Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



5 marca 2016

Mazurek malinowy z białą czekoladą

mazurek pisanka


Mazurek malinowy z białą czekoladą

Mazurek w słonecznej, malinowej odsłonie. Kiedy macie już po uszy zimy, a na Wielkanoc chcecie podać mazurek inny niż wszystkie ;-). Malinowy dżem (można go przetrzeć przez sitko, by pozbyć się pesteczek, ale nie jest to konieczne), ganache z białej czekolady (u mnie w kolorze malinowym) i orzeźwiające drobne owoce liofilizowane (znajdziecie je w płatkach śniadaniowych). Pycha!

Składniki na ciasto kruche:

  • 175 g mąki pszennej
  • 25 g cukru pudru
  • 100 g masła, schłodzonego
  • pół łyżki kwaśnej śmietany 18%
  • 1 żółtko
  • szczypta soli

Przygotować formę owalną o wymiarach 27 x 19,3 cm lub tortownicę o średnicy 24 cm. Jeśli nie posiadacie takiej formy - na papierze do pieczenia odrysować formę tortownicę o średnicy 21 cm. Powstały okrąg wydłużyć/powiększyć z jednej strony na kształt pisanki/jajka, wyciąć wzorzec.

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w malakserze i wyrobić/zmiksować (można też wyrobić ręcznie). Ciasto uformować w kulę, owinąć folią i włożyć do lodówki na 1 godzinę.

Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość około 3 - 4 mm i wyłożyć nim owalną foremkę lub tortownicę wraz z 1 cm rantem. Jeśli przygotowaliście wzorzec - należy wyciąć z ciasta kształt pisanki - do rozwałkowanego ciasta przyłożyć wzorzec wycięty z papieru i wyciąć pożądany kształt. Wyciętą pisankę przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Z pozostałego ze ścinków ciasta ukształtować wałeczek i przykleić (na białko - pędzelek maczamy w białku i przyklejamy wałeczek do ciasta) do zewnętrznej krawędzi ciasta (będzie to zarazem krawędź, przez którą nie może przelać się nadzienie). Ciasto ponownie schłodzić w lodówce przez 30 - 60 minut. 

Przed samym pieczeniem ciasto w kilku miejscach ponakłuwać widelcem. Piec około 15 - 18 minut w temperaturze 200ºC, do wypieczenia i zarumienienia. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Dodatkowo:

  • 1 szklanka ulubionego dżemu malinowego
  • liofilizowane owoce maliny i truskawki*

Polewa z białej czekolady:

  • 80 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 180 g białej czekolady, drobno posiekanej
  • opcjonalnie - odrobina barwnika w żelu (użyłam barwników Wiltona w żelu, wymieszane kolory: rose i red red)

Śmietanę kremówkę przelać do małego garnuszka, podgrzać prawie do wrzenia, zdjęć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego. W razie konieczności, jesli będą w sosie małe grudki czekolady, przetrzeć przez drobne sitko. Do gorącego sosu dodać barwnik i wymieszać do połączenia (nie jest to konieczne). Lekko przestudzić. 

Wykonanie

Na kruchym i wystudzonym spodzie rozprowadzić równo dżem malinowy. Na wierzch wylać wciąż lekko ciepłą polewę z białej czekolady, wyrównać. Posypać posiekanymi owocami liofilizowanymi, odstawić do stężenia (najszybciej w lodówce).

* Liofilizowane owoce można zakupić online, ja po prostu wybrałam je w płatków śniadaniowych (takich), jak się dziewczyny zorientują, będzie ze mną źle ;-).

Smacznego :-).

Mazurek malinowy z białą czekoladą

Mazurek malinowy z białą czekoladą

 

Średnia ocena: 9,4  (liczba głosów: 5)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (84)
Gość: Marta
18.04.2017 15:36 odpowiedz
Mazurek wyszedł przepyszny. Upiekłam dwie sztuki i zniknęły ze stołu natychmiast.
Dziękuje za ten przepis :-)
emka_7 profil
18.04.2017 10:07 odpowiedz
Pyszny Mazurek....Zmodyfikowany przeze mnie... Zamiast dżemu zrobiłam frużeline malinową...
Gość: masa
17.04.2017 15:30 odpowiedz
Wprawdzie bez barwnika, ale i tak wyszedł pyszny i całkiem ładny. Liofilizowane owoce ozdobiły, a swoją kwaskowatością, wraz z dżemem zrównoważyły słodycz białej czekolady. Polecam.
Kanga profil
16.04.2017 14:50 odpowiedz
Rowniez zeszloroczny, ale jakos mi sie bardziej udal:
Kanga profil
15.04.2017 20:08 odpowiedz
Za wczesnie wylalam polewe, ale dzieci i tak nie wytrzymaly i wsadzily paluchy;-)

Gość: Magda
11.04.2017 12:29 odpowiedz
Witam, ile dni przed świętami można wykonać tego Mazurka?
Dorota, Moje Wypieki
12.04.2017 01:42 odpowiedz
Ciasto kruche do 5 dni wcześniej, nadzienie 2 dni.
Gość: Julka
18.03.2017 13:32 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie wymiarów Pani tortownicy, sama zakupiłam taką owalną, ale mam wrażenie, że moja jest zbyt wąska, choć kształt się zgadza. Czy mogłaby Pani podać mi dwa najszersze wymiary swojej? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2017 21:05 odpowiedz
Wymiary są np. na tej stronie.
pozdrawiam :)
Szarszesia profil
15.07.2016 09:25 odpowiedz
Czy zamiast dżemu malinowego można użyć mrożonych zblendowanych malin? Teraz jest okres na zbiory i zastanawiam się czy będzie to dobry pomysł ;)
Dorota, Moje Wypieki
15.07.2016 14:21 odpowiedz
Nie można, ale można szybko ugotować z nich dżem i wtedy użyć :).
teresa.swian profil
30.04.2016 12:44 odpowiedz
Ozdobiony bratkami :)
Merc. profil
30.04.2016 16:42 odpowiedz
Śliczny!
Olik1980 profil
30.03.2016 12:41 odpowiedz
A to moje dzieło :) design z http://www.mojewypieki.com/przepis/mazurek-kokosowy
Pokombinowałam z barwnikiem - zabarwiłam kremówkę hibiskusem (http://www.mojewypieki.com/przepis/malinowe-babeczki-z-kremem-hibiskusowym).
Początkowo kolor był piękny - głęboki róż, ale... jak dodałam białą czekoladę.. zrobił się ciemny fiolet :((
Już tak nie zachwyca jak Pani, Pani Doroto, ale smakowo OK.
Kwaśny hibiskus złamał trochę słodycz czekolady, choć dla męża i tak było za słodko.
Cóż, takie są mazurki ;) Na pewno do powtórzenia.
Merc. profil
30.04.2016 16:44 odpowiedz
Wygląda pięknie i oryginalnie. Bardzo przyda mi się wiadomość o efektach pracy z barwnikiem hibiskusowym.
hanik profil
29.03.2016 15:28 odpowiedz
Mazurek bardzo dobry, polewa słodka, ale dżem malinowy i truskawki liofilizowane przełamały tę słodycz. Dzieciaki zachwycone.
jezyna-jerzyna profil
29.03.2016 07:54 odpowiedz
Zrobilam w wersji z wisniami ze sloika i byl pyszny. Wydaje mi sie ze z dzemem malinowym moglby byc za slodki.
galizelle profil
28.03.2016 18:40 odpowiedz
Zrobiony bez barwnika i liof. malin. Mimo to przepyszny! :)
olijka profil
27.03.2016 23:14 odpowiedz
Bardzo fajny przepis - po chwili owoce liofilizowane miękły i przez to z nich zrezygnowałam, udekorowałam własnoręcznie cukrzonymi płatkami róż - efekt zniewalający. Mała modyfikacja - zamiast białej, dodałam karmelową czekoladę. :)
Aga Mars profil
28.03.2016 13:35 odpowiedz
Wyglada wspaniale :)
Marii94 profil
27.03.2016 14:15 odpowiedz
zamiast dżemu malinowego - czrana porzeczka, zamiast barwnika - sok z buraczków, a na ozdobe kandyzowane wiśnie, ale i tak pyszota!

Elcia profil
26.03.2016 19:21 odpowiedz
Przepyszny - idealnie słodko-kwaśny (dodałam dżem niskosłodzony) :) Koniecznie trzeba zrobić wysokie wałeczki - moje były za niskie i czekolada przeprowadziła inwazję na całą blaszkę ;) Z pewnością nie raz do powtórzenia :) Wesołych Świąt!
Aga Mars profil
26.03.2016 20:01 odpowiedz
Wesolych Swiat :) Sliczny :)
zontolw.m profil
25.03.2016 16:02 odpowiedz
hmm a czy można dodać zamiast barwnika kilka kropel koncentratu buraczanego??
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2016 16:05 odpowiedz
Można, ale kolor będzie się mocno różnił.
Blue.defooted profil
25.03.2016 15:54 odpowiedz
Witam, bede piekla dwa mazurki. Ten oraz chalwowy. Mysle nad ulatwieniem sobie pracy I upieczeniu spodow z jednego przepisu tylko. Polecalaby Pani wtedy ta baze czy ta z chalwowego? Dziekuje z gory za odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2016 15:57 odpowiedz
Według mojej rodzinki ten spód, z żółtkiem, jest lepszy, smaczniejszy :).
Blue.defooted profil
25.03.2016 16:00 odpowiedz
Dziekuje za bardzo szybka odpowiedz! Pozdrawiam
ZuzannaMann profil
23.03.2016 09:26 odpowiedz
dzień dobry,
czy maliny liofilizowane to jest do samo co maliny suszone? czy te liofilizowane, ze względu na proces suszenia, mają inne właściwości niż te "zwyczajnie" suszone - np. są bardziej chrupiące albo kruche? czy nadają się maliny suszone takie jak używa się jako herbatkę?
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2016 16:49 odpowiedz
To raczej nie to samo. Liofilizowane są chrupkie, to takie jak z płatków śniadaniowych. 
ZuzannaMann profil
24.03.2016 10:15 odpowiedz
dziękuję. :)
Kornelka profil
23.03.2016 08:22 odpowiedz
czy zamiast barwnika można dodać galaretkę malinową lub truskawkową? jeśli tak to w którym momencie?
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2016 16:58 odpowiedz
Nie można jej dodać do czekolady.
joanna3uex profil
22.03.2016 00:13 odpowiedz
Witam. Przede wszystkim bardzo dziękuję Pani Dorocie za ten Blog .Nie wyobrażam sobie już funkcjonowania bez Pani przepisów. Jednocześnie mam pytanie... Ugotowałam dziś curd z malin które zalegały mi od lata w zamrażarce i chciała bym spytać ,czy zamiast dżemu można wykorzystać do tego mazurka curd malinowy?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2016 10:28 odpowiedz
Wydaje mi się, że polewę czekoladową będzie łatwiej rozprowadzić po dżemie, ale tak mi się tylko wydaje ;-). Dlatego byłabym za dżemem.
Palalinka profil
19.03.2016 14:26 odpowiedz
moża upiec mazurek na mące bezglutenowej ?
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2016 14:32 odpowiedz
Tak, zamiast mąki pszennej należy użyć dobrej mieszanki mąk bezglutenowych.
Palalinka profil
19.03.2016 14:36 odpowiedz
dziękuję
sege1 profil
19.03.2016 11:00 odpowiedz
Dziękuje
sege1 profil
19.03.2016 10:15 odpowiedz
Witam!Mam pytanie-czy ciasto mozna zamrozic ?
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2016 10:49 odpowiedz
Można.
Dulceva profil
16.03.2016 19:07 odpowiedz
Proszę o szybka odpowiedz:-) czy mogę zrobić takie "mini mazurki" - chodzi o zrobienie ich do szkoły, małe bedą dla dzieci atrakcyjniejsze... Dziś upiekłam juz takie mini jajka z kruchego ciasta tylko nie wiem kiedy najlepiej je przełożyć tym dżemem i czekolada i czy przechowywać je w lodowce? Nie bedą za twarde dla dzieci?(2-12l) potrzebuje je na piątek... Z góry dziękuje :-)
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2016 22:39 odpowiedz
Można przełożyć dżemem i czekoladą dzień wczesniej, przechowywać w temp. pokojowej, nie będą twarde (na chwilę włożyć je do lodówki, by czekolada stężała. Mazurki z tego ciasta są bardzo kruche.
Dulceva profil
18.03.2016 16:56 odpowiedz
Dziękuje!!! Wyszło.. Pysznie. Ciasto jest bardzo kruche, a sam mazurek pyszny(prędzej robiłam duży jak u Pani, ale i małe maja swój urok) dzieci były zachwycone;-) i spałaszowały je w pierwszej kolejności mimo wyboru potraw z wielu państw:) dziękuje, pozdrawiam i polecam każdemu!
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2016 22:37 odpowiedz
Bardzo się cieszę, wyglądają przesłodko!
EllionSV profil
14.03.2016 12:48 odpowiedz
O ile trzeba będzie zmniejszyć ilość składników, żeby spód zmieścił się do formy na tartę o średnicy 24cm?
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2016 21:50 odpowiedz
Nic nie trzeba zmieniać, jest napisane "Przygotować formę owalną o wymiarach 27 x 19,3 cm lub tortownicę o średnicy 24 cm."
Miśka_Kluska profil
13.03.2016 20:27 odpowiedz
Fantastyczny przepis! Właśnie zrobiłam i cała rodzina jest zachwycona ;D Wspaniałe ciasto kruche i świetna kombinacja malin z białą czekoladą
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2016 21:50 odpowiedz
Super :).
olili profil
11.03.2016 11:29 odpowiedz
liofolizowane owoce (maliny i truskawki) można również kupić w Rossmanach:)
elaf profil
09.03.2016 08:31 odpowiedz
Witam! mam pytanie: czy można wcześniej upiec spody na mazurki ( ile dni przed Wielkanocą )?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2016 09:51 odpowiedz
Można, już kilka dni wcześniej. Trzymamy w temp. pokojowej pod przykryciem.
Uwielbiająca bezę profil
08.03.2016 09:34 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź :) Pokombinuję coś z czekoladą. Pozdrawiam.
agulka profil
07.03.2016 21:18 odpowiedz
Liofilizowane maliny i truskawki można też kupić w formie batonika Frupp w zdrowej żywności.
Uwielbiająca bezę profil
07.03.2016 17:29 odpowiedz
Dzień dobry :) Mazurek wygląda pięknie, jednak ja chciałabym go zrobić bez barwnika i liofilizowanych owoców. Jak więc mogę go ozdobić?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 23:28 odpowiedz
Można oba składniki pominąć. Zamiast liofilizowanych owoców można ozdobić mazurek dowolnie. Co mi teraz przychodzi na myśl to ładne wzory roztopioną gorzką lub mleczną czekoladą wyciskaną z tylki np. bazie, kwiaty, napisy. 
Bianka profil
21.03.2016 16:47 odpowiedz
Niestety malin nie znalazłam, ale za to przetrząsając półki trafiłam na herbatkę instant o smaku malinowym :D Dam znać, czy się sprawdziła w roli dekoracji :)
mrsmegan profil
07.03.2016 14:46 odpowiedz
pytanie! może pani polecić jakąś stronę z owalną blachą do kupienia? szukam i szukam, a znaleźć nie mogę. ;-) dziękuję z góry za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 23:44 odpowiedz
Moja forma była z kompletem foremek, dokładnie taka. 
pozdrawiam
Judka profil
07.03.2016 12:31 odpowiedz
a ja mam takie ogólne pytanie jak długo zjadliwe są mazurki? ile dni wcześniej moge je przygotować?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 12:44 odpowiedz
3 dni wcześniej można upiec kruche spody. Nałożyć nadzienie przed świętami, utrzyma się przez kilka dni w idealnym stanie (w zalezności od przepisu).
Edytaz profil
06.03.2016 23:28 odpowiedz
Czy można w tym przepisie wykorzystać mrożone maliny i w jaki sposób?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 10:35 odpowiedz
Trzeba z nich przygotować dżem. Umieścić w ganuszku z cukrem i gotować do zgęstnienia. Można przetrzeć przez sitko.
Gość: Ania
12.04.2017 19:05 odpowiedz
Czy mogę prosić o podpowiedź ile mniej-wiecej mrożonych malin użyć, zeby uzyskać szklankę dżemu?
Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
12.04.2017 21:50 odpowiedz
Może ok. 500 - 600 g? Takiego domowego, z odparowanych owoców i cukru, nie z żelfixem.
Kasiulka-32 profil
06.03.2016 21:50 odpowiedz
Serdecznie witam Panią Dorotkę i osoby czytające i korzystające z bloga:).Po raz pierwszy jestem tu oficjalnie,choć od kilku już lat czytam,oglądam,piekę,próbuję,smakuję i...jestem zachwycona:).Zawsze lubiłam pieczenie,ale dzięki Pani mam ochotę jeszcze bardziej poznawać tajniki sztuki.Chciałabym móc codziennie piec i próbować inny przepis,tylko ten brak czasu(.Ale codziennie zaglądam na blog,by zobaczyć,czy pojawił się nowy przepis,zaplanować,co upiec kolejnym razem oraz popatrzeć na te wspaniałe zdjęcia w mistrzowskim wykonaniu:).Są przepiękne.Dziękuję za trud i pracę,jaką wkłada Pani w prowadzenie tego bloga,a także za to,że dzieli się Pani z nami swoją pasją.Czytając i poznając blog,ta zwykła-jakby się mogło wydawać-czynność, stała się również moją pasją:).
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 10:36 odpowiedz
Bardzo mi miło, dziękuję :-). Pozdrawiam :-).
Mags profil
06.03.2016 20:06 odpowiedz
Podjęłam w końcu decyzję o zakupie barwników.Czy lepiej sprawdzają się te w proszku czy w żelu?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 10:37 odpowiedz
Ja jestem przyzwyczajona do Wiltona w żelu (w kubeczkach) i tylko takich używam.
ZuzannaMann profil
05.03.2016 22:44 odpowiedz
dobry wieczór,
jak podajesz takie mazurki "pisankowe"?
wykładasz w całości na paterę i kroisz na stole na bieżąco? czy kroisz i pokrojone układasz z powrotem w pierwotny kształt? czy jeszcze inaczej?
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2016 22:48 odpowiedz
Najlepiej wyglądają oczywiście w całości :). Układam cały na paterze, kroimy na bieżąco zgodnie z zapotrzebowaniem :-).
ZuzannaMann profil
07.03.2016 01:40 odpowiedz
dziękuję.
mam jeszcze pytanie o barwnik: z Wilton red (no taste) sądzisz, że wyjdzie dobry kolor? rozumiem, że będzie nieco inny niż ten Twój, ale sądzisz, że ładny?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 10:33 odpowiedz
Tak, kolor będzie ładny, ale nie będzie wpadał w malinowy odcień. Dlatego dodałam koloru rose.
dorulka profil
05.03.2016 19:49 odpowiedz
Liofilizowane truskawki (w całości) są w Rossmannie.
Karolina_M profil
05.03.2016 16:39 odpowiedz
Pani Doroto, czy może Pani zdradzić, jakiej formy używa do tych obłędnych mazurków?
Wszystkie są obłędne, a zeszłoroczne były hitem na wielkanocnym stole - wygrał ten z ajerkoniakiem :) pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2016 17:08 odpowiedz
Formy owalnej do ciasta, kupionej w komplecie - link. Kiedy jej nie miałam używałam tortownicy lub robiłam sama wzorzec pisanki, jak jest to opisane w przepisie.
mondra profil
05.03.2016 15:45 odpowiedz
Pani Dorota, kolor jest obłędny tego mazurka! Niech mi Pani podpowie czy barwnik o kolorze różowym czy różanym był używany? A może jeszcze inny??
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2016 17:09 odpowiedz
Rose i red-red. Dopiszę :).
aga1977 profil
05.03.2016 14:53 odpowiedz
Pani Doroto, widząc tyle mazurków, zastanawiam się co Pani z nimi robi ;-)
darszl profil
05.03.2016 15:22 odpowiedz
Tez się zastanawiam co się dzieje z tymi mazurkami a swoja droga te mazurki wyglądają obłędnie
EWIK8 profil
05.03.2016 16:17 odpowiedz
Ja się zastanawiam kto zjada te wszystkie pyszności ??? :)
Chyba, że Pani Dorota prowadzi cukiernię :D
gosia.olga profil
05.03.2016 14:48 odpowiedz
Mam odłożonych trochę takich truskawek - wybieranych z płatków właśnie :) Synuś i tak je omijał. Gdyby ktoś chciał dla tego wypieku pobawić się w Kopciuszka: liofilizowane owoce znaleźć można w "biedronkowych" płatkach błonnikowych.
Thekasiaasia profil
05.03.2016 15:07 odpowiedz
Same liofilizowane truskawki można kupić u mnie w Tesco, pod Warszawą, nie wiem czy we wszystkich są dostępne, ale dla osób którym nie potrzebne musli to może być ratunek ;)
Jola_C-T profil
07.03.2016 00:36 odpowiedz
w aledobre.pl też można kupić ok 5 zł za 15 g




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach