Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 13 lipca 2009

 	Muffiny z malinami i białą czekoladą

Bardzo letnie, uzależniająco smaczne. Co by o muffinach nie pisać, zawsze ich największą zaletą jest szybkość przygotowania, nie brudzenie wielu naczyń i nie używanie miksera... Do kolekcji dla muffinomaniaków :-).

Składniki na 12 sztuk:

  • 300 g mąki pszennej
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 120 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 szklanka mleka (250 ml)
  • 4 łyżki oleju (60 ml)
  • 180 g malin (1 szklanka lub trochę więcej)
  • 110 g białej czekolady, posiekanej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i proszek do pieczenia - przesiać i odłożyć.

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę pszenną, proszek do pieczenia, cukier do wypieków.

W drugim naczyniu wymieszać rózgą kuchenną składniki mokre: lekko roztrzepane jajko, sok z cytryny, mleko, olej. Wymieszać składniki obu naczyń przy pomocy szpatułki tylko do połączenia się składników. Dodać kawałki czekolady oraz maliny i delikatnie wymieszać.

Formę do muffinów wyłożyć papilotkami, przełożyć do nich ciasto do 3/4 wysokości papilotek.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 25 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć i wystudzić na kratce.

Smacznego :-).

 	Muffiny z malinami i białą czekoladą

 	Muffiny z malinami i białą czekoladą

Średnia ocena: 8.8  (liczba głosów: 21)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (146)
1 | 2    
Gość: Ada
23.05.2017 18:41 odpowiedz
Termoobieg czy bez ?
Sansa profil
10.05.2017 17:16 odpowiedz
Ze świnką Peppą :) Moje drugie podejście do masy cukrowej.
Anna M. profil
12.05.2017 18:17 odpowiedz
Super:):)))
Gość: Joanna
09.05.2017 10:16 odpowiedz
co zrobiłam źle gdy muffiny przyklejają się do papilotek?? :D
bk76 profil
29.03.2017 20:56 odpowiedz
Przepraszam ale gdzie mogę znaleźć przepis na zwykłe np waniliowe muffiny bez żadnych dodatków?
Evilch profil
29.03.2017 23:43 odpowiedz
Wyrzucasz dodatki i masz przepis bazowy. Ja zawsze robię z tego przepisu: http://www.mojewypieki.com/przepis/muffiny-z-gruszkami-i-imbirem Gruszki, imbir, a nawet miód można pominąć, a i tak wychodzą przepyszne.
bk76 profil
30.03.2017 10:33 odpowiedz
Dzięki. Wypróbuję
ahen profil
01.12.2016 20:32 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj jak nagle nabrałam ochoty na coś słodkiego. Robi się je naprawdę ekspresowo, nawet poszłam jeszcze bardziej na skróty: w naczyniu wymieszałam mokre składniki i do nich dosypywałam po kolei każdy suchy składnik ;) Wyszło bardzo smacznie, są miękkie, puszyste, ładnie urosły - polecam!
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_3.ctp
ahen profil
03.12.2016 11:06 odpowiedz
Moja babeczka:
edynka profil
29.10.2016 16:17 odpowiedz
Dorotko pomóż proszę. Nie jestem nowicjuszem w pieczeniu, z Twoich przepisów korzystałam juz setki razy, ale...
Chce upiec synkowi na urodziny (goscie to tylko dzieci) waniliowe muffinki z drobinkami czekoladowymi Zawsze piekłam jakieś wymyślne i teraz z takimi prostymi mam problem :P Potrzebuje przepisu na zwykłe, smaczne muffiny waniliowe, niezbyt słodkie. Mogłabyś coś podpowiedzieć? A może ktoś z czytelników bloga? Z góry bardzo dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2016 20:26 odpowiedz
Polecam babeczki z tego przepisu :-). Ilość cukru można lekko zmniejszyć. Czy to muszą być koniecznie muffiny?
pozdrawiam
edynka profil
30.10.2016 20:55 odpowiedz
Nie muszą, mogą być babeczki! Pięknie dziękuję za podpowiedź :)
Rosabella profil
23.10.2016 20:00 odpowiedz
Muffinki robię drugi raz w życiu. Pierwszym razem z przepisu z innej strony wyszły jakieś takie jakby tłuste. Dziś robiłam te. Są znakomite, chętnie bym podwoila przepis bo ilość która wyszła zjadła się szybko. Jest tylko jeden problem. Muffinki nie chcą oddzielać się od papierowych papilotek. Nie wiem dlaczego. Ostatnim razem odchodzily super ale smak słaby. Jest na to jakis sposób?
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2016 20:53 odpowiedz
Czasami to zależy od przepisu. Im muffiny bardziej tłuste, tym lepiej też odchodzą. Można wtedy piec bezpośrednio w formie - smarować ją masłem i oprószać mąką pszenną.
KasiaMniam profil
09.08.2016 17:56 odpowiedz
Albo ja czytać nie potrafię, albo przepis został zmodyfikowany. Jaka mąka razowa i jakie płatki owsiane? Przecież tego w przepisie nie ma a w komentarzach pełno. Ktoś mi może to wytłumaczyć, bo mam straszną ochotę na te muffinki :)
Dorota, Moje Wypieki
10.08.2016 20:36 odpowiedz
Przepis był modyfikowany. Polecam obecną wersję :).
KasiaMniam profil
11.08.2016 20:07 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź. Zrobiłam z lekką modyfikacją - zamiast białej czekolady dałam mleczną z orzechami i jak to stwierdził mój M, pierwsze jasne, które mu smakowały :)
panna_hanna profil
16.01.2016 18:08 odpowiedz
mi wyszla jakas porazka niestety,a taka mialam ochote na te muffiny :( te platki owsiane kompletnie zabily smak,dodalam make razowa przez co babeczki wyszly ciemne,a nie jak na zdjeciu ?mzona wiedziec czemu akurat moaka razowa i platki owsiane ?ktos robil bez?dziekuje i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2016 20:26 odpowiedz
Czy mąka razowa była pszenna? Zamiast płatków można dodać więcej mąki pszennej.
pozdrawiam
panna_hanna profil
16.01.2016 20:35 odpowiedz
Mieszkam w UK,to Co kupiłam w Tesco zwie się strong stoneground wholemeal flour, zapewne kompletnie pomyliłam make :D poza tym tego nie przesialam? Nie mam w czym, a do czemu to wogole trzeba przesiac?proszę wybaczyć jestem kompletnie zielona jeśli chodzi o wypieki! Dziękuję i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2016 20:42 odpowiedz
Kupiłaś mąkę chlebową. Trzeba kupić zwykłą wholemeal flour. Oprócz tego zwykłą plain flour. Trzeba przesiać by napowietrzyć i by nie było w cieście grudek mąki.
pozdrawiam :)
iwona_fili profil
14.12.2015 17:57 odpowiedz
Czy mogę zamienić mleko na mleko kokosowe? I czy w przepisach ba muffiny czy mogę zamieniać maslo na olej? I w jakiej proporcji? Potrzebuje muffinkow bez laktozy.
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_mobile.ctp
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2015 23:10 odpowiedz
Można użyć mleka kokosowego. Masło można zastępować olejem nie zawsze, ale można próbować, w większości muffinów (nie babeczek) powinno się udać. Oleju dodajemy o 1/5 mniej.
iwona_fili profil
15.12.2015 06:52 odpowiedz
Bardzo dziękuję :)
MaggiChan profil
20.08.2015 10:17 odpowiedz
Mmm~ dawno mi tak nie smakowały muffiny
Gość: Itka
10.10.2014 23:34 odpowiedz
Prosze o porade... Mam maliny mrozone, chcialabym zrobic babeczki zwykle najprostsze z nimi, ale nie czekoladowe... Jak nie ten przepis to jaki bedzie najlepiej pasowal? I ktore wedlug Pani przepis na babeczki jest najlepszy? ;) taki jeden ulubiony ;)
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2014 10:43 odpowiedz
Proszę skorzystać z tego przepisu.
Gość: Agary
17.08.2013 18:47 odpowiedz
Hmm... Babeczki wyszły "poprawnie", ale bez szału. Smaczne, jednka spodziewałam się większych doznań w kubkach smakowych. Ciasto dość ciężkie (użyłam mąk orkiszowych), moim zdaniem nie pasuje do lekkości malin...
Paśka profil
22.07.2013 21:25 odpowiedz
Zgadzam się z częścią poniższych komentarzy - muffinki nie są tak udane jak pozostałe na blogu (poprzednie, mocno cytrynowe które robiłam mimo lekkiego zakalca były takie, że "wow"). Zaznaczę, że nie użyłam mąki razowej, ani płatków owsianych (zgodnie z poradą Pani Doroty, żeby zamiast płatków dać 2 łyżki mąki więcej), a oprócz malinek użyłam też czerwonej porzeczki. Potwierdzam to co pisały poprzedniczki - babeczki ni odchodzą od papilotek (zaś od silikonowych foremek z łatwością)! Moje ogólne wrażenie jest takie, że samo ciasto nie jest smaczne (jakieś takie bez smaku mi wyszło) i jedynie owoce ratują tu honor wypieku... I po raz kolejny przekonałam się, że zwykłe czekolady (nawet te firmowe) nie nadają się do tej roboty :/ Biała Fioletowa Krowa po prostu się w większości roztopiła, pozostała po niej dziura z tłustą plamą i małą bryłką czekolady :(

No i a propo tego, jaką czekoladę polecacie więc do
Gość: magda
16.07.2013 23:38 odpowiedz
Pani Doroto, piekłam już sporo z Pani strony (i wszystko meeeega smaczne), niestety te muffinki jakoś do mnie nie trafiły. Jak dla mnie jakieś takie mdłe, nie wiem czy to przez te płatki, czy zrobiłam coś źle, a może kwestia gustu? No ale nic, na pocieszenie zrobiłam swoje przeukochane muffinki kokosowe ;) uwieeeelbiam
Gość: czips77
06.06.2013 10:38 odpowiedz
nie mialam malin, wiec dodalam truskawki i dla dekoracji posypalam platkami migdalowymi - dzieci wzniebowziete. muffinki bardzo smaczne (i dosc zdrowe;)).
Gość: Wercia
31.05.2013 20:07 odpowiedz
Mam pytanie: czym mogę zastąpić mąkę razową i płatki owsiane, ponieważ jestem na diecie bezglutenowej ;) Pozdrawiam Weronika
Dorota, Moje Wypieki
01.06.2013 16:05 odpowiedz
Mozesz zastąpić mąką bezglutenową (mieszanką mąk) i płatkami owsianymi bezglutenowymi.
Gość: ZAGATKA10
12.07.2014 11:12 odpowiedz
WYSZŁY NA MĄCE BEZGLUTENOWEJ, BYŁO TO MIŁE ZASKOCZENIE PO RÓŻNYCH NIEPOWODZENIACH :) - MAM MĄKĘ BEZ DODATKÓW, DODAŁAM TYLKO BABKĘ PŁASKNIK I DŁUŻEJ PIEKŁAM...PYSZNE SZCZEGÓLNIE DLA TYCH NA DIECIE BEZGLUTENOWEJ
Gość: nowinka
07.05.2013 19:44 odpowiedz
Pani Doroto jaki jest patent na to by muffinki nie przyklejały się do papilotek ?
Maddy77 profil
07.05.2013 21:02 odpowiedz
pieklam juz wiele muffinek i babeczek ,ale nigdy mi sie nie zdazylo ,aby sie tak "przykleily" do papilotek jak te! jak widze zdaza sie to i innym..ciekawi mnie dlaczego ...to z pewnoscia nie wina papilotek ,ktorych to uzywalam juz wiele razy z powodzeniem..
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 11:09 odpowiedz
Nie ma patentu, zalezy to od przepisu i od samych papilotek.
Gość: sabracadabra
05.05.2013 16:47 odpowiedz
Przy wielu babeczkach (przy tych też) mam problem że ciasto bardzo mi się klei do papilotek i muffinka sie rozlatuje jak się zaczyna odrywać papilotkę. Co zrobić by temu zapobiec?

A przy okazji - muffinki przepyszne :)
ania1105 profil
05.05.2013 18:06 odpowiedz
moim zdaniem to wina papilotek... zawsze korzystasz z takim samych? ja zrobiłam już setki różnych babeczek i muffinek i nigdy mi się żadna nie przykleiła na tyle, żebym ją uszkodziła.
Gość: em
17.04.2013 08:26 odpowiedz
Witam, coś źle zrobiłem chyba :/ muffiny w smaku były ok, ale ich konsystencja to raczej nie to o co chodziło... Poprzyklejały się do tych papierków, nie dało się ich odkleić, przez co muffiny się porozpadały. W dodatku porobiły się jakieś grudki w środku.. no jednym słowiem nie było czym dziewczyny przepraszać :(
Gość: Aga
10.04.2013 18:56 odpowiedz
A czy można pominąć czekoladę? Czym można ewentualnie ją zastąpić - mogłyby być orzechy? Dziękuję za pomoc
Bianka profil
06.04.2013 17:08 odpowiedz
Jakim cudem w Pani większość muffinsów wychodzi taka ślicznie popękana na wierzchu? U mnie rosną w równe górki i tyle :/
Gość: Ola
28.03.2013 17:33 odpowiedz
Czy można nie dodawać płatków owsianych???
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 19:07 odpowiedz
Mozna pominac, dodac 2 lyzki maki wiecej.
kingajg profil
24.03.2013 08:56 odpowiedz
Wyszły genialnie, treściwe, w sam raz do porannej kawusi. Szukałam muffinek z małą ilością tłuszczu i z mąką razową (dałam żytnią razową). Faktycznie miałam problem żeby zdjąć papilotki ale gdy wystygły odchodziły bardzo ładnie i bez większego problemu. Acha piekłam troszkę dłużej 30min ze względu na mąkę żytnią i mrożone maliny i były pyszne choć dałabym im nawet jeszcze 5 min dłużej.
Bianka profil
17.02.2013 13:11 odpowiedz
Co za genialne połączenie! Widziałam, że ktoś wspomniał o mrożonych malinach - czy trzeba wtedy dłużej piec, żeby dobrze się rozmroziły owoce a ciasto nie było zbyt wilgotne?
Pytanie nr 2: znalazłam w sklepie coś takiego jak suszone maliny - czy mają one zastosowanie w ciastkach jakiś? Czy będą to raczej same pestki zgrzytające w zębach i lepiej zdecydować się na mrożonki?
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2013 17:16 odpowiedz
Dokładnie, trzeba dłuzej piec. 
Myślę, ze mozna je spokojnie dodawac do deserów i wypieków, sprobuj :).
Bianka profil
23.02.2013 09:18 odpowiedz
Maliny mrożone i czekolada spisały się doskonale, jednak to ciasto wydaje mi się do nich zdecydowanie za ciężkie i "treściwe" - chociaż pięknie wyrosło, więc to nie sprawka zakalca :) Z racji małej ilości tłuszczu chyba ciężko odchodzą od papilotek. Wszystko kwestia gustu, ale spróbuję zrobić malinowo-czekoladowe z innym ciastem jednak, lżejszym i bardziej puchatym :)
buniusia79 profil
16.02.2013 19:19 odpowiedz
Cóż. Jak zwykle się nie zawiodłam :) Przestałam dodawać poszczególne przepisy do ulubionych, ponieważ wszystkie są ulubione! Przyznaję, że zapomniałam przesiać mąk i cukru..i nie wyrosły mi tak jak jak np jagodowe, ale nie ma jakiejś wielkiej różnicy :) Nie są dla mnie też za słodkie, są w sam raz :)
Maddy77 profil
05.02.2013 15:07 odpowiedz
zrobilam dzis rano na drugie sniadanko,do porannej kawki z przyjaciolka!wspanialy szybki przepis na ostatnia chwile(wystarczy miec dobrze zaopatrzona spizarnie i zamrazarke:)) rownie szybko znikaja ze stolu,wyszly dobrze z mrozonymi malinami,tylko strasznie ciezko odseparowac je od papilotek-jeszcze nigdy mi sie to nie zdazylo-tych papilotek juz uzywalam i nie mialam tego problemu...pomiomo tego muffinki pycha!
Maddy77 profil
05.02.2013 15:47 odpowiedz
ps.u mnie jest tak zieloniutko za oknem:)
ineska profil
05.02.2013 22:08 odpowiedz
maddy, gdyby była taka możliwość dodałabym galerię Twoich wypieków do ulubionych:) podziwiam zapał do pieczenia, fotografowania i komentowania (z sensem), piękne wypieki i super zdjęcia, piszę tutaj, ale mogłabym tak pod każdym zdjęciem
pzdr
aga
u mnie o dziwo też zielono, choć obok leżą też całkiem pokaźne resztki śniegu, aby do wiosny!
Maddy77 profil
06.02.2013 10:29 odpowiedz
Jak milo tak z samego rana sloneczko swieci...kawka pachnie...(to jeden z moich nalogow:) i MW (dolaczylo do nich!) a tu na dodatek taki komplement:) dziekuje:)oczywiscie z ciekawosci zajrzalam do Ciebie i prosze!tez sobie swietnie radzisz! Pozdrawiam ze slonecznej (a ja zamknieta na cztery spusty z przeziebionymi maluchami w domu) Italii:)
Przy okazji dzieki tez Tobie Dorotko za ten blog i za atmosfere gdzie wszyscy czujemy sie u siebie! i na dodatek calkiem calkiem dobrymi cukiernikami,piekarzami...
ineska profil
06.02.2013 12:25 odpowiedz
he he, u mnie identyczna sytuacja (kawa - już druga, zamkniecie, przeziębione maluchy i MW) tylko za oknem szaro, lekko mroźno i śnieg sypie znów, a już wiosną pachniało, ale myślę ze może coś tłustoczwartkowo popełnię póki ferie i wolne;) pozdrawiam raz jeszcze i życzę zdrowia dla Małych

aga
p.s.
wizja włoskiej plaży nad Adriatykiem w lipcu trzyma mnie przy życiu;))
Maddy77 profil
06.02.2013 14:20
w lipcu to u nas potrafi byc niemilosiernie goraco,ale w maju i w czerwcu jest calkiem przyjemnie:) mam na plaze jakies 5 minut rowerkiem,jak znajde jakies zdjecie plazy bez gromady dzieci to wkleje-tak dla przytrzymania Cie przy zyciu;)))
ineska profil
06.02.2013 15:44
ooo tak maddy, poproooosze!! może być na maila: trik[zwierzątko]10g.pl będzie mi bardzo miło, ciekawa jestem w ktorej czesci Włoch mieszkasz, my wybieramy się nad adriatyk, najbliżej jak się da od Polski, u mnie w tej chwili na Mazowszu już całkiem biało, zrobiłam pączki z IV przepisu i czekam na męża z obiadkiem, wyjazd na wakacje w maju i w czerwcu niestety odpada (praca w szkole) a szkoda...

Dorotko, pączki rewela!! udały sie pierwszy raz w życiu!!
nanaa95 profil
10.01.2013 11:47 odpowiedz
Mi niestety te muffinki nie wyszły :/ Jestem chyba szczególnie zdolna, bo otrzymałam 12 zakalców :( Następnym razem postaram się dodać jagody lub borówki.. Będę niezmordowanie próbować ;)
Gość: beatawg
25.11.2012 14:11 odpowiedz
moje też wyszły piękne:-) ale mam pytanie odnośnie formy do muffin, z tego przepisu wyszło mi 17 babeczek a formę mam na 12szt. włożyłam 5 pozostałym muffinek w samym papilotkach do zwykłej blaszki i mi się rozlazły;-( czy zatem mogę je wszystkie piec partiami, po 25 minutach wyjąć pierwszą cześć i potem resztę dopiero?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2012 20:49 odpowiedz
Tak, partiami najlepiej.
moandu profil
07.10.2012 15:22 odpowiedz
pyszne chociaż mam wrażenie ze trochę za słodkie - pewnie przez czekoladę..następnym razem dam mniej :):) i zamiast mąki razowej- ktorej nie mialam- dałam kukurydzianą..i też wyszly :):)
Gość: Strusiek
06.10.2012 14:02 odpowiedz
Możliwe, że właśnie tego przepisu szukam. No chyba że ktoś życzliwy mnie odwiedzie i poleci inny :-D Muszę nakarmić gromadę 30 dzieciaków z okazji urodzin jednego z nich i szukam smaku który by był na tyle uniwersalny żeby podszedł dzieciakom, babeczki nie były suche, a na pewno dawały się łatwo lukrować - czyli wychodziły w miarę gładkie i niepopękane. Dorotko, co myślisz? Poleciłabyś mi jeszcze inny alternatywny z Twoich przepisów?
kleea profil
21.09.2012 16:04 odpowiedz
ja też zrobiłam je na samej pszennej mące, razowej nie miałam. są pyszne. szczególnie na ciepło :) to kolejny przepis z mojej ulubionej książki ;)
Gość: lucky
25.08.2012 19:18 odpowiedz
uwielbiam muffiny więc wykorzystałam kolejny przepis z pani bloga tylko zamiast mąki razowej dałam tylko zwykłą pszenną :) wyszły pyszne a zapach w całym mieszkaniu nie do opisania :) polecam ten przepis ;)
Paulinka profil
20.08.2012 21:55 odpowiedz
To jedne z moich ulubionych muffinów, wyraziste, zdecydowane, genialnie łączące smaki :) Dziś nie wiadomo po raz który rozstrzygałam dylemat czy te, czy gruszkowo-imbirowe, również cudowne :) Tym razem te :)
Notopka profil
18.08.2012 20:02 odpowiedz
Zrobilam te muffiny dzisiaj po poludniu. Wyszly oblednie pyszne, wszystko genialnie sie laczy - maliny, platki owsiane i biala czekolada, ktorej zazwyczaj nie lubie ;)
Gość: smerf
13.07.2012 13:25 odpowiedz
Fajny smaczek:) o dziwo za pierwszym razem wyszły bardzo ładne i zgrabne:D były to moje pierwsze w życiu muffiny:D kiepsko odrywały się od papilotek, ale z foremek silikonowych wychodziły bez problemu. Podsumowując - szybkie, śliczne, urocze i pyszne:)
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2012 18:20 odpowiedz
Dodajemy zamrożone owoce, muffinki nie stracą na smaku na pewno.
Gość: chrisomilo
09.02.2012 14:47 odpowiedz
Pani Dorotko! Chciałam Pani bardzo podziękować, upiekłam wiele z Pani wypieków i praktycznie wszystkie były przepyszne! Po prostu uwielbiam tę stronę :)
Mam pytanie odnośnie tych muffinek, mrożone maliny trzeba rozmrozić i wtedy dodać do ciasta czy od razu mrożone? Muffinki nie stracą w smaku przez dodanie mrożonych owoców czy lepiej sobie na razie je odpuścić?
Gość: Kasia
02.09.2011 11:32 odpowiedz
Wyrosły ślicznie i są dobre, ale moim zdaniem za słodkie. Następnym razem dodam na pewno mniej cukru i zamienię czekoladę na ciemną, bo z tą białą są trochę za mdłe. Ale przepis dobry i godny polecenia. Wszystko inne to kwestia gustu :)
Gość: czekoladowa lova
29.08.2011 21:06 odpowiedz
ile babeczek wychodzi z jednej porcji.?
Gość: Mary
26.07.2011 15:49 odpowiedz
Kolejne muffiny, które pokochałam! Będę je piekła co roku jestem tego pewna.
Gość: agassek86
21.07.2011 17:25 odpowiedz
Uwielbiam połączenie malin i białej czekolady, także i te muffinki musiałam wypróbować :)
Sama nie wiem co myśleć... Z jednej strony mąka razowa sprawiła, że smakowały "zdrowo" z drugiej strony były trochę za mało delikatne... Spróbuję raz jeszcze używając jedynie mąki pszennej i zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Tak czy inaczej, przepis warty wypróbowania.

Pozdrawiam,
agassek86
Dorota, Moje Wypieki
15.07.2011 18:02 odpowiedz
Tak.
Gość: Perła
14.07.2011 11:25 odpowiedz
A te maliny to w całości?

P.S. Jestem fanką tego blogu, tych przepisów, tych zdjęć. Jest Pani muffinkowym Guru :-)
Pozdrawiam!
Gość: ziuz
09.07.2011 20:35 odpowiedz
upieklam - pyyycha! :)
kingawkuchni.blogspot.com/2011/07/muffiny-z-malinami-i-biaa-czekolada.html
Gość: redvogel
07.07.2011 09:57 odpowiedz
Rewelacja! Takiego przepisu szukałam :-) Dałam odrobinę mniej czekolady, ale i tak wspaniale smakowały. Dziękuję Ci za inspirację!
Gość: Sakura
14.04.2011 18:01 odpowiedz
3 ).
Z góry dziękuję za pomoc :)
Gość: małami
25.01.2011 16:01 odpowiedz
Uwielbiam te muffinki, nie ma możliwości, żeby się nie udały. A ten zapach w trakcie pieczenia.... Poezja....
Gość: konstantynka
24.11.2010 14:22 odpowiedz
Muffiny wyszły BOSKIE :)))
Dodałam banana i ponieważ miałam tylko pół czekolady, trochę brązowego cukru. Rewelacja:))) To drugi przepis za który się wzięłam, po ciasteczkach maślanych, równie udanych :)
Dzięki za najbardziej apetyczny blog, mój ulubiony :))) I taki piękny!
Dzięki za inspirację :) Mniam:)
Pozdrawiam i
Gość: anna
07.10.2010 19:58 odpowiedz
na twoim przeliczniku pisze ze 6g platkow owsianych to 1lyzka,wiec 50g będzie około 8 łyzek.to wiec będzie 8 czy jak wcześniej napisałaś 4? :) pozdrawiam! jutro robie stefankę!
Gość: Ewa
15.08.2010 10:18 odpowiedz
cała rodzinka się nimi zajadała :) a ja uwielbiam maliny :)
Gość: isault
13.08.2010 09:58 odpowiedz
Zrobiłam z borówką amerykańską. Są pyszne! na wierzchu chrupko złote w środku mięciutkie i puszyste. Rewelka!
Gość: ania22322
12.08.2010 12:50 odpowiedz
zrobilam dzisiaj te muffinki, ale mi nie wyszly:( tzn zrobil sie zakalec... Mi nigdy nie wychodza muffiny z owocami, ostatnio robilam z jagodami i tez mialam ten sam problem... :( ale i tak bardzo lubie Twoj blog :D goraco pozdr :)
Gość: olciaky
11.08.2010 16:52 odpowiedz
Witaj Dorotko,
wzorując się na szkielecie tego przepisu powstał ten- waniliowachmurka.blogspot.com/2010/08/toblerone-i-malina-muffinki.html
Gość: Ewa
08.08.2010 11:14 odpowiedz
wyszły pyszniutkie! :)
Gość: bird_girl
02.08.2010 15:33 odpowiedz
z koleżanką pieczemy je bardzo często, przy czym ostatnio zamiast malin dałyśmy borówki (polskie) a innym razem borówki amerykańskie i banana. były tak pyszne, że nie można się było od nich oderwać. i wlewamy je do formy bez papilotek bo lepiej wychodzą, przy czym lejemy do górnej granicy, bo i tak ładnie się zapiekają i wychodzi fajny grzybek :)
Gość: Marlena
28.07.2010 09:11 odpowiedz
Po moich probach nieudanych z muffinkami w koncu zaczely sie lepsze czasy:) zrobilam ok 12 rodzajow muffinek i zakumplowalam sie z nimi. Bardzo szybkie fantastyczne dla dzieci,a dla mojego malego Syneczka to kupilam specjalnie taka malutka forme zeby zmiescila mu sie babeczka w raczce:)cudny widok:) te muffinki sa bardzo smaczne:)obecnie sie pieka z orzechami i syropem klonowym. Pieknie rosnal!uzaleznilam sie od muffinek:D
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2010 16:24 odpowiedz
Nie wiem niestety.. może na allegro? dziekuję i pozdrawiam!
Gość: ola
19.07.2010 16:22 odpowiedz
Uwielbiam Twojego bloga! Przepisy i zdjęcia są cudowne. Muszę przyznać, ze masz niezłe zaplecze gastronomiczne i zdradź mi proszę, gdzie dostanę w Polsce takie foremki(brązowe) na muffiny ;)
Gość: kulawula
14.07.2010 14:04 odpowiedz
taaa,"mufinek" nie robiłam ze 2-3 lata,no i te dzisiejsze to jadłam sobie na wpół surowe i dumałam dlaczego są mało smaczne,po czym zajrzałam o piekarnika po kolejną ich partię i zorientowałam się,że te drugie mają taki złoty kolor jak Twoje,a te pierwsze były blade:)jej..chyba brzuch mnie nie rozboli??:)czułam wyraźny smak proszku do pieczenia..no nic,wrzucam te pierwsze i dopiekę,a co mi tam:)
Dorota, Moje Wypieki
16.06.2010 21:30 odpowiedz
Tak, na pewno :)
Gość: Dorcia
16.06.2010 20:19 odpowiedz
Uwielbiam twoją strone. Jest po prostu boooska, tak jak te muffiny!
Jedna z blogerek zaproponowała zamiast malin borówke, a jest teraz sezon na truskawki. Czy z nimi muffiny byłyby równie dobre?
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2010 08:06 odpowiedz
Około 4 łyżek.
Gość: Agnes
06.05.2010 20:54 odpowiedz
Ja mam pytanie natury technicznej: Ile to jest 50g platkow owsianych przeliczajac na lyzki lub szklanki? Bede bardzo wdzieczna za pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2010 20:53 odpowiedz
Bardzo małą ilość, najlepiej dodawać mąki pszennej pełnoziarnistej, żytnia jest za ciężka, pozdrawiam
Gość: kasia_z_krakowa
28.04.2010 09:03 odpowiedz
Czy mogę w muffinkach użyć mąki żytniej razowej, czy je szlag trafi od tego? Czy ktoś próbował?
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2009 09:53 odpowiedz
Tak.
Gość: roszpunka2
15.09.2009 19:02 odpowiedz
czy moge uzyc zamiast swiezych malin mrozone ?:)
Gość: 1-annaan
15.09.2009 15:04 odpowiedz
Z tej porcji wyszły mi 23 muffinki. Bardzo smaczne ;) Nie są zbyt słodkie i są bardzo treściwe. Smakowały nie tylko domownikom... Dziękuję i idę wypróbować kolejne przepisy ;)
Gość: anka_maria
07.09.2009 14:23 odpowiedz
Kolejne bardzo udane muffiny z przepisu Dorotus. Dosyć słodkie, ale w połączeniu z malinami są idealne, gdyby jednak dać mniej kwaskowate owoce, mogą być już za słodkie, ale to rzecz jasna moje subiektywne zdanie :). Czekolada niemal zupełnie się rozpuściła i nie było jej specjalnie czuć, ale z białą często tak się dzieje, pewnie to kwestia jakości czekolady. A i u mnie wyszło 18 muffinek, ale to też norma, bo z większości przepisów tak mi wychodzi. Na szczęście zaopatrzyłam się w "połówkę" muffinowej blachy i teraz mogę piec wszystko jednocześnie.
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2009 21:33 odpowiedz
Madika88: niesktóre muffinki już tak mają, że ciasto mocniej przywiera do papierków, wtedy drugim razem lepiej piec bez. I lepiej nie dawać wiecej owców: będą zbyt mokre i mogą sie rozpadać. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2009 21:31 odpowiedz
Możesz zawinąć osobno w folię, albo włożyć w woreczek i zamrozić, albo np. w plastikowe opakowanie szczelne ... wybór jest spory :)
Gość: patusiak.only
13.08.2009 18:41 odpowiedz
Madiko... podziwiam powściągliwość... u mnie w życiu by się nie uchowały żeby je zamrozić ;) musiałabym je robić po kryjomu i schować w najbardziej ciemny zakamarek zamrażarki ;)
pozdrawiam ;)
Gość: madika88
13.08.2009 18:15 odpowiedz
zapomnialam sie zapytac - jak sie mrozi muffinki?
bo slyszalam, ze mozna, tylko nie wiem jak to zrobic; tzn. czy np. zawinac w folie aluminiowa kazda z osobna, czy w ogole nie trzeba zawijac tylko wsadzic do zamrazalki..
Gość: madika88
13.08.2009 16:29 odpowiedz
tez je dzisiaj upieklam :)
z tym, ze zamiast maki pszennej razowej (okazalo sie, ze nie mam) uzylam pszennej graham i maliny musialam dopelnic 40g borowki ;)
wyszlo - pycha, nie za slodkie z kwaskowatymi owocami... czy nastepnym razem mozna by dac do nich wiecej owocow? czy tez soku wytworzyloby sie za duzo i ciasto byloby niesmaczne/zakalcowate?

i pierwszy raz mi sie tak zdazylo, zeby mi pol muffinki zostalo na papilotce i trzeba ja bylo obgryzac :D ktos wie czemu sie tak stalo? (papilotek z tej samej serii uzywalam juz do innych muffinek i bylo ok - ladnie odchodzil papier, az do dzisiaj ;/)
Gość: patusiak.only
13.08.2009 13:35 odpowiedz
30 minut temu wyciągnięte z piekarnika :) z tych proporcji wyszło mi 24 sztuki :) ładnie wyrosły... ale chyba mam zdecydowanie mniejsze foremki ;)
aha... z 24 sztuk zostało... 8 :) a jadły tylko 3 osoby ;)
Pani Doroto, dziękuję za tego bloga, bo dzięki niemu moja rodzina jakaś radośniejsza chodzi ;) pozdrawiam i czekam na kolejne przepisy :D
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2009 16:02 odpowiedz
Dziękuję :) A no czasem tak bywa, tak jak przy babkach. Przyczyna mi dotąd - nieodgadniona ;)
Gość: Chaldun
21.07.2009 09:44 odpowiedz
Mam pytanie - czy to możliwe, żeby mi muffinki opadły po wyjęciu z piekarnika? Jakoś mi się większe wydawały na początku... Za mocno ciasto rozmieszałam, czy to może być przyczyna?

Tak poza tym, jako że w końcu postanowiłam się odezwać, gratuluję rewelacyjnego blogu i niekończących się pomysłów :)
Gość: setorika
20.07.2009 09:31 odpowiedz
Bardzo fajny przepis, ultraszybki, wszystko wyszło idealnie, ja użyłam zwykłych płatków owsianych i tez było ok. Polecam wszystkim babeczkom na tzw. "babski wieczór" - nie są zbyt słodkie a bardzo aromatyczne, w sam raz pod damskie podniebienie ; Polecam wszystkim teflonowa foremkę do muffinek, nie trzeba wtedy używać papilotek, a foremki wystarczy musnąć pędzelkiem namoczonym w oleju i nic nie przywiera. Doroto dzięki za kolejny super przepis, jeszcze raz wyrazy uznania za świetną pracę kuchenno-edytorską ;)
Pozdrawiam :)
Gość: tucka69
18.07.2009 14:06 odpowiedz
umejętności robienia zdjęć zdecydowanie zazdroszczę.
Gość:
18.07.2009 13:20 odpowiedz
Uwielbiem muffinki (zazwyczaj robie z czekoladkami),a Twoje przepisy sa naprawde inspirujace, co wiecej zachwycaja nie tylko moja rodzine ale i gosci. Mam na ogrodku maliny i zaraz lece zrobic te nowe pysznosc.
p.s.KOCHAM TWOJE ZDJECIA :):)
Gość: Ewelina
16.07.2009 21:24 odpowiedz
Dziękuję Pani Dorotko :) Muffinki wyszły, aczkolwiek bardzo trudno było je odlepić od papierków. Choć nic nie szkodzi bo i tak już ich nie ma ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2009 18:24 odpowiedz
Flores: tak. Radykalna i Ewelina: można dowolnie zamieniać mąki, ale konsystencja ciasta powinna być jak gęsta śmietana, lecz lejąca sie. Nie za rzadkie. pozdrawiam
Gość: Ewelina
16.07.2009 14:37 odpowiedz
Nie mogłam nigdzie kupić mąki razowej i użyłam pszennej... dodałam jej trochę więcej, ale nadal wydaje mi się, że ciasto jest dość rzadkie... czy takie ma być?
16.07.2009 13:47 odpowiedz
Czy można użyć mąki razowej żytniej zamiast pszennej? czy w taki wypadku lepiej jakoś zmienić proporcje....
Gość: Flores
16.07.2009 06:55 odpowiedz
Dorotus, czy zamiennie mozna dac do czesci babeczek borowke amerykanska?
Gość: olciaky
14.07.2009 20:17 odpowiedz
Oo i właśnie daawno nie było:)
Dorota, Moje Wypieki
14.07.2009 15:27 odpowiedz
Nie ma przymusu używania papilotek ;). Mozesz formę wysmarowac masłem i wysypac bułką tartą, wtedy nie będzie tego problemu :-)
Gość: Marta
14.07.2009 15:22 odpowiedz
Wyglądają pysznie i pewnie sama bym takie chętnie zrobiła tylko ostatnio jak robiłam muffiny na ostro to strasznie przykleiły się do papilotek, że ciasto nie chciało odchodzić i niewygodnie się jadło. Trochę się teraz boję, bo nie chciałabym znowu z tym walczyć :/
Gość: muffin.ka
14.07.2009 13:57 odpowiedz
Dorotko! bardzo dziękuję za odp ;-) W drodze z pracy wstąpię do sklepu i na pewno dzisiaj spróbuję tych śliczności malinowo-czekoladowych! Ja po prostu uwielbiam Twoje przepisy!
Jestem bardzo ciekawa Twoich przepisów na nie-słodkie potrawy. Aż strach się domyślać jakie cuda serwujesz swoim pociechom na obiad! mniam... aż robię się głodna...
Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
1 | 2    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach