Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


sobota, 17 lipca 2010

Lody tiramisu - amaretto

Lody są naprawdę - choć rzadko używam tego słowa - wypasione! Z każdym kawałkiem będziecie się rozpływać z rozkoszy. Połączenie tiramisu i amaretto to kombinacja 'made in heaven'. Wzorowałam się na ulubionych lodach tiramisu, które kupowałam w Lidlu (i już więcej nie zamierzam, słowo ;-) - jest w nich więc i kawa (choć Ci, którzy nie lubią kawy nie powinni się obawiać - jej smak nie dominuje), i wanilia, i likier migdałowy, i czekolada, i w końcu malutkie chrupiące makaroniki amaretti. Mmm... dajcie się skusić!

Składniki na około 1,5 litra lodów:

  • 500 ml pełnego mleka (3,2%)
  • 6 żółtek
  • 1 szklanka cukru
  • 500 ml śmietany kremówki 30% lub 36%

Do garnuszka z grubszym dnem wlać mleko i kremówkę. Gotując na niedużym ogniu doprowadzić do wrzenia.

W międzyczasie, zanim mleko się zagotuje, w misie miksera umieścić żółtka i cukier. Utrzeć (trzepaczki miksera do ubijania białek) do uzyskania jasnego i puszystego kremu (kogel mogel). Do otrzymanego kremu dodać połowę zagotowanego mleka, zmiksować.

Mleko z żółtkami z powrotem przelać do garnuszka z pozostałym mlekiem i podgrzewać. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając łyżką, do lekkiego zgęstnienia: mieszanka powinna lekko oblepiać łyżkę (będzie lekko gęsta). Szybko zdjąć z palnika, nie doprowadzając do wrzenia - krem by się natychmiast zwarzył. Wystudzić i podzielić na 2 równe części.

Do pierwszej dodać:

  • nasiona z 1 laski wanilii
  • 85 ml likieru amaretto

Wymieszać.

Do drugiej dodać:

  • 2,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 1,5 łyżeczki kakao

Zmiksować (najlepiej blenderem).

Naczynia z mieszanką kawową i amaretto przykryć folią spożywczą i umieścić w lodówce, najlepiej na całą noc, by mieszanki się schłodziły do temperatury lodówkowej.

Po tym czasie mieszanki (jedną po drugiej) przelać do maszynki do lodów i postępować według instrukcji jej producenta (podczas 'kręcenia' lodów amaretto mieszanka kawowa powinna czekać w lodówce; podczas 'kręcenia' później lodów kawowych lody amaretto powinny być przechowywane już w zamrażarce).

Lody można również przygotować bez maszyny do lodów. Zmiksowaną schłodzoną mieszankę przelać do pojemnika i umieścić w zamrażarce. Lody w ciągu procesu mrożenia wyciągać kilkakrotnie (np. w godzinowych odstępach) i powtarzać czynność miksowania. Dzięki temu rozbijają się tworzące się kryształki lodu i powstałe lody mają bardziej kremową konsystencję. 

Ponadto potrzebujemy:

  • 1 opakowanie ciasteczek amaretti - 200 g
  • 70 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 70 g gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka kakao

Przygotować sos czekoladowy. Podgrzać lekko śmietanę kremówkę, dodać połamaną czekoladę i lekko podgrzewać, zdejmując w razie czego z palnika, by czekolada się powoli roztapiała, ale nie zwarzyła. Odstawić, lekko przestudzić.

Głęboką formę o wymiarach 20,5 x 20,5 cm wyłożyć papierem do pieczenia lub folią spożywczą. Na dno  formy wyłożyć ciasteczka, jedno przy drugim. Następnie wykładać pasmami przygotowane wcześniej lody, na zmianę: to kawowe, to amaretto, od czasu do czasu polewając strużkami sosu czekoladowego. Zapełnić do połowy formy. Następnie wyłożyć drugą porcję ciasteczek, na którą znowu wyłożyć lody, pasmami, przeplatanymi czekoladą. Na wierzch wcisnąć dla ozdoby kilka pozostałych ciasteczek. Zamrozić.

Przed podaniem oprószyć kakao. Jeśli lody będą długo przebywały w zamrażarce, trzeba je około 30 minut przed podaniem wyjąć do temperatury pokojowej, by odtajały.

Smacznego :-).

Lody tiramisu - amaretto

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 6)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (60)
05.08.2015 23:51 odpowiedz
To głupi pomysł przeglądać o tej godzinie przepisy na lody^^
użytkownik usunięty
19.06.2015 21:20 odpowiedz
Skusiłam się na te lody i muszę powiedzieć że są rzeczywiscie wypasione, wspaniałe, przepyszne. Ponieważ jest w nich dużo ciasteczek amaretti, bardziej smakują jak deser lodowy tiramisu niż lody. Następnym razem dam je tylko na wierzch.
jedzurka profil
20.06.2015 01:34 odpowiedz
mmmmmm.... pysznie wygladaja
Gość: Natalie
01.12.2014 20:37 odpowiedz
a jeśli mam likier pinacolada? tu zapewne nie pasuje, ale może wie Pani, czy nadaje on się do jakiegoś wypieku? Może w ten sposób go spożytkuje :)
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2014 20:45 odpowiedz
Tutaj nie pasuje, ale już do tortu ananasowego (do nasączenia) - tak :).
Gość: Natalie
03.12.2014 12:34 odpowiedz
Dziękuję bardzo :)
Andzia01 profil
21.04.2013 10:17 odpowiedz
Lody wyszły smaczne ale mam wrażenie, że czegoś jest za dużo...wanilia, amaretto, ciasteczka, czekolada, kawa.
Gość: Patrycja
22.12.2012 20:59 odpowiedz
Witam :) a czy mozna zastapic w jakis sposob likier amaretto? np. zapachem migdalowym?
Gość: magda
02.09.2012 10:12 odpowiedz
Kolejne pytanie :) Maszynka do lodów się mrozi, a ja zastanawiam się, o której zacząć kręcić żebyśmy mieli lody na deser... Po wyłożeniu ich warstwami do pojemnika wraz z ciasteczkami i wsadzeniu do zamrażalnika, ile mniej więcej powinno im zająć osiągnięcie odpowiedniej konsystencji? Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2012 16:31 odpowiedz
Wszystko zależy - ale około kilku godzin, tak mi się wydaje.
Gość: jamargaretka
21.08.2012 12:47 odpowiedz
Dorotko a czy te ciasteczka amaretti z Twojego przepisu beda ok?
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2012 09:46 odpowiedz
Tak.
Gość: jamargaretka
12.07.2012 10:16 odpowiedz
w moim lidlu nie było :( wogóle o nich nie słyszeli
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2012 17:00 odpowiedz
Nie ubijamy. Jeśli nie masz maszyny, możesz ubić (potem i tak czeka ubijanie mikserem w takim przypadku).
Gość: Beata
03.04.2012 07:39 odpowiedz
Dorotko, w niektórych przepisach "lodowych" (np tiramisu czy lody waniliowe), na koniec dodaje się kremówkę. Moje pytanie: tę kremówkę należy wcześniej ubić?
Pozdrawiam serdecznia.
Beata
Dorota, Moje Wypieki
19.10.2011 08:35 odpowiedz
Nie, bo będzie tak jak piszesz, się zleją w całość. Musisz zamrozić, od czasu do czasu miksować. Dopiero jak będą miały taką konsystencję gęstszą i nie będzie im groziło połączenie się, wtedy możesz układac je w foremce.
Gość: ciania
18.10.2011 15:11 odpowiedz
Mam pytanie:) chce zrobic lody ale nie mam maszynki. Czy dobrze rozumiem: Po trzymaniu tych dwoch mas w lodowce osobno mam je juz polaczyc? Czy one sie nie zleja w calosc?
Gość: Aneczka
10.09.2010 14:27 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź. Ja też używam maszynki do lodów- stąd moje rozczarowanie :( Nie mam pojęcia.. hahaha :)
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2010 12:44 odpowiedz
Aneczko, ja używam maszyny, wiec robię to tylko raz. nie mniej miksowanie tyle razy przez Ciebie powinno wystarczyć..
Gość: Aneczka
10.09.2010 12:41 odpowiedz
Witaj Dorotko!

Zrobiłam lody tiramisu- ale nie jest zadowolona. Powiedz mi prosze, ile ty razy je wyjmujesz i wkładasz do maszynki, żeby nie było "wiórków lodowych". Ja robiłam to ok 10 razy od godz 13 do 21.00 i wymiękłam!!

Pozdrawiam :**
Dorota, Moje Wypieki
09.08.2010 15:08 odpowiedz
Gratulacje :) ps. ja zawsze kupuję jedno opakowanie tych ciasteczek wiecej, potem mam do cappucino, tez je uwielbiam ;)
Gość: pati
09.08.2010 13:21 odpowiedz
Dorotus
lody bez maszyny, a wyszly REWELACYJNE! Chociaz zrobilam w formie do tortow i podawalam jako tork lodowy. Nastepnym razem dodam wiecej ciasteczek amaretto, bo polowe wyzarlam, prosto z paczki.
Nie moge sobie wyobrazic tego smaku i konsystencji prosto z maszyny. Juz wiem, jaki bedzie moj kolejny zakup. DZIEKI!!!!!:)

p.s.
juz sama nie wiem czy sie zwazyly, czy nie- dlatego dodalam ubitej smietanyz cukrem pudrem i polaczylam razem z ta tajemnicza ciecza;)
rewelka!
achy i ochy
hahaha- podobno mam talent;)
Gość: turlaczek
06.08.2010 13:13 odpowiedz
Od razu zauważyłam ciasteczka Amaretti, które uwielbiam i miałam skojarzenie z lidlowymi lodami, w których jestem zakochana absolutnie :))
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2010 21:23 odpowiedz
Nie zdawaj się na mnie, ale na swoja maszynkę ;). I tak - ja układałam warstwę obok warstwy (poziome) + pionowe, taka szachownica. W zasadzie nie ma znaczenia jak ulozysz, oby za bardzo nie wymieszać. pozdrawiam :)
Gość: thymithes
21.07.2010 21:06 odpowiedz
chyba sie porwe na te lody ;) Wygladaja nieziemsko, tylko mam rowniez watpliwosci czy na jednym wkladzie ukreci sie podwojne lody ... Kiedys mi sie to nie udalo do konca (te drugie nie byly za dobrze ukrecone) ale zdaje sie na Ciebie :)
I jeszcze jedno. Jak nalezy ukladac te pasma lodow: obok siebie raz kakaowe, raz amaretto czy jedno na drugim? Pytanie pewnie z tych tendencyjnych ... ;)
Pozdrawiam goraco, bo to moj pierwszy komentarz, chociaz blog mam w zakladkach chyba od 2 lat :)
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2010 20:27 odpowiedz
Fanfalko: mam, ale te lody robiłam jeszcze w starej maszynce. Nie rozmroziła się podczas kręcenia lodów 2 razy po 20 minut. Pati: bardzo dziwne, że się nie zwarzyła ;). Ale to dobrze, oczywiście wykorzystaj to, nie wylewaj! :) pozdrawiam!
Gość: pati
21.07.2010 19:19 odpowiedz
Dorotus,
oczywiscie doprowadzilam mase do wrzenia, gapa jestem
masa jednak nie zwazyla sie. Myslisz, ze powinnam zaczac od poczatku?
troszke szkoda mi skladnikow
pozdrawiam
Gość: fanfalka
20.07.2010 21:03 odpowiedz
Dorota, a masz już nową miskę do lodów kenwooda?
Gość: Dorota
20.07.2010 20:25 odpowiedz
Wydaje mi się,że po ukręceniu jednych lodów, maszynka nie da rady ukręcić drugich, bo pojemnik będzie częściowo rozmrożony.
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2010 21:06 odpowiedz
O własnie, lepiej zamienie słowo 'wymieszać' na zmiksować. pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2010 21:01 odpowiedz
Dodajesz sypkie i miksujesz - ja to zrobiłam blenderem.
Gość: norn iron
19.07.2010 20:56 odpowiedz
Z powodu tych lodów kupiłam dziś maszykę ;) Mam tylko jedno pytanie do autorki- w przepisie jest podane,żeby do połowy mieszanki mleczno-jajecznej dodać kawę i kakao- należy dodać sypkie,czy rozrobione,a jeśli tak to w czym (w wodzie,mleku?) Czekam na odpowiedź i pozdrawiam :)
Gość: Ewa
19.07.2010 04:00 odpowiedz
Ciastka Amaretti trzeb szukac w sklepach z Wloskimi produktami
Dorota, Moje Wypieki
18.07.2010 20:35 odpowiedz
Niestety, sa nie do zastąpienia.. poszukaj w innych sklepach. pozdrawiam
Gość: agatossi
18.07.2010 20:28 odpowiedz
Jakimi ciastkami mogę zastąpić amaretti, u mnie nie ma Lidla:(
Gość: G.G
18.07.2010 16:22 odpowiedz
ok, teraz wszystko rozumiem. zawsze porywam się na cos trudniejszego i o dziwo zazwyczaj wychodzi ;), oby było i tym razem to samo :D.
dziękuję za anielską cierpliwość :)
pozdrawiam :)
Gość: Jumis
18.07.2010 15:47 odpowiedz
Ja się tu nieźnie utuczę....co kilka dni testuję Twoje niebiańskie przepisy:-) Pozdrawiam.
Gość: cameela5
18.07.2010 15:45 odpowiedz
Jezuuu cudowne! Jesteś wprost genialna ze swoimi kulinarnymi pomysłami. Lody wyglądają cudownie!
Dorota, Moje Wypieki
18.07.2010 13:03 odpowiedz
Nie ma zadnego znaczenia, w jakich odstepach będziesz miksowała, czy co 45 min czy co godzinę, ważne, byś miksowała. Jak tylko masa zacznie się zamrażać na brzegach pojemnika, możesz miksować. Nie ma co się bac, a może najpierw zacząc od prostych lodów na jajkach, jesli nie robilaś nigdy?
Gość: G.G
18.07.2010 11:14 odpowiedz
teraz to dopiero zglupiałam :)
nie mam maszynki do lodów nawet w ilości sztuk 1, ale bede zamrażac, po prostu lody mnie zauroczyły :). napisałas, że można, tylko w trakcie trzeba w odstępach 1h miksowac. a teraz piszesz o 30minutach... to już jestem ciemna jak....;)
powoli mnie to przeraża :D.
Dorota, Moje Wypieki
18.07.2010 11:04 odpowiedz
Tak. Nie ma szans, by się zdążyły zamrozić przez 30 minut w zamrażarce. A do lodówki nie można ich niestety wstawić. Idealnie byłby mieć 2 maszynki do lodów, no ale kto ma ;) pozdrawiam!
Gość: G.G
18.07.2010 10:08 odpowiedz
pytanie mam :)
czy te lody zamrozone (chodzi mi o etap, że mamy 2 pojemniki) będa na tyle miękkie, żeby to przełożyc do foremki potem warstwami?
Gość: a.serduszko
18.07.2010 10:02 odpowiedz
Droga Dorotko!
Właśnie zrobiłam lody mleczne i są super. Te będą następne. Pozdrawiam gorąco!
Gość: Asia
18.07.2010 09:51 odpowiedz
Rewelacja!:) wymarzone na taki upał...
Gość: myniolinka
18.07.2010 09:22 odpowiedz
Niesamowita jesteś! dobrze że mamy Ciebie... i dobrze że masz takie pomysły!!!
PYCHOTA!
Gość: siwulkaa
18.07.2010 09:15 odpowiedz
Wyglądają bardzo smakowicie ;) Oczywiście wypróbuję przepis ;) Aktualnie jestem na korzystaniu z przepisów na ciastka z Twojej strony i ... są bardzo pyszne ;D Pozdrawiam! ;)
Gość: mrs.dukanowa
18.07.2010 08:30 odpowiedz
majanaboxing idealnie okreslilas te lody :) az mi slinka poleciała na sama ich nazwe :) uwielbiam wszystko co zwiazane jest z tiramisu!~dziekuje za przepis!!!
18.07.2010 07:34 odpowiedz
O matko, jakbym zjadla te lody to z pewnoscia zaspiewalabym "Heaven, I'm in heaven:)". Poprostu Dorotko jestes mistrzem!:D Pozdrawiam:*
Gość: kulawula
17.07.2010 23:39 odpowiedz
wymiękłam,po prostu:)
Gość: majanaboxing
17.07.2010 21:00 odpowiedz
O MATKO!
Są Z-A-J-E-B-I-S-T-E !!! Przepraszam za słowo, ale no po prostu oszaleję zaraz !:))))
W takich chwilach żałuję, że nie mam maszynki , oj bardzo żałuję. Nie odważę się robić lodów bez maszynki ,,eh szkoda.
Wirtualnie się więc poczęstuję:)
Gość: k80zbro
17.07.2010 20:50 odpowiedz
cudowne wręcz! ;-)
Gość: Mateusz
17.07.2010 19:39 odpowiedz
Powiem jedno: WOW.
Gość: bea.w.kuchni
17.07.2010 19:28 odpowiedz
Dorotko, te lody brzmia naprawde bosssko! Uwielbiam i tiramisu, i lody o jego smaku :)

Zapisuje na 'po' alergii ;))

Pozdrawiam!
Gość: nette7
17.07.2010 19:26 odpowiedz
Wspaniałe :). Chętnie kupiłabym maszynkę do lodów, ale kiedy pomyślę, że za jednym razem mogę wyprodukować zaledwie ok. 1 l lodów (albo trochę więcej), to zdecydowanie za mało ;)... Musiałabym mieć conajmniej 3 maszynki ;P.
Gość: zielona_nadzieja
17.07.2010 19:25 odpowiedz
Umarłam :D
Gość: wypiekibeaty
17.07.2010 19:06 odpowiedz
ja też jak mikimama nie mam maszynki, ale zobaczyłam te cudne lody więc będę musiała ją kupić:):)
Gość: zofus
17.07.2010 19:03 odpowiedz
o matko! jakie piękne, jak pysznie wyglądające... echh, ochh i ahhh ;) kolejny przepis na lody w kolejce do wypróbowania :) pozdrawiam! :)
Gość: ciastella
17.07.2010 19:03 odpowiedz
podziwiam Cie za Twoje pomysły;D
pychaa;DD

pozdrawiam
Gość: mikimama
17.07.2010 18:52 odpowiedz
Boskie! Jest w nich wszystko co kocham. Gdybym miała maszynę do lodów...
Gość: fiszszka
17.07.2010 18:46 odpowiedz
powiem to znowu:
Booooooooooooooskaaaaaa!!!
oszaleję:)





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach