Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 414

piątek, 17 października 2008
Muffiny ze śliwkami

Dawno żadne muffiny nie smakowały mi tak bardzo. Są rewelacyjne, mięciutkie, smakują jak małe drożdżówki ze śliwkami. Będą jednymi z moich naj..

Składniki na około 15 muffinek:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 120 g drobnego cukru do wypieków
  • pół szklanki oleju słonecznikowego
  • 300 g kwaśnej śmietany lub jogurtu naturalnego
  • 5 śliwek, pokrojonych na małe kawałki (u mnie duże śliwki, wielkości moreli)

Do posypania:

  • 1/4 szklanki cukru demerara

Tradycyjnie - w jednym naczyniu wymieszać składniki suche (mąkę pszenną, proszek, sodę, cukier), w drugim mokre (jajka, olej, śmietanę).

Połączyć razem, dodając na koniec śliwki.

Ciasto nałożyć do formy na muffinki, każdą muffinkę posypać cukrem demerara.

Piec około 25 minut w temperatutrze 190ºC. Poczekać chwilę zanim przestygną, potem wyjąć z formy. Studzić na kratce.

Smacznego :-).

Muffiny ze śliwkami
  Oceń: 
Ocena: 8.9  (liczba głosów: 35)
Zobacz także:
Muffiny z ananasem
Muffiny z ananasem
Muffiny owsiane z miodem
Muffiny owsiane z miodem
Babeczki z kremem z białej czekolady i marakui
Babeczki z kremem z białej czekolady i marakui
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (226)
1 | 2 | 3    
Gość: Asia
15.10.2014 00:14 odpowiedz
Super przepis! Moje mufiny trochę się "rozlały", ale i tak wyszły pyszne :) wymieszałam śmietanę z jogurtem naturalnym, bo tylko razem tworzyły potrzebną ilość :) mój mąż, który nie przepada za śliwkami, chodził i chodził do kuchni aż zjadł ostatnie ciastko! To dla owego wypieku największy komplement ;) pozdrawiam
Gość: Lenka
05.10.2014 09:58 odpowiedz
Proszę doradź, co byś zrobiła. Mam do wykorzystania maślankę (ok. litra), kostkę drożdży. Mogę dać też śliwki i jabłka. Zamierza na pewno upiec Twój chleb sezamowy. Ale chciałam jeszcze jakieś mufinki lub ciasto. Drożdżowe robiłam tydzień temu. Teraz może proszkowe. Drożdże wykorzystam w tygodniu do zrobienia racuchów. Zastanawiam się,czy w tych muffinach mogę dać 200 ml maślanki zamiast jogurtu? Czy może zrobić jakieś inne ciasto. Często robię też ciasto na mufinki z rabarbarem. Ale teraz mam tą maślankę.
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2014 10:06 odpowiedz
Tak, oczywiscie, można dodać jogurtu. Bardzo smaczne są również te muffinki, tutaj również można dodać maślankę i jabłka.
Jak piszesz o litrze maślanki od razu na myśl przychodzą mi te placuszki, może zrobisz z jabłkami?
Gość: Lenka
05.10.2014 10:32 odpowiedz
Dziękuję za tak szybką odpowiedź. Placuszki zrobię z tygodniu, ale poeksperymentuję z drożdżami zamiast sody. Rozumiem, że do tego przepisu: mufinki ze śliwkami, mogę dodać maślankę zamiast jogurtu,ale dam jej mniej, bo jest bardzie płynna.
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2014 10:39 odpowiedz
Tak, możesz tak zrobić :-).
Gość: Zuza
29.09.2014 11:49 odpowiedz
Moje okrutnie śmierdzą olejem. Dałoby się zastąpić oleo masłem?
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2014 17:46 odpowiedz
Tak.
beatakoz  (zobacz profil)
10.09.2014 19:27 odpowiedz
Pyszne! Po prostu pyszne! Mięciutkie, delikatne, wilgotne... Dałam śliwki węgierki, ponad 1 szklankę.
Gość: Ciemna
09.10.2014 23:29 odpowiedz
O, fajnie wiedzieć, bo też ma węgierki :D
Gość: Baroque
04.09.2014 23:24 odpowiedz
Muffinki nie chcą się odkleić od metalowej, czarnej, posmarowanej wcześniej masłem i obsypanej mąką formy. Co mogę zrobić?
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2014 10:36 odpowiedz
Teraz już niestety, nic. Przy najbliższej sposobności zmienić blachę na nieprzywierającą lub stosować papilotki do muffinek.
Gość: Astra
03.09.2014 22:38 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj, bo mam maraton muffinkowy a śliwki były już mocno dojrzałe. Zamiast cukru na wierzchu posypałam kruszonką pozostałą z wcześniejszego ciasta. Wyszły idealne - bardzo wilgotne, mięciutkie, puszyste, wprost rozpływają się w ustach. śliwek dałam na oko, bo robiłam z 1,5 porcji. Naprawdę polecam, bo to jedne z lepszych muffinek.
Kasia23  (zobacz profil)
15.08.2014 15:58 odpowiedz
Muffinki w smaku dobre, natomiast w ogóle nie chciały odchodzić od papilotek, totalna katastrofa.
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2014 17:26 odpowiedz
Może zmień papilotki na takie woskowane od wewnątrz? Te muffinki doskonale pieką się również bez nich, powierzchnię blachy smarujemy masłem i oprószamy mąką, jaj nadmiar strzepujemy.
Kasia23  (zobacz profil)
17.08.2014 14:11 odpowiedz
Tak właśnie pomyślałam, żeby następnym razem upiec bez papilotek. Albo zaopatrzyć się w silikonowe, bo tak wszyscy strasznie zachwalają, że muffinki same z nich wyskakują. Tylko nie wiem czy lepiej formę silikonową czy papilotki? Co bardziej polecasz? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2014 17:56 odpowiedz
Nie lubię foremek silikonowych, nieładnie pachną podczas pieczenia i mam wrażenie, że zapach ten wchodzi w wypieki - potem mi nie smakują. A używałam nawet tych droższych silikonów, więc teoretycznie nie powinno być tego problemu. Wybrałabym sztywne papilotki.
pozdrawiam :-)
Marzenia  (zobacz profil)
29.07.2014 09:37 odpowiedz
:)
Marzenia  (zobacz profil)
29.07.2014 09:36 odpowiedz
Pyszne, mięciutkie muffinki z chrupiącą skórką. Zrobiłam z gęstym jogurtem naturalnym.
Gość: Ryba
27.07.2014 15:30 odpowiedz
Dziś pieczone. Okruszki pozostały
palce lizać. dziękuję za inspiracje :)
Gość: Emi77
25.07.2014 18:41 odpowiedz
Czy może być olej rzepakowy zamiast słonecznikowego? Czy lepiej masło lub margaryna?
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2014 19:22 odpowiedz
Może być rzepakowy.
DuchBuhh  (zobacz profil)
18.07.2014 16:13 odpowiedz
Pierwszy raz korzystam z przepisu na tej stronie, i nie powiem, nie zawiodłam się. W środku idealne, nie za miękkie, nie za suche. Śliwki cudownie komponują się ze smakiem ciasta, zupełnie jak Pani powiedziała, jak muffino- drożdżóweczki. Już się nie mogę doczekać, aż zrobię coś innego z Pani przepisów. Gorąco pozdrawiam
Gość: Toja
16.07.2014 22:26 odpowiedz
Rzeczywiście smaczne. Sprawdziłam przy okazji kupione dzisiaj silikonowe papilotki - muffinki odchodzą idealnie (zrobiłam też kilka w papierowych - katastrofa). Zrobię je jeszcze kiedyś z innymi owocami :)
clauduss  (zobacz profil)
07.02.2014 09:15 odpowiedz
Przygotowałam muffiny z jabłkami, ponieważ to nie jest sezon na śliwki :P Wyszły pyszne :)
przepis doskonały :)
04.12.2013 15:29 odpowiedz
Przygotowałam muffiny z kawałkami czekolady. Pychotka!! Dziękuję za przepis, dodałam go również u siebie ;) http://umniewkuchni.blox.pl/2013/12/Muffiny-z-czekolada.html
Gość: Monia
02.12.2013 22:49 odpowiedz
Najpyszniejszy i najlepszy przepis na muffinki:)
troszkę musiałam zmodyfikować przepis pod moją "alergiczną córeczkę" ( uczulona m.in. na jajo kurze) zastąpiłam je 10 jajeczkami przepiórczymi, a zamiast cukru dodałam 4 łyżki syropu z agawy. Przepyszneeee... dodałabym zdjęcia ale niestety zniknęły w tempie ekspresowym :(
pozdrawiam :)
Gość: Joaśkaaaa
26.10.2013 00:14 odpowiedz
Właśnie dzisiaj je zrobiłam pierwszy raz:) wyszły rewelacyjnie i tak samo smakują:):) polecam małą zamianę składników- zamiast oleju słonecznikowego dodałam masło i trzy razy więcej śliwek:) na pewno jutro będzie smakowało dla Dariusza:):)
czekoladoholiczka  (zobacz profil)
23.10.2013 20:58 odpowiedz
Fantastyczne! świetne jako baza do wszelkich urozmaiceń. Robiłam już z chyba każdymi owocami zaczynając od truskawek, a dopiero teraz przyszła kolej na śliwkę :)
Mathilda  (zobacz profil)
18.10.2013 10:25 odpowiedz
Czy zamiast śliwek można użyć jabłka? Będzie to wielkim grzechem?
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2013 10:26 odpowiedz
Pewnie, można :).
stokrotka90210  (zobacz profil)
15.10.2013 19:58 odpowiedz
Ostatnio wpadłam w mały muffinkowy szał, te robiłam trzykrotnie, dwa razy ze śliwkami i raz z nektarynkami. Są moimi zdecydowanymi faworytami :) Mięciutkie, puszyste, długo pozostają świeże i te kawałeczki śliwek - pyszności :)
olcians  (zobacz profil)
06.10.2013 21:27 odpowiedz
Muffinki pyszne...wilgotne w środku- nawet na drugi dzień. Polecam
06.10.2013 12:22 odpowiedz
Tak smakuje jesień. :)
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2013 12:26 odpowiedz
Wspaniałe :).
JustineTheFox  (zobacz profil)
02.10.2013 17:28 odpowiedz
Dopiero co wyciągnięte z piekarnika, są IDEALNE! :) miękkie i wilgotne ciasto, rozpływające się w ustach. Do ciasta dodałam pół na pół jogurt naturalny i kwaśną śmietanę oraz budyń śmietankowy przez co pachną obłędnie, aha i do cukru na wierzchu również dodałam cynamon, od jakiegoś czasu mój niezbędny dodatek do wszystkich słodkości ze śliwkami :) Voilà!
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2013 18:39 odpowiedz
Wyglądają przesmacznie!
Gość: Sylwia
28.09.2013 12:45 odpowiedz
Robiłam raz i wyszły super! Chciałabym teraz zrobić ponownie i mam pytanie - czy z maślanką zamiast jogurtu wyjdą?
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2013 20:36 odpowiedz
Wyjdą.
23.09.2013 14:04 odpowiedz
pyszne, miękkie w środku, od góry chrupiące, dla wzmocnienia doznań posypałam mieszanką cukru i cynamonu, zrobiłam również w wersji dla lubiących dynię zastępując śliwki dynią, a także wersję dynia + śliwki, wszystkie wersje były pyszne, jednak najwyrazistsza jest ta ze śliwką, u mnie węgierką- polecam wymieszać same owoce z mąką przed wymieszaniem z resztą składników.
dorota83  (zobacz profil)
23.09.2013 13:58 odpowiedz
proste, szybkie i pyszne. węgierki pasują idealnie. faktycznie gorących lepiej nie wyciągać z foremek - wówczas pękają, ostudzone ładnie odchodzą od najzwyklejszych papilotek. mniam! wypróbujcie koniecznie!
Gość: karolina
22.09.2013 17:16 odpowiedz
robiłam, są OK, ale nie rewelacyjne. Może powinnam użyć bardzo dojrzałych śliwek, żeby trochę rozpuściły się podczas pieczenia i nadały mufinkom wilgotności. Moje śliwki były chyba zbyt twarde i mufinki wyszły dość suche.
Gość: Kamila
22.09.2013 16:50 odpowiedz
Myślę, że wypróbuję ten przepis :-) a ciekawi mnie taka jedna sprawa, gdybym trochę zaimprowizowała i na warstwę ciasta wyłożyła jeszcze ubitą pianę z białek, i dopiero na to warstwę z cukru-czy piana nie zepsuje ciasta? Aha, jeszcze coś, jeśli chodzi o warstwę cukru, czy mogę połączyć cukier z masłem (chcę, żeby wyszedł efekt takiej fajnej chrupiącej " skorupki"), czy bd to dobre połączenie? ;-)
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2013 23:25 odpowiedz
Ubita piana z białek powinna być z cukrem - może być, wyjdzie coś w rodzaju miękkiej bezy. Cukier na górę to już jednak nie najlepszy pomysł ;-).
16.09.2013 17:20 odpowiedz
Kolejny raz wracam do tego wypieku. Kojarzą mi się już trochę z jesienią ;-)
Gość: asia
15.09.2013 18:39 odpowiedz
Czy temperatura nie jest za wysoka? Moje babeczki spaliły się od dołu i były mocno spieczone z wierzchu a od środka surowe.
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2013 18:40 odpowiedz
Nie. Ale można zawsze obniżyć temperaturę, jeśli piekarnik przypala.
Gość: Basia13
15.09.2013 14:08 odpowiedz
Babeczki się na razie pieką, ale ślicznie pachną a samo surowe ciasto smakowało super! Nie mogę się doczekać babeczek :}
Gość: Ania
30.08.2013 21:33 odpowiedz
Pyszne!!! Zajadamy jeszcze cieple, popijając mlekiem :D Humor od razu lepszy :)
Gość: kulawula
28.08.2013 20:53 odpowiedz
To moje pierwsze z jasnych muffinek,jakie mi wyszły fantastycznie,taaakie wyrosniete przepyszne:-) a przepis prosty jak drut:-D dzięki
28.08.2013 17:58 odpowiedz
przepyszne, takie jesienne :) wspaniałe właśnie zjadłam już 3 a upiekłam godz temu :)
Gość: mila
28.08.2013 15:46 odpowiedz
Zdecydowanie do połowy- bardzo szybko rosną.
Gość: Gabsel
28.08.2013 16:14 odpowiedz
Dziękuję bardzo.
Gość: Gabsel
28.08.2013 13:55 odpowiedz
Przymierzam się żeby zrobić muffinki w weekend - mam jedno pytanko - jak dużo ciasta nakładacie do foremki/papilotki (do pełna? do połowy?). Jestem baaardzo początkująca w kuchni i będę wdzięczna za podpowiedź :) Z góry dzięki.
Gość: Whiltierna
27.08.2013 00:54 odpowiedz
Właśnie pochłonełam jedną od razu z piekarnika. Najgorsze jest to, że mam ochote na drugą:( To moje drugie muffinki, które robie z pani przepisu i sa rewelacyjne. Dziekuje
Gość: Katia
11.08.2013 12:53 odpowiedz
Absolutnie rewelacyjne... najlepsze muffinki jakie jadłam!:)
Gość: Pytanko
09.08.2013 12:21 odpowiedz
Dorotko!!! Proszę pomóż :(
Dorota, Moje Wypieki
09.08.2013 23:42 odpowiedz
Niestety, nie bedzie raczej na blogu przepisu z mirabelkami, w UK ich nigdy nie spotkałam... Na pewno wykorzystałabym je na konfiturę :).
30.08.2013 21:45 odpowiedz
A ja dziś zrobiłam te muffinki i zamiast śliwek dałam czerwone mirabelki:) Pychota. Poza tym w tym sezonie z mirabelek zrobiłam kompot na zimę oraz dżem :)
Pozdrawiam!
31.07.2013 12:49 odpowiedz
Pani Dorotko czy mogę dodać świeżych moreli zamiast śliwek? Mam ich na potęgę w domu i smaka na ten przepis, a jestem młodą ''kuchareczką'' i dopiero wszystkiego się uczę;)
Flambir  (zobacz profil)
31.07.2013 14:25 odpowiedz
Pani Dorota jest na urlopie, ale moim zdaniem możesz :)
kamila288  (zobacz profil)
31.07.2013 15:33 odpowiedz
Pewnie, że możesz. Nie będą smakowały tak samo, ale na pewno będą pyszne!
p.s Nie jestem Panią Dorotką, ale nie przeszkadzajmy jej na wakacjach :)
13.06.2013 11:52 odpowiedz
Proszę o radę;)również ogarnęło mnie muffinkowe szaleństwo i jak dotej pory wszystko szło gładko,niestety te muffinki wylądowały w koszu,piekłam je góra dół na 190 przez 25 min,nie miałam śliwek więc dodałam dwóch startych jabłek,pięknie rosły ale po wyjęciu z piekarnika paskudnie się zapadły a w smaku jakby nie upieczone,bardzo wilgotne.Co poszło nie tak?Czy to wina jabłek?Podobną sytuację miałam przy muffinkach z truskawkami i białą czekoladą ale one nie zapadły się tak bardzo i w smaku były dobre.
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 20:38 odpowiedz
Wydaje mi się, że może zbyt długo je mieszałaś? Muffinki tego nie lubią. Jabłka starte mogły również swoje dołożyć :). 
13.06.2013 23:01 odpowiedz
Racja;)mieszałam i mieszałam..a i doczytałam przy muffinkach z jabłkami że w kosteczkę a nie tarte;)Dziękuję,następnym razem napewno będzie lepiej.
Gość: yenefer
28.03.2013 16:33 odpowiedz
Piekę je n-ty raz... i to z różnymi dodatkami, nie tylko śliwkami. Są łatwe, pyszne, mięciutkie, wilgotne, rosną jak szalone. Jest to mój bazowy przepis.
Gość: wuwu
27.06.2013 20:29 odpowiedz
Dokładnie tak! :)
Netka36  (zobacz profil)
22.03.2013 13:33 odpowiedz
Dwa dni temu upieklam je: muffiny ze sliwką. Kupilam duże okrągłe superslodkie śliwki z RPA. Muffiny mają konsystencję delikatną, nie są cieżkie, bardziej babeczkowe, śliwka idealnie pasuje. Ponieważ 30 min wcześniej piekłam z żurawiną i twarożkiem, dodalam mniej cukru. Te smakowały domownikom najbardziej. Polecam i na pewno upiekę je jeszcze nie raz:)
Gość: zielona pietruszka
24.02.2013 20:34 odpowiedz
doskonały przepis :) gratuluję i dziękuję. Z racji zimy zrobiłam z konfiturami, wyszły wspaniale! :)
kasia1s2  (zobacz profil)
30.01.2013 12:58 odpowiedz
Zrobiłam na maślance, dodałam łyzkę kakao a z barku śliwek dałam wiśnie w spirytusie. Wyszły wyśmienite. POLECAM!!!
Gość: aga
04.01.2013 19:16 odpowiedz
Moje pierwsze w zyciu muffiny ktore mi nie wyszly a i smak nie powala na kolana :( zakalec mi wyszedl- dodam ze wszystkie skladniki byly w pokojowej temperaturze i trzymalam sie scisle wskazowek wiec nie wiem w czym problem :(
Gość: marta87
20.12.2012 20:54 odpowiedz
Właśnie upiekłam! Bardzo mi smakują - ani za słodkie ani kwaśne, świetnie wyważone :-)
Jutro niosę na naszą pracowniczą Wigilię więc będę miała okazję przekonać się jak innym smakują.
Pozdrawiam!
Gość: Zuziniek86
29.11.2012 15:32 odpowiedz
mmm..PRZE PYSZ NE!!!jedna porwalam jeszcze goraca prosto z piekarnika i odrazu pozalowalam,ze zrobilam tylko z polowy porcji:/aha i pieklam w samych papilotkach tzn dalam po dwie i nic a nic sie nie rozlalo.pieknie wyrosly.niebo w gebie!!!
Gość: Alicja
06.11.2012 12:33 odpowiedz
Wyszły bez problemu. Najlepsze jakie jadłam. Dziękuję za przepis.
Gość: kkk
11.10.2012 07:38 odpowiedz
Wiem, ze to moze glupie pytanie ale jesli chce zastapic olej maslem to powinnam je najpierw rozpuscic i wystudzic, prawda? To moje pierwsze muffiny i nie chcialabym ich od razu zepsuc:)

Pozdrawiam i przepraszam za brak polskich liter..
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:40 odpowiedz
Tak.
Gość: Kinga
09.10.2012 18:42 odpowiedz
Zrobiłam takie same, tylko z jabłkami! Wychodzą za każdym razem
_milenka  (zobacz profil)
01.10.2012 12:58 odpowiedz
Właśnie upiekłam, jak zwykle z Dzidziem na ręku więc jeśli ktokolwiek wątpi, że te muffinki robi się szybko i łatwo, to zdecydowanie może się pozbyć wątpliwości! Ale najważniejsze, że są WYŚMIENITE! Polecam, szczególnie tym, którzy zaczynają swoją przygodę ze słodkimi wypiekami. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2012 18:39 odpowiedz
To prawda, robi się ekspresowo :). Dziękuję za zdjęcie!
27.09.2012 19:22 odpowiedz
Zrobiłam! Właśnie zajadam, to zdecydowanie jeden z lepszych przepisów muffinkowych. Dziękuję za kolejny świetny przepis :)
kasia90010  (zobacz profil)
23.09.2012 14:45 odpowiedz
pyszne. zrobiłam z węgierkami. palce lizać ;)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2012 22:46 odpowiedz
Kasiu, dziękuję Ci bardzo za Twoje zdjęcia, są wspaniałe :).
kasia90010  (zobacz profil)
27.09.2012 16:32 odpowiedz
to ja dziękuję za tak inspirującego bloga :) jest niewiarygodny. :P
Agniesia  (zobacz profil)
22.09.2012 14:44 odpowiedz
Ale Dorotko masz pomysł, czemu opadły mimo wszystko - brak sody czy zbyt długie mieszanie składników? Choć wydaje mi się, że długo nie mieszałam składników...
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2012 19:45 odpowiedz
A może składniki nie były w temperaturze pokojowej?
Agniesia  (zobacz profil)
22.09.2012 19:50 odpowiedz
Możliwe, że się nie rozgrzały... Wyjęłam z lodówki i za ok. 10 minut robiłam... :) A na rozgrzanie potrzeba chyba więcej czasu do 20 min...
Agniesia  (zobacz profil)
22.09.2012 14:36 odpowiedz
Dzisiaj po raz pierwszy upiekłam muffinki... Teraz jest sezon na śliwki, więc padło na te :) Pominęłam sodę, dając więcej proszku do pieczenia i dodałam więcej jogurtu w sumie 500 ml. Muffinki pyszne, mięciutkie,wilgotne, nie za słodkie, a cukier na wierzchu sprawił, że fajnie chrupały :)
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2012 19:43 odpowiedz
Ale fikuśne filiżanki :-). Super!
Agniesia  (zobacz profil)
22.09.2012 19:51 odpowiedz
Też mi się spodobały te foremki-filiżanki. Pomyślałam, że będą idealne do muffinek/babeczek :) Takie eleganckie:)
Gość: torpeda
17.09.2012 14:39 odpowiedz
No i ja zrobiłam, niezłe, takie mokre, choć jak już ktoś pisał rzeczywiście jakby za bardzo czuć sodę i też następnym razem dam więcej cukru.
monika1983  (zobacz profil)
10.09.2012 18:11 odpowiedz
pyszne muffinki. faktycznie smakuja jak male drozdzowki. szukalam przepisu na muffiny, ktory mnie zachwyci. i trafilam! to moje naj zaraz po kukurydzianych z borowka. pieknie dziekuje za przepis.
kangurzyca  (zobacz profil)
07.09.2012 19:10 odpowiedz
Muffiny są świetne,ze stołu znikają bardzo szybko :)
Flambir  (zobacz profil)
06.09.2012 07:41 odpowiedz
Naprawdę dobre muffiny! I na długo pozostaną w pamięci, bo zjedzone w ostatni ciepły dzień tego lata :)))))
malinka  (zobacz profil)
05.09.2012 15:58 odpowiedz
Sezon śliwkowy w pełni, więc kolejny już raz upiekłam te bardzo smaczne muffinki - a zrobienie i upieczenie ich to chwilka.
Gość: AniaMamaHani
02.09.2012 19:08 odpowiedz
Genialne są! Oderwać się od nich nie mogę!
dolcevita  (zobacz profil)
01.09.2012 09:21 odpowiedz
są w piecu:) ale strasznie geste ciasto wyszło ..chyba nic z nich nie będzie,..szkoda...
Gość: Julita
31.08.2012 22:26 odpowiedz
dzisiaj je piekłam i powiem wprost - niebo w gębie! mój chłopak z marszu zjadł cztery, jeszcze gorące :))) pięknie wyrosły. są mięciutkie i wilgotne - takie jak lubię najbardziej. śliwki cudownie komponują się z chrupiącą, cukrową skórką (ja z braku demerara posypałam tradycyjnym, białym)... na dzień dzisiejszy - moje ukochane! polecam i dziękuję stokrotnie za przepis p. Dorotko!
dreamer  (zobacz profil)
26.08.2012 21:43 odpowiedz
Przepyszne :)
20Monika  (zobacz profil)
26.08.2012 18:21 odpowiedz
Sąsiad podarował nam kosz śliwek i tak zastanawiałam się co z nich zrobić . Te muffiny okazały się strzałem w dziesiątkę :) Mięciutkie , wilgotne i co najważniejsze - smakują moim dzieciom .
Bardzo szybko się je robi i idealnie pasują do popołudniowej kawy w taki pochmurny dzień jak dziś.
POLECAM
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2012 21:36 odpowiedz
Dziękuję za za zdjecie, ja je też bardzo lubię :).
asia_kurczak  (zobacz profil)
26.08.2012 17:38 odpowiedz
witam, piekłam je... i BOSKIE:) wilgotne, dobrze słodkie, ogólnie super. piekłam w silikonowych foremkach i nie wiem dlaczego ale ciężko z nich się wyciąga, ale chyba ogólnie taka ich "zaleta"
pozdrawiam
Asia
21.08.2012 17:48 odpowiedz
Super muffinki !
Nigdy nie chciały mi żadne babeczki wyjść z jagodami, już zaczynałam myśleć, że mi po prostu nie smakują jagody w wypiekach, aż zobaczyłam zdjęcie wyżej Natali bez piekarnika i postanowiłam spróbować z tym przepisem i jestem znowu zachwycona ;) mięciutkie i wilgotne ;) Okazało się że to przepisy były złe a nie jagody ;) Ze śliwkami też na pewno wypróbuję :)
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2012 09:33 odpowiedz
Wyglądają rewelacyjnie!
Gość: nika
17.08.2012 23:16 odpowiedz
przepis ten jest prosty i tani wiec czesto i gęsto piekę muffinki z różnymi owocami
dajac oczywiście ich większe ilosci bo lubię wilgotne babeczki
wypiekają sie cudnie
czasami dodaje kawalki czekolady kakao albo posypuje kruszonka czekoladowa z przepisu na drożdżaka czekoladowego jednym słowem jeden przepis a możliwości wiele i żadnej nudy w smaku

17.08.2012 17:10 odpowiedz
Są fantastyczne! Ja dodałam do nich jeszcze kawałki czekolady! Najlepsze na świecie! :)
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2012 19:26 odpowiedz
Dziękuje za zdjęcie Czerwony Kapturku :-).
Gość: MZ28
17.08.2012 15:01 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam te muffinki, z połowy porcji wyszło mi 10 sztuk, z czego do tej pory 9 zniknęło w moim brzuszku:) pychota!
Marty Wypieki  (zobacz profil)
16.08.2012 13:33 odpowiedz
Dorotko czy mogę z tego przepisu zrobić ciasto w tortownicy 25 cm? Jeżeli tak to jak zmienić proporcje? Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2012 22:32 odpowiedz
Nie próbowałam, można próbować, proporcji nie znam :).
Natali bez piekarnika  (zobacz profil)
15.08.2012 15:08 odpowiedz
U mnie z borówkami i bez cukru na wierzchu.Pyszne,miękkie i mocno owocowe,tylko trochę piekarnik z którego korzystałam nawala(piekły się godzinę) i do tego chyba za dużo nałożyłam do foremki bo zrobiły się z tego raczej borówkowe grzyby niż muffiny, zaraz potem upiekła sie też wersja z czekoladą i te wyszły pięknie.Wstawiam mojego grzybka.
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2012 23:18 odpowiedz
Dziekuję za zdjęcie :).
14.08.2012 10:56 odpowiedz
Pyszne, wilgotne w środku, tylko troszkę za bardzo czuć sodę, następnym razem spróbuję ją pominąć.
Dorotko, od dłuższego czasu podczytuję Twojego cudownego bloga, jest naprawdę rewelacyjny!!!
Gość: młodziutka 26
13.08.2012 14:46 odpowiedz
Przepyszne mi wyszły ;p
13.08.2012 13:44 odpowiedz
Wyszły naprawdę przepyszne. Obok CHOCOLATE CHIPS MUFFINS stają się jednymi z moich ulubionych. Mięciutkie, rozpływające się w ustach z pysznymi węgierkami. Rozkosz dla podniebienia ;]
szyszka1988  (zobacz profil)
13.08.2012 12:58 odpowiedz
Rewelacyjne! Jedne z najlepszych jakie jadłam. Na pewno do powtórzenia:)
Gość: aleksandra
22.07.2012 13:15 odpowiedz
wyszły super, jedyne co to następnym razem dodam troszkę więcej cukru, aby słodycz przeważyła kwaskowatość śliwek :)
Gość:
27.04.2012 17:48 odpowiedz
Przeciętne. Muszę wypróbować inne przepisy na muffinki.
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2011 19:20 odpowiedz
Praktycznie każde muffinki się nadadzą, bez kremu oczywiście :). Z najswieższych dnia kolejnego: ze sliwkami, z ananasem, rabarbarowe, marchewkowe, z gruszką (Nigelli).
Gość:
06.10.2011 14:11 odpowiedz
Witam:) Chciałabym zrobić niespodziankę mojej koleżance i upiec muffinki dla Niej. nie wiem które mam wybrać.Problem w tym, że ko0leżanka mieszka w innym mieście wiec muffinki muszą przetrwać 'podróż" w paczce i nadal być dobre. Dodam,że paczka dojdzie w przeciągu doby. Prosze o pomoc w wyborze:)
Gość: Marzena
06.10.2011 06:53 odpowiedz
Zrobiłam po raz kolejny. Tym razem zamiast śiwek, dałam dwie gruszki pokrojone w kostkę, dodałam też trochę cukru z waniliąą. Pyszności!
Gość: Dorota
30.09.2011 14:57 odpowiedz
Wyszły! Wyglądają pięknie, pachną wspaniale i są pyszne :)
Gość: kaska
28.09.2011 20:54 odpowiedz
Kolejny udany wypiek dzięki Tobie Doroto :) Własnie piekę kolejną partię ( potrzebuję muffinek dla sporej gromadki ) , więc podwoiłam składniki ;) dodałam oprócz 6-7 sliwek 1 duże jabłko pokrojone w kostkę oraz dużą garsć owoców żurawiny, którą uwielbiam...pięknie wyrosły, bosko pachną, są mięciutkie i nie za słodkie, a cukier demerara faktycznie tworzy chrupką posypkę :) DZIĘKUJĘ za kolejny sukces :) Znajomi i rodzina smieją się ze mnie, że oszalałam z pieczeniem z Twojego bloga - srednio 2 razy w tygodniu :D
Gość: free_malami
27.09.2011 14:58 odpowiedz
I dziękuję Dorotko za szybką odpowiedz:-)
Gość: free_malami
27.09.2011 14:46 odpowiedz
o rany .... PYCHA...zjadłam szybciutko ciepłą (gorącą:-)) i rewelacja. Tego smaku szukałam, i faktycznie można z nimi kombinować, super podstawa. Miałam robić z jagodami, jednak zabrakło mi czasu. Ciasta się troszkę wystraszyłam, było gęste, coś jak na pampuchy i pachniało drożdżami. Ale mufiny rewelacyjne:-)
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2011 13:24 odpowiedz
Tak :).
Gość: free_malami
27.09.2011 12:53 odpowiedz
Przymierzam się do nich, zastanawiam się czy można dać jagody ze słoiczka w zalewie, oczywiście po dokładnym odsączeniu:-)
Gość: wiks
25.09.2011 15:28 odpowiedz
Jak zawsze - niebo w gębie. :)
Tym razem z odrobiną kakao, zamiast pół szklanki mąki - otręby, do tego gruszka i maliny... Mmm...
Uwielbiam z nimi kombinować! :q
Gość:
08.09.2011 07:04 odpowiedz
A u mnie wyszły zakalcowate, ale może to dlatego, że połączyłam śmietanę z jogurtem (ani jednego ani drugiego nie miałam w wystarczającej ilości). Mimo tego smakują wyśmienicie.

1 | 2 | 3    



do góry