Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...

»  Marcinek 

środa, 18 listopada 2015

Marcinek

Marcinek to popularne i lubiane ciasto wielowarstwowe przełożone kremem śmietankowym. Ciasto jest typowe dla regionu Puszczy Białowieskiej, a konkretnie Hajnówki, z którym to miastem często jest kojarzone. I właśnie samorząd Hajnówki starał się w tym roku o wpisanie Marcinka na Listę Produktów Tradycyjnych. Ciasto jest czasochłonne - to prawda - rozwałkowanie i upieczenie 15 blatów zajęło mi 2 godziny. Ale co tam, warte jest włożonej pracy :-). Krem przygotowujemy ze śmietany kremówki i kwaśnej śmietany, do smaku doprawiając sokiem z cytryny lub aromatem migdałowym (również często spotykana wersja); dzięki takiemu połączeniu krem jest rześki i nie jest mdły :-). Blaty, początkowo kruche, chłoną krem śmietankowy jak gąbka, dlatego ciasto jest najlepsze kolejnego dnia po złożeniu. Kroi się idealnie, jest również bardzo podzielne. Na Podlasiu to obowiązkowe ciasto na wszelkich uroczystościach: weselach, chrztach, urodzinach... Bądźmy dumni z naszych polskich, regionalnych przepisów :-).

Dorcia, bardzo dziękuję za podzielenie się przepisem!

Uwaga: blaty można upiec dzień wcześniej i przechowywać w temperaturze pokojowej pod kloszem do ciasta lub owinięte folią spożywczą. Ciasto jest najsmaczniejsze kolejnego dnia po złożeniu (kiedy blaty zmiękną od kremu).

Składniki na ciasto (15 cienkich blatów):

  • 125 g masła
  • 90 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 duże jajko
  • 1 żółtko
  • 125 ml (pół szklanki) kwaśnej śmietany 18%
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 16 g cukru wanilinowego (1 opakowanie)
  • 400 g mąki pszennej np. tortowej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Śmietanę wymieszać z sodą oczyszczoną, odstawić na chwilę (zacznie 'pracować', dwukrotnie zwiększy swoją objętość).

Masło, cukier i cukier wanilinowy umieścić w misie miksera i utrzeć do otrzymania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodawać jajko, następnie żółtko, nie przerywając ucierania. Dodać śmietanę z sodą, następnie mąkę, sól i zmiksować do połączenia (lub zagnieść ręcznie). Powinno powstać gęste lecz miękkie i sprężyste ciasto. 

Zagniecione ciasto podzielić równo na 15 części, około 57 g każda. Tortownicę (lub inną okrągłą blaszkę)  o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Każdą kulkę ciasta lekko rozwałkować, następnie rozciągając ciasto wylepić nim dno formy. Ciasto będzie bardzo cienkie. Widelcem gęsto ponakłuwać ciasto. Jeśli podczas rozciągania powstaną małe dziurki w cieście - nie należy się martwić - po złożeniu całości nie będą widoczne.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 10 - 15 minut, do zarumienienia (jaśniejsze warstwy na zdjęciach to ciasto mniej zarumienione, ciemniejsze - bardziej). W taki sam sposób przygotować i upiec pozostałe placki. Wystudzić.

Krem śmietankowy:

  • 1200 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 400 g kwaśnej śmietany 18% (lub creme fraiche), schłodzonej
  • 1 niepełna szklanka cukru pudru
  • świeżo wyciśnięty sok z 1 cytryny (niekoniecznie, krem będzie bardziej kwaśny)
  • 16 g cukru wanilinowego (1 opakowanie) lub kilka kropel migdałowego aromatu do ciast (lub więcej, do smaku)

W misie miksera (dużej!) umieścić śmietanę kremówkę, kwaśną śmietanę i cukier. Ubić do powstania gęstego kremu. Pod sam koniec ubijania dodać sok z cytryny (lub migdałowy aromat).

Dodatkowo:

  • do dekoracji boków i wierzchu tortu: okruszki biszkoptów, ciastek, wafelków, zmielone migdały, wiórki kokosowe itp.
  • kakao, kawa lub cappuccino do oprószenia

Wykonanie

Na paterze układać wystudzone placki, jeden po drugim i przekładać je kremem (u mnie na 1 warstwa kremu ważyła około 90 - 100 g). Po przełożeniu wszystkich placków na wierzch tortu (nieposmarowany blat) położyć lekką deseczkę i odstawić ciasto na 1 godzinę do lodówki (niektóre źródła podają by pozostawić przez kilka godzin w temperaturze pokojowej, lecz obawiając się o krem schowałam ciasto do lodówki). Po tym czasie usunąć obciążenie, boki i i wierzch tortu pokryć pozostałym kremem (który włożyliśmy wcześniej do lodówki), wyrównać. Boki i wierzch tortu oprószyć okruszkami biszkoptu lub ciastek, na wierzchu oprószyć kakao lub kawą stosownie do okazji. Schłodzić. Spożywać po 6 godzinach lub dnia kolejnego.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Marcinek

Marcinek

Marcinek

Średnia ocena: 9.2  (liczba głosów: 11)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (202)
Gość: Niki
09.09.2017 01:35 odpowiedz
Beznadzieja krem jest rzadki i nadaje się tylko do wyrzucenia...
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2017 11:52 odpowiedz
Krem został źle wykonany.
Gość: Niki
10.09.2017 03:57 odpowiedz
A to ciekawe najlepiej napisać że,źle został wykonany a był robione dokładnie z przepisem..
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2017 11:17 odpowiedz
Oglądała Pani może kiedyś 'Bake off - Ale ciacho'? Tam w jednej z konkurencji każdy dostaje taki sam przepis a efekty są różne... Działała Pani zgodnie z przepisem, ale nie wykonała poprawnie. Według mnie krem nie został wystarczająco ubity (z różnych przyczyn: może kremówka była za krótko schładzana, może całość była za krótko ubijana, może też kremówka została przebita), a powinien być ubity do gęstości. 
Proszę też zwrócić uwagę na komentarze, tort udał się nawet osobom, które nia mają dużego doświadczenia w pieczeniu. 
To naprawdę nie jest wina przepisu, ale błędu w wykonaniu.
Gość: Ania
13.07.2017 17:19 odpowiedz
Upiekłam na urodziny. Wyszło mi 14 blatów. Skorzystałam z porady i wałkowałam na papierze z odrysowanym okręgiem. Wydawało mi się że strasznie duźo tej śmietany, ale okazało się w trakcie przekładania że jest akurat, bo jednak sporo wchłaniają te placki. Szkoda tylko że nie dałam soku z całej cytryny, tylko z połowy, bo trochę mało kwaśne wyszło. Ewentualnie mogłam dać mniej kremówki, a więcej kwaśnej śmietany. Najwięcej czasu zajmuje pieczenie, jeśli piekarnik mieści to najlepiej piec po kilka blatów jednocześnie:) Szkoda że wpadłam na to pod koniec pieczenia :/
Gość: Czarnulka
19.06.2017 11:02 odpowiedz
W końcu upiekłam Marcinka z Pani przepisu. Rewelacja :) !!!
Gość: Aneta
20.04.2017 23:02 odpowiedz
Czy każdy cieniutki blacik piekłaś oddzielnie czy układałaś jeden na drugim i piekłaś razem?
Dorota, Moje Wypieki
21.04.2017 12:10 odpowiedz
Oddzielnie. Proszę przeczytaj przepis :).
koszka profil
14.04.2017 18:21 odpowiedz
Właśnie zaczynam piec marcinka. zmieszałam śmietanę z sodą i czkem juz jakieś pół godziny ale nie podwoiła objętości. Jest jej jakieś 300 ml więcej. Czy to ma duże znaczenie?
agnsud profil
14.04.2017 20:12 odpowiedz
Jeśli naprawdę jest jej 300 ml więcej to już potroiła objętość! Chyba, że machnęłaś się o jedno zero, mając na myśli 30 ml?
koszka profil
14.04.2017 22:37 odpowiedz
Dokładnie - jedno zero za dużo ;-) zrobiłam ciasto, upiekłam blaty i wszystko wskazuje na to że jest ok :)
Gość: Karla
07.04.2017 19:50 odpowiedz
Witam, czy jak kilka blatów ciasta przełożę karmelem to będzie ono smaczne?
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2017 20:06 odpowiedz
Na pewno karmelem..? A może kajmakiem?
Gość: oanna
28.03.2017 20:46 odpowiedz
Ja blaty do marcinka wycinam po rozwałkowaniu szklaną pokrywką - dużo szybciej.
Gość: Natalia
15.03.2017 13:00 odpowiedz
Witam od niedawna jestem fanką Pani strony :)
W moim rodzinnym domu od kilkudziesięciu lat robi się dość podobne ciasto, które my nazywamy śmietanowcem i którego przepis jest nieco podobny jednak baaaaardzo uproszczony :-) Masa śmietankowa to śmietana 18 % (używam Wiejską z Rolmleczu 6 szt,), zapach cytrynowy i cukier puder do smaku. I nie piekę blatów tylko przekładam herbatnikami. I też musi odstać kilka godzin by herbatniki namiękły.
I trzeba uważać by herbatniki były odpowiednio dociśnięte, nie za mocno i nie za lekko.
To tak w ramach podzielenia się przepisem :)
I nie ukrywam, że skusiła mnie Pani na zrobienie Marcinka ;) Zobaczymy jak wyjdzie ;) Pozdrawiam
Gość: ania
19.01.2017 07:57 odpowiedz
ciasto piekłam raz i jest super:) jedyny problem to krem :/ był dla nas zbyt kwaśny. Dziś będę piekła drugi raz i zastanawiam się czy nie zrobić kremu śmietana/ mascarpone/cytryna. czy będzie pasować ?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2017 10:57 odpowiedz
Tak, będzie pasował.
Gość: Ania
19.01.2017 11:41 odpowiedz
Bardzo dziękuję :) biorę się do pracy :)
MartaSz profil
14.01.2017 20:33 odpowiedz
Witam!
Popełniłam ten torcik na męża urodziny- Marcina. Rewelacyjny. Bardzo nam smakował. Całkowicie inny, od tortów które do tej pory robiłam. Mało slodki. Sprawdza się super jeżeli mamy jeszcze jakieś inne ciasto do podania. Nie mialam żadnych problemow przy wykonaniu. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam.
madziara profil
29.12.2016 15:51 odpowiedz
upieklam na swieta i wyszlo smaczne ciasto chociaz problemow po drodze mialam bez liku. pieklam jak ktos polecal w komentarzach na okregach wyrysowanych na papierze nie w tortownicy, rozprowadzalo sie bez problemu ale placuszki wyszly bardzo kruche kilka nadlamalo sie w trakcie przenoszenia na talerz, dodatkowo juz upieczone placki (owiniete sciereczka i folia zeby nie wyschly) wspolnymi silamy z moja corka zrzucilysmy z krzesla. w efekcie kazdy jeden blat byl polamany a z jednej strony wszystkie placki pokruszyly sie w drobny maczek. mowie no ok poprostu bedzie nietypowy ksztalt. dodatkowo jak sie okazalo kazdy jeden placek wygial sie wiec skladajac je w ciasto lamaly sie nawet te nienadlamane kawalki :( ostatecznie po zmieknieciu ciasto wyszlo plaskie i calkiem smaczne ale stanowczo nie warte swojej pracy. a i mialam za duzo kremu zostalo mi tak z 1/4
Anna M. profil
21.12.2016 11:25 odpowiedz
Wyszło mi dokładnie 15 placuszków. Z ciastem super się pracowało za sprawą wałeczka do lukru plastycznego. Dzięki niemu, mimo, iż ostatnia porcja miała zaledwie 40 g wagi bez problemu wałeczek poradził sobie z ciastem i rozprowadził go na papierowym okręgu o średnicy 23 cm nie robiąc przy tym ani jednej dziurki. Następnym razem z tej samej porcji ciasta zrobię większą ilość placuszków. Może ta informacja komuś pomoże. Życzę wszystkim Wesołych Świąt i lepszego Nowego Roku. No i oczywiście Dorotko bardzo dziękuję za przepis. Jesteś Wielka :) :)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2016 11:40 odpowiedz
Bardzo dziękuję za życzenia, wesołych świąt! :)
Gość: Elanna
03.03.2017 15:26 odpowiedz
Ja wałkowałam wałeczkiem z zestawu dla dzieci, dzięki niemu udało się bezproblemowo wszystko rozprowadzić.
1985martha profil
20.12.2016 23:14 odpowiedz
Czy krem smietankowy moge wykonac ze smetanki double cream polaczona z creme fraiche?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2016 23:52 odpowiedz
Tak.
Gość: Monika
12.12.2016 07:05 odpowiedz
Czy placki można zrobić kilka dni przed zrobieniem gotowego ciasta?? Jak długo mogą leżec same placki przed złożeniem całego ciasta ??
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 13:32 odpowiedz
Można, do kilku dni w chłodzie.
Gość: Anna
02.12.2016 19:25 odpowiedz
W końcu upiekłam Marcinka z Pani przepisu.Jutro będziemy próbować. Proszę trzymać kciuki ☺
Gość: iss
28.11.2016 14:18 odpowiedz
Można dodać cytrynę i aromat migdałowy??
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 18:07 odpowiedz
Bez problemu.
Gość: Denis
22.11.2016 14:32 odpowiedz
Pani Doroto czym mogę zastąpić śmietanę? Masa jogurtowa czy coś innego? Potrzebuję czegoś lekkiego żeby osoby na diecie niskotłuszczowej mogły zjeść Marcinka
dehira profil
03.11.2016 21:28 odpowiedz
Tort bardzo wszystkim się podobał i smakował. Nie mam wprawy w pieczeniu i nie byłam w stanie zrobić tak cienkich placuszków jak w przepisie - wyszło mi zaledwie 8 - ale smaku to bynajmniej nie zepsuło. Dodałam sok z cytryny, ale myślę, że następnym razem postawię na słodycz i jej nie dodam. Załączam zdjęcie.
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2016 13:13 odpowiedz
Pięknie się udał :-).
karmelka profil
18.09.2016 13:52 odpowiedz
Witam, tort zrobił furorę na chrzcinach córki, o przepis pytali się goście, nawet kelnerki☺.tort wg mnie jeszcze lepszy po 2 dniach od zrobienia. Tort przepyszny, ale dążę do ideału jaki jadłam w restauracji w Białowieży . Wydaje mi się,że tamta masa była nieco twarogowa. Czy zna Pani taką wersję? Słyszałam,że taka istnieje, ale nigdzie nie natknęłam się na przepis.
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2016 23:27 odpowiedz
Niestety, nie znam.
Maggie_O profil
25.11.2016 22:05 odpowiedz
Pozwolę się wtrącić :-). Też jadłam Marcinka w Białowieży, i w restauracji przy muzeum i w jeszcze jakiejś innej knajpie. Robi je dla wszystkich restauracji w Białowieży, z tego co mi powiedziano jak dopytywałam o sekrety, ta sama pani. Nie ma tam twarogu, bo też o to pytałam, bo też mi się tak wydawało. Chodzi o sok cytrynowy, który po dodaniu do śmietany taki daje efekt twarogopodobny. Jeszcze nie próbowałam Marcinka Pani Doroty, ale jest na liście! Pozdrawiam. Magda.
p_dorcia profil
15.01.2017 18:11 odpowiedz
nie ma marcinków serowych, są jedynie przekładane śmietaną, a jeśli ktoś twierdzi, że to marcinek przekładany serem, to ma albo nieświeżego marcinka, w którym masa po upływie kilku dni robi się serowa, do placki wchłaniają wilgoć ze śmietany, a ta sprawia wrażenie serka, albo nie jest to marcinek, pozdrawiam z Hajnówki, Dorota
Gość: julka
22.02.2017 14:02 odpowiedz
Należy zastąpić sok z cytryny sokiem z limonki
Avon A Szewczyk profil
08.09.2016 18:19 odpowiedz
Droga P. Dorotko. Jak wysokie mniej więcej wychodzi to ciasto ? Pytam bo chcę zrobić tort w stylu drip cake a one są dosyć wysokie. Zastanawiam się czy jak zrobię dwa i dam jeden na drugi to uzyskamy to co chce. Czy jak w blaty wsuąknie ta cienka warstwa masy to nie zrobi się za suche ? Czy jak tam więcej masy to będzie źle? Mogę dodać serem mascarpone do masy ? Bo te masy na śmietanie to jakieś taki ciapowate mi wychodzą zamiast zwartych.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2016 11:12 odpowiedz
Chyba nie mierzyłam wysokości... Jeśli planujesz drip cake, to Marcinek nie jest aż tak wysoki. Trzeba wtedy zrobić wyższy tort. Wydaje mi się, że krem jest idealny, nic bym tutaj nie zmieniała, ładnie nasiąka w blaty i smakuje doskonale. Nie dodawałabym mascarpone. Proszę jeszcze poczytać komentarze :).
pozdrawiam
Avon A Szewczyk profil
15.09.2016 22:28 odpowiedz
Pani Dorotko. Obecnie nie jestem w stanie z powodów zdrowotnych urządzić w całości urodziny córki bo jest to ponad moje siły i chciałbym zapytać. Ile wcześniej można upiec te blaty? Owinąć je w folię i dać do lodówki? W dniu urodzin chce polać polewą jak lustro. Ile wtedy tort może poleżeć w lodówce? Popękane ciasteczka , beziki i babeczki browni ile wcześniej można je upiec i jak je przechowywać by na urodziny były dalej smaczne ? Chciałabym to zrobić na raty bo inaczej nie dam rady tego zrobić. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2016 22:36 odpowiedz
Blaty można upiec do 3 dni wcześniej i trzymać w lodówce, natomiast można je upiec już teraz i zamrozić. Popękane ciasteczka można upiec do 5 dni wcześniej i przechowywać w zamkniętym pojemniku. Babeczki brownie - z jakiego przepisu? Bezy najlepiej upiec na sam koniec. 
agata96 profil
16.08.2016 23:39 odpowiedz
Bardzo smaczne ciasto, zapewne przypadnie do gustu osobom nie przepadającymi za tortami z kremem. Na pewno do powtórzenia :)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2016 23:40 odpowiedz
Piękna dekoracja :).
Wiktoria1 profil
17.08.2016 09:49 odpowiedz
Piękny. ;-)
Ulcia1990 profil
17.08.2016 23:30 odpowiedz
wow! piękny!
agata96 profil
18.08.2016 16:27 odpowiedz
Dziękuję bardzo :)
Ulcia1990 profil
10.08.2016 07:45 odpowiedz
Chciałabym zrobić to ciasto jako tort dla 20os. Czy lepiej wybrać tortownice 23cm czy 26cm? Jesli 26cm, jak zmodyfikować czas pieczenia? Ilość składników mam nadzieje ustalić z przelicznikiem ;) lepiej dać ciastu 1 dzień czy 2?
Dorota, Moje Wypieki
10.08.2016 20:21 odpowiedz
Dałabym mu dwa dni. Upiekłabym w 26 cm (choć 23 da radę) ale na pewno będą dokładki ;-). Blaty pieczemy podobnie, na wyczucie, powinny być zarumienione.
Ulcia1990 profil
13.08.2016 01:22 odpowiedz
Czy lepiej sprawdzi się śmietanka z kartonika czy z kubeczka (z lodówek)?
Jaka jest między nimi różnica?
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2016 11:30 odpowiedz
Używam tylko świeżej kremówki z lodówki. 
Asinek profil
26.05.2016 19:39 odpowiedz
Marcinek cudowny. Ciasto jest warte zachodu. Ale... to nie taki znowu zachód, a te miny poczęstowanych... Skorzystałam z rad Czytelniczek i narysowałam koła na papierze do pieczenia. Rozwałkowywałam słoiczkiem obtoczonym w mące. Co nie rozwałkowałam, roztarłam paluszkiem. Piekłam 8/10 minut grzałką góra-dół, i te 10 minutowe, choć bardziej spieczone są mocniej wyczuwalne w cieście, lepsze. Pozdrawiam Pani Doroto, jest Pani profesjonalistką, te gramatury na jeden placek, na masę do przełożenia.... Dziękuje, dziękuję, dziękuję.
agnieszka1985 profil
23.05.2016 13:15 odpowiedz
Witam Pani Doroto:)
Upiekłam Marcinka na urodziny syna. Przyznaję że bardzo się wystraszyłam jak zobaczyłam placki po upieczeniu, ale goście po raz pierwszy aż tak zachwyceni smakiem tortu. za każdym razem piekę inny tort z Pani bloga i chyba jeszcze tylko tort bezowy tak bardzo im smakował:) Pozdrawiam
agnieszka1985 profil
20.05.2016 19:45 odpowiedz
WITAM

MAM PYTANIE O PLACKI. MI WYSZŁY CIENKIE JAK ANDRUTY, NIC NIE UROSŁY. CZY TAK MA BYĆ?
Tokarskie profil
26.03.2016 11:41 odpowiedz
Kiedy piekłam blaty byłam załamana, byly twarde, wszystko tak długo trwało, końce blatów były poszczepione i wyglądały brzydko. Jeden był za mały a drugi jeszcze mniejszy. Kiedy już upieklam wszystkie i przełożyłam ta masa stwierdziłam ze to się nie może udać i chciałam wyrzucić ale po namowach zostawiłam w lodówce przyłożone deską. Wstałam rano i byłam zdziwiona. Ciasto było delikatne i miękkie, obcielam kształt na okrągło żeby to jakoś wyglądało i spróbowałam... WARTE KAŻDEGO CIERPIENIA! Naprawdę bardzo bardzo polecam
1985martha profil
20.12.2016 23:17 odpowiedz
z tego co wiem blaty maja byc twarde, robilam to ciasto kilka razy i zawsze byly twarde :)
Karo_ro profil
25.03.2016 11:42 odpowiedz
Pani Doroto (lub doświadczone w marcinkach użytkowniczki)!
Powiedzcie proszę czy do ciasta zamiast masła mogę użyć margarynę kasię - mój luby zaopatrzył mnie w tonę margaryny do ciast i zastanawiam się czy uda mi się choć trochę zużyć do tego ciasta ;)
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2016 16:41 odpowiedz
Skoro masz tonę, to chyba nie ma innego wyjścia ;-). Choć osobiście wolałabym do kruchego dać masło, a Kasię wykorzystać do ucieranych.
Karo_ro profil
26.03.2016 11:04 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź! Dla mężczyzny na zakupach masło i margaryna to to samo widocznie;) Wyszło pyszne (nawet z margaryną) - ja rurki z kremem!
Co prawda rozciągając cisto obiecałam sobie, że nigdy więcej nie będę go robić, jednak smak sprawił, że zmieniłam zdanie:)
lubie piec profil
04.03.2016 20:25 odpowiedz
Dla mnie jest taki sobie.To jedyna rzecz,która mi najmniej smakuje z tego bloga, a dużo rzeczy robiłam już z stąd. Każdy ma swoje smaki, dla mnie był troche mdły i mało słodki.
CookieGirl profil
12.02.2016 13:36 odpowiedz
Jestem z podlasia, a pierwszy raz robiłam marcinka. Mi wyszło nawet 18 warstw :)
Esme profil
13.02.2016 20:55 odpowiedz
Imponujący:)
chomik profil
07.02.2016 22:31 odpowiedz
Na urodziny męża Marcina nie mogłam wybrać lepszego tortu :-) Pyszny!
Mikado profil
04.01.2016 13:08 odpowiedz
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!!!

Pani Dorotko może już jest pani dostępna?Potrzebuję rady.Piekąc Marcinka upiekłam sobie więcej placków.Leżą sobie w papierku od 19-12-2015. Nic im nie dolega ,pachnące ,chrupiące.
i tak się zastanawiam czy można jeszcze je przełożyć?
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2016 21:46 odpowiedz
Można, pozdrawiam :).
Mikado profil
06.01.2016 15:37 odpowiedz
Dziękuję:) Pozdrawiam.
strasnazaba profil
02.01.2016 01:12 odpowiedz
Kolejny udany wypiek, acz pracochłonny :-)
Esme profil
02.01.2016 16:04 odpowiedz
Piękne zdjęcie:) Zachęca.
nevy21 profil
01.01.2016 19:45 odpowiedz
Witam Pani Doroto,
Marcinek z Pani przepisu jest rewelacyjny, na pewno przepis powtórzę nie raz:)
Chciałabym się dowiedzieć jak się Pani udało tak ładnie obsypać boki ciasta?
Proszę o podpowiedz:)
Nocek duży profil
25.12.2015 22:57 odpowiedz
Smak marcinka przypomina mi rurki z kremem i ciastka weselne, które pamiętam z dzieciństwa (pochodzę z Podkarpacia). Aż mi się zrobiło miło, jak go jadłam. :) Solidne, smaczne ciasto z naturalnych składników. Zrobiłam z sokiem z cytryny i posypałam uprażonymi, zmielonymi orzechami włoskimi.
Surowe ciasto było klejące, dosypałam dodatkowo garść mąki i dało się wałkować. Blaty piekły się po 4 minuty. Krem był mało słodki, dodałam całą szklankę cukru pudru. Ciasto i tak należało do mniej słodkich. Jeden blat posypałam dodatkowo startymi orzechami a dwa mleczną czekoladą. Czekolada była zbędna, nie można było nasypać jej tyle, żeby wyczuć smak, bo blaty nie chciały się sklejać. Na wierzchu zrobiłam wzorek z kakao, bardzo dobrze smakowało z ciastem. Następnym razem posypię kilka blatów albo obficie sam wierzch. Na pewno jeszcze upiekę marcinka, w mniejszej formie, bo jest ogromny. Zrobiłam masę ze śmietanki 36%, wilgoć wsiąkła w blaty i krem był sztywny. Wyrównałam dziury i zagłębienia w cieście. Ciasto było wysokie i wyglądało imponująco. :)
ataga4 profil
22.12.2015 21:14 odpowiedz
Właśnie skończyłam pieczenie blatow. Przeloze je w Wigilię. I tak: moja tortownica ma 24 cm. Po pierwszym blacie zaczęłam żałować ze w ogóle wzięłam sie za to ciasto,gdyż rozciagniecie takiej malenkiej ilości ciasta wydawalo mi sie niemożliwe! Wszystko się rwalo,było bardzo nierówne. Na pierwszy blat zuzylam chyba 80g ciasta! To wygniatanie bylo baaardzo niewygodne. Z drugim poszlo mi ciut lepiej, i wtedy wpadlam na pomysl: na papierze do pieczenia odrysowalam okregi o sr 24cm, i ciasto walkowalam na tym papierze,to co wyszlo poza okreg odcinalam delikatnie nozem i wkladalam do piekarnia . Tym samym pieklam po 2 blaty na termoobiegu, jednak musiałam zmniejszyc temperature do 170 st gdyż ciasto wychodzilo bardzo spieczone, i pieklam max 10 min. Na blaty 24cm bralam o ok 5g wiecej ciasta niz w przepisie. Z tej porcji wyszlo mi 13 blatow (pewnie gdyby nie te dwa pierwsze grubaski, wyszloby 14) więc dorobilam jeszcze 1/3 porcji, i z tej dorabianej czesci upieklam 5 blatow. Czyli razem 18 blatow z 1 i 1/3 porcji. Ciasto istotnie jest bardzo plastyczne, nawet bym powiedziala ze z tą dorabianą koncowką pracowalo mi sie super, ladnie sie rozcieralo na papierze. Myślę, że jak już ktoś zalapie swój system na pieczenie tych blatow,to nie jest to aż takie pracochlonne.
ataga4 profil
26.12.2015 11:16 odpowiedz
Kontynuacja mojego komentarza :-) jestem po degustacji marcinka, bardzo smaczny, sycacy, zrobiłam w wersji migdalowej, ale na pewno zrobie jeszcze cytrynowy i moze z kremem z eklerkow, ktos pisal ze tez pysznie smakuje. Jutro będą probowac goście, zobaczymy jak ocenią ;-) Moj nie wyglada tak ladnie, kształtem przypomna raczej kopiec kreta :-P
Aga Mars profil
26.12.2015 16:22 odpowiedz
Wyglada imponujaco :)
Rogalika profil
20.12.2015 19:38 odpowiedz
Ja swoje zrobiłam dzisiaj wyszło mi 19 blatów ale tylko dlatego ze miałam mniejsza tortownice.Z ciastem pracowało się bardzo dobrze. Zobaczymy po przełożeniu, ja swoje przeloze kremem Karpatkowym.
Mikado profil
22.12.2015 21:56 odpowiedz
Dziś został zjedzony Marcinek w całości,co do okruszka:):):)
Jednak będę się trzymać wersji z przełożeniem sernikiem gotowanym,bardziej mi smakuje:):):)
Pozdrawiam
Rogalika profil
24.12.2015 06:31 odpowiedz
Z jakiej ilości robiłaś przełożenie? Ja swój przelozylam wczoraj kremem z eklerkow sama jestem ciekawa jak smakuje.
Mikado profil
24.12.2015 13:51 odpowiedz
Rożnie, raz z 1kg ale było mało to następie 1,5kg.Z serem mniej czuć placki,bardziej nasiąkają:)
Wesołych Świąt i Smacznych:):):)
Rogalika profil
24.12.2015 22:48 odpowiedz
Ja dzisiaj swój spróbowałam z kremem z eklerkow i powiem jedno jest przepyszny.Nie wiem jak smakuje kremem ze śmietany ale moja wersja bardzo ki smakuje.
Mikado profil
20.12.2015 17:22 odpowiedz
Witam.
Oto mój Marcinek:) Ile wytrzyma?Oczywiście nie ten, bo do pracy na wigilię:)
Placki pieczone w sobotę,przełożę w środę?Nie z późno dla placków?
Wesołych Świąt:):):):)
angela6 profil
18.12.2015 23:22 odpowiedz
Tak się zastanawiam co lepiej upiec: Marcinek czy miodownik? Może ktoś piekł obydwa ciasta i jest w stanie mi doradzić? A może Ty Dorotko coś podpowiesz?
Nocek duży profil
18.12.2015 13:12 odpowiedz
Od dawna planowałam upiec marcinka na Święta, ale kusił mnie też tort kajmakowy z Chile. Upiekę Marcinka, ale chcę dodać orzechy jak do tortu. Myślałam też o przełożeniu 2 - 3 warstw kajmakiem albo o starciu na nie mlecznej czekolady. Czy myślisz, Dorotko, że to będzie pasowało?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2015 21:13 odpowiedz
Tak, będzie :).
wypiekarka profil
17.12.2015 16:43 odpowiedz
Marcinka zrobiłam narzeczonemu na urodziny. Zrobiłam wszystko jak w przepisie, jednak ciasto wyszło dość rzadkie, kleiste. Musiałam dosypać mąki. Nie chciałam za dużo, żeby nie zrobiło się twarde. Wyliczyłam że 1 blat = 1 łyżka ciasta. Piekłam po 2 blaty naraz. O wałkowaniu nie było mowy, więc postanowiłam rozsmarować ciasto rękami na narysowanym na papierze okręgu. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że zabrakło porcji! Od brzegów ciasta do linii okręgu brakowało jakieś 2,5-3cm. Dodałam jeszcze jedną łyżkę i wtedy wystarczyło. W pośpiechu przygotowałam kolejną porcję, bojąc się, że nie wystarczy na wszystkie blaty. Ciasto rzeczywiście było cieniutkie, obawiałam się problemów ze ściąganiem go z papieru (nie było żadnych!). Po upieczeniu 4 blatów okazało się, że nie potrzebowałam dorabiać drugiej porcji. Ale jedna by mi nie wystarczyła. Myślę, że 1,5 to optymalna ilość. Z 2 porcji otrzymałam 18 placków.

Ciasto przełożyłam śmietaną, jak w przepisie. Nie wyszło słodkie, na drugi dzień pięknie zmiękło. Kremu akurat tyle, by przełożyć blaty i zrobić warstwę na zewnątrz. Dla mnie w smaku dobre, ale bez szału - liczyłam na coś więcej. Chociaż wszyscy goście się zachwycali. Być może dlatego, że nie spędzili tyle czasu na jego przygotowaniu :)

Może jeszcze kiedyś zrobię, jeśli ktoś mnie bardzo poprosi. Jak dla mnie za dużo przygotowań w stosunku do jego smaku. Choć nie ukrywam, że poczęstowana zjadłabym chętnie :)
Rogalika profil
15.12.2015 23:07 odpowiedz
A czy może masa z egipskiego tortu się by tutaj tez nadawała. Jeśli tak to z jakiej ilości? Czy ten budyń zbliżony jest smakiem do tego z eklerkow.
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2015 11:06 odpowiedz
Tak, nadawałaby się. Nie wiem, czy z jednej porcji by wystarczyło.
haneczka_2011 profil
10.12.2015 10:16 odpowiedz
Dziewczyny jak myślicie czy można oblozyc masa lukrowa to pyszne ciasto ?
Kasiandru profil
10.12.2015 12:11 odpowiedz
Lukier zdecydowanie nie pasuje do tego ciasta.
haneczka_2011 profil
10.12.2015 13:05 odpowiedz
A dlaczego , przepraszam ze tak dopytuje .Robilam to ciasto zgodnie z przepisem i chciałam coś zmienić na Święta :)
monk842 profil
10.12.2015 00:53 odpowiedz
Chciałabym pokryć blaty kremem 2 dni wcześniej, czy od razu mogę też udekorować tort?
Tzn. czy dekoracja przez te 2 dni nie straci na swoim wyglądzie? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2015 22:53 odpowiedz
Nic nie traci na wyglądzie, można.
mitms profil
06.12.2015 21:09 odpowiedz
Czy mogłabym prosić o podpowiedź, jak można zrobić tak ładny wzór na Marcinku?
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2015 21:10 odpowiedz
To był szablon, przez który oprószyłam kakao.
Rogalika profil
04.12.2015 05:47 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.

Jeszcze jedno pytanie czy blaty mogę upiec 3-4 dni przed przełożenie? W jaki sposób je przechowywać?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2015 09:50 odpowiedz
Można. W temp. pokojowej, pod przykryciem np. pod kloszem do ciasta.
Rogalika profil
30.11.2015 21:46 odpowiedz
Chciałabym Marcinka przełożyć masa Karpatkowa albo kremem z eklerkow, JAK MYŚLISZ Z JAKIEJ PORCJI MUSZE ZROBIĆ MASĘ? DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDŹ
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2015 11:08 odpowiedz
Nie wiem, czy jedna porcja kremu z eklerów + kostka masła to nie będzie zbyt mało. Raczej zrobiłabym z 1.5 porcji.
Rogalika profil
10.12.2015 07:24 odpowiedz
Dorotko z 1.5 porcji budyniu plus 1 i 1/2 kostki masła? Czy ten krem nie bardzo maslany?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2015 22:49 odpowiedz
Nie będzie. Budyniu jest bardzo dużo.
claudiene profil
27.11.2015 21:19 odpowiedz
Chciałabym zrobić na święta, jednak obawiam się masy, czy śmietana nie skwaśnieje? Jak długo można przechowywać? Z góry dziękuję za odpowiedź! :-)
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2015 11:13 odpowiedz
Blaty można upiec dużo wcześniej, ale kremem przełożyłabym 3 dni wczesniej i trzymała w lodówce.
szmaragdowyraj profil
24.11.2015 20:41 odpowiedz
Kiedyś jako dziecko myślałam, że Marcinka zna cała Polska :) znam tą wersję - śmietankową, a także inną - twarogową. Pozdrowienia z Bielska Podlaskiego.
malinowa.babeczka profil
24.11.2015 16:38 odpowiedz
Zrobiłam Przepyszny !!!!
Przeczytałam gdzieś w komentarzach że jest za dużo kremu więc zmniejszyłam ilość kremówki o 300 ml i to był błąd ale mimo wszystko ciasto przepyszne :)
23.11.2015 20:22 odpowiedz
Przepiękne!
l.lipnicka profil
22.11.2015 21:14 odpowiedz
Robię takie ciasto, ale w wersji dla leniwych, tylko 4 placki - grubsze. Jest pyszne.
Cebula profil
22.11.2015 19:16 odpowiedz
Co to znaczy, że ciasto jest "podzielne"?
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2015 19:24 odpowiedz
Jest spore, zwarte, świetnie się kroi, nic nie wypływa, można pokroić je nawet na 1 cm plasterki ;-). 
szmaragdowyraj profil
25.11.2015 08:26 odpowiedz
Że możesz nim się podzielić na całą rodziną ;)
wiciasprycia profil
22.11.2015 11:18 odpowiedz
:)
wiciasprycia profil
22.11.2015 11:18 odpowiedz
A oto mój Marcinek w wersji migdałowej. Jest przepyszny :).
p_dorcia profil
22.11.2015 12:10 odpowiedz
super!
wiciasprycia profil
23.11.2015 11:16 odpowiedz
Dziękuję :).
Tofik333 profil
21.11.2015 18:06 odpowiedz
Dorotko,jak pieką się pierwsze blaty(to ciasto trzymać w lodówce zanim je rozwałkuje i upiekę)
haneczka_2011 profil
22.11.2015 08:21 odpowiedz
Nie ma takiej potrzeby :)
Jolemi profil
21.11.2015 15:39 odpowiedz
I jeszcze fotka.
Esme profil
21.11.2015 17:19 odpowiedz
Wygląda rzeczywiście wspaniale:)
Kasiandru profil
24.11.2015 13:27 odpowiedz
Piękny!
Jolemi profil
21.11.2015 15:38 odpowiedz
Ciasto wygląda super, ale nas nie ujęło smakiem. Dodałam aromat migdałowy a wierzch posypałam mielonymi orzechami włoskimi, które wcześniej uprażyłam na suchej patelni.
aleksandra1977 profil
21.11.2015 13:31 odpowiedz
W moim rodzinnym domu to ciasto robimy w troche innej wersji, tzn. zamiast kremu smietanowego jest krem z budyniu i masla, a wiec taki, jak do karpatki. Ciasto w smaku jest smietankowo-waniliowe (do ciasta dodaje cukier z wanilia). Ciasto stoi w chlodnym miejscu kilka godzin, najlepiej cala noc. Nastepnego dnia smakuje najlepiej, gdy blaty nasiakna kremem. Na wierzchu posypujemy je okruszkami plackow, z ktorych jest zrobione.
aleksandra1977 profil
21.11.2015 14:13 odpowiedz
i rowniez pochodze z Podlasia
Rogalika profil
24.11.2015 07:09 odpowiedz
Witam! Z jakiej ilości kremu pani przekłada?
Kasiandru profil
24.11.2015 13:28 odpowiedz
Ale to wtedy nie jest Marcinek tylko tort Napoleon. Bardzo popularny jest w Kijowie, gdzie się go piecze na urodziny, święta i inne okazje.
Joolanta profil
20.11.2015 21:09 odpowiedz
Wczoraj pisałam ze jestem w trakcie robienia Marcinka. Dzisiaj go kosztowałam i rozczarowanie, ciasto jest mdłe, nie smakowało ani mnie ani mojej rodzinie. Robiłam wszystko zgodnie z przepisem a tu takie rozczarowanie i dziwie sie bo w komentarzach wszyscy sie zachwycają tym ciastem. Zastanawiam sie co zrobiłam nie tak, zazwyczaj wszystkie wypieki z tej strony mi wychodzą i równie dobrze smakują. Napiszcie jak powinien smakować ten tort.
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 22:33 odpowiedz
A był dodany sok z cytryny lub aromat migdałowy do kremu?
Joolanta profil
22.11.2015 12:18 odpowiedz
Tak dodałam sok z cytryny, może trochę mało, ponieważ nie jest wyczuwalny. Dziękuje Dorotko za odpowiedz, wiedz ze twoje przepisy są bardzo dobre i zawsze pięknie wyglądają. Jestem przekonana ze twój Marcinek jest smaczny, tak przynajmniej wyglada na zdjęciu.
madziuś profil
21.11.2015 21:34 odpowiedz
Nie martw się Joolanto, mnie też to ciasto nie smakuje. Taki gust. Na pewno wszystko zrobiłaś dobrze, według przepisu...Tak to bywa. Ja też nie rozumiem fenomenu tego ciasta- moja rodzina również. Mieliśmy okazję spróbować ......i nastąpiło wielkie rozczarowanie. Pieczony był przez wytrawną gospodynię i reszta gości mruczała z zadowoleniem, a ja byłam zdziwiona. Absolutnie nie moje smaki. Z resztą po przepisie nie oczekiwałam cudu, bo to "tylko" placuszki nasączone śmietaną. O gustach nie dyskutujemy, choć mimo woli dziwię się ...Gdyby nie twoje pytanie, nie komentowałabym, ale może poczujesz się lepiej...Tortem Sachera też niektórzy są zaskoczeni...ja akurat lubię. Pozdrawiam!
Joolanta profil
22.11.2015 12:19 odpowiedz
Dziękuje ci madzius, czuje sie powieszona. Mnie tez smakuje tort sachera, bardzooo
haneczka_2011 profil
20.11.2015 19:00 odpowiedz
Moje blaty już upieczone, Pieklam je niecałe półtorej godzinki na dwóch blaszkach od tortownicy i niczym ich nie smarowalam ( ale muszą być całe pokryte takimi wypustkami ) ) trzecia blaszka miała je tylko na środku i już cieżko było mi zdjąć placuszek , teraz tylko krem i jutro zobaczymy jak smakuje tak długo oczekiwany Marcinek ?
20.11.2015 17:44 odpowiedz
Tu Anka-Podlasianka ;) Uwielbiam marcinka :) Ale nie robię. Wolę jeść... ;)
20.11.2015 12:39 odpowiedz
Dziś próbuje ten przepis ;-)
Agat123 profil
20.11.2015 06:42 odpowiedz
Zrobiłam. Pierwszy raz. Gdy zaczęłam wałkować stwierdziłam że to ostatni raz ale po sprobowaniu zmieniam zdanie. Jest boski. Pyszny. Warty całej pracy. Nie obciążałam ciasta moje blaty były bardzo cieniutkie wyszło mi 16. Jeden pokruszylam żeby obsypac boki.
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 10:06 odpowiedz
Super :). Zrobiłaś wersję cytrynową czy migdałową?
Agat123 profil
20.11.2015 10:23 odpowiedz
Cytrynową. Dzięki Tobie w końcu go zrobilam.
Agat123 profil
20.11.2015 15:04 odpowiedz
Może dodam jeszcze że nie musiałam moich blatów nakłuwać i zmniejszyłam temperaturę pieczenia na 170 stopni. Śmietana faktycznie dość długo się ubijała.
Agat123 profil
04.02.2016 17:00 odpowiedz
Ponownie zabieram się za pieczenie blatów. I mam pytanko, ciasto potrzebne będzie na sobotę ale z racji iż jutro już wyjeżdżam do rodziców to czy przełożyć go dzisiaj czy jutro na miejscu. Czy nic się nie stanie że śmietaną do soboty. W końcu podróż autem potrwa jakieś 2h?
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2016 17:34
Przełożyłabym jutro już na miejscu. Chociaż nic nie powinno się stać ze śmietaną.
Agat123 profil
04.02.2016 19:00
Kurcze Zapomniałam dać zwykłego cukru do ciasta. Ale blaty się pieką. Myślisz że powinnam dać więcej cukru do śmietany?
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2016 21:38
Tak, trzeba.
Kasiandru profil
24.11.2015 13:30 odpowiedz
Ja również nie obciążam, bo wtedy mi krem śmietanowy wypływa, a szkoda mi go. Jest banalnie prosty a jednocześnie tak pyszny, że mi córka wczoraj łyżką go z miski wyjadała :)
Joolanta profil
19.11.2015 19:57 odpowiedz
Witam. Zabrałam sie wczoraj do pieczenia Marcinka i chciałam sie podzielić wrażeniami z mojej pracy. Wczoraj piekłam blaty, wszystko zgodnie z przepisem, ciasto wyszło wg mnie dobrze , potem podzieliłam na 15 części i zaczęły sie "schody" . Blaty było cieżko rozwałkować i rozciągnąć, robiły sie dziury, mimo tego w taki sposób je piekłam. Po wyjęciu z pieca były bardzo kruche, łamały sie. Dzisiaj przełożyłam kremem, obecnie jest w lodowce. Nie mogę sie doczekać jak będzie wyglądał po całkowitym zrobieniu i odczekaniu 6 godzin. A jak u was było z pieczeniem?
madziara profil
19.11.2015 17:55 odpowiedz
glupie pytanie: jak duza ma byc ta "duza" misa miksera?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 10:37 odpowiedz
Kremu po ubiciu jest sporo więc używałam dużą misę od KA :).
madziara profil
20.11.2015 12:13 odpowiedz
ok czyli moja 4,6 l od kenwooda bedzie dobra ;)
Karomar profil
19.11.2015 17:41 odpowiedz
Robiłam je i posmakowałam w tym roku po raz pierwszy. Zrobienie blatów zajęło mi 3 godziny, wyszło ich zbyt dużo w stosunku do kremu, ale były bardzo pyszne same po upieczeniu :) Jak dla mnie ta cytryna totalnie nie pasuje, nie użyję jej następnym razem, bo była zbyt wyczuwalna i ciasto zbyt mało słodkie, ale wiele osób bardzo chwaliło ;). Wierzch oblałam czekoladą i posypałam płatkami migdałowymi.
nika23 profil
19.11.2015 16:05 odpowiedz
mam pytanie-czy można ubić śmietanę 18 na sztywno?
ggreyy profil
20.11.2015 09:14 odpowiedz
Niestety nie da się. Musi być przynajmniej 30%.
nika23 profil
23.11.2015 10:33 odpowiedz
Wypróbowałam że można to zrobić, ale w proporcjach pół na pół. Jeśli weźmiemy pół śmietany 30% i pół śmietany 18%
ggreyy profil
23.11.2015 14:40 odpowiedz
A to bardzo ciekawy sposób na odchudzenie całości :) nie wpadłabym na to :)
wiesia.and.company profil
19.11.2015 14:42 odpowiedz
Ja tak sobie głośno myślę: mam dwie tortownice średn.23 cm i może dałoby się wykorzystać spody spod nich. Tzn. wywałkować krążki na tych dwóch spodach, potem przewrócić szybkim ruchem na blachę wyłożoną matą do pieczenia, i tak na drugą blachę i wreszcie na następną platformę te spody razem z ciastem. Może dałoby się wtedy załatwić tych 15 warstw na dwa razy? Hm... Specjalistki, jak myślicie? Udałoby się? :-)
Buniuś profil
19.11.2015 15:37 odpowiedz
tak samo kombinuję:) skoro Pani Dorota też piekła po dwie blaszki... to trzeba próbować, cóż za różnica czy na jednym poziomie będzie jeden czy dwa placki na blaszce :)
Agat123 profil
20.11.2015 08:28 odpowiedz
Jestem juz po. I moim zdaniem możesz mieć problemy. Przerzucanie ciasta nie wchodzi w grę. Ono jest mega cieniutkie.
wiesia.and.company profil
20.11.2015 14:39 odpowiedz
Dziękuję :-) Czyli nie tak prosto, jak sobie chciałam ułatwić :-)
milkam profil
20.11.2015 09:43 odpowiedz
Można nawet narysować okrąg na papierze do pieczenia i tak piec na większej blaszce
wiesia.and.company profil
20.11.2015 14:44 odpowiedz
Dziękuję :-) Nawet sobie wygooglałam przepis na Marcinka, gdzie ciasto jest wylewane na papier do pieczenia i formowane w kręgi, ale to raczej tort wielowarstwowy, nie wiem, czy w strukturze, grubości płatów i w zachowaniu po upieczeniu to byłby Marcinek, czy raczej impresja na temat Marcinka :-)
agaserafin profil
19.11.2015 08:29 odpowiedz
A czy mając kilka blaszek można np upiec kilka (2-3) blatów za jednym razem, np na różnych poziomach piekarnika? Pieczemy z termoobiegiem czy bez? Próbował ktoś? :)
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2015 11:13 odpowiedz
Ja piekłam po 2 blaty, wtedy z termoobiegiem.
agaserafin profil
19.11.2015 11:53 odpowiedz
Ok, dziękuję za odpowiedź :)
kris_b2 profil
19.11.2015 08:13 odpowiedz
Pani Dorotko od wielu lat korzystam z pani przepisów. Po raz pierwszy jednak pozwolę sobie skomentować Pani wypiek. Pochodzę z Hajnówki moja rodzina od wielu lat piecze Marcinka, a teraz ja przejęłam przepis i kontynuuję "ten smak". Dlatego też pozwalam sobie na malutką krytykę. Nie wnikam za bardzo w proporcje składników, ale prawdziwy Marcinek ma minimum 25 blatów, cienko rozwałkowanym wręcz na grubość pergaminu ( nie ma potrzeby ich nakłuwania), proporcje śmietany są nieco inne i jest jej stanowczo za dużo. Ma ona za zadanie sprawić by ciasto zwilgotniało, a nie być widoczną masą. Aromat tylko i wyłącznie migdał. Mimo to niewątpliwie Pani wypiek jak wiele innych jest na pewno pyszny, ale nie nazwałabym go tak do końca prawdziwym hajnowskim Marcinkiem. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2015 11:17 odpowiedz
Dziękuję :-). Ja koniecznie muszę wypróbować wersji migdałowej, bardzo lubię ten aromat i Marcinek będzie smakował tak świątecznie :-).
agaserafin profil
19.11.2015 11:56 odpowiedz
Czyli jakie powinny być wg Pani tradycyjnego przepisu proporcje w kremie? Ciasto takie samo jak tu, tylko podzielone na 25 blatów? Jeżeli to nie jest tajemnica rodzinna to fajnie by było poznać tez inne opcje, więc będę wdzięczna za informacje :)
p_dorcia profil
19.11.2015 20:03 odpowiedz
W zależności od wielkości blaszki wyjdzie nam więcej lub mniej placków. Jak piekłam na mniejszych blaszkach, placków miałam 25 szt wagowo ok 34g każdy. Są cieniutkie to prawda. Przepis, którym podzieliłam się z Dorotą jest zmniejszony w stosunku do oryginału o 50% w ilości składników. Jeśli zrobisz wszystko x2 wyjdzie ci 30 placków nie tylko 25. Ilość placków i śmietany do przełożenia to kwestia gustu. Też jestem z Hajnówki, mieszkam tu 43 lata i uwierz mi, niejednego Marcinka jadłam i powiem ci, że ten jest najlepszy. Pozdrawiam D.
Eyrene profil
19.11.2015 06:45 odpowiedz
Tak tak! Ja jestem z Hajnówki i cieszę się, że i z mojego regionu coś wpadło na MW :)
Mikado profil
18.11.2015 22:11 odpowiedz
Boski Marcinek :):):):) Zajadałam się nim w Białowieży a, że nie było przepisu
to przekładałam te placki sernikiem gotowanym! Polecam też pyszny:) A ten ana pewno
upiekę:):):):)
Maddy77 profil
18.11.2015 20:28 odpowiedz
Zrobiłaś!!! I jak szybko! Dziękuję i czekam na najbliższą okazję do wyprobowania Twojego przepisu... :-*
agrestka profil
18.11.2015 19:51 odpowiedz
a ja jestem z Hajnówki i moja mama robi przepyszne marcinki:) ja nie robię bo nie wytrzymam tej konkurencji..
p_dorcia profil
18.11.2015 19:50 odpowiedz
Dziękuję, że mogłam się przyczynić do powstania kolejnego pysznego przepisu na tym cudownym blogu i mam nadzieję, że ciasto smakowało i warto było spróbować. Pozdrawiam Dorota
p_dorcia profil
19.11.2015 08:01 odpowiedz
a tak wygląda mój po pokrojeniu, złota podkładka trochę odbija światło
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2015 11:18 odpowiedz
To ja bardzo dziękuję! :)
Uwielbiająca bezę profil
18.11.2015 18:22 odpowiedz
Czekałam na ten przepis! Jestem z Białegostoku i to jedno z moich ulubionych ciast :) Jest przepyszne.
jomelka profil
18.11.2015 17:55 odpowiedz
Placki Marcinkowe
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2015 11:18 odpowiedz
Miałaś nawet więcej blatów niż ja :).
agdun profil
18.11.2015 17:55 odpowiedz
Ja tylko podpowiem,że można kupić takie specjalne blaszki do pieczenia blatów do Marcinka.Wyglądają jak dno od tortownicy i są pakowane po osiem sztuk.Mieszkam w Białymstoku i u nas można bez problemu dostać w większości sklepów z gospodarstwem domowym,a wtedy pieczenie idzie migiem.
Mgławica profil
18.11.2015 21:26 odpowiedz
a możesz wstawić zdjęcie jak takie blaszki wyglądają?
p_dorcia profil
19.11.2015 07:14 odpowiedz
ja mam po 8 blaszek mniejszych i większych, niczym ich nie smaruję i nie używam papieru do pieczenia, na samych blaszkach lepiej rozprowadza się ciasto a wyglądają jak na zdjęciu
p_dorcia profil
19.11.2015 07:19 odpowiedz
placki są tak cieniutkie
Mgławica profil
19.11.2015 12:29 odpowiedz
dziękuję, gdybym zobaczyła je w sklepie to chyba nawet nie widziałabym do czego je wykorzystać ;) muszę poszukać bo ciasto kusi
agdun profil
19.11.2015 07:53 odpowiedz
Wyglądają dokładnie jak dno tortownicy.Są okrągłe i prostokątne.Ja akurat mam prostokątne.Przy pieczeniu wchodzą po cztery do piekarnika.Po południu postaram się wstawić zdjęcie.
19.11.2015 00:35 odpowiedz
A gdzie konkretnie?, bo nigdy się nie spotkałam, a też jestem z Białegostoku i z chęcią bym kupiła.
agdun profil
19.11.2015 10:27 odpowiedz
Ja kupowałem w gospodarstwie domowym Społem.Zobacz w Centrali.
agdun profil
19.11.2015 17:53 odpowiedz
W Centralu miało być.
p_dorcia profil
19.11.2015 19:53 odpowiedz
w Hajnówce można kupić na lokalnym rynku na sztuki
asienka27 profil
19.11.2015 08:24 odpowiedz
Agdun szukałam w internecie jednak nie mogę znaleźć blach do pieczenia Marcinka czy można prosić o link gdzie można kupić. Dziękuje
cała_ona profil
19.11.2015 11:25 odpowiedz
Chyba via internet nie można tego kupić, tylko regionalnie na miejscu - albo ja źle szukam ( ale dotychczas raczej nie miałam z tym problemu ). Jeśli jednak się mylę, to byłabym wdzięczna za wklejenie odpowiedniego linku. Chyba, żeby były odpowiednie te aluminiowe jednorazowe foremki do pieczenia - to to jest RACZEJ dostępne w całej RP.
jomelka profil
18.11.2015 17:54 odpowiedz
Marcinek
Esme profil
19.11.2015 15:11 odpowiedz
Piękne:)
aniess12 profil
18.11.2015 17:53 odpowiedz
Oooo, jak ja czekałam na ten przepis :D U nas w Augustowie (a jakże Podlasie) można kupić pyszny w cukierni u Polikarpa. W przekroju wygląda niemalże identycznie jak Twój Dorotko. A w smaku? To się okaże jak zmierzę się z tym przepisem :)
aniess12 profil
03.02.2016 21:04 odpowiedz
Takich efektów nie spodziewałam się. Ciasto wyszło boskie! Delikatne i zbalansowane w smaku. Nie za słodkie, ale też nie mdłe. Jak dla mnie idealne, co więcej przepiło to z cukierni :-)
jomelka profil
18.11.2015 17:37 odpowiedz
I to mój Marcinek
IzabelaMoss profil
18.11.2015 17:37 odpowiedz
Idealne do tego ciasta sa oto takie blaszki (do zakupienia w Lakeland):
http://www.lakeland.co.uk/19499/Wilton%C2%AE-Easy-Layer-15cm-Cake-Pan-Set
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2015 11:24 odpowiedz
Rzeczywiście :). Tylko średnica jest mała, takich blatów wtedy trzeba upiec więcej, ale i tak na pewno idzie szybciej.
Joolanta profil
18.11.2015 17:30 odpowiedz
Zabieram się do pracy i podejmuje próbę upieczenia "marcinka":)
jomelka profil
18.11.2015 17:14 odpowiedz
Potwierdzam,najsmaczniejsze ciasto na Podlasiu.Robiłam raz i bede robić jeszcze.Pracochłonne i czasochłonne, ale naprawde warto.
Czcionka profil
18.11.2015 17:07 odpowiedz
I jeszcze mała uwaga, w linku "drukuj przepis" nie ładują się zdjęcia (nie mam na myśli linku "drukuj bez zdjęć")
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2015 11:24 odpowiedz
Poprawiłam :).
Czcionka profil
18.11.2015 17:05 odpowiedz
Dzień dobry! Mam pytanie: zawsze na zdjęciach wszystkie blaty są niezwykle równe, jak Pani to robi? Czy po upieczeniu należy je czymś wykroić? Kiedy np piekę biszkopt i później kroję na 3 górna warstwa jest zawsze nieco wypukła. A u Pani wszystko pięknie równe jak pod linijkę :)
emmilly profil
18.11.2015 18:02 odpowiedz
Ja mam dwie metody. Albo od razu po upieczeniu biszkopta wykładam go do góry nogami albo też ścinam górkę. Tutaj bardzo fajny tutorial jak to robić: https://www.youtube.com/watch?v=2b3fFem7bts
Czako1 profil
18.11.2015 19:06 odpowiedz
Podczas pieczenia placków gdy zaczna sie pojawiac pecherzyki odrazu przekloc patykiem do szaszlykow lub wykalaczka
Czcionka profil
18.11.2015 19:44 odpowiedz
Emmilly bardzo dziękuję za tutorial. Muszę sobie sprawić taką drewnianą obrotową deskę :)
Frutina profil
18.11.2015 17:01 odpowiedz
Mimo, że mieszkam w zachodniej Polsce, ciasto znam, jadłam je będąc u rodziny na Podlasiu. Faktycznie ciasto jest pyszne, smak kremu idealnie przełamany jest cytryną, można jeść i nie ma końca :) Ostatnio przywiozłam przepis, ale jakoś nie odważyłam się go upiec. Cieszę się Dorotko, że przepis pojawił się u Ciebie. Teraz będzie mi łatwiej z Tobą spróbować.
magdalińska profil
18.11.2015 15:48 odpowiedz
Jaki piekny przekroj:)
chili profil
18.11.2015 15:36 odpowiedz
Chapeau bas...





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach