Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



6 marca 2017

Musowy torcik czekoladowy


Musowy torcik czekoladowy

Torcik czekoladowy z musem czekoladowym jak z najbardziej eleganckiej patisserie :-). Chyba jeden z najbardziej widowiskowych czekoladowych deserów Anny Olson (czy oglądacie jej programy kulinarne?). Przy tym ogromnie czekoladowy, znakomity w smaku. Na uwagę zasługuje przygotowanie samego musu czekoladowego, bez użycia żelatyny, za to na zaparzanych syropem cukrowym żółtkach. Wykończenie nie mogło być inne - lustrzana polewa czekoladowa! Trochę czasu zajmuje wykonanie deseru, dużo misek i garnuszków do wylizania, ale efekt przerośnie Wasze oczekiwania :-). Polecam!

Składniki na ciasto:

  • 1/4 szklanki (62,5 ml) wrzącej wody
  • 28 g czekolady gorzkiej
  • 30 g masła
  • 1 małe jajko lub pół dużego jajka
  • 1/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 95 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 1/4 szklanki zaparzonej mocnej kawy

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W małej miseczce umieścić wrzącą wodę, czekoladę i masło pokrojone w kostkę i wymieszać, do roztopienia i połączenia (mieszanka może wyglądać na zwarzoną, ale to jest normalne). Przestudzić.

W osobnym naczyniu ubić jajka, cukier i wanilię do podwojenia swojej objętości. Dodać przestudzony sos czekoladowy i wymieszać szpatułką lub rózgą kuchenną. Dodać mąkę pszenną przesianą z proszkiem do pieczenia, sodą oczyszczoną i solą, wymieszać delikatnie rózgą lub szpatułką. Na sam koniec dodać gorącą kawę i wymieszać.

Formę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Przelać surowe ciasto. Piec w temperaturze 165ºC przez około 20 - 25 minut (bez termoobiegu) lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić, przekroić na 2 równe blaty.

Mus czekoladowy:

  • 750 ml śmietany kremówki 30%, schłodzonej
  • 340 g czekolady deserowej lub gorzkiej (50% - 70% kakao), posiekanej lub chocolate chips
  • 3 żółtka (z dużych jajek)
  • pół szklanki cukru
  • 1/3 szklanki wody

Przygotować formę o średnicy 23 cm, dno wyłożyć papierem do pieczenia.

Połowę śmietany kremówki z przepisu ubić na sztywno, umieścić w lodówce.

Drugą połowę podgrzać, prawie do wrzenia i zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę i odstawić na 2 minuty, następnie wymieszać do połączenia i powstania gładkiego sosu czekoladowego (w razie konieczności przetrzeć przez sitko), odstawić.

Żółtka umieścić w misie miksera i długo ubijać na najwyższych obrotach, do białości. W międzyczasie przygotować syrop cukrowy - do małego garnuszka wsypać cukier i dodać wodę. Wymieszać, zagotować. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować na średniej mocy palnika (ważne: nie mieszając ani razu!) do osiągnięcia na nim temperatury 118ºC (245ºF). Gotowy syrop wlewać do ubitych żółtek na wolnych obrotach miksera, następnie zwiększyć obroty i miksować długo, do wystudzenia zaparzonych żółtek (mniej więcej do uzyskania temperatury ciała). 

Sprawdzić czy ganache (sos czekoladowy) również ma około 40ºC (w razie potrzeby podgrzać w mikrofali) i dodać sos czekoladowy do zaparzonych syropem cukrowym żółtek. Wymieszać bardzo delikatnie rózgą kuchenną, odstawić na 10 minut do lekkiego przestudzenia. Dodać schłodzoną bitą śmietanę, w 2 turach, delikatnie mieszając szpatułką lub rózgą kuchenną by piana nie opadła.

W formie 23 cm ułożyć pierwszy z czekoladowych blatów. Wylać na niego połowę musu czekoladowego. Na środku delikatnie położyć drugi czekoladowy blat i wylać pozostałą połowę musu czekoladowego. Wyrównać, schłodzić w lodówce przez około 5 godzin lub przez całą noc.

Lustrzana polewa czekoladowa:

  • pół szklanki wody (125 ml)
  • 1 szklanka cukru
  • pół szklanki śmietany kremówki 30%
  • 1/2 szklanki kakao
  • 1,5 łyżki żelatyny w proszku

Żelatynę w proszku zalać 1/4 szklanki zimnej wody, odstawić do napęcznienia.

W garnuszku umieścić wodę, cukier i kremówkę. Podgrzewać, do rozpuszczenia się cukru. Dodać kakao i wymieszać, pogotować przez 4 minuty, często mieszając. Zdjąć z palnika i dodać napęczniałą żelatynę, wymieszać do jej rozpuszczenia. Odstawić do całkowitego wystudzenia, na około 3 godziny (lub krócej - polewa zgęstnieje, ale nadal będzie płynna i będzie można ją przelać na ciasto).

Gotowy deser wyjąć z lodówki. Podgrzewając suszarką do włosów brzegi formy, uwolnić torcik z formy, umieścić na talerzu/paterze, umieścić w zamrażarce na około 60 minut. Po tym czasie na środek torcika wylać lustrzaną polewę i równo rozprowadzić po wierzchu i po bokach. Schłodzić.

Przechowywać w lodówce, ale schłodzony torcik doskonale trzyma się poza nią, przez kilka godzin.

Smacznego :-).

Musowy torcik czekoladowy

Źródło przepisu - Food Network Canada.

Średnia ocena: 7,2  (liczba głosów: 6)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (164)
Gość: Ami
09.12.2017 18:19 odpowiedz
Dzień dobry, wiem ze juz takie pytanie padlo ale nie bylo na nie odpowiedzi. Czy mozna zrobić ten torcik bez termometru ? I na ile porcji jest ten torcik?

Pozdrawiam Amelia
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2017 18:40 odpowiedz
Na 15-20 porcji. Tak, można wykonać bez pomocy termometru, ale będzie to trudniejsze.
118 stopni C to tzw. soft ball stage. Syrop cukrowy opuszczony z łyżeczki do lodowatej wody uformuje miekką, plastyczną kulę (tutaj link do filmiku na youtube). Inaczej mówiąc - syrop gotujemy do nitki - kiedy spuszczamy kroplę syropu z łyżeczki ciągnie się jak nitka.
pozdrawiam :)
Węgierka profil
02.12.2017 20:55 odpowiedz
Robiłam to ciasto po raz 3. - robiłam, bo wcześniej wyszło ekstra, ale robiłam i się zastanawiałam, czy mus na pewno na śmietanie 30%-owej... cóż, ciasto wypłynęło z foremki pomimo schłodzenia w zamrażalce :) nigdy więcej śmietana mniej niż 36% ;)
natavi profil
30.10.2017 12:31 odpowiedz
Pani Doroto,
A ja mam pytanie odnośnie przetrzymywania ciasta w zamrażarce. Czy jest to konieczne? Jeśli tak, to czy może mi Pani zaproponować jakąś inną ekstremalnie czekoladową masę? Nie mam niestety możliwości wsadzenia do zamrażarki, mama u której będę piekła ciasto, ma całkowicie zapchany ;)
Jeszcze zapytam, czym mogę zastąpić ekstrakt waniliowy? Niestety nie posiadam.
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2017 11:39 odpowiedz
Przechowywanie w zamrażarce jest niezbędne dla polewy lustrzanej. Może Pani zrezygnować z zamrażarki, schłodzić w lodówce, ale wtedy trzeba wykonać inną polewę, np. czekoladowe ganache.
Ekstrakt waniliowy można zastąpić pastą z wanilii lub ziarenkami z wanilii, można też pominąć. 
Cerna Hora profil
19.10.2017 22:56 odpowiedz
Dzień dobry. Czy można wkomponować do tego tortu żelkę malinową na tej samej zasadzie co w musowym torciku kokosowym? (czyli zamrozić blat czekoladowy z połową musu czekoladowego, a potem wyłożyć żelkę i resztę musu?)
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2017 18:11 odpowiedz
Można.
Gość: Gosia
12.10.2017 11:27 odpowiedz
Czy ten mus mozma przyrzadzic z zelatyna ?

Dorota, Moje Wypieki
12.10.2017 11:45 odpowiedz
Tak.
Gość: Gosia
12.10.2017 16:54 odpowiedz
Dziekuje. Czy w takim przypadku pomijamy po prostu zoltka, cukier i wode i dajemy zelatyne ?
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2017 14:27 odpowiedz
Nie, nic nie pomijamy... żelatynę dodajemy ponad to. 
Czy chodzi Pani po prostu o przepis na mus bez jajek?
Gość: asia
25.08.2017 17:25 odpowiedz
Witam,
mój sy zażyczył sobie na urodzinki tort z musem czekoladowy mi musem malinowym. Czy jeżeli odczekam aż trochę zgęstnieje to jet możliwość przełożenia ciasta tym musem czy raczej jako kremu poleciłaby Pani coś innego
Dorota, Moje Wypieki
25.08.2017 21:47 odpowiedz
Można tak zrobić, ale wtedy tort składamy w obręczy (specjalnej do tortów) lub w wysokiej tortownicy, by mus nie wyciekł bokami.
pozdrawiam
kociamama profil
22.08.2017 17:03 odpowiedz
Dorotko najdroższa, proszę o podpowiedź. Chciałabym zrobić do tego torciku polewę lustrzaną z mlekiem skondensowanym (Przepis 1 stąd: http://www.mojewypieki.com/przepis/lustrzana-glazura-polewa-do-deserow-i-tortow). Ile czekolady powinnam użyć na ten torcik? (resztę składników już sobie przeliczę). Będę wdzięczna za radę.
Jak już to jestem, to powiem Ci, że Twój blog jest jedynym, na który zaglądam minimum dwa razy w tygodniu, i moim go-to kiedy coś piekę. Na każdą imprezę rodzinną robię coś stąd, i od jakiegoś czasu zawsze jest to pierwsze ciasto, które znika ze stołu :)
Ściskam mocno z miasta piernika :)
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2017 22:36 odpowiedz
Ja zawsze robiłam z całości przepisu. Ta polewa musi ładnie spłynąć z ciasta i pokryć je całe grubą warstwą. Wiem, że pewnie nie zużyjesz całej, ale nie potrafię dokładnie doradzić :/. Może z 3/4 przepisu?
Bardzo dziękuję i pozdrawiam :-).
karo_o profil
20.08.2017 22:17 odpowiedz
Ciasto jest obłędne, przepis trochę zmodyfikowałam pod siebie i... biszkoptu nie przekroilam cały posluzyl mi za spód, na biszkopcie ułożyłam maliny, a w mus włożyłam praline migdałową, wyszło pysznie. Ciasto podłożylo za tort urodzinowy dla mamy. Z glazura lustrzana efekt Wow gwarantowany!
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2017 22:37 odpowiedz
Piękny efekt :-).
Gość: nika_j
23.08.2017 18:51 odpowiedz
Zachwycająca sytuacja. :)
24.08.2017 15:46 odpowiedz
Pięknie wygląda :)
Johannah profil
27.08.2017 12:59 odpowiedz
Super :-)
Gość: Zosia
23.05.2017 13:25 odpowiedz
Dzień dobry. Czy można zamiast tortownicy o średnicy 20cm dać 23cm i czy wtedy należy zwiększyć ilość składników czy raczej przy takich parametrach też wyjdzie tort? Dziękuje za rade
Gość: Joan
09.05.2017 13:41 odpowiedz
Chciałabym zrobić ten tort pod masę cukrową ?czy to możliwe?
Esme profil
03.05.2017 16:27 odpowiedz
Musiałam wypróbować, jednak nie do końca mi się udało:( Smakowo - pycha! Dodałam cieniutką żelkę z mandarynek z puszki. Niestety mus wyszedł mi dość luźny i delikatny, mimo że: robiłam ze zmniejszonej ilości czekolady i śmietanki a zostawiłam trzy żółtka, 1/3 śmietanki zastąpiłam bardziej tłustą, 36%. Na zdjęciu poglądowym widać, że tam, gdzie mus nie opiera się na cieście, całość opada. Czekolada - deserowa.
Aga Mars profil
03.05.2017 17:48 odpowiedz
Jakie piekne kolory. Masz zdjecie z gory?
Esme profil
08.05.2017 22:56 odpowiedz
:)Miało być wiosennie. Zdjęcia nie zdążyłam zrobić, to ostatni kawałek;)
wiesia.and.company profil
03.05.2017 19:02 odpowiedz
Może właśnie ta zmniejszona ilość czekolady trochę wpłynęła na konsystencję. Bo jeśli płynna czekolada utwardzi się podczas leżakowania ciasta w lodówce, to raczej powinna utrzymać strukturę. Tak sobie gdybam :-) A może ciasto jest zbyt świeże, jak poleżakuje w chłodziarce to może nabierze "twardego charakteru"? :-D A i tak absolutnie do natychmiastowego pożarcia! :-)
Esme profil
08.05.2017 23:08 odpowiedz
:-) Raczej stawiam na to, że czekolada deserowa zawiniła;) Tyle że z gorzką byłoby już zbyt wytrawnie, jak dla mnie. Ilość śmietanki była odpowiednio mniejsza, więc wszystko powinno być w porządku. Jakoś tragicznie nie było, dało się ładnie ukroić, nic się nie rozlewało.
stulatka profil
10.05.2017 03:05 odpowiedz
Wiesz Esme, mam psa i on na sam widok jedzenia oblizuje sie. Ja ogladajac zdjecie Twojego wypieku musialam sie bardzo pilnowac, zeby tego samego nie robic. Ten torcik wyglada tak apetycznie, ze postanowilam, ze nastepny moj wypiek to wlasnie bedzie musowy torcik czekoladowy. Skoro jestem juz przy glosie , to mam pytanie czysto techniczne , wiem ze powinno ono byc do Dorotki jako do autorki przepisu , ale ona jest zajeta przeprowadzka , a Ty masz juz doswiadczenie pieczenia tego torcika za soba, a chodzi mi o ilosc jajek w ciescie. Dorotka podaje, ze potrzebne jest jedno male jajko lub polowa duzego , zas w wykonaniu napisala zeby ubic jajka w liczbie mnogiej, to chyba przejezyczenie i ma byc to jedno jajko ubite z cukrem i wanilia?
Esme profil
10.05.2017 22:28 odpowiedz
Miło mi:) Torcik zdecydowanie dla wielbicieli czekolady. Na pewno chodzi o jedno jajko lub pół, ja użyłam jednego małego. Przejęzyczenie może wynikać stąd, że w oryginalnym przepisie piecze się ciasto z podwojonych składników, a po upieczeniu wykorzystuje połowę. Przy okazji pytanie: co Ci nie odpowiada w tych ślicznych niebieskich tulipankach?;)
stulatka profil
11.05.2017 19:11 odpowiedz
Dzieki za wyjasnienia. A co do tulipankow, to gdyby tak mozna bylo zrobic zdjecie swoim planom a poten porownac je z wykonaniem, to by bylo widac czarno na bialym co poszlo nie tak. Ogolnie moze sa lepsze od poprzednich krore robilam ale dalej nie jestem zadowolona z ich wysokości , poza tym planowałam żeby niebieski kolor był centralnie w środku a płatki były czysto białe co nie udało mi się osiagnac. Kolory mi się pomiksowaly i niebieski mi wyszedł na platkach.moze nastepnym razem bedzie lepiej.
Gość: slodkajulia
02.05.2017 11:15 odpowiedz
Witam, mam pytanie - może nie do końca do tego przepisu, ale nie wiem, gdzie je zadać. Czy składniki kremu czekoladowego takie jak śmietanę kremówkę i mleko skondensowane słodzone można zagotować przed zrobieniem kremu, czy bedzie gorszy niz ze składników niepodgrzewanych? zawsze robiłam ten krem bez gotowania,ale teraz karmie malego alergika, ktoremu musze przegotowywac mleko zeby unieszkodliwic jeden rodzaj bialka. Uda sie? Pozdrawiam:)
Aga Mars profil
02.05.2017 15:54 odpowiedz
To zalezy jaki krem bedziesz robic. W niektorych przepisach smietane trzeba zagotowac i dodac posiekana czekolade (np: http://www.mojewypieki.com/przepis/babeczki-czekoladowe-z-kremem-mocno-czekoladowym). Mleko skondensowane to mleko zagotowane z cukrem.
Gość: Marta
27.04.2017 14:16 odpowiedz
dzien dobry czy mozna pominac czekolade i kawe w ciescie , tak aby powstalo biale cisto? Czy moze upiec bialy klasyczny biszkopt? Prosze o szybka odpowiedz, zamierzam upiec to cisto jeszcze dzis. :)
Doro74Kraków profil
27.04.2017 15:15 odpowiedz
Lepiej upiec jasny biszkopt.
Natka91 profil
18.04.2017 22:22 odpowiedz
Chciałabym użyć tego musu jako jedna z warstw kremu w torcie. CzY lepiej najpierw włożyć sam mus na kilka godzin do lodówki a potem przełożyć nim tort? Czy mogę od razu wyłożyć go na tort i całość schłodzić?
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2017 21:38 odpowiedz
Od razu wykładamy na warstwy ciasta tortowego, składamy w zapiętej tortownicy lub w obręczy do tortów. Kolejną warstwę ciasta układamy na musie po lekkim, częściowym zastygnięciu.
martaweb profil
15.04.2017 14:56 odpowiedz
Tort piękny, polewa doskonała, tylko ciasto bardzo cienkie. Pozostało tylko spróbować.

alpinistka profil
05.04.2017 11:36 odpowiedz
Pani Dorotko. Pytanie mam baaardzo nietypowe, ale ze tutaj jest temat musu czekoladowego, to postanowilam zapytac właśnie tutaj.

Robię tort czekoladowy na kinderparty. I solenizantka ubóstwia "Pots Of Joy" czekoladowe firmy Cadbury (mam nadzieje ze Pani kojarzy o co mi chodzi). To jest już swojego rodzaju mus-krem (?)

Normalnie zrobiłabym do tortu dla niej mus z tego przepisu, ale musze sie przyznac - nie mam az tyle czasu. I pomyślałam sobie - moze moglabym uzyc tego Pots Of Joy do przełożenia tortu? Ten deser jest dosc gesty...Czy powinnam go ubic z odrobina double cream? A moze warto dodac zelatyne?

Jeśli zna Pani ten produkt, będę wdzięczna za pani zdanie na ten temat.

Pozdrowienia z Edynburga.
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2017 15:34 odpowiedz
Niestety, nie znam produktu :/. Jeśli jest gęsty spróbowałabym ubić z double cream i tak ja Pani pisze, usztywnić żelatyną. Na 100% nie potrafię jednak doradzić.
pozdrawiam
Piotruś Pan profil
04.04.2017 16:35 odpowiedz
Cześć Dorota,
do nowicjuszy ju z nie należe tak myśle ;) Ale mam kilka pytań które mi sie tutaj narzucily w trakcie robienia tortu. Po pierwsze ciasto wcale mi nie chciało urosnąc wyszło płaskie że ciezko byłoby je podzielić na 2. Więc musiałem upiec dwa razy i dwa razy wyszło niskie. Nie lubię jak używasz w przepisach "pół szklanki" "1/4 szklanki" to troche mylące bo każdy te szklanki jednak ma różne. Mimo że scisle trzymałem sie przepisu ciasto wyszlo niskie. Druga sprawa to polewa. Przydałoby się opisać jak rozprowadzić ją po ciescie żeby była taka idealna jak u ciebie. Moja chyba była troche za gęsta. Jak Ty ja tak idealnie rozprowadzasz? Trzecia sprawa to mus. Niestety sie rozpływa. Wszystkie częsci ciasta zrobiłem zgodnie z Twoim przepisem.
agnsud profil
04.04.2017 17:00 odpowiedz
Pozwolę sobien na mały wtręt: szklanka na MW ma zawsze 250 ml pojemności. Tak stoi na przeliczniku kulinarnym, przy nowych przepisach Autorka często to podkreśla.
W powyższym przepisie są podane dokładne wartości na 1/4 i 1/2 szklanki ("1/4 szklanki (62,5 ml) wrzącej wody", "pół szklanki wody (125 ml)") więc nie powinieneś mieć problemu z proporcjami.
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2017 17:43 odpowiedz
Odnośnie szklanek Agnsud już odpowiedziała, to nie powinno stanowić problemu.
Zapewne znasz taki program 'Bake off', gdzie kilkanaście osób przygotowuje ciasto według jednego przepisu, a każdemu wychodzi inaczej? Ciasto powinno wyrosnąć, może użyłeś większej foremki, może za mocno wymieszałeś lub co gorsza zmiksowałeś ciasto? Mus: czy żółtka (jajka) były duże? Czekolada ile % kakao? Jaka dokładnie żelatyna? Czy łyżka żelatyny była miarką czyli dokładnie 15 ml? Może za niska temperatura syropu, może źle zaparzone żółtka, może za długo mieszane z ubitą śmietaną? Do polewy trzeba mieć 'wyczucie' by była nie za gęsta a jednocześnie nie za rzadka, by nie spłynęła z ciasta. Nie wiem, w którym momencie u Ciebie poszło coś nie tak.
pozdrawiam :)
stifor profil
25.03.2017 15:52 odpowiedz
Piekny (choc troszke z bombelkami :-)) i pyszny. Oraz prosty w wykonaniu zakladajac, ze robimy wedlug przepisu a nie swoich wlasnych wizji

Pozdrawiam serdecznie Pan Doroto i zycze udanej przeprowadzki
Anna M. profil
25.03.2017 17:23 odpowiedz
Przecudnej urody i zapewne bardzo smaczny.
stifor profil
26.03.2017 00:13 odpowiedz
Dziekuje bardzo! Polewa powoduje, ze tort wyglada bardzo profesjonalnie :-)
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2017 19:31 odpowiedz
Wygląda jak z paryskiej cukierni :-). Dziękuję!
stifor profil
27.03.2017 21:03 odpowiedz
I to dzieki pani mozemy zablysnac wrod znajomych:-)
rose90 profil
24.03.2017 17:38 odpowiedz
Będę robiła ten torcik jutro :). Mam tylko jedno pytanie odnosnie wody w polewie. Czy do żelatyny dodajemy dodatkowa wode ? Czy zabieramy 1/4 z polowy szklanki w przepisie ? Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2017 19:48 odpowiedz
To dodatkowa woda, tylko do namoczenia żelatyny.
pozdrawiam :)
kasia.f profil
10.12.2017 10:31 odpowiedz
Uff jak dobrze, że ktoś zadał to pytanie, zaraz zabieram się za polewę :)
Gość: Agata
22.03.2017 09:24 odpowiedz
Czy da radę to ciasto upiec w tortownicy 18 lub 16 cm i pokroić na 3 blaty czy nie bardzo sie uda?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2017 10:14 odpowiedz
Tak, w 16 cm na pewno da radę.
Gość: Joanna
20.03.2017 22:11 odpowiedz
Witam! Mam pewien dylemat. Szukam jakiegoś dobrego, nie bardzo skomplikowanego, ale efektywnego tortu na komunię. Dodam, że pieczenie ciast to dla mnie przyjemność :)
Mogłaby Pani coś doradzić, coś co będzie strzałem w 10?
I jakie ciasta proponowałaby Pani?

Z góry dziękuję za odpowiedź! :)
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2017 10:33 odpowiedz
Polecam dział KOMUNIA.
pozdrawiam
lusi3000 profil
19.03.2017 12:30 odpowiedz
Witam,
Pani Dorotko, czy polewa ma stać w lodówce 3 godziny? Chciałabym się upewnić:)
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2017 10:24 odpowiedz
Nie w lodówce, w temp. pokojowej. Ale trzeba uważać - w komentarzach niektóre osoby pisały że była gotowa już przed tym czasem.
Gość: mrc
18.03.2017 19:24 odpowiedz
tort wyszedł idealnie ( a robiłem nieco większy, w formie 23 cm), tyle że jak dla mnie nieco za słodki -na przyszłość zmniejszę ilość cukru.
parzenie żółtek upierdliwe , ale działa.
Patent na lustrzaną polewę genialny, będę używać przy innych ciastach, tylko u mnie zestalila się dużo szybciej.
Gość: kasinka
16.03.2017 10:55 odpowiedz
czy ten mus nada się do wykorzystania np w innym ciescie , np miedzy blaty biszkoptu kakaowego rzucanego ??czy bardzo się rozplywa ??
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2017 11:05 odpowiedz
Można, wtedy składamy w tortownicy. U mnie wyszedł bardzo stabilny, w komentarzach pisano o nim różnie, warto przejrzeć. Ale jak najbardziej będzie pasował do biszkoptu.
Gość: kasinka
16.03.2017 12:32 odpowiedz
dziekuje , planuje jutro zaczac , pomysł jest by na spod byl biszkopt kakaowy , kolejno ten mus czekoladowy , blat jasnego biszkoptu , nastepnie masa z kremowki i ajerkoniaku usztywniona zelatyna plus kawalki brzoskiwn z puszki , na gore blat z biszkoptu kakaowego , na wierzch polewa czekoladowa , bardzo chcialabym żeby się udało .
Mam nadzieję że pomysł nie jest zły na taką "składanke "
dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam
Esme profil
16.03.2017 08:33 odpowiedz
Sporo osób już robiło to cudo:) Dziewczyny i chłopaki, czy ma sens wciśnięcie w dolną warstwę musu świeżych malin albo pijanych wisienek? Czy ten delikatny mus się do tego nadaje?
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2017 11:13 odpowiedz
Tak :). U mnie wyszedł bardzo stabilny :).
brzesia profil
16.03.2017 13:54 odpowiedz
Moim zdaniem pijane wisienki będą się doskonale komponowały z musem :)
Gość: EwaM
15.03.2017 13:13 odpowiedz
Dzień dobry mam pytanie czy mus po wymieszaniu wszytskich składników jest płynny czy raczek powiniem być podobny do kremu tortowego? Czy on stężeje po chłodzeniu w lodówce?
dziękuję za pomoc
Ewa M
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2017 23:21 odpowiedz
Tak, jest płynny, ale nie jest rzadki. Dobrze wykonany na pewno stężeje.
pozdrawiam
Joolanta profil
15.03.2017 09:29 odpowiedz
Witam pani Dorotko. Nie wiem co poszło nie tak, ale ciasto które sie piecze wyszło mi niskie jakby w ogóle nie wyrosło. Po wyjęciu było płaskie wiec nie sposób byłoby je przekroić na dwie części. Zastanawiam sie czy to moja wina. Czy złe wymieszałam, bo nie było one skomplikowane do zrobienia. Skończyło sie tak ze na spod dałam to ciasto potem mus biszkopty i znowu mus. Zobaczę po przekrojeniu co wyszło z tego połączenia. Czy nie byłoby możliwe upieczenie innego ciasta do tego deseru? Pozdrawiam Jola
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2017 11:34 odpowiedz
Proszę spróbować raz jeszcze. Autorka piecze to ciasto z podwójnego przepisu (jest podobno łatwiej, nie dzielimy wtedy 1 dużego jajka na pół i składników jest więcej), można tak spróbować. Ciasto jest rzeczywiście proste i powinno się udać.
Pani Dumalska profil
14.03.2017 20:53 odpowiedz
Dzięki, może połaczymy siły następnym razem. Wtedy całość będzie idealna :D
niemajanusa profil
14.03.2017 18:55 odpowiedz
Potrzebuję Pani doświadczenia!
Chciałabym na polewie lustrzanej zrobić dekorację (narysować obrazek). Jak Pani sądzi - czy lepiej użyć pofarbowanej polewy lustrzanej z przepisu 1 lub 4 - na zastygniętą polewę z tego przepisu, czy zupełnie czegoś innego, np. kremu z kremówki i mascarpone?
Wolałabym użyć polewy (zależy mi na jej wyglądzie), ale obawiam się, że się rozpłynie i moje malowidło będzie jedną wielką kolorową plamą. Jakie jest Pani zdanie?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź :)
I jak zwykle chylę czoła!
14.03.2017 20:38 odpowiedz
nie jestem Dorotą, ale się wtrącę - jaki dokładnie to ma być obrazek? Bita smietana z mascarpone nie powinna się rozjechać, chociaż może zabarwić się od mirror glaze i nie bedzie to ladnie wygladało...
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2017 11:59 odpowiedz
Niestety, nigdy nie robiłam napisów ani dekoracji na polewie lustrzanej. Też obawiam się rozpłynięcia.
Gość: Jaremaben
14.03.2017 11:03 odpowiedz
Moj mus nie trzymal sie tak dobrze w temperaturze pokojowej. Ciasto jest bardzo wykwintne, dla lubiacych czekolade stanowczo!
Gość: agnes-zuzia
13.03.2017 10:15 odpowiedz
Witam, ciasto upieczone i śladu po nim już nie ma:) Jest przepyszne, bardzo polecam dla czekoholików. Ciasto miałam dość niskie ponieważ posiadam tylko blaszkę 22 cm. ale dało się przekroić. Nie do końca zsiadła mi się polewa, ale to moja wina bo dałam zamiast 1,5 łyżki żelatyny, 1,5 łyżeczki ( i byłam wielce zdziwiona, że się nie zsiada:)). Pozdrawiam
Pani Dumalska profil
12.03.2017 21:59 odpowiedz
I jeszcze sam mus- gwiazda wieczoru!
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2017 09:48 odpowiedz
Udał się wspaniale :).
brzesia profil
13.03.2017 14:37 odpowiedz
Idealny :)
Pani Dumalska profil
12.03.2017 21:56 odpowiedz
Zrobione.
Oczywiście nie bez przygód. Jeżeli zwarzy Wam się ganache pamiętajcie, że prosta metodą odratowania jest dodanie 1- 2 łyżeczek jakiegoś likieru i porządne wymieszanie (ja dodałam tez 10g więcej roztopionej czekolady, bo alkohol rozrzedza ganache).
Biszkopcik jak widać za bardzo nie wyrósł (podejrzewam, że powinnam wymienić sodę i proszek).
Ale chyba najgorzej poszło mi z glazurą. Po 30 minutach była już bardzo gęsta i musialam podgrzewać. Wylałam ją szybko na zamrożony mus, ale i tak była jak gęsty klej. Niestety osadziła się grubą warstwą.
Uff i tyle mam do zaraportowania.
A! I mus jest boski !!! Chociaż to mi wyszło idealnie :)
Johannah profil
12.03.2017 19:10 odpowiedz
Wykorzystałam to ciasto czekoladowe i polewę.
Ciasto czekoladowe smaczne i mięciutkie. U mnie wyrosło w miarę równo, ale było niskie (wiadomo, 1 czy pół jajka). Już miałam piec drugie, na szczęście porzuciłam ten pomysł, bo finalnie okazało się, że jest dobrze. Gorzej gdy komuś wyrośnie górka i zechce ją usunąć...
Mus zrobiłam na żółtkach, ale z mlecznej czekolady.
Polewa na minus, zdominowała delikatność torciku. Ciężko też z nią się współpracuje - kakao przesiałam, a powstały grudki, blendowałam polewę. Przecedzałam ją, by pozbyć się pęcherzyków, dla pewności. Zabrakło info w jakiej temp. powinno się jej użyć, dopiero znalazłam na innym portalu, ale było już za późno - moja polewa była za gęsta i źle wygląda (stąd foto takie). Poza tym przytłacza delikatność reszty, dominuje smakiem. Pasowałaby tu lustrzana polewa gianduja.
Torcik wzbogaciłam o pralinę i żelkę malinowo-miętową i zdecydowanie polecam taki owocowy ruch (porzeczka też ok), inaczej smak byłby wg mnie płaski.
Podsumowując torcik z przepisu dla ekstremalnych smakoszy czekolady... gorzkiej.
Esme profil
28.04.2017 06:47 odpowiedz
Kochana, widzę że jesteś specjalistką od żelek owocowych;) Czy mogłabyś podać mi proporcje, jakie przeważnie stosujesz?
Johannah profil
30.04.2017 15:31 odpowiedz
;-)
Do musów stosuję tylko żelatynę w listkach.
Na 125 g malin przyjmuję 1 listek żelatyny.
Na 140 g puree z truskawek - 2 listki.
1 listek o wadze 2 g, ale to chyba standard.
Gość: kala
12.03.2017 18:05 odpowiedz
Dziękuję!
Przygotowanie tortu to była dla mnie poważna decyzja, bo od upieczenia 3 lata temu tortu pszczelarza (pomyślnego) nie podjęłam się żadnego trudnego tortu. Zaczęłam w piątek wieczorem, a dziś raczyliśmy się nim i domową wiśniówką na rodzinnym przyjęciu. Jest pracochłonny i wymaga technik, których wcześniej nie stosowałam, ale cierpliwość i uważność dają spektakularny sukces. Chciałam Pani bardzo podziękować, bo dzięki temu temu powróciłam "do siebie" po burzliwych trzech latach, kiedy brakowało przestrzeni na takie wyzwania i czerpanie radości z rodzinnych spotkań. Niby tylko tort... ale dla mnie jest jak kamień milowy zamykający trudny czas, a rozpoczynający czas nadziei i pokoju w sobie. Jeszcze raz dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2017 09:57 odpowiedz
Ja również dziękuję i trzymam kciuki za lata spokojnych i wesołych wypieków :).
carrolla85 profil
12.03.2017 17:48 odpowiedz
Dorotko nie wiesz czy polewę lustrzaną można położyć opłatek z ulubioną postacią dziecka? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2017 09:57 odpowiedz
Nie wiem...
pozdrawiam
Włóczyflet profil
12.03.2017 14:15 odpowiedz
A tu środek :)
lumpenhrabina profil
12.03.2017 15:44 odpowiedz
Nawet jeśli "popłynął", to w bardzo apetycznym stylu :)
Włóczyflet profil
12.03.2017 16:50 odpowiedz
To była najmniej spłynięta część :P
Włóczyflet profil
12.03.2017 14:13 odpowiedz
Kolejny wypiek i kolejne doświadczenie ;)
Jako, że aż takimi czekoladowymi łasuchami nie jesteśmy, dlatego dla przełamania smaku dodałam mus truskawkowy na każdy blat. Nie przewidziałam jednak, że obciąży to znacznie ten lekki torcik, oraz że mus czekoladowy się tak dobrze trzymać nie będzie. Oprócz tego zrobiłam tort wyższy w mniejszej foremce, a na górę położyłam ciężkie truskawki . To pewnie też miało wpływ na to, że tort popłyyynął. Oczywiście poza lodówką, w lodówce nic mu nie było. Trochę mi było szkoda, bo poświęciłam wiele czasu i entuzjazmu, a nie było pięknego efektu wizualnego, ale smak wszystko wynagradza i to była dobra lekcja ;) może na przyszłość, warto by mus/frużelinę/truskawki podać ekstra jako dodatek obok.
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2017 10:01 odpowiedz
Piękny! I te truskawy ;-).
Włóczyflet profil
13.03.2017 10:53 odpowiedz
Dziękuję :) one takie ogromne, albo foremka taka mała, 18cm :P
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2017 17:14 odpowiedz
;-))
Pani Dumalska profil
12.03.2017 12:00 odpowiedz
Pani Doroto, szybkie pytanko: na jaką wysokość wyrasta ciasto?
Moje ma 1,8 cm wysokości- piekłam je dwa razy i rezultat jest identyczny. U Pani na zdjęciu blaty wydaja się wyższe nic 8-9 mm.
Nie wiem czy próbować przekroić ten cieniutki płat ciasta czy użyć dwóch ...
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2017 12:04 odpowiedz
Wyszło ok. Po przekrojeniu i przełożeniu ciasta musem będą wyglądały lepiej. Jeśli już upiekła Pani 2 ciasta, może użyć dwóch równych blatów wyciętych z nich? Ciasto rośnie z górką.
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2017 12:05 odpowiedz
Nie mozna uzyć tych dwóch ciast, to będzie na pewno za dużo.
Pani Dumalska profil
12.03.2017 12:46 odpowiedz
Dziękuję. Postaram się przekroić tę cieniznę i zabieram się za mus za chwilę :)
Gość: m
09.03.2017 22:19 odpowiedz
Tort się nie skleił i rozjeżdża się przy krojeniu. To już kolejny przepis z Moich Wypieków który okazał sie całkowitym niewypałem. Nie wiem czy kasuje Pani komentarze osób którym nie wychodzą te przepisy bo to nie jest tylko moja opinia że te przepisy są niepoprawne. Zajrzałam na oryginalny przepis i jest on przez Panią źle przetłumaczony. Więcej na pewno nic nie upiekę z tej strony. Poza nią wszystko mi wychodzi.
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 22:48 odpowiedz
Przepis jest przetłumaczony poprawnie.
Gość: Aga
09.03.2017 22:57 odpowiedz
Dziwne ,bo mi przepisy Pani Doroty zawsze wychodzą,tort także wyszedł.Cudny i pyszny.Może uźywa Pani kiepskiej jakości produktów,albo niezbyt starannie miesza składniki.
brzesia profil
09.03.2017 23:13 odpowiedz
Drogi gościu "m". Jak widać Dorota nie kasuje komentarzy, które Jej nie pasują, bo zamieściła Twój. Ja na Jej miejscu bym tego nie zrobiła... Myślę, że niejednemu użytkownikowi bloga coś się nie udało, wliczając w to mnie, ale zamiast spluć autorkę, Jej przepisy tudzież znajomość języka angielskiego, szukamy innych możliwych źródeł niepowodzenia w tym własną nieudolność. Szczerze zazdroszczę Ci tego, że wszystko Ci wychodzi i nie zdziwiłabym się gdyby się okazało, że prowadzisz bloga, na którym np. jutro znajdzie się ten przepis razem ze zdjęciami autorstwa Doroty. Życzę Ci dalszych sukcesów cukierniczych i, jak dla mnie, możesz tu nie zaglądać.
stifor profil
23.03.2017 23:30 odpowiedz
Ten wpis nie zasluguje na odpowiedz ale za kazdym razem jak sie o niego "potkne" to diabli mnie biora! Gosciu "m" , setki a moze nawet tysiace osob czerpia radosc z pieczenia dzieki Pani Dorocie i temu blogowi, ktory jest jednym z najlepszych, jesli nie najlepszym z jakich kozystalam. Jesli ci cos nie wyszlo to nie korzystaj z niego wiecej jesli taka jest twoja wola ale oszczedz nam niegrzecznych komentarzy, ktore absolutnie nic nie wnosza poza niesmakiem.
Gość: Angela
09.03.2017 09:56 odpowiedz
Czy mogę zagęścić mus żelatyną zamiast żółtek? Jaka ilość na podane proporcje?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 10:07 odpowiedz
Niestety, nie tutaj. Wtedy można skorzystać z innego przepisu na mus czekoladowy na blogu (każdy inny mus z blogu będzie inny w konsystencji, mniej trwały).
Kamilcia profil
08.03.2017 22:59 odpowiedz
Witam Dorotko.
Planuję upiec ten torcik na urodziny mojej drugiej połowy.Żeby sobie rozłożyć pracę chciałabym upiec biszkopt parę dni wcześniej.Można go mrozić?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:00 odpowiedz
Tak, można mrozić biszkopt :).
brzesia profil
08.03.2017 17:45 odpowiedz
Ta daaaam :) Jak torcik to torcik :) Jeszcze nie wiem jak wygląd w środku, ale niebawem się dowiem. Ciasto niewiele mi urosło więc blaty na pewno będą cienkie. Nie chłodziłam w lodówce tylko od razu wrzuciłam na 4 godziny do zamrażalnika. Po tym czasie zdjęłam obręcz (boki oddzielałam nożem) wyrównałam delikatnie boki i jeszcze na pół godziny mrożenia. Na koniec, zgodnie z przepisem, polewa. Rzeczywiście wykorzystałam wszystkie dostępne miski i łyżki :)
Lili An profil
08.03.2017 17:56 odpowiedz
Śliczny :-)
brzesia profil
08.03.2017 20:35 odpowiedz
Dzięki!
Gość: kkk
09.03.2017 00:01 odpowiedz
albo czy nada się taki do mięsa?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:02 odpowiedz
Nie, musi być cukierniczy.
Piotruś Pan profil
09.03.2017 14:25 odpowiedz
Dorota, a ten mus na zdjęciu powyżej u brzesi nie za rzadki? Jakie jest Twoje zdanie? Mam zamiar zrobić ale boje się ze mi wyjdzie za rzadki..
brzesia profil
09.03.2017 15:25 odpowiedz
Moim zdaniem za rzadki. Nawet napisałam, że trochę mi popłynął ale nie wiem co może być przyczyną. Trzymałam się ściśle przepisu ale może np. za krótko miksowałam żółtka z syropem. A może trzeba wziąć kremówkę 36%. Jak będę robić następnym razem, a na pewno będę, to tak zrobię. A jak Ty zrobisz, wrzuć fotkę :)
Gość: Ania
08.03.2017 09:18 odpowiedz
czy można jakoś ominąć termometr cukierniczy?
Węgierka profil
08.03.2017 12:04 odpowiedz
ja sobie zamówiłam - stwierdziłam, że to żaden wydatek, a może z termometrem ośmielę się na kolejną walkę z pączkami ('test chlebka' jest niewygodny)
do ciasta podejdę w weekend - filmik anny olson ( https://www.youtube.com/watch?v=5qrvxeownkU ) jest dobrym wstępem!
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:05 odpowiedz
To ciasto w filmie jest robione trochę inaczej - z podwójnej porcji (drugą część ona mrozi na przyszłe wykorzystanie), ponadto trochę inaczej układa blaty na filmie, ale wychodzi na to samo ;-). 
Węgierka profil
13.03.2017 16:27 odpowiedz
Docelową foremkę miałam o średnicy 26cm, więc i tak piekłam biszkopt dwa razy, ganache starczyło, a nawet i zostało ;) boskie ciasto, wszyscy chwalili, no i myk z wylaniem najpierw musu do foremki i kończenie układania warstw biszkoptem oraz późniejsze odwrócenie tortu (przed polaniem ganache, a la a.olsen) pozwala uzyskać naprawdę płaski top! nie obawiajcie się długiego przygotowywania syropu - ten proces trwa.
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:06 odpowiedz
Ania, syrop gotujemy do tzw. próby piórka. Starym sposobem z cienkiego drucika należy zrobić pętelkę (oczko), zanurzyć w gorącym syropie; po dmuchnięciu w pętelkę powstanie bańka. Warto również znaleźć filmiki na youtube.
Gość: Ania
09.03.2017 16:02 odpowiedz
dzięki :-)
Gość: agata
08.03.2017 08:50 odpowiedz
Witam jak piec ten torcik z termoobiegiem?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:09 odpowiedz
Proszę zajrzeć do instrukcji piekarnika. Ja po prostu piekłabym krócej. Problem w tym, że z termoobiegiem może wyrosnąć krzywo.
Gość: PannaK
07.03.2017 21:34 odpowiedz
Przeglądam różne ciasta pod kątem jajek. Bo mam ich w tej chwili sporo, a muszę coś z nimi zrobić. Czy ma pani albo może ktoś inny z przeglądających przepisy na ciasta, w których schodzi trochę jajek, ale jednocześnie reszta składników nie jest jakoś bardzo ciężko dostępna w Polsce i o tej porze roku(albo nie trzeba ich robić samemu i zostawiać na 24 godziny). Najlepiej też, żeby robienie ciasta nie zajmowało powyżej kilku godzin, ponieważ zwyczajnie nie będę miała tyle czasu. Niekoniecznie lubię bezy(zwyczajnie mi nie smakują, poza tym, niektóre wymagają piekarnika na wiele godzin, a to w moim przypadku odpada). Na razie znalazłam cytrynowe kwadraciki. Ale może któraś z Pań(lub Panów) ma jakieś ciasta lub ciasteczka, które szczególnie poleca, a które przynajmniej częściowo spełniają moje wymagania. :)
agnsud profil
07.03.2017 21:54 odpowiedz
Babka muślinowa jest na 24 żółtkach. Niestety, zostaje problem białek... Więc chyba ten przepis odpada ;)
Esme profil
07.03.2017 22:15 odpowiedz
Białka zamrozić i kiedy już zje się babkę, upiec Angel food cake - schodzi około 10 białek.
Panna K. profil
07.03.2017 23:25 odpowiedz
Ha, zapomniałam, że mam tu konto.
Jajek mam ponad 50, więc spokojnie. :D
Dziękuję za przepisy. :)
Esme profil
08.03.2017 00:20 odpowiedz
Nieźle, bo mam jeszcze przepis na sernik - duża blacha - 15 jajek w masie serowej i 5 żółtek w kruchym spodzie;D Aha, truskawkowy tort heaven z MW jest na 10 białkach (inne zastosowanie angel food cake)
emilka6669 profil
07.03.2017 23:15 odpowiedz
Może sernik królewski? 10 jajek, bardzo smaczny i niezbyt kłopotliwy w wykonaniu.
Kierownica profil
08.03.2017 07:40 odpowiedz
Generalnie na serniki schodzi po kilka jajek, i to w całości. Pod względem prostoty wykonania mogę polecić sernik wiedeński - nie trzeba ani spodu, ani polewy. I oczywiście jest pyszny!
Kasia R-G profil
08.03.2017 10:46 odpowiedz
Może biszkopt?
Esme profil
07.03.2017 19:16 odpowiedz
Kiedy tak wlewam syrop cukrowy powoli, to pewna część mi zawsze zastyga i zostaje na ściance garnka. W związku z tym jest go mniej niż powinno. Czy coś robię nieprawidłowo czy to normalne? Używam termometru więc temperatura jest odpowiednia. Może prostu zwiększyć nieco ilość składników, żeby pozostała odpowiednia ilość syropu cukrowego...
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:11 odpowiedz
U mnie też tak zostaje, przypuszczam, że prawie u każdego, nie martwiłabym się tym :-).
ive7 profil
07.03.2017 16:34 odpowiedz
Po obejrzeniu odcinka, zrobiłam ten torcik, chwila napięcia była podczas robienia syropu cukrowego, a tak poza tym bezproblemowo. Za to efekt- najlepszy z możliwych musów czekoladowych, dla prawdziwych wielbicieli czekolady. Tort wyjątkowy, robiący wrażenie :)
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:11 odpowiedz
To prawda :).
Paulina O. profil
07.03.2017 12:37 odpowiedz
Czy ten mus czekoladowy znacznie różni się od musu z Sernika z musem czekoladowym i Delicji? Rozumiem że ten jest tęższy i bardziej nadaje się do przełożenia lekkiego tortu?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:13 odpowiedz
Znacznie się różni. Jest bardziej stabilny. U mnie to ciasto stało przez pół dnia na paterze w temp. pokojowej, nic się nie rozpłynął.
Paulina O. profil
09.03.2017 12:02 odpowiedz
Super, dzięki.
Gość: Urszula
07.03.2017 09:11 odpowiedz
Torcik wspaniały jak zresztą wszystkie Pani wypieki. Bardzo lubię oglądać programy Anny Olson , robi wspaniałe ciasta i ciasteczka. Jeżeli można byłoby, to proszę o więcej jej przepisów. Czasami oglądając jej program próbuję coś zapisać ale nie zawsze podaje ilości wszystkich składników i już po przepisie.
Stała wielbicielka Pani bloga . Pozdrawiam !
gorginka profil
07.03.2017 08:06 odpowiedz
Tort wygląda zjawiskowo..osiągnięcie tak cudnej polewy wydaje mi się nieosiągalne..ja nie jestem fanem czekolady...ale myślę że rodzinka byłaby szczęśliwa :)
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:14 odpowiedz
Nie jest taka trudna, na jaką wygląda ;-). Niektóre ciasta ucierane są trudniejsze.
Gość: Panna Przechodzień
06.03.2017 23:45 odpowiedz
Dorotko, a - jeśli ktoś uwielbia czekoladę w tortach, ale sama jakoś go mdli - pasowałoby choćby jeden z blatów posmarować cienko dżemem z malin lub wiśni? Dziękuję! Tort wygląda nieziemsko! Pozdrowienia!
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:14 odpowiedz
Tak, według mnie śmiało można posmarować oba blaty.
pozdrawiam :).
Gość: gosia
06.03.2017 21:48 odpowiedz
Czy do musu mogłabym dodać pudełeczko mascarpone? Zamierzam probować odtworzyć pewien tort, w którym mus był z serkiem i jestem ciekawa, czy ktoś może orientuje się czy warto tak robić?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2017 00:15 odpowiedz
Niestety, nie można lub tylko na własną odpowiedzialność ;-).
Gość: Marysia
06.03.2017 20:45 odpowiedz
Czy tak zaparzone żółtka są już "bezpieczne"? Trochę obawiam się przepisów z surowymi jajkami, ale te jakby nie było, są poddane obróbce termicznej, zgadza się? :)
08.03.2017 15:41 odpowiedz
tak, smiało mogą jeść wszyscy, dzieci, ciężarówki itd :)
Gość: Kamyk
06.03.2017 20:14 odpowiedz
Dorotko dla mnie jest niejasne co mam zrobić z polewą bo wychodzi mi że po 3 godz. mam ja stężałą w garnuszku. Więc nie mogę jej przelać na tort. Może wyszedł ci jakiś skrót myślowy albo ja niezbyt łona jestem :-)
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2017 20:29 odpowiedz
Poprawię. Nie będzie stężała, będzie gęściejsza. 3 godzimy studzimy i ona lekko teżeje.
Johannah profil
06.03.2017 20:13 odpowiedz
Anna Olson jest znośna, na pewno bardziej niż Nigella, której nie znoszę.
Ja robię różne kremy zaparzając żółtka syropem cukrowym, są delikatne i przepyszne, dodaję kremówkę, mascarpone, np. puree z malin. Mniammm :-)
Esme profil
03.05.2017 07:47 odpowiedz
Ty mnie zawsze zaintrygujesz;) Ciekawie brzmi informacja o kremach. Podałabyś jakiś konkret mniej doświadczonej koleżance? Eksperymenty w moim wykonaniu nie zawsze wychodzą na dobre moim ciastom;D
Johannah profil
08.05.2017 10:44 odpowiedz
W Cukierni Lidla ,,Tiramisu na dwa sposoby'' są podobne kremy do moich.
Bardzo polecam, są niezwykle delikatne i puszyste, idealne do lekkiego tortu. Połączyłam taki krem malinowy i śmietankowy, stworzyłam torcik, dla przełamania nasączając ponczem z kawą i Amaretto.
Przy okazji jeśli lubisz stosować lub próbować różne techniki to polecam książkę ,,Cukiernia Lidla''. Dużo technik wykonania kremów, ciast. Książka jest bardzo różnorodna, po prostu miłe zaskoczenie. Oczywiście te przepisy są też dostępne na stronie, ale wtedy trzeba się naprzeglądać.
ikhvmb profil
06.03.2017 19:49 odpowiedz
Torcik przepiękny! Oglądam Annę Olson, ale prawdę mówiąc nie podoba mi się jej program za bardzo. Ona jest sztywna. Wszystko wylizane i pod linijkę. I te piekarniki. Kto takie ma w domu? Na pewno Pani program byłby dużo lepszy
Paulina O. profil
07.03.2017 12:35 odpowiedz
Zgadzam się :)
08.03.2017 15:42 odpowiedz
ooo Dorota, to jest myśl! Wiesz jaką bys miała oglądalność?! :D
wiesia.and.company profil
08.03.2017 17:06 odpowiedz
Noooo... :-D Zgadzam się, a jakże! Oj, nawet na Youtubie! Ależ by było dużo subskrybcji :-)
Anna Olson jest taką profesjonalistką, że aż człowieka mrozi, że są tacy nieskazitelnie perfekcyjni cukiernicy. ;-) Żadnych wybrudzonych rąk, wylizywania paluszków, ręczniczków wyciapkanych, kuchnia laboratoryjnie czysta, białe barwy. Ale co tam! Za to przekazuje sporo "myków" pomocnych przy pieczeniu. :-) Wyturlanie śliwek poza formę przytrafia się Marietcie Mareckiej i jest to naturalne, i to lubię, to lubię :-)
Gość: Gosia.s
06.03.2017 19:30 odpowiedz
Pani Doroto a ile wanilii należy dodać? Ziarenka czy ekstrakt? :) Gdzieś umknęła Pani składnikach na ciasto :)
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2017 19:40 odpowiedz
Ekstrakt, dodany :).




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach