Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


czwartek, 23 sierpnia 2007

Muffiny cytrynowe z makiem

Już je nominowałam do moich ulubionych. Orzeźwiające, mocno cytrynowe, zniewalająco pachnące i puszyste muffiny. Niech Was nie przerazi dodatek maku - na całe 12 muffinków jest go tylko 2 łyżeczki. To tyle co nic, ale świetnie pasują gdzieniegdzie jego drobne kropeczki :-). Jeśli wolicie - cytrynę można zastąpić również limonką.

Składniki na 12 muffinków:

  • 170 ml oleju słonecznikowego
  • 225 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki soli
  • 190 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 duże jajko
  • 1 białko
  • 150 ml mleka
  • sok i skórka otarta z jednej cytryny
  • 2 łyżeczki maku + mak do dekoracji

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W jednym naczyniu wymieszać suche składniki: makę, cukier, sól, mak, proszek do pieczenia. W drugim naczyniu składniki mokre: olej, jajko, białko, mleko, sok i skórkę z cytryny. Połączyć obie mikstury, wymieszać szybko do połączenia się składników (nie mieszać zbyt długo i nie miksować).

Formę do muffinów wyłożyć papilotkami. Rozdzielić ciasto pomiędzy papilotki - powinno wypełniać je do 3/4 ich wysokości. Posypać makiem dla dekoracji.

Piec około 20 - 25 minut w temperaturze 190ºC bez termoobiegu, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć i wystudzić na kratce.

Smacznego :-).

Muffiny cytrynowe z makiem

Średnia ocena: 8.9  (liczba głosów: 25)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (123)
1 | 2    
Gość: Justyna
16.11.2016 07:46 odpowiedz
Moj 5-letni synek zjadajac ostatnia muffinke zapytal: Mamus a zrobimy jutro znowu?

To chyba wystarczy za caly komentarz :)
kaś1 profil
27.01.2016 08:23 odpowiedz
Dzień dobry, piekłam wczoraj pierwsze muffinki w swoim życiu właśnie z tego przepisu i nawet nie wyszły najgorzej, nawet popękały troszeńkę. Jednak mam pytanie. Piekłam w takich foremkach (rozmiarowo) jak Pani ale wyszło mi tylko 8 sztuk i piekłam przez ponad 30 minut bo nie chciały się przyrumienić;). Dodatkowo ciasto było dość lepkie i elastyczne i trudno je było ściągnąć z łyżki przy nakładaniu do form. Czy to dlatego że może dodałam za mało płynnych składników? Odmierzałam wszystko w szklankach, jednak może na oko moje "ułamki" nie były zbyt równe? I drugie pytanie powiązane - jaka właściwie powinna być konsystencja dobrego ciasta muffinkowego (przed pieczeniem)? I co ewentualnie dodać żeby rozrzedzić/zagęścić ciasto bez szkody dla jakości muffinki?
I mam także jedną prośbę - nie wiem czy innym też ale mi osobiście bardzo pomogłaby informacja o orientacyjnym czasie przygotowywania Pani wypieków:) (samego surowego ciasta)
A poza tym chciałam jeszcze pogratulować wspaniałych przepisów bo już z powodzeniem wykorzystałam kilka innych:)
Pozdrawiam - kaś
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2016 14:38 odpowiedz
Przy wypiekach dobrze mieć miarki - w ml i wagę, co bardzo ułatwia pieczenie :). Jeśli ciasto jest gęste można dodać odrobinę mleka więcej.
pozdrawiam!
kaś1 profil
28.01.2016 14:52 odpowiedz
Dziękuję zaopatrzę się;) A czy ciasto muffinkowe powinno się wlewać do formy jak gęsta śmietana? Nie mam jeszcze co do tego wyczucia:/
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2016 14:56 odpowiedz
Są różne ciasta - i jak gęsta śmietana, że trzeba przekładać łyżką, ale są i rzadsze, łatwiejsze do przelewania. Zależy od przepisu.
EdytaK profil
10.05.2015 18:00 odpowiedz
Bardzo dobre, a co najważniejsze świeżutkie i mięciutkie nawet trzeciego dnia.
Szybko się robi. Idealne :-)
Aga Mars profil
10.05.2015 19:40 odpowiedz
Slicznie wygladaja w tych papilotkach :)
Kinia_UK profil
17.04.2015 18:16 odpowiedz
Pani Dorotko, czy zamiast oleju słonecznikowego mogę uzyć olej rzepakowy? I czy mogłaby Pani podać ile cukru i mąki na szklanki? - niestety nie mam wagi... Z góry dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2015 11:53 odpowiedz
Można użyć rzepakowy. Proszę skorzystać z przelicznika kulinarnego - w prawej szpalcie na blogu (przelicza na szklanki).
pozdrawiam!
Judka profil
17.04.2015 11:41 odpowiedz
a tu fotka muffinek wystrojonych na Wielkanoc
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2015 11:44 odpowiedz
Jakie świetne! Króliki rządzą :).
Judka profil
17.04.2015 12:05 odpowiedz
dziękuję:) królików z masy nalepiłam ... 40 sztuk jednego dnia! miałam dosyć :p
Aga Mars profil
17.04.2015 12:02 odpowiedz
Sliczne!!!!!
Judka profil
17.04.2015 11:40 odpowiedz
Powróciłam do tego przepisu i... katuję te muffinki non stop! Są cudowne, wszyscy się nimi zachwycają i ja też je uwielbiam. Daję odrobinę mniej oleju bo wychodzą dość tłuste. Pyszne nawet na drugi czy trzeci dzień!!
U mnie w nieco bardziej ozdobionej wersji gościły nawet na Wielkanoc. Choć to muffinki nie babeczki to i tak z kremem cytrynowym (robiłam ten z babeczek cytrynowych) wszystkim baaaardzo smakowaly
Gość: Islander
13.01.2015 22:46 odpowiedz
Dzięki Nika :) jutro będę działać
Gość: Islander
13.01.2015 16:44 odpowiedz
Witam
W przepisie jest jedno jajko i 1 białko a można wogóle pominąć żółtko? jestem na diecie antycholesterolowej i nie wolno mi żółtek i masła wcinać ;)
nika_j profil
13.01.2015 19:48 odpowiedz
Hej. :) Tak, można pominąć żółtko, ale wtedy potrzebne będą ok. 2 łyżki mleka więcej.
Gość: Basia
28.02.2014 07:03 odpowiedz
Co za miła niespodzianka! Drugiego dnia jakos tak wyschły, zakalec stal sie prawie nie widoczy i byly o wiele lepsze niz pierwszego dnia!!!
Gość: Basia
26.02.2014 20:34 odpowiedz
Mi nie wyszly :( Wygladaly super, ale po przekrojeniu w miejscu pod pęknieciem zrobil sie zakalec. Na dodatek byly straaasznie mokre, az nieapetycznie. Moze sprobuje kiedys bez tego oleju
agnsud profil
14.12.2013 15:05 odpowiedz
czy można je zamrozić?
na środe na kiermasz ciast mam przygotować kilka rzeczy a dziś akurat mam chwilkę wolnego :)
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 22:20 odpowiedz
Pewnie :).
Gość: madzik
28.11.2013 13:41 odpowiedz
Powiem tak: babeczki smakowały mi najbardziej dopiero po ... 2! dniach, od razu po upieczeniu, smak był jak dla mnie zbyt intensywny, palący wręcz, mimo że proszku do pieczenia dodałam troszkę mniej niż w przepisie. Być może był złej jakości, trudno mi powiedzieć. Po dwóch dniach palący smak już prawie niewyczuwalny a babeczki cały czas super miękkie, wilgotne i dopiero wtedy całkiem pyszne :)
Gość: MAURICE
02.07.2013 16:46 odpowiedz
Ostatnio upiekłam w tortownicy, po wystygnięciu włożyłam do lodówki, następnie mascarpone wymieszałam z frużeliną jagodową przełożyłam placek, brak mi słów, torcik wyszedł mi cudny.
Gość: maurice
02.07.2013 16:43 odpowiedz
cudowna konsystencja!!! piekłam w formie placka z podwojonej porcji na wierzch rozłożyłam rabarbar i jabłka, DAŁAM MNIEJ OLEJU, ciasto przepyszne owoce pozostały na wierzchu! co to za świetny przepis! piekę już 5 raz i zawsze wychodzi DZIĘKUJE DZIĘKUJĘ ZA NASTĘPNY DOSKONAŁY PRZEPIS!!!
Aga.. profil
30.05.2013 17:14 odpowiedz
Wspaniałe :) Piekłam je w halogen oven z braku piekarnika ;) I dodałam polewę z roztopionej gorzkiej czekolady. Pyszne!
Gość: maurice
02.07.2013 16:47 odpowiedz
piękne te twoje babeczki i jakie wyrośnięte
Aga.. profil
05.12.2013 21:23 odpowiedz
Dzięki :)
Ale jednak w prawdziwym piekarniku urosły mi dużo lepiej :)
Gość: Wiolinka
27.05.2013 12:50 odpowiedz
czy zamiast papilotek można użyc foremek silikonowych?:)
Gość: cała_ona
27.05.2013 14:47 odpowiedz
Nie widzę przeciwwskazań;) Niemniej, jeśli użyjesz foremek silikonowych miast papilotek, to zwykła forma Ci nie potrzebna. Wiem, że piszę oczywiste oczywistości i z góry przepraszam, ale ludziska potrafią czasami nieźle się zakręcić:D
Gość: Justyna21
26.04.2013 11:36 odpowiedz
Czy koniecznie musi to być cukier puder? Czy można go zastąpić zwykłym cukrem ? Jeżeli tak to w jakiej ilości go dodać?
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 22:41 odpowiedz
Najlepiej uzyc drobnego cukru do wypieków.
MamaM profil
08.04.2013 21:37 odpowiedz
Absolutnie genialne, Zrobiłam bo został mi mak ze swiąt, zresztą z równie pysznego makowca japońskiego:) I tak wzystkim smakowały, że robiłam kolejne trzy dni. Niebo w gebie! zamiast mleka dałam kefir, bo mleka nie miałam.
tedeeska profil
06.04.2013 12:28 odpowiedz
W smaku jak magdalenki. Pyszne!
Bianka profil
29.03.2013 10:00 odpowiedz
Średniej wielkości babki wyszły ok, ale dość długo się piekły - spód był już mocno wypieczony a góra ciągle biała jak śnieg za oknem... Może to kwestia piekarnika, ale wg mnie taka pełnowymiarowa baba mogłaby się nie udać. Chyba wolę to ciasto jednak w formie muffinsów :)
Bianka profil
25.03.2013 17:12 odpowiedz
Czy to ciasto nadawałoby się na zwykłą babkę wielkanocną, taką pełnowymiarową? Czy z racji delikatności da radę aż tak wyrosnąć i dopiec się w środku?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2013 11:25 odpowiedz
Wedlug mnie nadaje się, chyba sama sprobuję na swieta :).
Gość: B.
26.03.2013 14:28 odpowiedz
Kupiłam takie foremki mało-duże dziś, na wszelki wypadek - chyba w sam raz będą. Proszę dać znać czy wyszła, bo się chyba nie odważę :)
Bianka profil
15.03.2013 10:55 odpowiedz
Pyszne, mają takie lekko wilgotne, puchate ciasto jakie lubię najbardziej, bardzo czuć cytrynę, mniam! Tylko niestety nie wyrosły aż tak pięknie jak na fotografii, żeby aż popękać, ale coś tam urosły :)

Jak przechowywać proszek do pieczenia aby nie stracił swoich właściwości? Zawsze lata mi po szafce pełno pootwieranych torebek i nigdy nie wiem, która z kiedy jest :/ Czy zamknięcie w słoiczku wystarczy?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 13:17 odpowiedz
Zdecydowanie w słoiczku lepiej, inaczej łatwo wietrzeje.
Gość: baristka
09.02.2013 20:16 odpowiedz
dorotus naszło mnie dzisiaj na muffinki i szukając przepisu znalazłem moje ulubione z angielskiej caffe nero czy to inspiracja czy przypadek. jadłam je tam wielokrotnie i musze wypróbować w domu. polecam
Aena profil
03.02.2013 20:03 odpowiedz
Mają wspaniały aromat! Piekłam trzy razy - za pierwszym były ciężkie i takie dziwnie "tłuste", przy kolejnych razach zmniejszyłam ilość oleju, co w efekcie dało aromatyczne, puszyste, a przy tym dosyć oryginalne w smaku muffiny. Będę do nich wracać ;-)
raffi profil
25.01.2013 09:50 odpowiedz
Mufiny bardzo fajne ale ja dałbym trochę mniej cukru a jeszcze więcej cytryny. Choć wszystkie zniknęły natychmiast.
euphrasia profil
23.01.2013 14:22 odpowiedz
Są doskonałe! Nie pamiętam już, ile razy je robiłam, a ja raczej nie należę do osób, które w kółko pieką to samo;) No i upieczenie ich jest łatwiejsze niż wyjście do sklepu, kiedy mam ochotę na coś słodkiego:)
młodziutka 26 profil
05.01.2013 17:15 odpowiedz
Pyszne :) Ja dodałam trochę więcej maku, bo u mnie w domu wszyscy go uwielbiamy .
kangurzyca profil
03.12.2012 12:19 odpowiedz
Zrobiłam dziś na próbę bo chciałam sprawdzić jak będą smakować na stole Mikołajkowym :-) Muszę stwierdzić że to najwspanialsze muffiny jakie jadłam! Dodaję do ulubionych i niebawem znów je upiekę.
Ola_1507 profil
26.11.2012 12:03 odpowiedz
Zdecydowanie najlepsze muffinki jakie jadłam :) Rzeczywiście jednak ilość oleju wydawała mi się spora więc zmniejszyłam ją do 100ml. Dodałam za to więcej mleka. Wyszły doskonałe. Zapomniałam tylko czymś je udekorować więc poratowałam się lukrem. Dziękuję za świetny przepis!
Gość: B.
16.08.2012 20:01 odpowiedz
Witam,
Robiłam te muffiny, ale skończyło się zakalcem we wszystkich. Zastanawiam się, czy składniki, jak w ciastach ucieranych muszą być w temp. pokojowej? Najpierw rosły, potem opadły, zrobiło się na środku każdej muffinki charakterystyczne wgłębienie, taki dołek. W każdej zakalec, choć były upieczone, na wierzchu i od spodu był rumiane. Czego powinnam unikać przy robieniu muffin następnym razem?
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2012 21:57 odpowiedz
Tak, składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Przy muffinkach bardzo ważne jest również by bardzo krótko mieszać ciasto. Ma to też wpływ na ich strukturę.
Gość: Julka
24.03.2012 08:53 odpowiedz
PYCHOTA :):):)
Gość: iga9999
17.03.2012 10:11 odpowiedz
wreszcie się zarejestrowałam! ;p muffinki super, zrobiłam je z małą modyfikacją, zamiast soku i skórki z cytryny dodałam z pomarańczy + 100g gorzkich drobinek czekoladowych, mniaaam, polecam :) pięknie pachną! i jak wyrosły!
Gość: dzika-kiszka
24.02.2012 11:34 odpowiedz
Babeczki suuuper!!
Mocno cytrynowe, a mak idealnie nadaje wyrazu babeczkom.
Ciasto tak bardzo delikatne i mega puszyste - pewno przez cukier puder ; )
POLECAM WSZYSTKIM !!!!
Gość: ANIA
17.02.2012 18:55 odpowiedz
DOROTO jesteś re-we-la-cyj-na !!!!!
Odkryłam Twój blog niedawno ale pokochałam od pierwszego słowa i zdjęcia. Cudownie, że ciągle go prowadzisz-nie przestawaj!!!

Pozdrawiam
Gość: Asuare
12.02.2012 19:38 odpowiedz
Zdecydowanie NAJLEPSZE muffiny jakie do tej pory jadłam! We czwórkę zjedliśmy je w 5 minut! Teraz często będą gościć u mnie w kuchni (bo pewnie dalej nie zdążę ich donieść zanim znikną) :)
12.02.2012 08:58 odpowiedz
Genialnie, zrobie je dzisiaj! Beda cytrynowo- cytrynowe :-) Lemon curd oczywiscie z twojego przepisu. Bardzo dziekuje Dortus za ekspresowa odp xx
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2012 08:52 odpowiedz
Tak, można. Mozna je również nadziać po upieczeniu, jak pączki.
12.02.2012 08:50 odpowiedz
do magduchy: jak najbardziej nadaja sie silikonowe foremki-do wszystkich muffinek- nie trzeba ich niczym smarowac ani wykladac papilotkami.

Ja mam inne pytanie do Dorotus: Wiele juz razy robilam te muffinki zgodnie z przepisem i zastanawiam sie, czy mozna by je przed pieczeniem nadziac lemon curd? Np. nalozyc ciasta do polowy wysokosci foremki, na to lyzke lemon curd i przykryc reszta ciasta? Moze ktos juz tak probowal i moze sie podzielic doswiadczeniem? Dzieki wielkie.
Gość: magducha
03.01.2012 13:26 odpowiedz
czy do muffinek nadaja sie silikonowe foremki-czy raczej uzywac ich do babeczek kruchych
Gość: strus2001
07.10.2011 00:27 odpowiedz
Pysznosci!
PS: Wydluzylam czas pieczenia do 30 min. Wyszly idealne, chrupiace z wierzchu i wilgotne w srodku.
Gość: moria
05.08.2011 18:33 odpowiedz
jesli chodzi o oliwe z oliwek: ja uzywam z drugiego tloczenia: jest zdecydowanie delikatniejsza w smaku niz extra virgin i nie zauwazylam wplywu na smak muffinek :)
Gość: moria
05.08.2011 18:32 odpowiedz
Muffinki smaczne jeszcze na cieplo, faktycznie wilgotne i mieciutkie. Niestety po wystygnieciu juz nie tak bardzo, a na drugi dzien juz niezjadliwe. Ogolnie: smaczne - ale nie powalily mnie. Wczoraj wyprobowalam ze sliwkami oraz drugie z gruszkami i imbirem- te smakowaly mi znacznie bardziej :)
Gość: zu
05.07.2011 08:02 odpowiedz
przez przypadek zapomniałam dać olej i wyszły przepyszne - lekkie, ale nie suche, polecam wypróbować "odchudzony" przepis
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2011 21:08 odpowiedz
Rzepakowy lepszy niż oliwa z oliwek do wypieków. pozdrawiam :)
Gość: starfish.1982
03.05.2011 11:45 odpowiedz
Co można dodać zamiast oleju słonecznikowego? Może być rzepakowy? Oliwa z oliwek? Mąż ma uczulenie na ziarno słonecznika i nie może jeść niczego co jest z niego zrobione czy go zawiera. A przepis jest smakowity i nie mogę się doczekać by go wypróbować.
Gość: marielle_07
30.04.2011 10:42 odpowiedz
mimo, że nie wyrosły tak bardzo, są baardzo puszyste i naprawdę pyszne :) polecam wszystkim!
Gość: Maja
23.04.2011 14:08 odpowiedz
Upieczone do koszyczka na Wielkanocne śniadanie :) Wilgotne, cytrynowe... PYSZNE!
Gość: Anilka
22.04.2011 17:43 odpowiedz
Dzisiaj kupiłam formę i zrobiłam muffiny po raz pierwszy :)
Wybrałam ten przepis, bo jestem stary narkoman i lubię mak :P
Dałam go więcej (4 łyżeczki) a za to mniej oleju (ok.130ml)
Wyszły super! Delikatne, puszyste i bez zakalca (co mi się potrafi zdarzyć przy ciastach:P )
Ładnie odchodzą od popilotki. No i ta chrupiąca skorupka...
Polecam :)))
Gość: aga
15.03.2011 09:26 odpowiedz
dziekuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2011 22:02 odpowiedz
Tak, kupilas formę na 2-3 razy mniejsze muffinki. Będą się piekły dużo krócej.
Gość: aga
14.03.2011 10:06 odpowiedz
witam:) mam pyt. dot. ilości składników: chyba na 24 minimufinki (forma firmy wilton) bedzie okey? będę robic mufinki pierwszy raz a forma dziś dopiero ma do mnie dojechać więc nie mam pojęcia czy będzie okey i czy te mufinki są 2 razy mniejsze? czy musze skrócić czas pieczenia?
pozdrawiam:)
Gość:
01.03.2011 17:00 odpowiedz
Piekłam je już dwukrotnie, za każdym razem z sukcesem :)

Zmniejszyłam tylko ilość oleju na rzecz mleka. DZIĘKUJĘ!
Gość: Rysia
28.02.2011 09:20 odpowiedz
Upiekłam mufinki i wyszły mi bardzo dobre, wilgotne i aromatyczne, PYCHOTKA! Nawet mój mąż, który nie przepada za muffinami powiedział, że wprowadzamy je do naszego wypiekowego menu ;) Zastanawiam sie tylko, co by się stało jakbym dodała 2 całe jajka, bo właśnie wyrzuciłam żółtko, kompletnie nie wiedziałam co zrobić z tym jednym samotnym żółtkiem.
Pozdrawiam i dziękuję za przepis :)
Gość: agassek86
05.02.2011 16:28 odpowiedz
Właśnie dzisiaj je piekłam, wyszły super :)
Zaczęło się od tego, że chciałam piec muffiny, ale nie miałam w domu maślanki, więc padło na te, przepis prosty (choć ja oczywiście na samym początku otworzyłam złą stronę i zaczęłam robić wg. przepisu na muffiny z żurawiną, przez co obawiałam się trochę o proporcje), łatwy, czego więcej chcieć :) Na pewno zrobię jeszcze nie raz, choć tyle innych przepisów się do mnie uśmiecha, że pewnie nieprędko to nastąpi ;)
pozdrawiam
agassek86
Gość: milenek861
20.01.2011 12:42 odpowiedz
pierwsze muffinki jakie robiłam, dokładnie wczoraj, wyszły jak na Twoim zdj a mąż powiedział ze jesczze ładniej :):) w smaku takie jak pisałaś mokre, aromatyczne jak dla mnie nawet za bardzo. myslalam ze jak wystygna na drugi dzien to straca na smaku ale i dzis sa wysmienite. no i zmniejszylam troche ilość oleju po przeczytaniu kilku komentarzy. jednym słowem muffinki pychaaaa
Gość: Aneta
11.12.2010 11:52 odpowiedz
Pierwszy raz zabralam sie za pieczenie muffinek i oczywiście sięgnełam po przepis z tej strony:)
Wyszły własnie przed chwilą z pieca i są rewelacyjne
Smaczne , pulchne , lekko wilgotne i takie zaskakujące w smaku
POEZJA !!!!!!
Gość: skoki
08.12.2010 09:32 odpowiedz
Margot, daj mniej oleju, pol szklanki wystarcza. Ale dziwne, ze cytryny nie bylo czuc, moje sa bardzo cytrynowe. Ta skorke to trzeba porzadnie zetrzec.
Gość: yoaha
28.11.2010 22:27 odpowiedz
niebo w gębie! najlepsze jakie robilam, rodzinka myśli podobnie za wyjatkiem malej 3-latki, ktorej przeszkadzaja czarne kropki :D
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2010 22:21 odpowiedz
Tak, soli.
Gość: Bazilea
04.11.2010 15:58 odpowiedz
Czy w przepisie jest 1/2 łyżeczki SOLI? Bo w komentarzach jest tez mowa o sodzie, więc już nie wiem:(
Gość: Margot
03.11.2010 11:02 odpowiedz
Właśnie zrobiłam moje pierwsze muffinki - wyrosły pięknie, w środku mięciutkie i bez zakalca. Niestety smak nie przypadł mi do gustu. Są strasznie tłuste i mają olejowy posmak. I nie czuć w ogóle cytryny :( Nie wiem co zrobiłam nie tak (dokładnie trzymałam się przepisu), może następnym razem zmniejszę ilość oleju i dodam więcej mleka i soku z cytryny.
Gość: Skoki
17.09.2010 16:57 odpowiedz
Wczoraj upiekłam te muffinki z moim synkiem 3-latkiem, wyszły boskie, pycha, że szok. Tylko dałam chyba mniej oleju, nie mam miarki, dałam pół szklanki, więc ok. 125ml. Żadnych zakalców, wyszły idealne, ale ja mam nową kuchnię z dobrym piekarnikiem, może dlatego zawsze mi Twoje wypieki wychodzą.
Wyszło mi dokładnie 16 szt. do rana zostało 3 szt., które synek zabrał dzisiaj do przedszkola. Pani podzieliła na kawałki i dzieci spałaszowały od razu.
Gość: mamafrania13
27.08.2010 20:46 odpowiedz
Ja się dopisuję do tych, którym wyszły z zakalcem. I mało wyrosły. Następnym razem zmniejszę ilość oleju i dam czubatą łyżeczkę proszku do pieczenia, bo przepis prosty i bardzo szybki do wykonania. Zobaczymy. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.07.2010 09:45 odpowiedz
Możesz pominać mak, ale nie dasz raczej rady nadziać ich po upieczeniu lemon curdem, są jak małe babki. Ja bym im po upieczeniu odcięła wierzch i posmarowała lemon curdem i przykryła znowu. Byłyby z takimi czapeczkami ;) pozdrawiam
Gość: milenia3
26.07.2010 09:05 odpowiedz
Dorotko,
Czy można w tym przepisie całkowicie pominąć mak, a zamiast niego po upieczeniu nadziać muffinki lemon curd?
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2010 08:26 odpowiedz
Te muffinki piekę do suchego patyczka. pozdrawiam :)
Gość: mala_mi
29.06.2010 20:02 odpowiedz
Odkryłam ten cudowny blog niedawno i na pewno zostanie on moim nieustającym źródłem inspiracji jako że uwielbiam piec! Jak na razie 3 przepisy wypróbowane - chlebek bananowy, mufinki cytrynowo-malinowe i te właśnie cytrynowe-makowe. Dwa pierwsze rewelacja, a ten ostatni mi się jakoś nie udał - twarde kluchy wyszły - wszystko według przpisu ale może za długo w piekarniku? Czy pieczesz je do suchego patyczka czy maja być troche wilgotne w środku? Pozdrawiam
Gość: mama-alinki
07.04.2010 18:43 odpowiedz
muffinki rewelacyjne, świetnie wyrosły - idealnie okrąglutkie, fajnie popękały... jak u ciebie na zdjęciach, w smaku rewelacja! te pierwsze zostały szybko zjedzone, więc piekłam kolejne ;)
Gość: agata909
21.02.2010 19:22 odpowiedz
Pani Dorotko! Od jakiegoś czasu śledzę Pani blog, czasem po prostu po to, żeby poprawić sobie humor, czytanie go to prawdziwa przyjemność. a dziś (w końcu!) po raz pierwszy wypróbowałam jeden z przepisów- trafiło na cytrynowe muffinki z makiem. Właśnie upiekłam i..są idealne!!:) przepięknie wyrosły i w ogóle są suuper:)oczywiście nie mogłam się powstrzymać i spróbowałam jeszcze gorące;)pyyycha:) pozdrawiam
Gość: marchef
14.02.2010 19:44 odpowiedz
sa cudowne.. takie lekkie i niesamowicie cytrynowe..
Gość: 85carmelova
31.01.2010 11:54 odpowiedz
Dorotko to już chyba 5 muffinki, które będę piekła z Twojego przepisu. Wszyscy zakochali się w babanowych z białą czekoladą. Dzisiaj pora na cytrynowe. Wczoraj upiekłam marchewkowe z lukrem pomarańczowym, pyyyycha, chociaż z innego bloga. Oby cytrynowe były równie pyszne, bo mój B. stawia mi coraz wyższe wymagania muffinkowe ;)
Gość:
30.01.2010 21:07 odpowiedz
pierwsze moje mufiny i wyszly rewelacyjne!!!Goscie mysleli ze je kupilam ,bo wygladaly i smakowaly jak z cukierni :))
Gość: businesswoman90
14.01.2010 10:28 odpowiedz
Te muffy mogę zdecydowanie polecic! Wilgotne, lekko kwaskowate, u gory chrupiace! Mi jednak nie wyrosly za bardzo. Ale byly pyszne!
Gość: ana119
19.10.2009 20:03 odpowiedz
Udały się! A tak się bałam, bo czytałam w komentarzach, że wilgotne.
Pozdrawiam serdecznie:)
Gość: lazy_lucy
15.06.2009 15:26 odpowiedz
Moje ulubione :) Miałam nadzieję, że bardziej wyrosną, ale smakowo - rewelacja. Dzięki za przepis!
Gość: cytrynka
27.05.2009 17:34 odpowiedz
muffinki pyszne, cytrynowe, wilgotne i jak dla mnie wcale nie są tłuste :)
część polałam czekoladą mleczną - też super :)
Gość: zieltusia
22.05.2009 08:34 odpowiedz
Te muffinki są smaczne,tyle ze strasznie tłuste a ta wilgoć w nich to sam olej.Druga porcje zrobiłam z polowy oleju zwiększając ilość mleka.Zdecydowanie lepsze,nie tłuste,ale kwestia gustu.Ważne są pycha!
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2009 21:05 odpowiedz
Są wilgotne, ale w środku nic przypominjącego zakalca nie mają... ;)
Gość: lena77
03.05.2009 18:54 odpowiedz
Witaj!
Dziś zrobiłam muffinki według Twojego przepisu. Wyciągnęłam je z piecyka i jedną spróbowałam na ciepło. Smakują świetnie, ale jak je przekroiłam to w środku wyglądały tak, jakby miały zakalca. I tu mam właśnie wątpliwość. Jak wyglądają u Ciebie te muffinki w środku?
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2009 23:18 odpowiedz
Tak, mozna :)
Gość: Wera
16.03.2009 14:08 odpowiedz
Czy mleko maślanką można zastąpić? Bo szukam przepisów na wykorzystanie maślanki a mam ochotę na te mufiiny :-D
Gość: asia
09.03.2009 08:13 odpowiedz
baardzo dobre muffinki, mocno cytrynowe, wilgotne i lekkie, tylko strasznie w nich oleju. dałam ze 150 ml, ale następnym razem planuję jeszcze mniej.
Gość: goos3001
05.02.2009 15:33 odpowiedz
Ja również się skusiłam na te muffinki. Wyszły fantastyczne, lekko wilgotne, mocno cytrynowe i ten mak... Po prostu niebo w gębie. Moja córeczka powiedziała, że to "pigowate babeczki". Dziekuje po raz kolejny za cudowny przepis. Pozdrawiam
Gość: Inka
22.01.2009 12:18 odpowiedz
Wypróbowałam dziś rano Twoje muffinki makowo-cytrynowe, przepyszne!!! Trochę wydawało mi się, że mam ciasto za rzadkie, więc sypnęłam jeszcze odrobinkę mąki, ale pięknie wyrosły. Następne w kolejce do przetestowania to te z płatkami owsianymi:))
Gość: Ania-ze-szczecina
10.07.2008 06:30 odpowiedz
Wczoraj je zrobiłam - z braku maku dodałam płatki migdałowe - wyszły rewelacyjnie - pachnące, wilgotne i mocno cytrynowe :)
Dziś szukam tu kolejnych pomysłów i chyba zrobię muffiny z płatklami owsianymi.
Dziekuję za piękne inspiracje!
Gość: Just
25.05.2008 18:32 odpowiedz
Moje pierwsze muffiny i dotego w keksówce, więc nie do końca muffiny... :)
Wrażenia (moje i gości): RE-WE-LA-CJA!
Uwielbiam Twojego bloga!
Wracaj już!!! :D
Gość: natasha90
20.05.2008 19:21 odpowiedz
piekłam również w formie na babkę!
oczywiście te same nieziemskie doznania smakowe ale co ważne jeszcze szybsze do przygotowania, bo wystarczy cała masę wlać do jedne foremki i gotowe;)
Gość: natasha90
20.05.2008 19:19 odpowiedz
Niebo w gębie!!! to jedne z moich ulubionych muffinek=D
są niezwykle mięciutkie i aromatyczne!!!
Musicie je wypróbować ;-)
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2008 10:20 odpowiedz
Tak ma byc, dla mnie to plus właśnie jak są wilgotne i mieciutkie w środku :-) pozdrawiam!
Gość: atina_bc
24.04.2008 07:25 odpowiedz
To moje kolejne muffinki, oczywiście kolejne z Twoich zbiorów:-) Wyszły pyszne, naprawdę mocno cytrynowe. W środku były wilgotne, ale nie wyglądały na niedopieczone. Tak ma być? Dzięki, że dzielisz się tymi pysznymi przepisami. Niedługo będę wypróbowywać następne :-)
1 | 2    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach