Ładowanie strony

Ładowanie...

wtorek, 27 października 2009

Pani Walewska (Pychotka)

Pyszne kruche ciasto, słodziutka beza, krem i dla przełamania słodyczy dżem porzeczkowy... Nic dziwnego, że ktoś je nazwał pychotką ;-). Ciasto nie jest skomplikowane i nie wymaga dużo pracy, choć muszę przyznać, że podchodziłam do niego jak do jeża - kilka miesięcy oglądałam, poczytywałam, ale dopiero kilka dni temu zabrałam się za kompletowanie przepisu ;). Ale ja tak zawsze podchodzę do ciast złożonych z więcej niż jednej warstwy. Ciasto wyszło wspaniałe, zrobiłam je w nucie migdałowej, a jeśli Wam inaczej pasuje - możecie migdały zastąpić orzechami włoskimi. Jest bardzo wysokie, dobrze się kroi i spokojnie może uchodzić za tort urodzinowy. Polecam!

* Wasza propozycja (kilkakrotna! :) w 'Koncercie Życzeń'

Składniki na kruche ciasto:

  • 500 g mąki pszennej (3 szklanki minus 1 łyżka)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół szklanki cukru pudru
  • 200 g masła, zimnego
  • 6 żółtek
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 12% lub 18%

Wszystkie składniki wyrobić. Powstałe ciasto zagnieść w kulę i podzielić na pół.

Składniki na bezę:

  • 6 białek
  • 1,5 szklanki drobnego cukru lub cukru pudru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Białka ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać stopniowo (to bardzo ważne) i małymi partiami cukier. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną, delikatnie wymieszać.

Ponadto:

  • 1 słoiczek dżemu z czarnej porzeczki (450 g)
  • 120 g płatków migdałowych

Formę o wymiarach 25 x 33 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną część ciasta wyłożyć na spód, rozwałkować i wyrównać. Na nim posmarować połowę dżemu z czarnej porzeczki. Następnie wyłożyć połowę masy bezowej. Na masę bezową wysypać połowę płatków migdałowych. Piec w temperaturze 175ºC przez około 40 minut. Identycznie postąpić z drugą częścią ciasta. Można obydwa placki piec razem w piekarniku (w termoobiegu) lub jeden po drugim (jeśli nie mamy dwóch takich samych form); wtedy najlepiej drugą drugą bezę przygotować bezpośrednio przed pieczeniem. Placki ostudzić.

Masa kremowa:

  • 2 szklanki mleka (500 ml)
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki cukru
  • 16 g cukru migdałowego*
  • 200 g masła
  • kilka kropel aromatu migdałowego**

Jedną szklankę mleka zagotować z cukrami. Drugą zmiksować z żółtkami i mąką (jak na budyń), dodać do gotującego się mleka, zagotować. Ostudzić, przykrywając folią spożywczą.

Miękkie masło utrzeć na puch (można mikserem), stopniowo dodawać ostudzony budyń, cały czas ucierając (miksując). Dodać aromat migdałowy i zmiksować.

Gotowe, ostudzone placki przełożyć masą kremową. Schłodzić przez minimum 3 godziny w lodówce.

Smacznego :)

* można kupić w sklepach, w takich opakowaniach jak cukier wanilinowy (lub zastąpić cukrem wanilinowym lub pominąć i dodać tylko aromat migdałowy)

** można dodać również z 2 łyżki Amaretto, jeśli akurat macie w domu

Pani Walewska (Pychotka)

Średnia ocena: 9.1  (liczba głosów: 230)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (1552)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 13    
dalikama profil
28.01.2016 20:57 odpowiedz
Pani Doroto, miałam ostatnio przyjemność upiec "Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką". Bardzo posmakowało mi kruche ciasto z tego przepisu. Zastanawiam się czy nie zrobić Pychotki na bazie tego przepisu. Czy w przypadku Pychotki konieczne jest wcześniejsze zapieczenie ciasta tak jak jest to opisane w przypadku "Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką". Byłabym wdzięczna za podpowiedz. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2016 18:15 odpowiedz
Można użyć tamtego ciasta kruchego, ale postępujemy z nim jak w tym przepisie powyżej :).
pozdrawiam
Goja profil
16.01.2016 15:24 odpowiedz
Postanowiłam upiec pychtkę na urodziny córeczki i niestety spaliłam za bardzo bezy. Niby trzymałam w piekarniku tak jak pisze w przepisie a tu klops...dopiero później doczytałam w komentarzach o co chodzi... Szkoda bo poza tym smakuje całkiem całkiem:) zobaczymy co powie rodzinka
Slwc profil
09.01.2016 18:52 odpowiedz
Pani Doroto, a ja -jak na leniwca przystało- mam prośbę. Czy mogłaby Pani stworzyć dział lub dodac do krmów instrukcję, jak zrobic krem maślany, krem budyniowy na budyniu z proszku(nie zawsze chce mi się samej pitrasić i sprawdzać czy przypadkiem znów przypaliłam mleko;P). I prośba moja o zbiór kilku przepisów na polewy czekoladowe, w różnych kombinacjach (czasem roztapia Pani czekoladę a czasem sama miesza kakao z róznymi skladnikami i w róznych proporcjach), bo ostatnio robiłam własnoręcznego bablańca, postanowiłam zrobic polewe czekoladową i ...klops.... ciasto obyło się bez;). pozdrawiam Ciepło i serdecznie. Sylwia
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2016 10:46 odpowiedz
Pomyślę :-).
pozdrawiam!
eddytka1 profil
01.01.2016 14:21 odpowiedz
Upiekłam po raz pierwszy w ostatni dzień roku.Konsumpcja już w 2016☺Mniam!no nieźle się zaczyna. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, Dorotko! dziękuję za ten blog,wszystkim polecam,jestem fanką od kilku lat.Pozdrawiam
ewela18 profil
27.12.2015 13:21 odpowiedz
Bede chyba jedna z nielicznych ktorym to ciasto zupelnie nie smakowalo.
Ciasto do ktorego nigdy nie wroce.
krolowa_serc profil
28.12.2015 19:09 odpowiedz
ja tak samo. Nie dobre to ciasto ;/
Gosia_M profil
23.01.2016 15:35 odpowiedz
I po co ten komentarz? Nic konstruktywnego nie wnosi.
Zuzkkaa profil
23.12.2015 11:25 odpowiedz
Mam pytanie do wszystkich którzy upiekli już to ciast-jak najsprawniej poradzić sobie z przeniesieniem blatu. Wyciągałam właśnie pierwszy placek i powiem szczerze ze nie widzę tego przenoszenia bo ciasto jest miękkie mało stabilne. Czy ktoś ma jakieś sprawdzone pomysły??
AniaKlo profil
24.12.2015 19:35 odpowiedz
I jak udalo sie? Bo ja robie na okraglej formie a'la tort urodzinowy I tez sie zastanawiam co mi wyjdzie bo blaty sie chybocza a I beza nie wyszla chrupka...
terierka profil
25.01.2016 20:01 odpowiedz
Jak na razie tylko i wyłącznie radzę sobie z pomocą drugiej osoby :) Jedna powoli spycha ciasto z tacy, druga kontroluje, by w miarę równo na sobie leżały oba blaty.
Zuzkkaa profil
25.01.2016 21:49 odpowiedz
po ostygnięciu blaty są bardziej stabilne, ja po prostu przecięłam placek na pół i bez problemu przeniosłam każdą osobno, po pokrojeniu i tak nie widać :)) polecam więc tą metodę
Ania1999 profil
22.12.2015 20:49 odpowiedz
Czy można upiec bezę na ksylitolu???
shirley231 profil
22.12.2015 20:32 odpowiedz
Witam. Pierwsze podejście i wyszło super. Najpierw przeczytałam kilka stron komentarzy, zeby zobaczyć, co sprawia najwięcej problemów i: od razu ustawiłam piekarnik na dolną grzałkę z termoobiegiem, dałam domowe powidła zamiast dżemu, orzechy włoskie zamiast migdałów, zrobiłam krem z "tortu egpiskiego" (ktoś tutaj już to zaproponował i mnie to zachęciło do modyfikacji :), trzeba było przetrzeć przez sitko, ale był pyszny. Problem był z przeniesieniem górnego blatu na krem, ale z pomocą drugiej osoby i po przekrojeniu na pół się udało. Ciasto może nie jest zbyt czasochłonne, ale po prostu składa się z kilku elementów, dlatego może się wydawać trudniejsze.
Także nawet bez większej wprawy można dokonać tego "cudu" :)
ruda.wiewiorka profil
22.12.2015 17:29 odpowiedz
Jaki dzem najlepiej uzyc? Mam z Biedronki porzeczkowy, ale zawiera duzo galaretki i mam obawy jak wyjdzie podczas pieczenia. Prosze o szybka odpowiedz.
Johannah profil
22.12.2015 18:08 odpowiedz
Witaj,

dzisiaj właśnie piekłam Pychotkę (choć ze swojego przepisu) i użyłam dżem porzeczkowy z Biedronki. To była Owocowa Rapsodia 100% owoców, 220 g w słoiczku. Wyszło ok, nadaje się zatem.
Annina profil
22.12.2015 14:09 odpowiedz
Czy wg pani pasowałby do niej krem z mascarpone???ale sama nie wiem jaki?mnie niestety nie udaje się krem budyniowy
Johannah profil
22.12.2015 18:36 odpowiedz
Jeśli mogę się wtrącić to wg mnie nie pasuje tu mascarpone. No nie wiem... jakoś tak Pychotka kojarzy się tradycyjnie z masą budyniową i ciężko wyobrazić sobie coś innego.
A co Pani nie udaje się w kremie budyniowym? Grunt to energicznie mieszać drewnianą łyżką, nieprzerwalnie (!) już podczas wlewania mieszanki na gotujące się mleko, jak i podczas gotowania budyniu. ''Ogień'' najlepiej ustawić średni. Gotować do ''zabulgotania'' i gdy będzie czuć, że mieszanie staje się cięższe niż na początku. Wcześniej można wymieszać część mleka, mąkę i żółtka przy pomocy blendera na gładką pastę, aby na pewno nie było grudek. Ja cukier dodaję do gotującego się już mleka, ale można też tj. opisuje Pani Dorota.
Następnie wystudzić budyń do temp. pokojowej (to ważne!) i podczas gdy studzi się budyń wyciągnąć masło z lodówki (również ma mieć temp. pokojową). Masło nie może być ''rozciapane''. Masło zmiksować na puch, tzn. aby było jasne i puszyste, nie trwa to długo. Następnie po kopiastej łyżce dodawać budyń, miksując po każdym dodaniu, aż ładnie się połączy budyń z masłem. I tak dalej, do wyczerpania budyniu. Na koniec można dodać alkohol, jeśli chce się podkręcić smak i krótko zmiksować.
To nie jest trudne, naprawdę :) Grunt to energiczne mieszanie podczas gotowania budyniu i łączenie masła i budyniu o tej samej temperaturze (pokojowej).
To są dobre rady :) Masa budyniowa nigdy mi się nie zwarzyła, robię ją od wieku nastoletniego i dopiero w internecie dowiedziałam się, że może się ona zwarzyć i jak to wygląda, szukałam zdjęć ;)
Dobrze jest też mieć garnek z grubszym dnem lub do mleka, a masło 82%.
Służę pomocą i trzymam kciuki!
Zuzkkaa profil
19.12.2015 14:45 odpowiedz
Pani Dorotko mam pytanie dotyczące kremu w tym cieście, czy to taki typowy budyniowy krem jak np do elkerów, napoleonka? Chodzi o to ze kilka razy probowalam robic krem budyniowy z Pani przepisów i niestety jakoś mi nie wychodzą :(a mam sprawdzony przepis na krem budyniowy na gotowych budyniach.
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2015 22:25 odpowiedz
To jest krem budyniowo - maślany. Czyli masło ucieramy z kremem budyniowym - może Pani użyć swojego, sprawdzonego :-).
Zuzkkaa profil
22.12.2015 17:38 odpowiedz
Dziękuję za pomoc, mam jeszcze pytanie, czy ciasta kruchego nie trzeba po zarobieniu schłodzić a potem dodatkowo po wyłożeniu na blachę?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2015 20:13 odpowiedz
Można tak zrobić.
misbobo profil
16.12.2015 11:38 odpowiedz
Pani Doroto, co zrobić aby spody były bardziej miękkie?W tamtym roku robiłam i ciasto wyszło pyszne w smaku ale spody za twarde tak, że nie zjedliśmy całego ciasta...Jakiego innego ciasta mogę to tego użyć?Pamiętam, że wtedy przeczytałam aby trzymać je w lodówce i że można trzymać je chyba około tygodnia, teraz nie mogę tego znaleźć...Czy trzymanie w lodówce było powodem twardości?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2015 23:03 odpowiedz
Tak, zarówno krem jak i kruchy spód mięknie poza lodówką.
adabs profil
15.12.2015 22:37 odpowiedz
Pani Dorotko chciałabym upiec Pychotkę na Święta. Kiedy najlepiej to zrobić? Czy blaty mogę upiec trochę wcześniej?
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2015 22:40 odpowiedz
2-3 dni wcześniej. Blatów nie można dużo wcześniej upiec, są z bezą, a beza nie jest trwała.
pozdrawiam
adabs profil
15.12.2015 22:42 odpowiedz
Bardzo dziękuję:)
Iza64 profil
15.12.2015 13:53 odpowiedz
Pani Dorotko, chciałam zapytać czy do Pychotki będzie pasowała masa budyniowa z Tortu Egipskiego? (jest przepyszna)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2015 22:02 odpowiedz
Tak :).
Magdalenkaa30 profil
02.12.2015 21:55 odpowiedz
Pani Dorotko ja z całkiem innej beczki ale mam ogromną prośbę..może poleciłaby mi Pani jakieś smaczne bezproblemowe ciasto, które dobrze się kroi na kiermasz świąteczny do szkoły:)
marcelaa profil
30.11.2015 19:27 odpowiedz
Witam,ciasto z powyższego przepisu robiłam drugi raz, pierwszy-rok temu na Boże Narodzenie, wyszło przepyszne, chwalili je dosłownie wszyscy. Pamiętam,że nie znalazłam nigdzie cukru migdałowego,a olejków tzw. aromatów do ciast po prostu nie używam. Miałam jednak ekstrakt waniliowy,więc zdecydowałam nadać masie lekko waniliowego smaku,dodając w miejsce cukru migdałowego-połowę ilości domowego cukru z wanilią,a zamiast olejku-wspomniany ekstrakt. Wyszło przepysznie. Druga moja przygoda z tym ciastem-dwa dni temu. Tym razem masę zrobiłam dokładnie wg przepisu,ze wszystkich wymienionych składników. Niestety smak masy mocno zdominował aromatyzowany olejek migdałowy (dałam 2 krople). Ciasto,mimo tego,że nadal smaczne-już lekko sztuczne w smaku. Zapisuję zatem w zeszycie ten przepis, ale z lekkimi modyfikacjami sprzed roku. Poza tym-ciasto kruche mega pyszne,maślane, delikatne, idealnie współgra z bezą i czarną porzeczką,po schłodzeniu pięknie się kroi. I pięknie wygląda w przekroju. Polecam,jako pewnik na Święta, ale z waniliowym kremem.
Ps. Pani Dorotko,uwielbiam Pani wstępy do przepisów, bo zawsze zawiera Pani w nich te informacje,których zawsze szukam, i które ostatecznie decydują,czy przepis jest w moim stylu, czyli konsystencja,wilgotność i ciężkość ciast, mas, kremów, czy coś jest chrupiące, miękkie... Dzięki temu odkryłam najlepszy przepis na sernik na świecie - sernik creme brulee, bo spodobał mi się opis jego cięższej i kremowej konsystencji:))) pozdrawiam serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2015 11:14 odpowiedz
Bardzo dziękuję i pozdrawiam :)
fuzzy profil
25.11.2015 21:26 odpowiedz
Witam. Czas jakiś temu zrobiłam pychotkę na wyraźne życzenie mojej Alicji, przyjęłyśmy zasadę, taką, że jadąc do niej w odwiedziny piekę małe co nieco.
Padło na to ciasto... No nie miałam pojęcia, że ona tak je lubi, wyszło dobre. Zaanektowała cały talerz, jak lwica.
Ale sytuacja została uratowana, zawiiozłam jeszcze rogale marcińskie, litewski piernik z bakaliami i zawijany makowiec. Wszystko oczywiście z Moich Wypieków. Dziękuję za wspaniałe przepisy, pomruki zachwytu konsumentów tych dobroci- bezcenne.
Maja1981 profil
21.11.2015 15:39 odpowiedz
Wypróbowałam,zmodyfikowałam,upiekłam,zamiast dżemu porzeczkowego dałam lemon curd,zamiast migdałów siekane pistacje,ciasto pyszne ktoś napisał że mało kremu,mam blachę chyba standardową 20x36 dolny wymiar i uważam że kremu jest wystarczająco,zakupiona w popularnym sklepie z art gospodarstwa domowego.Ciasto zapisałam jako inny przepis i nazwałam je pysznotka:-)Ale napewno oryginalny przepis przetestuje tyle ze z dzemu ze swojej spizarni bo jest kwaskowy kupny sie nie nadaje za słodki do tego ciasta:-)
Gata profil
04.11.2015 23:06 odpowiedz
Witam Pani Dorotko :) Czy można zastąpić dżem z czarnej porzeczki dżemem z aronii ?
P.S. Czekam na przepis na placki tortilli (jakiś czas temu zagadywałam) ;)
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2015 12:27 odpowiedz
Można :).
Tak, tak, pamiętam o tortilli, cały czas na topie mojej listy ;-).
pozdrawiam
Gata profil
05.11.2015 12:28 odpowiedz
Dziękuję :)
zuszka profil
29.10.2015 14:38 odpowiedz
Wreszcie zdecydowałam sie i podejmuję wyzwanie - Pani Walewska!!
Ktoś wspomniał, że ciasto po upieczeniu (ze względu na chrupkość bezy) powinno pozostać w piekarniku.
Nie mam dwoch identycznych form, będę piekła na dwa razy. Dorotko - czy Twoim zdaniem rzeczywiście wyjęcie blatów z bezą tuż po upieczeniu spowoduje, że beza nie będzie taka, jak być powinna?
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2015 18:33 odpowiedz
A możesz poczekać by ciasto wystygło w piekarniku i dopiero potem je wyjąć i piec kolejny blat?
zuszka profil
29.10.2015 18:37 odpowiedz
Jeśli jakość bezy ma na tym zyskać, to nie ma innego wyjścia :) Tak zrobię - ciasto ma być dla gości, więc musi się udać ;)
Dziękuję za szybką odpowiedź.
rozyczko profil
15.10.2015 21:09 odpowiedz
mam problemy z beza - i to nie tylko w tym ciescie :-/ Probowalam juz chyba wszystkich sztuczek i sposobow pieczenia. Czy mozna zrobic tu beza szwajcarska? Przeczytalam we wskazowkach, ze jest ona trwalsza.
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2015 11:09 odpowiedz
Raczej nie polecam. Trwalsza, do kremów.
madzia08 profil
10.09.2015 11:54 odpowiedz
Dzień dobry Pani Dorotko! Właśnie przymierzam się do zrobienia tego ciasta (już po raz kolejny ;) ) i zastanawiam się czy można zamiast kremu budyniowego z tego przepisu zrobić creme patissiere waniliowy?
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2015 21:51 odpowiedz
Można, ale czy krem nie będzie wylewał się z ciasta przy krojeniu, przy nacisku noża?
margola1993 profil
07.08.2015 09:12 odpowiedz
Moja Pani walewska rownież wyszła znakomicie jest przepyszna :)
Myśle ze dobra rada dla każdej Pani domu jest to iż gdy upiecze sie spod razem z beza nie otwierać piekarnika tylko delikatnie uchylić . Ja włożyłam miedzy drzwi drewniana łyżkę do gotowania tak aby tylko było uchylone i zostawiłam na noc beza nie opadła za 1 podejściem otworzyłam od razu i kicha. Tak wysechł sobie spokojnie przez nic rano wyłożyłam masa aktualnie placek od 9 minut siedzi juz chłodzony w lodowce czeka na przyjazd gości :) a o to moje dzieło :) myśle ze nie mam sie czego powstydzic :):)
rozyczko profil
15.10.2015 21:01 odpowiedz
ale wysoka beza!
Czy obie warstwy piekla Pani w tym samym czasie? Z termoobiegiem czy bez?
margola1993 profil
16.10.2015 23:23 odpowiedz
Tak obie w tym samym czasie na osobnych formach , niestety nie posiadam termoobiegu mam jeszcze stara kuchenkę z elektrycznym piekarnikiem bez wiatraka itp
rozyczko profil
17.10.2015 09:08 odpowiedz
no to musze sprobowac jeszcze raz :-) Dziekuje za pomoc :-)
Wioletka profil
24.07.2015 20:26 odpowiedz
Pyszna pani Walewska..:))) Dzięki za przepis:) Ciasto smakowało, chociaż beza mi się nie bardzo udała, ale jeszcze napewno wrócę do tego przepisu:)
margi profil
21.07.2015 18:28 odpowiedz
ciasto wyśmienite, smakuje wszystkim! ja osobiście polecam zwiększyć proporcje w kremie, bo u mnie niestety wyszło go zdecydowanie za mało...
magda1991 profil
12.05.2015 13:50 odpowiedz
Jedno z trudniejszych ciast, jakie robiłam, a wyszło wyśmienicie!
magduska1988 profil
01.05.2015 13:04 odpowiedz
Jeśli pieke ciasto osobno bo mam jedna blaszke to czy w piekarniku też mam właczyc termoobieg czy bez niego piec??
10.04.2015 16:40 odpowiedz
Piekłam po raz drugi - pycha! krem z 1.5 porcji bo z jednej wychodzi za mało na dużą blachę.
to.ja profil
07.04.2015 14:40 odpowiedz
Robiłam wielokrotnie. Pyszne, choć dość czasochłonne. Ale mąż często o nie prosi, więc czego się nie robi... ;)
07.04.2015 14:22 odpowiedz
Z tego przepisu skorzystaliśmy już wielokrotnie, święta zmotywowały nas do ponownego przygotowania ciasta, które prezentujemy u siebie:
http://narzeczeniwkuchni.blogspot.com/2015/04/pychotka-pani-walewska.html
Jest bardzo smaczne i efektowne :)
monk95 profil
05.04.2015 22:53 odpowiedz
Jutro przede mną degustacja u mistrzyni wypieków - Babci ;)
evvilka profil
04.04.2015 00:46 odpowiedz
Ciasto wyszło idealnie, niebiański smak:) Migdały się wcale nie przypiekły ale pieczone w nowym piekarniku więc wszystko się ładnie ,równiutko piekło. Dziękuje za przepis! Pozdrawiam
Chrup profil
03.04.2015 19:19 odpowiedz
Beza wyszła mi gumowta, jak pianka. Nie powinna być chrupiąca?
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2015 22:17 odpowiedz
Powinna. Niestety, coś poszło nie tak.
agacypis profil
30.03.2015 21:27 odpowiedz
Pani Doroto przepis wypróbowałam jakiś czas temu zastępując migdały posiekanymi orzechami włoskimi. Robiłam w standardowej blaszce..ciasto wyszło przepyszne. Znikło z talerzyków w sekundę. Dziękuję :)Dlatego mam zamiar zrobić na święta w większej blaszce. 35/40. Jak zwiększyć proporcje??? Da pani radę przerobić przepis na większą blaszkę??:)
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2015 21:30 odpowiedz
Proszę skorzystać z przelicznika foremek - w prawej szpalcie na blogu.
nousoluna profil
28.03.2015 00:15 odpowiedz
Wszystko pięknie, ale ciekawi mnie dlaczego moje kruche ciasto wyszło twarde... mogłabym pomóc? Proszę :)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2015 08:16 odpowiedz
Było zbyt długo wyrabiane lub - można spróbować dodać kwaśną śmietanę do ciasta.
nousoluna profil
28.03.2015 12:30 odpowiedz
Dziękuję ślicznie :)
Monia100 profil
26.03.2015 19:41 odpowiedz
a oto moja Pani Walewska :))
zielona kluska profil
22.03.2015 18:56 odpowiedz
Niestety, bez rewelacji. Rodzinie smakowało ale dla mnie za mdłe (mimo dużej ilości dżemu porzeczkowego, który podczas pieczenia zaniknął i zmienił się w rodzaj cienkiej galaretki). Dolna warstwa bezy ledwo wyczuwalna, a płatki migdałowe prawie zwęglone (na górze już nie dawałam). Do kremu dodałam dodatkowe 3 łyżki cukru, bo bez tego, po dodaniu masła, był prawie nie słodki. Jeśli robiłabym drugi raz to upiekłabym osobno kruchy spód i warstwę bezową, a dopiero potem bym składała. Jestem pewna, że dżem bez pieczenia byłby lepszy.
MagdaMW profil
15.03.2015 10:42 odpowiedz
Witam ciasto robiłam kilka razy jest super a teraz chciałabym zrobić z masą od tortu kajmakowo -gruszkowego oczywiście bez gruszek tylko nie wiem czy pasuje.Proszę o odpowiedz z góry dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2015 10:53 odpowiedz
Wydaje mi się, że tamta masa jest zbyt delikatna do dwóch ciężkich blatów z kruchego ciasta, pozostałabym przy budyniowej.
MagdaMW profil
16.03.2015 15:59 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedż a może troszkę kajmaku do masy budyniowej? Co pani na to?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2015 11:04 odpowiedz
Można, ale wtedy trzeba zmniejszyć ilość cukru.
prettyh profil
07.03.2015 13:29 odpowiedz
Jak dla mnie to taki przepis do którego po prostu się wraca ;-) robiłam ciacho do szkoły i zniknęło jako pierwsze, nauczyciele przychodzili i pytali się o ciasto z migdałami na wierzchu :D Bardzooo smaczne !!
Gość: ANIA
06.03.2015 07:46 odpowiedz
jak czytam niektóre komentarze to jestem naprawdę zdziwiona. mi ciasto wychodzi bardzo dobrze, cała blacha znika w kilka godzin. jedynie co robię inaczej to piane z płatkami migdałów nie daje od razu tylko po jakimś czasie, bo jak dam od razu to mi się przypieka. jedną warstwę na drugą też kładę normalnie, trzeba dobrze chwycić, żeby środek ciężkości się nie przechylił to wtedy się nie rozwala
ana909 profil
01.03.2015 21:53 odpowiedz
Zrobilam ciacho wczoraj, dzisiaj poszło w obieg :) wyszlo idealne, jedynie dwie uwagi, na 3/4 przepisu dalam 3 lyzki ajerkoniaku i to zdecydowanie za malo alkoholu jak dla nas :) i nastepnym razem na pewno dam wlasną konfiturę/dżem z porzeczki. Kupny okazal się za słodki i w ogole nie przelamał słodyczy ciasta. Poza tym rewelacja, ciasto wyrabialam w malakserze za pomocą haka, trochę to trwało, bo bylo bardzo sypkie, ale z czasem ładnie się wyrobiło.
Gość: cukiernik
26.02.2015 11:27 odpowiedz
Witam. Do ciasto dodac musialam smietany i ciasto wyszlo dosc twarde. Na nastepny raz dam swoj przepis na ciasto kruche. Do kremu dodalam olejek o smaku smietankowym . Krem wyszedl smaczny. Przy gotowaniu zrobily mi sie grudki , wlaczylam mikser i rozbilam na gladka mase, Ogolnie ciasto do powtorzenia i moze 2X nie bedzie tyle przeszkod co za 1-wszym pieczeniem To jest moj pierwszy wypiek z tego bloga.Pozdrawiam.
Gość: ewa
23.02.2015 08:09 odpowiedz
Witam, chciałam to ciasto zrobić dzisiaj :-) mam jednak pytanie odnośnie masy budyniowej, kiedyś robiłam bardzo podobną do tortu i mimo długiego gotowania wyczuwalna była mąka czy tak ma być czy robię jakiś błąd? Czy w tym kremie też wyczuwalna jest mąka? Pozdrawiam
yasou profil
31.03.2015 20:06 odpowiedz
Nie wiem czy odpowiedź jeszcze potrzebna .Ja często robię masę budyniową do kremu i nigdy nie czuje mąki, ten krem robiłam kilka razy i też nie wyczuwam. Myślę, że warto spróbować.
Gość: maybelline78
14.02.2015 14:50 odpowiedz
Witam. Mam pytanie jak Wy przenosicie jedną część na drugą? Zrobiłam dziś to ciasto ale ono jest tak kruche, że nie wiem jak się za to zabrać. Obawiam się, że całe mi się połamie.Z góry dziękuję za odpowiedź.
Gość: anias
14.02.2015 15:55 odpowiedz
Ja właśnie w pychotce, przenosząc tę górną część, muszę ją przekroić na 2 części, a częściej po prostu na 4 kawałki ( najlepiej tak przymierzyć, jakby potem ciasto miało być krojone) i potem płaską łopatką przenoszę na krem, lekko dociskając. W końcu i tak w tych przeciętych miejscach wyląduje nóż docinając już do pierwszej warstwy. Tylko w zależności od wielkości foremki myślę wcześniej jak potem będę ciasto kroiła.
ania
Gość: Kasia
19.02.2015 10:02 odpowiedz
ja dziś robię i stwierdziłam, że upiekę w formie wyłożonej papierem i później po papierze zsune z ciasta na ciasto, jak coś lekko pęknie to myślę, że nie szkodzi
Gość: agnieszka04
12.02.2015 16:17 odpowiedz
ja do ciasta dodaje lyzke smietany 18 i jest duuzo lepsze po upieczeniu i w tedy tez ciasto lepiej sie wyrabia, nie jest takie kruche lepiej sie kroi i tak nie smieci w trakcie jedzenia ;d
nadeshiko profil
12.02.2015 14:53 odpowiedz
Nie wiem dlaczego, ale ciasto wyszło mi sypkie, o konsystencji kruszonki. Wgniotłam je w spód formy i po upieczeniu wyszło w porządku, ale gdybym chciała zastosować się do przepisu i je rozwałkować, to miałabym problem. Poza tym wszystko wyszło idealnie, nawet beza, chociaż zwykle mi nie wychodzi. Ciasto pycha, bałam się że może będzie za słodkie, ale jest w sam raz :)
Gość: Gosia
22.02.2015 19:57 odpowiedz
metoda prob i bledow nauczylam sie ze maslo MUSI polezec do osiagniecia temperatury otoczenia...
zielona kluska profil
22.03.2015 18:36 odpowiedz
Mi też wyszło dość suche, ale dodałam jedno dodatkowe, całe jajko i było OK.
Gość: Hania z Alsdorfu
10.02.2015 09:34 odpowiedz
Najladniejsze ciasto jakie do tej pory zrobilam i bardzo smaczne. Dla gosci atrakcyjne optycznie i wszyscy pytaja, gdzie kupilam :-) Troche pracy jest, ale ja dla przyspieszenia kupilam sobie 2 takie same blachy i pieke spody za jednym zamachem. Ciasto godne polecenia!
Gość: agata
09.02.2015 16:48 odpowiedz
Piekę to ciasto od lat w wersji z orzechami. Z migdałami jest przepyszne, tylko niestety przypalają się, trzeba przykryć ciasto po ok 20 min.Poza tym rewelacja, wcale nie aż tak słodkie i mdłe jak wynika z przepisu.Może komuś przyda się mój sposób przenoszenia placków. Po pierwsze muszą być dobrze wystygnięte, najlepiej upiec je dzień wcześniej na dobrej jakości papierze. Papier z zapasem tak, żeby można złapać za brzegi. Ciasto zsuwam z papieru wprost na krem , wczesniej oddzielam je nozem od papieru( wsuwam noż między papier a ciasto).I to tyle.
Gość: klaudia
05.02.2015 11:51 odpowiedz
Dzień dobry, bardzo chciałabym upiec to ciasto bo jest pyszne ( już kiedyś je jadłam ) ale mam problem ponieważ mam stary piekarnik który nie ma funkcji termoobiegu i beza raczej wyjść nie chce chrupiąca- czy jest jakiś sposób aby to osiągnąć?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2015 11:54 odpowiedz
Proszę przeczytać notkę o bezie perfekcyjnej. Beza uda się bez termoobiegu, kiedyś nie było tego wynalazku, bezy można piec nawet w piakrniku gazowym.
Gość: FisiaMisia
07.02.2015 15:50 odpowiedz
Właśnie wczoraj piekłam to ciasto w piekarniku gazowym i wyszło idealnie. Te piekarniki mają to do siebie, że zazwyczaj kiepsko pieką od góry (płomień jest na dole piekarnika), więc w przypadku tego ciasta to nawet lepiej. Co najmniej migdały się nie popaliły jak ma to miejsce u niektórych. A o tym termoobiegu to chyba przydatne przy pieczeniu obu blatów jednocześnie. Obawiałam się tylko trochę tego kruchego ciasta - nie chciało się zbić w kulę ani ładnie rozwałkować - strasznie się sypało i myślałam, że jak wyjmę je z blaszki to pęknie - ale wcale nie. Ja zostawiłam ostatni blat w piekarniku do jego ostygnięcia i jest kompletnie suchutki i chrupiący.
Gość: Tomek
03.02.2015 10:00 odpowiedz
Witam, czy moge upiec blaty w srode a przelozyc w piatek a konsumcja bedzie w sobote. Czy to troche za wczesnie? Poprostu czasowo moge sie nie wyrobic...
Dziekuje za kolejna pomoc . Tomek
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2015 10:25 odpowiedz
Na pewno nie będzie zbyt wcześnie :). 
pozdrawiam
Gość: Julia14
30.01.2015 19:29 odpowiedz
Czy mogę ciasto kruche włożyć do lodówki, bo okazało się że w moim słoiczku dżemu jest 280g, a nie 450.
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2015 00:49 odpowiedz
Można.
Gość: Agnieszka
30.01.2015 11:47 odpowiedz
Muszę przyznać, że niestety dawno tak źle nie ugniatało mi się kruche ciasto, jak to. Nie chciało się w ogóle zlepić.... Właśnie leży w lodówce i zastanawiam się co będzie przy wałkowaniu.... Wszystko zrobiłam według przepisu, nie wiem skąd ten problem?
Bodzio profil
14.08.2015 17:05 odpowiedz
Ja dodaję margarynę zamiast masła do kruchego ciasta, bo miałam ten sam problem.
30.01.2015 02:06 odpowiedz
Pyszna ta Pychotka niesamowicie! Pochlonelam sama cala w trzy dni! :O :D Wspaniale polacznie smakow: maslane kruche ciasto, dzem porzeczkowy, migdaly I budyn..ahh.. To teraz jedna z moich faworytek, ta Pani Wawelska!:-) U mnie w wersji "na okragla" czyli z trzema warstwami pieczonymi w formach o srednicy ok. 23 cm. Likier Amaretto- koniecznie! :-)
Gość: Magda
29.01.2015 15:40 odpowiedz
Pyszne. Ciasto wyglądem i smakiem zrobiło furorę.
anecia94780 profil
28.01.2015 21:21 odpowiedz
Pani Doroto można te ciasto (surowe) zamrozić i zetrzeć na tartce tak jak np.pleśniaka ?
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2015 21:25 odpowiedz
Niestety, nie. Na ciasto idzie dżem i beza, a potem trzeba je przenosić i przekładać, będzie się rozpadało.
Gość: Agnieszka04
25.01.2015 09:48 odpowiedz
Ciacho rewelacja, a co do bezy to tez moze ona zalezy od cukru. Ja do jednej dodalam cukier drobny krysztal i wyszla piekna chrupiaca, a do drugiej cukier puder i niestety ale opadla.. oczywiscie nie zmienilo to smaku, ciasto jest pyszne. Problem tez jest z migdalami po 30 min faktycznie sie przypalaja niestety :(
Shattered profil
24.01.2015 14:05 odpowiedz
Właśnie piekę. I kolejny raz to samo..
Ubijam pianę na sztywno, przed nałożeniem jest sztywna, a po upieczeniu....... miękka. Co robię źle?
Czy to może być wina piekarnika?
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2015 22:40 odpowiedz
Czy ilość cukru jak w przepisie, czy zmniejszona? Czy beza była pieczona do chrupkości? Może jest pieczona zbyt krótko?
Gość: ANIAN
21.01.2015 21:19 odpowiedz
jak przenieść jedną część na drugą żeby się nie rozwaliła? :)
Gość: pauna
21.01.2015 21:13 odpowiedz
witam. mam pytanie odnośnie wykonania tego przepisu: czy oba ciasta powinnam wcześniej upiec? i dopiero potem wykonać resztę czy jednak piec z dżemem i całą resztą?
Dorota, Moje Wypieki
22.01.2015 10:31 odpowiedz
Oba blaty ciasta pieczemy z dżemem i bezą, potem przekładamy kremem.
beateria profil
21.01.2015 20:45 odpowiedz
Dzięki, Dorotko!!! Kolejny udany wypiek!!! Wszystkim smakowało!!!
Gość: Iza
21.01.2015 17:30 odpowiedz
Czy jpychotka zrobiona w niedzielę, będzie nadawała się do jedzenia we wtorek, tzn. czy nie rozmięknie? Oczywiście, będzie stała w lodówce.
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2015 19:17 odpowiedz
Będzie dobra :).
Gość: Iza
22.01.2015 06:56 odpowiedz
Dziękuję pięknie! Pozdrawiam :)
21.01.2015 13:45 odpowiedz
A tutaj już gotowa!
21.01.2015 13:45 odpowiedz
Pyszna! I zaskakująco prosta w przygotowaniu. Ja zrobiłam to ciasto w wersji mini - ciasto z 1/3 składników a krem z 1/2 składników (nie był podzielny na 3 ;-)). Tak wyglądało przygotowanie:
Gość: tusia6631
20.01.2015 23:28 odpowiedz
Czy jeśli piekę ciasto na dwa razy, to czy ciasto na ciasto ( : P ) też mam podzielić na pół i druga polowe przygotować bezpośrednio przed pieczeniem? (tak jak to radzi Pani zrobić z bezą? )
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2015 09:54 odpowiedz
Nie, ciasto kruche może w tym czasie leżeć w lodówce, nic mu nie będzie :). 
EdytaK profil
19.01.2015 19:34 odpowiedz
Wbrew pozorom bardzo szybkie ciasto. Proste i smaczne. Jednak dżem musi być rzeczywiście kwaśny, bo reszta jest słodka :-)
Zrobiłam jeden blat ciasta, a krem z połowy składników. I tak wyszedł niezły kawał ciasta. Bardzo ładnie się kroi. Zastanawiam się tylko, czy beza nie zmięknie w lodówce?
Polecam bardzo!!!
Gość: Anka
11.01.2015 09:34 odpowiedz
Super ;)
Zrobiłam wczoraj z połowy porcji, czyli na 1 blasze po czym przekroiłam na pół i przełożyłam kremem.
efekt świetny. Zarówno estetyczny jak i smakowy
agika76 profil
08.01.2015 17:04 odpowiedz
robiłam po raz kolejny, wyszedł tak samo jak u Pani, nie zdążyłam niestety zrobić zdjęcia, wiadomo dlaczego. Pychotka ta Pychotka :)
Gość: Guliett4
08.01.2015 13:29 odpowiedz
Można pominąć bezę i zrobić samo ciasto dżem i krem?
Nie przepadam za bezą :(
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 13:38 odpowiedz
Tak.
Gość: Marek35
06.01.2015 20:49 odpowiedz
200gram masła to za dużo,ja dałem 160gram.Bo jak za duzo to az czuc masło....
Takze przestrzegam..
Gość: gordon
11.01.2015 15:06 odpowiedz
Zgadzam sie, nie jest taki tlusy. Jest lekki i zdecydowanie lepszy.
Gość: Julkaa
04.01.2015 18:13 odpowiedz
Zamiast dżemu można też dać powidła śliwkowe, mi tak bardziej smakuje. :)
Gość: fikon
11.01.2015 15:04 odpowiedz
Jest o niebo lepsza. Dzem tu sie nie nadaje. Tak samo aromat migdalowy pusuje wszystko.
Gość: malowanka
03.01.2015 19:02 odpowiedz
ja tez wlasnie zrobilam to ciasto. jezcze tylko przelorzyc kremem ale pachnie i wyglada oblednie
Pansy profil
02.01.2015 19:39 odpowiedz
Jeśli ktoś miał kiedykolwiek problemy ze zbyt twardym ciastem w tym przepisie to polecam następującą modyfikację: ilość mąk z przepisu podzieliłam na pół - pszenna i krupczatka. 1/4 ilości masła zastąpiłam smalcem. Do całości dodałam jedną łyżkę kwaśnej śmietany (mąka krupczatka trudniej się łączy). Ciasto chłodziłam2-3 h w lodówce, później starłam na tarce (grube oczka) i lekko docisnęłam do dna blaszki.Poza tym przeczytałam w komentarzach, że to ciasto twardnieje podczas przechowywania w lodówce, tak więc u mnie przechowywanie bez lodówki, w warunkach pokojowych. Właśnie jem trzydniową Pychotkę - struktura ciasta doskonała:)
Gość: Totka
08.01.2015 09:52 odpowiedz
robię podobnie ;) zawsze dodaję do kruchego śmietanę (1-2 łyżki max.), czyli koniec końców wychodzi ciasto półkruche (z nazewnictwa). nie zawsze dodaję krupczatkę, kluczową rolę gra tu śmietana. również nie lubię typowo kruchego ciasta, jest dla mnie za twarde.
Gość: Justyna
01.01.2015 17:20 odpowiedz
Do Twojej Walewskiej przymierzałam się od dawna. Zrobiłam na Święta - jest przepyszna i z pewnością będę ją robiła częściej. Jedynie w kremie, mimo mieszania powstały grudki i musiałam krem przetrzeć przez sito. Po tym zabiegu była idealna;) Czy masz jakąś radę, żeby następnym razem uniknąć grudek?
zielona kluska profil
22.03.2015 18:43 odpowiedz
Mój sposób: zagotowane mleko z cukrem zdejmuję z ognia, wlewam mleko z jajkami, mieszam, ustawiam z powrotem na średnim ogniu i mieszam cały czas (do zgęstnienia) za pomocą miksera.
olaem05 profil
31.12.2014 10:32 odpowiedz
Czy ten krem nadaje sie do napełnienia kruchych babeczek?
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2014 10:34 odpowiedz
Tak.
Gość: Asia
30.12.2014 22:24 odpowiedz
Na wszystkich zdjęciach beza jest płaska. Moja wyszła bardzo wysoka. Proporcje jak w przepisie. Po wyjęciu z piekarnika opadł środek a boki nadal zostały wysokie. Czy coś zrobiłam nie tak?
Gość: aga
29.12.2014 12:03 odpowiedz
Dorotko czy można upiec to ciasto w okrągłej formie? Jeśli tak to o jakiej średnicy? :)
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2014 14:00 odpowiedz
Można, ale potrzebna będzie bardzo duża tortownica ;-). Najlepiej przeliczyć proporcje na taką tortownicę jaką posiadasz w przeliczniku foremek - lewa kolumna na blogu.
beasiap profil
28.12.2014 18:37 odpowiedz
W smaku bardzo dobra. Niestety na drugi dzień po przygotowaniu przy krojeniu pozostawały sine ślady po dżemie porzeczkowym. Może za dużo go nałożyłam. Następnym razem spróbuję mniej.
Gość: gordon
11.01.2015 15:08 odpowiedz
Proponuje dac powidla sliwkow. Cienka warstwe. Ciasto jest lepsze. Dzem jest na skladnikach zelujacych wiec w trakcie pieczenia rozpuszcza sie a na dodatek "brudzi" ciasto.
Gość: beasiap
11.01.2015 16:22 odpowiedz
Spróbuję zatem z domowymi powidłami, ale z wiśniowymi, bo tylko takie mam w domu. Dzięki za oodpowiedź :-)
Gość: renia
27.12.2014 19:02 odpowiedz
no cóż..choć składników i ich wagi nie modyfikowałam,ciasto w ogóle nie chciało mi się połączyć,powstało coś jakby kruszonka..:( a masa jest lejąca i z grudkami..chyba wszystko jest do wyrzucenia niestety..:((
agulka profil
27.12.2014 20:45 odpowiedz
Składniki to jedno a umiejętność wykonania drugie:) Bez drugiego ani rusz! :D Ciasto idealne, proste i udaje mi się za każdym razem. Pozdrawiam i polecam się nie poddawać :)
Gość: Rogalika
25.12.2014 05:47 odpowiedz
Zrobilam jak co roku na święta. Ciasto przepyszne.Zwiekszylam ilość kremu zrobilam z 1,5 porcji.Żeby migdały się nie spiekly to najpierw podpieklam ciasto z dżemem 20 minut następnie wylozylam beze z migdalami i kolejne 20 minut pieklam. Ciasto polecam.
siunek profil
26.01.2015 16:33 odpowiedz
czesc.wlasnie przymierzam sie do zrobienia tego ciasta i po przeczytaniu komentarzy tez stwierdzilam ze tak zrobie ze ciasto kruche upieke samo ,tylko czy dawalas dzem i beze na cieple ciasto czy czekalas az ostygnie ciasto kruche i w tedy dawalas dzem i beze? za odp. z gory dziekuje .agnieszka
Gość: agaa
24.12.2014 14:47 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj to ciasto, ale migdały na 1 placku mi się spiekły, przy drugim byłam mądrzejsza i zakryłam folią, wyszedł ładniejszy. Miałam słoiczek dżemu 280g i jak dla mnie na 2 blaty było go za dużo,(a w przepisie 450g), w tym jednym kruchym spodzie ten dżem wypłynął, na drugi dałam mniej. Piekłam 1 raz więc też trzeba ocenić swój piekarnik:) przekładam kremem i jutro konsumpcja, ale przepis godny uwagi a ciasto pewnie pyszne, Wesołych Świąt!!:)
Gość: jeruda
23.12.2014 20:16 odpowiedz
Pychotka to odpowiednia nazwa ciasta :) Rewelacja :) Własnie zrobione na święta :)
Gość: sonik
23.12.2014 17:54 odpowiedz
Pycha , pycha, pycha, robię co Świętą z tego przepisu i jak zwykle idealna, a moja rodzina lubi to ciasto, lecz nie w każdym wydaniu, to jest rewelacja.
Gość: Karolina
23.12.2014 13:41 odpowiedz
Ratunku! Nie dodałam do masy maki ziemniaczanej...tylko pszenną.. Budyń już zimny- jest niby OK- ciut rzadszy niż normalny budyń. Co robić?? Krem się nie rozpłynie?
Gość: beks1988
23.12.2014 11:23 odpowiedz
czy chcąc zrobić 1,5 porcji masy należy też analogicznie zwiększyć składniki o 0,5?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 11:24 odpowiedz
Tak.
beks1988 profil
23.12.2014 11:41 odpowiedz
dziekuję Pani Dorotko :)
Gość: monika
23.12.2014 08:39 odpowiedz
witam mam pytanie myślę że mogę zrobić budyń gotowy ale czy tylko jeden? wystarczy moja blacha jest troszkę większa
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 11:16 odpowiedz
Jeśli blacha jest większa, może być za mało.
Gość: Beza
22.12.2014 18:00 odpowiedz
Dzień dobry! Właśnie mam w piekarniku placek. Niestety, on żyje swoim życiem i dla niego nie istnieje coś takiego jak czas pieczenia według przepisu:-( W związku z tym , jak powinien wyglądać gotowy placek? Moja beza jest białą, ale jak delikatnie poruszam to się chwieje... Po czym pozna że już jest ok?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 00:52 odpowiedz
Beza powinna być wysuszona, chrupiąca, sztywna, nie może się chwiać.
Gość: Justyna
22.12.2014 13:40 odpowiedz
Planuję upiec Twoją Walewską na Święta. Czy mogę już dziś upiec blaty z dżemem i bezą, a jutro przełożyć kremem, blaty nie rozmiękną?Może lepiej wszystko zrobić jutro?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 16:33 odpowiedz
Tak, można.
Gość: lola
22.12.2014 11:23 odpowiedz
Czy mozna uzyc budyniu w proszku do kremu?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 16:33 odpowiedz
Tak.
Gość: katarzynka2014
21.12.2014 23:48 odpowiedz
czy jesli chce zrobic dwie osobne bezy to poprostu podzielic skladniki na pol?? tzn, 3 bialka, 150g cukru, pol lyzki maki ziemniacznanej >??
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 00:47 odpowiedz
Tak.
Gość: misia
21.12.2014 21:28 odpowiedz
Dostałam podobny przepis na Panią Walewską ale w składnikach na ciasto jest amoniak. Co powoduje amoniak?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2014 23:20 odpowiedz
To samo co soda lub proszek, to spulchniacz. Tylko gorzej pachnie podczas pieczenia ;-). 
Gość: h_anka
15.02.2015 18:35 odpowiedz
ja robię wg przpisu do którego idzie i amoniak i proszek. Amoniak ponoć nadaje ciastu kruchości. nie odczuwam negatywnego zapachu podczas pieczenia. Pozdrawiam
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 13    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach