Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 02 czerwca 2008

Muffiny klonowe z orzechami pekan

Czy pisałam już, że pokochałam wszystko co 'maple - pecan'? Jestem wręcz zafascynowana tym połączeniem! Te muffinki to dopiero początek... a są bardzo smaczne, przekonajcie się sami. Polecam!

Składniki na około 10 muffinów:

  • 300 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 100 g jasnego brązowego cukru
  • 1 jajko
  • 50 ml syropu klonowego
  • 250 ml mleka
  • 50 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 125 g białej czekolady, posiekanej
  • 75 g orzechów pekan, posiekanych + do dekoracji

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do naczynia przesiać mąkę, dodać proszek do pieczenia, sodę, cukier. W osobnym naczyniu roztrzepać jajko, dodać syrop klonowy, mleko, roztopione masło. Zawartość naczyń krótko wymieszać szpatułką, tylko do połączenia się składników. Wsypać posiekane orzechy i czekoladę, wymieszać.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, do nich nakładać ciasto (do 2/3 wysokości), na górę każdego muffina kłaść pekana.

Piec około 20 - 25 minut w temperaturze 180ºC lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć i wystudzić na kratce.

Smacznego :-).

Przepis Sary Lewis z '200 cakes & bakes'.

Średnia ocena: 9.1  (liczba głosów: 8)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (64)
IlonaK profil
19.03.2017 19:30 odpowiedz
Mufinny dobre, robi się bardzo szybciutko; jednak najbardziej w nich smakuje mi ten podpieczony orzeszek na środku ;-) ;-)
Gość: eeewunia
14.02.2017 12:11 odpowiedz
Upieklam wczoraj! Sa przeeeepyszne! Juz prawie wszystkie zniknely! Jeden z najlepszych przepisow tutaj!!! Super prosty, super szybki, super pyszny!!!! :)
ahen profil
19.12.2016 16:48 odpowiedz
Robiłam z orzechami włoskimi i mleczną czekoladą. Do pracy, razem z babeczkami czekoladowo-korzennymi. Jedne i drugie miały tyle samo zwolenników:) Polecam, są bardzo smaczne :)
Gość: Dagmara
20.11.2016 18:36 odpowiedz
Czy do tych muffinków pasowałaby na wierzch opalana włoska beza? :-)
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2016 19:32 odpowiedz
Raczej nie.
landminecat profil
02.05.2016 13:34 odpowiedz
Pani Doroto, czy mąkę używaną do wypieku tych muffinek można zamienić na kasztanową? Jeśli nie, to jaka inna bezglutenowa dobrze się tu sprawdzi? Z góry dziękuję za pomoc!
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2016 09:57 odpowiedz
Należy zakupić dobrą mieszanką mąk bezglutenowych. Jedna z tych mąk to zbyt mało.
pozdrawiam
Leeloo_Heaven profil
08.02.2016 23:23 odpowiedz
Pokombinowałam trochę z przepisem, zamiast białej czekolady dałam karmelową od wedla (i serdecznie polecam, bo jest pyszna!), a orzechy pekan, których nie mogłam nigdzie dostać, zastąpiłam orzechami włoskimi. Pasuje do siebie i jest pysznie. Dzisiaj zrobiłam wersję z orzeszkami ziemnymi, a do tego sos karmelowy do polania muffinek. Chyba zostanę z tym przepisem na dłuuugo. :)
Gość: Asia
13.01.2015 17:54 odpowiedz
Właśnie drukuję ten przepis i chciałam się odnieść do słów "8 muffinek (wg autorki przepisu - bo wg mnie na 12 ;)" - tak się zawsze czuję piekąc muffiny z tego bloga ;) Ostatnio często robię minimuffinki, z przepisu na 12 zwykłych wychodzi cała blacha (24) minimuffinek + kilka dostawionych w luźno stojących foremkach standardowych muffinek. Najbardziej rozśmieszyła mnie sytuacja, kiedy nie zwróciłam uwagi na liczbę muffinek podaną w przepisie, zauważyłam ją dopiero jak już się piekły. Patrzę na przepis: składniki na 7 muffinek. Patrzę do piekarnika: 24 minimuffinki... i 7 zwykłych. :) Naprawdę nie wiem, jak to działa!
Gość: xP
14.04.2014 22:38 odpowiedz
a można zastąpić miodem syrop klonowy ?
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2014 22:40 odpowiedz
Tak.
lena. profil
11.02.2014 17:36 odpowiedz
Tym razem mnie cos nie wyszlo. Wprawdzie syrop klonowy zastapilam golden syrup'em, orzechy peckan, wloskimi, ale poza tym trzymalam sie proporcji. Muffiny wyszly rewelacyjne w smaku, bardzo aromatyczne, ale bardzo kleja sie do papilotek. Czy to wina syrup'u? Czy zbytnio przekombinowalam z zamiana skladnikow?
Gość: Renatka7
08.01.2014 21:14 odpowiedz
Bardzo smaczne! Z pewnością wrócimy do nich jeszcze wiele razy.
Janek2012 profil
29.11.2013 22:25 odpowiedz
Witam Pani Doroto, po raz pierwszy piekłam z Pani bloga i rewelacja :-) super przepis i bardzo smaczne :-) książka tez juz kupiona eksportem z Polski... Jutro będzie tort na urodziny synka śmietankowy z truskawkami, ale chyba inne owoce bedą. Pozdrawiam z Berlina. Kasia
Monek profil
22.09.2013 15:21 odpowiedz
Mam jeszcze jedno pytanie obnażające moja indolencje. W jaki sposób można posiekać orzechy i czekolade? Wrzucilam do blenera i jednak większość kawalkow była zbyt mala. Z góry dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2013 23:28 odpowiedz
Czekoladę najlepiej siekać na desce, ostrym nożem. Orzechy siekam malakserem, ale wystarczy kilka pulsacji, by nie rozdrobnić orzechów na pył.
Gość: Monek
23.09.2013 05:45 odpowiedz
Dziękuje za wszystkie wskazówki. Jestem ogromnie przejęta i martwię sie, ze nie podolam zadaniu. Mam jeszcze jedno pytanie: kiedy najlepiej upiec mufinki, zeby były najlepsze? Te moje zrobiły sie jakos dziwnie kamienne na drugi dzień i zastanawiam sie, czy to była kwestia niewlasciwej mąki (strong bread flour), czy taka po prostu ich uroda?
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2013 09:53 odpowiedz
Mogła to byc kwestia mąki.
Monek profil
21.09.2013 15:17 odpowiedz
Pani Doroto,
Nie wiem, co zrobiłam nie tak, ale z podanych wyżej składników wyszło mi 12 mini mufinek i kolejnych 12 dużych. Za dużych, bo wlasnie usiłują sie ewakuowac z foremek. ;) Wlozylam do nich za dużo ciasta, ale wyszło go tak dużo, ze zabrakło mi "sprzętu". Pachną w kazdym razie pięknie!
Mam pytanie dotyczące mąki. Do dyspozycji mam white bread flour strong i self-raising flour. Co to znaczy, ze mąka jest "strong"? Czyżby zawartość mąki w mace była większa? Czy trzeba jej używać mniej, niz to podane w przepisie? Jesli tak, to o ile mniej? A ta druga? Tzn. self-raising flour. Do czego jej mozna używać?
Z góry dziękuje za rozjasnienie w głowie laikowi. ;)
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2013 15:20 odpowiedz
White bread flour strong - to mąka chlebowa z wysoką zawartością glutenu, nie nadaje się do ciast i muffinek. Self - raising jest wymieszana z sodą i proszkiem. Uzywamy jej do ciast pomijając wtedy proszek i sodę w przepisie, choć nie w całości. Więcej tutaj o mąkach w UK
Gość: Monek
21.09.2013 16:36 odpowiedz
Bardzo dziekuje za odpowiedz. Hmmm, uzylam tej chlebowej i mufinki wyszly pyszne! Rozumiem, ze ze zwyklej maki wyszlyby jeszcze lepsze? ;)
Problem polega na tym, ze nie spotkałam tutaj (Malezja) jeszcze zwyklej, najzwyklejszej maki. Z serii plain jest tylko razowa. Poza tym tylko chlebowe i self-raising, o których wspomniałam. Niedlugo urodziny moich corczek, planuje upiec dla nich torty. Jeśli nie uda mi się znaleźć zwyklej maki, której lepiej uzyc? Oba torty sa na bazie biszkoptu (bialy kokosowy i brzoskwiniowy).
Raz jeszcze ogromnie dziekuje!
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2013 17:55 odpowiedz
Zdecydowanie lepsze. Do biszkoptu musisz znaleźć plain :).
MPapuga profil
07.07.2013 20:52 odpowiedz
Te muffinki są przepyszne!!! Biała czekolada bardzo tu pasuje. U mnie byly to dość duże kawałki czekolady bardzo dobrej jakości i zachowały się w całości po upieczeniu. Dziękuję za ten przepis!
Nattka profil
15.03.2013 16:54 odpowiedz
Przepyszne, aromatyczne, oryginalne w smaku - dla mnie bomba!
Robilam idealnie wg przepisu, ale nastepnym razem pomine biala czekolade, bo i tak zniknela :)
rozyczko profil
24.02.2013 21:35 odpowiedz
czy jesli omine czekolade to musze zwiekszyc ilosc pozostalych skladnikow (np maki)?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2013 21:37 odpowiedz
Nie trzeba.
Gość: ew
18.11.2012 17:41 odpowiedz
wczoraj piekłam i wyszlo PYCHAAAAAAAAAAAAAAA!
Selene profil
07.11.2012 17:41 odpowiedz
A ja z braku pekanów i faktu, że średnio pałam sympatią do wszystkich pozostałych orzechów, dodałam zamiast nich imbiru i cynamonu. To mój pierwszy raz, kiedy nie trzymam się kurczowo przepisu i jak na razie muszę powiedzieć, że nie wyszło źle. Idealny smak na nadchodzące święta... ;))
Avocado profil
28.10.2012 10:02 odpowiedz
Przepyszne muffinki! Tak jak pisałaś wyżej Doroto połączenie maple-pecan jest niesamowite:)
Jedne z moich ulubionych, pieczone już wielokrotnie .
Niestety moje pieczenie ogranicza sie jedynie do weekendu, wiec nie mam najmniejszych szans z dotrzymaniem Ci kroku :( Wszystko jednak zawsze wychodzi w 100 % (ale też w 100% trzymam sie przepisu, dobra czasami w 99% :)
Flambir profil
16.08.2012 18:53 odpowiedz
Nie wiem, co to się stało, że mój komentarz ukazał się tyle razy. Można usunąć te 4 anonimowe komentarze powyżej :)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2012 22:01 odpowiedz
Zbyt wiele razy odświeżasz stronę ;-).
Flambir profil
16.08.2012 08:23 odpowiedz
Przepyszne muffinki. Pierwszy raz przy tej okazji jadłam orzechy pekanowe. Po upieczeniu naprawdę dobre, chrupiące. A syrop klonowy polecam kupować w kerfurze, na razie tam dostałam najtańszy w stosunku do jakości- 17 zł za butelkę. Dziękuję za przepis, pozdrawiam!
Gość: hanna
10.05.2012 14:05 odpowiedz
nie za bardzo rozrozniam, generalnie bywam mala kuchenna katastrofa, ale mierze wysoko :))) Babeczki wielkanocne wygladaja kuszaco i skladniki sa bardzo proste, bede wiec je testowac w roznych kolorach! Dziekuje ogromnie! Pozdrowienia
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2012 11:34 odpowiedz
Koniecznie muszą być muffinki, czy mogą być babeczki? :) Do tęczowych babeczek poleciłabym to ciasto, jako podstawowe: mojewypieki.blox.pl/2009/03/Babeczki-wielkanocne.html
Gość: hanna
10.05.2012 07:58 odpowiedz
Dzien dobry!
Bardzo chcialabym zrobic teczowy tort, ale w orientalnych sklepach litr smietany kosztowalby mnie fortune. Znalazlam jednak barwniki zelowe, wiec chcialabym wykorzystac pomysl na kolorowy deser przygotowujac rozne kolorowe mufinki (babeczki?), po kilka w kazdym kolorze, do kazdych dodajac inny rodzaj orzechow lub lyzeczke dzemu... (by nie bylo zbyt monotonnie.. choc moze przekombinowuje)

Jaki jest najbardziej podstawowy przepis na muffinki?

Myslalam o tym, bez syropu, albo o jakichs owocowych (przepis na jagodowe zawiera maslanke...) bede ogromnie wdzieczna za rady. Przepraszam, ale jestem zmuszona do chalupniczych metod... Jednak mam nadzieje, ze potrzeba matka wynalazku i wszystko sie uda :D

dziekuje, dziekuje, dziekuje! :)
Gość: Paulina
22.04.2012 19:43 odpowiedz
Zrobiłam muffiny rezygnując z sody i dodając orzechy włoskie zamiast pekanów. Wyrosły pięknie (17 mniejszych sztuk), w smaku specyficzne, słodkie, z chrupiącą skórką. Smaczne i oryginalne. Wczoraj robiłam muffiny potrójnie czekoladowe z przepisu podanego na tym blogu : )
Gość: whiskit
24.09.2011 11:03 odpowiedz
Robiłam z połowy porcji i wyszło 5 dość dużych (moje więc są czymś pomiędzy Pani, a tymi z oryginalnego przepisu ;)). Nie wiem, jakoś mało czułam syrop klonowy choć dałam go trochę więcej niż trzeba... Muffiny na jasnej demerarze były niezbyt słodkie, więc tym, lubiącym słodycze mocno słodkie, polecam albo dosłodzić albo użyć innego cukru :) Ale ciasto świetnej konsystencji, chyba jedne z fajniejszych muffinek tutaj :)
Gość: anjose
29.11.2010 11:26 odpowiedz
Uwielbiam syrop klonowy we wszystkim, więc te muffinki bardzo mi smakowały (zresztą jak wszystkie inne z tego bloga:-)) Pozdrawiam, an.
Gość: smakambrozji
27.11.2009 19:39 odpowiedz
ups :D na swoja obrone mam jedynie to iz powinnam okulary nosic caly czas :D a miewam zadko :))) ojjj sorki za zamieszanie :P
Gość: katerina
27.11.2009 08:02 odpowiedz
"Do naczynia przesiać mąkę, dodać proszek do pieczenia, sodę, cukier. "
:)
Gość: smakambrozji
27.11.2009 00:43 odpowiedz
Dorotko !! zapomnialas wpisac cukier !!!!!!!
w sposobie wykonania !!!!!
Gość: smakambrozji
26.11.2009 15:57 odpowiedz
Dorus , wlasnie je robie :) w sposobie wykonania zapomnialam wspomniec o cukrze , ja dododalam go do miski z maka :) ale ktos moglby zapomniec nie widac go u ciebie :) i mogly by byc nie smaczne :D caluski :*
Gość:
27.06.2009 05:56 odpowiedz
Dorotko,
Ten przepis to strzał w 10-kę, wspaniale smakuje połączenie syropu klonowego i orzechów pekan.
Magda:)
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2009 08:40 odpowiedz
W smaku trochę, ale na pewno możesz zastąpić, będzie również pysznie :)
Gość: Ewa
04.05.2009 20:47 odpowiedz
Dorotus76, a czy zrobi to dużą różnicę jeśli zastąpię syrop klonowy Golden Syropem?
03.05.2009 19:09 odpowiedz
Mufinki sa bardzo smaczne i chyba najlepsze jakie jadlam, rodzinka zachwycona.Pozdrawiam i dziekuje za przepis...
07.04.2009 20:29 odpowiedz
Dawno już nie komentowałam tego, co pisałam z Twojej strony, Dorotko, ale tutaj muszę. Te muffiny są po prostu boskie! Pachnie syropem klonowym i pekanami w całym mieszkaniu, aż zgłupieć można. Na ciepło już zniknęła 1/4, jutro zniknie reszta. A biorąc pod uwagę godzinę wcinania (22.28), to nie odbije się dobrze na naszej diecie ;)

Naprawdę, przepyszne. Dodałam do pekanów włoskie, bo miałam ich za mało, białej czekolady też mi zabrakło, ale wyszły cudowne. Oby więcej takich ;)
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2008 09:41 odpowiedz
Dokładnie tak, ja przykrywam ściereczką; muffiny niestety szybko tracą świeżość, także na drugi dzień, to już nie będzie to samo. pzdr
Gość:
18.07.2008 19:09 odpowiedz
pyszne muffiny, świetnie wyszły ale zawsze mam ten sam problem - jak je przechowywać żeby jak najdłużej się nimi cieszyć? jak szczelnie zamykam to robią się jakieś błee wilgotnawe... może nakryte ściereczką tylko? ale wtedy pewnie wyschną...
Gość: abbra
03.06.2008 08:48 odpowiedz
Piękne te mufinki - koniecznie do zrobienia ! Syrop klonowy mam , muszę tylko zaopatrzyć się w orzechy :)
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2008 16:03 odpowiedz
Muffiny dla niektórych są w ogóle nie do przyjęcia i nie widzą w nich nic pięknego. Te grudki nie są przecież mocno wyczuwalne, chodzi o strukturę ;). Z wytrawnością chodziło mi o to, że babeczki nie-słodkie są nie często spotykane, natomiast muffiny i owszem :)
Gość: smakoszka
02.06.2008 16:00 odpowiedz
Nie nadążę z pieczeniem tego wszystkiego:P a mam taka ochote na każdą z tych rzeczy! dlaczego moje oczy są tak wrażliwe na takie piekne widoki, ze od razu musza miec to wszystko na talerzu? no i te nieszczesne kupki smakowe:P jeszcze wyprowadza mnie na manowce:P
zartuje zartuje...co ja bym bez nich zrobila?!
Piekne zdjecia Dorotko:)
Gość: robertlotse
02.06.2008 15:46 odpowiedz
Co do tego, że babeczki są "jakby delikatniejsze w strukturze" to pełna zgoda, wiem z doświadczenia ;) Co do wytrawności hmm... a czym ta wytrawność się przejawia?
A grudowaty muffin jest bleee... gorszy niż przysłowiowa bułka z grzybem w barze dworcowym w Tczewie ;)
Gość: margot11
02.06.2008 14:42 odpowiedz
Piękne te mufiiny i 100% w moim guście
Dorotko miło Ciebie znowu widzieć .
Gość: iis111
02.06.2008 14:03 odpowiedz
Maz lepiej nie mogl trafic:) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2008 14:01 odpowiedz
Mąż mi wychudł jak mnie nie było, muszę teraz nadrobić ;)
Gość: iis111
02.06.2008 14:00 odpowiedz
Ojej, dopiero co wrocilas a juz tyleeee napieklas:) Piekne sa te muffinki
Gość: majanaboxing
02.06.2008 13:32 odpowiedz
Dorotko, boskie są! Jejciu, musza smakowac super :) Dziekuje za wpis u mnie, ciesze sie,ze podobaja Ci sie wypieki moje i fotki. Milo mi bardzo.
Twoje jak zawsze cudowne, a te muffinki juz drukuje i jak kupie skladniki to je zrobie. Widzialam syrop klonowy w sklepie. A wiesz,ze nie moge jakos dostac masy marcepanowej ? Odlozylam wiec na razie przepis na marcepanowe muffiny na blizej nieokresloną przyszlosc...
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2008 11:59 odpowiedz
He, he, pewnie mozna ;) Choć muffinki to nie to samo co babeczki (z ang. cupcakes), główna róznica polega na sposobie przygotowywania, ale tez babeczki sa jakby delikatniejsze w strukturze, podczas gdy muffiny są mniej słodkie, grudkowate i zazwyczaj nie wykańczane lukrem, czekoladą, kremami, jak babeczki. Ponadto muffiny mogą być wytrawne, a babeczki niekoniecznie ... ot, taka mała róznica ;) pzdr
Gość: robertlotse
02.06.2008 11:52 odpowiedz
Czy tego "muffina" nie można tak zwyczajnie nazwać babeczką?
Muffin brzmi bezpłciowo choć taki słodki i pulchniutki, że ząbki się rwą do kąsania ;)
Gość: jstnk
02.06.2008 11:49 odpowiedz
Piękne muffinki! Powiem szczerze, że nigdy nie próbowałam ani pekanów ani syropu klonowego, więc jestem bardzo ciekawa jak takie połączenia smakuje. Będę musiała niedługo spróbować!
Jak zwykle śliczne i bardzo zachęcające zdjęcia!:)
Gość: atina_bc
02.06.2008 11:20 odpowiedz
Piękne muffinki. Wpisuję na listę :-)
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2008 11:17 odpowiedz
Tak, najbardziej w smaku przypominają je orzechy włoskie, jeśli też Cię nie uczulą. pozdrawiam
02.06.2008 11:15 odpowiedz
mam pytanie czy można zastapić orzechy pekan jakimis innymi bo mam na nie uczulenie??




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach