Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 430

czwartek, 02 lipca 2009

Kruche babeczki kakaowe z kremem karmelowym

Maleństwa. Kruche, lekkie, delikatne, słodkie. Urocze na spotkania przy kawce ;). Dodadzą uroku każdemu przyjęciu dla dzieci. W sam raz na jedno połknięcie i na poprawę nastroju ... Najwięcej czasu zajmuje wylepienie foremek a dekorowanie, to już sama przyjemność (uwielbiam zabawę z rękawem cukierniczym :). Polecam!

Składniki na babeczki:

  • 2 szklanki mąki pszennej (odejmujemy 3 łyżki mąki i w to miejsce dodajemy 3 łyżki kakao)
  • 200 g chłodnego masła lub margaryny
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 2 żółtka

Składniki posiekać nożem, szybko zagnieść, włożyć do lodówki na 30 minut.

Ciastem wylepić około 20 foremek do babeczek (tradycyjnych) lub około 50 małych, wysmarowanych uprzednio tłuszczem (najlepiej roztopić tłuszcz i delikatnie wysmarować pędzelkiem każdą z foremek). Piec około 13 - 15 minut w temperaturze 200 stopni, w mniejszych foremkach około 10 minut. Wystudzić.

Krem karmelowy:

  • 1 puszka masy kajmakowej - 400 g (można kupić gotową w sklepie; w UK firmy Nestle pod nazwą 'Carnation Caramel' - dulce de leche)*
  • 90 g miękkiego masła

Masło rozetrzeć mikserem na jasną i puszystą masę. Stopniowo, po łyżce, dodawać masy kajmakowej, cały czas miksując. Schłodzić przez pół godziny. Masę przełożyć do rękawa cukierniczego, wycisnąć do upieczonych babeczek. Przechowywać w lodówce, choć bardzo dobrze sprawują się również w umiarkowanie ciepłych temperaturach, np. podczas imprezy.

Smacznego :)

* masę taką można otrzymać przez gotowanie zamkniętej puszki mleka skondensowanego słodzonego przez 2 godziny, przez cały czas zanurzonej w wodzie podczas gotowania; należy ją przestudzić, wiec najlepiej zrobić to dzień wcześniej;

** można się również pokusić o wymianę masła w kremie na bitą śmietanę,  masa będzie lżejsza i mniej maślana, lecz masło jest bardziej pewne w przechowywaniu;

Kruche babeczki kakaowe z kremem karmelowym

Kruche babeczki kakaowe z kremem karmelowym

  Oceń: 
Ocena: 8.6  (liczba głosów: 10)
Zobacz także:
Kruchy placek z orzechami
Kruchy placek z orzechami
Cytrynowe babeczki z makiem i kremem porzeczkowym
Cytrynowe babeczki z makiem i kremem porzeczkowym
Babeczki z tęczowym kremem
Babeczki z tęczowym kremem
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (184)
Gość: Renia
13.04.2014 19:11 odpowiedz
Dziękuję Pani za wszystkie przepisy zawsze się udają i wypieki są pochłaniane w moment pozdrawiam i Życzę Wesołych Świąt
Gość: Gośka
04.04.2014 11:14 odpowiedz
Dorota!! Że tak pozwolę od razu na ty.Masz zajebi...ty ten blog.Wypieki od wyboru do koloru.Babki, babeczki, przykład nawet tego zwykłe ciemne ciasto z masą kajmakową.Proste a jakie efektowne.Odpoczywaj i zbieraj nowe pomysły.Życzę Tobie I całej rodzinie WESOŁYCH ŚWIĄT.pozdro ze Szkocji
etiopka  (zobacz profil)
02.04.2014 14:54 odpowiedz
Mam pytanie, jakie dałaś proporcje do masy? Cała puszka kajmaku 400g i 250g serka? Czy po czasie krem nie podchodził wodą? Wyglądają przepysznie!
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2014 18:00 odpowiedz
To chyba nie pytanie do mnie ;-).
Gość: etiopka
03.04.2014 09:05 odpowiedz
Nie, Pani Doroto. To było pytanie do Pani Mopsikowej i wyświetliło się pod jej zdjęciem o 12. 47 . Chyba coś się pokrzaczyło, bo moje pytanie pojawiło się dwa razy :-)

Natomiast, babeczki zrobiłam. Ciasto ok, ale karmel...pojawił się ten sam problem co u większości. Płynie i płynie... Dałam masło 87% ale niestety do gotowej masy kajmakowej i to był chyba ten gwóźdź ;-) Chyba najlepiej gotować mleko, poradźcie.
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2014 10:04 odpowiedz
Możliwe.. może to zależeć od jakości masy z puszki.
Gość: Babeczka
22.03.2014 22:38 odpowiedz
Wyjdą, jeśli zrobię je w normalnych, muffinkowych papilotkach? :)
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2014 11:22 odpowiedz
Ciasto kruche nie nadaje się do papierowych papilotek.
justynakowal  (zobacz profil)
19.03.2014 21:45 odpowiedz
:)
17.03.2014 19:16 odpowiedz
I jeszcze jedno zdjęcie :)
17.03.2014 19:16 odpowiedz
Zrobiłam je ponownie, znowu nie pozostał po nich ślad ....Polecam !!
justynakowal  (zobacz profil)
11.03.2014 22:23 odpowiedz
:)
Gość: olafasola
12.02.2014 13:55 odpowiedz
Pani Dorotko, robiłam dziś babeczki, ale te kruche ciasto nie trzymało się foremki, to znaczy ścianki ciasta zjeżdżały, tak jakby topiły się. Zdarza mi się to za każdym razem, kiedy piekę kruche babeczki. Nie mam pojęcia, co robię źle; ściśle trzymałam się przepisu, raz wałkowałam ciasto cieniej, raz grubiej, wkładałam do lodówki przed pieczniem, a babeczki wychodzą za każdym razem takie same. Czy masz jakiś pomysł, w czym leży problem?
Serdecznie proszę o odpowiedź i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2014 18:28 odpowiedz
Jesli ciasto było dobrze schłodzone a piekarnik dobrze rozgrzany, nie znam przyczyny, niestety..
12.02.2014 19:19 odpowiedz
Moim zdaniem przyczyna tkwi w smarowaniu foremek gorącym tłuszczem. Masło powinno być roztopione, ale chłodne, bo gorące roztapia masło zawarte w cieście. Ja piekę kruche śmietanowe babeczki z identycznej proporcji składników kruchego ciasta i nie smaruję foremek. Babeczki wyjmuje z foremek jeszcze gorące, 5 minut po wyjęciu z piekarnika,wyskakują bez problemu. By się nie poparzyć zakładam białe, bawełniane rękawiczki do tej operacji. :) Pozdrawiam
Gość: olafasola
12.02.2014 20:35 odpowiedz
dziękuję za odpowiedzi :)
nika_j, ja dzisiaj robiąc te babeczki też w ogóle nie smarowałam foremek. Nie mam pojęcia, czemu mi nie wychodzą... :(
17.03.2014 19:13 odpowiedz
Może za długo wyrabiasz ciasto :)
Gość: lllllllll
08.02.2014 13:59 odpowiedz
są wyśmienite mniam i wrzystkowyszło idealnie
Gość: lenka
20.01.2014 22:53 odpowiedz
musze i ja sie wreszcie pochwalic Cie Dorotko,dzieki Tobie znów mam ochote na pieczenie. Przerobiłam juz kilka przepisów i zawsze jakos mi to wychodzi choc nie maja takiego wygladu jak Twoje domownikom nie przeszkadza i zjadaja wszystko. Dzis zrobiłam babeczki no i super wyszły pozdrawiam serdecznie i dziekuje za SUPER PRZEPISY nie trzeba smarowac foremek na babeczki
Gość: Nana
18.12.2013 17:44 odpowiedz
mogłabym uzyc masy karmelowej z tego przepisu ?
http://www.mojewypieki.com/przepis/tarta-czekoladowa-z-karmelem-i-orzechami-laskowymi ( bez orzechów oczywiście ^^)
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 17:50 odpowiedz
Tak :).
Gość: Pandorka
13.12.2013 15:20 odpowiedz
Ja zrobiłam je ostatnio, ale ciasto wyszło bardzo dziwne, nie chciało wychodzić z foremek i zachowywało się jak piasek :( Wszystkie się pokruszyły i zamiast babeczek wyszło mi ciasto.
Gość: Joannna
30.11.2013 13:55 odpowiedz
Mój krem wyszedł idealny. Ale dałam gotowy kajmak i miksowałam z masłem prosto z lodówki. Może wasze masło było zbyt płynne?
Pani Mopsikowa  (zobacz profil)
26.10.2013 14:28 odpowiedz
Pyszne! Z masą kajmakową zmiksowaną z szerokiemu mascarpone. Trzymają kształt jak należy :)
etiopka  (zobacz profil)
02.04.2014 12:47 odpowiedz
Mam pytanie, jakie dałaś proporcje do masy? Cała puszka kajmaku 400g i 250g serka? Czy po czasie krem nie podchodził wodą? Wyglądają przepysznie!
morskooka  (zobacz profil)
22.10.2013 13:00 odpowiedz
Robiłam i powiem, że są przepyszne! :)
Alishja  (zobacz profil)
25.09.2013 19:09 odpowiedz
To ja się pochwalę swoimi, w sumie to dawno robione ;)
luna331  (zobacz profil)
25.09.2013 15:34 odpowiedz
Pisalam już dzisiaj komentarz, ale chyba nie wszedł.otóż mam pytanie odnośnie wypełnienia do babeczek. Zazwyczaj robię je albo z masą waniliową z owocami (wersja letnia) lub z masą krówkową z orzechami i rodzynkami. Tym razem chciałabym zaserwować coś innego. Czy ma Pani jakiś pomysł czym mogłabym napełnić kruche babeczki? Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 11:47 odpowiedz
Można je wypełnić masą budyniową jak z eklerków, kremem z mascarpone i kremówki, kremem owocowym z frużeliną, kremem czekoladowym lub nawet panna cottą, która w nich stężeje. 
Maddy77  (zobacz profil)
24.09.2013 12:33 odpowiedz
babeczki pyszne,pomimo ze dodalam masla jak w przepisie to krem nie utrzymal wzoru:( (ale musze przyznac,ze byl poczatak wrzesnia i u mnie bylo jescze bardzo goraco)
Gość: beata
18.09.2013 19:55 odpowiedz
podpowie ktoś gdzie można kupić takie mini foremki?
Gość: Iwona
27.08.2013 19:08 odpowiedz
Pani Doroto, jak Pani to zrobiła, że babeczki mają tak idealne brzegi? :)
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2013 22:29 odpowiedz
Równiutko docisnęłam do foremki :).
Gość: ika
07.08.2013 17:26 odpowiedz
Wyszły bardzo bardzo dobre, ciasto kruche jest rewelacyjne.
karolinaa  (zobacz profil)
24.07.2013 13:29 odpowiedz
chciałabym kupic takie małe foremki i mam pytanie jaka one mają srednice w cm?dziekuje za odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
24.07.2013 23:45 odpowiedz
Proszę przejrzeć komentarze.
Maddy77  (zobacz profil)
07.07.2013 23:57 odpowiedz
kupilam specjalnie foremki do tego przepisu:P babeczki pyszne!maslo w masie zastapilam mascarpne (masla zdecydowanie lubie tylko na kanapce:D ) i masa wyszla przepyszna!co prawda nie utrzymala tak ladnie wzorku jak na zdjeciach Dorotki,ale byly naprawde mniamniusne:)))
Gość: tester
01.07.2013 11:57 odpowiedz
babeczki jak najbardziej dobre
krem - zrobiłam na mleku gotowanym - po dodaniu 90g masła wyszedł za rzadki i mogłam jedynie polać trochę babeczki a resztę sztukować bitą śmietaną.
także - chyba trzeba uwzględnić w przepisie mniejsza ilość masła (myślę że 40 to max) w przypadku tak robionego karmelu
Gość: asik
27.06.2013 07:36 odpowiedz
Dzien dobry. Pojawiło się już pytanie o mrożenie babeczek, a przechowywanie w pudełku? Robie zwykłe, kruche babeczki z przepisu mojej cioci i te można przechowywać długo, a jak jest z tymi? Podobnie? Mogę wrzucić do pudełka i będą dobre np za 2 tygodnie?A tak w ogóle, to kocham Pani bloga. Pani dacquoise robie furrore wśród znajomych i rodziny, a ja na niego juz patzreć nie mogę bo ciągle tylko chcą żebym go robiła :)))Pozdrawiam serdecznie
Anet.W.  (zobacz profil)
04.06.2013 18:59 odpowiedz
Babeczki kruchutkie i pysznie kakaowe (z wiśniami i masą czekoladową). Z połowy ciasta zrobiłam te moje nieszczęsne orzeszki i po dwóch spalonych patelniach i zadymionej kuchni w końcu mi wyszły takie jak się należy :)
Dziękuję za pyszny przepis
Anet.W.  (zobacz profil)
02.06.2013 11:08 odpowiedz
Czy robiła Pani kiedykolwiek orzeszki? Mam orzeszkownice, ale każde ciasto które robię wychodzi bardzo twarde. Bardzo proszę o poradę- bo mąż się zbuntował i już nie chce być moim królikiem doświadczalnym, powiedział że te orzeszki nie powinny mieć twardej skorupki :)
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2013 11:17 odpowiedz
Nie robiłam nigdy, nie mam takiego urzadzenia.
Gość: Lila
31.05.2013 22:43 odpowiedz
Mniam(;
Anet.W.  (zobacz profil)
30.05.2013 14:57 odpowiedz
Pani Dorotko dziękuję za wspaniały przepis.
Jeśli kajmak jest scukrzony w puszce, to wystarczy go przełożyć do rondelka i podgrzać mieszając aż się rozpuści. Ja zawsze masę karmelową robię z niesłodzonego budyniu zmiksowanego z kostką masła i wtedy dosładzam tą masą kajmakową (wystudzoną)
Gość: Kinga
29.05.2013 11:54 odpowiedz
Mam pytanko jakiś użyłaś foremek,chodzi o wymiary(średnice) dna i góry foremek?
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2013 17:19 odpowiedz
Proszę przejrzyj komentarze, juz na samym początku odpowiedziałam.
Gość: maja2706
15.05.2013 19:42 odpowiedz
Jaka średnicę maja małe, a jaka duże foremki?
Gość: wiola
01.05.2013 15:13 odpowiedz
zgodnie z radą z poniższych komentarzy krem zrobiłam z masą kajmakową z biedronki. Krem był gęsty, ładnie trzymał nadany mu kształt.
Gość: skalna
21.04.2013 19:30 odpowiedz
Kruchosc ciasta kruchego nie zalezy od jajka-czy cale czy zoltko,szczerze mowiac nigdy nie slyszalam o przepisie gdzie dodaje sie cale jajko tylko od tluszczu jaki nam sie trafi.Ja pieke babki badz ciastka kruche zawsze z maki krupczatki natomiast wyprobowalam rozne masla i margaryny i czasem efekt byl poprostu oplakany i bylo widac roznice juz przy wyrabianiu.
14.04.2013 09:42 odpowiedz
jesli uzywam kremowke to musy ja dodac ubita czy nie ubita?
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2013 23:36 odpowiedz
Ubitą.
JestSmak  (zobacz profil)
11.04.2013 14:17 odpowiedz
Przecudne! Czy mogłabyś napisać jakiej końcówki użyłaś do wyciskania kremu? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2013 18:40 odpowiedz
Prawdopodobnie wilton 4b, ale nie jestem pewna.
05.04.2013 19:33 odpowiedz
Ups, widzę, że już kilka osób zadawało to samo pytanie. Przepraszam :)
05.04.2013 19:32 odpowiedz
Robiłam ten krem już dwa razy i za każdym razem wyszedł przepyszny, ale... cóż... był to raczej sos niż krem. Co mogłam zrobić źle? Może za mało masła? Masę kajmakową robiłam sama.
Zosia z USA  (zobacz profil)
02.04.2013 04:01 odpowiedz
Pani Doroto-
Tak jak obiecalam tutaj sa te babeczki, pyszne i wszystkim smakuja. Robilam je na Swieta Wielkanocne i tak szybko ze nie mialam czasu na artystyczne bawienie sie tak jak pierwszym razem ale to co zostalo..? to tylko kilka w lodowce a nalepilam ich 65. Uzylam M1 koncowki. Nastepnym razem wykorzystam inne.
pozdrawiam
Gość: Michalina
22.03.2013 16:55 odpowiedz
Witam, robiłam te babeczki wiele razy i są pyszne ! Tym razem chciałabym zrobić je na wielkanoc i wierzch przystroić jajeczkami cukrowymi lub posypką, czy jednak nie będą wtedy za bardzo słodkie ? Albo może odjąć trochę cukru z babeczek ?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 17:10 odpowiedz
Będą słodkie, ale juz z samą masą kajmakową są słodkie ;-). Mozna obnizyc ilosc cukru w ciescie kruchym.
agataz102  (zobacz profil)
16.03.2013 13:18 odpowiedz
Mi także ten krem sie rozpłynął i nie maja babeczki takiego efektu jak u ciebie, kupiłam najlepszą masę krówkową w PL :) no coż, może więcej masła dodać....
mała86  (zobacz profil)
07.03.2013 18:02 odpowiedz
Ja osobiście polecam krem do karpatki, nie spływa i super się trzyma na babeczkach. Oczywiście jest inny w smaku, ale mojej rodzinie baaardzo smakowały :)
Gość: Rogalik
20.02.2013 22:20 odpowiedz
Mam pytanie czy takie foremki mozna kupic w UK ?
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2013 22:41 odpowiedz
Nie spotkałam się, kupowałam w Polsce.
Gość: maja2706
15.05.2013 19:29 odpowiedz
Moran znalezc na EBay po nazywaja 'fluted moulds' :)
Gość: mybeehouse
19.02.2013 22:59 odpowiedz
Bardzo proszę o pomoc, dwa razy robiłam krem i za każdym razem spływał z muffinek, mimo, że był chłodzony w lodówce przez ponad godzinę. U Ciebie natomiast wygląda na sztywny, co mogło być nie tak? Dziękuję za pomoc
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2013 21:34 odpowiedz
Juz ktos pisal tutaj, wydaje mi sie, ze to moze byc wina kremu z puszki, ja kupuję 'dulce de leche' gotowe w UK, nigdy nie mam z nim problemu. 
AnnaK81  (zobacz profil)
11.02.2013 21:42 odpowiedz
Mi też niestety rozlał się krem, mimo że stał kilka godzin w lodówce...ale w smaku i tak są pyszne, godne polecenia.
Betty Boob  (zobacz profil)
02.02.2013 00:03 odpowiedz
Niestety również pojawił się u mnie problem z kremem. Nie jest wystarczająco sztywny do szprycy. Nie rozlewa się, ma konsystencję prawie bitej śmietany, jednak po zrobienia wzorku 'trzyma formę' tylko przez chwilę, po czym rozlewa się. Wydaje mi się, że to nie jest kwestia masy ani masła, skorzystałam z gotowej masy Nestle i masła - moim zdaniem niezawodnego - President. Problem być może leży w tym jaką końcówką miksujemy krem, niektóre po prostu rozbijają masę. Z doświadczenia niestety wiem, że nieodpowiednią końcówką można nawet z kremu zrobić zupę. Ja tym razem robiłam ręcznym Braun z końcówką jak trzepaczka do ubijania. Mikser chodził na wysokich obrotach, miksowałam wszystko kilka minut. Jakiej końcówki miksera użyła Pani?
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2013 10:26 odpowiedz
Nie uzywam tutaj trzepaczek do bialek, ale zwyklej nasadki mieszajacej ciasto.
27.01.2013 16:22 odpowiedz
Zadam jeszcze raz pytanko, może ktoś ma podobne doświadczenie: Czytałam, że masa gotowana samemu jest o niebo lepsza. Przeraża mnie fakt gotowania puszki dwie godz, więc najchętniej za jednym zamachem ugotowałabym tyle, ile by mi się zmieściło na dnie w garnku. Ale czy ktoś już tak gotował na zapas? Wtedy termin spożycia jest taki sam jak na mleku?
30.01.2013 15:07 odpowiedz
Można ugotować na zapas, ale po jakimś czasie zaczną robić się kryształki i będzie chrupać pod zębami. Z gotowych mas nie polecam bakallandu - chrupie i ma chemiczny smak.
Bardzo dobra jest gotowa masa z firmy Gostyń.
Gość: Basia
05.01.2013 17:19 odpowiedz
Super!
Gość: Zosia z USA
05.01.2013 17:14 odpowiedz
Szanowna Pani Doroto-
Musze sie przyznac ze ta strona jest jedna z moich ulubionych polskich blogow. Robilam Pani te babeczki i wyszly dokladnie tak samo. Jak z obrazka! Uzywalam 'Carnation Caramel' masy i nawet kupilam jej na zapas bo mysle ze ciastka smakuja wysmienicie i wygladaja szokujaca.
Nastepnym razem zamieszcze zdjecia! Czytajac te uwagi i problemy z ta masa, mysle ze mleko do uzyskania tej konsystencji z puszki gotowej juz masy powinno sie gotowac 4 godziny nie 2. Mam porownanie poniewaz gotowalam to mleko i wiem jak wyglada gotowa masa 'Carnation Caramel' Mysle ze to jest ten problem!
Pozdrawiam
ciapciak12  (zobacz profil)
25.12.2012 23:12 odpowiedz
ja zrobiłam wszytko według przepisu i masę nawet trzymałam całą noc w lodówce i tak była półpłynna- ale pyszne :D
myszata  (zobacz profil)
18.12.2012 19:12 odpowiedz
U mnie masa też się początkowo rozlała, ale ja ciemna masa nie schłodziłam jej przed nałożeniem. Po schłodzeniu super trzymała kształt. Z tej porcji wyszło mi ponad 80 mini babeczek. Myślałam, że mnie śmierć zagryzie przy wylepianiu. Ale warto było, bo wyszły przepyszne. Przedszkolaki były zachwycone.
Gość: CzarownicaSa
16.12.2012 14:48 odpowiedz
Pokusiłam się wczoraj o te babeczki i wyszły bardzo smaczne! :D Choć mi również krem się rozlewał ;) I o dziwo udały się w papierowych formach- nie czytałam wcześniej komentarzy :D
Gość: Ingalill
04.12.2012 11:17 odpowiedz
Kupiłam gotową masę kajmakową z biedronki, miałam mleko zagęszczone, ale , że było późno nie cchiało mi się 3 godzin gotować...Niestety widzę po komentarzach, że nie tylko u mnie, ale u kilku osób masa się "rozlewa", nie trzyma. Masło miałam smietankowe, o zawartości 73% tłuszczu...może trzeba następnym razem dodać klarowanego? Tak czy siak, podczas miksowania masy z masłem, to ostatnie zważyło się, mimo, że oba produkty były w temp. pokojowej. Masa na 2 dzień (cala noc w lodówce) była/jest nadal lejąca, także, przecieka przez szprycę. Myślę, że wina chyba masy kajmakowej, jakbym dała samą byłoby gęściejsze?
Generalnie kupa roboty z tym, bo babeczki piekłam w prodiżu chyba ze 4 godziny - mam tylko 24 foremki :/ Niemniej jednak dzień po i napełnione sa bardzo dobre, ale jestem zawiedziona, że masa jest rzadka :( a to akurat dzisiaj moje urodziny pech :/
Gość: agnieszka41
02.12.2012 15:05 odpowiedz
Czy upieczone babeczki można zamrozić,oczywiście bez kremu? Chciałabym je odmrozić na świeta i wtedy wystarczyłoby tylko nadziać kremem?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 12:14 odpowiedz
Tak, można, oczywiście bez kremu.
26.11.2012 00:27 odpowiedz
Piekłam je już kilka razy - absolutny hit wszystkich naszych imprez! Krem zachował kształty jak u Pani tylko z masy kajmakowej z Biedronki:) Z gotowanym mlekiem z Gostynia nigdy:) Ale za to ten na Gostyńskim jest bez polepszaczy i sztucznych dodatków:) Bardzo dziękuję za ten przepis!
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2012 11:13 odpowiedz
Agulka, wszystkie babeczki piękne ale te absolutnie podbiły moje serce :-).
27.11.2012 16:09 odpowiedz
Podbić Pani serce Doroto to dla mnie zaszczyt! Dziękuję! Wszystko dzięki Pani:)
Gość: peonia
27.10.2012 20:55 odpowiedz
mozna bez problemu skrocic czas gotowania-wylac z puszki slodzone mleko do rondelka o grubym dnie i podgrzewac caly czas mieszajac-po ok.10-15 minutach karmel jest gotowy-poznasz po kolorze i smaku.
Gość: Ingalill
04.12.2012 11:18 odpowiedz
Faktycznie tak wychodzi tylko 15 min? super :) nie znałam takiej opcji - dzięki następnym razem wypróbuję :)
24.08.2012 13:30 odpowiedz
ja mam pytanie z innej beczki. Nie tylko do Doroty, ale także do innych użytkowników. Czytałam, że masa gotowana samemu jest o niebo lepsza. Przeraża mnie fakt gotowania puszki dwie godz, więc najchętniej za jednym zamachem ugotowałabym tyle, ile by mi się zmieściło na dnie w garnku. Ale czy ktoś już tak gotował na zapas? Wtedy termin spożycia jest taki sam jak na mleku?
23.08.2012 20:51 odpowiedz
babeczki upieczone, napełnione i ... zjedzone :) mi też krem się nie trzymał, pomimo chłodzenia. Po całonocnym leżakowaniu w lodówce, dopiero rano krem troszkę zgęstniał. Może nie miały fantazyjnego wyglądu poprzez rzadki krem, ale smakowały wybornie o czym swiadczy fakt iż już ich nie ma :)
zabazaby  (zobacz profil)
22.08.2012 23:24 odpowiedz
moje baby ale mnie niestety ten krem tez sie rozlewal - mimo tego, ze w lodowce trzymalam prawie 2 godziny i mialam dobrej jakosci maslo. ale i tak sa pyszne! :)
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2012 23:28 odpowiedz
Myślę, że to w głównej mierze zależy od jakości masy karmelowej z puszki. Mimo to bardzo apetycznie wyglądają :).
22.08.2012 18:57 odpowiedz
właśnie czekam na ostatnią porcję babeczek, wyszło mi 30 szt tradycyjnego rozmiaru. Posiadam tylko 10 szt foremek, więc od razu wyciągałam babeczki i nic się nie pokruszyło, pięknie trzymają kształt, pieknie się prezentują i dumnie czekają na napełnienie. Zanim wyciągnęłam ostatnią babeczkę, to już pierwsze foremki ostygły, smarowałam je roztopionym masłem i wylepiałam ciastem. A przyznam się, że tak długo kusiłaś tym przepisem, że dziś musiałam kupić foremki :)
I oczywiście wypróbować przepis :)
Gość: junisa
21.07.2012 12:08 odpowiedz
Babeczki pieklam w sylikonowych formach do muffinek i wyszly dobrze, ale krem niestety rzadki, rozlewa sie :((( Zrobilam scisle wedlug przepisu, wiec nie wiem dlaczego sie nie udal. W smaku jest super...
Gość: junisa
21.07.2012 09:32 odpowiedz
Jestem wlasnie w trakcie robiebienia babeczek, ale z braku takich slicznych foremek jak u Dorotus sprobuje upiec w foremkach do muffinek. Krem juz gotowy - pycha!!!! Jestem ciekawa koncowego efektu:)
Gość: danusia85
26.06.2012 12:33 odpowiedz
Witam serdecznie! Z przepisow zamieszczonych na blogu korzystam juz od jakiegos czasu, ale po raz pierwszy odwazylam sie zeby wreszcie napisac. Nie ma co ukrywac, ze Twoj blog Dorotko, stal sie dla mnie niejedna inspiracja. Babeczki uwielbiam, a te sa przepyszne. Wyszlo na to, ze pieklam je kilka razy w ostatnim tygodniu i to z podwojnej porcji i znikaly w oka mgnieniu. Mase robilam z ubitej smietany kemowki i ugotowanego mleka skondensowanego - kupnego. Rewelacja, wszystkim polecam rowniez w takiej wersji. :)
Pozdrawiam cieplo.
Danusia
Gość:
14.05.2012 16:40 odpowiedz
wszystko udalo się prześlicznie!
Silikonowe foremki zdały egzamin (niemniej wczoraj zakupiłam również 'zwykłe' - tradycyjne :)

Dorotko, jesteś świetna! Dzięki Tobie .... piekę! :))

Pozdrawiam raz jeszcze,
Ola
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2012 19:04 odpowiedz
Silikonowe mogą być :)
Gość:
07.05.2012 18:58 odpowiedz
Witam serdecznie! :)
Mam pytanie dotyczące foremek : przeczytałam w komentarzach że papierowe foremki odpadają - a co z silikonowymi????

Ślicznie proszę o odpowiedź, mam składniki, a okazało się że goście będą z samego rana
:(((

Dorotko, pozdrawiam ! :)

Ola
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2012 11:03 odpowiedz
Tak.
Gość: mia
06.03.2012 17:54 odpowiedz
a czy można je zrobić tylko z kremówką?:) bo nie jestem fanką kajmaku.
pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2012 11:20 odpowiedz
Ja juz sama nie wiem, dlaczego Wam ten krem czesto wychodzi zbyt rzadki.. Maslo powinno byc prawdziwe, 82%.
Gość: anitakow
02.02.2012 08:09 odpowiedz
Pani Doroto,
dwa razy upiekłam babeczki i o ile ciasto naprawdę pyszne i udało mi się zrobić bez problemu o tyle masa mi nie wychodzi:(
chodzi o to, że jet za rzadka i się rozlewa bez względu na długość schładzania. Ostatnio dałam więcej masła niż w przepisie i też nie pomogło.
Przygotowywałam ją z gotowej masy krówkowej Gostyń.
Czy to może być kwestia masła?
pozdrawiam
anita
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2012 10:22 odpowiedz
Krem można włożyć do lodówki, jeśli masło stężeje, krem również.
Gość: magdusia_29
25.01.2012 10:47 odpowiedz
Babeczki robiłam po raz drugi. Za pierwszym razem cisato było sypkie i miałam problem z wyłożeniem foremek, za drugim razem dodałam łyżkę kwaśnej śmietany i to rozwiązało problem - nie było kłopotu z wałkowaniem, a po upieczeniu casto było kruche. Gorzej z kremem - rozlewa się mimo samodzielnie robionej masy kajmakowej i dobrej jakości masła. Co może być tego przyczyną? Może kajmak był dodawany do masła zbyt szybko lub w za dużych ilościach?
Gość: Asuare
28.12.2011 16:58 odpowiedz
Pierwszy raz jestem rozczarowana przepisem zamieszczonym na Twoim blogu. Spód do babeczek jest średnio smaczny, a masa kajmakowa wyszła strasznie rzadka i babeczki wyglądają... Nie wyglądają... A do ich wykonania skusił mnie właśnie ten wygląd. Szkoda.
Ale będę próbować z innymi przepisami:-)
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2011 17:04 odpowiedz
Tak, możesz spróbować.
19.09.2011 13:46 odpowiedz
Właśnie miałam zapytać czy można zastąpić masło kremówką:) akurat mam w lodówce, a chodzą za mną od dawna te babeczki;) Tylko jakoś nie przepadam za maślanymi masami, a to by była jak w tym cieście toffi bez pieczenia, prawda?
Gość: Selan
06.09.2011 07:01 odpowiedz
Zrobilam krem z bitą śmietaną zamiast masła - poezja! Nawet mojemu wybrednemu M. smakowały :)
Gość: annadnn
03.09.2011 14:50 odpowiedz
Dorotko, a jaka dokładnie szpryca daje taki łądny efekt, bo nie wiem czego szukać w sklepach? pozdrawiam ciepło :)
Gość: didi1982
17.08.2011 11:06 odpowiedz
Babeczki efektowne, ciasto niesamowicie przepyszne, kruchutkie, rozpływające się w ustach natomiast krem jak dla mnie za mocno maślany. Dałabym 1/3 masła czyli 30gr tylko. Ale wg moich najbliższych tak właśnie powinien smakować krem
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2011 20:03 odpowiedz
Hm.. albo jest za słabo schłodzone ciasto, albo jest zbyt niska temp. w piekarniku.
Gość: Ilona
25.07.2011 19:51 odpowiedz
Dorotko proszę odpowiedz!
Gość: Ilona
24.07.2011 15:36 odpowiedz
A się chciałam zapytać jaki jest powód tego że ciasto spływa po bokach w trakcie pieczenia ? :(
agnieszka41  (zobacz profil)
19.12.2012 19:58 odpowiedz
Ciasto spływa po bokach,ponieważ zrobiło się zbyt ciepłe.Wylepianie foremek trochę trwa i mimo chłodzenia pół godz. w lodówce ciasto się nagrzewa.Wylepione foremki z surowym ciastem trzeba znów porządnie schłodzić(można krótko w zamrażarce-będzie szybciej)i wtedy babeczki zachowają odpowiedni kształt w czasie pieczenia.
02.07.2011 09:39 odpowiedz
Czesc dziewczyny! Podaje przepis na uratowanie zbyt rzadkiej masy kajmakowej. Moja masa (karmel z puszki + maslo) tez wyszla za rzadka. Chlodzilam ja w lodowce, ale nie gestniala. Wiec wpadlam na pomysl, zeby rozpuscic czekolade i dodac do masy... i sukces! Rozpuscilam kilka kostek mlecznej i kilka kostek gorzkiej czekolady, przestudzilam, dodalam do masy i ponownie zmiksowalam. Masa gestniala w oczach. Jeszcze raz schlodzilam w lodowce i wyszla naprawde gesta. Czekolady nie bylo na tyle duzo, zeby zmienic smak masy (moze troszke,ale tylko jesli ktos wiedzial, ze dodalam czekolade). Polecam ;)
A zamiast babeczek upieklam ciasteczka i ozdobilam masa :)
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2011 12:41 odpowiedz
Muffinki lub babeczki, ale nie kruche. Takie babkowe, ucierane ciasto. Papierki musza być wtedy specjalnie uszywnione, albo trzeba posiadac formę do muffinek. W spisie tresci: muffinki i babeczki.
Gość: katherine14
06.05.2011 12:39 odpowiedz
szkoda... a czy na Pani stronie jest jakis przepis na babeczki, ktore mozna zrobic w papierowych foremkach?
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2011 12:38 odpowiedz
Nie można niestety.. Jest to kruche ciasto, które się wykłada do foremki, papierowa nie spełni swojego zadania.
Gość: katherine14
06.05.2011 12:36 odpowiedz
mam pytanie; czy te babeczki mozna zrobic w papierowych foremkach?( niestety nie mam w domu metalowych)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2011 08:07 odpowiedz
Niestety, nie ma. pozdrawiam
Gość: Lila
27.03.2011 17:29 odpowiedz
Witam, mam pytanie z innej beczki, czy na Pani blogu jest opcja dodawania przepisów do ulubionych? Nie chodzi mi o opcję w komputerze, tylko dokładnie o stronę,ponieważ nie jestem w stanie zapamietać wszystkich przepisów które mnie sie podobają:)
Pozdrawiam.
Gość: Merry
18.03.2011 21:32 odpowiedz
Zapewne ma pani świadomość popularności swoich wypieków, a także zdjęć, które są równie wspaniałe i często 'zapożyczane' przez różne osoby... mimo praw autorskich można je spotkać na różnych blogach, portalach, ostatnio widziałam również na smakerze, ale na allegro było to dla mnie abstrakcją aż do dziś allegro.pl/foremki-do-pieczenia-babeczek-skretne-4-8-cm-pk-i1516771212.html domyślam się, ze ciężko jest walczyć z tym zjawiskiem, ale mimo to postanowiłam zaalarmować...
Gość: dota
18.03.2011 21:03 odpowiedz
to zdjęcie z babeczkami (albo praktycznie identyczne) widziałam wczoraj na opakowaniu takich właśnie malutkich foremeczek na babeczki w sklepie osiedlowym :)
Gość: Wikkori
17.03.2011 20:19 odpowiedz
Witam
Czy ten krem kajmakowy nadaje się pod "pierzynkę" z masy cukrowej? Mam lukier plastyczny marki regalice.
Na US stronach radzą dawać krem masło + cukier puder, ale moi goście są kajmakożerni ;P
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2011 11:54 odpowiedz
Jest napisane w przepisie "Ciastem wylepić około 20 foremek do babeczek (tradycyjnych) lub około 50 małych".
Gość: keparez
10.03.2011 11:43 odpowiedz
witam, jakiej wielkości miała Pani foremki? i ile sztuk Pani wyszło?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2011 19:15 odpowiedz
Można użyć, jest bardziej miękki, ale jeśli lubisz chalwę, to Ci posmakuje.
24.02.2011 12:34 odpowiedz
Czy do tych babeczek można uzyć kremu z chałwą, takiego jak do sezamowca? Czy on jest za "miękki"? I jak to by się komponowało smakowo?
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2011 22:57 odpowiedz
Tak.
Gość: wiks
20.02.2011 20:36 odpowiedz
Apetyczne, na jeden kęs - idealne :)
Tylko czy zamiast rękawem cukierniczym można ozdabiać szprycą do tortów?
Pozdrawiam :)
Gość: kasia.ro
09.02.2011 16:51 odpowiedz
aaaaaaaa... gamoń ze mnie, już doczytałam że trzeba natłuścić :o)) Przepraszam, że zawracam głowę ;o))
Gość: kasia.ro
09.02.2011 16:50 odpowiedz
Dorotko a czy foremki trzeba natłuścić przed wyklejaniem? Mam takie standardowe foremki, są w domu od lat, ale nigdy nie piekłam kruchych babeczek, a te chciałabym upiec imieninowo. I jeszcze jedno pytanie. Ostatnio piekłam kruche ciasteczka - czekoladowe serduszka, Twoja propozycja na walentynki - są przepyszne, a szczególnie smakowały mi w wersji białej :o)) Czy ewentualnie to ciasto nadawałoby się na takie babeczki?
Gość:
06.02.2011 08:11 odpowiedz
Witam w niedzielny poranek i dziękuję bardzo za szybką odpowiedz. Zabieram się dzisiaj za pieczenie, aż mi ślinka leci już na samą myśl o tych babeczkach.
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2011 22:42 odpowiedz
Ja używam plain flour (nie ma znaczenia jakiej firmy kupisz), pozdrawiam :)
Gość:
05.02.2011 22:40 odpowiedz
Babeczki wyglądają wyśmienicie,to jest to co uwielbiam najbardziej kruche ciasto i masa karmelowa.Dorotko ja tez mieszkam w UK i uwielbiam piec i mam pytanie do Ciebie którą angielską mąkę powinnam użyć do tych babeczek?Te babeczki wyglądają tak apetycznie,że jak najszybciej musze je upiec.Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2010 20:44 odpowiedz
Tak.
Gość: ginger
22.12.2010 12:32 odpowiedz
babeczki wygladaja pieknie. mam jednak pytanie, moge zrobic spody do babeczek 2 dni wczesniej i przechowac je w szczelnie zamknietym pojemniku plastikowym, a dopiero w ostatniej chwili wypelnic je kremem?
Gość: karmelowa
28.11.2010 16:34 odpowiedz
Babeczki wyszły świetne, dużo pracy z wylepianiem foremek, ale warto! Krem karmelowy pyszny. Na pewno jeszcze je zrobię!
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2010 09:39 odpowiedz
Masło powinno być prawdziwe (nie mix), kajmak z puszki najpewniej jest gotowac samemu. pozdrawiam
Gość: katka-j23
11.11.2010 13:53 odpowiedz
Babeczki super - nawet bez nadzienia :) zrobiłam krem wg proporcji w przepisie ale wyszedł bardzo rzadki. Nawet ponad godzinne chłodzenie nie pomogło i spłynął z babeczek. Masz może pomysł co może być przyczyną?
pozdrawiam
Gość: lobab
25.08.2010 10:42 odpowiedz
Jak zobaczylam zdjecie tych babeczek postanowilam ze musze je ...zjesc!!! Przez kilka miesiecy szukalam odpowiednich foremek az udalo sie! Uwielbiam smak, wyglad i zabawe z pieczeniem tych babeczek! Szkoda tylko ze nie potrafie robic tak dobrych zdjec.... Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2010 08:49 odpowiedz
Nie wiem, a nie będą za twarde?
Gość: basia
28.06.2010 17:43 odpowiedz
czy do ciasta można dodać białko żeby się nie sypały? Bo wydaje mi się że to niczemu nie zaszkodzi, pozdrawiam:))
Gość: moniazo
14.04.2010 09:13 odpowiedz
jeśli chodzi o masę kajmakową z Gostynia to odradzam. Kupiłam dwa razy i za każdym razem była "scukrzona". Chodzi o to, że cukier wytrącił się z niej i skarmelizował tworząc grudki. Jedząc to miałam wrażenie, ze masa jest z piaskiem :( Zdecydowanie lepiej przygotować kajmak samemu. Gotowanie puszki na niewielkim ogniu nie jest znowu takie trudne. Nie słyszałam też żeby komuś się rozpękła podczas gotowania.
Gość: moniazo
14.04.2010 09:08 odpowiedz
a na czubek dałabym jeszcze orzeszek, będą jak toffifee
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2010 23:08 odpowiedz
Dokładnie. W USA może być dostepne wlasnie pod nazwą dulce de leche/caramel. pozdrawiam!
Gość: monique.usa
26.03.2010 23:01 odpowiedz
Mam pytanie.
Czy chodzi w przepisie o krem o mleko skondensowane ktore mozna ugotowac na karmel i poznije zmiksowac z maslem?
Szczerze mowiac to nie bardzo wiem co to ejst masa kajmajkowa :)
Gość: lady.aga
20.03.2010 21:07 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj, juz zdegustowane:) Przeczytawszy komentarze wystraszyłam się, bo moje "ciasto" wyjściowo było piaskiem, dodałam więc szybko białko do żóltek i ciut zimnej wody (powstała plastyczna masa, jak modelina). Babeczki udały się cudnie! Część nadziałam dulce de leche, a część budyniem waniliowym plus owoce rozmrożone trudkawki i malinki. Ja na diecie, ale spróbowałam ciupkę - pyszota! Pozdrawiam i przy okazji gratuluję książki:)
Gość: naweelitka
25.09.2009 13:03 odpowiedz
Zrobiłam te urocze babeczki na weekend. W standardowych foremkach (wyszło 20) z mąki pszennej. Jest to bardzo słodki przysmak - baaardzo. Trochę żałuję, że nie zmieniłam kremu na budyniowy, ale bez wątpienia mój mąż będzie zachwycony z tej wersji :)

Robiąc te baeczki zastanawiałam się jak autorce udało się tak idealnie wykonać je z mąki krupczatki?? To chyba to o czym kidyś mówiła mi moja babcia "...bo do wypieków trzeba mieć lekką rękę " :)
Pozdrawiam :)
Gość: naweelitka
01.09.2009 11:53 odpowiedz
Do madika88 : ja kupuję masę z Gostynia lub Markomilk i jeszcze nie spotkałam się aby była scukrzona. Ale wydaje mi się, że może byc to efekt przechowywania w zbyt wysokiej temperaturze gdzieś w magazynach sklepowych.
Dorota, Moje Wypieki
25.08.2009 19:13 odpowiedz
I dlatego ja koniecznie musze już tą mąkę krupczatkę wykasowac z przepisu. pozdrawiam :)
Gość: madika88
25.08.2009 14:45 odpowiedz
w smaku super, gorzej z forma... o ile udalo sie je wyjac z foremek (korzystalam z rady poprzedniczek i stukalam lekko w denka) to przy jedzeniu sie calkiem kruszyly i lamaly. nastepnym razem definitywnie zrobie pol na pol z maka tortowa.

mam jeszcze pytanie do osob z polski: czy kupujac mase krowkowa z puszki tez zawsze macie je scukrzone? moje takie wlasnie sa, mimo ze termin waznosci maja jeszcze bardzo dlugi :(
Gość: Klunia2006
26.07.2009 16:00 odpowiedz
Ja też zrobiłam ze zwykłej mąki Wrocławskiej, bo tylko taką akurat miałam. A co do kruszenia się, to nie wiem, czy to nie przez metodę wyciągania babeczek z foremek. Ja najpierw próbowałam podważać je nożem i zaczęły mi się rozsypywać, dopiero potem odkryłam, że jeśli stuknę w denko, to wypadają z nich same i się nie kruszą. A krem niestety też mi się rozlał (co gorsza powylewał mi się z babeczek), kiedy zostawiłam go w temperaturze pokojowej, mimo że stosowałam się do proporcji. Chyba trzeba je wyjmować z lodówki bezpośrednio przed konsumpcją :)
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2009 15:50 odpowiedz
Wygląda na to, ze rzeczywiście krupczatkę lepiej odstawić, by ciasto nie było zbyt kruche.
Gość: aqua99
21.07.2009 15:44 odpowiedz
Zrobiłam ze zwykłą mąką poznańską. Proporcje zostawiłam bez zmian. Wałkowałam cienko. Wycinałam koła tzw literatką i wciskałam w małe foremki :) Ciasto było delikatne, ale nie kruszyło się jak poprzednikom. Ja nie używam wcale mąki krupczatki, bo zawsze się to źle kończyło.
Wyszło mi 76 babeczek :) Podana ilość kremu wystarczyła akurat na taką ilość babeczek, co do sztuki ;)
Krem bardzo delikatny, słodki, pyszny :) Idealny dla tych, którzy lubią wyjadać masę z puszki. Czyli np dla mnie :)
Dorota, Moje Wypieki
18.07.2009 17:29 odpowiedz
Też mozna :)
Gość:
18.07.2009 10:48 odpowiedz
Babeczki potwornie się kruszą ,co nie ujmuje im w smaku,ale ta kruchość mnie przeraża.Wyciągając w foremek uszkodziłam brzegi babeczek,co zepsuło efekt falbanki.Masa jak najbardziej ok,myślę ,że można ją wykorzystać do przełożenia torta orzechowego.
Dorotus może zamiast mąki krupczatki dać mąkę zwykłą?Może wtedy nie kruszyłyby się tak bardzo.
Pozdrawiam ze Świdnicy.
Dorota, Moje Wypieki
12.07.2009 16:14 odpowiedz
Jeszcze nie próbowałam, wiec dokładnie nie podam. Ubiłabym bitą śmietanę i dodawała do niej masę karmelową, ale niedużo, by masa nie była zbyt płynna, po pół łyzki. Jeśli chcesz wyciskać i by ładnie sie trzymały, moze lepiej będzie użyć mascarpone zamiast kremówki. Dziewczyny wyżej się skarżą, ze babeczki są b. kruche. Można dodać 1 żółtko mniej i kilka łyżek zimnej wody. pozdrawiam :)
Gość: amoczar81
12.07.2009 07:09 odpowiedz
Zabieram się za upieczenie tych babeczek, ale chciałabym spróbować tej masy ze śmietanką. Mogłabyś podpowiedzieć Dorotko ile tej śmietanki?
Z góry dziękuję;)
Gość: Beata
10.07.2009 16:50 odpowiedz
Js też skusiłam się na te babeczki, niestety miałam problem aby całe wyjąć z foremek , rozsypywały się dosłownie w dłoni tworząc wilgotny piasek. Szkoda ,że się nie udały na zdjęciach wyglądały znakomicie.
Gość: AniaS
10.07.2009 10:32 odpowiedz
Babeczki na zdjęciu wyglądają słodko i ślicznie. Aż ślinka leci :)
Tak mi się spodobały, że postanowiłam je zrobić. No i wczoraj je upiekłam... (najbardziej pracochłonne bylo wyklejanie małych papierowych foremek, bo niestety nie udalo mi się znaleźć w sklepie metalowych, które zajęło mi ok. 2godz.) Okazało się, że po wyjęciu z piekarnika i krókim wystygnięciu babeczki, jakiej bym nie wzięła, rozsypywały się w rekąch, jak babki z piasku... :( Po kilku próbach dalej już nie próbowałam ich wyciągać, bo sensu to nie miało. Odstały sobie tak trochę czasu, a potem już się parę nawet udało wyjąć, ale nadal są baaardzo kruche (jeszcze nie zjadłam wszystkich ;D ). A w smaku jakieś rewelacyjnie nie są, słodkie też nie za bardzo, choć to raczej na plus, bo dobrze sie zgrywają ze słodką masą :) Co do masy, to mi nie wyszła :-( Dałam do niej puszkę ugotowanego i wystygłego mleka skondensowanego z Gostynia.... Tyle, że ta puszka liczyła sobie 553g - nie sprawdziłam wcześniej ;) I cała masa rozlała się w babeczkach, tworząc płaską powierzchnię. Naprawiłam to trochę sypiąc kakao. Masa stoi teraz pół w lodówce, a pół w zamrażarce, ale niestety nie mam pomysłu, jak ją naprawić :( Może Pani ma jakiś pomysł?
Ale i tak ładniej wyglądają (i pewnie smakują) te z powyższych zdjęć. W punktacji od 1 do 10 tym moim babeczkom dałabym punkty 3-4...
Gość: dorota
07.07.2009 19:44 odpowiedz
Babeczki wyjmować z foremek gdy przestygną, robić to bardzo delikatnie.Choć moje potrafiły rozpaść sie w momencie brania do ręki już napełnione kremem.Myślę ze pomogłoby dodanie całego jajka zamiast jednego żółtka.
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2009 18:43 odpowiedz
Kamila: tak, ja piekę z termoobiegiem, możesz troszkę skrócić czas pieczenia, ale babeczki sa bardzo kruche, wiec trzeba baaardzo delikatnie je wyciągać z muszelek. pzdr
Gość: iloiza
06.07.2009 18:42 odpowiedz
robiłam kilka razy z takim kremem, ale ze zwykłego ciasta kruchego (bez czekolady) - pycha, warto , oj warto
06.07.2009 09:54 odpowiedz
Właśnie wyjęłam jedną partię z piekarnika i niestety wszystkie sie rozsypały. Dalej nie piekę, trudno. Może za długo trzymałam w piekarniku? Podana temp. jest z termoobiegiem?
Gość: dorota
05.07.2009 16:23 odpowiedz
Ledwo dyszę , gdyż w ten weekend wypróbowałam śliwki w czekoladzie(rewelacyjne) no i te babeczki. Musiałam zakupić mniejsze foremki i muszę przyznać ze te mniejsze mają niesamowity urok i wdzięk. Babeczki udały się choć trochę niektóre się rozsypywały. W każdym razie zabawa udana.
Gość: olciaky
03.07.2009 20:29 odpowiedz
Jak z dobrej cukiernii:)
03.07.2009 08:49 odpowiedz
Są prześliczne:) Chyba skoczę do sklepu i kupię mniejsze foremki do babeczek ;)
Gość: agata
03.07.2009 07:40 odpowiedz
Dorotko, one są PRZEPIĘKNE (i wcale się nie dziwię, że lubisz się bawić wyciskaniem kremu. Znam to:) )
Gość: mikimama
03.07.2009 07:19 odpowiedz
Odkryłam, że takie puste babeczki świetnie nadają się do mrożenia. Po rozmrożeniu są świeżutkie, jak z tego samego dnia, w którym je piekliśmy. Ja swoje (w dwóch kolorach) napełniałam budyniem bananowym i czekoladowym, pod którym był dżem, a na wierzchu groszki, zelki i posypka czekoladowa i kolorowa (ze wzgledu na gust kulinarny mojego synka). Innym razem nadzienie było z kremu budyniowego śmietankowego z bakaliami i posiekaną czekoladą. Mam zakusy żeby zrobić jeszcze coś wytrawnego. Może z tuńczykiem, oliwkami lub mięsem (do barszczu).
Gość: karambola
03.07.2009 07:14 odpowiedz
albo wy macie super szybką przemiane materi albo nie wiem co... bo ja bym od tak częstego pieczenia to bym była jak szafa trzy drzwiowa :D
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2009 06:55 odpowiedz
Alexxela78: nie było innego przepisu, przynajmniej ja o nim nie wiem ;) pozdrawiam
Gość: majanaboxing
03.07.2009 06:38 odpowiedz
Śliczne maleństwa! :))
03.07.2009 04:54 odpowiedz
Dorotko, kolejny perfekcyjny wypiek!
Gość: alexxela78
02.07.2009 23:33 odpowiedz
Dorotko, piekne babeczki. Dostalam od Mamuski na urodziny foremki, wiec moge sie zabrac za nie. A tak na marginesie, to wydawalo mi sie, ze jak zagladanelam rano na twoja strone to byl tutaj inny przepis, czy tak bylo? czy tylko mi sie wydawalo?
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2009 21:41 odpowiedz
Pyrtusie :DD
Gość: pinkcake
02.07.2009 21:39 odpowiedz
Jejuńciu, jakie śliczniutkie pyrtusie! Ja nie mam cierpliwości do takich małych babeczek:/
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2009 21:13 odpowiedz
Iis, kupiłam w jakimś sklepie z art. kuchennymi: pipnig bag, icing bag, np tutaj.
Gość: KAFFI
02.07.2009 21:04 odpowiedz
Masę krówkową można już kupić w sklepie, robi ją ta sama firma która ma mleko skondensowane słodzone(chyba gostyń?) To duże ułatwienie i zaoszczędza sporo czasu:)
Gość: iis111
02.07.2009 20:51 odpowiedz
Dorotko jak nazywa sie rekaw cukierniczy po ang? decorating tube? Gdzie kupilas ten rekaw?
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2009 20:43 odpowiedz
Tak, to te foremki.
Gość: aklat
02.07.2009 20:34 odpowiedz
Piękne! moje ulubione smaki :)
Gość:
02.07.2009 20:29 odpowiedz
To są takie foremki, nie wiem, czy o taką średnicę chodzi?
allegro.pl/item654935681_foremki_stalowe_babeczki_skretne_4_8cm_8szt.html
Dziękuję z góry za odp.
P.S. Daj trochę:P
Gość: Marzena
02.07.2009 20:17 odpowiedz
Kocham patrzeć na takie apetyczne zdjęcia
Gość: madzia
02.07.2009 20:16 odpowiedz
Ja dzisiaj robiłam milky waya i też jest pyszny!Pozdrawiam.
Gość: madzia
02.07.2009 20:15 odpowiedz
Pewnie pyszne!
Gość: asiafka76
02.07.2009 20:04 odpowiedz
mniam :)
Gość: alinkawyka
02.07.2009 20:02 odpowiedz
Dorotko, bardzo wdzięczne te babeczki:) Śliczne!




do góry