Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



7 grudnia 2011

Nugat pistacjowo - migdałowy z żurawiną


Nugat pistacjowo - migdałowy z żurawiną

Świąteczny przysmak, idealny na prezenty lub... dla nas samych :-). Słodkość przygotowana jest tradycyjnie z białek ubitych z syropem miodowym, wymieszanych z pistacjami lub migdałami. To prawda, jest bardzo słodki, ale taka też jego natura :-). Do przygotowania nugatu bardzo pomocny jest termometr cukierniczy, temperatura syropu miodowego jest bowiem najważniejsza - gdy będzie zbyt niska, nugat nie stwardnieje, zbyt wysoka - stwardnieje zbyt mocno. Idealny jest lekko ciągnący, taki, który z łatwością możemy ugryźć i zapomnieć o całym świecie... 

Składniki:

  • 2 arkusze jadalnego papieru ryżowego (można je zastąpić suchym waflem)
  • 1 szklanka cukru
  • pół szklanki miodu
  • 3 łyżki golden syrupu
  • szczypta soli
  • pół szklanki wody
  • 2 duże białka, w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1/4 łyżeczki ekstraktu z migdałów
  • 1,5 szklanki solonych pistacji
  • 1/2 szklanki suszonej żurawiny
  • 1 i 1/3 szklanki całych migdałów, obranych i podprażonych*

W naczyniu wymieszać bakalie: pistacje, żurawinę, migdały. Odłożyć.

Przygotować kwadratową formę o boku 20 lub 21 cm. Wyłożyć ją papierem ryżowym, który przyciąć do wielkości foremki. W taki sam sposób przyciąć drugi arkusz papieru, który położymy na wierzch nugatu.

W garnuszku z grubszym dnem umieścić cukier, miód, golden syrup, sól i wodę. Zagotować, mieszając, do rozpuszczenia się składników. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować (nie mieszając) do momentu uzyskania na nim temperatury 310ºF czyli 155ºC ('hard crack').**

W międzyczasie w misie miksera ubić na sztywno białka. Kiedy syrop miodowy osiągnie wymaganą temperaturę, wlewać go na ubite białka cienkim lecz stałym strumieniem, cały czas miksując. Miksować na prawie najwyższych obrotach miksera przez 10 - 15 minut, aż mieszanka wyraźnie zgęstnieje.

Następnie końcówkę miksera wymienić z ubijającej na mieszającą, dodać bakalie, ekstrakty i zmiksować na najniższych obrotach miksera, do połączenia. Gotowy nugat natychmiast przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać (najlepiej dłońmi pokrytymi cienką warstwą oleju), przykryć drugim arkuszem papieru ryżowego (lub wafla). Odstawić na całą noc w chłodne miejsce.

Po tym czasie nugat wyjąć w formy, pokroić ostrym nożem (cienko wysmarowanym olejem) na kwadraty.

Nugat może być przechowywany do 14 dni w szczelnym pojemniku, między warstwami papieru do pieczenia.

* W oryginalnym przepisie użyte zostały wiórki kokosowe.

** Łyżka syropu opuszczona do lodowatej wody uformuje bardzo twarde tafle, które przy zginaniu się łamią (zobacz film).

Smacznego :-).

Nugat pistacjowo - migdałowy z żurawiną

przepisu Marthy Stewart (najlepszy przepis na nugat, jaki testowałam).

Średnia ocena: 9  (liczba głosów: 6)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (145)
1  2
Biśka profil
07.01.2017 20:00 odpowiedz
Miałabym pytania techniczne, bo już robiłam ten nugat ale trochę się nie udał, bo po wyjęciu z lodówki płynął... :(
Czy zmniejszenie ilości bakalii może mieć wpływ na konsystencję?
Duże białka czyli z mniej więcej jakich jaj? Mam wiejskie i zazwyczaj biorę je na wagę czyli liczę standardowe jajo 60g. (Moje niejednokrotnie są malutkie, bo od młodych kur).
Mieszasz masę nugatu za pomocą KA? Pierwszy robiłam z użyciem zwykłego miksera ręcznego i chyba dlatego mi się nie udał. Bałam się, że go spalę...
Które mieszadło lepsze flexi czy to do mieszania kremów? I jakie obroty najlepiej ustawić?

Wiem, wiem zasypuję pytaniami ale chcę zrobić nugat na wizytę znajomych ;) i pragnę żeby wyszedł idealnie ;)
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2017 13:46 odpowiedz
Bakalie nie mają wpływu. Waga 1 dużego białka to około 40 g. Tak, wszystko w KA. Najpierw mieszadło ubijające a potem mieszajace (flexi lub nieflexi). Może jednak syrop nie osiągnął właściwej temperatury?
Biśka profil
13.01.2017 19:03 odpowiedz
Syrop był idealny ;) mam termometr ;) pewnie za krótko miksowałam. Spróbuję jeszcze raz :)
Saliva profil
18.12.2016 10:41 odpowiedz
Pani Doroto czy mysli Pani ze zamiast golden syropu mozna dac syrop daktylowy czy raczej wtedy nugat nie wyjdzie?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2016 17:48 odpowiedz
Niestety, nie orientuję się. Wiem, że można użyć syropu kukurydzianego.
Kasia R-G profil
04.03.2016 11:36 odpowiedz
Pani Doroto gdzie pani kupiła papier ryżowy? W moim ang.tesco ani papieru ani wafla nie uwidzisz.
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2016 11:53 odpowiedz
To prawda, bywał kiedyś a teraz już go nie ma - tutaj link. Kupuję online, ebay lub amazon.
Bianka profil
02.02.2016 11:09 odpowiedz
A jeszcze: czy średnio mocny mikser da radę temu? Mój wymięka nawet przy cieście drożdżowym... Tzn. orzechy już ręcznie wmieszam, ale chodzi mi o samą masę.
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2016 16:51 odpowiedz
Nie wiem... ja to robię planetarnym, a naprawdę jest sporo miksowania.
Bianka profil
02.02.2016 11:06 odpowiedz
Czy to występuje też w postaci takich grubych na ok 1 cm okrągłych placuszkach , obłożonych od góry i dołu opłatkiem? Bo nie mogę sobie nazwy przypomnieć tego specjału (ja akurat jadłam w wersji z migdałami), a wygląda toto bardzo podobnie.

ineska profil
02.02.2016 11:38 odpowiedz
w takiej postaci również występuje:) na pewno to był nugat
Bianka profil
02.02.2016 11:56 odpowiedz
Tak mi to właśnie wygląda. Z tym że kiedyś jadłam nugat o nazwie nugat, i był wręcz kamienny - stąd się mocno zniechęciłam na lata do niego. A wczoraj spróbowałam takiego o jakoś włosko brzmiącej nazwie i był pyszny, delikatnie chrupiący, nie łamiący zębów :)
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2016 16:49 odpowiedz
Ten nie jest kamienny, jest ciągnąco-żujący. Kamienne też spotykałam ze sklepu :).
Gość: Asia
11.12.2016 19:07 odpowiedz
Ja dopiero tutaj dowiedzialam sie, ze to sie nazywa nugat. Znam to od dawna jako torroncini (male kawaleczki) lub torrone (duza tafla do krojenia) z migdalami, ktore ciocia przywozila na swieta z wloch. Uwielbiam te twarde wlasnie, ale jest tez wersja miekka (morbido). W tym roku planuje zrobic sama z tego przepisu:)
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2016 19:18 odpowiedz
W wielu krajach nazywa się inaczej: we Francji, Italii lub Hiszpanii, a w Niemczech nugat to połączenie orzechów laskowych i czekolady (gianduja). 
mkala profil
22.12.2015 13:34 odpowiedz
Przepiękny wyszedł :). I ta blaszka o śr. 22 cm była idealna :). Jedyne co mnie zdziwiło, to, że podgrzany miód nie zmieniał się w zetknięciu z lodowatą wodą w tafle, ale w małe landrynki :).
Pozdrawiam: mkala
caligo2 profil
10.11.2015 21:27 odpowiedz
Przepyszny, choc koszmarny do wyjmowania z miski, gdzie bardzo szybko zgęstł- dosłownie trzy minuty miksowania. Robiłam go po raz drugi, bo za pierwszym razem bez termometru wyszedł za rzadki.
04.04.2015 20:08 odpowiedz
Na ten nugat czaiłam się już jakiś czas temu, ale nie miałam termometru cukierniczego.
Od wigilii jestem szczęśliwą posiadaczką takiegoż termometru, postanowiłam więc, że zrobię nugat jako prezent dla bliskich mi osób.
Robiłam pierwszy raz, wszystko poszło ładnie, tylko po skończeniu miksowania trzeba szybko przekładać do formy, bo konsystencje ma tak zbitą, że ciężko go nawet wyciągnąć z miski miksera :D
Ale smakuje cudownie, na pewno będę robić częściej ;)
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2015 20:12 odpowiedz
Wygląda pysznie, dziękuję :).
Gość: hałabała
15.01.2015 22:35 odpowiedz
Powiem wam, że nie gotowałam przy użyciu żadnego termometru, zrobiłam na oko i wyszło pyszne, smak cudowny, dziękuje Dorotko za przepis:0
Gość: ania123
13.01.2015 15:43 odpowiedz
Czy można zastąpic czymś golden syrup?
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2015 12:42 odpowiedz
Większą ilością miodu (spowoduje to na mocno miodowy smak deseru) lub syropem kukurydzianym.
Gość: Justyna74
23.12.2014 18:29 odpowiedz
Przepis zapewne dobry, ale coś nie wyszło z syropem. Gotował się prawie 2 godziny, część wykipiała, reszta się przypaliła, a temperatury hard crack i tak nie osiągnął. Bilans: zmarnowane migdały i upaprana syropem kuchenka (na szczęście udało mi się doczyścić przed powrotem męża, miałabym dożywotni zakaz użytkowania ;)) Może jeszcze kiedyś spróbuję. Na razie, kiedy przyjdzie mi ochota na nugat, usiądę i poczekam, aż przejdzie.
Wesołych Świąt!
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 18:35 odpowiedz
Temperaturę podaną w przepisie syrop powinien osiągnąć w max 20 minut. Zbyt duży garnuszek był - tak przypuszczam.. To prawie tak, jaby wlać ten syrop do ogromnego garnka na zupę - szybciej się spali, niż zagotuje. Garnek powinien być jak najmniejszy, mój jest niski i ma 14 cm średnicy. Temp. na średniej mocy palnika lub bliżej wysokiej. 
Wesołych!
Gość: Justyna74
24.12.2014 00:20 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Garnuszek ma 13 cm średnicy i pojemność 1l, grube dno. Naprawdę nie wiem, dlaczego syrop się spalił :( Zmniejszyłam gaz, bo mocno kipiał. Konsystencja mimo wszystko nie jest zła, żeby nie ten posmak spalenizny...
kaw_end_nap profil
14.11.2014 18:54 odpowiedz
Chciałam zapytać czy zamiast golden syropu można dać syrop klonowy?
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2014 18:58 odpowiedz
Przypuszczam, że można, choć sama nigdy nie miałam okazji się o tym przekonać :).
Gość: kaw&nap
14.11.2014 21:08 odpowiedz
Spróbuję i napiszę jaki był efekt ;]
kaw_end_nap profil
29.03.2015 15:35 odpowiedz
Zrobiłam na Boże Narodzenie nugat z syropem klonowym (zapomniałam napisać wcześniej). Poza tym, że nie miałam termometru i robiłam "na oko", bo nawet te krążki na zimnej wodzie mi nie wyszły to nugat wyszedł przepyszny! Nie wiem jaka jest różnica pomiędzy moim, a oryginałem ale wyszedł bardzo dobry i miło słodki. O dziwo nie opadł... no może minimalnie. Był za to trochę lejący się. Tzn nie miał takiej typowo zwartej konsystencji jaką chyba powinien mieć ale to nie przeszkadzało wcale w jego jakże szybkim znikaniu :D
Pozdrawiam i dziękuję za taki cudowny przepis :)
Gość: Gola
14.08.2014 03:53 odpowiedz
Dziś tez zrobiłam i z termometrem gotowalam i miksowalam jak trzeba ale nie chce stwardnieć niestety :(
Gość: dorota
21.06.2014 14:24 odpowiedz
Zrobiłam :)
Przeglądając wiele przepisów na nugat zobaczyłam w jednym zdanie : "miksować aż masa zacznie się rwać" i to jest fakt. Gęstnieje, gęstnieje, gęstnieje, wydaje się, że już wystarczy , a za chwilkę zaczyna się ta piana strzępić. To był moment, w którym przerwałam i wmieszałam bakalie.
Faktycznie, idealnie wygładza się dłońmi pokrytymi olejem, łyżką nie byłabym w stanie tego zrobić.
Ponieważ robiłam bez żadnej formy, pomiędzy dwoma waflami, musiałam go przekroić, by owinąć w papier - w kilka chwil po przygotowaniu nic nie wypłynęło i nugat ładnie "trzyma formę", więc powinien być za kilka godzin ok.
Tyle, że taki bielutki to mi on nie wyszedł - ale nie jest gorzkawy. Wiem, bo wylizałam miskę ;)
Gość: katatek
27.04.2014 17:53 odpowiedz
Pierwszy przepis z MW, który mi się nie sprawdził:(... Kupiłam specjalnie termometr, do 155 stopni dojście syropowi zajęło chyba z 40 minut (do 100 st. szybko, potem jak po grudzie), równo przy 155 st. wlaliśmy do białek. Masa po nocy w lodówce dalej ma konsystencję "łyżeczkową" - nie da się kroić, a do tego papier ryżowy nie rozmiękł i trzeszczy w buzi... I nugat jest mocno miodowy - nie przeszkadza mi to, ale ma inny smak niż "normalny" nugat. Następnym razem zrobię na pewno w waflach, ale co poradzić na zbyt rzadką masę?

Dorota, Moje Wypieki
28.04.2014 15:17 odpowiedz
Zamiast miodu można użyć więcej golden syrupu, smak na pewno będzie inny. 
Coś musialo zawinić tutaj i cieżko mi w tej chwili powiedzieć, co dokładnie. Jeśli temperatura była ok, może całość była zbyt krótko miksowana z białkami? 
Gość: M&A
17.05.2014 20:36 odpowiedz
Spróbujcie gotować na większym gazie. Nie ma obawy, że wykipi lub, że się spali. Dopiero jak wygotuje się cała woda (przy 120-130 st), zaczyna bardzo szybko rosnąć temperatura.
Spes profil
08.12.2014 02:46 odpowiedz
Nie dawaj nugatu do lodówki. Powinien być w suchym i ciepłym miejscu. Moja Mama zawsze zawijała go w papier i kładła na...piecu kaflowym w pokoju:))
Misialina profil
24.02.2014 10:33 odpowiedz
Czy w tym przepisie golden syrup można zamienić większą ilością miodu? I czy zamiast ekstraktów można użyć aromatów, i jeśli tak, to ile?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2014 16:00 odpowiedz
Można dodać miód. Nie polecam aromatów, ale można dodać pół łyżeczki waniliowego.
Emalija profil
24.01.2014 09:56 odpowiedz
Pani Doroto, czy dobrze rozumiem, że papieru ryżowego nie moczymy z wodzie? (tak jak np. do sajgonek) Sam zmięknie pod wpływem masy, czy będzie taki twardy?
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2014 10:57 odpowiedz
Nie moczymy. Nie jest twardy.
Gość: Misia
12.01.2014 21:45 odpowiedz
Pani Dorotko, czy taki termometr się nada?
Dorota, Moje Wypieki
12.01.2014 21:51 odpowiedz
Tak.
Gość: anisia
17.12.2013 23:56 odpowiedz
Dzięki nadeshiko. Dwa razy zalewałam wrząkiem i w końcu migdały uległy. Obrałam je. Ale potem czekała mnie zabawa z gotowaniem. Wzięłam rondelek średnicy 12 cm i wys 6 cm / w komentarzach czytałam ,że trzeba mały i z grubym dnem/. Zawartość garnuszka była- trochę ponad pół. Postawiłam na najmniejszym palniku w kuchence i odkręciłam najmniej gazu. A .... i oczywiście włożyłam termometr elektroniczny. Do temp. 100 º poszło szybko ale dalej było gorzej. Napiszę w skrócie, po 30 min 120 ºpo następnych 20min było 130º. Cały czas lekko wrzało a piana siegała do samego brzegu rondelka. Źeby przyspieszyć zwiększyłam ciut ciut gaz. Oczywiscie doszlo do138º i troche z garnuszka wypłynęło. Zmniejszyłam gaz , jeszcze chwilkę poczekałam ale juz nie przybywało temperatury. Postanowiłam wlać do białek. Ładnie zgęstniało , dodałam bakalie. Wyłoźyłam na papier ryźowy, przykryłam papierem ryzowym i powędrował na noc do lodowki. Rano zaglądam i.. papier ryźowy powyginany do góry /chociaź go przyklepałam do nugatu/, nie da się go ugryzć bo twardy , a nugat nadaje sie do jedzenia łyźeczką. MOJE WNIOSKI /może się komuś przydadzą/ potrzebny rondelek średnica ok 12cm ale wys ok10 cm zeby mozna zwiększyc temperature -gaz i źeby nie kipìało, papier ryzowy : mój był z napisem ASIA nie nadaje się - nastepnym razem kupie wafle. A tak w ogóle to smak mojego nugatu pyszny.
Gość: anisia
16.12.2013 10:29 odpowiedz
Właśnie zaczynam pracę i zastanawiam się jak obrać migdały ze skórki. Bo chyba trzeba przed uprażeniem ? Póki co zalałam wrzątkiem i czekam. Ale widzę że coś nie bardzo to idzie. Może ktoś ma lepszy sposób ?
nadeshiko profil
16.12.2013 14:58 odpowiedz
Trzeba zanurzyć na minutę we wrzątku, powinny się łatwo dać wycisnąć ze skórki. Lepiej nie trzymać ich dłużej w gorącej wodzie bo mogą zacząć mięknąć.
Gość: Ulaaa
04.12.2013 15:41 odpowiedz
Czy można zamiast nugatu dodać masę kajmakową ??
agnsud profil
04.12.2013 21:58 odpowiedz
w nugacie chyba powinien być jednak nugat :P
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 22:25 odpowiedz
Nie.
Gość: M.
02.12.2013 20:09 odpowiedz
Czy można gdzieś kupić nugat?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2013 20:37 odpowiedz
Gotowy- tak. W UK praktycznie w każdym sklepie teraz w okresie przedswiątecznym.
Gość: M.
04.12.2013 19:58 odpowiedz
A w Polsce?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 22:25 odpowiedz
Nie wiem, nie mieszkam w Polsce. Odsyłam do google :).
Gość: agnsud
04.12.2013 22:25 odpowiedz
w prawie każdej cukierni
Gość: haniabania
29.11.2013 14:41 odpowiedz
Kurcze, probuje juz zrobic ten nugat czwarty raz i za kazdym razem pali mi sie syrop:( Mam termometr, specjalnie kupilam, i gotuje na najmniejszym ogniu i i tak ciemnieje a pozniej robi sie gorzki i po prostu spalony. co robie zle?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 16:39 odpowiedz
Garnuszek powinien byc jak najmniejszy, może Twój ma zbyt duzą średnicę? Moc palnika ustaw na srednią.
Gość: marta
23.11.2013 15:54 odpowiedz
Pani Doroto, jak długo nugat zachowuje świeżość i jak go przechowywać?
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:26 odpowiedz
Bardzo proszę czytać przepisy.. "Nugat może być przechowywany do 14 dni w szczelnym pojemniku, między warstwami papieru do pieczenia."
Gość: sellmelove
03.11.2013 15:07 odpowiedz
czy papier ryżowy to taki, który jest w sklepach na półkach przy produktach do sushi? taki jak do sajgonków, czy może jeszcze jakiś inny?
Gość: Żaneta
16.08.2013 12:16 odpowiedz
Witam! Zrobiłam nugat przed chwilą i gorąco dzielę się spostrzeżeniami :) po pierwsze i najważniejsze przepis jest znakomity i nugat jest przepyszny! Po drugie skończyłam 15 minut temu i już odkroiłam kawałek - trzyma kształt, więc po nocy w lodówce będzie tylko lepiej. A to reszta spraw: nie miałam opłatka (wafla) i termometru ze skala do 155 stopni, tylko do 120. I nie jest to problem! Wysypałam blachę do pieczenia opłatkowymi wiórkami, które kupiłam kiedyś do dekoracji tortu, a których nie zużyłam do końca. Myślę, że gruba warstwa wiórków kokosowych też dałaby radę. Tylko blacha musi być wyłożona papierem do pieczenia. A z termometrem było tak: rzeczywiście gotowanie do 100 stopni zajmuje chwilkę, powyżej tej granicy jest gorzej. Kontrolowałam czas zawrzenia od 100 do 120 stopni i wydłużyłam o ten okres gotowanie syropu po przekroczeniu skali. Test z zimną wodą wyszedł pozytywnie po tym czasie. Miksowałam także krócej, bo mój ręczny mikser nie dawał rady :) Trwało to 7-8 minut. Pominęłam pistacje, zwiększając proporcję na korzyść migdałów. I efekt jest powalający! Pozdrawiam z Norwegii!
Gość: xxxxxxxxxx
05.04.2014 08:11 odpowiedz
Nie wstwiaj do lodówki xD nugaty powinny być w temp. pokojowej
Cebula profil
31.03.2013 19:45 odpowiedz
Zrobiłam przed chwilą nugat i wyszedł mi taki dziwny brązowawy... Miksowałam bardzo długo, masa zgęstniała tak jak trzeba, temperatura też była ok, bo mam termometr. Czy to może być wina ciemnego miodu? Tylko taki miałam, a jest to prawdziwy miód, żaden sztuczny płynny, tylko po części skrystalizowany. Czy mam się już martwić? :D Próbowałam masę przed włożeniem do lodówki i nie była gorzka, tylko mocno miodowa.
Ana.V profil
02.03.2013 16:38 odpowiedz
Choć od świąt minęło trochę czasu dzisiaj zrobiłam nugat ;) Nie używałam termometru (ciągle zapominam go kupić), 'hard crack' + odpowiedni kolor wystarcza, aby określić czy syrop jest gotowy. Dodałam orzechy włoskie + laskowe (nugat z orzechami włoskimi to smak nugatu, który kupowałam dawniej). Z przepisu ominęłam jedynie "wstawić do lodówki na noc". Po 3h od zrobienia jest trochę kleisty i ciągnący, ale ładnie zachowuje formę po pokrojeniu :)
Gość: Suchysuchar
15.12.2012 10:27 odpowiedz
http://www.rajsmakosza.pl/papier-ryzowy-300g-p-1412.html czy taki papier sie nadaje?? Pzdrawiam
Gość: Imp
02.12.2012 16:03 odpowiedz
A dałoby się zrobić kakaową wersję nugatu? Jeśli tak, to kiedy dodać kakao? Do białek, czy jeszcze gdy masa się gotuje?
Lulu profil
21.10.2012 10:22 odpowiedz
Buuu... Drugi raz zrobilam podejscie i znowu klapa:-( Za kazdym razem uzywalam termometru (a nawet dwoch dla pewnosci), a nugat wciaz nie robi sie twardy. Poza tym chyba mam kiepski golden syrup - jest ciemny i powoduje gorzkawy posmak.
Edit: Przed chwila sprawdzilam - dodalam melase i stad ten paskudny posmak.
Ale dlaczego wciaz mi sie nie scina na twardo? Moze moje bialka sa za duze? Napisane jest w przepisie, ze maja byc duze, wiec uzywam jajek L...
Gość: amj
08.10.2012 09:28 odpowiedz
Czy ekstrakt z migdałów można zastąpić aromatem migdałowym czy lepiej w ogóle pominąć? Czy można samemu zrobić jakoś ekstrakt z migdałów? podobnie jak z wanilii?
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2012 10:06 odpowiedz
Można, ale dosłownie kilkoma kroplami. Ekstraktu z migdałów niestety jeszcze nie robiłam.
Gość: Becia13
12.07.2012 21:03 odpowiedz
Mój nugat wyszedł poprostu idealny. Użyłam termometru... jednak po przelaniu mikstury do białek miksowałam krócej, bo juz po chwili cała masa była twarda jak kamień, szybko dodałam orzechy i żurawinę (odrobinę mniej). Następnego dnia był twardy, a z drugiej strony gumowy, ŚWIETNY!
Gość: Grzeczna
07.04.2012 18:41 odpowiedz
witam!
z racji nadmiernej ilosci bialek (pascha!) i odnalezieniu pozycji nugat w ksiazce z przepisami wielkanocnymi (tak!tak!) zrobilam wlaśnie. wyglada na to, ze zajezdzilam mikser, ale nie szkodzi, nugat wyglada obiecujaco. Ale nie o tym mialam. chcialam zapytac o syrop - gotowalam z termometrem. Trwalo to okropnie dlugo i poddalam sie przy temp 150C - syrop byl bardzo spieniony i dosc ciemny. caly nugat nabral od niego cielistego koloru - tak ma byc? czy da sie podgrzac sytop tak, zeby pozostal przejrzysty?
marienkafer profil
05.01.2014 13:17 odpowiedz
Niestety, to jest temperatura w której zachodzi karmelizacja cukrów służąca nadaniu barwy i zapachu, także jest to niemożliwe :)
Gość: Aga
06.03.2012 10:32 odpowiedz
Dziewczyny zrobilam, udalo sie!! Bardzo polecam!!!
Podchodzilam do tego nugatu jak do jeza :-), bo po pierwsze przeczytalam wszystkie Wasze komentarze i tylko 1 osoba napisala ze zrobila i jej sie udalo, reszta albo sie zachwycala Dorotki wyrobem, lub probowaly i im nie wyszlo. Po drugie chcialam zrobic to na prezent dla kogos kto bardzo lubi taki kupny nugat, wiec chcialam zeby dobrze wyszlo; po trzecie sama nigdy nie jadlam nugatu wiec nie mialam wyobrazenia jak to ma smakowac i wygladac :-).

Tak wiec postanowilam nie robic nic "na oko" kupilam termometr (a propos polecam zakup, jest elektroniczny, nie drogi (w UK ok. £5), maly, poreczny i sie przyda do innych rzeczy. Kupilam tez papier ryzowy (tez tani w UK na Amazonie). No i w ostatnia niedziele sie za to zabralam, a wczoraj (pon.) po nocy w lodowce kroilam. Wyszlo super!!! Musialam sie pilnowac zeby nie zjesc za duzo bo to na prezent :-).

Z mojego doswiadczenia moze komus sie przydadza rady :-):
1) konieczny termometr!! do temp. wrzenia dochodzi w miare szbko, ale potem do tych 155 stopni to dosyc dlugo dochodzilo, jezeli bym nie miala termometru na 100% wylaczylabym wczesniej bo juz sie dlugo gotowalo. Takze koniecznie musicie miec termometr!
2) potem przy miksowaniu tym 10 minutowym tez nastawilam zegarek :-) i miksowalam dokladnie 10 min. Moj wiekowy mikser byl juz niezle goracy :-). A ze on jest taki ze trzyma sie go w reku nie na stojaku, to mnie tez juz niezle reka bolala. I tak samo - gdybym robila "na oko" tylko do momentu "kiedy mieszanka wyraznie zgestnieje" to przerwalabym szybko, bo mieszanka zgestniala juz po kilku minutach. Potem bylo ciezej miksowac bo bylo coraz gestsze, sama myslalam ze juz za dlugo chyba, ale jednak okazalo sie dobrze.
3) potem bakalie wmieszalam juz lyzka do mieszanki bo byla juz tak gesta ze moj mikser nie dalby rady.

Myslalam ze wyszlo mi nawet za geste, ale jednak wyszlo idealne! Po nocy w lodowce pokroilam (duzym, ostrym nozem trzeba) i jest suuper!! Ja co nigdy nie jadlam nugatu musialam sie opanowac zeby nie zjesc za duzo :-) bo to prezent.

Mysle dziewczyny ze tym z Was ktorym wyszlo za miekkie pewnie robilyscie bez termometru lub za krotko miksowalyscie. Polecam zrobic dokladnie tak jak ja (no raczej jak Dorotka kazala :-) i wierzcie mi wyjdzie super! bardzo polecam.
Ladnie zapakowane, bedzie tez fajnym (mam nadzieje) slodkim prezentem dla kogos.

Ja na pewno jeszcze kiedys zrobie, a jak na razie porozsylalam kolezankom z pracy przepis :-). Acha i od tego miksowania, mieszania itd. mialam zakwasy w rece na drugi dzien :-) ale warto bylo.

Dorotka wielkie dzieki za przepis i rady!! Aga
Dorota, Moje Wypieki
01.03.2012 10:16 odpowiedz
Niestety, rzadko kupuję gotowe pralinki, a tych wymienionych firm nawet nie próbowałam, by porównac..
Gość: ZielonaPistacja
29.02.2012 10:03 odpowiedz
Szanowna Pani Dorotko! Gratuluję świetnie i profesjonalnie prowadzonego bloga! Często z niego korzystam. Nie ukrywam, że lubuję się w wypiekaniu wszelkiego rodzaju ciast i jestem ciekawa smaków i kombinacji smaków. Miałabym do Pani pytanie - ponieważ w Polsce, przynajmniej w mojej okolicy, bardzo trudno jest zdobyć pistacje niesolone i nieprażone. W życiu nie jadłam zwykłego, normalnego orzecha pistacjowego, tak jak natura go stworzyła, a jedynie jako produkt po przetworzeniu. Mogłaby mi Pani poradzić, jakie pistacje (solone) albo słodycze pistacjowe (np. praliny Mieszko, Solidarności...) są najbardziej smakowo zbliżone do naturalnego smaku pistacji. No i w ogóle który z produktów "pistacjowych" jest Pani zdaniem najsmaczniejszy. Zdaję się na Pani gust i smak, ponieważ widzę u Pani wiele przepisów zawierających pistacje, widzę te ładne zielone orzeszki i sądzę, że pytam właściwą osobę W końcu z Pani przepisów korzystam i jestem zadowolona:)
Pozdrawiam i czekam na więcej pysznych inspiracji:D
Gość: carolotta
28.01.2012 23:40 odpowiedz
Pyszna słodkość. Ja nie miałam golden syrup więc nie dodałam, ekstrakt waniliowy i migdałowy pominęłam bo bałam się, że nugat będzie miał sztuczny posmak a pistacje zamieniłam na orzechy laskowe. Polecam.
Gość: Dorka
22.12.2011 11:16 odpowiedz
witam, wczoraj zrobiłam nugat, ale niestety rano się załamałam, gdyż okazało się że nie stwardniał. Też jak inne panie robiłam bez termometru (licząc, że będzie OK), ale wydawało mi się, że masa jest wystarczająco gorąca. Mam pytanie: czy ten syrop miodowy wystarczy podgrzać to temp. 155 st. C, czy powinien on mieć jeszcze gęstszą konsystencję (może trzeba go dłużej pogotować tak by miał rzeczywiście konsystencję gęstego syropu). Czy to, że był za rzadki mogło zaważyć na moim mizernym rezultacie?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2011 09:19 odpowiedz
Bakalie nie mogą rozrzedzić nugatu, jak to możliwe? U mnie nic się nie stało, a wmieszałam je mikserem.. Teraz niestety, już nie nie da się zrobić.. pozdrawiam
Gość: damajoker
22.12.2011 09:02 odpowiedz
A ja jeszcze mam jedno pytanie: wczoraj robiłam nugat. Wszystko było super do tego momentu: "W międzyczasie w misie miksera ubić na sztywno białka. Kiedy syrop miodowy osiągnie wymaganą temperaturę, wlewać go na ubite białka cienkim lecz stałym strumieniem, cały czas miksując. Miksować na prawie najwyższych obrotach miksera przez 10 - 15 minut, aż mieszanka wyraźnie zgęstnieje."(gotowałam z termometrem) Nugat wyraźnie zgęstniał i jak na moje oko, miał idealną konsystencje. Natomiast jak zaczęłam dodawać bakalii miksując jednocześnie, to zrobił się zdecydowanie rzadszy. I niestety taki już pozostał. Wydaje mi się, że gdybym delikatnie wmieszała bakalie łyżką, to nie byłoby takiego problemu. Nugat całą noc leżał w chłodnym pomieszczeniu, ale jego konsystencja w ogóle się nie zmieniła... Czy jeszcze mogę go jakoś uratować? Pozdrawiam świątecznie
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 21:47 odpowiedz
2 razy tak :-)
Gość: gosiaczek
21.12.2011 19:32 odpowiedz
Dorotko, a czy golden syrup moge zastąpic syropem klonowym??:) a moze papier ryzowy oplatkiem...:)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 09:26 odpowiedz
Można go kupić, można zrobić: mojewypieki.blox.pl/2010/02/Domowy-zlocisty-syrop-golden-syrup.html
Gość:
20.12.2011 19:00 odpowiedz
co to jest golden syrupu i gdzie kupic czy mozna zastapic
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2011 18:43 odpowiedz
Lepiej smakują.
Gość: kizzi
19.12.2011 14:01 odpowiedz
Witam chcialam spytac dlaczego slone pistacje?
Gość: Ania
16.12.2011 13:22 odpowiedz
Niestety nie posiadam jeszcze termometru. Myślałam czy nie wstawić jeszcze do piekarnika i w ten sposób podsuszyć. Jak wlewałam mieszankę do białek to była mocno wrząca -bez termometru niestety nie wiem jaka była dokładnie temperatura. Ciekawe czy nugat można jeszcze uratować. Ni i jeszcze jedna sprawa - mój papier ryżowy się ciągle zawija :-(

Pewnie skończy się tak,że zrobię nastepny
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2011 09:16 odpowiedz
Trochę inaczej będzie smakował, ale też pysznie :). Aniu, czy gotowałaś z termometrem?
Gość: welcia1
16.12.2011 07:35 odpowiedz
a jak myślisz Dorotko czy zamiast migdałów można użyć orzechów laskowych albo włoskich? nie straci na smaku?
Gość: Ania
16.12.2011 05:48 odpowiedz
Wczoraj wieczorem zrobiłam nugat,ale dziś rano mimo nocy w lodówce jest ciągle mokry i klejący - na pewno bardziej sztywny niż bezpośrednio po zrobieniu. Wydawało mi się,że jest już dobra konsystencja i można już wlewać do formy. Gdzie zrobiłam błąd i czy mogę jeszcze go uratować ???
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2011 19:18 odpowiedz
Tak, bez łupinek.
Gość: welcia1
15.12.2011 16:13 odpowiedz
może to niemądre pytanie ale 1,5 szkl. pistacji oczywiście bez łupinek? zakochałam się w tym nugacie czekam na zamówiony termometr i przystępuję do dzieła
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 19:30 odpowiedz
Tak, razem z bakaliami. Juz poprawiam, nie wiem, jak to stało, że pominęłam ;-)
Gość: zxc
13.12.2011 16:11 odpowiedz
Może jednak zaryzykuję i zrobię na święta , mam mikser i blender ręczny z końcówką do ubijania białek , więc w połowie miksowania zmienię sprzęt żeby się nie przegrzał za bardzo. Tylko mam pytanie , w którym momencie dodajemy ekstrakty , na koniec przed bakaliami ??
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2011 13:32 odpowiedz
Mdz, mam zwykły termometr, nie elektroniczny. Ważne, by był cukierniczy, a nie do mięs, bo wtedy mają niższy zakres temeperatur. Szukaj 'confectionary thermometer'.
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2011 12:49 odpowiedz
Aniu, golden syrup można zastąpić miodem. Można zmniejszyć ilość cukru do 3/4 szklanki. Drobneprzyjemnosci, papier ryżowy jadalny kupuję na ebayu, wygląda i smakuje prawie jak opłatek, tylko jest bardziej biały. Zxc, miksowałam KA przez równe 10 minut, ale to prawda, mikser był bardzo ciepły. Pani Kotka, dziękuję :).
Gość: Ania
09.12.2011 12:30 odpowiedz
Pani Dorotko napisała Pani, że nugat jest bardzo słodki. Czy w związku z tym, bez uszczerbku dla całości, można zmniejszyć ilość cukru np. do 1/2 szklanki? Czy dodatek golden syrupu jest niezbędny czy można go pominąć?
Gość: Marlena
08.12.2011 17:25 odpowiedz
Dorotko a co Ty bedziesz piekła na te święta???
Gość: ZuziaS
08.12.2011 13:16 odpowiedz
Tego się właśnie obawiałam, że ta esencja migdałowa będzie potrzebna. Trudno, poczekam aż przyjedzie ze sklepu ;))) bo chyba samemu nie da rady jej zrobić...
Gość: Evv, 77-254-6-204.adsl.inetia.pl- skoro chcesz wypiek kuchni niemieckiej POLECAM lebkuchen- znajdziesz w zakładce pierniczki. Są boskie i typowo niemieckie;)))
Pozdrawiam!
Gość: aleni
08.12.2011 10:53 odpowiedz
łał! Marzyłam o przepisie na nugat od Ciebie, dziękuję :)
08.12.2011 10:50 odpowiedz
a taki nugat... bardziej karmelowy? kto wie niech powie :-) jak się go robi, no już już raz raz przyznać mi się tutaj. :-) Jadłam taki we Francji, oszalałam na jego punkcie, taki karmel z solą morską i do tego orzechy. W ogóle lekko solony karmel to obłędne szaleństwo :-) przywiozłam z wakacji słoik i został wyjedzony łyżką zanim wymyśliłam co z nim zrobić
08.12.2011 08:53 odpowiedz
wygląda przebosko! o.0 ślinotoku dostałam :)
Gość: drobneprzyjemnosci
08.12.2011 07:12 odpowiedz
a ja mam pytanie odnośnie papieru ryżowego - taki jak na sajgonki czy jakiś inny. Bo on mi wygląda no... surowo. Normalnie wrzucam wo wrzątku, a tu? ma być taki chrupiący?
Gość: mdz
07.12.2011 23:18 odpowiedz
Wow, do wypróbowania! Tylko kupię najpierw termometr (przyda się na przyszłość) - Dorotko, polecasz jakiś szczególny model, czy najtańszy z amazon/ebay powinien też się sprawdzić?
A mi się marzy hiszpański Turron w wersji miękkiej, z mielonych migdałów.. Wczoraj jadłam po raz pierwszy w życiu (rodzina moich hiszpańskich współlokatorów przyjechała z wizytą, zaopatrzeni w różne turrones właśnie) i zakochałam się, mogłabym jeść bez końca.. szczególnie właśnie w tej miękkiej wersji :)
Gość: zxc
07.12.2011 23:11 odpowiedz
Już od jakiegoś czasu zastanawiałem się nad zrobieniem nugatu , ostatnio widziałem przepis w książce Kuchnia Polska z lat 60 tych , jest tam naprawdę dużo ciekawych przepisów. Martwi mnie tylko jedna rzecz czy 15 minutowe miksowanie nie wykończy mojego 20 letniego miksera , chyba będę musiał wstrzymać się do czasu zakupu czegoś nowszego a najlepiej z dużą miską.
Gość: Mi
07.12.2011 22:54 odpowiedz
Jak zwykle wygląda pysznie! Trochę mnie tu nie było, przejrzałam zaległe wpisy i znów odlatuuuuuję...
Gość: Pani Kotka
07.12.2011 22:52 odpowiedz
Pani Doroto,
oglądam Pani bloga od trzech dni i z notki na notkę zachwycam się coraz bardziej. Pewnie słyszała/czytała Pani takie wpisy milion razy, jednak muszę to Pani powiedzieć, chćbym miała być 'milion-pierwsza'. Jest Pani NIESAMOWITA. Łączy Pani w sobie funkcje kobiety sukcesu [wystarczy spojrzeć na osiągnięcia na polu blogowym], wybitnej Pani Domu, artystki [cóż za prze-przepiękne fotografie, każdy okruszek wygląda na nich jak dzieło sztuki!] i trendseterki [nie można chyba przeczytać Pani zbioru przepisów i wypróbować chociaż kilku zapowiadających się najsmaczniej^^]. Gratuluję z całego serca i życzę uzbierania i przetestowania dla nas-czytelników, kolejnych setek przepisów, które zmienią szarawą, studencko-nudnawą [w moim przypadku] rzeczywistość w małe, lukrowane święto. Będę Panią odwiedzać częściej niż regularnie. Pani Doroto, wielkie MNIAM!^^
Gość: Toczka
07.12.2011 21:48 odpowiedz
Mam w zamrażarce białka i już chyba drugi raz zerkają na mnie z blogowego świata te nugatowe pyszności. Jestem coraz bliższa skuszenia się na nie :]
07.12.2011 20:13 odpowiedz
alez jest cuuudny!!!
Gość: darkangelika
07.12.2011 18:58 odpowiedz
Nasuwa mi sie tylko jedno słowo: Obłędny :)
Gość: Ania
07.12.2011 18:57 odpowiedz
Same dobre rzeczy w nim są, a zdjęcia są przepiękne.
Gość: mimik3
07.12.2011 18:52 odpowiedz
moim zdaniem 'turron' to to samo, co nugat. Tak nazywa się w Hiszpanii (przynajmniej w niektórych regionach), we Włoszech- 'torrone', we Francji- właśnie 'nougat' :)
Gość: monia-83
07.12.2011 18:44 odpowiedz
W PL tv Nigella leci na TVN Style :-)
Gość: majanaboxing
07.12.2011 18:24 odpowiedz
Dorotko, nugat wygląda przepięknie! Bardzo apetyczny.
Uściski:*
Gość: diablica66
07.12.2011 17:06 odpowiedz
Wygląda pięknie i z pewnością dobrze smakuje.
Gość: Evv
07.12.2011 16:58 odpowiedz
Problem w tym, że nie mam termometru cukierniczego. Może być również wypiek kuchni niemieckiej. Ach, te targi unijne. :)
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2011 16:52 odpowiedz
Możesz spróbowac tego nugatu. Wyżej Agnieszka pisała, że jest hiszpanski.
Gość: Evv
07.12.2011 16:48 odpowiedz
Pani Doroto, muszę upiec jakiś deser iście hiszpański. Nie chcę smażonych pączków, ani smażonych potraw; wolałabym coś do upieczenia czy coś w tym stylu. Jeśli mogłaby pani podesłać mi jakiś pomysł.
Gość: Aurora
07.12.2011 16:43 odpowiedz
Zdecydowanie musi się znaleźć na świątecznym stole :D
Gość: megii013
07.12.2011 15:49 odpowiedz
ale to pięknie wygląda...
Gość: Jswm
07.12.2011 15:05 odpowiedz
zdjęcia takie, że ślinotok murowany :))
Gość:
07.12.2011 14:58 odpowiedz
kurcze, niedawno założyłam sobie aparat na zęby, orzechy zakazane... będę musiała "toszeczkę" poczekać :)
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2011 14:39 odpowiedz
Możesz na początek spróbować same białka z syropem miodowym. Szkoda byłoby bakalii, jesli by nie wyszło.
Gość: Daria
07.12.2011 14:36 odpowiedz
Jak dla pani to było kłopotliwe to dla mnie tym bardziej :D Ale chyba jednak spróbuje, jak się nie uda to trudno ja się uda to będą prezenty dla rodziny :-)
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2011 14:31 odpowiedz
Daria, jesli już kiedyś gotowałaś taki syrop, powinnaś sobie poradzić. Nie mniej jest to kłopotliwe (przynajmniej dla mnie ;-).
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2011 14:29 odpowiedz
ZuziaS, można pominąć esencję migdałową, choć jest jej bardzo mało, ale dużo daje dla smaku. Gość: Jola, 78.9.162.*, z tego co pamiętam czasami leci 'Nigella w Kuchni', chyba w niedzielę, niestety nie pamiętam już na jakim kanale.. Gość: Ola, vip.um.warszawa.pl, jest napisane na samym dole przepisu. Gość: vibeke6, ip081210072180.intelink.pl, na pewno wytrzymają w piekarniku, lecz nie wiem, czy akurat te będą dobre na spód. Możesz użyć np. digestive, maślanych, z muesli, imbirowych. Gość: Patka T, 88.81.159.13, ja korzystam zawsze z trochę innych proporcji niż podane w komentarzu niżej: na każde 150 g mąki pszennej dodaję pół łyżeczki sody i pół łyżeczki proszku. Kathleene, to jest przepis na torrone (podałam link we wstępie do strony Marthy Stewart), z tego co wiem, jest to jeden z wielu rodzajów nugatu. Monka, tak.
Gość: Daria
07.12.2011 14:23 odpowiedz
Czy poradzę sobie bez termometru cukierniczego? Po prostu co chwilę sprawdzając?
Czy jednak lepiej nie próbować bo na pewno nie wyjdzie i zażyczyć sobie termometr pod choinkę? :D
Gość: ZuziaS
07.12.2011 14:08 odpowiedz
Hmm.. W sumie brak tylko papieru ryżowego...Reszta składników by się znalazła. Mój pierwszy nugat został przywieziony w prezencie z Mediolanu i był przeokrutnie twardy (ale wyjątkowo dobrze się przy nim uczyło-to ma chyba coś wspólnego z żuciem i dotlenianiem mózgu;)))), następne nugaty zawsze były takie lekko ciągnące. Obowiązkowo robię, bo lubię. Czy można ewentualnie pominąć esencję migdałową?
Gość: Ola, vip.um.warszawa.pl przecież masz napisane w przepisie
Pozdrawiam!
Gość: Jola
07.12.2011 14:06 odpowiedz
Czy Nigella ma jakiś program telewizyjny który można oglądać w Polsce ?
1  2




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach