Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 785

wtorek, 09 października 2012

Murzynek z wiśniami

Bardzo prosty i mega pyszny murzynek! Z dodatkiem konfitury wiśniowej, dzięki której jest bardziej wilgotny i dłużej zachowuje świeżość. Porcja nie jest duża, ale wystraczająca, by zaspokoić głód na czekoladę ;-). Możecie tu użyć konfitury o dowolnym smaku lub jaką macie w domu w nadmiarze - najlepiej malinową, truskawkową, śliwkową. Piekłam również wersję oryginalną, pomarańczową, ale wiśniowa bardziej nam smakowała :-).

Składniki:

  • 125 g masła
  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 300 g konfitury wiśniowej
  • 150 g drobnego cukru (lub mniej)
  • szczypta soli
  • 2 duże jajka, roztrzepane
  • 150 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do naczynia przesiać mąkę pszenną, proszek do pieczenia, odstawić.

W garnuszku roztopić masło. Dodać posiekaną czekoladę, zdjąć z palnika, wymieszać do jej roztopienia i otrzymania gładkiej masy. Przelać do większego naczynia. Dodać konfiturę, cukier, sól, jajka. Wymieszać widelcem tylko do połączenia się składników, nie dłużej. Stopniowo dodawać mąkę, mieszając tylko do jej połączenia się z czekoladową masą.

Keksówkę o wymiarach dolnych 10 x 20 cm (lub mniejszą) wysmarować masłem, oprószyć mąką. Przelać do niej ciasto. Piec w temperaturze 180ºC przez około 50 - 60 minut, lub dłużej, do tzw. suchego patyczka.

Wyjąć, polać polewą czekoladową, ozdobić wiśniami z syropu.

Polewa czekoladowa:

  • 50 g czekolady mlecznej
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • 40 g masła

Masło roztopić w niewielkim garnuszku z grubym dnem. Dodać połamaną czekoladę, wymieszać, do rozpuszczenia, w razie potrzeby ściągając garnuszek z palnika. Po lekkim ostudzeniu/zgęstnieniu polać wierzch ciasta.

Smacznego :-).

Murzynek z wiśniami

Murzynek z wiśniami

Źródło przepisu - 'How to be a domestic goddess' Nigella Lawson.

  Oceń: 
Ocena: 8.9  (liczba głosów: 48)
Zobacz także:
Czekoladowa lawa (Molten Lava Cakes)
Czekoladowa lawa (Molten Lava Cakes)
Ciasto czekoladowe z Guinnessem
Ciasto czekoladowe z Guinnessem
'Piernikowe serce' - korzenny torcik czekoladowy
'Piernikowe serce' - korzenny torcik czekoladowy
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (383)
Gość: Magda
22.08.2014 22:16 odpowiedz
Syn mówi mama upiekłabyś coś czekoladowego więc upieklam tego murzynka. Jest rewelacyjny, szybko się robi, szybciej niż nagrzewa się piekarnik. Ach, żeby tak wszystkie ciasta można było robić bez miksera!
Gość:
16.08.2014 17:28 odpowiedz
Zapach tego pieczonego ciasta kusząco unosi się w powietrzu, rewelacyjne :)
Gość: gość
16.07.2014 00:31 odpowiedz
Ciasto jest super, zachwyca mnie i przyjaciół, ale mam problem, ponieważ koleżanka ma urodziny, a kocha orzechy i chce zrobić wersje wiśniowo orzechową i jakby się dało to jeszcze z nutellą... myśli Pani, że to byłoby grubo przesadzone połączenie, czy w miarę ok?
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2014 10:24 odpowiedz
Zgadzam się, że trochę przesadzone, zbyt dużo smaków ;-).
Renia.K.  (zobacz profil)
09.07.2014 19:10 odpowiedz
Uwielbiam go:)i wychodzi z każdym dżemem domowym:)
Gość: M
16.06.2014 09:09 odpowiedz
Czy w tortownicy też wyjdzie,czy poleca pani lepiej co innego
Dorota, Moje Wypieki
16.06.2014 10:11 odpowiedz
Najbardziej polecam w keksówce, jak w przepisie. W tortownicy też wyjdzie, ale należy odpowiednio przeliczyć ilość składników, by ciasto nie wyszło zbyt niskie.
Gość: Aga007
05.06.2014 08:57 odpowiedz
Pani Doroto, potrzebuję Pani pomocy!! Muszę upiec 2 murzynki z kremem, bardzo proszę o poradę jaki krem byłby najlepszy do tego ciasta? z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź:)
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2014 09:43 odpowiedz
Według mnie ten murzynek najlepiej smakuje bez kremu. Jeśli bym go przekładała to tylko np. dżemem wiśniowym lub powidłami.
16.05.2014 19:05 odpowiedz
Dzisiaj piekłam późnym popołudniem, zostały już same okruszki. Robiłam z domowego, babcinego przepisu ale nie wiele się różni od tego ze stronki;) Serdecznie polecam;)
Gość: kasiorek25
19.04.2014 23:30 odpowiedz
Zapomniałam dodać cukier......... Smakuje jak gorzka czekolada............ :(
kasia_p  (zobacz profil)
18.04.2014 12:23 odpowiedz
pyszny murzynek! z konfiturą morelową:)
chociaż nadal faworytem jest u mnie murzynek z nutą piernikową.. :)
soulinka4  (zobacz profil)
11.04.2014 21:33 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj ten placek, goście rzucili się na niego i w kilka minut był tylko wspomnieniem..:) a to chyba najlepsza recenzja:) Dziękuję za przepis!
Gość: Sam Pereska
08.04.2014 16:28 odpowiedz
Pyszny!!! Właśnie zrobiłam po raz pierwszy i zarówno ja, jak i mój ukochany, jesteśmy wniebowzięci - dosłownie :)
Dodałam wiśnie z konfitury mojej mamy i czekoladę 74% oczywiście. Z ręką na sercu stwierdzam, że jest to drugie czeko-cudo, zaraz po brownie.
Miałam większą keksówkę, więc ciasto nie wyszło zbyt wysokie i piekłam niecałe 50 minut w temperaturze 170 stopni. Temperatura pieczenia wynika z tego, że mój piekarnik ma w każdej opcji "gratisowy" termoobieg i nie chciałam aby ciasto wyszło za suche lub spalone, a to się niestety czasem u mnie zdarza (jeszcze się uczę hehe).
06.04.2014 02:04 odpowiedz
Potwierdzam: ciasto jest pyszne. Ja akurat mialam z nim przygode. Robilam dwa murzynki, jeden wg przepisu z innej strony, i wlasnie ten. Wg powiedzenia: dwie pieczenie na jednym roznie, chcialam upiec dwa rozne murzynki za jednym razem. Mialam posegregowane skladniki i .... Podczas mieszania zastanawialam sie dlaczego to ciasto jest takie geste, dosc dlugo zabralo mi wmieszanie maki! Dopiero, kiedy ciasto bylo w keksowce i juz mialam go wlozyc do pieca, zobaczylam, ze na blacie stoi miseczka z dwoma jajkami! Tyle sie napracowalam, wiec wyciagnelam ciasto i wmieszalam jaja szybko, krecac szpatulka we wszystkie strony (wczesniej jednak je porzadnie roztrzepalam). Pomyslalam sobie, ze wszystko przepadlo, najwyzej bedzie zakalec. Pocieszyla mnie jedna mysl, ze czesto w gotowych ciastach dodaje sie jajka do maki i w ogole wszystko miesza sie razem i bylejak.
Nie oczekujac wiele, czekala na mnie mila niespodzianka! Ciasto jest naprawde dobre! Jest lepsze od tego, ktore robilam wg innego przepisu i przy ktorym sie nie pomylilam, choc moja corka jest odmiennego zdania!
Gość: donna
01.04.2014 21:31 odpowiedz
Faktycznie małe, ale przepyszne. Szybko się robi, bezproblemowo, równie szybko znika. Piekłam dłużej niż godzinę. Dodałam konfiturę wiśniową i zmniejszyłam odrobinę ilość cukru.
Agatka24  (zobacz profil)
24.03.2014 18:24 odpowiedz
rewelacyjne ciacho:)
super pyszne
super szybkie
super mało sprzątania:):)
27.02.2014 13:38 odpowiedz
czy można to ciasto upiec w formie babeczek?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 13:39 odpowiedz
Tak.
Gość: Xavi's Mum
12.02.2014 21:26 odpowiedz
Moje ulubione ciasto! Jest fantastyczne. Pieklam je po raz kolejny kilka tyg temu w Mexico City. Musialam dodac mniej proszku do pieczenia i piec dluzej, poniewaz miasto lezy ponad 2000m npm, ma mniejsza zawartosc tlenu w powietrzu i dlatego trzeba modyfikowac przepisy. Jak zwykle wyszlo swietne. W potyczce ciast polska synowa wygrala z argentynska :-) I to dzieki Pani. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie.
Gość: cookie SR
07.02.2014 09:33 odpowiedz
A można dżem domowy śliwkowy użyć ?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2014 10:41 odpowiedz
Tak.
Gość: Magda
28.01.2014 16:16 odpowiedz
Super przepis;) wczoraj upieklam i z ręka na sercu mogę stwierdzić, ze wyszedł bardzo wilgotny.. Przepyszny ;)
Gość: Sylvie
19.01.2014 17:04 odpowiedz
u mnie z kolei wyszło mało słodkie, to chyba zależy od tego czy konfitura/ dżem są bardzo słodkie, no i mało tego ciasta, oj mała porcja :) ogólnie dobre ale więcej cukru i porcja razy dwa
Gość: Nigys
08.01.2014 18:59 odpowiedz
Czy można konfiturę zastąpić marmoladą?
Omyłkowo kupiłam to drugie i zorientowałam się dopiero po włożeniu ciasta do piekarnika. Siedzi już godzinę a w środku dalej bardzo mokre.
Czy ta zamiana może być przyczyną?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2014 20:41 odpowiedz
Marmoladą twardą - raczej nie.
Gość: Nigys
11.01.2014 17:36 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :). Na szczęście jednak się udało z tą marmoladą :). Posiedział w piekarniku 1,5 godziny i wyszedł pyszny, wilgotny ale nie zakalcowaty.
kamila_20  (zobacz profil)
01.01.2014 04:20 odpowiedz
:)
Gość: misia
31.12.2013 13:36 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam i wyszedł bardzo dobry. Jeszcze wrócę do tego przepisu.
anna.s.1  (zobacz profil)
21.12.2013 22:27 odpowiedz
Witam, zrobilam ciasto z tego przepisu, wyszlo pyszne, jednak potrzebowałam do nietypowej foremki i chcialam jaśniejsze wiec użyłam bialej czekolady i w zwiazku z tym mniej cukru. Oto mój wypiek ;)
Flambir  (zobacz profil)
17.05.2014 10:50 odpowiedz
Jaki piekny! A gdzie kupilas forme?
Gość: just.ka
21.12.2013 19:34 odpowiedz
Dorotko ! Mam tortownice 24 cm i zastosowalam do niej Twoj przelicznik foremek.
Wyszlo m. in. 283 g masla, 680 g dzemu i 226 g czekolady. Poniewaz wierze w precyzje ( pieczenie jest i sztuka i nauka ) napisz mi prosze, czy te ilosci nie sa jakos zatrwazajace.
I ostatnie pytanie- cukru wyszlo 340g- do ilu moge ta ilosc bezpiecznie zmniejszyc ?
Hopinius  (zobacz profil)
16.12.2013 15:35 odpowiedz
Pyszne ciasto .Upiekłam je na uroczystość w szkole ,całe znikło .
02.12.2013 10:49 odpowiedz
100% sukcesu. :) Ciasto pyszne i wyjątkowo łatwe w wykonaniu.

Piekłam je dwukrotnie, z użyciem domowych powideł śliwkowych i mąki pszennej pełnoziarnistej i wyszło idealnie czekoladowe, ani śladu zakalca.
Smakowało całej mojej Rodzinie. :)

Jedyna rzecz do modyfikacji, to ilość cukru. Ja dawałam 10 dkg bo uważam, że powidła dosładzają to ciasto dostatecznie, ale to kwestia gustu.

Pozdrawiam i dziękuję za przepis :)
Gość: Joanna
30.11.2013 09:34 odpowiedz
Przykro mi, ale coś z proporcjami nie tak w tym cieście:(
Zmarnowałam czas i właściwie składniki na podwójną porcję. Mimo pieczenia dwukrotnego, środek, skądinąd pysznego, ciasta pozostał płynny.
Owszem, w zaciszu domowym zje się toto łyżeczką, bo reszta(to co otacza płynną część ciasta) jest smaczna mimo zakalcowatej konsystencji. Tyle, że to miał być pokazowy murzynek "na wynos".
Gość: Aga
24.11.2013 22:29 odpowiedz
Czy zamiast konfitury można dodać zwykły dżem?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2013 23:54 odpowiedz
Tak.
rozyczko  (zobacz profil)
18.11.2013 22:38 odpowiedz
czy murzynek jest bardzo slodki?
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2013 13:08 odpowiedz
To kwestia gustu, według mnie jest w sam raz.
Gość: Aga
17.11.2013 21:40 odpowiedz
A można to ciasto zrobić bez konfitury? :)
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2013 22:40 odpowiedz
Nie.
13.11.2013 07:07 odpowiedz
Tego murzynka robiłam już wielokrotnie i na pewno jeszcze nie raz go zrobię. Przepis cudownie prosty i szybki, a ciasto... mmmmarzenie! Ja jedynie pomijam konfiturę - nie cierpię wilgotnych ciast. Mimo braku tego składnika w mojej opinii ciasto nie traci - wychodzi, jest jedynie suche i bardziej czekoladowe :)
Puszczyk89  (zobacz profil)
10.11.2013 21:22 odpowiedz
Mój mąż jest fanem murzynka, także musiałam wypróbować ten przepis. Polecam wszystkim gorąco! Wychodzi pyszny, bardzo czekoladowy i wilgotny w środku, a smak wiśni jest wyczuwalny. Z tego przepisu piekłam także babeczki w sylikonowych foremkach i wyszły super, tylko czas pieczenia był o wiele krótszy- były gotowe już po 25 min.
wiesia.and.company  (zobacz profil)
10.11.2013 15:57 odpowiedz
Niekłopotliwe ciasto, nawet dla tych, co potrafią zrobić zakalca we wszystkich ciastach ucieranych. Za to efekt doskonały, smak bardzo czekoladowy, ciekawy. Nie chowałam do lodówki a i tak ciasto długo pozostaje wilgotne. Po sześciu dniach ciągle wspaniałe Sama musiałam zjeść wypiek, nikt mi nie pomagał w konsumpcji, a nawet po sześciu dniach ciągle było wspaniale wilgotne. :-) Będę do niego wracać, bo robi się ekstra szybko, jest smaczny i reprezentacyjny :-)
Gość: Mika
10.11.2013 14:14 odpowiedz
Bardzo smaczne ciasto, moje ulubione. Wielokrotnie je piekłam i modyfikowałam w zależności od tego jakimi składnikami dysponowałam w danej chwili. Teraz zamiast czekolady do ciasta dodaję 3 łyżki kakao, konfiturę wiśniową , śliwkową lub z czarnej porzeczki ale tylko 3-4 łyżki, a polewę robię z kakao, mleka, cukru pudru i masła. Myślę, że nie odbiega daleko smakiem od oryginału. Dziękuję za przepis.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
04.11.2013 16:58 odpowiedz
Cudownie łatwo i szybko robi się to ciasto. Samo w sobie jest bardzo smaczne o ciekawym czekoladowym smaku, mocno wilgotne i rozpływające się w ustach. Typowe ciacho dla czekoladoholików. Natomiast polewa mnie nie odpowiada, gdyż momentami góruje nad ciastem mocno czekoladową intensywnością, następnym razem zrobię swoją także czekoladową, ale lżejszą polewę na bazie kakao. Murzynka upiekłam z półtorej porcji ciasta w keksówce 11x31cm, jeszcze lepszy jest następnego dnia. Kolejny niezawodny przepis z tego bloga i kolejne ciasto, które zaliczam do udanych :)
Gość: Moni
31.10.2013 12:35 odpowiedz
Jest to ciasto nie najgorsze, jednak nie można go określic jako "cud z nad Wisły", szybkie i proste w wykonaniu, aczkolwiek mnie najbardziej przeszkadza to, iż jest przerażająco słodkie oraz dodatek dużej ilości masła i czekolady, według mnie standardowy murzynek smakuje znacznie lepiej...
Gość: ija
23.03.2014 13:25 odpowiedz
To jest ciasto a nie wyrób ciastopodobny..
Jest cukier, masło I czekolada :)
To przepis na ciacho a nie na zamiennik dietetyczny :)
Gość: polly
18.10.2013 21:34 odpowiedz
czy można tego murzynka przełożyć bitą śmietaną lub kremem z mascarpone i podać w formie tortu?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 22:34 odpowiedz
Można.
monika1983  (zobacz profil)
07.10.2013 11:55 odpowiedz
w Lidlu niemieckim mozna kupic pyszna konfiture 75% owocow, jest i wisniowa, bardzo polecam, bo jest pyszna. ciasto upieczone w formie babeczek, wisnie mocno wyczuwalne, dla mnie bomba :)
04.10.2013 17:26 odpowiedz
Mieszkam w Jersey City nad woda a oto moj widok z ogrodka na Manhattan :-) http://www.betterphoto.com/gallery/big.asp?photoID=14137196&catID=&style=&rowNumber=75&memberID=281561

Czesto pisze z Downtown NYC wiec i tez pozdrowienia sle stamtad a odleglosc od Manhattanu do miejsca gdzie mieszkam to 10 min metrem.
04.10.2013 17:48 odpowiedz
piekny widok, ale takie wątki chyba lepiej na czacie wrzucać...
Gość: Renata z Jersey City.
04.10.2013 20:25 odpowiedz
Tak, przepraszam. To byla odpowiedz na pytanie ponizej Goscia maniany74.
03.10.2013 20:09 odpowiedz
Upieczone,z jednym dużym tartym jabłkiem i z malinkami ze słoiczka!Pyszne,wilgotne,bardzo proste i BARDZO szybkie!
03.10.2013 16:28 odpowiedz
Nie moge wyjsc po wisniowa konfiture a mam chec na szybkie ciasto,czy moge dac utarte jablko czy lepiej nic?
Gość: Renata z Jersey City
02.10.2013 22:31 odpowiedz
Uwaga: Tylko dla doroslych. Jesli wyschnie, to radze podgrzac w piekarniku i skropic Whiskey:P
Gość: Renata z Jersey City
02.10.2013 16:42 odpowiedz
Po prostu dekadencki!!Podbilam nim rowniez kubki smakowe meza ktory, w przeciwienstwie do mnie, nie przepada za ciastami! A tu absolutny sukces!:-) Uzylam czekolady ciemnej Lindt 70% na pol z 90% cacao oraz jednej calej Lindt Creamy Milk. Ciasto najlepiej smakuje zaraz po upieczeniu gdy jest cieple i rozplywa sie w ustach!Na drugi dzien przykryte folia aluminiowa wstawilam na 15 min do piekarnika by bylo cieple i znow smakowala czekoladowo-bombowo!:-) Teraz jedno z moich ulubionych! Dziekuje i pozdrawiam z NYC!
Gość: maniany74
03.10.2013 20:15 odpowiedz
Z NYC czy z Jersey City? Bo to roznica?
Gość: Gość
29.09.2013 21:37 odpowiedz
poczekać aż roztopione masło z czekoladą wystygnie czy tez do cieplej masy dodać suche składniki?już raz go robiłam ale wyszedł zakalec ,a pamiętam ,ze dałam wtedy dżem wiśniowy...może to było powodem.?..obecnie mam zrobione dżemy z aronii wg mnie będą pasować ,smakowo..ale to znów dżem...
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2013 10:31 odpowiedz
Masa może być lekko ciepła, nie ma to wpływu na zakalec.
Joanna_L  (zobacz profil)
13.09.2013 10:03 odpowiedz
Witam, posiadam w domu coś takiego jak całą żurawine w słoiku (sama zabardzo nie wiem co to za cudo). Ma ona konsystencję pomiędzy konfiturą a dżemem. Czy coś takiego nadaję się do tego ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2013 10:22 odpowiedz
Tak.
Joanna_L  (zobacz profil)
13.09.2013 10:48 odpowiedz
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedz. W takim razie robie z żurawiną za słoika i mam nadzieję, że gością będzie smakować. Pozdrawiam :)
Joanna_L  (zobacz profil)
16.09.2013 12:12 odpowiedz
Wyszło przeeeeeepyszne!! Wszystkim smakowało!
Jeszcze raz dziękuję :)
Gość: Beti
12.09.2013 22:58 odpowiedz
Witam:) ciasto wyszło pyszne :) Nie spodziewałam sie, ze mi sie uda bez zakalca - a jednak! Dziekuje za przepis :)
Dzisiaj robię jeszcze ra, ale daję na góre mniej czekolady, bo troszke zabiła smak samego murzynka ostatnim razem :)
Krakuska  (zobacz profil)
07.09.2013 18:45 odpowiedz
Dorotko, mam nieco syropu wiśniowego (ok. 100-120 ml), który chciałabym zużyć do tego ciacha. Czy można jakoś go dodać do ciasta albo może do polewy? Czym ewentualnie zrównoważyć większą ilość płynu w masie bez popsucia konsystencji ciasta/polewy? Co sądzisz jako ekspertka? :)
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2013 20:25 odpowiedz
Nie można. Zmieni to konsystencję ciasta, smak - będzie zbyt słodkie, może powstać zakalec. Syrop polecam zostawić do lodów :).
Krakuska  (zobacz profil)
10.09.2013 17:44 odpowiedz
Dziękuję za radę, tak tez zrobiłam. Murzynek wyszedł cudowny, dużo lepszy niż za pierwszym razem.ale mam chyba jakiś kosmiczny piekarnik, bo piekłam go tylko 35 (!) minut:)
Gość: Agnieszka
02.09.2013 15:14 odpowiedz
Pani Dorota, Pani przepisy sa drogocenne. Jestem poczatkujaca w pieczeniu (pomimo moich 42 lat). Upieklam tego murzynka juz dwa razy i zawsze jest plaski ("wyrosl" na cale 3 cm). Moja foremka ma wymiary 24x13.
Dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2013 10:00 odpowiedz
Proszę zwiększyć proporcje składników do swojej foremki.
pozdrawiam!
Gość: klaudia
01.09.2013 21:00 odpowiedz
to pierwszy przepis (na pewno nie ostatni) który wykorzystałam z Pani strony i musze przyznać że jest to najlepsze ciasto jakie udało mi sie zrobić! Bardzo dziękuje! ;)
krysia.gola  (zobacz profil)
26.08.2013 22:11 odpowiedz
Wyszło super, mięciutkie, delikatne. Nie zdążyło wystygnąć, łakomstwo zwyciężyło i połowy już nie ma:)))
24.08.2013 18:36 odpowiedz
poddaje sie, jest nadal mokre w srodku, juz wyjelam z foremi i owinelam cale folia... mysle ze nic z niego nie bedzie :( moge cos jeszcze zrobic?
Taka mialam ochote na to ciasto ... kazdy inny przepis na ciasto z tego blogu mi wychodzil a ten jak na zlosc chce sie piec i piec :)
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2013 18:39 odpowiedz
Mi też się wydaje, że chyba nic z tego..
24.08.2013 18:20 odpowiedz
to juz zrobilam 30 minut temu :) to jest niemozliwe ... za niedlugo czas pieczenia podejdzie do 2 h :) moze pobije jakis rekord ... mysle ze gdybym zrobila to w wiekszej formie to by bylo nizsze ale moze by sie udalo ... no nic jeszcze czekam ...
24.08.2013 18:07 odpowiedz
Witam, moje ciasto jest w piecu i sie piecze i piecze , gora juz jest spalona a w srodku jest mokre :( dzisiaj nie jest moj dzien na pieczenie ! Co mam robic?
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2013 18:11 odpowiedz
Obniżyć temperaturę o 10 stopni, przykryć folią aluminiową i piec dalej.
Gość: Natka
22.08.2013 11:27 odpowiedz
Niestety nikomu u mnie w domku to ciasto nie podpasowalo wyszlo kwasne I twarde .
21.08.2013 11:07 odpowiedz
Zrobiłam go wczoraj z domowymi powidłami śliwkowymi, miałam słoiczek 240 gram, ale starczyło. Miałam mniej czekolady, więc dodałam kopiastą łyżkę kakao, za to 1/3 mniej cukru- wyszło obłędne, nie za mocno słodkie, już stwierdziłam, że za małą porcję upiekłam :) w sobotę powtórka :)
Gość: AgaNL
21.08.2013 10:27 odpowiedz
Niesamowite, za każdym razem jak wklepuje jakieś ciacho w wyszukiwarke to i tak pieke te z Pani strony! ;) Dziś oto ten murzynek.
26.07.2013 17:37 odpowiedz
Witam! Chciałabym zrobić tego murzynka ze świeżymi wiśniami zamiast konfitury i z podwójnej ilości składników do tortownicy 25cm. Czy powinnam wobec tego dodać jogurt lub mleko? Jeśli tak - w jakiej ilości? A może lepiej użyć tego przepisu http://www.mojewypieki.com/przepis/jogurtowa-babka-czekoladowa-z-polewa-czekoladowa i po prostu dodać wiśnie? Będę wdzięczna za szybką odpowiedź! :)
26.07.2013 13:52 odpowiedz
Witam! Chciałabym zrobić tego murzynka ze świeżymi wiśniami zamiast konfitury i z podwójnej ilości składników do tortownicy 25cm. Czy powinnam wobec tego dodać jogurt lub mleko? Jeśli tak - w jakiej ilości? A może lepiej użyć tego przepisu http://www.mojewypieki.com/przepis/jogurtowa-babka-czekoladowa-z-polewa-czekoladowa i po prostu dodać wiśnie? Będę wdzięczna za szybką odpowiedź! :)
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
22.07.2013 16:30 odpowiedz
Czy zamiast konfitury wiśniowej można dodać granat ? Zależy mi by zrobić ciasto czekoladowe z granatem i nie wiem którego przepisu mogę użyć by granat zawierał się w cieśnie, a nie na nim lub w przybraniu.
Dorota, Moje Wypieki
24.07.2013 00:16 odpowiedz
Wydaje mi się, że nie. Granat będzie tutaj mało wyczuwalny, a ciastu wilgotności nadaje jednak konfitura - i jest jej sporo.
Gość: Iwa
22.07.2013 15:59 odpowiedz
Zastanawiam się,czy zamiast dżemu mogę dodac swieżych, wydrylowanych wiśni?
Gość: Diana
19.07.2013 11:14 odpowiedz
Dorotko chciałabym zrobić tego murzynka z podwójnej porcji w tortownicy 24 cm. Jak myślisz, ile powinnam wydłużyć czas pieczenia? Dziękuję na odp.
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2013 12:55 odpowiedz
Może nie trzeba będzie piec dłuzej. Wskaźnikiem upieczenia będzie suchy patyczek.
Gość: Diana
19.07.2013 14:14 odpowiedz
Super, wielkie dzięki za odpowiedź.
18.07.2013 12:00 odpowiedz
Podejście drugie, tym razem baaardzo udane. Zrobiłam w formie babeczek, dałam 200 g powideł, zamiast 300. W środek czereśnie. Wilgotne, mięsiste, pysznie czekoladowe babeczki. Z tej porcji wyszło mi 12 babeczek, piekłam ok. 20-25 minut.
09.07.2013 08:21 odpowiedz
Wyszedł mi koncertowy zakalec :D Podejrzewam, że po prostu za krótko piekłam, było już późno, nie chciało mi się czekać i powiedziałam, sobie: e tam, raz kozie ;) Pomimo tego, ciasto jest pyszne. Lekko kwaskowe (dałam powidła śliwkowe, na wierzch czereśnie), konsystencją jak brownie. Ale jednak chciałam murzynka, nie brownie :P
Iwona1985  (zobacz profil)
01.07.2013 18:13 odpowiedz
Właśnie siedzi w piekarniku :) ech, jaki zapach !!! Coś pięknego. Pozdrawiam wszystkich korzystających z uroków tego Bloga :)
Gość: Kama
24.06.2013 22:50 odpowiedz
Zastanawiam się czy zamiast dżemu mogłabym dodać do ciasta np 2 banany (rozgniecione wcześniej widelcem) ?
Gość: tutipluti
20.06.2013 15:21 odpowiedz
czy można dodać tylko wiśnie z takiej zalewy cukrowej?
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2013 20:18 odpowiedz
Tak.
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2013 21:26 odpowiedz
Ale ciasta wyjdzie bardzo mało :).
Gość: hanulka0688@wp.pl
20.06.2013 08:27 odpowiedz
Mam pytanie, czy zamiast wisni można dodać np likier kawowy ? Czy raczej ciasto sie zważy ?
wielka85  (zobacz profil)
15.06.2013 13:56 odpowiedz
Murzynek wyszedl wspanialy pierwszy raz go robilam i smakowal wszystkim. Pozdrawiam.
Gość: Aleksandra
27.05.2013 16:35 odpowiedz
Cześć wszystkim!
Jako niedoświadczona piekarka mam pytanie - czy z dowolnego przepisu na ciasto wyjdą również dobre babeczki? Z góry dziękuję za pomoc!
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2013 16:37 odpowiedz
Tak.
24.05.2013 20:15 odpowiedz
Czasem, tak jak kilka godzin temu, dopada mnie takie "muszę coś upiec, bo się uduszę" i wybór padł na murzynka. Wyszedł wspaniale, ciasto jest wilgotne i nie za słodkie. Będzie powtórka jak nic. Z braku wymiarowej keksówki zrobiłam w foremce babkowej z kominem i nie umniejszyło to nic a nic smakowitości.
Gość: V_jolka80
06.05.2013 13:14 odpowiedz
wyszło super!!!
Gość: V_jolka80
01.05.2013 19:03 odpowiedz
siedzi w piekarniku... i właśnie uświadomiłam sobie, że jajka wyjęłam z lodówki, więc nie miały temp. pokojowej... czekam na wynik z podwójną niecierpliwością...
malinka 84  (zobacz profil)
29.04.2013 11:02 odpowiedz
zrobiłam z konfiturą malinową! :D przepyszne. Ale uważam, że polewa jest tu zbędna, ciasto jest odpowiednio wilgotne i czekoladowe, że nie potrzebuje jeszcze polewy. :)
Pozdrawiam malinowo :)
Galatea  (zobacz profil)
18.04.2013 16:57 odpowiedz
Porownujac przepisy nasunelo mi sie 1 pyt. - dlaczego do muffinek naogol dodaje sie ok. szklanki jogurtu/smietany/maslanki/Mleka itp, a do ciast nie? (porownuje ten przepis z np. czekoladowymi muffinakami z malinami).
Chodzi o to,ze poszukuje przepisu an ciasto czekoladowe, ktore byloby wilgotne ale nie ciezkie jak brownie i myslalam,ze taki jogurt by moze sie sprawdzil, ale nie widze zadnego przepisu na cista z jogurtem, natomiast prawie wszystkie muffinki go zawieraja.
Z gory dziekuje za odp.
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2013 17:18 odpowiedz
Do ciast też się dodaje :). Na przykład:
mississippi mud cake
ciasto czekoladowe z guinnesem (tutaj kwasna smietana)
jogurtowa babka czekoladowa
devil's food cake
i wiele innych..
W innych ciastach jest to po prostu mleko lub woda, zależy od przepisu.
Galatea  (zobacz profil)
18.04.2013 13:53 odpowiedz
Porownujac przepisy nasunelo mi sie 1 pyt. - dlaczego do muffinek naogol dodaje sie ok. szklanki jogurtu/smietany/maslanki/Mleka itp, a do ciast nie? (porownuje ten przepis z np. czekoladowymi muffinakami z malinami).
Chodzi o to,ze poszukuje przepisu an ciasto czekoladowe, ktore byloby wilgotne ale nie ciezkie jak brownie i myslalam,ze taki jogurt by moze sie sprawdzil, ale nie widze zadnego przepisu na cista z jogurtem, natomiast prawie wszystkie muffinki go zawieraja.
Z gory dziekuje za odp.
13.04.2013 21:03 odpowiedz
Najlepsze w tym murzynku jest to, że za każdym razem może smakować inaczej, ale zawsze dobrze. Poprzednio piekłam go z domową konfiturą i był pyszny. Teraz użyłam domowego dżemu wiśniowego i dodałam trochę soku z malin, żeby konsystencja przypominała konfiturę. Wyszło super! Polecam :)
Gość: aga
10.04.2013 21:19 odpowiedz
Murzynek wyszedl super! Coprawda zamiast konfitury dodalam dzem z czarnej porzeczki , a czekolade zastapilam resztka chocolate ganache ale ciasto super.Bardzo wilgotne , nie za slodkie w sam raz.
Gość: Ola
08.04.2013 21:50 odpowiedz
Proste i szybkie pytanie :) Jakiej długości jest keksówka na którą ten o to przepis powstał??
Gość: Marta
29.03.2013 10:36 odpowiedz
Pomocy! moje ciasto siedzi juz w piekarniku godzinę i ciągle jest nieupieczone...:(( patyk mokry)
( zostało zrobione z podwojnej porcji)
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 10:52 odpowiedz
Trzeba piec dalej, az patyczek bedzie suchy.
Gość: hesia_wwl
29.03.2013 11:47 odpowiedz
Mój piekł się dziś godzinę i 20 minut - też z podwójnej porcji i pięknie wyszedł.
krysztal  (zobacz profil)
26.03.2013 11:37 odpowiedz
Mnie nie zachwycił. Jadłem lepsze ciasta (oczywiście z tej strony :)).
Gość: Julia
25.03.2013 17:15 odpowiedz
ile tej mąki potem wsypać
15.03.2013 19:38 odpowiedz
Pychotka ;)
Gość: Kasia
15.03.2013 14:35 odpowiedz
Dorotko ratunku, własnie włożyłam ciast do piecyka i odwracam się a ja nie dałam całej czekolady- reszta leżała już naszykowana za plecami. Mam większą keksówkę i zwiększyłam porcje na 1,5, czyli zamiast 150 dałam 100. No i konfitury też miałam mniej :( teraz tylko zastanawiam się co się z tego upiecze i czy w ogóle coś wyjdzie :(
Proszę o jakiś przepis na ciasto które szybko upiekę gdyby ten nie wyszedł bo ciasto jest potrzebne na dziś :(
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 14:40 odpowiedz
Nie martw się na zapas, prawdopodobnie i tak się uda :). W razie czego szybko mozesz upiec np.
blondies lub proste ciasto z owocami.    
Gość: Kasia
15.03.2013 14:48 odpowiedz
Jak dobrze że jesteś zawsze pod ręką : ) dziękuje za Twoje słowa i pomoc. Jesteś zawsze wtedy kiedy cie potrzebuje : * Jak mama która daję dobrą radę : )
a teraz czekam na efekty z piekarnika...
Gość: Kasia
15.03.2013 21:28 odpowiedz
Dorotko dziękuje, ciasto wyszło mimo wszystko : ) wszystkim smakowało
carlena  (zobacz profil)
09.03.2013 14:03 odpowiedz
Niestety wyszedł zakalec - w środku klucha. Za pierwszym razem gdy robiłam to ciasto wyszło idealne. Teraz użyłam dżemu wiśniowego zamiast konfitury. Czy to miało znaczący wpływ na ciasto? Dodam, że podczas pieczenia otworzyłam piekarnik,żeby przykryć wierzch ciasta folią i zaraz po wyjęciu ciasto siadło. :( ale do trzech razy sztuka!!
15.03.2013 17:13 odpowiedz
Dżemy mają ok 20-30% owoców a reszta to galaretka, konfitura ok 70% owoców. Gdy dodajesz dżem w gorącu roztapia się więc robi się klucha
;)
Gość: klemenssa
06.03.2013 22:36 odpowiedz
A mogą być wiśnie mrożone ze sklepu? Nie mają tak intensywnego smaku, ale zawsze duszę je w syropie owocowym, więc są bardziej wyraziste.
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2013 22:49 odpowiedz
Tak, ale powinny byc w takiej dzemowej konsystencji. Dzieki temu ciasto jest wilgotne.
04.03.2013 00:31 odpowiedz
dziś również na naszym stole zagościł "Murzynek z wiśniami" cudeńko -jeszcze raz dziękuję
Gość: Czekoholika
03.03.2013 18:03 odpowiedz
A ja nie mam takiej malej keksowki :(
tylko taka standardowa
Czy mozna podwoic skladniki i zrobic w takiej zwyklej keksowce albo takiej zwyklej tortownjicy okraglej ?
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2013 18:03 odpowiedz
Pewnie :).
Magda M  (zobacz profil)
03.03.2013 10:45 odpowiedz
Właśnie wyciągnęłam z pieca, pachnie w całym domu..... Tym razem zrobiłam z dżemem z czarnej porzeczki. Dziś jedzie do mojej Mamy, która je zamówiła na spotkanie z koleżankami. Polecam, zawsze wychodzi!!!! Drobna wskazówka - do polewy dodaję łyżkę mleka.
01.03.2013 18:57 odpowiedz
Ciasto bajecznie pyszne, proste w wykonaniu, robiłam już kilka razy i za każdym razem zadziwia mnie jego pyszny smak. Najlepsze, ze nie jestem fanka ciast czekoladowych.
Gość: gb
28.02.2013 22:32 odpowiedz
a ja mam pytanko, chcę to ciasto zrobić w formie tortu, bo mój słodki chłopak
( 3 letni) uwielbia czekoladowe ciasta ale nie cierpi wszelkich mas, czy można go zrobić w tortownicy o średnicy 21 cm? i czy można je podać z lodami??
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2013 13:59 odpowiedz
Tak. I tak :).
Gość: mycha
26.02.2013 22:28 odpowiedz
czy mozna dorzucic do ciasta troche mrozonych wisni?
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2013 15:15 odpowiedz
Tak.
Gość: Kasia
26.02.2013 07:51 odpowiedz
Ciasto świetne i szybko się robi. Kupiłam sobie nim teściów ;)
marcepan  (zobacz profil)
23.02.2013 22:23 odpowiedz
Pani Doroto jestem fanką Pani bloga już od bardzo dawna i jeśli decyduję się na zrobienie czegoś pysznego dla rodzinki to zawsze sięgam do przepisów z Pani bloga;) jednak dopiero dzisiaj założyłam konto (sama nie wiem dlaczego tak późno). Miałam ochotę na ciasto czekoladowe i zdecydowałam się na tego murzynka i to ciasto to poezja;) mocno czekoladowe z wyczuwalną nutą konfitury wiśniowej. Aromatyczne i wilgotne, takie jak lubię najbardziej. Polecam fanom mocno czekoladowych i 'mokrych' ciast.
Gość: nina
18.02.2013 16:17 odpowiedz
Nie mam czekolady, i nie mogę się po nia wybrać, a ciasto potrzebne na JUz. W jakiej proporcji mogę czekolade zastąpic kakao? O ile mogę >>. Proszę o szybki ratunek :)
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2013 16:19 odpowiedz
Tu nie mozesz. Ale mozesz upiec ten murzynek, dodajac wiecej kakao niz w przepisie, by byl mocno czekoladowy. I pomijajac przyprawe korzenną.
Marzenia  (zobacz profil)
17.02.2013 20:10 odpowiedz
Bardzo łatwe i szybkie ciacho, przy tym mega czekoladowe i wilgotne. Zrobiłam z podwójnej porcji w dwóch keksówkach i jednej już nie ma.
Gość: Dominika
16.02.2013 18:35 odpowiedz
Ciasto wspaniałe. Następnego dnia jeszcze pyszniejsze. Dziękuję za przepis :D
Magda M  (zobacz profil)
16.02.2013 13:12 odpowiedz
Rewelacyjny przepis, proste i pyszne!!!! Czasami dodaję zamiast konfitury owoce, zrobiłam ostatnio z malinami, pychotka!
Gość: Beata
02.02.2013 00:02 odpowiedz
Świetny przepis - rach ciach i gotowe! W sumie cała operacja z pieczeniem zabrała mi zaledwie 1,5 godz. (!) Piekłam z powidłami śliwkowymi domowej roboty - wyszło palce lizać. Dodałam mniej cukru i teraz jest w sam raz. Wszystko zależy od 'poziomu słodyczy' konfitury.
Polecam wszystkim zabieganym czekoladożercom :)
milusia1004  (zobacz profil)
29.01.2013 12:08 odpowiedz
Ciasto rewelacyjne ja zrobiłam raz z czekoladą mleczna a raz z gorzka i zdecydowanie wolę z mleczną:)
agnieszka41  (zobacz profil)
27.01.2013 11:48 odpowiedz
Wielkie dzięki za szybką odpowiedz!
agnieszka41  (zobacz profil)
27.01.2013 11:20 odpowiedz
Nie mam masła.Czy można je zastąpić margaryną?
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2013 11:24 odpowiedz
Tak.
23.01.2013 20:46 odpowiedz
Oj,bardzo przepraszam- dopiero teraz zauważyłam komentarz odnośnie "braku konfitury"...
23.01.2013 20:44 odpowiedz
Czy bez konfitury ciasto również wyjdzie wilgotne(i smaczne :) )? Chciałabym zmniejszyc jej ilość lub nie dodawać wcale(mam lekką awersję do ciast z konfiturami itd)...
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2013 20:46 odpowiedz
Będzie mniej smaczne i mniej wilgotne..
08.01.2013 10:50 odpowiedz
Czy dzem z czarnej porzeczki bedzie pasowac? Pzdr
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2013 18:56 odpowiedz
Hm.. może? :-)
08.01.2013 20:13 odpowiedz
Po przeczytaniu komentarzy moje obawy co do uzycia dzemu przybraly na sile ,wiec raczej dostosuje sie do przepisu. Dziekuje pzdr :)
Gość: marta.uparta
19.02.2013 11:43 odpowiedz
robiłam to ciasto kilka razy utylizując róźne dżemy i konfitury domowej roboty. Tylko raz zrobił mi się zakalec, kiedy użyłam dżemu z czarnej porzeczki. Może coś w nim jest takiego. Ale z powidłami, dżemem morelowym, pomarańczowym było ok.
kangurzyca  (zobacz profil)
07.01.2013 19:02 odpowiedz
ZNAKOMITY ....mimo że musiałam dokonać zmian ze względu na brak składników :D Zamiast czekolady dodałam kakao a konfiturę zastąpiłam powidłami śliwkowymi :D
ewamarta  (zobacz profil)
07.01.2013 17:10 odpowiedz
Zachęcona komentarzami postanowiłam dzisiaj upiec to ciasto. I od razu powiem, że zapisuję je na listę tych "co to nie ma siły, żeby nie wyszły". Bo skoro po moich modyfikacjach (z konieczności,ponieważ nie miałam pod ręką wszystkich produktów z listy) wyszło pachnące, puszyste i wilgotne cudo, to co by było gdybym trzymała się przepisu :). Zrobiłam podwójną porcję na dużą tortownicę, i tak zamiast masła kostka margaryny, zamiast czekolady 3 łyżki ciemnego kakao, zamiast konfitury wiśniowej domowej roboty konfitura z dyni (tak na oko kilka łyżek), na wierzch polewa czekoladowa własnej produkcji z kandyzowaną skórką pomarańczową, bo trochę jej zostało od świąt, i jajka z lodówki bo nie było czasu aby nabierały temperatury pokojowej :). Drugi kawałek do kawusi jest jeszcze lepszy ;). Bardzo dziękuję za taki niezawodny przepis.
kasiulka  (zobacz profil)
06.01.2013 23:59 odpowiedz
A to mój murzynek :))
Andzia01  (zobacz profil)
29.12.2012 19:38 odpowiedz
Tym razem zmodyfikowałam ciacho dodając przyprawę do piernika i likier amaretto aby był a'la korzenny torcik. Wyszedł jak zwykle pyszny.
Gość: spy1
24.12.2012 17:37 odpowiedz
Rzecz w kategoriach cudu wigilijnego ? Dałam wszystko oprócz proszku do pieczenia i...wyszło ! Jupi ! Bez zakalca :))) Wesołych świąt Gospodyni bloga i innym komentującym amatorom słodkosci !
Gość: malyna
23.12.2012 20:19 odpowiedz
*upę urywa! podżeram przed-wigilijnie ;-)
Gość: tandrasz
23.12.2012 01:25 odpowiedz
Upiekłem bez cukru - wyszło bardzo dobre, nadal słodkie od konfitury i czekolady, ale trochę ciężkie (tłuste). Czy można zmniejszyć ilość masła w cieście i w polewie?

Pozdrawiam,
Tomek
Gość: Iza
21.12.2012 23:34 odpowiedz
załamka... zakalec, i to do kwadratu, bo dwa razy... wczoraj ok mógł wyjść [jajka miały temperaturę zimnego pokoju;)], ale dzisiaj wszystko zgodnie z zaleceniami - temperatura pokojowa, mieszanie widelcem tylko do połączenia się składników. Jaka może być przyczyna mojej porażki? Zwłaszcza, że niedawno robiłam tego murzynka, i wyszedł książkowo...
Gość: lobab
21.12.2012 11:06 odpowiedz
witam,
ja tak z innej beczki. robilam to ciasto juz kilkanascie razy, jak sie ukazalo na blogu pieklam je co drugi dzien bo sami z mezem jednego dnia nie dalismy rady wciagnac. teraz w okresie swiatecznym chcialabym zrobic to ciasto ale myslalam zeby zrobic je w formie muffinek - czy daloby rade je w takiej formie upiec? jesli tak jak dlugo musialyby byc pieczone?

Pani Dorotko dziekuje za Pani przepisy, jestem wierna fanka moich wypiekow i wlasnie mecze meza zeby sciagnal mi aplikacje na telefon.

ŻYCZE WSZYSTKIM RADOSNYCH PYSZNYCH SWIAT I SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU!!!
Gość: blanka
18.12.2012 15:52 odpowiedz
upieklam, wydaje sie ze wszystko bylo ok, ale po wyjeciu okazala sie totalna klapa, zakalec...co zrobilam zle?
mkoch17  (zobacz profil)
16.12.2012 11:15 odpowiedz
PRZEPYSZNY !!!!!!!!!!
jowitkaa1  (zobacz profil)
15.12.2012 19:42 odpowiedz
Witam :)

Własnie w piekarniku robi się puszysty sernik z Twojego przepisu:) Rodzinka go uwielbia.

Chciałam zapytać o tego murzynka. Czy mogę go zrobić w takiej sylikonowej formie w kształcie choinki? Chodzi o to, że to co się piecze od góry ma byc jakby spodem, czy ten spód jeżeli zrobi się wypukły po prostu się ścina czy przewraca od razu ciasto do góry nogami?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2012 19:54 odpowiedz
Możesz. Ciasto na pewno upiecze się z górką. Trzeba ją potem ściąć na równi z formą. Z reszty można zrobić np. cake popsy ;-).
mkoch17  (zobacz profil)
05.12.2012 17:50 odpowiedz
witam, 300g konfitury to ile to w szklankach ?
krzesia  (zobacz profil)
05.12.2012 16:11 odpowiedz
Mój szał pieczenia trwa nadal. Dziś padło na murzynka :))) Nie miałam konfitury wiśniowej więc zastąpiłam ją jagodową. Polewę zrobiłam z przepisu dot. marzynka z nutą piernikową (nie miałam czekolady, tylko kakao). Proporcje idealne do mojej nowo nabytej formy w kształcie choinki :) PY-CHO-TA-!! :) ( Z zdekoracją też troszkę mnie poniosło... = ] ) Pozdrawiam i dziękuję za kolejny prosty przepis.
m.sosenka  (zobacz profil)
04.12.2012 12:20 odpowiedz
To ciasto im jest starsze tym lepsze... :) Zastanawiam sie czy nada sie do niego mus jabłkowy? Jabłka w tym roku obrodziły więc i musu pod dostatkiem!! :) Wałaśnie piję kawkę i podjadam murzynka.. :)
Gość: Karolina
03.12.2012 18:48 odpowiedz
Czy połowę konfitury można zastąpić maślanką?
Gość: G
03.12.2012 17:46 odpowiedz
czy konfitura może być inna, np śliwkowa?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 20:32 odpowiedz
Tak.
m.sosenka  (zobacz profil)
03.12.2012 07:41 odpowiedz
Ciasto wysmienite! Upiekłam z domową konfiturą z lesnych, czerwonych borówek. Dzięki temu sa wyczuwalne kwaskowe owoce borówki. Może nastepnym razem spróbuję zastąpić część czekolady gorzkiej mleczną. :) Ciasto polecam i jeszcze nie raz upiekę!! :)
Gość: Maddy77
29.11.2012 21:25 odpowiedz
po tygodniu znowu go pieke...tak nam posmakowal:)tym razem z konfitura sliwkowa...nie moge sie doczekac kiedy je wyjme z piekarnika,super przepis polecam wszystkim!
ilcia.zapal  (zobacz profil)
27.11.2012 13:49 odpowiedz
Witam Serdecznie
Bardzo mi się podoba to ciasto i się zastanawiam, a właściwie chciałabym je upiec ale bez konfitury - czy w tedy muszę zmienić ilość składników?
Wszyskie Pani przepisy są wspaniałe.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 14:26 odpowiedz
Nie polecam piec bez konfitury - jest ona kluczowym składnikiem i dzięki niej ciasto smakuje lepiej i jest mokre.
pozdrawiam!
Pralinka   (zobacz profil)
27.11.2012 12:35 odpowiedz
Droga Dorotko!
Twój blog i Twoja pasja jest wspaniała! Chciałam Ci pogratulować i podziękować za to, że dzięki Tobie i Twoim przepisom, które mnie tak zainspirowały , że pieczenie stało się i moją pasją :) Myślę, że wiele osób dołączyłoby się do moich podziękowań:)
Muszę się nieskromnie pochwalić, że wszystkie dotychczas wypróbowane przepisy, "upiekły się" znakomicie i pysznie. Jeszcze ani jeden przepis mnie nie zawiódł:)
Dziś planuję upiec właśnie tego murzynka z wisienkami :)
Mam pytanko Dorotko. Nie posiadam keksówki żadnej,natomiast mam taką formę na babkę :http://www.tescomapolska.pl/pieczenie/formy-i-blachy/delicia-silicone/629224-forma-na-babke-wysoka-22-cm , jak myślisz- mogłabym upiec tego murzynka w tej foremce? I czy w przypadku gdybym chciała zrobić tego murzynka z podwójnej porcji, to czy ta forma by się nadawała , czy jednak blaszka bądz tortownica 24 cm ?
Pozdrawiam Ci serdecznie Dorotko :)
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 13:12 odpowiedz
Również dziękuję :).
Tak, forma ta nada się. Dobrze, że ma komin, więc ryzyko zakalca mniejsze.
pozdrawiam ciepło :)
Pralinka   (zobacz profil)
27.11.2012 13:19 odpowiedz
Dziękuję Dorotko za błyskawiczną odpowiedz:)
Czyli rozumiem, że podwajając składniki , murzynek wyjdzie dobry :)
Dziękuję raz jeszcze, dziś go upiekę, a teraz właśnie zabieram się za robienie pierniczków z przepisu nr I ;)
Miłego Dnia :)
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 13:24 odpowiedz
Tak, możesz podwoić :).
Gość: Traszka
25.11.2012 20:32 odpowiedz
Ciasto jest takie pyszne, że... nie zdążyłam zrobić zdjęcia! Zniknęło w mgnieniu oka. Chyba zrobię je jeszcze raz. ;)
Gość: Maddy77
20.11.2012 21:48 odpowiedz
Palaszujemy:-)))o tej porze prosto w boczki nam pojdzie;)Pyyyyyyyyyyyyyyyyyyycha!!!!!!!!!!!
Gość: Maddy77
20.11.2012 20:44 odpowiedz
wlasnie pieke..pachnie cudnie..na poczatku sie przerazilam,ze mi z keksowki wyplynie,ale jednak nie.nie mozemy sie doczekac...przed piekarnikiem stoi publicznosc-lasuchy:)
18.11.2012 09:09 odpowiedz
Mmmm... pyszny. Piekłam już kilka razy, w tym także w wersji muffinkowej. Tyle że z mleczną czekoladą, bo tak wolą córcie. Polewa inna niż w oryginale, ale robiłam z tego, co akurat było w zapasach :)
Gość: Rogalik
11.11.2012 16:31 odpowiedz
I ja dzisiaj upiekłam ,pyszny tylko polewa moja inna niż na zdjęciu nie taka błyszcząca.
11.11.2012 10:01 odpowiedz
Polecam! ja piekłam z dwóch porcji w małej tortownicy. Dawno tak dobrego czekoladowego ciasto nie jadłam!
09.11.2012 07:13 odpowiedz
Dziś przychodzi mój tatulek i już wiem co dla niego upiekę:))
Gość: Karolcia
08.11.2012 20:17 odpowiedz
Chciałabym upiec te ciasto z podwójnej ilości składników - mam keksówkę o wymiarach 11x27, czy ciasto na taką blachę nie będzie zbyt cięzkie żeby wyrosło? W niedzielę mam rodzinne spotkanie i chciałabym zabłysnąć taką "rodzinną" porcją :)
PantiPanti  (zobacz profil)
07.11.2012 20:09 odpowiedz
Mój murzynek właśnie się piecze. Jestem ciekawa efektu, ponieważ zamiast gorzkiej czekolady dodałam mleczną (akurat była na stanie) - za to cukru dałam tylko dwie łyżki.
basiunia17  (zobacz profil)
05.11.2012 00:32 odpowiedz
Dzieki za odpowiedz! Murzynek palce lizac!
ewastob  (zobacz profil)
04.11.2012 14:17 odpowiedz
Pyszny. Nic dodac, nic ujac.
basiunia17  (zobacz profil)
03.11.2012 19:23 odpowiedz
Jedno pytanie- czy po upieczeniu natychmiast wyjac z keksowki czy troche poczekac? Bardzo prosze o odpowiedz. Serdecznie dziekuje!
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2012 20:27 odpowiedz
Poczekać kilka minut, następnie wyjać.
Gość: spy1
03.11.2012 15:19 odpowiedz
Pychotka! Cukier muscovado daje taki niesamowity posmak. Chciałam dać mniej cukru ( po niektórych komentarzach, że zbyt słodkie ), zapomniałam i nie żałuję. Konfitura niskosłodzona z Łowicza.
Gość: Aga
03.11.2012 09:31 odpowiedz
A u mnie klapa:( ciasto wykipialo! Jeszcze nigdy nie miałam takiego problemu. Doświadczenie mam w wypiekch więc byłam lekko zdziwiona. Zrobiłam wszystko według przepisu, co mogło być przyczyna? Chciałabym jeszcze zapytać o sposób pieczenia, czy zawsze piecze Pani z termoobiegiem czy bez? Jeśli mogę coś zasugerować to fajnie by było żeby w umieszczanym przepisie przy temperaturze podawała Pani sposób pieczenia. Zauważyłam ze bardzo często padają pytania typu: czy mam piec z termoobiegiem czy bez? Może warto o tym pomyśleć :) pozdrawiam.
Gość: OLA
31.10.2012 19:44 odpowiedz
Ciasto pomimo początkowych obaw wyszło. Jest faktycznie bardzo wilgotne i dość słodkie. Mi osobiście ciasto urosło niższe niż Twoje (ale miałam większą keksówkę) no i użyłam mniej cukru (ok.100g). Polewa wyszła niesamowita,całkiem inna niż ta Twoja ze zdjęcia. Wygląda niemal identycznie jak ta co pokrywa batony typu ,,mars" czy ,,snikers". Jest bardzo dobra. Tylko mam takie jedno pytanie. Czy Twoje ciasto było bardziej zbite/zwarte czy też takie bardziej luźne/delikatne?
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 20:20 odpowiedz
Coś pomiędzy, w stronę zbitego, ale nie aż tak jak brownies ;-).
Gość: OLA
31.10.2012 11:41 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto i włożyłam do piekarnika. Po ok. 12 min. podeszłam do piekarnika i zauważyłam,że ma on włączoną funkcję termoobiegu z grzałką dolną zamiast samego termoobiegu! Oczywiście przełączyłam na sam termoobieg. Ale czy ciasto od dołu się nie spaliło? Czy jest szansa,że wyjdzie takie jak wyjść powinno??
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 16:30 odpowiedz
Jest bardzo duża szansa, że wyjdzie ok :).
Gość: spy1
30.10.2012 16:31 odpowiedz
Czy można użyć cukru muscovado lub demarara zamiast zwykłego białego ? Akurat mam.
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 16:30 odpowiedz
Tak.
29.10.2012 23:09 odpowiedz
Ja mam pytanie co konfitury, jako że jestem ogromną fanką dyni w każdej postaci, chciałam się skonsultować, czy nadawałaby się moja zeszłoroczna konfitura z dyni. (:
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2012 23:11 odpowiedz
Pewnie :).
29.10.2012 11:42 odpowiedz
Robiłam go już chyba z 10 razy, chwilowo ulubione ciasto wszystkich:-) Zawsze z konfiturą wiśniową (raz z dżemem i wyszedł zakalec, który cieszył się tak samo dużym zainteresowaniem, dzięki temu, że był "mokry w środku"). Dziś szukałam przepisu na ciasto czekoladowe i zdecydowałam się na czekoladowo-pomarańczowe, po czym oczywiście stwierdziłam, że chyba lepiej zrobić to z konfiturą pomarańczową:)
Naprawdę super przepis!
Gość: Oluś
29.10.2012 08:23 odpowiedz
Nie sądziłam że będzie mi aż tak smakował.... fanką gorzkiej czekolady nie jestem, ale jest bardzo smaczny:) upieczony wczoraj, dziś tak samo dobry jak w dniu wczorajszym:) mam tylko jedno pytanie, powiedz mi Dorotko, czy mogę dno brytfanki najpierw wysmarować masłem a potem wyłożyć papierem do pieczenia? czy ciasto mi wówczas swobodnie "wyjdzie z formy"? Bo wszystko jest super tylko mam wrażenie, że spód mi się jednak troszke za bardzo przypiekł?
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2012 20:12 odpowiedz
Tak, możesz.
Gość: Beata
28.10.2012 17:16 odpowiedz
Już prawie zjedzony... bardzo smaczny, pysznie czekoladowy, wilgotny, odrobinę za słodki, następnym razem użyję mniej cukru. Z konfiturą jeżynową jak najbardziej pasuje. Następnym razem do zrobienia z wiśniową (najlepiej z dużymi kawałkami owoców). Dzięki za świetny, szybki i prosty przepis, a co najważniejsze bez użycia miksera!
Gość: kasia
28.10.2012 15:00 odpowiedz
Witam! Wczoraj upieklam dwa murzynki,jeden dalam sasiadce wyszly superrrrrrrrr.Dzieki za ten przepis.
Gość: Beata
28.10.2012 13:33 odpowiedz
Właśnie wstawiłam do piekarnika:-) Nie miałam całej czekolady, więc dodałam odrobinę kakao- mam nadzieję, że to nie będzie miało wielkiego wpływu. Użyłam domowej konfitury z jeżyn i jestem ogromnie ciekawa smaku... już się nie mogę doczekać!
Gość: Grzegorz
27.10.2012 19:43 odpowiedz
Nie użyłem cukru. Konfitura sonagra niskosłodzona z całymi wiśniami - rewelacja.

Mimo to murzynek wyszedł słodki. Ciasto po upieczeniu, było takie jak sobie wymarzyłem, lekko wilgotne, do tego owoce - rewelacja!

Dziękuję za przepis i inspiracje!
Gość: Mika
26.10.2012 21:53 odpowiedz
Bardzo smaczne ciacho, przypomina brownies. Dałam o połowę mniej konfitury. Dla łasuchów trochę za małe. Radzę upiec dwie blaszki. Pozdrawiam.
Gość: Ola
26.10.2012 08:29 odpowiedz
Dorotko, poniewaz moj chlopak nie lubi gorzkiej czekolady czy dobrym rozwiazaniem bedzie danie pol mlecznej/ pol gorzkiej?:) i o ile zmniejszyc wtedy cukier bo przeciez mledsza jest slodsza:/
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2012 10:30 odpowiedz
Można, ale murzynek ten najlepszy jest właśnie z gorzkiej czekolady..
zabcia30  (zobacz profil)
25.10.2012 20:58 odpowiedz
witam,

mam pytanko - planuję upiec to ciasto jutro, na urodzinki mojego synka - czy temperatura pieczenia podana w przepisie to temperatura z termoobiegiem czy grzaniem góra-dół?

Pozdrawiam, Kamila :-)
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2012 21:06 odpowiedz
Piekłam z termoobiegiem. Można równiez piec z grzaniem góra-dół w podanej temp. ale nalezy pilnować ciasta, jak zawsze :-).
zabcia30  (zobacz profil)
26.10.2012 08:38 odpowiedz
bardzo dziękuję :-)
Gość: kiara
25.10.2012 19:42 odpowiedz
Miałaś racje,nic mu nie trzeba.Upiekłam z konfiturą z czarnej porzeczki i jej posmak w połączeniu z czekoladą daje bardzo wykwintny smak.Najlepsze jest to,że niby taki grzeczny pospolity Murzynek,a smak rewelwcja,zadziwia.Pozdrawiam.
25.10.2012 14:30 odpowiedz
upiekłam, był tak pyszny, że nawet nie zdążyłam pstryknąć fotki (a miałam w planie :D). Nietypowy, inny niż wszystkie, mocno wilgotny i zwarty, ale w całym przekroju, nie 'zakalcowato' wilgotny. Mój mąż nie jest czekoladoholikiem i raczej nie rzuca się na mocno czekoladowe wypieki, a w tym przypadku spróbował, po czym przybiegł do mnie w te pędy z pytaniem: "To ciasto ma jakiś 'twist', normalnie nie byłoby tak wilgotne?";)... P.S. dla mnie na 100% do powtórki, ale chyba następnym razem dam z 80 g cukru (teraz piekłam ze 100g). Pozdrawiam! :)
RedNails  (zobacz profil)
25.10.2012 13:08 odpowiedz
A ja zrobiłam z babcinymi malinami w syropie, wyszedł świetny! Następnym razem też będzie z malinami bo mam z 10 słoiczków i brak pomysłu co z nimi zrobić, a konfitura wiśniowa musi poczekać ;)
Flambir  (zobacz profil)
25.10.2012 07:58 odpowiedz
Przepyszny murzynek, cudownie pachnący. Polewa była taka ładna, a ciasto się tak dobrze kroiło, że na pewno przy niejednej okazji ciasto powtórzę. Szczerze polecam, zwłaszcza czekoladoholikom!
Gość: kiara
24.10.2012 19:48 odpowiedz
Dorotko,jaki krem byś poleciła do przwłozenia ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2012 21:04 odpowiedz
Tego murzynka? Niczym bym nie przekładała, nie warto :). Sam w sobie jest dobry, wilgotny, wiśniowy i nic mu więcej nie potrzeba oprócz dobrej czekoladowej polewy :).
24.10.2012 15:26 odpowiedz
A ja kręcę się po blogu i szukam natchnienia na tort czekoladowy w smaku z wiśniami coś, mocno napączowany i zawsze mam problem z biszkoptami. Bo wychodzą mi bardzo puszyste, wysokie. I trafiłam na ten przepis... Moje pytanie do Ciebie Dorotko. Jak myślisz... Przepis na ten murzynek nadawałby się na blat ciasta zamiast biszkoptu? Potrzebuję czegoś bardziej zwartego w strukturze. Biszkopt po napączowaniu, przełożeniu masą zawsze mi siada :( Poradź coś proszę.
Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2012 15:35 odpowiedz
Może tort szwarcwaldzki? http://www.mojewypieki.com/przepis/tort-szwarcwaldzki-black-forest-cake Nie jest na biszkopcie, ale na cieście ucieranym, jest bardziej zwarty. Ucierane wychodzi pyszne, tylko: wszystkie składniki muszą być w temp. pokojowej. Mozna go mocno nasączyć :).
24.10.2012 16:17 odpowiedz
Skorzystam z Twojej rady. Dziękuję za szybką odpowiedź. A murzynkowi też nie podaruję. Zagości na stole bez okazji :-)
24.10.2012 14:44 odpowiedz
Wczoraj naszła mnie ochota na coś słodkiego i wypróbowałam ten przepis. Nie miałam niestety wiśniowej konfitury i użyłam pomarańczowej. Efekt całkiem smaczny! Ale następnym razem użyje mlecznej czekolady bo jakoś nie za specjalnie jestem fanka gorzkiej a bardzo mocno jest ona wyczuwalna
Gość: AnBio
22.10.2012 19:24 odpowiedz
Upiekłam!!!
Ciacho jest fenomenalne - wilgotne i mega czekoladowe :)
Jedyną modyfikacją z mojej strony była mniejsza ilość cukru...mimo tego było bardzo słodkie i aromatyczne, podczas pieczenia dom skąpany był w zapachu czekolady :)
Gość: kinretti
21.10.2012 10:46 odpowiedz
Bardzo smaczne ciasto, szybko się robi, tylko podwoiłam skladniki i zrobiłam 2 blaszki. Polecam
21.10.2012 00:00 odpowiedz
Dorotko napisz proszę czy zdjęcie polewy było robione kiedy jeszcze nie zastygła, czy masz może jakiś sprawdzony sposób na zawsze lśniącą polewę
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2012 18:56 odpowiedz
Kiedy jeszcze całkiem nie zastygła. Zawsze świecąca polewa jest z dodatkiem żelatyny: http://www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-otrebowe
Andzia01  (zobacz profil)
20.10.2012 14:52 odpowiedz
I ja się na niego skusiłam:) Naprawdę pyszne ciasto. Szybkie, wilgotne, mocno czekoladowe. Tylko małe "ale"...trochę za słodkie;)
Gość: ewelina
19.10.2012 22:25 odpowiedz
Droga Pani Doroto, mam pytanie z cyklu fundamentalnych :) od czasu do czasu w skladnikach przepisow na Pani stronie pojawiaja sie "duze jajka". Czy moglaby Pani podac orientacyjna wage jajka, ktore uznaje pani za duze? Kupilam jajka XL, ale sa w zasadzie normalne, a nawet male na moje oko :) wiec sie zastanawiam, czy warto zamiast dwoch, dac trzy male. Pomocna w tym bylaby informacja o wadze takiego "duzego" jajka :) Bylabym bardzo wdzieczna za odpowiedz, jesli kiedys przy okazji mogla by Pani to sprawdzic i poinformowac czytelnikow. Dziekuje i pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
19.10.2012 22:33 odpowiedz
To są naprawdę duże jajka, kupuję w farmshopie, więc każde jest inne, ale tutaj jest ang skala: Very Large 73g +over Large 63 - 73g (tych używam!) Medium 53 - 63g Small 53g + under
szyszka1988  (zobacz profil)
18.10.2012 20:47 odpowiedz
Jadłam przed chwilą jeszcze ciepłe z blachy:) Polecam:) Dałam więcej wiśni niż w przepisie i to był strzał w 10-tkę.
Gość: Melodyy
18.10.2012 19:29 odpowiedz
Drobny cukier, czyli chodzi o cukier puder?
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2012 21:13 odpowiedz
Nie, o drobny cukier do wypieków. Możesz użyć zwykłego cukru, granulowanego.
Gość: Estelle
18.10.2012 16:21 odpowiedz
Ciasto robi się niesamowicie łatwo i szybko, wyszło pyszne :) Aż się zdziwiłam miło (i nie po raz pierwszy oczywiście), że mogę kolejny przepis z tej strony dodać do ulubionych :)
Gość: Gosia
18.10.2012 11:07 odpowiedz
Upiekłam wczoraj - ciasto zdecydowanie uzależniające smakowo ;) ale następnym razem rzeczywiście muszę piec w niższej temperaturze niż podana. Myślę też, że użyję gorzkiej ciemnej czekolady, ale takiej 50, 60%, bo 70% i więcej to dla mnie zbyt mocny smak! Co do wiśni - super, najlepiej smakują w cieście takie w całości - dżem lub galaretkowata konfitura do mnie nie przemawiają. Przepis łatwy i fantastyczny zwłaszcza na tle wszystkich innych murzynkowych przepisów ze znikomą ilością kakao i 2 razy większą ilością tłuszczu...
Gość: Ala
17.10.2012 09:53 odpowiedz
Ciasto czekoladowe z wiśniami jest chyba moim ulubionym deserem i jednym z częściej przeze mnie przyrządzanych. A patrząc na Twój wypiek to po prostu ślinka mi cieknie... Naprawdę fenomenalnie udało Ci się to ciasto!
in-dianka  (zobacz profil)
16.10.2012 20:21 odpowiedz
upiekłam- przepyyyyszny! użyłam dżemu wiśniowego zrobionego przez Mamę, następnym razem wypróbuję pewnie inny smak ( w kolejce czeka dżem malinowy i borówkowy ) :) ale też musiałam piec w 150 stopniach, bo mój piekarnik nadgorliwy i grzeje za mocno.
Krakuska  (zobacz profil)
16.10.2012 13:13 odpowiedz
Pyszne! Wilgotne i aromatyczne! Ale następnym razem będę je piekła nieco krócej, bo wierzch troszeńkę mi się przypalił i potem, pomimo oskrobania, wyczuwało się to.
Gość: AniaWójcik
15.10.2012 20:54 odpowiedz
wyszedł przepyszny! palce lizać!!
15.10.2012 19:41 odpowiedz
Mam może trochę głupie pytanie. Przed chwilą włożyłam to ciasto do piernika, piekąc już poraz drugi. :) Podczas nakładania do foremki zauważyłam, że ma inna konsystecję niż poprzednia. W momencie wkładania do piekarnika dotarło do mnie, że nie dodałam cukru ^.^, co też szybko naprawiłam. Podjadałam ciasto z łyżki przed dodaniem cukru i wydawało mi się wystarczająco słodkie, stąd pytanie: czy możliwe jest całkowite pominięcie cukru (w końcu jest tam już czekolada i konfitury) lub dodanie symbolicznej łyżeczki, czy też spowoduje to zakalca lub inne nieszczęście?
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2012 19:45 odpowiedz
Oczywiście, można pominać w ogóle lub dodać bardzo mało - na pewno nie ma to wpływu na zakalec.
15.10.2012 07:10 odpowiedz
:) ponownie upiekłam jednka teraz w temp.150 stopni i wyszedł rewelacyjnie jednka nastepnym razem musze zwiększyć proporcje i zrobić w blaszce ponieważ za szybko znika. Do ciasta dodałam drelowane wisnie bo nie miałam konfitury tez super smakuje :)
Gość: Dakota
14.10.2012 23:05 odpowiedz
Pyszny!!! no i robi się bardzo szybko ;)
Gość: Tuśka
14.10.2012 19:59 odpowiedz
Upiekłam dziś rano, wyszedł fantastyczny :) Wreszcie mam dobry przepis na murzynka, bo wiele próbowałam i za każdym razem coś nie tak.
Konfitura wiśniowa daje całości świetny smak, ciasto jest wilgotne, ale niezbyt ciężkie.
I wygląd ma piękny :)
Gość: agafisia
14.10.2012 19:46 odpowiedz
i ja upieklam;) pieknie pachnacy cudownie wilgotny pyszna chrupiaca skorka oblednie czekoladowy;) prosty nieduzy akuratny.. niestety nawet taki lasuch jak ja moze sie przeslodzic;) na smutne dni idealny;)
wiola_z  (zobacz profil)
14.10.2012 19:43 odpowiedz
A tego murzynka zrobiłam dzisiejszego popołudnia na poobiedni deser :) zrobiłam z własnej roboty powidłami ze śliwek :) cudny, wilgotny, pyszna polewa - idealny! :)
14.10.2012 18:10 odpowiedz
Właśnie go upiekłam :) Przepis wyjątkowo prosty i szybki :)
a murzynek wychodzi niesamowicie wilgotny i pyszny ;)
Gość: bb
14.10.2012 16:54 odpowiedz
wypróbowałam, cudownie czekoladowy!
14.10.2012 13:01 odpowiedz
Skladniki wymieszalam widelcem...i do piekarnika!!! Chyba nie ma latwiejszego przepisu. A ciasto po prostu pycha!!! Zrobilam z dzemem truskawkowym wlasnej roboty, bo tylko taki mialam w domu. Polecam przepis i dziekuje Dorotce:)
14.10.2012 08:07 odpowiedz
Pyszne :)
Gość: dolcevita
13.10.2012 21:46 odpowiedz
a u mnie zakalec:( ale za to rogaliki krucho-drożdżowe wyszły mega pyszne:-)
Gość: Ania
13.10.2012 20:53 odpowiedz
Mam pytanie - czy dawać same wiśnie z konfitury czy razem z tym "sokiem"?
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2012 21:31 odpowiedz
Konfiturę w całości.
Gość: Aga78
13.10.2012 20:12 odpowiedz
Upiekłam dziś to cudo. Fantastycznie wilgotny i czekoladowy. Zdecydowanie najlepszy murzynek, jaki w życiu jadłam. Dałam konfiturę z wiśni Łowicz 240 g, ale i tak był wilgotny. Do ulubionych, zrobię go jeszcze nieraz. Dziękuję Dorotus za ten przepis.
Gość: polada
13.10.2012 18:55 odpowiedz
tak pysznego murzynka jeszcze nie jadłam, pycha :)
Alexan123  (zobacz profil)
13.10.2012 18:51 odpowiedz
Zrobiłam, pychotka, nie wspomnę o tym, że robi się migiem!!! Dzięki i pozdrawiam :)
13.10.2012 18:34 odpowiedz
Zrobiłam z 1,5 porcji w keksówce o długości 33 cm, bo proporcja z przepisu Dorotuś to dla naszej rodziny zdecydowanie za mało ;) Wyszło mocno czekoladowe, wilgotne, ciężkie. Akurat na chłodne jesienne wieczory ;) Dziękuję za kolejny świetny przepis.
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2012 21:33 odpowiedz
Wygląda swietnie, widać, że jest intensywnie czekoladowy i wilgotny :).
jenny-1975  (zobacz profil)
13.10.2012 17:18 odpowiedz
absolutnie doskonały - z braku konfitury robiłam z dżemem firmy Łowicz i nie sprawił żadnego problemu :)
Gość: panna_inga
13.10.2012 17:13 odpowiedz
A ja bym zrobiła ale nie mam czekolady akurat :( Może zrobię zwykły, z kakao, ale ten jest taki apetyczny... Mam domową nutellę śliwkową, chyba by się nadawała, ale czy trzeba by wtedy zmniejszyć ilość czekolady? A tak poza tym zawsze myślałam, że to właśnie dżem jest płynniejszy a konfitura bardziej zwarta :)
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2012 21:33 odpowiedz
Nie dodawałam nutelli śliwkowej, więc nie wiem, jak to byłoby z tą czekoladą :).
Gość: chmurna
13.10.2012 16:45 odpowiedz
witaj Dorotko.Piekłam już sporo ciast pod Twoje dyktando.Wszystkie udane oprócz bezy...nie udaje się i już.Ale będę próbowała do skutku.Piszę po raz pierwszy z peanem pochwalnym dla murzynka....wyszedł przepyszny....posypałam wierzch orzechami laskowymi.Serdeczności posyłam i proszę o więcej nasza Ty Mistrzyni Świata.
Gość: angelika
13.10.2012 16:36 odpowiedz
wypróbowałam, bardzo proste w przygotowaniu i wspaniałe w smaku :)
jenny-1975  (zobacz profil)
13.10.2012 15:52 odpowiedz
absolutnie doskonały - z braku konfitury robiłam z dżemem firmy Łowicz i nie sprawił żadnego problemu :)
Gość: Basia
13.10.2012 15:50 odpowiedz
Siedzi w piekarniku, ale oczywiście wiśnie dałam całe nie konfiturę bo takowej nie miałam, zobaczymy jaki wyjdzie. Moja Babcia zawsze mówiła, że dobre dobrego nie zepsuje :)
Gość: Basia
13.10.2012 22:48 odpowiedz
Wyszedł super i że tak powiem wyszedł dosłownie pożarty co do okruszka, nie wiem czy jest równie dobry jak z konfiturą ale jest rewelacyjny :)
Gość: monia337zielona
13.10.2012 10:57 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj, ciacho jest przepyszne!!! Szkoda tylko że takie małe. Polecam tylko którzy się jeszcze wahają!!!
Gość: Ania
12.10.2012 22:56 odpowiedz
Czy konfitura wiśniowa w UK to po prostu cherry jam?
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2012 21:34 odpowiedz
Tak.
Gość: Mimbla
12.10.2012 22:26 odpowiedz
Upiekłam!Pyszny, pachnący czekoladą, mięciutki i wilgotny. Jeszcze raz dziękuję za przepis idealny:)
basiunia17  (zobacz profil)
12.10.2012 21:01 odpowiedz
Myszko, ja kupuje polskie produkty z tego slepu wysylkowego(tez mieszkam w UK) http://www.kaczuszka.co.uk/shop/products/dry-products/flour-crums/
Maja tez konfiture wisniowa.
Murzynek wyglada cudownie, czekam na dostawe konfitury i biore sie za pieczenie!
Gość: naresca
12.10.2012 21:01 odpowiedz
też popędziłam do sklepu, też zrobiłam i tez mi się przypiekło nieco za mocno góra/dół, podejrzewam, że jednak 180 stopni mi było potrzebne :) pyszne, bardzo słodkie.
Gość: Magdalena
12.10.2012 20:58 odpowiedz
Jest doskonały! Zapomniałam wsypać cukier, ale mimo to po prostu wspaniały!
12.10.2012 19:37 odpowiedz
upiekłam........nie ma drugiego tak cudownego bloga, zasłużyłaś na wszystkie nagrody świata....powiecie że to egzaltacja ? Może i tak..... ale co mi tam, powiem to....
KOCHAM CIE DOROTKO !! :*
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2012 19:59 odpowiedz
Lusia, wszystkie nagrody świata nie, ale Wasza obecność tutaj mi wystarczy :-).
12.10.2012 13:35 odpowiedz
kiedy zobaczyłam przepis czym prędzej do sklepu po produkty i upiekłam ciasto pyszne naprawde delikatne, wilgotne tylko troche za bardzo sie przypiekło z góry i od dołu..Pani Doroto co zrobiłam nie tak?:)
Pani przepisy sa rewelacja pięke juz od dawna z tej strony i zawsze wychodzi:))
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2012 18:21 odpowiedz
Może u Ciebie trzeba piec w niższej temperaturze? Czy Twój piekarnik ma skłonności do przypalania ciasta?
Gość: kasiek0311
12.10.2012 13:24 odpowiedz
A jak długo piec muffinki z tego przepisu 20 min będzie ok?
Gość: zuza
12.10.2012 14:07 odpowiedz
Moje piekły się 25 minut :)
Gość: zuza
12.10.2012 12:43 odpowiedz
Zrobiłam babeczki, zamiast wiśni dałam powidło śliwkowe. W smaku są cudowne, miękkie, wilgotne, z wyraźna śliwkową nutą. Pycha.
Gość: Bee
02.10.2013 09:56 odpowiedz
Ja też dodałam powidła śliwkowe, w smaku wyszło, hm... nietypowe ;) Natomiast sama struktura ciasta jest wspaniała, mam zamiar upiec jeszcze raz, tylko tym razem jednak klasycznie z wiśniami
Gość: Olus
12.10.2012 12:18 odpowiedz
Upiekłam go w środę i niestety bardzo się rozczarowałam - w smaku czuć proszek do pieczenia:/ Mnie nie smakował, za to mąż pochłonął prawie cały na jeden raz;)
faszczowka  (zobacz profil)
12.10.2012 10:43 odpowiedz
Zrobiłam z dżemem śliwkowym, upiekłam w formie na babki z kominem. Polewa i trochę wiórek kokosowych, żeby nie było "za czarno" :) Duże to nie jest, ale słodkie i mokre - jak lubi mój mąż. Od razu wciął 3 kawałki. Polecam. Choć mocniej przepadam za Twoim brownie z likierem kawowym. Tylko dodaję odrobinę więcej likieru i posypuję surowe ciasto orzechami włoskimi. Dziękuję za wszystkie wspaniałe przepisy!
Gość: Ania
11.10.2012 23:14 odpowiedz
Smakuje jak brownie. Dziś zrobiłam.
11.10.2012 22:12 odpowiedz
Jedno z najprostszych ciast, które zawsze można modyfikować i odkrywać na nowo :)
Magda_WP  (zobacz profil)
11.10.2012 20:44 odpowiedz
I ja dziś piekłam razem z 3 letnią córką :) Bałam się, że za bardzo wymieszała ciasto ale jednak nie wyszło przepyszne! :) tylko, że już jest zjedzone! Na jutro wybieram właśnie jakieś muffinki!
Pozdrawiamy!
11.10.2012 19:09 odpowiedz
Wpisalam w google fraze "czekoladowy dalmatynczyk" i trfilam na ta strone. Szukalam co prawda prawdziwego dalmatynczyka, ale i to nie jest zle! :) Zapisuje w subskrypcjach i bede zagladac, probowac przepisow, rokuja naprawde wysmienicie :)
I przy okazji zachecam do odwiedzania strony http://www.dalmatynczykiwpotrzebie.pl/ tam w pilnej potrzebie sa prawdziwe dalmatynczyki.
Na dniach na pewno podziele sie relacja z muzynkowych wypiekow, juz nie moge sie doczekac :)
11.10.2012 18:47 odpowiedz
Upiekłam wczoraj wieczorem i właśnie jem juz trzeci kawałek dzisiaj :o Jest pyszny! W dodatku wymaga składników, które prawie zawsze są w domu (właśnie tego lata zrobiłam konfiturę wiśniową) i jego przygotowanie zajmuje dosłownie 5 minut. Na pewno zrobię ponownie i dodaję do ulubionych ;)
11.10.2012 18:19 odpowiedz
Upiekłam. Siedział w piekarniku dłużej niż zaleciłaś, ale suchy patyczek ważniejszy niż podany czas. Udał się doskonale. Zdjęcia tylko nie zdążyłam zrobić, bo po powrocie z pracy na półmisku znalazłam same okruszki. :)
Ludmila  (zobacz profil)
11.10.2012 17:45 odpowiedz
Witam,
Chcialm zapytac czy mozna konfiture zastapic wisniami z nalwewki. Jezeli tak to dac tyle samo co konfitury ? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:10 odpowiedz
Niestety, nie można. Wiśnie można dodać dodatkowo, ale konfitury nie zastąpią..
cookie-95  (zobacz profil)
11.10.2012 17:37 odpowiedz
Zrobiłam! Tyle , że w wersji śliwkowej :) Bajeczny, lekko mokry, mocno czekoladowy, do tego jesienny smak śliwki, mniam :P
Rodzinie smakowało, także myślę, że na weekend zostanę zagoniona do zrobienia kolejnego cuda, tyle , że w wersji wiśniowej.
Pozdrawiam!! : )
11.10.2012 16:28 odpowiedz
Dorotko. Ja mam pytanie trochę z innej beczki.... jestem w Szkocji i poszukuje niesłodzonego mleka skondensowanego, czy evaporate jest odpowiednikiem, planuje zrobic ptasie mleczko prosze pomoz.... z góry dziękuje za poswiecony czas pozdrawiam Anna

a dziś najprawdopodobniej murzynek ze wisniami bedzie goscil na naszych stołach.....
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:14 odpowiedz
Tak, to evaporated milk.
Gość: kama
11.10.2012 15:44 odpowiedz
Murzynek jest przepyszny , piekłam na małej blaszce 40min , cukru tylko 90g i jest wspaniały lekko kwaskowy od wiśni , puszysty ...no takiego z wiśniami jeszcze nie jedliśmy , polecam bo jest naprawdę bardzo łatwy i szybki
cookie-95  (zobacz profil)
11.10.2012 15:23 odpowiedz
Zrobiłam! Tyle , że w wersji śliwkowej :) Bajeczny, lekko mokry, mocno czekoladowy, do tego jesienny smak śliwki, mniam :P
Rodzinie smakowało, także myślę, że na weekend zostanę zagoniona do zrobienia kolejnego cuda, tyle , że w wersji wiśniowej.
Pozdrawiam!! : )
bubbles  (zobacz profil)
11.10.2012 12:54 odpowiedz
Przepiękny i smacznie wyglądający murzynek, koniecznie do wypróbowania :)
Gość: aga
11.10.2012 12:15 odpowiedz
mam mala foremke okragla 18cm,wg przelicznika to 1.27 tylko czego?tz mam zwiekszyc proporcje o te 0.27?
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:31 odpowiedz
Możesz upiec z jednej porcji, powinno byc ok. Przelicznik wskazuje, że nalezy zwiększyć ilość składników o 1/5.
Gość: bea
11.10.2012 10:32 odpowiedz
Musze spróbowac bo pieknie wyglada i czuje jak pachnie ....oj moje slinianki zaczęły nad produkcje ;-)pieczemy z termoobiegiem?
jkardasz  (zobacz profil)
11.10.2012 10:29 odpowiedz
Od lat piekę to ciasto i za każdym razem wszyscy proszą o więcej :) z tym, że jak rozpuszczam masło to od razu z cukrem i 3 łyżkami wody bądź mleka a pozostałe rzeczy już identycznie. Ciasto PYSZNE :)))
kasztan  (zobacz profil)
11.10.2012 10:02 odpowiedz
Taki murzynek zawsze gościł w moim domu na święta Bożego Narodzenia. Robiony przez moją mamę był dla mnie niemalże świętością. :) Ile wyczekiwało się na stopienie masła, potem ostygnięcie, w końcu zmieszanie wszystkich składników i pieczenie... Później już tylko przekładałyśmy powidłami śliwkowymi i polewałyśmy resztą polewy... To było dla mnie niczym rytuał :) Z wierzchu ozdabiałyśmy go kolorowymi polewami i posypką cukrową. Jakie zdziwienie wywołałaś Dorotko u mnie, gdy zobaczyłam, że Twój przepis jest niemal identyczny jak mój :) Potem tradycję przygotowywania przejęłam ja i do dziś robię go tylko na specjalne okazje, bo dzięki temu został ten magiczny czar "wyjątkowości". Pozdrawiam gorąco :))
Gość: marta
11.10.2012 09:57 odpowiedz
wczoraj upieczony i wczoraj zeżarty:) w wykonaniu prościzna. Ale następnym razem dam mniej cukru, bo słodki wyszedł okrutnie.
Gość: sylwetka
11.10.2012 09:49 odpowiedz
Nie mam żadnych powideł w domu, więc przed chwilką wrzuciłam do garnuszka śliwki z cukrem.
Taka smutna pogoda, że dawka czekolady na pewno poprawi humor... :)
11.10.2012 09:11 odpowiedz
Czy masło po rozpuszczeniu i dodaniu czekolady powinno ostygnąć? Czy można dodawać resztę składników nawet do gorącego?
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:39 odpowiedz
Nie musi stygnąć, może być ciepłe. Ale nie gorące ;-).
Gość: Martaa
11.10.2012 08:55 odpowiedz
Dorotko a gdzie w UK mozna kupic wisnie w syropie? :)
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:39 odpowiedz
Ja kupiłam kiedyś w Aldi.
Gość: madzia
10.10.2012 21:33 odpowiedz
do zrobienia na pewno bo u mnie sami murzynkożercy :)
a konfiture polecam wiśniową ze sklepu ALDI, w takim wiaderku (dział serki i jogurty).
Gość: Kamila
10.10.2012 20:51 odpowiedz
Jutro robie :))))))
Gość: Kruszynka
10.10.2012 20:20 odpowiedz
Uwielbiam murzynek w każdej postaci:)
Gość: aanniiaa
10.10.2012 19:38 odpowiedz
hm.. kojarzy mi sie z mniej zbitym brownie:) mniam. calkiem niezle ciacho.
Gość: Kamciss
10.10.2012 19:30 odpowiedz
idealnie czekoladowy
gosiama13  (zobacz profil)
10.10.2012 17:08 odpowiedz
Wyglada pysznie, Pani Doroto mam pytanie odnosnie gorzkiej czekolady. Jakiego typu uzywa Pani do swoich wypiekow? 70%, 80% bedzie OK? Pozdrawiam i dziekuje za wspaniale przepisy.
Gość: bee
10.10.2012 14:53 odpowiedz
zakalec;(
Gość: zuza
10.10.2012 17:51 odpowiedz
no to może bajaderki zrób z tego zakalca? :)
Gość: izabelabp
10.10.2012 14:23 odpowiedz
witam, ja chcialabym sprobowac z malinami bo mam na zbyciu. Przy czym sa to domowe przetwory mojej mamy i nie mam pojecia czy to konfitura czy nie. Ogolnie rzecz biorac to maliny z cukrem gotowane i wkladane do sloikow, konsystencja gesta, nabiera sie lyzka i na lyzce zostaje z czubem. Stad pytanie, nadaja sie takie maliny do tego murzynka, jak sadzicie? Poza tym kwestia tych pesteczek...moze nie warto sobie glowy zawracac i kupic konfiture z wisni..

sagathon  (zobacz profil)
10.10.2012 13:15 odpowiedz
Upiekłam go wczoraj, wyszedł super :)
Gość: matylda
10.10.2012 11:52 odpowiedz
jaki cudowny murzynek. i jeszcze połączenie z wiśniami. :) bajka. :)
Gość: Kasia
10.10.2012 11:10 odpowiedz
Chcę się pochwalić - osiągnęłam stan, w którym śledzę już bloga na bierząco - zrobiłam już wszystkie ciasta, które uważałam że są w moim guście:) A najlepsze jest to, że nigdy jeszcze nie skorzystałam z przepisu kogoś innego:) Pozdrawiam Autorkę - moje guru:) Kasia
10.10.2012 17:31 odpowiedz
hmmmmmmmmmmmmm pozazdrościć , ja mam jeszcze tyle przepisów przed sobą , a jeszcze powroty do tych sprawdzonych i pysznych - brakuje dni na wszystko
cookie-95  (zobacz profil)
11.10.2012 18:42 odpowiedz
najlepsze jest to, że przepisów ciągle przybywa i lista rośnie : D
Gość: Gośka
10.10.2012 11:03 odpowiedz
Już od dłuższego czasu śledzę bloga ale ten placek wizualnie jest niesamowity. Można sobie wyobrazić jak smakuje.
Gość: lilka11
10.10.2012 09:16 odpowiedz
Czytasz w moich myślach :)
Gość: Asik.
10.10.2012 09:04 odpowiedz
Mmmm uwielbiam połączenie czekolady i wiśni, ten murzynek musi być przepyszny :)
freeflower  (zobacz profil)
10.10.2012 08:55 odpowiedz
zrobione! wyszło przepyszne:) dziękuję za pomysł, to był idealny przepis na wczorajszy wieczór:) pozdrawiam!
Bogusiek32  (zobacz profil)
10.10.2012 08:50 odpowiedz
Ja już upiekłam.Jest przepyszny-taki jaki lubię czyli wilgotny.Nawet nie zdążyłam zrobić polewy!!następnym razem chyba zrobię w wersji muffinek.
Gość: aN
10.10.2012 08:46 odpowiedz
Wczoraj upiekłam z powidłami śliwkowymi, PYCHA!
Gość: Droczilka
10.10.2012 08:36 odpowiedz
Niby zwykły murzynek, ale wygląda nieziemsko pysznie.
Gość: Włoszek
10.10.2012 08:26 odpowiedz
Wygląda na prawdę bardzo smakowicie, pozdrawiam :)
Gość: MagdalenaM
09.10.2012 23:31 odpowiedz
Uwielbiam to ciasto
09.10.2012 22:47 odpowiedz
Murzynek wygląda przepysznie, mam przepis na te ciasto sprzed kilkunastu lat ale te fotki wyglądają świetnie, na pewno zrobię.
Mam pytanie odnośnie drukowania, czemu już nie ma opcji "friendly printing"? podobała mi się ona gdyż drukowałam tylko to co jest mi potrzebne a teraz mogę wydrukować tylko albo przepis albo przepis ze zdjęciami, a ja bym chciała mieć opcję drukowania bez opisu poprzedzającego przepis w celu oszczędzenia tuszu w drukarce.
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 23:16 odpowiedz
Niestety, tutaj już nie będzie tej formy wydruku. Ale można sobie poradzić inaczej: wejsć na stronkę http://www.printfriendly.com/ wkleić url przepisu i dalej już jak zawsze :).
Gość: juska93
09.10.2012 22:24 odpowiedz
Te babeczki były pierwszymi ze zrobionych przeze mnie. Przez to i ten murzynek już darzę sympatią. Poza tym czekolada i wiśnie to dla mnie duet idealny! :)
Piękne zdjęcie! :) Ja aktualnie pracuję nad książką ze słodkościami w ramach pracy dyplomowej (kończę w tym roku liceum plastyczne) ! Jesteś inspiracją:) ! Pozdrawiam!
Gość: DarkANGELika
09.10.2012 21:39 odpowiedz
Fajnie wyglądają takie jeszcze lśniące polewy na ciastach, na samą myśl ślinka mi cieknie;)
09.10.2012 20:22 odpowiedz
Rety! Lista ciast do upieczenia rośnie. I wszystko takie pyszne. Mniam :)
A czasu brak :(
sweetpaula  (zobacz profil)
09.10.2012 20:19 odpowiedz
ciasto powinno nazywac sie inaczej,tak tylko w razie gdyby nazwa mialaby kogos obrazic.
Gość: Agata
09.10.2012 19:10 odpowiedz
Szalenie mi się podoba!
Gość: Ola
09.10.2012 19:06 odpowiedz
Wygląda pysznie, swoją drogą ja często piekę murzynka ze sprawdzonego rodzinnego przepisu i wkrajam do niego 3 banany i posypuje wiórkami kokosowymi polewę i jest pyszny:)
Gość: Halka
09.10.2012 18:54 odpowiedz
Miałam podobnie jak Zuza, piekąc jedno z ciast z tej strony. Gdy ciasto włożyłam już do piekarnika, zauważyłam na stole rozbite jajka, czy to może były same żółtka, w miseczce. Wyciągnęłam z piekarnika, wmieszałam w masę i wszystko się na szczęście udało.:)
Gość: MONIKA
09.10.2012 18:51 odpowiedz
Dorotko, czy do środka ciasta oprócz konfitury można dodać wiśnie w syropie ? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 20:03 odpowiedz
Można.
Gość: Zefka
09.10.2012 18:27 odpowiedz
Do AGAPE... Jak wyszedł murzynek z konfiturą śliwkową? Moje wnuczki nie przepadają za wiśniową.
Dzięki z góry za odpowiedź. Pozdrawiam
09.10.2012 17:55 odpowiedz
Mój murzynek właśnie się piecze. Jak tylko zobaczyłam ten przepis zeszłam do kuchni i wziełam się do roboty :) Wszystko pięknie, ciasto od 5 minut w piekarniku i pytanie mojego taty: Zuziu a po co tu leżą te dwa jajka?? :) Szybko wyciągnęłam ciasto do miski, wymieszałam z jajkami, z powrotem przełożyłam i piecze się dalej ;P
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 20:03 odpowiedz
:) Ups!
10.10.2012 10:49 odpowiedz
Ale wyszedł pycha :D niestety trafił mi się tylko jeden kawałek, bo resztę zjadła reszta mojej cudownej rodzinki, gdy poszłam na chwilę do łazienki :)
09.10.2012 17:54 odpowiedz
A gdzie szukać konfitury wiśniowej w UK?
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 20:03 odpowiedz
W każdym supermarkecie, szukaj takie z jak największą ilością owoców, 60% i wiecej.
Gość: juska93
09.10.2012 17:53 odpowiedz
to jest na podstawie przepisu na babeczki wiśniowe Nigelli?
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 20:02 odpowiedz
Wiesz, że nie, ale zajrzałam do przepisu na babeczki - rzeczywiście taki sam! Tym razem Nigella zrobiła z marmoladą pomarańczową i podała pod nazwą 'store-cupboard chocolate-orange cake' z 'How to be..". Spryciara ;-). Nie zorientowałabym się, gdyby nie Ty :).
Gość: zuza
11.10.2012 14:57 odpowiedz
Czyli babeczki wyjdą z tego przepisu... Szukałam czegoś czekoladowego do kremu z serka, ten przepis będzie znakomity :D
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:24 odpowiedz
Wyjdą :).
09.10.2012 17:45 odpowiedz
Ale kuszący!!!! mniam!!!!
09.10.2012 17:02 odpowiedz
Piękny murzynek. Z wiśniami na pewno smakuje bosko. :) Pozdrowienia
Gość: Dajana
09.10.2012 16:57 odpowiedz
:o)
Murzynek to moje ulubione ciasto z dzieciństwa! Zawsze je podjadałam jeszcze przed upieczeniem, co nie podobało się mamie. :) W ogóle, to z nieba spadł mi ten przepis, bo wyczerpałam już w tym tygodniu limit pożyczania miksera od sąsiadki, a tu można sobie poradzić widelcem - idealnie! Niedługo przeprowadzam się na inną stancję i może tam w końcu będzie mikser. ;))
09.10.2012 16:46 odpowiedz
Czy musi być obowiązkowo konfitura czy można zastąpić dżemem? Podejrzewam, że musi być konfitura, ze względu na konsystencję, ale wole dopytać. A nuż nie będę musiała biec do sklepu ;)
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 20:00 odpowiedz
Można zastąpić dżemem, ale wilgotna płynna konfitura powoduje, że ciasto jest mniej suche, fajniejsze.
09.10.2012 16:43 odpowiedz
Mój murzynek już upieczony, czeka na zastygnięcie polewy. Użyłam dżemu śliwkowego, bo nie miałam konfitur wiśniowych, mam nadzieję,że mu to nie zaszkodzi :-)
Gość: Basia
09.10.2012 16:38 odpowiedz
Właśnie czegoś takiego potrzebowałam :) idę do piwnicy po wisienki :) tylko nie wiem czy nie zrobię małych murzyniątek :)
david.5  (zobacz profil)
09.10.2012 16:26 odpowiedz
Wygląda bardzo apetycznie :-). Smakuje też pewnie bardzo dobrze, przepis wydrukowałem będzie czekał do realizacji... Pozdrawiam D.
Gość: Paula
09.10.2012 15:55 odpowiedz
wygląda fantastycznie ... :D
basia013  (zobacz profil)
09.10.2012 15:42 odpowiedz
Wygląda pysznie...
Dorotko to pytanie zadawało Ci już mnóstwo fanów bloga ale teraz tego już nie znajdę,chciałam zapytać jakim aparatem i obiektywem robisz te smaczne fotki?
z góry dziękuję i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 19:59 odpowiedz
Obecnie używam Canon 5d mark II i obiektywu Canon macro ef 100 mm 1:2,8.
Gabrynia  (zobacz profil)
09.10.2012 15:40 odpowiedz
Przepis jest boski ;) ja również wypróbowałam go już w kilku kombinacjach i mojej rodzinie najbardziej smakuje w wersji wiśniowej bądź malinowej. Tylko jestem zdania, że trzeba dokładnie trzymać się przepsiu bo ja ostatnio zastąpiłam dżem konfiturą a masło olejem i wyszedł mi zakalec ;p no chyba, że po drodze sknociłam coś jeszcze ;p
Gość: babeczka
09.10.2012 15:38 odpowiedz
Mmm:) nie ma lepszego bloga w sieci! Pozdrawiam:)
09.10.2012 15:28 odpowiedz
Kiedy czytałem ten przepis pomyślałem o Nigelli i jej uwielbieniu dla czekolady, a tu proszę sama Nigella autorką przepisu...
Twoja wersja wydaje się być dużo lepsza - konfitura wiśniowa jak ulał pasuje do murzynka, a ja mam ochotę na murzynka od dni kilku więc wiem już, który przepis posłuży mi za inspirację...
Pozdrawiam :)
Gość: Agata
09.10.2012 15:28 odpowiedz
Ciasto wyglada niesamowicie! Mam pytanie -nie mam domowej konfiturki wisniowej. Ktory supermarket w UK posiada cos do niej najbardziej zblizonego? Z gory dziekuje za sugestie.
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 19:57 odpowiedz
W każdym supermarkecie jest spory wybór, warto szukać takich o zawartości min. 60% owoców.
Gość: Agata
10.10.2012 19:20 odpowiedz
Dziekuje:-)
Marzenia  (zobacz profil)
09.10.2012 15:21 odpowiedz
Wygląda rewelacyjnie! A czy uda się na takiej samej ilości oleju?
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 19:56 odpowiedz
Wg mnie powinien się udać, oleju należy dać odrobinę mniej. Ale uwaga - ktoś niżej napisał, że na oleju wyszedł mu zakalec.. Wydaje mi się, że smaczniejszy będzie na maśle. Fajni jesteście, jak robię ciasto na oleju, zaraz pierwsze pytanie, czy można zastąpić masłem, a teraz odwrotnie ;-).
09.10.2012 14:52 odpowiedz
Oj jak ja dawno nie piekłam murzynka :) A to takie pyszne ciacho :)
olimpcia34  (zobacz profil)
09.10.2012 14:45 odpowiedz
Pychota i wygląda obłednie. Ja piekę piernik z konfiturą wiśniową lub śliwkowa:-).
julian3  (zobacz profil)
09.10.2012 14:43 odpowiedz
Cudniutki i czuć jego zapach ze zdjęcia. :-)
Gość: kaszka
09.10.2012 14:41 odpowiedz
a ja mam pytanie nie-wypiekowe tym razem ;) Jestem aktualnie w UK, w Cardiff i bardzo chciałabym kupić sztućce/talerzyki/inne cuda w stylu tych, które pojawiaja się na blogu. Może Pani poradzic gdzie można tutaj dostać podobne?
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 19:54 odpowiedz
Dużo kupuję online, ale warto zajść do TKMaxa, a najlepiej do jego oddziału Home Sense. Ze stacjonarnych jeszcze Lakeland, HobbyCraft.. w wielu innych sklepach jest wszystko po trochu ;-).
Martucha  (zobacz profil)
09.10.2012 14:37 odpowiedz
A ja właśnie w zeszłym tygodniu upiekłam murzynka z piernikową nutą. I wstyd się przyznać, że sama zjadłam z połowę ciasta. Także chwilowo głód na murzynki został zaspokojony. Z pewnością wypróbuję ten przepis podczas kolejnego ataku ;)
Gość: Agata
09.10.2012 14:36 odpowiedz
a czy czeko-wiśnie się nadają??
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 19:51 odpowiedz
Myślę, że będzie już zbyt dużo czekolady ;-). Dobra konfitura wystarczy :).
Gość: joa_cz
09.10.2012 14:36 odpowiedz
Aaaaaajjjjjjjjj.... szaleństwo :D
09.10.2012 14:34 odpowiedz
Oh , koniecznie do wybróbowania , kocham połączenie wiśni i czekolady , jak zawsze trafiasz w sedno Dorotko :)




do góry