Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1192

poniedziałek, 26 marca 2007
Leniwe kremówki, czyli kremówki na krakersach

Pyszne i szybkie kremówki, bez konieczności pieczenia ciasta osobno! Ciasteczka te najlepiej przygotowywać przed samym przyjściem gości.. potem dolna warstwa krakersów bardzo mięknie i ciężko je zdejmować z blachy bez uszkodzenia :-). Ja robię najczęściej wersję light i nie dodaję masła.. ale wtedy to już nie ma prawa nazywać się kremówką ;-).

Składniki:

  • 2 opakowania prostokątnych krakersów
  • 3 szklanki mleka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 60 g masła
  • 1 cukier wanilinowy (16 g)
  • 4 duże jajka
  • 4 czubate łyżki mąki pszennej
  • 5 czubatych łyżek mąki ziemniaczanej

Jedną warstwę krakersów ułożyć na blaszce (około 20 krakersów, jak na zdjęciu).

Zagotować 2 szklanki mleka z cukrami i masłem. Pozostała szklankę zmiksować z jajkami i mąką, po czym wlać do goracego mleka. Pogotować 1 - 2 min, cały czas energicznie mieszając, by nie porobiły się grudki. Odstawić z palnika, ochłodzić, poczekać aż troszkę zgęstnieje (ale nie za bardzo), wylać na krakersy.

Na wierzch wyłożyć drugą warstwę krakersów, odczekać by przestygło i zgęstniało do końca, posypać cukrem pudrem.

Smacznego :-).

Leniwe kremówki, czyli kremówki na krakersach

Inspiracja - Kulinarny Blog Wiedźmowy.

  Oceń: 
Ocena: 8.9  (liczba głosów: 10)
Zobacz także:
Ciasto toffi (z krakersami i bez pieczenia)
Ciasto toffi (z krakersami i bez pieczenia)
Pascha waniliowa
Pascha waniliowa
Croquembouche
Croquembouche
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (93)
Gość: madziula1405
11.07.2014 06:00 odpowiedz
Bardzo dobre, znikły w tym samym dniu co zrobiłam :)
Gość: podsiadelko
06.07.2014 16:05 odpowiedz
wlasnie zrobilam... wyszlo pyszne! polecam ciasteczka peti bery zamiast krakersow :)
Gość: julietta
21.06.2014 16:56 odpowiedz
czym można zastąpić mąkę ziemniaczaną?
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2014 16:58 odpowiedz
Skrobią kukurydzianą.
Gość: gość
03.06.2014 19:19 odpowiedz
Czy można wykonać tą masę bez dodawania masła?
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2014 23:54 odpowiedz
Tak, można pominąć.
patii 80  (zobacz profil)
31.05.2014 21:41 odpowiedz
Bardzo dobre, i bardzo szybko się robi. z pewnością wrócę do tego ciasta.
Gość: olax3
04.03.2014 16:26 odpowiedz
kiedy gotowałam mleko z masłem i cukrem wszystko było okej jednak kiedy dolałam do tego resztę zmiksowanych składników nagle zaczęło mi się przypalać... Myślałam że to trochę, na spodzie może i zdjęłam garnek z gazu który jednak okazał się być cały czarny a masa miałam tak wyczuwalną spaleniznę, że pół ciasta poszło do kosza :C spróbuję jednak kiedyś jeszcze raz z pomocą mamy :)
Gość: Rena
11.01.2014 14:31 odpowiedz
Czy można wyłożyć krakersy na deskę i na to położyć masę? czy musi być w blaszce żeby sie nie wylała?
Gość: Rena
11.01.2014 15:49 odpowiedz
a już znam odpowiedź bo zrobiłam w blaszce, ale w sumie na desce też dałoby rade. ;)
02.01.2014 20:42 odpowiedz
Zrobilam krem z dodatkiem masla i wylalm zimny na krakersy.Dalam w srodek jeszcze jedna warstwe krakersow.Krotko schlodzone w lodowce,jeszcze chrupiace dobre i na drugi dzien tez smaczne,bez problemu sie kroja i odchodza od dna.Szybkie i dobre.
Gość: Jolcia
16.12.2013 20:51 odpowiedz
To jest smak mojego dzieciństwa! Dziękuję dziękuję dziękuję!!! Babcia zawsze przygotowywała dla mnie te kremówki. Teraz jest baaardzo chora i postanowiłam, że tym razem ja przygotuję je dla niej.
Gość: Gość
26.10.2013 21:13 odpowiedz
Ciasto jest na prawdę przepyszne.
Jednak mam z nim pewien problem... Robię je już po raz trzeci i za każdym razem masa nie chce mi się ściąć... Ciasto trzeba nakładać łyżkami ;) W czym tkwi problem ?
Gość: Reni
29.01.2014 22:43 odpowiedz
Bardzo ważne aby nie używać mleka UHT, tylko pasteryzowanego. Wtedy z pewnością zgęstnieje ;)
Gość: disneygirl
08.09.2013 23:24 odpowiedz
Ja polecam zrobić to z kremem karpatka :) krakersy-chłodny krem-krakersy-krem i Uwaga! na wierzch daje rozgniecione na miał krakersy, czasem na najwyższy poziom kremu sypie odrobine cynamonu. najlepsze na następny dzien.
Gość: Monika
27.08.2013 09:49 odpowiedz
Na jaki wymiar blachy są podane te składniki?
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2013 23:05 odpowiedz
Niestety nie pamiętam: powinno się mieścić 20 krakersów prostokątnych na spodzie. 
Gość: ola
12.08.2013 00:27 odpowiedz
te krakersy to są takie normalne ,które są słone ?
czy to jakies inne słodkie?
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2013 22:04 odpowiedz
Słone.
Gość: Natalka
26.07.2013 17:40 odpowiedz
Zrobiłam i polecam ! wyszły boskie, ten krem mniam, mniam
goście się zajadali i chwalili :)
Dodałam trochę alkoholu i wyszły bombowo ;)
(aaa jedna rada jak wlewamy mąkę z mlekiem i jajkami miksujmy mikserem,nie łyżką ja tak zrobiłam i nie miałam grudek w ogóle :)
POZDRAWIAM :)
Gość: Natalka
26.07.2013 12:48 odpowiedz
Mam takie pytanko czy mogą być herbatniki zamiast krakersów??
zmiękną ??
nie chce żeby były twarde :)
Gość: Monika
11.07.2013 13:16 odpowiedz
Czy masło można zastąpić margaryną?
Dorota, Moje Wypieki
11.07.2013 21:50 odpowiedz
Nie polecam.
hanik24  (zobacz profil)
27.04.2013 20:47 odpowiedz
Przepis trafia do ulubionych!Super łatwy i szybki a do tego pychota.Konsystencja wyszła idealna. Mimo, że jeszcze ciepły krem wykładałam na krakersy to nie rozmokły, idealnie się kroiło i prezentowało na talerzach. Dodałam saszetkę stewii i tylko 2 łyżki cukru trzcinowego i było wystarczająco słodkie. Super ciacho!
Gość: Agata
13.04.2013 19:16 odpowiedz
Jak dla mnie - kiepskie... Grudki i przypalanie się masy nadciągają niemal błyskawicznie, a idea rozlania słodkiego budyniu na krakersach pozostaje dla mnie niepojęta - tak, "mieszanka" smaków, czytałam, ale dla mnie to jakby pikantne chipsy maczać w mlecznej czekoladzie. Można, ale po co?
Gość: magda
29.01.2013 22:40 odpowiedz
idealne! zrobiłam na ciasteczkach BeBe, bo tylko takie miałam w domu...no i do kremu dodałam alkohol. BOSKIE!
Gość: marcia
06.01.2013 13:06 odpowiedz
zrobiłam!!! pięknie wygląda zaraz będzie degustacja :)))) pozdrawiam
20.11.2012 12:43 odpowiedz
A ja mam pytanie czy ten krem nadaje się do "Pani Walewskiej" bo niestety ten z oryginału mi nie wyszedł (zważył się chociaż robiłam tak jak w przepisie). Chciałabym zrobić jeszcze to ciasto, bo jest pyszne tylko boję się, że krem znowu mi nie wyjdzie. Pozdrawiam Panią Dorotkę.
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2012 18:40 odpowiedz
Tak. Choć ten krem jest bardziej budyniowy niż maślany.
20.11.2012 18:58 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź.Spróbuję, ja i moja rodzinka lubimy kremy budyniowe.
Gość: Ania
31.10.2012 07:00 odpowiedz
A czy ma Pani przepis na taką prawdziwą kremówkę z ciasta francuskiego (domowego)? Marzy mi się ten smak z dzieciństwa :) Pyszne przepisy, jeszcze cudniejsze zdjęcia, piękna strona - gratuluję i pozdrawiam :)))))))
Gość: Magdzia
23.08.2012 06:35 odpowiedz
No trudno, będziemy wyjadać łyżeczką z miseczek - w smaku i tak wszystko pyszne :)
Gość: Magdzia
22.08.2012 21:39 odpowiedz
Moja masa niestety porządnie nie ściągnęła (kremówki w lodówce stoją już całą dobę). Martwię się że jak wyjmę jedną z brytfanki to masa z pozostałych wypłynie na jej miejsce - czy jest jeszcze jakaś szansa że ta masa zgęstnieje?
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2012 23:06 odpowiedz
Nie, niestety, już bardziej nie zgęstnieje.
Gość: Maggie
09.06.2012 18:44 odpowiedz
Podążałam dokładniusieńko za wskazówkami. Wyszło idealnie, krem nie za rzadki, nie za gęsty, bez grudek i gładko, bez miksowania podczas dodawania jajko-mąk do masło-cukro-mleka. Po prostu energiczne mieszanie. Profesjonalny przepis :) A w dodatku połączenie słonego karakersa ze słodkim kremem, mmmmmmm, takie coś lubię. To jak paluszek z grubymi ziarenkami soli zanurzony w nutelli i jak ser pleśniowy dodany do czekolady...:) Teraz będę pobiegnę półmaraton, aby spalić te kalorie :) ale lubię i jeść i biegać!
Dorota, Moje Wypieki
07.06.2012 11:24 odpowiedz
Blacha była z pozostałych trzech stron. Można, często tą masę wykładam do karpatki, nie rozlewa się na boki.
Gość: mamba
06.06.2012 19:32 odpowiedz
Proszę o odpowiedź...
Gość: mamba
06.06.2012 17:14 odpowiedz
Na zdjęciu ciasto jest wykonane bez blach. Tak można w ogóle?
Gość: irena
13.05.2012 09:43 odpowiedz
Pani Doroto, jakiej konsystencji powinna być masa gotowa do wlania na krakersy? Moja niestety była zbyt rzadka, bo krakersy podniosły się do góry. Prawdopodobnie zbyt mało mąki ziemniaczanej (trudno zgadnąć ile to kopiasta łyżka).
Gość: kinia
06.04.2012 15:48 odpowiedz
Mam 13 lat i pomyślałam, że te kremówki będą w sam raz na pierwsze "wypieki". Wyszło pysznie, ale zmniejszyłam tylko ilość mąki pszennej i ziemniaczanej o jedną łyżkę. Genialne! Zamierzam wypróbować także inne pani przepisy! ; )
Gość: gwiazdka917
12.03.2012 16:55 odpowiedz
Wydaje mi się że w moim przypadku Aldra miała dobry pomysł: ,,Dlatego na przyszłość planuję zrobić tak: Wlać to do gorącego, ale nie wrzącego mleka i przed wlaniem zestawić z ognia."+ ciuteczkę mniej mąki ziemniaczanej.
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2012 15:57 odpowiedz
To zalezy.., porownaj komenatarz wyzej.
Gość: gwiazdka917
12.03.2012 15:56 odpowiedz
,,Pogotować 1 - 2 min, cały czas energicznie mieszając, by nie porobiły się grudki. Odstawić z palnika, ochłodzić, poczekać aż troszkę zgęstnieje (ale nie za bardzo)"

u mnie CAŁA ta akcja trwała MAX! 2 min. Masa zrobiła się w 15s gęsta jak kamień i zanim doszłam z garnkiem do blachy to (serio!) już była ledwo ciepława. Czary mary? :)
Gość: Kulka
23.02.2012 20:08 odpowiedz
Dwie rady:
1) Wlewając mąki z jajkami do mleka warto mleko mieszać mikserem i robić to przez cały czas gotowania masy (ja gotowałam 5-7minut do zgęstnienia). Potem wyłączyć grzanie i nadal miksować przez ok 1 minutę - żeby nie przywarło.
2) Zmiksować po ostygnięciu masy, przed nałożeniem na krakersy - na budyniu zawsze powstaje kożuch.
Gość: kysiucom
11.02.2012 19:59 odpowiedz
Przepis świetny :] Dwie uwagi :) mąkę z mlekiem i jajkami wymieszałem w mikserze delikatnie wlewałem do gotującego się mleka i tak powstały grudki podczas gotowania, ale postanowiłem się tym nie przejmować i gdy krem wystygł nie były wyczuwalne :) dwa przy gorącym kremie było czuć mąkę ale później również odeszło w zapomnienie :) ciacho wspaniałe, szybkie i idealne :] Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)
Gość: Paula
07.02.2012 14:16 odpowiedz
Kremówki świetne. Szybkie, tanie i bardzo proste. Niestety porobiły mi się grudki, ale zwalczyłam je blenderem i było po sprawie :) Zrobiły furrorę w mojej rodzinie.
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2012 22:11 odpowiedz
Wydaje mi się, że zawsze trochę rozmiękną od masy, choć nie rozlatywały się.
Gość: Jola
16.01.2012 21:36 odpowiedz
Mam pytanie- znacie może jakiś sposób żeby krakersy zbyt mocno nie zmiękły od masy? Robiłam jakiś czas temu i krakersy były miękkie i rozlatujące się, nie wiem dlaczego ale nie trzymały się masy.
Gość: Ola
08.07.2014 12:57 odpowiedz
moja rada to ostudzić masę, zimną zmiksować aby dodać jej puszystości i taką nakładać na krakersy. Moje nie zmiękły z były wręcz chrupiące. Wyszły przepyszne.
Gość: Kasiek
09.12.2011 15:15 odpowiedz
pychota!
Gość: ladyfashion
22.11.2011 13:50 odpowiedz
Przedczoraj zrobiłam te kremówki, ale nie smakowały ani mi ani meżowi:/ Smak soli był za bardzo wyczuwalny w zestawieniu ze słodkim kremem. Poza tym krakersy dość szybko zmiękły tak że przy próbie nałożenia wszystko się rozwala.
Gość:
19.11.2011 20:54 odpowiedz
dziś je "wypiekłam" :-) super, szybko , i smacznie !!!!!
Gość: lonix
01.11.2011 20:07 odpowiedz
A ja zrobiłam EKSTERMALNIE LENIWE ciato - krakersy + masa karpatkowa 3 min. Dr Oetkera :) Polecam
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2011 14:04 odpowiedz
Możesz, ale wg mnie 1 opakowanie to chyba mało. 1 budyń waży 40 g, a 5 łyzek skrobi trochę więcej.
Gość: andzia
22.10.2011 12:17 odpowiedz
Nie mam mąki ziemniaczanej w domu, czy mogę zamiast niej dodać budyń śmietankowy?jeśli tak to czy jedno opakowanie wystarczy?
Gość: Kasia
10.10.2011 11:44 odpowiedz
Polecam tego typu masy mieszać trzepaczką do jajek. :)
Gość: polusia
21.09.2011 16:21 odpowiedz
REWELACJA :) kremówki pierwsza liga - co prawda zrobiły mi się grudki jak gotowałam krem ale użyłam blendera , którym rozdrabniałam zupki mojej córeczki. zblenderowałam zaraz po zdjęciu z palnika - jeszcze gorący. grudek brak :) mój mąż ocenił je jak dawne kremówki w cukierni za naszych dziecięcych lat. pychotka, połowa blaszki zniknęła w oka mgnieniu :)
Gość: Ewa
15.09.2011 16:31 odpowiedz
Wyszło pyszne :) Bardzo szybkie do zrobienia, zajęło mi to ok. 30 min. Do tego bardzo dobry pomysł na "Domowy budyń", bo właśnie tak ten krem smakuje :) u mnie też wyszły grudki, ale bardzo szybko się ich pozbyłam bo użyłam blendera z końcówką do ubijania :) polecam ten deser dla wszystkich którzy mają ochotę na ciastko z kremem :)
Gość: hania
26.08.2011 19:58 odpowiedz
w ten piękny piątkowy wieczór robie te przepięknie wyglądające kremówki! pycha!
Gość:
02.08.2011 12:07 odpowiedz
Cudowne smaki...
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2011 19:02 odpowiedz
Zazwyczaj starczają, ale jesli palnik nie jest rozgrzany, można dłuzej. Trzeba intensywnie (bardzo) mieszać, by nie zrobiły się grudki.
Gość: Aldra
25.07.2011 17:21 odpowiedz
Zrobiłam jeszcze raz, tym razem wersja bez masła. I znowu porażka, jeden wielki glut (jakkolwiek przepyszny). W przepisie zaleca się gotować to ok. 1-2 minut. Czy te 1-2 minuty, oznaczają od momentu wlania? Bo jeżeli tak, to masa była bardzo rzadka i się bałam, że to jednak nie to.
Gość: Aldra
24.07.2011 14:14 odpowiedz
Mogę tylko powiedzieć.. pomimo owych grudek kremówki zniknęły w okamgnieniu:)
Gość: Aldra
24.07.2011 10:21 odpowiedz
Mnie też się zrobił glut i grudy gdy wlałam masę. Dlatego na przyszłość planuję zrobić tak: Wlać to do gorącego, ale nie wrzącego mleka i przed wlaniem zestawić z ognia.

Tak to krem bardzo smaczny, po roztarciu grudek nie czuć. Ale kremówki jeszcze czekają grzecznie na konsumpcję:)
Gość: Joanna
21.06.2011 14:53 odpowiedz
Zrobiłam w sobotę wieczorem, w poniedziałek wieczorem już ich nie było a dodam,że jesteśmy ze mężęm tylko we dwójkę . MÓj mąż chodził i oblizywal palce - mi też niesamowicie smakuje ta leniwa kremówka :)
Gość: Patysia
21.06.2011 07:09 odpowiedz
Napoleonki są genialne ! Ja je robię z większej ilości masła :)
Brytfankę przed ułożeniem na niej krakersów wykładam pergaminem, dzięki temu łatwiej jest je wyciągać.
Pozdrawiam !
Gość: Gugusia
17.04.2011 14:50 odpowiedz
Smaczne, szybkie,,,tylko coś mi masa nie wyszła,,, za bardzo się rozpływa na talerzyku.
09.04.2011 18:49 odpowiedz
Super szybkie, jestem zachwycona prędkością zrobienia tego smakołyku:) pycha tylko u mnie jakoś te krakersy na górze nie chcą się trzymać.
Dorota, Moje Wypieki
05.04.2011 15:49 odpowiedz
Tak.
Gość: basica79
05.04.2011 11:36 odpowiedz
Witam,czy zamiast krakersow mozna uzyc herbatnikow? Nie przepadam za slonymi krakersami.
Gość: angorka-smacznie tu
14.01.2011 18:11 odpowiedz
Dziendobry zawsze brałam przepisy z książki kulinarnej - nigdy mi nie wychodziły :( ;(
ale siostra poleciła mi pańskie forum i ... CUD SIĘ STAŁ jak na razie wszystko mi wychodzi zrobiłam już z tąd - pierniczki, ciasteczka wiosenne, ciasto marchewkowe i pysznie szczegulnie te pierniczki "przepis I" POLECAM !!!!! teraz przyszła kolej na kremówki .. :D
Gość: everymania
09.01.2011 08:00 odpowiedz
Skusiły mnie wczoraj te kontrowersyjne kremówki (słone krakersy!) i nie żałuję. Akurat miałam ogromną ochotę na coś bardzo słodkiego, sycącego, z dużą ilością kremu i to ciacho zaspokoiło moje potrzeby w 100% Jedyna uwaga do wykonania kremu - mi powstały straszne grudy po wlaniu mleka z mąkami, nie byłam w stanie ich rozetrzeć łyżką - dlatego tu polecam jednak mikser.
Gość: ewelina
14.11.2010 17:30 odpowiedz
robiłam ją,jest pyszna ,tylko choc robiłam według przepisu krem miałam rzadki ale i tak zjedlismy.
Gość: WoHenGaoxing
10.08.2010 14:19 odpowiedz
Jak zrobiłam te kremówki to się przeraziłam na początku, że taka płynna masa mi wyszła.... Zostawiłam je na noc, na drugi dzień jeszcze się rozwalały, ale najlepsze były po 2 dniach takie akurat...
Gość: kaptylka
15.05.2010 13:02 odpowiedz
leniwe kremówki wyszły pyszne:):) szybkie i łatwe do zrobienia:):)na drugi dzień były jeszcze lepsze:):) pychota
Gość: początkująca w kuchni
22.03.2010 14:12 odpowiedz
w 20 minut zrobiłam ;) teraz się "studzi" i gęstnieje mniam!
tylko jak dla mnie masa wyszła lekko zbyt ziemniaczana
ale teściowa "wylizuje" garnek i mówi ,że przesadzam .
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2010 13:55 odpowiedz
Cytrynada: muszą byc cale jajka.
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2010 13:53 odpowiedz
Tylko slone :)
Gość: Karolina
10.03.2010 11:07 odpowiedz
Dzień dobry, mam przedzakupowe pytanko: to mają być słone krakersy? W sumie innych niż słone nie znam, ale trochę zgłupiałam, bo niezwykłe to połączenie :)
Gość: cytrynda
10.03.2010 09:48 odpowiedz
zostały mi żółtka z pavlovej, czy do budyniu mogę użyć samych żółtek? a tak na marginesie to tej pavlovej już dawno nie ma, moje chłopaki pochłniają ją migiem :)
Gość: kaśka
06.03.2010 16:41 odpowiedz
dzisiaj robiłam kremówki..tylko nie miałam mąki tortowej i dałam 9 łyżek pszennej. Jak wlałam to co miksowane do mleka, masła i cukrów to zrobił mi się jeden wielki glut :( strasznie gęsty w dodatku. Miksowałam to jeszcze blenderem. Jak próbowałam budyń to w smaku wyczuwałam mąkę, więc chyba było jej za dużo.
Na razie jeszcze się chłodzi, więc napiszę jeszcze jak smakowało.
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2010 19:36 odpowiedz
Ojej, mało.. ułożenie krakersów, ugotowanie budyniu, znowu ułożenie..pół godziny góra? tylko trzeba poczekac na wystygnięcie.
Gość: aleksandra
17.02.2010 19:28 odpowiedz
a ile czasu potrzeba na wykonanie kremówke od a-z ? ;)
Gość:
01.02.2010 13:53 odpowiedz
Bardzo Smacznie Wygląda!
Moze spróbuje zrobic podobne ;p
Gość: red-mary
24.11.2009 18:45 odpowiedz
Pyszne. Ekspresowe - zrobilam w 10min pod okiem tesciowej, ktora przyszla za wczesnie:). Wszystkim bardzo smakowalo i od razu zniknelo. Polecam
Gość: Aga
14.06.2009 18:35 odpowiedz
Witam,
zrobiłam wczoraj kremówki i tort szwarcwaldzki. udały się oba wypieki. Smakowały wszystkim. Musze przyznać, że bardzo szybko udało się oba ciasta zrobić, wbrew pozorom sa naprawdę proste. Tort nie był wprawdzie tak piekny jak Twój ale następnym razem bedzie jeszcze lepiej!!!
Gość: aploch1205
28.04.2009 19:47 odpowiedz
Znamy, znamy - pychotka! Tylko ja daję 1 maks 2 żółtka zamiast 4 całych jaj i mąkę rozrabiam z małą ilością mąki a potem dolewam do niemal wrzacego mleka. Dopiero jak budyń jest gotowy i zdjęty z ognia, to małymi kawaleczkami dorzucam masło i mieszam powoli. Budyń robi sie bardziej jedwabisty. Wszytsko rozkładam na trzy (a nie dwie ) warstwy krakersów. Mój Pan nie dowierzał temu co robnię, a potem .... zjadł od razu pół blaszki :))))
Gość: ala
27.01.2009 22:59 odpowiedz
Nie wytrzymałam.. skusiłam się:D Znowu na amanko z Twojego bloga.
Wysłałam Męża po krakersy i machnęłam,a jak! Niezwykle proste,szybkie, a jakie PYSZNE..:) Mmmm...
Gość: sylwiushka
29.05.2008 08:38 odpowiedz
świetny przepis:) a żeby dolne krakersy nie rozmiękały, smaruję je polewą z gorzkiej/deserowej czekolady i na zastygłą polewę dopiero wykładam masę:) Odrobinę inaczej smakuje,ale nie jest tak źle. Zresztą, można użyć białej czekolady,która ma delikatniejszy smak.
Gość: pyza-na-polskich-drozkach
26.05.2008 12:33 odpowiedz
Zrobiłam w sobotę podobne z trochę innego przepisu - od znajomej. W tym, z którego korzystałam, jest między innymi dużo mniej cukru i dodaje się budyń śmietankowy. Bardzo polecam tego rodzaju ciasto! Na początku niektórym trudno uwierzyć, że to może być dobre (słone krakersy + słodka masa), ale naprawdę warto spróbować. Kiedy pierwszy raz je jadłam, to ledwo się powstrzymałam od wzięcia trzeciego kawałka (było dużo osób, niestety...;)).
Skorzystałam z rady na temat kakao - moje ciasto co prawda nie było za słodkie, ale byłam ciekawa, co z tego wyjdzie i muszę powiedzieć, że ciasto bardzo zyskało na smaku - ale co kto lubi, wiadomo - ja lubię takie kontrasty, smak jest wtedy ciekawszy. Polecam!
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2007 11:24 odpowiedz
Świetny pomysł z tym kokosem ! A od blogu nie odrywaj się za szybko ... :) lubię gości :) pozdrawiam ciepło
Gość: mayu
02.08.2007 11:13 odpowiedz
ja do tej masy dodaje jeszcze wiórki kokosowe i wychodzi taka kokosowa kremówka- zwana u mnie w domu rafaello. Jesli wyjdzie mi za słodkie to na wierzchu sypię kakao. PS zakochałam się w twiom blogu!! Nie moge się oderwać
Gość: myszz
29.03.2007 06:42 odpowiedz
o rany ale piękne napoleonki:)




do góry