Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1020

czwartek, 15 marca 2012

Mamoul daktylowe (ma'amoul, maamul) - tradycyjne arabskie ciasteczka

Mamoul to kruche arabskie ciasteczka świąteczne, zwyczajowo pieczone na Ramadan, a najczęściej na święto kończące Ramadan, czy na Wielkanoc. Najczęściej z  nadzieniem daktylowym, orzechowym lub pistacjowym. Formowane w dłoniach i ozdabiane przy pomocy sprytnych 'szczypiec' lub przy użyciu specjalnych, ręcznie robionych drewnianych foremek. Inna foremka do innego rodzaju nadzienia. Pięknie pachnące podczas wypiekania :). Procedura ich przygotowania wymaga czasu i cierpliwości. W niektórych przepisach wykorzystuje się drożdże, semolinę, w wielu ciasto przygotowuje się dzień przed pieczeniem.. Kolejne upiekę z nadzieniem orzechowym :). Przepis prosto z Syrii.

Składniki na około 40 (lub więcej) ciastek:

  • 3 szklanki mąki pszennej*
  • pół szklanki mąki ziemniaczanej
  • pół szklanki cukru pudru
  • 2 jajka
  • 250 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka przyprawy mahlep**

Masło umieścić w misie miksera i zmiksować na jasną, puszystą masę. Dodawać cukier, cały czas ucierając. Dodać jajka, ekstrakt z wanilii, zmiksować.

Do masy maślanej dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia, mahlep i zmiksować na gładką masę.

Ciasto uformować w kulę. Z ciasta odrywać mniejsze kawałki (orzecha włoskiego) i cienką warstwą wylepiać (oprószoną wcześniej mąką) drewnianą foremkę do ciastek. W środek nakładać niepełną łyżkę nadzienia, przykrywając je znowu kruchym ciastem.

Uformowane w ten sposób ciastko wyłożyć na formę wyłożoną matą teflonową lub papierem do pieczenia. W taki sam sposób uformować pozostałe ciastka, układając je na blaszce w niedużej odległości od siebie.

Piec w temperaturze 175°C przez 12 - 18 minut w zależności od wielkości foremki. Ciasteczka są blade, z lekko podpieczonym złotym spodem. Ostudzić na kratce, oprószyć pudrem.

Nadzienie daktylowe:

  • 400 - 500 g pasty daktylowej (lub drobno posiekanych daktyli)
  • 3 łyżki roztopionego masła klarowanego ghee

W niedużym garnuszku podgrzać pastę i wymieszać razem z masłem do połączenia. Przestudzić.

* połowę warto zastąpić semoliną

** mahlep - przyprawa pochodząca z ziaren wiśni wonnej; w kuchni bliskowschodniej i tureckiej stosowana przede wszystkim do wypieków i wyrobów cukierniczych dla wyostrzenia ich smaku. Intensywny smak, pomiędzy gorzkimi migdałami a wiśniami.

Drewniane foremki do ciasteczek można nabyć w sklepie arabskim. I tam również przyprawę mahlep, trudną do dostania w tradycyjnych delikatesach.

Smacznego :).

Mamoul daktylowe (ma'amoul, maamul) - tradycyjne arabskie ciasteczka

Mamoul daktylowe (ma'amoul, maamul) - tradycyjne arabskie ciasteczka

  Oceń: 
Ocena: 9  (liczba głosów: 3)
Zobacz także:
Mamoul daktylowe (ma'amoul, maamul) - tradycyjne arabskie ciasteczka
Mamoul daktylowe (ma'amoul, maamul) - tradycyjne arabskie ciasteczka
Ciasto duńskie (danish pastry)
Ciasto duńskie (danish pastry)
Razowe ciastka mega czekoladowe
Razowe ciastka mega czekoladowe
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (73)
wiolek_00  (zobacz profil)
06.09.2014 16:41 odpowiedz
gdzie w poslce moge kupic ta przyprawe mahlep??
Gość: xymi
03.06.2014 12:43 odpowiedz
ciastka przepyszne, zrobiłam z połowy przepisu i wyszło 16 szt z tej większej foremki. Teraz czas na wersję bezglutenową - ciekawe czy wyjdzie :)
invicta  (zobacz profil)
29.05.2014 16:09 odpowiedz
Uwielbiam te ciasteczka :-) przyprawa mahlep dodaje takiego pięknego aromatu, że nie można przejść obok tych ciastek obojętnie.. mniam!!
Anna257  (zobacz profil)
09.01.2014 21:44 odpowiedz
Super wszystko wyszło.Robilam je dzisiaj z teściowa która pochodzi z Syrii. I mówiła,ze dokładnie takiego samego przepisu używają w jej rodzinie juz od wielu lat.Pyszne ciacha,troszkę czasochłonne ale warto.wyszlo nam 38 sztuk.
Nie lubię daktyli ale w ciastkach naprawdę dobre :)
Gość: aganieszka21
05.01.2014 19:45 odpowiedz
Zamiast semoliny dałam 2 szklanki mąki pszennej i jedną grysiku. Zamiast masła - margarynę i też jest ok :)
Gość: aganieszka21
04.01.2014 12:42 odpowiedz
Niektore rzeczywiscie moga sie wydawac miec wielkosc kapsla, np te: http://www.greenprophet.com/2010/01/recipe-for-maamoul-cookies-a-tender-arabian-pastry-delight/ - inny sposob wypelniania foremki - chyba latwiejszy. PS Przepraszam za brak polskich znakow (niemiecka klawiatura)
Gość: Anuulka
07.05.2014 12:46 odpowiedz
Dokładnie w ten sposób "faszeruję" ciasteczka. Polecam
Gość: aganieszka21
04.01.2014 12:36 odpowiedz
Zainteresowalam sie nimi, bo w poblizu, w Katowicach jest sklep arabsko-indyjski (rowniez sprzedaz wysylkowa) i po kupnie postanowilam je zrobic sama. Zamiast semoliny zamierzam dodac grysiku szklanke lub pol. Mahleb kupilam, 9 zl no ale troche tego w opakowaniu jest. Wode rozana tez kupilam acz nie wiem czy bede gotowala mase figowa oraz daktylowa. Mysle by je tylko drobno posiekac i tak wlozyc do srodka. Czy moze to zly pomysl?
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2014 12:53 odpowiedz
Jeśli nadzienie będzie sypkie, po ugryzieniu będzie się wysypywało ze srodka.
Gość: aganieszka21
05.01.2014 19:43 odpowiedz
Udały się! Parę fig i daktyli tylko posiekałam i posklejałam w krążki jak do hokeja a resztę przerobiłam na masę. Figi posiekałam i z wodą na patelni podsmażyłam a następnie użyłam końcówki mielącej blendera, dodałam też trochę cynamonu. Daktyle tak samo posiekałam i z odrobiną wody różanej podsmażyłam a potem zblendowałam. Obydwa nadzienia są super i żadne się nie wykrusza :) Może dlatego, że moja foremka nie jest jakoś perfidnie duża.
Gość: euralia
10.12.2013 18:26 odpowiedz
czy można zrezygnować z semoliny
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 18:30 odpowiedz
Semolina nie jest konieczna. Warto jej uzyć, ale niekoniecznie.
Gość: euralia
07.12.2013 15:12 odpowiedz
Witam czy można dostać przepis w wersji z orzechami
Gość: Marti
24.07.2013 11:24 odpowiedz
ciasteczka są przepyszne - wczoraj piekłam... zmodyfikowałam jednak troszkę przepis i nadzieniem była nutella:)
chciałam zamieścić zdjęcie, ale niestety nie wiem jak to zrobić:(
Gość: ŻYCZLIWA CZYTELNICZKA
27.01.2013 19:25 odpowiedz
http://allegro.pl/foremka-do-arabskich-ciasteczek-mamoul-4w1-przepis-i2981949565.html KTOS WYKORZYSTAŁ PANI OPIS I PRZEPIS - CH**SKO ŚCIĄGNIETE Z PANI BLOGA
Gość: Ania
24.01.2013 14:41 odpowiedz
A ja zupełnie przypadkiem kupiłam formę do ciasteczek na allegro. Jest super tania :) Może nie jest śliczna i drewniana, ale kosztuje tylko 13zł :) jak nabędę przyprawę mahlep to też je zrobię :)
28.12.2012 15:51 odpowiedz
Ciasteczka są pyszne, robiliśmy je już dwa razy i im starsze tym lepsze. Tyle, że roboty z nimi dużo, na szczęście mąż mi pomaga i wyciska ciasteczka. Pyszne, naprawdę. Próbowaliśmy zamiast daktyli również czegoś innego (bo nam trochę brakło, za mało daktyli), ale jednak to nie to samo, masa musi być naprawdę bardzo gęsta.
20.12.2012 18:31 odpowiedz
Ciasteczka są pyszne, jednak ja dodaję odrobinę wody z kwiatu pomarańczy.
Co do pasty daktylowej - jeśli ktoś nie posiada, polecam inny sposób niż samo gotowanie. Potrzebny będzie tylko garnek do gotowania na parze - po ok 20 min parowania, pasta robi się sama (trzeba tylko lekko wyrobić rękami).
Gość: bożena
19.12.2012 11:22 odpowiedz
Jeśli ktoś byłby zainteresowany to pasta daktylowa uzyskana przez gotowanie daktyli w niewielkiej ilości wody świetnie się sprawdziła,ciasteczka wyszły ładne...no dobra muszę popracować nad kształtem ;)Mam pytanie o przyprawę mahlep(nie mam porównania bo nigdy nie stosowałam;(,ona jest taka delikatna czy powinna być mocna i aromatyczna?
Gość: bożena
17.12.2012 11:56 odpowiedz
Przymierzam się do tych ciasteczek,ale nie mam pasty z daktyli ,natomiast użycie drobno posiekanych jako nadzienie nie bardzo mnie przekonuje.Jednak gdy ostatnio robiłam "ciasto z kardamonem i daktylami" robiłam z daktyli taką "pastę" i czy mogłabym jej użyć jako nadzienia , czy są jakieś przeciwwskazania?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2012 19:47 odpowiedz
Tak, można. Pasta powinna być bardzo gesta (sporo wody odparowanej), bardziej gęsta niż w cieście skandynawskim. Aż 'łyżka stoi'. Inaczej nadzienie będzie zbyt płynne.
Allicya  (zobacz profil)
23.09.2012 20:58 odpowiedz
uwielbiam zapach mahlep...zaczynam coraz bardziej wkręcać się w orientalne desery:)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2012 22:40 odpowiedz
Wow, ale smakowicie wyglądają!
Gość: SanaO
09.07.2012 12:40 odpowiedz
Witam i bardzo dziekuje za ten przepis. Naszukalam sie roznych przepisow na ciasteczka Mamul i w koncu natrafilam na taki ktory mi sie podoba.
Gość: lili
04.05.2012 18:42 odpowiedz
Ciasteczka są fenomenalne, smakowały wszystkim,musiałam wydzielać, żeby dla wszystkich wystarczyło, a są pracochłonne - wylepianie trochę trwa i ręka boli od "wyjmowania" ciasteczek z formy;)
Dorotuś, korzystam z Twoich przepisów od paru lat i uważam, że nie ma lepiej podanych i opisanych przepisów na świecie') Pozdrawiam
Gość: aprilla
14.04.2012 16:16 odpowiedz
A ja mam problem - nie wychodzi wzorek. Kompletnie. Wyjdzie fragmentaryczny - jeszcze przed włożeniem do piekarnika znika.
Co jest nie tak z moim ciastem? :(
Gość: agapota
13.04.2012 12:54 odpowiedz
Znam te ciasteczka, bo moj kolega który jest Palestyńczykiem często takie przywoził z domu. Tym bardziej zdziwiło mnie że w tym przepisie nie ma wody różanej albo/i z kwiatu pomarańczy. Czy przyprawa mahlep jest dodawana jako zamiennik wody różanej i z kwiatu pomarańczy?
Gość: tintalle_e
31.03.2012 14:59 odpowiedz
Zrobiłam i są pyszne! Sądzę, że semolinę można by ewentualnie zastąpić krupczatką. Próbowałam ze skarpetką, ale albo była za gruba albo po prostu nie umiem się nią posługiwać. Postukać trochę trzeba było, ale bez problemu wychodziły. Tylko wyklejanie trochę trwa. Zrobiłam z połowy porcji i wyszło mi 28 sztuk (kształt taki jak na zdjęciach).
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2012 21:47 odpowiedz
Niezły pomysł :). Ja po prostu uderzałam foremką o brzeg stołu, jesli były dokładnie oprószone mąką, odchodziły bez problemu.
Gość: maszynka
23.03.2012 18:04 odpowiedz
co zrobić, żeby wypadały? założyć - nową oczywiście - pończoszaną skarpetkę na foremkę i lekko naciągnąć. jeśli ciasto się przyklei, naciągnąć mocniej -wtedy się oderwie :) sposób podpatrzony w arabskiej cukierni
Gość: kathleene
22.03.2012 21:10 odpowiedz
Zrobiłam je przed chwilą, wylepiałam chyba z godzinę ;) Na początku, żeby wypadły, uderzałam o rękę a kiedy zaczęła boleć to zaczęłam walić bokiem w kant stołu :P Ktoś może ma jakiś lepszy sposób? ;) Połowę zrobiłam z orzechami a drugą połowę z daktylami. Niestety te z orzechami (nerkowce, migdały, włoskie + cukier puder, łyżka wody pomarańczowej) są dużo suchsze i ostatecznie, mimo, że za daktylami nie przepadam to bardziej mi smakowały ;) Może udałoby się też z żurawiną, śliwkami bądź morelami potraktowanymi w ten sam sposób? :) W każdym razie robią wrażenie, myślę, że z pistacjami będą najlepsze :)
Gość: kathleene
22.03.2012 16:49 odpowiedz
Karolina, To ja się wtrącę, mam Boscha MUM 86, jest niesamowity i ma naprawdę dużą moc :)
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2012 10:32 odpowiedz
Karolina, wg mnie Kenwood lub Kitchen Aid.
20.03.2012 08:11 odpowiedz
sylwia.36 domyślam się, chodzi mi o to, czy będzie pasować w smaku.
Gość: karolina
19.03.2012 15:27 odpowiedz
Pani Dorotko uwielbiam pani blog,przepisy sa swietne i wszystko jest ok!!!!!!!!!!!!!lubie bardzo bawic sie w kuchni,odkrylam moja pasje i zamierzam podazac ta drogo,wiec postanowilam zrobic sobie prezecik i rozgladam sie za sprzetem,ktory pomoze mi kreowc takie cudenka!!!!!jaki robot kuchenny kupic,jest ich tyle a chodzi i o to zeby kupic raz a dobrze??????!!!Dziekuje!!!!
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2012 19:04 odpowiedz
Wiemy, wiemy :). Napisałam to samo pod przepisem. Nie ma raczej potrzeby powtarzania, wystarczy przeczytac cały przepis :).
Gość: cinnamonelf
18.03.2012 19:00 odpowiedz
Tutaj do kupienia mahlep i takie specjalne łyżki arabskie: www.arabskie.pl/pl/p/Mahlep-mahaleb-zmielone-ziarna-wisni-wonnej-50-g/527
Pozdrawiam
Gość: sylwia.36
18.03.2012 18:15 odpowiedz
cinnamongirl89-wtedy to już będą inne ciateczka...
18.03.2012 17:14 odpowiedz
a ja się zastanawiam, czy można by je nadziać marmoladą różaną?
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2012 09:46 odpowiedz
Fairacurie, tylko ciastka są chyba z 20 razy większe niż kapsel ;-). Madzia, opcja dodana. Olcikk, wydaje mi się, że biszkopt był odrobinę zbyt suchy. Zagniatając ciasto warto sprawdzać jego konsystencję i w razie czego dodać więcej serka lub nutelli. Sylwia.36, tak, jak kruche nadziewane ciasteczka. MagiczneWypieki.pl, taca ze sklepu thecookskitchen.com Karolina Si, cała dyskusja o semolinie tutaj: mojewypieki.blox.pl/2011/10/Ciasto-do-pizzy-z-semolina-przepis-IV.html Wg mnie nie jest to dokładnie kasza manna. Jadłam obie na mleku i semolina smakuje zupełnie inaczej, choć ma takie same właściwości zagęszczające. Choć w UK przez pewien czas kupowałam semolinę, która była jak 'nasza' kasza manna ;-). Ela, jak zrobię te z orzechami, wtedy na pewno podam i przepis na nadzienie pistacjowe ;-). Bianka, przyprawa to prawda, czyni je specyficznymi, ale bez też wyjdą, na pewno.
Gość: fairecuire
17.03.2012 19:19 odpowiedz
pierwszym skojarzeniem dla mnie było ,że wyglądają jak odciśnięte kapsle po piwie
i tak myślałam że można pokombinować i nie kupować tej specjalnej, drewnianej foremki tylko zrobić z kapslem :)
Gość: Lidka
17.03.2012 18:56 odpowiedz
Mmm, już znalazłam sklep internetowy, gdzie jest wszystko, co potrzeba, żeby upiec te cudeńka :-)
Gość: madzia
17.03.2012 06:48 odpowiedz
brakuje mi opcji 'wydrukuj przepis' :(
Gość: Ara
16.03.2012 23:13 odpowiedz
Musze powiedziedziec ze po raz pierwszy czytajac Pani bloga poczulam wielki smutek. bynajmniej to nie Pani wina. po prostu przypomniala mi sie okladka Gazety Wyborczej sprzed paru dni. Zakrwawiona, okolo 7 letnia syryjska dziewczynka. Pomyslalam sobie ze juz od miesiecy w Syrii nikt nie jadl tych ciastek. jakichkolwiek ciastek. Pomyslalam sobie ze to straszne, kiedy my zajadamy sie orientalnymi syryjskimi ciastkami tam wlasnie przelewaja sie hektolitry krwi niewinnych ludzi. Z calego serca zycze wszystkim zeby z Syrii dotarly do nas tylko te dobre rzeczy...
Gość: PL BAH
16.03.2012 22:14 odpowiedz
Do Celofyz: ja mieszkam w Bahrainie i w sklepie na opakowaniu tych moich ulubionych ciastek jest napisane wlasnie MAMOUL...........,,,,,,,
Gość: Olcikk
16.03.2012 19:21 odpowiedz
Witam, od dawna zaglądam na Pani bloga i wiele przepisów wykonałam.
Ale mam jednak pytanie, bo w żaden sposób nie mogę do tego dojść, zawsze psuję.
Chodzi mi o cake-popsy, robiłam z pokruszonego biszkopta, po czym dodałam serek mascarpone i nutellę, zrobiłam kulki(do lodówki), rozpuściłam czekoladę - patyczki (do szaszłyków) zamoczyłam i wbiłam w kulki, następnie znowu do lodówki. Potem chciałam obtoczyć na nowo w czekoladzie i tu był problem. Gdy próbowałam zamoczyć, całe kulki mi się rozpadały, nie mówiąc już o wyciąganiu tego z polewy... Co robię źle? Bo tyle komentarzy, że to takie proste, w smaku owszem były pyszne (potem się wkurzyłam i powsadzałam kulki w mini papilotki do muffinek) ale za nic mi nie chcą wyjść takie zgrabne na patykach..
Gość: Kasia
16.03.2012 17:49 odpowiedz
Wszystkie wypieki, chleby i inne cudowności na Twoim blogu to dzieła sztuki. Niestety jestem od nich uzalezniona, pieke, próbuję. Mam swoich faworytow:-) Dziś upiekłąm ciacho z truskawkami, już go nie ma. Mam jedno pytanie - Dorotko - jak to robić aby nie tyć? Ja nie mogę się powstrzymać, masz na to sposób? pozdrawiam Kasia
Gość: Karolina Si
16.03.2012 17:49 odpowiedz
Czy semolina to nie kasza manna??? Sprawdzilam w slowniku ang-pol i tam semolina jest tak tlumaczona (??!)

Ahhhh i baaaaardzo dziekuje za przepis w imieniu mojego faceta ktory jest Kurdem i takie ciastka jadal u siebie w domu. Ale bedzie mial niespodzioanke :) I poprosze o wiecej takich przepisow!
Gość: Gosia
16.03.2012 15:08 odpowiedz
naprawdę podziwiam, nie wiem skąd bierze się tyle inspiracji :))
Gość: sylwia.36
16.03.2012 14:58 odpowiedz
Świetny sklep.Uwielbiam tą kuchnię.Doroto czy te ciastka są przyjemnie kruche,smaczne?
Gość: dorotaibasia
16.03.2012 14:06 odpowiedz
coraz częściej zaczynam się zastanawiać jakich rozmiarów jest Twoja kuchnia...pieczesz tak różnorodne pyszności z tylu krańców świata a gdzieś przecież trzeba pomieścić te wszystkie formy i foremki... do pieczenia, do wycinania, do dekorowania, do tego jeszcze piękna zastawa we wszystkich kolorach...ja jestem prawdziwą maniaczką wszelkich kuchennych gadżetów ale do Twoich zbiorów to mi chyba pozostały jeszcze lata świetlne. jesteś dla mnie prawdziwym kulinarnym GURU! chylę czoła i serdecznie pozdrawiam:)
Gość: asiek_ba
16.03.2012 10:04 odpowiedz
Widziałam je kiedyś u Majanki i już wtedy mnie zachwyciły:) Cudne są!
Pozdrawiam:)
Gość: Ela
16.03.2012 09:44 odpowiedz
Ojej, wyglądają przepysznie, uwielbiam takie klimaty! Pewnie zrobię. Ale najbardziej miałabym ochotę na te z nadzieniem z pistacji. Zrobisz, Dorotko? Albo chociaż podaj proszę, jak zrokbić nadzienie z pistacji.
16.03.2012 08:21 odpowiedz
Piękny talerz/półmisek :) Czy można wiedzieć gdzie był kupiony? :)
Gość: majanaboxing
16.03.2012 05:49 odpowiedz
Maamule są przepyszne! :) Też robiłam i jestem szczęśliwą posiadaczką takiej foremki.
Pięknie Tobie wyszły.
Pozdrawiam ciepło:)
Gość: kate
15.03.2012 22:03 odpowiedz
Przepiekne ciasteczka i orginalne foremki.
Gość: bianka
15.03.2012 21:44 odpowiedz
A czy bez tej przyprawy też przejdzie przepis? Czy ona robi coś z tymi ciasteczkami co czyni je bardzo specyficznymi? Kocham daktyle ale nie bardzo mam ją skąd wytrzasnąć :/
Gość: kardamon.mz
15.03.2012 21:29 odpowiedz
O jakie piekne ;-) z wielka przyjemnoscia je wyprobuje. U nas sklepow arabskich nie brakuje.... Natomiast do srodka dodam 100 % mase z orzechow pistacjowych ;-) juz mam takiego smaka...Dzieki Dorotko :-)
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2012 21:01 odpowiedz
Wiele jest różnych nazw tej przyprawy, zależy z jakiego języka korzystamy, ale można się naprawdę pogubić ;-). Chyba dlatego nie mogłam jej znaleźć na ebayu. I z tą Turcją Celofyz masz całkowitą rację :). "There are many alternative spellings of this spice: , , mahlab, mahalab, mahleb, , mahaleb, mahlep, mahalep, , , mahlepi, machlepi or makhlepi. The final 'b' of the original Arabic word becomes 'p' in Turkish due to the phonologically regular unvoicing of the final 'b'."
Gość: inessska
15.03.2012 20:52 odpowiedz
jakiej firmy proszę Pana, bo nie wiem ocb? ;)
pzdr
aga
Gość: kathleene
15.03.2012 20:45 odpowiedz
Doroto uwielbiam Cię, tyle czasu szukałam mahlabu (bo taką wersję słowa wówczas słyszałam;) a Ty nie dość, ze podajesz gdzie go kupić to od razu jak wykorzystać! Ciastka wyglądają tak genialnie, że chyba zaraz składam zamówienie :P Coś jeszcze stamtąd polecasz? ;) I czy np w wersji z orzechami wystarczy podmienić daktyle?

David: Good point ;D
Gość: celofyz
15.03.2012 20:33 odpowiedz
"Szczypiec" nie "szczypców"! :))) Co do arabskiego, to naprawdę nie można nazwać tych ciastek "mamoul"... w żadnym dialekcie, już tym bardziej w syryjskim. Powiedzmy, że najbardziej bliska oryginalnej będzie forma "ma'amul". Co do "mahlepu", to jako że przepis jest arabski powinno być "mahleb" - w arabskim nie ma głoski "p". Przez "p" piszą w tureckim - tak samo jak kebab-kebap :)
Gość: Julia
15.03.2012 20:21 odpowiedz
"Umieszczać w zwykłej misie lub też minie miksera lub też w naczyniu innego rodzaju, w zależności od tego jakie naczynie posiadamy."
....Moim zdaniem byłoby dosyć uciążliwe, tym bardziej, że nietrudno się domyślić o co chodzi autorce....
Gość: mamba
15.03.2012 20:11 odpowiedz
Dlaczego zawsze piszesz żeby umieszczać w misie miksera? Niektórzy mają stare miksery i one nie mają misy.
Gość: ambiwalencja
15.03.2012 20:05 odpowiedz
wyglądają super! takie malutkie słodkie całuski ;) totalnie moje klimaty! kocham dakltyle! ostatnio robiłam rogaliki marchewkowe z nadzieniem daktylowo-pomarańczowym i większość sama zjadłam ;D
mam tylko jedno pytanie: co masz na myśli pisząc "semolina"? bo w zależności od źródła może to być albo po prostu kasza manna, albo mąka kukurydziana... wolałabym wiedzieć na pewno, żeby nie popełnić błędu...
Gość: ally
15.03.2012 19:46 odpowiedz
super stronka z arabskimi smakolykkami mam nadzieje Dorotko ze bedzie z niej wiecej przepisow:))
Gość: hlm
15.03.2012 19:45 odpowiedz
Śliczne są! :) Prawie czuję jak pachną! Ma'amule są pyszne, mniam....
Gość: Kostka
15.03.2012 19:44 odpowiedz
Pani Doroto, jestem jak najbardziej za takim nowym działem! Swoją droga już wiem jaką pamiątkę przywiozę z wakacji :)
Gość: david.5
15.03.2012 19:32 odpowiedz
Pierwszy raz widzę takie ciasteczka, nigdy też nie miałem przyjemności ich próbować. Z wyglądu przypominają kapsel :D!
P.S
Pamiętajcie jakiej firmy daktyli nie kupować haha!
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2012 19:32 odpowiedz
Chyba zrobię nową kategorię z spisie tresci ' Wypieki z różnych stron świata' :).
Gość: vanilia81
15.03.2012 19:29 odpowiedz
Orientalnie :) Lubię takie klimaty, oj tak! :) Widzę, że dziŚ dzień wpisów pt. nietypowe foremki :) Fajniste!
15.03.2012 19:29 odpowiedz
Bardzo ciekawe ciasteczka wypieki z każdego zakątka swiata.
Gość: inessska
15.03.2012 19:27 odpowiedz
szaleństwo! orientalne szaleństwo! trzeba pokombinować będzie jak je popełnić bez tych gadżetów
pozdrawiam
aga




do góry