Ładowanie strony

Ładowanie...

czwartek, 08 września 2011

Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką

Pyyyyszne! Kruche ciasto z lekką, rewelacyjną pianką, którą w taki sposób, przyznam, robiłam po raz pierwszy. Pianka jest lżejsza niż ptasie mleczko, a maliny (lub jeżyny, jagody, borówki amerykańskie) w niej zatopione smakują wybornie. Pozostaję od dziś fanką tego ciasta. I jak nigdy jestem pewna, że i Wam posmakuje ;-). Za nadesłanie przepisu bardzo dziękuję pani Hannie.

Składniki na kruche ciasto:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
  • 250 g masła lub margaryny, zimnego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 5 żółtek

Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta (można również składniki zmiksować w malakserze). Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1 - 2 łyżki wody. Podzielić na 2 części - około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej.

Blachę o wymiarach 33 x 20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Delikatna budyniowa pianka:

  • 5 białek
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)*
  • 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g)
  • 1/2 szklanki oleju słonecznikowego

Ponadto:

  • 500 g malin (mogą być mrożone, nie rozmrażamy ich wcześniej)
  • cukier puder do oprószenia

Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia.

Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać gęsto maliny (otworkami do góry). Maliny łopatką lekko wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%).

Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką

Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut. Wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem.

*zamiast można dodać cukru z prawdziwą wanilią

Smacznego :).

Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką

Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką

Średnia ocena: 9.4  (liczba głosów: 469)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (3440)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 30    
jaszczurzyca profil
29.07.2015 12:30 odpowiedz
Świetny przepis. Do dolnej warstwy dodałam 2 łyżki ciemnego kakao (Decamoreno). Reszta wg przepisu. Upiekłam w tortownicy o średnicy 30 cm. Kwaskowaty smak malin z budyniową pianką. Mniam. Wielkie mniam!!!
julka2009 profil
24.07.2015 21:56 odpowiedz
ciasto wyszło na prawdę pyszne:] a pianka była przepyszna :)
robiłam z mamą z mało znanym porzeczko agrestem :} bo wszyscy mówią co to jest? ?????
ale wyszło wyśmienite:)
awaywithclouds profil
23.07.2015 19:24 odpowiedz
Zrobiłam go z czereśniami, które po upieczeniu nadal były soczyste jakby dopiero co zerwane z drzewa:) Tyle, że musiałam użyć aż 1 kg. W piance zmniejszyłam tradycyjnie ilość cukru.
22.07.2015 10:23 odpowiedz
Ciasto jest wyśmienite! Często eksperymentujemy z różnymi owocami, sprawdziły się truskawki, jabłka, rabarbar, jagody a tym razem maliny. Można więc przygotować je o każdej porze roku, poza sezonem wykorzystując mrożone owoce :)
http://narzeczeniwkuchni.blogspot.com/2015/07/kruche-ciasto-z-malinami-i-lekka.html
mycha_kk profil
24.07.2015 19:21 odpowiedz
Dziękuję za komentarz, szukam ciasta na wykorzystanie jabłek, a ten przepis tak mi przypadł do gustu, że chciałbym go spróbować, tylko obawiam się, czy nie będzie za mdłe z jabłkami?
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2015 11:33 odpowiedz
Robiłam z jabłkami, smakuje po prostu jak jabłecznik z pianką :). Dodałabym sporo cynamonu, by nie było mdłe.
mycha_kk profil
25.07.2015 12:17 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź odpowiedź, jabłka są mocno kwaśne wiec mam nadzieję że przelamią słodycz. Nie dodałam tym razem cynamonu, wiec zobaczymy co z tego będzie. Ciasto jest na razie w piekarniku.

Mam też pytanie, po czym poznać że pianka jest gotowa? Nie mam doświadczenia w pieczeniu tego typu ciast i teraz nie za bardzo wiem czy jest juz gotowa czy nie, metoda do suchego patyczka? Podobnie się zastanawiałam przy bezie Pavlova (nie lubię, ale był to prezent urodzinowy) kiedy poznać czy środek jest gotowy? Jaką ma mieć konsystencję? Czy ta pianka tutaj zachowuje się podobnie?
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2015 12:22 odpowiedz
Po czasie podanym w przepisie ciasto będzie zarumienione, wyrośnięte, może popękane w niektórych miejscach - w tych miejscach pianka nie będzie surowa, ale będzie widać wyraźną strukturę pianki. 
Pavlova ma być chrupiąca, popękana z zewnątrz, a w środku jest piankowa, jak na zdjęciach. Najważniejsze jest przypilnowanie, by z zewnątrz była mocno chrupiąca.
mycha_kk profil
25.07.2015 12:31
Dziękuję za odpowiedź, kwestia jest trochę bardziej skomplikowana bo piekarnik mojej mamy przypala z góry (warstwa spodnia o mało co byla nie do odratowania odratowania) całość musiałam przykryć folią aluminiową by wyszło złote, zarumienione. Piekłem tak 30 min, potem 10 do zarumienienia. Z góry wygląda cudnie tylko właśnie nie wiem co z pianką, ciasto zasadniczo nie wyrosło i nie popękało. Stąd pytanie o piankę bi jak włożyłem potyczek to w kilku miejscach wyszedł cały oblepiony masą piankowa piankowa

(a Pavlova wyszła wtedy bosko, wszyscy brali dokładkę, nawet mi smakowało, choć nie moje smaki, dzięki Pani przepisom i radom uchodze za wybornego piłkarza q rodzinie ;) dziękuję!! A wszystko zaczęło się od biszkoptu 2 kilka lat temu, odbiega czasu jest Pani moim guru!)
mycha_kk profil
25.07.2015 22:21
Pomyślałam, że dodam, iż ciasto się udało, po dodatkowych 30 min pod folią wyrosło, popękało i zrobiło furorę na urodzinach, Następnym razem maliny. Ciasto na pewno wejdzie do stałego repertuaru.
Aga Mars profil
25.07.2015 23:26 odpowiedz
Wyglada super :)
Melisandra profil
19.07.2015 11:24 odpowiedz
Wyszło wspaniale! Budyniowa pianka wygląda bardzo okazale i apetycznie. Dzisiaj imprezka rodzinna, mam nadzieję, że wszystkim przypadnie do gustu. Dziękuję :)!
18.07.2015 15:05 odpowiedz
Żenada (znalezłam na stronie głównej Onet): skopiowane na zasadzie "kopiuj i wklej". Dobrze, że chociaż zdjęcie robiła sama.
Dorota, Moje Wypieki
20.07.2015 11:46 odpowiedz
Dziękuję! (link usunełam)
20.07.2015 14:40 odpowiedz
Słabe też to, z dziewczyny umieszczają tylko te "wygodne" komentarze -zwróciłam uwagę, że przepis skopiowany słowo w słowo i że powinno być podane źródło przepisu - ale to nie zostało opublikowane. Ehhhh....
Justka81 profil
17.07.2015 20:54 odpowiedz
Ciasto wyszło pyszne :) jak należy go przechowywac?w lodówce czy niekoniecznie?
Dorota, Moje Wypieki
17.07.2015 20:55 odpowiedz
Niekoniecznie, choć jeśli zapowiadają się spore upały, można to rozważyć ;-).
joldzik profil
17.07.2015 20:40 odpowiedz
zamyśliłam się i zamiast mąki, dodałam mąki ziemniaczanej, ciasto jest już w lodówce. Jest sens jutro robić z niego ciasto dalej?
Dorota, Moje Wypieki
17.07.2015 20:42 odpowiedz
Według mnie ciasto będzie się po prostu rozsypywało.
joldzik profil
17.07.2015 20:49 odpowiedz
da się je jakoś uratować?
Dorota, Moje Wypieki
17.07.2015 20:51 odpowiedz
Możesz spróbować upiec ciasteczka - uformować kulki, spłaszczyć, upiec. Możliwe, że się udadzą, ale trudno mi powiedzieć w 100%. Ciasta bym nie piekła.
Dorota, Moje Wypieki
17.07.2015 20:52 odpowiedz
I dodałabym do ciasta 2 białka, by nie były to same żółtka.
joldzik profil
17.07.2015 20:54
okej, dziękuję bardzo :)
scatt profil
17.07.2015 20:28 odpowiedz
Czy białka mają być w temperaturze pokojowej? czy zimne z lodówki?
Dorota, Moje Wypieki
17.07.2015 20:43 odpowiedz
W temp. pokojowej ubija się z nich lepsza piana, ale zimne z lodówki też się ubiją, białkom to nie przeszkadza.
scatt profil
19.07.2015 11:11 odpowiedz
były w temp. pokojowej. Masa ubiła się bardzo dobrze. Powoli dodałam budyń i też wszystko było ok. Dodawałam po łyżeczce olej mieszając łyżką i masa zaczęła tracić konsystencje (była jak rzadszy budyń) i po upieczeniu ma grubość 2 mm...
nie wyszło i nie wiem jak to poprawić mimo iż przed przeczytałam wszystkie komentarze :(
Justka81 profil
16.07.2015 22:27 odpowiedz
Nie mam drobnego cukru do wypieków. Czy mogę użyć zwykłego do piany?
Aga Mars profil
17.07.2015 00:45 odpowiedz
Mozesz, tylko bardzo mozliwe, ze nie rozpusci sie podczas mieszania i pieczenia i bedzie wyczuwalny w masie - bedzie chrzescil w buzi :)
awaywithclouds profil
23.07.2015 19:25 odpowiedz
U mnie się bez problemu rozpuścił i nie chrzęścił :)
Aga Mars profil
23.07.2015 20:04 odpowiedz
Dobrze wiedziec :)
Gosiiik profil
15.07.2015 22:59 odpowiedz
Ciasto właśnie siedzi w piekarniku :) Zapowiada się dobrze chociaż niestety miałam problem z pianką. Przeczytałam sporo komentarzy i bardzo pilnowałam żeby białka były dobrze ubite a resztę składników dodawać bardzo powoli ale piana i tak zrobiła się gęsto-płynna :( Ale liczę na to, że efekt końcowy będzie i tak ok!
monialisaa profil
15.07.2015 10:54 odpowiedz
Ciasto wyszło przepyszne! Znajomi byli zachwyceni :)
Ja zamiast malin użyłam czarnych i czerwonych porzeczek. Wyszło idealne.
agata.kwiat profil
15.07.2015 09:16 odpowiedz
Ciasto wyszło idealnie :) Szybko zniknęło ;)
MamaOlgierda profil
14.07.2015 18:43 odpowiedz
Upiekłam z jagodami i poziomkami. Bardzo dobre!
ola001 profil
13.07.2015 18:19 odpowiedz
Przepyszne! Teraz to jedno z moich ulubionych ciast :) koniecznie chciałam zrobic z malinami jak w przepisie i udało sie, znalazłam maliny :) a myślałam ze będę musiała czekać z tym ciastem do sierpnia :p
Esme profil
13.07.2015 23:23 odpowiedz
Wow...ale piękna, wysoka pianka:)
karolina9021ka profil
15.07.2015 11:08 odpowiedz
ale piękne i wysokie, mogę wiedzieć jak taki efekt uzyskać? proporcje zostały zwiększone czy może blaszka mniejsza?
pozdrawiam serdecznie
ola001 profil
15.07.2015 21:48 odpowiedz
dziękuję wam bardzo:) :) musiałam zrobić w mniejszej blaszce (i składników mniej) bo robiłam tylko dla dwóch osób :D także upiekłam w małej keksówce ok. 25x11 cm, ogólnie użyłam tylko 2 jajek na tą blaszkę, czyli 2 żółtka do kruchego i 2 białka do pianki :) zmniejszałam ilość składników do około 2/5 z przepisu- czyli zamiast 5 jajek 2 jajka, 2,5 szklanki mąki 1 szklanka, szklanka cukru - 2/5 szklanki cukru (prawie pół).
pozdrawiam :) :*
karolina9021ka profil
16.07.2015 14:55 odpowiedz
pięknie dziękuję za szybką odpowiedź.
właśnie robię to cudo :)
pozdrawiam serdecznie buźka
Elcia profil
11.07.2015 11:09 odpowiedz
Piekłam je już niezliczoną ilość razy, ale dopiero dziś udało mi się ocalić jeden kawałek do udokumentowania ;-) Uwielbiają je dosłownie wszyscy, jeszcze nikt z mojej rodziny i znajomych nie poprzestał na jednym kawałku... :-)
AnetaGR profil
09.07.2015 10:42 odpowiedz
witam,
już kilka razy piekłam to ciasto i w sumie nasuwają i się 2 pytania:
- co zrobić żeby ciasto nie było aż tak kruche? przy krojeniu bardzo mi się "sypie"
- w piance bardzo mocno wyczuwa się proszek budyniowy; czy cisto wyjdzie jeśli dosypię go mniej? np tylko 1 paczkę?
z góry dziękuję za odpowiedź
Sylwka profil
09.07.2015 20:03 odpowiedz
Budyń można zastąpić mąką ziemniaczaną a ciasto kruche robię z przepisu na sernik z brzoskwiniami bo też mi się wydawało za sypkie.
Sara_R profil
07.07.2015 13:50 odpowiedz
Dołączam do fanów tego ciasta, poezja.
zrobiłam z jagodami. Przepyszne.
Basiabb profil
07.07.2015 12:47 odpowiedz
Robie ciasto z maki bezglutenowej. Poki co upieklam sam spod ale jak na kruche ciasto jest dosc "sypkie" (piaskowe) nie jest to takie typowe twarde ciasto. Czy takie moze byc? Czy robic od nowa? Pozdrawiam, Basia
Dorota, Moje Wypieki
08.07.2015 10:00 odpowiedz
Może tak być, to specyfika mieszanki mąk bezglutenowych.
pozdrawiam
Basiabb profil
07.07.2015 11:54 odpowiedz
Mam maly problem. Pieke ciasto z mieszanki mak bezglutenowych(a raczej z maki bezg specjalnie do wypiekow firmy schaar) i poki co podpiekam spod. Jak wkladam patyczek to nie jest on twardy tylko nadal ciasto jest takie jakby sypkie. Czy po wystudzeniu ono powinno stwardniec?
_milenka profil
10.07.2015 11:19 odpowiedz
Witam, pozwolę sobie odpowiedzieć na Twoje pytanie. Ciasto jak jest gorące to faktycznie jest miękkie, ale to normalne :)
asmali profil
05.07.2015 22:49 odpowiedz
Od dwóch lat robię to przepyszne ciasto i nigdy nie mogłam dodać całego oleju do pianki, ponieważ szybko opadała, chociaż robiłam ją dokładnie wg przepisu i rad Pań, które nie miały z pianką takiego problemu. Dzisiaj po raz pierwszy wyszła mi idealnie, nie opadła WCALE, ale też pierwszy raz robiłam ją nieco inaczej. Dolewając olej delikatnie mieszałam piankę ręcznie - łyżką, a nie mikserem. Dopiero po dodaniu całego oleju zmiksowałam ją na najniższych obrotach dosłownie przez kilka chwil - na wszelki wypadek - żeby lepiej rozprowadzić olej, chociaż i bez tego wyglądała idealnie. Ciasto, jak zawsze, zniknęło w ciągu kilku godzin... Może taki sposób sprawdzi się lepiej u tych Pań, które do tej pory miały problem z uzyskaniem idealnej pianki :)
mpietka profil
08.07.2015 22:58 odpowiedz
Jutro próbuję twojego patentu!!! :)
scatt profil
19.07.2015 11:12 odpowiedz
ja tak zrobiłam jak tutaj napisano i mimo to pianka opadła... i po upieczeniu ma grubosć 2mm.
Myślicie że można to zjeść? Szkoda owoców ;-)
Ines1986 profil
04.07.2015 19:59 odpowiedz
Boziu zapomniałam wlać olej na koniec i dałam do piekarnika :-( czy to będzie zjadliwe bez tego jednego najważniejszego składnika? ???
Sylwka profil
04.07.2015 20:26 odpowiedz
Wiele osób piekło ciasto bez oleju i wyszło :)
kasiek1 profil
01.07.2015 08:31 odpowiedz
Można upiec spód dzień wcześniej?
ineska profil
01.07.2015 11:33 odpowiedz
tak :)
kasiek1 profil
01.07.2015 16:27 odpowiedz
Dziękuję :)
Gackula profil
30.06.2015 21:11 odpowiedz
To o tym cieście Urszula śpiewała "Malinowy król". Ledwo wyciągam z piekarnika a pół blachy już nie ma.
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2015 21:31 odpowiedz
Coś w tym jest ;-).
Jolemi profil
30.06.2015 10:19 odpowiedz
Pyszne ciasto!
szarova profil
28.06.2015 07:36 odpowiedz
Pyszne, bardzo polecam
Madzik82 profil
19.06.2015 16:20 odpowiedz
Za każdym razem na nowo zachwycam się tym ciastem :)
Aventia profil
18.06.2015 12:19 odpowiedz
PILNE
dzień dobry. czy to ciasto trzeba mrozić?? bo potrzebuję ciasta na popołudnie i bardzo chciałabym zrobić właśnie to, ale jeśli musi być wcześniej mrożone to na 100% się nie wyrobię :(
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2015 23:41 odpowiedz
Nie, wystarczy schłodzić.
bevian profil
17.06.2015 10:54 odpowiedz
Ciasto zrobiłam według przepisu, pojawił się problem... Po upieczeniu, kiedy już ostudziłam ciasto i chciałam skosztować smaku, niestety kruche ciasto bardzo skrzypi pod zębami... Bardzo proszę o wskazanie przyczyny? Dziękuję serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2015 17:07 odpowiedz
Nie spotkałam się z tym wcześniej. Może użyłaś grubego cukru?
Marmokula profil
12.06.2015 15:35 odpowiedz
Ciastusio in progress, z truskawami.
Kuchareczka89 profil
03.06.2015 18:19 odpowiedz
Ciasto jest przepyszne !!! Użyłam kruchego spodu z dodatkiem orzechów wloskich mielonych , imbiru i cynamonu. A maliny zastąpiłam rabarbarem i truskawkami ;) Pianka budyniowa jest rewelacyjna. Blacha ciasta znikła w 5 min i wszystkie gospodynie prosiły o przepis. Bardzo dziękuję za wspaniały przepis Pozdrawiam
02.06.2015 19:27 odpowiedz
Robiłam najpierw według przepisu - z malinami, a w zeszły weekend spróbowałam wersji truskawkowej i muszę przyznać że dużo bardziej skradła mi serce! Rewelacyjne ciasto, pyszne, szybkie i proste :)
anniia profil
02.06.2015 14:38 odpowiedz
Czy mogę to cisto zrobić ze truskawkami?
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2015 11:01 odpowiedz
Tak.
wendy profil
02.06.2015 10:18 odpowiedz
Jest to najlepsze ciasto z owocami jakie może istnieć :) Do przepisu wracam w kóło od kiedy się pojawił, mogę je jeść codziennie ze wszystkimi owocami, proste i niezawodne. Dziękuję Pani Doris!
DzoAnka profil
30.05.2015 05:53 odpowiedz
Najlepsze ciacho na moich wypiekach!
Aga Mars profil
30.05.2015 09:28 odpowiedz
Wyglada super :)
mpietka profil
08.07.2015 22:57 odpowiedz
Super pianka :D:D Możesz mi zdradzić jak ją robisz?? Mi tylko raz się udało taką piankę uzyskać....
DzoAnka profil
09.07.2015 04:00 odpowiedz
Mpietka robię dokładnie tak jak w przepisie. Chyba łut szczęścia
MagdaAK profil
29.05.2015 23:39 odpowiedz
Witam, czy istnieje szansa, żeby mąkę pszenną zastąpić jakąś inną? bezglutenową ;) ehhh... niestety jestem zmuszona trochę "pokombinować".
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2015 09:58 odpowiedz
Można użyć dobrej mieszanki mąk bezglutenowych.
Maga__ profil
29.05.2015 16:05 odpowiedz
Zrobiłam z rabarbarem i jagodami, wyszło przepyszne!
Monika87 profil
27.05.2015 21:13 odpowiedz
Kupiłam dzisiaj truskawki i od razu po powrocie do domu zaczęłam szukać przepisu na jakiś fajne, proste ciasto. Wybór padł na to. Ponieważ nie miałam budyniu ani waniliowego ani śmietankowego użyłam czekoladowego, a zamiast malin - truskawki. :)
Ciasto wyszło przepyszne! Obłęd! Ląduje w ulubionych i na pewno jeszcze nie raz z niego skorzystam :)
Precelina profil
26.05.2015 18:38 odpowiedz
Dziś upiekłam w wersji czekoladowej, pyszne ale w smaku wolę jednak powyższą wersje :)
tagomago900 profil
26.05.2015 18:06 odpowiedz
czy ciasto nalezy zostawic w uchylonym piekarniku po upieczeniu? upieklam wczoraj pieknie wyroslo i wyciagnelam z piekarnika...po 10 minutach klaplo :( bylo pyszne ale chyba cos zle zrobilam z ta Pianka...
Monika87 profil
30.05.2015 13:53 odpowiedz
Przy robieniu pianki trzeba naprawdę po woli wszystkiego dodawać.
Ja każde ciasto, po upieczeniu zostawiam w piecu (no chyba że w przepisie jest napisane że trzeba wyjąć), lekko uchylonym dosłownie na 1-2cm. Jak już trochę przestygnie, otwieram bardziej na kilka cm. A później albo zostawiam albo wyciągam z pieca całkowicie. Tym sposobem jeszcze nigdy mi ciasto nie klapnęło.
Powodzenia! :)
Asia75 profil
02.07.2015 23:41 odpowiedz
Też miałam podobny problem z pianką, najpierw wyrosła, a po chwili opadała. Dopiero, gdy u mojej mamy podczas pieczenia tego ciasta zepsuł się piekarnik i ciasto piekło się 25 minut, pianka nie opadła. Teraz podpiekam spód i piankę piekę do 30 minut. Pianka jest mega wysoka.
Pozdrawiam !
gosiazoltek profil
23.05.2015 13:37 odpowiedz
To ciasto samo znika z talerza! Tym razem wersja z malinami i borówkami.
21.05.2015 17:59 odpowiedz
U mnie z rabarbarem :)
miłkaa profil
17.05.2015 21:41 odpowiedz
ciasto bardzo dobre,mi tez pianka troche opadła.wszystkim,którym smakuje to ciacho polecam upiec śmietanowiec na kruchym ciescie(wiele razy piekłam-pyszny,dla mnie najlepszy z czarna porzeczka)...pieczenie uzaleznia:)
gosiazoltek profil
17.05.2015 12:55 odpowiedz
Pyszne ciasto-znika w parę minut. Łatwe do wykonania,a efekt rewelacyjny. Będzie często gościć na moim stole:)
16.05.2015 21:52 odpowiedz
Ciasto jest rewelacyjne! :) Budyniowa pianka to naprawdę przyjemna warstwa. Zrobiłam z mrożonymi malinami i truskawkami. Ciasto na pewno powtórzę, gdy tylko będą świeże owoce sezonowe.
miłkaa profil
15.05.2015 23:57 odpowiedz
...rabarbar trzeba obierac?i pyt.ogólne odnosnie rabarbaru-dlaczego do niektórych ciast trzeba go obierac,a do innych nie????dziekuje
16.05.2015 21:51 odpowiedz
Tak, rabarbar należy obierać. :) Ta cieniutka skórka łatwo odchodzi, ale jest dość łykowata i włóknista, więc lepiej się jej pozbyć.
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2015 23:30 odpowiedz
A ja nigdy nie obieram, do żadnych :). Podczas pieczenia skórka mięknie i w ogóle nie jest wyczuwalna.
16.05.2015 23:54 odpowiedz
Naprawdę? :D O proszę... Mnie zawsze babcia powtarza "pamiętaj, żebyś rabarbar obrała!". Może zależy od stopnia dojrzałości? Gdy raz nie obrałam, to trochę mi przeszkadzało między zębami ;) Ale Pani wierzę w każdej kwestii związanej z pieczeniem :D
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2015 00:01 odpowiedz
To tak jak niektórym osobom przeszkadzają nawet te małe pesteczki od truskawek i przecierają je przez sitko. Wierzę, że skórka też może przeszkadzać, ja kroję rabarbar na małe kawałeczki, jest krótka i my jej nie wyczuwamy :).
miłkaa profil
15.05.2015 23:28 odpowiedz
czy rabarbar do tego ciasta moze byc surowy??dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2015 00:34 odpowiedz
Tak.
twiligiht profil
14.05.2015 10:33 odpowiedz
Dzień dobry,
Planuje jutro zrobić to ciasto ;) Jednak moja forma ma wymiary 25x36. Zastanawiam się o ile musze zwiększyć ilość składników, mogłabym użyć 6 żółtek i wtedy trochę więcej mąki ?
Proszę o poradę,
Dziękuje i pozdrawiam, Agnieszka
twiligiht profil
14.05.2015 10:58 odpowiedz
dziękuje
strawcia profil
12.05.2015 19:07 odpowiedz
Witam, Pani Doroto!

Mam pytanie. Czy olej słonecznikowy mogę zastąpić ekologicznym olejem kokosowym, bezzapachowym?

Pozdrawiam cieplutko! :)
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2015 19:18 odpowiedz
Tak, ale taki olej należy podgrzać, następnie wystudzić, cały czas powinien pozostać płynny.
pozdrawiam
strawcia profil
14.05.2015 18:42 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź! :)
alinamaria profil
07.05.2015 11:39 odpowiedz
To moja trzecia próba- i teraz jest PYSZNIE -ale w wersji z budyniem czekoladowym i rabarbarem. Z budyniem śmietankowym nie bardzo mi smakowało, czułam sztuczne aromaty. A pierwsze podejście to była katastrofa. Ciasto było przeraźliwie słone. Dobrze, że spróbowałam przed podaniem... Domowe śledztwo wykazało słono-słodką zawartość w torebce z cukrem. Sprawca do dziś nieznany :)
miłkaa profil
04.05.2015 17:18 odpowiedz
a mozna upiec je z rabarbarem?
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2015 19:36 odpowiedz
Tak.
martyna_r profil
02.05.2015 14:55 odpowiedz
Ciasto jest znakomite i proste, robiłam ze śliwkami i porzeczkami (porzeczki czerwone wygrywają :) )
Robiąc inne wypieki na kruchym, zawsze wykorzystuję ciasto (proporcje/składniki) z tego przepisu. Ot moje pytanie;
Czy te kruche trzeba mrozić i później ścierać na tarce?
Czy może można je schłodzić w lodówce, a później pokruszyć na blaszkę lub rozwałkować ?
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2015 20:24 odpowiedz
Tak, można zamrozić i zetrzeć :). Schłodzić w lodówce lub wałkować też można :).
martyna_r profil
06.05.2015 10:00 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź :)
Monika87 profil
30.05.2015 13:56 odpowiedz
Ja ciasto wyrabiam mikserm. Robi się coś jak kruszonka. Przekładam od razu na blachę, lekko ubijam dłonią i wychodzi pycha :)
Wersja dla leniwych którzy nie lubią wyrabiać ręcznie ;)
nattt profil
28.04.2015 22:07 odpowiedz
Czy zamiast malin mogę dodać domowe jabłka ze słoika? Np. na kruche ciasto nałożyć warstwę części budyniowej pianki, na to jabłka, resztę budyniowej pianki i kruszonkę? Czy takie jabłka nie za bardzo obciążą masę? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2015 10:13 odpowiedz
Można, ale jabłka wyłożyłabym na podpieczone kruche ciasto a dopiero na nie piankę.
pozdrawiam!
gosiamaj profil
28.04.2015 15:26 odpowiedz
Witam, czy ktoś może piekł to ciasto z rabarbarem? Pani Dorotko czy uważa Pani ze będzie ono dobre gdy zamienię owoce?
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2015 16:53 odpowiedz
Będzie dobre.
kaja89.m profil
22.04.2015 14:11 odpowiedz
Pani Doroto zapomniałam dodać oleju do piany :( Czy coś wyjdzie z mojego ciasta...?
AniaWita profil
20.04.2015 03:53 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedz. Nie wiedząc co zrobić, bo odpowiedz przyszła ciupkę za późno, spojrzałam na składniki budyniu polskiego w internecie, i tam było pół na pół maki ziemniaczanej i skrobi. Tak tez zrobiłam i wyszło bardzo dobre. Użyłam maki krupczatki do zrobienia ciasta, i było dobre, ale bardzo kruche. Chyba następnym razem zmieszam pół na pół, krupczatkę z maka uniwersalna tzw all purpose .

Jak widać na załączonym obrazku , ciasto godnie reprezentowało polskie wypieki na "International Pot Luck".

Pozdrawiam serdecznie.
AniaWita profil
19.04.2015 18:17 odpowiedz
Czy zamiast budyniu mogę dodać make ziemniaczana lub corn starch. Jesli tak, to make czy corn starch. Dziekuje i pozdrawiam.
Natka333 profil
19.04.2015 20:22 odpowiedz
Robiłam z mąką i wyszło okej :)
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2015 22:50 odpowiedz
Dodałabym skrobię.
martyna_r profil
06.05.2015 10:01 odpowiedz
Ja również dodaję mąkę ziemniaczaną, nie lubie tego posmaku budyniowego .
Gosia S. profil
18.04.2015 21:11 odpowiedz
Pieklam to ciasto drugi raz.Jest przepyszne!Robilam z wisniami ze sloika,czekam na sezon malinowy.Tylko mi tez opada pianka :-/ ale nie podczas wlewania oleju,tylko po wyjeciu z piekarnika.Podczas miksowania jest jej duzo,puszysta-wszystko ok,a po wyjeciu klapa.Ale ja sie nie poddam tak szybko :-) Nastepnym razem sprobuje bez oleju,moze bedzie lepiej.Pozdrawiam Pani Dorotko
Natsumi96 profil
18.04.2015 17:26 odpowiedz
Upiekłam dziś ponownie to ciasto, po zastosowaniu Pani rad całość wyszła idealnie (łącznie z pianką). Wszyscy byli zadowoleni, a ja na pewno często będę je powtarzać;) Bardzo dziękuję za przepis i pozdrawiam.
17.04.2015 13:15 odpowiedz
dzisiaj zrobiłam kolejny raz to ciasto - jest pyszne :) dziś użyłam mrożonych truskawek :)
jedynie co chciałam powiedzieć to nie miałam tyle masła w domu i dałam tylko 2 łyżeczki masła do ciasta, i kilka kropel oleju rzepakowego i ciasto wyszło jak "mokry piasek" :) ale i tak wszystko wyszło smacznie i dobre :) mniam!
optymistka profil
16.04.2015 20:48 odpowiedz
Hmm nie wiem czy dodał się poprzedni komentarz dlatego piszę raz jeszcze- czy jeśli za bardzo przypiekłam spód powinnam skrócić czas pieczenia calości czy może zmniejszyć temperaturę?
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2015 11:39 odpowiedz
Skróciłabym czas pieczenia. Jeśli ciasto się przypala od góry, przełączyłabym tylko na grzanie dolne, pod sam koniec pieczenia.
Natsumi96 profil
11.04.2015 11:36 odpowiedz
Ciasto wyszło mi bardzo dobre, jednak zawiodłam się na piance, na którą najbardziej się nastawiłam. :( Nie wiem, co zrobiłam źle, ale w trakcie miksowania pianki jej objętość (po dodaniu budyniu i oleju) zmalała o co najmniej połowę albo i więcej (ale to chyba normalne, jeśli dodaje się do masy bezowej tłuszczu?). W każdym razie pianka wyszła niziutka, co zresztą widać na zdjęciu. W komentarzach przeczytałam o kilku podobnych przypadkach, ale rozwiązania problemu nie znalazłam. Czy ktoś wie, czemu tak się stało i mógłby mi wyjaśnić?
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2015 11:42 odpowiedz
Tak, to jest normalne przy dodaniu tłuszczu, ale nie powinna opaść aż tyle jak na zdjęciu - może o 1/4 lub 1/3. Może olej był dodany zbyt gwałtownie zamiast strużką, może białka nie były jeszcze wystarczająco ubite. 
Natsumi96 profil
11.04.2015 12:42 odpowiedz
Aha, no to pewnie chodziło o zbyt gwałtowne wlewanie oleju, bo białka były na 100% dobrze ubite. Dziękuję za tak szybką odpowiedź. :-)
dona79 profil
07.04.2015 12:59 odpowiedz
CIASTO WYSZLO SUPER, ZA DRUGIM RAZEM DODALAM WIECEJ CUKRU I DO DRUGIEJ CZESCI CIASTA DODALAM KAKAO :)
oliksa profil
07.04.2015 06:56 odpowiedz
Czy myślicie, że moge użyć mrożonych białek do zrobienia pianki? Chciałam zrobić wiekszą porcję,a przede wszystkim wyższą piankę... Wiem, że do bez się nadają białka z zamrażarki, myślicie, że do tego też?
haneczka_2011 profil
07.04.2015 13:55 odpowiedz
Mrożone białka nadają się jak najbardziej, bardzo często używa ich do różnego rodzaju wypiekow:)
alex_swe profil
02.04.2015 23:08 odpowiedz
Mam pytanie, na ile porcji oceniacie do ciasto? (wiem oczywiście, że to zależy od porcji ale tak mniej więcej, żebym wiedziała czy piec z dwóch porcji, z jednej czy półtora...) :)
zielona kluska profil
28.03.2015 22:56 odpowiedz
Świetne i łatwe ciasto. Doskonale połączenie słodkiego i kwasnego. Zamiast malin użyłam mieszanki czerwonych, mrożonych owoców z Hortexu. Na wierz starlam tylko odrobinę ciasta kruchego. Resztę zastąpiłam doskonała, delikatna i słodka kruszonka.
Madia profil
20.03.2015 21:20 odpowiedz
Witam,
Mam problem ponieważ zbytnio spiekł mi się spód. Jest lekko brązowy i kruszy się. W zasadzie nie ma z czego obcinać bo byl dość cienki. Jak mogę uratować ciasto? Czy można jakoś podmienić inny spód etc?
doda84 profil
17.03.2015 20:26 odpowiedz
Upieczone dzisiaj bo w zamrazalce zostaly jeszcze malinki z lata
Kajakarka profil
15.03.2015 00:24 odpowiedz
Pyszne, proste, cała blacha zniknęła w kilka godzin!!! POLECAM
Juditt profil
13.03.2015 10:22 odpowiedz
Nie kupiłam papieru do pieczenia. Zwykła blachę wysmarowalam tłuszczem i posypalam bułka tarta, jest szansa że wyciągne ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2015 11:15 odpowiedz
Tak.
Gość: mała kuchara
09.03.2015 23:49 odpowiedz
Może któraś z Pań powie co poszlo nie tak. Mialam zakalec w piance bezowej. Przy wlewaniu oleju do piany, piana znacznie opadła. Czy u Was tez tak sie podzialo? Pieklam gora dół 30 min w mniejszej formie.
Gość: andzia
07.03.2015 16:51 odpowiedz
I po co ja wchodziłam na tę stronę :-) teraz co tydzień muszę piec to ciacho. Dzisiaj wersja z owocami leśnymi. Ciekawe z czym za tydzień. Pani Doroto pychotka. Pozdrawiam.
Gość: haneczka_2011
07.03.2015 17:27 odpowiedz
A próbowałas smietanowiec na kruchym spodzie z wisniami , rewelacja!!!!!!!!!
Gość: andzia
07.03.2015 17:51 odpowiedz
Nie próbowałam. To za tydzień będzie śmietanowiec. Wiśnie mam. Jejku wiosna za pasem a tu tyle pyszności...:-)
prettyh profil
07.03.2015 13:41 odpowiedz
Hit tego lata!!! juz nawet nwm ile razy jadłam je w te wakacje ! robi je też moja ciocia ale z innego przepisu i stwierdzam że moja wersja z moich wypieków wiele lepsza !!!! ciacho świetne lekkie, kruche i ta pianka !
E w e l a profil
06.03.2015 23:50 odpowiedz
Wiedzie w mojej rodzinie prym wśród tych którzy łasuchami nie są.Idealnie kruche, lekko kwaśne. Proste i pyszne!
Laura N. profil
04.03.2015 22:25 odpowiedz
Pychotka!!!
Gość: W
02.03.2015 16:14 odpowiedz
Witam !!! Robiłam z córką wczoraj.Jest przepyszne i łatwe w zrobieniu:-)
Gość: Viki
01.03.2015 18:40 odpowiedz
Piekłam już to ciasto kilka razy. Zawsze wychodzi przepyszne. Jedyne co zmieniłam w przepisie, to nie dodaje wogóle proszku do pieczenia.
Gość: Patg
27.02.2015 08:50 odpowiedz
Ciasto mi nie wyszło:/ Czyżbym była pierwszym takim przypadkiem? ;) Być może wina leży po mojej stronie bo chciałam udoskonalić to ciasto, które może już jest doskonałe? ;) w każdym razie - do ubitych z budyniem białek dodałam, zamiast oleju, roztopione masło klarowane z białą czekoladą. Składniki były w temperaturze pokojowej, ale po ich dolaniu sztywna piana rozrzedziła się. Ale i tak uważam, że nie to było przyczyną, z powodu której zamiast pianki budyniowej i warstwy malin otrzymałam 2 w 1 czyli masę budyniowo-malinową. W trakcie pieczenia maliny zaczęły zapadać się w piance, puszczać sok, pianka z kolei wychodziła na kruszonkę. No misz-masz mi się zrobił:/
Zatem wizualnie ciasto nie powala na kolana, ale jest i tak dość dobre. Bardzo mocno malinowe. Duży, duży plus tego ciasta jest to, że nie jest za słodkie. Spód i kruszonka są lekko słodkawe dzięki czemu stanowią tło dla malinowo-malinowego środka :D Kiedyś spróbuję zrobić je jeszcze raz, może wówczas wyjdzie jak z obrazka?
PS polecam to ciasto robić tylko z masłem klarowanym. Margaryna i olej to po prostu obraza dla malin ;)
Gość: Nesses
26.02.2015 21:13 odpowiedz
Czy można ciasto zrobić wieczorem, przechować w lodowce a upiec dopiero wieczorem w dniu następnym ?? z góry dziękuje za odpowiedz.
Gość: Ola
25.02.2015 17:17 odpowiedz
Ciasto wyszło PRZEPYSZNE! robiłam w zeszły weekend. Niebo w gębie, na pewno będę robić częściej ze względu na proste składniki i łatwość wykonania :)
anulka0 profil
23.02.2015 20:35 odpowiedz
Jedno z moich ulubionych ciast! Szybkie, proste i baaardzo dobre. Robiłam je z dobre kilka razy.. Z malinami ubóstwiam, z truskawkami ok, a dziś spróbowałam z brzoskwiniami, następne będą borówki albo jagody. Z pewnością polecam :)
moni profil
09.03.2015 09:26 odpowiedz
Droga Anulko
mam mały problem z ciastem a widząc zdjęcie wydajesz mi się właściwą osobą, do której mogę zwrócić się o pomoc. Dotyczy piany: po ubiciu białek z cukrem i budyniem jest ok, jest jej dużo, jest zwarta i mogłabym nakładać ja łyżką ale po dodaniu oleju ( wolno cały czas ubijając) piana opada, redukuje się o polowe i zmienia konsystencje na bardziej płynną. Ciasto i tak jest pycha ale marzy mi się taka pianka jak na zdjęciu. Byłabym wdzięczna za podpowiedź.
Od Pani albo innych tu piekących. Dziękuje Monika
Gość: Monglawik
22.02.2015 07:48 odpowiedz
Faktycznie dziękuje ;)
Gość: Monglawik
21.02.2015 21:50 odpowiedz
A jakie maja być wymiary blaszki?
21.02.2015 22:21 odpowiedz
Jest napisane w przepisie, popatrz uważnie :)
Gość: emka
21.02.2015 21:38 odpowiedz
Upiekłam je dziś. Robiłam je już nie raz i nie dwa. Ciasto jest wspaniałe. Jedyna rzecz, którą zmieniłam to znacznie mniej proszku do pieczenia. Zamiast 2 łyżeczek jak dal mnie wystarczy jedna.
Gość: andzia
21.02.2015 18:11 odpowiedz
No i się upieklo. Wszystko super. Pieklam z mrozonymi malinami ok 50 minut, termoobieg 190 stopni dla mojego piekarnika to za dużo. Kruszonka jest zbytnio spieczona radzę obniżyć temperaturę. A poza tym i tak się zje :-)
Gość: andzia
21.02.2015 17:04 odpowiedz
Właśnie piekę :-)
Chrup profil
21.02.2015 15:55 odpowiedz
Przepis idealny. Jedna osoba zjadła 7 kawałków tak jej smakowało, gdzie to się mieści :D Polecam ;)
Gość: Magda
17.02.2015 23:45 odpowiedz
Świetny przepis!
Zrobiłam dzisiaj moim dzieciom i mężowi, cała rodzinka była w niebo wzięta!
Ciasto wyszło pyszne i piękne, musiałam zrobić zdjęcie!
Gość: v
14.02.2015 20:59 odpowiedz
Dziękuję, ciasto jest przepyszne :)
Gość: Natali
14.02.2015 16:45 odpowiedz
Zrobiłam z truskawkami, ale zamiast budyniu dodałam kisiel żurawinowy-boskie :)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 30    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach