Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 2149

sobota, 02 grudnia 2006
 	Orzechowy miodownik

Smaczny, efektowny i - (niespodzianka) wcale nie za słodki przekładaniec. Ciasto jest pieczone z dodatkiem miodu, warto przygotować je dzień wcześniej, by zdążyło zmięknąć. Obiecuję Wam, że jest w nim wszystko to, co lubicie, a nawet więcej.. Polecam!

Składniki na ciasto:

  • 600 g mąki pszennej
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 200 g masła, schłodzonego
  • 3 łyżki mleka
  • 3 łyżki miodu
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)

Polewa orzechowa:

  • 125 g masła
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki miodu
  • 200 g posiekanych orzechów włoskich (dodałam lekko solonych orzeszków z puszki)

Krem budyniowy:

  • 2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego z cukrem (w sumie 80 g)

Krem krówkowy (kajmakowy):

  • 1 puszka skondensowanego mleka słodzonego (300 g)*

Wykonanie:

Mąkę wymieszać z sodą oczyszczoną i posiekać z masłem. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto, po czym podzielić je na 3 części. Wylepić cieniutko ciastem trzy identyczne, prostokątne formy o wymiarach 25 x 35 cm (lub nieco większe), wyłożone papierem do pieczenia. Na jedną część ciasta wylać gorącą polewę orzechową (wszystkie składniki łączymy i podgrzewamy). Upiec wszystkie części ciasta, w temperaturze 180ºC przez około 10 minut (blat z orzechami warto piec chwilę dłużej).

Ugotować budynie śmietankowe, zużywając o połowę mleka mniej niż jest to zalecane na ich opakowaniu.

Przygotować polewę kajmakową. W tym celu puszkę z mlekiem włożyć do garnka z wodą i gotować pod przykryciem 2 godziny.

Na jeden upieczony i ostudzony placek nałożyć goracy budyń, przykryć drugim plackiem posmarowanym polewą kajmakową, a następnie nakryć plackiem z polewą orzechową.

* Można użyć gotowej masy krówkowej (kajmakowej) z puszki, wtedy nie trzeba jej już gotować.

Smacznego :-).
 	Orzechowy miodownik
  Oceń: 
Ocena: 9.1  (liczba głosów: 20)
Zobacz także:
Szwedzkie ciasto migdałowe z batonikami Daim
Szwedzkie ciasto migdałowe z batonikami Daim
Ciasto z Prince Polo
Ciasto z Prince Polo
Ciasto orzechowo - budyniowe
Ciasto orzechowo - budyniowe
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (208)
1 | 2    
Gość: M.
17.12.2014 21:44 odpowiedz
Witam:) Proszę o pomoc bo mam dylemat... Czy jeśli upiekę blaty w sobotę, a przełożę je we wtorek rano, to czy w środę wieczorem ciasto będzie idealne do jedzenia? Czy może przełożyć je już w poniedziałek?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2014 23:44 odpowiedz
Mozna przełożyć już w poniedziałek, trzymać w chłodzie.
ania.gra  (zobacz profil)
15.12.2014 17:02 odpowiedz
Moja puszka mleka skondensowanego ma 530g, zatem ile dać gotowej już masy, polewy kajmakowej po gotowaniu? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2014 17:08 odpowiedz
Trochę mniej, posmaruj cały blat, jesli dodasz więcej niż w przepisie, nic się nie stanie :).
pozdrawiam
Krakuska  (zobacz profil)
08.12.2014 19:32 odpowiedz
Dorotko, przeanalizowałam przepis i komentarze, i mam dwa pytania..(bo w komentarzach jest sporo wersji:) Zakładając że chcemy ciasto zacząć jeść 25 grudnia...
1. kiedy najlepiej upiec blaty?
2. kiedy przekładać kremem?
Gość: gosia
08.12.2014 20:34 odpowiedz
ja piekłam 2 dni przed i było super. Tylko wg mnie za mało budyniu i kajmaku
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 13:41 odpowiedz
Blaty można już upiec nawet tydzień wcześniej. Przekładamy budyniem 2 dni wcześniej, od wtedy trzymamy w chłodzie, by budyń się nie zepsuł.
pozdrawiam
Krakuska  (zobacz profil)
09.12.2014 13:46 odpowiedz
Super, teraz wszystko jasne, bardzo dziękuję za podpowiedzi!
Gość: M.
04.12.2014 20:23 odpowiedz
Poradźcie mi proszę!:) Z jakimi orzechami będzie smaczniejsze? Włoskie, ziemne solone czy może połączyć oba rodzaje? Z góry dziękuję:)
Gość: gosia
08.12.2014 20:29 odpowiedz
z ziemnymi smakuje lepiej niż snikers nom nom
Gość: M.
09.12.2014 16:51 odpowiedz
I chyba właśnie z nimi zrobię;) Dzięki za radę!:)
Gość: Myszka ^^
29.11.2014 12:02 odpowiedz
nie wiem czy mi pani teraz odpisze. Chciałabym spróbować zrobić to ciasto ale mam pytanie. Czy zamiast gotowej masy krówkowej można użyć własnej, domowej?
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2014 12:02 odpowiedz
Tak, można.
Gość: Madziarska
27.10.2014 12:56 odpowiedz
Jeśli ciasto upiekę dzisiaj a w środe wieczorem przełoże masą to czy w czwartek będzie dobre do jedzenia czy blaty mogą być jeszcze twarde ?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2014 12:36 odpowiedz
Jeszcze może być twarde.
24.07.2014 13:43 odpowiedz
Postanowiłam piec wszystkie Pani ciasta po kolei :) Teraz przyszła kolej na orzechowy miodownik, upieczony pierwszy raz tak bardzo wszystkim posmakował, że zmuszona byłam upiec go drugi raz podwajając składniki - na większej blaszce i znowu zachwytom nie było końca. Dziękuję za te przepisy, w końcu udaje mi się piec jakieś pyszności dla najbliższych :) I jeszcze załączam zdjęcie, oczywiście zbyt piękne nie jest, bo taki ze mnie fotograf, ale bardzo chciałam się pochwalić :) Pozdrawiam!
Gość: rtyhuj
15.07.2014 10:57 odpowiedz
Czy te blaty pieczemy do suchego patyczka czy po prostu około 10 minut?
Dorota, Moje Wypieki
15.07.2014 11:18 odpowiedz
Możesz sprawdzić patyczkiem, ale nie wiem, czy będzie to miarodajne. Zauważysz, że są złote i wypieczone, na pewno. 
Żabiotyk  (zobacz profil)
15.07.2014 07:40 odpowiedz
Zrobiłam z orzechami włoskimi tak jak było w przepisie. REWELACJA!!! Goście tak się częstowali aż wszystko zjedli do ostatniego okruszka :) Dziękuję za radę z tym papierem do pieczenia. Zazwyczaj nie używam ale tym razem posłuchałam rady mądrzejszego i dobrze zrobiłam bo po upieczeniu ciasto było naprawdę kruche a jak przestygło to już było takie jak trzeba :)
Ps. Kolejną osobę zaraziłam Pani blogiem :)
Gość: Edyta
04.07.2014 06:12 odpowiedz
Czy zamiast budyniu mozna dodac ubita smietane z zelatyna, czy raczej tu nie pasuje, bo ciasto bedzie za ciezkie do tego? Pozdrawiam - Edyta
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2014 14:27 odpowiedz
Według mnie nie pasuje.
pozdrawiam :-)
02.06.2014 23:16 odpowiedz
Snickers to nie są moje smaki, przede wszystkim szalenie nie przepadam za masą kajmakową. Ale mój chłopak to ciastopochłaniacz, kajmak uwielbia, więc postanowiłam sprezentować mu to ciasto:) Blaty oczywiście wyszły mi bardzo suche- piekłam i przekładałam je w sobotę, i tak naprawdę dopiero dzisiaj (w poniedziałek) zrobiły się one miękkie.- ( jest więc to idealne ciasto do zrobienia np. na kilka dni przed świętami, mamy potem ciasta z głowy i czas na inne pilne rzeczy :))Przyznam szczerze ze nawet się skusiłam na dwa kawałki, mimo mojej wyżej wspomnianej niechęci do kajmaku:) Niestety , nieuważnie przeczytałam przepis i na górny blat dałam bardzo drobno zmielone orzechy ( myślałam że całymi orzechami posypuje się ciasto później :/) także daruje sobie zdjęcia, bo nie wygląda tak estetycznie jak Wasze.
Saszasta  (zobacz profil)
20.04.2014 14:41 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto z okazji Świat. W piątek uciekłam blaty, w sobotę przełożyłam budynkiem i kajmakiem i niestety.. W niedziele bały były suche jak wiór, budyniu i kajmaku było za mało w stosunku do grubości blatow. Wszystko robiłam zgodnie z przepisem, wiec nie wiem dlaczego nie wyszło tak jak powinno. Raczej nie będę powtarzać, chyba ze macie jakiś pomysł co można poradzić na te suche blaty.. Jeśli nie to trudno, kontynuuje przygodę z pieczeniem z innymi przepisami. Za porzeczkowiec i babkę z nutella będę Pani dozgonnie wdzięczna :)
Gość: Magda
26.03.2014 10:13 odpowiedz
Czy powinnam uzyc orzechow wloskich czy solonych? Ktore Pani poleca?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2014 12:55 odpowiedz
Włoskie będą bardziej miękkie, ale ciasto dobrze smakuje i z fistaszkami.
Gość: ania
25.02.2014 12:26 odpowiedz
Odkryłam Pani stronkę wczoraj szukając przepisu na ciasto z orzechami .Zafascynował mnie ten miodownik z orzechami arachidowymi solonymi.Piekłam nieraz miodownik ale zawsze z orzechami włoskimi . Chciałabym spróbować z solonymi ziemnymi ale się boje,czy będzie dobrze komponowało .Sama nie wiem .Proszę mnie jakoś przekonać na te orzeszki solone
Gość: kruszysia
25.02.2014 15:17 odpowiedz
???

Polecam lekturę komentarzy...
Gość: gość
18.02.2014 17:15 odpowiedz
Witam, czy mogę prosić o odpowiedź? czy przygotowane ciasto wystarczy wsadzić do lodówki na dobę przed upieczeniem? Czy musi być już wtedy podzielone na 3 części? I czy blaty można piec osobno (mam jedną formę)?
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2014 10:21 odpowiedz
Można, a nawet trzeba piec osobno blaty, tak jak w przepisie. Nie rozumiem, dlaczego chcesz ciasto wkładać do lodówki i na którym etapie konkrtenie?
Gość: edyta23
07.01.2014 13:00 odpowiedz
Pani Dorotko mam przepis na placka nie ktorzy na niego mowia miodownik albo placek z orzechami le patrzac na pani to moj jest podobny ale troszke inny masy sa dwie jedna z jablek a druga orzechowa a na gorze jest polewa miodowa z durza iolscia orzechow. Jest pyszny polecam spróbowac
Gość: ed
30.12.2013 17:06 odpowiedz
witam, brakło mi sody, ile mam użyć proszku do pieczenia zamiennie i czy w ogóle mogę???? edyta :)
Gość: RenataO
23.12.2013 09:50 odpowiedz
Jakieś 5 dni temu upiekłam same blaty, były w dość chłodnym miejscu. Dziś do nich zaglądam i niestety są twarde jak kamień :( Czy da sie coś z tym zrobić? Czy po przełożeniu masą zmiękną?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 12:14 odpowiedz
Tak, koniecznie przełóż już teraz masami.
Gość: RenataO
23.12.2013 12:19 odpowiedz
Dziękuje :)
Wesołych Świąt !!!
ania.gra  (zobacz profil)
19.12.2013 23:26 odpowiedz
Czy blaty po upieczeniu mozna przechowywyac zafoliowane na balkonie? Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2013 23:33 odpowiedz
Tak. Porób trochę otworków, wilgotne powietrze dobrze im zrobi, szybciej zmiekną.
Gość: nick
19.12.2013 15:55 odpowiedz
Ta polewe tylko wylewamy I rozsmarowujemy I tak pieczemy?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2013 23:33 odpowiedz
Dokładnie.
Gość: syller
17.12.2013 18:11 odpowiedz
Dziękuję i spokojnych Świąt życzę :)
Gość: syller
17.12.2013 17:59 odpowiedz
A mogą po wystudzeniu zostać w blaszce przełożone np. papierem do pieczenia albo ściereczkami i to do lodówki?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 18:07 odpowiedz
Tak. 
Gość: syller
17.12.2013 16:56 odpowiedz
Witam, jak przechowywać same blaty? W lodówce? Z jabłuszkiem? W pokoju? :)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 17:56 odpowiedz
Tak samo jak pierniczki. Rozumiem, że cieżko będzie je spakować do puszki ;-), ale najlepiej w jakims wilgotnym miejscu.
Gość: danuś2663
16.12.2013 23:51 odpowiedz
witaj czy te blaty przed upieczeniem ponakłówać widelcem ,aby były równe i sie nie wybrzuszyły .Pytam bo jak piekłam piernika to blaty ponakłuwałam i wyszły bardzo równe.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 10:03 odpowiedz
Tak, mozna.
bożena76  (zobacz profil)
16.12.2013 08:07 odpowiedz
Super,dziękuję za podpowiedź :)
ania.gra  (zobacz profil)
13.12.2013 23:31 odpowiedz
Czy miodownik mogę upiec na dwa dni przed światami, czy lepiej wczesniej upiec tylko blaty? Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 11:09 odpowiedz
Możesz juz teraz upiec blaty, przed swietami przełożyć.
bożena76  (zobacz profil)
13.12.2013 22:21 odpowiedz
Bardzo mi zalezy na podpowiedzi bo akurat w tym temacie nie umiem sobie poradzić ;(,przeglądnełam różne budynie i kremy budyniowe i zastanawiam się czy mozna wykorzystać budyń z przepisu na eklerki lub karpatke,jesli tak to który i czy wystarczy z ilości podanej w przepisach.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 22:51 odpowiedz
A może budyn z ciasta bostonskiego, jak myslisz? Podwoiłabym ilość.
bożena76  (zobacz profil)
13.12.2013 23:00 odpowiedz
Super,bo bardzo lubie ten budyn,tylko obawiałam się ,że może byc za delikatny,ale i tak profilaktycznie dodam odrobine maki więcej,dziekuje i pozdrawiam!
Gość: aggi19894
13.12.2013 13:38 odpowiedz
Po ilu dniach jest najlepsze? ile powinno leżakować?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 19:37 odpowiedz
Nawet tydzień, same blaty.
bożena76  (zobacz profil)
13.12.2013 10:30 odpowiedz
Dorotko lub ktokolwiek kto wie;) Kusi mnie to ciacho,ale budyniom z torebki mówię stanowczo nie,jakim budyniem bądz który krem budyniowy pasowałby do tego przepisu bo domyslam sie też,że nie może być zbyt rzadki,proszę o wszelkie sugestie...a i czy jesli ciasto zrobie teraz to w chłodzie wytrzyma do świąt czy jednak to za wcześnie jeśli tak to kiedy najwcześniej mozna upiec?
klaudiaa152  (zobacz profil)
16.12.2013 00:17 odpowiedz
Ja zawsze robię sama budyń :) Nie pamiętam dokładnych składników, ale kiedyś mignął mi tutaj na stronie przepis na domowy budyń, ja zawsze dodaję ziarenka wanili, jest naprawdę boski i lepszy od tych w proszku,a jak zmiksujesz na zimno z masłem to będziesz miała krem budyniowy. mam nadzieję że chociaż trochę pomogłam, a tutaj link http://www.mojewypieki.com/przepis/domowy-budyn-z-wanilia
agasquaw  (zobacz profil)
14.11.2013 21:03 odpowiedz
Baaaardzo pyszne - najlepsze na trzeci dzień i nie z lodówki :)
Jedyne co następnym razem zmienię, to dodam więcej mleka do budyniu, bo wyszedł dla mnie zbyt zbity i ta warstwa nie połączyła się dobrze z plackami.
Poza tym rewelacja! I wcale nie tak czasochłonny jak mogłoby się zdawać.

Musiałam poprosić pomocne dłonie o przeniesienie wspólnie warstwy z orzechami na resztę ciasta, bo tak była miękka po upieczeniu. Może trzeba poczekać aż zupełnie wystygnie i stwardnieje? :)

Polecam!! Upiekę jeszcze nie raz.
30.10.2013 20:43 odpowiedz
Pyszne !!!!!!!!!!
Gość: anooszka
16.10.2013 15:01 odpowiedz
witam czy zna pani jakieś ciasto bądz inny przepis na zużycie orzechów włoskich
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 16:17 odpowiedz
Tak, w prawej kolumnie na blogu są tagi. Znajdziesz tam składnik ciasta jaki potrzebujesz, orzechy również :).
Gość: anooszka
18.10.2013 09:37 odpowiedz
faktycznie , nie zauważyłam :-D z
pigwy mam jej troszeczkę
pozdrawiam
15.10.2013 21:04 odpowiedz
Mój pierwszy komentarz:),już trzy lata z radością piekę z MW i jestem fanką tego blogu a od zawsze słodkich wypieków pasjonatką.Lubię tak jak wiele osób trochę "poszaleć"z przepisem i improwizuję.Robiłam ten miodownik już sporo razy i zawsze wychodzi,czasami zamiast budyniem przekładam go bitą śmietaną wymieszaną z serkiem delikatnym president (tak, dla uzyskania lekkości)Jest szybko i przepysznie a dodatkowo dżemem z czarnej porzeczki, bardzo wzbogaca smak :)
Gość: agneskck
12.10.2013 11:21 odpowiedz
Przepyszny miodownik! Rodzina ciągle pyta kiedy znów go upiekę :)
Gość: agata
21.09.2013 14:12 odpowiedz
Jakoś tak ...mam mieszane uczucia. Przez budyń. To nie o to chodzi , że on jest zły, budyń jak budyń . Chodzi o to , że to budyń, zimny , mdły, bez wyrazu. Reszta bez zarzutu, aromatyczna .
PaniDominika  (zobacz profil)
20.09.2013 12:50 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto na moje urodziny, wszyscy chwalili i na jednym kawałku nie poprzestali! Dziękuję, Pani Dorotko, za inspirację!
wiasyl1980  (zobacz profil)
31.08.2013 17:45 odpowiedz
Kolejne ciasto z Pani strony i jest pyszne a wręcz niebo w buzi ;) Dziekuję :)
iwonek11  (zobacz profil)
31.05.2013 15:48 odpowiedz
Ciasto tak pyszne, że brak słów aby jednoznacznie to wyrazić... Jednak minka męża podczas konsumpcji jest bezcenna... po prostu mistrzostwo świata... Pani Dorotko dziękuję za tak wspaniałe przepisy, aż chce się żyć i smakować takich pyszności. Ten miodownik od dziś jest moim i mojego męża najlepszym ciachem pod słońcem!!! A i jeszcze tej małej laleczki co ją noszę w brzuszku bo strasznie się wierci jak mama zje kawałeczek... :)
30.05.2013 17:24 odpowiedz
Pycha :) Na wierzchu lekko solone orzeszki ziemne... Budyń, wbrew niektórych tutaj opiniom, nie jest ani zbyt gęsty, ni twardy, ani też nie wyczuwa się w nim mąki. Kajmak zrobiłam samodzielnie, gotując mleko ze śmietanką i z cukrem - obłęd :)
Miodownik najlepszy był 2 dni po zrobieniu, w temperaturze pokojowej (nie wyjęty od razu lodówki).
agatelek  (zobacz profil)
25.05.2013 18:20 odpowiedz
Ciasto bardzo smaczne, szybko się robi. Do masy budyniowej dodałam 2 łyżki cukru, a orzechy to lekko solone nerkowce. Ładnie się kroi, dobry sprawdzony przepis, dziękuję :)
agatelek  (zobacz profil)
25.05.2013 21:11 odpowiedz
:)
mucha123  (zobacz profil)
25.05.2013 15:31 odpowiedz
Miodownik bardzo dobry, bałam się gęstości budyniu ale wyszło dobrze. Ja dałam na wierzch mieszankę orzechów włoskich i laskowych.
Blaty są najlepsze jakie piekłam do tego rodzaju ciasta. Następnym razem dla odmiany zrobię z masą grysikową bo też będzie tu świetnie pasować. Dorotko wielkie dzięki:)
Gość: Agata
04.04.2013 01:12 odpowiedz
Dziękuję Pani za dzielenie się przepisami i za to ciasto, które skradło moje serce:) pozdrawiam Agata
Gość: Maverick
29.03.2013 18:22 odpowiedz
Witam, właśnie robię to ciasto i.... strasznie się lepi. Czy tak ma być? Czy może coś zrobiłam źle? Bardzo ciężko takie lepiące na blachę wyłożyć.
wisienka7  (zobacz profil)
21.03.2013 17:35 odpowiedz
które blaty ciasta miodowego są lepsze? ten czy z ciasta foffi? różnią się smakiem? pytam ponieważ piszesz że ciasto jest takie same ale mają różny skład (cały czas chodzi mi o blaty), chce któreś zrobić ale nie mogę się zdecydować.
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 20:41 odpowiedz
Wydaje mi się, że z powyzszego przepisu są lepsze.
Cybulka  (zobacz profil)
04.02.2013 08:39 odpowiedz
Witam, rozwalkowalam za cienko, ale jaki efekt!
Dziękuje i pozdrawiam)
Gość: rogalik
26.12.2012 09:23 odpowiedz
Ciasto przepyszne ,dosyc wysokie mi wyszło,mega słodkie,polecam:)
Gość: Rogalik
19.12.2012 08:08 odpowiedz
Dorotko ,czy to nie bedzie za wcześnie jak zaczne piec to ciasto w piatek?I jeszcze jedno pytanie kiedy moge upiec sernik tradycyjny tez juz w piatek czy jeszcze sie wstrzymac?
Dziękuje za odpowiedz:)
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2012 10:57 odpowiedz
Nie będzie zbyt wcześnie. Sernik bym się jeszcze wstrzymała.
Gość: rogalik
09.12.2012 08:47 odpowiedz
Mam pytanie ,czy ten krem z zepoli bedzie pasowal do tego ciasta i czy taka sama ilosc wystarczy?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2012 19:28 odpowiedz
Będzie pasował. Wg mnie taka sama ilość.
caliberka  (zobacz profil)
04.12.2012 19:38 odpowiedz
A ja mam swój przepis na miodownik i uważam ,że jest najlepszy :) wszystko robię sama włącznie z kremem .Piekę placki z miodem ,można nawet kilka dni przed a potem przekładam powidłami śliwkowymi i masą na bazie kaszy mannej .Na wierzch idzie krem i posypka z orzechów włoskich .Rewelacja ! wszyscy się zachwycają :) Aczkolwiek ten również wygląda i zapewne smakuje wyśmienicie jak wszystkie twoje ciasta i ciasteczka :)
Gość: Agnieszka
12.12.2012 00:29 odpowiedz
Ja też robię miodowiec z kaszą manną i konfiturą z czarnej porzeczki,ale to jest taki zwykły niedzielny placek.Dodatek orzechów i kajmaka sprawia,że ciasto Dorotki to świąteczna poezja!
faszczowka  (zobacz profil)
15.12.2012 13:29 odpowiedz
też taki piekę, ale ten miodownik Doroty jest inny, spróbuj go koniecznie. ja znów piekę go na te Święta, a czasem lubię i latem go sobie zaserwować. Mniam.
Gość: Ciekawska
16.11.2012 18:11 odpowiedz
Czy można orzechową polewę wylać na upieczony blat? Czy wtedy polewa zastygnie?
fika1987  (zobacz profil)
27.10.2012 18:11 odpowiedz
Ciasto pyszne, miękkie, dodatkowo te orzechy Na wierzch dałam tylko orzechy arachidowe (polecam te z Biedronki bez soli). Mam już trochę doświadczenia z budyniami, więc zrobiłam z 3/4 litra mleka, więc budyń jest gęsty, ale nie twardy. za to po raz pierwszy gotowałam mleko skondensowane i udało się. Fajna masa. Następnym razem poeksperymentuję z ciastem i dodam do jednej części kakao, a do drugiej może cynamon...
Gość: Izolda7
12.10.2012 23:46 odpowiedz
Witam, ja do masy budyniowej dodaje schlodzone maslo i mase budyniowa robie sama, jest najlepsza i nigdy sie nie rozlewa polecam
Gość: agula
12.09.2012 15:11 odpowiedz
Pani Dorotko!
Pierwszy raz w życiu postanowiłam,że na moje urodzinki upiekę ciasto.Zdecydowałam,że będzie to orzechowy miodownik,rewelacja,coś pysznego,moja teściowa wścibska osóbka do dzisiaj wypytuje mojego małego brzdąca skąd mamusia miała tak dobre ciasto,pokochałam ten blog,fajnie,że jest ktoś taki jak pani,nadal będę czerpać pani Dorotko pani pomysły,bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę dużo sił,ażeby jak najwięcej powstało samych pyszności,które można wypróbować,a najważniejsze,że zawsze się udają DZIĘKUJĘ
FallenStar  (zobacz profil)
03.09.2012 12:05 odpowiedz
I jak tu się odchudzać przy tylu genialnych przepisach ? :)
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2012 08:20 odpowiedz
Tak.
Gość: lee
27.06.2012 07:42 odpowiedz
Mam pytanie, czy do wierzchniej warstwy oprócz orzeczów własich mogę dodać migdały (płatki) ?
Gość: początkująca kuchara
11.06.2012 13:53 odpowiedz
Zrobiłam i zgadzam się z poprzedniczką. Ten budyn wg mnie jest za gęsty, zbyt mączny. Na drugi raz dodam wylacznie budyn ugotowany z 1 opakowania i przyrządzony zgodnie z instrukcją na opakowaniu, by nie byl tak twardy. I moze pokuszę się tez o lekki lifting-tzn zamiast gotowac orzechy w cięzkiej dosc polewie mam plan wrzucic je wprost na masę karmelową i zrezygnować juz z trzeciej warstwy ciasta (czyli: ciasto-budyn-ciast-karmel-orzechy).
Gość: Paulina
22.04.2012 20:11 odpowiedz
Surowe ciasto ma bardzo fajną konsystencję, łatwo się wyrabia. Ale ocena ogólna - raczej średnie, najbardziej wpłynęła na to masa budyniowa, która jest tak gęsta, ze nie ma mowy o wylaniu jej. Niektórzy goście zostawiali na talerzach tę twarda budyniową kosteczkę ; ) Pozdrawiam.
Gość: D
28.12.2011 20:39 odpowiedz
pisałam już, że w te święta jedni domownicy zachwycali się torcikiem makowym z pomarańczową nutką a ja tym miodownikiem. ciasto jest przepyszne i nie ma w tym odrobiny przesady! proste w wykonaniu, szybko się przygotowuje, a znika jeszcze bardziej ekspresowo, POLECAM :)
Gość:
18.12.2011 23:46 odpowiedz
Co może być przyczyną faktu, że blaty się rozpadają, łamią? Są dość miękkie i po wyjęciu z prodiża pękają i rozsypują się.
Gość: agata
20.09.2013 11:39 odpowiedz
Najlepiej piec na papierze, w piekarniku. Wyjmuję blat w ten sposób: czekam aż lekko przestygnie łapię za końcówki papieru i podnoszę i dalej stygnie sobie blat do ostateczności. Natomiast blat z orzechami czekam az wystygnie do końca, wtedy jakby twardnieje i wtedy tak samo , myk za końce papieru i przenoszę .
Gość: Lara
18.12.2011 14:48 odpowiedz
Dziękuję :) Już nikt nie wierzył, że cokolwiek upiekę :D i dzięki Pani przepisowi mogłam "dać im prztyczka w nos". Ciasto wyszło wspaniale!
Gość: Dominika
24.11.2011 16:43 odpowiedz
Jest bardzo pyszny :)
Gość: Dora
05.11.2011 22:36 odpowiedz
Dziękuję, zatem zabieram się do roboty:)
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2011 08:51 odpowiedz
Tak, ciasto może czekac.
Gość: Dora
02.11.2011 20:15 odpowiedz
Mam wielki apetyt na to ciacho, ale deficyt blach? czy można przygotować ciasto i piec blaty po kolei? surowe ciasto może czekać? z góry dziekuję;]
Gość: rita
31.10.2011 20:27 odpowiedz
pyszny wyszedl! dalam zamiast smietankowego budyniu waniliowy i zamiast mleka mase krowkowa. bomba przepis!
Gość: antka
25.10.2011 16:44 odpowiedz
Witam powiem krótko ,,,,,,,dziękuję za pyszny przepis REWELACJA, znajomi są tego samego zdania :) pozdrawiam !!!!
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2011 21:31 odpowiedz
Mniej więcej 25 na 35 cm, pozdrawiam :)
Gość: apka
25.09.2011 21:22 odpowiedz
witam, do jakiej wielkości formy dopasowana jest ta ilośc ciasta? mam stosunkowo małą formę i nie chciałabym przesadzic...z góry dziękuję za odpowiedź :)
Gość:
09.07.2011 08:33 odpowiedz
piekłam wczoraj, ślinka mi leciała do samych kostek, ale chyba coś zrobiłam nie tak, bo ciasto mi wyszło tak kruche (nie spalone) że miałam problem z przeniesieniem środkowej warstwy :( gdzie popełniłam błąd?
Gość:
22.12.2010 12:31 odpowiedz
WŁASNIE UPIEKŁAM SAME SPODY I JUZ MI ŚLINKA CIEKNIE. PACHNIE WYŚMIENICIE, DZIĘKUJE ZA WSPANIAŁY PRZEPIS!
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2010 20:16 odpowiedz
Mariolka, tak.
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2010 20:11 odpowiedz
Ciasto możesz przygotowac juz jutro, pojutrze (same blaty). Na stronie głownej bloga znajduje się przelicznik foremek, na pewno ułatwi sprawę. Trzeba upiec blaty osobno, nie mozna raz, a potem przekrajac, pozdrawiam :)
Gość:
18.12.2010 18:28 odpowiedz
Czy to ciasto mogę zrobic w tortownicy o śr.24cm , wtedy zmniejszyć wszystkie składniki o połowe ? A blaty zrobić w jednej formie a nastepnie przekroic na trzy porcje ? I ostatnie pytanie, ciasto chce upiec na wigilie to kiedy najlepiej je przygotowac ? Pozdrawiam
Gość: mariolka_69
18.12.2010 17:53 odpowiedz
Czy puszka z tym mleczkiem może leżeć poziomo, gotując się?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2010 16:08 odpowiedz
Zależy jakie lubisz :). Orzechy ziemne nie będą zbyt słone, możesz kupić w skorupkach i obrać sama. pozdrawiam
Gość:
17.12.2010 15:29 odpowiedz
robie zawsze na swieta tego snikersa i zawsze biore orzechy wloskie ale teraz chce wziąść orzechy ziemne jak myslisz ktore bedą lepsze i jezeli wezme orzeszki ziemne to czy nie będą za słone
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2010 16:15 odpowiedz
Same blaty.
Gość: asia
15.12.2010 11:11 odpowiedz
pani dorotko całe ciasto trzeba dzień wcześniej upiec czy same trzy placki
Gość: Ann
04.12.2010 13:23 odpowiedz
Zrobione jest pyszne, uwielbiam takie ciasta:) Z góry troszkę twarde, ciężko jest się przez niego przebić, może jeszcze zmięknie :) Grzechu wart;)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2010 21:06 odpowiedz
Ciasto powinno poleżeć, by zmiękło, najlepiej w chłodzie. pozdrawiam :)
Gość: Ann
03.12.2010 21:02 odpowiedz
blaty już upieczone:) Czy to ciasto powinno po przełożeniu masami poleżeć trochę w lodówce, czy od razu można kroić? Gdzie je przechowywać? Pozdrawiam ciepło:)
Gość: x
01.12.2010 20:11 odpowiedz
Ok dziękuje za radę spróbuję zrobić Pychotkę ale czy robił ktoś te ciasta i mógłby napisać jakie jest jeszcze takie naprawdę smaczne i świąteczne?
Gość: Julia
30.11.2010 10:35 odpowiedz
ooo, bardzo przepraszam, właśnie znalazłam wpis gdzie podaje Pani wielkość blachy! Gapa ze mnie ; p.
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2010 10:33 odpowiedz
Mniej więcej 25 x 40 cm, z połowy skłądników to dobry pomysł.
Gość: Julia
30.11.2010 10:24 odpowiedz
witam, przepraszam, ale jakiej wielkości jest prostokątna blacha? mam tylko tutaj okrągłą o średnicy jakieś 25 cm i zastanawiam się nad zrobieniem z połowy porcji? ; )
Gość: reng
27.11.2010 15:24 odpowiedz
Zrobilam i zajadam. Ciasto smaczne-takie piernikowe troche i na pewno wyglada efektownie. Karmel kupilam juz gotowy w puszce, moj budyn (na 0.75l) z polowy objetosci zrobil sie bardzo gesty. Mowy nie bylo o wylewaniu na ciasto-przelozylam lyzka. Calosc godna polecenia i wcale nie takie pracochlonne-ciasto fantastycznie sie zagniata i rozwalkowuje.
Gość: Małgosia
26.11.2010 19:29 odpowiedz
Witam,co prawda nie jestem ani autorką tych przepisów ani tez Panią Dorotą,ale piekę już od dawna używając tych przepisów,ja uważam ze najlepsza jest pani Walewska,choć ostatnio piekłam stefankę, tez bardzo dobre ciasto i na pewno mniej wymagające w przygotowaniu :)
Gość: x
26.11.2010 15:23 odpowiedz
Który z przekładańców poleciłaby pani zrobić, jest najsmaczniejszy według pani i raczej wychodzi nawet laikowi?
Gość: moniah13
08.10.2010 11:26 odpowiedz
Pani Dorotko mam pytanie czy do orzechowego miodownika moge dodac masło zamiast margaryny ?

1 | 2    



do góry