
Nie wyobrażam sobie Walentynek bez czekolady :). Dlatego, do kolacji, przygotowałam ten mus. Jest puszysty, delikatny, ekstremalnie czekoladowy. Niebo w gębie - to za mało powiedziane. Jeden już nie doczeka do wieczora, to na pewno ;). Przepis pochodzi z 'Everyday desserts'.
Składniki:
- 225 g gorzkiej czekolady
- 2 łyżki brandy, Grand Marnier lub Cointreau
- 4 łyżki wody
- 30 g miękkiego masła
- 3 duże jajka, osobno białka i żółtka
- 50 g drobnego cukru (caster sugar), (ja dałam 40 g, dla mnie to wystarczy)
- 125 ml śmietany kremówki (u mnie: Elmlea 36% tłuszczu)
W małym garnuszku umieścić czekoladę, alkohol, wodę i rozpuścić w kąpieli wodnej, aż masa będzie gładka i błyszcząca. Po rozpuszczeniu zmiksować na gładko z masłem.
W międzyczasie ubić na sztywno białka, pod koniec ubijania dodając cukier.
Do masy czekoladowej po kolei wbijać żółtka, miksując, na zmianę z połową masy z ubitych białek, dla rozluźnienia.
W kolejnej miseczce ubić kremówkę. Ubitą dodać do masy czekoladowej, dobrze wymieszać. Na koniec dodać resztę ubitych białek i delikatnie wymieszać.
Gotową masę wyłożyć do 4 - 6 małych miseczek o pojemności małych ramekinów. Nakryć przezroczystą folią do żywności i wstawić do lodówki na przynajmniej 3 godziny przed podaniem.
Smacznego :)








































Mimo, że mam nie całe 13 lat, to już mój nie pierwszy UDANY przepis z tej strony. Pychotka♥
Pani Doroto, czy zdanie: "Po rozpuszczeniu zmiksować na gładko z masłem. " nie powinno brzmieć : "Po ostudzeniu zmiksować na gładko z masłem. "?
Pozdrawiam!
www.bighappymuffin.com
to już nie pierwszy udany przepis ze strony
gratuluję pomysłów i pięknych zdjęć
justyna
Pozdrawiam :)
Przepraszam za prywatę, nic nie wnoszącą ...
Pozdrawiam :)
Zalecam nie odchudzać tego musu - robić jak w przepisie: ze śmietaną, masłem (u mnie stołowe śmietankowe 73% ) czy alkoholem (u mnie zwykły rum)!!!! Acha, na DRUGI DZIEN (po 24h) powstaje efekt pianki - jak na zdjęciu i o to właśnie chodzi :DDD
I trzecia sprawa - zgadzam się z Anną z komentarza nr 62, że "owe" zdanie można prościej napisać-chociażby w 2 zdaniach prostych ;)
Pozdrowienia z 3city
Z góry dziękuje, Karolina (:
Dziękuję za te pyszne przepisy a także za cenne uwagi forumowiczów !
A tak nawiasem - bardzo podobają mi się przepisy z wykorzystaniem płatków owsianych, do których niedawno się przekonałam. Zrobiłam już ciasteczka z nimi i wyszły naprawdę BOSKIE!!! Co Pani myśli o ciasteczkach (mam na myśli te 'chrupiące owsiane ciasteczka' z dodatkiem posiekanych suszonych moreli? Mam całe opakowanie i nie wiem co z nimi zrobić... Czy byłyby dobre w takich ciasteczkach? Np. gdyby je namoczyć na noc i potem dodać do ciastek?
czy mozna go zastosowac do przelozenia tortu??
Jednak mam parę pytań.
Jestem dzieckiem i chciałabym uniknąć dodania alkoholu do deseru, mogę dodać sok z cytryny?
A także mogłaby pani mi przybliżyć bardziej zdanie
"Do masy czekoladowej po kolei wbijać żółtka, miksując, na zmianę z połową masy z ubitych białek, dla rozluźnienia." Chciałabym je zrozumieć do końca :) Pozdrawiam!
jest bardzo, bardzo słodki, ale nie jest mdły. Robiłam z czekolady deserowej ;)
Cudo!
Dziękuje za przepis:)
Ja zrobilam ten mus jako tort. Na dno polozylam biszkopty, na biszkopty ananasy z puszki i na to mase i cudowny tort wyszedl. Biszkopty nakropilam troszke rumem kokosowym i normalnie tort.... palce lizac. Zachecam
najlepszy mus jaki jadlam, a bylo tego troche ;)
idealna konsystencja, idealnie puszysty, smak idealny, i do tego bajecznie prosty w wykonaniu.
wg. mnie najlepiej podawac go w malutkich miseczkach/pucharkach. jest tak elegancki, ze wystarczy go malutko i trzeba sie rozkoszowc smakiem :)
ja robilam z 100g gorzkiej czekolady wawelu 90% i 125g gorzkiej deserowej, zeby zrownowazyc ta gorzkosc uzylam jednak 50g cukru.
tak sie zastanawiam... wyszla by biala wersja musu? z bialej czekolady, wtedy oczywiscie bez curku - zastygloby to ladnie, czy z biala czekolada juz nie koniecznie?
wszystkiemu moge oprzec sie z wyjatkiem pokusy czytaj: musu czekoladowego!
Wlasnie zrobilam na nasza kolejna rocznice slubu.
Jedna porcje zjadlam od razu. Reszta dla rodziny. Bardzo dziekuje za pomysl i pozdrawiam aga
Gorąco pozdrawiam z zimnego dziś Śląska.
nigella-ekspresowo.blogspot.com/2009/01/odcinek13-walczc-z-czasem-mus.html
:)
Nadaje sie znakomicie! Pieke zwyczajny biszkopt kakaowy, przecinam na trzy warstwy. Pierwsza warstwe pokrywam roztopiona czekolada (z orzechami, pomaranchami, dowolnymi bakaliami itp.) w kilku lyzkach smietany 30% - nie moze sie zagotowac! Przykrywam druga warstwa biszkoptu i na nia wykladam taki wlasnie mus czekoladowy. Przykrywam trzecia warstwa i dowolnie dekoruje; badz to polewa czekoladowa, badz tez musem, a na nim pralinki, czekoladki, orzeszki w czekoladzie..... w zaleznosci od tego co akurat mam ;). Wazne jest zeby kazda warstwa biszkoptu byla dobrze nasaczona. Tu mozecie byc rowniez kreatywni ;) ja najczesciej nasaczam ugotowanym kakaem (ze wzgledu na moja corcie Victorie rezygnuje z alkoholu). Pozdrawiam!
P.S. Dzisiaj moj maz rowniez byl bardzo pod wrazeniem Twojej strony :)
a czy można dać mleczną czekoladę zamiast gorzkiej? mój mąż jest bardzo ale to bardzo słodki....dla niego było za mało słodkie mimo 50g cukru :)
no wiec - zrobilam bez zadnego alkoholu- flo-flo nawet rumu nie mialam :/ i nieco zmodyfikowalam przepis :P
a wiec - nie dodalam alkoholu, jak wczesniej wspomnialam, i nie dodalam masla...a co wiecej?
na dol szklaneczki dalam mus czekoladowy, na to polozylam maliny, na maliny dalam ubita kremowke, na nia znowu malinki, na malinki znowu mus czekoladowy i na koniec malinki :) upilam dwa rodzaje malin - normalne i zolte...mm..swietnie to wyglada :) troche przedobrzylam z cukrem, bo nie mialam jak odwazyc tych 40 g, wiec sypalam na oko ;) wydawalo mi sie, ze jest ok, ale jednak troche za duzo..mimo wszystko bylo pyyyyyyyyyyyszne ;):)
zrobilam tez jeszcze wersje ubita kremowka-maliny-mus czekoladowy-maliny-ubita kremowka-maliny i to chyba bylo lepsze ze wzgledu, ze smietane baaardzo malo poslodzilam i iealnie wyrownywala smak z tym musem ;)
mniam mniam mniam :)
a robilas kiedys wersje bez Brandy/Grand Marnier lub Cointreau, bo nie posiadam w domu takich trunkow....jedynie w lodowce lezy schlodzona vodeczka ;)
genialne są!
Pozdrawiam,
Justyna
Polecam każdemu jest bardzo prosty do zrobienia i przepyszny! No i jakie wrażenie można zrobić na innych.
Pozdrowienia dla autorki!
Mniam,mniam !!!!Będę robić w sobotę!!!
Zdjecia piekne
walentynkowe foremki zabawne :)