
Smaczny, efektowny i - (niespodzianka) wcale nie za słodki przekładaniec. Ciasto jest pieczone z dodatkiem miodu, warto przygotować je dzień wcześniej, by zdążyło zmięknąć. Obiecuję Wam, że jest w nim wszystko to, co lubicie, a nawet więcej.. Polecam!
Składniki na ciasto:
- 60 dag mąki pszennej
- 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
- 2 jajka
- 2 żółtka
- 200 g masła
- 3 łyżki mleka
- 3 łyżki miodu
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)
Polewa orzechowa:
- 125 g masła
- 4 łyżki cukru
- 2 łyżki miodu
- 200 g posiekanych orzechów włoskich (dodałam lekko solonych orzeszków z puszki)
Krem budyniowy:
- 2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego z cukrem (w sumie 80 g)
Krem krówkowy (kajmakowy):
- 1 puszka skondensowanego mleka słodzonego (300 g)*
Wykonanie
Mąkę wymieszać z sodą oczyszczoną i posiekać z masłem. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto, po czym podzielić je na 3 części. Wylepić cieniutko ciastem trzy identyczne, prostokątne formy o wymiarach 25 x 35 cm (lub nieco większe), wyłożone papierem do pieczenia. Na jedną część ciasta wylać gorącą polewę orzechową (wszystkie składniki łączymy i podgrzewamy). Upiec wszystkie części ciasta, w temperaturze 180ºC przez około 10 minut (blat z orzechami warto piec chwilę dłużej).
Ugotować budynie śmietankowe, zużywając 1/2 mleka mniej niż jest to zalecane na ich opakowaniu.
Przygotować polewę kajmakową. W tym celu puszkę z mlekiem włożyć do garnka z wodą i gotować pod przykryciem 2 godziny.
Na jeden upieczony i ostudzony placek nałożyć goracy budyń, przykryć drugim plackiem posmarowanym polewą kajmakową, a następnie nakryć plackiem z polewą orzechową.
* można użyć gotowej masy krówkowej (kajmakowej) z puszki, wtedy nie trzeba jej już gotować






























Dziękuje i pozdrawiam)
Dziękuje za odpowiedz:)
Pierwszy raz w życiu postanowiłam,że na moje urodzinki upiekę ciasto.Zdecydowałam,że będzie to orzechowy miodownik,rewelacja,coś pysznego,moja teściowa wścibska osóbka do dzisiaj wypytuje mojego małego brzdąca skąd mamusia miała tak dobre ciasto,pokochałam ten blog,fajnie,że jest ktoś taki jak pani,nadal będę czerpać pani Dorotko pani pomysły,bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę dużo sił,ażeby jak najwięcej powstało samych pyszności,które można wypróbować,a najważniejsze,że zawsze się udają DZIĘKUJĘ
:)
seventhheaven.blox.pl/2010/04/Snikers.html#ListaKomentarzy
ALE WCIAZ NIE WIEM JAKA KUPIC PUSZKE MLECZKA? ILE GRAM?
MOJA MA 710G ALE CZY TO NIE ZADUZO?
ILE GRAM MLECZKA TY UZYLAS DOROTKO O SNIKERSA?
Ile gram ma Twoja puszka mleka skondensowanego Dorotko do SNIKERSA?
Bo ja kupilam 740g i nie wiem czy mam gotowac dwie godziny czy dluzej i czy ta moja puszka z 740g nie jest za duza czy moze kupic mniejsza.
W poprzednim poscie pomylilam sie i napisalam ze moja puszka ma 410g co jest nie prawda bo ma 740g. SORKI
A i czy moge prosic przepis na skorke pomaranczowa kandyzowana. :-)
Bardzo DZIEKUJE, :-)
P.S. DOROTKO MASZ NAJLEPSZY BLOG....JAKI DO TEJ PORY WIDZIALAM - GRATULUJE - DLA MNIE JESTES NR 1.
mleko skondensowane gotować na wolnym ogniu 2 godziny, ważne aby puszka była przykryta wodą. Puszce o gramaturze 410 g wystarczą 2 godziny gotowania. Pozdrawiam
MLEKO SKONDENSOWANE GOTOWAC 2 GODZINY ALE CZY MA ZNACZENIE WIELKOSC PUSZKI?
MOJA MA OK 410g to mam gotowac 2 godziny czy wiecej. i czy gotowac na duzym ogniu czy malym?
Wazne............................................!!!
ale mam pewna watpliwosc:
Podaje przepis na Jezyka pomaranczowego - pascha(z portalu onet gotowanie)
-50 dkg tlustego twarogu
-cukier waniliowy
-20 dag smietany gestej
-20 dag skorki pomaranczowej
-1/2 szkl. cukru
-esensja pomaranczowa
-1/2 kostki masla
-polewa czekoladowa
-migdalowe slupki
-groszki biale i czekoladowe
I moje pytanie dotyczy tej slynnej skorki pomaranczowej czy chodzi o ta starta o ktorej mi napisalas wczesniej czy o skorke kandyzowana.
Prosze pomoz.....dziekuje i wybacz za zawracanie glowy....
Bede piekla snikersa na urodzinki mojej 2-letniej coreczki i mam pytanie odnosnie mleczka skondensowanego. Czy gotuje ja w wodzie zamknieta i czy puszka musi byc zanuzona cala w wodzie? I czy jak mina 2 godziny to otwieram goraca puszke i wylewam mleko na ciasto czy czekam jak ostygnie?
I co znaczy jak w przepisie jest podane zeby dodac skorke pomaranczowa- o jaka skorke chodzi?
I czy esensja pomaranczowa to to samo co aromt pomaranczowy?
Prosze o odpowiedz na te pytanka?
Przepis przypadł mi do gustu i z pewnością go zrobie:)
Mam pytanie czy mogę to ciasto zamrozić? Jestem sama z córką, nie zjemy całej blachy, a na pewno za dwa trzy tygodnie chętnie znowu połasujemy :)
Muszę powidzieć, że Pani Blog jest fenomenalny, a przepisy są tak napisane, że nawet taki zupełny laik jak ja może upiec coś dobrego, dziękuję bardzo! :)
Chcę zrobić w Twojej wersji, tylko chciałabym zamiast gotowych budyni zrobić masę taką jak do ciasta przekładanego z miodem i budyniem. Co o tym myślisz? I jeżeli mogłaby być ta masa to czy wystarczyłaby z 1/2 l mleka, bo 2 budynie to jest 1l mleka...
Pozdrawiam serdecznie!
Fajny przepis. Polecam i pozdrawiam
Placek wyszedł pyszny!
Puszkę z mlekiem skondensowanym gotujemy zamkniętą :)
Mam pytanie odnosnie pieczenia jednej z warstw ciasta. Czy nalezy ja piec razem z wylana na wierzch plynna polewa orzechowa? Czy moze cos zle rozumiem? Pozdrawiam.
Mam pytanie czy budynie przygotowuje się z ilością cukru podaną na opakowaniu?
Jestem początkującą kuchareczką i w ostatni weekend zrobiłam snikersa z Pani przepisu. Ciasto wyszło wyśmienicie! Goście bardzo zadowoleni:) już mam zamówienia na nie nawet. Dzięki serdeczne:) Pozdrawiam!
Zastanawia mnie jedna rzecz z przepisu. Są tam podane orzechy włoskie podczas gdy na zdjęciu są orzechy ziemne..jak to w końcu jest?
Pozdrawiam
Ostatnio na Święta Bożego Narodzenia zrobiłem po raz pierwszy taki placek z tego przepisu. Jedyną zmianą było tylko to, że ciasto z orzechami dałem w środek a na wierzchnią dałem polewę czekoladową.
Przepis na prawdę rewelacyjny!!!!
Właśnie zabieram się do ponownego upieczenia na Święta Wielkanocne
Życzę udanych wypieków!