Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 477
»  Strona główna  »  Naleśniki 

poniedziałek, 06 października 2008

Naleśniki

Już wiem jak powiecie: 'Phi! A cóż to za przepis, kto by nie umiał robić naleśników!'. Ja też zawsze robiłam naleśniki 'na oko', nie ma w tym przecież żadnego problemu, by wymieszać mąkę z mlekiem, jajkiem i smażyć. Jednak po zakupie książki Michela Roux 'Jajka', robię tylko takie ... Przekonajcie się proszę, jakie pyszne mogą być naleśniki, moje dzieci je uwielbiają!

Składniki na około 16 sztuk (choć mi wychodzi zawsze mniej):

  • 125 g mąki pszennej
  • 15 g drobnego cukru
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 325 ml mleka
  • 100 ml śmietany kremówki
  • kilka kropel esencji waniliowej, pomarańczowej lub trochę startej skórki z cytryny

Do smażenia:

  • 20 g stopionego masła (używam oleju).


Mąkę, cukier i sól wsypać do miski, wymieszać. Dodać jajka, 100 ml mleka, ciągle mieszając trzepaczką. Dolewać resztę mleka i kremówkę ciągle mieszając. Odstawić ciasto w ciepłe miejsce na godzinę czasu.

Przed przystąpieniem do smażenia dodać esencję. Patelnię (22 cm średnicy) posmarować odrobiną masła i podgrzać. Nalewać cienką warstwę ciasta i smażyć około 1 minuty. Gdy na całej powierzchni ukażą sie dziurki, odwrócić nalesnik i smażyć kolejne 30-40 sekund. Przełożyć na talerz. Podawać z dowolnym słodkim nadzieniem.

Smacznego :)

Naleśniki

Naleśniki

  Oceń: 
Ocena: 9.1  (liczba głosów: 41)
Zobacz także:
Omlet na słodko
Omlet na słodko
Racuchy drożdżowe
Racuchy drożdżowe
Gofry - lekkie i chrupiące
Gofry - lekkie i chrupiące
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (348)
Gość: sylka
29.08.2014 11:39 odpowiedz
Beznadziejny przepis, nalesniki wyszly kruche. Juz kolejny po tarcie z jogurtem greckim nieudany.
Gość: wute
23.08.2014 17:01 odpowiedz
co jest nie tak z tym przepisem?? ;( robiłam dziś naleśniki i jeszcze nigdy takiej katastrofy nie było... kiedy ciasto cienko wylałam na patelnie (na oleju smażyłam), to nie było szans, żeby przewrócić naleśnika - przywarło do patelni!! kiedy lałam grubiej, było lepiej, choć nadal się przyklejało - nie było mowy o przewróceniu naleśnika bez pomocy łopatki... patelnia ceramiczna, nieporysowana, więc przyklejanie się ciasta to raczej nie jej wina...
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2014 17:10 odpowiedz
Jeśli wszystkie proporcje i składniki były zgodnie z przepisem, nie mogą przywierać do patelni. Wielokrotnie smażyłam na ceramicznej, teflonowej, żeliwnej i było wszystko ok.
Gość: wute
23.08.2014 17:30 odpowiedz
wszystko było zgodne z przepisem, aczkolwiek razy 2.. nawet odstawiłam na 1h na bok.. robiłam wszystko wg przepisu ;( zastanawiam się czy wina mogła tkwić w mące? dałam 2 różne (obydwie pszenne, ale różne typy)... naleśniki w smaku pyszne, ale niestety połowa w koszu (ta która ewidentnie nie chciała się odkleić od patelni i 'potargała' się) :(
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2014 17:48 odpowiedz
Może problem nie tkwi w przepisie, ale w technice smażenia? Np. zbyt szybko ściągane z patelni? Ja je smażę chętnie, ale mój mąż nawet nie podchodzi, inaczej lądują w koszu, jak u Ciebie ;-).
Gość: wute
23.08.2014 17:59 odpowiedz
hihi, czyli nie jestem wyjątkiem, który nie umie usmażyć naleśnika ;) nie wiem jakie są techniki smażenia ;) wylewam ciasto i czekam na bąbelki powietrza, potem próbuje przewrócić, jeśli się to uda, to strona wcześniej smażona jest brązowa - dłużej nie mogę ich trzymać bo by się spaliły, zaś jeśli chciałabym przewrócić wcześniej to nie ma mowy, potargane na amen... szkoda, że mi nie wychodzą bo są pyszne :(
Gość: amaQ8
14.09.2014 09:47 odpowiedz
Oj nie, nie wyrzucaj 'potarganych'. Szkoda skladnikow - mozna przeciez zjesc taka wariacje na temat....... U mnie kiedys tak bywalo, ze pierwszy nalesnik byl zwykle potargany; teraz juz wiem, ze to najzwyczajniej patelnia nie byla dosc goraca.
Poza tym nigdy nie daje na patelnie tluszczu. Jedyne to chlup ciut oleju do ciasta; potem juz tylko ciasto na bardzo goraca patelnie. Wazne tez by nie byla porysowana; zeby sie nic nie czepialo.
A jesli zostana Wam jakies resztki, to podpowiem - moja Mama tak robila - pokroic w paski czy kwardraciki i idealne jako 'makaron' czy 'lazanki' do zupy owocowej. Dodam, ze u Mamy zupa owocowa to nie byl kompot; tylko mnostwo pysznych zmiksowanych owocow zaprawionych smietanka.......... raj w buzi na upaly.
Pozdrawiam wszystkich Panstwa
Gość: AGAT
23.08.2014 15:00 odpowiedz
naleśniki to moja kulinarna zmora, nareszcie mi wyszły, chociaż obawiałam się tego dość lejącego ciasta, bardzo dużo dała też skórka z cytryny,ciekawy posmak:)gratuluję bloga, bo to już kolejny udany przepis z tego bloga
Black Cat  (zobacz profil)
23.08.2014 12:44 odpowiedz
Trzeba ciasto odstawić na godzinę, czy nic się nie stanie jak się tego nie zrobi?
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2014 12:45 odpowiedz
Ja zazwyczaj nie czekam z braku czasu, nic się nie stanie ;-).
Black Cat  (zobacz profil)
23.08.2014 13:57 odpowiedz
Ok. :)
Gość: wute
01.08.2014 11:47 odpowiedz
witam, nie posiadam śmietanki kremówki w domu (ani w ogóle śmietany na obecną chwilę), i pytanie czy mogę dać więcej mleka po prostu? zawsze robiłam naleśniki na mleku i wodzie - może wody dać zamiast śmietany? ;/
Dorota, Moje Wypieki
01.08.2014 13:05 odpowiedz
Proszę wtedy skorzystać z innego przepisu na blogu, np. na te nalesniki.
Gość: wute
01.08.2014 23:27 odpowiedz
dziękuję bardzo :)... przepis, który mi Pani podała, to właśnie ten mój 'babciny' przepis na naleśniki, nawet Babcia nie wiedziała, że umie robić francuskie naleśniki :)))
Gość: Madzia
23.07.2014 14:53 odpowiedz
własnie je smaże...pierwszego zrobiłam i już go zjadłam ;-) pyycha !! same w sobie są mega dobre...naprawdę polecam..ciasto lejące,ale smaży sie je bez problemu..trzeba mało lać tego ciasta i jest ok ;-)
Gość: olunia85
09.07.2014 09:51 odpowiedz
Najlepsze jakie do tej pory jadłam:):) cieniutkie i delikatne. Żadnych problemów z ich smażeniem nie miałam, zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem:) Smakują rewelacyjnie!!!!
Gość: Natka
08.07.2014 23:35 odpowiedz
Jak wszyscy myslalam do tej pory ze,nalesniki to poprostu wymieszana maka jajko itd.Nic bardziej mylnego! Ten przepis uswiadomil mi I mojej rodzinie Co to Pyszny mieciutki I doskonaly nalesnik!
Gość: Aurelia
30.06.2014 02:34 odpowiedz
Uwielbiam nalesniki.Te nie maja sobie rownych.Chcialam tylko dodac,ze smaze je na oleju kokosowym , sa wysmienite!!!
Pozdrawiam
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
27.06.2014 06:48 odpowiedz
Naprawdę pyszne i delikatne...
Gość: Betti
23.06.2014 15:53 odpowiedz
cud , miód, malina!!!! dziekujemu za tak pyszne naleśniki!!!!
Gość: mpietka
29.04.2014 17:10 odpowiedz
Super przepis !!! Przepyszne naleśniki, mój synek razem z mężem się objadali:D
a_nielska  (zobacz profil)
25.04.2014 18:30 odpowiedz
Ciasto było jednak zbyt rzadkie dla mojej niedobrej patelni, dodałam więc sporo mąki. I okazało się, że to i tak najlepsze naleśniki jakie do tej pory zrobiłam - puszyste a cieniutkie i delikatne.
26.06.2014 15:44 odpowiedz
podobna sytuacja u mnie, musiałam dodać sporo mąki, ale naleśniki są po prostu nie z tej ziemi! :)
pingwinek2008  (zobacz profil)
24.04.2014 11:15 odpowiedz
Uwielbiam te naleśniki. Mój mąż co sobotę prosi mnie żebym je zrobiła na śniadanie. Te śniadanie stał się u nas już rytuałem. Bardzo dziękuję za ten cudowny przepis.
20.04.2014 14:58 odpowiedz
Mmmmm... :3 Nawet mój wybredny tata poprosił o dokładkę tych wyśmienitych naleśników!
07.04.2014 21:46 odpowiedz
Czy mleko kokosowe jako płyn w jakichkolwiek naleśnikach da radę? Pomyślałam, że smak może być ciekawy do naleśników na słodko...
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2014 18:41 odpowiedz
Tak, zamiast mleka po prostu. Zgadzam się, może być ciekawie :).
29.05.2014 14:47 odpowiedz
Wyczekałam do truskawek i właśnie smażę :)
Są nieco inne - mniej elastyczne i trzeba je ciut dłużej smażyć. Smak kokosowy w surowym cieście wyczuwalny aczkolwiek nie dominuje. Dodałam trochę wiórków kokosowych do ciasta, co nadało ciekawej faktury i podkręciło smak. Polecam!
Będą czekać do wieczora na bitą śmietanę i truskawki :)
29.03.2014 19:00 odpowiedz
Wychodzą zawsze takie jak lubimy: cieniutkie, miękkie i delikatne. Polecam ten sprawdzony wielokrotnie przepis
izabela2764  (zobacz profil)
29.03.2014 19:13 odpowiedz
Nika _j ! - zaszalałaś :) - a co w środeczku ? Widzę ,że lubisz obrusy w kolorze -czerwonym !!! -ja też :) Mój mąż krzyczy ,że to agresywny kolor ,a ja żaden agresywny -wyłącznie energetyczny ;)
29.03.2014 20:04 odpowiedz
Naleśniki są tym razem z serem, ale każde nadzienie do nich pasuje, nawet wytrawne jeśli się pominie dodatki aromatyczne i doda ciut więcej soli. Obrus natomiast jest z nami od początku naszego małżeństwa, więc oboje mamy do niego niebywały sentyment. :) Na jasnym obrusie te naleśniki mogłyby przemknąć przez forum niezauważone, a tak ....od razu rzucają się w oczy. ;) :)))
izabela2764  (zobacz profil)
29.03.2014 20:21 odpowiedz
Nika _j ! - też mam takie przedmioty ,tym bardziej ,że za 2 lata mamy 25 lecie małżeństwa ,więc trochę wspólnego życia za nami :)
30.03.2014 19:35 odpowiedz
Brawo! Gratuluję, bardzo miło mi czytać takie optymistyczne, niosące nadzieję wieści. :) Pozdrawiam Was serdecznie.
Lili An  (zobacz profil)
24.03.2014 20:18 odpowiedz
Te naleśniki sa wspaniałe! Żal ich było czymkolwiek smarowac. Deser sam w sobie. I z racji tego, że takie deserowe i treściwe, to raczej od święta będa goscić na naszym stole :-)
Gość: Justyna
18.03.2014 21:13 odpowiedz
Czy zamiast śmietany kremówki dać jogurt naturalny?
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 10:07 odpowiedz
Nie.
Gość: Guliett4
14.03.2014 12:23 odpowiedz
Można zamiast kremówki dodać 18%?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 10:07 odpowiedz
Można, ale słodką 18%, nie kwaśną. I wtedy mniej.
DoloresZet  (zobacz profil)
10.03.2014 18:54 odpowiedz
Dzisiaj zrobilam z mlekiem migdalowym, rowniez pyszne...
Gość: marybramble
04.03.2014 15:33 odpowiedz
nie powinno być odwrotnie mleko z mąką bo mi sama woda wyszła:(:(
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2014 15:34 odpowiedz
Nie.
Gość: marybramble
07.03.2014 00:15 odpowiedz
robiłam już tyle skomplikowanych ciast z Twojego bloga, a tu niespodzianka pierwszy raz naleśniki mi nie wyszły, (nie dało sie ich przewrócić bo ,się rwały):(;]
Kotosiak  (zobacz profil)
04.03.2014 08:19 odpowiedz
No dzis w UK Dzien Nalesnika, wszedzie pelno zestawow startowych do przygotowania: zazwyczaj jadane z syropem i sokiem cytrynowym (za nic nie dorownuja naszym z serem :D) Twoj przepis wydaje się być doskonaly, choć obawiam się przypalania, ale pewnie sa przepyszne. Sama robie za porada rumuńskiej kuchareczki naleśniki z samej wody gazowanej, jajka, maki i odrobiny oleju, oczywiście szczypta soli. Wychodza zawsze, taka dobra kanwa do wszystkich farszów, słodkich i wytrawnych, ale wiadomo, to nie luksusowe, kremowe placuszki jak w/w przepisie:)
Gość: ewa
02.03.2014 14:39 odpowiedz
super, smazenie zaplanowane na wtorek :)nalesniki wygladaja przepysznie
Gość: ewa
01.03.2014 23:58 odpowiedz
czy mogę użyć miksera zamiast trzepaczki?
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 11:11 odpowiedz
Tak.
Gość: Ania
28.02.2014 17:32 odpowiedz
byłam zadziwiona widząc tyle komentarzy przy przepisie na naleśniki, postanowiłam spróbować, zrobiłam ciasto z 4 porcji,piekłam ponad godzinę, moich pięciu panów "wciągnęło je nosem" i teraz wiem, że będę je robić jako rarytas
super przepis, super blog gratuluję talentów kulinarnych Ania
Gość: daimona
26.02.2014 15:47 odpowiedz
pierwszy raz w życiu wyszły mi naleśniki... dziękuję Dorotko... cudowne są :)
harllaa  (zobacz profil)
25.02.2014 19:51 odpowiedz
Naleśniki puszniutkie. Dobrze mieć patelnię do nalśników i trochę zabawy przy podrzucaniu- dla uatrakcyjnienia kolacji :D
Godne polecenia.
Lilianka  (zobacz profil)
24.02.2014 21:17 odpowiedz
Są po prostu niesamowite!!!!! Nie mogłam uwierzyć,że naleśnik może być taki pyszny!!!!
Moje nadziałam serkiem mascarpone ubitym ze śmietaną kremówką i kremowym (nie słonym) serkiem oraz z musem z truskawek.
No coś fantastycznego!
DoloresZet  (zobacz profil)
23.02.2014 15:15 odpowiedz
Nie zdążyłam posmarować dżemem...:) Pyszne, delikatne, puszyste naleśniki...
19.02.2014 20:55 odpowiedz
Rzeczywiscie ,bardzo dobre.Przeczytalam przepis i rozne opinie i bylam sceptyczna czy powinnam je robic jak ciasto jest takie plynne.Sprobowalam ,zrobilam z podwojnej porcji i nie zaluje.Chcialam tylko jeden sprobowac,ale jak sprobowalam to nie moglam sie od nich prwde mowiac oderwac,ale rozsadek zwyciezyl nad lakomstwem.Naleza teraz do moich ulubionych i tylko takie bede robila.Nigdy nie dodawalam smietany do nalesnikow,tylko zsiadle mleko.Dziekuje ,ze podzielila sie Pani z nami nastepnym wspanialym przepisem.
kumpela  (zobacz profil)
05.02.2014 15:11 odpowiedz
Cudoooownie pyszne i rozpływające się . Nigdy nie jadłam lepszych ale jeden minus mało wychodzi i szybko znikają
Gość: Mama Wojtusia
23.01.2014 16:10 odpowiedz
Witam, pokusiłam się o naleśniki z Pani przepisu, są pyszne, ale miałam problem z przekręcaniem ich, rwały mi się :( Jakieś porady?
Poza tym wychodzi ich mało.
Marlena19  (zobacz profil)
21.01.2014 17:32 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj pierwszy raz te naleśniki, są naprawdę pyszne. Na jednym razie się nie skończy:-)))
Gość: naadij
20.01.2014 15:56 odpowiedz
najlepsze nalesniki swiata. dziekuje :)
Gość: ola
08.01.2014 20:06 odpowiedz
czy moge do tego przepisu dodać 1-2 łyżki kakao, żeby wyszły czekoladowe?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2014 20:33 odpowiedz
Tak.
04.01.2014 15:11 odpowiedz
Mniam. Zazwyczaj robię naleśniki z przepisu II, ale po zrobieniu Rajskiego batonika została mi kremówka więc dziś padło na te naleśniki. Pyszne
02.01.2014 19:36 odpowiedz
Faktycznie nie mają sobie równych :) nie kupuję na co dzień kremówki, ale jak mi zostanie z jakiegoś ciasta, to kończy się to tak.... :)
Gość: justine
27.12.2013 14:53 odpowiedz
przepyszne naleśniki!!!!100 % polecam...ciasto rzadkie, ale bardzo plastyczne nawet duże nalesniki łatwo sie obracają pyszotka
Mamulka  (zobacz profil)
22.12.2013 15:00 odpowiedz
Nie do wiary!!!! Po przeczytanu komentarzy podeszlam sceptycznie ale jednak spróbowałam..ciasto dość rzadkie..już chciałam dodać mąki a tu proszę..piękny naleśnik...bosko pachnący!!! Rewelacja!!! Gorąco polecam!!!
Gość: Marcelina
16.12.2013 21:03 odpowiedz
rewelacja! przepyszne naleśniki,puszyste,mięciutkie, rozpływają się w ustach :)
Gość: Aga
27.11.2013 19:07 odpowiedz
ciasto jest rzadkie ale bardzo wazne aby nalewac go na patelnie naprawde malutka ilosc, wtedy bez problemu przekrecimy nalesnik na druga strone po prostu palcami bez kombinacji z dwiema patelniami,wazne rowniez aby delikatnie natluscic patelnie olejem lub klarowanym maslem np.za pomoca pedzelka
Gość: dina
27.11.2013 13:34 odpowiedz
ciasto jest tak rzadkie, ze nie da sie upiec ladnego nalesnika, niestety nie udany przepis ;]
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 13:42 odpowiedz
Mój mąż tez tak mówił, a teraz innych nie chce smażyc ;-).
Gość: kruszysia
27.11.2013 13:47 odpowiedz
Da się, da się, i to bez problemu... Odwagi!
Gość: Ada
25.11.2013 19:30 odpowiedz
Witam i dzieki za przepis. Uzylam maki owsianej i waniliowego mleka migdalowego oraz startej skorki z pomaranczy. Nalesniki wyszly tak wspaniale, cieniutkie i chrupiace, az moja dwuletnia coreczka zajadala sie z usmiechem na buzi :-) Polecam!
Gość: joanna
26.10.2013 17:45 odpowiedz
Właśnie dzisiaj zrobiłam pierwszy raz, naleśniki przepyszne:)
paulinat  (zobacz profil)
16.10.2013 14:00 odpowiedz
podbiły serca całej rodziny :)
Gość: Dorcia30
14.10.2013 16:57 odpowiedz
Nie przepadałam nigdy za naleśnikami i nie umiem ich robić ale teraz robię dla męża i szukam dobrego przepisu . Ciasto już zrobione ale wydaje mi się że jest zbyt rzadkie jaka powinna być konsystencja?
krawczykowa  (zobacz profil)
27.09.2013 16:50 odpowiedz
Rewelacja!!!:) Zrobiłam z podwójnej ilosci i wyszło 18 sztuk, wiec radze troche zwiekszyc ilosc składników. Mega delikatne i puszyste ciasto. Jemy z kremem mascarpone oraz wanilią! Polecam.
Gość: elinka92
16.09.2013 16:44 odpowiedz
Mam 21 lat i nigdy nie potrafiłam zrobić dobrych, cienkich naleśników :/ Jednak dzięki temu przepisowi w końcu mi wyszły! Są idealne! Faktycznie, ciasto trochę rzadkie, ale ładnie się smaży i nie ma też problemów przy przewracaniu na drugą stronę. Rewelacja!
02.09.2013 22:27 odpowiedz
Najlepsze naleśniki jakie jadłam. Na stałe zagościły w naszym domu. Zajadamy się nimi wszyscy, nawet mój 9-cio miesięczny synek!
Gość: Gwiazdeczka*
30.08.2013 15:59 odpowiedz
Czy do ciasta nie trzeba dodawać proszku do pieczenia?Bardzo proszę o odpowiedź, ponieważ chciałabym zrobić te naleśniczki dla gości i chciałabym, żeby się udały na 100% :] , ponieważ Pani przepisy są rewelacyjne:] Z góry dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
30.08.2013 19:05 odpowiedz
Nie.
Gość: Asiulek
28.08.2013 18:19 odpowiedz
Naleśniczki rewelacyjne, cała rodzina się zajadła
ManiakalnySen  (zobacz profil)
24.08.2013 19:47 odpowiedz
:)
ManiakalnySen  (zobacz profil)
24.08.2013 13:04 odpowiedz
Naleśniki z sosem z porzeczek i mascarpone, pycha!:)
Gość: viola25
19.08.2013 14:32 odpowiedz
Naleśniki są bardzo smaczne i takie delikatne.... Niestety jak robię swoje "na oko" to łatwo mi je podrzucając przewrócić na drugą stronę, a te mi się kleiły do patelni, a patelnię mam dobrą. Może to wina tej kremówki, nie wiem...
Gość: mh8
12.08.2013 15:16 odpowiedz
Piszę do tych przerażonych, że ciasto za rzadkie. Wczoraj robiłam pierwszy raz i jak wlałam na patelnię, to wtedy zaczęłam się zastanawiać jak to przewrócić na drugą stronę. No i nic nie wymyśliłam, tym większe było moje zdziwienie, że się udało - co prawda nie metodą podrzutu :) ale zwyczajnie - trochę podważyłam łopatką trochę się zmarszczyło w momencie przewracania, ale powróciło do swojego pierwotnego kształtu. Są pyszne.
Flambir  (zobacz profil)
30.07.2013 19:54 odpowiedz
Pożegnanie z truskawkami w wielkim stylu- z najlepszymi naleśnikami pod słońcem :)
Gość: jollinka77
04.07.2013 15:36 odpowiedz
Dziś zrobiłam na tzw. szybciora i jestem zachwycona! Nie miałam kremówki, a nawet gdybym miała, to bym nie dała bo przeraża mnie 36% ;) Zastąpiłam jogurtem :D Wyszły cudnie! Dziękuję za przepis :))
02.07.2013 09:09 odpowiedz
Cudowne, cudowne, cudowne !!!
Dziękuję za przepis :) Robiłam naleśniki pierwszy raz w życiu i wyszło mi 13sztuk, wszystkie cieniutkie, piękne i super smaczne. Idealny przepis, przy pierwszym trochę panikowałam ale znalazłam sposób na obracanie i dalej poszło jak po maśle. Patelnia u mnie jest jedna z tefala do wszystkiego ;) a mimo to nie było problemów :)
Brawa dla Taty za pomysł z ziemniakiem :)))
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za świetny blog który ułatwia nam życie.
Flambir  (zobacz profil)
27.06.2013 22:47 odpowiedz
Przepyszne naleśniki! Tak jak i Ty, jak również większość czytelników (patrząc po komentarzach), dotychczas robiłam naleśniki "na oko", ale po tym przepisie już nie wracam do moich naleśników, te są o niebo lepsze!!! Polecam, dla mnie przepis bomba- wczoraj z pojedynczej porcji, dziś już z podwójnej robione (z podwójnej wyszło mi 17 dużych, cienkich naleśników). 10/10
19.06.2013 11:57 odpowiedz
Naleśniki od zawsze robię (prawie) z tych samych składników, bo nigdy nie wpadłam na to żeby dodać kremówkę. Co do smażenia, zero problemu
(używam patelni do naleśników tefal ) super się przerzuca bez żadnego podważania czy używania rąk ( oczywiście smażąc tylko na maśle na innym tłuszczu -nie chcą się odkleić od patelni ) Składniki zawsze daję na oko tak żeby wyszła konsystencja jak to nie którzy piszą "wody" Ale z tą kremówką Dorotko są po stokroć PYSZNIEJSZE !!! Od dzisiaj będą już tyko ONE :)
12.06.2013 22:51 odpowiedz
No i wyszły, smaczne, delikatne, mniam.
Gość: ewa
12.06.2013 19:28 odpowiedz
A co to za nadzienie w nalesnikach na zdjęciu? Twarozek waniliowy?
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 21:10 odpowiedz
Już pisałam o tym w komentarzach :).
Gość: ewa
15.06.2013 13:33 odpowiedz
Dziękuję.
12.06.2013 16:41 odpowiedz
Ciasto już zrobione, teraz "odpoczywa", a jak wstanie mój Maluszek będzie pieczenie, mam nadzieję, że będzie pycha bez żadnych niemiłych niespodzianek.
Gość: :)
05.06.2013 11:41 odpowiedz
bardzo smacznie wyszły:)
Gość: ccc
24.05.2013 14:29 odpowiedz
OBŁĘDNE są. U mnie w wersji mocno cytrynowej tj. skóra z 2 cytryn cały olejek cytrynowy + kilka kropli soku. Zrobiłam chyba z potrójnej wersji chyba tak na oko.No Cudo. Smażyłam tym razem na maśle (zwykłe z biedronki najtańsze) DZIĘKI za przepis. Cielę się po nich :)
manjusha  (zobacz profil)
21.05.2013 14:40 odpowiedz
W życiu nie jedliśmy lepszych naleśników. Dobrze, że zrobiłam z podwójnej porcji. Puszyste, lekkie... mniam. Nie miałam super patelni, obracałam tak jak jedna z dziewczyn palcami;) Inaczej nie można było. Obeszło się bez poparzeń. Cała rodzina najedzona i zadowolona;) Dziękujemy za wspaniały przepis.
Gość: kasiowa
19.05.2013 20:57 odpowiedz
Takie pyszne nalesniki, ze az musialam skomentowac. Pycha. Nigdy takich nie jadlam. Tylko czy ktos moze napisac ile to jest 125g maki w lyzkach albo kubkach? z gory dziekuje
kruszysia  (zobacz profil)
20.05.2013 10:49 odpowiedz
Skorzystaj proszę z przelicznika kulinarnego w lewej szpalcie, u góry, nad rubryką "Ostatnie komentarze".
Gość: kasiowa
20.05.2013 15:21 odpowiedz
Dzieki bardzo. Pozdrawiam
Gość: Madzia2327
14.05.2013 18:27 odpowiedz
Witam, naleśniki rzeczywiscie pyszne..ja dodałam odrobinę oleju do ciasta i smażyłam ciut grubsze naleśniki,łatwiej sie przewraca ;) tę kruchość zawdzięczają zapewne śmietanie ;) rewelacyjne z powidłami śliwkowymi!
29.04.2013 14:28 odpowiedz
najlepszy przepis na nalesniki!
Gość: Olga
23.04.2013 14:12 odpowiedz
Najlepsze naleśniki jakie jadłam!:):)
Gość: Mo
18.04.2013 04:01 odpowiedz
delikatne, elastyczne, pyszne
andzia2111  (zobacz profil)
16.04.2013 20:36 odpowiedz
naleśniki rewelacyjne! delikatne i rozpływające się w ustach, Niestety również mialam problem z przewracaniem ich, ale przy pomocy 2 patelni wszystkie się udały. Zrobiłam również nadzienie z serka mascarpone i śmietanki kremówki oraz troszkę lemon curd- Pyszności!!!
nikonka  (zobacz profil)
06.04.2013 11:23 odpowiedz
Dziś na obiadek naleśniki wg Twojego przepisu. Zabieram się do roboty :)) Tak wszyscy zachwalają mniam !
Gość: Cappuccino
29.03.2013 10:12 odpowiedz
Najlepszy przepis na naleśniki na świecie!!! Naleśniki wychodzą puszyste, miękkie i bardzo aromatyczne, po prostu niesamowite :)
marcia..  (zobacz profil)
24.03.2013 22:34 odpowiedz
Rewelacyjny przepis!!! Naleśniki wyszły delikatne jak chmurki :)) ciasto jest faktycznie bardzo rzadkie co troche mnie przeraziło,ale jak posmakowałam pierwszego naleśnika wszystko było jasne :) te nalesniki to poezja :)) POLECAM wszystkim ten przepis!!!!! :)
Gość: mrPlacek
22.03.2013 15:52 odpowiedz
Będe musiał spróbować tego przepisu w najbliższych dniach :)
emily89  (zobacz profil)
11.03.2013 17:31 odpowiedz
Wypróbowałam te naleśniki, faktycznie pyszne aczkolwiek i tak nic nie może przebić tych, na które przepis znalazłam w jakiejś gazetce. Bardzo polecam Ci Dorotko być wypróbowała. Składniki: 2 szklanki mleka, 2 jajka, 1,5 szklanki mąki, 4 łyżki cukru, 2 łyżki oleju, 1 łyżeczka cukru waniliowego, szczypta soli. Przygotowanie: Oddzielamy źółtka od białek. Białka ubijamy na pianę, pod koniec dodajemy cukry. Pozostałe składniki ubijamy. Na koniec dodajemy do nich wcześniej ubite białka, delikatnie mieszamy. Przechodzimy do smażenia. Oczywiście nie trzeba już dodawać tłuszczu na patelnię.
Gość: annpol
10.03.2013 17:10 odpowiedz
naleśniki naprawdę dobre,delikatne,lecz miałam problem z przewracaniem,==były zbyt cienkie,czy mozna dodać troszkę więcej mąki?,nie wiem w czym był problem?
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2013 19:12 odpowiedz
Niestety, nie mozna. Ciasto jest rzadkie, ale nalesniki dzieki temu sa bardzo delikatne. Moze problem w patelni? Powiem szczerze, że moj mąż tez nawet nie probuje ich smazyc, bo ciasto to dla niego sama woda, nie potrafi. Trzeba pocwiczyc :).
Gość: zakłopotana
05.03.2013 00:18 odpowiedz
Witam
Zastanawiam się czy jeśli ciasto przygotuję wieczorem i na noc wsadzę je do lodówki, to następnego dnia się zepsuje?

pozdrawiam
Twój blog jest świeetny!
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2013 11:04 odpowiedz
Na pewno sie nie zepsuje :).
Gość: UlaS
19.02.2013 14:08 odpowiedz
Rewelacja!!! Po raz pierwszy mój synek powiedzial, że mama robi lepsze nalesniki niż dziadek :)
Gość: blueberry
03.02.2013 18:43 odpowiedz
PYCHA!!! Sa pyszne! Delikatne, mieciutkie, smaczne, bede juz tylko robila wedlug tego przepisu.Dziekuje za ten przepis!
Gość: alala
19.01.2013 10:11 odpowiedz
Przepyszne! Delikatne i rozpływające się w ustach. Moje były z musem jabłkowym. Od teraz, jeśli naleśniki na słodko, to tylko te!
13.01.2013 17:32 odpowiedz
P Y C H A ! Zrobiłam dzisiaj na obiad z twarogiem, a kilka z twarogiem z lemon curd. Do tego ubiłam resztę kremówki, która mi została i polałam naleśniki....Ja i mój Mąż stwierdziliśmy, że to najlepsze naleśniki jakie jedliśmy! Nasz Synek (2lata) też je chrupał ale z powidłami :) Wyszły cieniutkie i chrupiące :) wyszło mi właśnie około 16 szt na średniej patelni. Nie czekałam 1h bo wszyscy byli głodni i smażyły się bardzo dobrze już od pierwszej sztuki.
28.12.2012 12:17 odpowiedz
Bardzo delikatne i bardzo smaczne. Moja rodzinka zjadla wszystkie w niecale 3 minuty, podczas gdy przygotowanie trwalo ponad godzine (na 6 osob). Na poczatku mialam klopot ze smazeniem, ale zastosowalam sposob opisany przez dorcie27 z dwiema patelniami i mialam mala fabryczke w kuchni :) Polecam
Gość: dorcia27
24.11.2012 21:19 odpowiedz
Nie, no po prostu bomba. Zle się je przewraca ale jeśli używa się 2 pateln to nie jest tak zle :) ja na mniejszej smazylam, po czym w celu przysmazenia drugiej strony delikatnie przerzucilam ma nagrzana patelnie o większej średnicy. Zmarnował się tylko jeden. Najpyszniejsze ciepłe z nutella :) mmm uwielbiam. Przepis podaje dalej :)
Gość: klakier
22.11.2012 15:14 odpowiedz
r e w e l a c j a ...polecam z pełną buzią, pozdrawiam i dołączam do funclubu :)
03.11.2012 22:13 odpowiedz
Na kolacje zrobiłam je tylko dodałam ok. pół szklanki kakao i kremówkę zastąpiłam mascarpone. Wyszły PYSZNE!
Gość: agakuma
24.10.2012 18:16 odpowiedz
Rozpływają się w ustach!! Gorąco polecam ten przepis. Zawsze robiłam naleśniki na oko. Nigdy więcej!!!
malinka  (zobacz profil)
23.10.2012 18:16 odpowiedz
Po przysmażeniu twarożek robi się kremowy i puszysty.
Gość: trynyti
19.02.2014 23:11 odpowiedz
świetny pomysł !!! Kradnę :)
malinka  (zobacz profil)
23.10.2012 18:12 odpowiedz
Nalesniczki są przepyszne! Robię je z twarogiem z kostki, rozgniatam tylko widelcem, dodaję żółtko, cukier ,wanilię czasem rodzynki i obsmażam je na maśle na rumiano. Są to nasze ulebione nalesniki...pycha!
Gość: karonline
06.10.2012 11:18 odpowiedz
zrobiłam naleśniki i muszę przyznać, że takich w życiu nie jadłam. Były z nadzieniem z serka białego ale same z cukrem pudrem smakowały o wiele lepiej. Pyszne, delikatne chrupiące od teraz tylko takie!!!
Gość: Kara
20.09.2012 23:05 odpowiedz
Wita serdecznie! Przed chwilą skończyłam smażenie, naleśniki obłędne - delikatne, mięciutkie, pięknie się przysmażają. Zrobiłam wg przepisu, faktycznie ciasto mega rzadkie wyszło i miałam trochę problemów przy przekładaniu na drugą stronę - nie chciały się zbyt łatwo odklejać od patelni i nie można było ich podrzucać. Trochę pracy łopatką i dało radę - masła dawałam za każdym razem malutko. Jedyne,co zrobię następnym razem to dodam ciut mniej cukru do ciasta, bo były ciut za słodkie. Ale ogólne bardzo polecam i na pewno zrobię je jeszcze nie raz.
14.09.2012 19:30 odpowiedz
Niestety dołączam do mniejszości, której się rozpadały, ew. zwijały w harmonijkę przy podkładaniu łopatki, niezależnie od grzania i ilości tłuszczu na patelni :(
Ktoś mi powiedział że Roux jest perfekcjonistą i w związku z tym mam pytanie- Czy cytowałaś dosłownie , z wszystkimi szczegółami, takimi poza ilością składników? Ciasto stoi od wczoraj w lodówce, jak się z nim przeproszę to może dosypię mąki i coś z niego będzie, ale może jest prostszy sposób- np. nalewanie ciasta lewą ręką, szepcząc "Anioł Pański" albo co...
Gość: Kasia
24.08.2012 21:32 odpowiedz
Właśnie się nimi opycham....cukier puder i powidła...:))
Gość:
02.07.2012 16:54 odpowiedz
ja bym jeszcze zmiksował na sztywno białko
29.06.2012 20:34 odpowiedz
obłędnie przepyszne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!już nigdy nie zrobię naleśników "na oko"...zrobiłam od razu z podwójnej porcji,bo miałam 80 dag twarogu,i wyszły idealnie:))dziekuję!!!!!
Gość: bożena
27.06.2012 20:31 odpowiedz
Tak jak ktoś pisał wyżej nie sądziłam,że będę robić naleśniki z przepisu i tak jak większość osób byłam pozytywnie zaskoczona,przyznam się jednak,że poległam i dałam o 100ml mleka mniej ,byłam przerażona;) rzadkością ciasta ,w każdym razie naleśniczki cudowne,nic się nie rozlatywało,piekły się idealnie,cieniutkie,delikatne po prostu pyszne!!!
Gość:
25.06.2012 08:07 odpowiedz
Pani Dorotko dziękuje że pani piecze i dzieli sie z nami tymi pysznościami . Naleśniki sa przepyszne , aksamitne, delikatne .Kiedyś myślałam że naleśniki to naleśniki ale znalazłam pani przepis no i nie mogłam wyjść z zachwytu nad ich delikatnością. Miodzio
Aneta
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2012 13:50 odpowiedz
Patrz koment. nr 6.
Gość: Sara
30.05.2012 12:29 odpowiedz
Mogłabyś napisać dokładnie jak robisz to nadzienie ?
Gość: wika
24.05.2012 17:33 odpowiedz
ulubione moje french pancakesy :))))))
Gość:
12.05.2012 16:02 odpowiedz
ciasto czeka. zobaczymy co z tego wyjdzie. naleśniki robię chyba od 8 roku życia, ale zawsze robie takie pulchniutkie i strasznie tłuste. dziś więc przyszedł ten dzień aby pierwszy raz w życiu zrobić inne;) troche się boję tej konsystencji ale wierzę, że się uda;) nadzienie wykombinuje z mascarpone, wanilii i truskawek;) oczywiście czekać godziny nie będę, jestem zbyt zachłanna;P pozdrawiam;* no i wypróbuje patent z ziemniakiem;)
Gość: Maja
08.05.2012 20:17 odpowiedz
No po prostu moje odkrycie roku ten blog :) Bardzo się cieszę, że tu trafiłam. Naleśniki przepyszne, tez miałam kłopot z przewracaniem, ale jedna z czytelniczek miała kreatywny pomysł na 2 patelnie :) Pewnie to kwestia patelni, ale udało się :) Na pewno będę tu często zaglądać. Pozdrawiam z Łodzi :)
Dorota, Moje Wypieki
27.04.2012 08:51 odpowiedz
Może serek mascarpone (250 g) zmiksować z roztopioną czekoladą mleczną (100 g)?
Gość:
27.04.2012 08:45 odpowiedz
Czy ma Pani jakiś pomysł na czekoladowe nadzienie do tych naleśników ? Byłabym bardzo wdzięczna.
Gość: coraline
05.04.2012 17:45 odpowiedz
Cudowne, wspaniale, przepyszne.....ahhhh brak slow:) po prostu niebo w gebie;)
Gość:
03.03.2012 17:24 odpowiedz
ale pyszne te naleśniki :) trochę się na początku rozrywały, ale potem było już tylko lepiej :) dziękuję za przepis
robiłam już kilka ciast z Pani przepisu i zawsze były wyśmienite, a szczególnie serniki :)
pozdrawiam
Gość: kwiatuszek2104
27.02.2012 12:45 odpowiedz
Wzięłam sobie do pracy. Są BOSKIE !!!! nawet mam dla nich nową nazwę : naleśniczki - obłoczki ;) cudowne są po prostu, pychotka nad pychotkami ach <3
Gość: kwiatuszek2104
26.02.2012 20:43 odpowiedz
Super naleśniczki !!! Ciasto strasznie rzadkie i przez to ciężko się je odwraca i kilka mi się rozpadło ale ich lekkość jak piórko jest niesamowita ;) Zrobiłam z ubitą kremówką z cukrem pudrem i twarożkiem naturalnym - podzieliłam na dwie części jednym z cukrem z wanilią drugą część z 2 łyżkami gorzkiego kakao i do tego banany w plasterkach ;) Pychotka ;D Dzięki bardzo ;*
Gość: cookies
24.01.2012 13:56 odpowiedz
moje sie calkiem rozlecialy jeszcze na patelni
Gość:
20.01.2012 13:56 odpowiedz
Naleśniki przepyszne, a poza tym, że są ładne to i mojemu dziadkowi smakowały, a on nie lubi naleśników :)
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2012 09:11 odpowiedz
Tak! Wystarczy dodać trochę cukru z wanilią i wymieszać.
Gość: Magda
18.01.2012 22:31 odpowiedz
Zostało mi pół serka mascarpone (125 g) i teraz zastanawiam się, czy można z niego zrobić jakieś nadzienie do tych naleśników?
Gość: Klaudia
15.01.2012 22:37 odpowiedz
Dziś zrobiłam, naleśniki po prostu znakomite! Są pyszne!! Dziękuję i pozdrawiam:)
Gość: Asuare
24.11.2011 16:32 odpowiedz
Najwspanialsze naleśniki jakie w życiu jadłam! Dziękuję za ten blog;-) Choć mi z tego przepisu wyszło 6 naleśników na dużej patelni.

Ps. Ja zamiast kremówki dodałam słodką śmietankę 18% do zup i wszyły rewelacyjne
Gość: aaa
20.01.2013 20:36 odpowiedz
Ja też dodałam 18-tki i wyszły w porządku - 16 sztuk.
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2011 14:01 odpowiedz
Niestety nie można zastąpić kremówki kwaśną śmietaną. Nie można jej tutaj pominąć. Mozna skorzystać z innego przepisu na naleśniki, jeśli nie chcesz dodawać kremówki: mojewypieki.blox.pl/2009/09/Nalesniki-przepis-II.html
Gość: KAMILA
04.11.2011 10:22 odpowiedz
Mam pytanie. Czy zamiast kremowki moge dodac zwykla smietane? A jesli nie to czy moge wogole nie dodawac smietany?
Gość: Sybelle
03.11.2011 09:55 odpowiedz
Dzień dobry ja mam takie pytanko ile powinnam dodać mąki jeżeli chce zrobić naleśniki z litra mleka?
Gość: trynyti
13.10.2011 18:33 odpowiedz
pycha!!!!!!! tyle tylko powiem
Gość: Gosia
12.10.2011 04:39 odpowiedz
Naleśniki REWELACJA. Robiłam je wczoraj mężowi i mimo tego ze jestem na diecie zjadłam 3 :-)). Dzięki za przepis.
Gość: Ania
10.10.2011 16:22 odpowiedz
Najlepsze i najmniej kłopotliwe naleśniki jakie w życiu mi wyszły. Cudo :) Dziękuję i pozdrawiam. Ania
Gość: katia747
07.10.2011 12:57 odpowiedz
Witam.
Polecam wszystkim własnie ten przepis na nalesniki, warto, sa przepyszne. Od tej pory robie tylko takie, pychotka:-)))
Gość: aga
13.09.2011 12:51 odpowiedz
Najlepszy przepis na naleśniki . Pychota!!!!
Gość: ainer
11.09.2011 10:38 odpowiedz
Faktycznie mają swoją pozytywną nutę - bardzo dobre, pozdrawiam
Gość: kasia
18.08.2011 21:19 odpowiedz
Uwazam się za wieloletnią specjalistkę w kwestii naleśników. Wiem, co za co odpowiada, umiem zmodyfikować procedurę w zależności od potrzebnego efektu. Przeczytałam przepis późnym wieczorem i pomyślałam - co? Cuda jakieś, przepis na naleśniki?? Toż to się robi na oko (oko genialnej gospodyni rzecz jasna).
I zrobiłam.
Zachwyciłam się! A w dorosłym życiu rzadko coś człowieka zaskakuje!
Pożarłam kilka. Dzieci mi powyłaziły z łóżek, zwabione zapachem. A mąż pożarł połowę.
Dziękuję!
Gość: Ola
05.08.2011 13:05 odpowiedz
Nie odważyła się jednak uczekoladaczniać tych naleśniczków. I dobrze, bo same w sobie sa wspaniałe. Niestety nie udał mi się żaden idealnie okrągły, wszystkie jakieś porwane, postrzępione nie wiem co jest przyczyną bo patelnie dobre...Ale dałam na nie konfiturkę wiśniową, ręcznie robioną bitą śmietanę i polałam polewą z gorzkiej czekolady. Oj było słodko było ;)
Dorota, Moje Wypieki
04.08.2011 21:17 odpowiedz
Nie eksperymentowałam z tymi, więc nie wiem, jakie wyjdą.. Może dodać tylko trochę czekolady? Jeśli zrobisz, daj znać, bo sama jestem ciekawa, co wyjdzie.. ;)
Gość: Ola
04.08.2011 20:53 odpowiedz
Nie bardzo mam możliwość udania się już do sklepu, a w domu dysponuję tylko gorzką (zakupioną na potrzeby czekoladowych naleśników nim się zorientowałam w komentarzach), a dosłodzenie czekoladowych? Bo rozumiem, że dodanie do tych roztopionej czekolady nie jest za dobrym pomysłem :)
Dorota, Moje Wypieki
04.08.2011 20:43 odpowiedz
Moze do przepisu na czekoladowe naleśniki dodać mlecznej czekolady?
Gość: Ola
04.08.2011 20:31 odpowiedz
Czy można zamiast esencji dodać pół tabliczki roztopionej gorzkiej czekolady? Czy wyjdzie jedno wielkie NIC? Mam ochotę na czekoladowe naleśniki, ale wielką wielbicielką gorzkiej czekolady nie jestem, a z komentarzy do przepisu z Twojego bloga na czekoladowe naleśniki wynikało, że są dla wielbicieli gorzkiej czekolady, więc nie wiem co zrobić?
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2011 09:02 odpowiedz
Musi być kremówka.
Gość: dee
01.08.2011 09:30 odpowiedz
nie sądziłam, że kiedykolwiek będę robiła naleśniki z przepisu, ale te wyglądają tak apetycznie!Tylko nie mam kremówki i dodam zwykłą śmietanę, myślę,że nic się nie stanie..?
Gość: whiskit
15.07.2011 15:05 odpowiedz
niezawodny roux. ja zrobilam moje "biale', nie takie przypieczone jak u Pani, ale z pewnoscia rownie smaczne i cieniutkie. a, dodalam jeszcze aromatu maslanego i smazylam na masle klarowanym :) podane z almette ze kremowka i cukrem waniliowym
Gość: yessss
25.06.2011 21:11 odpowiedz
Dorotko, proszę o pomoc!
Wiem że ten przepis jest świetny, bo już go wypróbowałam w wersji słodkiej z twarogiem, ale jutro chciałabym zrobić dla Ukochanego naleśniki na słono (z kurczakiem). Przeczytałam ten cały temat i napisałaś o odjęciu cukru i aromatów (plus dodanie ewentualnie natki pietruszki), ale czy śmietany kremówki, która jest słodka, nie zamienić na kwaśną? Wiem, że specjalizujesz się raczej w słodkościach, ale na pewno Twoja intuicja kucharska powie Ci więcej niż mnie moja :)
Pozdrawiam i dziękuję:)
Dorota, Moje Wypieki
22.06.2011 19:31 odpowiedz
żaden kłopot :)
Gość: Daria
22.06.2011 19:21 odpowiedz
dziekuje bardzo Dorotko i przepraszam za klopot :)
Dorota, Moje Wypieki
22.06.2011 19:10 odpowiedz
Ale.. znalazłam jeszcze inny blog, na którym jest podana ilość 50 ml double cream. Może w polskiej wersji przetłumaczyli to na 100 ml, ponieważ double cream ma ponad 50% tłuszczu, choć to nie usprawiedliwia takiego tłumaczenia..
Dorota, Moje Wypieki
22.06.2011 19:07 odpowiedz
Ale w ang wersji jest również 100 ml: aniapol.wordpress.com/2011/03/23/crepes-ala-michel-roux/
Dorota, Moje Wypieki
22.06.2011 19:05 odpowiedz
'Jajek', oczywiście miało być.
Dorota, Moje Wypieki
22.06.2011 19:04 odpowiedz
Aż sprawdziłam w książce :). W mojej jest 100 ml kremówki, polskie wydanie 'Jejek, str. 168. pozdrawiam :)
Gość: Daria
22.06.2011 18:47 odpowiedz
Dorotko mam takie pytanie. poniewaz zachwycily mnie ogromnie nalesniki od Michel'a Roux, i szukalam jego dalszych przepisow, gdzie wpadl i ten nalesnikowy, z tym ze w jego przepisie jest 50ml kremowki a w Twoim Dorotko 100ml, i tak sie chcialam zapytac czy to moze blad we wpisie, czy zmodifikowane miary :) ? pozdrawiam goraco
Gość: Daria
22.06.2011 16:21 odpowiedz
zdecydowanie najlepsze nalesniki jakie jadlam! delikatne i bardzo askamitne :) chociaz trzeba byc bardzo ostroznym przy ich odwracaniu (zepsulam jakies 2:/). napewno zastapie nim moj stary przepis :) pozdrawiam goraco
Gość: Beata1972
19.06.2011 09:01 odpowiedz
Z przepisów, które Pani zamieszcza korzystam od dawna. Wszystko wychodzi świetnie. Ale te naleśniki... Podobno robiłam najlepsze naleśniki jaka moja rodzina i znajomi jedli,ale te przeszły wszystko wyobrażalne. Pyszne!!!! Użyłam do nich świeżych wiejskich jajek to były na dodatek żółte jak cytrynka. Pyszne!!! Nawet bez nadzienia można się nimi zajadać. Dziękuję Pani Doroto :)Jest Pani mistrzem nie dość, że kulinarnym to i w fotografii mało kto Pani dorówna:) Pozdrawiam z Mazur:)
Gość: AgA
17.06.2011 12:00 odpowiedz
Po pierwsze: kłopot z tym że ciasto wydawało się zbyt rzadkie, po drugie: zasada 'pierwszego nieudanego naleśnika' miała zastosowanie do pierwszych trzech, po trzecie:pierwsze pięć uległo rozszarpaniu podczas przewracania.

...ale ten smak-wynagrodził wszystko
...na dodatek mój luby po tygodniu domaga się więcej :P
polecam, polecam, polecam, a że mnie jako początkującej kucharce na początku się nie wiodło to nie ma co się przejmować, bo potem było już tylko PYSZNIE!
Gość: Karola
12.06.2011 12:48 odpowiedz
Świetnie wygląda! Chce takie zrobić, ale nie wiem co to jest ta śmietana kremówka? Ją można kupić w Polsce? Proszę o pomoc! :) z góry dziękuje i pozdrawiam :)
Gość: bozena
24.05.2011 18:32 odpowiedz
Dzis pierwszy raz w zyciu robilam nalesniki i jestem zaskoczona efektem.
Wyszly bardzo smaczne,az nie wierze. Super przepis.
Gość: ffrubka
23.05.2011 12:22 odpowiedz
Naleśniki robiliśmy wczoraj z mascarpone i truskawkami - były przepyszne !! :)
Gość: flex007
16.05.2011 05:21 odpowiedz
Dla mnie to sa naleśniki de lux :)
Gość: agusia
06.05.2011 18:19 odpowiedz
Te naleśniki są MEGA =). Bardzo delikatne, całkiem inne od tych, które robiłam na co dzień.
Jestem ich wielką fanką, tak samo jak tego bloga - cudne zdjęcia, cudne przepisy. Ogromnie mi pani imponuje :)
Gość: jenseits
12.04.2011 09:50 odpowiedz
Wczoraj były na obiad - najlepsze naleśniki jakie jadłam - doskonałe na słodko i zjadane od razu "z patelni" - nawet dzieć pożarł 2, choć u niego to różnie bywa. A nadają się do odsmażania? ja nie miałam szansy spróbować, bo podwójna porcja zniknęła w try miga ;)
Gość: Iwona
07.04.2011 12:53 odpowiedz
Najlepszy blog kulinarny! Szkoda, że tak późno go odkryłam! Ale lepiej późno.....
Serdecznie pozdrawiam i wielu sukcesów!!
Zacznę od serników bo mogę je jeść trzy razy dziennie przez rok i to zamiast wszystkiego innego! Tylu rewelacyjnych przepisów nie spotkałam nigdzie a mam spory zbiór książek kucharskich z całego świata.

Ps. Naleśniki zniknęły w pięć minut a moje chłopaki są raczej mięsożerne.
Gość: Katia
01.04.2011 21:29 odpowiedz
Zrobiłam dziś na kolację - wyszło mi 8 dużych naleśników:) Smażyłam na maśle (po raz pierwszy w życiu) :) Faktycznie mega delikatne, rozpływające się w ustach... Do serka waniliowego dodałam pokrojone w kostkę brzoskwinie z puszki, polecam :)
Gość: alusia76
30.03.2011 05:34 odpowiedz
Znakomity przepis, wyszło mi 11 naleśników;) Świetnie się smażą i są naprawdę cieniutkie;) Pozdrawiam serdecznie;)
Gość: zxc
26.03.2011 21:24 odpowiedz
Naleśniki rewelacyjne , nadzienie też zrobiłem podobne , tylko dodatkowo wierzch posmarowałem żurawiną , sosem toffi albo sosem malinowym.
Gość: kingak
26.03.2011 17:07 odpowiedz
Pyszne, bajeczne, jestem zachwycona. Idealnie się smażą, można usmażyć mega cieniutkie. Smakowały całej rodzinie! już innych nie zrobię. Przepis doskonały:)
Gość: Ula
09.03.2011 13:52 odpowiedz
Te naleśniki są wspaniałe, dziś robiłam na obiad, doskonałe!
Gość: anulla
08.03.2011 17:25 odpowiedz
mieszkając w UK tak to niestety jest, że należy pamiętać o tłustym czwartku a następnie w ramach integracji smażyć naleśniki :-) zawsze myślałam, że robię dobre naleśniki... o bogowie od dziś już wiem jak bardzo się myliłam
te są cudowne i inne już dla mnie nie istnieją :-)
Gość: gagatek
07.03.2011 10:41 odpowiedz
Niebo :) Pyszne, lekkie, złote, cieniutkie jak opłatek. Rozpływają się w ustach. Dla mnie bomba. Kolejny przepis do ulubionych.
Gość: basia013
11.02.2011 15:56 odpowiedz
wczoraj ze sztywniejącym karkiem klarowałam masło...opłacało się :) dzisiaj usmażyłam na nim naleśniki...wyszły na prawdę smaczne,delikatne,mięciutkie jak dla mnie idealne!
pozdrawiam i dziękuję!
mój M nie wie o co chodzi...na parapecie w kuchni słoik z ekstraktem z wanilii.ja ciągle coś kopiuję i drukuję no i musi szykować pieniążki na mikser planetarny :)
uzależniona jestem :),wyrzuciłam wszystkie moje dotychczasowe przepisy,wyczyściłam segregator i teraz mam przepisy tylko z tego blogu ;)
Gość: anetak
26.01.2011 14:38 odpowiedz
Wyszły bardzo smaczne, warte wypróbowania, jednak odwracanie ich na patelni rzeczywiście nie jest prostą sprawą :)
Piekłam nieco grubsze i wówczas było znacznie łatwiej; wyszło mi 12 sztuk.
Gość: anetak
26.01.2011 08:49 odpowiedz
Został mi ser z wczorajszych pluszków, tak więc dzisiaj przyszła pora na naleśniki, ciasto naleśnikowe "odpoczywa", rzadziutkie oj rzadziutkie :), no ale wiem, że takie ma być.....
Obym uporała się ze smażeniem przed pójściem do pracy; moje Dziewczynki już czekają :)
Pozdrawiam Aneta
Gość: KasiaCh
25.01.2011 19:30 odpowiedz
Zrobiłam naleśniki wg tego przepisu i wyszły faktycznie smaczne. Ale niestety trochę się natrudziłam żeby je przekręcić na drugą stronę bo wychodzą bardzo cienkie. Może gdybym miała odpowiedni nóż, taki szeroki z zaokrągolnym końcem to nie miałabym problemu a tak... musiałam się trochę natrudzić. A może kiepską mam patelnie chociaż zawsze na niej piekę naleśniki i nigdy nie miałam problemu. Mysle że gdyby ciasto było trochę gęściejsze to lepiej by się smażyły. Tak czy inaczej kolacja była smaczna.
Dorota, Moje Wypieki
12.01.2011 14:28 odpowiedz
Przed pierwszym. To jeszcze zalezy od patelni.
Gość: skoki
11.01.2011 01:11 odpowiedz
Mam pytanie: czy przed każdym naleśnikiem mam dodawać masło na patelnię, czy tylko przed pierwszym?
Gość: dorka-is-me
03.12.2010 05:44 odpowiedz
Przepis super! naleśniki delikatne i bardzo smaczne, zrobiłam z twarożkiem - pycha. Mój mąż zawsze wykręca się i nie chętnie je mączne dania. Zjadł 3 naleśniki na raz. Przepis starczył mi na 5 naleśników. Pani Dorotko ten blogg uważam za najlepszy - na pewno co do ciast! wszystko mi smakuje:) bardzo dziękuję za dzielenie się dobrymi wzorcami - to dzięki Pani w wielu domach skończy się "papranie" kuchenne i jedzenie zakalców. Dziękuję
Gość: ania
26.11.2010 20:42 odpowiedz
Nienawidze smazyc nalesnikow. Zawsze uwazalam, ze sa nie warte zachodu. Do czasu az zrobilam TE nalesniki. Moje poszukiwania perfekcyjnych nalesnikow zakonczone.
Bede robila czesciej. I rowniez w wersji pikantnej. Dziekuje za przepis!
Gość: baspla
12.11.2010 13:57 odpowiedz
Witam serdecznie Pani Dorotko.

Jestem wielką miłośniczką Pani bloga .Piekłam już wiele ciast z Pani przepisów.Wszystkie udawały się znakomicie.Tym razem zrobiłam naleśniki i oczywiście są rewelacyjne.
Pozdrawiam gorąco i czekam na kolejne wspaniałe przepisy.
Gość: IluvMickJagger
30.10.2010 06:47 odpowiedz
Od zawsze czekałam na jakiś przyzwoity przepis na naleśniki z dużą ilością cukru , i oto jest!
Najlepsze naleśniki na świecie .

Uwielbiam panią : D
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2010 16:44 odpowiedz
Heavy, pozdrawiam :)
Gość: justyna
28.10.2010 14:21 odpowiedz
witam serdecznie, mam szybkie pytanko czy kremowka to sour czy heavy cream?
pozdrowienia z ny
Gość:
25.10.2010 13:47 odpowiedz
o zgrozo ... to było pyszne ...;)
Gość: marcia_pod
28.09.2010 12:58 odpowiedz
dziś robiłam są pyszne. troszkę zmieniłam przepis i dołożyłam troche kakao. do środka twarożek zmiksowany na gładką masę z odrobinką smietanki i cukrem waniliowym i do tego jagody. ech ledwo siedze przed kompem tak sie najadłam! dzieki za przepis
Gość: ptr
23.09.2010 14:03 odpowiedz
Naleśniki po prostu rozpływają się w ustach, w smaku są rewelacyjne.
Właśnie je smażę i podaję z uprzednio przygotowanym ciepłym musem jabłkowo-gruszkowym z dodatkiem rodzynek, odrobiny cukru oraz połowy szklaneczki rumu (to w wersji not for children). Na wierzch naleśnika bita śmietana ;-)
Gość: Marta
22.09.2010 20:58 odpowiedz
Na jogurcie naturalnym (maslance, kefirze, mleku zsiadlym) mniej wiecej pol na pol z woda wychodza pyszne nalesniki.
Te specjalne bym robila wg przepisu zeby to mialo sens ale do takich zwyklych zamiast mleka / mleka z woda naprawde warto dodac jogurt (maslanke itd), nalesniki sa o wiele bardziej miekkie i delikatne.
Gość: carolotta
21.09.2010 18:16 odpowiedz
Czy można zrobic naleśniki na jogurcie naturalnym zamiast mleka?

- może pół na pół jogurt z wodą? ale tak tylko strzelam :) czy to nie będzie przystawać do patelni albo czy naleśniki nie będą się rwać to nie wiem.

PS. Z tego ciasta zrobiłam też naleśniki czekoladowe, dodałam kakao, pyszne.
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2010 09:03 odpowiedz
Ciasto będzie zbyt gęste. Wyjdą placuszki ;)
Gość:
21.09.2010 06:44 odpowiedz
Czy można zrobic naleśniki na jogurcie naturalnym zamiast mleka?
Gość: carolotta
18.09.2010 10:36 odpowiedz
Bardzo dobry przepis na ciasto, polecam.
Gość: babsita
12.09.2010 12:25 odpowiedz
hej, musiałam to napisać! - naleśniki wyszły super przepyszne, robiłam w ogole pierwszy raz w swom zyciu :) zawsze mama robiła i dalam rade zjesc jednego... a te...
zjadlam wszystkie sama z róznym nadzieniem :) ah oh. jest Pani przewspaniała
i te "smaczne" fotki.....
pozdrawiam
Gość: cypisek
09.09.2010 11:34 odpowiedz
Robię te naleśniki już drugi raz, są pyszne, zakochałam się w nich.
Gość: miki
23.08.2010 20:05 odpowiedz
Odkąd wypróbowałam ten przepis (ok.2 lata temu), nie robię już innych naleśników, są niepowtarzalne! Jedyną modyfikację jaką wprowadziłam to zamiast 15g dodaję tylko szczyptę cukru.
Gość: ania
12.08.2010 07:06 odpowiedz
te naleśniki to sama słodycz, pierwszy raz w zyciu jadłam takie pyszniutkie a moja córcia zjadła aż 5, dziękuje bardzo przepisy superowe
Dorota, Moje Wypieki
08.08.2010 07:09 odpowiedz
Zrobiłabym dokładnie tak, jak piszesz, dodała roztopionej czekolady, mozna dodać jeszcze startej, pozdrawiam :)
Gość: monique.usa
07.08.2010 23:47 odpowiedz
Dorotko, potrzebuje Twojej pomocy :)
Juz od kilku lat podbijam Ameryke nalesnikami :), oni je poprostu uwielbiaja. Ostanio poprosili mnie abym zrobila nadzienie czekoladowe. Zwykle robie nadzienie smietankowe, czyli riccota cheese i cream cheese philadelphia z dodatkiem wanilli. skaldam je ladnie i na wierzch daje ...roznosci :)
A jak moglabym zorbic nadzienie czekoladowe, ktos proponowal mi pudding, ale jakos nie przemawia za mna. Moze do nadzienia serowego dodac troche roztopionej czekolady? Co moge wykombinowac ?
Bede wdzieczna za podpowiedz
pozdarwiam :)
Dorota, Moje Wypieki
10.07.2010 15:52 odpowiedz
2 łyzki.
Gość: Marta
10.07.2010 15:47 odpowiedz
30g cukru-ile to szklanek?
Gość: kasiek
09.07.2010 09:44 odpowiedz
Te naleśniki są naprawdę doskonałe :)
Gość: Arles
28.06.2010 17:13 odpowiedz
bardzo mi smakowały choć mąż stwierdził,że mamusine są bardziej miękkie
Gość: katka-j23
14.06.2010 21:26 odpowiedz
Naleśniki super... bardzo delikatne w smaku. Po przeczytaniu komentarzy trochę się obawiałm smażenia, ale było OK. Mojej babci bardzo spodobał się sposób z ziemniaczkiem :)
Moja 16 misięczna córcia, która jest raczej niejadkiem, zajadała je z serkiem waniliowym i truskawkami :)
Gość: longinia
08.06.2010 09:19 odpowiedz
Robiłam w zeszłym tygodniu naleśniki i są po prostu przepyszne! Wyszły takie delikatne...a zapach unosił się cały dzień :)
Zrobiłam je na słodko: posmarowałam serkiem stracciatella (ja akurat używam serka homogenizowanego stracciatella firmy Mleczgal bo ma naturalną czekoladę ale można też Danio czy Vitello), położyłam kilka plasterków banana i zwinęłam w rulonik.
Polecam każdemu!
Gość: hadi
20.05.2010 19:07 odpowiedz
Problem rozwiazany ! :D Nalesniczki wyszly pyszne.
Patelnie nalezy rozgrzac dobrze a potem utrzymywac na malym gazie. Nalesniki powinny sie smarzyc powolutku az zaczna odchodzic od boku. Wtedy latwo jest je przerwocic. Ja przewracalam rekoma i nawet sie nie poparzylam. Aha i oleju prawie wogole nie uzywalam. Co piaty nalesnik. Bez niego wychodzily super wiec moze nawet jest zbedny na teflonowej patelni. Nie wiem jak to jest na zelaznej.
Jeden problem to to ze nie moglam sie najesc. Nalesniki sa bardzo cienkie i musialam zjesc 7 i dopiero zaspokoilam glod :)
Gość: hadi
19.05.2010 07:45 odpowiedz
Kupilam nowa patelnie :D Zawsze dobrze jest miec powod na nowy zakup :)
Bede probowac!
Gość: Kasia
18.05.2010 12:47 odpowiedz
ja też mam żeliwną patelnię, temperatura jest na pewno bardzo wysoka. Z ostatnimi poradziłam juz sobie tak że przewracałam podrzucając w powietrze. Był to mój pierwszy raz takiego smażenia, ale chociaż jakos sie trzymała całość a nie były to już skraweczki. Jeśli któraś z Was dziewczyny odkryje tajemnicę to piszcie!
17.05.2010 19:04 odpowiedz
Jestem niemal pewna, że przyczyna niepowodzenia tkwi w patelni, a być może też w temperaturze smażenia. Być może masz nową, teflonową patelnię, ale może jest ona niedobra do smażenia naleśników. Widziałam takie niby specjalnie przeznaczone do ich smażenia, ale zbyt cienkie, lekkie i takie, według mnie, zrobione niezbyt solidnie.
Mnie te naleśniki na mojej ciężkiej, żeliwnej patelni wychodzą i to jak!
Patelnia musi być także odpowiednio rozgrzana, raczej za mocno niż za słabo. Próbuj, szukaj przyczyny, chyba, że już masz dość, ale zaręczam Ci, e mnie wyszły i to kilka razy.
Gość: hadi
17.05.2010 18:34 odpowiedz
Za pierwszym razem mysle ze za wczesnie i sie porwal. Jednak nastepne juz czekalam dluzej i nadal nie dalo sie. Jak juz go oderwalam to byl juz prawie spalony i tak sie urwal :(
W smaku pyszne bo jednak te skrawki zjadlam :)
Czym je obracacie? Ja probowalam i lopatka, i lapka, nozem, lyzka i bez sukcesu :(
Gość:
17.05.2010 16:07 odpowiedz
...mi też nie wyszły.Nie można ich przewrócić na drugą stronę.
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2010 12:33 odpowiedz
Moze chciałaś zbyt wczesnie obrócić?
Gość: hadi
17.05.2010 12:26 odpowiedz
Kasia mi tez wczoraj nie wyszly. Mimo ze dobra teflonowa patelnia, nie moglam ich obrocic :(
Czy moze ktos doradzic?
Gość: Kasia
17.05.2010 12:01 odpowiedz
No i niestety nie udały się. Tzn w smaku były przepyszne ale nie mogłam ich przewrócić na drugą stronę, nawet w palce nie mogłam wziąć, tak się rwały. Myślę teraz że dałam może za mało mąki, albo za dużo mleka.
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2010 10:25 odpowiedz
Zazwyczaj się odstawia ciasto nalesnikowe do 'odpoczynku', jest podobno lepsze, ale ja tez czesto ten etap pomijam ;)
Gość: Kasia
17.05.2010 10:10 odpowiedz
Mam pytanie. Nurtuje mnie: dlaczego ciasto ma stać godzinę w cieple? Właśnie robię i już nie mogę się doczekać, zastanawiam się czy można to pominąć. Pozdrawiam.
Gość: Wojtek
14.05.2010 06:51 odpowiedz
Wczoraj zrobiłem naleśniki według powyższego przepisu. Pierwszy raz w życiu wyszły takie jakie chciałem! Co prawda następnym razem nie dodam cukru, bo jednak wolę jak są niesłodkie, ale reszta proporcji genialna! Aha, i rzeczywiście ciasto wydaje się bardzo rzadkie, ale potwierdzam - naleśniki wychodzą w sam raz! Pozdrawiam!
Gość: mamafrania13
11.05.2010 14:57 odpowiedz
A, jeszcze jedno - ponieważ nie miałam akurat kremówki dodałam zwykłej gęstej śmietany i dodałam trochę więcej mąki - wyszły wspaniałe.
Gość: mamafrania13
11.05.2010 14:57 odpowiedz
Postanowiłam spróbować z Twojego przepisu i wyszły super, ale jest to zdecydowanie przepis na słodkie naleśniki - moim zdaniem na krokiety w wydaniu mięsnym, kapuścianym, czy z mięsem mielonym lub szpinakiem są zdecydowanie zbyt delikatne, nawet przy pominięciu cukru. Za to na słodko - rewelacja! Pozdrawiam.
Gość: Sylviu
07.05.2010 13:08 odpowiedz
Trafiłam tu przypadkiem szukając pomysłu na naleśniki. Przeczytałam, zrobiłam i jestem w szoku :))) jeszcze nigdy w życiu nie jadłam tak dobrych naleśników a już napewno nie w moim wykonaniu;))
Dziękuję za przepis i cały blog:)
Gość: Ashka
11.04.2010 10:57 odpowiedz
Robienie naleśników to moja słaba strona ;-) ale zrobiłam te i się udały! To były moje pierwsze udane naleśniki :-) Przepyszne! Jako nadzienia użyłam lemon curd, bo wcześniej robiłam ciastka lemon dimples (zarówno curd jak i ciasteczka z Pani bloga i też wyszły bezbłędnie) i mi jeszcze kremiku zostało. Pychota
Gość: Nana100
27.03.2010 21:06 odpowiedz
Ja napisze tylko tyle REWELACJA takie jak moja babcia mi piekla.Dorotko rewelacyjna stronka.Pozdrawiam.
Gość: andrukasia
22.03.2010 21:36 odpowiedz
Naleśniki cieniutkie, lekkie, chrupiące dookoła. Poezja.
21.03.2010 17:43 odpowiedz
Naleśniki... REWELACJA!!!!!! Polecam gorąco! I pierwszy przepis gdzie przerzucając naleśnika na drugą stronę ten nie rozleciał się;)!!! FANTASTYCZNE!!!!
Gość: Aleksandra
21.03.2010 10:03 odpowiedz
Teraz już wiem jak to smakuje! ;)
Naleśniki są bardzo smaczne, POLECAM.
Początkowo walczyłam przy przewracaniu placka na drugą stronę i nawet oparło się o dosypanie mąki ale dziś na śniadanie postanowiłam zrobić je w proporcjach z przepisu. Wybrałam patelnie 28cm, leciutko smarowałam masłem za pomocą połówki ziemniaka nabitej na widelec (dziękuję za pomysł :) i nie obracałam naleśników, nie było to potrzebne przy tak cieniutkich placuszkach.
Wczoraj smażyłam je na małej patelni (wersja z obracaniem) i zdeklasowałam naleśniki przyszłej teściowej :-D
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2010 09:33 odpowiedz
Kremówki sa różne i rzadkie i gęste. Mają byc słodkie i miec minimum 30 proc. tłuszczu. pozdrawiam
Gość: honeycake
18.03.2010 21:42 odpowiedz
Mam pytanie czy chodzi o taką kremówkę o rzadkiej konsystencji czy może o taką gęstą?
Gość: MARYSIA
02.03.2010 10:01 odpowiedz
Pyyyyyyyszne!!!! Po prostu......pyyyszne'))))
Gość: Kinga
20.02.2010 18:36 odpowiedz
Na samym początku- wielkie ukłony ;)
Mam pytanie. Otóż jestem dopiero początkująca jeżeli chodzi o kuchnie i nie chciałabym zepsuć nadzienia do tych naleśników. Być może pytanie okaże się śmieszne, ale wolę zapytać i mieć czyste sumienie. Mam do dyspozycji banany, serki waniliowe homogenizowane i twarożek. Jak wyczarować z tego pyszne nadzienie? Nie mam nic przeciwko podzielenia składników na dwie propozycje np. banany+serki twarożek+?. Z góry dziękuję ;)
Gość: flash_aha
15.02.2010 15:38 odpowiedz
Mmmm... najlepsze naleśniki jakie jadłam! Pewnie ta kremówka ma z tym coś wspólnego;)
Gość: Liza
12.02.2010 14:16 odpowiedz
Marzenie ;)
Gość: Zuziadep
09.02.2010 15:21 odpowiedz
Ooch... Pysznie wyglądają. Jak najszybciej wypróbuję przepis! I jeszcze to nadzienie...
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów kulinarnych [;
Gość: beztalencie kuchenne
08.02.2010 19:55 odpowiedz
Kolejny przepis wypróbowany i po raz kolejny sukces :))
Mogę dziękować Siostrze za odnalezienie Pani bloga :)

Robiłam na szybko i na podwójną porcję, ale dałam trzy jajka
bo były duże i zamiast kremówki dałam śmietany do sosów
na oko.
Ale w końcu pierwsze naleśniki miękkie i smaczne :)
Gość: jenny-1975
03.02.2010 16:25 odpowiedz
a myslałam, że robie dobre nalesniki....znakomite, naprawde znakomite
Gość: kaku
29.01.2010 15:12 odpowiedz
Nie zauważyłam tej wysoko kalorycznej kremówki :( Dlatego chyba jednak zrobię naleśniki z przepisu drugiego :) Mam nadzieję że wyjdą równie dobre, ale mniej kaloryczne :)
Gość: elunia_1
28.01.2010 21:33 odpowiedz
kaku nie ma za co, a co do naleśników to obydwa przepisy Dorotki są rewelacyjne. Życzę smacznego
Gość: kaku
28.01.2010 21:19 odpowiedz
Dziękuję Ci Eluniu bardzo, ach ta moja spostrzegawczość i lenistwo :) Wybaczcie. A te naleśniki są na 1 miejscu mojej listy do wypróbowania, napiszę potem jak wyszły :))
Gość: elunia_1
27.01.2010 20:12 odpowiedz
KAKU przeczytaj komentarz nr 6. pozdrawiam
Gość: kaku
27.01.2010 19:26 odpowiedz
Witam, Twojego bloga oglądam już od pewnego czasu, i właśnie naszła mnie ochota na te naleśniki :) Jednak, głupio się przyznać, zrobiłam w swoim życiu tonę pancakesów, a naleśników żadnych. Twoje nadzienie wygląda przepysznie, właśnie chciałabym zrobić moje z jakąś podobno, śmietankowo - twarogową masą czy coś. Mogłabyś mi napisać czym dokładnie wysmarowałaś naleśniki? :)
Gość: mNI
27.12.2009 08:52 odpowiedz
ŁADNE foty . ; )
Gość:
08.12.2009 18:52 odpowiedz
Miesiąc temu robiłam z tego przepisu naleśniki - to...jest....to!
Po prostu przewspaniałe! moje uznanie dla Pani.
Pozdrawiam - Kazia
Gość: ona.33
28.11.2009 05:20 odpowiedz
Uważałam się za naleśnikowego mistrzunia :) Ale to daaaawnoooo było ;)
Czapka z głowy! R E W E L A C J A !
Gość: Lenija
26.11.2009 21:54 odpowiedz
Nigdy nie jadlam lepszych nalesnikow, cudownie delikatne ciasto, smak rewelacja, na pewno bedzie to moje cotygodniowe danie!!! Z nutella i dzemem malinowym albo z bialym serkiem, bananami i maslem orzechowym mmmmniam...Totalnie sie uzaleznilam!!!!
Gość: joanna-77
16.11.2009 20:28 odpowiedz
Zrobiłam jak pani Dorotka z nadzieniem serowym.Te naleśniki są... jakby to określić?muślinowe i delikatne?w każdym razie pycha!:
Gość: joanna-77
16.11.2009 14:20 odpowiedz
Ciasto gotowe.Teraz po córeczkę do przedszkola i będziemy piec "po nowemu" naleśniki:))
Gość: kazimiera-1
12.11.2009 07:51 odpowiedz
Przepis na naleśniki wspaniały,mój mąż był zachwycony....dziękuję!
30.09.2009 10:04 odpowiedz
Zwykłe- NIEZWYKŁE naleśniki :) Dziś zrobiłam z podwójnej porcji, bo poprzednio nie mogliśmy się najeść :) Dziś specjalnością zakładu będzie nadzienie z dżemów domowej roboty :) mmm :) wspaniałości ;p
Gość: edi.pl37
12.09.2009 09:44 odpowiedz
Zapomniałam wczoraj napisać że zrobiłam z półtora porcji i wyszło mi 16 naleśników.Ale ja robiłam na większej patelni.I konieczna tu jest dobra teflonowa patelnia.Zaczęłam smażyć na starej,na której zawsze robię naleśniki a tych nie dało zrobić:( I ja też daje troszkę oleju do ciasta naleśnikowego i później już nie daje tłuszczu,tylko troszkę pod pierwszego.Siostra tak smaży że smaruje patelnie pod każdego naleśnika a ja mam wrażenie że one ociekają tłuszczem,mimo że daje niewiele:)) A do poprzedniczki basia_wroclaw powiem że trzeba lać mało ciasta żeby wyszły cieniutkie.Najlepiej metodą prób i błędów,wychodzi gruby,do następnego mniej ciasta.Pozdrawiam:)
12.09.2009 08:41 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj. Dobre były, ale pewnie mogłyby wyjść lepiej. Jak w przypadku naleśników jabłkowych, trochę za grube mi wyszły. Jaki jest Pani sposób, żeby robić naleśniki "cienkie jak papier"? Czy to może kwestia wprawy?
Gość: edi.pl37
11.09.2009 20:35 odpowiedz
I ja się dopisuje do zachwytów nad tymi naleśnikami.Ale dobrze że wcześniej poczytałam komentarze.Ciasto wyszło bardzo rzadkie i dosypywałabym mąki niepotrzebnie.Fakt że smażenie ich to sztuka ale smak wynagradza.Nawet po kilku godzinach na zimno są świetne.I w końcu znalazłam przepis na naleśniki do krokietów-nareszcie przestaną mi pękać:)
Gość: madika88
10.09.2009 15:49 odpowiedz
swietny przepis! nigdy nie jadlam tak lekkich, delikatynch i cienkich nalesnikow :)
ciasto przed smazeniem mialo konsystencje wody, ale dobrze ze inni uprzedzali to nie panikowalam przed smazeniem :)
Gość: anko73
08.09.2009 14:29 odpowiedz
Dorotus, naleśniczki "niebo w gębie"! Zawsze, tak jak moje przedmówczynie zresztą, robiłam naleśniki "na oko" i wlewałam na patelnię po 3 małe. Teraz z pewną obawą, wlałam na patelnię jeden, duży naleśnik - i o dziwo udało mi się go przełożyć na drugą stronę, w dodatku bez uszkadzania go. Nie odczekałam godziny, jak to było w przepisie, tylko od razu zaczęłam smażyć, bo mój synek wrócił bardzo głodny z przedszkola i nawet nie chciał słyszeć o czekaniu na swój ulubiony przysmak.
Tak cudownie pysznych naleśników nigdy nie jadłam. Dziękuję i pozdrawiam.
P.S. Skorzystałam z pomysłu: ziemniak nakłuty na widelec służący do smarowania patelni olejem - super sprawa. Za to też dziękuję!!! (:
05.09.2009 11:28 odpowiedz
A macie jakieś patenty na przewracanie naleśników? Moja babcia umiała je tak ładnie podrzucać, a mi się niestety rwą, a jak przewracam łopatką to się skladają na pół i nie zawsze umiem je rozdzielić.
Gość: brumelia
03.09.2009 10:04 odpowiedz
a my się ostatni zajadamy naleśnikami na słono.
blog jest świetny - przepisy super się sprawdzają - może coś na słono zaproponujesz?
02.09.2009 12:02 odpowiedz
zrobiłam ciasto... myślę sobie: "nie, no bez przesady, przecież to ciasto to jakaś porażka, rzadkie wręcz wodniste... no, ale ok, spróbuje"... zaczęłam smażyć i poważnie nie mogąm wyjść z podziwu... naleśniki jak koronka, cudowne, delikatne... w życiu nie jedliśmy tak pysznych naleśników. smażcie i jedzcie, bo WARTO :)
28.08.2009 15:04 odpowiedz
Jeszcze jedno: patelnia do tych naleśników musi być naprawdę b. dobrej jakości i oczywiście z przeznaczeniem do ich pieczenia. Są jeszcze lepsze ( ale i niestety bardziej kaloryczne), kiedy odgrzeje się je na maśle (nie oleju!).
28.08.2009 14:15 odpowiedz
Bardzo dobre, ale chyba nie dla początkujących. Patelnia 26 cm zdecydowanie za duża, trzeba niezłej wprawy w przewracaniu. Smak rekompensuje włożony trud.U mnie były z twarożkiem z cukrem waniliowym oraz rodzynkami, a na wierzch frużelina malinowa. Trochę zabiła smak skórki cytrynowej, którą dodałam do ciasta.
Gość: kit-tah
22.08.2009 15:13 odpowiedz
rewelacja:) robilam juz poraz drugi! tylko w innym domu gdzie ubogo w lopatki i mi sie rwaly przy przewracaniu;D ale nawet we fragmentach sa dobre:D
Gość: kaczormlody
19.08.2009 15:22 odpowiedz
Wczoraj robiłam te naleśniki.......Uwierzcie -cudo!!!!!Nie pamiętam,abym kiedykolwiek jadła takie smaczne,puszyste,mięciutkie,po prostu rewelacyjne naleśniki.
Na stałe wpisują się w mój repertuar kulinarny.Dziękuję Dorotko!
Pozdrawiam ze słonecznej i gorącej Świdnicy.
Gość: cashmere85
19.08.2009 10:16 odpowiedz
Potwierdzam, te naleśniki są rewelacyjne! Moja mama po spróbowaniu orzekła, że przebiłam tatę, który jest mistrzem naleśników :)
Gość: ANNA
31.07.2009 12:00 odpowiedz
pyszne te naleśniki, takie delikatne, nawet mnie się udają:) dzięki za ten przepis:)
Gość: roxinna
23.07.2009 15:16 odpowiedz
PANI DOROTKO, BARDZO SERDECZNIE DZIEKUJĘ PANI ZA UMIESZCZENIE TEGO CUDOWNEGO PRZEPISU NA SWOJEJ STRONIE, NALESNIKI TE ROBIŁAM JUZ KILKANASCIE RAZY - POPROSTU PYYYYCHA. OD SIERPNIA OTWIERAM NALESNIKARNIE, MIALAM JUZ OPRACOWANĄ RECEPTURĘ ALE ODKĄD SPROBOWAŁAM TYCH NALEŚNIKÓW NIE ROZSTAJĘ SIE JUZ Z PANI PRZEPISEM, NALEŚNIKI W SWOJEJ NALEŚNIKARNI BĘDĘ SERWOWAĆ WŁASNIE Z TEGO WSPANIAŁEGO PRZEPISU. JESZCZE RAZ DZIEKUJE I POZDRAWAIM SERDECZNIE
Gość: Shanghai-Ola
21.07.2009 14:48 odpowiedz
Droga Doroto,
ciesze sie bardzo, ze od niedawna stalam sie Pani stalym czytelnikiem!
Gratuluje bardzo serdecznie i dziekuje za przyjemnosc jaka sprawia mi odwiedzanie tej strony. Jestem nia poprostu zachwycona :)) pod kazdym wzgledem. Wyprobowalam juz kilka przepisow i sa naprawde swietne. A nalesniki mnie urzekly :) sa idealne!
Tym bardziej mi milo, poniewaz od roku mieszkam z rodzina w Szanghaju, a Chinczycy nie znaja twarogow( jakichkolwiek serow), jogurtow naturalnych, nie jadaja chleba...(jadaja oczywiscie mnostwo innych pysznych i zdrowych rzeczy), ale z tego typu produktami jest trudno. Pozostaje mi produkcja wlasna lub import - tez wlasny:))
Wiec tym wieksze wyzwanie i satysfakcja jesli pachnie w naszym domu polskim chlebem i zajadamy sie pysznym orzechowym sernikiem....:))
Pozdrawiam bardzo serdecznie i gratuluje jeszcze raz!
Gość: aqua99
19.07.2009 15:01 odpowiedz
Rzeczywiscie. Co to za filozofia, zeby zrobic nalesniki? Ale zeby zrobic najlepsze nalesniki na swiecie trzeba skorzystac z tego przepisu. Lekkie jak chmurka, cieniutkie jak pergamin... Idealne
Ciasto bylo bardzo rzadkie, jak kremowka. Jednak smazyly sie bardzo ladnie. Trzeba bylo mocno przypiec, zeby nie pekaly przy przewracaniu.
Polecam
Gość: suzi
16.07.2009 21:56 odpowiedz
Postanowione-jutro robię te naleśniki dla mojego Łukaszątka:) Gdyby nie póżna pora to pewnie już bym się za nie zabrała bo czytając te komentarze zrobiłam się strasznie głodna. Pozdrowienia dla wszystkich uzależnionych od Dorotkowych wypieków:)
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2009 18:28 odpowiedz
Małgosiu, przeczytaj proszę moją przedostatnią odpowedz w komentarzach, jest tam odpowiedź. pzdr
Gość: malgosia.w
16.07.2009 09:21 odpowiedz
Odkąd spróbowąłam tego przepisu nie robię innym naleśników, te są pyszne i cieniutkie.
Zastanawiam się tylko jak je zmodywikować żeby mogły być podane z wytrawnym farszem, czy wystarczy tylko nie dodawać cukru?
Gość: ilonka
09.07.2009 13:21 odpowiedz
po raz kolejny chylę czoła Dorotko :) też zawsze robiłam 'na oko' ale w końcu postanowiłam wypróbować Twój przepis i muszę powiedzieć, że jak zwykle nie zawiodłaś :). naleśniki są puszyste i delikatne, mniam :).
pozdrawiam serdecznie :*.
Gość: dorotaja
24.06.2009 20:15 odpowiedz
A ja zawsze mam problem z nalesnikami - zawsze czegoś za mało albo za dużo dam... Ten przepis jest naprawde fajny. Myślicie, że to ciasto nadaję się też do słonego nadzienia?
Gość: poziomka
22.06.2009 16:36 odpowiedz
Przepyszniutkie! :) Robiłam dzisiaj ze szpinakiem, zapiekane z serem :) Mniam!
Po bardzo długich poszukiwaniach, wreszcie znałazłam najwspanialszy przepis na naleśniki :D Dziękuje. :)
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2009 14:18 odpowiedz
Już mam, zawsze jak czytam, to poroznosze po pokojach, a potem szukam ;). Otóż pan Roux używa tych samych naleśników, pomija tylko cukier i aromaty. Do ciasta dodaje dodatkowo trochę posiekanej natki pietruszki. pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2009 13:56 odpowiedz
Tosiu, własnie przetrzasam dom w poszukiwaniu tej ksiązki, jak znajdę, to spojrzę ;). Ja do wytrawnych robię zwykłe nalesniki, ale idę szukać.
Gość: malinka
20.06.2009 15:52 odpowiedz
PRZEPRZEPRZEPYSZNE! Zrobilam juz 2 razy. Nalesniki wyjatkowe, faktycznie jak najlepszy deser smakuja. Podalam za pierwszym razem z serkiem mascarpone (+jogurt waniliowy +truskawki), za drugim ze zwyklym dzemem. Musialam jednak dosypac nieco maki, gdyz z dodatkiem mleka 0% byly bardzo wodniste. Z porcji wychodzi ok 10 nalesnikow. Dzieki Dorotko!
19.06.2009 12:44 odpowiedz
Dorotko, czy mogłabyś zajrzeć do książki pana Michela Roux i sprawdzić, czy ma jakiś zabójczy przepis na naleśniki do nadzienia wytrawynego? Co sądzisz o tym, by od tego przepisu odjąć cukier i esencję?
Gość: pati2309
17.06.2009 21:18 odpowiedz
Brak mi słów by określić smak tych naleśników!!! coś przepysznego:) nigdy nie jadlam tak mięciutkich i delikatnych naleśników. Dziękuję za przepis. Również robiłam podwójną porcję i wyszło około 20 naleśników.
Gość: mgusia
09.06.2009 18:17 odpowiedz
Te nalesniki sa przepyszne...szczegolnie ze slodkim nadzieniem:) wlasnie sie smaza w kuchni :) Ale lubie tez takie nalesniki - bliny...moja babcia takie robila, byly wysmienite. Nie mam jednak przepisu:( moze znasz moze Dorotko ten przepis??
Gość: dniunia
07.06.2009 21:32 odpowiedz
a mnie z podwójnej porcji wyszło 20 naleśników. Pewnie dlatego, że ciasto jest faktycznie rzadkie i trzeba dać go więcej. Niestety serka nie miałam i dlatego zajadałam same bez niczego, żeby nie przyćmić ich smaku,bo same w sobie są rewelacyjne :)))
Gość: lud_owa
05.06.2009 15:06 odpowiedz
Są po prostu wyśmienite! Po raz kolejny przekonuję się, że pan Roux zdecydowanie wie co dobre, a Ty rekomendujesz tylko dobre przepisy :)) Najlepsze naleśniki jakie w życiu jadłam, a nadzienie z rzadkiego słodkiego twarożku (jak na Twoich zdjęciach) idealnie się z nimi komponuje. Dziękuję Dorotus!
Gość: rawena
29.05.2009 07:12 odpowiedz
Pierwszy raz skorzystałm z Twojego przepisu i jestem zachwycona. Miałam troche trudności z ich usmażeniem, wydawało mi się że ciasto jest za żadkie, ale jak zwykle najważniejsza jest cierpliwość i oboje z mężem zajadalismy się wysmienitymi naleśnikami z konfiturą wisniową, mniam mniam...
Gość: Anna_Maria
27.05.2009 06:48 odpowiedz
Naleśniki rzeczywiście rewelacyjne. Tak jakoś ktoś już wspomniał delikatne i aksamitne. Całkiem inne od moich dotychczasowych robionych "na oko". Do tego zrobiłam mus truskawkowy i kolacja smakowała wręcz niebiańsko ;) Teraz przydałaby się jakaś wersja wytrawna tego ciasta , bo mój Mąż naleśniki jada w wersji "ruskiej" (nadzienie jak do pierogów ruskich) albo z tuńczykiem i warzywami.
Gość: bzdziulek
23.04.2009 19:54 odpowiedz
Dodam jeszcze, że moje dzisiejsze naleśniki nie składały się z kremówki. Dałam w zamian trochę więcej mleka i jakieś 2 łyżki roztopionego masła. Trochę czuć było różnicę, gdyż były bardziej chrupiące lecz nadal smakowite, w liczbie sztuk 7, o średnicy 26cm ;)
Gość: bzdziulek
22.04.2009 22:10 odpowiedz
Ale czadersko! Porzucam w takim razie ręczniczki i gąbeczki, podkradam pomysł i będę znęcać się nad kartoflami :)
Dorota, Moje Wypieki
22.04.2009 22:06 odpowiedz
Ja natomiast natłuszczam patelnię ziemniakiem przekrojonym na pół i nabitym na widelec. Maczam go w oleju, efekt - też nic nie pływa w tłuszczu. Tak robi mój tata.
Gość: bzdziulek
22.04.2009 22:03 odpowiedz
Naleśniki są rzeczywiście wyjątkowe! Bardzo delikatne i wręcz aksamitne i jednocześnie kremowe o ile można tak powiedzieć o naleśnikach. Trochę denerwujące jest odstawianie ciasta na godzinę, gdyż ja mam ochotę pożreć je natychmiast, lecz im dłużej się czeka tym lepiej smakują ;) Ciasto faktycznie wychodzi rzadkie, jednak nie przysparza większych problemów. Ja smażę zwykle na mniejszej patelni, wtedy łatwiej jest je obrócić na drugą stronę no i jest ich więcej :P Ktoś wyżej pisał, że miał problem z przewracaniem ich na drugą stronę. Ja ciasta nalewam tyle, żeby pokryły całą powierzchnię patelni, ale żeby nie były za grube bo wtedy przypalą się od spodu, a na górze ciasto jeszcze będzie pływać (ważny jest też średni płomień pod patelnią i uzbrojenie się w cierpliwość) - bo może jednak nie wszyscy o tym wiedzą :P. Jeśli chodzi o natłuszczanie patelni gdy teflon zawodzi ;) to mam na to swój sposób, zdaje się całkiem niezły, a mianowicie nalewam trochę oleju na złożony parę razy kuchenny ręczniczek papierowy (można też użyć małej, czystej i suchej kuchennej gąbeczki) i szybko i mniej więcej nacieram nim patelnię (należy uważać, aby się nie poparzyć!), a czynność tę powtarzam co kilka (3-4sztuki) usmażonych naleśników. Dzięki temu nie pływają one w tłuszczu, a jednocześnie nie przywierają do patelni i pięknie się smażą :)
Gość: mint
31.03.2009 18:40 odpowiedz
dzięki temu przepisowi i Tobie Dorotko polubiłam naleśniki ;) od kilku dobrych tygodni bym tylko je jadła i jadła :D przepis na prawdę rewelacyjny, dziękuję bardzo :D mniam
Gość: Lena
20.03.2009 18:08 odpowiedz
To najlepsze ciasto naleśnikowe!!! Od dzisiaj tylko takie robię! :)))
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2009 23:40 odpowiedz
Zwykła śmietana jest zazwyczaj kwaśna i ma mniej tłuszczu. Kremówkę można ubić, do deserów np.
Gość: Qra
16.03.2009 00:24 odpowiedz
a czym sie różni smietana zwykla od kremowki?
Gość: Gacusia
15.03.2009 22:54 odpowiedz
Najlepsze nalesniki pod sloncem!!!!!!!!!!!!!!!
Obawialam sie tego rzadkiego ciasta ale takie ma byc! Wyszly boskie!!! Od dzis TYLKO takie na slodko!!!
Gość: cloud9nine
15.03.2009 20:45 odpowiedz
Dziekuje za nastepny przepis. Nalesniki robie od lat wiec nie myslalam ze beda sie roznic od moich. Kiedy maz sprobowal, powiedzial "Nigdy w zyciu nie jadlem takich dobrych nalesnikow". Zrobilam z serem i cynamonem. Polecam!
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2009 22:28 odpowiedz
Kupuję double cream half fat firmy Elmea (czy jakoś tak ;). pozdrawiam
Gość: dagnyyy
10.03.2009 13:59 odpowiedz
mam pytanie: co kupujesz jakos smietane kremowke w uk?
Gość: majka
23.02.2009 14:34 odpowiedz
Wreszcie i ja nauczylam sie robic nalesniki, a nie gumowe plachty. Pycha! Delikatne i elastyczne, nie porwaly sie, nie sa takie ciezkie i chlonace tluszcz, jakie datad mi sie udawaly.
Gość: rennya
26.01.2009 22:01 odpowiedz
z powidłami śliwkowymi są przepyszne również:)
Gość: Ania
25.01.2009 04:43 odpowiedz
Zawsze robilam nalesniki 'na oko'... Bardzo lubie - wiec mi smakowaly, ale te 'z przepisu' sa lekkie i naprawde pyszne. Warto sprobowac - ja zajadalam sie takimi z serkiem i jorgurtem waniliowym, a maz z truskawkami i czekolada.... :)
Gość: Kasieńka
20.01.2009 10:01 odpowiedz
Jestem oczarowana tym blogiem.. od dłuższego czasu zaglądam tu codziennie, żeby podziwiać te cudne wypieki... Naleśnik są przecudne.. w życiu nie jadłam lepszym i one zawsze już zostaną z nami.. bo to istne niebo w gębie.. Serdecznie dziękuje za genialny przepis. Pozdrawiam
Gość: olalala77
21.12.2008 17:35 odpowiedz
Jakie one były pyszne! A podczas smażenia tak pięknie pachniało! Nie wiedziałam, że w ogóle podczas smażenia pachnie ładnie, a co dopiero tak! Mogłabym jeść je bez żadnego nadzienia. Coś wspaniałego ;).
Gość: oludenis
22.11.2008 15:42 odpowiedz
Ja dzis zrobilam na deser.Zrobilam z nadzieniem serowym i do tego przyozdobilam je(juz gotowe do jedzenia)polewa czekoladowa,wlasnej roboty z margaryny,taka troszeczke slonawa w smaku ,stanowilo to wspanialy duecik.nalesniki slodkie z nuta wanilii i ta polewa...pycha.Podane na wielkim talerzu obsypanym cukrem pudrem skusily nawet moja coreczke,ktora lubi nalesniki,ale tylko takie same,bez zadnego nadzienia.pozdrawiam i polecam.
A wieczorem biore sie za drozdzoweczki,bo mi nadzienie serowe zostalo i znow obrzerka.Ta strona mnie wykonczy,musze przez nia cwiczyc,bo troszeczke mi sie figure zgubilo...
Gość: Pastaciasta
18.11.2008 15:39 odpowiedz
Bardzo smaczne tylko mialam klopoty z obracaniem ich na patelni bo sie rozlatywaly ... takze korzystalam z dwoch patelni i nalesniki lataly z jednej do drugiej :)
Gość: sonieczka111
18.11.2008 13:48 odpowiedz
Faktycznie one są inne tzn pyszne i lekkie jak obłoczki, ja dodałam nutellę i nie umiałam się powstrzymać aby co chwila nie podgryzać.
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2008 15:05 odpowiedz
Słodka śmietana 30 lub więcej procent tłuszczu.
Gość: Kicha
16.11.2008 19:35 odpowiedz
A jaka to śmietana kremówka? :)
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2008 20:26 odpowiedz
Ale fajnie, ze Wam posmakowały :))
Gość: workin.mama
07.11.2008 14:50 odpowiedz
Dorotus, przyznam Ci się, że nie uwierzyłam, że Twój przepis może być lepszy od mojego. W końcu uważam się za specjalistkę od naleśników. Potraktowałam ten wpis jak wyzwanie i zrobiłam (nie mówiąc nic mężowi) na obiadek. Nawet zrobiłam podwójną porcję, żeby było na na stępny dzień. No i niestety...

... mój mężuś zachwycał się naleśnikami jak nigdy wcześniej - a kiedy wieczorem wróciłam po godzinnej nieobecności, okazało się, że spałaszował je WSZYSTKIE! Innych dowodów nie trzeba - to NAJLEPSZY przepis na naleśniki, jaki dotąd wypróbowałam! GRATULUJĘ! :)
Gość: Nataszka
24.10.2008 20:00 odpowiedz
Ja zawsze robię na oko i często kończy się to gumowymi talerzami a nie naleśnikami.
Wypróbowałąm Twój przepis. Bardzo pychowe, słodkawe i wilgotne naleśniki.
Jak na te proporcje wychodzi mi tylko 6 naleśników!!! Chyba mam za dużą patenię.

pozdrawiam,
stała czytelniczka Natalia
Gość:
16.10.2008 16:24 odpowiedz
ciasto za słone,naleśniki przypalone.kuchnia masakrycznie zasyfiona.ale sie nie poddaję,kupię ptysie.
13.10.2008 19:50 odpowiedz
super wyszły:) zrobiłam z serkiem białym i rodzynkami.
Na pewno zrobię jeszcze niejeden raz:)
10.10.2008 19:58 odpowiedz
MMMM, naleśniki apetyczne, trzeba spróbować tymbardziej, że często je serwuję dzieciom. Zawsze dodaję albo cukier waniliowy albo esencję waniliową i trochę stopionego masła - są kruchsze wtedy,ale ze śmietaną jeszcze nie próbowałam nigdy. Pozdrawiam:)
Gość: olciaky
10.10.2008 13:51 odpowiedz
Boże! Dorotuś ! ale zaszalałaś-nie było mnie zaledwie przez niecały tydzień, a Ty dodałaś już 4 wpisy;o! Pyyszne są naleśniki-przypomina mi się naleśnikarnia z wakacji ,gdzie spróbwałam chyba wszystkich możliwych odmian naleśników ;)) I takie też jadłam:) Mniamm..
Gość: Kajeczka
10.10.2008 08:28 odpowiedz
Nalesniki rzeczywiscie bardzo dobre, delikatne. Do ciasta zamiast smietany kremowki dalam zwykla smietane, tez bardzo dobre w smaku:)
Gość: mitka123
10.10.2008 07:56 odpowiedz
Serek już kupiony. Wszystkie składnie do ciasta też są, więc dzisiaj na obiad naleśniki :)
Gość: dorotka
09.10.2008 16:31 odpowiedz
wlasnie je smaże, ciasto wydawało mi się troche rzadkie, ale stwierdiałam że nie zmieniam nic a nic tylko pieke, i warto było, siostrzenica nie może się najeść :) pyszniutkie mniam mniam
Gość: nina007
09.10.2008 09:40 odpowiedz
Ja też mam swój sprawdzony przepis na ciasto naleśnikowe, ale po obejrzeniu Twoich apetycznych zdjęć wymienię swój na Twój :)
Gość: brzoza
09.10.2008 09:27 odpowiedz
ja zabieram się zaraz za te naleśniki,mam nadzieję,że się udadzą,bo mój mąż jest wybredny;)
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2008 09:37 odpowiedz
Kicha: miałam już zmielony twarożek. te naleśniki jedliśmy na ciepło zaraz po usmażeniu, wiec mogłam sobie pozwolić na luźne nadzienie. Takie nie nadawało by sie do ponownego odsmażenia. Nadzienie było idealne, a naleśniki smakowały, jak kiedyś na stołówce w podstawówce- czyli idealnie ;) pozdrawiam
Gość: Kicha
07.10.2008 16:54 odpowiedz
Co do nadzienia: ile razy zmieliłaś ser, że konsystencja jest tak rzadka? Chyba, że to zasługa dużej ilości łyżek ze śmietaną :)
Gość: lis_ka
07.10.2008 12:04 odpowiedz
Zgadzam się z Tobą. to jedne z najlepszych naleśników. I jakie fotogeniczne :) Pozdrawiam ciepło!
Gość: benefi
07.10.2008 08:25 odpowiedz
Zrobilam wczoraj od razu po przeczytaniu:) Obawialam sie troche, bo tak rzadkie ciasto mialam pierwszy raz (kucharka to nie jestem, przyznaje), ale rzeczywiscie roznica w smaku jest wyrazna. Mniammm!
Gość: Bea
06.10.2008 20:57 odpowiedz
Zgadza sie, to chyba jeden z najlepszych przepisow na nalesniki! :)

Pozdrawiam!
Gość: mitka123
06.10.2008 20:01 odpowiedz
Aż się robię głodna od samego patrzenia. Na pewno wypróbuję.
Gość: gudeli
06.10.2008 12:59 odpowiedz
Oj ale narobilas mi apetytu! Chyba mam swietny pomysl na jutrzejszy obiad! Dzieki
Gość: majanaboxing
06.10.2008 12:35 odpowiedz
Dorotko one są tak apetyczne,ze slinka cieknie mi po brodzie! :)) Piękne zdjecia jak zawsze, jesteś niesamowita w tym co robisz i jak robisz. Cudowne po prostu! :)
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2008 11:59 odpowiedz
Dzięki :) Tak, nadziewane są twarożkiem, ale takim już zmielonym, jak do serników, dodałam do niego kilka łyżek gęstej kwaśnej śmietany, cukier i cukier waniliowy. Pyyycha!
Gość: mietowka22
06.10.2008 11:52 odpowiedz
o jakie piękne i na pewno smakowite, bo Ty robisz wszystko przepyszne, ja myślę że nadziewane są serem, ja takie najbardziej lubię :)
Gość: iguska89
06.10.2008 11:47 odpowiedz
blog jest niesamowity- a naleśniczki wyglądają bardzo apetycznie, z pewnością spróbuję :)
Gość: katarzyna-80
06.10.2008 11:04 odpowiedz
Witam.
Mam pytanie, jakiego nadzienia użyła Pani ?? Tak ślicznie wygląda.
Pozdrawiam.
Gość: margot11
06.10.2008 10:04 odpowiedz
Te naleśniki wyglądaja jak piękne obrazy ,po prostu rewelacyjne zdjęcia
Trochę zazdroszczę takich umiejętności...
Gość: iis111
06.10.2008 09:35 odpowiedz
Dorotko jak Ty robisz te zdjecia, ze nawet nalesniki wygladaja przepieknie?




do góry