Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 97

piątek, 01 lipca 2011

Najprostszy mus czekoladowy z czereśniami

Najprostszy mus czekoladowy. Chyba nic prostszego nie da sie wymyślić ;-). Bez dodatku jajek, masła, do wykonania w 2 minuty. Czekoladę gorzką możecie zastąpić swoją ulubioną mleczną lub białą (wtedy trzeba pominąć cukier puder). Polecam z czereśniami (nie miałam serca robić z nich ciasta ;-).

Składniki na 4 porcje:

  • 300 ml śmietany kremówki (36%)
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka cukru pudru

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić.

Śmietanę kremówkę (koniecznie schłodzoną) ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier. Dodawać strumieniem lekko przestudzoną czekoladę, w tym samym czasie miksując ją z kremówką.

Rozłożyć między szklanki, ozdobić czereśniami z dodatkiem bitej śmietany (niekoniecznie).

Smacznego :)

Najprostszy mus czekoladowy z czereśniami

Najprostszy mus czekoladowy z czereśniami

  Oceń: 
Ocena: 8.6  (liczba głosów: 9)
Zobacz także:
Letnia pianka na biszkoptach
Letnia pianka na biszkoptach
Bajaderki
Bajaderki
Crumble ze śliwkami i migdałami
Crumble ze śliwkami i migdałami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (96)
29.08.2014 12:55 odpowiedz
Dorotko myślisz, że podpieczone śliwki będą się dobrze komponowały z tym musem?
Dorota, Moje Wypieki
29.08.2014 12:56 odpowiedz
Będą :-).
mrsloony  (zobacz profil)
02.08.2014 20:24 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj sam mus z bitą śmietaną, dobry, prosty i szybki w przygotowaniu :)
Zrobiłam go z gorzkiej czekolady, jutro będę próbować z mlecznej, bo jednak nie do końca mi ten smak odpowiadał ;)
Gość: Aleksandra2001
31.07.2014 11:36 odpowiedz
Witam, przed chwilą zrobiłam ten krem i wyszedł mi z gory mus o prawie dobrej konsystencji, a pod spodem czekoladowa woda... Co mogłam zrobić źle?
Gość: poziomka
31.07.2014 23:44 odpowiedz
Wydaje mi się, że mogłaś mieć niedostatecznie schłodzoną kremówkę lub dodałaś zbyt ciepłą czekoladę. Zwłaszcza w takie upały jak są teraz ;)
LaMadeleine  (zobacz profil)
13.07.2014 12:10 odpowiedz
Szukałam jakiegoś sposobu na wykorzystanie czereśni i padło na ten mus. W deszczową sobotę umilił popołudnie :)
Były problemy z kremówką 36%, bo nie chciała się ubić(była mocno, schłodzona, ubijaczki też, w misce nie było ani kropelki wody) ale i tak się nie zaczęła ubijać, w końcu użyłam 30% i wszytko było ok. Po przeczytaniu komentarzy po dodaniu czekolady wymieszałam szpatułką i może dzięki temu nie zrobiło się masełko :) Zrobiłam, z gorzką czekoladą i mimo tego dodałabym z połowę cukru pudru. Na dno szklaneczki dodałam pokrojone czereśnie. Następnym razem spróbuję z białą czekoladą i truskawkami :)
Był bardzo pochmurny i deszczowy dzień, więc trudno było zrobić zdjęcie :)
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2014 21:20 odpowiedz
Bardzo klimatyczne zdjęcie :-).
Gość: Magiczna
08.07.2014 15:47 odpowiedz
Mus wyszedł pyszny :) nic mi się nie zważyło ani nie oddzieliło na szczęście :) Mój wyszedł trochę jaśniejszy i słodszy przez dodatek mlecznej czekolady zamiast gorzkiej (tylko taką miałam w domu) :P i ozdobiony został startą białą czekoladą zamiast owoców ale polecam szybki łatwy a pyszny :)
Gość: Czeko
07.07.2014 16:22 odpowiedz
A czy nada się na słodki stół na wesele?
Czy może lepiej z innego przepisu, skoro nie może zbyt długo stać (sala klimatyzowana)
Dorota, Moje Wypieki
07.07.2014 23:44 odpowiedz
Tak, powinien być ok. 
Gość: Czeko
07.07.2014 00:04 odpowiedz
Witam :)
Jaki jest czas przechowywania deseru w lodówce? Czy jeśli zrobię go w czwartek rano to będzie on dobry na piątek wieczór? Jak długo może później przebywać poza lodówką?
Dorota, Moje Wypieki
07.07.2014 10:45 odpowiedz
Będzie dobry. Poza lodówką nie powinien być przechowywany, tzn. podajemy prosto z lodówki.
Deirdre25  (zobacz profil)
03.07.2014 17:58 odpowiedz
Zrobiłam mus, a na wierzch dałam zmiksowanego banana z porzeczkami czerwonymi, odrobiną jogurtu i cukru. Cóż mogę rzec: coś cudownego :]
Gość: Wiola
11.04.2014 21:30 odpowiedz
Właśnie zrobiłam, ale mus przełożyłam lodami waniliowymi i dałam truskawki zamiast czereśni:) Ale to dodawanie strumieniem czekolady i jednoczesne ubijanie - nie jestem aż tak zgrabna, bo i ja i kuchnia w czekoladzie
Gość: ambiwalencja
22.12.2013 18:15 odpowiedz
A mnie się nie zwarzył, ale zrobiła się "straciatella", tzn. bita śmietana z małymi kawałeczkami czekolady. Robiłam 4 podejścia i za każdym razem to samo. Co robię nie tak???
Pysznotka  (zobacz profil)
08.10.2013 18:58 odpowiedz
No i przebiłam. Nawet nie wiem kiedy, tak szybko się zważył. Trzeba bardzo uważać.
Gość: pudingowa
22.09.2013 15:18 odpowiedz
Wiecie czy mozna zastapic smietane 30 na 18 ?
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2013 23:31 odpowiedz
Nie.
Gość: Sandrze
27.08.2013 15:28 odpowiedz
Świetny przepis! Mus robi się szybko i bez wielu składników, co jest wielkim plusem. Ja chciałam go podać lekko schłodzony, więc dałam go do zamrażalki, zapomniałam o nim i...wyszły przepyszne lody! Polecam!
Gość: Agnieszka
19.06.2013 22:03 odpowiedz
Mus wyszedł bardzo smaczny, użyłam go do tarty, która wyszła straciatella, albowiem kiedy do zimnej, ubitej śmietanki dodałam przestudzona czekoladę, natychmiast zastygła. Bałam się miksować to dłużej, bo mam wybitne zdolności jeśli chodzi o warzenie śmietany, więc zostawiłam mus z drobinkami czekolady. W zasadzie nie wiem, czy taki nie jest lepszy ;)
Gość: Dorota A.
26.05.2013 19:50 odpowiedz
Ten deser robiłam kilka miesięcy temu, ale nie mogłam pominąć opinii,bo sama lubię je czytać;). Bardzo prosty,szybki i smaczny deser.Polecam skosztować na drugi dzień rozgrzany do temp.pokojowej wtedy jak dla mnie jest pyszniutki.Na zimno ma zbyt intensywny smak.
13.05.2013 14:44 odpowiedz
Czy dałoby się taki mus połozyc na blat czekoladowego ciasta,czy bedzie spływał? np z białej czekolady ze skórką cytrynową
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 11:33 odpowiedz
Mozna, nie będzie spływał. Musi byc dobrze schłodzony.
Gość: Marylou
28.03.2013 23:22 odpowiedz
A czym jeszcze można ozdobić taki mus ? Oprócz bitej śmietany ?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 10:40 odpowiedz
Swiezymi owocami.
Gość: Serena
28.03.2013 23:21 odpowiedz
A ile minut trzeba ubijać śmietanę ? Wiem, że to głupie pytanie, ale chcę się upewnić :)
Gość: Szczecinian
28.03.2013 11:57 odpowiedz
Mam pytanie, czy może być śmietanka, a nie śmietana? Niestety, jako laik ni mam pojęcia czym to się różni...
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 12:17 odpowiedz
Tak, najwazniejsza jest zawartosc tluszczu. Powinna sie zgadzac z tą z przepisu. 
Gość: Szczecinian
28.03.2013 13:01 odpowiedz
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź :)
Gość: maja
29.12.2012 22:48 odpowiedz
czy mogę zastąpić gorzką czekoladę białą?
07.01.2013 18:54 odpowiedz
Możesz :) Ja dokładnie tak zrobiłam i mus wyszedł przepyszny.
(Przy czym mojemu chłopakowi jeszcze bardziej smakował schłodzony, prosto z lodówki. Bardziej niż od razu po przygotowaniu)
użytkownik usunięty
03.11.2012 10:47 odpowiedz
Cóż, jak nie pavlova, to dziś będzie ten mus, bo mnie nosi:) O czereśniach mogę zapomnieć o tej porze roku ( a szkoda), ale sprawdzę, jak toto smakuje z pestkami granatu. I mam nadzieję, że tym razem niczego nie schrzanię:)
Gość: Ula
12.10.2012 22:11 odpowiedz
Pani Dorotko, ile ten deser może postać w lodówce? Czy jak go wieczorem przygotuję do do 17 następnego dnia będzie ok?
Gość: Ola
30.09.2012 23:13 odpowiedz
mus wyszedł świetny! dziękuję za przepis
Gość: Patrycja
07.09.2012 11:59 odpowiedz
Zrobiłam. Rewelacja. Musem polałam lody i opruszyłam czekolada. Nieziemski smak:)
Gość: Zosia
01.09.2012 15:22 odpowiedz
Świetne! proste szybkie przepyszne!! ;) sam czy z dodatkiem orzechów różnego rodzaju lub owoców jest genialny!
(ale lepszy ze śmietany 30% )
01.03.2012 13:36 odpowiedz
Tutaj też piszę! Bo dziś u mnie był i Twój mus - przełożyłam nim (i powidłami śliwkowymi) tort, wyszło szybko i superpysznie! Dziękuję! :) Rezultat: czajnizfortunkuki.blogspot.com/2012/03/dawno-sie-nie-odzywaam.html
Gość: pola
07.02.2012 16:28 odpowiedz
zrobiłam sosik z mrożonych wiśni, zagotowanych z cukrem: pycha!
Gość: Arleta
23.09.2011 02:31 odpowiedz
Mieszkam w Stanach wiec zrobilam z whipping cream (kiedys szukalam smietanki w polskim sklepie i nie moglam znalezc). Krem wyszedl znakomity, jak zreszta wszystkie przepisy z tej stronki ktore dotychczas wyprobowalam ;-) Dziekuje serdecznie Dorotko! Tak milo tworzyc slodkosci razem pomimo takich dystansow, my Polacy jestesmy chyba juz wszedzie...Viva internet :-)
Gość: karolla
24.07.2011 18:48 odpowiedz
dzis zrobilam, czeresnie zamienilam na borowki oraz maliny (z racji posiadania ich w lodowce :) ) wyszlo przepyyyyszne!!!
Gość: monikazfole
10.07.2011 12:51 odpowiedz
wspaniały deser. coś pysznego. uważałam, tylko przy ubijaniu śmietany (u mnie 19% - taką akurat miałam), a czekoladę wmieszałam wyłączonym mikserem. zastanawia mnie czy jakbym dodała trochę alkoholu i zamroziła, wyszłoby coś na kształt lodów?
Dorota, Moje Wypieki
09.07.2011 08:22 odpowiedz
Ptasie mleczko, nadaje się świetnie.
Gość: Ptasie_Mleczko
09.07.2011 07:44 odpowiedz
czeresnie zawsze były i zawsze będą z robalami:) nie ma innej opcji, tak już musi być:) Trzeba ładować całą do ust i się nie przejmować! Ostatecznie z robala powstanie coś podobnego do muchy, czyli nic strasznego :D:D:D
Gość: asiunia252
08.07.2011 21:10 odpowiedz
Witam Pani Dorotko:)
Fajny przepis ale u mnie w Łodzi i czuję że w ogóle w całym kraju czereśnie są z robalami i wiśnie to samo:(
Może te na zdjęciu są bez tych "dodatków":):):)
Gość: Ptasie_Mleczko
08.07.2011 20:21 odpowiedz
:) A do przełozenia biszkopta to się nada??? ps. smietany 36% w Polsce należy szukać na półce z produktami UHT, jest w zółtym kartoniku, duża, łowicka:)
Gość: Monika
06.07.2011 19:01 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź - jutro biorę się za tę pychotkę:))
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2011 18:37 odpowiedz
Może być.
Gość: Monika
06.07.2011 18:15 odpowiedz
Mam pytanie: czy może być śmietana 30%? Nigdzie nie umiem znaleźć 36%...
Gość: eveni
06.07.2011 13:13 odpowiedz
Oczywiscie mialam napisac: ..dalsze ubijanie musu po dodaniu czekolady.
Gość: eveni
06.07.2011 13:02 odpowiedz
Niestety, tez wyszlo mi czekoladowe maslo.. Od niedzieli zaprzatalam sobie glowe co zrobilam nie tak i doszlam do wniosku, ze bledem bylo dalsze (choc krociotkie) ubijanie musu po dodaniu kremowki. Za doslownie potraktowalam slowo 'miksowac', a mysle, ze trzeba bylo po prostu delikatnie wymieszac szpatulka lub lyzka.. Lub robic tak jak Issima.
Szkoda, ze nie mialam swiezej bulki, wysmarowana takim maselkiem moglaby niezle smakowac:)
Gość:
06.07.2011 08:19 odpowiedz
Pyszne i szybkie. Można zrobić w 10 minut po obiedzie, w sam raz na deser. W sezonie zrobię na pewno z wiśniami, bo coś mi mówi, że będzie to dobre połączenie...
Gość: issima
04.07.2011 20:33 odpowiedz
a tak btw Dorotko robiłam pyszny torcik Trianon szkoda że nie uwieczniłam go na fotkach trochę go podrasowałam i naprawdę polecam. Trochę podobny do pralinowego Sowy przepis www.cincin.cc/index.php?showtopic=18662
Gość: issima
04.07.2011 20:30 odpowiedz
mi nigdy się nie zważył ponieważ dodaje ubita śmietanę do czekolady nie odwrotnie. Rozpuszczam czekoladę w kąpieli wodnej chwile poczekam aż przestygnie i dodaje po jedne łyżce ubitej śmietany delikatnie mieszając. ZAWSZE WYCHODZI :)
Gość: Kolejna Dorotea
04.07.2011 18:22 odpowiedz
Mi też się zważył ten mus. Przepis wydaje się banalny, ale jednak wiele zależy od jakości śmietany. Moja najpierw nie chciała stężeć, a potem momentalnie pojawiły się grudki masła. Brrr, nie było to dobre, ale spróbuję kiedyś jeszcze raz. Pozdrawiam.
Gość:
04.07.2011 14:23 odpowiedz
Deser pyszny! Nie za słodki, nie za czekoladowy :)
Gość: Ola
04.07.2011 10:33 odpowiedz
To nie dobrze, że takie to proste, bo już wiem co będzie u mnie na kolejny deser;) a czekolada ma tyle kalorii.. :(
Gość:
04.07.2011 09:18 odpowiedz
Wygląda rewelacyjnie.Taki mus musi pysznie smakować:)) Na deszczowo letnią chandrę idealny:))
Gość: karadeniz
03.07.2011 17:54 odpowiedz
u mnie ten sam problem - zrobiło się masło :/ Ale co tam człowiek uczy się na błędach: po raz pierwszy w życiu ubijałam śmietanę, teraz już wiem, że nie zawsze "dłużej" znaczy "lepiej" - zostało mi trochę śmietanki, więc za parę dni znowu zrobię mus, ale tym razem się uda, ha! :)
btw, dziękuję za przepis, nigdy nie robiłam kremów, musów itp., bo wydawało mi się że to strasznie skomplikowane, ale ten przepis, mimo niepowodzenia, dodał mi odwagi ;)
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2011 11:01 odpowiedz
Jeśli tylko kremówka będzie wystarczająco sztywna, przestajemy ubijać, bo od tego momentu pogarszamy jej stan. Zaczyna szybko gęstnieć i sie warzyć w oczach. Cieżko opisac słowami ten moment.
03.07.2011 09:45 odpowiedz
Ktoś tu wspomniał o zważonym kremie - kiedy w takim razie przestać go ubijać? Jaka powinien mieć konsystencję? Ta kremówka (już wymieszana z czekoladą) ubije się zupełnie na sztywno, czy tak nie do końca? Kiedyś popełniłam podobny błąd przy kremie z białej czekolady według przepisu stąd, jak go uniknąć tym razem?
Pozdrawiam.
Gość: monika
03.07.2011 09:20 odpowiedz
Tak podczytuję i ktoś tu wspomniał o 'śmietanie' Elmea, że się zważyła-może dlatego, że tak naprawdę to nie jest śmietana tylko substytut wytwarzany z oleju, mleka w proszku itp-dla mieszkających w UK oczywiście:-) pozdrawiam
Gość: green.alicja
02.07.2011 18:49 odpowiedz
oj przyznam sie ze myslalam ze cos z nich zrobisz a nie wykorzystasz tylko jako przybranie :P
Gość: oolinkaa
02.07.2011 17:55 odpowiedz
A jednak Dorotko nie zjadłaś ich po kryjomu w szafie :)
Na pewno wypróbuję ten mus czekoladowy :)
Pozdrawiam
Gość: nitka
02.07.2011 17:29 odpowiedz
Dorotko,widzę nowy,piękny "owocowy" zestaw zdjęć:)
02.07.2011 15:16 odpowiedz
Matkooo, świetne!!!!;D dobrze że czereśnie mam pod ręką w ogrodzie;) zapraszam do mnie, jestem nowa;)
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2011 13:40 odpowiedz
W UK kosztują od 4 - 7 funtów za kg.
Gość: Werka
02.07.2011 10:19 odpowiedz
Mnie najbardziej powalają czereśnie, mogłaby by mi Pani powiedzieć po ile je kupiła? I widzę, że zmiana na górze strony, super ;)
Gość: berrypunch
02.07.2011 09:35 odpowiedz
Super połączenie :) i zdjęcia jak zwykle cudowne !
Gość: majanaboxing
02.07.2011 09:34 odpowiedz
Dorotko,jakie masz cudownie ciemne czereśnie!
A ten mus - palce lizać. :)

Uściski:*
02.07.2011 09:13 odpowiedz
hmm..jakieś 2 lata temu to był mój pierwszy krem jaki przełożyłam tort na swoje urodziny..i od tamtego czasu robię go zawsze gdy brakuje mi pomysłu czym przełożyć kolejne torty:))polecam też białą wersje..ale wtedy już bez tej 1 łyżki cukru.
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2011 08:21 odpowiedz
Agnieszko, wydaje mi się, że za długo ubijałaś.
Gość: domaskowa
02.07.2011 07:02 odpowiedz
To wygląda co najmniej wspaniale :)
Gość: kacperd97
01.07.2011 23:44 odpowiedz
Bezsenna noc. Chęć na coś słodkiego...
i twój blog ratuje mi życie - no może trochę przesadzam, ale...
szkoda tylko że po tej gorzkiej czekoladzie w musie jeszcze bardziej się rozbudziłem...
ale nieszkodzi warto było . . .
Gość: Magdalena
01.07.2011 23:03 odpowiedz
Zrobiłam ten mus, ale ze śmietany 36% (takiej zwykłej z kubeczka) i czekolady mlecznej Wedla. Za mało czekoladowy! Następnym razem wezmę lepszej jakości gorzką/deserową czekoladę.
Gość: agnieszka
01.07.2011 22:51 odpowiedz
ostatnio robilam krem ..smietana 30% Elmlea ..ubilam, dodalam cukier, pozniej czekolade i krem sie...zważył :( az teraz boje sie robic cos ze smietanka :( co zrobilam zle...? moze czekolada byla za ciepla? ale balam sie ze jak zupelnie ostudze to zastygnie....hmmm
Gość: kurczakowo
01.07.2011 20:49 odpowiedz
Pani Dorotko (śliczne imię :)) wpadłam dziś na bardzo podobny pomysł. Tylko ponieważ w domu obecne były maliny zamiast ciemnej czekolady użyłam białej. Wymieszałam roztopioną czekoladę z 3 łyżkami śmietanki, a następnie ze śmietaną ubitą, Na dno szklanek maliny i na to ten mus - rodzina zachwycona.
Poza tym chciałam podziękować za wspaniały przepis na tartę z jabłkami - familia się w niej zakochała (upiekłam z podwójnej porcji, a zniknęła w 4 godziny ;)).
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za uczynienie życia smaczniejszym!
Gość: drdora
01.07.2011 20:27 odpowiedz
no i mam kolejny ekspresowy krem do tortu ;-)
Dorota, Moje Wypieki
01.07.2011 19:52 odpowiedz
Mellis, możliwe :) Malaczarnagg, wszystkie rodzaje musów się nadają, choć te prawdziwe, z jajkami, sa bardziej puszyste. Ale ten np. idealny będzie to tortów. Dziękuję i pozdrawiam!
Gość: kacperd97
01.07.2011 19:50 odpowiedz
wyśmienicie wygląda . pychotka . :D
jutro po pizzy na deser robie . :D
Gość: mellis
01.07.2011 19:43 odpowiedz
niesamowite, właśnie wróciłam z kuchni, a robiłam mus dokładnie z tego samego przepisu, , czyżby jakaś podróż astralna do twojego umysłu?
Gość: hipcia45
01.07.2011 19:08 odpowiedz
Aż mi ślina na klawiaturę poleciała ;-)
Gość: asiek_ba
01.07.2011 18:53 odpowiedz
Szalejesz! Jesteś niesamowita!!:):)
Pozdrawiam
Aśka
Gość: Desperate
01.07.2011 18:27 odpowiedz
Takie pyszne letnie deserki u ciebie. A u mnie leje. ; (
Może się rozpogodzi.Wszystko jak zawsze wygląda cudnie.
Gość: nadeshiko
01.07.2011 18:20 odpowiedz
Widzę, że chce Pani nadrobić przerwę z nawiązką ;) Ja ostatnio często robię mus czekoladowy na bazie awokado, ale ten też na pewno wypróbuję, bo wydaje się prosty i smaczny, no i nie ma w nim surowych jajek :)
Gość: malaczarnagg
01.07.2011 18:10 odpowiedz
Witaj,
pysznie ten mus wygląda. Mam pytanie dotyczące takiego przepisu - jadłam ostatnio ciasto czekoladowe, które na cieniutkiej warstwie ciasta biszkoptowego miało właśnie taki mus czekoladowy, który z jednej strony był puszysty, a z drugiej - dawał się kroić, będąc jednocześnie dość wilgotny. Czy może lepszy będzie taki jak w tarcie z musem czekoladowym? A może mus, który robiłaś na Walentynki? Najbardziej zastanawia mnie konsystencja każdego z nich, proszę więc o poradę.
Pozdrawiam!
Gość: magda2459
01.07.2011 17:36 odpowiedz
Śmietanka+czekolada+czereśnie=połączenie idealne!
Gość: flowerek.com
01.07.2011 17:28 odpowiedz
Ja tez takich pieknych czeresni bym w zaden sposob nie przerobila. Sa idealne. Mus wyglada mmmmhmmm :)
Gość: lutka40
01.07.2011 17:27 odpowiedz
fAJNY PRZEPIS SZKODA,ŻE MOJE DZIAŁKOWE CZEREŚNIE SĄ Z MIĘSNYM DODATKIEM W POSTACI DORODNYCH ROBACZKÓW ( PRAWIE WSZYSTKIE)
Gość: mikimama
01.07.2011 17:17 odpowiedz
Taki prosty, a taki wspaniale apetyczny! W dodatku z czereśniami!
01.07.2011 17:17 odpowiedz
prostota jest najlepsza, a w tym przypadku po prostu pyszna:)
Gość: kabamaiga
01.07.2011 17:00 odpowiedz
Cudo :)
Gość: niedzielna
01.07.2011 16:44 odpowiedz
Cudowny przepis! Jak do tej pory wszystkie z tego bloga wychodzily idealnie, wiec dzisiaj ten idzie "na tapete!", uwielbiam musy, a ten taki prosty!
Gość: kachatka15
01.07.2011 16:40 odpowiedz
pyyyyszzzzooootttaa!!!!
Gość: zofus
01.07.2011 16:31 odpowiedz
Piękne zdjęcia Dorotko! Czereśnie na ostatnim zdjęciu wyglądają rozkosznie pięknie:)

A przepis bardzo fajny, taki na szybko, na już, na teraz:)
Pozdrawiam!
Gość: david.5
01.07.2011 16:29 odpowiedz
Hmmm tempo wspaniałe... Ciekawe propozycje, na pewno smaczne;) Te przepisy z okazji rozpoczęcia prezydencji Polski w UE? Hehe
Gość: mz-28
01.07.2011 16:23 odpowiedz
Nareszcie zaczął się sezon na czereśnie, przepis do wypróbowania.




do góry