Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 196
»  Strona główna  »  Naleśniki 

poniedziałek, 06 października 2008

Naleśniki

Już wiem co powiecie: 'Phi! A cóż to za przepis, kto by nie umiał robić naleśników!'. Ja też zawsze robiłam naleśniki 'na oko', nie ma w tym przecież żadnego problemu, by wymieszać mąkę z mlekiem, jajkiem i smażyć. Jednak po zakupie książki Michela Roux 'Jajka', robię tylko takie... Przekonajcie się proszę, jakie pyszne mogą być naleśniki, moje dzieci je uwielbiają!

Składniki na około 16 sztuk (przeważnie wychodzi jednak mniej):

  • 125 g mąki pszennej
  • 15 g drobnego cukru do wypieków
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 325 ml mleka
  • 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • kilka kropel esencji waniliowej, pomarańczowej lub odrobina otartej skórki z cytryny

Do smażenia:

  • 20 g stopionego masła (lub oleju rzepakowego).

Mąkę, cukier i sól wsypać do miski, wymieszać. Dodać jajka, 100 ml mleka, ciągle mieszając trzepaczką. Dolewać resztę mleka i kremówkę, wymieszać do otrzymania gładkiego ciasta. Odstawić ciasto w ciepłe miejsce na godzinę czasu.

Przed przystąpieniem do smażenia dodać esencję. Patelnię (22 cm średnicy) posmarować odrobiną masła i podgrzać. Nalewać cienką warstwę ciasta i smażyć około 1 minuty, na średniej mocy palnika. Gdy cała powierzchnia naleśnika pokryje się pęcherzykami powietrza, odwrócić naleśnik i smażyć kolejne 30 - 40 sekund, do zrumienienia. Przełożyć na talerz.

Podawać z dowolnym słodkim nadzieniem.

Smacznego :-).

Naleśniki

Naleśniki

Źródło przepisu - 'Eggs' Michel Roux

  Oceń: 
Ocena: 9.2  (liczba głosów: 47)
Zobacz także:
Razowe gofry z migdałami
Razowe gofry z migdałami
Bananowe pancakes
Bananowe pancakes
Crumpets, czyli angielskie racuszki
Crumpets, czyli angielskie racuszki
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (407)
1 | 2 | 3 | 4    
Gość: Ania
22.11.2014 22:07 odpowiedz
Najlepsze jakie w życiu jadłam!!!! Ale z tych proporcji wyszło mi chyba 8 czy 9 sztuk. Cudowne, delikatne, rozpływają się w ustach. Mniam :)
mulanovelove  (zobacz profil)
19.11.2014 20:10 odpowiedz
czy coś się stanie jeśli nie odstawi ciasta?
Gość: Beata
18.11.2014 15:56 odpowiedz
Te naleśniki są przepyszne. Ciasto jest rzadkie, jednak ja nie zmieniałam proporcji. Naleśniki wyszły super i mimo że naprawdę kiepska ze mnie kucharka to dałam radę obracać naleśniki bez ich rwania. Znikają bardzo szybko, czy same czy z nadzieniem, po prostu palce lizać.
17.11.2014 20:16 odpowiedz
Witam.
Dzisiaj wypróbowałam przepis. Faktycznie bardzo rzadkie ciasto. Trochę trudno się obraca naleśnik na patelni, ale dałam radę. Nasmażyłam całą stertę, nie liczyłam ile wyszło, ale zniknęły tak szybko z talerza, że na pewno do przepisu wrócę bardzo często. Dziękuję za świetne inspiracje w kuchni :-)
Gość: agnieszka
12.11.2014 15:05 odpowiedz
Ja niestety przy 3 naleśniku się poddałam... rozwalały się niemiłosiernie...dosypałam mąki i ponownie zaczęłam smażyć. W życiu zrobiłam setki naleśników z różnych przepisów, ale ten to dla mnie totalne nieporozumienie. Zachęciły mnie komentarze oraz mnóstwo udanych wypieków z tej strony. wg mnie przyczyną jest zbyt mała ilość mąki w stosunku do dużej ilości składników płynnych. Niemniej jednak będę nadal próbować nowych przepisów z tego wspaniałego bloga. pozdrawiam Agnieszka
Gość: dedik
03.11.2014 19:55 odpowiedz
Witam, mam pytanie jak mąkę pszenną zamienię na kukurydzianą to mimo wszystko wyjdą dobre?
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2014 21:07 odpowiedz
Nie próbowałam.
Gość: zaneta
03.11.2014 18:41 odpowiedz
Naleśniki bardzo dobre,ciasto wyszło mi baaardzo rzadkie.Czy takie miało być?
Ze swojej strony dołożyłam więcej mąki.
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2014 21:07 odpowiedz
Ma być rzadkie.
Gość: Justyna
30.10.2014 14:02 odpowiedz
Witam, czy mozna sprobowac z maka bezglutenowa?
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2014 22:43 odpowiedz
Tak. 
elabean  (zobacz profil)
29.10.2014 16:23 odpowiedz
Mmmm pyszne :) Wyszlo mi 12 sztuk :)
28.10.2014 18:00 odpowiedz
Witam. Czy jak zrobię naleśniki bez cukru to wyjdą nalesniki na słono?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2014 18:19 odpowiedz
Nie będą słodkie. Aromat również pomijamy.
Magdalena_N  (zobacz profil)
25.10.2014 11:51 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu naleśniki wyszły takie jak powinny:) Dziękuję za ten przepis!
24.10.2014 09:09 odpowiedz
Robię dziś !!!
Gość: Magda
23.10.2014 15:18 odpowiedz
Dla mnie katastrofa - udało się uratować jednego w całości, bo reszta się rozpadała, nie dało się ich zdjąć w całości z patelni. Straciłam składniki, a obiadu nie ma. Robiłam dokładnie według przepisu.
elevina123  (zobacz profil)
22.10.2014 14:33 odpowiedz
Naleśniki naprawdę pyszne, choć cieniutkie i szybko się rumienią, trzeba uważać, gdy smaży się od razu na dwóch patelniach. Ja mam w domu naleśnikożerców więc wiedziałam, że i z tym przepisem trafię i od razu z podwójnej porcji robiłam :)
Gość: domka102
22.10.2014 12:37 odpowiedz
właśnie skończyłam smażenie, rzeczywiście ciasto bardzo rzadkie, ale smaży sie bez problemu, zapach niesamowity a smak... niebo w gębie :)
21.10.2014 17:06 odpowiedz
A czy jest coś o podobnym składzie i nie jest dobre? ;) Fajne, przy najbliższej okazji zrobię :)
Gość: Rybka
21.10.2014 14:59 odpowiedz
Zrobiłam od razu z dwóch porcji.O momooo są przepyszne!!!zjadłam pierwsze cztery!Fakt ze dodała troche wiecej mąki i odrobinę oleju do ciasta.Polecam
Gość: jareckips2
20.10.2014 17:21 odpowiedz
czy są jakieś naleśniki bez mleka krowiego
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2014 17:57 odpowiedz
Można wykorzystać przepis np. na te naleśniki, a mleko krowie zastąpić np. ryżowym sojowym, migdałowym, kokosowym, bezlaktozowym itp.
Gość: narz
20.10.2014 14:05 odpowiedz
Podpisujemy się pod wszystkimi pozytywnymi opiniami na temat tych naleśników, są Wyśmienite! Goszczą u nas już trzeci raz w ciągu 2 dni. Tak prezentują się na naszym stole:
http://narzeczeniwkuchni.blogspot.com/2014/10/najlepsze-nalesniki-smietankowe.html
Gość: kate
20.10.2014 04:11 odpowiedz
Pani Dorotko gdzie ten przepis na nadzienie nalesnikowe, ktore Pani uzyla w tym wlasnie przepisie.???Probuje "wejsc" w ten odnosnik 'tutaj odpowiedzialam' ale tam nic nie ma, pojawia sie tylko przepis na ciasto! Prosze uprzejmie o ten przepis na nadzienie. Dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2014 18:48 odpowiedz
Nadziewane są twarożkiem, ale takim już zmielonym, jak do serników, dodałam do niego kilka łyżek gęstej kwaśnej śmietany, cukier i cukier waniliowy. Można również dodać żółtko, by masa była bardziej zwięzła.
Gość: natalia
19.10.2014 12:40 odpowiedz
Wyszły bez problemu! Bardzo dobre. Polecam
Gość: Semifreddo
18.10.2014 09:50 odpowiedz
Dziękuje za przepis. Naleśniki się udały, nie miałam z nimi problemu. Udało się smażyć nawet takie zupełnie cieniutkie jak lubię . Nadmiar jest w zamrażalniku, czeka na kogoś chętnego na więcej :) Zgadzam się z resztą, że podstawą jest dobrze rozgrzana patelnia i "szybie ruchy" żeby ciasto równomiernie się rozpłynęło.
Gość: Ania
17.10.2014 09:38 odpowiedz
Przepyszne! Dziekuje za przepis.
Gość: szarotka
16.10.2014 18:22 odpowiedz
do kitu! nie da się tego smażyć takie sa wodniste
margot77  (zobacz profil)
15.10.2014 20:34 odpowiedz
Naleśniki przepyszne, wyszły idealne. Zdjęcia nie zrobiłam, bo nie zdążyłam ;)
Gość: naleśniki
15.10.2014 18:45 odpowiedz
Ile mniej więcej smaży się naleśniki?
domka83  (zobacz profil)
15.10.2014 13:10 odpowiedz
Najłatwiejsze jakie robiłam i najlepsze jakie jadłam. Polecam!!!
Gość: justyna
15.10.2014 10:15 odpowiedz
Witam Pani Doroto
Czy można te naleśniki zrobić w wersji na słono? Po prostu nie dać cukru
Pozdrawiam Justyna
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2014 10:19 odpowiedz
Można. Dokładnie w taki sposób.
pozdrawiam
Karola...  (zobacz profil)
14.10.2014 20:31 odpowiedz
nie ma lepszych naleśników, a najlepsze na ciepło, rozpływają sie w ustach :)
olanadi  (zobacz profil)
13.10.2014 08:26 odpowiedz
Najlepsze naleśniki jakie można zrobić !!! Ja się zakochałam bezgranicznie
12.10.2014 09:50 odpowiedz
Faktycznie bardzo dobre naleśniki. Najbardziej smakują mi bez nadzienia :)
mucha123  (zobacz profil)
10.10.2014 21:59 odpowiedz
Dzisiaj na kolację popełniłam te naleśniczki- są niesamowicie delikatne i smaczne. Ciasto rzeczywiście rzadkie ale na dobrej rozgrzanej patelni nie ma żadnego problemu ze smażeniem. Problem jest w tym że zaraz znikają:)
10.10.2014 18:29 odpowiedz
Wczoraj robiłam, wyszły przepyszne, cieniutki i delikatne. Smak wyśmienity.
Gość: Agata
10.10.2014 16:33 odpowiedz
Kremowka to taka do ubijania czy kwasna?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 18:23 odpowiedz
Słodka, do ubijania.
Gość: Monika
10.10.2014 15:54 odpowiedz
Są arcy doskonałe!!!
Gość: Żanett
10.10.2014 15:20 odpowiedz
Wygrałam dziś tymi naleśnikami " pojedynek naleśnikowy" z kolegą z pracy :)
Są absolutnie pyszne
Gość: natajo
09.10.2014 19:46 odpowiedz
Czy polecasz jakąś patelnię do naleśników szczególnie? Producenta?
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 20:19 odpowiedz
Nie, nie mam ulubionej.
Gość: marysia62-pl
09.10.2014 16:44 odpowiedz
Pani Dorotko,czy z tego przepisu można usmażyć naleśniki na krokiety?np. ze szpinakiem,(oczywiście pominąć cukier)
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 18:37 odpowiedz
Wtedy bardziej polecam ten przepis na naleśniki :-).
mamba87  (zobacz profil)
09.10.2014 15:03 odpowiedz
robię z podobnych proporcji, ale tzw. naleśniki z pianą - oddzielam białka od żółtek i na koniec przed samym smażeniem daję pianę z białek, wtedy są idealne nie tylko na słodko, ale też dobrze zawijają się w krokiety :)
Gość: GOŚĆ
09.10.2014 14:13 odpowiedz
Najlepsze naleśniki jakie jadłam
Gość: diengi
09.10.2014 13:43 odpowiedz
a ta kremówka potrzebna :(
slodkavanilia  (zobacz profil)
09.10.2014 11:02 odpowiedz
Uwielbiam naleśniki. Ja bym pokusiła się dodać jeszcze szczyptę cynamonu : P
Gość: marta
09.10.2014 10:37 odpowiedz
można na mące orkiszowej lub żytniej razowej?
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 10:40 odpowiedz
Na żytniej razowej nie, ale na orkiszowej można - trzeba pamiętać o koniecznym odstawieniu ciasta na godzinkę.
Gość: w
03.10.2014 16:08 odpowiedz
pyszne ;)
01.10.2014 08:33 odpowiedz
Pani Dorotko,
moglabym prosic o przepis na nadzienie które jest widoczne na zdjeciu.
slicznie z góry dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2014 10:19 odpowiedz
Tutaj odpowiedziałam.
27.09.2014 16:29 odpowiedz
Rewelacja!!! Super. Piękny zapach!! Tak delikatnych naleśników jeszcze nie jadłam. Od dziś tylko te - "naleśniki Doroty". Polecam, ja robiłam z twarożkiem. Pozdrawiam.
Gość: sylka
29.08.2014 11:39 odpowiedz
Beznadziejny przepis, nalesniki wyszly kruche. Juz kolejny po tarcie z jogurtem greckim nieudany.
Gość: wute
23.08.2014 17:01 odpowiedz
co jest nie tak z tym przepisem?? ;( robiłam dziś naleśniki i jeszcze nigdy takiej katastrofy nie było... kiedy ciasto cienko wylałam na patelnie (na oleju smażyłam), to nie było szans, żeby przewrócić naleśnika - przywarło do patelni!! kiedy lałam grubiej, było lepiej, choć nadal się przyklejało - nie było mowy o przewróceniu naleśnika bez pomocy łopatki... patelnia ceramiczna, nieporysowana, więc przyklejanie się ciasta to raczej nie jej wina...
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2014 17:10 odpowiedz
Jeśli wszystkie proporcje i składniki były zgodnie z przepisem, nie mogą przywierać do patelni. Wielokrotnie smażyłam na ceramicznej, teflonowej, żeliwnej i było wszystko ok.
Gość: wute
23.08.2014 17:30 odpowiedz
wszystko było zgodne z przepisem, aczkolwiek razy 2.. nawet odstawiłam na 1h na bok.. robiłam wszystko wg przepisu ;( zastanawiam się czy wina mogła tkwić w mące? dałam 2 różne (obydwie pszenne, ale różne typy)... naleśniki w smaku pyszne, ale niestety połowa w koszu (ta która ewidentnie nie chciała się odkleić od patelni i 'potargała' się) :(
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2014 17:48 odpowiedz
Może problem nie tkwi w przepisie, ale w technice smażenia? Np. zbyt szybko ściągane z patelni? Ja je smażę chętnie, ale mój mąż nawet nie podchodzi, inaczej lądują w koszu, jak u Ciebie ;-).
Gość: wute
23.08.2014 17:59 odpowiedz
hihi, czyli nie jestem wyjątkiem, który nie umie usmażyć naleśnika ;) nie wiem jakie są techniki smażenia ;) wylewam ciasto i czekam na bąbelki powietrza, potem próbuje przewrócić, jeśli się to uda, to strona wcześniej smażona jest brązowa - dłużej nie mogę ich trzymać bo by się spaliły, zaś jeśli chciałabym przewrócić wcześniej to nie ma mowy, potargane na amen... szkoda, że mi nie wychodzą bo są pyszne :(
Gość: jagna
23.10.2014 21:32
Też jestem zdania,żeby nie wyrzucać potarganych naleśników (wszak to jedzenie tylko mniej estetyczne).W Austrii bardzo popularne są własnie takie poszarpane,nazywają się kaiserschmarrn-posypane cukrem i cynamonem.
Gość: amaQ8
14.09.2014 09:47 odpowiedz
Oj nie, nie wyrzucaj 'potarganych'. Szkoda skladnikow - mozna przeciez zjesc taka wariacje na temat....... U mnie kiedys tak bywalo, ze pierwszy nalesnik byl zwykle potargany; teraz juz wiem, ze to najzwyczajniej patelnia nie byla dosc goraca.
Poza tym nigdy nie daje na patelnie tluszczu. Jedyne to chlup ciut oleju do ciasta; potem juz tylko ciasto na bardzo goraca patelnie. Wazne tez by nie byla porysowana; zeby sie nic nie czepialo.
A jesli zostana Wam jakies resztki, to podpowiem - moja Mama tak robila - pokroic w paski czy kwardraciki i idealne jako 'makaron' czy 'lazanki' do zupy owocowej. Dodam, ze u Mamy zupa owocowa to nie byl kompot; tylko mnostwo pysznych zmiksowanych owocow zaprawionych smietanka.......... raj w buzi na upaly.
Pozdrawiam wszystkich Panstwa
Gość: AGAT
23.08.2014 15:00 odpowiedz
naleśniki to moja kulinarna zmora, nareszcie mi wyszły, chociaż obawiałam się tego dość lejącego ciasta, bardzo dużo dała też skórka z cytryny,ciekawy posmak:)gratuluję bloga, bo to już kolejny udany przepis z tego bloga
Black Cat  (zobacz profil)
23.08.2014 12:44 odpowiedz
Trzeba ciasto odstawić na godzinę, czy nic się nie stanie jak się tego nie zrobi?
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2014 12:45 odpowiedz
Ja zazwyczaj nie czekam z braku czasu, nic się nie stanie ;-).
Black Cat  (zobacz profil)
23.08.2014 13:57 odpowiedz
Ok. :)
Gość: wute
01.08.2014 11:47 odpowiedz
witam, nie posiadam śmietanki kremówki w domu (ani w ogóle śmietany na obecną chwilę), i pytanie czy mogę dać więcej mleka po prostu? zawsze robiłam naleśniki na mleku i wodzie - może wody dać zamiast śmietany? ;/
Dorota, Moje Wypieki
01.08.2014 13:05 odpowiedz
Proszę wtedy skorzystać z innego przepisu na blogu, np. na te nalesniki.
Gość: wute
01.08.2014 23:27 odpowiedz
dziękuję bardzo :)... przepis, który mi Pani podała, to właśnie ten mój 'babciny' przepis na naleśniki, nawet Babcia nie wiedziała, że umie robić francuskie naleśniki :)))
Gość: Madzia
23.07.2014 14:53 odpowiedz
własnie je smaże...pierwszego zrobiłam i już go zjadłam ;-) pyycha !! same w sobie są mega dobre...naprawdę polecam..ciasto lejące,ale smaży sie je bez problemu..trzeba mało lać tego ciasta i jest ok ;-)
Gość: olunia85
09.07.2014 09:51 odpowiedz
Najlepsze jakie do tej pory jadłam:):) cieniutkie i delikatne. Żadnych problemów z ich smażeniem nie miałam, zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem:) Smakują rewelacyjnie!!!!
Gość: Natka
08.07.2014 23:35 odpowiedz
Jak wszyscy myslalam do tej pory ze,nalesniki to poprostu wymieszana maka jajko itd.Nic bardziej mylnego! Ten przepis uswiadomil mi I mojej rodzinie Co to Pyszny mieciutki I doskonaly nalesnik!
Gość: Aurelia
30.06.2014 02:34 odpowiedz
Uwielbiam nalesniki.Te nie maja sobie rownych.Chcialam tylko dodac,ze smaze je na oleju kokosowym , sa wysmienite!!!
Pozdrawiam
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
27.06.2014 06:48 odpowiedz
Naprawdę pyszne i delikatne...
Gość: Betti
23.06.2014 15:53 odpowiedz
cud , miód, malina!!!! dziekujemu za tak pyszne naleśniki!!!!
Gość: mpietka
29.04.2014 17:10 odpowiedz
Super przepis !!! Przepyszne naleśniki, mój synek razem z mężem się objadali:D
a_nielska  (zobacz profil)
25.04.2014 18:30 odpowiedz
Ciasto było jednak zbyt rzadkie dla mojej niedobrej patelni, dodałam więc sporo mąki. I okazało się, że to i tak najlepsze naleśniki jakie do tej pory zrobiłam - puszyste a cieniutkie i delikatne.
26.06.2014 15:44 odpowiedz
podobna sytuacja u mnie, musiałam dodać sporo mąki, ale naleśniki są po prostu nie z tej ziemi! :)
pingwinek2008  (zobacz profil)
24.04.2014 11:15 odpowiedz
Uwielbiam te naleśniki. Mój mąż co sobotę prosi mnie żebym je zrobiła na śniadanie. Te śniadanie stał się u nas już rytuałem. Bardzo dziękuję za ten cudowny przepis.
20.04.2014 14:58 odpowiedz
Mmmmm... :3 Nawet mój wybredny tata poprosił o dokładkę tych wyśmienitych naleśników!
07.04.2014 21:46 odpowiedz
Czy mleko kokosowe jako płyn w jakichkolwiek naleśnikach da radę? Pomyślałam, że smak może być ciekawy do naleśników na słodko...
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2014 18:41 odpowiedz
Tak, zamiast mleka po prostu. Zgadzam się, może być ciekawie :).
29.05.2014 14:47 odpowiedz
Wyczekałam do truskawek i właśnie smażę :)
Są nieco inne - mniej elastyczne i trzeba je ciut dłużej smażyć. Smak kokosowy w surowym cieście wyczuwalny aczkolwiek nie dominuje. Dodałam trochę wiórków kokosowych do ciasta, co nadało ciekawej faktury i podkręciło smak. Polecam!
Będą czekać do wieczora na bitą śmietanę i truskawki :)
29.03.2014 19:00 odpowiedz
Wychodzą zawsze takie jak lubimy: cieniutkie, miękkie i delikatne. Polecam ten sprawdzony wielokrotnie przepis
izabela2764  (zobacz profil)
29.03.2014 19:13 odpowiedz
Nika _j ! - zaszalałaś :) - a co w środeczku ? Widzę ,że lubisz obrusy w kolorze -czerwonym !!! -ja też :) Mój mąż krzyczy ,że to agresywny kolor ,a ja żaden agresywny -wyłącznie energetyczny ;)
29.03.2014 20:04 odpowiedz
Naleśniki są tym razem z serem, ale każde nadzienie do nich pasuje, nawet wytrawne jeśli się pominie dodatki aromatyczne i doda ciut więcej soli. Obrus natomiast jest z nami od początku naszego małżeństwa, więc oboje mamy do niego niebywały sentyment. :) Na jasnym obrusie te naleśniki mogłyby przemknąć przez forum niezauważone, a tak ....od razu rzucają się w oczy. ;) :)))
izabela2764  (zobacz profil)
29.03.2014 20:21 odpowiedz
Nika _j ! - też mam takie przedmioty ,tym bardziej ,że za 2 lata mamy 25 lecie małżeństwa ,więc trochę wspólnego życia za nami :)
30.03.2014 19:35 odpowiedz
Brawo! Gratuluję, bardzo miło mi czytać takie optymistyczne, niosące nadzieję wieści. :) Pozdrawiam Was serdecznie.
Lili An  (zobacz profil)
24.03.2014 20:18 odpowiedz
Te naleśniki sa wspaniałe! Żal ich było czymkolwiek smarowac. Deser sam w sobie. I z racji tego, że takie deserowe i treściwe, to raczej od święta będa goscić na naszym stole :-)
Gość: Justyna
18.03.2014 21:13 odpowiedz
Czy zamiast śmietany kremówki dać jogurt naturalny?
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 10:07 odpowiedz
Nie.
Gość: Guliett4
14.03.2014 12:23 odpowiedz
Można zamiast kremówki dodać 18%?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 10:07 odpowiedz
Można, ale słodką 18%, nie kwaśną. I wtedy mniej.
DoloresZet  (zobacz profil)
10.03.2014 18:54 odpowiedz
Dzisiaj zrobilam z mlekiem migdalowym, rowniez pyszne...
Gość: marybramble
04.03.2014 15:33 odpowiedz
nie powinno być odwrotnie mleko z mąką bo mi sama woda wyszła:(:(
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2014 15:34 odpowiedz
Nie.
Gość: marybramble
07.03.2014 00:15 odpowiedz
robiłam już tyle skomplikowanych ciast z Twojego bloga, a tu niespodzianka pierwszy raz naleśniki mi nie wyszły, (nie dało sie ich przewrócić bo ,się rwały):(;]
Kotosiak  (zobacz profil)
04.03.2014 08:19 odpowiedz
No dzis w UK Dzien Nalesnika, wszedzie pelno zestawow startowych do przygotowania: zazwyczaj jadane z syropem i sokiem cytrynowym (za nic nie dorownuja naszym z serem :D) Twoj przepis wydaje się być doskonaly, choć obawiam się przypalania, ale pewnie sa przepyszne. Sama robie za porada rumuńskiej kuchareczki naleśniki z samej wody gazowanej, jajka, maki i odrobiny oleju, oczywiście szczypta soli. Wychodza zawsze, taka dobra kanwa do wszystkich farszów, słodkich i wytrawnych, ale wiadomo, to nie luksusowe, kremowe placuszki jak w/w przepisie:)
Gość: ewa
02.03.2014 14:39 odpowiedz
super, smazenie zaplanowane na wtorek :)nalesniki wygladaja przepysznie
Gość: ewa
01.03.2014 23:58 odpowiedz
czy mogę użyć miksera zamiast trzepaczki?
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 11:11 odpowiedz
Tak.
Gość: Ania
28.02.2014 17:32 odpowiedz
byłam zadziwiona widząc tyle komentarzy przy przepisie na naleśniki, postanowiłam spróbować, zrobiłam ciasto z 4 porcji,piekłam ponad godzinę, moich pięciu panów "wciągnęło je nosem" i teraz wiem, że będę je robić jako rarytas
super przepis, super blog gratuluję talentów kulinarnych Ania
Gość: daimona
26.02.2014 15:47 odpowiedz
pierwszy raz w życiu wyszły mi naleśniki... dziękuję Dorotko... cudowne są :)
harllaa  (zobacz profil)
25.02.2014 19:51 odpowiedz
Naleśniki puszniutkie. Dobrze mieć patelnię do nalśników i trochę zabawy przy podrzucaniu- dla uatrakcyjnienia kolacji :D
Godne polecenia.
Lilianka  (zobacz profil)
24.02.2014 21:17 odpowiedz
Są po prostu niesamowite!!!!! Nie mogłam uwierzyć,że naleśnik może być taki pyszny!!!!
Moje nadziałam serkiem mascarpone ubitym ze śmietaną kremówką i kremowym (nie słonym) serkiem oraz z musem z truskawek.
No coś fantastycznego!
DoloresZet  (zobacz profil)
23.02.2014 15:15 odpowiedz
Nie zdążyłam posmarować dżemem...:) Pyszne, delikatne, puszyste naleśniki...
19.02.2014 20:55 odpowiedz
Rzeczywiscie ,bardzo dobre.Przeczytalam przepis i rozne opinie i bylam sceptyczna czy powinnam je robic jak ciasto jest takie plynne.Sprobowalam ,zrobilam z podwojnej porcji i nie zaluje.Chcialam tylko jeden sprobowac,ale jak sprobowalam to nie moglam sie od nich prwde mowiac oderwac,ale rozsadek zwyciezyl nad lakomstwem.Naleza teraz do moich ulubionych i tylko takie bede robila.Nigdy nie dodawalam smietany do nalesnikow,tylko zsiadle mleko.Dziekuje ,ze podzielila sie Pani z nami nastepnym wspanialym przepisem.
kumpela  (zobacz profil)
05.02.2014 15:11 odpowiedz
Cudoooownie pyszne i rozpływające się . Nigdy nie jadłam lepszych ale jeden minus mało wychodzi i szybko znikają
Gość: Mama Wojtusia
23.01.2014 16:10 odpowiedz
Witam, pokusiłam się o naleśniki z Pani przepisu, są pyszne, ale miałam problem z przekręcaniem ich, rwały mi się :( Jakieś porady?
Poza tym wychodzi ich mało.
Marlena19  (zobacz profil)
21.01.2014 17:32 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj pierwszy raz te naleśniki, są naprawdę pyszne. Na jednym razie się nie skończy:-)))
Gość: naadij
20.01.2014 15:56 odpowiedz
najlepsze nalesniki swiata. dziekuje :)
Gość: ola
08.01.2014 20:06 odpowiedz
czy moge do tego przepisu dodać 1-2 łyżki kakao, żeby wyszły czekoladowe?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2014 20:33 odpowiedz
Tak.
04.01.2014 15:11 odpowiedz
Mniam. Zazwyczaj robię naleśniki z przepisu II, ale po zrobieniu Rajskiego batonika została mi kremówka więc dziś padło na te naleśniki. Pyszne
02.01.2014 19:36 odpowiedz
Faktycznie nie mają sobie równych :) nie kupuję na co dzień kremówki, ale jak mi zostanie z jakiegoś ciasta, to kończy się to tak.... :)
Gość: justine
27.12.2013 14:53 odpowiedz
przepyszne naleśniki!!!!100 % polecam...ciasto rzadkie, ale bardzo plastyczne nawet duże nalesniki łatwo sie obracają pyszotka
Mamulka  (zobacz profil)
22.12.2013 15:00 odpowiedz
Nie do wiary!!!! Po przeczytanu komentarzy podeszlam sceptycznie ale jednak spróbowałam..ciasto dość rzadkie..już chciałam dodać mąki a tu proszę..piękny naleśnik...bosko pachnący!!! Rewelacja!!! Gorąco polecam!!!
Gość: Marcelina
16.12.2013 21:03 odpowiedz
rewelacja! przepyszne naleśniki,puszyste,mięciutkie, rozpływają się w ustach :)
Gość: Aga
27.11.2013 19:07 odpowiedz
ciasto jest rzadkie ale bardzo wazne aby nalewac go na patelnie naprawde malutka ilosc, wtedy bez problemu przekrecimy nalesnik na druga strone po prostu palcami bez kombinacji z dwiema patelniami,wazne rowniez aby delikatnie natluscic patelnie olejem lub klarowanym maslem np.za pomoca pedzelka
Gość: dina
27.11.2013 13:34 odpowiedz
ciasto jest tak rzadkie, ze nie da sie upiec ladnego nalesnika, niestety nie udany przepis ;]
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 13:42 odpowiedz
Mój mąż tez tak mówił, a teraz innych nie chce smażyc ;-).
Gość: kruszysia
27.11.2013 13:47 odpowiedz
Da się, da się, i to bez problemu... Odwagi!
Gość: Ada
25.11.2013 19:30 odpowiedz
Witam i dzieki za przepis. Uzylam maki owsianej i waniliowego mleka migdalowego oraz startej skorki z pomaranczy. Nalesniki wyszly tak wspaniale, cieniutkie i chrupiace, az moja dwuletnia coreczka zajadala sie z usmiechem na buzi :-) Polecam!

1 | 2 | 3 | 4    



do góry