Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1068

poniedziałek, 07 stycznia 2008
Łabędzie z ciasta parzonego

Powstało całe jezioro łabędzie, a wszystkie ptaki wyglądały na szczęśliwe ;). Przepis na nie już tak naprawdę był na blogu, bo to nic innego, jak przepis na ptysie. Świetne, jak macie w domu dzieci, szybko znikną z talerza :). Polecam!

Składniki i wykonanie - przepis na ptysie.

Wyciskać nieco inne kształty na blachę. Na spód łabędzia i skrzydła wyciskać ciasto w formie łezki (szpryca z ozdobną końcówką). Piec normalnie. Po wystygnięciu przekroić wzdłuż, a następnie górę podzielić na 2 części, by powstały skrzydła. Na szyję przygotować nasadkę gładką, wyciskać na blachę '2' lub 'S', piec je też znacznie krócej, około 10 minut, by się zbyt mocno nie spiekły.

Do środka łabędzia nakładać ubitą kremówkę (z cukrem pudem), oprószyć również pudrem.

Smacznego :)

Łabędzie z ciasta parzonego
  Oceń: 
Ocena: 8.5  (liczba głosów: 2)
Zobacz także:
Waniliowe kruche ciasteczka z Rudolfem
Waniliowe kruche ciasteczka z Rudolfem
Anzac Biscuits
Anzac Biscuits
Babeczki z tęczowym kremem
Babeczki z tęczowym kremem
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (73)
Gość: kamcia20.09
04.06.2014 08:43 odpowiedz
Pani Dorotko dziękuję bardzo za odpowiedz przymierzam się do ich robienia tylko znajdę trochę więcej czasu pozdrawiam:-)
kamcia20.09  (zobacz profil)
15.05.2014 17:27 odpowiedz
witam mam pytanko czy te Łabedzie mozna nadziac kremem z cieplych lodow czy nie beda za slodkie i nie beda sie rozjezdzac co wy na to ?
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2014 20:25 odpowiedz
Można. Pianka bezowa jest bardzo trwała i na pewno nic się nie będzie rozjeżdżało :).
Gość: Maria
09.02.2014 12:37 odpowiedz
Pani Doroto bardzo dziękuję za odpowiedź, że też nie przyszło mi do głowy, żeby zaglądnąć na you tube, tam pokazują nawet jak się to je, dziękuję,
Gość: Maria
08.02.2014 17:02 odpowiedz
Pani Dorota jaką średnicę ma mieć końcówka do wyciskania korpusów łabędzi i jak technicznie to uformować?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2014 22:05 odpowiedz
Około 1 cm. W sprawie technicznej, najlepiej zajrzeć na youtube ;-).
Gość: kinga
28.10.2013 12:42 odpowiedz
Witam.Czy korpusy labedzi mozna zrobic wczesniej i przechowac np 2-3 tygodnie?
Gość: Kasia
24.08.2013 16:05 odpowiedz
Takie labedzie tez pamietam z dziecinstwa! Moj wujek, cukiernik robil takie tory 'jeziora labedzie', wiec nie tylko na Podkarpaciu byly modne:) Piekne sa :)
Gość: inaus
17.08.2013 22:11 odpowiedz
Takie łabędzie były standardem na wiejskich weselach na podkarpaciu w latach 80-tych. Patrzyłam na nie z zachwytem, ale czasy się zmieniły i łabędzie zniknęły. Szkoda.
Gość: smile02
27.05.2013 12:25 odpowiedz
a tak ile mniej więcej (wiem, że to zależy od wielkości) może wyjść z podanych proporcji łabędzi?
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2013 17:10 odpowiedz
Niestety, nie pamiętam..
Gość: Ania
12.03.2013 22:59 odpowiedz
Cudowne wyszły! Dziękuję ślicznie za przepis!
Cybulka  (zobacz profil)
07.02.2013 20:16 odpowiedz
Witam, moje łabędzie już się prawie rozeszły, tylko
ta para... walentynkowo się zrobiło)
Ciasto rosło jak szalone, wcześniej jakoś delikatniejsze
te szyje mi wychodziły)
Dziękuje za inspirację, nie wytrzymałam by się nie pochwalić)
Pozdrawiam wszystkich!
Patison  (zobacz profil)
03.09.2012 11:04 odpowiedz
Moje wyszły jak podobizny Potwora z Loch Ness, ale całkiem smaczne te potworki :)))
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2012 22:27 odpowiedz
Słodziak :)
13.08.2012 22:24 odpowiedz
Byłam zaskoczona, jak łatwo można zrobić takiego łabędzia. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Dołączam zdjęcie;)
Flambir  (zobacz profil)
03.09.2012 11:48 odpowiedz
Matko, jaki piękny!!!
canella98  (zobacz profil)
21.05.2013 21:57 odpowiedz
matko, nawet dzióbek ma! ;D prześliczny! :)
Gość: dorota z walii
11.08.2013 19:05 odpowiedz
piekny
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2012 08:57 odpowiedz
W ksztalcie gwiazdki (oprocz szyi labedzia).
Gość: zxc
29.03.2012 09:57 odpowiedz
Jakiej końcówki najlepiej użyć do wyciskania tego ciasta ?
Gość: Marta
15.12.2011 19:45 odpowiedz
Witam!!! Dopiero zaczynam przygodę z Pani przepisami, wypróbowałam już na racuszki :) synek był w niebowzięty :D Z ciasta parzonego robiłam już wcześniej groszek ptysiowy, ale zrobię łabędziowe ptysie. A tak przy okazji jestem ze Słupska. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2011 19:22 odpowiedz
Wyciskamy ciasto w postaci łzy (podłużne, lekko zaokrąglone z jednej strony, będzie to tył łabędzia). Duże łabędzie to tak 5 cm na długość, ale można wyciskać dowolnej wielkości kształty. pozdrawiam :)
Gość: Agnleb
01.11.2011 09:32 odpowiedz
kocham ten blog to po pierwsze, po drugie to jak jeszcze trochę się pozagłebiam w przepisy to przybędzie mi pare kilo tu i ówdzie, ale co tam,

pytanko mam tak łopatologicznie proszę jak ma dokładnie wyglądac ciastko na spód łąbędzia? nigdy nie robiłam ptysiów, w jakim rozmiarze ma byc ciasto surowe tak mniej więcej.
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2011 16:50 odpowiedz
Niestety, zmięknie i juz nie będzie takie smaczne.
Gość: kornelia
25.09.2011 16:41 odpowiedz
Dorotko mam pytanie ,czy moge zrobic ciasto kilka dni przed podaniem i czy nic mu nie bedzie (oczywiscie upieczone i bez masy)
Gość: PSIApsiółka
28.02.2011 22:59 odpowiedz
Tego to nawet nie będę próbować robić... :( Małe dzieło sztuki!

PSIApsiółka
Gość: julia-1000
23.09.2010 17:41 odpowiedz
na pierwszy ogień poszły wianuszki ;) potem były ptysie i łabędzie.. mała rzecz, prosta, (może ciut czasochłonna) ale ile przyjemności.. taka mała frajda należy się i małym i dużym :D
Gość: agi
03.02.2010 21:55 odpowiedz
pyszotka dzis własnie jadłam to u kumpeli.polecam.
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2008 15:54 odpowiedz
Przeważnie Storck.
Gość: ewmag
25.01.2008 14:44 odpowiedz
Dorotus, jakiej margaryny uzywasz?
Gość: ewmag
18.01.2008 21:31 odpowiedz
Ale sliczne te labedzie! Widzialam takie w cukierniach kiedys, ale nie wiedzialam, ze wykonanie wcale nie jest takie skomplikowane. Moze sie pokusze;-)
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2008 19:27 odpowiedz
Dziękuję, dziękuję ! A skusić sie możesz, bardzo prosto się je robi :) pzdr
Gość: camparis
11.01.2008 16:23 odpowiedz
Prześliczne! Aż żal jeść takie śliczne ptaszki. Może kiedyś też się pokuszę, aby coś takiego popróbować stworzyć :D
Gość: vanilia81
11.01.2008 11:32 odpowiedz
Śliczne Dorotko, ja robiąc latem ptysie jak juz były gotowe przypomniałam sobie o nich. Ktos kiedys zrobił je dla mnie kiedy zdałam maturę. Wyglądaja jak cuda, a tak naprawdę nie jest trudno je zrobić :)
Dorota, Moje Wypieki
09.01.2008 23:08 odpowiedz
Ale mnie ubawiłaś przed snem :D
Gość: Czarna Pantera
09.01.2008 23:03 odpowiedz
Siostra patrzy na ciacha i mowi: O! Delfinki... :D
Dorota, Moje Wypieki
09.01.2008 13:45 odpowiedz
Dziękuję bardzo :) Irytku zaraz popróbuję :)
Gość: majanaboxing
09.01.2008 10:07 odpowiedz
Nie bede oryginalna, bo mnie ptysie takze kojarza sie z dziecinstwem. Pisalam juz o tym chyba pod Twoimi zwyklymi ptysiami Dorotko :)
Mama bardzo czesto robila nam ptysie. Zajadalismy sie nimi, szczegolnie moj brat :)
Musze wziac od Mamy przepis na jej ptysie :)
Ja nie robie, bo jak napisalam Synek nie lubi takich ciastek, a Ukochany woli ciasta (a najbardziej serniki i makowce) :)
Gość: marzenaj11
09.01.2008 09:42 odpowiedz
Dorotko, łabędzie przepiękne.Napewno upiekę je ze swoimi dziećmi. Wyglądają przepięknie - PYSZNIE:O))
Zapraszam Cię na mojego bloga , zaznaczam że to moje początki blogowe.
marzenaj.blox.pl/html
09.01.2008 07:26 odpowiedz
Rewelacja, jak Ty na nie wpadłaś? Wyglądają super!:)
Gość: irytek05
09.01.2008 00:38 odpowiedz
Troszkę przebija ten tytuł. A jakby go przesunąć między moje a wypieki, albo między wypieki a internetowa... w miejsce gdzie nie ma tekstu na obrazku. Trzeba by padding-left zwiększyc o ileś pixeli, to byłaby liczba chyba ok 200px
Spróbuj w BlogTytulText. A jak nie będziesz wiedziała jak to przyślij uprawnienia:)
Gość: irytek05
09.01.2008 00:30 odpowiedz
Dorotus, serdecznie dziekuję:) Wiesz, że dopiero teraz dostałam Twego maila, skandal z tą pocztą, odpisałam Ci:)
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2008 21:19 odpowiedz
Dziękuję bardzo - wszystkim :)
Gość: Marynka
08.01.2008 20:17 odpowiedz
Nie no pięknie to wygladaaa cud miód Buzka:*:*:*
Gość: agasobczak
08.01.2008 14:34 odpowiedz
Ptysiulki wygladaja uroczo :) ja mam tylko w swoejj Historii w wersji tradycyjnej :) nie wiem czy udalyby mi sie labedzie:) Kiedys probowalam robic buleczki zajaczki - wyszły niestety Gremliny
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2008 13:27 odpowiedz
Dzieki :) Nawet nie wiedziałam, że te ptaki tyle wspomnień przywołają :)
Gość: namiotle
08.01.2008 13:20 odpowiedz
kurcze ale super te łabędzie :) Kiedyś daaawno temu tata zabierał mnie do Krakowa i tam, w cukierence na Kazimierzu, kupowaliśmy takie ptysiowe łabędzie :)
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2008 11:24 odpowiedz
Ojej, Majanko, szkoda, te komentarze to trochę zawiła sztuczka, ciężko teraz będzie znaleźć błąd...
Gość: majanaboxing
08.01.2008 11:15 odpowiedz
Dorotko, nie udalo sie z tym wyroznianiem komentarzy. wszystko zrobilam tak jak napisalas.. buuu
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2008 10:32 odpowiedz
Ale Ty masz fajnie ...
Gość: malta_79
08.01.2008 10:26 odpowiedz
Hihi, ale w przyszłym tygodniu jadę do mamuś :) pewnie upichcimy coś dobrego :D
Gość: kati_p
08.01.2008 09:30 odpowiedz
wow, piękne :) wyrazy podziwu :D
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2008 09:17 odpowiedz
Malta, ja też ...
Gość: malta_79
08.01.2008 08:02 odpowiedz
Mnie też się kojarzą w z dzieciństwem. Moja mamuś kupowała takie w odległej cukierence, żeby przyjemność sprawić swoim maluszkom (mnie i bratu). Znów chcę być mała :)
Gość: majanaboxing
08.01.2008 07:46 odpowiedz
Dorotko, Ukochany naprawil mikser, bede robic ciacha :)
W sobote sprobuje zrobic to wyroznianie komentarzy :) W koncu.. :)
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2008 19:58 odpowiedz
Dziękuję! A ja marzę o takim kremie do nich nie z kremówki tylko jak maja ptysie sklepowe, ale obawiam się, że to nie do odtworzenia, bo oni pewnie używają sztuczne mixy lub surowe białka. pozdrawiam :)
Gość: abbra
07.01.2008 19:03 odpowiedz
Piękne ptysie :) Takie łabędzie często spotykałam na weselach ( i miałam okazję spróbować ) . Czasem zamiast cukrem pudrem były zdobione polewą czekoladową .
Gość: ptasia
07.01.2008 18:52 odpowiedz
Rany! Jadłam takie łabędzie w W-wie! Jako dziecko! Z cukierni na JPII róg Solidarności (tzn. teraz JPII i Al. Solidarności, wtedy... coś tam...róg Marchlewskiego). Uwielbiałam ptysie i łabędzie oczywiście też. Najpierw zjadałam główki.
Rozmarzyłam się :)
Gość: a.borcuch
07.01.2008 18:09 odpowiedz
Jakie cuda stworzyłaś, Dorotko ! :)
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2008 14:18 odpowiedz
Aaaaaaa!!! No to ja uciekam ...;) Ganiu, istnieje prawdopodobieństwo, że możemy się znać z Twoim mężem :D
Gość: casiapaw
07.01.2008 14:14 odpowiedz
aaaaaaaa!!!! teraz to mnie już powaliłaś na łopatki kobieto! :)
Gość: gania76
07.01.2008 14:03 odpowiedz
Piękne!
Mój mąż pochodzi ze Słupska, może się znacie? ;)
Gość: waniwia
07.01.2008 13:57 odpowiedz
Wygladają bosko!!!Kurcze chciałabym byc Twoim domownikiem:)
07.01.2008 13:46 odpowiedz
Bardzo pomysłowe - jak niewiele potrzeba , żeby ze zwykłego ptysia zrobić ślicznego łabędzia :-)
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2008 13:26 odpowiedz
Heh, dziękuję :) I powiem Wam, ze to nie fantazja ... takie łabędzie sprzedają w niektórych cukierniach, w Słupsku, skąd pochodzę, jest nawet cukiernia 'Pod łabędziem' (nie muszę pisać skąd nazwa ;))
Gość: mała76
13.01.2013 18:03 odpowiedz
Niestety już nie ma (:, przechodziłam tamtędy ostatnio i nie ma... Też pamiętam jak się latało z każdym groszem po łabędzie :) z Kulczyńskiego miałam blisko..
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2013 23:06 odpowiedz
Szkoda..
Gość: aklat
07.01.2008 13:25 odpowiedz
Takie ptysie to juz wyższa szkola jazdy! Wygladaja niesamowicie, nie dziwie sie, że szybko znikaja :)
Gość: reiwsz
07.01.2008 12:24 odpowiedz
Masz fantazję. ;o)
Gość: margot11
07.01.2008 12:14 odpowiedz
Jesteś artystką ,Pani Dorotko
piękne!!!!
Gość: majanaboxing
07.01.2008 12:04 odpowiedz
Dorotus, ja Cie podziwiam! Ze Ty masz czas na tak czeste pieczenie :) I te zdjecia - mniamusne!!! :)
Gość: majanaboxing
07.01.2008 12:03 odpowiedz
Ptysie, labedzie, i te i te cudowne! Pieknie wygladaja te labedzie!
Dorotko, a moje Dziecie to nie lubi ciast :( Jesli juz to ciasteczka, typu pierniczki, cynamonki itp. No, albo paczki :)




do góry