Ładowanie strony

Ładowanie...

piątek, 01 kwietnia 2011

Mazurek chałwowo - orzechowy z czekoladą

Po upieczeniu sernika z chałwą, wiedziałam, że mazurek chałwowy będzie pierwszym, jaki upiekę z okazji zbliżających się świąt. To coś, na co nie muszę nikogo specjalnie namawiać, raczej trzeba go chować, by nie zjedli całego na jeden raz ;-). Jest słodziutki, mocno chałwowy, z chrupiącym kruchym spodem. Polecam dla łasuchów :-)

Składniki na spód:

  • 120 g zimnego masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 80 g cukru pudru
  • 150 g mąki pszennej
  • 40 g mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki umieścić w malakserze (food procesorze) i zmiksować na jednolitą masę (oczywiście można kruche zagnieść tradycyjnym sposobem, ręcznie). Formę kwadratową o boku 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno formy wyłożyć równomiernie ciasto (można wcześniej je rozwałkować pomiędzy dwoma warstwami papieru do pieczenia.

Piec w temperaturze 160ºC przez około 30 minut, do zarumienienia. Wyjąć, wystudzić.

Składniki na masę chałwowo - orzechową:

  • 200 g chałwy orzechowej
  • pół szklanki śmietany kremówki 30%
  • 100 g dowolnych orzechów (włoskie, laskowe bez skórki, fistaszki, pekany)
  • 3 łyżki cukru pudru

Wszystkie składniki umieścić w malakserze (food procesorze) i zmiksować na jednolitą, gladką masę. Przełożyć ją do garnuszka i zagotować, mieszając od czasu do czasu. Pogotować około 3 minut, do lekkiego zgęstnienia.

Powstałą masę wylać na wystudzony spód, wyrównać.

Ponadto:

  • 80 g gorzkiej czekolady, roztopionej w kapieli wodnej
  • garść posiekanych orzechów, do dekoracji

Orzeszki wysypać na wierzch masy chałwowej, całość ozdobić czekoladą.

Smacznego :)

Mazurek chałwowo - orzechowy z czekoladą

Mazurek chałwowo - orzechowy z czekoladą

Średnia ocena: 9.5  (liczba głosów: 37)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (287)
1 | 2 | 3    
muffinka77 profil
28.04.2015 21:33 odpowiedz
Był przepyszny
Kasia_Almere profil
15.04.2015 12:09 odpowiedz
Nie probowalam, ale mowili ,ze pyszny! :)
wiesia.and.company profil
13.04.2015 15:17 odpowiedz
Ale się wątek ciekawy zrobił :-) To ja jeszcze dorzucę o formach silikonowych, że też mi się kiedyś chybotały, ale zobaczyłam w jakimś programie patencik na usztywnienie: wpina się co ileś centymetrów klipsy biurowe (każda wyszukiwarka pokaże co to jest) i wkłada formę razem s klipsami do piekarnika. Usztywniają a krzywda im się nie dzieje w wysokiej temperaturze :-)
I jeszcze na wszelki wypadek: nawet formę silikonową trzeba posmarować tłuszczem, jeśli ciasto nie zawiera w ogóle tłuszczu. Kiedyś tak odrywałam babkę i wyrwałam jej czuprynkę i pozbawiłam całego uroku :-)
aanna profil
13.04.2015 15:04 odpowiedz
Kolejny super przepis:)Dzięki:))
Pozdrawiam:)
Aga Mars profil
14.04.2015 00:13 odpowiedz
Piekny :)
gyokuro profil
12.04.2015 18:16 odpowiedz
Ten mazurek jest obłędny. Robiłam go już trzeci rok, zawsze znikał w tempie ekspresowym :) Ja na masę chałwową wylewam polewę czekoladową, po wierzchu ozdabiam jakimiś orzechami i już. Pycha!
wiesia.and.company profil
12.04.2015 17:10 odpowiedz
Aga, przyklej papier do blachy odrobiną masła (w kilku miejscach). To pacyfikuje papier, jest posłuszny :-)
gyokuro profil
12.04.2015 18:17 odpowiedz
Tak, tak - ja też zawsze 'przyklejam' papier mazajami z masła ;-)
Aga Mars profil
12.04.2015 23:25 odpowiedz
Ok, nastepnym razem. Dzieki :)
jedzurka profil
12.04.2015 15:35 odpowiedz
w okrągłej blaszce typu" tortownica"papier wykładam na spód i wtedy zakładam obrecz wiec papier pieknie sie trzyma a po upieczeniu ciasta czekam az ostygnie nozem oddzielam boki i otwieram obręcz i ciasto przekładam na patere z pozostałymi blaszkami to juz troszke wiecej roboty trzeba równo wyłożyc papier.Mysle ze moze miec tez znaczenie sam papier ja kupuje w lidlu jest super. Własnie mam przygotowana blaszke na kokosanki na ciescie kruchym cos takiego :
Aga Mars profil
12.04.2015 16:31 odpowiedz
Ale grezcznie ci "siedzi" :) Mi zawsze "ucieka". Sprobuje z tym z Lidla :) A tak z ciekawosci, to ile czasu zajmuje ci taki ladne "wypapierowanie" blachy?
jedzurka profil
12.04.2015 17:14 odpowiedz
jakas minute maks dwie nie naleze o osób bardzo sie starajcych ja robie wszystko szybko:)
Aga Mars profil
12.04.2015 19:14 odpowiedz
Szybko nie znaczy zle. Widze wprawna reke u ciebie. A co powiesz na moje staranie sie ;) Pieklam to wczoraj z kolezanka i tak pieknie "wypapierowalam" :D
12.04.2015 20:07 odpowiedz
Bardzo dobrze sprawdza się do prostokatnej/kwadratowej formy wycięcie z papieru dwóch pasów szerokości każdego z boków a długich na tyle, żeby wystawały kilka centymetrów z nad foremkę. Kładziemy jeden na drugim "na krzyż". Potem wystarczy tylko podnieść za spodni "arkusz".
Aga Mars profil
12.04.2015 20:30
Aha, to tez fajny pomysl. Naprawde trzeba bedzie upiec jakies kwadratowe ciasto, zeby wiedze wyprobowac w praktyce. Hmmm, co by tu upiec.... ;)
jedzurka profil
12.04.2015 20:53 odpowiedz
nie jest zle , proponowałabym tylko na każdym rogu zrobic zakładke z nadmiaru papieru to bedzie bardziej naprężony ;)
jedzurka profil
12.04.2015 20:54 odpowiedz
a jakie to ciasto???
Aga Mars profil
12.04.2015 23:42
Jeszcze nie wiem. Wlasciwie cala dyskusja rozpoczela sie od pytania haneczki o roznice miedzy papierem a maslem i maka, na ktore nie bylam w stanie odpowiedziec. Poniewaz jednak teraz juz tak duzo wiem :D trzeba bedzie cos upiec :) Moze kawowe brownies...
A przy okazji babke piaskowa na babke z zajaczkiem zrobilam juz chyba ze trzy razy i ciagle nie tak , ale znowu cos nowego odkrylam, wiec "prace trwaja" ;) Oto jedna z prob :)Jakby sie kto pytal, to rozowe, to golabek :D
jedzurka profil
13.04.2015 09:47
pomimo mojej bujnej wyobrazni gołebia tu nie widze:D ale kolorystyka super:)
bożena76 profil
13.04.2015 10:38
Szczerze podziwiam bo fajnie wyszedł ten gołąbek w locie :)
cała_ona profil
13.04.2015 10:38
Jest gołąb, tylko ogon ma jakiś taki... geometryczny?;) To gołąbek pokoju czy też zwyczajny obszczymur?:)
nika_j profil
12.04.2015 19:02 odpowiedz
Ja tak jak napisała wiesia.and.company, smaruję całą foremkę roztopionym masłem za pomoca pędzelka, wtedy papier idealnie trzyma się foremki, robie to bo trochę mi szkoda foremek i tortownic, by mi się nie porysowały. A poza tym łatwiej je umyć. Wysypywania foremek mąką nigdy nie stosowałam, gdyż moja Mama mi powiedziała, że mąka się przypala, staje się gorzka, psując tym samym smak i aromat ciasta. Szczegół taki. ;)
Aga Mars profil
12.04.2015 19:39 odpowiedz
Aha, dobrze wiedziec. Ja z tym papierzyskiem walcze bez masla, a to bardzo dobry pomysl. Trzeba bedzie sprobowac. Dzieki Nika i milego wieczoru :)
cała_ona profil
13.04.2015 11:03 odpowiedz
Masło to dobry pomysł, a jeśli ktoś odczuwa wewnętrzne fuj do babrania się z tym specyfikiem, polecam tłuszcz w spray'u Wiltona. Kilka psiknięć i papier leży jak należy:) A jeśli ktoś ma formy Nordic Ware, to wręcz niezastąpiony - chyba, że ktoś odczuwa przyjemność w żmudnym smarowaniu wszystkich zagięć i wygibasów ( w sumie, różne są zboczenia;)) ).
Aga Mars profil
13.04.2015 13:26 odpowiedz
Odpowiadam tu, bo pod golebiem juz nie ma miejsca.
Oczywiscie, ze pokoju ;)
Aga Mars profil
13.04.2015 13:37 odpowiedz
A ja lubie babrac sie w maselku i smarowac wygibasy :) To jedna z przyjemnosci w pieczeniu, ze sie ma kontakt z matrialem :)
haneczka_2011 profil
13.04.2015 14:12
A ja urywam kawałek recznika papierowego i biorę kawałek masła, smaruje blaszke , ręcznik wyrzucam do kosza i rączki mam czyste :)
cała_ona profil
13.04.2015 14:29
Każdemu jego porno;) Wychodzą mroczne ekscesy - i to przy czym: przy niewinnym mazurku;D
haneczka_2011 profil
13.04.2015 14:35
A ja tylko zapytałam o różnice w pieczeniu a tu proszę...........:)
Aga Mars profil
13.04.2015 15:19 odpowiedz
:D
Aga Mars profil
11.04.2015 17:47 odpowiedz
Zrobilam go jeszcze raz na prawoslawna Wielkanoc :) Nie jadlam, bo na prezent, tylko tak wylizalam garnuszek po masie, ze prawie nie musialam go myc :D
jedzurka profil
11.04.2015 19:10 odpowiedz
taki prezent napewno ucieszy:)
Aga Mars profil
11.04.2015 19:20 odpowiedz
:)
haneczka_2011 profil
11.04.2015 20:37 odpowiedz
A ja tak troszkę z innej beczki, widzę ze jesteś cie więc mam pytanko. Dorota bardzo często pisze żeby wykładać blaszki papierem do pieczenia , a jaka wy widzicie różnice podczas pieczenia jak posmarujemy je masłem i opruszymy mąka , albo bułka tarta:) Oczywiście nie przy wszystkich rodzajach , np kruche albo ucierane .
Aga Mars profil
11.04.2015 21:06 odpowiedz
Niestety, ja nie za bardzo sie nadaje do odpowiadania. Dopiero niedawno zaczelam sporo piec (wczesniej tylko od wielkiego dzwonu). Nie mam kompletnie doswiadczenia i jesli w przepisie jest papier, to uzywam papieru, a jesli tluszcz i maka, to tluszczu i maki. Jeszcze nie odwazam sie na eksperymenty. Chociaz jeden wlasnie siedzi w lodowce i rosnie, ale on byl niezamierzony i jeszcze nie wiadomo , co z tego wyjdzie :) Na razie papieru uzywalam przy ciastach bardziej zwartych w konsystencji przed pieczeniem i sernikach.
haneczka_2011 profil
11.04.2015 21:13 odpowiedz
Ok, dzięki. Trzymam kciuki za eksperyment, daj znać jak wyszło :)
Aga Mars profil
11.04.2015 23:06 odpowiedz
Wyszlo koszmarnie. Ciasto razem z forma wedruje do smieci. Przy okazji sprawdzilam nowa forme silikonowa. Strasznie smierdzialo w kuchni. Po prostu okropnie. Czytalam rozne opinie na temat form silikonowach. Mam foremki silikonowe na babeczki firmy lékué i te sa bardzo fajne. Czyli jednak warto inwestowac w sprzet :)
haneczka_2011 profil
12.04.2015 21:31
Szkoda ze nic nie wyszło . Jeśli chodzi o formy to ja tez uważam ze warto zainwestować troszkę pieniędzy , z perspektywy czasu to się naprawdę opłaca . Ja odkąd zaczęłam swoje przygodę z pieczeniem powymienialam wszystkie formy na Wiltona i jestem bardzo zadowolona . Jak rodzinka nie wie jaki prezent kupić na imieniny czy inne okazje to nowa blaszka będzie najlepszym prezentem :)
Merc. profil
11.04.2015 21:45 odpowiedz
Och, no to jest dla mnie kwestia wygody - ciasta udają się w formach smarowanych, ale z papierem mniej roboty, dzięki papierowi niektóre ciasta łatwiej wyjąć z formy (np. te na kruchym spodzie), papier (czy np.mata teflon.lub silikon.) jest też niezastąpiony jeżeli blaszka jest zniszczona. Oczywiście - do form silikonowych niewskazany :-) , ja go także unikam - odwrotnie niż Aga Mars - przy sernikach. Poza tym, smarowanie formy i przysypywanie bułką tartą stanowi o podtrzymywaniu tradycji ;-) (np. papier nie znajduje zastosowania przy wypieku chleba, a masło z bułką, mąką czy kaszą - tak). Moje wypieki wyrobię tak pół na pół. Pozdrawiam?
Aga Mars profil
12.04.2015 23:48 odpowiedz
Dlaczego nie przy sernikach?
Merc. profil
13.04.2015 07:56 odpowiedz
Są tak delikatne, że obawiam się, czy nie załapią posmaku papieru, a przede wszystkim - że trudno mi po pieczeniu oderwać papier nienaruszając wypieku. Owszem, to może być kwestia uprzedzenia do papieru, bo kupiłam kiedyś taki, do którego wszystko przywierało, ale przy sernikach unikam. Ostatnio, kiedy mogę, serniki piekę w silikonowych (co stwarza całkiem inne problemy, bo takie formy nie są stabilne przecież). Pozdrawiam :-)
jedzurka profil
12.04.2015 09:18 odpowiedz
ja zawsze uzywam papieru moim zdaniem roznica jest taka ze cale ciasto bez problemu mozna wyjac z formy, nie ma bałaganu ze smarowaniem formy itp.
Aga Mars profil
12.04.2015 14:21 odpowiedz
Ja mam problemy z wylozeniem glebszych blach. Nawet w takiej do brownies nie chce mnie ten papier sluchac!!! O okraglych nie wspomne :( Masz moze jakis pomysl, zeby dobrze "lezal" w formie?
jedzurka profil
12.04.2015 15:41 odpowiedz
odpowiedziałam ci nad twoim zdjeciem bo cos mi sie pomyliło:)
haneczka_2011 profil
12.04.2015 21:26 odpowiedz
Ja jesli chodzi o tortownice to najpierw odrysowuje ja na papierze , wycinać zgrabnie koleczko, smaruje dno tortownicy maselkiem i przyklejam papier , trzyma się super. Cały papier jest w środku nic nie wypuszczam na zewnątrz .:) Dziekuje za odpowiedzi - podpowiedzi pozdrawiam :)
Aga Mars profil
12.04.2015 23:54
:)
renifer85 profil
08.04.2015 21:36 odpowiedz
Moj pierwszy w zyciu mazurek:-) Wlasnie zjadlam ostatni kawalek. Zrobiony w piatek i lepszy z kazdym dniem. Ostal sie kawaleczek bo naprawde przesadzilam z ciastami;-) Smakowal nie tylko amatorom chalwy:-)
to.ja profil
07.04.2015 14:46 odpowiedz
Jeszcze jedno: czy można gdzieś podejrzeć spis treści Pani książek?
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2015 21:35 odpowiedz
Tak, w księgarni. Książki są zafoliowane, ale sprzedawca nie powinien robić problemów :). W Empiku zazwyczaj choć jeden egzemplarz jest odfoliowany.
to.ja profil
09.04.2015 07:38 odpowiedz
Dziękuję. Zastanowiłam się i doszłam do wniosku, że kupienie TEJ właśnie książki to przecież żadne ryzyko, więc biorę w ciemno;) Zamówiłam przez internet. Wreszcie! :)
to.ja profil
07.04.2015 14:45 odpowiedz
Pyszna jest ta masa dla osób, które lubią chałwę :) (bo Ci, którzy nie lubią to niestety kręcą nosem). Zrobiłam go już drugi raz, na wierzch dałam dużo więcej bakalii, które wcale nie zdominowały chałwowego smaku. Pycha!
Mama_Ada profil
07.04.2015 12:36 odpowiedz
Smarowidlo orzechowo-chalwowe bardzo dobre, ale spod twardy.
szatanska profil
07.04.2015 01:19 odpowiedz
Kolejny rok z tym przepysznym mazurkiem i wszystkim niezmiennie smakuje :)
anamaren profil
06.04.2015 00:40 odpowiedz
W S P A N I A Ł Y! Masa chałwowo-orzechowa - rewelacja. Z trudem nie wyjadłam całej z garnuszka :))
Aga Mars profil
05.04.2015 16:54 odpowiedz
Wspanialy mazurek!!! Od dzis moj ulubiony :) Po upieczeniu spodu wydawalo mi sie, ze cos zrobilam nie tak, bo byl prawie jak sucharek, ale z masa jet genialny!!! Zrobilam z chalwa czekoladowa. Mhmmmm... ;)
Mały człowieczek profil
04.04.2015 20:39 odpowiedz
Nadzienie wyszło mi bardzo gęste, ale przepyszne!!! Wykorzystałam ciasto z tegorocznych przepisów na mazurki jajeczka i powstało 6 pięknych pisanek po dwa czekoladowe, ajerkoniakowe no i chałwowo-orzechowe :) w załączeniu przedstawiciele, reszta już pojechała w gości :)
Alamakota profil
04.04.2015 08:48 odpowiedz
Protestuję! Właśnie tu na blogu są najładniejsze ciasta!
Zawsze podglądam dekoracje na Moich Wypiekach i tutaj szukam pomysłów. Będę czekać na taki wpis :-)
Alamakota profil
03.04.2015 09:51 odpowiedz
Dzień dobry!
Pani Doroto, czy byłaby możliwość przygotowania kiedyś dużego artykułu o dekoracij ciast?
Może jest gdzieś na blogu coś podobnego tylko nie umiem tego znaleźć? Widziałam babeczki wielkanocne z piankami, ale chodzi mi o te prostsze rzeczy, nie wymagające gotowych ozdób, typu jak wykonać wzór z polewy np. w kratkę, paski, ślaczki, ale jakie ślaczki? Jak uzyskać kolorowy wzór z kokosa i czekolady, z czego jeszcze? Czy można zrobić z polewy wzór na cieście za pomocą szablonu, jak przygotować polewę i szablon? Pomysły na dekoracje z orzechów, owoców do ciast na zimno i pieczonych itd.?
Nawet bardziej jako inspiracje zebrane w jednym miejscu z prostymi radami dla początkujących.
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2015 11:43 odpowiedz
Nie razie nie mam w planach. Dekoracja ciast to nie jest moja najmocniejsza strona :/. Lubię proste, nieprzesadzone dekoracje. Może kiedyś... ;-).
Aga Mars profil
05.04.2015 16:48 odpowiedz
Piekno kryje sie w prostocie :)
Antena profil
02.04.2015 23:30 odpowiedz
Czy orzechy do masy maja być jakoś zmielone czy dodać całe?
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2015 23:38 odpowiedz
Cale, ale potem - "Wszystkie składniki umieścić w malakserze (food procesorze) i zmiksować na jednolitą, gladką masę."
Antena profil
02.04.2015 23:41 odpowiedz
Rozumiem, niestety nie posiadam malaksera, jedynie zwykły mikser, także czy w masie powinny być wyczuwalne kawałki orzechów czy raczej zostają one zmielone?
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2015 23:45 odpowiedz
Musi być niestety blander lub malakser. Zwykły mikser nie da rady zmielić na pastę orzechów.
dorotee profil
02.04.2015 21:17 odpowiedz
nie ma jajek?
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2015 21:21 odpowiedz
Nie ma.
ficolina profil
02.04.2015 10:07 odpowiedz
Witam! Czy zamiast maki ziemniaczanej mogę użyć maki kukurydzianej?
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2015 21:21 odpowiedz
Skrobi - tak.
Antena profil
01.04.2015 19:05 odpowiedz
Witam,
jakie będą proporcje jeśli chciałabym zrobić spód z przepisu na mazurek z daktylami? :) czy dokładnie to samo? Czy zwiększyć/zmniejszyć ilość składników?
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2015 00:13 odpowiedz
Proporcje o połowę mniejsze.
pozdrawiam!
Kasia_Almere profil
29.03.2015 21:12 odpowiedz
Czy mozna upiec juz w czwartek wieczorem..?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2015 21:12 odpowiedz
Tak.
maja55 profil
27.03.2015 14:36 odpowiedz
Pani Dorotko, i pozostałe Panie :), czy nie będzie problemem, jeśli upiekę spód w czwartek a masę zrobię i nałożę w sobotę? Dziękuję i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2015 22:08 odpowiedz
Nie będzie problemu, pozdrawiam :).
maja55 profil
30.03.2015 10:52 odpowiedz
Dziękuję :). Pozdrawiam i życzę radosnych Świąt! :)
margo profil
19.03.2015 17:51 odpowiedz
Czy zamiast całych orzechów można użyć orzechów mielonych? Czy masa pozostaje taka sama wówczas?
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2015 21:20 odpowiedz
Tak, pozostaje.
marta_szymanska profil
03.06.2014 14:01 odpowiedz
Robiłam porządek na telefonie i znalazłam takie zdjęcie ze świąt :)
Moja wariacja na temat chałwowo-orzechowego mazurka :)
Pyszny był :))
Gość: evi
09.05.2014 10:52 odpowiedz
Mam pytanie, jak dobrze zrobić spód mazurka z podanych w przepisie składników? Miałam taki problem, że robiąc ciasto wg przepisu w którym poza masłem są same sypkie składniki nie udało mi się uzyskać jednolitej konsystencji, dziwiłam się, że nie ma żadnego jajka czy chociaż śmietany, ale uparcie zagniatałam ciasto z podanych składników, w końcu zdecydowałam się dodać więcej masła i jakoś się udało, ale po upieczeniu wyszła mi twarda jak kamień skorupa. Zwątpiłam i zrobiłam klasyczne ciasto kruche. Co robiłam nie tak? Fakt, że nie korzystałam z food procesora ale ręcznie chyba też powinno wyjść? PS. masa wyszła mi idealnie i była przepyszna
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2014 21:50 odpowiedz
Hm.. nie wiem, nie zauważyłam, by ktoś miał takie problemy z ciastem. Jeśli ciasto nie chce się zagnieść, jest zbyt suche, mozna dodać 2 łyżki kwasnej śmietany.
kisiaa profil
02.05.2014 14:19 odpowiedz
jedno z pyszniejszych ciast jakie jadłam. Jest tak pyszne,że trzeba od razu robić z podwójnej porcji na blachę prostokątną 35x25, jeżeli ma być niski jak mazurek.W zasadzie to nie ma potrzeby, żeby był wyższy bo ciasto jest bardzo słodkie.
Gość: figididi
23.04.2014 23:19 odpowiedz
ja niestety zawiodłam się na tym przepisie ;/ Próbowałam już dużo smakołyków z pani strony i każde wychodziły pyszne, jednak ten mazurek okazał się klapą.. -ciasto nawet łątwe w przygotowaniu jednak w smaku-obrzydliwe ;(
Flambir profil
23.04.2014 20:59 odpowiedz
Zrobiłam z połowy porcji i to był... błąd- następnym razem od razu trzeba piec z podwójnej porcji! ;)
xMia profil
19.04.2014 22:16 odpowiedz
Zrobiony dwie godzinki temu i już czeka na jutrzejszych gości. Przepis prosty, łatwy i przyjemny, a jaki smaczny (tak tak podjadałam w trakcie robienia :
Gość: Nat
19.04.2014 18:32 odpowiedz
U mnie masa po zmiksowaniu była bardzo gęsta. Po włożeniu do garnka przypaliła mi się raz, potem w drugim garnku kolejny. Nie wiem co sprawiło,że nie dało się tego podgrzać. Na szczęście jest pyszny!
Gość: kamar440
19.04.2014 09:12 odpowiedz
a co można dodać zamiast ekstraktu z wanilii? Pomóżcie!
Gość: karolina
19.04.2014 13:01 odpowiedz
cukier waniliowy ?
kisiaa profil
19.04.2014 02:24 odpowiedz
nie mam malaksera, czy składniki da się rozmiksować normalnym mikserem z końcówkami np hakami?
Paulina04 profil
17.04.2014 20:04 odpowiedz
a tu kolejne pytanie zadam... moge dodac chalwe waniliowa??
black_sugar profil
18.04.2014 16:13 odpowiedz
Można dodać jakąkolwiek, robiłam ten mazurek z wieloma rodzajami chałwy.
Gość: elo
18.04.2014 22:55 odpowiedz
a chałwa sezamowo waniliowa tez sie nada? ;)
Gość: kinga
19.04.2014 10:50 odpowiedz
nada się
xMia profil
19.04.2014 22:18 odpowiedz
ja robiłam z sezamowo waniliowej i jest super :)
Gość: figididi
15.04.2014 23:55 odpowiedz
witam ;) Mam pytanie, -ponieważ chciałam upiec mazurka na święta- ile czasu przed proponuje go pani upiec? -czy jeżeli upiekę go w piątek czy sobote bedzie dobry na niedziele ;D
pozdrawiam ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2014 00:00 odpowiedz
Tak, będzie dobry. Można upiec spokojnie kilka dni wczesniej.
Gość: Ola
16.04.2014 16:04 odpowiedz
Dorotko, jeśli upiekłabym mazurek jutro, jak radzisz go przechowywać?
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2014 16:33 odpowiedz
W chłodnym suchym miejscu.
Gość: katatek
15.04.2014 18:12 odpowiedz
Dzień dobry, dziś mam pytanie z serii "czy można zrobić tort czekoladowy bez czekolady":) - a mianowicie chciałabym zrobić mazurek chałwowy, ale bez tylu orzechów - można coś wrzucić zamiast nich? Jeśli pytanie jest beznadziejne, to wycofuję:). A jeśli z masy po prostu wycofam orzechy, to z czym taką czystą chałwę najlepiej połączyć? Myślałam o śliwkach (mam tony zamrożonych, można je przerobić np. na powidła), ale czy to pasuje? Z góry dziękuję!
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2014 20:51 odpowiedz
Orzechy zagęszczają masę chałwową, więc bez nich nie będzie to samo. Można dodać więcej chałwy lub nawet masła, by masa była bardziej gęsta. Śliwki raczej nie pasują do chałwy.
pozdrawiam :)
Gość: ewafggggg
15.04.2014 13:43 odpowiedz
Czy zamiast chalwy mozna dodac mase chalwowa kupiona w sklepie?
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2014 20:52 odpowiedz
A co to dokładnie jest masa chałwowa? Chyba się nie spotkałam..
Gość: aga
06.04.2014 12:16 odpowiedz
Jak zrobić masę nie mając malaksera?? Najpierw ubić śmietanę a dopiero potem chałwę??
P.S. podejrzewam, że tu tkwi szkopuł i dlatego nie wszystkim masa wyszła :)
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2014 18:47 odpowiedz
Wszystkie składniki można rozgnieść widelcem i podgrzewać, rozpuszczą się. Zamiast orzeszków można dodać masła orzechowego.
Gość: GOŚĆ
24.03.2014 09:29 odpowiedz
Witam nie wiem co żle zrobiłam że masa mnie się nie zgęstniała na cieście
jest miękka i rozlewa się pozdrawiam
sjustynka profil
03.06.2013 09:44 odpowiedz
ten jest chalwowo-orzechowy, a ten wcześniejszy czekoladowy:) mniam pychota! dziękuję za wszystkie przepisy! jesteś The Best!!!
sjustynka profil
03.06.2013 09:42 odpowiedz
mój mazurek:)
Olciak profil
26.04.2013 15:31 odpowiedz
Jak myślisz, mogłabym dodać tę masę i soloony karmel do brownie i zapiec? Nie stracą swojej delikatności?
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 22:16 odpowiedz
Ne dodawałabym.
Allicya profil
06.04.2013 21:03 odpowiedz
Mazurek chałwowo-orzechowy naprawdę wyśmienity!
Gość: Lumach
06.04.2013 12:35 odpowiedz
Od Świąt robię dziś trzeci raz tego mazurka, jest wspaniały, nie można się od niego oderwać. jestem osobą , która nigdy w życiu nie piekła ciast, ale odkąd znalazłam Pani stronę, zaczęłam, zrobiłam już makowce, Puszyste bułeczki, drożdżówkę z serem i jagodami i teraz mazurki. W@szystko zawsze świetnie wychodzi, z tego wniosek, że przepisy są rewelacyjne. Pozdrawiam Panią i serdecznie dziękuję. Dorota
Gość: Ania
04.04.2013 19:29 odpowiedz
Pychotka:)
Gość: ewcia
02.04.2013 09:32 odpowiedz
Robiłam i potwierdzam jest bardzo dobry głownie dla wielbicieli chałwy,spód jak dla mnie nie bardzo ale masa super zgęstniala
Gość: mona
01.04.2013 18:47 odpowiedz
Jak Wielkanoc to mazurek koniecznie. Zawsze piekłam z kajmakiem. w tym roku spróbowałam chałwowy. Pyszny jest. Słodki, bo takie są mazurki przecież, ale wcale nie za dużo tej słodyczy. Można jeść i jeść i jeść....do ostatniej okruszynki. Polecam, nie tylko dla wielbicieli chałwy ;)
AnnaK81 profil
01.04.2013 12:59 odpowiedz
To zdecydowanie mój ulubiony mazurek. Przepyszny, mogłabym go jeść i jeść i jeść....cudowny smak...zdecydowanie będzie co roku gościł na naszym Wielkanocnym stole.
31.03.2013 18:58 odpowiedz
masa bardzo bardzo smaczna!
Kama97 profil
31.03.2013 17:23 odpowiedz
Nasz mazurek :) Bardzo smaczny, słodki. Masa chałowowa szczególnie jeszcze w garnku była pyszna. Smakowity :)
Gość: ona
30.03.2013 20:23 odpowiedz
Zrobiłam. Wyszedł rewelacyjny :)
Gość: Marta
30.03.2013 19:51 odpowiedz
Jak dla mnie zbyt intensywny smak chałwy i nie mój typ ciasta zdecydowanie. Sam spód ciekawy.
diego profil
30.03.2013 16:56 odpowiedz
Mmm... Pyszna jest ta masa! Dziękuję za przepis :)
Gość: Ania
30.03.2013 22:41 odpowiedz
Wow śliczny, mi nie wyszedł spód ale nie mam wagi w domu, porcję dawałam na oko i chyba dałam za mało mąki.....ale to nic zrobiłam zwykłe kruche ciasto a nadzienie to z przepisu, zobaczymy jutro :) wygląda i pachnie smakowicie.
Gość: pauli
30.03.2013 13:41 odpowiedz
Pomocy! nie mog e zagnieśc tego ciasta! czy to wszystko ma byc takie sypkie czy się połączyć w jednolitą masę?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 14:59 odpowiedz
Mozesz dolać 1-2 lyzki wody, by się wszystko połączyło.
Gość: beata
30.03.2013 04:04 odpowiedz
Czy w ciescie na spod mazurka nie trzeba dawac proszku do pieczenia? Jaki typ maki pszennej uzyc najlepiej? Pozdrawiam i zycze radosnych Swiat Zmartwychwstania Chrystusa :-)
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 10:50 odpowiedz
Nie trzeba dodawać proszku. Uzyj mąki wrocławskiej lub krupczatki.
Gość: dżoana23
29.03.2013 21:40 odpowiedz
wyszedł rewelacyjny :) polecam :)
arabella profil
29.03.2013 21:08 odpowiedz
Robiłam w tym roku już drugi raz ten mazurek. W tym roku wyszedł jeszcze lepszy, ale myślę że najlepszy efekt pasujący do mojego smaku jeszcze przede mną ;)
Użyłam chałwy waniliowej, wiedziałam już z wcześniejszych komentarzy, że to nie będzie problem. Dodałam 100 g orzechów laskowych, bardzo mocno je czuć w masie, jak dla mnie za mocno, w przyszłym roku spróbuję z pistacjami.
No i masa nie chciała mi tężeć (test na talerzyku) i odparowywałam ją troszkę dłużej, co spowodowało, że masa ma teraz taką trochę gumową konsystencję.
Gość: Marta J
29.03.2013 14:18 odpowiedz
Mam problem z masą. Nie chce gęstnieć. Poza tym spadł mi spód i się rozsypał. Czy można go jakoś uratować?
gyokuro profil
29.03.2013 13:41 odpowiedz
Jedyna chałwą orzechową, jaka w sklepie znalazłam, była chałwa pistacjowa. Czy ona się smakowo nie pogryzie z innymi orzechami, które po wierzchu się rozrzuca? Mam włoskie i laskowe, ale pistacji nie mam...
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 13:50 odpowiedz
Bedzie ok :).
gyokuro profil
29.03.2013 16:22 odpowiedz
Dziękuję :)
Gość: puchlinka
29.03.2013 12:55 odpowiedz
Ciasto się chłodzi.Mam nadzieję,że wyjdzie,bo jakieś suche się wydaje i łypię jednym okiem na jajko.Może dodam.
strange_kind profil
29.03.2013 08:40 odpowiedz
Kolejny wypiek z tej strony, który z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim, którzy jeszcze się wahają:)
Od siebie dołożyłam do masy łyżeczkę kawy rozpuszczalnej (bo kawa my love;)), a orzechy wloskie wcześniej uprażyłam na suchej patelni. Polewę zrobilam z czekolady deserowej (50g czekolady rozpuszczonej na parze z 50ml kremówki).
Wesołych świąt życzę Autorce bloga oraz wszystkim uzależnionym od tego portalu:)
Gość: rosse5
28.03.2013 20:38 odpowiedz
Skusiłam się na niego - wygląda obłędnie! Upiekłam spód - masę nałożę jutro bądź w sobotę. Ciasto było bardzo elastyczne, super się zagniotło, ale po upieczeniu spód wyszedł twardy - mam nadzieję, że nieco skruszeje pod wpływem masy. Dam znać jak wyszło:) Pozdrawiam i życzę Radosnych Świąt!
Gość: rosse5
31.03.2013 15:13 odpowiedz
Dziś spróbowaliśmy i wyszedł bardzo smaczny - ten spód rzeczywiście jest nieco twardawy, ale chrupiący co się fajnie komponuje z masą. Jedynie dodałam chyba do masy trochę za dużo orzechów;)
Gość: Patrycja
28.03.2013 18:10 odpowiedz
zrobiłam:) pycha:) goraco polecam:)
Gość: Kasia
28.03.2013 12:35 odpowiedz
Ciasto można upiec już dziś, a masą wyłożyć w sobotę? Zachowa świeżość? Czy lepiej upiec w sobotę?
I jeszcze jedno. Czy z ciasta można zrobić taki wałek dookoła jak w przepisie na Mazurek z daktylami?
Pozdrawiam! :)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 12:40 odpowiedz
Mozna upiec dzis. Z tego ciasta nie wyjdzie ladny waleczek.
babciamarysi profil
27.03.2013 20:43 odpowiedz
Mazurek jest pyszny i oryginalny, w ubiegłym roku zrobiłam i stał się przebojem świąt. W tym roku upiekę dwa (drugi do rozdania).
Gość: Joanna
27.03.2013 17:05 odpowiedz
Pani Doroto!Bo,ja taka jakaś nie bardzo rozgarnięta ;) chcę zrobić ten mazurek na święta więc czytam dokładnie przepis no ale czytam raz i czytam drugi i jakoś nie widzę jajek w przepisie na ciasto.Czy tak mam być?Jeśli tak to bardzo przepraszam za zamieszanie i zawracanie głowy.Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 00:05 odpowiedz
Przepis jest bez jajek :).
alutka profil
25.03.2013 13:20 odpowiedz
Pani Dorotko, mam problem i bardzo proszę o poradę. Chcę zrobić ten mazurek na święta, ale moja mama nie jada kremów na bazie śmietany. Czy masę chałwowo-orzechową mogłabym zrobić na maśle? Jeśli tak to jak i z jakiej ilości masła?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2013 11:52 odpowiedz
Tak, mozesz kremowkę zastąpic masłem, około 100 g.
Gość: Niki
24.03.2013 16:37 odpowiedz
Nie mam malaksera dlatego będę chciała użyć miksera. W związku z tym masło dodam takie o tempetarurze pokojowej. Wcześniej pisałaś, że ciasto trzeba będzie schłodzić. Na jak długo pozostawić je w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2013 18:58 odpowiedz
Na około 30-40 minut.
Gość: Snow White
23.03.2013 13:43 odpowiedz
A można składniki na ciasto zmiksować po prostu w mikserze ?
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2013 18:34 odpowiedz
Mozna.
Gość: Marta J
23.03.2013 11:14 odpowiedz
Czym się różni masa zagotowana od nie zagotowanej? Pytam się, bo zapomniałam ją zagotować i od razu po zmiksowaniu wylałam na spód.
sjustynka profil
22.03.2013 14:21 odpowiedz
witam, mam pytanie czy masło ma być zimne?zazwyczaj używałam takiego w temperaturze pokojowej by łatwiej było miksować. i pytanie nr 2 czy Pani zdaniem do tego przepisu pasują solone orzeszki ziemne. gdzieś wyczytałam , że takie połączenie smaków jest bardzo trafne ale jakoś wierzyć mi się nie chce:( z góry dziękuję za odp.
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 18:39 odpowiedz
Masło moze byc w temp. pokojowej, potem trzeba ciasto i tak schłodzić. Wtedy ciasto ma trochę inną strukturę, mnie się 'listkuje', jesli mozna tak powiedziec. Orzeszki solone pasują :).
Gość: paula
17.03.2013 22:58 odpowiedz
mam głupie pytanie:P nie posiadam malaksera, więc tą masę chałwową mogę wymieszac normalnie mieszadłem, czy zmiksować mikserem?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 23:14 odpowiedz
Tak, mozna w mikserze.
Kama97 profil
12.03.2013 17:45 odpowiedz
W tym roku zamiast naszego tradycyjnego dużego mazurka kajmakowego, w mamą postanowiłyśmy zrobić dwa mniejsze - nasz kajmakowy i TEN CHAŁWOWY. Już czuję ten smak ... już nie długo :)
peeches profil
20.02.2013 15:36 odpowiedz
To byl moj pierwszy (!) mazurek jaki pieklam i jadlam w zyciu i wyszedl super pyszny!!! Zrobilam z mojej ulubionej chalwy pistacjowej, posypalam kruszonymi pistacjami... Super!!! Polalam go mleczna czekolada ale nie zrobie tego drugi raz bo jakos nie pasowalo mi to do tych pistacji. Poza tym uwazam ze tej polewy czekoladowej mogloby byc o polowe mniej. Jedno z moich ulubionych ciast :) pozdrawiam
Andzia01 profil
29.12.2012 19:33 odpowiedz
Pycha. Myślałam, że będzie za słodki ale jest w sam raz.
Gość: karjaka3
29.08.2012 22:24 odpowiedz
coś niesamowitego!! jest genialny;) mój ulubiony:)
Gość: smalinska
13.04.2012 18:03 odpowiedz
Przepyszny mazurek. Wcale nie taki słodki, jak by się na dzień dobry mogło wydawać. Cudownie chałwowy - amatorzy tego delikatesu będą w pełni usatysfakcjonowani.
Gość: opos
12.04.2012 14:31 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie spodu: jest bardzo smaczny, super chrupiący i chętnie widziałabym dokładnie taki pod sernikiem (pieczonym), tylko boję się, że albo go spalę (sernik piecze się ok godziny a spód tylko pół), albo całkiem coś zepsuję. Co byś doradziła?
Gość: m.sosenka
10.04.2012 10:28 odpowiedz
MAZUREK - REWELACJA! Upiekłam z małymi modyfikacjami: 1. nie znalazlam chałwy orzechowej, więc zastosowałam waniliową, 2. dałam więcej orzechów do masy - po prostu na oko, 3. posypałam migdałami, 4. dalam mniej cukru do masy a najchętniej całkiem chcialam z niego zrezygnować. Ciasto bardzo delikatne i latwo się łamie ale całośc naprawdę pyszne. ;) Pozdrawiam poświątecznie!!
Gość: Natka
10.04.2012 08:10 odpowiedz
W chwili, gdy go dojrzałam na stronie wiedziałam, że muszę go zrobić dla moich chałwożerców ;)
Masa wyszła mi bardziej lejąca niż ta na zdjęciach i żałuję jedynie, że nie zrobiłam wałeczka z ciasta kruchego wkoło, tak my masa nie spływała. To jednak nie był problem, masa zniknęła zlizana paluchem przez domowników :)
Gość:
08.04.2012 22:41 odpowiedz
Kiedy przeczytałam ten przepis wiedziałam, że to będzie super niespodzianka na święta. Dlaczego? Słowo chałwa wszystko wyjaśnia, a do tego tak prosty sposób wykonania powinien każdego zachęcić. Pychotkaaaaaaaaaaaaa...
Zrobiłam w piątek dwie kwadratowe blaszki. W sobotę jednej już nie było, a drugą musiałam schować, żeby zostawić kawałek na święta. Pozdrawiam serdecznie i życzę Wesołych Świąt i jak najwięcej wspaniałych słodkości.
Gość: kamilla
08.04.2012 20:34 odpowiedz
Upiekłam na święta i wyszedł pyszny! Jak wszystkie przepisy rewelacyjny, nie wymagający modyfikacji i chyba zagości u nas na stałe :)
Gość: pyzus
08.04.2012 11:35 odpowiedz
No i mazurek zrobiony! Jest pyszny. W ostatniej chwili udało mi się zdobyć chałwę orzechową, więc było dokładnie tak, jak w przepisie. Był to pierwszy mazurek, jaki kiedykolwiek zrobiłam i jadłam (wiem, wiem, to straszne), dlatego mam pytanie. Czy ten spód ma być taki twardawy? Kojarzy mi się z maślanymi ciasteczkami. Chyba, że coś źle zrobiłam. Tak czy inaczej, jest pysznie.
07.04.2012 14:14 odpowiedz
Pyzus:, chałwa nie musi być koniecznie orzechowa, może być waniliowa. Ja bym dodała każdą, tylko nie kakaową :)
Tila: orzechy mielone będą jak najbardziej ok, nie będą wtedy wyczuwalne w masie, ale smak nadadzą :)
Gość: everymania
07.04.2012 06:22 odpowiedz
Tym ciachem popełniłam swój mazurkowy debiut i jestem baaardzo zadowolona! Wszystkie wypieki na moim świątecznym stole będą pochodziły stąd, a są to: sernik z advocaatem i czekoladą, niezawodny keks czekoladowy i jako gwóźdź programu tort kokosowy. Wesołego Alleluja dla wszystkich!!!
Gość: elioi
06.04.2012 18:58 odpowiedz
Upieklam dzisiaj. Zrobilam kruche ciasto z innego przepisu (z gotowanymi na twardo zoltkami) poniewaz nie mialam maki ziemniaczanej ;) Wyszedl wspanialy i wcale nie za slodki. Dziekuje Dorotko za ten przepis :)
Gość: Gość-ania
05.04.2012 22:29 odpowiedz
Ha, no i zrobione, ale pychota...Tak, jak radziłyście, z braku chałwy orzechowej, a nadmiaru waniliowej, dałam więcej orzechów do masy. Dałam orzechy zmielone, bo też miałam jakiś naddatek wcześniej zmielony, więc nie musiałam uruchamiać malaksera, chałwę starłam na grubej tarce, ale ona i tak by się łatwo rozsypała, nie dawałam w ogóle cukru do masy, bo przecież i tak na wierzch poszła czekolada-gorzka i orzechy, całość naprawdę pyszna, dzięki tym orzechom wcale nie za słodka, bo orzechy mają w sobie coś goryczki...

Dziękuję więc Dorotce i Wam za porady!
Ania
Gość: tila
05.04.2012 17:34 odpowiedz
A czy można dodać do masy mielone orzechy? nie zmieni to konsystencji?
Gość: pyzus
05.04.2012 11:02 odpowiedz
Mazurek wygląda przepysznie. Mam zamiar go upiec na te święta. Mam już wszystkie produkty z wyjątkiem... chałwy orzechowej. Nigdzie nie potrafię jej znaleźć. Ale zostało jeszcze trochę czasu, więc może się uda.
1 | 2 | 3    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach