować złocisty syrop?? pozdrawiam świątecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 09:12 odpowiedz
Po całej nocy, po 12 godzinach, już na pewno powinny dać się kroić. Może zbyt krótko gotowane? Na pewno można jeszcze uratować: wybrać całą masę z formy, ponownie podgrzać i pogotować, mieszając. Jola, można oblać czekoladą. Cada-vez, spróbuj, w czym Ci się bardziej będą podobały.
Gość: Magic
13.12.2011 07:32 odpowiedz
Niestety chyba muszę uznać moją karmelkową porażkę :( Po całej nocy stygnięcia konsystencja nadal jest na tyle kremowa, że nie ma mowy o wycinaniu cukierków i przekładaniu ich do papierków. Pani Doroto dodałam mniej cukru, może to dlatego? Czy jest jakaś szansa, żeby je uratować?
Gość: zuzanka
13.12.2011 07:12 odpowiedz
No właśnie, ja mam podobne pytanie, bo u mnie wyszły totalne "mordoklejki"... chyba dzisiaj spróbuję jeszcze raz, ale nie wiem, gdzie mogłam zrobić błąd?
Gość: Magic
12.12.2011 19:36 odpowiedz
Pani Doroto ile mniej więcej czasu masa potrzebuje na stwardnienie? Moja już wystygła, ale ma nadal dość luźną konsystencję, karmelki nie nadają się do zapakowania w papierki i mam obawę, że już bardziej nie stwardnieją.
Gość: Jola
12.12.2011 17:13 odpowiedz
to jeszcze raz ja , a jak długo można je przechowywać i czy można je oblać czekoladą zamiast zawijać w papierki.
Nadal zastanawiam sie czy spróbować z tym gotowanym mlekiem, ale mam stracha....
Gość: cada-vez
12.12.2011 17:10 odpowiedz
Hej Doroto. Moja masa właśnie się studzi. Nie mam papieru woskowanego i stąd moja prośba o poradę. Lepszy będzie papier do pieczenia brązowy czy jak sugeruje jedna z czytelniczek, papier na papilotki muffinowe? Jak sądzisz? Dziękuję!
Gość: onionchoco
12.12.2011 15:14 odpowiedz
Boooskie! W tych papierkach wyglądają jeszcze bardziej kusząco. Z tajemnicą :)) Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2011 14:36 odpowiedz
Nie próbowałam..
Gość: Jola
12.12.2011 14:06 odpowiedz
Super przepis, ale mam takie pytanko, bo właściwie to stoi na półce puszka mleka słodzonego, ale juz gotowanego. I tu moje pytanie czy taka puszka mleka sie nadaje. jak tak to juz robie.
Pozdrawiam
Gość: Dorota S
12.12.2011 12:47 odpowiedz
Pani Doroto skąd Pani czerpie pomysły?? zrobiłam w weekend czekoladowe pierniczki mojewypieki.blox.pl/2011/12/Czekoladowe-pierniczki.html do tego polecany lukier białkowy i jest to niebo w .. buzi :) Strasznie kuszą mnie kremowe karmelki ... przepisy jak i zdjęcia nieziemskie :) Pani Doroto ma Pani mega talent !! Sciskam
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2011 11:49 odpowiedz
Renata, nie powinny się przykleić, zastanawiam się, jak by wyglądały zapakowane w biały papier do pieczenia? Czy zrobiłby się tłusty? Może warto spróbować? Izuuki, tak, gotować trochę dłużej, na małej mocy, by nie spalić i mieszać od czasu do czasu bo lubią się przypalać.
Gość: Toczka
12.12.2011 11:42 odpowiedz
Przekonałam się ostatnio, że własnoręczne przygotowanie cukierków i pralinek jest znacznie, znacznie bardziej zabawne i przyjemne, niż po prostu kupienie w sklepie. Choć za każdym razem, kiedy jestem w chocolaterie zachwycam się wystrojem, kształtami i ogólnym urokiem, wolę czekoladki i cukierki zrobić sama, na przykład z takiego przepisu :D
Gość: derris
12.12.2011 11:24 odpowiedz
dlugo myslalam,skad ten papier wytrzasnac i nijak mialam pomysla, az w koncu mnie oswiecilo i zajrzalam do szafki by wyjac papilotki do muffinow, wygladzilam, przycielam i pieknie spelniaja role:)
Gość: david.5
12.12.2011 10:52 odpowiedz
jota69 - mojewypieki.blox.pl/2008/02/Krajanka-piernikowa-z-marcepanem-i-powidlami.html Pozdrawiam D.
Gość: Edyta
12.12.2011 10:42 odpowiedz
mojewypieki.blox.pl/2008/02/Krajanka-piernikowa-z-marcepanem-i-powidlami.html - przypuszczam, że chodziło o tą własnie krajankę, jest w przepisach na Boże Narodzenie :)
12.12.2011 10:20 odpowiedz
Do jota69 - chodzi Ci o tą krajankę? mojewypieki.blox.pl/2008/02/Krajanka-piernikowa-z-marcepanem-i-powidlami.html
Gość: kate
12.12.2011 09:58 odpowiedz
Cudowne,i jak pieknie zawiniete.
Gość: jota69
12.12.2011 08:05 odpowiedz
Dorotko powyżej koleżanka pisała o krajance z marcepanem i powidłami. Proszę powiedz, który to przepis bo nie mogę znaleźć :(
Gość: renata
11.12.2011 20:39 odpowiedz
Pytanie: największy problem to ten woskowany papier. Dorotko, czy do celofanu (przezroczysty papier taki jak w kwiaciarniach?) nie przykleją się krówki?
Pozdrawiam.
Gość: izuuki
11.12.2011 20:34 odpowiedz
Osobiście nie przepadam za ciągnącymi się krówkami. O wiele bardziej lubię te kruche. Pani Doroto, mogłaby mnie Pani oświecić, jak sprawić, by akurat krówki z tego przepisu były kruche? :) Powinnam je dłużej gotować? (w przepisie nie ma mowy o ucieraniu).

Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź, bo od dawna zamierzam się na jakiś "wołowy" przepis ;)
Gość: green
11.12.2011 20:31 odpowiedz
Dopiero zauważyłam, że pytanie pojawiło się już wcześniej. Jeśli przeliczyć golden syrup jak miód, to 230 g będzie odpowiadać ok. 160 ml :-)
Gość: green
11.12.2011 20:27 odpowiedz
Zastanawiam się właśnie nad tym, że jeśli już zrobię golden syrup z Twojego przepisu, to jak odmierzę z niego 230 g? Czy można to jakoś przeliczyć np. na szklanki? :-)
1 | 2    





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach