
Powstało całe jezioro łabędzie, a wszystkie ptaki wyglądały na szczęśliwe ;). Przepis na nie już tak naprawdę był na blogu, bo to nic innego, jak przepis na ptysie. Świetne, jak macie w domu dzieci, szybko znikną z talerza :). Polecam!
Składniki i wykonanie - przepis na ptysie.
Wyciskać nieco inne kształty na blachę. Na spód łabędzia i skrzydła wyciskać ciasto w formie łezki (szpryca z ozdobną końcówką). Piec normalnie. Po wystygnięciu przekroić wzdłuż, a następnie górę podzielić na 2 części, by powstały skrzydła. Na szyję przygotować nasadkę gładką, wyciskać na blachę '2' lub 'S', piec je też znacznie krócej, około 10 minut, by się zbyt mocno nie spiekły.
Do środka łabędzia nakładać ubitą kremówkę (z cukrem pudem), oprószyć również pudrem.
Smacznego :)









































ta para... walentynkowo się zrobiło)
Ciasto rosło jak szalone, wcześniej jakoś delikatniejsze
te szyje mi wychodziły)
Dziękuje za inspirację, nie wytrzymałam by się nie pochwalić)
Pozdrawiam wszystkich!
pytanko mam tak łopatologicznie proszę jak ma dokładnie wyglądac ciastko na spód łąbędzia? nigdy nie robiłam ptysiów, w jakim rozmiarze ma byc ciasto surowe tak mniej więcej.
PSIApsiółka
Mama bardzo czesto robila nam ptysie. Zajadalismy sie nimi, szczegolnie moj brat :)
Musze wziac od Mamy przepis na jej ptysie :)
Ja nie robie, bo jak napisalam Synek nie lubi takich ciastek, a Ukochany woli ciasta (a najbardziej serniki i makowce) :)
Zapraszam Cię na mojego bloga , zaznaczam że to moje początki blogowe.
marzenaj.blox.pl/html
Spróbuj w BlogTytulText. A jak nie będziesz wiedziała jak to przyślij uprawnienia:)
W sobote sprobuje zrobic to wyroznianie komentarzy :) W koncu.. :)
Rozmarzyłam się :)
Mój mąż pochodzi ze Słupska, może się znacie? ;)
piękne!!!!
Dorotko, a moje Dziecie to nie lubi ciast :( Jesli juz to ciasteczka, typu pierniczki, cynamonki itp. No, albo paczki :)