
Nie ma nic lepszego na upały :-). Jak zrobić mrożony jogurt owocowy? Przygotowanie to chwila, zaledwie zmiksowanie składników, dłuższy jest natomiast czas oczekiwania. Dzięki niewielkiemu dodatkowi kremówki jogurt smakuje jak najlepsze lody truskawkowe! Niech Was nie kusi dodanie do niego świeżych owoców w kawałkach. Choć brzmi to wspaniale, truskawki zawierają sporą ilość wody i po prostu... zamarzną na kamień. Po wstępnym ukręceniu lodów przez maszynkę przekładam je do małych, jednorazowych pojemniczków. Łatwiej sięgać po nie dzieciom :-). Polecam!
Składniki na ponad 1,5 litra mrożonego jogurtu:
- 80 dag truskawek
- 500 g jogurtu naturalnego lub greckiego
- pół szklanki śmietany kremówki 36%
- świeżo wyciśnięty sok z 1/2 cytryny
- 2/3 szklanki cukru (lub wedle smaku)
Wszystkie składniki umieścić w głębokim naczyniu i zmiksować przy pomocy blendera na gładką masę. Przykryć folią spożywczą, schłodzić do temperatury lodówkowej (najlepiej przez całą noc).
Mieszankę przelać do maszyny do lodów i dalej postępować według instrukcji jej producenta.
Mrożony jogurt można również wykonać bez maszyny - schłodzoną mieszankę z lodówki zmiksować, by jogurt się napuszył, przelać do pojemnika, włożyć do zamrażarki. Podczas chłodzenia kilka razy zmiksować, by jogurt były puszysty i by nie wytworzyły się kryształki lodu.
Smacznego :-).






























Pani Doroto pozdrawiam ze Szczecina :)
Czy te lody powinny wyjść miękkie, czy twarde tak jak moje?
pozdrawiam! ;-)
porady dotyczące maszyn do lodów znajdziesz w tym blogu:
mojewypieki.blox.pl/2010/06/Maszyna-do-domowej-produkcji-lodow-pomagamy-wybrac.html
Pozdrowienia
Mam dla Ciebie Dorotko wyzwanie - chociaż może lepiej będzie brzmiało- prośbę :)
Nie dawno w Warszawie otworzyli coś niebywałego. "Auntie Anne's Pretzels". Ja oczywiście zakochałam się od pierwszego węchu i już chcę tam prawować ! Szukałam przepisu na te unikalne precle (bo nie ukrywajmy, że są drogie, nawet ze zniżka uczniowską ;p) i jeszcze nikt w Polsce nie opublikował takiego wypieku. A za oceanem są nawet startery do wypieku ich w domu. Byłoby mi niezmiernie miło jak to TY byś była tą pierwszą i podzieliłabyś się swoimi spostrzeżeniami . Zapewniam, że każdy się zakocha w tym cudzie.
Serdecznie Pozdrawiam,
Dorota
Pzdr
Pozdrawiam ze słonecznego Wrocławia!