Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1163

piątek, 17 października 2008
Muffiny ze śliwkami

Dawno żadne muffiny nie smakowały mi tak bardzo. Są rewelacyjne, mięciutkie, smakują jak małe drożdżówki ze śliwkami. Będą jednymi z moich naj..

Składniki na około 15 muffinek:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 120 g drobnego cukru do wypieków
  • pół szklanki oleju słonecznikowego
  • 300 g kwaśnej śmietany lub jogurtu naturalnego
  • 5 śliwek, pokrojonych na małe kawałki (u mnie duże śliwki, wielkości moreli)

Do posypania:

  • 1/4 szklanki cukru demerara

Tradycyjnie - w jednym naczyniu wymieszać składniki suche (mąkę pszenną, proszek, sodę, cukier), w drugim mokre (jajka, olej, śmietanę).

Połączyć razem, dodając na koniec śliwki.

Ciasto nałożyć do formy na muffinki, każdą muffinkę posypać cukrem demerara.

Piec około 25 minut w temperatutrze 190ºC. Poczekać chwilę zanim przestygną, potem wyjąć z formy. Studzić na kratce.

Smacznego :-).

Muffiny ze śliwkami
  Oceń: 
Ocena: 8.9  (liczba głosów: 35)
Zobacz także:
Muffinki czekoladowe z malinami
Muffinki czekoladowe z malinami
Babeczki z kremem i truskawkami
Babeczki z kremem i truskawkami
Babeczki Rocher
Babeczki Rocher
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (226)
Gość: Asia
15.10.2014 00:14 odpowiedz
Super przepis! Moje mufiny trochę się "rozlały", ale i tak wyszły pyszne :) wymieszałam śmietanę z jogurtem naturalnym, bo tylko razem tworzyły potrzebną ilość :) mój mąż, który nie przepada za śliwkami, chodził i chodził do kuchni aż zjadł ostatnie ciastko! To dla owego wypieku największy komplement ;) pozdrawiam
Gość: Lenka
05.10.2014 09:58 odpowiedz
Proszę doradź, co byś zrobiła. Mam do wykorzystania maślankę (ok. litra), kostkę drożdży. Mogę dać też śliwki i jabłka. Zamierza na pewno upiec Twój chleb sezamowy. Ale chciałam jeszcze jakieś mufinki lub ciasto. Drożdżowe robiłam tydzień temu. Teraz może proszkowe. Drożdże wykorzystam w tygodniu do zrobienia racuchów. Zastanawiam się,czy w tych muffinach mogę dać 200 ml maślanki zamiast jogurtu? Czy może zrobić jakieś inne ciasto. Często robię też ciasto na mufinki z rabarbarem. Ale teraz mam tą maślankę.
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2014 10:06 odpowiedz
Tak, oczywiscie, można dodać jogurtu. Bardzo smaczne są również te muffinki, tutaj również można dodać maślankę i jabłka.
Jak piszesz o litrze maślanki od razu na myśl przychodzą mi te placuszki, może zrobisz z jabłkami?
Gość: Lenka
05.10.2014 10:32 odpowiedz
Dziękuję za tak szybką odpowiedź. Placuszki zrobię z tygodniu, ale poeksperymentuję z drożdżami zamiast sody. Rozumiem, że do tego przepisu: mufinki ze śliwkami, mogę dodać maślankę zamiast jogurtu,ale dam jej mniej, bo jest bardzie płynna.
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2014 10:39 odpowiedz
Tak, możesz tak zrobić :-).
Gość: Zuza
29.09.2014 11:49 odpowiedz
Moje okrutnie śmierdzą olejem. Dałoby się zastąpić oleo masłem?
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2014 17:46 odpowiedz
Tak.
beatakoz  (zobacz profil)
10.09.2014 19:27 odpowiedz
Pyszne! Po prostu pyszne! Mięciutkie, delikatne, wilgotne... Dałam śliwki węgierki, ponad 1 szklankę.
Gość: Ciemna
09.10.2014 23:29 odpowiedz
O, fajnie wiedzieć, bo też ma węgierki :D
Gość: Baroque
04.09.2014 23:24 odpowiedz
Muffinki nie chcą się odkleić od metalowej, czarnej, posmarowanej wcześniej masłem i obsypanej mąką formy. Co mogę zrobić?
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2014 10:36 odpowiedz
Teraz już niestety, nic. Przy najbliższej sposobności zmienić blachę na nieprzywierającą lub stosować papilotki do muffinek.
Gość: Astra
03.09.2014 22:38 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj, bo mam maraton muffinkowy a śliwki były już mocno dojrzałe. Zamiast cukru na wierzchu posypałam kruszonką pozostałą z wcześniejszego ciasta. Wyszły idealne - bardzo wilgotne, mięciutkie, puszyste, wprost rozpływają się w ustach. śliwek dałam na oko, bo robiłam z 1,5 porcji. Naprawdę polecam, bo to jedne z lepszych muffinek.
Kasia23  (zobacz profil)
15.08.2014 15:58 odpowiedz
Muffinki w smaku dobre, natomiast w ogóle nie chciały odchodzić od papilotek, totalna katastrofa.
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2014 17:26 odpowiedz
Może zmień papilotki na takie woskowane od wewnątrz? Te muffinki doskonale pieką się również bez nich, powierzchnię blachy smarujemy masłem i oprószamy mąką, jaj nadmiar strzepujemy.
Kasia23  (zobacz profil)
17.08.2014 14:11 odpowiedz
Tak właśnie pomyślałam, żeby następnym razem upiec bez papilotek. Albo zaopatrzyć się w silikonowe, bo tak wszyscy strasznie zachwalają, że muffinki same z nich wyskakują. Tylko nie wiem czy lepiej formę silikonową czy papilotki? Co bardziej polecasz? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2014 17:56 odpowiedz
Nie lubię foremek silikonowych, nieładnie pachną podczas pieczenia i mam wrażenie, że zapach ten wchodzi w wypieki - potem mi nie smakują. A używałam nawet tych droższych silikonów, więc teoretycznie nie powinno być tego problemu. Wybrałabym sztywne papilotki.
pozdrawiam :-)
Marzenia  (zobacz profil)
29.07.2014 09:37 odpowiedz
:)
Marzenia  (zobacz profil)
29.07.2014 09:36 odpowiedz
Pyszne, mięciutkie muffinki z chrupiącą skórką. Zrobiłam z gęstym jogurtem naturalnym.
Gość: Ryba
27.07.2014 15:30 odpowiedz
Dziś pieczone. Okruszki pozostały
palce lizać. dziękuję za inspiracje :)
Gość: Emi77
25.07.2014 18:41 odpowiedz
Czy może być olej rzepakowy zamiast słonecznikowego? Czy lepiej masło lub margaryna?
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2014 19:22 odpowiedz
Może być rzepakowy.
DuchBuhh  (zobacz profil)
18.07.2014 16:13 odpowiedz
Pierwszy raz korzystam z przepisu na tej stronie, i nie powiem, nie zawiodłam się. W środku idealne, nie za miękkie, nie za suche. Śliwki cudownie komponują się ze smakiem ciasta, zupełnie jak Pani powiedziała, jak muffino- drożdżóweczki. Już się nie mogę doczekać, aż zrobię coś innego z Pani przepisów. Gorąco pozdrawiam
Gość: Toja
16.07.2014 22:26 odpowiedz
Rzeczywiście smaczne. Sprawdziłam przy okazji kupione dzisiaj silikonowe papilotki - muffinki odchodzą idealnie (zrobiłam też kilka w papierowych - katastrofa). Zrobię je jeszcze kiedyś z innymi owocami :)
clauduss  (zobacz profil)
07.02.2014 09:15 odpowiedz
Przygotowałam muffiny z jabłkami, ponieważ to nie jest sezon na śliwki :P Wyszły pyszne :)
przepis doskonały :)
04.12.2013 15:29 odpowiedz
Przygotowałam muffiny z kawałkami czekolady. Pychotka!! Dziękuję za przepis, dodałam go również u siebie ;) http://umniewkuchni.blox.pl/2013/12/Muffiny-z-czekolada.html
Gość: Monia
02.12.2013 22:49 odpowiedz
Najpyszniejszy i najlepszy przepis na muffinki:)
troszkę musiałam zmodyfikować przepis pod moją "alergiczną córeczkę" ( uczulona m.in. na jajo kurze) zastąpiłam je 10 jajeczkami przepiórczymi, a zamiast cukru dodałam 4 łyżki syropu z agawy. Przepyszneeee... dodałabym zdjęcia ale niestety zniknęły w tempie ekspresowym :(
pozdrawiam :)
Gość: Joaśkaaaa
26.10.2013 00:14 odpowiedz
Właśnie dzisiaj je zrobiłam pierwszy raz:) wyszły rewelacyjnie i tak samo smakują:):) polecam małą zamianę składników- zamiast oleju słonecznikowego dodałam masło i trzy razy więcej śliwek:) na pewno jutro będzie smakowało dla Dariusza:):)
czekoladoholiczka  (zobacz profil)
23.10.2013 20:58 odpowiedz
Fantastyczne! świetne jako baza do wszelkich urozmaiceń. Robiłam już z chyba każdymi owocami zaczynając od truskawek, a dopiero teraz przyszła kolej na śliwkę :)
Mathilda  (zobacz profil)
18.10.2013 10:25 odpowiedz
Czy zamiast śliwek można użyć jabłka? Będzie to wielkim grzechem?
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2013 10:26 odpowiedz
Pewnie, można :).
stokrotka90210  (zobacz profil)
15.10.2013 19:58 odpowiedz
Ostatnio wpadłam w mały muffinkowy szał, te robiłam trzykrotnie, dwa razy ze śliwkami i raz z nektarynkami. Są moimi zdecydowanymi faworytami :) Mięciutkie, puszyste, długo pozostają świeże i te kawałeczki śliwek - pyszności :)
olcians  (zobacz profil)
06.10.2013 21:27 odpowiedz
Muffinki pyszne...wilgotne w środku- nawet na drugi dzień. Polecam
06.10.2013 12:22 odpowiedz
Tak smakuje jesień. :)
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2013 12:26 odpowiedz
Wspaniałe :).
JustineTheFox  (zobacz profil)
02.10.2013 17:28 odpowiedz
Dopiero co wyciągnięte z piekarnika, są IDEALNE! :) miękkie i wilgotne ciasto, rozpływające się w ustach. Do ciasta dodałam pół na pół jogurt naturalny i kwaśną śmietanę oraz budyń śmietankowy przez co pachną obłędnie, aha i do cukru na wierzchu również dodałam cynamon, od jakiegoś czasu mój niezbędny dodatek do wszystkich słodkości ze śliwkami :) Voilà!
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2013 18:39 odpowiedz
Wyglądają przesmacznie!
Gość: Sylwia
28.09.2013 12:45 odpowiedz
Robiłam raz i wyszły super! Chciałabym teraz zrobić ponownie i mam pytanie - czy z maślanką zamiast jogurtu wyjdą?
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2013 20:36 odpowiedz
Wyjdą.
23.09.2013 14:04 odpowiedz
pyszne, miękkie w środku, od góry chrupiące, dla wzmocnienia doznań posypałam mieszanką cukru i cynamonu, zrobiłam również w wersji dla lubiących dynię zastępując śliwki dynią, a także wersję dynia + śliwki, wszystkie wersje były pyszne, jednak najwyrazistsza jest ta ze śliwką, u mnie węgierką- polecam wymieszać same owoce z mąką przed wymieszaniem z resztą składników.
dorota83  (zobacz profil)
23.09.2013 13:58 odpowiedz
proste, szybkie i pyszne. węgierki pasują idealnie. faktycznie gorących lepiej nie wyciągać z foremek - wówczas pękają, ostudzone ładnie odchodzą od najzwyklejszych papilotek. mniam! wypróbujcie koniecznie!
Gość: karolina
22.09.2013 17:16 odpowiedz
robiłam, są OK, ale nie rewelacyjne. Może powinnam użyć bardzo dojrzałych śliwek, żeby trochę rozpuściły się podczas pieczenia i nadały mufinkom wilgotności. Moje śliwki były chyba zbyt twarde i mufinki wyszły dość suche.
Gość: Kamila
22.09.2013 16:50 odpowiedz
Myślę, że wypróbuję ten przepis :-) a ciekawi mnie taka jedna sprawa, gdybym trochę zaimprowizowała i na warstwę ciasta wyłożyła jeszcze ubitą pianę z białek, i dopiero na to warstwę z cukru-czy piana nie zepsuje ciasta? Aha, jeszcze coś, jeśli chodzi o warstwę cukru, czy mogę połączyć cukier z masłem (chcę, żeby wyszedł efekt takiej fajnej chrupiącej " skorupki"), czy bd to dobre połączenie? ;-)
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2013 23:25 odpowiedz
Ubita piana z białek powinna być z cukrem - może być, wyjdzie coś w rodzaju miękkiej bezy. Cukier na górę to już jednak nie najlepszy pomysł ;-).
16.09.2013 17:20 odpowiedz
Kolejny raz wracam do tego wypieku. Kojarzą mi się już trochę z jesienią ;-)
Gość: asia
15.09.2013 18:39 odpowiedz
Czy temperatura nie jest za wysoka? Moje babeczki spaliły się od dołu i były mocno spieczone z wierzchu a od środka surowe.
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2013 18:40 odpowiedz
Nie. Ale można zawsze obniżyć temperaturę, jeśli piekarnik przypala.
Gość: Basia13
15.09.2013 14:08 odpowiedz
Babeczki się na razie pieką, ale ślicznie pachną a samo surowe ciasto smakowało super! Nie mogę się doczekać babeczek :}
Gość: Ania
30.08.2013 21:33 odpowiedz
Pyszne!!! Zajadamy jeszcze cieple, popijając mlekiem :D Humor od razu lepszy :)
Gość: kulawula
28.08.2013 20:53 odpowiedz
To moje pierwsze z jasnych muffinek,jakie mi wyszły fantastycznie,taaakie wyrosniete przepyszne:-) a przepis prosty jak drut:-D dzięki
28.08.2013 17:58 odpowiedz
przepyszne, takie jesienne :) wspaniałe właśnie zjadłam już 3 a upiekłam godz temu :)
Gość: mila
28.08.2013 15:46 odpowiedz
Zdecydowanie do połowy- bardzo szybko rosną.
Gość: Gabsel
28.08.2013 16:14 odpowiedz
Dziękuję bardzo.
Gość: Gabsel
28.08.2013 13:55 odpowiedz
Przymierzam się żeby zrobić muffinki w weekend - mam jedno pytanko - jak dużo ciasta nakładacie do foremki/papilotki (do pełna? do połowy?). Jestem baaardzo początkująca w kuchni i będę wdzięczna za podpowiedź :) Z góry dzięki.
Gość: Whiltierna
27.08.2013 00:54 odpowiedz
Właśnie pochłonełam jedną od razu z piekarnika. Najgorsze jest to, że mam ochote na drugą:( To moje drugie muffinki, które robie z pani przepisu i sa rewelacyjne. Dziekuje
Gość: Katia
11.08.2013 12:53 odpowiedz
Absolutnie rewelacyjne... najlepsze muffinki jakie jadłam!:)
Gość: Pytanko
09.08.2013 12:21 odpowiedz
Dorotko!!! Proszę pomóż :(
Dorota, Moje Wypieki
09.08.2013 23:42 odpowiedz
Niestety, nie bedzie raczej na blogu przepisu z mirabelkami, w UK ich nigdy nie spotkałam... Na pewno wykorzystałabym je na konfiturę :).
30.08.2013 21:45 odpowiedz
A ja dziś zrobiłam te muffinki i zamiast śliwek dałam czerwone mirabelki:) Pychota. Poza tym w tym sezonie z mirabelek zrobiłam kompot na zimę oraz dżem :)
Pozdrawiam!
31.07.2013 12:49 odpowiedz
Pani Dorotko czy mogę dodać świeżych moreli zamiast śliwek? Mam ich na potęgę w domu i smaka na ten przepis, a jestem młodą ''kuchareczką'' i dopiero wszystkiego się uczę;)
Flambir  (zobacz profil)
31.07.2013 14:25 odpowiedz
Pani Dorota jest na urlopie, ale moim zdaniem możesz :)
kamila288  (zobacz profil)
31.07.2013 15:33 odpowiedz
Pewnie, że możesz. Nie będą smakowały tak samo, ale na pewno będą pyszne!
p.s Nie jestem Panią Dorotką, ale nie przeszkadzajmy jej na wakacjach :)
13.06.2013 11:52 odpowiedz
Proszę o radę;)również ogarnęło mnie muffinkowe szaleństwo i jak dotej pory wszystko szło gładko,niestety te muffinki wylądowały w koszu,piekłam je góra dół na 190 przez 25 min,nie miałam śliwek więc dodałam dwóch startych jabłek,pięknie rosły ale po wyjęciu z piekarnika paskudnie się zapadły a w smaku jakby nie upieczone,bardzo wilgotne.Co poszło nie tak?Czy to wina jabłek?Podobną sytuację miałam przy muffinkach z truskawkami i białą czekoladą ale one nie zapadły się tak bardzo i w smaku były dobre.
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 20:38 odpowiedz
Wydaje mi się, że może zbyt długo je mieszałaś? Muffinki tego nie lubią. Jabłka starte mogły również swoje dołożyć :). 
13.06.2013 23:01 odpowiedz
Racja;)mieszałam i mieszałam..a i doczytałam przy muffinkach z jabłkami że w kosteczkę a nie tarte;)Dziękuję,następnym razem napewno będzie lepiej.
Gość: yenefer
28.03.2013 16:33 odpowiedz
Piekę je n-ty raz... i to z różnymi dodatkami, nie tylko śliwkami. Są łatwe, pyszne, mięciutkie, wilgotne, rosną jak szalone. Jest to mój bazowy przepis.
Gość: wuwu
27.06.2013 20:29 odpowiedz
Dokładnie tak! :)
Netka36  (zobacz profil)
22.03.2013 13:33 odpowiedz
Dwa dni temu upieklam je: muffiny ze sliwką. Kupilam duże okrągłe superslodkie śliwki z RPA. Muffiny mają konsystencję delikatną, nie są cieżkie, bardziej babeczkowe, śliwka idealnie pasuje. Ponieważ 30 min wcześniej piekłam z żurawiną i twarożkiem, dodalam mniej cukru. Te smakowały domownikom najbardziej. Polecam i na pewno upiekę je jeszcze nie raz:)
Gość: zielona pietruszka
24.02.2013 20:34 odpowiedz
doskonały przepis :) gratuluję i dziękuję. Z racji zimy zrobiłam z konfiturami, wyszły wspaniale! :)
kasia1s2  (zobacz profil)
30.01.2013 12:58 odpowiedz
Zrobiłam na maślance, dodałam łyzkę kakao a z barku śliwek dałam wiśnie w spirytusie. Wyszły wyśmienite. POLECAM!!!
Gość: aga
04.01.2013 19:16 odpowiedz
Moje pierwsze w zyciu muffiny ktore mi nie wyszly a i smak nie powala na kolana :( zakalec mi wyszedl- dodam ze wszystkie skladniki byly w pokojowej temperaturze i trzymalam sie scisle wskazowek wiec nie wiem w czym problem :(
Gość: marta87
20.12.2012 20:54 odpowiedz
Właśnie upiekłam! Bardzo mi smakują - ani za słodkie ani kwaśne, świetnie wyważone :-)
Jutro niosę na naszą pracowniczą Wigilię więc będę miała okazję przekonać się jak innym smakują.
Pozdrawiam!
Gość: Zuziniek86
29.11.2012 15:32 odpowiedz
mmm..PRZE PYSZ NE!!!jedna porwalam jeszcze goraca prosto z piekarnika i odrazu pozalowalam,ze zrobilam tylko z polowy porcji:/aha i pieklam w samych papilotkach tzn dalam po dwie i nic a nic sie nie rozlalo.pieknie wyrosly.niebo w gebie!!!
Gość: Alicja
06.11.2012 12:33 odpowiedz
Wyszły bez problemu. Najlepsze jakie jadłam. Dziękuję za przepis.
Gość: kkk
11.10.2012 07:38 odpowiedz
Wiem, ze to moze glupie pytanie ale jesli chce zastapic olej maslem to powinnam je najpierw rozpuscic i wystudzic, prawda? To moje pierwsze muffiny i nie chcialabym ich od razu zepsuc:)

Pozdrawiam i przepraszam za brak polskich liter..
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:40 odpowiedz
Tak.
Gość: Kinga
09.10.2012 18:42 odpowiedz
Zrobiłam takie same, tylko z jabłkami! Wychodzą za każdym razem
_milenka  (zobacz profil)
01.10.2012 12:58 odpowiedz
Właśnie upiekłam, jak zwykle z Dzidziem na ręku więc jeśli ktokolwiek wątpi, że te muffinki robi się szybko i łatwo, to zdecydowanie może się pozbyć wątpliwości! Ale najważniejsze, że są WYŚMIENITE! Polecam, szczególnie tym, którzy zaczynają swoją przygodę ze słodkimi wypiekami. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2012 18:39 odpowiedz
To prawda, robi się ekspresowo :). Dziękuję za zdjęcie!
27.09.2012 19:22 odpowiedz
Zrobiłam! Właśnie zajadam, to zdecydowanie jeden z lepszych przepisów muffinkowych. Dziękuję za kolejny świetny przepis :)
kasia90010  (zobacz profil)
23.09.2012 14:45 odpowiedz
pyszne. zrobiłam z węgierkami. palce lizać ;)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2012 22:46 odpowiedz
Kasiu, dziękuję Ci bardzo za Twoje zdjęcia, są wspaniałe :).
kasia90010  (zobacz profil)
27.09.2012 16:32 odpowiedz
to ja dziękuję za tak inspirującego bloga :) jest niewiarygodny. :P
Agniesia  (zobacz profil)
22.09.2012 14:44 odpowiedz
Ale Dorotko masz pomysł, czemu opadły mimo wszystko - brak sody czy zbyt długie mieszanie składników? Choć wydaje mi się, że długo nie mieszałam składników...
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2012 19:45 odpowiedz
A może składniki nie były w temperaturze pokojowej?
Agniesia  (zobacz profil)
22.09.2012 19:50 odpowiedz
Możliwe, że się nie rozgrzały... Wyjęłam z lodówki i za ok. 10 minut robiłam... :) A na rozgrzanie potrzeba chyba więcej czasu do 20 min...
Agniesia  (zobacz profil)
22.09.2012 14:36 odpowiedz
Dzisiaj po raz pierwszy upiekłam muffinki... Teraz jest sezon na śliwki, więc padło na te :) Pominęłam sodę, dając więcej proszku do pieczenia i dodałam więcej jogurtu w sumie 500 ml. Muffinki pyszne, mięciutkie,wilgotne, nie za słodkie, a cukier na wierzchu sprawił, że fajnie chrupały :)
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2012 19:43 odpowiedz
Ale fikuśne filiżanki :-). Super!
Agniesia  (zobacz profil)
22.09.2012 19:51 odpowiedz
Też mi się spodobały te foremki-filiżanki. Pomyślałam, że będą idealne do muffinek/babeczek :) Takie eleganckie:)
Gość: torpeda
17.09.2012 14:39 odpowiedz
No i ja zrobiłam, niezłe, takie mokre, choć jak już ktoś pisał rzeczywiście jakby za bardzo czuć sodę i też następnym razem dam więcej cukru.
monika1983  (zobacz profil)
10.09.2012 18:11 odpowiedz
pyszne muffinki. faktycznie smakuja jak male drozdzowki. szukalam przepisu na muffiny, ktory mnie zachwyci. i trafilam! to moje naj zaraz po kukurydzianych z borowka. pieknie dziekuje za przepis.
kangurzyca  (zobacz profil)
07.09.2012 19:10 odpowiedz
Muffiny są świetne,ze stołu znikają bardzo szybko :)
Flambir  (zobacz profil)
06.09.2012 07:41 odpowiedz
Naprawdę dobre muffiny! I na długo pozostaną w pamięci, bo zjedzone w ostatni ciepły dzień tego lata :)))))
malinka  (zobacz profil)
05.09.2012 15:58 odpowiedz
Sezon śliwkowy w pełni, więc kolejny już raz upiekłam te bardzo smaczne muffinki - a zrobienie i upieczenie ich to chwilka.
Gość: AniaMamaHani
02.09.2012 19:08 odpowiedz
Genialne są! Oderwać się od nich nie mogę!
dolcevita  (zobacz profil)
01.09.2012 09:21 odpowiedz
są w piecu:) ale strasznie geste ciasto wyszło ..chyba nic z nich nie będzie,..szkoda...
Gość: Julita
31.08.2012 22:26 odpowiedz
dzisiaj je piekłam i powiem wprost - niebo w gębie! mój chłopak z marszu zjadł cztery, jeszcze gorące :))) pięknie wyrosły. są mięciutkie i wilgotne - takie jak lubię najbardziej. śliwki cudownie komponują się z chrupiącą, cukrową skórką (ja z braku demerara posypałam tradycyjnym, białym)... na dzień dzisiejszy - moje ukochane! polecam i dziękuję stokrotnie za przepis p. Dorotko!
dreamer  (zobacz profil)
26.08.2012 21:43 odpowiedz
Przepyszne :)
20Monika  (zobacz profil)
26.08.2012 18:21 odpowiedz
Sąsiad podarował nam kosz śliwek i tak zastanawiałam się co z nich zrobić . Te muffiny okazały się strzałem w dziesiątkę :) Mięciutkie , wilgotne i co najważniejsze - smakują moim dzieciom .
Bardzo szybko się je robi i idealnie pasują do popołudniowej kawy w taki pochmurny dzień jak dziś.
POLECAM
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2012 21:36 odpowiedz
Dziękuję za za zdjecie, ja je też bardzo lubię :).
asia_kurczak  (zobacz profil)
26.08.2012 17:38 odpowiedz
witam, piekłam je... i BOSKIE:) wilgotne, dobrze słodkie, ogólnie super. piekłam w silikonowych foremkach i nie wiem dlaczego ale ciężko z nich się wyciąga, ale chyba ogólnie taka ich "zaleta"
pozdrawiam
Asia
21.08.2012 17:48 odpowiedz
Super muffinki !
Nigdy nie chciały mi żadne babeczki wyjść z jagodami, już zaczynałam myśleć, że mi po prostu nie smakują jagody w wypiekach, aż zobaczyłam zdjęcie wyżej Natali bez piekarnika i postanowiłam spróbować z tym przepisem i jestem znowu zachwycona ;) mięciutkie i wilgotne ;) Okazało się że to przepisy były złe a nie jagody ;) Ze śliwkami też na pewno wypróbuję :)
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2012 09:33 odpowiedz
Wyglądają rewelacyjnie!
Gość: nika
17.08.2012 23:16 odpowiedz
przepis ten jest prosty i tani wiec czesto i gęsto piekę muffinki z różnymi owocami
dajac oczywiście ich większe ilosci bo lubię wilgotne babeczki
wypiekają sie cudnie
czasami dodaje kawalki czekolady kakao albo posypuje kruszonka czekoladowa z przepisu na drożdżaka czekoladowego jednym słowem jeden przepis a możliwości wiele i żadnej nudy w smaku

17.08.2012 17:10 odpowiedz
Są fantastyczne! Ja dodałam do nich jeszcze kawałki czekolady! Najlepsze na świecie! :)
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2012 19:26 odpowiedz
Dziękuje za zdjęcie Czerwony Kapturku :-).
Gość: MZ28
17.08.2012 15:01 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam te muffinki, z połowy porcji wyszło mi 10 sztuk, z czego do tej pory 9 zniknęło w moim brzuszku:) pychota!
Marty Wypieki  (zobacz profil)
16.08.2012 13:33 odpowiedz
Dorotko czy mogę z tego przepisu zrobić ciasto w tortownicy 25 cm? Jeżeli tak to jak zmienić proporcje? Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2012 22:32 odpowiedz
Nie próbowałam, można próbować, proporcji nie znam :).
Natali bez piekarnika  (zobacz profil)
15.08.2012 15:08 odpowiedz
U mnie z borówkami i bez cukru na wierzchu.Pyszne,miękkie i mocno owocowe,tylko trochę piekarnik z którego korzystałam nawala(piekły się godzinę) i do tego chyba za dużo nałożyłam do foremki bo zrobiły się z tego raczej borówkowe grzyby niż muffiny, zaraz potem upiekła sie też wersja z czekoladą i te wyszły pięknie.Wstawiam mojego grzybka.
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2012 23:18 odpowiedz
Dziekuję za zdjęcie :).
14.08.2012 10:56 odpowiedz
Pyszne, wilgotne w środku, tylko troszkę za bardzo czuć sodę, następnym razem spróbuję ją pominąć.
Dorotko, od dłuższego czasu podczytuję Twojego cudownego bloga, jest naprawdę rewelacyjny!!!
Gość: młodziutka 26
13.08.2012 14:46 odpowiedz
Przepyszne mi wyszły ;p
13.08.2012 13:44 odpowiedz
Wyszły naprawdę przepyszne. Obok CHOCOLATE CHIPS MUFFINS stają się jednymi z moich ulubionych. Mięciutkie, rozpływające się w ustach z pysznymi węgierkami. Rozkosz dla podniebienia ;]
szyszka1988  (zobacz profil)
13.08.2012 12:58 odpowiedz
Rewelacyjne! Jedne z najlepszych jakie jadłam. Na pewno do powtórzenia:)
Gość: aleksandra
22.07.2012 13:15 odpowiedz
wyszły super, jedyne co to następnym razem dodam troszkę więcej cukru, aby słodycz przeważyła kwaskowatość śliwek :)
Gość:
27.04.2012 17:48 odpowiedz
Przeciętne. Muszę wypróbować inne przepisy na muffinki.
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2011 19:20 odpowiedz
Praktycznie każde muffinki się nadadzą, bez kremu oczywiście :). Z najswieższych dnia kolejnego: ze sliwkami, z ananasem, rabarbarowe, marchewkowe, z gruszką (Nigelli).
Gość:
06.10.2011 14:11 odpowiedz
Witam:) Chciałabym zrobić niespodziankę mojej koleżance i upiec muffinki dla Niej. nie wiem które mam wybrać.Problem w tym, że ko0leżanka mieszka w innym mieście wiec muffinki muszą przetrwać 'podróż" w paczce i nadal być dobre. Dodam,że paczka dojdzie w przeciągu doby. Prosze o pomoc w wyborze:)
Gość: Marzena
06.10.2011 06:53 odpowiedz
Zrobiłam po raz kolejny. Tym razem zamiast śiwek, dałam dwie gruszki pokrojone w kostkę, dodałam też trochę cukru z waniliąą. Pyszności!
Gość: Dorota
30.09.2011 14:57 odpowiedz
Wyszły! Wyglądają pięknie, pachną wspaniale i są pyszne :)
Gość: kaska
28.09.2011 20:54 odpowiedz
Kolejny udany wypiek dzięki Tobie Doroto :) Własnie piekę kolejną partię ( potrzebuję muffinek dla sporej gromadki ) , więc podwoiłam składniki ;) dodałam oprócz 6-7 sliwek 1 duże jabłko pokrojone w kostkę oraz dużą garsć owoców żurawiny, którą uwielbiam...pięknie wyrosły, bosko pachną, są mięciutkie i nie za słodkie, a cukier demerara faktycznie tworzy chrupką posypkę :) DZIĘKUJĘ za kolejny sukces :) Znajomi i rodzina smieją się ze mnie, że oszalałam z pieczeniem z Twojego bloga - srednio 2 razy w tygodniu :D
Gość: free_malami
27.09.2011 14:58 odpowiedz
I dziękuję Dorotko za szybką odpowiedz:-)
Gość: free_malami
27.09.2011 14:46 odpowiedz
o rany .... PYCHA...zjadłam szybciutko ciepłą (gorącą:-)) i rewelacja. Tego smaku szukałam, i faktycznie można z nimi kombinować, super podstawa. Miałam robić z jagodami, jednak zabrakło mi czasu. Ciasta się troszkę wystraszyłam, było gęste, coś jak na pampuchy i pachniało drożdżami. Ale mufiny rewelacyjne:-)
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2011 13:24 odpowiedz
Tak :).
Gość: free_malami
27.09.2011 12:53 odpowiedz
Przymierzam się do nich, zastanawiam się czy można dać jagody ze słoiczka w zalewie, oczywiście po dokładnym odsączeniu:-)
Gość: wiks
25.09.2011 15:28 odpowiedz
Jak zawsze - niebo w gębie. :)
Tym razem z odrobiną kakao, zamiast pół szklanki mąki - otręby, do tego gruszka i maliny... Mmm...
Uwielbiam z nimi kombinować! :q
Gość:
08.09.2011 07:04 odpowiedz
A u mnie wyszły zakalcowate, ale może to dlatego, że połączyłam śmietanę z jogurtem (ani jednego ani drugiego nie miałam w wystarczającej ilości). Mimo tego smakują wyśmienicie.
Gość: Agata G.
27.08.2011 14:53 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj - pyszne! Jeszcze dodałam do nich sezamu
Gość: agakmicic
23.08.2011 18:44 odpowiedz
Świetny przepis,wreszcie wyszły mi pyszne muffiny,a nie gumiaki.Może ktoś wie co może być przyczyną,że muffiny wychodzą czasem gumowe-piekę w silikonowej formie bez papilotek.
Gość: cold_rose
22.08.2011 18:30 odpowiedz
Cudowne muffinki, wilgotne i pyszne. Ale najlepsze jest to, że czas poświęcony na ich zrobienie - to tylko chwilka. Gorąco polecam :P
Gość: moria
05.08.2011 18:30 odpowiedz
Muffinki wilgotne i pyszne, nie sa bardzo slodkie, czyli w moim typie :P Nie nadaja sie do silikonowych foremek o wymyslnych ksztaltach - z powodu sliwek nieco sie "rozwalaja" przy wyciaganiu, ale na smak nie ma to wplywu :) Na drugi dzien: nadal pycha :)
Gość: małgosia
05.08.2011 10:16 odpowiedz
Potwierdzam - są bardzo smaczne. Ja ciasta na muffinki nie miksuję, tylko mieszam łyżką. Rosną jak szalone.
Dorota, Moje Wypieki
30.07.2011 15:27 odpowiedz
Muffinek nie nalezy zbyt długo miksować, tylko do połączenia się składników.
Gość: dreadowypotwor
30.07.2011 13:35 odpowiedz
babeczki pyszne :)
tylko mam pytanie, jak pani to robi, że babeczki nie opadają? moje są zawsze płaskie :(
Gość: Emma
29.07.2011 16:02 odpowiedz
Mój pierwszy przepis z tego bloga - wyszły przepyszne! Wkroiłam 15 małych śliwek, posypałam kruszonką, wyszło mi 15 - mmmmmm :) Dziękuję za przepis :)
Gość: wiks
28.07.2011 21:45 odpowiedz
Pyszne i niezawodne!
Mój numer jeden - przepis podstawowy jest rewelacyjny.
Piekłam je i komentowałam już niejeden raz i będę to robić zawsze i wciąż. :)
Ostatnio pierwszy raz ze śliwkami - POEZJA! :D
Wersja z borówką amerykańską też dobra, ale oryginalna mnie zachwyciła...
Dorota, Moje Wypieki
28.07.2011 13:59 odpowiedz
Tak.
Gość: Pussy
28.07.2011 13:50 odpowiedz
A czy można zastąpić jogurt albo śmietanę kefirem?
Gość: Mary
26.07.2011 15:51 odpowiedz
miałam akurat śliwki w domu to zrobiłam. Nie zawiodłam się były miękkie i bardzo smaczne. Polecam każdemu ;D
Gość: mo
24.07.2011 18:07 odpowiedz
Zrobiłam je przed chwilą :)
Nie do końca zgodnie z przepisem - cukier dodałam "na oko", oleju max 45 ml, sliwki..ech.. moj chlopak mial kupic sliwki i kupil, tylko ze wedzone.. no wiec nie mialam wyjscia i zrobilam z wedzonymi :P
I jeszcze z tego wszystkiego zapomnialam posypac cukrem ;)
Ale wyszly boskie! :)
Gość: Marzena
21.07.2011 12:15 odpowiedz
Jakie pyszne muffinki! Wyszły tak puszyste, że rozpływają się w ustach. Spróbuję kiedyś z innymi owocami, bo ciasto jest rewelacyjne.
Gość: Dorota
20.07.2011 19:26 odpowiedz
upiekłam w nieco "zdrowszej" wersji - 1 szklanka zwykłej mąki pszennej, 1 szklanka pszennej razowej, oprócz śliwek dodałam wiśnie i maliny - wyszły 24 sztuki!
są pyszne, bardzo polecam i dziękuję za przepis
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2011 08:28 odpowiedz
Można zastąpic masłem, pozdrawiam ):
Gość: cookiegirl83
27.06.2011 17:20 odpowiedz
Zrobiłam, wyszły bardzo aromatyczne i wilgotne w środku, dosyć kwaśna śliwka neutralizuje słodycz ciasta.
Jednak mam pytanie, czy cześć oleju można czymś zastąpić? Za bardzo dominował mi jego smak. Dziękuję i pozdrawiam:-)
Gość: wiks
14.06.2011 15:22 odpowiedz
Uwielbiam je. Przepiis wykorzystuję jako uniwersalne ciasto podstawowe, bazę do niemal wszystkich rodzajów muffinek - zmieniam tylko dodatki.
Wcześniej pisałam o "małych murzynkach" - tym razem wyszły bardziej podobne do tych ze zdjęcia. Wtedy chyba rzeczywiście była to wina sody.
A tak w ogóle - z okazji urodzin robiłam sobie "mały" muffinkowy maraton. Upiekłam 67 babeczek jednego wieczoru (różne rodzaje), próbowałam twoje (albo tylko podane przez ciebie) przepisy. Wszystkim bardzo smakowało, no i jaka niespodzianka! :)
Ha, a jeszcze tyle babeczek przede mną!
Czaję się teraz na te z nutellą oraz te orzechowe z czekoladą ("grzybki")... ;D
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2011 10:15 odpowiedz
Tak.
Gość: e-migotka333
06.05.2011 10:03 odpowiedz
Te babeczki bardzo mi się podobają, mam szybkie pytanko: czy zamiast śliwek można dać pokrojony w kostkę rabarbar, proszę o szybką odpowiedź...a jak nie będzie odpowiedzi ..to idę na żywioł
migotka333
:-DDD
Gość: wiks
29.04.2011 11:48 odpowiedz
Piekłam na Wielkanoc - moje pierwsze muffinki. ;)
Zamiast cukru demerara posypałam je kruszonką, świeże śliwki zastąpiłam drylowanymi wiśniami ze słoika - pyszności!
Wyszły 24 sztuki, drugą blachę zrobiłam nieznacznie niższą.
Zastanawia mnie tylko ich kolor. Piekłam je w niższej temperaturze przez niecałe 20 minut, a i tak wyszły mi niemalże małe murzynki! W środku są także ciemniejsze - jakbym dodała cynamonu. Czyżby soda?
A, także niezbyt chętnie odchodziły od papierka (nawet po wystudzeniu).
Jedna zapodziała się gdzieś do dzisiaj - tylko trochę obeschła, nadal była pyszna! : D
Gość: borri
02.02.2011 11:43 odpowiedz
Upiekłam i polecam tym, ktore jeszcze nie piekly! Muffinki są mięciutkie, nawet po 2 dniach. Cukier na wierzchu tworzy taka delikatna, slodka skorupke, ktora swietnie komponuje sie smakowo z nie za slodka muffinka. Robilam z mrozonymi sliwkami i z jablkami. Jablka pokrojone w kostke sprawily, ze ciasto bylo bardziej geste. Obydwa smaki byly przepyszne.
Gość: jota69
11.12.2010 12:52 odpowiedz
Ja dodaję suszone śliwki - 150g . Kroję je na 4 części.
Te babeczki z suszonymi śliwkami są takie świąteczne. Myślę, że zrobię je na imprezkę świąteczną.
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2010 22:09 odpowiedz
On się nie rozpuści, to prawda, ale na ciastkach francuskich chyba widziałam biały cukier.. Rzeczywiście ładnie on się prezentuje jako posypka. pozdrawiam :)
Gość: Lia
06.11.2010 19:17 odpowiedz
Mam pytanie - czy ten cukier użyty do posypania to ten sam cukier, który możemy spotkać na większości ciastek, na przykład francuskich? Ten który się nie rozpuszcza, tylko nadaje dodatkowej słodyczy? Możesz polecić jakieś podobne? Zaciekawiła mnie ta sprawa.

Z góry dziękuję za odpowiedź. :-)
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2010 17:23 odpowiedz
Może pół szklanki posiekanych?
Gość: sonja0285
06.11.2010 14:44 odpowiedz
witam :)
mam pytanko. chciałabym zrobić te babeczki, ale z suszonymi śliwkami ile muszę ich wtedy dać :)? pozdrawiam ciepło :)
Gość: kapelka
04.10.2010 09:17 odpowiedz
Właśnie wczoraj zrobiłam muffinki, pyszniaste, dodałam więcej jogurtu, orzechy włoskie a cukier niestety tylko miałam zwykły. Pyszne!!! Ale te czekoladowo-orzechowe z bananami nadal na miejscu pierwszym! Wypróbowywanie Twoich przepisów stało się dla mnie obsesją:) Codziennie patrzę czy nie umieściłaś czegoś nowego. A w pracy z koleżanką wymieniamy się tymi słodkościami- ona też ma tę obsesję:) Pozdrawiamy!!!!
Gość: Skoki
21.09.2010 17:48 odpowiedz
Zrobiłam właśnie te muffinki i wyszly pyszne, ale strasznie duże urosły, dwie mi się mocno wylały. Następnym razem napełnię foremki tylko do połowy.
Gość: ewuszkaa
10.09.2010 15:38 odpowiedz
Właśnie zajadam muffinki śliwkowo-cynamonowo-migdałowe. Do ciasta dosypałam łyżeczkę cynamonu, a na wierzch dodatkowo wyłożyłam posypkę cukrowo-cynamonowo-migdałową :))

Pycha! pozdrawiam i dziękuję za kolejną inspirację :)
Ewa
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2010 20:25 odpowiedz
100 - 120 g. pozdrawiam :)
Gość:
27.08.2010 14:15 odpowiedz
Czy zamiast oleju mogę użyć masła? Jakoś ciężko mi się używa oleju, chciałabym to obejść. Jeśli mogę, to ile dać? 100g?
Pozdrawiam Dorotus:)
Gość: Imienniczka
25.08.2010 19:29 odpowiedz
Pani Doroto! Muffinki baaardzo dobre - nie za słodkie, co mi odpowiada.Jutro testuję przepis z jeżynami, mam nadzieję, że mi wyjdą. Pozdrawiam:)
Gość: kasial
23.08.2010 11:14 odpowiedz
Uwielbiam muffiny, więc musiałam spróbować. Te są dla mnie najlepsze. Smakują jak bułeczki ze śliwkami mojej babci. łatwe i szybkie w wykonaniu- mąż i dzieci byli nimi zachwyceni.
Gość: evelina
17.08.2010 07:30 odpowiedz
Muffinki zrobiłam, bo wydawały się takie proste w wykonaniu, a i śliwki w posiadaniu były, więc nić nie stało na przeszkodzie. Jedyną jednak "przeszkodą" okazał się brak formy do muffin. Babeczki upiekłam w papierowych papilotkach. Na początku wydawało się być ok - ciasto dość gęste, kleiste, jednak po włożeniu do piekarnika wszystko zaczęło się rozlewać :( Wyszły mi więc pyszne placuszki ze śliwką ;) które z cukrem pudrem były wyśmienite (jadłam jeszcze ciepłe ;) ). Dodam tylko, że najlepsze są tego samego dnia lub ewentualnie następnego, później tracą na świeżości i miękkości (przynajmniej moje tak miały).
Gość: Kk99
05.08.2010 18:11 odpowiedz
Dziś robiłam te muffinki - wyszły napradę przepyszne :). Robiłam z połowy porcji - wyszło mi 6 większych muffinek. Były wilgotne środku z chrupiącą skórką, rewelacja!
Śmiało mogę polecić wszystkim ten przepis :)
Gość: tosia_antosia
12.06.2010 21:04 odpowiedz
super przepis, pyszny, uniwersalny - długo takiego szukałam i... znalazłam w Twojej książce!
i nawet pod ręką mamy już przelicznik kulinarny - REWELACJA!
Gość: myniolinka
18.05.2010 17:24 odpowiedz
pyszne muffiny! zdecydowanie nr jeden! wystarczy tylko wymieniać owoce:-)
zapraszam na jedną :)
Dorota, Moje Wypieki
22.04.2010 20:18 odpowiedz
Tak, tylko ciasto może być rzadsze, pozdrawiam :)
Gość: ppopardowska
22.04.2010 19:16 odpowiedz
kolejne pytanko - czy zamiast jogurtu moze byc mleko? pytam dlatego ze przepisy z mlekiem (zamiast jogurtu) zdecydowanie bardziej mi pasują...
Pozdrawiam cieplutko
Gość: nati_88
24.03.2010 10:30 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam muffinki z tego przepisu i wyszły bez problemu, nawet jak dałam więcej śliwek. Pyszne są, takie wilgotne, śliwkowe i słodkie. Szkoda, że małe, bo znikają w mgnieniu oka ;-) Ale szybko się je robi i nie trzeba się napracować.
Gość: iza-kr
04.03.2010 19:16 odpowiedz
nie posiadałam śliwek mrożonych a o świeże zimą ciężko więc dałam suszone i efekt był taki, że do południa już ich nie było a wieczorem piekłam następne
Gość: Zuziadep
09.02.2010 15:14 odpowiedz
Ja też nie dodawałam sody (;
Gość: Zuziadep
09.02.2010 15:12 odpowiedz
Naprawdę, wychodzą CUDOWNE.
Co prawda musiałam trochę zmienic proporcje, gdyż w szafce zabrakło
mąki i ... No cóż, śliwki też trudno zdobyc zimą. Mam nadzieję, że uda mi się wypróbowac wszystkie Twoje przepisy.
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów kulinarnych (;
Gość: Mirabelka
25.11.2009 22:10 odpowiedz
Te muffinki piekłam dwa razy.Za pierwszym dałam tak jak w przepisie sodę i niestety czułam ją po upieczeniu w babeczkach.Jeśli ktoś nie lubi smaku sody lepiej zastąpić ją proszkiem do pieczenia.Zrobiłam tak za drugim razem-dwie lyżeczki i wyszły bardzo dobre.Będę do nich wracać.Dziękuję Doroto za przepis i blog:):)
Gość: mama.zosi75
21.10.2009 11:55 odpowiedz
A mi nie wyszły...:( Może dlatego, że nie miałam sody i dałam więcej proszku? Albo przez jogurt zamiast śmietany? Wyszly ciężkie i zakalacowate, a zaraz przyjeżdża teściowa...:)
Gość: mama_niusi
10.10.2009 12:58 odpowiedz
Wyszły przepyszne, smakowały nawet mojemu mężowi, który śliwek nie lubi:)
20.09.2009 12:42 odpowiedz
Dzisiaj zebraliśmy śliwki ze starego drzewa :) (jak byłam mała, to z niego jadłam). No i oczywiście zauważyłam błagalny wzrok rodziny, żebym coś z nich upiekła. Te muffiny okazały się strzałem w dziesiątkę! Są pyszne :) Wyszło 15 i przypomniały mi o knedlach z Twojego przepisu... Chyba będą w przyszłym tygodniu! Pozdrawiam śliwkowo :)
Gość: alicja_211
03.09.2009 15:39 odpowiedz
Bardzo dobre:-) Mocno wyrośnięte (piekę po raz kolejny w samych papilotkach i nic się nie przelewa)mięciutkie w środku. Smakują trochę podobnie do ciasta zalewanego ze śliwkami oczywiście:)
Gość: muscowado
31.08.2009 07:29 odpowiedz
zmniejszyłam ilość śmietany i część zastąpiłam jogurtem, nie dałam sody lecz zwiększyłam proszek do pieczenia.Wyszły pyszne i ze śliwkami i z borówką amerykańską.
Gość: elusia_r
27.08.2009 19:22 odpowiedz
potwierdzam opinię, są REWELACYJNE!! upiekłam 1,5 porcji i wyszło mi 20 muffinek ogromniastych, ciasto nakładałam do pełnej wysokości foremki...mniam:) tradycyjnie odjęłam odrobinkę cukru i dodałam więcej śliwek:) były super, "były" bo już ich oczywiście nie ma
Gość: yone5
25.08.2009 15:14 odpowiedz
Upiekłam je z połowy ilości, tz wyszło 12 sztuk (ale takich dość niskich) i to był błąd! Wzbogaciłam je tylko cynamonem. Są takie smaczne, że wkrótce będę musiała potworzyć ten wypiek;)
Gość: huan-huan
16.08.2009 18:58 odpowiedz
Zdecydowanie popieram przedmówcę. Miękkie, z tą super chrupiącą skorupką z cukru....bardzo mi ten smak odpowiada! Subiektywnie powiem, że ciasto lepsze niż w Dorotkowych muffinach z truskawkami i migdałową kruszonką. Z połowy porcji wyszło mi 10. Dziś zrobiłam jeszcze cytrynowe z malinami, ale bez porównania lepsze są te::P:P Dzięki za przepis, i w ogóle jesteś super!
Gość: amoczar81
04.08.2009 14:40 odpowiedz
Te muffinki są RE-WE-LA-CYJ-NE!!! Zdecydowanie polecam. Właśnie zjadłam 2 -jeszcze ciepłe;)
Pyyyyycha
Gość: amoczar81
04.08.2009 13:44 odpowiedz
Moje muffinki właśnie się pieką. Z podanych składników wyszło mi 12 tradycyjnych muffinek i 12 mini:)
Dorota, Moje Wypieki
01.08.2009 07:30 odpowiedz
Tu przelicznik: www.smaczny.pl/przelicznik_wag
Gość: Dżony Dżekson
31.07.2009 22:27 odpowiedz
300g to ile bedzie na szklanki (tak około)?
Gość: aleksa
26.07.2009 21:31 odpowiedz
Mijając warzywniak zauważyłam śliwki.. to były moje pierwsze w tym roku.. no i postanowiłam zrobić te pyszne muffiny!! Jest napisane "5 sliwek" ale nie moglam sie oprzeć by dać ich więcej :D przez to musiałam troszkę dłużej piec... :P cukru do posypki nie miałam, ale z ostatnich muffinek kokosowo-cytrynowych została mi biała polewa więc ją wykorzystałam wraz z płatkami migdałów :) może dziwne połączenie ale goście zjedli je bardzo szybko... :) dziękuje za kolejny świetny przepis!!
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2009 18:07 odpowiedz
Wydaje mi sie, że się nadaje, choc nigdy nie próbowałam z takim drobnym ;)
Gość: justynka21.pl
02.07.2009 15:25 odpowiedz
Pani Dorotko a czy ciemny muscovado nadaje się na posypkę?
Gość: Henrietta
30.05.2009 20:23 odpowiedz
Cóż za wspaniałe muffiny. Robiłam je kilkakrotnie, wykorzystując mrożone śliwki. Są bardzo proste w wykonaniu, wilgotne, świetnie skomponowane z cukrową posypką. Ulubione muffiny mojej Rodziny.
Gość: fish
25.01.2009 09:22 odpowiedz
a ja zrobilam z brzoskwiniami ze sloika (w slodkiej zalewie).
Juz sie pieka ;))

Mam forme na 12 muffinek i tym razem ciasta bylo troszke za duzo.

Pieke bez papierowych foremek - smaruje forme maslem i sypie bulka tarta.
Gość: Karolina
22.01.2009 20:07 odpowiedz
zrobiłam te muffinki z truskawkami, wyrosły bardzo bardzo :) ale niestety pomimo wymieszaniu suchych i mokrych skladników było czuć sodę. Kolejnym razem zostanę tylko przy proszku do pieczenia :) Ale w wersji z truskawkami (mrożone) są naprawdę przepyszne.
Gość: moniaa80
09.11.2008 09:57 odpowiedz
Świetny przepis!!! Muffiny rewelacyjne!!!To byl moj debiut,jesli chodzi o muffiny i byl bardzo udany;-) Pozdrawiam!!
Gość: scorpio_xx
08.11.2008 14:53 odpowiedz
Rewelacyjne, zastosowałam śliwki z kompotu i też wyszły pyszne. Pozdrawiam z zimnej Szwecji.
Gość: Evva
31.10.2008 08:56 odpowiedz
Pyszne! robiłam już 2 razy!
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2008 17:33 odpowiedz
Mogą być jabłka, lub mrożone śliwki, pocięte. pzdr
Gość: Aleksandra
21.10.2008 20:33 odpowiedz
I ja je wypróbowałam :) Są naprawdę pyszne. Takie wilgotne w środku :) Dziękuję za przepis.
Gość: mama.toli
21.10.2008 18:48 odpowiedz
Rosną właśnie w piekarniku. Jestem uzależniona od tego bloga. Jak zniknę, to znaczy, że zamknęli mnie na leczenie ;)
Ale pachną!!!
Gość: mama Hani
21.10.2008 16:28 odpowiedz
Potwierdzam, że są bardzo smaczne i warte zrobienia. Żałuje tylko, że śliwki już się kończą i zastanawiam się nad zamianą na jabłka. Co o tym myslicie?
Gość: Lolka
21.10.2008 14:11 odpowiedz
To była moja propozycja w Koncercie Życzeń, dziękuję bardzo! Z pewnością zrobię w najbliższym czasie :) Pozdrawiam!
Gość: D.
19.10.2008 15:14 odpowiedz
Są cudowne, delikatne, jedne z najlepszych jakie jadłam (a nie przepadam za muffinkami). Bardzo dziękuję za ten prosty, ale doskonały przepis:) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2008 10:24 odpowiedz
Formy slikonowej do muffinek możesz szukać w dużych supermarketach, można też kupić przez internet. Nie dacie rady upiec muffinek w samych papilotkach. One są cieniutkie i ciasto się rozleje poza, lub muffina będzie płaska. Akurat ciasto w tych muffinach jest gęste, ale w innych bywa bardzo rzadkie. Musi być forma.
Gość: mietowka22
18.10.2008 08:14 odpowiedz
mmmmm już się rozpływam na myśl o tych muffinkach i jak tu przejść na dietę hihihi
Gość: nette7
17.10.2008 21:27 odpowiedz
Kolejne muffinki do wypróbowania i jak ja się wyrobię ;)
Gość: sweeperka
17.10.2008 19:38 odpowiedz
ja też piekę w silikonowej formie - zbiorczej
muffiny same wyskakują z tej formy ;-)
a te ze śliwkami pyszne - mięciutkie i delikatne - rzeczywiście mają coś z ciasta drożdżowego i ten chrupiący cukier na wierzchu... pycha :) polecam :)
Gość: blue-edith
17.10.2008 19:21 odpowiedz
a ja zawsze piekę muffinki w foremkach z silikonu - każda muffinka jest osobno. mam ich 12 szt, w kilku ładnych kolorach i tak właśnie podaję na stół. wyglądają pięknie. polecam silikonowe formy, bo są super.
a od powyższych zdjęć, aż mi w brzuchu burczy...nie wspominając o chlebach...och...
kobieto kochana, miej litość ;)
Gość: alusia
17.10.2008 19:03 odpowiedz
właśnie w moim mieszkanku rozchodzi się piekny zapach, to muffinki :) dziekuje za przepis,chociaż moje są z czekoladowymi groszkami wiec ciekawe jak wyjda,już nie moge sie doczekać:)
Gość: atina_bc
17.10.2008 17:50 odpowiedz
Dorotko ja też mam formę silikonową:D. Często jednak używam papilotek, bo lubię takie "ubrane":-)
Gość: agal
17.10.2008 17:45 odpowiedz
hi, hi, hi
Paulina zadała pytanie które właśnie miałam wpisać. ale może doprecyzuję, zeby sie potem nie zastanawiać.
Widziałam, że mufinki pieczone w papilotkach wkładane są jeszcze do formy na mufinki. Czy tak być musi, czy sam papierek utrzyma ciasto?

PS
mąż juz dostaje szału, bo ja ciągle tu siedzę (niby homeworking) i jeszcze każę mu zachwycać sie każdym zdjęciem równie mocno jak ja sama to robię. Ten blog uzależnia, niestety...
Gość: Paulina
17.10.2008 14:38 odpowiedz
Od dość dawna odwiedzam tę stronę. Jest świetna pod każdym względem. Dziękuję. Ale mam pytanie w sprawie muffin. Czy można je piec tylko w papilotkach, bez specjalnej formy?
Pozdrawiam
Gość: olciaky
17.10.2008 14:04 odpowiedz
piekne,napewno pyszniutkie:)
pozdrawiam!
Gość: karri-angel
17.10.2008 14:03 odpowiedz
Żałuję, że znalazłam Twojego bloga... A miałam nic nie piec i się odchudzać!:D A teraz intensywnie kombinuję żeby mieć melasę i zrobić tureckie bułeczki:

zielonyblog.bloog.pl
Gość:
17.10.2008 13:29 odpowiedz
dorotus gdzie można dostac formę silikonową??
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2008 12:34 odpowiedz
Atinko, bez papilotek, bo wypróbowywałam nową silikonową formę, rewelacja! Iis: sama nie wiem, jak ja to robię, ale dość szybko mi idzie ;)
Gość: iis111
17.10.2008 12:22 odpowiedz
Dorotko szalejesz ostatnio:) Jak Ty znajdusz tyle czasu?
Gość: atina_bc
17.10.2008 12:14 odpowiedz
Robiłam już muffinki z suszonymi sliwkami i właśnie wczoraj pomyślałam o muffinkach ze świeżymi śliwkami:-) Mam tylko pytanie czy celowo piekłaś je bez papilotek? Wiem, że niektóre dobrze jest piec bez papierków, bo po upieczeniu papierki ciężko od nich odchodzą.
Gość: majanaboxing
17.10.2008 12:09 odpowiedz
Dorotuś, dziekuje za odpowiedz :)) Ciesze sie,ze dają dodatkowe mb :))
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2008 11:51 odpowiedz
Majanko, nie martw się :) Jak będziesz miała mniej niz 1 Mb wolnego miejsca na pliki, w każdy poniedziałek dodawane jest kolejne chyba 2 czy 3 Mb. pozdrawiam :)
Gość: malta_79
17.10.2008 11:49 odpowiedz
Idę po śliwki.....
Gość: majanaboxing
17.10.2008 11:44 odpowiedz
Dorotuś, a ja mam takie techniczne pytanie: jak rozwiązałaś problem z brakującym miesjcem na bloxie na zdjęcia? Dostepne jest 30 MB, mnie zostało zaledwie 4,56MB i sie boje co bedzie jak mi zabraknie miesca :(
Gość: Aleksandra
17.10.2008 11:39 odpowiedz
O Jezuniu! Mam ślinotok! Muszę je zrobić.
Gość: majanaboxing
17.10.2008 09:45 odpowiedz
Dorotuś, one są sliczne! A wiesz,ze mam akurat kilka śliwek ?:)) Moze je zrobię dzis:))) Pozdrawiam mocno.




do góry