Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 392

sobota, 02 grudnia 2006

Muffinki z białym serem

Klasyczne muffinki z twarożkiem w środku - jak kawałeczek sernika zatopiony w każdej muffince :-). Nie można ich nie polubić, a przygotowanie jest bardzo proste!

Składniki na około 12 sztuk:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 - 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ewentualnie 1 łyżeczka cukru wanilinowego
  • 100 g masła, rozpuszczonego
  • 1 szklanka mleka (lub jogurtu/kefiru/maślanki)*
  • 2 jajka

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę, cukier, sól, proszek do pieczenia, cukier wanilinowy. W drugim naczyniu wymieszać składniki mokre: masło, mleko, roztrzepane jajka.

Do naczynia z suchymi składnikami dodać składniki mokre, wymieszać wszystko szybko i z grubsza, tylko do połączenia się składników. Nie mieszać zbyt długo.

Dodatkowo:

  • 250 g sera twarogowego
  • 1 żółtko
  • cukier wanilinowy (8 g)

Ser twarogowy (250 g) wymieszać z żółtkiem i cukrem wanilinowym.

Foremki do muffinek wysmarować masłem, wysypać bułka tartą. Nakładać do foremek na zmianę: po łyżce ciasta i po łyżce przygotowanego wcześniej sera. Ciasto wykładać do 3/4 wysokości foremki.

Piec około 20 - 25 minut w temperaturze 170ºC lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić na kratce.

* Jeśli jogurt jest gęsty,można jego dodać jeszcze 1/4 szklanki więcej.

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ocena: 7.7  (liczba głosów: 34)
Zobacz także:
Tartaletki z mango, bitą śmietaną i bezą
Tartaletki z mango, bitą śmietaną i bezą
Muffiny z żurawinami
Muffiny z żurawinami
Mini - babeczki z cytrynowym kremem, bitą śmietaną i nutą advocaatu
Mini - babeczki z cytrynowym kremem, bitą śmietaną i nutą advocaatu
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (224)
awaywithclouds  (zobacz profil)
18.08.2014 19:34 odpowiedz
Czy to normalne, że ciasto wychodzi bardzo gęste, jak na babeczki, mimo użycia mleka i oleju?
Dorota, Moje Wypieki
18.08.2014 20:20 odpowiedz
Tak.
31.05.2014 10:47 odpowiedz
Muffinki wyszły idealnie:) No może poza tym ze wyszly niektórym "jęzory" po upieczeniu, ale każde moje muffinki taki kształt przybierają ( macie jakiś pomysł dlaczego?). Poza tym na ciepło są pulchniutkie, zero zakalca, z chrupiącym wierzchem i mięciutkim środkiem. Piekłam 40 minut na dwie grzałki (nigdy nie piekę z termoobiegiem).
Gość: ilo
17.03.2014 15:51 odpowiedz
PRZEPYSZNEEE, MIĘKKIE i PUSZYSTE:):):) Użyłam twarożku śmietankowego, do którego dodałam jeszcze Danio waniliowe. Bałam się, że serek wypłynie i nie dawałam go zbyt dużo, ale nic się nie działo więc następnym razem dam go dużo więcej. Mąż był zachwycony:)
chiisaineko  (zobacz profil)
15.03.2014 18:47 odpowiedz
Skusiłam się na ten przepis i pomimo jego prostoty nie otrzymałam muffinek, o jakich marzyłam. Znów mój brak talentu co do ciast dał o sobie znać. :(
Wyszły mi zakalcowate twardawe babeczki.

Ale nic to. Wiem gdzie popełniłam błędy, wobec tego następna próba na pewno będzie.
Gość: wute
03.03.2014 23:00 odpowiedz
witam, jaki jest podstawowy przepis na muffinki? takie zwykłe, bez udziwnień, z wierzchu dekorowane co najwyżej kremem?
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2014 10:49 odpowiedz
Muffinek nie dekorujemy (zazwyczaj) kremem, to ich ładniejsze siostry babeczki (cupcakes) są z kremem :).
Na muffinki polecam ten przepis, wystarczy pominąć imbir i gruszki, można dodać własne dodatki. Długo utrzymują świeżość, jedne z lepszych na blogu.
Gość: wute
11.03.2014 11:29 odpowiedz
dziękuję bardzo za linka do przepisu:) czy mogę w nim użyć borówek amerykańskich jako nadzienia? bo akurat zaczynają się pokazywać i naszła mnie ochota :)
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2014 20:20 odpowiedz
Tak.
Gość: wute
11.03.2014 22:08 odpowiedz
dziękuję :)
Gość: zeta
01.03.2014 15:27 odpowiedz
ładnie się wypiekają ale w smaku gliniaste i nijakie ...
Żabiotyk  (zobacz profil)
26.02.2014 04:42 odpowiedz
Z tego bloga zrobiłam już kilkanaście jak nie ponad 20 różnych wypieków, niektóre po kilka razy nawet i pierwszy raz przytrafił mi się zakalec przy tych muffinkach właśnie. Nie wiem co źle zrobiłam. Być może za krótko mieszałam mąkę, albo to nie był dzień na pieczenie? Tak czy siak muffinki zostały zjedzone przez gości i męża, tylko zachwytów nie było jak zazwyczaj. Ale jeszcze raz podejdę do tego przepisu za jakiś czas. Nie odpuszczam tak łatwo :)
Żabiotyk  (zobacz profil)
20.07.2014 03:15 odpowiedz
No i podeszłam drugi raz do tematu i wyszło dużo lepiej. Potrzymałam trochę dłużej w piekarniku i polałam polewą czekoladową z przepisu murzynka i wyszło bardzo smakowite :)
szmytke  (zobacz profil)
12.02.2014 13:57 odpowiedz
Pulchne, wilgotne, PYSZNE! I bardzo proste w wykonaniu. Ser jak w nadzieniu do naleśników mojej mamy :) Ciasto faktycznie dość gęste, ale po dodaniu odrobiny jogurtu w sam raz :))
wgroszki  (zobacz profil)
02.02.2014 16:41 odpowiedz
bardzo smaczne muffinki . pulchne . miękkie . ale ser zdecydowanie zamienię na bardziej kremowy . bo ten zwykły zrobił się jakiś grudkowy .
06.01.2014 20:52 odpowiedz
Szybkie,latwe,dobre ale bez rewelacji,dla mnie bo rodzinka nie narzekala.
30.12.2013 20:47 odpowiedz
Moze byc mascarpone lub philadelphia?
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2013 12:01 odpowiedz
Tak.
Gość: minimysz
21.12.2013 15:21 odpowiedz
Świetny przepis :) Wyszły przepyszne :)
Gość: ifka
10.12.2013 13:25 odpowiedz
upieczone 2 raz :), wyszły pyszne, pięknie wyrosły, wilgotne w środku, uwielbiam :D
29.11.2013 20:25 odpowiedz
muffinki niestety mnie nie zachwyciły, wrecz napisze ze były niedobre. wyszły niskie a na drugi dzien juz kompletnie nie nadawały sie do jedzenia
Gość: xpaulinkax
26.11.2013 19:30 odpowiedz
Własnie kosztuje i chyba spodziewalam sie czegos lepszego:/ pomimo iz pieklam 40 minut mam wrażenie ,ze w srodku sa mokre, a ciasto za bardzo zbite:/
24.11.2013 20:03 odpowiedz
urosły dosyć spore, myślałem, że przesadziłem z serkiem, ale udało się bez zakalca
april06  (zobacz profil)
22.11.2013 13:42 odpowiedz
Muffinki wyszły bardzo średnie. Ciasto zbite i twarde a ser suchy, można się było tym zatkać :] Mężowi o dziwo smakowały (albo chciał być miły), tylko to uratowało je przed wyrzuceniem do kosza. Nie powtórzę i nie polecam.
staccato  (zobacz profil)
24.11.2013 16:16 odpowiedz
Może za mało żółtka w twarogu? Ja dałam duże i wyszło mi pyszne! A co do ciasta, ja dodałam jogurt grecki (zgodnie z radą - więcej niż szklanka) i początkowo wyszło mi gęste ciasto, ale dolałam trochę wody i efekt był genialny!
Pozdrawiam.
24.11.2013 20:04 odpowiedz
miłego męża masz
16.11.2013 10:47 odpowiedz
MOJE JUZ W PIKEKARNIKU SIEDZĄ. dO MASY DODALAM DROBNE KOSTKI BIALEJ CZEKALADY. CIEKAWE CO Z TEGO BĘDZIE...
Gość: gorginks
07.11.2013 01:53 odpowiedz
Chciałabym dodać dodatkowo po łyżeczce powidła jabłkowego, i tu pytanie, w którym momencie zrobić to najlepiej (bardziej na dnie czy na górze?) B?y nie było zakalca
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2013 10:14 odpowiedz
Po nałożeniu ciasta do papilotek najlepiej włożyć powidła tuż pod wierzchnią warstwę.
Gość: gorginka
07.11.2013 18:48 odpowiedz
dziękuję bardzo za szybką odpowiedź...
ależ ja jestem, uzależniona od pani strony..
sporo przepisów już przetestowałam, wiekszość pozytywnie :)
Gość: Weronika
26.10.2013 16:25 odpowiedz
Dorotko kolejny raz odwiedziłam Twój blog.
Dziękuję za wspaniałe przepisy. Pozdrawiam
13.10.2013 19:54 odpowiedz
Właśnie zrobiłam babeczki. Wyszły przepyszne. Czas pieczenia około 45 min. Wykorzystałam ser z wiaderka z dodatkiem cukru waniliowego. Wyszły lekko mokre ze względu na ser. Pierwszy raz robiłam babeczki. Wykorzystałam 2 duże silikonowe formy na babeczki z Galicji (25 x 16 x 6 cm), jedna forma: 6 sztuk. Przy następnej okazji zwiększę nieco ilość ciasta ponieważ babeczki prawie nie wyszły poza formę.
Przepis świetny! :)
Gość: agneskck
13.10.2013 15:02 odpowiedz
Proste w wykonaniu i fajne w smaku, choć jak niektóre poprzedniczki zauważyły, czegoś mi w nich brakuje. Są po prostu dobre. Moimi faworytkami nie zostaną ;)
Gość: anna
11.10.2013 22:13 odpowiedz
Dooooobre :))) boskie serniczki. Dodałam dla podbicia smaku ekstraktu z pomarańczy własnej produkcji i skórkę cytrynową kandyzowaną, pycha :)
Gość: Rogalika
02.10.2013 21:28 odpowiedz
Dorotko czy można do tych muffin dac do środka po jednej malinie? Nie będzie zakalca?
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2013 10:15 odpowiedz
Można. 1 malina na pewno nie spowoduje zakalca :).
Zuzkkaa  (zobacz profil)
06.07.2013 21:20 odpowiedz
Jak dla mnie troche za mdłe mimo ze przepadam za sernikami. Zostaję przy moich ulubionych jagodowych :)
Gość: Mieczys
27.06.2013 10:35 odpowiedz
Witaj Dorotko:)
Od lat jestem wierną fanką Twojego bloga i stronki... Korzystam z niego regularnie...
Od pewnego czasu szukam przepisu na muffinki biało-czarne... był taki przepis...i pewnego dnia zniknął... Czy możesz go znów zamieścić? A jeśli nie, to może mogłabym go dostać mailem - były to ulubione muffinki moich dzieciaków.
Pozdrawiam serdecznie
Gość: Kasia
25.06.2013 23:36 odpowiedz
A czy jest jakas regula z tym przekladaniem? Nie chce by wyszedl zakalec :)
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2013 23:37 odpowiedz
Nie ma reguły, ale twarogu nie moze byc zbyt duzo.
Gość: Kasie
25.06.2013 23:40 odpowiedz
Mozna 2/3 ciasta 1/3 sera?
Troche panikuje bo to moje pierwsze mufiny :)
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2013 23:44 odpowiedz
To proszę wykorzystac proporcje z przepisu :).
Gość: Betty28
25.06.2013 23:16 odpowiedz
Dzien Dobry,
Mam zamiar zabrac sie za te muffinki w weekend.
Czy mozna dodac wiecej masy serowej by czuc wiecej sera?
Cos w stylu mini drozdzowki/serniczka :)
Dziekuje bardzo!
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2013 23:18 odpowiedz
Niestety, nie. Tylko na własne ryzyko, moze wyjsc zakalec :).
Gość: asia
30.05.2013 20:51 odpowiedz
czy te muffinki są dobre również następnego dnia?
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2013 13:07 odpowiedz
Będą mniej świeże.
Gość: Kasia
25.05.2013 21:12 odpowiedz
Muffinki wyszły pyszne :) troszku ciasto twardawe po upieczeniu - nie wiem dlaczego - ale i tak rewelacja :) szybko się robi a jeszcze szybciej wcina :) polecam i dziękuję za przepisik :)
Gość: jasdominika
15.05.2013 15:47 odpowiedz
wyszły przepyszne :) zamiast mąki pszennej dodałam pół na pół mąkę pszenną i razową i pół szklanki wiórków kokosowych (zblenderowanych na drobno) a zamiast masła olej... Cudownie rozpływają się w ustach :) Uwielbiam Pani blog i przepisy! :)
Gość: malinka
03.05.2013 22:11 odpowiedz
Czy masło można zastąpić olejem? Jeśli tak to ile powinnam go dać? Proszę o szybką odpowiedź :D
Gość: Lisy
01.05.2013 18:53 odpowiedz
Pani Dorotko,
jestem właśnie zagranicą (Kanada) i mam kłopoty z zalogowaniem się. Czy powinnam założyć sobie nowe konto, a o starym zapomnieć?
Dorota, Moje Wypieki
01.05.2013 19:42 odpowiedz
Jaki konkretnie jest problem z zalogowaniem się? Proszę pisać na dorota@mojewypieki.com
13.04.2013 16:52 odpowiedz
Moje pierwsze muffinki ever :) I jak zwykle od pani Dorotki wszystko smakowite :) Wyszły mi dosyć wilgotne i nie za słodkie. W sam raz :)
Rzeczywiście jeśli chodzi o pieczenie, to trzeba je chyba wydłużyć. U mnie ok. 40 min
Pozdrawiam i zabieram się za poszukiwanie kolejnych pyszności :)
Gość: Lemma
11.04.2013 21:02 odpowiedz
Zrobiłam wszystko wg przepisu, ale piec trzeba było min. 45min Jak dla mnie sera za mało, a smak o.k., ale nie zachwyca. Mimo to fajnie było się pobawić :)
Gość: regenbogenteufel
13.01.2013 08:59 odpowiedz
Witam,
jak Pani sądzi - czy można ten przepis wykonać w formie ciasta w blaszce? Mam blaszkę o boku 24 na 24 cm. Zrobić ciasto z półtorej porcji, a ser kłaść po łyżce w równych odstępach. Wyjdzie czy nie wyjdzie? :-)
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 12:49 odpowiedz
Może nie wyjść, zrezygnowałabym ;-).
Gość: julia999
01.12.2012 22:07 odpowiedz
Wyszły wspaniale!!! Dodałam 2 cukry waniliowe do sera i wcale nie wyszły za słodkie. Pychota! Polecam wszystkim:)
Gość: brzozkaa
01.12.2012 21:15 odpowiedz
bardzo smaczne, takie domowe :)
horselove  (zobacz profil)
30.11.2012 22:44 odpowiedz
Właśnie upiekłam :) są pyszne choć nie tak słodkie jak się spodziewałam. Planuję polać polewą czekoladową. To kolejny Pani przepis, który sprawdziłam i kolejny, który się udał:) Niedługo mam zamiar zrobić pierwszy w życiu tort, na własne urodziny. Oczywiście z przepisu z Pani strony. Pozdrawiam.
28.11.2012 16:31 odpowiedz
Właśnie jem kolejną muffinę, udały się świetnie, bardzo smaczne!! Ja dałąm 1/3 szklankę cukru, a do sera dałam cukier wanil. 16g i olejek migdałowy. No i piekłam w temp. 175 przez 30 min.
Gość: Zuzia
10.11.2012 19:29 odpowiedz
Mam 11 lat i to są moje pierswsze muffinki. Wyszły genialnie i są przepyszne :)
nick.123  (zobacz profil)
31.10.2012 21:06 odpowiedz
Muffinki wyszły ale nastawiałam się na inny efekt - myślałam, że masa serowa po upieczeniu będzie się przeplatała z ciastem. Może coś źle zrobiłam, nie taki twaróg albo coś, ale zupełnie nie czułam masy serowej :( nie mówiąc o tym że nie była widoczna.
Agnieszka  (zobacz profil)
25.10.2012 12:52 odpowiedz
Czy te muffiinki są wilgotne, czy raczej suche? Jeśli nie to czy możecie mi polecić jakiś przepis na mokre muffiny?
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2012 13:35 odpowiedz
Bardziej wilgotne są np: http://www.mojewypieki.com/przepis/muffiny-z-gruszkami-i-imbirem http://www.mojewypieki.com/przepis/muffiny-ze-sliwkami http://www.mojewypieki.com/przepis/muffinki-z-coca-cola
Agnieszka  (zobacz profil)
26.10.2012 11:53 odpowiedz
Dziękuję serdecznie :)
Gość: JPMA
24.10.2012 18:42 odpowiedz
AWWW!! Babeczki wyszły mi wspaniałe ! :) Tylko zamiast nadzienia serowego do całego ciasta wsypałam kawałki czekolady i wyszły przepyszne ! :) Bardzo szybko się pieką :) POLECAM WIELKA FANKA PANI DOROTY :*:*
k_asia1985  (zobacz profil)
24.10.2012 15:03 odpowiedz
Jakiego rozmiaru foremki użyc ?
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2012 15:39 odpowiedz
Standardowej foremki do muffinek.
Gość: marzycielka27
18.10.2012 23:29 odpowiedz
Upiekłam je w środę :) Piekłam 20-25 min- wyszły bardzo dobre, chociaż bardziej w smaku przypominały babeczki niż muffiny - i tu mam pytanie- Czy ich smak zależy od tego czy dodaje się mleko/kefir/ maślankę? Chciałabym zrobić takie prawdziwe muffiny mokre...
Gość: AMK
06.10.2012 13:18 odpowiedz
Zrobiłam; po przeczytaniu komentarzy zdecydowałam trzymać je w piekarniku aż zbrązowieją. Zajęło im to 45 minut (choć na ogół muszę skracać czas pieczenia podany przez Ciebie, bo mój piekarnik jakoś mocno grzeje), wyglądają i smakują cudnie. Wszystko chyba zależy od tego, jak mokry jest twaróg i trzeba kierować się wyglądem muffinek, a niekoniecznie patrzeć na zegarek.
Gość: asica
05.10.2012 17:37 odpowiedz
a ja upieklam je dzisiaj przez przypadek...szukalam przepisu na muffinki bananowe z maslem orzechowym i wpadlam na nie..nie zastanawialam sie dlugo, bo spieszylam sie po coreczke do przedszkola, wiec robilam wszystko ekspressowo , nie myslac przy nich za duzo... Ciasto bardzo geste, wyrosly pieknie... mialam szczescie,ze brat byl w domu i poprosilam go,zeby wylaczyl piekarnik, ale nie wyjmowal ich...jak wrocilam wlaczylam je na dodatkowe 5 min i sie zajadamy :) szalu wielkiego nie ma, ale sa smaczne :)
Gość: _aneczka_
15.09.2012 11:19 odpowiedz
muffinki wyszły pyszne, wyrosły jak należy. piekłam na 190 stopni i pod koniec pieczenia postawiłam blaszki na dno piekarnika. wyszło mi 18 serowych babeczek. dziękuje za przepis i pozdrawiam
Gość: Dżej nej
06.09.2012 23:34 odpowiedz
Twoje przepisy są cudne... zawsze wychodzą i do tego są przepyszne :) A muffinki z serem smakują jak najlepsze drożdżówki i to wszystko w tak krótkim czasie :)
Gość: Paulina
05.09.2012 16:00 odpowiedz
Wyszły super. Przy moich miernych zdolnościach kulinarnych, byłam bardzo zdziwiona :) dodałam trochę więcej mąki bo ciasto wydawało się za luźne i piekłam w 190 stopniach przez 40 minut jak w komentarzach radziły niektóre użytkowniczki :)
pozdrawiam :)
28.08.2012 23:10 odpowiedz
Upiekłam je dzisiaj i okazały sie pyszne! :D zwiększyłam jedynie czas pieczenia do 45 minut. Poniżej zamieszczam zdjęcie wypieku :)
Gość: pucaluta
28.08.2012 11:59 odpowiedz
Wydrukowałam sobie ten przepis świetlne lata temu i wczoraj w ramach czyszczenia lodówki postanowiłam spróbować. Dobrze, że nie czytałam (tym razem) komentarzy, bo może bym zrejterowała ;) Wyszły, nic a nic zakalca, z tym że ja miałam biały ser w kawałkach, nieco go tylko rozdrobniłam widelcem przy mieszaniu z żółtkiem, więc moje wyszły jakby bardziej "piętrowe" - na dole ciasto, na górze sernik :)

Co do ilości masy - serowej wyszło zdecydowanie mniej niż ciasta. Nawet się bałam, że nie starczy, ale jakoś starczyło. Ciasta zostało nawet na dodatkowe 4 muffinki (akurat miałam foremki "to go", więc wykorzystałam) i dobrze, bo rodzina pochłonęła niemalże wszystkie wczoraj a dziś miały być na dodatek do śniadania dla dzieci :) Piekłam przepisowe 25 minut, ale dorzuciłam na koniec termoobieg. I tak się nie zezłociły, ale to kwestia sera na górze, jak sądzę :)
I jeszcze jeden sukces - chyba się dzieci moje do twarożku przekonały :D
Gość: edytaha
24.08.2012 20:19 odpowiedz
Muffinki wyszły mi pyszne. Użyłam taniego sera twarogowego z Biedronki, mąki typ 550 i tłustego mleka. Ciasto wymieszałam tylko odrobinę aby składniki się połączyły, aż córka krzyczała, że pozostały grudki. Piekłam 25 minut w 160 stopniach z termoobiegiem. Wprawdzie nie były tak rumiane jak Twoje, ale doskonale zniosły próbę "suchego patyczka". Rodzina właśnie pożera na gorąco i jest zachwycona. Dziękuję za wspaniały przepis, to pierwszy zaczerpnięty z tego bloga, ale na pewno nie ostatni. Następne będą z czekoladą i miętą :)
Gość: Lewcioo
22.08.2012 22:17 odpowiedz
Już sobie poradziłam. Piekłam aż 40 min, ale za to wyszły. Och, dziękuję za ten wspaniały przepis! :))
Gość: Lewcioo
22.08.2012 13:16 odpowiedz
Myślą Panie, że twaróg 0% Piątnica będzie odpowiedni? Mam go zblendować, żeby była gładka masa?
patik80  (zobacz profil)
14.08.2012 22:16 odpowiedz
polecam przepis - muffinki wyszły super! pięknie wyrosły, słodkie w sam raz:) wykorzystałam do pieczenia zwykły twaróg półtłusty, ciasta i masy serowej wystarczyło mi na trzy warstwy - w środkowej oczywiście ser:)
patik80  (zobacz profil)
14.08.2012 21:50 odpowiedz
polecam przepis - muffinki wyszły super! pięknie wyrosły, słodkie w sam raz:) wykorzystałam do pieczenia zwykły twaróg półtłusty, ciasta i masy serowej wystarczyło mi na trzy warstwy - w środkowej oczywiście ser:)
Gość: Lenka
09.07.2012 13:01 odpowiedz
A mi wyszły te muffinki rewelacyjnie! Mimo, że dałam do nich zwykły twaróg i wyłożyłam metalowe foremki papilotkami, wszystko jest idealne. Kocham Dorotko ten blog i te twoje cudowne przepisy, zawsze wypieki są idealne!
Gość: Kasia
28.06.2012 16:02 odpowiedz
Genialne one są! Zrobilam z twarogiem i są świetne:)
Gość: klaudia
25.06.2012 20:21 odpowiedz
Super przepis. Piekłam 20min w 170stopniach. Muffinki pięknie zarumienione na wierzchu, mięciutkie w środku!! Mega urosły :) Dodałam mleko i margarynę zamiast masła :)
Polecam!!
Gość: ol.z
18.06.2012 13:17 odpowiedz
Moje są wporzo :) Choć jak będę je robić w przyszlości to dodam trochę wiecej cukru do sera :). piekłam ok 25 min w 200st, na dnie piekarnika stawiam zawsze metalowy kubek z wodą. Do ciasta dodałam pokrojoną w kostkę mleczną czekolade, która mi nie smakowała i trzeba było się jej pozbyć :) nie zużyłam też całego mleka. Żadnych problemów z zakalcem :P
Gość: sandra
20.05.2012 19:14 odpowiedz
Hmmm... Zjedzenie ośmiu wcale nie takich małych muffinek to już chyba lekko przesada, ale one uzależniają!!!
Gość: mlodziutka26
16.05.2012 16:10 odpowiedz
Wyszły wspaniałe . Pycha ;)
Gość: janetka77
01.04.2012 11:10 odpowiedz
Dałam im dziś drugą szansę... i ostatnią, nie wyszły. Piekły się o 20 minut dłużej bo po czasie według przepisu były zupełnie nie upieczone, ciasto gumowate, a papier z papilotek tak przywarł, że nie sposób go oddzielić od ciasta. Sera rzeczywiście jest za mało jak na wykładanie na zmianę ciasto-ser. Jak do tej tylko te muffiny mi nie wyszły, za to tort tiramisu i sernik bardzo puszysty które piekłam ostatnio na chrzciny - rewelacyjne. Biszkopt rzucany - też bardzo polecam - wychodzi za każdym razem i cenię go sobie za to, że to prawdziwy biszkopt, bez proszku do pieczenia. No a teraz czas na babkę i mazurek, tylko które wybrać? ;)
Gość: makarm
24.03.2012 16:29 odpowiedz
Szkoda, że wyszły zakalce, bo tak pięknie wyglądają;<
Gość: karolkahaj
23.03.2012 15:34 odpowiedz
Zrobiłam dziś z lekkim eksperymentem bo pomieszałam mąkę pszenną z kukurydzianą. Wyszły fajne, troszkę kruche i w smaku pycha
Gość:
19.03.2012 15:28 odpowiedz
Właśnie skończyłam piec i mimo że wygląd nie powala, w smaku są obłędne. Użyłam zwykłego, polskiego, ciężkiego i pełnotłustego twarogu (tylko taki znalazłam w lodówce) rozdziobanego z żółtkiem, cukrem wanilinowym i cynamonem. Do ciasta dodałam mleka i to chyba jest ich przepis na sukces ;)
Gość: TakajednazLiege
04.03.2012 18:49 odpowiedz
Zrobilam i nie zaluje, choc mialam pewne obawy. Zauwazylam, ze temp pieczenia jest bardzo wazna! W jednym z rogow formy od poczatku muffinka piekla sie szybciej, pod koniec najbardziej rumiana, ale za to w srodku lekki zakalec. Pozostale idealne! Idealny sposob na wykorzystanie bialego sera, ktory zalega w lodowce :P

Pozdrawiam serdecznie!!
Gość: Magda
01.03.2012 12:43 odpowiedz
Upiekłam te babeczki z budyniem waniliowym w środku (zamiast 500 ml. rozrobiłam w 450 ml) i wyszły super. Można uzyć jakiegokolwiek smaku budyniu. Polecam
Gość: Helena
04.02.2012 17:45 odpowiedz
muff inki sa wspaniale wlasnie upieklam dziekuje
Gość:
04.02.2012 17:40 odpowiedz
moje muffinki wyszly wspaniale dziekuje
Gość: vanessa669
01.02.2012 18:18 odpowiedz
hura muffinki wyszly wspaniale , pieklam je przez 30 minut ostatnie piec w 190 ,
sa tak pyszne ze juz 4 zjadlam ,slony smak philadelphi calkowicie sie zneutralizowal polecam te mufinki wszystkim serniko-maniakom. Dziekuje pani Dorotko za ten wspanialy inspirujacy blog :)
Gość: vanessa669
01.02.2012 17:32 odpowiedz
wlasnie pieke muffinki i jak narazie pieknie rosna :)
zamiast sera dodalam philadelphie light z cukrem pudrem i zoltkiem , mam nadzieje ze beda dobre bo ten ser jest slony wiec sie troszk obawiam co z tego wyjdzie ??
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2012 10:13 odpowiedz
Dziękuję, bardzo mi miło :)
Gość: aga
25.01.2012 17:06 odpowiedz
Nie pamiętam już czy komentowałam je wcześniej ale dziś zasiadłam przed komputerem z taką muffinką właśnie i muszę to napisać - to najlepszy podwieczorek w moim domu:) pyszne są, robiłam już wiele razy. Dziś zabrakło mi cukru z wanilią więc dałam przyprawę do sernika i wyszły jeszcze lepsze (a myślałam, że lepsze już być nie mogą:))
Dziękuję p. Doroto po raz kolejny - U W I E L B I A M P A N I Ą!
Gość: amarulla
16.01.2012 20:13 odpowiedz
tak dla równowagi w komentarzach i tytyułem zachęty - mi wyszły ;) dałam mleko do ciasta, może to ma znaczenie? ser zwykły chudy, niemielony, rozdziabany z żółtkiem i odrobiną cukru. przepyszne :)
Gość: izolf
29.12.2011 17:59 odpowiedz
Pania Dorotko a czy mogę użyć takiego twarogu z wiaderka np. Piątnicy, bo zostało mi po serniku i żal wyrzucać.
Gość: solil
22.12.2011 07:38 odpowiedz
Niestety mi muffinki też nie wyszły.
Pierwszy raz od kilku lat nie udało mi sie ciacho. Muffinki są zakalcowate i smakują okropnie. Szkoda, bo czasami zakalec jest zjadliwy:(
Ale bede eksperymentowac z innymi przepisami:) Blog jest świetny!
Gość: DorotaJK
20.12.2011 01:21 odpowiedz
Witam, od dawna jestem czytelniczką Pani bloga. Może nie kucharzę zbyt często ale lubię czytać przepisy zwłaszcza jeśli są do nich komentarze. Pani blog jest fantastyczny. Nie dość, że przepisy są rewelacyjne to jeszcze okrasza je Pani własnymi komentarzami. Do tego wpisy czytelników... wisienka na torcie.
Wielka szkoda, że zaprzestała Pani prowadzenia blogu "wytawnego".
Muffinki i babeczki z Pani przepisów piekłam już kilka razy. Z tych po raz drugi wyszły mi fantastyczne... zakalce. A konkretnie surowe ciasto w upieczonej, chrupiącej otoczce (spód, boki, góra). Dodam, że ciasto wyszło mi b.gęste pomimo, że dałam więcej kefiru. Użyłam półwytrawnego twarogu Piątnicy dokładnie podziabanego i roztartego z żółtkiem widelcem. Babeczki w początkowej fazie pieczenia ładnie urosły, potem opadły do poziomu nakładania surowego ciasta. Wielka szkoda, bo miałam na nie ogromną ochotę. :(. Cóż trzeba będzie sprawdzać ten przepis do skutku... Pozdrawiam serdecznie, Dorota
Gość: Renata
08.12.2011 14:52 odpowiedz
Przepyszne są te mufinki. Własnie się nimi zajadam :)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2011 09:33 odpowiedz
Brzozkaa, najlpiej je piec bez papilotek, smarując formę tłuszczem i obsypując bułką tartą.
Gość: smooth_sky
04.12.2011 21:39 odpowiedz
dziś pieką się u mnie kolejny raz. są świetne. ostatnio z dodatkiem białej czekolady i skórki pomarańczowej. dziś wiśni do serka. świetne:)
Gość: brzozkaa
04.12.2011 13:08 odpowiedz
Prośba o poradę - muffinki wyszły dobre:), jednakże żadnym sposobem nie można ich było oderwać od papilotek, połowa muffinki została w papilotce. Co może być tego przyczyną? Próbowałam już dwa razy i za każdym wystąpił ten problem :(. ......
01.10.2011 16:09 odpowiedz
Muffiny wyszły super, w ogóle nie zastanawiałam się nad serem - tylko wrzuciłam wszystkie przeterminowane resztki serów z lodówki - nawet grani - co w niczym nie przeszkadzało. Grudki są widoczne i wygląda to ciekawie. Jedyna modyfikacja - posłodziłam trochę masę serową (nie posypywałam już potem cukrem pudrem) i dodałam aromatu pomarańczowego, bo uwielbiam nadzienia serowe o smaku bądź zapachu pomarańczy. Polecam!!! dzieci chodzą za mną i tylko słyszę: a-ma! a-ma! Nie wiem, czy coś zostanie do kawki dla babci i dziadka...
Gość: kasial
31.08.2011 10:36 odpowiedz
Uwielbiam te muffiny! Robiłam je juz kilkakrotnie i zawsze były rewelacyjne. Zjadamy je jeszcze na ciepło :-)
Gość: IKa
05.08.2011 12:08 odpowiedz
Ja zrobiłam dopiero teraz (ostatnio zakochałam się w muffinach i mogę je robić codziennie ;)) i wyszły pyszne! dodałam też trochę rodzynek do ciasta i piekłam trochę dłużej ale żadnych zakalców nie spotkałam :)
Dorota, Moje Wypieki
23.07.2011 15:03 odpowiedz
Niestety nie pamiętam teraz, czy masy serowej wychodzi więcej, czy mniej..
Gość: Emma
21.07.2011 20:12 odpowiedz
Tobie wyszło tyle samo masy serowej, co ciasta? Czemu u mnie było znacznie mniej? Proszę o odpowiedź, bo nie wiem, czy to ja jestem takim beztalenciem, czy z serem, papilotkami, muffinami.. nie wiem, jest coś nie tak, a mam jeszcze jeden serek quark i nie wiem, czy zostawić go na "zaś", by wypróbować ten przepis jeszcze raz, czy zjeść po prostu do czegoś innego zanim skończy się termin (a skończy się niedługo). ;)
Gość: Emma
21.07.2011 18:43 odpowiedz
zrobiłam je z quarkiem, który nabyłam w niemczech.
na jedną muffinę wyszło mi po 2 czubate łyżeczki ciasta i po jednej niepełnej łyżeczce twarogu. upiekły się, wyrosły, ale twaróg popękał i mam teraz wielkie zwykłe muffiny z białymi łatami na górze, jak u krowy.
czemu tak się stało, skoro proporcje były idealne, a jedyne, co zmieniłam, to masło na 1/3 szklankę oleju? (ale zawsze redukuję ilość tłuszczu i nigdy nie białam problemu z muffinami)
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2011 08:15 odpowiedz
Możesz :)
Gość:
28.06.2011 13:18 odpowiedz
Witam.
Wlasnie ma ser w lodowce i zamierzam zabrac sie za te muffiny.Mam tez brzoskwinie-myslisz,ze moge je dodac-nie zepsuje to konsystencji ciasta?
Pozdrawiam:)
Gość: selena
22.06.2011 17:08 odpowiedz
!!!! !
selenav.livejournal.com/30229.html

, !!!!!!
Gość: bonawie
09.06.2011 17:03 odpowiedz
Zdecydowanie moje najulubieńsze mauffinki, zaraz po piernikowych ;) Takie małe serniczki-kołaczyki. Super. Upiekłam szybciutko, córka zachwycona, Kuzynka poprosiła o parę do domu dla męża ;)...taaa jasneee......Mój Małż osobisty też zachwycony. Polecam podkręcić temperaturę,piekłam 30 minut,ostatnie 5 min. w 190 st C. Nabrały koloru i takiego jakby karmelowego smaku skorupki. Bałam się "zakalca", ser miałam po dodaniu żółtka nieco płynny, foremki wypełnione po sam brzeg, bo z tym serem to inaczej się nie dało,ale wyszło smakowicie a to najważniejsze. Małż mój jedynie narzekał na papierowe foremki...uważa je za marnotrawstwo tych pyszności.
Gość: martalena1
14.05.2011 09:50 odpowiedz
Mi też wyszły :) Przed zrobieniem tych muffinek przeczytałam wszystkie komentarze i strasznie się zestresowałam. Robiłam je ze zwyczajnego, nie zmielonego twarogu, który tylko mocno i długo rozgniatałam widelcem. Z tych proporcji wyszło mi 14 muffinek ('standardowych', brytyjskich rozmiarów).
Gość: kumite
07.04.2011 21:25 odpowiedz
Wyszły!!!!
Trochę się bałam po ilości "nieudanych" komentarzy. Ale jako że miałam ochotę na coś serowego zdecydowałam się spróbować. Przepis jednak minimalnie przerobiłam - do sera dodałam 2 żółtka i ucierałam chwilkę masę blenderem (nie mam maszynki żeby zmielić ser a na Litwie koszmarnych wiaderkowych cudów na szczęście nie ma:) i troszkę więcej cukru ale to już kwestia indywidualna.
Niestety tutejszy mój piekarnik jest szalony więc z góry wyszły bardzo blade. Piekły się jakieś 30-40 minut w ok. 180°C.
Gość: monikaskw75
05.04.2011 22:06 odpowiedz
mnie też nie wyszły. chyba zrezygnuję z pieczenia bo coś ostatnio nic mi nie chce wyjść :-(
Gość: tizinka
10.03.2011 16:04 odpowiedz
Po przeczytaniu pierwszych komentarzy, że nie wyszło byłam pewna zakalca ale postanowiłam zaryzykować bo mijał termin na białym serku:) Znając już mój piekarnik postanowiłam piec ponad pół godziny i wyszły CUDNE :) Na górę dałam po pół kostki gorzkiej czekolady która zrobiła się taka fajna ciągutka:) Mniam :)
Gość: illuminanti
01.03.2011 16:40 odpowiedz
Tak mi się spodobał ten przepis, że postanowiłam pierwszy raz zrobić muffinki. Szybki zakup foremki w pobliskim sklepie i właśnie przed chwilą wyjełam cieplutki i pachnące muffinki z piekarniaka. Wyszły bajecznie. Dziękuję za super przepis i natchnienie.
Gość: Kosteczka
18.02.2011 16:32 odpowiedz
Wyszły cudnie pyszne ! Pozdrawiam.
Gość: Kolejna Dorotea
30.01.2011 19:41 odpowiedz
Mi też wyszły! Są przepyszne i wbrew wcześniejszym przepisom bardzo proste w wykonaniu, z resztą jak każde muffiny pewnie. Dzięki za przepis, jutro zabieram się za te z malinami i białą czekoladą i kolejne z bananami. Pozdrawiam Autorkę bloga i wszystkich fanów.
Gość: olady
17.01.2011 20:25 odpowiedz
...Mi niestety nie wyszły....pocieszenie: WIEM DLACZEGO! Nie robiłam ich z miłości do wypieków, a z głodu i chęci szybkiego zaspokojenia ;) p.s. i tak zjadłam ten waniliowy zakalec ;)...
Gość: kaśka
28.12.2010 19:33 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam - wyszły!, Z tym że łyżkę sera dałam na samą górę. Są pyszne!
Gość: Jarkosss
22.12.2010 18:01 odpowiedz
Kurcze, pyszne. Ja facet i zrobiłem. Nie wiem czy zostanie na święta bo już 1/3 zjadłem. Pozdrowienia dla Pani Dorotki:)
Gość: Bahus
02.12.2010 21:55 odpowiedz
Udały się rewelacyjnie. Niebo w gębie. Goście zachwyceni
Gość: katek00kerr
27.11.2010 12:46 odpowiedz
Właśnie piekę. Rosną przecudowne, w całym domu pachnie. Nie mogłam się oprzeć i dodałam kakao do ciasta przez co biały ser wygląda po prostu pięknie. Bardzo fajny przepis :P
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2010 09:44 odpowiedz
Twaróg jest tylko do nadzienia. Zwykły twaróg jak na serniki, może być zmielony.
Gość: Lia
04.11.2010 23:19 odpowiedz
Mam wrażenie, że ten przepis nie jest kompletny... W treści jest mowa o "serze twarogowym", a w składnikach go nie ma. Rozumiem, że mam go kupić, jeśli tak to jaki? Zwykły twaróg się nada? Pogubiłam się trochę. Nagle pojawia się ten ser i miesza mi w głowie. :-P
Gość:
19.09.2010 15:47 odpowiedz
Mi wyszły blade (choć od spodu prawie się spaliły mimo, że ustawiłam górną grzałkę ;) do tego gumowe i trochę mdlące jak niektóre pączki :P W ogóle nie przypominają muffinek ;)
Gość: Dżasmin
10.09.2010 11:45 odpowiedz
OMG, te muffinki były chyba czwartym wypiekiem w moim całym 18-letnim życiu i udało mi się za pierwszym razem! To wspaniałe, jestem genialna! ;))) Dziękuję za przepis i rady w komentarzach :) Pozdrawiam!
Gość: Marlena
03.09.2010 18:23 odpowiedz
Masakra:(dołączam do grona osob,ktorym te muffinki nie wyszly. Wszystko bylo by dobrze gdyby nie to ze moj piekarnik pali z gory a w srodku byly jeszcze surowe. To nie wyszedł typowy zakalec lecz nieupieczone ciasto. Acha i jedną blache zrobilam bez sera i wyszlo wszystko bardzo dobrze.Wyrosly pieknie i smakują w porzadku
Gość: anula3333
21.08.2010 13:04 odpowiedz
Piekłam je dzisiaj i udały się, nie mają zakalca. Pyszne!
Gość: Justyna
18.08.2010 11:00 odpowiedz
Moje pierwsze muffinki jakie zrobiłam. Piekłam je już jakiś czas temu , ale muszę napisać , że wyszły przepisowo.
Gość: gość_a
10.08.2010 19:53 odpowiedz
Mi też się udały:) Dałam tylko trochę mniej sera, bo bałam się że nie wyrosną, tak straszyliście w komentarzach ;).
A wyrosły i to jak! Bardzo dobre muffinki, właśnie takie "sernikowe", ser jak drożdżówkach z serem, naprawdę dobry przepis. Ja dałam zwykły, najzwyklejszy i najtańszy ser biały tłusty, dodałam odrobinę śmietany, żółtko, cukier waniliowy, porządnie wymieszałam i taką mieszankę dodawałam do babeczek. Polecam przepis!
Gość: basiulekg
07.08.2010 09:40 odpowiedz
Większość "komentatorów" straszy tymi muffinkami, że zakalec, że nie wyszło, że to i tamto, a mnie się udało:-) Nie jest to wprawdzie mój ulubiony smak ale Mężuś pozjadał na podwieczorek wszystkie z apetytem. Tylko faktycznie trzymałam w piekarniku dużo dłużej niż w przepisie. W każdym razie nie ma co się zrażać komentarzami, bo przyznam, że ja już prawie zrezygnowałam z chęci pieczenia po wnikliwym przestudiowaniu tychże, ale z drugiej strony wiem, że zawsze jak coś piekę ze strony Dorotki, to wyjdzie, więc zaryzykowałam i się udało:-) Do odważnych świat należy! Smacznego ;-)
Gość: Tia
23.07.2010 20:53 odpowiedz
Wyszły, całkiem smaczne, twaróg idealnie taki, jaki chciałam. Wersje z czekoladą też fajne. Tylko, mimo że trzymałam z dobre 15-20 min dłużej, były dość blade. Niemniej jednak jestem zadowolona z efektu.
Gość: Tia
23.07.2010 07:28 odpowiedz
Musiałam znaleźć coś fajnego na pozbycie się twarogu, któremu ważność się powoli kończy. Dzięki za tagi na Twojej stronie ! Padło na te muffiny. Dopiero teraz, jak siedzą w piecu przysiadłam i czytam, że mogą być trochę problematyczne. No za 10 min zobaczymy :) Ciasto moim zdaniem konsystencję miało ok, twarogu mi trochę mało wyszło i do ostatnich 2 dodałam czekolady ;p W każdym razie pozytywnie póki co jestem nastawiona do wypieku no i, skoro nie udawało się zużyć sera na obiad, to będzie na śniadanko :D mniam. Szkoda tylko, że babeczek na piknik nie zabiorę, który miałam w planach, ale zaczęło padać :( No nic, dam znać, czy w moim przypadku wyszły bez problemu. Dzięki wielkie za przepis.
Gość: martuuha
19.06.2010 18:07 odpowiedz
muffiny są cudne! dałam trochę mniej mąki, a w to miejsce ciemne kakao, bo miałam ochotę na jakiś kontrast i wyszły cudne. Trochę jest babrania z tym nakładaniem, ale efekt jest rewelacyjny. To moje najlepsze muffiny jak dotąd. :)
Gość: niebieskaparasolka
06.05.2010 20:22 odpowiedz
Wyszły przepyszne! wyglądem troszkę odbiegały od zdjęcia ale i tak wyglądają pięknie ;)
06.05.2010 07:43 odpowiedz
Ale, ale... przecież taki jest urok muffinek :) one mają być ciężkie i gniotowate :D właśnie dlatego są takie pysznościowe! A te, też zdarzyło mi się robić i szczerze przyznam, że uciekły ze stołu szybciutko. Ale wiadomo, wszystko kwestia gustu i podniebienia :)
Pozdrawiam ciepło :)
Patrycja
Gość: pasowaroza
06.05.2010 06:31 odpowiedz
Witam! babeczki wyrosly pieknie, ale smak no coz... nie zachwycil mojej rodziny, a pieke juz od ponad 15 lat... wg. mnie ciasto jest zbyt ciezkie wystarczylaby lzejza wersja i polaczenie sera z ubitym bialkiem, ubitym z cukrem zoltkiem, byloby pyszne... szkoda, bo taka mialam nadzieje, ze wyjdzie cos pysznego. A musze przyznac, ze niezbyt czesto chybie w tej materii.
26.04.2010 16:02 odpowiedz
witam yo :)
właśnie babeczki siedzą w piekarniku i wyglądją cudnie :D
mam nadzieje że wyjdą, dzięki za fajny przepis
pozdrawiam
Gość: Monika
23.04.2010 16:24 odpowiedz
Właśnie upiekłam. Pyszne! To chyba najlepsze, co do tej pory piekłam, rewelacyjny przepis i do tego jaki prosty. Cudo
Gość:
22.04.2010 20:56 odpowiedz
Wlasnie upieklam...i wygladaja dokladnie tak jak Twoje,a w smaku poprostu pyszne...a najlepsze kiedy sa jeszcze troszke cieple-na zewnatrz skorka chrupiaca,a wrodku mieciutkie.Pycha.
Gość: ewesus
05.04.2010 13:22 odpowiedz
Bardzo pyszniutkie te muffinki ale następnym razem spróbuję dać troszkę więcej serka. Wyszło mi 12 sztuk o warstwach ciasto-ser-ciasto. Piekłam 25 minut w tem. 170 stopni z termoobiegiem. Pieknie wyrosły, są puszyste, wilgotne i dobrze dopieczone. Choć przyznaje że moje mają jasniutki kolor czyli zupełnie inny niż Twoje. Tak czy siak, my się zajadamy, przepis jak najbardziej udany.
Gość: agnes
19.03.2010 12:25 odpowiedz
Ja piekłam je już 3 razy i za każdym razem wyszły.Dopiero zaczynam przygodę z muffinami i niewiele ich piekłam , ale z tych co już wypróbowałam to te serowe stawiam na równi z babeczkami pomarańczowymi i z nutellą. Wszystkie dla mnie są pyszne. I dla moich małych łasuchów też.
Gość: mama-alinki
16.03.2010 17:25 odpowiedz
mi te mufinki wyszły i były przepyszne!
dałam mleko, ciasto miało dobrą konsystencję. wyszło mi 16 mufinek. sama ok 10 zjadłam :)
Dorotko rewelacyjny blog - dopiero na niego trafiłam, ale nie mam zamiaru go opuszczać! gratuluję talentu cukierniczego!
Gość: mogora
07.03.2010 20:00 odpowiedz
A mi wyszły i to za pierwszym razem chociaż nie spodziewałam sie sukcesu czytając wcześniejsze wpisy, myślę, że najlepiej dodac mleko wtedy ciasto nie bedzie za gęste,a do sera dodałam jeszcze trzy łyżeczki budyniu waniliowego w proszku, serek kupiłam zwykły w wiaderku w supermarkecie i sprawdził sie wyśmienicie ;-)
Gość: Trt
06.03.2010 17:10 odpowiedz
Mnie z tego przepisu wyszło 9 serowych oraz 1,5 z dżemem śliwkowym:P Przy czym jednogłośnie orzecozno że ser lepszy. Nie urosły bardzo, w sam raz, tylko nie były tak przyrumienione jak Twoje ale u mnie to narmalka bo jnie mam termoobiegu. Dałam jogurt gęsty brzoskwinia marakuja i dopełniłam kefirem naturalnym, były wilgotne idealnie, nie zakalcowate, puszyste. Dla sernikożerców. Z tym jogurtem do dobrze zrobiłam bo wzbogacił mi smak no i nie zmienił koloru ciasta. Porada dla innych: najlepiej jeść jeszcze ciepłe, to im dodaje uroku.
Gość: Dorota
02.03.2010 19:15 odpowiedz
U mnie też się świetnie udały pomimo, że zapomniałam dodać masło i posłodzić ser. Mąż i synek zjedli na kolację z wielką ochotą. Dzięki Dorotko:)
Gość: koniczynkaa
07.02.2010 23:59 odpowiedz
one są genialne!! pozdrawiam
Gość: Ola
02.02.2010 09:45 odpowiedz
wyszły baaardzo smaczne :-)
ustawiłam piekarnik na pieczenie od dołu i tak piekłam przez 15min w 180stopniach a potem na termoobieg i 160stopni. wyszły mokre, idealnie upieczone.
dziękuję, pozdrawiam:-)
Gość: lady
06.01.2010 18:15 odpowiedz
a jak do sera dodać garść malin, to tez całkiem fajne wychodzi! :-)
Gość: entheos
25.12.2009 23:57 odpowiedz
Te muffinki upiekłam w Wigilię rano. Miałam problem z odmierzeniem odpowiedniej ilości serca, ale ostatecznie kierowałam się intuicją i masa serowa wyszła idealna - zrobiłam wg w/w wskazówki, by ser wymieszać z ugotowanym budyniem. Dodałam jeszcze do tej masy trochę rodzynek i dzięki temu smakowała idealnie. Wnioskując po Pani zdjęciach, w swoim piekarniku powinnam piec te muffinki sporo dłużej niż podaje przepis. Moje są blade, ale w środku ładnie upieczone, nie ma ani surowego ciasta, ani zakalca. Na przyszłość będę jednak pamiętać, że powinny mieć intensywny kolor (w czasie pieczenia nie miałam niestety przed oczyma komputera). Tak czy siak, zdecydowanie polecam, fajna alternatywa dla sernika.
Pozdrawiam!
Gość: entheos
21.12.2009 14:28 odpowiedz
A ja mam pytanie z innej beczki: nie posiadam wagi kuchennej i nie mam pojęcia, ile to jest 250 g sera... Gdybym kupowała, nie byłoby problemu, ale mam swój ser domowy i nie wiem, jak odmierzyć jego ilość. Mam nadzieję, że muffinki się udadzą, bo podczas Świąt zastąpią tradycyjny sernik.
Gość: ag74ny
09.12.2009 17:01 odpowiedz
Muffinki byly ogromnym hitem w moim domu ,wszyscy prosili o wiecej :)
Poniewaz moja natura zawsze sklania mnie do experymentowania w kazdej dziedzinie zycia :) a juz na pewno w kuchni ...:))) ...dzis ,dla urozmaicenia do ciasta dodalam orzechy wloskie a do sera rodzynki -pychota ! , poniewaz nie lubie piec i gotowac na masle , tym razem zastapilam go olejem (uzywam olej z oliwek lub grapeseed oil )- dalam 6 lyzek .Muffinki rosna pieknie w piecu a ja nie moge sie doczekac !!!
Gość: ag74ny
06.12.2009 14:00 odpowiedz
Moje muffinki z serem :)
C:\Users\jurek\Desktop\New Folder\gotowanie 006.JPG
C:\Users\jurek\Desktop\New Folder\gotowanie 004.JPG
Ten blog jest po prostu PRZEWSPANIALY !!! wszystko co tu upieke jest przepyszne !
Gość: ag74ny
06.12.2009 13:56 odpowiedz
wyszly przepiekne ! zrobilam zdjecia ,tylko nie wiem czy mozna tutaj je wstawic ? wyszly piekne ,brazowe . ciasto bylo gestawe ale pozniej troszke zmieklo , dodalam duuuuuuuuuzo gestego jogurtu. nastepnym razem sprobuje upiec je na oleju .
Gość: lady
16.11.2009 15:01 odpowiedz
Wyszły i to jak! Spektakularnie! :-)
Zmodyfikowałam przepis o tyle, że dodałam do ciasta płaską łyżeczkę sody, a ser przyprawiłam sokiem z połowy cytryny i skórką otartą z dwóch owoców. I wyszły najlepsze muffiny, jakie jadłam, a zrobiłam już pewnie pod setkę rodzajów... rozeszły się gorące, zachwytom nie było końca. Super przepis!
Gość: patsi-gracja
12.11.2009 08:40 odpowiedz
Ja te muffiny robiłam ze zwykłego twarogu chudego, bo zalegał mi w lodówce. Przemieliłam go raz. Piekłam chyba 10 minut dłużej niż w przepisie i wyszły pyszne. Z podanej ilości składników wyszło mi 12 muffinek. W domu każdy zjadł po jednym, a reszta pojechała z moją mama na spotkanie z koleżankami =) I podobno wszystkim smakowały =) A! Zapomniałabym... Są baaardzo sycące ;-)
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2009 15:06 odpowiedz
Tak, będą dobre. A może te placuszki? Są pyszne: mojewypieki.blox.pl/2007/08/Ricotta-hotcakes.html pozdrawiam
Gość: cada-vez
27.10.2009 12:14 odpowiedz
Mam w lodówce wolną ricottę ważną do niedzieli. Zastanawiam się co upichcić? Co polecasz (widziałam baci, sernik u Ciebie..ale jakoś nie na to mam chyba ochotę)? Czy te muffiny będą dobre z ricotta?
Gość: kamilcia1
24.10.2009 18:34 odpowiedz
właśnie zrobiłam, wyszły pyszne - jak wszystkie z Twojego bloga. Zastanawialiśmy się nawet rodzinnie, które najlepsze. Piekły się ok 25 min, zwiększyłam po pewnym czasie temp do 190 st. robiłam na mace razowej i cukrze trzcinowym, ale ja prawie wszystko tak robię ;)

pozdrawiam serdecznie. Kamila

p.s. jesteś inspiracją w kuchni całej mojej rodziny, łącznie z mamą, chrzesną i siostrą :)
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2009 08:14 odpowiedz
Nie wiem, co mogłaś zrobić źle.. Muffiny miesza się aż składniki się połączą, można widelcem, nie dłuzej. pozdrawiam
Gość: ko-kocha
23.10.2009 22:06 odpowiedz
wzięłam się ostatnio za muffiny (w końcu mam foremki!) i do tej pory mi się udawały, a te mi nie wyszły :(
Są gumowate- co mogłam zrobić źle?
A wogóle- co znaczy że muffiny trzeba mieszać niedokładnie- aż mąka cała "zniknie" w masie, czy całkiem byle-jak...
Gość: mama_niusi
10.10.2009 12:52 odpowiedz
Smakowały bardzo, wilgotne, długo utrzymywały świeżość, tylko że moje po czasie podanym w przepisie były zupełnie surowe, więc piekłam 40 minut, być może kwestia piekarnika.
Gość: kandigirl
17.09.2009 16:50 odpowiedz
Miałam obawy zabierając się za nie, ale wyszły boskie... ostała mi sie jedna hehehehe... ja korzystałam z serka w pojemniku - wiaderku, takiego specjalnie do wypieków - żadnych problemów... myślę, że niedługo do nich powrócę, ale w wersji z rodzynkami i skórką pomarańczową... już mi ślinka cieknie... dzięki za cudny przepis :)
Gość: ona.33
01.09.2009 10:16 odpowiedz
vel/ intermezzo
O Wy Kobietki, którym twarożek zniweczył oczekiwany efekt! Waszym problemom mozna połozyć kres, przygotowując twaróg nie na żółtku, a na budyniu :) W waszym ulubionym smaku w dodatku :) Dowolny buduń ugotować na szklance mleka z czterema łyżkami cukru, po ostudzeniu połaczyć z 250 gram twarogu. Żadnych zakalców, czy paciek :) Obiecywam ! :)
Gość: squoll
29.07.2009 13:26 odpowiedz
Wyszły pyszne, nie za słodkie- dla mnie to plus, tylko piekły się 2 razy dłużej niż w przepisie:)
Gość: anna ferraris
21.07.2009 12:10 odpowiedz
Ja zawsze piekę te muffinki nie z twarogiem, lecz z serkiem typu włoskiego i muffinki przepyszne. Ma on konsystencję zbliżoną do ricotty (jest od niej jednak o wiele tańszy) i jest słodki w smaku a zarazem mniej wilgotny, co, niestety, przeszkadza mi w twarogach niektórych producentów. Serek kupuję w LIDLU (w Polsce) - producentem jest firma PILOS - 220g kosztuje ok. 2,60 zł. Wydatek opłaca się, bo mam pewność, że wypieki będą udane.
Gość: asia
18.07.2009 20:59 odpowiedz
Robiłam je dość dawno, ale wciąż pamiętam, co i jak, więc komentuję ;)
Chyba nie udało mi się zgrać ilości ciasta do ilości sera (chociaż wszyystko robiłam wg przepisu), bo na każdą babeczkę przypadła mi łyżka ciasta na spód, łyżka sera i łyżka ciasta na wierzch. Ciasto pod serem się ładnie upiekło, w ogóle ładnie urosły, aczkolwiek całość była lekko gumowata.
I tak smakowały ;) Mnie szczególnie.
Gość: echme
25.06.2009 15:02 odpowiedz
Ciasto wyszło mi strasznie gęste i musiałam dolać mleka bo nijak nie chciało się połączyć ;) Zawsze jak robiłam muffinki, to ciasto wychodziło dość luźne i w tym przypadku już się miałam poddać, ale postanowiłam walczyć do końca ;) Piekłam ok. 40 min w 200 stopniach, a i tak masa pod serem się nie upiekła. Trudno, i tak je zjadłam. Były pyszne! Chyba najlepsze muffinki jakie jadłam do tej pory! :)
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2009 09:25 odpowiedz
Nie, nie ma różnicy, mozesz uzyć dowolnego twarożku. pozdrawiam
Gość: dzika-kiszka
17.06.2009 08:36 odpowiedz
Przepraszam zapomnialam sie zalogowac.
Gość:
17.06.2009 08:35 odpowiedz
Witam!
Chciałam zapytać jaki tłusty ma być twarog. Mieszkam w irkandii i nie wiedzą co to jest ale mamy polskie sklepy wiec kupuje duzo polskich produktow. Sery sa chude, zarowno jaki poltluste i tluste. A moze niema roznicy jaki ser wybiore???
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2009 21:57 odpowiedz
Raczej nie wyjdzie ... inaczej bylibyśmy zasypani w sklepach bułkami z kisielem ;) pozdrawiam :)
Gość:
02.06.2009 19:59 odpowiedz
dorotus, mam takie pytanie... sama nie wiem, bo w pieczeniu dobra nie jestem, ale czy tak jak robi się np. muffiny z budyniem... daloby sie w ten sam sposob zrobic muffiny z kisielem? xD zastanawialam sie czy cos takiego w ogole przejdzie i nie wyjdzie z tego jedna wielka kicha :P
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2009 20:03 odpowiedz
Można je piec w samej formie, np. silikonowej lub zwykłej - wtedy natłuścić i wysypac bułką tartą.
Gość: aneta231
05.05.2009 19:46 odpowiedz
Ja piekłam bez papilotek......:-)
Gość:
05.05.2009 18:58 odpowiedz
czy te mufinki piec bez papilotek?
Gość: aneta231
05.05.2009 18:32 odpowiedz
Haaa.....zrobiłam i wyszły. Pięknie urosły, wyglądaja identycznie jak Twoje Dorotus.
No i pyszne sa oczywiscie, mieciutkie, pachnące....
Do kilku dodalam masy dulce de leche, ktora zostala mi po robieniu sernika ;-P (zmieszalam ja z serem), ...wyrosly rownie pieknie, wiec pewnie beda tak samo smaczne jak wygladaja :-))))))
Gość: czy-jest
30.04.2009 11:28 odpowiedz
ja też piekłam i były smaczne, ale też takie troszkę zakalcowate... co nie zmienia faktu, że również zniknęły błyskawicznie ;)
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2009 09:07 odpowiedz
Nie, nie trzeba mieszać.
Gość: narin
30.04.2009 05:58 odpowiedz
juz ponad 40 min w piekarniku, wierz piekniu upieczony, ale jak sprawdzalam patyczkiem to na dnie jeszcze nieupieczone. Czy to moze byc problem z tym serkim, a moze trzeba go nieco przemieszac z ciastem, podobnie jak ciasto marmurkowe?
bo najwyrazinej przez ten serkek warstwa na dole nie rosni dobrze, albo juz nie wiem o co chodzi...
Gość: narin
30.04.2009 05:18 odpowiedz
tak sie rozkrecilam w robieniu muffinek, ze mam smaczek i te sernikowe sprobowac.....a mowic wprost to muffinki sa juz w piekaniku, za 5 min powinny byc gotowe, dam znac :-)
Gość: Gosia
20.04.2009 07:50 odpowiedz
Pychota! :-)
Gość: czy-jest
24.03.2009 14:47 odpowiedz
Bardzo lubię wszelkie bułęczki z białym serem, chyba spróbuję też muffinków ;)
Gość: czerwona-nesca
12.03.2009 07:36 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj mufinki serowe. Piekłam w 190 stopniach 45 min :) po 25 min nie były nawet leeko brązowe. Ogólnie przepis ok choć zrobiły się takie troche gliniaste. Dałam zwykły serek twarogowy (przecisnięty przez praske). Robiłam już rózne mufiny z różnych przepisów i doszłam do wniosku, że najlepsze mufiny sa z owocami, bo owoce powidują że mufinki są wilgotne i mają charakterystyczny smak. Z tego przepisu wyszło mi 12 mufinek + 3 do których zamiast sera dałam po łyżce dżemu wiśniowego i 1 kostkę mlecznej czekolady, pycha !!!!!!
Gość: joannea
13.10.2008 22:16 odpowiedz
a mi smakowaly baaardzo, i wyszly bez zadnego problemu. Robilam na kwarku, pieklam prawie w 200 stopniach. Wroce do nich na 1000%, bo bardzo mi smakowaly. Dziekuje!
Gość: sweeperka
07.10.2008 13:03 odpowiedz
wyszły dobre, choć bez szaleństw, polukrowałam je i w smaku przypominają mi _prawie_ drożdżówki z serem ;) a prawie jak wiadomo, robi różnicę :D pozdrawiam ciepło :)
03.10.2008 06:00 odpowiedz
pierwsze muffinki jakie mi nie wyszły :( ciasto wyszło bardzo gęste, górna częśc która przykrywała ser pieknie się upiekła, ale to co zostało pod twarogem - porażka...Może moim błedem było to, że uzyłam twarogu, a nie serka twarogowego kremowego?
Za to pachniało pięknie w całym domu - i choćby dlatego wartyo było spróbować :)
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2008 15:51 odpowiedz
Ojej, ja to koniecznie muszę poprawić :). To jeden z pierwszych moich wpisów na blogu i chyba sie sama nie spodziewałam, że ktoś będzie czytał tego bloga ;), no i nie byłam taka skrupulatna jak teraz :) pozdrawiam
Gość: mmmbe
31.08.2008 00:56 odpowiedz
Nie ma jak w porę doczytać, że to żółtko w serze jest dodatkowe - muffinki siedzą od 10 minut w piekarniku i już nijak ich nie pomogę ;) Mam nadzieję, że będą mimo to zjadliwe, bo mój Luby mimo trzeciej w nocy zażyczył sobie coś smacznego i jak zwykle przybiegłam do Ciebie na bloga w poszukiwaniu przepisu :D
Gość: Lilith
23.08.2008 15:38 odpowiedz
Muffiny dobre, tylko zrobilam jeden blad: wylozylam blache do muffinek papierkami. Nie wiem jak one sie nazywaja. Ciasto troche sie za bardzo przykleilo, ale bardzo dobre bylo w smaku.
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2008 16:32 odpowiedz
Tak, dokładnie. Żółtko do twarożku jest dodatkowo. pzdr
Gość:
20.08.2008 08:39 odpowiedz
Czy żółtko do mieszania z serem to jest oprócz tych dwóch podanych w przepisie?
Gość: Anna
09.07.2008 00:03 odpowiedz
Tegio ciasta nie mozna dlugo wyrabiaic z maka - zamieszac 2 razy i wkladac do foremek.
Dluzsze mieszanie powoduje wydzielanie sie glutenu i wychodzi gesty chleb. Nalezy rowniez znac swoja make, jej wilgotnosc itp. - dosypywac porcjami, czasami wystarcza mniej. Ja dodaje do ciasta troche soku pomaranczowego- tak dla smaku i oleju - nie wysychaja zbyt szybko. Gratuluje przepisu!
Gość: asienias
03.06.2008 11:48 odpowiedz
Są pyszne. Weszły już na stałe do moich wypieków. Piekę je jednak w 190°C - w niższej temperaturze mi nie wychodzą. Zawsze robię je ze zwykłym twarogiem, ale wczoraj chciałam je ulepszyć i zrobiłam z mascarpone. I to był błąd, ponieważ cały twarożek wypłynął z muffinek.
Pozdrawiam :D
Gość: Gosia123
12.05.2008 23:20 odpowiedz
Uwielbiam te maffinki dzisiaj bede je piekla po raz drugi:) Jakies pare miesiey temu znalazlam przypadkiem towj blog i od tamtej pory korzystam tylko z niego! :) Wszystko wspaniale wychodzi wie mam pelne zaufanie;] a pozatym uzywasz czcesto suchych drozdzy a to mi pomaga w pieczeniu sama mieszka w USa a utaj ciezko jest znalesc swieze a na wszystkich stronkach uzywaja do babeczek swiezych. :)) Chialabym ci goraco podziekowac za tak wspanialy blog i czekam na nowe przepisy:)
Gość: hainaut
26.04.2008 06:43 odpowiedz
Wczoraj upieklam te muffinki. Tak, jak darma13 uzylam mascarpone zamiast sera twarogowego. Niestety, po dlugiej liscie wypiekow, ktore mi wychodzily, w koncu musiala nadejsc porazka. Mimo, ze pieklam az 40 min. muminki sa nie upieczone w srodku :( vide: amebolandia.blogspot.com/2008/04/muffinki-z-serem-mascarpone.html
Poki co wiec wypieki "serowe" odkladam na polke "na pozniej".
Gość: majanaboxing
02.04.2008 12:09 odpowiedz
Dorotko , zrobilam je! :) Wyszly pyszne :) Troszke moze jasniejsze niz Twoje, ale smaczniutkie sa bardzo :)
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2008 20:35 odpowiedz
To ja mam chyba troszkę większe te foremki, bo na każdą muffinkę dałam kilka łyżek ;) Cieszę sie, że smakują :) pozdrawiam!
21.03.2008 18:17 odpowiedz
Ja właśnie wyjełam (i spróbowalałam) pierwsza partię. Wygladądają prześlicznie i są bardzo dobre, skórka wyszla mi trochę chrupiąca, ale to chyba przez ten szalony piekarnik. Tak sie tylko zastanawiam, czy ty dawałaś po jeden łyżce cista i sera na mufinkę? Ja mam małą formę i tyle mi się tylko mieściło i jedna ich wada, ze najpierw jest dużo dobrego sera, a potem takie mało wyraźiste ciasto zostaje na dnie. Może to dlatego, że paćkałam tak bez ładu i składu :] W każdym razie do drugiej parti do ciasta dorzuciłam eksperymentalnie rodzynek, żeby je urozmaicić. Mój pierszy przepid z Twojej cudownej strony! :D
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2008 18:47 odpowiedz
Czyli jednak jest to możliwe :))
Gość: astovera
16.03.2008 17:40 odpowiedz
A mi wyszły! :) Niektóre nawet tak ładne, że aż się zdziwiłam.. Troszkę kłopotliwe było nakładanie sera do foremek, ale to pewnie przez twaróg potrójnie mielony - taka paćka z niego była..;) Nic to, nie przepadam ostatnio za nabiałem, ale muffiny zjadłam z apetytem.. /wyszło mi ok. 30 sztuk w foremkach o średnicy dna 35mm/ Pozdrawiam!
Gość: annu
10.03.2008 09:03 odpowiedz
Upekłam je w sobotę. Przepyszne... troszkę dłużej musiały się piec, ale obstawiam, że to mój piekarnik, bo on lubi takie wybryki.
Przepis super
Gość: MonikaB
21.02.2008 09:35 odpowiedz
Dziękuję!!!Od tego przepisu rozpoczęła się moja przygoda z muffinkami.
Gość: maria
03.10.2007 10:09 odpowiedz
wyprobowalam racuchy sa wspaniale
Gość: ewmag
28.09.2007 14:41 odpowiedz
No nie wiem, czy sie udaly, tzn. udac sie udaly, ale inne sa, niz Twoje, bede dalej eksperymentowac:-)
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2007 13:05 odpowiedz
Czyli w końcu komuś się udały, yuppi!!! :) Moje ciasto nie było lejące, nakładało sie łyżką. A przepisu na drożdżówki z serem nie mam, ale kiedyś na pewno będę szukać i eksperymentować. pozdrawiam :-)
Gość: ewmag
28.09.2007 13:00 odpowiedz
Upieklam:-) Sa bardzo dobre, ale wygladaja zupelnie inaczej, niz te z Twoich zdjec. Ciasto nie laczy sie z serem i wygladaja troche, jak takie otwarte buzki. Dziecko chodzilo po domu i wolalo "ciastko, ciastko" (nowe slowko:-)), jak sie piekly i pozeralo prawie na goraco:-D
Jaka konsystencje ma miec to ciasto? Wyszlo mi takie klejace. A ser sie troche poprzylepial do formy.
A moze masz przepis na drozdzowki z serem, takie jak w cukierniach?
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2007 18:24 odpowiedz
Quark jest naturalny, tylko ma mało tłuszczu, mniej niz polski chudy twarozek. A poza tym taki sam :). Mieszam łyzką. Co do piekarników - nie wiem ... raczej nie powinno być problemu, chociaz ja pieke pozostałe muffiny zawsze w 190 stopniach, hmm, może tu lezy pies pogrzebany... I żadne pierdoły z Was, tylko te muffiny sa chyba najtrudniejsze (bo z twarogiem jakbym nie robiła strucli to mi zakalcem podchodzi, więc może twaróg jest ciężki i po prostu tak ma...). Jak masz juz forme do muffinek to połowa sukcesu ;), spróbuj może dla zachęty innych muffinek z mojego bloga, np. piernikowych nigelli, sa pyszne i takie proste! (ale ja juz nic nie mówię ...;) pzdr
Gość: szocik
01.09.2007 17:48 odpowiedz
I jeszcze jedno - musialam je piec ok 40 min, wiec moze temperatura pieczenia jest za niska (moze nasze piekarniki nie nagrzewaja sie tak samo)
Gość: szocik
01.09.2007 17:38 odpowiedz
Moze to my jakis pierdoly jestesmy i tyle :D Powiedz jeszcze, a ten serek jest slodki czy taki naturalny? A ciasto jaka powinno miec konsystencje? Mieszasz wszystko lyzka czy mikserem? (moze ja dalam za duze obroty - hmmm....nigdy wczesniej nie robilam muffinek)

Kurcze ja zeby zrobic te babeczki to dzis pol dnia jezdzilam za forma, wiec tak latwo nie odpuszcze :)
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2007 17:24 odpowiedz
Używam serka quarka. On bardzo przypomina polski twarożek zmielony. Nie wiem, czemu Wam nie wychodzą ...pechowe jakieś te muffinki czy co ... (jak opublikowałam je na Galerii Potraw, to wychodziły ludziom), sama już nie wiem ...
Gość: szocik
01.09.2007 16:10 odpowiedz
A mi tez nie wyszly - tez mialam geste ciasto mimo ze dodalam kefiru :((((
Jakiego sera do nich uzywasz? Polskiego twarogowego, czy jakiegos innego?
Dorota, Moje Wypieki
26.05.2007 16:00 odpowiedz
Oj, przykro mi. Szkoda, bo sa takie pyszne. pozdrawiam
Gość: Asia
26.05.2007 15:11 odpowiedz
Nie wyszly mi :( ciacho bylo super geste, mimo ze dodalam proponowanego dodatkowego jogurtu. Po upieczeniu wygladaly na zakalce... a tak bardzo mi sie chcialo ich...
Tak sie zastanawialam czy to te moje szklanki byly za duze czy co i stad maki za duzo dalam...
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2006 20:53 odpowiedz
Fajnie, cieszę się że smakowały :)pzdr
Gość: darma13
05.12.2006 17:02 odpowiedz
Zrobilam, wyszly przepyszne. Zamiast twarogu uzylam mascarpone. Mniam, mniam. Dzis bede robila buleczki wg Twojego przepisu. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2006 22:25 odpowiedz
Witaj Darma13:) Zawsze kupuję quark'a w Tesco albo w Morrisons, na dziale z serami kontynentalnymi. Najbardziej przypomina mi polski twaróg, a ma ten plus, że jest juz zmielony :). Dodałam go tez do tych Muffinek. Pozdrawiam!
Gość: darma13
03.12.2006 20:36 odpowiedz
Mam zamiar zrobic te mufinki, tylko zastanawiam sie czy robilas je juz z tutejszym soft cheese?




do góry