Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 795

poniedziałek, 13 października 2008
Paluszki Wiedźmy

Przerażające? U mnie na twarzy zawsze wywołują uśmiech ;). Halloween zbliża się wielkimi krokami, i - chociaż my nie obchodzimy, nasze dzieci pierwszy raz idą na Halloween Party. To ciasteczkowa próba przed ;). Ciastka produkowaliśmy błyskawicznie, bo uczestniczyła w tym cała rodzinka i było sporo śmiechu, pamiętajcie - im straszniejsze i bardziej przerażające tym lepsze! Paluszki są kruche, maślane, przepyszne. Przepis znaleziony przez Dziunię na Galerii Potraw.

Składniki:

  • 225 g miękkiego masła
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
  • 2 i 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • 3/4 szklanki obranych migdałów

Wszystkie składniki (oprócz migdałów) zmiksować i zagnieść. Ciasto owinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut. Wyjąć ciasto, formować palce (powinny być trochę cieńsze od Waszych palców - w piekarniku urosną), na końcu wciskając migdał (może być przecięty na pół, by paznokcie były cieńsze) w miejsce paznokcia.

Piec około 10 minut w temperaturze 200ºC Studzić na kratce.

Smacznego ? ;)

Paluszki Wiedźmy
  Oceń: 
Ocena: 8.6  (liczba głosów: 24)
Tagi: migdały
Zobacz także:
Ciasteczka 'b'
Ciasteczka 'b'
Ciasteczka od serca i dla serca :)
Ciasteczka od serca i dla serca :)
Babeczki Rocher
Babeczki Rocher
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (337)
sikoreczka123  (zobacz profil)
05.05.2014 12:16 odpowiedz
Smakują lepiej niż wyglądają :)
Gość: Lola
27.06.2014 14:41 odpowiedz
genialnie wyszło :)
Gość: gosha
24.03.2014 01:16 odpowiedz
polecam zmodyfikować przepis i dodać startą skórkę z cytryny - ciasteczka mają wtedy fajny cytrusowy posmak. Dodatkowo posmarowałam je z wierzchu figowym dżemem, nabrały bardziej obleśnego charakteru :)
Maddy77  (zobacz profil)
17.02.2014 19:52 odpowiedz
moje paluchy....bardzo smaczne :-O
Celina13  (zobacz profil)
05.08.2014 14:46 odpowiedz
ale ladne ;p
09.02.2014 14:05 odpowiedz
Idealnie straszne, uwielbiane przez koleżanki :)
ginger011  (zobacz profil)
28.01.2014 12:19 odpowiedz
Piękne wyszły i pyszne!!! faktycznie trochę rozeszły się na boki ale taki ich koślawy urok właśnie ;) Dziękuję za super pomysł
Gość: elka
17.01.2014 12:35 odpowiedz
Robiłam te paluchy kilka razy i zrezygnowałam z dodawania ekstraktów i soli (ewentualnie dodaję cukier waniliowy). Mają fajny maślany smak, robię nie tylko jako paluchy, ale także jako zwykłe ciastka z kleksem z powideł lub kawałkiem migdała. Mam jednak pytanie, czego dodać, żeby były kakaowe / czekoladowe? Domyślam się, że kakao, ale ile i czy zamiast mąki?
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2014 12:52 odpowiedz
Około 4 łyżek (lub więcej), zamiast mąki.
kasixx_23  (zobacz profil)
15.01.2014 16:33 odpowiedz
Zrobiłam te ciasteczka dla spróbowania smaku i ciekawa reakcji innych. Co do smaku są bardzo dobre i szybko się je robi (robiłam nawet kiedyś bez migdałów jako kruche ciasteczka do pochrupania ), u mnie z migdałami i dżemem truskawkowym dla podkreślenia ich "straszności" ;) mój tata stwierdził, że są obrzydliwe, ale zajadał do kawki ze smakiem ;)) inni także byli lekko "przerażeni", ale bardzo chwalili
patrycjapl2  (zobacz profil)
12.01.2014 01:15 odpowiedz
Zrobiły niesamowite wrażenie,ale w smaku jakieś powalające nie były.
03.01.2014 14:35 odpowiedz
Uwielbiam:-) Dzieci też...
zabrzANKA  (zobacz profil)
27.12.2013 15:13 odpowiedz
Fajna sprawa, ale opory przed jedzeniem były :)
25.11.2013 23:23 odpowiedz
Dorotko, chce wlasnie z tego ciasta zrobic ciasteczka na swieta. Poradź mi prosze kiedy je najlepiej zrobic i jak przechować ?? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2013 10:30 odpowiedz
Można je przechowywać do 7 dni w szczelnym pojemniku.
Ewka89   (zobacz profil)
22.11.2013 13:14 odpowiedz
Idealne paluszki, ciasto kruche najlepsze:)
Lilka Lilka  (zobacz profil)
19.11.2013 22:03 odpowiedz
Doskonały pomysł na wizytę teściowej!;)
Gość: charlock
09.11.2013 14:06 odpowiedz
wyszły smakowite, jeno "pazurki" odpadają... Jak je przylepić, ktoś ma jakiś patent?
Gość: tequila
17.03.2014 16:21 odpowiedz
miodem
pupiszonek  (zobacz profil)
06.11.2013 11:03 odpowiedz
I moje :)
Przepis wykorzystuje regularnie robiac zwykle ciasteczka bez specjalnego kształtu :)
Gość: Passiflora
06.11.2013 10:25 odpowiedz
Dzieciaki wyżywały się twórczo podczas produkcji paluchów. A potem była wojna o każdy paznokieć. Ledwo starczyło ciastek dla gości..
STRASZNIE dobre..
Pozdr.
http://zycieikuchnia.blogspot.com/2013/11/paluchy-wiedzmy.html
Raphaelle  (zobacz profil)
06.11.2013 10:21 odpowiedz
Paluchy byly w tym roku na Halloween.
Gość: mimoza
06.11.2013 14:25 odpowiedz
Powiem szczerze, że z daleka przypominają inną część ciała, charakterystyczną dla gatunku męskiego. To ciasto daje dużo możliwości...
03.11.2013 11:52 odpowiedz
dzieci zachwycone ;) wersja oryginal na dole zdjęcia (już prawie pożarta) krótsze to wypust z krwiiiiąąąą jak to mój młodszy mówi ;)
kobita3366  (zobacz profil)
03.11.2013 08:06 odpowiedz
Piekłam dla córki na imprezę. Wyszły cudnie straszne. Zrobiły wrażenie.
Dzięki za przepis.
Pzdr.
ciociamansi  (zobacz profil)
02.11.2013 22:25 odpowiedz
Moje tez sie troche plackowate wyszly ale w smaku superanckie. Rzadko ktore wypieki u nas znikaja w takim tempie. Dzieki Dorotko. XXX
Gość: Anna
01.11.2013 22:08 odpowiedz
Fantastyczny pomysl na ciasteczka! Latwe i smaczne. Wyraz zdziwionych oczu znajomych: bezcenny :) Paluchy zostaly zjedzone blyskawicznie.
Dzieki za przepis i foto. Pozdr
malediwy  (zobacz profil)
01.11.2013 20:49 odpowiedz
paluchy fantastyczne zrobiły wrażenie i na domownikach i na koleżankach w pracy
01.11.2013 11:29 odpowiedz
Oto i one:
Gość: Rena
01.11.2013 11:23 odpowiedz
U nas pierwsza partia rozlała się, następne dużo cieńsze wyszły fantastycznie. Jak dla mnie i mojej rodziny za dużo soli w przepisie, pomysł z użyciem dżemu malinowego do przyklejenia migdałów wart polecenia. Zakrwawione paluchy budziły grozę ale i tak zostały pożarte. Na talerzu z paluchami przysiadły babeczki sówki. Pozdrawiam.
01.11.2013 11:22 odpowiedz
Ciacha smaczne i dziecinnie proste w wykonaniu. Wyglądają bardzo efektownie.
Z przepisu wyszły mi 2 blachy. Pierwszą piekłam 10 minut. Niestety za krótko. Wyszły blade i niedopieczone. Drugą partię potrzymałam 14, a i tak o minutę za krótko:)
Żałuję też, że nie dałam odrobiny dżemu wiśniowego pod paznokieć - brakuje trochę kwaśnego kontrapunktu.
Mimo to uważam wypiek za bardzo udany. Chętnie wrócę do przepisu.
01.11.2013 11:08 odpowiedz
Na wzór i podobieństwo moich własnych:) Bardzo odpowiada mi ta ilość soli. Miałam z dzieciakami super zabawę! Bardzo dziękuję za przepis:)
Gość: ivonus
01.11.2013 10:03 odpowiedz
Mój mąż kupił migdały ale w łupce :-( Czy można je jakoś obrać? A może takie też będą dobre na paluchy????
Gość: ewelka753
01.11.2013 16:53 odpowiedz
tak, najlepiej gotować migdały jakieś 5-10min aż skórka zacznie odchodzić, obierają się wtedy z dużą łatwością :-)
mmmadlenka  (zobacz profil)
02.11.2013 09:21 odpowiedz
albo wystarczy zalać je wrzątkiem ;)
Gość: Emertha
01.11.2013 07:40 odpowiedz
Mi niestety też wychodzą płaskie... jedną partię robiłam w domu - zamiast ekstraktu migdałowego dodałam dwie łyżeczki wódki Soplicy orzech laskowy (genialny smak!) i się rozlały... myślalam że to wina wódki - więc u przyszłych teściowych, chcąc zaszpanować zrobiłam jeszcze tego samego dnia identycznie, jak w przepisie. Nawet radziłam się "teściowej" jak wygląda jej kruche ciasto - i próbowałam je piec... siedziały już uformowane, na blaszce w lodówce, przez całą noc, włożyłam inną część nawet do zamrażalki. Potem robiłam je w piekarniku - i nagrzanym i zimnym, i na 200 stopni i na 180... za każdym razem wychodzą takie same - rozlane, płaskie, nie ma tego efektu o jaki chodzi... jakies pomysły co może być źle? Teraz widzę, że ktoś na termoobiegu je robi - czy tu jest wina? Piekłam na papierze, maśle, bułce tartej, bez niczego - na samej blaszce... za każdym razem wychodzi to samo...
Gość: magda
01.11.2013 11:47 odpowiedz
ja ciasto podzieliłam na dwie części, pierwsza cześć też mi się rozlała, do drugiej (która czekała w lodówce) dodałam jeszcze dwie łyżki mąki i te drugie upiekły się dokładnie takie na na zdjęciu, nie rozjechały się a na smaku nie straciły, chodzi chyba o to że "szklanka" szklance nierówna i przy mniejszej ilości mąki po prostu są zbyt delikatne, mają zbyt dużo masła i się rozpływają, spróbuj więc zwiększyć mąkę i daj znać czy się udało :)
01.11.2013 13:33 odpowiedz
Emertha, dziwna sprawa... mi tylko pierwsze wyszły płaskie, ale nie że się rozlały! Wódka raczej tu nie zaszkodziła, bo ekstrakty też są alkoholu. do zimnego piekarnika nie wolno wkładać ciasta kruchego, bo duża zawartość tłuszczu jaka sie w nim znajduje, po prostu się topi i wtedy na bank nie wyjdzie nic dobrego z tego. A czy na pewno temperatura była taka jak zadana? - Bo czasem piekarniki sie nie nagrzewają do zadanej temperatury. A czy masło miało 82% tłuszczu? Chociaż ja wczoraj nie miałam wystarczająco dużo masła i dałam pół na pół z Kasia i też wyszły. Ja bym się nie poddała i zrobiła jeszcze raz, na spokojnie :) a może daj troszkę więcej mąki - ja przy wczorajszych musiałam dac więcej niż w przepisie, bo ciasto okrutnie sie lepiło do rąk. I piecz na samym papierze do pieczenia-nie ma potrzeby smarować masłem i bułką. Powodzenia!
Gość: tamlin
01.11.2013 13:43 odpowiedz
Właśnie swoje wyjęłam z piekarnika. Są bardzo ładne, kształt mają. Piekarnik bez termoobiegu. Po wyjęciu ciasta z lodówki, uformowałam, na blaszke wylożoną papierem położyłam i do nagrzanego piekarnika poszły na 13 minut. Jedyny ich feler to że w niektórych paznokcie odpadły.
Tak więc nie mam pojęcia ro robisz nie tak
kasiula15502  (zobacz profil)
01.11.2013 00:37 odpowiedz
paluszki przepyszne ,samo robienie sprawiło radochę mojemu synkowi ,musieliśmy tylko pilnować "paznokci"bo moja córeczka wyjadała całymi garściami :)
Gość: Bee
31.10.2013 21:42 odpowiedz
Wyszły pięknie realistyczne, doprowadziły mamę do lekkiej histerii :D Nie miałam ekstraktów, więc dałam łyżkę cynamonu, wyszły zaskakująco smaczne.
31.10.2013 19:17 odpowiedz
Palce lizać! :)
Muffinka555  (zobacz profil)
31.10.2013 19:00 odpowiedz
Są superowe (a soli dałam tylko szczyptę i wg mnie więcej nie trzeba).
A to są moje:
Gość: Aldi
31.10.2013 18:50 odpowiedz
Piekłam wczoraj i piekłam dzisiaj...i niestety mi się rozpłynęły i wyszły plaskie ciasteczka...pyszne ale bez efektu.Masło było dobre,schłodzone ciasto??Help !!!
Gość: Ola
31.10.2013 16:56 odpowiedz
Paluchy są przepyszne!! Udały się bez żadnych problemów, a pazurki, które odpadły przykleiłam na lukier;-)
Gość: iwonka
31.10.2013 13:42 odpowiedz
Własnie je robie,juz sie nie mogę doczekac jak wyjdą.....napiszcie mi prosze jak tutaj wrzucacie zdjęcia ,z góry dziękuję !
kruszysia  (zobacz profil)
31.10.2013 20:07 odpowiedz
Aby wrzucić zdjęcia, musisz się zalogować.
Gość: sawercia
31.10.2013 13:04 odpowiedz
są super tylko jak dla mnie za dużo soli
31.10.2013 12:15 odpowiedz
pazuryle są przepyszne. polowałem na te, ktore odpadły z paluchów :)
Gość: sandra
31.10.2013 11:57 odpowiedz
Hej, mam pytanko! Czy mogłabym zrobić ciasto z przepisu ciasteczek maślanych? Czy jest to niepotrzebne, bo te smakują podobnie? Proszę o odpowiedź bo zamierzam brać się za pieczenie! :D
Gość: hellojza
31.10.2013 11:37 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam moją porcję ciasteczek. Wyszły super. Upiekłam 3 blachy. Piekłam na papierze. Niestety 10 min to dla moich paluszków za długo i pierwsza partia wyszła trochę podpieczona ;P Następne piekłam 7 min w 200stopniach w termoobiegu.
Ciasto jest niesamowicie smaczne - ta sól ma tutaj duże znaczenie.
Zamiast masła dałam kostkę margaryny.
Niestety paznokcie troszkę odpadają ;P
31.10.2013 09:11 odpowiedz
a ja oprócz paluchów zrobiłam jeszcze szczęki... tylko "trochę" fantazja mnie wczoraj poniosła z tymi barwnikami...
Gość: Monia
31.10.2013 14:16 odpowiedz
fantastyczne są! ;)
Gość: grubasek
31.10.2013 08:33 odpowiedz
monika - skoro robią Ci się placki to wkładaj każdego palucha od razu po zrobieniu do lodówki a gdy zrobisz już wystarczającą ilość to wyłóż je na blachę i wstaw do nagrzanego już piekarnika. Muszą się udać :-)
Gość: Aldi
31.10.2013 18:51 odpowiedz
Próbowałam metody i wyszly placki:(
Gość: Emilia
31.10.2013 07:42 odpowiedz
Czy można pominąć oba ekstrakty, a zamiast części cukru pudru dać cukier waniliowy?
31.10.2013 21:19 odpowiedz
można. ja nie dałam migdałowego,a zamiast tego kilka kropel aromatu migdałowego i też jest pysznie :)
Gość: B :)
30.10.2013 23:23 odpowiedz
zrobilam dzis, beda na jutrzejsze Halloween Party w szkole jezykowej w ktorej ucze :) wyszly rewelacyjne! obawiam sie tylko ze do jutra moga zniknac ;)
30.10.2013 22:26 odpowiedz
Ciasteczka są extra ! Super frajda dla dzieci ale nie tylko. Polecam ! Wbrew pozorom łatwe w przygotowaniu. I błyskawicznie znikają. :-)
Gość: ania
30.10.2013 19:00 odpowiedz
Hej. Czy mogeje zrobic z maki orkiszowej?
30.10.2013 22:46 odpowiedz
Można , ja tak robiłam. Dałam tylko 200g masła.
Gość: ania
31.10.2013 12:10 odpowiedz
dzieki :) Wlasnie sa w piekarniku!
leniuszek  (zobacz profil)
30.10.2013 15:49 odpowiedz
Pyszne!!!! Długo przymierzałam się do tego przepisu,było warto.Zachęcam do zrobienia ,robią wrażenie na gościach i domownikach.
30.10.2013 13:12 odpowiedz
Mi też jakieś płaskie wyszły... Ale są pyszne :) Tyle,że z przepisu mam ich nieco ponad 30 sztuk...
Gość: monika
29.10.2013 20:09 odpowiedz
Mi nie wychodzą robię juz 3 blache i rozlewa sie wszystko na blasze:( jak wy to robicie ze macie takie okragle i duze, bo mi wyszły po prostu placki na 2mm
30.10.2013 13:51 odpowiedz
moje pierwsze też nie przypominały dokłądnie tych Doroty ze zdjęć. Ale tak: musisz mieć dobre masło, dobrze schłodzić ciasto, a po schłodzeniu postępowac baaardzo szybko żeby ciasto się nie nagrzało. Jest to ciasto kruche i ono nie lubi być wkładane ciepłe do piekarnika. Ja odrywam kawałek ciasta, szybko formuję kulkę, potem rozwałkowuję w rękach na wałeczek i na blachę. Nic nie przygniatam. Możesz też spróbować włożyć blachę z gotowymi paluchmi do lodówki zanim włożysz do pieca.
Gość: edat
29.10.2013 19:10 odpowiedz
wyszły obrzydliwe, straszne, koszmarne - czyli super, pyszne , rodzinka zachwycona !
Gość: daniel
29.10.2013 16:26 odpowiedz
to wygląda dwuznacznie:P zrobię dla swojej drugiej połówki :)dzięki
Grubasek  (zobacz profil)
29.10.2013 09:45 odpowiedz
Wyśmienite :-) Palce lizać!
Gość: mimoza
29.10.2013 12:48 odpowiedz
Super! :) I jakie ładne paznokcie, najbardziej przez kobiety pożądany kształt, czyli "migdał" :)))
Gość: karola
30.10.2013 09:52 odpowiedz
Ale pięknie wyszłu( jeśli tak można powiedzieć)
30.10.2013 13:51 odpowiedz
masakrycznie piękne! :)
Nocne pieczenie Marty M.  (zobacz profil)
31.10.2013 19:32 odpowiedz
Pazury pierwsza klasa :)
palka000  (zobacz profil)
28.10.2013 09:00 odpowiedz
dołączam się do pytania, ile paluszków wychodzi z jednej porcji?
Gość: Grubasek
28.10.2013 12:03 odpowiedz
ktoś na dole pisał, że około 60 :-)
Gość: Anna
28.10.2013 13:11 odpowiedz
Odpowiedź p. Doroty z 15.10.2008 z godziny 20:28 "bardzo dużo, nie liczyłam, około 60?".
Czasami naprawdę warto przejrzeć komentarze :)
Gość: kruszysia
28.10.2013 14:14 odpowiedz
Palka000

przeszukaj proszę poniższe komentarze wpisując do wyszukiwarki (Ctrl+F) słowo "ile".

Powodzenia!
27.10.2013 17:35 odpowiedz
A to dzielo mojej 10-letniej wnusi :-) Paluchy sa bardzo smaczne, maslane, kruche, rozplywaja sie w ustach...
28.10.2013 16:39 odpowiedz
są świetne!!
Gość: Adri
31.10.2013 14:56 odpowiedz
wow, wyglądają świetnie. bardzo realistyczne! :)
Gość: ewar
25.10.2013 21:07 odpowiedz
Trochę się nie znam-to białko pod paznokcie to dać przed pieczeniem czy po, żeby nie odpadały?
Gość: Arlena
25.10.2013 13:48 odpowiedz
Witam! Mam pytanie, ile średnio paluszków wychodzi z porcji? ;)
Gość: Nani
25.10.2013 10:55 odpowiedz
Jeszcze taka uwaga do tych paluchów wiedźmy ja przed wciśnięciem migdała smaruję go w tym miejscu jakimś czerwonym dżemem, po upieczeniu wyglądają jak zakrwawione - lepszy efekt jak na imprezę halloween
Gość: honia81
24.10.2013 20:47 odpowiedz
Mam pytanie,
juz raz robilam te paluchy -i wyszly swietnie -starszne i smaczne- w tym roku chce zrobic wieksza ilosc i kilka dni przed impreza. Jak dlugo mozna je przechowywac po upieczeniu?
z gory dzieki za odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 20:48 odpowiedz
Do 7 dni w zamkniętej puszce.
24.10.2013 17:56 odpowiedz
mam pytanie: moje się podczas pieczenia "rozlały". Nie wszystkie, ale jednak. Ciasto było schłodzone, więc nie wiem o co chodzi. Użyłam masła 82% tł. i wszystko poza ekstraktem z migdałów bo nie mam.
Doroto, Co zrobić żeby powstały takie kształtne jak Twoje na zdjęciu???
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 20:07 odpowiedz
Czy piekarnik był rozgrzany do wymaganej tempertury? Można podwyzszyć temperaturę i piec krócej.
25.10.2013 14:45 odpowiedz
Piekarnik był rozgrzany, ale spróbuję tak jak mówisz - goręcej i krócej ;) a może włożyć blachę z gotowymi paluchami do lodówki?
I dla mnie za dużo soli w przepisie - ale to kwestia smaku.
No i wstawiam swoją fotkę :)
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2013 14:45 odpowiedz
Tak, można :).
Gość: olddog
01.11.2013 10:06 odpowiedz
hahaha fajne krokiety z migdałem
Gość: palisia5
24.10.2013 10:26 odpowiedz
Ale jazda!;)) są prześwietne!;))
Gość: martencja
23.10.2013 22:02 odpowiedz
Można jeszcze zrobić z kakao, będą wtedy brązowe paluchy murzyńskie :)
Gość: martencja
23.10.2013 22:01 odpowiedz
Prosty przepis a wyglądają genialnie, do złudzenia podobne. I te paznokcie, aż chce się poobgryzać ;)
Gość: asd
23.10.2013 16:12 odpowiedz
Jajko ponoc mozna zastapic bananem.
Gość: julinia
22.10.2013 12:53 odpowiedz
Zaczynam się bać tych palców
Gość: karolina
21.10.2013 23:19 odpowiedz
upiekłam je w zeszłym roku na angielski do szkoły. wyszły idealne- piękne i straszne jednocześnie. niektórzy bali się spróbować :D
Gość: Kamil
20.10.2013 19:13 odpowiedz
Drugie zdjęcie wygląda bosko i bardzo realistycznie :D Czas się szykować na halloween :P
Gość: graska
18.10.2013 18:47 odpowiedz
super przepis !!!
Gość: Kat
13.10.2013 00:58 odpowiedz
Czy można zrobić wersję wegańską- bez jajka ;)?
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2013 22:35 odpowiedz
Nie można pominąć jajka w tym przepisie.
Gość: monika
07.10.2013 21:47 odpowiedz
a jakby je nadziać konfiturą albo dżemem przed pieczeniem? Tzn uformować paluchy, delikatnie zrobić dziurki w środku i wstrzyknąć dżem strzykawką a koniec zalepić ciastem ? Wyszło by coś takiego? Jak myślicie? Bo chce zrobić takie synowi do przedszkola.
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2013 23:05 odpowiedz
Nie.. nie polecam :).
bez_cukru  (zobacz profil)
13.10.2013 14:14 odpowiedz
Jeśli chcesz przemycić w paluchach trochę dżemu to możesz nałożyć troszkę po "paznokieć", czyli migdał. Robiłam w ten sposób i wychodzi to fajnie- tak jakby z palców ściekały resztki krwi ( bleeee), a i smak dżemu czuć :-)
Gość: marzena
03.10.2013 10:52 odpowiedz
Rewelacja te pakuchy wiedzminowe :) szybkie i smaczne chodz moje wygladaja jak palce wiedzmy otylej :p
Gość: Marzena
02.10.2013 23:29 odpowiedz
Witam p. Dorotko, czy mozna zastapic ekstrakt z wanilii cukrem waniliowym a ekstrakt w migdalow ekstraktem z cytryny lub pomaranczy ?
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2013 10:12 odpowiedz
Tak.
Andzia01  (zobacz profil)
23.09.2013 09:29 odpowiedz
Niektóre migdały odpadły mi po upieczeniu ale i tak fajnie wyglądają. A w smaku? Kruche, maślane, zwykłe.
Gość: ja
13.09.2013 22:13 odpowiedz
Pod migdały dżem malinowy:) lepszy efekt:)
27.08.2013 11:22 odpowiedz
nie robiłam jeszcze ale jadłam pyszne
by wyglądały straszniej warto końcówki umaczać w drzemie
drzem będzie udawał krew
Gość: AmiDi
08.08.2013 10:47 odpowiedz
Świetne te paluchy, muszę je koniecznie zrobić tylko poradźcie jak uformowć tak ładny kształt....
Gość: Marysia
18.06.2013 01:08 odpowiedz
Ale genialny pomysl! :)
10.04.2013 16:16 odpowiedz
Świetne te paluszki mój mąż akurat w halloween ma urodziny i na pewno mu je zrobię albo upiekę tort i obłoże tymi paluchami na około tal jak obkłada się biszkoptami ;)
Gość: Gabrysia
29.01.2013 22:00 odpowiedz
ty to masz pomysły dorotka :)
Gość: michał
05.01.2013 15:38 odpowiedz
Wyszły pyszne!
Kinga_X  (zobacz profil)
20.12.2012 22:58 odpowiedz
A oto moje:
14.11.2012 17:36 odpowiedz
Wygladaja swietnie:)
Izabelka  (zobacz profil)
05.11.2012 19:31 odpowiedz
paluszki wiedźmy gościły na moim stole w sobotę. Zrobiłam je bez dodatku soli i smak był ok. Ale najlepsze były miny gości! Mieli opory, żeby ugryźć, hi,hi:)
Magdusia  (zobacz profil)
05.11.2012 17:13 odpowiedz
Wszyscy zajadaliśmy się nimi w Święto Zmarłych przy kawce:)
Gość: oliwka
04.11.2012 15:10 odpowiedz
dzisiaj robiłam je z mamą są przepyszne i łatwe w zrobieniu.
03.11.2012 19:17 odpowiedz
robią "wrazenie" :D i są smaczne :)
młodziutka 26  (zobacz profil)
03.11.2012 14:54 odpowiedz
Moje paluchy wyszły obrzydliwie pyszne ;) Smak fantastyczny, a wygląd ... ekstremalny ;)
Gość: bożena
02.11.2012 21:40 odpowiedz
Ciasto bezproblemowe w "obsłudze",paluchy szybko się formuje,ja migdały maczałam w białku i wciskałam w ciasto ,trzymały się znakomicie, ogólny efekt powalający, zwłaszcza jak pokazuje się je z zaskoczenia ;)))
kiva_tytto  (zobacz profil)
01.11.2012 17:15 odpowiedz
Świetna zabawa dla całej rodziny! :) Duży plus za szybkość przygotowania, wystarczy tylko zagnieść. Nasza wiedźma miała artretyzm ;) Paluchy smaczne, następnym razem zrobimy konkurs różnych figurek.
bike-chan  (zobacz profil)
01.11.2012 16:31 odpowiedz
Bardzo fajny przepis, paluchy wypróbowane i skonsumowane.
Następnym razem dodam jednak mniej soli, bo trochę za bardzo było ją czuć.
Poza tym paznokcie faktycznie trochę odpadają. Te które przyklejałam marmoladą trzymały jak na klej, ale te suche tak na słowo honoru :)
No i jeszcze zaskoczyło mnie że aż tak urosły w piekarniku - część niestety trochę mi się posklejała przez to, ale i tak wyglądały super :)
Dzięki! kolejny przepis z moich wypieków, który mnie nie zawiódł :)
01.11.2012 13:25 odpowiedz
Genialne i przepyszne. Rodzina się zachwyciła, seria zdjęć się robi.
Gość: Ola K.
01.11.2012 09:59 odpowiedz
Paluchy wyszly świetne ;) ja jeszcze zeby nie były takie blade dodałam dwie łyżeczki kakao ;)
31.10.2012 21:03 odpowiedz
Genialne i przerażające ! Można się takim podrapać?
31.10.2012 21:01 odpowiedz
A to moje paluchy :)
31.10.2012 16:53 odpowiedz
Moje paluchy:D
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 17:02 odpowiedz
Świetne :)
Gość: Sandera
31.10.2012 17:34 odpowiedz
Ooo rany ! Niesamowite, ale w nocy chyba bym się ich zlękła :P
Gość: pat
31.10.2012 09:53 odpowiedz
Paluchy wiedzmy - fantastyczne! Wyglądają przerażająco:) W wiekszości wykonane przez moją 6,5-latkę. Dziś zabrała do szkoły na Halloweenową przekąskę. Idealnie skomponowały sie ze słodkimi kosteczkami:) Dziękuję za inspirację!
30.10.2012 23:37 odpowiedz
myślę że dzieciakom się spodobają (albo je wystraszą heheh) pozdrawiam!
Gość: Ewa M.
30.10.2012 18:47 odpowiedz
Czy można zrobić wersję bezglutenową? Zamiast mąki pszennej dodać 2 i 2/3 szklanki mielonych migdałów?
Gość: Justi
31.10.2012 11:45 odpowiedz
dziwne dodałam zdjęcie a się tu nie wyświetla :(
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 16:29 odpowiedz
Właśnie, dziwne.. Moze spróbuj raz jeszcze? Ja tamto wykasuję.
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 20:46 odpowiedz
Można spróbować. Nie wiem niestety, jak wyjdą.
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 20:47 odpowiedz
Szybciej proponowałabym skorzystać z mąki bezglutenowej.
Dobruśka  (zobacz profil)
30.10.2012 16:14 odpowiedz
Paluszki wyszły straaaaaaaaaasznie fajnie. Dorotko dziękuję bardzo za przepisy, dzięki Tobie polubiłam słodkie wypieki.
Gość: renata
30.10.2012 15:05 odpowiedz
Mozna je zrobic dzien wczesnie,czy smaczniejsze beda swiezutkie?
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 20:53 odpowiedz
Można zrobić nawet kilka dni wcześniej i przechowywać w puszce.
Gość: renata
30.10.2012 15:03 odpowiedz
A ile mniej wiecej tych paluchow wychodzi?Bedzie nas dosyc duzo i nie wiem czy robic z podwojnej porcji czy tych wystarczy?
30.10.2012 20:31 odpowiedz
Mnie z tego przepisu wyszło około 60.
30.10.2012 14:12 odpowiedz
a to moje paluszki i wiedźmowaty tort
30.10.2012 08:05 odpowiedz
Nie przypuszczałam, że aż tak urosną. Moja wiedźma była nieco otyła. :)
CurlyHairGirl  (zobacz profil)
29.10.2012 19:49 odpowiedz
Z odrobiną barwnika ;)
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2012 20:01 odpowiedz
Ale fajne :).
Gość: patti
28.10.2012 20:52 odpowiedz
A ja je piekłam dzisiaj z synem i mieliśmy super zabawę :)
28.10.2012 20:32 odpowiedz
Doskonałe!

Wyobrażam sobie polane miejscami malinowym dżemem, by dodać nieco dramaturgii ;D

Wyglądają nieziemsko ;) Może w tym roku na Halloween uda mi się je upiec? Zachęcają, muszę przyznać ;)
28.10.2012 19:41 odpowiedz
Moje paluchy wyszły dosyć duże i chyba cos za bardzo nie wyszlo mi bo w smaku czuć było proszek.. ;/ ale chociaż wyglądały fajnie. Paznokcie zastąpiłam pestkami dyni, a gdy już mi sie nie chciało rolować palcy nalepiłam parę oczu.
Gość: Magda
28.10.2012 18:15 odpowiedz
ps. dodalabym zdjecia ale nie wiem jak??
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2012 20:25 odpowiedz
Trzeba założyć konto na stronie: http://www.mojewypieki.com/konto/rejestracja
Gość: Magda
28.10.2012 18:13 odpowiedz
Witam. Kochana dziekuje za inspiracje. Mieszkam i Irlandii i chor w ktorym spiewa moja corcia organizowal wczoraj przyjecie Halowinowe. Postanowilam skorzystac z przepisu na paluchy jak i rowniez na ciasto cmentarne, i to byl strzal w dziesiatke po prostu BOMBA.! Wrazenie zrobily niesamowite, wszyscy uwieczniali je na zdjeciach, zwlaszcza paluchy wiedzmy podobaly sie dzieciom. Organizatorzy przyjecia byli tak zachwyceni ze postanowili przyznac mi nagrode za najlepsze wypieki hallowinowe ;-)) Dziekuje
Gość: kasia
28.10.2012 14:10 odpowiedz
Witajcie, paluszki są superowe, piekę je już drugi rok, ale w tym roku spróbowalam posmarować migdały (tylko od spodu) samym białkiem przed wciśnięciem ich. ;) nie odpadł ani jeden paznokieć. polecam
28.10.2012 15:06 odpowiedz
ja jak widac na zdjeciu ponizej wciskalam migdaly dosc mocno... kilka odpadlo, ale przykleilam na lukier :)
28.10.2012 13:08 odpowiedz
:D dziecinnie latwe do zrobienia i takie sliczne! :)
Gość: mart
27.10.2012 19:16 odpowiedz
Mam pytanie: czy można zastąpić białą mąkę razową, a jeśli tak, to w jakich proporcjach? Nie jestem zbyt dobra w kuchni, dlatego byłabym wdzięczna za jak najdokładniejszą odpowiedź. Ciasteczka zamierzam upiec w poniedziałek na środę - powinny być jeszcze dobre, prawda? Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2012 21:32 odpowiedz
Można dodać mąki pszennej razowej, ale w ilości pół na pół z mąką pszenną. Ciastka można przechowywać do 7 dni, w puszce.
Gość: mart
27.10.2012 22:36 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź! A mam pytanie, dlaczego pół na pół? Pytanie stąd, że kompletnie nie znam się na gotowaniu ;)
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2012 22:41 odpowiedz
Ponieważ nie jest to przepis oryginalnie z mąką razową. Ona potrzebuje wiecej płynów, więc ciastka będą się mocniej kruszyły. Z mąką razową dobiera się zupełnie inne proporcje.
Gość: ewa
26.10.2012 15:52 odpowiedz
Błagam...ja nie mogę na nie patrzeć...niech mi ktoś zamknie oczy ;-))))
Potworne! Jak dobrze, że nie obchodzę Haloween!!!!!
Gość: domcia
25.10.2012 18:51 odpowiedz
a ile wychodzi z podanych składników odpowiedz proszę wysłać na adres dbaranska@onet.eu
z góry dziękuje
19.10.2012 22:11 odpowiedz
Wspaniale paluszki :-D
Dorota, Moje Wypieki
19.10.2012 22:36 odpowiedz
Uuu.. świetne :).
12.10.2012 22:59 odpowiedz
Upiekłam, wyszły bardzo dekoracyjne :D formowanie ciastek było czystą przyjemnością, tylko po upieczeniu wszystkie migdały odpadły, ale podkleiłam je różowym lukrem, co dało dodatkowy ciekawy efekt wizualny. Tylko ta łyżeczka soli w przepisie...dla mnie to za dużo, sól była dosyć mocno wyczuwalna, a ja nie bardzo lubię taki posmak, poza tym ciastka pyszne, kruchutkie i maślane.
Gość: pao77
23.09.2012 18:30 odpowiedz
Ciasto zrobiłam tak jak autorka z małym wyjątkiem- wycięłam szklanką okrągłe ciasteczka, każde posmarowałam jajkiem i posypałam łuskanym słonecznikiem. Pyszniutkie, poleciłam ten przepis na swoim blogu. Pozdrawiam
Gość: gosiamamba
28.01.2012 06:02 odpowiedz
witam, odnosnie paluchow wiedzmy, ja mam foremke na 8 paluchow - wklada sie jak podano w przepisie walek ciasta dlugosci palca z wcisnietym migdalem i piecze - paluchy wychodza juz z " nacieciami " - ja dodatkowo koncowki palcow maczalam w roztopionej bialej czekoladzie z dodatkiem czerwonego barwnika ( pozwolilam na lekkie krwawe zacieki ), a paznokcie pomalowalam czesc ta sama czekolada na czerwono, a czesc z czekolada z dodatkiem barwnika czarnego - wyszlo rewelacyjnie
Gość: paszka84
27.11.2011 21:28 odpowiedz
Jejku zajzalam na te stronke i nie moge sie od niej oderwac.. pieklam te paluchy na impreze halloweenową znajomi byli przerazajaco zachwyceni:)nie tylko wygladaja efektownie ale i smakuja przepysznie
Gość: adapp
17.11.2011 11:00 odpowiedz
Zamiast paluszków doskonale wychodzą koniki z tego ciasta
Gość: a_bajdurka
08.11.2011 07:55 odpowiedz
Dużo zabawy i śmiechu przy formowaniu paluchów, a jeszcze więcej przy obserwowaniu reakcji innych ;) Super pomysł! Trzeba tylko pamiętać, że sporo rosną przy pieczeniu. Warto też mocno wcisnąć migdały, bo później łatwo odpadają.
Gość: Agata
04.11.2011 08:37 odpowiedz
Zrobiłam na halloween. Wszyscy byli zachwyceni, były również bardzo smaczne... Tylko ja niie byłam zachwycona, bo ciastka się trochę rozjechały. Nadal wyglądały jak palce, tylko ze od stóp. Gdzieniegdzie zamiast migdałów dałam pistacje- to było obrzydliwe (tzn. bardzo smaczne, ale wyglądało ohydnie:)).
Gość: wilczycajaga
31.10.2011 09:27 odpowiedz
he, he dobre. Moje dzieciaki dziś pieką ciastka kości
Gość: agata
30.10.2011 17:41 odpowiedz
Robią wrażenie, nie tylko na dzieciach. Troche plaskate mi wyszły, ale to nie odbiera im upiorności. Dla mnie trochę za dużo soli, natomiast reszta bez zarzutu: kruche, maślane, bardzo dobre.
Gość: kropek-69
29.10.2011 14:08 odpowiedz
Właśnie drugą partię szykuję.Pierwszą córka zabrała do szkoły i zrobiły tam wrażenie.Są pyszne,kruchutkie i przerażajace :))
Gość: loli0
28.10.2011 18:17 odpowiedz
Super, dzięki wielkie!
Miłego, upiornego weekendu !
Happy Halloween for all :)))
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2011 17:36 odpowiedz
Możesz spokojnie upiec dzisiaj i schowac do puszki. W puszce do 7 dni wytrzymają.
Gość: loli0
28.10.2011 09:10 odpowiedz
Jak myślisz ile dni wytrzymają te paluchy w klimacie bardzo wilgotnym niestety:( Czy mogę upiec je dzisiaj na jutro wieczór czy lepiej jutro aby były świeżutkie?
Gość: Niunx
28.10.2011 09:07 odpowiedz
Właśnie się za nie zabieram :) Rewelacja! Wybieram się na długi weekend do rodziny i z okazji Halloween przywiozę Im takie upiorne ciasteczka ;) Oj śmiechu będzie... :))
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2011 15:08 odpowiedz
Wg mnie najlepiej do tego użyć dżemu wiśniowego, nakładając go trochę pod migdałek i z jego boku przed pieczeniem. Dżem wypłynie podczas pieczenia i wtedy wyglądają bardzo.. hm.. naturalnie ;-).
Gość: trufelka
27.10.2011 15:05 odpowiedz
witam :) w związku z tym, że chciałam przyozdobić moje paluszki krwią, mam pytanie: z czym można wymieszać barwnik w proszku, żeby można było takowym roztworem pomalować paluszki i żeby przy okazji dobrze to wyglądało?
Gość: claudia
27.10.2011 12:45 odpowiedz
Paluszki zrobiłam, są super pyszne, mąż powiedział że są straszne heheh".... te migdały wyglądają okropnie", ale w pozytywny sposób oczywiście :)) A co do migdałów, przyznam że się załamałam jak zaczęły odpadać.W następną partię przed włożeniem mocno wcisnęłam migdał w ciasto, nic to nie dało. Ale wymyśliłam inny sposób, zrobiłam "klej" cukier puder z kapką wody :)) i je przykleiłam :)) Można dodać troszkę barwnika czerwonego i będą krwiste pazurki :))
Gość: renata-lublin
27.10.2011 10:15 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam je z podwójnej porcji. Nie powiem- zajęło mi to pół dnia. I teraz wiem, ze na drugi raz dam trochę mniej masła i ciut mniej proszku, bo jak rosną za bardzo, to się deformują. A w ogóle są pyszne, od razu pożarłam te nieudane. Podwyższyłam też temperaturę pieczenia, bo w moim piekarniku w 200 stopniach za bardzo się rozlewały. Dobrym pomysłem jest też porządne schłodzenie już uformowanych paluszków i natychmiastowe włożenie do gorącego piekarnika. Na imprezie halloweenowej mojego syna będą podane z krwistoczerwonym musem truskawkowym i myślę, że zrobią furorę.
Gość: tanroth
26.10.2011 23:25 odpowiedz
co do odpadajacego migdala, ja zawsze czekam az paluszki ostygna, nastepnie migdal przyklejam na podgrzany dzem truskawkowy ;)
Gość: malpa.aga1
24.10.2011 17:16 odpowiedz
W zeszłym roku wypróbowałam je na rodzince:)),niezbyt im się podobały(oczywiście wygląd)ale jak spróbowali to od razu zmienili zdanie:)))),hiciorem były u mojej córy i jej koleżanek,więc w tym roku nie ma mowy,żeby ich nie było...
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2011 15:36 odpowiedz
Mocniej wepchnąć w ciasto. Można również spróbowac z białkiem.
Gość: chrupka77
23.10.2011 09:04 odpowiedz
W zeszłym roku były hitem! Teraz tez bede je piekła z córkami-ale pamietam,ze część migdałow i odpadła-masz Dorotko jakis pomysł na to?Moze posmarowac białkiem??
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2011 20:58 odpowiedz
Pasowałaby :). Np. z żurawiny lub truskawek.
Gość: Fuzukat
22.10.2011 20:50 odpowiedz
aby paluchy wyglądały bardziej strasznie pasowałaby do tego frużelina? jeśli tak to z jakich owoców?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2011 07:42 odpowiedz
Raczej nie będzie mocno wyczuwalny i rozrzedzi ciasto, więc bym pominęła.
Gość: kabamaiga
20.10.2011 06:56 odpowiedz
A czy zamiast aromatu migdałowego można dodać amaretto?
Gość: Rysia
15.10.2011 18:29 odpowiedz
a ile (około) paluszków wychodzi z tego przepisu?
Gość: Paula
27.07.2011 16:49 odpowiedz
Ciastka super - wyglądają niezwykle realnie - mój facet na ich widok krzyknął "fuuujjjjjj" :) Polecam - są naprawde pyszne, proste do zrobienia i wyglądają baaardzo efektownie. A jak się komuś nie podoba kształt, można je zrobić jako zwykłe, okrągłe ciastka, konieczne z migdałem wciśnietym w środek.
Gość: manena
22.05.2011 14:57 odpowiedz
Ja zeby zwiekszyc dramaturgie, zamaczam migdaly w konfiturze malinowej przed upiczeniem. To dopiero daje efekty...
18.05.2011 18:01 odpowiedz
robiłam dzisiaj dla mojej małej kuzyneczki..:D była wstrząśnięta i uradowana i już dałam jej mamie przepis.. :D
a już niedługo zrobię je z okazji moich imienin i zaniosę je moim uczniom. :)
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2011 17:40 odpowiedz
Tak.
Gość: Soph!e
07.03.2011 16:33 odpowiedz
Ja wiem że to nie ta pora roku ale co tam :)
Słuchaj czy mogę dodać zamiast waniliowego aromatu na przykład pomarańczowy?? Albo arakowy??
Gość: Jagodka
26.02.2011 14:00 odpowiedz
Cudne rzeczy tworzysz! Gdyby nie ta strona w życiu bym do kuchni nie weszła;)
Paluchy zrobiłam na urodziny siostry! Pyszne, ale niestety nie tak zgrabne jak Twoje.
25.01.2011 21:18 odpowiedz
Dzięki, zrobię ciasto milionera, bo piec te ciasteczka nie w okresie Helloween było by zbyt strrrrrraszne:)
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2011 10:00 odpowiedz
Tak, można :). Lub po prostu upiec wiecej ciasteczek :)
25.01.2011 09:42 odpowiedz
Dorotko, mam w zamrażalniku porcję ciasta, z którego piekłam paluszki wiedźmy, do czego można je wykorzystać? Tarta, spód do ciasta milionera?
Gość: Kamila_o
19.12.2010 22:49 odpowiedz
Jeszcze jakiś czerwony barwnik i nikt o słabych nerwach od stołu nie wstanie...:
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2010 14:16 odpowiedz
Zbyt niska poczatkowa temp. pieczenia - zamiast zapiec się, roztapiały się. Warto również je schłodzić przed samym pieczeniem w lodówce, by nie był ciepłe i miękkie.
Gość:
18.12.2010 13:48 odpowiedz
Robiłam ostatnio paluchy i przed włożeniem do piekarnika były ok ale w czasie pieczenia rozlały się. Dlaczego?
Gość: anula3333
15.11.2010 14:44 odpowiedz
Zrobiłam je dzisiaj i nie mogę od nich domowników odciągnąć :) Co prawda nie wyszły mi takie piękne jak U Ciebie Dorotko, bo się troszkę rozpłynęły, ale w smaku super!
Gość:
03.11.2010 08:32 odpowiedz
Czego to ludzie nie wymysla, super :)
Gość: luna
01.11.2010 12:42 odpowiedz
Dziekuje za nastepny wspanialy przepis. Paluchy wyszly "straszne":)
Gość: Paula
30.10.2010 22:03 odpowiedz
Właśnie wyjęłam je z piekarnika,są boskie,kruchutkie,przepyszne,no i jak wyglądają!!!!!!!! Dorotko,dzięki za kolejny rewelacyjny przepis! Dzieciaki będą miały niespodziankę jutro z samego rana,w sam raz na Halloween!
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2010 16:50 odpowiedz
W puszce.
Gość: chrupka77
30.10.2010 13:18 odpowiedz
Ja też sie skusiłam na upieczenie paluchów ;) Sa świetne,pyszne,chrupiace,maslane-dzieciakom pzypadły do gustu:) A mam pytanie-jak je Przechowujesz?W puszcze?
Gość: madziulaz
29.10.2010 23:37 odpowiedz
Zrobiłam właśnie...wyszły genialne i zrobiły furorę:))
Pyszniaste i ogromnie straszne....:)
aż wstyd obgryzać pazurki...
Super!
Gość: Mjufca
29.10.2010 18:40 odpowiedz
oczywiście głupotę palnęłam z białkiem :-) za dużo przepisów opanowuję dzisiaj, by je jutro przygotować i już mi się pomieszało! Jeśli nie mam barwnika spożywczego, myślisz, że troszkę soku malinowego pomoże delikatnie zmienić barwę na "mózgową" ?:D już daję Ci spokój i dziękuję! :)
Gość: Mjufca
29.10.2010 18:26 odpowiedz
ależ jestem bystra, przecież logiczne, że masło zesztywnieje w lodówce :-)
doczytałam się, chcą by lukrem wysmarować muffinki a na to polewa maślana ( po prostu przesłodzone paskudztwo by wyszło). z samego cukru i masła nie będę robić, bo nie będzie tak dobry jak ten z serkiem (już go robiłam, zapomniałam :-) ). Zrobię taki jak znalazłam w internecie, z białkiem jeszcze, ale dziękuję za pomoc :)
Jaki jest Twój sekret tak białych bez? Mówię o tych do nawiedzonego ciasta. W oryginalnym przepisie ciasta radzili piec bezy w 110C przez godzinę 15 minut, nie wiem teraz na co się zdecydować, to będzie mój "pierwszy raz" ... :)
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2010 18:20 odpowiedz
Sama nie wiem, o co im konkretnie chodziło. Robiłąm taki krem: mojewypieki.blox.pl/2009/09/Babeczki-urodzinowe.html Bo nie lubię czystych maślanych. Bez serka na pewno lepiej zesztywnieje.
Gość: Mjufca
29.10.2010 18:11 odpowiedz
Jesteś błyskawiczna, prawie jak Twoje przepisy! Czyli z tego co rozumiem, w składnikach nie uwzględnili jeszcze polewy lukrowej? myślisz, że jak zrobię tylko buttercream frosting to tak ładnie zesztywnieje, czy nie? Nie powiedziałaś, czy już polewę robiłaś :-)
jak tylko zobaczę w Krakowie plakat blox to zrobię zdjęcie i wyślę :D
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2010 17:59 odpowiedz
Tak mi się też wydaje.
Gość: Mjufca
29.10.2010 17:55 odpowiedz
teraz "blondynka" doczytałam w przepisie "Spread a coat of light orange icing (we stirred drops of yellow and pink food coloring, and just a touch of green, into 2 cups of buttercream frosting until we had a hue we liked)" icing to coś innego od frosting? myślę, że angielski mam dobrze opanowany i z tego co wiem i to i to jest polewą. Może jedyną różnicą jest to, że icing jest lukrową polewą?
Gość: Mjufca
29.10.2010 17:52 odpowiedz
Robię z połowy składników i mam małe jajko rozrobione z 1 łyżką mleka, więc jest jak pół średniego jajka ;) czy tak minimalna ilość mleka nie zaszkodzi? *modli się*

czy robiłaś kiedyś buttercream frosting? robię muffinki - mózgi znalezione w internecie familyfun.go.com/halloween/halloween-recipes/halloween-cupcakes/brain-cupcakes-688207/ i mózgiem ma być ta polewa, znalazłam kilka przepisów, ale wiadomo - Twój będzie najlepszy :D (oczywiście na muffiny przepis też wezmę od Ciebie :-) dzięki Tobie Dorotko ciągle piekę, a na urodziny i święta chcę pieniądze, by kupić całą kolekcję Nigelli :D ) pozdrawiam i wszystkiego najlepszego dla córeczki! Moja 2letnia chrześniaczka ma na imię Wiktoria i jest cudowna, więc wiem, że Twoja córeczka też musi być! :)
Gość: ferek
29.10.2010 10:17 odpowiedz
wlasnie robie te paluchy , narazie ciasto jest w lodowce . mam pytanie na czym pieczecie te paluchy na papierze do piecznie (mam nadzieje ze ktos szybko odpisze)
Mam nadzieje ze mi wyjda bo w imprezka bez takich paluchow niebedzie taka fajna .
Gość: basiulekg
28.10.2010 16:37 odpowiedz
Super! Ciasteczka wyszły bez problemu, może nie takie ładniutkie, równiutkie jak u Ciebie, ale przypominają- może nie paluszki, lecz paluchy wiedźmy jak najbardziej ;-) Z tej porcji wyszło mi 50. Są bardzo smaczne, takie prawdziwie maślane, kruche. Na pewno wykorzystam ten przepis jeszcze nie raz jeszcze (tylko kształt do okoliczności przystosuję ;-) ) Dzięki Dorotko, kolejny Twój przepis na którym się nie zawiodłam. Happy Halloween ;-)!!!
Gość: ania
26.10.2010 18:27 odpowiedz
Ile sztuk paluchow wychodzi z tej porcji ,tak mniej wiecej?
Gość: nanami95
25.10.2010 11:42 odpowiedz
Znasz może Dorotko sposób aby paluchy nie rozpływały się w trakcie pieczenia?
Piekłam w dobrze nagrzanym piekarniku a mimo to były płaskie, może nie kompletnie rozlane ale na pewno nie wyglądaly tak jak oczekiwałam.
Gość: aambrozja
25.10.2010 06:31 odpowiedz
Paluchy zrobiłam wczoraj- pyszne w smaku (jak już się człowiek przemoże do ich skosztowania ;)) Ale warto je zrobić jeszcze dla jednego powodu- najlepiej się bawiłam obserwując reakcje osób które po raz pierwszy je zobaczyły :))
Gość: moni-a83
19.10.2010 13:13 odpowiedz
Dziś pierwszy raz podchodziłam do paluszków.Mi nie wyszły :( Rozlały się tak że po upieczeniu(przepraszam za wyrażenie) wyglądały jak krowie placki ;) Ale się nie poddaje!Wróce do tego przepisu.A nóz się uda za drugim razem ;)
Gość: kamila_
18.10.2010 18:31 odpowiedz
pyszne ciasteczka,a jeszcze lepsze maczane w kawie z mlekiem.polecam!
Gość: indiansummer
18.10.2010 15:42 odpowiedz
extra pomysl! moje dzieci nie lubia migdalow, wiec ja robie z cashew nuts, nawet fajnie wygladaja, takie podkrecone szpony :)
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2010 09:53 odpowiedz
Do środka ciasteczka nie. Możesz jedynie płatki migdałów przykleić na odrobinę czerwonej konfitury, będzie bardziej makabrycznie ;)
Gość: Pati_75
05.10.2010 19:37 odpowiedz
A można do środka wprowadzić jakoś dżem albo marmoladkę ??? :)
Gość: kasial
23.08.2010 10:39 odpowiedz
Tych ciasteczek nie mogło zabraknąć na Halloween. Zrobiłam ich całą masę- połowę synek zabrał do przedszkola, resztę zjedliśmy na halloweenowej imprezie. Wszyscy byli zachwyceni. Wyglądały rewelacyjnie i smakowały super- można ich zjeść naprawdę bardzo dużo. Na następny halloween przygotuję ich jeszcze więcej :-)
Gość: asik-1979
26.06.2010 22:04 odpowiedz
Super sprawa! zrobiłam je na dzisiejszą impreze u znajomych i zrobiły furrore:)) miałam tylko jeden problem-paznokcie wypadały po ostygnięciu :/
Gość: Ola
03.06.2010 21:16 odpowiedz
O ja cię !
Jak było halloween w mojej szkole, to między innymi IDENTYCZNE były! Pewnie z Twojego bloga zaczerpnięte ;)
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2010 09:26 odpowiedz
Pieczesz na blaszce, normalnie. Po wyciagnięciu z piekarnika kładziesz na drucianą kratkę, by się od spodu 'nie zaparzyły' i tam studzisz. pozdrawiam
Gość: Sloneczko
11.03.2010 21:53 odpowiedz
Co znaczy "studzić na kratce"? To że mają być najpierw na tej kratce pieczone? Czy raczej to że zanim wystygną mają być nie zdejmowane z blaszki?
Gość: martam21
06.11.2009 14:32 odpowiedz
hmmmm...a mi wyszły lekko za slone:(((
Gość: cinnamonia22
02.11.2009 21:31 odpowiedz
uparłam się i zrobiłam je :) efekty tutaj moniakombinuje.blogspot.com/2009/11/halloween.html zapraszam serdecznie :) i pozdrawiam dziekując za przepis :)
02.11.2009 13:44 odpowiedz
zrobiłam na halloween, zrobiły wrażenie. no i są pyszne! :D
Gość: krystyna.ch
01.11.2009 20:55 odpowiedz
Ha! W tym roku upiekłam je na przyjęcie z okazji Halloween. Goście byli zachwyceni i zajadali ze smakiem, niektórzy sugerowali tylko, żeby dla pełnego efektu pociągnąć je u dołu czerwonym dżemem albo podać dżem w miseczce do maczania :) Na pewno upiekę je jeszcze nieraz, bo tym razem z całych trzech blach udało mi się zjeść... jednego paluszka. Świetny przepis - pięknie dziękuję!
Gość: alicjann
01.11.2009 13:36 odpowiedz
Pozwolę sobie złożyć podziękowania.. :)
jak już pisałam, wydrukowałam przepis ze zdjęciami i zaniosłam do pracy. I tu... co się okazało..??! Usłyszałam od szefowej: "o, to spróbuj je zrobić, fajny pomysł".. Tylko pomnóż składniki razy 11...
RANY, Dorotus, przez półtora dnia roboczego nie robiłam NIC innego, a tylki lepiłam hurtowo owe ciastka..:D
Ale- udało się- ja miałam odmianę, klienci byli bardzo zadowoleni,że tak "trzymamy się" tygodnia tematycznego, a ja zabłysnęłam w pracy..! :D
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2009 11:49 odpowiedz
Ja robiłam nożem, zwyczajnie, lekko nacinałam..
Gość: madzik22.pl
01.11.2009 11:43 odpowiedz
Ciasteczka w smaku pyszniutkie ale niestety kształt palców nie wyszedł taki jaki bym chciala nie mówiąc już o tym,że nie taki jak Twój.Doradź mi Dorotko proszę jak zrobic takie wyraźne nacięcia bo mnie wyszły nie zbyt widoczne a nie chciałam ich spłaszczyć przez te nacięcia :(
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2009 17:22 odpowiedz
Holga13: tak :)
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2009 17:19 odpowiedz
Jest jak ciasto kruche. Nie powinno się lepić do palców. Można schłodzić przed formowaniem.
Gość: kicimiaumiau
31.10.2009 10:48 odpowiedz
Czy ciasto na paluszki lepi się do palców, czy jest bardziej plastyczne, coś a`la masa solna?
Warto wiedzieć :D
Gość: holga13
30.10.2009 20:56 odpowiedz
A można zostawić ciasto na całą noc w lodówce ? ;D .
Ułatwiłoby mi to sprawę .
Gość: dagnyyy
30.10.2009 07:48 odpowiedz
udalo sie, zdazylam w tym roku :) bardzo smaczne paluszki ;)
jedyne co, to w przyszlym dam troszke mniej masla.
Gość: olciaky
29.10.2009 18:32 odpowiedz
:)
Zrobię je w tym roku.
Już w tamtym miałam na nie chrapkę:D
Gość: alicjann
28.10.2009 18:49 odpowiedz
Ponieważ świętujemy w pracy Halloween (niestety) i całe menu jest "strraszne".
Zatem wydrukuję im te paluszki, niech widzą, co też polskie łapki zrobić potrafią ;)
Gość: bjedrona
30.06.2009 20:56 odpowiedz
aa, wszystkim smakują tak jak mi, tylko mama ma opory przed ich zjedzeniem - twierdzi, że te migdały wyglądają jak paznokcie u starszej kobiety i się ich brzydzi.. :P
Gość: bjedrona
30.06.2009 20:53 odpowiedz
pyszne są :) słono-słodkie, lubię takie, bo nie zamulają.. ;)
Gość:
30.06.2009 15:25 odpowiedz
A ten przepis widziałam u agus na blogu i dzięki niemu tu trafiłam ,czego nie żałuję,bo świetna strona :)Paluszki Wiedźmusi są boskie i muszę je wypróbować :P
Marzena marzena-handmade.blogspot.com
Gość: agus
30.06.2009 05:17 odpowiedz
Zrobiłam ciasteczka, są pyszne i niesamowicie wyglądają. Rzeczywiście potrzebują bardzo mocno nagrzanego piekarnika, żeby się nie rozpłaszczały, ja piekłam w temperaturze 220 stopni. Moje miały bardzo delikatnie wyczuwalny słonawy posmak, co sprawiło, że były jeszcze lepsze w smaku niż oczekiwałam!
A tu są zdjęcia moich paluszków :
agus-bizuteria.blogspot.com/2009/06/creepy-witches-fingers.html#comments
Gość: bjedrona
29.06.2009 15:25 odpowiedz
czuję, że popełnię je dziś :D
Gość: ko-kocha
02.06.2009 20:04 odpowiedz
W niedzielne popołudnie, gdy za oknem lało a my chcieliśmy spędzić miło czas z dziećmi (w przededniu ich święta) wzięliśmy się za te ciasteczka.
Ale było! STRRRASZNIE fajnie.
Są proste w wykonaniu (nawet małe dzieci sobie świetnie radziły z kształtowaniem wałeczków ciasta tak, żeby wyglądały jak palce)
Faktycznie piekarnik warto dobrze nagrzać- pierwsza partia trochę się rozpłaszczyła- ale nie straciły uroku ;)
Część podarowaliśmy cioci w prezencie- zrobiły PIORUNUJĄCE wrażenie na solenizantce!
Gość: bazikotek
18.04.2009 20:05 odpowiedz
Przerażające i cudownie smaczne!Urzekły mnie na Pani zdjęciu i po upieczeniu-w smaku.Kruche i pachnące.Zdecydowanie moje ulubione ciasteczka.Na urodzinach zrobiły furorę,na zajęciach przeraziły profesora;) Wypadający migdał-paznokieć wlepiam na czerwony lukier i wtedy wyglądają strasznie horrorowato.Pozdrawiam serdecznie!
Gość:
01.12.2008 13:38 odpowiedz
zrobiłam je w sobote i wyszły super,one są pyszne!!!!!!!
Gość: Sonieczka
18.11.2008 13:19 odpowiedz
Super przysmak, bratanek,z który mi pomagał miał dużo zabawy, ciacha proste i smaczne dla dużych i małych.
12.11.2008 13:39 odpowiedz
Wczoraj zrobiliśmy paluszki- efektowne bardzo i do tego pyszne!!! zawsze mam opory dodawać sól do słodkich ciast/ciasteczek- nie lubię nawet odrobiny soli w zderzeniu ze słodkim.Tym razem poszłam za przepisem i dałam tą łyżeczkę wbrew swojej woli- i... pycha! naprawdę dobry smak wyszedł z tego połączenia cukru, soli, i aromatów! Mój stary piekarnik elektr. chyba już jest dziadkiem bo moje paluszki nieco się rozpłaszczyły.No i z racji pośpiechu nie nacinałam ciasteczek- musiałam się śpieszyć, bo migdałki znikały w tempie błyskawicznym za sprawą pomocnicy:) Polecam!
Gość: ewmag
07.11.2008 17:51 odpowiedz
Ty juz przy swiatecznych pierniczkach, a ja ostatnie, co zrobilam to wlasnie paluchy. Byly przepieknie obrzydliwe;-o) Rozdawalam je gdzie sie dalo, wszyscy sie obrzydzali i chwalili, ze dobre. Na imprezce halloweenowej malucha zostaly pozarte przez dzieci w pierwszej kolejnosci. Jako ciasteczka sa przepyszne, tylko koniecznie z naturalnymi ekstraktami:-) Kombinuje teraz, jakie inne ksztalty mozna z nich uformowac, bo do wycinania foremkami nie bardzo sie nadaja. Ciasto swietnie sie przechowuje w lodowce, nawet do nastepnego dnia i lepiej sie takie sztywniejsze formuje nawet.
Gość: asiu-llka
02.11.2008 16:40 odpowiedz
ach te paluszki...wyszły cudowne!!! Wzbudzały sporo emocjii!!! Choć nie obyło się bez niespodzianek, mam na myśli to iż po upieczeniu pierwszej partii okazało się że migdały (paznokcie) odpadają!!!! Ale nie straciłam głowy i wpadłam na pomysł aby każdego migdałka zamaczać w białku i dopiero doczepiałam do palców-trzymały się jak na kleju-suuuper. Natomiast te co poodpadały "przykleiłam" na lukrze zrobionym z cukru pudru i nikt się nawet nie zorientował że były "naprawiane"!!!
Dzieki za przepis!!! Pozdrawiam ;)
Gość: majanaboxing
31.10.2008 15:02 odpowiedz
Dorotko, one wyszly boskie! :) Przepyszne! Juz są u mnie na blogu, zapraszam:))
Powiem Ci,ze w zerówce u mojego synka zrobiły furorę ! :))) Zrobilismy je i zanieslismy dzis do szkoły :))
Pozdrawiam.
Gość: asiu-llka
31.10.2008 13:24 odpowiedz
bardzo dziękuję Dorotko, trochę mi lżej
pozdrawiam;)
Gość: grumko
31.10.2008 12:00 odpowiedz
Myśmy też upiekli z okazji dziejszego święta i nie było z tym żadnych problemów.
Gość: bzimna
31.10.2008 10:17 odpowiedz
Idę robić jeszcze raz te paluchy i ja już przypilnuję tej temperatury! (ognisko pod piekarnikiem?! :-)). Te plaskate moja trójka dzieci zje z chęcią a może tym razem się uda i nie będę się wstydzić na dzisiejszej imprezie?
Ja myślałam o pomalowaniu paznokci na czerwono...
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2008 09:22 odpowiedz
Po pierwsze nie ma się czego bać, mi wyszły i wielu osobom też :) Paluszki potrzebują wysokiej temperatury, czyli 200 musi być. Jeśli ktoś ma piekarnik gazowy, to ja myśle, że mógł mieć nizszą temperaturę (w gazowym moich rodziców jeszcze nie widziałam 200 stopni ;), wtedy masło się topi, i się rozlewają. Włącz górną grzałkę i nastaw nawet 210 stopni, potem zmniejsz do 200. Jak sie zapieką, to się nie rozleją. Możesz dac trochę mniej masła. Schłodzic przed pieczeniem. Powinno być dobrze :) pozdrawiam
Gość: asiu-llka
31.10.2008 06:19 odpowiedz
Zbliża się ten dzień! Mam zamiar zabrać za te paluchy, ale...
właśnie jestem troche przerażona niektórymi komentarzami że nie wszystko wychodzi tak jak powinno, mam na myśli to iż w piekarniku rozpływają się i robią płaskie, jaka może być tego przyczyna??? może zredukować ilość masła np.200g? Jak myślisz Dorotko? Trochę się boję:(
Gość: kot_luksor
31.10.2008 05:36 odpowiedz
Upieczone , sprawdzone. Chociaż mi też w piekarniku się rozpłyneły i straciły kształt. W smaku natomiast pychota. Dzieciaki były zachwycone. SUPER!
Gość: ewa
30.10.2008 22:52 odpowiedz
i jeeeszcze jedno mi sie przypomnialo! bo to przy koncu bylo. zaczelam urozmaicac palce, postanowilam dodac wrzody i brodawy! :D odpowiednio drobne czastki orzechow wloskich, rodzynki. a na koncu odrobina kremu czekoladowego tu i owdzie, ale bylo brudno i paskudnie. happy halloween.
Gość: ewa
30.10.2008 22:44 odpowiedz
aha! migdal sugeruje wsadzic glebiej, po pierwsze robi sie fajne wypukle, a po drugie - nie wypada jak jest juz po. tyle.
Gość: ewa
30.10.2008 22:41 odpowiedz
DOROTO. jest Pani wspaniala. i Pani palce(tzn, nie Pani. he-he) rowniez. ja zastosowalam sie do wskazowek niesplaszczania rulonikow i pycha. prawdopodobnie powinnam krocej piec, widze, ze na zdjeciu palce nie sa tak przyrumienione, jak moje, moze bylyby wtedy jeszcze delikatniejsze. w kazdym razie - zanioslam dzieciom na korki z angielskiego, bo lekcja oczywiscie wiadomo czemu poswiecona, i ale bylo! dzieki!
Gość: bzimna
30.10.2008 20:01 odpowiedz
Witaj Dorotus, zaglądam na Twój blog już od... co najmniej pięciu kilogramów hihihi ale w kwestii komentarzy to mój debiut. Piekłam już sporo "Twoich" wypieków i wszystko było ok (różnice wynikały z mojego gazowego piekarnika, który grzeje tylko od dołu i wypieki wychodzą blado w porównaniu z Twoimi :-)). Pokusiłam się dziś na paluszki (są obrzydliwie piękne hihihi) i... klapa! Rozlały się i spłaszczyły choć w smaku pyszne. Dlaczego?! Pozdrawiam i gratuluję wspaniałych zdjęć!
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2008 15:34 odpowiedz
My robiliśmy zespołowo ;), a jedna osoba, to na pewno z 2 godziny.. pozdrawiam
Gość: iska_30
30.10.2008 09:16 odpowiedz
Mam taką straszną chęć na te paluszki, tylko ilość czasu mocno ograniczoną... Ile czasu trzeba by rezerwować na zrobienie paluszków?
Gość: czokotime
29.10.2008 21:30 odpowiedz
paluszki smaczne, ale ja bym zredukowala ilosc aromatu migdalowego o polowe, jest zbyt intensywny. poza tym ciesza oczy ;)
Gość: Aspi
29.10.2008 13:07 odpowiedz
Zrobiłam! Są świetne, bo oprócz WYGLĄDU posiadają również SMAK ;)
Rewelacja! :) Mojego syna nie wzrusza, nie ważne którą część ciała właśnie gryzie.. ;)
Gość: czokotime
27.10.2008 18:29 odpowiedz
nie da sie ukryc ze robia maxymalne wrazenie! robie je dla dzieci na haloween a co do ekstraktu z wanilii to ja kupilam prawdziwy w proszku na wage (7 zl/10 dag) w sklepie z naturalna zywnoscia. Na allegro mozna kupic taki ekstrakt w plynie, jednak ten w proszku bomba :)
Gość: NIEDOBRA AGATKA
23.10.2008 21:43 odpowiedz
Może to trąci nekrofilią, ale już nie mogę się doczekać chwili odgryzania chrupiącego paznokietka...mmm;)
Gość: Imbir
23.10.2008 08:41 odpowiedz
Cudo. :-))) na pewno je zrobię. :-))))
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2008 07:09 odpowiedz
Uformowałam cienkie wałeczki, nie spłaszczałam ich prawie, spłaszczyły się w piekarniku. pzdr
Gość: młoda kucharka
22.10.2008 18:35 odpowiedz
na zdjeciu wygladaja super przerażająco!!! ale jak zrobiłaś, że wyszły takie 'palcowate" mnie sie rozpłaszczyły i przez to straciły prawie cały urok
Gość: Hestian
20.10.2008 16:56 odpowiedz
Brawo! W szkole zaplanowałem małe stoisko wypieków Halloween'owych a te paluszki świetnie pasują!
Gość: Hekko
18.10.2008 13:47 odpowiedz
Nie no po prostu pierwsza klasa hihi ;-) Bardzo smaczne i bardzo efektowne nie tylko na halloween ;-)
Gość: malwini
18.10.2008 10:39 odpowiedz
wygladaja naprawde super!:D prawdziwe paluszki ty to masz talent :)
17.10.2008 10:00 odpowiedz
Zrobilam, sa swietne:) Jestem pewna, ze dzisiaj na imprezie zrobia furore. Pozdrawiam
Gość: Agata
16.10.2008 16:56 odpowiedz
Snily mi sie w nocy te ohydy hahaha. czyli zrobily piorunujace wrazenie. Az ciary przechodza, nie wiem czy sie odwaze na produkcje. Jeden koszmar nocny zdecydowanie mi wystarcza. Pozdrawiam
Gość: Veni
16.10.2008 07:41 odpowiedz
Tez je znam, widzialam juz ten przepis i go trzymam na urodziny mojego syna bo wypadaja w sam raz na okres Halloween wiec to bedzie atrakcja! Wyszly ci super, mam nadzieje ze i mnie sie udadza...
Gość: atina_bc
16.10.2008 06:14 odpowiedz
Dorotko też liczę, że blox coś zrobi, ale nie słyszałam, żeby mieli jakieś plany w tym kierunku. Też swego czasu komputer wykrył mi wirusa w tym programie, ale potem było już o.k. Chociaż od tego czasu mam do niego mieszane uczucia. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2008 20:28 odpowiedz
Nette, oczywiście możesz :) Czekam w końcu na zdjęcia na Twoim blogu :) Kasiorek: bardzo dużo, nie liczyłam, około 60? Atinko: ja juz nic nie poradzę, blox powinien coś wymyślić... Chodziło o to, że program ze spisem treści Debergeraca zawiera wirusa i mój komp już go nie chce otwierać.
Gość: kasiorek-1
15.10.2008 19:32 odpowiedz
Ohydne i fantastyczne zarazem,idealne na Halloween Party, na ktore wybiera sie moja corka.Ile paluszkow wychodzi z podanej ilosci sklanikow?
Gość: atina_bc
15.10.2008 19:24 odpowiedz
To szkoda, że już nie masz spisu treści, on był bardzo wygodny. Jakiś czas temu też zainstalowałam sobie ten spis treści i wiem jak wiele czasu zajmuje jego aktualizowanie. Przy tej ilości przepisów jaka jest u Ciebie program pewnie nie dał sobie rady:-) Zauważyłam właśnie, że powiększyłaś ilość kategorii ale pewnie i one szybko się zapełnią:-) Pozdrawiam serdecznie.
Gość: nette7
15.10.2008 19:05 odpowiedz
O, zapomniałam, migdały zastąpiłam łuskaną dynią i... zzieleniałe paznokcie świetnie się sprawdziły ;)
Gość: nette7
15.10.2008 19:03 odpowiedz
Wczoraj wieczorem je zobaczyłam, a dziś już wylądowały w moim piekarniku ;) I...ich smak mnie zaskoczył, bo nie spodziewałam się, że będą takie kruche i delikatne! Są cudowne!
Ps. Czy mogę zamieścić ten przepis na blogu (oczywiście z linkiem do oryginału ;))?
Zapraszam: fabrykasmaku.blox.pl
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2008 17:39 odpowiedz
W Polsce podobno w Kuchniach Swiata (ktoś wyżej napisał), lub przez internet. Możesz zastąpić aromatem waniliowym i migdałowym. Asiulinko, robisz takie wałeczki cieńsze od palce, w kostkach trochę grubsze, delikatne nacięcia nożykiem...by przypominały palce ;) Atinko, nie mam już spisu treści, miałam z nim problemy, tzn nie mogłam uaktualniać, zamiast tego powiększyłam liczbę kategorii. dzięki i pozdrawiam :)
Gość: zemfiroczka
15.10.2008 16:35 odpowiedz
Super!
15.10.2008 14:16 odpowiedz
Świetny pomysł. Początkowo myślałam, że to rurki z kremem, ale później patrzę ..faktycznie paluchy , ale już takie odcięte feee, migdałiki jednak kuszą i pewnie świetnie smakują. Rewelacja.
Gość:
15.10.2008 13:12 odpowiedz
dorotus a gdzie można dostac ten ekstrakt??
15.10.2008 10:29 odpowiedz
Wczoraj upiekłam i od wczoraj jesteśmy uzależnieni od obgryzania paznokci :).
Są wyśmienite, kruche i maślane. Pozdrawiam i życzę kolejnych sukcesów kulinarnych, będę podlądała pyszne przepisiki :)
Gość: agasobczak
15.10.2008 07:07 odpowiedz
O MATKO :) chyba nie mam ochoty na takie "paluszki" :D
Gość: asiu-llka
14.10.2008 19:04 odpowiedz
Dorotko a ja mam pytanie odnośnie wykonania paluszków. Czy robienie ich wymaga specjalnego modelowania?? A zgięcia palców jakoś są nacinane???
;)
Gość: atina_bc
14.10.2008 18:33 odpowiedz
Dorotko, a ja tak troszkę nie na temat. Czy może zlikwidowałaś spis treści? Bo tak go szukam i szukam i znaleźć nie mogę:-) A może mam coś na oczach i go nie widzę a on sobie jest:-)
Gość: lis_ka
14.10.2008 17:08 odpowiedz
Brrrrrr!!!;-) Dorotko - wykonanie pierwsza klasa. Masz duże zdolności plastyczne :)
Gość: lienka4
14.10.2008 12:02 odpowiedz
JUZ SIĘ ROBIĄ- DZIĘKi!!!REWELACJA
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2008 11:36 odpowiedz
:) Cieszą mnie Wasze komentarze :) Myślę, że orzeszki ziemne tu nie pasują, są zbyt małe i nie ten kształt. A oczy? Jak mi wystarczy czasu to coś wymyślę, ale nie obiecuję ;) pozdrawiam
Gość: zubejda
14.10.2008 11:03 odpowiedz
odstręczające :)) pozdrówka!
Gość: Dorotka
14.10.2008 09:21 odpowiedz
Paluszki są świetne,smakują mi jak digestive.Mąż miał opory żeby spróbować.Dziecko nastoletnie zachwycone.Dziś wzięłam je do pracy, było dużo emocji.Upiekłam je wczoraj jak tylko je zobaczyłam.
Gość: eksperymentka
14.10.2008 09:19 odpowiedz
superowskie!
Gość: Ewa
14.10.2008 08:52 odpowiedz
Wow, jakie wiarygodne :D
Gość: ewena
14.10.2008 08:37 odpowiedz
O fuj, wyglądają obrzydliwie!!!...ale tym razem, to chyba komplement...;DDD
Gość: ptasia
14.10.2008 08:18 odpowiedz
Wyglądają bardzo, hm, naturalnie, tj. podobnie do oryginału - też się przestraszyłam ;)
Gość: nina007
14.10.2008 08:17 odpowiedz
Ten przerażający wypiek to musiała być świetna zabawa :)
Gość: casiapaw
14.10.2008 07:22 odpowiedz
Uuuuu.... jakie przerażające ;) Oczywiście bardzo udane, ale przerażające ;)
14.10.2008 06:47 odpowiedz
Paluszki lizać! ;)
Gość: gudeli
14.10.2008 05:01 odpowiedz
Tego jeszcze nie widzialam! Rewelacja!!!
Gość: krystyna.ch
13.10.2008 21:43 odpowiedz
Rewelacja. Pasjami uwielbiam rzeczy obrzydliwe i makabryczne, a to zdecydowanie jedna z moich TOP10. Jutro odpalam piekarnik :-)
Gość: malta_79
13.10.2008 21:33 odpowiedz
Creeeepyyyy! Zrobię troszkę takich ;-)
Gość: atina_bc
13.10.2008 19:50 odpowiedz
Dorotko, te paluszki są przerażająco piękne;-) I takie rzeczywiste. Cały dzień na nie patrzę i za każdym razem wydają się prawdziwe:-) Pozdrawiam.
Gość: wiedzma_florentyna
13.10.2008 19:38 odpowiedz
w jednej z książek widziałam przepis na ptysiowe pająki, sa chyba też "klimatyczne". tylko trzeba mieć taki rękaw żeby wycisnąć im nogi.
pl.tinypic.com/view.php?pic=1z3w2vm&s=4
pl.tinypic.com/view.php?pic=paxsh&s=4
pl.tinypic.com/view.php?pic=t0gf1w&s=4
pl.tinypic.com/view.php?pic=ta0ghc&s=4
(zdjęcia troszkę nieostre)

składniki na ciasto :
250 ml wody
3/4 łyżeczki soli
100g masła
150 g mąki
4 jajka
1 roztrzepane jajo do posmarowania
słodka bita śmietana

p.s. mimo wszystko moje paluszki nie mają takich szponów
Gość: Zussska
13.10.2008 18:18 odpowiedz
Pokazałam mojemu dziewięciolatkowi. Powiedział, że w ramach kontynuacji przepisów na Halloween chce zrobić oczy! Dorotko, czy te oczy załapią się jeszcze za koncert życzeń? :D:D:D
Gość: abbra
13.10.2008 17:41 odpowiedz
Brrr.... bardzo prawdziwie wyglądają ! Na Halloween STRASZNIE pasują ;-)
Gość: Ola
13.10.2008 17:28 odpowiedz
Dorotko to jest po prostu obzydliwe:P ale mimo wszystko jest w tym cos slodkiego i uroczego, moze dlatego, ze wyszlo z pod swojej reki:) a ciasteczka same w sobie, dobre? moja corcia poprosila mnie w tym roku o przygotowanie dla niej Hallowen, wiec bede musiala stworzyc straaaaaaaszne menu:)
pozdrawiam!
Gość: kisses-and-hugs
13.10.2008 17:22 odpowiedz
Super! W tym roku Morrisons w swoim magazynie podał przepis na te palce ale w wersji słonej i paznokcie są z czerwonej papryki. Podawane z ketchupem też robią makabrrrrryczne wrażenie.
Gość: Jenny
13.10.2008 16:59 odpowiedz
Superaśne!


Hmm..myslicie ze zamiast migdałów, do pazurów mozna urzyc orzeszków ziemnych ? ;
Gość: margot11
13.10.2008 14:39 odpowiedz
tak wyglądają rewelacyjnie i ...obrzydliwie - Dorotus i to jest komplement !
Gość: mietowka22
13.10.2008 14:34 odpowiedz
ale rewelacyjnie wyglądają :)
Gość: Julka
13.10.2008 14:25 odpowiedz
Palce naprawdę budzące groze ;p Przepis obowiązkowo do wykonania na zbliżające się święto straszydeł i straszydełek !
Co do ekstraktu waniliowego, szukałam w polsce, ale dostałam jedynie w sklepie "kuchnie świata"
Gość: olciaky
13.10.2008 14:22 odpowiedz
Hehe bardzo fajny pomysł:)
waniliowachmurka
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2008 14:05 odpowiedz
Tak, może być cukier, choć lepiej aromat (zapach), jak napisałam powyżej w komentarzach.
Gość:
13.10.2008 12:06 odpowiedz
skąd wziąść ekstrakt z wanilii czy moze to byc zwykły cukier waniliowy??
Gość: plinka
13.10.2008 11:53 odpowiedz
o-krop-ne :)
generalnie tego swieta nie swietuje, ale wkladam do zakladek, bo wygladaja bomba i pewnie sie kiedys przepis przyda, dzieki
Gość: grumko
13.10.2008 10:56 odpowiedz
Ja już też je kiedyś widziałem, ale za każdym razem robią wielkie wrażenie;-)
13.10.2008 10:18 odpowiedz
Pamiętam je z zeszłego roku z blogu Every Cake You Bake u Komarki.
W tym również robią wrażenie :)
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2008 10:17 odpowiedz
Majanko, palce lizać? He, he, pasuje ;)) I tak - można zastąpić ekstrakt aromatem waniliowym i migdałowym.
Gość: iis111
13.10.2008 10:13 odpowiedz
przerazajace! Wygladaja jak prawdziwe palce:)
Gość: zawszepolka
13.10.2008 10:07 odpowiedz
O nie nie nie tkne sie! :)
Gość: asiu-llka
13.10.2008 10:06 odpowiedz
co to jest ekstrakt? czy zamiast niego moge dać olejek waniliowy i migdałowy?
Gość: Zussska
13.10.2008 10:00 odpowiedz
Masakrastyczne! Na pewno zrobię - mój dziewięciolatek będzie zachwycony :D:D:D
Gość: asiu-llka
13.10.2008 09:55 odpowiedz
Są przerażająco piękne!!!!!!!!!!!!
Gość: pina-vela
13.10.2008 09:45 odpowiedz
O matko.. przestraszyłam się w pierwszym momencje hehe
Gość: majanaboxing
13.10.2008 09:27 odpowiedz
O mamusiu!!! Dorotus, ja sie na serio wystraszyłam!
Swietne są, no po prostu świetne ! Palce lizać hi hi hi ;)))




do góry