Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


środa, 19 października 2016

Marysieńka

Ciasta siostry Anastazji zawsze mnie onieśmielały. Kto widział te wysokie jak drapacze chmur przekładańce, ten wie, o czym piszę ;-). Pewnie dlatego nic wcześniej nie piekłam z jej przepisów, a książka przywieziona jeszcze z Polski, w stanie nienaruszonym leży na regale... Ale usłyszałam o przepisie na Marysieńkę, która podobno cieszy się dobrą sławą i postanowiłam zbadać sprawę ;-). To biszkopt czekoladowy i beza z orzechami przełożona kremem budyniowo - maślanym. W oryginalnym przepisie dokonałam kilku zmian: upiekłam kakaowy biszkopt rzucany znany Wam już z blogu, a jego blaty nasączyłam kawowym ponczem. Ciasto wykończyłam czekoladowym ganache i ozdobiłam orzechami pekan (za włoskimi nikt u nas w domu nie przepada). Ciasto jest pyszne, wspaniałe na imprezy, podzielne, z rozpływającym się w ustach kremem. Czego chcieć więcej? :-)

Składniki na kakaowy biszkopt:

  • 7 dużych jajek
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 140 g mąki pszennej (tortowej)
  • 50 g kakao

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i kakao wymieszać, przesiać.

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.

Do masy jajecznej wsypać przesianą mąkę i kakao. Delikatnie wymieszać do przy pomocy szpatułki lub rózgi kuchennej, by składniki się połączyły. Wymieszanie składników szpatułką jest również metodą najbezpieczniejszą, nie należy mieszać przy pomocy miksera.

Prostokątną formę o wymiarach 28 x 36 cm (lub 25 x 36 cm) wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 160 - 170ºC przez około 30 - 35 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 30 cm upuścić je (w formie) na podłogę, następnie wystudzić w temperaturze pokojowej. Wystudzony, przekroić na 2 blaty.

Uwaga: boki biszkoptu oddzielamy nożykiem od formy dopiero po jego wystudzeniu.

Składniki na kawowe nasączenie:

  • 1/3 szklanki likieru kawowego (lub zaparzonej kawy)
  • 1/3 szklanki wody

Wymieszać.

Składniki na blat orzechowo - bezowy:

  • 5 dużych białek
  • 200 g drobnego cukru do wypieków
  • 250 g orzechów włoskich lub pekan, drobno posiekanych
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. 

W misie miksera umieścić białka i ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu do powstania gęstej i błyszczącej masy bezowej. Dodać posiekane orzechy, przesianą mąkę i skrobię, delikatnie wymieszać, tylko do połączenia.

Prostokątną formę o takich samych wymiarach jak powyżej wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej bezę orzechową, wyrównać. Piec w 175ºC przez około 30 - 40 minut. Wyjąć, wystudzić.

Składniki na krem budyniowo - maślany:

  • 500 ml mleka
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)
  • 5 dużych żółtek
  • 200 g drobnego cukru do wypieków
  • 1,5 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 250 g masła, w temperaturze pokojowej

W większym garnuszku zagotować mleko z cukrem wanilinowym. Doprowadzić do wrzenia i zdjąć z palnika.

Żółtka i cukier umieścić w misie miksera i utrzeć do białości (np. trzepaczkami do białek). Dodać skrobię ziemniaczaną i dalej miksować, aż do uzyskania gładkiej pasty. Do pasty dodać 100 ml wrzącego mleka, zmiksować do połączenia.

Zahartowaną pastę jajeczną wlać do reszty zagotowanego mleka, dobrze wymieszać, do połączenia. Postawić na palnik (średnia moc) i zagotować, często mieszając. Od momentu zagotowania gotować około 1 minuty, mieszając, aż krem/budyń zgęstnieje. Zdjąć z palnika. Gotowy krem przykryć folią spożywczą w taki sposób, by dotykała powierzchni kremu, odstawić do wystudzenia w temperaturze pokojowej (podczas studzenia nie wolno mieszać!). 

Masło umieścić w misie miksera i utrzeć, do puszystości. Dodać budyń (w temperaturze pokojowej), w trzech turach, ucierając po każdym dodaniu do otrzymania gładkiego kremu. 

Polewa czekoladowa:

  • 80 g deserowej czekolady
  • 80 ml śmietany kremówki 30%

W małym garnuszku podgrzać śmietanę kremówkę, prawie do wrzenia, zdjąć z palnika. Zalać nią posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego. 

Wykonanie:

Pierwszy biszkoptowy blat położyć na paterze/tacy, nasączyć połową ponczu. Posmarować równo połową kremu budyniowo - maślanego. Na krem położyć orzechowy blat bezowy, a na niego wyłożyć pozostałą część kremu. Przykryć drugim blatem biszkoptowym, nasączyć go resztą ponczu. Odstawić do lodówki do steżenia. Kolejnego dnia na wierzch wylać gęstniejącą polewę czekoladową, odstawić do stężenia.

Przed podaniem każdą kostkę ciasta można ozdobić połówką orzecha.

Smacznego :-).

Marysieńka

Marysieńka

Źródło przepisu - "103 ciasta siostry Anastazji", przepis zmodyfikowany.

Średnia ocena: 8.3  (liczba głosów: 13)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (214)
1 | 2    
Gość: BarbaraF
06.05.2017 07:51 odpowiedz
zawsze kiedy łącze masło z masą budyniowa wychodzi grudkowate. Co robię źle? Za szybka kaczkę składniki? Albo masło jest zbyt zimne? A moze powodem jest to ze robię budyń z gotowca? bo ten mi sie zawsze przypali. Dziękuje za odpowiedz :)
Gość: melba
03.05.2017 16:32 odpowiedz
Pani Doroto, jeżeli ciasta s. Anastazji poszły w ruch... to kolejnym musi być Przekładaniec łącki :-) Bardzo bym chciała je zobaczyć w Pani wykonaniu. W Pani rękach wyjdzie najlepsze :-)
fioletowa duszka profil
21.04.2017 12:55 odpowiedz
Dorotko, mam pytanie odnośnie kremu. Wczoraj robiłam marysieńkę w oszukanej wersji, zamiast bezy dałam herbatniki. Nie wiem co się stało z masą. Czy jest możliwe, że zważyła się w cieście? Wstawiam zdjęcie, nie wiem czy będzie dokładnie to widać, ale krem stał się taki grudkowaty, w wyglądzie i w smaku. Na bank taki nie był przed przełożeniem, był aksamitny. Dopiero dzisiaj ciasto pokroiłam i właśnie coś mi nie pasuje... Sama nie wiem już czy on taki powinien być?
Dorota, Moje Wypieki
22.04.2017 13:37 odpowiedz
Nie powinien tak wyglądać, nie wiem, co się stało...
Cafe gourmand profil
18.04.2017 19:11 odpowiedz
I tu pewnie mój błąd! gotowałam długo ale na małym ogniu. spróbuję go potrzymać dłużej na większym ogniu. Dziękuję bardzo.
Cafe gourmand profil
17.04.2017 23:13 odpowiedz
Witam, uwielbiam to ciasto jednak zawsze mam z nim problem. Masa budyniowa wychodzi mi zawsze rzadka i mimo, iż bardzo smaczna to jest jej mało. Ledwo co starcza na pokrycie biszkoptów. Trzymam się proporcji wiec nie wiem co robię nie tak. Proszę o pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2017 23:19 odpowiedz
Dla mnie jest w sam raz, ale faktycznie niektórzy Czytelnicy pisali, że dla nich za mało, można więc zwiększyć proporcje np. o połowę. Odnośnie budyniu, proszę go nie mieszać podczas studzenia i używać do kremu prawdziwego masła.
Cafe gourmand profil
18.04.2017 12:54 odpowiedz
Pani Doroto, trzymam się wskazówek z przepisu z aptekarską dokładnością. Nie mieszam, masła innego niż 82% nie uznaję. Jaja najlepsze, wiejskie. Myślę, że składniki mam dobrej jakości. Moze coś z temperaturą grzania i hartowania kremu u mnie nie tak? za wysoka lub za niska? Już sama nie wiem co robić. Ostatnio w akcie desperacji dałam ciut żelatyny do kremu ale ciasto nie było dla mnie i stresuje się strasznie czy nie pogorszyła sprawy takim zabiegiem☹️
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2017 16:29 odpowiedz
A czy budyń zawsze jest doprowadzony do zagotowania? Aż porządnie zacznie bulgotać?
Gość: Magda
15.04.2017 11:11 odpowiedz
Dzień dobry, rewelacyjne przepisy tak na wstępie, ciasta zawsze wychodzą pyszne. Ja Pani myśli, czy posypanie wierzchu ciasta, na polewę platk migdałów bardzo zmieni jego smak?dziękuję i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2017 13:19 odpowiedz
Myślę, że bardziej będą smakować podpieczone orzechy, takie jak z przepisu.
pozdrawiam :)
groniu profil
09.04.2017 09:29 odpowiedz
Czy można użyć do bezy orzeszków ziemnych( zmielonych), czy one się raczej nie nadadzą?
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2017 23:10 odpowiedz
Raczej nie.
Gość: kamila
08.04.2017 22:02 odpowiedz
Pani Dorotko czy można dodać jeszcze żelkę malinową w kolejności: biszkopt- masa- beza orzechowa- masa- żelka malinowa- masa- biszkopt? Chciałam żeby ciasto było trochę wyższe, poza tym bardzo lubię takie dodatki w ciastach:) Ale czy to się wszystko nie rozjedzie ;)
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2017 22:05 odpowiedz
Według mnie tutaj już będzie zbyt dużo ;-).
Gość: werka
06.04.2017 18:29 odpowiedz
Znów zbyt mało kremu i zbyt mało polewy. Polewę robiłam e efekcie z podwójnej porcji. Krem z półtorej. W życiu, by tociastonie wyglądało, jak na zdjęciach. W innych komentarzach tez przewijają się takie uwagi.
Dziwne to, że z tej porcji Pani ciasto wygląda tak bogato. Często piekę z tej strony i polewę od razu robię podwójną. Krem też.
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2017 18:40 odpowiedz
Zawsze robię z proporcji, które podaję. Może używa Pani większej formy?
fioletowa duszka profil
01.04.2017 15:21 odpowiedz
Dorotko, piekłam to ciasto już tyle razy i było ok. Dzisiaj beza zrobiła mi się strasznie twarda, wydaje mi się że była trochę zbyt gęsta przed pieczeniem. Może przez nieduże jajka. Czy ona zmięknie pod wpływem masy czy lepiej zrobić nową?
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2017 14:37 odpowiedz
Zmięknie i pozostanie chrupiąca. Zostawiłabym :).
fioletowa duszka profil
02.04.2017 20:54 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź :) Niestety beza nie doczekała się przełożenia, bo budyń mi się zważył i już mi się nie chciało nowego robić... No a beza wyszła twarda, bo robiłam ciasto na malutką formę (17cm) i wg przelicznika miałam dać po 0,22 obu mąk ale źle spojrzałam i dałam po 2 :) Także i bezę i biszkopt zjedliśmy osobno. Muszę zapamiętać żeby nic nie piec w następny prima aprilis. Dziękuję, dobranoc ;)
Gość: Adriana
27.03.2017 18:54 odpowiedz
A jak mogę zagęścić krem, ponieważ dałam za mało mąki >:)
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2017 19:01 odpowiedz
Można użyć większej ilości masła do utarcia.
Gość: sweetbe
26.03.2017 20:50 odpowiedz
jak sie dodaje zdjecia?
agnsud profil
27.03.2017 11:08 odpowiedz
Trzeba być zalogowanym (czyli mieć konto) i zdjęcie nie może przekroczyć zdradzać 500 kb
Gość: sweetbe
26.03.2017 20:41 odpowiedz
a oto moje
:)
dodałam do masy budyniowej raz tyle mąki, po przeczytaniu komentarzy i była super, :)
Gość: ania105
13.03.2017 21:40 odpowiedz
Witam. Mam zamiar zrobić to ciasto jako prezent urodzinowy, dlatego chciałabym by efekt był jak najlepszy. po przeczytaniu komentarzy boję się by krem nie wyszedł zbyt rzadki. W związku z tym proszę o odpowiedź czy krem mogę zrobić jak w przepisie na metrowiec?
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2017 12:19 odpowiedz
Tak.
Gość: Małgosia
30.01.2017 15:08 odpowiedz
Upiekłam to ciasto kilka dni temu. Wszystko się udało. Smakowało wszystkim, tylko mnie nie za bardzo.Nie mogę przekonać się do mas maślanych, stąd pytanie czy masę maślana można zastąpić masą śmietanową z mascarpone? Czy jest ryzyko ze beza z biszkoptem są za ciężkie na zmodyfikowaną masę ?
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2017 10:51 odpowiedz
Można spróbować, ale w środku mamy blat bezowy, który może zacząć się rozpuszczać.
Andzia01 profil
23.01.2017 10:21 odpowiedz
Ciasto jest pyszne ale ma jeden słaby punkt...biszkopt. Mimo solidnego nasączenia był dla mnie nadal suchy.
Gość: hoppschwiiz
20.01.2017 22:04 odpowiedz
Zrobiłam, właśnie tężeje w lodówce. Już na dzień dobry mam kilka uwag. 1. Zdecydowanie za dużo cukru w masie budyniowej. Dałam mniej, bo tylko 160g, ale i tak słodycz jest zabójcza, następnym razem tylko pół szklanki. 2. Budyń po ugotowaniu okazał się rzadki, zastanawiam się, jak to wpłynie na krem i czy przez noc stężeje w lodówce. Robiłam na maśle, więc mam nadzieję, że będzie ok. 3. Kremu trochę mało moim zdaniem, będą dużo cieńsze warstwy niż na zdjęciach. 4. Biszkopt jak zwykle idealny, a blat bezowy na orzechach laskowych idealny!!!
Jutro działam dalej. Boję się tylko polewy, bo zawsze mi się warzyła....
HoppSchwiiz profil
21.01.2017 21:00 odpowiedz
A jednak mimo obaw i krem stężał i polewa się udała :) Po zmniejszeniu ilości cukru wyszło akurat. Tylko polewę trzeba zrobić z podwójnej ilości.
Czasochłonne, ale godne polecenia ciasto :) Szkoda tylko, że takie ciężkie i karloryczne! Ale w końcu raz się żyje :)
Gość: ss
17.01.2017 13:31 odpowiedz
bedę robiła to ciasto na urodziny syna ale zażyczył sobie biszkopt typowo czekoladowy -z którego przepisu moge wykorzystac czekoladowe ciasto żeby pasowało do Marysienki?
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2017 10:21 odpowiedz
Tutaj jest właśnie taki biszkopt. Jeśli ma być bardziej czekoladowy można do ciasta dodać startą czekoladę i delikatnie wymieszać.
Gość: ss
18.01.2017 13:14 odpowiedz
dziękuje
falej profil
16.01.2017 13:03 odpowiedz
Krem mi sie dziwnie przykleił do mieszadełek ale go uratowałem jakoś :P całość przpyszna :)
Gość: Patrycja
15.01.2017 13:06 odpowiedz
Witam, ciasto wygląda rewelacyjnie. Właśnie przymierzam się do zrobienia na 30-ste urodziny. Mam pytanie czy zamiast polewa czekoladowej na wierzchu można tort cały wysmatowac kremem budyniem? Chciałabym więcej zrobić tego budyniem ale w jakich wtedy proporcjacach?
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2017 21:59 odpowiedz
Można. Ciasto jest bardzo duże, nie wiem, czy nie trzeba podwoić proporcji na krem.
Gość: Patrycja
17.01.2017 12:34 odpowiedz
Ok.dziękuję bardzo !zobaczę co wyjdzie. Oby na plus!
palinka2 profil
13.01.2017 16:42 odpowiedz
A wiedziałam, że skądś znam :) U mnie w domu jest uwielbiany "Pijak" oraz "Cappucino" z kokosami z przepisu siostry Anastazji. Jak robiłam Pychotkę to babcia od razu też wiedziała o jakie ciasto chodzi :)
groniu profil
24.12.2016 16:04 odpowiedz
Ciasto fantastyczne. Bezę zrobiłem z orzechami laskowymi, więc smakuje jak Knoppers! Bardziej polecam zastąpić biszkopt kakaowy lepszym, wilgotnym czekoladowym, ale ten odpowiednio nasączony też daje radę :)
Gość: basia
24.12.2016 09:48 odpowiedz
Jak zagościć budanego pomocy wyszedł mi strawzniesiony rzadki +!!!
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2016 11:56 odpowiedz
Jeśli budyń wygląda ok, ale jest rzadszej konsystencji niż normalnie, proszę przy ucieraniu dodać więcej masła. Może żółtka były małe.
Gość: szarotka
22.12.2016 13:43 odpowiedz
potrzebuję przepisu na taki sam biszkopt ale jasny, czy zamiast kakao mam po prostu dac mąkę?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2016 13:49 odpowiedz
Nie mąkę pszenną, ale skrobię ziemniaczaną.
Gość: Aga
21.12.2016 21:40 odpowiedz
Czy można białka ubić trzepaczką?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2016 13:26 odpowiedz
Tak.
Lukrecja_Pati profil
14.12.2016 17:23 odpowiedz
Witam. Mam pytanie: czy można w tym przepisie wykorzystać blaty czekoladowe z ciasta "Porzeczkowiec". Uwielbiam to ciasto czekoladowe, wole od zwykłego biszkoptu kakaowego rzucanego. Reszta bez zmian. ;) Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2016 23:39 odpowiedz
Można.
pozdrawiam :)
Gość: Kasia
13.12.2016 20:19 odpowiedz
Czy gotowe ciasto można mrozić, czy ze względu na bezę nie nadaje się?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2016 21:11 odpowiedz
Można. To nie jest typowa beza.
AO1976 profil
12.12.2016 15:46 odpowiedz
Doroto, czy do biszkoptu rzeczywiscie nie dodajemy proszku do pieczenia?
Czy blat i biszkopt moge upiec w czwartek wieczór a w piątek krem i składać ciasto by było na sobotę?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 18:41 odpowiedz
Nie dodajemy. Rosnie dzięki poprawnie ubitym i delikatnie wymieszanym z przesianą mąką białkami. Można tak zrobić.
hyborian profil
07.12.2016 19:31 odpowiedz
Witam Kochani czy warstwa bezowa jest bardzo twarda czy łatwo ją pokroić?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2016 20:23 odpowiedz
Nie jest twarda, łatwo się kroi.
Gość: Magonia
07.12.2016 18:37 odpowiedz
W oryginalnym przepisie siostry Anastazji do blatu bezowego dodany jest miód a do biszkoptu proszek do pieczenia. Jestem nowicjuszką i mam pytanie czy pominięcie tych składników ma w twoim przepisie jakieś znaczenie?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2016 19:12 odpowiedz
Nie trzeba dodawać, robiłam to 'po swojemu' ;-). 
29.11.2016 11:45 odpowiedz
Pyszne! Goście zachwyceni i ja też! Długo zachowuje świeżość ostatnie kawałki jedzone 3 dnia dalej były równie smaczne! Nie jest za słodkie idealnie zbalansowane. Do bezy orzechowej dałam mieszankę orzechów włoskich, brazylijskich i pecan. Wyszło super!
Wiktoria1 profil
29.11.2016 15:35 odpowiedz
Piękne ciacho! :-)
justynaBH profil
29.11.2016 16:25 odpowiedz
Wyglada przepysznie :)
DOMINIKA1219 profil
27.11.2016 14:54 odpowiedz
Pani Doroto , czy orzechy brazylijskie które dodam zamiast orzechów włoskich nie popsują smaku?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2016 15:36 odpowiedz
Na pewno zmienią smak ciasta.
Gość: kajden
26.11.2016 17:26 odpowiedz
Witam,

potrzebuję ciasto na sobotę wieczór - czy mogę upiec bezę już w czwartek wieczorem, a resztę zrobić w piątek i przechować gotowe ciasto do soboty :)?

Z góry dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2016 19:45 odpowiedz
Tak, bez problemu :-).
russet profil
26.11.2016 12:16 odpowiedz
Matulu! W życiu nie jadłam lepszego ciasta! :D Robiłam z Pani strony już masę przepisów, ale ten jest dla mnie najlepszy ze wszystkich ;) Zazwyczaj jak sama coś piekę to zjadam max jeden kawałek, żeby sprawdzić jak wyszło ;) Natomiast tego ciasta chyba sama wchłonęłam pół blachy :D Właśnie jestem w trakcie robienia, biszkopt już się studzi, zabieram się za bezę ;) Dziekuję bardzo za ten cudny przepis! Pozdrawiam :D
buchta profil
20.11.2016 18:18 odpowiedz
A tu w przekroju...
buchta profil
20.11.2016 18:18 odpowiedz
Ciasto robiłam w formie tortu na urodziny synka. Jest przepyszny, nie za słodki, biszkopt leciutki, beza chrupiąca i pełna orzechów, a masa budyniowa to już poezja:-)
Gość: Monika
24.11.2016 09:16 odpowiedz
Ja tez musze zrobić w formie tortu i mam pytanie jakiego rozmiaru blachy Pani użyła?
buchta profil
24.11.2016 18:29 odpowiedz
Robilam w obreczy 20cm, z 1/3 skladnikow. Dla nas w zupelnosci wystarczylo. Pozdrawiam;-)
Dorota Be profil
19.11.2016 16:10 odpowiedz
Przepyszne ciasto! Warstwa orzechowa cudo. Ja dodatkowo zrobilam warstwe truskawkowa, bo mialam ochote na kontrast :)
Gość: agamaj
17.11.2016 09:45 odpowiedz
Witam, jeżeli jest to możliwe proszę powiedzieć ile mniej więcej porcji ciasta wychodzi z przepisu? chcę zrobić na weekend, ale jest nas 4 i chyba nie damy rady ogarnąć całej blachy, jeżeli rzeczywiście ciasta jest bardzo dużo to przeliczę na mniejszą blaszkę, z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2016 09:54 odpowiedz
Dość sporo, lepiej przeliczyć od razu na mniejszą formę.
pozdrawiam
ania_958 profil
16.11.2016 08:53 odpowiedz
Pani Doroto od dawna po cichutku zaglądam na Pani bloga i jestem pod wrażeniem.Ciągle się uczę...Ciasta wychodzą wspaniale i są przepyszne.Marysieńka jest jednym z wielu ,które zachwyciły mnie i moich gości.Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2016 10:15 odpowiedz
Wyszła piękna :-).
Gość: Kasia
10.11.2016 19:52 odpowiedz
Niestety biszkopt nie wyrósł. Polecam dodać proszek do pieczenia, zmniejszyć blachę.
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2016 20:25 odpowiedz
Przepis jest dobry i biszkopt nie wymaga dodatku proszku do pieczenia. Prawdopodobnie źle zostały ubite białka lub mało delikatnie wymieszane z mąką, dlatego opadły i biszkopt nie wyrósł. To sprawdzony przepis.
sylcia profil
10.11.2016 07:41 odpowiedz
Mam pytanie: jakiego kakao Pani używa? Mam Van Houten oraz z Wawela i nie ukrywam, że wolałabym to pierwsze dodać do biszkoptu (kto próbował ten wie, że smak rewelacja i kolor prawie czarny, prawdziwa moc kakao ;) Jednak z racji tego, że jest ono nieodtłuszczone boję się, że biszkopt padnie. Czy moje obawy są słuszne i czy zawartość tłuszczu w kakao będzie mieć wpływ na powodzenie?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2016 16:32 odpowiedz
Ja używam kakao z Tesco (ale mieszkam w UK). Myślę, że trzeba próbować. Do biszkoptu genueńskiego dodajemy 25 g masła, a mimo to wyrasta i jest wspaniały. Proszę delikatnie mieszać :-).
sylcia profil
18.11.2016 10:44 odpowiedz
Przepis wypróbowany na nieodtłuszczonym Van Houten - wyszedł cudny, wyrósł :) nie wiem czy tak powinno być ale strasznie mi się kruszył. Przyznaję, że trochę za mało nasączyłam. I kremu mi jakoś mało wyszło po przeliczeniu foremek jednak całościowo przepis ciekawy. Chociaż nie ukrywam, że po opiniach spodziewałam się większego wow. Może powód sama wymieniłam powyżej - kwestia nasączenie i ilości kremu. Zapewne zrobię kolejne podejście ale mając taki arsenał na MW może być ciężko :D
Kochanica profil
09.11.2016 19:07 odpowiedz
Pani Doroto, na Pani zdjęciu pod polewą czekoladową biszkopt ma ciemniejszy kolor, czego to jest wynik? Wygląda jak jakaś masa czekoladowa :)
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2016 19:26 odpowiedz
angie84 profil
09.11.2016 10:56 odpowiedz
dzień dobry,

czy bardzo zmieni się smak ciasta jeśli dolny blat posmaruję powidłami lub dżemem porzeczkowym? wydaje mi się, że w takiej właśnie wersji jadłam to ciasto :)
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2016 11:07 odpowiedz
Można posmarować :).
KasiaMniam profil
07.11.2016 17:17 odpowiedz
Zrobiłam Marysieńkę na Wszystkich Świętych, ciasto bardzo dobre, aż się prosi o zrobienie w formie tortu :) Po opróżnieniu całej blachy ciasta mąż wymyślił, że może by dodać do bezy solonych orzeszków ziemnych zamiast włoskich i tak od kilku dni "męczy" mnie ten pomysł :) Pani Doroto, jak Pani myśli to połączenie się sprawdzi? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2016 20:16 odpowiedz
Ale że solone? ;-)
Trzeba spróbować, sama się zastanawiam, czy to będzie pasowało :).
KasiaMniam profil
07.11.2016 20:42 odpowiedz
A czy sól nie rozpuści bezy?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2016 20:43 odpowiedz
Nie, piekłam ostatnio bezę z krakersami i było ok :).
KasiaMniam profil
22.11.2016 12:02 odpowiedz
Zrobiłam :D w dzień złożenia, jakoś nie bardzo mi to wszystko grało, beza była na mój gust zbyt słona. Żeby było ciekawiej ciasto było prezentem na imieniny teściowej :) goście nie narzekali, wszystkim smakowało "oryginalne" ciasto. Za to na drugi dzień... po prostu bomba :) Obie wersje polecam :)
uśka66 profil
05.11.2016 21:05 odpowiedz
powiem tylko ..kwintesencja smaku !!
Gość: Edzia
05.11.2016 13:59 odpowiedz
A proszek do pieczenia dodaje się czy nie?
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2016 16:45 odpowiedz
Nie.
Gość: Babeczka
04.11.2016 13:04 odpowiedz
Ciasto wyszło pyszne, aczkolwiek słodkie więc jak ktoś woli mniej słodkie ciasta to musi zmniejszyć ilość cukru w masie. Co do budyniu po ugotowaniu też wydawał mi się rzadki, ale masa zrobiona na dobrym prawdziwym maśle, naprawdę tężeje w lodówce. Co do ilości składników odmierzanych łyżkami to takie większe dawałam. Generalnie wszystkim smakowało!!!
malalilka profil
01.11.2016 20:17 odpowiedz
Zrobiłam, pyszne! Wszyscy się zajadali. Pod pierwszy krem cieniutko posmarowałam kwaskowatym dżemem z czarnej porzeczki, na wierzch zamiast polewy dałam kajmak i posypałam posiekanymi orzechami. Pozdrawiam serdecznie. Maria
Wisia profil
30.10.2016 18:24 odpowiedz
Ciasto jest pyszne ! Zrobiłam je w formie tortu ( na rocznicę ślubu
domiromka profil
06.12.2016 06:11 odpowiedz
O jakiej srednicy byla tortownica? Robiła Pani z calej porcji? Planuje zrobic na swieta i zastanawiam się czy tortownica 25cm bedzie dobra. Dziekuje za odpowiedź.
Wisia profil
06.12.2016 09:34 odpowiedz
Witam , użyłam właśnie tortownicy o średnicy 25 cm. Tort wyszedł bardzo wysoki , ale pięknie się kroił i trzymał przy przenoszeniu na talerzyki.Pozdrawiam serdecznie
Kaś7 profil
09.03.2017 22:41 odpowiedz
Czyli rozumiem, że do przygotowania tortu w tortownicy o średnicy 25 cm można użyć składników w proporcjach podanych w przepisie, tak? :)
Gość: Wisia
10.03.2017 19:54 odpowiedz
Dokładnie tak ! Ten tort w mojej rodzinie jest hitem. Mam nadzieję , że Państwu też będzie smakował . Ja zawsze pierwszy wypiek zawsze robię zgodnie z przepisem , a następne modyfikuję zgodnie z moimi i moich bliskich upodobaniami dotyczącymi np ilości cukru . Tak też było w tym wypadku , za drugim razem cukru dałam nieco mniej . Zamiast orzechów użyłamm migdałów. Pozdrawiam i życzę przyjemnej konsumpcji
AggiBoo profil
29.10.2016 17:02 odpowiedz
Witam. Mam pytanie , nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. Podczas ubijania piany z białek i po dodaniu już większej ilości cukru całość zrobiła się rzadka. Co zrobić? Da się to jeszcze uratować?
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2016 20:23 odpowiedz
Nie da się juz raczej uratować. Może cukier był dodany zbyt szybko i za duża ilość na jeden raz.
Buniuś profil
28.10.2016 18:50 odpowiedz
moja zmiana tylko taka, że3 położyłam bezę na wierzch, bo chciałam, aby była dłużej chrupiąca. do zdjęcia ostał się ostatni kawałek.
megi29 profil
28.10.2016 16:13 odpowiedz
Witam jestem w trakcie robienia ciasta, beza siedzi w piecu juz 50 minut i nadal jest miekka pod palcem. Czy po upieczeniu powinna byc sucha i chrupka? powinnam wydłużyć czas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2016 16:30 odpowiedz
Nie może być wilgotna. Nie będzie tak bardzo chrupiąca jak tradycyjna beza. Jeśli jest wypieczona i zbrązowiała, można wyciągać.
megi29 profil
28.10.2016 16:34 odpowiedz
Dziekuje za szybką odpowiedź:) tak zrobilam beza wygląda na wypieczona nawet delikatnie z wierzchu popekała. Pozdrawiam:)
fioletowa duszka profil
28.10.2016 14:55 odpowiedz
Pani Dorota, nie znoszę kawy - czym można nasączyć biszkopt? Co będzie pasować?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2016 16:32 odpowiedz
Słaba herbata lub może likier orzechowy wymieszany z wodą?
fioletowa duszka profil
28.10.2016 16:59 odpowiedz
Dziękuję Pani Doroto, akurat mam likier orzechowy w domu :) Pozdrawiam.
mmagda106 profil
28.10.2016 12:09 odpowiedz
Potrzebuję pomocy.
Krem z żółtkami zrobilam wg. przepisu, studzilam w temperaturze pokojowej. Przed dodaniem go do utartego masła zauważyłam że zrobiła się jakby kaszka. Budyń leciutko zgestnial ale po spróbowaniu wyczuwam drobniutkie grudki.
Czy budyń nadaje się już do wyrzucenia, czy można go jeszcze uratować?
Proszę o szybką odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2016 20:40 odpowiedz
Jeśli są grudki w budyniu, zrobiłabym nowy. Natomiast zwarzony krem maślany można jeszcze uratować:
1. Misę z masą umieszczamy nad garnuszkiem z parującą wrzącą wodą i kontunuujemy miksowanie.
lub
2. Ucieramy odrobinę masła, dodając do niego po łyżce zwarzony krem, nadal ucierając.
lub
3. Do zwarzonego kremu dolewamy odrobinę roztopionego, gorącego masła i raz jeszcze ucieramy.
Joasiapl profil
27.10.2016 15:13 odpowiedz
Dorotko,
Przy pieczeniu bezy z orzechami wyszła taka jakby "gumowa". Napisz mi proszę czy beze piekłaś góra-dół czy termoobieg? Piekarnik przed włożeniem ciasta do środka nagrzany do 175 C? Na moim piekarniku mam wybór 170 lub 180-która opcja lepsza? Dziękuję:)
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2016 21:22 odpowiedz
Wydaje mi się, że termoobieg. Temp. nie ma dużego znaczenia, 170 lub 180 będzie ok, trzeba piec do chrupkości. 
Tralice profil
27.10.2016 12:30 odpowiedz
Kochana, mam małe pytanko. Chcę zrobić to ciasto w formie tortu i zastanawiam się czym pokryć jego boki.... może śmietaną z mascarpone? Będzie pasowało?
Pozdrawiam, Alicja :)
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2016 12:32 odpowiedz
Można odłożyć trochę kremu maślanego z ciasta, cienką warstwą posmarować nim boki i oprószyć np. posiekanymi lub zmielonymi orzechami.
Tralice profil
27.10.2016 13:15 odpowiedz
Dziekuję! :)
magdaw profil
26.10.2016 21:47 odpowiedz
Pyszne ciasto :) Krem faktycznie dosc rzadki, ale przed przelozeniem ciasta wstawilam go do lodowki na pol godziny. I do kremu dodalam troszke wodki, a co! :)
lumpenhrabina profil
27.10.2016 10:13 odpowiedz
O, to, to! Ja też lubię rozgrzewające kremy ;) To kolejne apetyczne zdjęcie, które namawia mnie do działania :)
magdaw profil
27.10.2016 11:14 odpowiedz
:) Taki krem rozgrzewajacy - NAJLEPSZY ;)
Doro74Kraków profil
27.10.2016 13:25 odpowiedz
Przepysznie wygląda :).
Bufetka profil
27.10.2016 19:40 odpowiedz
Piękne.Proszę mi zdradzić,jakiego kakao używasz?Twój biszkopt ma taki ciemny kolor.
magdaw profil
27.10.2016 20:50 odpowiedz
Ja do wypiekow uzywam tylko Cacao DecoMorreno :)
Bufetka profil
27.10.2016 21:01 odpowiedz
Dziękuję.Poszukam.
Bufetka profil
28.10.2016 08:36 odpowiedz
Dziękuję.Poszukam.
Esme profil
28.10.2016 18:35 odpowiedz
Wygląda tak, że zaczynam się zastanawiać, czy nie zrobić:)
magdaw profil
29.10.2016 10:39 odpowiedz
Nie zastanawiaj sie, zrob i zajadaj z radoscia :) Jesli nie bedziesz robila dla mlodszych to proponuje wzbogacic krem o kieliszek (maly) lub duzy :) zwyklej wodki :) Wtedy (jak dla mnie) jest bardziej wyraziste w smaku :)
Gość: Asia
02.12.2016 20:27 odpowiedz
Prosze mi powiedziec w ktorym momencie robienia kremi dodajemy wodeczke I ile?
magdaw profil
02.12.2016 21:18 odpowiedz
Ja dodalam juz na samym koncu, jak caly krem byl gotowy :) Co do ilosci, to lalam do smaku ;) na oko :)
jadzkabn profil
25.10.2016 20:28 odpowiedz
Pieklam ciasto w podanej temperaturze i wymiarach blachy, ale jest strasznie niskie. Co sprawda czuc pod patyczkiem, ze jest pyszyste, ale bardzo niskie. Jak to mozliwe? Piana z bialek byla bardzo pyszysta, po dodaniu zoltek, tez puszyste i po wymieszaniu szpatulka maki i kakao tak samo puszyste a ciasto upieczone dramat. Co robie zle? Bedzie pasowac do tego ciasta krem z budyniu i mascarpone z ciasta - BISZKOPT Z KREMEM BUDYNIOWYM I TRUSKAWKAMI? Pytam, poniewaz niestety kremy z budyniem do gotowania mi nie wychodza a budyn ucierany z masem sie rozwarstwia... dramat :( pomocy
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2016 10:57 odpowiedz
Czy ciasto w ogóle wyrosło? Tak, będzie pasować tamten krem. 
jadzkabn profil
26.10.2016 10:59 odpowiedz
tak wyroslo, ale na jakies 5cm i nie bedzie sie dalo go przekroic wzdluz na dwa blaty :(
chyba upieke drugie takie samo
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2016 11:03 odpowiedz
Ale 5 cm da się przekoroić nawet na 3 blaty... on nie urośnie wyższy niż 5 cm.
jadzkabn profil
26.10.2016 11:07 odpowiedz
ok dziekuje za informacje, sprobuje wieczorem to zrobic, milego dnia
JustMe1 profil
25.10.2016 14:02 odpowiedz
Przepraszam jeśli temat został już poruszony, ale nie mogę znaleźć... Czy polewa może być dodana tylko po całonocnym tężeniu ciasta w lodówce (w przepisie jest napisane: "kolejnego dnia na wierzch wylać gęstniejącą polewę czekoladową...")? Moje ciasto już od godziny się chłodzi i zastanawiam się czy wieczorem mogę już dodać polewę.
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2016 17:49 odpowiedz
Można :).
asia_nl profil
25.10.2016 13:43 odpowiedz
To już wiem co upiekę w weekend :)
Dorociaczek profil
25.10.2016 08:58 odpowiedz
Ciasto przepyszne. Biszkopt puszysty lekki, krem budyniowy bardzo dobry i ładnie zastyga, ciasto dobrze się kroi. Ładnie się prezentuje, jest bardzo podzielne no i cała rodzina stwierdziła,że dawno nie jadła tak dobrego ciasta. Dziękuje za przepis, gorąco polecam.
mucha123 profil
24.10.2016 23:24 odpowiedz
Proszę o więcej adaptacji przepisów siostry Anastazji.
olivkaliberacka profil
24.10.2016 16:22 odpowiedz
Witam ile dni można ciasto przechowywać ???
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2016 01:06 odpowiedz
Do 4-5 dni, w lodówce.
Kasiutek profil
24.10.2016 12:34 odpowiedz
Rodzinka jednogłośnie stwierdziła, ze to najlepsze ciasto na świecie (btw są niekonsekwentni - mówią tak przy każdym Pani cieście ;P)
aggula profil
24.10.2016 12:12 odpowiedz
Ciasto podzielne, dobrze się kroi. Moja beza to bardziej biszkopt niż beza. Ogólnie dość łatwo i smakowało.
Teraz na temat masy. Jest pyszna, bardzo delikatna,ale stabilna .Ściśle trzymałam się wskazówek również tych dotyczących studzenia w temp pokojowej i nie mieszania. Początkowo wydała mi się rzadka , ale po wystudzeniu ścięła się i zrobiła stabilna chyba bardziej za sprawą żółtek niż mąki.
Rogalika profil
24.10.2016 11:57 odpowiedz
Ciasto zrobiłam na weekend i muszę powiedzieć że jest bardzo dobre.Świetnie smakuje i blatem orzechowym i kremem budyniowa. Dla nie zdecydowanym polecam.
pingwinek2008 profil
24.10.2016 09:32 odpowiedz
Zrobiłam te ciasto w sobotę i powiem wam że jest pyszne. Połączenie czekoladowego biszkoptu z bezą orzechową to strzał w dziesiątkę. Krem budyniowy poezja. Do bezy dałam orzechy laskowe i wsypałam odrobinę cynamonu. Polecam
anas85 profil
22.10.2016 23:13 odpowiedz
Jajka były od kury ze wsi. Nigdy mnie nie zawiodły. Może następnym razem będzie lepiej.
anas85 profil
22.10.2016 20:57 odpowiedz
Mój budyń też ma konsystencje lejącą i wcale nie chce stężeć. Myślę, że za mało jest mąki ziemniaczanej na 500 ml mleka:(
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2016 21:02 odpowiedz
Skrobia to nie wszystko, są jeszcze żółtka. To ciasto siostry Anastazji jest pieczone od wielu lat właśnie wg takiego przepisu i wszystko jest w porządku :). Budyń nie jest taki gęsty jak te z torebki, ale taki ma być. Ucieramy go jeszcze z masłem. Chyba, że kompletnie się nie udał...
helikola profil
21.10.2016 17:55 odpowiedz
Dobra zabawa w te ciacha ,ale ile potem trzeba się nabiegać ,co by spalić te kalorie ,"Marysieńka" jest baardzo dobra i wcale nie taka trudna do zrobienia zachęcam wszystkich warto
21.10.2016 11:59 odpowiedz
Dzień dobry, ciasteczko upieczone, mój mąż bardzo, bardzo chciał go spróbować i się na nie strasznie napalił, więc upiekłam je dla niego. Ja zdecydowanie nie jestem fanką takich przekładańców, i stąd te problemy, podświadomie wiedziałam że mi nie wyjdzie. Zmniejszyłam ilość cukru, u mnie to 1 szklanka plus 2 łyżki. Biszkopt zrobiłam z 8 jajek rozmiar M, i 1/3 szkl. cukru i super wyszedł, szkoda tylko że jeden blat został w tajemnicy, w połowie zjedzony przez mojego synka :P, beze zrobiłam z 6 białek i 6 łyżek cukru, wyszła fajna, a jak doszło to kremu, to zaczęły się większe schody, bo się zwarzył. Ostatecznie miałam ciasto z jedną warstwą biszkoptu, jedną warstwą kremu z glutami z masła i jedną warstwę orzechową. Ciasto smaczne, dość słodkie, ale ten krem z masłem psuje wypiek całkowicie.
Dlatego pytanie na przyszłość, czy taki krem da się uratować? Czy lepiej zrobić nowy?
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2016 20:12 odpowiedz
Trzeba się zastanowić, dlaczego w kremie były grudki masła. Może masło było zbyt chłodne lub źle utarte. Powinno być lekkie i puszyste. Wtedy chłonie budyń i krem wychodzi pyszny.
marlenaaa profil
20.10.2016 22:59 odpowiedz
A ja wlasnie zrobilam krem, ktory u mnie ma konsystencje gestej zupy (budyn wyszedl dosc lejacy)... Jest szansa, ze po schlodzeniu zgestnieje czy po prostu sie zwazyl i lepiej zrobic nowy? Zostawie go chyba na noc w lodowce i zobacze rano czy cos z tego bedzie
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2016 00:18 odpowiedz
Budyń nie jest bardzo gęsty. Może za małe jajka? Może inne składniki źle odmierzone? Jeśli nie będzie gęsty do rana trzeba zrobić nowy. 
21.10.2016 12:09 odpowiedz
Pani Dorotko, miałam taką samą sytuację jak koleżanka powyżej, po zrobieniu budyniu miał konsystencję lejącą, użyłam 6 żółtek z jaj rozmiar M, dałam tyle skrobi ile w przepisie, zamiast cukru w. dałam 1 łyżkę ekstraktu waniliowego, budyń nie zgęstniał mi, do konsystencji takiej jak zwykłe budynie z proszku na 500 ml mleka.
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2016 20:14 odpowiedz
Może budyń nie został dobrze zagotowany - zbyt krótko. Żółtka też za małe, choć siostra Anastazja nie napisała, że muszą byc koniecznie duże, więc pewnie i tak się udaje z mniejszych. Budyń wychodzi rzadszy niż z proszku. 
marlenaaa profil
24.10.2016 07:24 odpowiedz
Nie ryzykowałam, zrobiłam nowy, ale wg swojego sprawdzonego przepisu: 1 torebka budyniu + 2 łyżki mąki ziemniaczanej w 500ml mleka, zimny budyń zmiksowałam z kostką margaryny i wyszło super, kroiło się aż miło :)
SylwiaK profil
29.10.2016 12:10 odpowiedz
Witam, u mnie budyń po utarciu z masłem zrobił sie jak zupa... :/ ale szkoda było mi wyrzucać... zagotowałam z kaszką manną, jak w mojej ukochanej Stefance.
03.11.2016 22:47 odpowiedz
o dobrze wiedzieć że ze zwarzonego kremu maślanego wymieszanego z budyniem, da się coś jeszcze wyczarować, czy może pani podać proporcje swojego kremu do Stefanki? i przepisu na ciasto?
SylwiaK profil
03.11.2016 23:52
Masa nawet nie była zwarzona ale bardzo płynna .. W sumie przepis nie mój tylko tutaj ze strony P. Doroty (mój ulubiony tylko ) :) prosze wpisać "srefanka" . To ciasto miodowe przekładane kaszka manna gotowana na mleku z cukrem i masłem. A w tym przypadku zagotowałam ten nieszczęsny budyń z
Masłem i wsypałam ok 5 łyżek kaszki .. Tyle wystarczyło by mój "budyń" Zgęstniał.. Napewno nie jest to to samo co krem.. Ale Zawsze jakaś alternatywa kiedy goście za rogiem ! ;) pozdrawiam
izakanka profil
20.10.2016 22:28 odpowiedz
Czy poncz kawowy można zastąpić innym?
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2016 00:18 odpowiedz
Tak.
Polka.krzelowska profil
20.10.2016 21:09 odpowiedz
Oj Dziewczyny, no przecież wiadomo o co kaman z tym oniesmielaniem
irenap profil
20.10.2016 14:53 odpowiedz
Na zdjęciu widoczne jest że polewa wsiąkła w wierzchnią warstwę biszkoptu. Czy mam rozumieć , że polewy nie wylewać na tę stronę biszkoptu gdzie jest gładka "skórka"? Bo wtedy nie byłoby takiego efektu?
nika_j profil
20.10.2016 16:32 odpowiedz
Zły trop, to nasączenie nie polewa. Ta polewa nie wsiąka. :)
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2016 00:57 odpowiedz
Wylałam najpierw jakąś rzadką polewę z kakao, dlatego wsiąkła, była do niczego :/ (stad ten ciemniejszy kolor). Dlatego polałam ganache - gęstniejące ganache jest niezastąpione i naprawdę nie wsiąka.
sylwia_z profil
20.10.2016 12:11 odpowiedz
Nigdy bym nie pomyślała, że Ciebie może jakikolwiek przepis onieśmielać! Potwierdza się moje spostrzeżenie, że im ktoś jest większym ekspertem w jakiejś dziedzinie tym skromniejszy.
Dobrze, że napisałaś, że zmodyfikowałaś trochę oryginalny przepis, bo ja nałogowo modyfikuję wszelkie przepisy, a przy Twoich miałam wyrzuty sumienia z tego powodu (no bo jak można modyfikować takie super przepisy!).
anja86 profil
20.10.2016 11:04 odpowiedz
Jak Państwo uważają? czy krem budyniowo-maślany będzie pasował do tortu ze świeżymi brzoskwiniami, czy lepiej użyć zwykłej "kremówki"? Będę niezmiernie wdzięczna za szybką odpowiedź. Pozdrawiam!
Magdula profil
20.10.2016 12:22 odpowiedz
Według mnie będzie pasował :) Kiedyś robiłam krem budyniowo-maślany i brzoskwinie z puszki - było pysznie.
Chmureczka88 profil
20.10.2016 09:02 odpowiedz
Ja polecam Siostrę Marie. Na zmianę piekę z Tobą i Siostrą. W weekend Marysieńka będzie zrobiona!
lumpenhrabina profil
20.10.2016 11:16 odpowiedz
W poniedziałek siostra Maria, w środę siostra Anastazja, a na weekend - siostra Dorota :)))
cała_ona profil
20.10.2016 16:35 odpowiedz
Nieźleście nas urządziły, siostry!;)))
lumpenhrabina profil
20.10.2016 16:54 odpowiedz
Za parę dni, proszę pana, to się dopiero zacznie: wywiady, autografy, wizyty w zakładach pracy… :)))
cała_ona profil
20.10.2016 21:56 odpowiedz
-Chciałbym się widzieć z kierownikiem tego ośrodka.
-Słucham?
-A... a... ale ja bym wolał z mężczyzną...
-Spotkanie się z osobnikiem waszej płci jest awykonalne.
-A... a.. co?!
-Mężczyźni już dawno wyginęli.
-Wyginęli? Przecież to nie były mamuty?!
-Okazuje się, że tak.

I jak tu tego nie kochać:)))
stifor profil
20.10.2016 17:15 odpowiedz
O jak sie usmialam z Twojego komentarza, dzieki! Trafiony w dziesiatke, no tylko trzeba wiedziec o czym mowisz :-)

Pozdrawiam
mayela profil
20.10.2016 20:06 odpowiedz
Przecież wiadomo, że Kopernik była kobietą ;)
cała_ona profil
20.10.2016 21:58 odpowiedz
:) Takie luźne skojarzenie, a że sceny z tego filmu znam niemalże na pamięć, to tak wyszło. Miłego wieczoru!
lumpenhrabina profil
20.10.2016 22:31
Prawda, że miły ten spam?
A pod przepisami na konfitury i dżemy będziemy pisać: ...Czy aby nie mdły? :)))
eevelka profil
20.10.2016 06:50 odpowiedz
Piekłam nieraz wg oryginalnego przepisu siostry Anastazji, Twoją wersję również spróbuję . Mnie jej ciasta tez zawsze onieśmielały ale jak przygotowałam jedno, drugie, trzecie.... to okazało się, że diabeł wcale nie tak straszny jak się z pozoru wydaje :)
olainphilly profil
20.10.2016 00:42 odpowiedz
Czy mozna zamienic na inne orzechy? i co zrobic jesli sie nie ma cukru waniliowego?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2016 10:09 odpowiedz
Można dodać prawdziwą wanilię, można odrobinę aromatu waniliowego. Orzechy można wymienić, bez problemu :).
malalilka profil
19.10.2016 19:11 odpowiedz
Marysieńka... Chyba nie mam innego wyjścia jak tylko upiec to ciasto! Tak niektórzy zdrabniają moje imię. Pozdrawiam. Maria
P.s. Dodam, że to nie będzie pierwsze ciasto z tej strony, na pewno również udane. Jestem uzależniona od tej strony...
Dorota, Moje Wypieki
19.10.2016 23:59 odpowiedz
Mam nadzieję, że to dobre uzależnienie ;-).
malalilka profil
20.10.2016 17:12 odpowiedz
Na pewno dobre dla mojej rodziny i znajomych!:). Dla mnie niekoniecznie, waga nie oszukuje, a szczególnie w moim wieku... Pozdrawiam serdecznie. Maria
stifor profil
20.10.2016 17:17 odpowiedz
Chyba jest nas pare z tym uzaleznieniem :-) Ja nie nadazam z pieczeniem ale z czytaniem jak najbardziej.

Pozdrawiam
aguś1209 profil
19.10.2016 18:21 odpowiedz
Witam! Czy można upiec dzień wcześniej przed zaserwowaniem? Chodzi mi o beze, czy nie będzie za miękka pod wpływem masy? Pozdrawiam Agnieszka
aguś1209 profil
19.10.2016 20:36 odpowiedz
Już znalazłam :)
rozm.40 profil
19.10.2016 17:59 odpowiedz
wygląda na PYYYSZNE, wiec trzeba je upiec ale syn nie może jesc czekolady ani kakao, czy mogę pominąć kakao w biszkopcie, czy o ilość kakao zwiększyć ilość mąki?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2016 00:00 odpowiedz
Kakao wystarczy wymienić na skrobię ziemniaczaną. Reszta bez zmian :-). Aha, i wtedy bez polewy czekoladowej.
rozm.40 profil
20.10.2016 08:17 odpowiedz
Dziękuję bardzo
Tatiana profil
19.10.2016 17:58 odpowiedz
Wśród gości będę miała osoby uczulone na orzechy. Czy mozna zrobić bezę bez orzechów, czy smak ciasta na tym nie straci?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2016 00:01 odpowiedz
A orzech kokosowy - czy też jest uczulenie? Wszystkie orzechy - migdały też, czy tylko włoskie?
Asik1603 profil
19.10.2016 17:00 odpowiedz
Szalejesz, Kobieto!:)) Znam te smaki, choć rzadko do nich wracam. Słuszne zauważyłaś wczoraj: zmienia się kuchnia polska, zmieniają się nasze upodobania. Odchudzamy się;)) Marysieńka i placek Niebo to koniec XX w. Historia. Kuchnia równie smaczna i efektowna jak dzisiaj. U Ciebie wszystko nabiera świeżości. Dziękujemy za te retrospekcje.
kachabe profil
19.10.2016 15:51 odpowiedz
wygląda apetycznie. Mam podobny stosunek do tych piętrowców, moje książki z przepisami Siostry Anastazji też prawie dziewicze:) ale mam jedno ciasto które uwielbiam i polecam - to 'Przekładaniec łącki" Uważam ,że jest pyszny!
Kucharkaaptekarka profil
19.10.2016 20:51 odpowiedz
KIlka lat temu dostałam od męża książkę siostry Anastazji i tam znalazłam przepis na Łąckiego przekładańca! Ciasto Pani Doroty jest bardzo podobne do niego, ale do łąckiego przekładańca dodajemy jeszcze przez całą noc moczone w alkoholu i pokrojone na kawałeczki suszone śliwki. Zdecydowanie polecam!!!!!
kasiek-29 profil
19.10.2016 14:55 odpowiedz
Uwielbiam Pani bloga,bardzo mile jestem zaskoczona,że pojawiły się na nim ciasta Siostry Anastazji :) Mam nadzieję,że będzie ich coraz więcej ;)Pozdrawiam.
becia1 profil
19.10.2016 13:38 odpowiedz
Muszę niestety, ze względu na celiakię u mojego męża, piec ciasta bezglutenowe.
Czy mogę mąkę pszenną zastąpić bezglutenową ?
Dorota, Moje Wypieki
19.10.2016 13:39 odpowiedz
Tak, najlepszy będzie dobrej jakości miks mąk bezglutenowych.
ecius profil
19.10.2016 13:21 odpowiedz
Rozumiem, że druga część ponczu ma posłużyć do nasączenia drugiego blatu czekoladowego?
Dorota, Moje Wypieki
19.10.2016 13:34 odpowiedz
Zgadza się, uzupełniłam.
nika_j profil
19.10.2016 12:00 odpowiedz
Miałam okazję próbować czegoś podobnego na weselu, ale raczej było to z orzechami włoskimi, ich smak wyraźnie dominował. Tylko, że ta warstwa orzechowa raczej miała konsystencję tektury, a nie bezy, więc się zastanawiałam co to jest. :) A tu pyk...... i mam przepis. ;) Sama sobie upiekę. :)
Dorota, Moje Wypieki
19.10.2016 12:06 odpowiedz
Oj tak, typowo weselne ciasto ;-).
nika_j profil
19.10.2016 12:27 odpowiedz
Nie wiem jak jest w Polsce, ale na Mazowszu w bliskich okolicach W-wy na weselach królują wypieki z Moich Wypieków. Tak wynika z rozmów z kucharkami weselnymi. Czasem tylko, kierując się własnym smakiem redukują ilość cukru, co jest dla mnie nie do zaakceptowania i widzę, że dla wielu gości też, bo potem tych ciast nikt nie chce jeść. Natomiast tam, gdzie trzymają się przepisów ciasto znika szybko.
Zatem jeśli pieczecie na imprezy nie zmniejszajcie ilości cukru w przepisach DOROTY, one są doskonałe pod tym względem. :)
nika_j profil
19.10.2016 12:36 odpowiedz
Zapomniałam dodać, że pod tym względem również są doskonałe, jak i pod każdym innym. :)
Kornelka profil
19.10.2016 12:57 odpowiedz
Pozwolę się z Tobą nie zgodzić w kwestii cukru :) Bardzo często redukuje ilość cukru i zawsze moje wypieki znikają w mgnieniu oka :) a wypieki robię w 99% z moich wypieków! :) nigdy nie redukuje z bezy :)
nika_j profil
19.10.2016 14:10 odpowiedz
A proszę bardzo! Wcale nie oczekuję, by ktokolwiek miał takie samo zdanie jak ja. Nie jest mi to do niczego potrzebne. :) Przeciwnie, uważam, że są różne gusta i dzięki temu świat jest różnorodny, przez to piękny i nienudny.
Zauważyłam, że tam, gdzie ciasto jest słodkie na imprezach i przyjęciach ma zdecydowanie większe powodzenie, tylko tyle.
W moim otoczeniu mało słodkie ciasto nie znalazłoby chętnych, choćby najpiękniej ozdobione. :) Dlatego ja nigdy się nie staram. :))
Kornelka profil
19.10.2016 14:51
No właśnie a cała moja rodzina jest wielbicielem ciast, ale nie bardzo słodkich :) dlatego ja ostrożnie z cukrem :) życzę udanych wypieków! :)
nika_j profil
19.10.2016 18:38
Wzajemnie. Pozdrawiam :)
1 | 2    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach