Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Linzer Torte

Niezwykła tarta z Linzu, z autentycznego austriackiego przepisu. Wszystko w niej jest doskonałe: orzechowe, mocno kruche ciasto, malinowe nadzienie... Specjalnie na tą okazję przyrządziłam domowy dżem, by wypiek nie był zbyt słodki. Opłaciło się. Może ktoś miał okazję w Austrii jeść ten słynny wypiek? Proszę o podzielenie się wrażeniami :-). Z przepisu Flo Braker, która twierdzi, że tarta ta jest najlepszą z najlepszych. I ja jej wierzę.

Autorka używała dużej prostokątnej formy na tartę 30 x 20 cm. Jeśli użyjecie standardowej foremki okrągłej do tarty o średnicy 25 cm, ciasta będzie trochę za dużo. Wystarczy jeszcze na małą tartaletkę lub... ciasteczka :-).

Składniki:

  • 255 g mąki pszennej
  • 60 g bułki tartej
  • 170 g zmielonych migdałów
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/8 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/8 łyżeczki ziela angielskiego
  • 225 g masła
  • 130 g cukru (lub mniej)
  • 1 duże jajko
  • skórka otarta z jednej cytryny

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. W misce wymieszać mąkę, bułkę tartą, migdały, przyprawy. Odstawić.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem, do powstania puszystej i jasnej masy maślanej. Dodać jajko i skórkę z cytryny i utrzeć. Wsypać odłożoną wcześniej mieszankę z mąką, wyrobić mikserem. Ciasto podzielić na pół, owinąć folią spożywczą i schłodzić przez 1 godzinę (można ciasto kruche przygotować wieczór wcześniej, by dobrze się schłodziło, a rano piec).

Nadzienie:

  • 280 g dżemu malinowego, najlepiej domowego, niskosłodzonego
  • 1 łyżka soku z cytryny

Ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania
  • garść płatków migdałów do posypania

Formę na tartę o średnicy 25 cm (patrz komentarz nad przepisem, co do wielkości formy) wysmarować masłem i oprószyć mąką pszenną.

Wyjąć jedną część ciasta z lodówki, rozwałkować na papierze do pieczenia, przenieść do formy na dno i boki, wyrównać. Na spód wyłożyć dżem malinowy wymieszany z sokiem z cytryny (nie ma potrzeby wcześniejszego podpiekania spodu). Następnie rozwałkować drugie schłodzone ciasto, pociąć je na paski szerokości około 1,5 - 2 cm. Paski układać na wierzchu tarty, by uzyskać kratkę.

Przed samym pieczeniem ciasto na wierzchu posmarować jajkiem, po brzegach obsypać płatkami migdałów.

Piec w temperaturze 180ºC przez 30 - 35 minut, aż wierzch będzie złoty, a dżem będzie radośnie, delikatnie bulgotał ;-). Wystudzić.

Malinowy domowy dżem - około 1 kg malin wsypać do garnuszka z grubym dnem, dodać 1 szklankę cukru (lub  więcej, według uznania), wyciśnięty sok z jednej cytryny i zagotować. Gotować bez przykrycia na minimalnym ogniu około 3 godzin (można rozłożyć gotowanie na dwa razy), aż odparuje część wody. Mniej więcej w połowie gotowania połowę dżemu przetrzeć przez sitko, by pozbyć się nadmiaru pestek.

Smacznego :-).

Linzer Torte

Przepis pochodzi z książki Flo Braker 'Baking for all occasions'.

Średnia ocena: 9.4  (liczba głosów: 7)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (103)
1 | 2    
AseaAranion profil
23.07.2017 22:39 odpowiedz
Moja interpretacja Linzer Torte ;) Ciasto z tego przepisu, a nadzienie z przepisu na "Tartę porzeczkową" - wymieszałam czarne i czerwone porzeczki 1:1. Z samym ciastem pracowało się dość trudno, ale 30-stopniowe upały nie pomagają przy kruchym cieście. Polecam rozwałkowywać pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia. W konsystencji i smaku ciasto jest przyjemnie kruche, delikatnie migdałowe i delikatnie korzenne. Nadzienie z przepisu na tartę porzeczkową ma idealne proporcje, było idealnie zwarte nawet jeszcze ciepłe. Tarta ma zdecydowanie lepszy smak, gdy jest wystudzona. Na drugi i trzeci dzień wciąż jest bardzo smaczna. Dziękuję za przepis:)
AseaAranion profil
24.07.2017 18:54 odpowiedz
I jeszcze zdjęcie kawałeczków :)
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2017 11:35 odpowiedz
Piękna tarta :).
Truskawka profil
21.03.2016 21:17 odpowiedz
Doroto, czy z mąką pełnoziarnistą da radę? Będzie dobre? Używam przepisu na to ciasto do mazurków, jednak nigdy nie próbowałam z mąką razową.
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2016 22:18 odpowiedz
Tak, ale mąkę pszenną razową można dodać tylko w proporcji z mąką pszenną, pół na pół. 
Truskawka profil
22.03.2016 22:48 odpowiedz
tak zrobię, dziękuję!
ewciaaa profil
17.03.2015 19:59 odpowiedz
Zrobiłam, z ciastem kiepsko się pracowało, smak też bez rewelacji. Zawiodłam się na tym przepisie, zdecydowanie nie powtórzę.
zuszka profil
10.03.2015 20:53 odpowiedz
Dobre, bardzo dobre!! Ciasto przed upieczeniem rzeczywiście dość rzadkie, ale nie ma żadnego problemu z wałkowaniem. Trochę gimnastyki ze zrobieniem kratki, ale przy wykorzystaniu długiego noża udało mi się przenieść paseczki na tartę.
Pomimo że nie dodałam ziela angielskiego (nie miałam) ciasto kruche ma fajny smak. Piekłam w formie do tarty wielkości 28 cm. Pasuje idealnie. Następnym razem dam na tę formę trochę więcej dżemu.
Kolejny przepis do ulubionych......
A w kolejce u mnie czeka na upieczenie tarta cytrynowa.
Dzięki Dorotko za kolejne, cudowne doznania smakowe :)
ziuz profil
03.02.2015 21:29 odpowiedz
A dlaczego z malinami? Wszędzie w Austrii spotkałam się z Ribiselmarmelade (= z czerwonej porzeczki). Taką wersję podaje też Sarah Wiener w swojej książce "La Dolce Wiener" :)
Gość: Justyna N
11.01.2015 14:54 odpowiedz
Witam
Czy migdały maja być obrane ze skorki?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 14:56 odpowiedz
Tak.
Gość: Justyna N
11.01.2015 15:27 odpowiedz
Dziękuje i zabieram się do pieczenia :)))
Kasiulala profil
10.05.2014 23:20 odpowiedz
Dla mnie i mojej rodziny numer 1
Gość: Ania
25.04.2014 12:54 odpowiedz
Pani Doroto, właśnie robię to ciasto, zagniotłam wsio wg przepisu (darowałam sobie tylko ziele, gałkę i cytrynę, powody pominę :)), w każdym razie ciasto jest BARDZO, bardzo miękkie. Jak ciepła plastelina (lepsze porównanie nie przychodzi mi do głowy). Wsadziłam ciasto do lodówki. Proszę mi powiedzieć, czy taka miękka konsystencja jest OK?
Gość: wlazkotka
22.12.2013 15:45 odpowiedz
Jadłam oryginalną w Austrii ale sama jeszcze nie piekłam. Koniecznie do wypróbowania :)
ewcia64 profil
15.11.2013 21:54 odpowiedz
Najsmaczniejsza jest dopiero po kilku dniach :) swietnie smakuje z powidlami sliwkowymi.Polecam
Gość: ciasteczkowa
24.10.2013 22:55 odpowiedz
Po upieczeniu przechowywać w lodówce czy temp. pokojowej ? Lepsza jest tego samegondnia, w którym była pieczona czy następnego? Z góry dzięki odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2013 13:09 odpowiedz
Lepiej przechowywać w temp. pokojwej. Jest bardzo smaczna kolejnego dnia :).
Gość: anonim
24.10.2013 17:02 odpowiedz
Można upiec w formie tartaletek ? Tylko ile wtedy piec ?
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 20:12 odpowiedz
Trzeba wtedy obserwować, kiedy ciasto zacznie się złocić, nie ma innego wyjścia..:).
Gość: sandra
24.10.2013 17:01 odpowiedz
A kupny dżem lub gęsta konfitura się nada ?
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 20:11 odpowiedz
Tak.
Gość: jolanta
17.10.2013 19:36 odpowiedz
Torcik linzerowski pierwszy raz upiekłam jakieś 30 lat temu! Od razu ja i moja rodzinka go pokochała. Piekę go na ogół na święta a to z uwagi na cynamon i orzechy. W moim torciku zamiast migdałów są orzechy laskowe , a dżem pomarańczowy. Taki przepis zainteresował mnie ok trzy dekady wstecz (znalazłam go w Burdzie, wówczas jeszcze dostępna była tylko niemiecka. Muszę jednak pokusić się na dżem malinowy. Pozdrawiam serdecznie.
allga profil
16.10.2013 12:05 odpowiedz
Uwielbiam smak ciasta z tego przepisu i robiłam go już na kilka sposobów z uwzględnieniem każdego domowego dżemu dostępnego w spiżarce domowej. Sprawdza się za każdym razem. Nie mam tylko cierpliwości do stworzenia kratki/plecionki na górną warstwę... Ale przy wykorzystaniu foremek do ciasteczek można równie ciekawe wykończenie otrzymać :)
Gość: Ida
04.10.2013 18:25 odpowiedz
W mojej domu nikt dżemów nie jada, więc czy sądzi Pani, że zamiast niego nadadzą się świeże malinki ? :)
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2013 12:03 odpowiedz
Tak :).
Selena profil
27.06.2013 10:53 odpowiedz
Relacja "na gorąco", bo właśnie wcinam to ciacho łyżeczką z foremki, prosto z piekarnika. Zapach obłędny! Po prostu można oszaleć... ja oszalałam i na nic nie czekam tylko jem. Na szczęście to tylko maleńka tartaletka, nie ciasto właściwe :-)
Ktoś w komentarzach wspominał, że ciasto kiepsko się wałkuje, wydaje się za rzadkie. Też odniosłam takie wrażenie, tylko dla mnie było "za tłuste", "za sypkie", mało podatne po prostu. Upiekło się jednak idealnie, wygląda pięknie, jak pachnie już pisałam a smakuje niebiańsko. Dodam, że zrobiłam dżem z czerwonych porzeczek a zamiast mielonych migdałów dałam mielone orzechy włoskie (promocja w tesco ;-). Brzegi posypałam również orzechami. Nie sądziłam, że jakakolwiek tarta będzie w stanie przebić tartę marcepanową z konfiturą pomarańczową, byłam w błędzie!
Gość: iss
21.06.2013 17:02 odpowiedz
Dorotko a można dodać zamiast dżemu malinowego cale truskawki???
Gość: jms
02.04.2013 13:40 odpowiedz
U mnie w domu to ciasto było znane od dawna, jednak pod spolszczoną nazwą "Torcik linzerowski". Wg przepisu ze starego zeszytu z przepisami mojej mamy, do ciasta dodaje się orzechy włoskie (mielone w domu, te kupne są zbyt mokre i grubo mielone), z przypraw tylko cynamon, zamiast skórki z cytryny - pomarańczową i pomarańczowy dżem. Mama piekła to ciasto od wielkiego dzwonu, ale zawsze nam bardzo smakowało. Zrobiłam je na Wielkanoc - ku uciesze gawiedzi, ale trzymałam się maminego przepisu. Jedyne, co zmieniłam, to kolejność dodawania składników i czas pieczenia - wg rad Pani Doroty. Nawet siostra (zwykle dość krytyczna) uznała, że wyszło super. Nawet lepsze niż to, które pamiętała z domu, bo rozpływa się w ustach:D Jednak przy następnej okazji spróbuję wersji klasycznej - z czystej ciekawości (i łakomstwa;), ale jestem pewna, że to też będą "moje smaki".
KateCake profil
27.03.2013 20:36 odpowiedz
Kocham Austrię i austriacką kuchnię, dlatego Linzer Torte ma swoje miejsce w mojej kuchni :)
Tak prezentuje się jedna z moich wersji tego pysznego ciacha :)
Gość: MuffinLover
24.03.2013 12:39 odpowiedz
Pierwszy raz spotkałam się z Linzer Torte w książce "Jaśki". Tam recenzja nie była zbyt przychylna, ale po opisie i zdjęciach na tej stronie chyba się do niego przekonam ;)
Agnieszka88 profil
05.02.2013 23:29 odpowiedz
moje pierwsze zdjęcie (ale nie pierwszy wykorzystany przepis !) na MW :-) Pani Dorotko, ciasto wyszło przepyszne!
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2013 12:50 odpowiedz
Tarta perfekcyjna :).
Gość: Agnieszka88
02.02.2013 19:03 odpowiedz
No i sukces! Udało się:) Jak dodać zdjęcie??
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2013 19:58 odpowiedz
Trzeba sie zalogowac na MW (zalozyc konto).
Gość: Agnieszka88
02.02.2013 10:23 odpowiedz
Pierwszy raz zdarzyło mi się (zostawiłam ciasto na całą noc w lodówce) żeby kruche ciasto mi tak stwardniało. Proporcje dokładnie odmierzone, nie wiem w czym tkwi błąd. W każdym razie próbuje je "ocieplić" mam nadzieje że zmięknie wtedy rozwałkuje i upieke:)
r258 profil
20.12.2012 14:41 odpowiedz
Kiedyś, parę ładnych lat temu tą tartą wygrałyśmy z koleżanką w konkursie wyjazd do Austrii:D (trzeba było zrobić jakąś tradycyjną austriacką potrawę).
Choć przepis miałam z innego żródła, chyba trzeba będzie powtórzyć ten smak!
Mniam!:)
Flambir profil
30.11.2012 19:59 odpowiedz
Rewelacyjna tarta, idealna do herbaty! :)
monika.s profil
17.11.2012 15:02 odpowiedz
tarta mistrzowska, naprawdę idealna, wszystko pięknie do siebie pasuje. jednak ciasta jest zdecydowanie za dużo, piekłam w formie 28 cm i jeszcze mi sporo zostało. a w lodówce powinno być sporo dłużej niż godzinę moim zdaniem. ale jest boska :)
Gość: H@nka
16.11.2012 19:12 odpowiedz
Uwielbiam tą tartę - jest przepyszna! A ten kwaskowaty smak cytryny pomieszany ze słodyczą malin to niebo w gębie :) No i są moje ukochane migdały - jak dla mnie ciasto ideał :)
Gość: Goha
06.11.2012 19:55 odpowiedz
Ciasto wyszło pyszne (dodałam dżem z czarnej porzeczki). Najlepsze było na drugi dzień. Dodam, że został tylko jeden kawałeczek :)
Gość: OLGA
27.09.2012 22:34 odpowiedz
Gość: aga
02.05.2012 16:06 odpowiedz
Właśnie spałaszowaliśmy, jeszcze ciepłą ;) I bardzo nam smakowała. Ja jednak, chyba na równi z walorów smakowych, a może trochę bardziej jestem zadowolona, że wyszła mi taka piękna :-) Z tą kratką wygląda naprawdę jak z najlepszej cukierni!
W takich chwilach uświadamiam sobie, że są trzy rzeczy które kocham (prawie) najbardziej na świecie: pieczenie, pani bloga, i jedzenie! :D
Gość: Adriana
14.02.2012 10:12 odpowiedz
Jestem początkującą "Pania domu" i dopiero sie uczę ale powiem szczerze tarta wyszła mi boska!!! jestem z siebie dumna:) jest to trzeci przepis który wykorzystałam stąd i napweno nie ostatni, mam już plany na cały rok:) Miałam tylko problem z rozwałkowaniem ciasta zeby na wierzchu zrobić taką ładna kratkę, więc starłam na tarce jak kruszonke, może nie była taka efektowna ale pyszna tak!!!
Gość: kasia
19.01.2012 19:47 odpowiedz
Mmmmmmmmmmmm, ta tarta jest pyszna. Do spodu uzylam maki razowej po uprzednim odsianiu otrab. No i dzem byl sklepowy, troche rzadki - nastepnym razem jednak podpieke spod. Mimo to - jedno z najlepszych ciast, jakie jadlam :-)
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2011 13:20 odpowiedz
Wiórki niestety nie, ale włoskie juz tak :)
Gość: laurietta
08.10.2011 14:26 odpowiedz
A mogę zamiast orzechów migdałowych użyć innych, np. włoskich? A już ideałem byłby kokos, a konkretnie...wiórki. mam ich bardzo dużo teraz. Dadza radę?
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2011 11:14 odpowiedz
Na samym dole przepisu jest przepis na dżem. Jeśli wyjdzie go zbyt dużo, na pewno zuzyjesz go do czego innego :). Maliny mogą być świeże lub mrożone.
Gość: huan-huan
06.09.2011 20:58 odpowiedz
To jak z tym dżemem? z jakiej ilości malin go przygotować żeby nie zostawało za dużo? Mam mrożone i świeże, czy to różnica duża? Jak się taki dżem robi? Z góry dziękuję za odpowiedź, Dorotko;D
Gość: anita
05.08.2011 20:53 odpowiedz
Tak, dokladnie masz racje i maslo nie bylo bardzo zimne bo bym go nie rozmiksowala i w kuchni tez bylo bardzo cieplo, bo u mnie takie upaly a ja sie nie moge oprzec twoim wypiekom.W kazdym razie pokombinowalam,troszke maki dodalam i mozna bylo walkowac ale na gore tej krateczki mi sie nie dalo zrobic wiec dosypalam jeszcze maki i zrobilam kruszonke, no a reszte jak w przepisie.Ta Linzer Torte jest obledna, wszyscy sie zajadali nawet moja szwagierka , co najlepsze tarty piecze i na kazde inne kreci nosem zapakowale sobie kawalek do domu .Dorotus DZIEKI! znowu zablyslam dzieki Tobie.Kochana ,jestes najlepsza!!! POZDRAWIAM :)
Dorota, Moje Wypieki
03.08.2011 07:40 odpowiedz
Jeśli po nocy w lodówce dalej będzie rzadkie, trzeba będzie dodać trochę mąki. Ale myślę, że było ciepło w kuchni lub miałas miękkie masło, a po ochłodzeniu będzie lepiej :) pozdrawiam!
Gość: anita
03.08.2011 00:03 odpowiedz
Witam Drotko ,z 2 godziny temu wyrobilam to ciasto ,dokladnie tak odmierzylam wszystkie skladniki jak napisalas,tylko po raz pierwszy jakies to kruche ciasto mi sie wydaje za zadkie siedzi w lodowce i czeka do rana .Jedno co zrobilam inaczej to mialam tylko 100g mielonych migdalow ale dosypalam mielonych orzechow laskowych te 70g ale sadze ze to nie od tego takie zadkie.Pytanie, czy tak ma byc, czy cos zrobilam zle? Jutro bede kombinowac,:)
Gość: Lenka
20.07.2011 14:41 odpowiedz
Ciacho upieczone i właśnie jestem po pierwszej próbie smaku PYCHA! Bardzo aromatyczne, korzenne jak lubię i do tego smak dżemu z czarnych porzeczek który uwielbiam :-) Najlepsze będzie jak trochę postoi ale czy doczeka...?
Gość: huan-huan
30.06.2011 10:39 odpowiedz
Jak się robi 280g dżemu ?To nie jest prowokacja :D skąd wiem ile malin dać?
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2011 18:26 odpowiedz
Obydwie dla mnie są dobre, ale każda inaczej ;)
Gość: yone5
08.04.2011 17:56 odpowiedz
Pytanie, co Dorotko bardziej Ci smakuje: Tarta Bakewell z malinami czy ta tarta? Linzer jest dla mnie genialna, drugiej nie próbowałam i nie wiem czy będzie warto bez świeżych malin ...
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2011 09:12 odpowiedz
Tak.
Gość: Julka
07.04.2011 07:02 odpowiedz
Dorotko, czy dżem można zrobić z kilograma malin mrożonych?
Gość: pepperann
06.04.2011 21:07 odpowiedz
Zrobiłam z dżemem poziomkowym - naprawdę poezja!
Dorota, Moje Wypieki
05.04.2011 15:41 odpowiedz
Tak.
Gość: eskimo
05.04.2011 15:01 odpowiedz
można dodać trochę rozmrożonych malin do nadzienia? bo wydaje mi się mało tego dżemu a nowego słoika nie chce otwierac ;
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2011 21:52 odpowiedz
Tak, na pewno :)
Gość: kasia_z_krakowa
21.02.2011 13:38 odpowiedz
Przepraszam, czy linzer torte wyjdzie dobry z marmoladą truskawkową z dodatkiem cytryny?
Gość: kasia_z_krakowa
18.02.2011 08:06 odpowiedz
Kochani, wiem że wiele osób już piekło Linzer torte. Czy nadaje się twardy dżem truskawkowy, powiedzmy z dodatkiem cytryny? Czy musi być z kwaśnych owoców, bo straci cały urok?
Gość: kalendarzyk
04.10.2010 07:40 odpowiedz
Obłędnie pyszny! Nie mogłam od blaszki oderwać mojej 6 letniej siostrzenicy, zajadała się i co chwila prosiła o kolejny kawałek ;-)
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2010 13:00 odpowiedz
Możesz tak zrobić, wg mnie nie będzie niczego brakować. Brakowałoby na pewno, jakbyś w ogóle pominęła przyprawę, pozdrawiam!
Gość: od_jutra_ideal
01.09.2010 12:53 odpowiedz
Dortoko czy mogę zamienić składniki gałka + ziele na jakieś 0,5 łyżeczki przyprawy do piernika czy będzie czegoś brakować :) tego "coś"
Dorota, Moje Wypieki
30.08.2010 20:21 odpowiedz
Autorka tak twierdzi; przypuszczam, że w Austrii tyle jest przepsów na Linzer Torte ile u nas na pączki lub ciasto pierogowe ..;)
Gość: ziuz
30.08.2010 20:15 odpowiedz
wyglada super, ale trudno mi uwierzyc, ze to oryginalny przepis z Austrii...
o ile wiem, do ciasta zwykle dodaje sie mielone orzechy, a dzem jest z czerwonej porzeczki, a nie malin.
Gość: alla
30.08.2010 19:38 odpowiedz
I kolejna rewelacja! Pychotka....
Gość: aleksandra1977
30.08.2010 11:09 odpowiedz
Piękne i bardzo apetyczne.
Znam to ciasto z częstych wyjazdów. Urzekło mnie swoją delikatnością z nutką cynamonu. W Austrii, w Niemczech, szczególnie przed Bożym Narodzeniem, można je spotkać w wielu miejscach.
Nie spotkałam go z innym dżemem niż dżem z czerownych porzeczek.
To, które jadłam, ma zdecydowanie mniej dżemu niż Twoje, Dorotko.
Najczęściej wygląda tak:
www.linz.at/images/linzertortemittel.jpg
Może warto spróbować je właśnie w wersji, którą zaproponowałaś? Gdyby nie to, że spodnie się na mnie ciasne zrobiły, to pewnie bym się skusiła :D
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2010 10:45 odpowiedz
Tak, ale ja dałam więcej (tego co jest w składnikach na nadzienie). Jeśli chodzi o dzem domowej roboty to jest go wg mnie trochę za mało.
28.08.2010 10:30 odpowiedz
A czy ta ilość dżemu, którą podajesz w przepisie na dżem, starcza na całą tartę?
Gość: Magda
27.08.2010 05:49 odpowiedz
A ja zrobiłam wczoraj... pychotka, jadłam jeszcze ciepłe z wypływającym dżemem (dałam za dużo ale i tak pycha :))
Gość: Miriam
25.08.2010 08:29 odpowiedz
Ja też robię je na wielkanoc ,specjalnie robię na ten cel dżem morelowy.Pycha.
Gość:
24.08.2010 21:37 odpowiedz
kocham to ciasto!
ja je robię na Wielkanoc jako jeden z mazurków.
ostatnio robiłam z dżemem malinowo-jeżynowym. polecam!
dobrze, że znalazło się tu.
Gość: milijka
24.08.2010 16:40 odpowiedz
Piękne zdjęcia. Aż mi się Linz przypomniał :)

Akurat tego dnia jak tam byłam padał śnieg, było okropnie zimno, więc my zziębnięci wchodzimy do najbliższej kawiarenki... a tam genialny Linzer Torte i gorąca kawa... mmm... niebo... przepraszam, rozmarzyłam się :D

Tylko, że tam wszędzie ciasto jest przełożone dżemem z czerwonej porzeczki, z malinowym się nie spotkałam.
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2010 08:56 odpowiedz
Nie, migdały to też orzechy ;)
Gość: pucaluta
24.08.2010 08:54 odpowiedz
O, znakomicie! Mam "zapasowy" dżem porzeczkowy i tak myślałam, jak go spożytkować :) i proszę! Zrobię tartę, ale mam pytanie - w opisie pisze Pani o orzechowym smaku, ale w przepisie są tylko migdały... Czy mam teraz szukać mielonych migdałów czy jednak orzechów? zgubiłam się nieco :)
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2010 08:41 odpowiedz
Tak.
Gość: emma
24.08.2010 08:38 odpowiedz
witam,mam takie pytanie..czy mogłaby być inna forma np tortownica z braku takiej to tarty?:( będę wdzięczna za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam!
Gość: atina_bc
24.08.2010 04:06 odpowiedz
Ależ cudownie wygląda! Pyszna musi być:)
Gość: ann
23.08.2010 20:57 odpowiedz
pięknie wygląda, a jak musi smakować.. :)
Gość: kulawula
23.08.2010 19:53 odpowiedz
fotogeniczny wypiek:)
dzisiaj dla siostrzeńców,którzy przyjechali na końcówkę wakacji upiekłam Twoje drożdżówki z twarogiem,smakowały:)
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2010 18:24 odpowiedz
Ja kupuję juz zmielone. Można pominąć lub zastąpić przyprawą do pierników.
Gość: ops
23.08.2010 18:22 odpowiedz
a ja mam pytanie odnosnie ziela angielskiego, w jakiej postaci ma byc?1/8 lyzeczki ale co zetrzec czy jak?
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2010 17:41 odpowiedz
Olciopek: możesz.
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2010 17:38 odpowiedz
Barti: niestety bardzo mało, około szklanki?
Gość: Alicja
23.08.2010 17:24 odpowiedz
Ta tarta ale z powidłami śliwkowymi jest tradycyjnym wypiekiem adwentowym w Niemczech. Panuje tam miły zwyczaj wypiekania podobnych cudów i małych ciasteczek i wymieniania się nimi z sąsiadami aż do wigilii. Oczywiście wkrada się spory element rywalizacji smakowej między gospodyniami. Ale jakież to sympatyczne. Dzięki za przypomnienie i uruchomienie wspomnień. Pozdrowienia!
Gość: majanaboxing
23.08.2010 17:13 odpowiedz
Wygląda po prostu rewelacyjnie! Nie dość, ze na pewno przepyszna jak nie wiem co to wygląd ma cudowny. jesteś bezapelacyjnie Królową Wypieków Dorotko!:)
Gość: pesymistyczne
23.08.2010 17:02 odpowiedz
Ile razy opublikujesz notkę, tyle razy mówię sobie, że powinnam pokochać piec. A zdjęcia mnie tylko do tego zachęcają. :-)
Gość: stecus
23.08.2010 16:44 odpowiedz
Piękna tarta :) Może zrobiłaby Pani osobny rozdział z tartami, myślę, że przepisów z bloga już wystarczy.
Pozdrawiam :)
Gość: barti397
23.08.2010 15:44 odpowiedz
Wow!Wygląda super:)
A ile mniej więcej dżemu (w gramach) wychodzi z podanego przepisu?
pzdr:)
Gość: olciopek
23.08.2010 14:19 odpowiedz
ooo super,akurat tymi owocami moja spiżarnia jest wypełniona po brzegi!:D tylko trzeba się będzie zaopatrzyć w formę do tarty...czy zanim to nastąpi,mogę ją upiec w normalnej metalowej formie?
Gość: dorota20w
23.08.2010 14:09 odpowiedz
bardzo apetycznie sie prezentuje !
Gość: viridianka
23.08.2010 13:57 odpowiedz
Dorotka piekłam taką samą w sobotę! tylko przepis ciut inny ale pyszna to ona była... szkoda że jej nie sfociłam, bo warta zaistnienia w blogowym świecie (:
w Austrii jesteśmy praktycznie co roku, nigdy na żadnym narciarskim stoku w knajpach jej nie widziałam jednak.
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2010 13:43 odpowiedz
W końcu, bo trochę czasu od tego minęło, prawda? ;)
Gość: Mateusz
23.08.2010 13:40 odpowiedz
W końcu ;) Przy Linzer Cookies pisałaś, że zrobisz Linzer Torte i jest! Jak zawsze apetyczni wygląda...
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2010 13:37 odpowiedz
Porzeczki, sliwki, nawet truskawki.
Gość: olciopek
23.08.2010 13:36 odpowiedz
a dżemem z jakich owoców najlepiej zastąpić dżem malinowy (nie cierpię tych owoców :D) ???
Gość: Desperate
23.08.2010 13:33 odpowiedz
Eh też jej wierzę że to najlepsza tarta. Chociaż tylko patrze na zdjęcie.
Gość: nanami95
23.08.2010 13:23 odpowiedz
A u mnie właśnie maliny zaowocował, zaraz wezmę się za dżem a tartę przygotuję przy najbliższej okazji. Wygląda przepięknie i przepysznie. Ach . . .
1 | 2    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach