Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy :)

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida -
- przepisy zawsze pod ręką!

 

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

niedziela, 13 stycznia 2008
Muffiny owsiane z miodem
Bardzo smaczne i pożywne muffiny. Doskonałe z dodatkową porcją miodu, z twarożkiem, jako przekąska. Muszę przyznać, że to będą jedne z moich ulubionych. Dlatego mocno polecam :). Przepis pochodzi z GoodFood Magazine '101 cakes & bakes'.

Składniki na 10 sztuk:

  • 250 g mąki pszennej
  • 85 g płatków owsianych
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki cynamonu
  • pół łyżeczki soli
  • 85 g rodzynków
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 200 ml mleka
  • 75 ml oleju
  • 40 g jasnego cukru muscovado
  • 5 łyżek płynnego miodu

W naczyniu wymieszać mąkę, płatki, proszek do pieczenia, cynamon, cukier, sól i rodzynki.

W drugim naczyniu wymieszać jajko, olej, mleko i miód.

Połaczyć zawartość dwóch naczyń, wymieszać z grubsza, mogą pozostać grudki.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, nałożyć do nich ciasto.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 20 - 25 minut.

Smacznego :)

  Oceń: 
Ocena: 8.2  (liczba głosów: 13)
Zobacz także:
Babeczki ze snickersami i sosem karmelowym
Babeczki ze snickersami i sosem karmelowym
Muffinki z marcepanem
Muffinki z marcepanem
Chocolate chip muffins
Chocolate chip muffins
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (165)
1 | 2    
metisse  (zobacz profil)
27.01.2015 20:46 odpowiedz
To była ostatnia szansa jaką dałam muffinkom - próbowałam wcześniej z dwa czy trzy przepisy i jakoś żadne nam nie podeszły, te natomiast… jestem na tak!! :)) Faktycznie mało słodkie (dałam cukier muscovado ciemny, bo jasnego nie miałam, ale nie wiem jak się ma jeden do drugiego) i trochę żurawiny, bo rodzynek miałam już trochę za mało. Są smaczne, jak już wiele osób wcześniej pisało - bardziej śniadaniowe niż deserowe. Podsumowując - fajna, zdrowa przekąska :)
KatiaK2  (zobacz profil)
09.12.2014 21:15 odpowiedz
Wyszły pięknie, mięciutkie, puchate, rumiane. Nie mam wprawy w wymierzaniu ciasta na foremkę... i mogłam rozłożyć na więcej, więc wyszły spore :) hhmm, bardziej jako przekąska do kawy/herbaty, dla mnie jako ciasto mało słodkie ale jako miłe śniadanko super. Użyłam mąki orkiszowej pełnoziarnistej zamiast pszennej i miód miałam akurat 'sklepowy', ale niby prawdziwy (spadziowy)
Gość: olka
08.12.2014 12:32 odpowiedz
piekę te muffinki już któryś raz... dla mnie są przewspaniałe! dosłownie niebo w gębie ^^.
aniasaj  (zobacz profil)
02.09.2014 10:37 odpowiedz
Bardzo ciężkie, zbite i suche.Zjedliśmy, ale nie są do powtórzenia. Na blogu jest zdecydowanie więcej lepszych propozycji.
Gość: kofeina
08.07.2014 00:47 odpowiedz
Za pierwszym razem z braku płatków owsianych zrobiłam je z zarodkami pszennymi. Efekt: wyrosły mega duże, n ie pęknięte, ale strasznie suche. Jednak po rozcięciu ich i nasączeniu mlekiem było ok. Postanowiłam się zrehabilitować, poza tym byłam ciekawa, jak smakują normalnie. Efekt: normalnej wysokości (co mnie nieco rozczarowało), ale odpowiednio wilgotne, bardziej słodkie i przepyszne. W tym samym czasie piekłam babeczki espresso również z Twojego bloga i te były lepsze (według mnie, bo rodzina wybrała czekoladowe;-)
Robiłam oczywiście bez rodzynek, których nie lubię.
Za pierwszym razem dodałam miód naturalny, za drugim już miałam w domu sztuczny, więc go użyłam. Uważam, że jest lepszy do wypieków, chociaż mniej zdrowy. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?
Gość: Meliana
23.03.2014 23:16 odpowiedz
Pyszne mufinki! Wyszły dość wilgotne, urosły średnio, ale prezentują się wspaniale i smakują wyśmienicie! Bardzo podoba mi się zgranie smaków, delektuję się właśnie mufinką wraz ze szklanką mleka. Polecam!
Gość: Magda
11.11.2013 20:50 odpowiedz
Bardzo dobre. Dodałam jeszcze kilka kawałków posiekanej gorzkiej czekolady. Jak dla mnie czekolada pasuje wszędzie ;). Z racji braku papilotek, foremek i wszystkiego innego potrzebnego do wypieku muffinek zrobiłam prowizoryczne papilotki z papieru do pieczenia (coś ala tulipany). Wyszły kształtne. Miały tylko jeden minus - spaliły mi się od spodu.. Zwalam jednak winę na piec który ma zepsuty termostat i trzeba ustawiać temperaturę według termometru umieszczonego w piecu.. Nie jest łatwo.
Gość: Pjoanna
12.09.2013 13:48 odpowiedz
Wlasnie je upieklam i wygladaja ok. Wydaje mi sie tylko ze sa troche za tluste i czuc proszek do pieczenia w smaku. Upieke je jeszcze raz z mniejsza iloscia tluszczu i proszku i zobaczymy. Jestem zaskoczona ze zrobienie muffinek jest takie proste, dzis pieklam je pierwszy raz.
Julianator  (zobacz profil)
08.09.2013 21:06 odpowiedz
Babeczki zrobiłem przed chwilą. Są inne niż takie normalne. Bardzo, bardzo pożywne, idealne do szkoły (specjalnie po to je zrobiłem, bo jutro dłuuugi dzień). Dodałem jeszcze oprócz rodzynek żurawinę i skórkę pomarańczową. Pyszne :P
Gość: Teri
28.06.2013 19:14 odpowiedz
Jakiej konsystencji ma być surowe ciasto? Czy Wasze było ekstremalnie rzadkie?
Gość: juwanna
19.07.2013 19:55 odpowiedz
Ja właśnie zrobiłam masę i mam identyczną sytuację...
Gość: Elaine
12.09.2013 10:29 odpowiedz
moje też jest rzadkie... właśnie wsadziłam do piekarnika, zobaczymy, co z nich będzie :)
Gość: enie
12.06.2013 16:54 odpowiedz
Mam pytanie odnosnie maki, czy jesli zamiast zwyklejpszennej, dodalam pszenna pelnoziarnista, to czy proporcje sa takie same? Wyszlo mi troche za geste...
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 21:22 odpowiedz
Wtedy trzeba dodac wiecej płynów, maka razowa chłonie ich więcej i ciasto wychodzi bardziej geste i zbite.
Gość: mama pianka
22.05.2013 10:10 odpowiedz
A ja nie dodalam rodzynek i miodu ale w srodek wlozylam piankę marshmallow bo akurat to mialam w szafce....polaczenie platkow owsianych i pianek wybitnie smakowalo moim dzieciom...mi zresztą też :)
Gość: anulka
03.05.2013 22:49 odpowiedz
Na prawde wyszły pycha. Zamiast rodzynek dodałam pociachaną czekolade ktora sie wspaniale roztopila dlatego byly super mieciutkie :)
Gość: quesstia
03.05.2013 20:01 odpowiedz
Moje modyfikacje: zrobiłam bez cukru, dałam sam miód, trochę mniej mąki a wiecej płątków owsianych, zamiast rodzynek żórawinę, oprócz cynamonu dałam też kardamon, zamiast proszku do pieczenia 1 łyżeczkę sody, wkroiłam jedno jabłko. Siedzą w piekarniku, mam nadzieję, że wyjdą dobre... Ale czy muffinki mogą się nie udać? :)
Urshana  (zobacz profil)
26.04.2013 17:52 odpowiedz
Mam ciąg muffinkowy - wczoraj były czekoladowe brownie z malinami (jak na razie moje ulubione), dziś z powodu braku malin miodowo-owsiane. Zupełnie inne w smaku, ale równie pyszne. Z resztą wszystkie przepisy z pani blogu są niesamowite. Czekam na sezonowe owoce i rzucę się w wir pieczenia z nimi. Już mnie kusi beza z truskawkami i rabarbarem.
07.04.2013 12:42 odpowiedz
Przepyszne muffiny! Aromatyczne, nie bardzo slodkie, o miodowym smaku. Wedlug glownego zjadacza, czyli mojego Meza, najlepsze jakie do tej pory jadl.
Serdecznie polecam!
tralala3  (zobacz profil)
18.03.2013 20:33 odpowiedz
Pyszne i sycące muffiny :) rodzynki zastąpiłam suszoną żurawiną.
Ciasto wydawało mi się nieco rzadkie, więc dosypałam jeszcze "na oko" płatków i otrębów owsianych.
Idealna słodka przekąska, należąca do tych nieco zdrowszych ;)

niestety troszkę mi się przypaliły od spodu, ale to wina szalonego piekarnika :/
Gość: gość
12.03.2013 13:45 odpowiedz
Super, pyszne własnie "wyszły" z piekarnika :)
09.03.2013 19:14 odpowiedz
Nie wiem dlaczego zdjęcie nie dodało się w poprzednim komentarzu.

Próbuje jeszcze raz.
09.03.2013 14:16 odpowiedz
Pyszne i samo przygotowanie zajmuje dosłownie 5 minutek :) Miałam ochotę na coś słodkiego i spontanicznie zdecydowałam zrobić coś z Pani bloga, a na co mam składniki w domu.

Moje wyglądają troszkę inaczej (czytaj: nie tak pięknie), nie dodałam rodzynek, i może dlatego, że wszystko sypałam/wlewałam 'na oko'?

Pycha, polecam wszystkim!
Sandrua  (zobacz profil)
03.02.2013 12:02 odpowiedz
Przepyszne muffinki jak do tej pory chyba najlepsze z bloga jakie robiłam. Podczas przygotowania okazało sie że nie mam oleju, więc dodałam niecałe 100 ml roztopionego masła, rodzynek wrzuciłam 'na oko' i do tego dorzuciłam troche jabłek pokrojonych w kostke. W smaku sa cudowne, chrupiące na zewnątrz a miękkie i delikatne w środku ! Rozpływają sie w ustach :)
Mathilda  (zobacz profil)
22.01.2013 14:14 odpowiedz
Zrobiłam kiedyś te mufinki i niestety byłam zawiedziona, choć na twoim zdjęciu wyglądają super apetycznie. Wyszły gumowate i wyczuwałam smak płatków owsianych jakbym jadła surowe. Dlaczego??? nie mam pojęcia. Niestety nie podeszły mi choć muffinki uwielbiam. Jak narazie nie znalazłam lepszych niż Muffinki budyniowe z lukrem z twojej stronki.
Gość: KamanJulson
18.01.2013 16:46 odpowiedz
a ja myśle czy by nie zrobić tych muffinek ale z żurawiną bo za rodzynkami nie przepadam, dać mniej cukru (bo niestety mam tylko zwykły) i przełożyć budyniem . da rade ? ;p
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2013 16:54 odpowiedz
Dasz radę, ale one są tak smaczne, że budyniu nie potrzebują :).
maja_basik  (zobacz profil)
10.01.2013 22:57 odpowiedz
tak wyglądały moje muffiny:
Gość: maja
08.01.2013 21:34 odpowiedz
Ponieważ staram się ograniczyć jedzenie słodyczy (co jakoś kiepsko mi wychodzi) chciałam dziś upiec bułeczki z płatkami owsianymi i marchewką. Niestety nie udało mi się kupić mąki chlebowej, więc postanowiłam zrobić muffinki z płatkami owsianymi. Wprowadziłam do przepisu kilka zmian (nie miałam oleju, więc zastąpiłam go oliwą, zamiast cukru muscovado dodałam cukier brązowy, a rodzynki zastąpiłam żurawiną i skórką pomarańczową), ale i tak muffinki wyszły wspaniałe! Zachwycam się Twoim blogiem już od dłuższego czasu (co niestety ma odzwierciedlenie w moim obwodzie w pasie ;) Twoje wypieki i ich zdjęcia są wspaniałe!
Gość: ela
08.12.2012 21:16 odpowiedz
a mozna zamiast rodzynek dodac przyprawy piernikowej i wtedy muffinki bylby bardziej swiateczne i zdrowe? mysli pani ze to byloby dobre polaczenie? :)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2012 19:33 odpowiedz
Można, czemu nie? :)  
Mathilda  (zobacz profil)
04.12.2012 08:46 odpowiedz
Robiłam te babeczki, ale niestety wyszły mi zakalcowate, nie wiem czemu.
Gość: Ewa
07.12.2012 21:51 odpowiedz
U mnie to samo :( Też troszkę zakalcowate
Gość: kropla
27.11.2012 23:57 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie do zamiany mąk - można bezkarnie w muffinkach zmienić pszenną mąkę na orkiszową? Niedawno kupiłam paczkę i chciałabym ją wypróbować właśnie w muffinkach. Nie będą twarde, oklapłe i niejadalne?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2012 12:40 odpowiedz
Można, mąka orkiszowa jest bdb to takich zamian.
Gość: Aga
04.12.2012 16:40 odpowiedz
Doroto, mój Mistrzu,
a czy to może być mąka orkiszowa razowa?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2012 19:26 odpowiedz
Tak :)
kiva_tytto  (zobacz profil)
27.11.2012 10:23 odpowiedz
Bardzo smaczne muffinki :) Nie dodałam rodzynek, bo nie lubię. Na fotce tylko 10, bo dwie pożarłam na gorąco ;)
marcycha_16  (zobacz profil)
09.11.2012 11:22 odpowiedz
Ja zamiast rodzynek dodaje jabłka i dzięki temu są rewelacyjne:)
Gość: Kasia
06.11.2012 21:08 odpowiedz
Przed chwilą wyciągnęłam z piekarnika. Pulchne i pyszne:-) Dziękuję za przepis!:-)
Gość: lagnieszkal
04.11.2012 14:02 odpowiedz
przepyszne. zrobiłam jeszcze polewę czkoladową, pychotka :)
08.09.2012 14:53 odpowiedz
Rewelacja! ! ! Jeszcze nigdy mi nie wyszły takie dobre muffiny :) Dziękuję!
27.08.2012 17:27 odpowiedz
Smaczne, miękkie, delikatne... Co do modyfikacji - zwiększyłabym ilość płatków(dodałam więcej a i tak wydawało mi się,że odrobinę za mało) i cynamonu(jeżeli lubicie wypieki z wyczuwalną nutą cynamonu) dałabym (tak na początek) 3/4 - 1 łyżeczkę. Zwiększyłam również ilość cukru(odrobinkę),ale pomyliłam się -właśnie o tę odrobinkę za słodkie :) Wszystkie te zmiany zostały wykonane w wersji "babeczki bez rodzynek-" Pzdr
Gość:
19.06.2012 14:41 odpowiedz
Muffiny są naprawdę pyszne- mięciutkie i idealnie słodkie. Nic bym w nich nie zmieniła. Polecam bardzo ; )
Gość: Katiusza
05.06.2012 21:18 odpowiedz
Jutro spotkanie rodziców i dzieci w przedszkolu... Pamiętacie książkę "Nie wiem, jak ona to robi", kiedy bohaterka przed takim spotkaniem rozbijała młotkiem sklepowe babeczki, żeby wyglądały na "domowe"?
Ja dzisiaj podobnie, zrobiłam te muffiny, a żeby nadać im wyglądu nie pozostawiającego wątpliwości, jak bardzo są zdrowe (obecnie społecznie wymagany jest slow foodowy styl życia) obsypałam je płatkami owsianymi wymieszanymi z muscovado. Wyglądają zgrzebnie i bardzo zdrowo. Brakuje, żebym je podała na kawałku pnia wybielonego przez fale i owinęła płachtą lnu przetkaną lawendą.

Dorotus... jakie inne szybkie wypieki nadają się na takie społeczne powinności?
Gość: lagnieszkal
09.04.2012 20:20 odpowiedz
Upieczone rano, już zjedzone, goście zachwalali, zamiast rodzynek dałam posiekanej białej i gorzkiej czekolady.
Są przepyszneee, dziękuję ci Dorotko za ten przepis!
Gość: punia
23.03.2012 18:40 odpowiedz
nie dodałam jajek!!!!!!!!!!!!!!! makabra i w dodatku dziwiłam się że w tym przepisie nie ma jajek! niech żyje spostrzegawczość. Mufiny pieką się już 18 minut.....będziemy jeść łyżeczką..
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2012 18:26 odpowiedz
Można. Masła się daje o 1/4 więcej niż oleju.
Gość: piggy
14.03.2012 12:31 odpowiedz
Można zastąpić olej masłem? Nie przepadam za muffinkami z olejem. :( jeśli można, to jaką ilość masła dodać? Z góry dziękuję!
Gość: Agata
26.02.2012 16:04 odpowiedz
Bardzo fajne, smaczne muffiny. Dodatkowo fakt, że mają płatki owsiane, czyli coś zdrowego, sprawia, że chętniej sie je robi ;p
Gość:
31.01.2012 18:18 odpowiedz
To moje pierwsze muffinki, wyszły cudne...pyszne, pulchne. Wyszła cała blaszka 12 sztuk. Szyko się je robi i pięknie pachną. Polecam
Gość: reyka.fix
10.12.2011 18:42 odpowiedz
pyyszne :) zrobilam z podwojnej porcji, ciasto wyszlo troche rzadkie i dodalam niecale 2 lyzki maki wiecej i zamiast rodzynak starta skorke z pomaranczy.
Gość: anka
07.12.2011 19:40 odpowiedz
Wyszły świetne, chociaż następnym razem dodam więcej rodzynek, żeby były wilgotniejsze ;) i dałam tylko jedną łyżeczkę proszku do pieczenia, a i tak pięknie wyrosły. Przymierzam się do żurawinowych i czekam na więcej przepisów! :D
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2011 20:16 odpowiedz
Tak.
Gość: kamila
04.10.2011 17:28 odpowiedz
czy zamiast mleka można użyć mleka sojowego? :)
Gość: baska
07.08.2011 07:02 odpowiedz
Robię je już po raz drugi bo są naprawdę przepyszne. Własnie wymieszałam wszystkie składniki i faktycznie ciasto jest dość rzadkie ale myśle że poczekam kilka minut kiedy płatki napęcznieją i będzie zupełnie inna konsystencja ;)
jedne z moich ulubionych muffinek, najlepsze z dżemem żurawinowym.... :D
Gość: Zzielona
29.07.2011 13:40 odpowiedz
A moje się właśnie pieką! :) Wyszło trochę rzadkie ciasto, więc dosypałam odrobinę mąki i zamiast rodzynek właśnie suszoną żurawinę :). Zobaczymy co wyjdzie i dam znać! :)
Gość: Mary
26.07.2011 15:44 odpowiedz
bez czekolady, więc już nie takie pyszne dla mnie.
żadna rewelacja, mi wyszły trochę twarde.
Gość: asia k.
06.07.2011 15:05 odpowiedz
Postanowilam zamienic czekolade na owsianke. Znudzil mi sie flap jack. Muffinki wyjme za 5 min. Kuchnia pieknie pachnie, a one ladnie wyrosly. Nie moge siedoczekac!
Dorota, Moje Wypieki
12.05.2011 18:54 odpowiedz
Do 3 dni.
Gość: grabryjela
12.05.2011 17:56 odpowiedz
a długo mogą leżeć takie babeczki?
Gość: ewusia89
02.05.2011 16:21 odpowiedz
Własnie zrobiłam moje pierwsze muffinki :) Ogólnie za takimi wypiekami nie przepadam, ale co swoje, to swoje wiec całkiem nieźle wyszły. Ale zamieszania trochę było bo miałam tylko foremki na kruche babeczki + papilotki o całkiem innym kształcie. Poza tym robiłam z podwójnej porcji i trochę za mało papilotek było, tak więc 5 z nich powędrowało do samych foremek (nie posmarowanych niczym - przyznam, że z czystego lenistwa...). No i moje młodsze rodzeństwo miało niezły ubaw rzucając muffinkami w foremkach o blat żeby powychodziły. Tak czy siak, przepis jest jak zwykle bezbłędny i pewnie jeszcze kiedyś się skuszę na jakieś muffiny :)
Gość: ania
23.04.2011 15:33 odpowiedz
Właśnie zajadam sie wypiekiem pyszności !!!!! Już drugi raz je piekłam pierwsze na urodzinki dla synka a teraz na życzenie mojej mamy chciała je mieć na swoim świątecznym stole:)
Gość: oliwia
16.04.2011 17:03 odpowiedz
Pani Dorotko! :)
Pisałam do Pani kiedyś na maila o tym że jak znajdę czas to wypróbuję coś z Pani wypieków. No i trafiło na muffinki ze składników które akurat były w domku. Muszę powiedzieć że smakowały wszystkim! Mam tylko pytanie- jak zrobić aby wystawały one tak cudownie jak na zdj? Bałam się że jak nałożę za dużo ciasta to się rozleją...
Pozdrawiam :)
Gość: Basia
05.04.2011 14:39 odpowiedz
Najlepsze muffinki jakie robiłam do tej pory. Jeszcze lepsze podane z dżemem - jestem zachwycona. Mam pytanie - ile w przybliżeniu wynosi wartośc kcal jednej muffinki?
Pozdrawiam
Gość: Awangarda88
12.03.2011 09:00 odpowiedz
Babeczki oczywiście wyszły pyszne! Nie za słodkie i mięciutkie;-). Choć moje są mega oszukane bo: płatki owsiane i rodzynki zamieniłam na musli, miód na Golden syrop i jako że nie mam formy do muffin wyłożyłam papilotkami tarteletki;-p. Ale i tak dzieciaki były zachwycone. Dziękuje za te wspaniałe przepisy!
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2011 19:34 odpowiedz
Tak.
Gość: Awangarda88
11.03.2011 16:08 odpowiedz
Czy zamiast miodu mogę dodać Golden syropu bo miód mi się skończył a tego drugiego mam w nadmiarze?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2011 12:40 odpowiedz
Używam słonecznikowego. pozdrawiam!
Gość: Ann
07.03.2011 12:22 odpowiedz
Witaj, gratulule bloga :-). Mogłabyś doradzić jakiego oleju najlepiej dodawać do wypieków? Ann
Gość: ermine
27.02.2011 21:29 odpowiedz
Potwierdzam, bardzo smaczne muffiny :). Zrobiłam je z małą modyfikacją - rodzynki zastąpiłam suszoną żurawiną i to był strzał w dziesiątkę.
Gość: natalka92
27.02.2011 09:18 odpowiedz
62.mama_niusi 2009/10/10 14:49:47Jedne z moich ulubionych, pożywne i bardziej śniadaniowe niż deserowe, ale włanie za to je lubie. Mąż troche narzekał,że za mało słodkie, ale on słodzi herbatę 3 łyżeczkami cukru, więc co się dziwić;)

ja słodzę 7 łyżeczek... :)



zrobię je dziś mamie, bo się odchudza to zmodyfikuję ten cukier i dodam więcej płatków owsianych:)
Gość: andzia.01
30.01.2011 11:22 odpowiedz
Pyszne muffinki. I przynajmniej mam mniej wyrzutów sumienia;)
Gość: Maja
11.11.2010 17:19 odpowiedz
Wszystko pięknie, muffinki super, tylko te cholerne papilotki ! Za nic nie chcą mi się odrywać od babeczek. Próbowałam już na zimno, na ciepło, od razu po upieczeniu i nic. Przyklejają się jak rzep. Jedyna metoda to wygryzać muffiny z tych papierków, ale to domownicy - a jak dać to gościom ? Może macie na to metody - a może ja coś źle robię ?
Gość:
09.11.2010 20:00 odpowiedz
właśnie się pięką, pachną cudnie a jak smakują....piekę drugą blache ;)
Gość: mmeg7
20.10.2010 17:43 odpowiedz
zrobiłam wczoraj - już wszystkie zniknęły:) super! bardzo pożywne, nie za słodkie - idealne:)
Gość: agr-est
13.10.2010 15:30 odpowiedz
Powinny się nazywać owsiane pychotki!!
Dałam mniej miodu i dodałam kawałeczki czekolady, są super!
A zapach utrzymuje się długo w całym domu. Taką jesień to ja lobię ;P
Gość: paula
26.09.2010 19:32 odpowiedz
są przepyszne!
miałam ogromną ochotę coś upiec i chciałam się obejść bez wychodzenia do sklepu;) i te muffinki tak mnie ucieszyły:)
dałam zwykły cukier i zamiast rodzynek wiórki migdałów;)
Gość: kasial
23.08.2010 11:06 odpowiedz
Bardzo smaczne, tylko nam nie pasowały w nich rodzynki. Następnym razem po prostu je pominę, bo przepis jest jak najbardziej do powtórzenia.
Gość: undead
08.08.2010 12:54 odpowiedz
Bardzo dobre muffinki:). Bardziej "śniadaniowe" niż typowy deser. Koniecznie nie zapomnijcie o cynamonie! W połączeniu z lekko miodowym smakiem i płatkami owsianymi dodatek cynamonu daje świetny efekt :).
Bardzo mi samkowały jednak nie przebijają narazie muffinek ze śliwkami ;)
Gość: Mirabelka
29.05.2010 17:55 odpowiedz
Zrobiłam te muffiny, faktycznie bardzo, bardzo dobre :)
Gość: Ewuszkaa
29.04.2010 16:20 odpowiedz
@Kimi - zdarzyło mi się pewien raz zrobić muffinki z wodą mineralną gazowaną zamiast mleka. Wszystko już było gotowe to mieszania muffinek, a tu klops - nie ma mleka. :(
W smaku były oczywiście nieco inne... ale tylko ciut mniej smaczne ;), ale i tak zniknęły w oka mgnieniu. Moj M. nawet nie zauważył, że coś z nimi nie tak. :)) Innym razem zamiast mleka wlałam 3/4 puszki coli - wychodzi ciekawy, nieco piernikowy smak :)

Jeśli nie możesz użyć mleka, spróbuj dodać do wody soku z cytryny lub innego, może malinowy? Osobiście nie próbowałam takiej wersji, ale im więcej przepisów na muffinki znajduję, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że do muffinek można dodać dosłownie wszystko i tak wyjdą pyszne :)

E.
Gość: reni
15.04.2010 17:56 odpowiedz
Smakują ciekawie,inaczej-czuć dodatek miodu...ale to nie mój gust, poczekam na drugą opinię męża jak już się pokaże po pracy. Ja również nie mogłam wyciągnąc ich z papilotek a takie poszarpane nie za bardzo prezentują się apetycznie:( Nigdy wcześniej nie miałem tego problemu z muffinkami
Gość: Hanka
07.02.2010 18:08 odpowiedz
właśnie wyjęłam z piekarnika - zajadam właśnie jedną mufinkę na ciepło - jest niezwykle puszysta i delikatna - PYCHA! moje nie popękały, i w ogóle nie wyglądają jak Twoje - może to kwestia tego, że tradycyjnie przepis nieco zmodyfikowałam (nie wiem czy w ogóle zachowałam proporcje - bo rozbiłam z 1/2 porcji a wszystko odmierzałam na oko :-) ) - dodałam znacznie więcej cynamonu, mąkę - Lubella Pełne Ziarno, aha i dodałam orzechy! ile to jest 85g płatków owsianych w przeliczeniu na szklanę lub łyżki? (nie mam wagi - dałam na oko 4 czubate łyżki)
po mufinach w piekarniku siedzi chleb wieloziarnisty (tu o dziwo trzymałam się proporcji i nic nie modyfikowałam)
Gość: muffinkożerca
05.02.2010 16:21 odpowiedz
siedzą w piekarniku :)
mam nadzieję, że wyjdzie coś z tego, 3 muffiny z tej strony i jestem w nich zakochana ;)
genialny blog!
pozdrawiam
Gość: justus_80
22.01.2010 20:37 odpowiedz
Spośród tej garstki mufinów, które piekłam (piernikowe, espresso i z nutellą) te są póki co najlepsze. dzięki:)
justus
Gość: miodek
16.01.2010 15:07 odpowiedz
Pyszne !!! upieczone i zjedzone w przysłowiowe "pięć minut" POLECAM
Gość: dulla
13.01.2010 20:37 odpowiedz
Pycha. Robiłam je już kilka razy, ale ostatnio zmodyfikowałam. Połowę mąki zastąpiłam mąką pszenną razową (typ 2000), dodałam psiekane grubo migdały i trochę więcej cynamonu. Palce lizać:)
10.01.2010 13:43 odpowiedz
wypróbowałam i mi nie przypadły do gustu, jednak zdecydowanie wole te bardziej wilgotne muffinki
Gość: entheos
22.12.2009 21:36 odpowiedz
Upiekłam je dzisiaj, z podanej porcji wyszło mi 14 muffinek. Nie dodałam do nich rodzynek (skleroza!), ale i tak były pyszne. Bałam się, że dla moich domowników będą za mało słodkie (zredukowałam nieco ilość cukru), więc po pierwszej degustacji udekorowałam je lukrem zrobionym z cukru pudru i likieru pomarańczowego. Ponieważ mam tylko 12 silikonowych foremek, dwie ostatnie muffinki piekłam tylko w papilotkach (podwójnych) - nie dość, że ciasto się rozlało, to jeszcze faktycznie nie odchodziło po upieczeniu od papierków. Ale te z silikonowych foremek wręcz wyskakiwały, więc wszystko w porządku. Dodaję je do ulubionych, ale w kategorii drugiego śniadania, a nie deseru :-)
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2009 10:14 odpowiedz
Tak :)
Gość: beaa91
19.12.2009 20:57 odpowiedz
Dorotko, czy mogę do nich zamiast rodzynek dodać posiekane orzechy włoskie? ;) Bo niestety rodzynek brak, za to nadmiar orzechów w domu. Poza tym, chcę je upiec jutro rano, zeby do kawki były, a do sklepu w ten mróz to aż strach iść. :D
Gość: stagnieszka
28.11.2009 23:01 odpowiedz
Witam raz jeszcze!

dziękuję za szybką odpowiedź ;)
wypróbuję inne papilotki.
choć rodzince to nie przeszkadzało.
znikały błyskawicznie!

z niecierpliwością czekam na kolejne przepisy
a teraz przeglądam jak zrobic makowca...
:*
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2009 22:05 odpowiedz
Czasem tak bywa, albo zalezy to od ciasta albo od papilotek..Jeśli bardzo przeszkadza, mozna piec bez papilotek, natłuścić formę i wysypać bułką tartą lub piec w formie silikonowej. pozdrawiam
Gość: stagnieszka
28.11.2009 18:05 odpowiedz
witam serdecznie!

to kolejny przepis na muffiny ktory wyprobowalam...
wszystkie sa swietne ;)
mam maly problem...
za kazdym razem po upieczeniu nie moge wyjac ich z papilotek - spod ciasta zostaje na papierku.
mialam juz tak przy kilku innych przepisach...
czy winowajca moze byc piekarnik?
prosze o rade.

dziekuje serdecznie!
11.11.2009 13:09 odpowiedz
Zrobiłam właśnie, przepyszne ;)
Za chwilę zdjęcie i jak się uda to na konkurs ;)
Gość: efrank
31.10.2009 11:43 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj - genialne!
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2009 10:55 odpowiedz
Tak, można :)
24.10.2009 10:03 odpowiedz
Tak się zastanawiam, czy zamiast płatków owsianych i rodzynek ( bo tych drugich nie lubię :P ) można dodać musli? :)

1 | 2    



do góry