Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy :)

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida -
- przepisy zawsze pod ręką!

 

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

czwartek, 15 września 2011

Łatwe i puszyste ciasto z jabłkami i orzechami włoskimi

Jedno z najprostszych i najlepszych ciast z owocami. Z jabłkami smakuje wybornie, jak miękka i puszysta szarlotka. A jest jej cała blacha, więc spora familijna porcja :-). Pachnie już jesiennie, bo i orzechy włoskie i cynamon.. Doskonałe ciasto na podwieczorek. Przepis dzięki uprzejmości Ani, która podała go na Facebooku.

Składniki:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 250 g margaryny lub masła, roztopionego
  • 1,2 kg jabłek
  • garść orzechów włoskich lub pekanów
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • cukier puder, do posypania

Wszystkie składniki powinny być o temperaturze pokojowej (masło może być ciepłe). Mąki przesiać z proszkiem do pieczenia.

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w grubą kostkę (warto wymieszać z 1,5 łyżki soku z cytryny, by nie ciemniały). Orzechy z grubsza pokroić.

Jajka (w całości) ubić na lekką i puszystą pianę przy pomocy miksera (końcówki do ubijania białek, najwyższe obroty miksera). Stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając, aż do powstania gęstej i jasnej piany. Dodać przesiane mąki z proszkiem i zmiksować do połączenia. Na koniec dodać margarynę i zmiksować (ta sama końcówka co wcześniej, najwyższe obroty miksera).

Blachę o wymiarach 22 x 34 cm (lub niedużo mniejszą) wyłożyć papierem do pieczenia. Surowe ciasto wylać na blachę (będzie dość niskie, ale wyrośnie). Wysypać równomiernie jabłka, następnie posypać orzechami i cynamonem.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 45 minut, do tzw. suchego patyczka. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego :-).

Łatwe i puszyste ciasto z jabłkami i orzechami włoskimi

  Oceń: 
Ocena: 7.7  (liczba głosów: 34)
Zobacz także:
Ciasto z jabłkami i jeżynami
Ciasto z jabłkami i jeżynami
Placek amerykański
Placek amerykański
Jogurtowe ciasto z malinami
Jogurtowe ciasto z malinami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (250)
1 | 2 | 3    
08.02.2015 22:08 odpowiedz
Nowicjuszem w pieczeniu ciast nie jestem i skuszona nazwą "łatwe i puszyste" pierwszy raz upiekłam wczoraj to ciasto. Powiem tak przy "Szarlotce sypanej" czy "Tarcie jabłkowej" to ciasto jest w moim odczuciu daleko w tyle i ani nie jest łatwe ani puszyste. Nie będę wracać do tego przepisu.
Gość: Malwina
29.01.2015 16:32 odpowiedz
Zrobiłam imam pytanie między upieczonym ciastem a warstwą Jabłek jest albo zakalec albo sok z jablek to może być I dlatego to ciasto może być ciemniejsze niż sam spód??? Gdy sprawdzalam ciasto patyczkiem był suchy.Proszę o odpowiedź
Gość: m
28.01.2015 21:34 odpowiedz
i jeszcze jedno pytanie - czy orzechy/migdały (do nich się raczej przymierzam) można dodać w trakcie pieczenia, żeby nie za bardzo się spiekły?
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2015 12:12 odpowiedz
Można posypać nimi wierzch ciasta.
Gość: m
28.01.2015 21:29 odpowiedz
1,2 kg jabłek przed obraniem czy po? Z góry dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2015 21:30 odpowiedz
Przed.
Gość: ginger
22.01.2015 10:51 odpowiedz
Ciasto bardzo smaczne, ale faktycznie wychodzi zakalcowate. Myślałam, ze bedzie bardziej puszyste, a nie jest takie.
Ola070707  (zobacz profil)
21.01.2015 18:36 odpowiedz
Chciałabym zamrozić kilka szarlotek, żeby mieć zapas, czy można tak zrobić przed upieczeniem? Ktoś ma doświadczenie może?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2015 18:40 odpowiedz
Przed upieczeniem - można zamrozić kruche ciasto. Potem odmrozić i upiec szarlotkę. Takie ciasto jak powyżej nie nadaje się do mrożenia przed pieczeniem.
BeataBi  (zobacz profil)
18.01.2015 16:51 odpowiedz
pyszności i naprawdę proste, bo ja ani nie gotuję ani nie piekę a wyszło super :)
17.01.2015 08:44 odpowiedz
Pani Dorotko czy tłuszcz można rozpuścić?
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2015 11:06 odpowiedz
Jest rozpuszczony - w składnikach.
Gość: Mariola
06.01.2015 17:00 odpowiedz
Czy mąkę ziemniaczaną można zastąpić skrobią ziemniaczaną?
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2015 01:14 odpowiedz
Tak, o ile mieszkasz w Polsce, na mąkę ziemniaczaną mówi się inaczej skrobia ziemniaczana. I o skrobi mowa jest w przepisie.
Gość: Mariola
10.01.2015 14:25 odpowiedz
Bardzo dziękuje :) Uwielbiam Pani przepisy!
Gość: Kierowniczka2014
03.01.2015 10:07 odpowiedz
To ciasto ciagle mnie zachwyca. Szybkie, łatwe w przygotowaniu i b.smaczne. Dorotko, twoje przepisy nigdy mnie nie zawiodły. A świąteczne lebkuchen jemy do tej pory i niezmiennie są przepyszne! Powodzenia w Nowym Roku. I ciągle nowych doskonałych przepisów ! Pozdrawiam.
Gość: angellla
09.12.2014 21:31 odpowiedz
Jaka szarlotka z Pani blogu jest najlepsza aby ją podać z kulką lodów?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 21:37 odpowiedz
Moje ulubione to tatrzańska lub marcepanowa, na cieście kruchym lub orkiszowa. Lody do wszystkich pasują.
Gość: Karolina
24.11.2014 22:49 odpowiedz
wieczorem miał odwiedzić nas znajomy, wybrałam więc to ciasto aby przygotować coś szybko, tanio i smacznie :-)
wszystko szło wspaniale, ciasto wyglądało bardzo ładnie, tuż przed wyłożeniem na blachę zanurzyłam palec, aby skosztować i okazało się, że... dodałam sól zamiast cukru! :-( co za ból!
zachęcona namowami męża że nie mam nic do stracenia i przecież i tak wyrzucę włożyłam ciasto do piekarnika, ale jednak ilość soli jest zabójcza... :( ech, a miało być tak pięknie...
Gość: Ania Kunaszewska
10.11.2014 15:30 odpowiedz
Przepyszne. Piekłam około godziny, ale wszystko się udało:-)
Gość: aga
08.11.2014 20:57 odpowiedz
Bardzo smaczne i latwe do zrobienia ciasto!Doroto,jest Pani wspaniala!
Gość: ania
27.10.2014 20:22 odpowiedz
Nie wiem co poszło nie tak. Składniki w temperaturze pokojowej. Wszytko zgodnie z przepisem. Uruslo jak szalone a na koniec szalenie odpadło. I o co chodzi?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2014 11:08 odpowiedz
Czy były jakieś zmiany wprowadzone w przepisie? Może ciasto było zbyt długo miksowane?
Gość: ania
28.10.2014 19:40 odpowiedz
Zmian w przepisie nie było. Moze faktycznie za długo miksowane. Nastepnym razem będę o tym pamiętać i na pewno się uda.
Gość: Lucka
24.10.2014 20:50 odpowiedz
Dzień dobry, czy można użyć cukru pudru lub zmielonego cukru trzcinowego?
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2014 21:07 odpowiedz
Można.
Gość: Ania
24.10.2014 10:26 odpowiedz
Pani Dorotko czy można zrobić porcję na większą blachę? Czy ciasto dużo urośnie??Pozdrawiam. Ania
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2014 20:40 odpowiedz
Można, ale blacha tutaj i tak jest już duża.
pozdrawiam
agnieszka28  (zobacz profil)
02.10.2014 12:59 odpowiedz
Niestety i mi wyszedl zakalec. Pieklam ciasto godzine. To pierwszy zakalec w mojej "karierze"wypiekowej...
02.12.2014 12:39 odpowiedz
U mnie jest dokładnie tak samo pierwszy raz coś mi nie wyszło... ale mam pewną teorię! jabłka pokrojone zbyt drobno i jeszcze je przydusiłam, w ten sposób ciasto nie mogło wyjść pomiędzy kawałeczki jabłek i wyrosnąć tak jak powinno.
Żabiotyk  (zobacz profil)
28.09.2014 07:27 odpowiedz
Dobrze, że tym razem nie czytałam komentarzy bo musiałam szybko coś zrobić z tych składników, które miałam a to ciasto akurat spełniało moje wymagania. Przepyszne mi wyszło, lekkie, puszyste a spód lekko chrupiący. Co prawda musiałam z 10 minut dłużej piec ale to pewnie przez okrągłą formę. To ciasto zdecydowanie powinno mieć lepszą ocenę niż ma.
Gość: Ryzykantka
13.09.2014 21:14 odpowiedz
świetna strona. wyszło pyyyyyszne :) chociaż nie obeszło się bez przygód. Moja wersja - zupełnie przez przypadek (bo czas gonił) - zawiera najpierw ubite białka, potem białka z cukrem (natomiast żółtka dodałam razem z mąką i masłem). Piekłam 40 min. z tymże ciasto bardzo szybko nabrało rumieńców, więc w 25 min. przykręciłam piekarnik do 180 stopni. Polecam. Jestem ciekawa jak smakuje wersja podana na stronie w stosunku do nieco zmienionej mojej :)
Gość: irena
13.09.2014 20:23 odpowiedz
Zakalca to ja się akurat nie bałam, bo ja nie lubię suchych ciast i zakalec mi nie straszny. Ale pomimo, że nie przykładałam się zbytnio ciasto wyszło niczym puchowa pierzynka. Jabłka raczej mało się wtopiły ale może to i dobrze bo bardzo kwaśne (takie dostałam) więc posypałam grubo cukrem pudrem po wierzchu i jest w sam raz. Niestety już na ciepło zeżarliśmy z mężem olbrzymi kawał i moją dietę znowu diabli wzięli.
13.09.2014 17:31 odpowiedz
Bałam się zakalca po przeczytaniu komentarzy, ale wyszedł bardzo dobry. Pamiętajcie o składnikach w temperaturze pokojowej i nie może się nie udać. Ja jajka z i masło z lodówki wyjęłam kilka godzin wcześniej przed pieczeniem.
Gość: Magdulka
05.09.2014 13:17 odpowiedz
Robilam wczoraj i po raz drugi wyszedl zakalec :( :(
Gość: Kasia
04.08.2014 20:48 odpowiedz
Witam! Poprosze o rade. Jestem zupelnie poczatkujaca jesli chodzi o pieczenie. Upieklam przed chwila ten jablecznik ale po wyjeciu. Piekarnika opadl:( pewnie za szybko wyjelam?? Czy mizna go mimo tego zjesc? Z gory dziekuje za odpowiedz!
Dorota, Moje Wypieki
04.08.2014 23:05 odpowiedz
Wydaje mi się, że wyszedł zakalec, jeśli ciasto opadło :/. Najlepiej zjeść po jego odkrojeniu.
Gość: Ania
13.06.2014 21:55 odpowiedz
Czy to ciasto trzeba trzymać w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2014 22:25 odpowiedz
Nie.
25.04.2014 21:13 odpowiedz
No i jest zakalec ale taki do zjedzenia. Zastanawiam się dlaczego . Wydaje mi się,że taka ilość jabłek nie pozwoliła ciastu wyrosnąć albo za ciepłe miałam masło. Dawno już żaden zakalec nie przytrafił mi się. Może jabłka trzeba wcisnąć w ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
25.04.2014 23:37 odpowiedz
A czy wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej, mąka przesiana?
16.08.2014 21:17 odpowiedz
Tak Dorotko wszystko wg twojego przepisu .
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2014 18:19 odpowiedz
Niestety, nie wiem dlaczego :/.
Avocado  (zobacz profil)
22.04.2014 18:57 odpowiedz
po przeczytaniu komentarzy, czesc jablek wymieszalam z ciastem, czesc ulozylam na gorze.Ciasto wyszlo ciemniejsze, dodalam duzo wiecej cynamonu. W smaku bardzo dobre. Dziekuje za przepis
anulka83  (zobacz profil)
26.03.2014 11:01 odpowiedz
Moje jabłka również nie zatopiły się w cieście, następnym razem spróbuję wymieszać je z ciastem i tak wylać na blaszkę, bo na pewno będzie nast. raz bo ciasto jest pyyyyyyszneeee ;)
Flambir  (zobacz profil)
23.03.2014 19:58 odpowiedz
Co prawda moje jabłka nie opadły do środka, ale z pewnością jest to jedno z najsmaczniejszych ciast z jabłkami! Polecam :)
Edziulek  (zobacz profil)
01.03.2014 23:30 odpowiedz
Wyszedł mi cudnie pachnący... zakalec :-( Zrobiłam wszystko dokładnie jak w przepisie. No cóż, trudno, nie każdy przepis musi się udać. Tylko produktów szkoda...
Matyllda33  (zobacz profil)
16.02.2014 22:29 odpowiedz
U mnie niestety zakalec, ale będę próbować dalej.
Gość: kaja_5
16.02.2014 11:53 odpowiedz
witam... a mozna uzyc brzoskwiń z puszki???? :)
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2014 18:08 odpowiedz
Tak.
Gość: sylwias
27.01.2014 18:49 odpowiedz
Wystarczy zrobić na górze zwykłą kruszonkę i posypać cukrem pudrem po ostygnięciu :D u mnie w kawiarni szybko znikła :P
Gość: ana
27.01.2014 15:41 odpowiedz
pycha!!troche sie bałam tych komentarzy o zakalcu ,u mnie wyszło idealnie , smaczne:) trochę zmodyfikowałam , nie miałam mąki ziem., blaszka inna, zwykły cukier i dałam radę:)Improwizacja u mnie bierze górę:)
Ewa12345  (zobacz profil)
12.01.2014 13:56 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj i nie wyszło-zakalec. Od niedawna korzystam z tej strony i jak dotąd wszystkie mi się udawały w tym przepyszny sernik, piernik, orzechowiec, makowiec z jabłkami a także wiewiórka. Ponieważ nie mam wielkiego doświadczenia więc postępuję stricte wg przepisu (nawet blaszki mam "na wymiar":)
Mam wrażenie że coś z proporcjami w tym cieście jest nie tak - w smaku zbyt jajeczne i może za dużo jabłek. Nie zatapiały się.
A blog jest fantastyczny i na pewno będę dalej próbować. Pierniczki II- super, super!
Dziękuję, że coś takiego istnieje. Bardzo doceniam komentarze. Pozdrawiam wszystkich.
Gość: saabi
10.01.2014 17:34 odpowiedz
kurcze, zakalec.. ale nie poddaję się...
08.01.2014 14:31 odpowiedz
Właśnie się piecze. Zobaczymy co wyjdzie.Jabłka zatopiły się w cieście, nie musiałam im pomagać.Nawet jak zakalec wyjdzie to i tak zjemy :)
17.12.2013 19:57 odpowiedz
Bardzo proste i pyszne ciasto ;)
Wyszło idealne, ale piekłam w 190 stopniach przez niecałą godzinę.
Jabłka powgniatałam z orzechami trochę w ciasto bo nie chciały się same zatopić.
Będzie często gościć u nas w domu, bo szybko się robi i szybko znika :)
Gość: Kanako
16.12.2013 16:12 odpowiedz
Mi wyszedł lekki zakalec...(jak zwykle ..kurcze...) W smaku oki :) Wydaje mi się że za krótko trzymałam w piekarniku. Następnym razem spróbuję 180 stopni C i dłużej potrzymam w piekarniku :) Ogólnie sam przepis jest szybki i przyjemny w robieniu :)
Gość: Renata z Jersey City
05.12.2013 22:56 odpowiedz
Ciasto wyszlo smaczne choc konsystencja nie jak na obrazku. W momencie kiedy dodalam roztopione cieple maslo najpierw wyszly krupy a po zmiksowaniu juz ich nie bylo ale ciasto pozostalo bardzo geste, tak ze musialam je rozkladac palcami na blaszce. Jablka nie wtopily sie w ciasto lecz pozostaly na wierzchu wraz z orzechami. Gosciom smakowalo choc bylo geste i jablka z orzechami zlatywaly przy kazdym kesie. Jakies sugestie? Dziekuje i pozdrawiam z NYC!
29.11.2013 16:10 odpowiedz
Ja też nie czytałam komentarzy, zazwyczaj ich nie czytam, jeszcze się nie zawiodłam na przepisach z tej strony. Tym razem upiekłam zawodowego zakalca, miałam trochę mniejszą blachę i dałam duuuużo mokrych jabłek, może dlatego? Ale smak ciasta w porządku, choć jak dla mnie nieco zbyt jajeczne wyszło. Urzeka mnie prostota przepisu, więc mimo zakalcowego debiutu - będę je często piec, tym bardziej, że mąż łasuch, a teściowie działkowcy z jabłonkami :)
Myśli Pani, że ze względów smakowych, mogę dodać o jedno jajko mniej do ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 16:36 odpowiedz
Można spróbować :).
17.11.2013 22:27 odpowiedz
Zawsze moge liczyc na szybka odpowiedz,dziekuje!!!
17.11.2013 21:12 odpowiedz
Te jabłuszka tak ładnie wtopią sie w ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2013 21:14 odpowiedz
Tak wyszło :).
Gość: rozalia
10.11.2013 18:01 odpowiedz
Wczoraj piekłam pierwszy raz i wyszło ponoć bardzo smaczne :). Obawiałam się,że może nie wyrośnie, bo dopiero zaczynam moją przygodę z pieczeniem,ale wyszło idealne :) Dziękuję za przepis! :)
Kachahalifax  (zobacz profil)
08.11.2013 18:55 odpowiedz
Dzis pierwszy raz pieklam akurat to ciasto i naprawde wyszlo cudnie,napewno jeszcze nie raz u mnie zagosci .Dziekuje
Gość: Ewa
08.11.2013 11:33 odpowiedz
Czy stopioną margarynę dodajemy gorącą czy przestudzoną? Właśnie roztapiam :)
kruszysia  (zobacz profil)
08.11.2013 13:31 odpowiedz
W przepisie czytamy:
Wszystkie składniki powinny być o temperaturze pokojowej (masło może być ciepłe).
Gość: edyta
05.11.2013 11:32 odpowiedz
Wyszło naprawde idealne i tak piekne jak na zdjęciach!! Pycha - tylko zapomniałam o cynamonie, ale nie szkodzi :)
Gość: donia
01.11.2013 20:37 odpowiedz
Wyszło idealnie, pomimo że mam piekarnik gazowy (bez grzania od góry)!:)
Gość: Ania
01.11.2013 19:47 odpowiedz
Zwykle przy takich ciastach wychodzi mi zakalec, ale tym razem w dwóch podejściach ciasto wyszło idealne. Mam jednak pytanie - czy piekarnik ma być rozgrzany na docelowe 200 stopni czy po prostu ma być gorący? Pozdrawiam.
19.10.2013 15:26 odpowiedz
Ciasto rewelacja!! Niebo w gębie!
KateCake  (zobacz profil)
17.10.2013 11:36 odpowiedz
Ciasto pycha :)
Gość: Malv
15.10.2013 15:18 odpowiedz
Czy mogę wierzch posypać kruszonką?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 10:15 odpowiedz
Tak.
Gość: gosziii
12.10.2013 19:30 odpowiedz
pyszne ... ale zakalec ... jak tylko wyłączyłam piekarnik tak zaczęło opadać ... nawet drzwiczek nie otwierałam .. :( eh..
Gość: madziara
10.10.2013 17:43 odpowiedz
Tyle mieszanych komentarzy, ze balam sie wyprobowac ten przepis :) Ale sie zdecydowalam w zeszla sobote i nie zaluje! To ciasto bedzie czesto u nas goscic. Wyszlo jak na zalaczonym obrazku, wszystkim domownikom baaardzo smakowalo. U mnie ciasto bylo dosc geste, wiec jablka powgniatalam w ciasto lyzka (jablek dalam ok 1,5kg) :) Orzechy mi sie nie spalily (dalam ich sporo wiecej, zasypalam cale ciasto a po pol godziny pieczenia nakrylam papierem do pieczenia).
Wiele tu komentarzy dotyczacych masla. Ja nie roztapialam w garnku. Poczekalam z na blacie samo z siebie zrobilo sie mieciutkie i takie dodalam.
Zakalca nie bylo :))
Polecam niepewnym, probujcie sami, bo ile gustow tyle opinii :))
Gość: mewik
20.09.2013 16:37 odpowiedz
To jedno z moich ulubionych ciast, jest pyszne! A co ważne smakuje rownież mojemu wybrednemu mężowi :)))
Gość: PAWEŁEK...!
08.09.2013 16:07 odpowiedz
Właśnie próbuje robić te ciacho-Ciekawe czy mi wyjdzie he he już jest w piekarniku Pozdro dla wszystkich Cukierników :)
Paaulinkaa88  (zobacz profil)
29.08.2013 12:13 odpowiedz
Wyszło prawie idealne. Lekko przypiekło się od spodu. Poza tym jabłka zatopiły się w cieście i nie ma zakalca. Następnym razem w trakcie pieczenia zmienię na grzanie od góry.
Gość: Darunia
20.08.2013 16:39 odpowiedz
Jeżeli mam blaszkę o wymiarach 40x25 to czy muszę przeliczyć składniki na tę większą czy spokojnie z tej porcji też się uda? Proszę o odpowiedz kogokolwiek bo brzuszki już czekają na te cudeńko:)

P.S. Pani Dorotko, pani strona jest fenomenalna:)
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2013 16:41 odpowiedz
Ciasto będzie bardzo niskie, więc zwiększyłabym lekko proporcje.
Gość: Gocha
16.07.2013 12:21 odpowiedz
Właśnie wyjęłam z piekarnika, jeszcze cieplutkie, ale jest super, puszyste, cud-miód:-)
madziula1341  (zobacz profil)
26.06.2013 11:33 odpowiedz
przepyszne ciasto :)
kasiek1  (zobacz profil)
23.06.2013 19:51 odpowiedz
Po kilku minutach przypalił mi się wierzch :( Dlaczego tak się stało???Potem upiekło się bardzo ładnie i było pyszne mimo wszystko :)
Gość: jj
06.11.2013 15:45 odpowiedz
Jak dla mnie to temperatura pieczenia jest po prostu za wysoka. 200 stopni w tak długim czasie grozi całkowitym spaleniem.
Gość: Isska
03.06.2013 14:58 odpowiedz
Dodałam migdały i wyszło super :)
Gość: Patrycja
26.05.2013 10:57 odpowiedz
a ja tak włascnie mysle zeby zrobic to ciasto w formie muffinkow:) probowal juz ktos?
Gość: Anka
17.05.2013 13:36 odpowiedz
Czy orzechy laskowe rownież bedą odpowiednie? :)
Gość: ulagwiazda
26.07.2013 16:58 odpowiedz
Mysle ze laskowe sa za twarde, ewentualnie posiekac drobniej
Gość: Natka
15.05.2013 18:14 odpowiedz
Wspaniale!!!!!dodalam rodzynki .Wlasnie kosztujemy,pewnie na jutro juz Nic nie zostanie
Gość: Maua
10.05.2013 14:21 odpowiedz
Ciacho jest przeeeeepyszne i jeszcze wygląda rewelacyjnie. Tradycyjnie w ciastach z orzechami dodałam też płatków migdałowych :) Piekłam ostatnie 15 minut tylko na dół bo góra już była przypieczona, jabłka wrzucałam na wylane ciasto żeby się porządnie zagłębiły, a nie tylko wyłożyłam i ładnie się zatopiły. Super przepis! http://oi44.tinypic.com/9k9dlt.jpg
Gość: MM
25.04.2013 07:49 odpowiedz
Dzień dobry! Świetne ciasto i szybkie do zrobienia. Ja 1/3 rozsmarowuję na dnie formy, posypuję bułką tartą, która wchłoni sok z jabłek i przykrywam resztą ciasta. Piekę góra/dół w 175 st. 50 minut - jak zaleca Pani Dorotka do tzw. "suchego patyczka". Każdy piekarnik jest bowiem inny. W moim nie wychodzą ciasta pieczone w termoobiegu - pieką się z wierzchu, a w środku surowizna. Dopiekanie kończy się spalenizną. Należy poznać swój piekarnik, a nie pomstować na osobę, która chce się podzielić z innymi swoją pracą - przepisami i zdjęciami. Trzeba również zwrócić uwagę na temperaturę składników - tak jak wskazuje Autorka. Pani Dorocie dziękuję serdecznie za super blog - często tu zaglądam, chociaż nie komentuję. Smucą mnie jednak pełne złości, niesprawiedliwe komentarze. Ciasto zrobiłam wczoraj drugi raz i został na dzisiaj mini kawałeczek - jak ja to podzielę między trójkę dzieci i męża? ;) Pozdrawiam ze Słupska!
Dorota, Moje Wypieki
27.04.2013 00:01 odpowiedz
Dziękuję, pozdrawiam Słupsk :).
tusia03  (zobacz profil)
06.04.2013 17:43 odpowiedz
faktycznie latwe i puszyste :) i oczywiscie smaczne,tyle ze u mnie jabluszka zostaly na wierzchu.Ciekawe czemu? Mysle jednak ze nic to nie zmienia .
Gość: Magda
11.03.2013 13:05 odpowiedz
A jakiej funkcji piekarnika użyć? Góra-dól plus termoobieg?
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2013 23:41 odpowiedz
Najlepiej gora-dół.
Gość: Magda
11.03.2013 12:57 odpowiedz
Nie znalazłam w komentarzach, więc spytam. Jakiej funkcji piekarnika użyć? Góra - dól i termoobieg, sama góra - dól? Czy jeszcze coś innego?

Przeczytałam komentarze i boję się zakalca, a nie mam czasu i możliwości piec kolejnego ciasta.. Pomóż, proszę :)
Gość: Dorota
09.03.2013 00:44 odpowiedz
Ciasto pyszne!! Bardzo latwe, nie dodalam orzechow bo nie mialam a i tak jest rwwelacyjne!! Dziekuje za przepis.
Gość: karolinaaa
03.03.2013 18:48 odpowiedz
WSPANIALE CIASTO :D
Nie jestem najlepsza w pieczeniu ciast i przyznam sie ze po przeczytanie kometarzy przygotowalam sie na porazke, jednak wszystkie skladniki mialam juz gotowe, wiec podjelam sie wyzwania! Wszystko robilam zgodnie z przepisem jedynie orzechy zastapilam platkami migdalow i pieklam tylko 40 min...niespodziewanie udalo sie!!! :D pyszne ciasto i ani sladu zakalca!!! dziekuje za przepis :)
Gość: Magdalena
25.02.2013 22:49 odpowiedz
Właśnie piekę. Przypaliły mi się orzechy i jabłka (na wierzchu). Zostało jeszcze 15 min. pieczenia:-)
24.02.2013 17:34 odpowiedz
plus zdjęcie ;)
Gość: Agata
23.02.2013 22:01 odpowiedz
Ciasto wyszło rewelacyjnie, pięknie wyrosło i jest puszyste, przepis dołączam do ulubionych.
22.02.2013 20:07 odpowiedz
Ciasto mi wyrosło bardzo ładnie, bez żadnego zakalca! :) Ale nie dodawałam całej margaryny i chyba następnym razem dam więcej jabłek. Szybkie do zrobienia, szczególnie przy niespodziewanym gościach ;>
03.02.2013 18:08 odpowiedz
Moje wyszło jakies inne Dorotko,ale pyszne i to jest najwazniejsze :) Ale moze dlatego ze zrobiłam z podwójnej porcji bo wydawalo mi sie ze bedzie za mało ciasta na duza blaszke :)
Gość: edyta
25.01.2013 19:22 odpowiedz
pyszne ciasto ! cały dom pięknie pachnie :) ja piekłam w 190 st i orzechy były tylko lekko zrumienione.dziewczyny : stres i pośpiech to pewny zakalec.ja też nigdy nie piekę jak mam miesiączkę-zawsze wychodził zakalec :)
Gość: Renata
13.01.2013 16:59 odpowiedz
ja nie przesialam maki, nie wymieszalam z proszkiem do pieczena i wstawilam do piekarnika, a potem zajrzalam do komentarzy ... no coz, pomyslalam, pewnie pojdze do kosza, a tu niepodzianka... ciasto pieknie wyroslo, jest smaczne, nastepnym razem dodam wiecej orzechow, sa pysznie opieczone
Gość: agatka75
13.01.2013 15:42 odpowiedz
A ja zapomniałam dodać masła do ciasta i .......... powiem krotko dawno nie jadłam tak puszystego i smacznego ciasta, a do tego pięknie wyrosło.
Następnym razem też piekę bez tłuszczu. Dziękuję za przepis.
beattris  (zobacz profil)
22.11.2012 20:33 odpowiedz
U mnie też zakalec niestety....Chociaż miałam nadzieję że nie będzie, bo ciasto pięknie wyrosło.
A tak na marginesie, czy zakalce są jadalne? W sensie czy są nieszkodliwe...? Bo od dziecka pamiętam opinie ciotek że można dostać skrętu kiszek itp....
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2012 10:20 odpowiedz
Są jadalne :). Skręt kiszek chyba był od gorącego ciasta? (ja tak pamiętam)
beattris  (zobacz profil)
23.11.2012 12:09 odpowiedz
To mnie uspokoiłaś:) Dziękuję za odpowiedź i miłego dnia życzę:)
Gość: Wiktoria3322
17.11.2012 19:00 odpowiedz
U mnie też ZAKALEC :-(
17.11.2012 15:51 odpowiedz
Zrobiłam,niestety wyszedł zakalec. Ale i tak jest pyszne!!
Gość: WalshE
17.11.2012 12:47 odpowiedz
No i pyszne jedyne co to tez bym wymieszala jablka z ciastem gdyz nie opadly na spod, bez orzechow bo dla corci, super na sobotnie lenistwo :)
Gość: ciastoch
15.11.2012 20:37 odpowiedz
zakalec - masakra szkoda skłądników :(
Cypisowa  (zobacz profil)
15.11.2012 05:42 odpowiedz
Moje wyszło zakalcowate - chciałam byc sprytna i wymieszałam ciasto z częścią jabłek i orzechów. Jest bardzo dobre, ale niestety - mocno sprężyste w okolicach jabłek. Hm, może za duże kawałki jabłek? To moje początki, więc jak wszyscy wiemy - lekko zazwyczaj nie ma :)))
Gość: Barbarka
14.11.2012 15:04 odpowiedz
Niestety mnie też wyszedł zakalec jak "marzenie", ale myślę, że za krótko piekłam i piekarnik grzał góra-dół bez termoobiegu. Na moje oko wystarczyłoby jakieś piętnaście minut dłużej, ale przypalały mi się orzechy. Zapach był piękny i nawet zjedliśmy trochę z tym zakalcem, ale reszta poszła do kosza. Może jakaś podpowiedź na przyszłość, bo próbowałam z tej strony różne specjały, zawsze wychodziły. serdecznie pozdrawiam.
Gość: joasia333
11.11.2012 18:46 odpowiedz
przepisy sa po prostu boskie :)
Gość: Marta
10.11.2012 07:07 odpowiedz
wczoraj piekłam i wyszło smaczne bez zakalca :). Orzechów dodałam całą szklankę (trochę się przypiekły). Musiałam wydłużyć czas pieczenia do 60 minut. Ogólnie polecam- ŁATWE, SMACZNE
Gość: Anka
04.11.2012 15:39 odpowiedz
Wyszło puszyste, pachnące,mięciutkie, żadnego zakalca. Następnym razem dam mniej cukru i o wiele, wiele, więcej orzechów. Są genialnie przypieczone i chrupiące :)

1 | 2 | 3    



do góry