Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 874

sobota, 02 kwietnia 2011

Mazurek różany z marcepanem

Mazurek iście królewski.. Połączenie konfitury różanej, marcepanu i czekolady - czy to może brzmieć lepiej? Mazurek jest niesłychanie prosty w wykonaniu, ale zarazem bardzo szlachetny i wytworny. Warto korzystać ze składników najwyższej jakości, a jestem więcej niż pewna, że zachwyci na stole wielkanocnym..  Przepis Mamałygi z forum MniamMniam.

Konfitura z róży - w Polsce dostępna m.in. na stronie polskaroza.pl , w UK - oilandmore.co.uk

Składniki na ciasto:

  • 500 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 50 g cukru pudru
  • 250 g masła, zimnego
  • 3 żółtka
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany

Mąkę wymieszać z solą, cukrem pudrem, posiekać z zimnym masłem pokrojonym w kosteczkę, dodać żółtka i śmietanę, zagnieść szybko, schłodzić w lodówce pół godziny (można również włożyć wszystkie składniki do malaksera i zmiksować).

Formę o wymiarach 25 x 40 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto rozwałkować i przełożyć do formy, ponakłuwać widelcem.* Piec w temperaturze 190ºC przez około 20 minut, do zezłocenia. Wystudzić.

Ponadto:

  • 100 g konfitury z róży** (ewentualnie zmiksowanej z odrobiną soku z cytryny)
  • 250 - 300 g marcepanu
  • 100 g czekolady gorzkiej, roztopionej w kąpieli wodnej

Konfiturę rozsmarować na ostudzonym kruchym spodzie. Pokryć warstwą rozwałkowanego między folią marcepanu. Wierzch zalać czekoladą gorzką, ozdobić według upodobania.

Trzeba pamiętać, że róża i marcepan są bardzo słodkie, więc ciasto i polewa nie powinny być bardzo słodkie.

* wg mnie ciasta jest zbyt dużo; odłożyłam około 1/5 z całości i upiekłam ciasteczka

** wg mnie zdecydowanie zbyt mało, zużyłam około 250 g, choć kolejnym razem dam więcej :)

Smacznego :)

  Oceń: 
Ocena: 9.7  (liczba głosów: 11)
Zobacz także:
Key lime pie
Key lime pie
Babka piaskowa jak puch.. (bezglutenowa)
Babka piaskowa jak puch.. (bezglutenowa)
Hot Cross Buns (tradycyjne angielskie bułeczki)
Hot Cross Buns (tradycyjne angielskie bułeczki)
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (98)
Gość: zu
28.04.2014 15:40 odpowiedz
juz drugi rok u mnie w rodzinie robilismy wielkanocnie ten mazurek. W zeszlym roku, mimo ze zajadalismy sie nim, aromat jak i slodycz knfitury rózanej wydała nam sie zbuyt dominujaca. W tym roku zrobilysmy z konfitura (nie dzemem) z czarnej pozeczki. I to był strzał w 10!
21.04.2014 11:32 odpowiedz
oto mój mazurek. zastąpiłam konfiturę z róży porzeczkową. jest przepyszny, zyskał uznanie całej rodziny. : )
doti215  (zobacz profil)
20.04.2014 10:42 odpowiedz
Jest pyszny :)
Gość: K_
18.04.2014 16:06 odpowiedz
Witam

Czy do tego mazurka będzie pasowała konfitura truskawkowa? Różana jest w tej chwili dla mnie nie do zdobycia, więc ratuję się czym tylko się da...
05.11.2013 16:15 odpowiedz
długo ostrzyłam sobie na nieco zęby ale wykonanie było totalnym rozczarowaniem. mimo że bardzo lubię różę w kuchni to połączenie z gorzką czekoladą jakoś mi nie podpasowało. oczywiście rodzina i tak chwaliła i zjadła, więc poprostu kwestia gustu.
malinka  (zobacz profil)
15.09.2013 19:45 odpowiedz
Dodałam nie to zdjąęcie do mazurka różanego z marcepanem.
malinka  (zobacz profil)
15.09.2013 16:31 odpowiedz
Ten przepis wykorzystuję też do wszystkich ciast które piekę na karuchym spodzie np.jak to ze śliwkami w czekoladowej masie z kruszonką, coś pysznego.
Gość: pudlina
16.04.2014 21:07 odpowiedz
Malinko a nie dałabyś przepisu na to ciasto? :)
malinka  (zobacz profil)
15.09.2013 16:25 odpowiedz
Znalazłam ostatnio w zamrażarce kawałeczek mazurka rózanego z marcepanem, którego piekłam na Wielkanoc i dopiero teraz doceniłam jego wspanialy smak ( w święta jest chyba za dużo ciast ). Tak bardzo mi smakował, że postanowiłam go upiec nie czekajac do następnych świąt. Ciasta jest dosyć dużo z tego przepisu, ale jest tak smaczne że ta grubość wcale nie przeszkadza. Polecam bardzo awrto go upiec, bo rzeczywiście jest iście królewski. Dziękuję za wyśmienity przepis.
Andzia01  (zobacz profil)
26.08.2013 12:22 odpowiedz
Pani Doroto, pisała pani o dżemie/konfiturze pomarańczowej, cytrynowej.. A czy ta morelowa z Amaretto by do tego mazurka pasowała?
Dorota, Moje Wypieki
26.08.2013 18:23 odpowiedz
Tak!
Andzia01  (zobacz profil)
01.09.2013 18:31 odpowiedz
Użyłam więc wspomnianej konfitury. Czekolady, jakby ciut za mało. Smaczny, ale aż tak nas nie zachwycił, jak myślałam.
03.05.2013 18:37 odpowiedz
czy ciasto musze przykrywac papierem do pieczenia i obciążyć kulkami ?czy nie ma takiej potrzeby?prosze o odpowiedz dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2013 19:58 odpowiedz
Nie ma potrzeby, wystarczy ponakłuwać.
Olciiia  (zobacz profil)
06.04.2013 18:39 odpowiedz
Mazurek wyszedl wspaniele !

z podanej ilosci ciasta wyszla mi tortownica i tradycyjna blacha, oraz ciasteczka. Kupilam marmolade o smaku rozy oraz konfiture z platkow roz i glosem wiekszosci wygrala zwykla marmolada, choc obie blachy wyszly przepyszne

Dziekuje za przepis :)
Gość: Agnieszka
04.04.2013 12:04 odpowiedz
Ten mazurek to absolutna doskonałość, na równi z tym jogurtowym - mają u mnie stałe miejsce na liście nie tylko wielkanocnych hitów :-)
02.04.2013 20:41 odpowiedz
Najcudowniejsze mazurki tylko z MW! :-) Ciasto na spód jest fantastyczne, a proponowane nadzienie to strzał w smakową dziesiątkę! Bardzo dziękuję za przepis i jeszcze bardziej polecam!
DoloresZet  (zobacz profil)
31.03.2013 20:42 odpowiedz
Zamienilam konfiture z rozy (nie przepadam), na powidla sliwkowe. Bardzo dziekuje, za kolejny przepis na przepyszne ciasto:)
DoloresZet  (zobacz profil)
27.04.2014 23:19 odpowiedz
Ten MAZUREK slal sie tradycja na Wielkanoc... przepadamy za nim:)
Gość: factoryluck
27.03.2013 20:51 odpowiedz
Czy ciasto należy przechowywać w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 23:35 odpowiedz
Nie trzeba.
Gość: kaska
22.03.2013 19:32 odpowiedz
witam mam pytanie o jaki marcepan chodzi chcialabym zrobic na swieta bardzo prosze o odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 23:23 odpowiedz
Chodzi o masę marcepanową. Mozna ją wykonac samemu
Gość: sydney
21.03.2013 23:27 odpowiedz
Witam! Mam do Pani pytanie - co zrobić, aby przy krojeniu czekolada nie pękała? Zawsze jak jakieś ciasto oblewam czekoladą, to podczas krojenia czekolada pęka i brzydko to wygląda :(
A u Pani takie ładne kawałki mazurka na zdjęciu...
Pozdrawiam serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 23:31 odpowiedz
Przy rozpuszczaniu czekolady nalezy do niej dodac odrobinę golden syrupu. Mozna rowniez kroic goracym nozem, wtedy czekolada się topi, nie łamie w miejscu krojenia.
Gość: Krolik
18.02.2013 14:48 odpowiedz
Mam pytanko: czy ta konfitura to ma byc z owocow rozy czy tez z platkow? Kiedys mialam konfiture z platkow rozy i byla potwornie slodka, ale z owocow wydaje sie, ze powinna byc kwasna. Prosze o odpowiedz bo chcialabym wyprobowac ten mazurek :)
Jestem fanka Pani bloga od dawna, ale po raz pierwszy dodaje tutaj wpis. Uwielbiam ta stron! Dziekuje za przepyszne przepisy. Dzieki tej stronie zaczelam piec i pieke bardzo czesto ku uciesze mego malzonka :)
Pozdrawiam z Norwegii!
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2013 16:07 odpowiedz
Lepsza będzie konfitura z płatków róży.
Dziękuję i pozdrawiam!
Gość: GAbiś
06.04.2012 12:11 odpowiedz
Właśnie zrobiłam ten mazurek. W smaku wyszedł rewelacyjny ! Co do wyglądu to niestety nie jest tak piękny jak na zdjęciu...
przede wszystkim zuzyłam dużo więcej czekolady... Nie wiem dlaczego ale potzrebowałam jej 200g a nie 100. Konfitury ok 300g i marcepanu ok 250g.
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2012 09:45 odpowiedz
Wg mnie raczej nie.
Gość: Gosia
19.03.2012 21:13 odpowiedz
Pani Dorotko, zbliżają się Święta, a wraz z nimi dylematy - co upiec? Mam ochotę zmierzyć się z tym mazurkiem i w związku z tym pytanie: czy wg Pani do tego mazurka pasowały będą powidła śliwkowe?
Gość: olakonwa
12.03.2012 20:33 odpowiedz
To znowu ja, a czy daloby sie go upiec , jako indywidualne mazurki? mam na mysli cake rings?
Gość: olakonwa
12.03.2012 19:51 odpowiedz
Nigdy w zyciu nie pieklam mazurka wiec bedzie to moj pierwszy i wlasnie z rozami. Domyslam sie ze nie tylko smak ale przede wszytskim zapach jest niesamowity.Juz nie moge sie doczekac. a propos w Anglii , dzem/konfiture z rozy mozna dostac w iranskich sklepach , gdyz oni dodaja roze do wielu rzeczy (jak i pistacje).
Gość: Kamila
01.01.2012 16:09 odpowiedz
Przeslicznie to wyglada a różyczki są takie urokliwe.. Właśnie jeśli chodzi o nie, to jeśli chce uzyskać kolor- czy mogę połączyć marcepan z SYPKIM barwnikien? Oby tak, bo tylko taki mam dostępny ;-) Jeśli nie to z jakim mozna (zelowym)?
dziękuje za pomoc :-)
Gość: Goldy
28.04.2011 22:23 odpowiedz
Upiekłam tego mazurka na te święta. mój pierwszy w życiu mazurek.
Wyszedł fenomenalnie pyszny!!! Wyglądał prawie identycznie jak na załączonym blogowym zdjęciu :D:D:D:D a smakował niebiańsko.

Ogromne DZIĘKUJĘ za tak pyszny przepis!!!!!

Pozdrawiam
Gość: IKa
28.04.2011 15:09 odpowiedz
Też zrobiłam mazurka z tego przepisu i był cudowny!! Dałam tylko mniej marcepanu, bo nie wszyscy lubią i mi tego później brakowało ;) dziękuję za przepis.
Gość: Ula
26.04.2011 20:35 odpowiedz
Mazurek jest pyszny - cieszył się wielkim powodzeniem. Gorzka czekolada + marcepan + powidła śliwkowe z rumem i miodem (nie lubię róży) wspaniałe połączenie!
Gość: lu-krecja
26.04.2011 11:06 odpowiedz
Mazurek jest fenomenalny! Połączenie róży, marcepana i czekolady jest niesamowite :) Ucieraną z cukrem różę wymieszałam pół na pół z marmoladą różaną, dzięki czemu łatwiej się smarowało, a z nadmiaru ciasta zrobiłam kruche różyczki, którymi przyozdobiłam wypiek. Dziękuję za kolejny (już nie zliczę który ;)) fantastyczny przepis.
Gość: hanka
25.04.2011 17:35 odpowiedz
U nas jakoś nigdy się nie robiło mazurków na Wielkanoc, zachęcona jednak smakowitym przepisem postanowiłam zrobić mazurka po raz pierwszy... muszę przyznać, że był to pyszny debiut ;-) Mazurek wyszedł wspaniały, jednak użyłam marmolady różanej wymieszanej pół na pół z powidłem śliwkowym, pychota :-)
Gość: nikasob
25.04.2011 16:31 odpowiedz
Mazurek wyszedł wspaniały, zniknął cały w pierwszy dzień świąt :) Użyłam marmolady różanej, i użyłam ok 350 gramów. Dziękuję za wyśmienity przepis!
25.04.2011 15:01 odpowiedz
Dorotko, jesteś fenomenalna!
Cała rodzina pożarła mazurka ze smakiem, chociaż mam jedno małe ale. Dodałam konfiturę z płatków róży i powiem szczerze, że następnym razem wezmę chyba marmoladę. Cały marcepan i czekolada "jeździły" mi po spodzie, a mazurek ogromnie pachniał takim olejkiem różanym, przez co pierwszego dnia nie dało się go zjeść. Ale jak już konfitura wsiąkła w spód to był super. No i możliwe, że następnym razem zrobię też po prostu z pomarańczową konfiturą/marmoladą.
No i ciasta jest zdecydowanie za dużo.
Dziękuję za ten przepis! Moje pierwsze święta z mazurkiem, którego w dodatku sama zrobiłam! :)
Gość: Agata
23.04.2011 07:25 odpowiedz
Jami! Tylko ciasto na spodzie jak dla mnie za mało kruche. Następnym razem spróbuje spodu z chalwowo-orzechowego. Róży dałam, jak radzilas, znacznie wiecej, ale żałuje, ze nie zakwasilam troszkę cytryna - następnym razem zmodyfikuje ;) teraz pozostaje tylko życzyć wszystkim lasuchom spokojnych i smacznych świat!
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2011 09:21 odpowiedz
Ika, możesz.
Gość: anulla1974
07.04.2011 06:30 odpowiedz
Ale fajne połaczenie - marcepan i rózą. Tylko po co ta czekolada ? :)
Lukier na wierzch nie bardzo będzie pasował, kajmak też nie...
Czym zastąpic czekoladę?
Gość: IKa
06.04.2011 17:24 odpowiedz
A mogłabym użyć marmolady różanej zamiast konfitury, czy efekt raczej będzie słaby?
Gość: anka237
06.04.2011 12:23 odpowiedz
Tak forma na baranka jest zamknięta (żeliwna). Nakłada się ciasto do jednej i do drugiej połowy i skręca śrubkami.
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2011 07:31 odpowiedz
Grazynas500, wyżej w komentarzach juz odpowiedziałam na to pytanie. Najlepiej pół na pół, choć ja dałam z płatków.
Gość: penelopa
05.04.2011 22:35 odpowiedz
nie udzielalam sie na forach, nie komentowalam niegdy nieczego ale ta cena konfitory z dzikiej rozy zmusila mnie do reakcji- 5,50 to rozboj w bialy dzien!!!!!, wlasnie dzis kupilam ja za f1,50 oczywiscie ta sama, tez 450ml w pakistanskim sklepie
Gość: grazynas500
05.04.2011 17:36 odpowiedz
czy konfitura powinna być z płatków rózy czy z owoców z rózy?
Gość: andzia7s
05.04.2011 12:22 odpowiedz
Tak się napatrzyłam na ten mazurek, że oczywiście musiałam go zrobić :D
Niestety na marne się łudziłam, że znajdę konfiturę różaną w tesco w uk ;) więc zastąpiłam ją pomarańczową, nawet całkiem dobry wybór tylko trochę taki gorzkawy smak..
na szczęście znalazłam marcepan w tesco dr Oetkera, wybrałam jednak marcepan innej firmy z zawartością 60% migdałów jak się okazało nie był on aż taki słodki, dodatkowo zastosowałam czekoladę gorzką Lind'a 85%.
Finalny mazurek był bardzo pyszny, ale mógłby być słodszy :) Najważniejsze, że wszystkim smakował, włączając mnie :D
Ps. następnym razem spróbuję zastosować konfiturę różaną i marcepan dr Oetkera, może będzie inny..a ty dorotko jaki stosujesz?
Gość: kasia_ro
05.04.2011 07:01 odpowiedz
Moja mama zrobiła kiedyś konfiturę z płatków róży. Na jeden słoiczek po koncentracie pomidorowym zużyła koszyk płatków róż (pamiętacie takie koszyki z którymi chodziło się na targ?). Bardzo duży koszyk. Po dodaniu pół łyżeczki od herbaty do 250 g sera czułam się jak bym jadła róże. Nie wiem zatem dlaczego tak dużo tej konfitury trzeba dać. Chyba, że zawartość płatków róży w konfiturze wynosi 1%:)
Pozdrawiam
Gość: ewooncia
04.04.2011 18:07 odpowiedz
Buuu a ja chora i dzisiaj nie będzie pieczenia:((( I jutro pewnie też i pojutrze... Jedyne na co mam dziś siłę to wstępna selekcja przepisów na wielkanocny popis cukierniczy;)
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2011 14:48 odpowiedz
Margoja, Madziulaz, dziękuję za gratulacje! Anka237, niestety nie piekłam nigdy żadnego ciasta w formie barankowej (zamkniętej?), ale mam na blogu 2 przepisy na babę drozdżową, warto przetestować przed swiętami.
Gość: axxeed
04.04.2011 13:46 odpowiedz
nie no wow ! świetne ! aż ślinka leci.. :p
zapraszam na mojego bloga bo dopiero zaczynam ;)
Gość: margoja
04.04.2011 12:48 odpowiedz
Dorotko, oczywiscie nie mogli o Tobie nie napisac w "Palce Lizać". Gratulacje!!! Jak to czytalam to sie czulam jakbym o kims z mojej rodziny czytała:)
pozdrowienia!
Gość: anka237
04.04.2011 09:14 odpowiedz
Mazurek wygląda cudnie.... oczywiście obowiązkowo do wypróbowania. A skoro tak już się zrobiło świątecznie na blogu to mam takie nieśmiałe pytanie..., (a może i propozycję na posta jeśli ten pomysł by się pani spodobał). Chciałabym upiec w tym roku na święta baranka drożdżowego z formy, czy ma pani może jakiś sprawdzony przepis na takiego baranka? Mogłaby mi pani coś polecić ? Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: madziulaz
04.04.2011 07:10 odpowiedz
W dodatku do Wyborczej, konkurs...i do wygrania książka Doroty Swiątkowskiej 'Moje wypieki" ;))))))
gratulacje:))
Gość: kaja-38
03.04.2011 22:01 odpowiedz
Dorotko,jednak musiałam to zrobić tzn napisać;) Tyle czasu śledzę już Twojego WSPANIAŁEGO bloga!! Piekę już sporo,co mi się do tej pory rzadko zdarzało(i wszystko się udaje)
Utyłam na tych Twoich wyśmienitych ciastach(brownies,serniki)ponad 10kg! i teraz mam przymusową dietę.Jestem lekarzem,wiesz jak musiałam "świecić oczami "przed pacjentami;bo zaraz zauważyli,że zmieniłam kształty. Ja tak walczę z ich otyłością,a tu masz jeszcze trochę a sama bym do nich dobiła.Może oni wszyscy też pieką z Twojego bloga?!! To powinno być zakazane!!!!
Gratuluję pięknych zdjęć,wspaniałych ciast,przemiłych komentarzy i całej tej pachnącej atmosfery.Potwierdza się,że jeśli coś jest robione z pasją i miłością (no i ma się talent!!) to wyniki są rewelacyjne!
Od paru miesięcy jestem tylko oglądaczką (pieczenie dopiero na Swięta) i stwierdzam,że nawet samo bycie na tym blogu działa na mnie niesamowicie relaksująco.Po stresującym dniu-tutaj można zregenerować siły ,kosztując ten niepowtarzany klimat,który udało Ci się stworzyć.
Trzymaj tak dalej... ciepło pozdrawiam i kibicuję:))
Gość: eva90
03.04.2011 20:44 odpowiedz
konfiturę różaną bez problemu dostaniecie w "Piotrze i Pawle"


pozdrawiam Eva
Gość: goh.
03.04.2011 20:31 odpowiedz
uwielbiam różaną konfiturę, taki mazurek musi być niesłychanie pyszny:)))
03.04.2011 20:15 odpowiedz
te różyczki to po prostu zegarmistrzowska robota :) Piękny mazurek!
Gość: iga
03.04.2011 18:11 odpowiedz
Dzień dobry, czy mogłabyś podać przepis na domową konfiturę różaną? Pozdrawiam:)
Gość: everymania
03.04.2011 11:26 odpowiedz
Cudny ten mazurek! Wstyd przyznać, że nie jadłam nigdy żadnego mazurka, a moje wyobrażenie o nich też mijało się z rzeczywistością (byłam przekonana, że mazurek to po prostu jakiś świąteczny makowiec). Ciekawi mnie jedna rzecz, mianowicie jak to możliwe, że jedna tabliczka czekolady wystarcza na posmarowanie tak dużej powierzchni ciasta? Zwłaszcza, że jej warstwa nie wydaje się cieniutka..?
Aa, przy okazji muszę dodać, że blog w świątecznej odsłonie prezentuje się doskonale! Uwielbiam tu zaglądać:-)
Martwi mnie tylko, że niebawem wyjeżdżasz:-( Mam nadzieję, że nie na długo..;-)
Pozdrawiam słonecznie.
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2011 07:43 odpowiedz
Zabazaby, resztę ciasta rozwałkowałam na 2 - 3 mm, wycięłam zające, upiekłam razem z mazurkiem, poziom nizej w piekarniku i kilka minut krócej, bo szybciej się zarumienią. Dziękuje i pozdrawiam :)
Gość: carolans
02.04.2011 22:50 odpowiedz
Bardzo smakowicie wygląda, a ja mam teraz dylemat-mazurek z chałwą czy różano marcepanowy :P
Gość: zabazaby
02.04.2011 22:44 odpowiedz
Dorotko a ja mam pytanie dotyczace tych ciasteczek ktore upieklas z reszty ciasta- jak je zrobilas - wycielas z foremek?I jak dlugo pieklas, tyle samo co mazurka?
I powiem, ze trafilas z ta marmolada rozana, bo u mnie zalega w spizarce i ostatnio sie zastanawialam co mam z niej upiec a tu prosze jak znalazl - juz myslalam, ze bede musiala poczekac rok aby wypelnic nia paczki :-)

no I jeszcze jedno - ostatnio znalazlam w internecie wywiad z Toba z marca z zeszlego roku I bylo tam tez Twoje zdjecie :-) nieraz zastanawialam sie jak mozesz wygladac I zawsze stawialam na blondynke, a tu prosze.... ku mojemu milemu zaskoczeniu okazalas sie jednak brunetka :-) I na dodatek jestes bardzo mlodziutka! I jak Ty to robisz, ze przy tylu wypiekach jestes taka szczupla? :-)

Pozdrawiam Cie serdecznie!
Twoja WIELKA fanka! :-)
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2011 21:24 odpowiedz
Pollenta, tak, marcepan z barwnikiem. Kit-tah, podobno najlepiej wymieszac je pół na pół, ja uzyłam z płatków. Kathleene, już bez czekolady :)
Gość: Doctor
02.04.2011 21:04 odpowiedz
Bardzo smakowity pomysł! :)
Gość: Ula
02.04.2011 20:03 odpowiedz
Cudo! Na pewno zrobię go na Święta :)
Gość: kaszanka
02.04.2011 19:32 odpowiedz
Mam pilne pytanie kompletnie niezwiązane z tym (skądinąd wspaniałym - jak każdy!) przepisem: czy jeśli gotuję mleko skondensowane 2h to uzyskam bardziej lejąca konsystencje niż gotując je 3 h? z góry dziękuje za odpowiedz i przepraszam za narobienie bałaganu.
Gość: pollenta
02.04.2011 18:24 odpowiedz
Dorotko, a te różyczki? marcepan z jakimś barwnikiem? bo z konfiturą chyba taki kolor nie wyjdzie...
!
Gość: kabamaiga
02.04.2011 16:38 odpowiedz
Cudny
Gość: kate
02.04.2011 15:43 odpowiedz
Cudny ,to polaczenie rozy i marcepanu ,juz czuje ten zapach.
Gość: noone
02.04.2011 12:33 odpowiedz
Zamiast różanej może też być konfitura morelowa z sokiem z cytryny, to klasyczne połączenie do marcepanu :). Ja dotąd robiłam taki mazurek i szczerze polecam, choć w tym roku pewnie wypróbuję ten różany...
Gość: david.5
02.04.2011 12:01 odpowiedz
W Społem jest konfitura z róży. Kupowałem do pączków. Pozdrawiam D.
Gość: margot11
02.04.2011 11:34 odpowiedz
oj ten mazurek to coś wspaniałego, ja go też piekłam i to już 3 razy pod rząd na Wielkanoc, dwa razy nawet pochwaliłam się na blogu, w tym roku też będzie , bo on i taki z masa kajmakowa z mlekiem w proszku to mojr najulubieńsze chyba
kuchniaalicji.blogspot.com/2009/04/kruchy-mazurek-z-roza-marcepanem-i.html
kuchniaalicji.blogspot.com/2010/04/zyczenia-wielkanocne-oraz-prywatny.html
Gość: mirabelka
02.04.2011 11:29 odpowiedz
Dorotko,dziękuję za podpowiedzi co do masy marcepanowej.
Gość: mirabelka
02.04.2011 11:27 odpowiedz
Kathleene-jeśli nie chcesz marcepanu możesz dać masę kajmakową-taką krówkową,co się ja robi gotując puszkę mleka skondensowanego słodkiego albo kupuje gotową.
Mój mazurek różany uwielbiany przez rodzinę jest taki:
kruche,konfitura z płatków róży,masa kajmakowa(krówka),płatki migdałowe-jako wykończenie,słodki ,ale pyszny i bardzo ładny:)
Gość: kit-tah
02.04.2011 11:26 odpowiedz
tak zapytam - konfitura z owocow rozy, nie z platkow?:)
Gość: kathleene
02.04.2011 10:53 odpowiedz
I na bezy czekoladę, bezy na czekoladę czy w ogóle bez czekolady? Fajny pomysł swoją drogą, nie wpadłabym na to :)
Gość: dawny_basik
02.04.2011 10:36 odpowiedz
Przepisy Mamałygi to klasyka w najlepszym wykonaniu. Już po raz kolejny mazurek różany z marcepanem zagości na moim świątecznym stole. Nawet fakt, że jest polany czekoladą, a ja czekolady nie lubię, nie przeszkadza mi pochałaniać ilości nieprzyzwoite tego fantastycznego ciasta.
Fajnie, że ten przepis wyszedł na szrsze wody, bo zasługuje na to jak mało który!
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2011 10:27 odpowiedz
Kathleene, mozna posmarwac tylko konfiturą z róży i posypac np. pokruszonymi bezami.
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2011 10:26 odpowiedz
Nie trzeba robić wyższego brzegu. Choc można z ciasta (bo jest go za dużo) zrobic waleczek wokół, dla ozdoby. Zamiast rózanej będzie dobra np. cytrynowa, pomaranczowa.. Masę marcepanową kupuję w tesco lub asda.
Gość: kathleene
02.04.2011 10:21 odpowiedz
Oj... a ja kiedyś pytałam Cię nawet co zrobić z domowymi zapasami róży i poleciłaś mi, żebym wykorzystała do mazurka. I oto jest przepis ale ja nie tknę marcepanu ;(((( Czy jest dla mnie jakaś szansa i mogę pokombinować z czymś zamiast tego?
Gość: IKa
02.04.2011 10:13 odpowiedz
A należy zrobić wyższy brzeg, czy jest to zbyteczne?
Gość: pinkcake
02.04.2011 10:12 odpowiedz
Też miałam w planach mazurek różany;)
Gość: kasiadania
02.04.2011 10:11 odpowiedz
Dorotko, a zamiast rozanej jaka konfiture polecisz? Tu za zadne skarby takiej nie dostane (za to marcepanu pod dostatkiem)
pozdrawiam
kasia
Gość:
02.04.2011 09:58 odpowiedz
Co roku robię mazurek różano-kajmakowy,ale w tym na 100% zrobię ten!
Przyłączam się do pytania o marcepan-jaki Dorotko polecasz?
02.04.2011 09:55 odpowiedz
Faktycznie brzmi wręcz królewsko :) Pychaaaa
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2011 09:55 odpowiedz
Hm.. chyba nie znam tej masy. Jeśli jest to dokładnie masa, wtedy na pewno się nadaje. Można również zrobić samemu: mojewypieki.blox.pl/2009/12/Domowa-masa-marcepanowa.html
Gość: wawa
02.04.2011 09:52 odpowiedz
Dorotko, czy nadaje się masa marcepanowa, jaką można kupić w sklepie np firmy Zentis, zazwyczaj robię z niej ciasteczka, no i nie wiem czy bez pieczenia też można jej używać. Mazurki są u Ciebie niesamowite, pewnie zrobię ich w tym roku za dużo... kto to zje:)
Gość: majanaboxing
02.04.2011 09:52 odpowiedz
Wyglada absolutnie cudownie Dorotko !
Mam w czym wybierać ,bo cały czas nie wiem jaki zrobię na Święta :)
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2011 09:51 odpowiedz
Chlebka nie rozwałkujesz. Mogłabyś wtedy tylko pokruszyć na górę lub zetrzeć na tarce.
Gość: Ania
02.04.2011 09:50 odpowiedz
CUDO!! Koniecznie musze go zrobić, ale pierwsza w kolejce jest cytrynowa strucla z twarogiem i kruszonką ;) Przy okazji niezmiernie się cieszę, że ostatnio codziennie pojawiają się nowe wypieki : )
Gość: Misia
02.04.2011 09:49 odpowiedz
MUSZĘ, MUSZĘ, MUSZĘ to zrobić!!! :) Ale się mama ucieszy jak na święta dostanie ciasto w TAKIM połączeniu! :) Dorotko - jesteś rewelacyjna!
Nasuwa mi się jedno pytanie, czy zamiast marcepanu może być popularny tutaj chlebek marcepanowy?
Gość: kasia
02.04.2011 09:44 odpowiedz
wow brzmi i wyglada smakowicie :)
Gość: anka
02.04.2011 09:41 odpowiedz
wygląda świetnie! :)
Gość: nadeshiko
02.04.2011 09:36 odpowiedz
Różany z marcepanem, o kurczę. Brzmi niesamowicie. Chyba widziałam tę konfiturę w którymś ze sklepów, jeśli uda mi się ją znaleźć (i jeszcze marcepan), to na pewno zrobię.
Gość: magda
02.04.2011 09:35 odpowiedz
Przepiekny, napewno do wyprobowania:)




do góry