Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 430

poniedziałek, 06 października 2008

Muffiny kokosowe

Pyszne, kokosowe muffiny z mocno wyczuwalnym aromatem cytrynowym lub limonkowym. Niestety, ale tylko dla fanów kokosa ;).

Przepis Linn z forum CinCin.

Składniki na 7-8 muffinek:

  • 150 g mąki pszennej
  • 70 g cukru
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 8 łyżek wiórków kokosowych (56 g)
  • 2 jajka
  • 120 g roztopionego masła
  • 50 ml soku z limonki lub cytryny
  • skórka otarta z 2 cytryn/limonek

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche, w drugim mokre. Naczynia połączyć, wymieszać z grubsza, przelać do formy na muffinki wyłożonej papilotkami.

Piec około 20 minut w 180ºC. Studzić na kratce.

Polewa:

  • 80 g czekolady białej, roztopionej w kąpieli wodnej
  • kilka łyżek wiórków kokosowych

Muffinki posmarować roztopioną czekoladą, posypać wiórkami.

Smacznego :)

Muffiny kokosowe
  Oceń: 
Ocena: 8.8  (liczba głosów: 18)
Zobacz także:
Urodzinowe babeczki
Urodzinowe babeczki
Babeczki orzechowe z czekoladą
Babeczki orzechowe z czekoladą
Babeczki z budyniem i owocami
Babeczki z budyniem i owocami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (189)
faszczowka  (zobacz profil)
14.04.2014 21:38 odpowiedz
Ciasto dość gęste, nie wyrastają za bardzo, ale są pyszne i u nas trafiły we wszystkie podniebienia, nie tylko pożeraczy "wiewiórek kokosowych" (to mój najstarszy syn). Dziękuję za wspaniały przepis!
Gość: Abrakadabra
12.02.2014 10:35 odpowiedz
Czy można urozmaicić je o ananasa? Jeśli tak to w jakiej ilości? Kokos z ananasem wydaje mi się super połączeniem, ale mogę się mylić...
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2014 10:36 odpowiedz
Można, jednak nie za dużo.
Ja_tego_jeść_nie_będę  (zobacz profil)
30.01.2014 18:36 odpowiedz
Wyczuwalna cytrynowa nuta przyjemnie uzupełnia smak muffinów, jakby dodawała jej lekkości. Nie są aż tak bardzo słodkie, ale uzupełnia to polewa z białej czekolady. Gdyby nie ona, muffiny byłyby mało wyraziste, dlatego nie warto z niej rezygnować. Przyjemne doznanie smakowe. Od razu zjedliśmy 7 sztuk :):):)
karolina k  (zobacz profil)
30.01.2014 16:03 odpowiedz
Są wyśmienite. Co powinnam zmienić w przepisie, żeby bardziej wyrosły?
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2014 22:57 odpowiedz
One tak wyrastają, proszę zobaczyć zdjęcia innych uzytkowników. 
karolina k  (zobacz profil)
30.01.2014 23:35 odpowiedz
dziękuję :)
13.12.2013 22:07 odpowiedz
pyszne;) kokosowe z nutką cytryny
april06  (zobacz profil)
22.11.2013 13:46 odpowiedz
Bardzo dobre babeczki :) Dość wilgotne i zwarte ciasto, wyraźnie kokosowe. Dla mnie super
Flambir  (zobacz profil)
21.10.2013 21:20 odpowiedz
Szybkie w przygotowaniu muffiny, idealne do herbaty :)
16.10.2013 20:19 odpowiedz
Moim zdaniem pyszne, zachciało mi się czegoś słodkiego, zrobiłam muffiny kokosowe. Dodałam soku z limonki, super się komponuje z wiórkami, nie są za słodkie, mimo że jadłam z białą czekoladą. Do tego piękny zapach. Powtórzę nie raz.
Gość: Janina
05.10.2013 15:17 odpowiedz
Jestem nimi Absolutnie Zachwycona. Reszta rodziny wolałaby bardziej słodkie, ale ja uważam że są idealne. Mocno kokosowo-cytrynowe, wilgotne w środku.
kiva_tytto  (zobacz profil)
01.10.2013 20:36 odpowiedz
Ot, muffiny :) Dobre, ale bez szaleństw.
27.09.2013 12:29 odpowiedz
Zamiast polewy polecam czekoladę białą w kawałkach dodać do muffin - smakuje ona po upieczeniu jak karmel :) Polecam!
Gość: minnie5585
29.08.2013 17:49 odpowiedz
te muffinki skradły moje serce, posypałam je tylko cukrem pudrem z lenistwa ale i tak pyszne i do powtórki:)
14.08.2013 22:20 odpowiedz
Robiłam je jakoś pół roku temu, niestety chyba mi nie wyszły. Aromat cytryny był zdecydowania za mocny i sprawiał wrażenie "sztucznego", ale to chyba wina owocu. Pora spróbować po raz kolejny ten przepis.
Gość: magda
16.07.2013 23:32 odpowiedz
robiłam już nie raz, mój nr 1 wśród muffinek, wspaniałeeeee!!!!
09.07.2013 16:05 odpowiedz
Z miłości do kokosa, upiekłam, a jakże. Pominęłam tylko polewę, bo nie miałam białej czekolady.

Przygotowanie jest szybkie i bardzo łatwe, efekt końcowy też jest świetny - pachnące, pyszne! Moje wyszły twardawe i przypominały kokosanki ale uważam to akurat za duży plus (osobiście nie cierpię mokrych i wilgotnych wypieków). Na pewno jeszcze wrócę do tego przepisu!
07.07.2013 07:49 odpowiedz
Przepyszne! :)
Zdecydowanie mój numer 1 wśród muffinek! :)
Gość: b
07.06.2013 13:11 odpowiedz
Witam, robiłam dwa razy. Za drugim wyszły lepsze, bardziej miękkie. Ale i tak nie są doskonałe trochę za twarde i za suche. Z polewą był problem i całkiem z niej zrezygnowałam za drugim razem, właściwie nie jest potrzebna. Są ok, ale raz na jakiś czas, moich domowników nie zachwyciły. Ale plus to proste ii szybkie przyrządzenie.
Gość: Perliczka
04.06.2013 12:52 odpowiedz
Muffinki baaaardzo dobre :) Cytryna faktycznie dość mocno wyczuwalna, ale idealnie się to komponuje z kokosem :) Do powtórki :)
24.05.2013 21:20 odpowiedz
Pyyyychoooota! Co prawda darowałam sobie polewę (nie miałam białej czekolady), ale i tak nie żałuję, że je zrobiłam - wyśmienite! Ostatnio mam ochotę na cytrynowe orzeźwienia i tak! Te muffiny są idealne:) Troszkę się kruszyły, gdy chciałam pożerać (!) je na ciepło, ale po ostygnięciu były już idealne... Pozdrawiam!
AnnaK81  (zobacz profil)
22.05.2013 12:15 odpowiedz
Też je zrobiłam ...bardzo smaczne...z tym, że na drugi dzień już nie były tak miękkie, raczej twarde ...w związku z tym mam pytanie czym można je nadziać tak, żeby były wilgotne drugiego dnia.? może budyniem ? chciałabym zrobić je ponownie ale w większej ilości ...a uroczystość będzie z rana w związku z tym nie będę w stanie upiec ich tego samego dnia.
DoloresZet  (zobacz profil)
15.05.2013 19:45 odpowiedz
Nabylam forme, zaczelam ere "muFFiny":) Te byly pierwsze i przeszly ciezka probe, bo przez pierwsze10 minut byly pieczone na opcji grill :) Mimo to, wyszly znakomite:) Pycha:)
Gość: akoro
03.05.2013 09:24 odpowiedz
Bardziej cytrynowe niż kokosowe, ale i tak pyszniutkie. Idealnie odchodzą od papilotki
Gość: Totumfacki
04.04.2013 16:55 odpowiedz
Pyszota! Delikatnie kokosowe, z cytrynową nutą, delikatne, mokre, mniammm....
01.04.2013 02:20 odpowiedz
Na podwójną porcję dałam sok i skórkę z jednej dosyć dużej cytryny, więc nie dominuje on w wypieku, a przyjemnie komponuje się z kokosem.
Przepis bardzo szybki, prosty i smaczny :)
Gość: monika
28.03.2013 11:20 odpowiedz
czy zamiast czekolady bialej na wierzch pasuje do tego jakis krem cytrynowy albo moze maslany czy waniliowy? ktory bylby najlepszy??
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 11:26 odpowiedz
Krem nie pasuje, ale np. lukier cytrynowy jak najbardziej :).
dagmalka87  (zobacz profil)
23.03.2013 14:37 odpowiedz
pierwszą porcję (wyszło mi 12szt :]) zrobiłam wg przepisu a do drugą zmodyfikowałam :) i dodałam mąkę orkiszową zamiast pszennej, łyżeczkę cynamonu i szczyptę kardamonu - wyszły przepyszne i wg mnie lepsze od pierwszej wersji ;)
23.03.2013 10:51 odpowiedz
Pyszne, miekkie i pachnace, bardziej cytrynowe niz kokosowe. Moze moje cytryny byly za duze?
Tak czy owak smakuja mi bardzo. Nawet po raz pierwszy w zyciu zrobilam kapiel wodna czekoladzie :)
kotwtrampkach  (zobacz profil)
13.04.2013 16:54 odpowiedz
potwierdzam - bardziej cytrynowe niż kokosowe - jak dla mnie rewelacja :-) Wilgotne ale nie mokre. I jeszcze 2h po pieczeniu zapach w mieszkaniu był intensywny - świetny odświeżacz powietrza na wiosnę :) :-)
Gość: Aga
20.03.2013 23:30 odpowiedz
Krótko i na temat : Muffinki - pyszne ! polecam ! :)
Gość: Aga
20.03.2013 14:22 odpowiedz
Korzystam z teflonowej formy na muffinki. Należy ją posmarować ?
Gość: mokka
15.03.2013 19:41 odpowiedz
Serdecznie polecam :) wyszły równie piękne jak na zdjęciach i jeszcze smaczniejsze niż na to wyglądają :) tylko faktycznie szkoda, że nie ma przepisu na 12 sztuk
grazynka  (zobacz profil)
03.03.2013 20:13 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam z podwójnej porcji a dzisiaj jeszcze raz z pojedynczej. Cytrynę zastąpiłam mleczkiem kokosowym, użyłam mąki owsianej a połowę masła zastąpiłam 50 ml oleju. Cytrynki wcisnęłam tylko parę kropelek bo nie przepadam za nią w wypiekach. Połowę muffinek przybrałam tak jak na zdjęciu a drugą połowę polałam czekoladą mleczną i też oprószyłam wiórkami. Nigdy nie udało mi się upiec czegoś tak fantastycznego. Muffinki są bardzo mięciutkie, mokre, przepyszne i bardzo kokosowe. Uwielbiam je i moja rodzinka również :) Dziękuję za cudowny przepis!!!
Gość: Mania
28.02.2013 11:08 odpowiedz
Wydają się rewelacyjne:) Szkoda, że proporcje nie są na 12 sztuk i są podane w gramach, a nie w "szklankach, łyżeczkach, itp"
Ale i tak super!
Gość: Magda
25.02.2013 16:52 odpowiedz
najlepszy przepis na muffinki na świecie, kocham kokosa i ta delikatna nutka cytrynowa w tle! właśnie robię ale z małą modyfikacją- zamiast cytryny dziś pomarańcz, zobaczymy czy się uda :)

pozdrawiam
Gość: Daria
15.02.2013 12:36 odpowiedz
Nie dałam skórki z cytryny i nie wiem czy czasem nie za mało soku bo nie czuć - ale i tak wyszły boskie :D Na pewno nie robiłam ich ostatni raz :)
Gość: Kinga 2
17.01.2013 18:51 odpowiedz
Czy mozna zamiast masla dac olej ?
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2013 17:23 odpowiedz
Tak.
Jola_C-T  (zobacz profil)
13.01.2013 20:16 odpowiedz
A to zdjęcie dla udokumentowania moich "wyczynów" w kuchni :) - chyba w całym swoim życiu nie upiekłam tyle co w ciągu ostatniego miesiąca odkąd odnalazłam tego bloga . Ja naprawdę stanę się od niego uzależniona ;)
Jola_C-T  (zobacz profil)
13.01.2013 14:23 odpowiedz
Przepyszne ! Przygotowałam je bez skórki z cytryny i mimo, iż wyszły trochę suche w środku (nie jestem mistrzynią wypieków) to w smaku rewelacyjne. Mnie bardzo przypominają ciasteczka "kokosanki". Zrobiłam je w kształcie serduszek i wyglądały też fajnie.
ktosiaktosialska  (zobacz profil)
02.01.2013 23:27 odpowiedz
najlepsze! pierwszy raz próbowałam ich u mojej teściowej! polecam wszystkim fanatykom kokosowych pyszności :)
Gość: kasia
24.12.2012 19:12 odpowiedz
Dziś robiłam te muffinki. Są rewelacyjne - szczególnie to połączenie z białą czekoladą. Nie dodałam jedynie skórki z cytryny. Polecam.
04.12.2012 09:07 odpowiedz
a to moje, na górze z nutellą, bo uwielbiam takie połączenie :) nie dawałam skórki, a soku połowę mniej
Gość: Mariola
24.11.2012 21:32 odpowiedz
Ja dodałam tylko skórkę z jednej cytryny ale mimo to wyszły bardzo dobre. Coś wspamiałego :)
22.11.2012 20:24 odpowiedz
jakiej wielkości są te muffiny? mam papilotki o średnicy 3,5 cm, potrzebuję ich ok. 30 i zastanawiam się, ile razy pomnożyć przepis...
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2012 10:21 odpowiedz
Standardowa wielkość papilotek.
25.09.2012 21:02 odpowiedz
Dałam mniej soku z cytryny i skórkę tylko z jednej cytryny, więc nie są aż tak mocno cytrynowe.Mi smakowały bardzo! Pięknie wyglądają, zapach po domu roznosił się cudowny. Jak na razie moje ulubione tuż po brownies z malinami;-)
rodentie  (zobacz profil)
12.09.2012 17:24 odpowiedz
niestety wyszło mi za dużo masła, są dość tłuste, ale jako fanka kokosu, zjem i takie:)
MalaMalaMi  (zobacz profil)
28.08.2012 19:12 odpowiedz
Dziękuję za rady, dziś upiekę nową partię i zobaczę czy tym razem się udadzą:-)
27.08.2012 00:50 odpowiedz
Mozliwe,ze zalezy to od temp. Otoz babeczki I wlozyla pani najprawdopodobniej do slabiej nagrzanego piecyka,natomiast II do odp rozgrzanego.Wiem,ze odgrywa to b duza role przy ciastach z ubitymi bialkami,ale powinno sie stosowac tę zasade takze w innych. Ponadto,chcac jak najszybciej wlozyc druga ture babeczek, predko wyjela pani pierwsza. (Zazwyczaj staram sie przetrzymac chbabeczki w piekarniku przez krotka chwile po jego wylaczeniu. Zbyt szybka zmiana temperatury moze spowodowac,ze ciasto opadnie).
Ps nie obiecuje ,ze to pomoze,ale nie zaszkodzi sprobowac. Pzdr
MalaMalaMi  (zobacz profil)
26.08.2012 22:59 odpowiedz
Też dzisiaj zrobiłam, w związku z tym, że ostatnio zakupiłam dwie gazety ale pychotka z sylikonowymi foremkami to mam teraz cały czas ochotę piec babeczki i to już trzeci przepis z Twojej strony. Babeczki wyszły pyszne. Ja przyozdobiłam je kremem z mascarpone i bitej śmietany, bo został mi jeszcze z wczorajszych czekoladowych babeczek. Mam jednak takie pytanie: ponieważ babeczek wyszło mi 16 z podwojonych składników, w związku z tym, że mam 12 foremek to pierwsza tura nie wyrosła to znaczy, nie urosły takie górki tyko góra jest płaska. Natomiast ostatnie 4 pięknie wyrosły. Nie wiem dlaczego, ale w ogóle żadne babeczki mi nie wyrastają. A jeżeli już wyrosły to później opadają. Robiłam czekoladowe z kremem mocno czekoladowym, robiłam ananasowe oraz te kokosowe i ze wszystkich a upiekłam ich chyba łącznie z 40 w przeciągu ostatnich 4 dni, tylko te 4 ostatnie wyrosły mi tak pięknie. Nie wiem dlaczego i co się dzieję, że moje babeczki nie są tak pięknie górzyste. POMOCY
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2012 21:15 odpowiedz
Opadanie muffinek (oprócz tego o czym pisze niżej jk.14) może również zależeć od długości ich miksowania - trzeba je mieszać, nie miksować i to krótko - tylko do połączenia się składników.
23.08.2012 12:28 odpowiedz
Zrobiłam z posiekaną czekoladą. Wyszły bardzo dobre( jest to wersja dla osób, które nie chcą poświęcać czasu na rozpuszczanie czekolady- czasem nie chcącej współpracować). Drobne kawałki czekolady w babeczkach nadały im delikatny, słodkawy smak. Uważam,że warstwa białej czekolady na wierzchu spowoduje,że babeczki będą zbyt słodkie. Można zastąpić ją bitą śmietaną (z odrobiną cukru pudru) wymieszaną z wiórkami.
19.08.2012 15:53 odpowiedz
Czy można do ciasta dodać posiekaną białą czekoladę? (tak jak m.in. w babeczkach czekoladowo -orzechowych) Czy taki "zabieg" nie zniszczyłby ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2012 06:45 odpowiedz
Można.
Gość: justyna
17.08.2012 18:52 odpowiedz
Troche suche wedlug mnie ale goscie nie narzekali :-)
Gość: Ania
16.08.2012 18:24 odpowiedz
od jakiegoś czasu śledzę twojego genialnego bloga ale dopiero teraz zdecydowałam się wypróbować któryś przepis. do samego końca obawiałam się czy uda mi się je dobrze zrobić (z moim szczęściem) ale muffiny wyszły przepyszne! ; ) polecam.
Gość: magda
14.06.2012 11:53 odpowiedz
Zrobiłam pierwsze w życiu, gdyż uwielbiam smak kokosu. Wyszły nieziemskie!!!! Po prostu pyszne. Nie lubię skórki czy to cytrynowej czy pomarańczowej w ciastach więc dałam więcej soku. Potem zrobiłam z białym serem, również cudowne. Niedługo zabieram się za następne. Ten przepis wspaniały, polecam!!!!! :)
Gość: angela
31.05.2012 22:05 odpowiedz
piekłam dzisiaj, wydawało mi się, że będą kwaskowe z powodu dużej ilości skórki i soku, jednak miłe zaskoczenie - są fantastyczne i przepyszne ! :) rozlałam do 12 papilotek do połowy objętości a wyrosły niektóre nawet ponad foremkę. jestem bardzo zadowolona :) fanka kokosu
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2012 13:53 odpowiedz
Tak, na filmiku jest to ładnie wyjaśnione: www.youtube.com/watch?v=VFrN-_5b3FU
Gość: magda
30.05.2012 11:58 odpowiedz
Witam, mam dosyć głupie pytanie gdyż jestem początkująca w tym temacie ;) może Pani napisać jak robi się kąpiel wodną czekolady? Czy chodzi o jej rozpuszczenie w naczyniu włożonym do gotującej się wody?
Dorota, Moje Wypieki
28.05.2012 18:24 odpowiedz
Wydaje mi się, że one niedużo rosną. Pewnie wiec maślanka nie miała wpływu :).
Gość: Beata
28.05.2012 11:51 odpowiedz
A ja dodałam maślanki, bo myślałam, że źle spisałam składniki a muffinki zawsze mają w składzie maślankę albo mleko. Troszkę mało wyrosły, ale były smaczne.
Czy bez maślanki wyrosłyby jak trzeba? Dziękuję za przepis :)
Gość: mlodziutka26
08.05.2012 15:39 odpowiedz
Zrobiłam z podwójnej porcji i mi wyszło 12 ogrooomnych muffinek ;) I powiem szczerze- są wspaniałe.
Gość:
03.04.2012 18:54 odpowiedz
zasługują na miano najlepszych, póki co;) a piekłam już kilka z tej stronki;) może to dlatego, że marzy mi się tarta cytrynowa a jeszcze nie mogę się do niej zmobilizować a te muffiny są super cytrynowe. ciekawa tylko jestem jak z limonką, jaka jest wówczas różnica?;) co do piekarników, bo widzę ten wątek praktycznie pod każdym przepisem, przyznam szczerze, mam jakiś stary angielski gazowy piekarnik, nastawiam go na prawidłową temperaturę i zawsze dodaje 10 minut pieczenia. nie przypalają się, a wychodzą rewelacyjnie. jakbym wyjęła je po podanym czasie, raczej za dobre by nie wyszły, dlatego sugeruję żeby próbować, każdy piekarnik jest inny a nic złego się nie dzieje moim wypiekom, nawet jak otwieram go 5 razy w trakcie pieczenia żeby sprawdzić czy są juz gotowe;) i co do czekolady, mi w kąpieli wodnej nawet dzis wyszła biała czekolada z aldi ( a jakością ona raczej nie grzeszy;P) pozdrawiam cieplutko i gorąco polecam te muffiny, szczególnie na wiosnę, albo na typową angielską pogodę;)
Gość: renia
29.03.2012 15:41 odpowiedz
odkąd jestem szczęśliwą posiadaczką formy na muffinki, szukam na nich coraz to nowych pomysłów, a te kokosowe są baaardzo smaczne :)
Gość: Renia
25.11.2011 17:02 odpowiedz
muffinki sa przepyszne robiłam je dzisiaj co prawda dodałam 150g wiórek(cala paczuszkę) i zamiast dwóch cytryn dałam jedna cytrynę i jedna mandarynkę (sok i skórkę) ale to z lenistwa bo to posiadałam w domu;) noi bez czekolady ale i tak są przepyszne;) i myślę sobie ze będą to jedne z moich ulubionych!jest pani CUDOWNA
Gość: Kasiamałolata
24.08.2011 12:18 odpowiedz
Zrobiłam dal dziewczyn pod namiot i po prostu byłyśmy zachwycone! Są pyszne! :) Idealnie było czuć cytrynki, nie za mało, nie za dużo. Prowadzę zeszyt z przepisami, już 62:) , a wpisując twoje muffiniki potroiłam porcję, heh :) poolecam!
Gość: klaudynasek_s
29.07.2011 12:00 odpowiedz
po prostu poezja
a strona po prostu cudowna !!!
uzaleznilam si od niej
DZIEKUJE !
Gość: Mary
26.07.2011 15:35 odpowiedz
Żadna rewelacja, ale smaczne.
Gość: Kasia
29.06.2011 10:41 odpowiedz
Witam, wczoraj zakupiłam nową silikonową formę do muffin w kształcie serduszek dlatego musiałam ją wypróbować :) Dodałam kakao i trochę mniej kokosu i nie wiem czy polać polewą czy nie polać... są i tak pyszne bez niej, po prostu cud i miód :) dziękuję za świetny przepis ! Pozdrawiam !
Gość:
18.06.2011 12:59 odpowiedz
Jak zwykle świetny przepis i jak zwykle wszystko pięknie wyszło, chociaż z moim kucharzeniem i pieczeniem różnie bywa, ale przepisy z tego bloga zawsze się udają =) Muffiny wszystkim posmakowały, a niektórzy zaczęli jeść nawet zanim zdążyłam zrobić polewę. Wyszło mi 12 sztuk i chyba wszystkie jeszcze dzisiaj znikną, więc jutro pewnie upiekę następną porcję =) Dziękuję ślicznie za kolejny cudowny przepis!
Gość: Monika86
28.05.2011 19:10 odpowiedz
Dzisiaj je zrobiłam :)) Pomijajac perypetie z polewą - białą czekolada spaliła mi się w mikro, potem nijak nie chciałą się rozpuścić, z masłem się zcukrzyła. Zwykła białą czekolada nie nadaje się do topienia w kąpieli wodnej. Najlepsza bedzie białą polewa, gotowa Dr. Oetkera... Poza tym muffiny wyszły fantastycznie !!! Nie są tłuste, nie są zbyt słodkie. Idealne !!!
Gość: annadn
15.04.2011 18:43 odpowiedz
Wszystko pięknie tylko jak dla mnie za słodkie. Jeśli dajecie polewę czekoladową to radzę zmniejszyć ilość cukru w masie muffinkowej no chyba, że lubicie bardzo słodkie ;). Poza tym muffiny wyszły puszyste, i wyglądały (bo już zjedzone) ślicznie :).
Gość: Karolka
15.04.2011 16:13 odpowiedz
Upiekłam, są fajne tylko naselnym razem muszę dodac mniej cytryny bo wyszły troche za bardzo kwaskowate:(:(
Gość: Alime
10.04.2011 20:39 odpowiedz
Pychota! Bardzo szybko się je robi i równie szybko znikają :)
Gość: dominika
10.04.2011 14:12 odpowiedz
Dla mnie rewelacja! Wyszły puszyste i przeprzyszne, dziękuję za przepis :)
Gość: Zuzia
08.04.2011 08:46 odpowiedz
Właśnie je upiekłam:) niebo w gębie, że tak powiem:)
Gość:
26.03.2011 16:52 odpowiedz
Akurat coś dla mnie-uwielbiam smak kokosu.Kiedy oglądam Twój blog jestem pełna podziwu wykonania każdej sztuki .Fotografie takie ,że jak zobaczę zaraz ślinka cieknie na te wspaniałości.Szkoda ,że jestem na diecie!!!
Gość: M M
22.03.2011 12:14 odpowiedz
NO i stało się... wpadłam w muffinowy szaf.Zrobiłam te muffiny w weekend, czy były dobre? mogę się tyko domyśleć, bo zanim się zorientowałam nie została ani jedna babeczka:(
Teraz piekę owsiane z miodem, napiszę jak wyszły w odpowiedniej zakładce, pozdrowienia dla muffinowych maniaków:)
Gość: Polka w Walii
07.03.2011 00:26 odpowiedz
Muffinki sa naprawde dobre, wlasnie takie cytrynowe z nuta kokosa. Dodatek bialej czekolady sie przydal, baza wyszla bardzo cytrynowa (ale zalezy to pewnie od cytryn/limonek). W jednym z komentarzy ktos zarzucil brak mokrych skladnikow nie zauwazajac, ze w przepisie jest i rozpuszczone maslo i dwa jajka i sok cytrynowy. Ja tez mam juz kilkudziesieczne doswiadczenie w pieczeniu i wciaz sie ucze wielu nowych rzeczy. Czasem cos mi nawet nie wyjdzie. Takie zycie :) . A muffinki polecam.
Gość: mad A
07.02.2011 19:20 odpowiedz
Dzisiaj były muffinki kokosowe. Robiłam z trochę większej ilości mąki, dodałam więc nieco mleka i z 50ml syropu kokosowego (barmańskiego-takiego do drinków)aby ciasto miało właściwą konsystencję. Muffinki są przepyszne. Dzięki Pani blogowi aż chce się piec :):):)
Gość: whiskit
05.02.2011 18:01 odpowiedz
ja robie troche inne kokosowe muffiny, przepis jakos tak sam mi sie wymyslil :) sa bardzo wilgotne bo w skladzie maja mnostwo zmielonych rodzynek wiorek kokosowych i migdalow, no i duzo kokosowego spirytusu (ktorego nie wiedziec czemu kompletnie nie czuc), robie je tez na mleku kokosowym :) i na wierzchu oczywiscie kokosowa korona :D
Gość: Felga
26.01.2011 18:12 odpowiedz
Zrobię czemu nie nie trzeba nic kupować, robi je się szybko ;-)
Gość:
22.01.2011 21:21 odpowiedz
Robiłam je dziś i mimo że uwielbiam kokos to jednak bardziej mi smakowały cytrynowe z makiem, co nie zmienia faktu ze są bardzo dobre na pewno jeszcze je zrobie
Gość: everymania
20.01.2011 16:01 odpowiedz
Uznałam, że tak, do tego przepisu zużyłam 100 ml oleju i wyszło pysznie! Są wilgotne, bardziej cytrynowe niż kokosowe, ale spróbowałam bez 'góry', myślę, że te wykończone będą bardziej kokosowe. Przepis jak najbardziej na TAK ;)
Gość: everymania
20.01.2011 12:05 odpowiedz
Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Ale uściślając: 100 ml masła to tyle samo co 100 g? Kiepska jestem w takich przeliczeniach, wiem że litr wody=1 kg, ale czy z masłem jest podobnie???
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2011 12:00 odpowiedz
Możesz. By wyszła podobna konsystencja ciasta oleju dajemy trochę mniej np. masła 100 ml, oleju 80 ml. pozdrawiam :)
Gość: everymania
20.01.2011 11:59 odpowiedz
Witam ponownie,
Pani Doroto, mam pytanie odnośnie pieczenia muffin, wypróbowałam już wiele różnych z Pani przepisów, wszystkie mi wyszły jak należy, jednak smakowo zdecydowanie bardziej odpowiadają mi te z dodatkiem oleju a nie masła. Czy zawsze mogę masło zastąpić olejem i w jakich mniej więcej proporcjach (np. 100 g masła to ile ml oleju?). Przepraszam jeśli powtarzam to pytanie, ale przeczytałam wiele komentarzy i nie spotkałam się z takim zagadnieniem.
Pozdrawiam serdecznie.
Gość:
22.12.2010 13:30 odpowiedz
Właśnie je zrobiłam, są pyszne!!!! Polałam je różowym lukrem i posypałam kolorową posypką i córeczka nie chce ich jeść bo są za ładne żeby je psuć:) Ja nazwała bym je cytrynowymi z lekką nutką kokosa bo cytryna przeważa w smaku. Dziękuję za przepis, pozdrawiam!
Gość: ewaxbis
22.12.2010 13:10 odpowiedz
Po raz kolejny REWELACJA !!!
Własnie piekę gwiazdki maslano -makowe ale przypomniałam sobie , że nie wystawiłam komentarza za cudowne muffiny .
Gość: Paulina
10.11.2010 10:00 odpowiedz
Pani Doroto, przywraca mi Pani wiarę w siebie :))) Upiekłam wczoraj te muffinki (to moje pierwsze muffinki w życiu) i muszę przyznać nieskromnie, że wyszły przepyszne - niezbyt słodkie (ale ja akurat bardzo słodkich wypieków nie lubię), mięciutkie i pachnące cytryną i kokosem. Zawsze, kiedy wezmę Pani przepis, mogę być pewna, że wypiek będzie udany. Teraz przede mną wyzwanie - 5. urodziny synka i tort brzoskwiniowy. Oczywiście, z Pani przepisu :) Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2010 12:14 odpowiedz
Nie, rodzaj uzytych foremek nie ma wpływu na długość pieczenia. pozdrawiam :)
01.10.2010 11:56 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie tych form silikonowych, czy jak się jej stosuje to należy skracać czas pieczenia w stosunku do tego który podajesz? Pozdrawiam:)
Gość: Aniuś
03.09.2010 18:03 odpowiedz
Dziękuję Dorotko :)
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2010 21:09 odpowiedz
W samych papilotkach tylko jesli są specjalnie usztywnianie, że mozna w nich piec bez formy.
Gość: Aniuś
02.09.2010 13:28 odpowiedz
Dorotko, ja nie mam foremek do mufinnek. I mam takie pytanie, czy można je piec w tym papierze?
Gość: Chivas
07.07.2010 10:29 odpowiedz
mm.. Pyszne!.. właśnie jem pierwszą własną "kokosówkę"
tylko miałam probloem z rozpuszczeniem czekolady.. możnaby było do przepisu dodac jakiś sposób na to...
ah.. no i napisane jest ze przepis jest na 7-8 muffinek.. mi wyszło 12 ; )
pozdrawiam muffinkowiczów ; )
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2010 21:20 odpowiedz
Tak, pewnie, można :)
Gość: Korozja
18.06.2010 09:32 odpowiedz
Mam chęć zrobić te muffinki ale nie lubie cytrusowego posmaku ;/ Czy można więc zastąpić sok z limonki mleczkiem kokosowym? A może czymś innym? Bardzo proszę o podpowiedz :)
Gość: dorota
27.05.2010 19:03 odpowiedz
Tylko niestety musiałam obejść się bez tej czekoladki na wierzchu- trzeba dbać o linię:P Ale następnym razem pewnie się na nią skuszę;)
Gość: dorota
27.05.2010 19:02 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam muffinki wg tego przepisu i są pyszne! I nawet popękały z wierzchu:) Zrobiłam z 1,5 porcji, wyszło mi 17 szt. Dodałam sok z jednej dużej cytryny, smak jest idealny;) To był dopiero mój trzeci wypiek muffinek, ale to właśnie z niego jestem najbardziej zadowolona- idealnie odchodzą od papilotek, praktycznie nic na nich nie zostaje. Może to zasługa masła? Na pewno powrócę do tego przepisu, może popróbuję jakichś małych modyfikacji;)
Gość: izka
28.04.2010 11:33 odpowiedz
Zrobilam te maffinki i wyszly REWELACYJNE!!! Mieciutkie i wilgotne w srodku, no po prostu super dobre. :-)
Gość: mama-alinki
10.04.2010 13:51 odpowiedz
jak dla mnie - za mało słodkie. za bardzo czułam w nich cytrynę, a za mało kokos.
jak na razie to najsmaczniejsze były m. cytrynowe z makiem.
Gość:
10.04.2010 13:33 odpowiedz
Moje muffinki kokosowe wyszły bardzo ścisłe, a tym samym suche. Można je jeść tylko popijając herbatą. Przyrządzając je stosowałam dokładnie odmierzone ilości produktów.
Jeśli ktoś stwierdzi, że może coś źle zrobiłam to się myli, gdyż moje doświadczenie w pieczeniu ciast jest kilkudziesięcioletnie i takie proste przepisy nie sprawiają mi trudności.
Myślę, że brak jest w przepisie niewielkiej ilości jakiegoś płynu typu mleko, jogurt, czy kefir, ale nie będę eksperymentować, szkoda składników.
Trochę dziwi mnie zachwyt nad pysznością owych muffinek w wielu komentarzach. Myślę, że były stronnicze.
Gość: haniku72
01.04.2010 17:38 odpowiedz
Wyszły rewelacyjne!!! I po wypróbowaniu kilku innych z Twojej strony stwierdziłam, że najlepszy przepisa nawet jako baza. Dawałam 1/3 wiórek, potem w muffinki dowolnie: wiórki czekoladowe, orzechy, suszone śliwki z cynamonem, rodzynki, migdały. I zalewałam resztką ciasta. Dzieki wiórkom wychodziły wilgotne, nie zapychały:) Przepis świetny!!!
Gość: abc
17.03.2010 21:39 odpowiedz
mi z tej porcji wyszło 12 muffinek, bardzo smaczne, delikatne.
Gość: camanely
16.03.2010 21:40 odpowiedz
Muffinki wyszły bardzo dobre, ale niestety jakieś strasznie twarde, może to wina piekarnika? Niby trzymałam je 20 minut, ale może jednak było dla nich za długo? Bo masę ledwo co wymieszałam, więc już sama nie wiem, czemu... Ale w smaku baaaardzo dobre :)
Gość: karolcia
21.02.2010 14:41 odpowiedz
Jedne z lepszych muffin, jakie do tej pory jadłam! Po prostu pyszne! Lekko zmodyfikowałam przepis: zrobiłam z półtorej porcji, żeby wyszło około 12 babeczek. A poza tym dałam mniej tłuszczu i cukru. Polecam każdemu!
Gość: Hienka
19.02.2010 13:38 odpowiedz
Upiekłam, są pyszne! Szkoda, że nie podwoiłam porcji, bo strasznie szybko się rozeszły :)

hiena-w-kuchni.blog.onet.pl/Muffiny-kokosowe,2,ID400918544,n
Gość: aniolek105
07.02.2010 17:52 odpowiedz
Zrobiłam kilka dni temu i są bardzo dobre,a przede wszystkim szybko się je robi.
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2010 12:21 odpowiedz
Blache smarujesz tłuszczem, ale tylko dlatego, by się trzymał na niej papier. Papieru już niczym nie smarujesz. pozdrawiam
Gość: Małgorzata
07.02.2010 11:56 odpowiedz
Powiedz mi, proszę, czy używając papieru do pieczenia do różnych wypieków trzeba go smarować najpierw tłuszczem ? A przepisy masz fantastyczne. Pozdrawiam.
Gość: paula
01.02.2010 14:06 odpowiedz
co do papilotek, to zazwyczaj są w tesco. Za to nie ma w carrefourze. Warto też spróbować w jakimś małym sklepie gospodarstwa domowego
Gość: aniadbl
10.11.2009 16:34 odpowiedz
Wyszły! Jestem w szoku, ostatnio mało co mi wychodzi z pieczenia;) Siedze juz objedzona, ledwo sie ruszam;)
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2009 14:55 odpowiedz
W przepisie jest masło, ale możesz je zastąpić margaryną. pozdrawiam :)
Gość: aniadbl
10.11.2009 14:39 odpowiedz
Hej. Jestem początkująca w Muffinkach, a dokladnjie dzisiaj bede robic swoje pierwsze;) Pytanie dla upewnienia się, czy z tłuszczu to faktycznie ma byc masło, czy moze byc margaryna?? Bo czesto jak robie jakis wypiek z masłem to nie wychodzi...dlatego chce sie upewnic;)
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2009 08:25 odpowiedz
Myślę, że można, czemu nie? :)
Gość: perlita
06.11.2009 21:10 odpowiedz
Dorotko, tak sie zastanawiam, czy tak jak sie dodaje do ciast waniliowych aromatu waniliioweto, to czy nie moznaby do takich kokosowych muffinek dodac syropu kokosowego, takiego jakie dodaje sie do kaw? czy lepiej nie ryzykowac? eksperymentowalam z mlekiem kokosowym i tez wychodza super. ale wciaz ten syrop mi chodzi po glowie....
28.10.2009 14:15 odpowiedz
Właśnie upiekłam i tak wszystkim posmakowały,że nie ma już ani jednego chociaż tak na prawde jeszcze nie zdążyły wystygnąć :) przepyszne. Polewa z białej czekolady i wiórków wspaniale komponuje się z kokosowo- cytrynowym smakiem muffinek. Następnym razem zrobie potrójną porcje bo jak widać podwójna to za mało. Dziękuje za przepis
Gość: ko-kocha
23.10.2009 22:21 odpowiedz
PYSZNE!
Pierwsze jakie w życiu zrobiłam- właściwie to one są kokosowo-cytrynowe (dałam trochę mniej a i tak mocno było czuć). Nie zdążyłam zrobić polewy bo zniknęły :D
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2009 09:00 odpowiedz
Oj, przykro mi... zazwyczaj z muffinkami nie ma żadnego problemu i dobrze, że mieszasz łyżką, tak się powinno robić. Nie będę wiec namawiać na inne muffinki ;)
Gość: endvira
21.10.2009 08:55 odpowiedz
No a mi nie wyszły. Chciałam upiec wczoraj na poprawę humoru, a tylko go pogorszyłam sobie. Nie wiem, co robię nie tak, ale muffiny zawsze wychodzą mi jakieś mokre i gumowate - mieszam łyżką, nie mikserem (piekłam ze trzy razy). Piekę w formie silikonowej w piekarniku gazowym. A druga sprawa, ze czekolada po rozpuszczeniu w ułamku sekundy przeszła do stany lepkiej grudy (rozpuszczałam w kąpieli wodnej) To pierwszy przepis, który nie wyszedł mi z tego bloga (inne udają się rewelacyjnie), nie wiem, czy nie darować sobie pieczenia muffinek, może to nie moje ciastka ;)
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2009 16:43 odpowiedz
Zawsze warto chwilę poczekać, by lekko przestygły w formie, pozdrawiam
Gość: patti_90
03.10.2009 08:59 odpowiedz
a.. tak, to właśnie taka blacha... myślałam, że to jest uniwersalna blacha i pasują do niej standardowe papilotki... :/
Gość: patti_90
03.10.2009 08:57 odpowiedz
wyłożyłam papierem do pieczenia (kwadratu 10x10, jak było podane w którymś przepisie. Nie pokrywały całego wgłębienia, ale mimo to muffinki wychodziły bardzo ładnie. Niestety gazowy piekarnik (lub zbyt długie w nim trzymanie) spowodowało wysuszenie muffinek i nie były tak mięciutkie jakbym chciała. Zrobiłam je z modyfikacją-takie muffinki rafaello. Nie wiem tylko czy powinnam wyjąć ciepłe czy ostudzone muffinki z blachy...
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2009 22:26 odpowiedz
Czy chodzi o taką formę? mojewypieki.blox.pl/2009/07/Babeczki-orzechowe-z-czekolada.html Są do niej specjalne, większe papilotki. W komentarzach do tamtej notki ktoś podał miejsce, gdzie mozna je kupić. Ja wysmarowałam formę masłem i wysypałam kasza manną lub bułka tartą. Idealnie wychodzą. I tak, możesz piec w gazowym tak samo jak w elektrycznym, ale niestety czasami z gorszym efektem (moi rodzice mają gazowy i niestety, nie wszystko w nim wychodzi tak jak powinno). pozdrawiam
Gość: patti_90
29.09.2009 16:45 odpowiedz
A ja mam troche inne pytanie...
Kupiłam ostatnio formę do muffinek z ikei-zwykłą, teflonową. Jednak wydaje mi się, że jest trochę głęboka i jak włożę do niej papilotki to albo muffinki w formie się zapadną z tymi papilotkami, albo będą w formie "wisiały". Jeszcze jej nie wypróbowałam i nie wiem czy moje obawy są uzasadnione...
No i mam teraz piekarnik gazowy-czy więc mogę spokojnie w nim piec jak w elektrycznym?
Gość: matylda
03.08.2009 12:24 odpowiedz
Pani Dorotko, serdeczne dzięki. Jest Pani wspaniała - Pani blog tętni życiem - tu można o wszystko zapytać a Pani nie zostawi nikogo bez szybkiej odpowiedzi i to jest bardzo ważne, i dzięki temu chce się coraz częściej tutaj zaglądać Jeszce raz dziękuję za poradę.Zaraz poszperam po ALLEGRO, może jeszcze gdzieś - mam nadzieję, że coś odpowiedniego znajdę - boję się tych sztuczności, żeby nie trafić na jakąś podróbkę. Serdecznie i ciepło pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
03.08.2009 08:03 odpowiedz
Najlepsze są połączone. Ile sztuk, to zalezy od Ciebie. Polecam 12 sztuk, bo zawsze wychodzi jednak wiecej ciasta niż na 6 sztuk. Foremka chyba najlepsza - standardowa. Dno o średnicy 5 - 5,5 cm, wysokosć około 3 cm. pozdrawiam :)
Gość: matylda
02.08.2009 22:13 odpowiedz
Czytam ten przepis i wydaje mi się bardzo smakowity. Przeczytałam też trochę komentarzy i zdecydowałam się na zakup foremek silikonowych do pieczenia muffinek - proszę jednak o poradę, ponieważ mam dylemat - czy mam kupić pojedyncze foremki czy połączone np. 6 czy 12 sztuk? Zastanawiam się też nad ich optymalną wielkoścąi. Bardzo proszę o poradę .
Gość: kasiek
16.07.2009 21:02 odpowiedz
Hmmm, no mnie nie zachwyciły - tzn. obiektywnie bardzo dobre, ale spodziewałam się czegoś innego. Kokosa w ogóle nie było czuć, czekolady też, wszystko przytłumiła cytryna - być może dlatego, że jedna z dodanych do muffinek była dość duża i z grubą skórką, druga standardowa. Tak więc do poprawki z odpowiednimi cytrynami ;) Natomiast mojej przyjaciółce smakowały bardzo, bardzo. Spróbuję ten patent z Malibu i ograniczę cytryny ;) Dzięki za przepis i pozdrawiam :)
Gość: aleksa
15.07.2009 21:45 odpowiedz
w końcu się przełamałam i zrobiłam po dłuższej przerwie muffinki... :) idealne!! nie za słodkie... po prostu idealne ;)
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2009 20:45 odpowiedz
Jesli blaszka do muffinek była posypana lub były papilotki, nie powinny się przypalić. A moze masz gazowy piekarnik?
Gość: Szarlota
30.06.2009 17:13 odpowiedz
Zrobiłam wg tego przepisu muffinki i wyszły bardzo dobre :). Niestety za mało, mogłam zrobić więcej (szybko się zjadły). Miałam problem wielki z rozpuszczeniem czekolady, ale w końcu rozpuściłam ją w garnuszku z dwoma łyżkami masła i potem zmiksowałam bo były grudki. Muffiny przypaliły mi się od spodu troszeczkę - nie wiem czemu, trzymałam 20 min w 180 stopniach, co zrobiłam nie tak?
W każym razie Twoje przepisy są obłędne, jutro zabieram się za robienie pączków! Zazdroszczę talentu ;))
Gość: Maciek1994
13.06.2009 14:56 odpowiedz
Przed chwilą je upiekłem i są pyszne ;). Troszkę za mało słodkie, ale to nic. Mamie tak posmakowało, że karze mi piec drugą porcje i zaraz ide dos sklepu po cytryny :). Polecam gorącą !!!
PS: To w moim życiu drugie muffinki pieczone i wczesniej zle odchodziły i ogołnie brzydkie były, a te wyglądają jak prawdziwe muffinki :).
Gość: sol604
08.06.2009 13:49 odpowiedz
muffiny boszcze, aczkolwiek bardziej cytrynowe niż kokosowe mi wyszły ;p następnym razem może dodam tego malibu...
ale i tak polecam!
Gość: Oluś
02.06.2009 20:43 odpowiedz
Zrobilam dzisiaj i sa absolutnie pyszne! Najlepsze jakie do tej pory udalo mi się upiec :) Polecam drobną modyfikację dekoracji: bita śmietana i prażone płatki migdałowe! PYCHA!
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2009 15:10 odpowiedz
Tak, ale dobrze je wysmaruj masłem i posyp kaszą manną lub bułka tartą, bo ich potem nie wyciagniesz z foremek ;) pozdrawiam
Gość: Dani_Boarder
18.05.2009 14:41 odpowiedz
Jestem totalnym laikiem jeżeli chodzi o gotowanie i pieczenie, ale chciałam zabłysnąć i na urodziny taty zrobić muffinki właśnie ;) Niestety nie moge nigdzie znaleźć papilotek, ale mam w domu metalowe foremki do babeczek. Czy takie foremki to dobra alternatywa? Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam.
Gość: koraliczki
17.05.2009 16:43 odpowiedz
wlasnie upieklam :) w domu zrobily furore z tym przybarniem pychotka
Gość: aneta231
05.05.2009 16:18 odpowiedz
Moje wyszly super...w zadnym wypadku nie byly za tluste....Choc wolalabym zeby byly bardziej kokosowe a mniej cytrynowe - musze pokombinowac nastepnym razem ;-)
W kazdym razie kolejne udane muffinki....Trzeba korzystac z 2 nowym form...ide wiec zapolowac na kolejny przepis ;-)
Gość: słowik
30.04.2009 14:04 odpowiedz
bardzo smaczne te muffinki, świetny pomysł z dekoracją, ale niestety przyzwyczaiłam się do 12 sztuk wychodzących z formy, no coż...nastepnym razem zwiększe porcję, żeby starczyło też dla innych.
pozdrawiam
Gość: naweelitka
28.04.2009 17:26 odpowiedz
Wyrosły pięknie, proste w przygotowaniu, ale zdecydowanie zbyt tłuste, nie dało sie ich zjeść ;( Wylądowały w koszu ;( To pierwszy nieudany przepis z tego blogu.
Gość: Muslima
26.04.2009 17:18 odpowiedz
Chyba raczej nie ma sensu, jak wystygly juz niebylo czuc masla:)tylko cieple prosto z pieca wydawaly sie troche tluste(moze dlatego, ze maslo jeszcze sie nie scielo)
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2009 15:46 odpowiedz
A, i możesz spróbować z tą zmniejszoną iloscią masła.
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2009 15:45 odpowiedz
Tak, tak ma być, muffinki zazwyczaj pękają, mąż ma rację :) pozdrawiam
Gość: Muslima
23.04.2009 12:06 odpowiedz
Acha, chcialam zapytac, czy to normalne zeby miffinki pekaly na pwierzchni, czy tez oznacza to za wysoka temperature? mi popekaly, mimo ze pieklam je w 150stopniach. Moj maz twierdzi, ze w cukierniach tez sprzedaja muffinsy popekane, ale jakos mnie to nie przekonuje. Czy naszej glownej bohaterce Dorocie tez pekaja? tak sie przygladam twoim muffinkom i tak jakby delikatnie tez wydaje mi sie jeden pekniety pod polewa?tzn ze tak maja wyjsc?
Gość: Muslima
23.04.2009 12:00 odpowiedz
Muffinki sa pyszne i mieciutkie. Fakt, troszke tluste(aczkolwiek tluszcz mi nie kapal na szczescie :), ale b.dobre w smaku.
Moze mozna sprobowac zmniejszyc ilosc masla w przepisie?tylko ciekawe czy wedy nadal beda takie puszyste?
Gość: fainless
22.04.2009 16:56 odpowiedz
upieklam ;) bardzo fajne muffinki, takie kokosowe, a ja lubie kokos, tylko po wyjeciu z piekarnika byly bardzo tluste nie wiem czemu, tluszcz kapal z papilotek, teraz po wystygnieciu sa ok; poleje je mleczna czekolada i posypie kokosem :)
Gość: Kajeczka
09.04.2009 07:59 odpowiedz
To prawda, w mniejszych miastach nie zawsze sa dostepne. Tak na przyszlosc, to lepiej je zamówić przez internet, nawet widziałam na Allegro. Jest ich przede wszystkim znacznie więcej w jednym opakowaniu, no i sa duuzo tańsze niż te z Tesco i innych takich sklepów. No ale to już na kolejne poświąteczne wypieki, bo teraz już poźno na ich zamawianie:)
Gość:
09.04.2009 07:50 odpowiedz
w cale nieprawda że papilotki są wszędzie..chyba ze w metropoliach ;/
Gość: aqua99
05.04.2009 10:44 odpowiedz
Smaczne, ale nie wrócę do nich prędko. Orzechowych muffinek z cream chese nic nie pobije :)
Gość: Alice83
07.03.2009 14:12 odpowiedz
Prosty przepis a ile przyjemości z jedzenia:))Muffinki pychotka
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2009 14:35 odpowiedz
Nie były suche, ani też bardzo mokre - normalne..
Gość: Kasia
01.03.2009 18:09 odpowiedz
Witaj Doroto, czy te muffiny w srodku maja pozostac mokre? Moje niestety takie wyszly co w mojej rodzinie nie zostalo niestety przyjete.
Pozdrowienia
Kasia
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2009 21:28 odpowiedz
Dzięki za trzymanie kciuków! I polecam naprawdę te foremki silikonowe, są b. dobre. pozdrawiam
Gość: mm
04.02.2009 18:21 odpowiedz
Kokosowe muffiny robię na zmianę z chocolate chip muffins. Na własny użytek zrobiłam małą zmianę w przepisie - posiekaną białą czekoladę dodaję do ciasta zamiast roztopionej na wierzchu. Dziś dodałam też odrobinkę aromatu rumowego (rum + kokos pasuje mi smakowo).
UWAGA MUFFINOFILE! od 9 lutego będą w sprzedaży w Lidlu silikonowe foremki (w innych marketach jakoś nie mogłam znaleźć), gdyby ktoś szukał. Pozdrawiam i trzymam kciuki za konkurs Bloga roku :-)
31.12.2008 10:55 odpowiedz
Muffinki się udały-bardzo smaczne, po zjedzeniu jednej mówi się dość :) bo są słodkie
Gość: Ginevra
11.11.2008 12:47 odpowiedz
Przepyszne! Dzieciaczki jadły jeszcze ciepłe:) nie tylko one...
24.10.2008 17:04 odpowiedz
Wyszły przepyszne !!! Dziękuję ślicznie za przepis :) Dorzucam go do mojego pudełeczka z ulubionymi przepisami :D



I jeszcze ta czekoladka na wierzchu... Nieeeeeeebo w gębie :)
23.10.2008 15:56 odpowiedz
Jak ja kocham ten blog... :) Jesteś świetna, Dorotus !!! Dziś w nocy (uwielbiam nocne pieczenie) albo jutro piekę te muffinki :D Składniki już czekają, aż się do nich dobiorę ;) No a kokos kocha cała rodzinka, więc zapewne znikną szybko :) Pozdrawiam !!!
Gość: sweeperka
17.10.2008 19:40 odpowiedz
bardzo dobre muffiny, znajomym smakowały znakomicie - ładnie rosną, są puszyste, ale... faktycznie tylko dla zwolenników kokosa - a ja kokosa wielbię, więc dla mnie bomba :)
Gość: muffinka94
11.10.2008 17:08 odpowiedz
A ja po upieczeniu muffinek nie wyciągam ich z papilotek - myślę, że wyglądają w nich b. ładnie. Ale ostatnio robiłam chocolate chip muffins Nigelli z "Feast" (b. dobre swoją drogą) i piekłam je w papierze do pieczenia zamiast papilotkach; odchodziły bez problemu, bez ciasta, a więc mam już papier na następne wypieki...
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2008 13:58 odpowiedz
Temm, formy silikonowej w ogóle można niczym nie smarować, a już na pewno papilotki możesz też sobie darować ;) Cieszę się, ze Wam smakują :) pozdrawiam!
Gość: mama-monika
10.10.2008 15:14 odpowiedz
Zrobiłam te muffinki. Wyszły przepyszne, nie oblałam tylko czekoladą bo mi się owarzyła, nie wiem czemu. Ale i tak nie zmienia to faktu że muffinki są przepyszne, rewelacja poprostu. Te muffinki wyszły z papilotek bez problemu, mimo że nie były do końca wystudzone. Nie miały na to szans :)))
Gość: olciaky
10.10.2008 14:06 odpowiedz
A ja jestem fanką kokosa i muszę przyznać,że twoje zdjęcia zachęcają i to jak! do spróbowania tego cudeńka;D
Gość: Aleksandra
10.10.2008 09:32 odpowiedz
Zrobiłam. Pyszne. Piękne. Pachnące. 3xP :-))) Dziękuję za przepis.
Gość: temm
09.10.2008 17:12 odpowiedz
Czy formę silikonową też trzeba smarować tłuszczem?Ja dotychczas piekłam wkładając papierowe foremki.Nie wiem czy mozna piec bez nich?
Gość: Ola
09.10.2008 07:14 odpowiedz
Ja formę teflonowa smaruję zawsze tylko stopionym masłem, muffinki wychodzą bez problemow.
Kokosowe też juz robilam - pyyyszne!
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2008 17:43 odpowiedz
Też tak jest, że niektóre łatwo odchodzą od papilotek, inne po kompletnym wystudzeniu. Jeśli masz duże trudności proponuje zakup formy silikonowej, lub wysmarowanie foremki aluminiowej masłem i posypaniem np. kaszą manną, bułką tartą, otrębami, w zależności od muffin. pzdr
Gość: mama-monika
08.10.2008 10:32 odpowiedz
Uwielbiam wszystko co kokosowe i zaraz będę robiła te muffinki. Mam tylko mały problem, jestem w muffinkach początkująca, mam formę teflonową i robiłam muffinki w papierowych papilotkach. Wszystko super wychodzi tylko mam trochę trudności z wyjmowaniem ich z tych papilotek. Tzn troszkę ciężko się odrywają i zostaje troszkę ciasta na papilotkach i nie zawsze te muffinki ładnie wyglądają takie "poobrywane". Czy może posmarowac troszkę te papilotki tłuszczem? A na zdjęciu wyglądają super, więc może ktoś mógłby mi coś podpowiedziec. Bardzo proszę.
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2008 09:34 odpowiedz
Baardzo się cieszę, ze smakują :) Ta-monia, zawsze proszę wpisuj propozycje do wątku 'Koncert Życzeń' (jest teraz na stronie głównej bloga pod emailem), wtedy się nic nie zabłąka i nie zginie. A o kostce szczerze mówiąc nie słyszałam :) pozdrawiam
08.10.2008 05:47 odpowiedz
Ja też się dołączę do koncertu życzeń. Jestem na etapie tortów (bo będą moje urodziny), mas adwokatowych i czytając różne fora natknęłam się na czyjeś pytanie o kostkę alpejską. Znalazłam podstawowe składniki i chyba dużo z tym roboty? Piekłaś? Pokażesz?
Gość: Lolka
07.10.2008 17:41 odpowiedz
Upiekłam wczoraj, werdykt mój, chłopaka i znjaomych: the best muffins ever! Pasjonuję się wypiekiem muffinków, robiłam już ich wiele, przepisy czerpię głównie stąd i podobnych blogów, np Majany. Podane proporcje są idealne, babeczki mięciutkie i puszyste, oryginalny aromat limonki przemieszany z kokosem czyni te muffinki niezwykłymi :) Co ciekawe, nie trzeba dodawać mleka ani maślanki jak w większości muffinków. Z podanego przepisu mi wyszło 10 przepysznych sztuk :) Pozdrawiam serdecznie!
Gość: sweeperka
07.10.2008 15:35 odpowiedz
ja również polecam gorąco silikonową formę do muffinów - sprawdza się u mnie rewelacyjnie, nic nie przywiera, muffiny wręcz same wyskakują z formy :D warto wydać te 25zł, by potem nie przejmować się papilotkami, czy przywierającymi do formy babeczkami :) pozdrawiam :)
Gość: muffinka94
07.10.2008 15:31 odpowiedz
Łukasz, foremki można dostać w każdym większym supermarkecie, absolutnie zgadzam się też z opinią Dorotuś, że opłaca się zakup silikonowej formy (jakbyś rozważał zakup jakiejś formy do ciasta, to można je teraz kupić do wszystkich rodzajów, ja np. zainwestowałam w formę-kwiat, z której ciasto fantastycznie prezentuje się na stole; widziałam też arkusz silikonowy, jako papier do ciasta:) A taką zwykłą formę możesz: a) pędzelkiem wysmarować jakimś tłuszczem, b) wyłożyć papierem do pieczenia, pociętym na kwadrato o boku ok. 12 cm. Czekoladowe muffinki w takim papierze prezentują się bardzo apetycznie...
Gość: chomik2503
07.10.2008 13:00 odpowiedz
moje podniebienie kokosożercy jest nak najbardziej zachwycone :)
dodatkowo malibu wzbogaciło smak kokosa co jeszcze bardziej mi sie podoba :) muffinki na szóstkę :)
Gość: Ola mg
07.10.2008 05:36 odpowiedz
Odkryłam tę stronę tydzień temu i jestem zachwycona twoimi przepisami!!!!!!!!!!!!! A muffinki uwielbiam :)
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2008 20:21 odpowiedz
Lukasz, w kazdym supermarkecie w Polsce zazwyczaj są papilotki. Rozważ też zakup formy silikonowej, wtedy muffinki 'wyskakują' z niej same i to bez papilotek ;). Na dłuższą metę - na pewno wychodzi taniej. Chomik: myślę, ze dla kokosożerców nie byłoby lepszego smaku ;)) pozdrawiam
Gość: chomik2503
06.10.2008 16:55 odpowiedz
a ja sie tak zastanawiam ... czy gdyby dodac troche malibu to czy podniebienie kokosożerców nie byloby jeszcze bardziej zadowolone? :)
Gość: Lolka
06.10.2008 16:09 odpowiedz
Papilotki na muffinki można znaleźć w każdym większym supermarkecie, a na pewno w Auchan, Carrefourze, Realu.
Gość: iis111
06.10.2008 14:15 odpowiedz
Dawnoni bylo tutaj muffinek:)
Gość: croquante
06.10.2008 12:53 odpowiedz
Obserwuję już Pani blog od dłuższego czasu i jestem zachwycony tymi wszystkimi przepisami, oczywiście każdy czym prędzej próbuję wykonać sam. Jednak nie w tej sprawie piszę. Otóż muffiny robię od tegorocznych wakacji, odkąd dostałem foremkę i zapas papilotek, niestety już się skończyły a nie mogę ich nigdzie dostać, znalazłem je wprawdzie w jednym ze sklepów internetowych, ale musiałbym zamówić ich przynajmniej 10 000 by opłacała się opłata za kuriera. Więc moje pytanie jest takie, czy orientuje się Pani może w jakim sklepie (nieinternetowym) można je dostać? Pozdrawiam i czekam na kolejne doskonałe przepisy. Łukasz
Gość: sweeperka
06.10.2008 12:49 odpowiedz
u mnie faza muffinowa trwa, a jako, że jestem fanką kokosa, wypróbuję je na pewno :)
Gość: majanaboxing
06.10.2008 12:32 odpowiedz
Dorotuś, kolejne obłędne muffiny! Dawno ich u Ciebie nie było , zresztą u mnie tez, moze czas bym i ja zrobiła :)) Pozdrawiam.




do góry