Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



28 lutego 2014

Kruche maślane różyczki


Kruche maślane różyczki

Podczas gdy niektórzy z Was odgrzewają wczorajsze pączki, ja już wybiegam myślami kilka dni naprzód. Przypominam, że 8 marca obchodzimy Święto Kobiet :-). Z tej okazji upiekłam kruche różyczki z ulubionego ciasta ciasteczkowego. Inspiracją był dla mnie dawny przepis znaleziony jeszcze za czasów, jak udzielałam się na gazetowej Galerii Potraw, a Moje Wypieki były jeszcze w powijakach ;-). Z ciastem doskonale się pracuje. Bardzo ważne przy pieczeniu róż jest wyczucie swojego piekarnika; jeśli będzie słabo nagrzany, a ciasto zbyt krótko schłodzone, różyczki po prostu się rozpłyną.. dlatego polecam upieczenie 1 - 2 sztuk na próbę. Podczas pieczenia róże rozchylają płatki, które po wystudzeniu ciasteczek można dowolnie udekorować, wedle fantazji. Polecam, wyglądają przepięknie!

Składniki na około 20 sztuk:

  • 180 g masła, zimnego
  • 150 g cukru pudru
  • 350 g mąki pszennej
  • 1 duże jajko
  • 1 żółtko
  • 2 łyżeczki wody różanej (lub ekstraktu z wanilii) lub nasionka z 1 laski wanilii
  • szczypta soli

Wszystkie składniki wrzucić do malaksera i zmiksować, aż ciasto będzie tworzyło gładką kulę. Można również wszystkie składniki umieścić w misie, posiekać szybko nożem, krótko wyrobić, do połączenia. Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 30 - 60 minut.*

Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na grubość 1,5 - 2 mm. Wykrawać z ciasta kółka o średnicy 7 - 8 cm (nie większe). Układać je po 4, jak na załączonym zdjęciu. Zwinąć, następnie przekroić na pół. Powstaną 2 różyczki. Rozchylić płatki różyczek. Ułożyć je na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia; jeśli blaszka jest nieprzywierająca papier można pominąć.

Kruche_maślane_różyczki

Kruche_maślane_różyczki

Kruche_maślane_różyczki

Kruche_maślane_różyczki

Kruche_maślane_różyczki

Kruche_maślane_różyczki

Blaszki z różyczkami umieścić w lodówce na około 2 godziny.

Po tym czasie piec w temperaturze 200ºC przez około 15 minut (pierwsze 5 minut piekłam w temperaturze 230ºC, by róże się zapiekły i nie rozpłynęły na blaszce). Warto na próbę upiec 1 - 2 różyczki, by 'wyczuć' swój piekarnik. Pieczenie można wydłużyć, przykrywając róże folią aluminiową, by się z wierzchu nie spaliły - róże są dość grube i ciasto może potrzebować więcej czasu, by dobrze wypiec się w środku. Wystudzić na kratce.

Przechowywać w szczelnym pojemniku do 7 dni.

* na tym etapie można też ciasto zamrozić

Smacznego :-).

Średnia ocena: 8,5  (liczba głosów: 21)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (216)
1  2
basia.k profil
28.06.2017 12:43 odpowiedz
Nie tylko walentynkowo ;). U mnie z nutellą własnej roboty
Lea. profil
28.06.2017 13:12 odpowiedz
Bardzo kształtne te różyczki :)
basia.k profil
28.06.2017 14:44 odpowiedz
Dziękuję :)
18.05.2017 19:54 odpowiedz
Mąż narwał dla mnie bzu, a ja zrobiłam dla niego róże :)
Aga Mars profil
20.05.2017 10:17 odpowiedz
Brawo, idealne!!! :)
20.05.2017 21:02 odpowiedz
Dziękuję ;)
chili profil
20.05.2017 22:05 odpowiedz
Urocze!
21.05.2017 18:17 odpowiedz
Dziękuję :)
Sylwia. profil
07.03.2017 21:56 odpowiedz
Świętowanie Dnia Kobiet czas zacząć :)
Caty.R profil
02.10.2016 16:25 odpowiedz
Lekko przyklejałam do siebie płatki rozsmarowując odrobinę białka, tak by podklejona część znalazła się wewnątrz podstawy różyczki (pojedynczy maz przez środek poukładanych obok siebie krążków, tuż przed zawinięciem w różyczkę) - dzięki temu płatki się nie rozchodziły :) Oryginalne :))
Aga Mars profil
20.03.2016 11:17 odpowiedz
Wczoraj juz wyslane (razem z barankiem) Lukier z woda rozana ;)

Kierownica profil
20.03.2016 11:34 odpowiedz
Piękne! Mam nadzieję, że w transporcie nie połamią.
Aga Mars profil
20.03.2016 12:26 odpowiedz
Tez mam taka nadzieje.
Wiktoria1 profil
20.03.2016 12:50 odpowiedz
Śliczne. ;-)
Aga Mars profil
21.03.2016 18:02 odpowiedz
Dzieki :)
Esme profil
20.03.2016 15:15 odpowiedz
Świetny prezent:) Nie wyglądają na skurczone;) Widzę, że mamy takie same foremki.
Aga Mars profil
21.03.2016 18:04 odpowiedz
Dzieki, ale przyjzyj sie jajkom. Kazde jak z innej parafii, choc wycinane jedna foremka. W moim zestawie sa cztery foremki. Baranek, zajaczek, jajko i golabek. Tez takie masz?
Esme profil
21.03.2016 18:52 odpowiedz
Baranka jakoś omijam;)
Aga Mars profil
20.03.2016 11:16 odpowiedz
Chcialam upiec dla mamy rozyczki, ale poniewaz Wielkanoc blisko, postanowilam z tego ciasta (rozmrozonego) wyciac jajka, zajaczki itp. Ciasto bylo dobrze schlodzone, jednak po wycieciu foremka juz go nie schladzalam ponownie. Blad. Kurczylo sie w czasie pieczenia. Nic to, w smaku wspaniale i pachna cudnie :)
stanislawskaa profil
15.02.2016 21:37 odpowiedz
piekłam i nerwów mi zabrakło. Pani cisto wygląda na gładkie i klejące całkiem umiarkowanie. moje kleiło się dramatycznie. do tego stopnia, że nie ukończyłam całej porcji. praca z takim ciastem to męką. moje pytanie, gdzie błąd? (zrobiłam wg przepisu więc...?), z góry dziękuję za odpowiedź. agnieszka
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2016 12:39 odpowiedz
Czy ciasto nie było zbyt ciepłe, zbyt krótko schładzane? Wtedy się klei i nie chce współpracować.
stanislawskaa profil
16.02.2016 23:06 odpowiedz
no właśnie nie. nim zaczęłam z nim pracować, ciastem znaczy, było w lodówce ponad 2 h czyli dłużej niż w przepisie. nie było mowy, żeby je rozwałkować w jakimś większym kawałku. jedyne co mogłam zrobić, to wałkować kawałki na 4 sztuki kółek. ciasto klejące i rwące się. szkoda. nie wiem, gdzie tkwi błąd. dziękuję za Pani odpowiedź. z pozdrowieniami
Aga Mars profil
26.01.2016 14:06 odpowiedz
:D
Esme profil
26.01.2016 14:36 odpowiedz
Aga, padam do stóp:) Robiłam te różyczki 4 razy aż w końcu dałam za wygraną, stwierdziwszy że po prostu jest to coś, co mi nie wychodzi i nie wyjdzie nigdy;) Czego bym nie robiła, zawsze mi się rozpływają. Twoje są wzorowe:)
Aga Mars profil
26.01.2016 15:35 odpowiedz
Szkoda, nie poddawaj sie. Te zrobilam z krupczatki (piewszy raz od chyba lipca nie upieklam z oriszowa ;D ) no i schlodzilam przez ponad 12 godz. A przy okazji robienia ciasta spalilam malakser :( Teraz to juz musze kupic porzadny robot kuchenny. Caly czas czailam sie na KA, ale chyba jednak kupie cos Boscha. Ma duzo fajnych opcji (takze przydatnych w gotowaniu) no i jest sporo tanszy. Tylko KA jest taki ladny...... Hmmmm
Esme profil
26.01.2016 16:25 odpowiedz
Jakoś daję radę zwykłym robotem...tylko może właśnie malakser by się przydał... Raczej stawiam na praktyczność. Warto było by zainwestować w coś, co przyda się nie tylko do pieczenia a każdy dodatkowy element do KA jest, jak dla mnie, niesamowicie drogi.
Aga Mars profil
26.01.2016 16:50 odpowiedz
Chyba dla wiekszosci ludzkosci. Tak sobie ogladam te roboty i ogladam i chyba jednak wezme ktoregos Boscha. Skoro dotad wszystko robilam mikserem recznym tej samej firmy, ktorej malakser wlasnie spalilam na rozyczkach, to taki Bosch bedzie o niebo lepszy. Najwazniejsze, zebym nie musiala go trzymac w rekach ;D
Aga Mars profil
26.01.2016 14:06 odpowiedz
To mialy byc ciasteczka na ten tydzien. Zrobilam i ufomowalam wczoraj 14 szt. Przez noc chlodzily sie w lodowce. Dzis je upieklam po czym stwierdzilam, ze juz mi sie ich nie chce piec. (Reszte ciasta zamrozilam, bedzie jak znalazl na prezent na urodziny mamy w marcu :) A te dzisiejsze beda na prezent dla znajomej, ktora jest wlasnie w szpitalu.
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2016 14:44 odpowiedz
Prześliczne :-).
Aga Mars profil
26.01.2016 15:37 odpowiedz
:D Dzieki szefowo :D
Wiktoria1 profil
26.01.2016 17:31 odpowiedz
Świetne. :-)
Aga Mars profil
27.01.2016 12:52 odpowiedz
:D
AniaOda profil
13.10.2015 09:35 odpowiedz
Czy ciasto kruche przed uformowaniem różyczek można zabarwić barwnikiem spożywczym?
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2015 12:01 odpowiedz
Tak.
Karolina1984 profil
01.08.2015 11:16 odpowiedz
Oto moje różyczki :-) Niektóre się rozjechały, ale te na zdjęciu chociaż trochę przypominają różyczki.
Aga Mars profil
02.08.2015 09:00 odpowiedz
Bardzo ladne :)
Juska93 profil
25.05.2015 21:26 odpowiedz
biela2008 profil
17.03.2015 13:40 odpowiedz
Wypróbowane na Dzień Kobiet :)
teraz robię na swoje Urodzinki na poczęstunek Rodzinki:)
Dziękuję za takie fajne pomysły Pani Dorotko :) Pozdrawiam
biela2008 profil
17.03.2015 12:31 odpowiedz
Wypróbowane na Dzień Kobiet :)
teraz robię na swoje Urodzinki na poczęstunek Rodzinki:)
Dziękuję za takie fajne pomysły Pani Dorotko :) Pozdrawiam
migdalkowa profil
09.03.2015 22:41 odpowiedz
a takie moje cudeńka na Dzień Kobiet :) udały się i były przepyszne :)

malinowa_jagoda profil
08.03.2015 14:18 odpowiedz
jedyne ,które się nie rozpłaszczyły :D Moja wina bo nie schodziłam przed pieczeniem więc nie ubolewam :) W smaku przepyszne a robiąc je 2 raz, bo zrobię na pewno będę się trzymać chłodzenia ;)
Aga Mars profil
16.02.2015 14:55 odpowiedz
A z reszty ciasta zrobilam serduszka. Ich juz nie schladzalam. Wyszly pyszne, pachnace rozami.
Aga Mars profil
16.02.2015 14:54 odpowiedz
Mile zakonczenie karnawalu. Poniewaz mam maly piekarnik zrobilam na dwie raty. Druga czesc ciasta rozwalkowalam 24h pozniej i jeszcze dwie godziny schlodzilam w lodowce. Wyszly lepsze niz pierwszego dnia. Naprawde warto dobrze je schlodzic.
Gość: Saira
05.02.2015 23:02 odpowiedz
A gdyby tak dodać do ciasta czerwony barwnik? Czy to wpłynie na konsystencję ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 09:53 odpowiedz
Można, nie wpłynie.
Gość: ewelka
07.01.2015 17:07 odpowiedz
czy mozna zastąpić mąkę pszenną na mąkę tortową lub kokosową?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 10:22 odpowiedz
Mąka tortowa to jest mąka pszenna, można jej użyć.
sweetkitchen1 profil
01.01.2015 19:09 odpowiedz
niestety mnie ciastka nie podeszły :( może ja popełniłam błąd ? chociaż upiekłam z tego bloga bardzo dużo ciast i ciasteczek, wszystkie mogę polecić, tak tym razem troszkę się rozczarowałam :( ciastka bardzo twarde, zmieniające kształt lub przypiekające się zbyt mocno, bardzo słodkie. Mnie osobiście nie podeszły, ale może komuś innemu (nie wiedzącemu jak wysoki poziom jest innych przepisów na blogu) te ciasteczka posmakują :)
Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku :)
kasiek1 profil
11.12.2014 11:45 odpowiedz
Czy różyczki można układać na blaszce dość blisko czy się powiększą?
Jak różyczki spędzą w lodówce ok 6 godzin to się nie rozleją?
kasiek1 profil
11.12.2014 10:25 odpowiedz
Czy różyczki można układać na blaszce dość blisko czy się powiększą?
Jak różyczki spędzą w lodówce ok 6 godzin to się nie rozleją?
Gość: Kasia
11.12.2014 10:55 odpowiedz
Można blisko, nie rosną mocno, wypróbowane.
Gość: Kasia
11.12.2014 10:58 odpowiedz
Nie rozleją się a raczej sztywnieją bo masło schłodzone robi się twardsze.
kasiek1 profil
11.12.2014 11:46 odpowiedz
Dziękuje :)
Chodziło mi o to, jak długo muszą być w lodówce żeby na pewno nie rozpłynęły się podczas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 14:37 odpowiedz
Jeśli rozgrzejesz dobrze piekarnik, nie rozpłyną się. Najlepiej upiec 1 na próbę, nie od razu całą blachę ;-).
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 14:38 odpowiedz
Mogą być 3 godziny, mogą przez całą noc, jak wolisz.
Gość: Kasia
03.11.2014 00:34 odpowiedz
Dzieki. Mysle ze przepis sie nada. Jak upieke to napisze jak smakuja.
Gość: Kaska
30.10.2014 03:07 odpowiedz
Ponawiam pytanie - Czy mozna takie rozyczki zrobic z marcepanem? Jesli tak, to ile mozna dodac marcepanu (masy marcepanowej). Jadlam takie rozyczki marcepanowe libanskie i byly przepyszne. Mysle, ze wlasnej roboty nie bylyby gorsze, tylko nigdy nic nie robilam z marcepanem wiec nie wiem co i jak.
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2014 11:51 odpowiedz
Myślę, że można. Nie znam przepisu libańskiego, ale można spróbować upiec z tego przepisu.
25.09.2014 12:52 odpowiedz
moje róże opadły niestety, ale w smaku bardzo dobre ;)
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2014 12:59 odpowiedz
Piękne róże!
izabela2764 profil
02.09.2014 11:24 odpowiedz
:)
izabela2764 profil
02.09.2014 11:23 odpowiedz
Z ciasta na różyczki przygotowałam babeczki napełnione frużelina owocową (tuż przed podaniem aby ciasto kruche za bardzo nie zmiękło ) udekorowane owocami i posypane cukrem pudrem . Myślę ,że wyglądają bardzo apetycznie ,bo smakują cudownie :)
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2014 11:26 odpowiedz
Świetny pomysł, może sama skorzystam? :-)
izabela2764 profil
02.09.2014 11:40 odpowiedz
Bardzo Tobie polecam :) -robi się je dość szybko ,nawet ciasto po zarobieniu nie chłodziłam tylko od razu rozwałkowałam ,wzór na babeczki wycięłam foremką w kształcie kwiatka z duża z miękka obwódką ,przełożyłam do formy na mini muffiny ( w co drugi otwór) i dopiero do lodówki na 40 min ,po tym czasie do pieca i gotowe !!
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2014 12:19 odpowiedz
Super, dzięki!
Flambir profil
07.09.2014 21:25 odpowiedz
Genialny pomysł! :)
Gość: iga
01.08.2014 12:19 odpowiedz
Czy można ciasto wyciskać przez maszynke do ciasteczek?
Dorota, Moje Wypieki
01.08.2014 13:02 odpowiedz
Raczej tak, warto spróbować.
Gość: Edyta_891
06.07.2014 22:05 odpowiedz
Witam czy zamiast masla moge wykorzystac margaryne Kasie do pieczenia nie lubie zapachu maska :(
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2014 22:06 odpowiedz
Tak.
Gość: Angela
18.06.2014 14:56 odpowiedz
Czy można te różyczki zrobić ze zwykłęgo ciasta kruchego? :)
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 18:11 odpowiedz
To jest zwykłe kruche ciasto. Ale możesz użyć innego, swojego ulubionego.
inwersja24 profil
13.06.2014 14:57 odpowiedz
Piękno! :) Koleżanki były zachwycone i od razu chciały poznać tajemnice tego wypieku :)
iwonucha profil
07.05.2014 13:10 odpowiedz
Wyszły pysznie, jeszcze do nich wrócę.
nena1911 profil
27.04.2014 18:05 odpowiedz
Różyczki są przepyszne i łatwe w zrobieniu, na pewno zrobię je jeszcze nie raz :)
Flambir profil
27.04.2014 19:50 odpowiedz
Przepiękne!
nena1911 profil
28.04.2014 09:29 odpowiedz
dziękuję :)
Gość: Kaska
20.04.2014 04:13 odpowiedz
Wyszly mi ladne I dobre. Chcialabym zrobic takie z marcepanem. Czy moze pani podac jakis przepis na ciastka marcepanowe? Albo moze mozna dodac marcepan do tego przepisu?
Maddy77 profil
23.03.2014 17:35 odpowiedz
nie moglam nie upiec;P juz uformowane zostawilam na ponad godzine w lodowce i swietnie wyszly!
pyriela profil
18.03.2014 23:09 odpowiedz
Ciasto wyrobiłam w malakserze i powędrowało do zamrażarki. Z wycinaniem kółek nie było problemy troszkę podsypywałam mąką. Noc spędziły na zimnym ganku a raniutko miałam prześliczne ciacha. Koleżanka stwierdziła że jak wyglądają tak smakują to będzie w niebie i.... chyba była w smakowym niebie. Dziękuję za przepis i pozdrawiam ciepło :)
Gość: vanilla-zone
14.03.2014 12:11 odpowiedz
Piekłam te różyczki dwa razy i niestety nie chcą mi wyjść. Za pierwszym razem użyłam Mixełko Łaciate złote, ciasto źle się wałkowało, przyklejało się do wałka. podsypywałam oczywiście mąką, ale i tak miałam z nim problem. Wysokość różyczek w czasie pieczenia zmalała o połowę, podwoiła się objętość, kształt nie był już taki, jak u Pani. Myślałam, że to wina zbyt miękkiego masła, więc za drugim razem użyłam masła 82% tłuszczu, ale na nic się to zdało, bo różyczki rozpłynęły się jeszcze bardziej i były twardsze niż poprzednio. Nie wiem, gdzie robię błąd :( Czy ma Pani jakiś pomysł co robię nie tak?
Gość: Ola
13.03.2014 15:44 odpowiedz
Witam, a jakiego masła użyć? takie do wypieków czy może być zwykła osełka śmietankowa?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2014 20:57 odpowiedz
Prawdziwe masło, 82% tłuszczu.
Gość: dolceio
12.03.2014 20:56 odpowiedz
Upiekłam je również ja:). Z ciastem nie miałam zadnego problemu, bo chwilkę przed rozwałkowaniem włożyłam porcjami do zamrażalnika. Poświęciłam kilka różyczek, ale warto to zrobić, chciałam być pewna, że dobrze upieką się w środku. Niestety z tej przezorności za długo trzymałam je w piekarniku (jak się póżniej okazało), zrobiłam różyczki z placków odrobinę cieńszych. Dwa dni za oknem trochę pomogły, smak różyczek iście herbatnikowo-maślany, wygląd urzeka wszystkich :)
DoloresZet profil
12.03.2014 14:34 odpowiedz
Troche sie rozlaly (mimo to sa sliczne), ale to pewnie moja niecierpliwosc, nie moglam sie doczekac, az je upieke:) nie minely 2 godziny w lodowce... druga sprawa to maslo, rozne masla maja rozna twardosc mimo, ze leza w tej samej lodowce, uzylam countrylife... Jesli moge spytac jakiego masla Pani uzywa do wypiekow? Z przepisu jeszcze skorzystam na pewno, pychotka:)))
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2014 14:40 odpowiedz
Różnie, zalezy jakie jest w promocji ;-). Nie lubię tylko masła z Lidla, ma nieciekawy jak dla mnie zapach.
DoloresZet profil
12.03.2014 14:49 odpowiedz
Dziekuje:) wyprobuje nastepnym razem z innym maslem i nie bede niecierpliwa:) Ja uzywam Kerrygold, albo Countrylife, one wlasnie roznia sie twardoscia... tez kupuje w promocji, jednorazowo w wiekszej ilosci, przez Moje Wypieki musze miec zapasy w lodowce:))))
Gość: Mala
09.05.2014 14:47 odpowiedz
Ja za to do wszystkich wypieków używam masła z Lidla. Wg mnie najlepsze jest. Zamiast wanilii dałam skórkę i sok z cytryny. Wyszły pyyyszne :)
Gość: iza
11.03.2014 21:36 odpowiedz
Potwierdzam warto wyczuć piec i poświęcić 2-3 sztuki dla sprawdzenia. U mnie wyszło ich ok 40 sztuk i niestety nie udało mi się wykrawać kółek z większej ilości ciasta - musiałam ograniczać się do placuszków na 2-4 kółka. Ale dałam radę, różyczki po upieczeniu były ładniutkie ale trochę twarde. Być może za długo trzymałam je w piecu. Niemniej jednak koleżanki pochwaliły mówiąc, że są idealne do kawy jak herbatniczki podawane na talerzykach w dobrych kafejakach. Trochę czaso ipracochłonne ale efekt i smak (u mnie waniliowy) wart jest tego zachodu.
izaz profil
18.02.2017 22:44 odpowiedz
jeszcze tylko jedna fotka
izaz profil
18.02.2017 22:46 odpowiedz
dla potwierdzenia dodam fotkę. Różyczki piekłam dokładnie w dniu dodania komentarza ale zdjęcia dopiero teraz odnalazłam
ewelka1704 profil
11.03.2014 18:08 odpowiedz
U męża w pracy moje (Pani:) różyczki zrobiły furrore, juz wszyscy dostali przepis:) Dla kierowniczki specjalnie robiłam drugi raz (nie załapała się w piatek a słyszała tyle dobrego o nich) Tym razem zrobiłam na maśle roślinnym w kostce (tak naprawde to margaryna) ale efekt był bardzo zadowalający, piekłam ok 20 min w 200 st - przez pierwsze 5 min z termoobiegiem (ale kazdy piekarnik jest inny)
Gość: wenus-lifestyle
11.03.2014 15:50 odpowiedz
Świetnie wyglądają.
aniasaj profil
09.03.2014 22:23 odpowiedz
Ja każdą gotową różyczkę podczas wykrawania wkładałam do lodówki, tzn. gotowa to do zimnego ;-). Żadna mi się nie rozlała. Przypuszczam, że zniekształcają się ponieważ "proces produkcji" trwa trochę długo, ciasto się ogrzewa i staje zbyt miękkie, w gorącym piekarniku nim zdąży stwardnieć-spływa. Poza tym piekłam jak w przepisie. Polecam!
ewelka1704 profil
09.03.2014 17:47 odpowiedz
jeszcze zdjecie
izabela2764 profil
09.03.2014 18:16 odpowiedz
ewelka fajny pomysł z tą marmoladą ,wyglądają tak apetycznie ,że ma się ochotę kilka schrupać :)
Gość: Ania:-)
09.03.2014 13:48 odpowiedz
Mm.. Polecam posmarować marmoladą, tak jak przeczytałam w komentarzach. Py-cho-ta! A jak ślicznie wyglądają!! Użyłam domowych powideł śliwkowych. Jutro jadą w prezencie do teściowej. O ile mój mąż wszystkich nie zje ;-)
Gość: Agula
09.03.2014 13:11 odpowiedz
Dziękuję za kolejne słodkie cudeńko!!!!! Zrobiłam sobie słodkie róże na Dzień Kobiet!!!! Już podczas robienia ich i układaniu na blaszce wyglądały urokliwie, aż mój mąż się zachwycił!!! Jak na pierwszy raz wyszły super, z trudem uratowałam 3 szt. by moja kuzynka mogła skosztować. Polecam i to bardzo!!!!!!
ewelka1704 profil
09.03.2014 11:27 odpowiedz
zrobione i zjedzone jeszcze szybciej,
piekłam tylko na grzalce gora dół, te pieczone na poczatku z termoobiegiem zapiekly sie szybciej ale mialam wrazenie ze lekko byly niedopieczone w srodku
w srodek dalam troszke marmolady
ogolnie przepis mi sie podoba i skozystam ponownie
bubbles08 profil
08.03.2014 23:18 odpowiedz
moje się troszkę rozlały, ale i tak uważam, że mają swój urok :) ciasto podczas wałkowania przylepiało się do blatu, ale starałam się je oddzielić od niego nożem, dzięki czemu się nie rwało. Bardzo prosty przepis, za pierwszym razem wyszły i to przepyszne :) załączam fotkę.
Gość: Wieczorynka
08.03.2014 21:48 odpowiedz
A dzisiaj wlasnie moje pierwsze podejście, przed momentem wyciągnęłam je z piekarnika- jeszcze cieplutkie. Pachną w całym domu, bo dodałam esencji pomarańczowej. Większość wygląda jak mocno rozkwitniete róże :)) ciasto wyrabialo się super, było elastyczne ale nie klejące.
Mam wrażenie ze gdybym zrobiła je twardsze i ciasnej zwinela pąki to nie różne chałupy się aż tak. Pieczone jak sugerowala Pani Dorota, 230 st na początku, potem 200 st i 3 min dłużej i pod przykryciem.
cóż ... Czas zaczac świętowanie Dnia Kobiet :D
Tetyana profil
08.03.2014 13:53 odpowiedz
Здравствуйте милая Дороти мне очень нравится всё то,что вы предлагаете.Ваше печенье РОЗЫ очень вкусные,не крепкие,в меру сладкие.Гостям очень понравились.Ещё я пекла норвежские булочки с корицей они получились такие как ваши.Спасибо за ваш труд.
Gość: D.
08.03.2014 15:42 odpowiedz
na szczęście jeszcze jestem z pokolenia, które miało obowiązkowy rosyjski w szkole i dzięki temu wszystko rozumiem :)) Pani Dorota chyba też? Pozdrowienia
Tetyana profil
08.03.2014 17:16 odpowiedz
Мне приятно,что вы меня понимаете,также было бы приятно ,если г-жа Дороти меня понимала .Мне было бы легче с ней общаться,так как польского я не знаю,к сожалению.Я всё перевожу через переводчик :))
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2014 11:49 odpowiedz
Да, я понимаю :-). Спасибо!
Andzia01 profil
07.03.2014 16:51 odpowiedz
Róże smaczne (moje były z marmoladą) ale wyglądem nie zachwycają;) Rozjechały się i tyle.
ewelia331 profil
07.03.2014 15:30 odpowiedz
Podjęłam dziś wyzwanie i przed upieczeniem wyglądały ślicznie i cudownie a w piekarniku oklapły "zwiędły" w smaku super tylko czemu oklapły?
ewelia331 profil
07.03.2014 18:43 odpowiedz
już znalazłam odpowiedź na pytanie w komentarzu niżej :)
Gość: majka
07.03.2014 14:59 odpowiedz
A dlaczego wyszły mi twarde jak kamień?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2014 23:05 odpowiedz
Może zbyt długo piekłaś? Zbyt długo wyrabiałaś ciasto?
merrywidow profil
07.03.2014 12:01 odpowiedz
Mam jeszcze jedno pytanie, czy róże wyjdą z innego ciasta? np z marcepanowego? Czy zbyt kruche będą?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2014 23:05 odpowiedz
Wyjdą, choć mogą być trochę inne.
Dorcia30 profil
07.03.2014 11:29 odpowiedz
Pani Dorotko napisałam do pani wiadomość jak ma pani chwilę to proszę o odp
07.03.2014 11:15 odpowiedz
Witam,
no właśnie od czego to zależy. Mnie cisto pięknie się zagniotło, róże były cudne do momentu wsadzenia ich do pieca. Raz, że dałam chyba za wysoką temperaturę i delikatnie mówiąc się lekko przypaliły a dwa popłynęły. Róże mi zwiędły WSZYSTKIE ;-( POMOCY
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2014 11:25 odpowiedz
Starałam się opisać wykonanie i pieczenie róż najlepiej jak mogłam. Mi również część się rozływa bardziej, część mniej. Ciasto musi byc bardzo dobrze schłodzone przed pieczeniem, a piekarnik dobrze rozgrzany. 
Misska profil
07.03.2014 09:34 odpowiedz
Niestety, klapa po całości... Próbowałam trzy razy, na różnych mąkach i zawsze efekt ten sam - najpierw ciasto nie chciało się zagnieść a podczas wałkowania, mimo podsypania mąką rwało się i kleiło do stołu i wałka. W jednym przypadku udało mi się je doprowadzić do mniej więcej używalności, ale poległam podczas wykrawania kół - wszystkie się rwały, odkształcały, nie mogłam ich odkleić od stołu... A szkoda, na pewno były by pyszne, bo ciasto pachniało cudnie, maślano-waniliowo...
merrywidow profil
07.03.2014 10:12 odpowiedz
Ja używałam mąki szymanowskiej - ciasto było idealne. A wałek drewniany zmieniłam ostatnio na metalowy.
Gość: jocka
23.04.2014 19:13 odpowiedz
Ciasto na wszystkie ciasteczka wałkuję na PAPIERZE DO PIECZENIA. Nawet nie trzeba podsypywać mąką.
merrywidow profil
06.03.2014 23:04 odpowiedz
No i wreszcie skończyłam :)
Część różyczek niestety mi się rozpłynęła, od czego to właściwie zależy? Można tego jakoś uniknąć?
Na zdjęciu już zapakowane ciasteczka do przedszkola, po jednym dla dziewczynek i po trzy dla pań.
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2014 11:24 odpowiedz
Są śliczne :). Mi też niektóre się rozpływały bardziej, niektóre mniej. Generalnie pomagało mocne schłodzenie i zapiekanie w wyższej temperaturze, jak opisałam w przepisie. 
merrywidow profil
07.03.2014 11:56 odpowiedz
Niestety w wyższej temperaturze za mocno i się opiekały na płatkach.
Mi osobiście też podobają się te, które trochę się rozpłynęły na bok, bo wyglądają jak pąki. Moje dziecko jak zobaczyło te pąki róż to spytało, czy dam do tego patyki ;)
Gość: G.
06.03.2014 18:47 odpowiedz
a jakby tak w sam środek dać ciut róży ucieranej z cukrem? Mam ogromne zapasy z zeszłego lata...
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2014 11:23 odpowiedz
Można :).
aggi19894 profil
05.03.2014 09:03 odpowiedz
Witam czy można użyć palmy zamiast masło proszę o szybką odp=)
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2014 20:40 odpowiedz
Można, ale to są ciasteczka maślane. Z margaryną będą smakowały gorzej.
dydek06 profil
04.03.2014 23:24 odpowiedz
A u mnie klapa:( Ciasto sie nie chciało rozwałkowac,kleilo sie do wałka,rwało:( Nie wiem czemu.Wszystko trafiło do kosza:(
Gość: Mala
09.05.2014 14:51 odpowiedz
Ja kruche ciasto wałkuję przez folię spożywczą i nie ma najmniejszych problemów, nie trzeba mąką podsypywać.
tulipanowa profil
04.03.2014 22:51 odpowiedz
Różyczki są przecudne! U mnie pewnie wylądują na stole w jakiś babski wieczór :) i przyszła mi namyśl jedna rzecz, skoro pojawiają się wypieki specjalnie dla kobiet, okazyjne- te na chrzciny, dla dzieci - wszelkie kolorowe torty :)to może ma Pani także w przepisach, jaką typową męską słodkość?:) wiem, że pewnie wielu Panów wybrałoby piwko,ale są też tacy, którzy za coś słodkiego dużo by oddali. Na przykład mój T. :) przyszedł mi ten pomysł na myśl, ponieważ tuż po święcie kobiet przypada dzień mężczyzn - 10 marca. A może inni odwiedzający mają jakiś pomysł? kiedyś robiłam ciasteczka w kształcie ciężarówki i kluczy naprawczych, no ale to już było. A tak przy okazji, te foremki to prezent od faceta :P może macie jeszcze jakieś propozycje?:)
Pozdrawiam wszystkie piekareczki :)
Kremówkaa. profil
06.03.2014 16:23 odpowiedz
Z tego co wiem mężczyźni lubią coś "porządniejszego" :D Możesz zrobić wersje tych różyczek,ale z szynką :) Myślę,że się ucieszy . A jeśli chodzi o słodkości, to może jakieś ciasto czekoladowe ? Albo po prostu ciasto, które akurat lubi :)
Gość: kelly
04.03.2014 18:27 odpowiedz
a ja mam pytanie, czy zamiast masla mozna użyć margaryny do wypiekow? i stwierdzilam ze gdyby za kazdo razowe skorzystanie z pani przepisow nalezala sie oplata to mnie i moich znajomych puscila by juz dawno Pani z torbami :)
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2014 22:52 odpowiedz
Można, ale niestety stracą na smaku :/. O ile np. w cieście czekoladowym nie miałoby to większego znaczenia dla smaku, tutaj ważny jest smak maślany.
Gość: janek
04.03.2014 13:44 odpowiedz
Pani Dorotko, dziękuję że Pani jest!!!!!Cudowna kobieta z Pani. Wszystkiego co piękne z okazji 8 marca!!:-) :-)
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2014 15:31 odpowiedz
Bardzo dziekuję :). Napisałabym 'wzajemnie', ale Twój nick mnie myli ;-).
Gość: dekoracjestolu
03.03.2014 20:59 odpowiedz
jeśli smakują tak dobrze jak wyglądają, to chyba się skuszę:)
Jolla profil
03.03.2014 20:07 odpowiedz
U mnie z dodatkiem czerwonego barwnika:) lekko spryskane srebrnym pyłkiem :)
Gość: annael2121
03.03.2014 19:47 odpowiedz
Ojej, dziękuję za błyskawiczną odpowiedź, Pozdrawiam serdecznie Anna
Gość: annael2121
03.03.2014 19:36 odpowiedz
Witam,czy piec w termoobiegu czy"góra-dół" ? Nie znalazłam na forum.
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2014 19:42 odpowiedz
Piekłam z termoobiegiem, ale można piec też góra - dół.
Gość: Róża
03.03.2014 15:01 odpowiedz
Moje ciasto przy rozwałkowaniu rozwala się.Nie wiem dlaczego,zrobiłam według przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2014 15:01 odpowiedz
Może to zależeć od mąki, spróbuj dodać odrobinę wody.
Gość: kasica
03.03.2014 14:07 odpowiedz
nie wyszły mi takie ładne jak was na zdjęciach, pewnie moja waga oszukuje bo i ciasto zbyt wolne było wiec mąki więcej dodałam ale następne na pewno będą lepsze i jeszcze te wytrawne koniecznie wypróbuję
Gość: anab
02.03.2014 17:43 odpowiedz
Dziś piekłam. Pyszne!!!!!!!!
Gość: ELA
02.03.2014 14:49 odpowiedz
Pani Dorotko ale ja już chcę uformować różyczki i w tej postaci zostawić je no noc , przepraszam że tak nie dokładnie napisałam o co mi chodzi ELA
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 14:51 odpowiedz
Tak, mozna tak zrobić :).
Gość: ELA
02.03.2014 13:56 odpowiedz
Witam , Pani Dorotko czy mogę zrobić te różyczki dzisiaj wieczorem schować do chłodziarki na noc a rano upiec , potrzebne mi są na 8 rano do przedszkola .Co Pani na to uda się .Proszę o szybką odpowiedz. Dziękuję i pozdrawiam ELA
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 14:25 odpowiedz
Tak, można schować do lodówki. Rano ciasto będzie dosć twarde i trzeba poczekać chwilę, by można było je rozwałkować.
dorothea73 profil
02.03.2014 13:24 odpowiedz
Przecudowne pomysły na ciasta, ciasteczka, bułeczki. Dorotko, nawet kiedy nie chcę piec, nie mogę się oprzeć żeby nie zaglądać co nowego na Moich Wypiekach, jak zobaczyłam te różyczki to się cieszyłam do komputera na tyle długo że musiałam Ci to napisać, pozdrawiam Dorota
Gość: Andzia
02.03.2014 13:11 odpowiedz
Witam, czy zamiast wody różanej można dodać soku z cytryny?
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 14:32 odpowiedz
Tak.
Gość: Irenia
02.03.2014 12:09 odpowiedz
Pyszne:) do tej pory robiłam słone różyczki (troszkę łatwiej pracowało się z ciastem:)) a teraz maślane znikają z talerza:)
Pozdrawiam:)
Gość: Micke
02.03.2014 02:28 odpowiedz
These are so very beautiful~! Your recipes are amazing and I so enjoy your site. Especially that I can read some English~! So well done~!!!
Troublemaker profil
06.03.2014 07:04 odpowiedz
and it does come in handy when YOU don't have to translate every single one :)
Gość: lilka
01.03.2014 21:01 odpowiedz
śliczne :) i pewnie przepyszne :)) jak długo można je przechowywać ??
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 14:32 odpowiedz
Jest napisane w przepisie.
Gość: allani_S
01.03.2014 20:46 odpowiedz
wyglądają ślicznie - nie wymagają wiele pracy a efekt jest fantastyczny
Kremówkaa. profil
01.03.2014 19:37 odpowiedz
Piękne, smakowite, cudowne ! Szybko znikły ;D
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 14:33 odpowiedz
Jakie ładne!
Kremówkaa. profil
03.03.2014 15:06 odpowiedz
Dziękuje bardzo :)
KasiaSz profil
01.03.2014 15:06 odpowiedz
Upiekłam je dzisiaj i powiem, że robią wrażenie :) Jest przy nich sporo pracy, głównie ze względu na to, że ciasto szybko się ociepla i ciężko odkleić krążki o grubości 1,5 mm bez rozdarcia ich. W konsekwencji zrobiłam je troszkę grubsze, ale i mniejsze (średnica 6-7cm) i jak dla mnie są w sam raz :) Poza tym im mniejsze różyczki, tym mniejsze ryzyko, że w środku będą niedopieczone. Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 14:33 odpowiedz
Śliczne :).
Anna257 profil
28.02.2014 21:38 odpowiedz
Ale fajne!! Napewno wkrótce wyprobuje ;)
Gość: annie2003
28.02.2014 21:02 odpowiedz
czy zamiast ekstraktu różanego można dodać wodę różaną? tylko takie cuś znalazłam w sklepie, a nie chcę na razie zamawiać przez internet...
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2014 21:42 odpowiedz
Tak, ja to źle nazwałam, powinna być woda różana - poprawiam.
Gość: annie2003
28.02.2014 21:45 odpowiedz
o, to super! znaczy dobry był zakup, jutro będę eksperymentować, bo na zdjęciu te różyczki wyglądają obłędnie! :)
Gość: aga
28.02.2014 17:41 odpowiedz
Ja też piekę takie różyczki , ale z marmoladą. Po nałożeniu na siebie krążków smaruję je marmoladą, zwijam i dalej już postępuję tak jak Ty. Nie są takie mdłe i wyglądają jeszcze piękniej.
Gość: KyRaA
28.02.2014 19:56 odpowiedz
Bardzo dobry pomysł! Właśnie się zastanawiałam, czy można do tego jakiegoś dżemu lub marmolady dodać :)
Ubrana w codzienność profil
28.02.2014 17:03 odpowiedz
Mniamnuśne śliczności :)
Gość: zadumana
28.02.2014 16:28 odpowiedz
Pamiętam tamte czasy w Galerii i Forum Kuchnia. Było sporo ciekawych pomysłów.
Ja te różyczki wykorzystałam do ozdabiania zwyczjnej szarlotki. Kilka sztuk z resztek kruchego ciasta. Pamiętam efekt - gości zatchnęło, bo każdy zna ozdoby kremowe na torcie, ale różyczki z kruchego ciasta????
Trzeba będzie znowu zaszaleć...:))))))
katka-j profil
28.02.2014 14:45 odpowiedz
robiłam kiedyś z gazetki, przed zwinięciem smarowałam marmoladą. wyglądały tak :)
iwonaosinka profil
28.02.2014 16:49 odpowiedz
piekne!!!
morskooka profil
28.02.2014 19:41 odpowiedz
Przepiękne! :)
Gość: Dona811
28.02.2014 22:02 odpowiedz
WOW super na pewno wypróbuję :D
Gość: Alicja
28.02.2014 14:45 odpowiedz
A można by było zrobić czekoladowe różyczki? Dodać kakao? Tylko ile? i wtedy o tyle mniej mąki?
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2014 14:55 odpowiedz
Można. 2-3 łyżki kakao wystarczą zamiast tej samej ilości mąki.
1  2




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach