Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1053

wtorek, 27 października 2009

Pani Walewska (Pychotka)

Pyszne kruche ciasto, słodziutka beza, krem i dla przełamania słodyczy dżem porzeczkowy... Nic dziwnego, że ktoś je nazwał pychotką ;-). Ciasto nie jest skomplikowane i nie wymaga dużo pracy, choć muszę przyznać, że podchodziłam do niego jak do jeża - kilka miesięcy oglądałam, poczytywałam, ale dopiero kilka dni temu zabrałam się za kompletowanie przepisu ;). Ale ja tak zawsze podchodzę do ciast złożonych z więcej niż jednej warstwy. Ciasto wyszło wspaniałe, zrobiłam je w nucie migdałowej, a jeśli Wam inaczej pasuje - możecie migdały zastąpić orzechami włoskimi. Jest bardzo wysokie, dobrze się kroi i spokojnie może uchodzić za tort urodzinowy. Polecam!

* Wasza propozycja (kilkakrotna! :) w 'Koncercie Życzeń'

Składniki na kruche ciasto:

  • 500 g mąki pszennej (3 szklanki minus 1 łyżka)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół szklanki cukru pudru
  • 200 g masła lub margaryny
  • 6 żółtek

Wszystkie składniki wyrobić. Powstałe ciasto zagnieść w kulę i podzielić na pół.

Składniki na bezę:

  • 6 białek
  • 1,5 szklanki drobnego cukru lub cukru pudru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Białka ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać stopniowo (to bardzo ważne) i małymi partiami cukier. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną, delikatnie wymieszać.

Ponadto:

  • 1 słoiczek dżemu z czarnej porzeczki (450 g)
  • 120 g płatków migdałowych

Formę o wymiarach 25 x 33 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną część ciasta wyłożyć na spód, rozwałkować i wyrównać. Na nim posmarować połowę dżemu z czarnej porzeczki. Następnie wyłożyć połowę masy bezowej. Na masę bezową wysypać połowę płatków migdałowych. Piec w temperaturze 175ºC przez około 40 minut. Identycznie postąpić z drugą częścią ciasta. Można obydwa placki piec razem w piekarniku (w termoobiegu) lub jeden po drugim (jeśli nie mamy dwóch takich samych form); wtedy najlepiej drugą drugą bezę przygotować bezpośrednio przed pieczeniem. Placki ostudzić.

Masa kremowa:

  • 2 szklanki mleka (500 ml)
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki cukru
  • 16 g cukru migdałowego*
  • 200 g masła
  • kilka kropel aromatu migdałowego**

Jedną szklankę mleka zagotować z cukrami. Drugą zmiksować z żółtkami i mąką (jak na budyń), dodać do gotującego się mleka, zagotować. Ostudzić, przykrywając folią spożywczą.

Miękkie masło utrzeć na puch (można mikserem), stopniowo dodawać ostudzony budyń, cały czas ucierając (miksując). Dodać aromat migdałowy i zmiksować.

Gotowe, ostudzone placki przełożyć masą kremową. Schłodzić przez minimum 3 godziny w lodówce.

Smacznego :)

* można kupić w sklepach, w takich opakowaniach jak cukier wanilinowy (lub zastąpić cukrem wanilinowym lub pominąć i dodać tylko aromat migdałowy)

** można dodać również z 2 łyżki Amaretto, jeśli akurat macie w domu

Pani Walewska (Pychotka)

  Oceń: 
Ocena: 9.1  (liczba głosów: 197)
Komentarze (1351)
Zobacz także:
Tarta z białą czekoladą, advocaatem i migdałami
Tarta z białą czekoladą, advocaatem i migdałami
Świąteczny tort makowy z kremem waniliowym i nutą pomarańczy
Świąteczny tort makowy z kremem waniliowym i nutą pomarańczy
Ciasto z Prince Polo
Ciasto z Prince Polo
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (1351)
Gość: aSIA
12.09.2014 08:03 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.Pierwszą warstwę ciasta upiekę razem z bezą,a drugą bezę upiekę osobno :)
Gość: Asia
11.09.2014 07:56 odpowiedz
Czy bezy można upiec osobno i dzień wcześniej jak w przypadku MALINOWEJ CHMURKI? Robiłam pychotkę wielokrotnie i zastanawiam się czy jak upiekę osobno bezę to czy nie będzie ona bardziej efektowna? I czy w tym przypadku trzeba dodać więcej cukru? Proszę o odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2014 00:20 odpowiedz
Można, ale będzie ogromna, bardzo wysoka. Może wtedy zrezygnować z 1 warstwy bezy? Można bezę upiec wg przepisu w Malinowej Chmurce :-).
08.09.2014 09:10 odpowiedz
Do ciasta podchodziłam podobnie jak Pani Doris, nie mogłam się za nie wziąć- przez te wszystkie negatywne komentarze, ale nastąpił dzień, gdy nie mogłam już dłużej od niego uciekać (dżem trzeba było zużyć). Ciasto jest tanie- mało skomplikowane i każdemu powinno wyjść, do tego jest pyszne!!! Zderzenie kremu budyniowo-maslanego z kwaskowatymi porzeczkami podkreślone chrupiącymi migdałami...poezja smaku :) dziękuję Pani Doris :)
27.08.2014 22:39 odpowiedz
Dla tych którym z wielu różnych powodów placek nie wychodził:
1) należy znać swój piekarnik. Nawet jeśli ustawiamy na 175, to wcale nie znaczy, że piekarnik grzeje 175. Mój na przykład przy ustawieniu 100 stopni rozgrzewa się jedynie do 90, za to mojego znajomego aż do 120.
2) w przypadku przypalania bezy, piec jedynie z grzaniem od dołu.
3) jeśli beza się przypala i chcemy temu zapobiec, to nie przykrywamy jej, Beza wtedy na 100% opadnie (mój pierwszy raz z tym przepisem...).
Szczerze mówiąc wszystko sprowadza się do znajomości piekarnika oraz form w których pieczemy, bo wszystko to może wpływać na proces pieczenia.
Tutaj pojawia się moja osobista prośba aby wszystko co od tej pory jest na tej stronie przedstawione było opisane wyłącznie w wadze a nie objętości (takie moje marzenie), ponieważ przy objętości różnice są zbyt duże, nawet jeśli ktoś korzysta z miarek.
Dzisiaj robiłem ten placek, każdy w 2 innych piekarnikach i w jednym (nowym, którego nie znam i mu nie ufam) beza była grubości ~1 mm (brak grzania wyłącznie od dołu a moja czapeczka na grzałkę spadła na bezę i ta opadła).
25.08.2014 01:44 odpowiedz
Kolejne bardzo smaczne ciasto, idealne dla mojego taty który uwielbia maślane kremy. Na pewno je powtórzę :)
Gość: aurelka
10.08.2014 12:17 odpowiedz
zrobiłam,wyszło identycznie jak na zdjęciu :) ciasto dobre ale bez rewelacji, słowo Pyszne jest mocno przesadzone Ciasto jest też pracochłonne i drogie .
Gość: marta
30.08.2014 12:49 odpowiedz
moim zdaniem nie jest zbyt pracochłonne ani drogie :-) Zależy, do czego porównujesz.
Gość: asia
03.08.2014 14:02 odpowiedz
Witam, robiłam to ciasto już kilka razy, jednak w moim przepisie ciasto składa się jedną bezą na dół, drugą na górę. Ostatnio natrafiłam na nie w internecie i zauważyłam, że kobietki wszędzie składają dolną bezą do środka ciasta. Zapewne smaku to nie zmienia, ale moim zdaniem ciekawie wygląda jeśli złoży się je tak, jak wspomniałam wyżej;)
Wspaniałe przepisy:)
Pozdrawiam.
Gość: maay
26.07.2014 00:06 odpowiedz
Krem zrobiłam z przepisu, ale i tak wyszedł mi lejący. Wstawiłam do lodówki na noc zobaczę co z niego będzie.
24.07.2014 21:36 odpowiedz
PYSZNE PYSZNE PYSZNE nic wiecej nie trzeba mowic!!!
Gość: urszula82
24.07.2014 08:55 odpowiedz
ROBIŁAM CIASTO I BEZA PADŁA. BYŁA SIOSTRA I WSPOMNIAŁA ZE CUKRU TO ONA DODAJE POL KG- WTEDY BEZA JEST STOJĄCA I NIE PADA. JAK TO JEST? RESZTA SUPER TYLKO TA BEZA- PALI SIĘ LUB PADA MI
Gość: Matylda
18.07.2014 21:23 odpowiedz
Super, polecam wszystkim, na dodatek prosty
Gość: Karolina D
17.07.2014 23:07 odpowiedz
Witam, czy zamiast dżemu można dać truskawki ugotowane z kisielem lub galaretką? Mam akurat rozmrożone truskawki i zastanawiam się czy można by dołączyć do tego przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
18.07.2014 10:31 odpowiedz
Można je ugotować z kisielem - ale uwaga na truskawki - mają bardzo dużo wody, a nadzienie owocowe nie może się wylewać. Dlatego bezpieczniej jest użyć dżemu. Galaretki nie można użyć - żelatyny nie pieczemy. 
Gość: Zana
12.07.2014 23:42 odpowiedz
I ja popełniłam....korzystałam już parokrotnie z Pani przepisów ale teraz odważyłam się zrobić zdjęcie :) Dziękuję, ciasto przepyszne i razem z Tortem Biała Truskawka było przebojem na imprezie urodzinowej przyszłego teścia.
Patrikova  (zobacz profil)
11.07.2014 14:54 odpowiedz
Czy mozna cale ciasto przygotowac dzien wczesniej czy lepiej krem zrobic w dniu serwowania?
Dodam, ze przepis jest wspanialy, robilam to ciasto juz raz, zniknelo w ciagu chwili. Chyba najlepsze ciasto jakie jadlam!
Dorota, Moje Wypieki
11.07.2014 19:12 odpowiedz
Można, nawet lepiej :-).
Patrikova  (zobacz profil)
11.07.2014 19:22 odpowiedz
Dziekuje, na tym blogu mozna zawsze znalesc odpowiedz na swoje pytanie, Pani Dorota to skarbnica wiedzy, wielkie dzieki
Gość: Elka
04.07.2014 21:14 odpowiedz
Jak można zmienić proporcje w kruchym cieście żeby nie było takie twarde? Tzn. do jedzenia jest ok, ale zanim ukroi się kawałek to już jest wszystko rozwalone bo naciska na krem, który wypływa.
Gość: Elka
04.07.2014 22:16 odpowiedz
Przeczytałam artykuł o cieście kruchym i pomyślałam o krupczatce. Myśli Pani, że tutaj się sprawdzi? Znam przepis na ciasto kruche z krupczatką pod sernik z brzoskwiniami. Jest ono dość "sypkie" więc i dobrze się kroi. Spróbować? :)
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2014 10:44 odpowiedz
Można tak zrobić, można również użyć swojego ulubionego ciasta, jak najbardziej :-).
Gość: Iwona
04.07.2014 18:06 odpowiedz
Pani Doroto czy można dostac przepis w wersji angielskiej? Dziekuje:)
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2014 10:44 odpowiedz
Niestety, na razie nie mam czasu na tłumaczenia :/.
Gość: Zana
02.07.2014 17:53 odpowiedz
Pani Doroto czy placki mozna przygotowac dzien wczesniej?
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2014 20:18 odpowiedz
Tak.
27.06.2014 14:09 odpowiedz
Prawdziwa Pychotka :). Pieklam juz dwa razy.Dziekuje za super wypieki :)
Patrikova  (zobacz profil)
26.06.2014 23:33 odpowiedz
Wydaje mi sie, ze 3 szklanki mąki pszennej to duzo mniej niz 500 g. 300+ wg mnie.
Ciasto juz robilam raz i jest po prostu wyjatkowe. Wspanniale!!
Gość: F.
01.07.2014 19:41 odpowiedz
1 szkl. mąki to 170g, czyli 3 to 510g. ;)
25.06.2014 21:08 odpowiedz
Robilam wczoraj. Wyszla przepyszna... A rosla jak szalona
Domisia  (zobacz profil)
23.06.2014 11:44 odpowiedz
Pychotka pyszna,polecam!
21.06.2014 10:11 odpowiedz
Zdecydowanie najlepsze ciasto z kremem jakie jadłam! A beza z migdałami...aż musiałam podskubać :O Dżemik idealnie przełamuje słodycz i sprawia, że to ciasto jest naprawdę pyszne. No tak, przecież z skądś musiała wziąć się nazwa 'pychotka' : D
21.06.2014 10:45 odpowiedz
Jak to??? Pani pychotka wygląda o niebo lepiej! Ale dziękuję:)
Uwielbiam to ciasto i też wyskubuję migdały:)
21.06.2014 10:54 odpowiedz
Niebo to ja widzę na Pani zdjęciu :33 Beza i kremik tak bieluchne jak chmurki!
A ja specjalnie dodałam więcej migdałów by było co wyjadać :D Właściwie, to odkąd upiekłam to ciasto do każdej bezy dodaję odrobinę płatków migdałowych, wtedy taka beza przypomina mi w smaku Rafaelo o.o
21.06.2014 10:09 odpowiedz
Oddział melduje się na pożarcie!
21.06.2014 10:12 odpowiedz
O rany! Jaka bielutka beza! Wygląda cudnie, mmm *o*
Gość: GosiaK
18.06.2014 16:20 odpowiedz
Pani Doroto, dostałam przepis na Pychotkę od kuzynki, która robi bardzo dobre wypieki i tam krem do przełożenia jest z margaryny, żółtek, cukru pudru i tężejacej galaretki. Nigdy takiego nie robiłam i zaczęłam szukać w necie, okazało się, że wszystkie Pychotki są z masą budyniową. Jak Pani myśli, czy taka masa wyjdzie? Bo podobno dobra, ale jakoś nie bardzo umiem sobie wyobrazić margarynę z galaretką.
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 17:42 odpowiedz
Nie słyszałam nigdy o takim kremie :). Też ciężko mi go sobie wyobrazić. Chociaż.. miksowałam frużelinę z mascarpone, a frużelina to prawie galaretka, a mascarpone to prawie masło ;-). 
Może podasz przepis na krem, wypróbujemy :).
Gość: GosiaK
19.06.2014 23:08 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :-) Jednak najpierw sama wypróbuję ten krem z galaretką, a jak wyjdzie dobry, to wtedy podzielę się przepisem, żeby nie narażać innych na niepowodzenie ;-)
17.06.2014 11:42 odpowiedz
Cudowne ciasto !
Rozpływa się w ustach♥
Gość: Klaudia
24.05.2014 19:16 odpowiedz
Przepis jest wyborny, zawsze wychodzi mi idealnie. Od pierwszego razu kiedy je zrobiłam teraz mam nakaz robienia pani walewskiej niemal co tydzień, moja rodzina tak je uwielbia. Teraz pieką się dwa wielkie blaty z ponad 2 porcji składników bo mama tak zażyczyła sobie na swój dzień:D
Bardzo dziękuję za przepis.
slodkiewypieki  (zobacz profil)
24.05.2014 18:44 odpowiedz
Pycha pychotka :D Jest prześwietna :) I już rozumiem dlaczego dżem musi być kwaśny, mój nie był bardzo kwaśny i wyszło mi bardzo słodkie ciacho ale i tak jest super :) Ja zrobiłam na innym cieście kruchym ale też mi wyszło :) Polecam :)
Gość: Sann
20.05.2014 11:23 odpowiedz
Ciasto wyszło pyszne! Zrezygnowałam jedynie z olejku migdałowego bo cukier w zupełności wystarczył, i do ciasta dodałam łyżkę śmietany. Ciasto jest dość łatwe w przygotowaniu. Polecam!!
Gość: jola
19.05.2014 14:17 odpowiedz
Chcialam wczoraj upiec Pania Walewska, ale mialam duzy problem z zagnieciem ciasta, wciaz mi sie rozlamywalo i nie chcialo sie zagniesc wiec w ostatecznosci wylepilam nim blaszke i upeklam kruche ciasto z dzemem i kruszonka ;) mam pytanie - czy to, ze ciasto bylontak kruche i nie chcialonsie nawet zagniesc w kule mogl spowodowac brak smietany? Zwykle tego rodzaju ciasto mi wychodzilo, ale dodawalam jednak ta smietane
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2014 10:06 odpowiedz
Jeśli są problemy, można dodać śmietanę.
slodkiewypieki  (zobacz profil)
18.05.2014 15:38 odpowiedz
Pani Dorotko. Czy krem jest na tyle sztywny że blaty nie będą się rozjeżdżać? Czy może lepiej zmniejszyć delikatnie ilość mleka albo zwiększyć ilość mąki? Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2014 13:02 odpowiedz
Krem jest ok, szczególnie jak steżeje w lodówce, nic się nie rozjeżdża.
Shattered  (zobacz profil)
17.05.2014 08:56 odpowiedz
Moim kolejnym problemem jest to, że ciasto ześlizguje się na dolnej warstwie, która zrobiła się miękka i taka "lśniąca"
Shattered  (zobacz profil)
16.05.2014 19:57 odpowiedz
Mam problem. Robiłam ciasto w zeszłym tygodniu, wyszło znakomite. Jak z Pani zdjęcia.. Zrobiłabym zdjęcie, ale nie mam aparatu, a z telefonu jest brzydkie.
Dzisiaj zrobiłam kolejny raz. Ale dzisiaj masa budyniowa to po prostu porażka. Zrobiłam wszystko jak poprzednim razem, gotowałam długo budyń, potem przykryłam folią spożywczą i zimny zaczełam miksować ze zmiksowaną margaryną... I nagle masa zrobiła się ciągnąca się i zaczęła wkręcać się w pedałki od miksera do środka..
Jestem załamana bo kompletnie nie wiem w czym problem.
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2014 22:47 odpowiedz
Cieżko mi powiedzieć, co mogło pójść nie tak. Postaraj się prześledzić, co zrobiłaś inaczej, może uzyłaś innych produktów, innych firm, coś musiało być inaczej..
Gość: aleks11
24.05.2014 14:36 odpowiedz
Może problem w margarynie dodanej do budyniu zamiast masła jak stoi w przepisie?
Pozdrawiam
Gość: justysia
15.05.2014 18:42 odpowiedz
czy można zastąpić krem na bazie masła na jakiś inny? Jak tak to na jaki? Ten przepis chodzi na mną od dłuuuuuuugiego czasu, ale ja i moja rodzinka średnio przepadamy za masłem w kremach. Mam nadzieję że pani Dorotka znajdzie jakąś alternatywę :)
Z góry dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2014 20:16 odpowiedz
Krem na maśle jest najlepszy. Blaty są ciężkie, nie kroją się super-dobrze, każdy inny krem może wypływać przy krojeniu lub będzie wymagał usztywnienia żelatyną. Jeśli bardzo nie lubicie masła może wystarczy zmniejszyć jego ilość a zwiększyć ilość budyniu?
Gość: justysia
16.05.2014 15:56 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Czy mogłaby Pani napisać ile masła, a ile budyniu użyć?
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2014 22:58 odpowiedz
Zwiększyłabym ilość na budyń o połowę a masło zmniejszyła do 125 g. 
Gość: justysia
17.05.2014 09:00 odpowiedz
Dziękuję Pani bardzo. Pani instrukcje na pewno bardzo mi pomogę ;)
Gość: Kramdzia
23.05.2014 09:47 odpowiedz
Ja wpadłam na pomysł żeby w niektórych przepisac zamieniać masło serem mascarpone, np w karpatce. Wychodzi lżejszy i oczywiście mniej kaloryczny. Może to rozwiąże Pani problem?...
Gość: Agus1979
15.05.2014 13:25 odpowiedz
Uwielbiam to ciasto. U mnie w domu znika w ekspresowym tempie.
Gość: kiniaaa8988
15.05.2014 09:04 odpowiedz
nie rozumiem dokladnie jak postapic z ta druga beza? to bezy na koncu sie piecze a pierwsze zrobic mase budyniowa? bo bym robila ze jedna po drugiej piekla bo nie zmieszcza mi sie obydwie naraz? ta druga beze kiedy piec odrazu jak skoncze piec druga tak ?:)
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2014 09:52 odpowiedz
Najpierw najlepiej zrobić masę budyniową. 
Proszę przeczytać dokładnie przepis - można piec oba placki na raz w piekarniku, można piec jeden po drugim.
Gość: BASETLLA
14.05.2014 11:06 odpowiedz
Własnie zabieram się za Panią Waleską , nam pytanie natury technicznej , jaka to forma lub blacha musi być by drugi placek nałożyć na pierwszy który w dodatku jest pokrytym kremem? JAK NAŁOŻYĆ PLACEK NA PLACEK? Pilne proszę .
Gość: lumpenhrabina
14.05.2014 12:03 odpowiedz
Żadnych specjalnych konstrukcji nie ma :) Pieczesz przecież dwa identyczne placki, ewentualnie jeden duży i kroisz na pół, prawda?
Do przenoszenia drugiego ciasta na pierwsze "ukremowane" polecam użyć własnych rąk, ewentualnie długiego noża/szpatuły/łopatki :)
A krem jest świeży, więc jeśli nie trafisz idealnie, można ciasto poprzesuwać, byle delikatnie... :))
Gość: BASETLLA
16.05.2014 10:42 odpowiedz
Dzięki wielkie poradziłem sobie ,drugie ciasto upiekłem na blasze otwartej z jednej strony i ładnie przeniosłem na pierwszy. Ciasto wyszło dla mnie super.
13.05.2014 17:03 odpowiedz
Ciasto OK myslalam ze bedzie lepsze, jak dla mnie ciasto kruche bylo bardzo suche, niestety nie pojawi sie ponownie na moim stole.
Gość: Jowa
13.05.2014 12:13 odpowiedz
Jakie mogą być przyczyny ze beza stała się gumowata ? :(
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 18:14 odpowiedz
Zbyt krótko pieczona? Niedostatecznie wysuszona?
Gość: kayah
12.05.2014 19:33 odpowiedz
czym mogę zastąpić mąkę ziemniaczaną? Mieszkam za granicą i niestety nie znajdę jej tutaj:(
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 18:39 odpowiedz
Skrobią kukurydzianą.
11.05.2014 14:09 odpowiedz
Chciałam przygotować to ciasto na urodziny synka - zabrała się do pieczenia i odkryłam, że płatków migdałowych nie ma, ale znalazłam posiekane migdały - i je dodałam. Poza tym czas mi się kończył więc ugotowałam budyń z torebki - a konkretnie jeden śmietankowy a drugi waniliowy - jednak na szczęście w niczym to nie przeszkodziło i ciasto wyszło doskonałe i przepiękne!
Kamila.90  (zobacz profil)
10.05.2014 21:13 odpowiedz
Ciasto rewelacja. Niebo w gebie :-)
Queen Mommy  (zobacz profil)
08.05.2014 18:07 odpowiedz
Przepyszne ciasto !!! :-).
Gość: Początkująca
03.05.2014 13:59 odpowiedz
Witam serdecznie ;)
Mam 2 pytania:
1.Czy zwykły biszkopt mogę przełożyć tą masą budyniową?
2.Mogę użyć dżemu truskawkowego?Muszę wtedy zmniejszyć ilość cukru w masie budyniowej aby nie było za słodkie?

Pozdrawiam :)
cała_ona  (zobacz profil)
03.05.2014 17:06 odpowiedz
Ad.1. Można
Ad.2. Jak wolisz. Jeśli potencjalni żarłacze są słodkolubni, to nie trzeba zmniejszać ilości cukru w masie budyniowej. Jeżeli nie koniecznie - wówczas trzeba zmniejszyć. Generalnie słodkość lepiej przełamują kwaskowe dżemy ( czarna porzeczka, agrest ), ale truskawkowy też da radę.

Aha, i polecam lekkie naponczowanie biszkoptu przed przełożeniem - chyba, że ktoś woli bardziej sucho.
NatkaPuchatka  (zobacz profil)
03.05.2014 12:01 odpowiedz
Swietne ciasto na "wieksze" okazje, u mnie goscilo wlasnie na Swieta Wielkanocne :))Dziekuje za takie przepisy !!!!
NatkaPuchatka  (zobacz profil)
03.05.2014 11:57 odpowiedz
A oto moja PANI WALEWSKA :)))
Gość: Lilianka
19.05.2014 21:44 odpowiedz
Yeah!... ;D
Gość: iskor
03.05.2014 11:47 odpowiedz
To w końcu piec z termoobiegiem czy grzanie góra-dół ? :)) Baardzo proszę o szybką odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2014 11:51 odpowiedz
Jak wolisz, w zależności od Twojego piekarnika. Jeśli jeszcze dobrze go nie wyczułaś, bezpieczniej piec bez termoobiegu.
NatkaPuchatka  (zobacz profil)
03.05.2014 11:58 odpowiedz
Ja piekłam z termoobiegiem i wyszło idealne, :)))Przepis swietny :)))
Gość: mon
03.05.2014 11:08 odpowiedz
Jak najlepiej przechowywać to ciasto przez noc? Chciałabym zrobić je dzisiaj wieczorem, żeby jutro było dobre. Należy je trzymać (po tych min. 3 godzinach w lodówce) w lodówce czy w temperaturze pokojowej?
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2014 11:15 odpowiedz
Najpierw w lodówce, ale jutro z rana już można wyjać, by zmiękło. Kruche ciasto jest dość twarde prosto z lodówki, tak samo krem. 
Gość: mon
03.05.2014 11:19 odpowiedz
dziękuję pięknie za odpowiedź.
Gość: marta
02.05.2014 20:47 odpowiedz
czym moge zastapic papier do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2014 12:02 odpowiedz
Folią aluminiową. Lub wysmarować formę masłem i oprószyć mąką.
Gość: Joanna
02.05.2014 08:56 odpowiedz
Ciasto przepyszne:-). Podczas pieczenia przykrylam go folia aluminiowa i sie nie przypieklo( dziekuje za wskazowke Pani Doroto). Ciasto zrobie teraz na dzien babci i dziadka do przedszkola- jeszcze raz duze dzieki. Pozdrawiam
Gość: Diana
01.05.2014 20:57 odpowiedz
Witam! Ja jeszcze nie robiłam ale mam zamiar robić ;) Co do dżemów porzeczkowych,to kwaśny jest dzem 100% porzeczkowy ale z biedronki,on jest słodzony sokiem jabłkowym i jest kwaśny. "Taki sam" z Lowicza jest o wiele słodszy. Ja użyję własnego dżemu z czerwonej porzeczki,wyszedł mi troszkę kwasny ;)
kasikp40  (zobacz profil)
01.05.2014 13:03 odpowiedz
Zrobiłam. Bardzo, bardzo dobre. Acz bardzo, bardzo słodkie :) Następnym razem pokombinuję z mniejszą ilością cukru i z większą ilością dżemu. Zastanawiam się też jak by smakowało to ciacho z lemon curdem zamiast dżemu... :)
Gość: Ewa
28.04.2014 08:11 odpowiedz
Ciasto jest hitem wszystkich rodzinnych imprez. :)

Sekretem powalającego smaku jest dżem - musi być KWAŚNY, a taki niestety trudno znaleźć. Ostatnio testowałam porzeczkowy z Lidla (Sonata) - prawie idealny. Kupujcie dżemy niskosłodzone, a i do tych fajnie jest dodać odrobinę soku z cytryny. Nie sprawdzałam jeszcze z powidłami śliwowymi, ale wyobrażam sobie, że one też świetnie spasują. :)

Idealna Pani Walewska wyszła mi z własnej roboty dżemem, do którego użyłam minimalnej ilości cukru. Kwaśny smak na zasadzie kontrastu wydobywa pozostałe smaki tego ciasta i dopiero wtedy mamy niebo w gębie :)
Gość: Becia
01.05.2014 20:31 odpowiedz
Zgadzam się z Twoim komentarzem- dżem musi być kwaśny. Ostatnio na święta do dżemu dodałam kisiel cytrynowy i byłam zadowolona z efektu ;)
Gość: marta
26.04.2014 15:03 odpowiedz
czy wszystkie skladniki musza byc zimne? (margaryna, maslo, jajka, itd?)
pozdrawiam! dzis bede robic to ciasto dla babci ;)
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2014 21:56 odpowiedz
Do ciasta kruchego - najlepiej zimne.
Gość: Agatakaa
25.04.2014 18:43 odpowiedz
Przepyszne ciasto, weszło na stałe do mojego repertuaru:) zresztą jako "naste" z mojej ulubionej strony.Dodałam likier Amaretto zamiast olejku. Najlepiej schłodzić przez noc w lodówce.
Dona811  (zobacz profil)
24.04.2014 22:29 odpowiedz
Ciasto pyszne(nie dałam aromatu migdałowego) :) ale nie wiem dlaczego beza na drugi dzień była gumowata. Co może być przyczyną ?
Gość: Cee
22.04.2014 19:42 odpowiedz
Zrobiłam, jeden z pierwszych wypieków i wyszło... Dobre. Smaczne, ale chyba po prostu wole nieco prostsze smaki ;) Teraz zmieniłam dwie rzeczy jakbym robiła je Jeszcze raz: zrezygnowała z aromatu migdałowego (ble, nie wiedziałam, że to takie niedobre!) albo go czymś zamieniła i użyła jakiegoś bardziej kwaśngo dżemu (kupiłam Łowicza i był jak dla mnie za słodki). Niemniej bardzo dziękuję za przepis! :)
Gość: Magducha
22.04.2014 16:17 odpowiedz
Upiekłam , wyszło bardzo smaczne, trzymałam w lodówce , a ciasto wcale nie stwardniało ,było kruche i smaczne , nie wiem czy dlatego ,że nie dodałam proszku do pieczenia ( nigdy go nie dodaję do kruchego ciasta). mam tylko jedno "ale" 40 min w piekarniku to stanowczo za długo , moje placki piekłam około 25 min i wyszły super.
Gość: Ania
28.04.2014 18:35 odpowiedz
każdy piekarnik inaczej grzeje, tego nie możemy porównywać ;)
bea.tris  (zobacz profil)
22.04.2014 11:13 odpowiedz
Wszystkie ciasta biszkoptowe wychodzą mi rewelacyjnie, a z kruchymi zawsze coś... Piekłam je drugi raz niby smaczne, beza wyszła super (nawet dziś na 4 dzień była krucha), ale kruche ciasto twarde i to psuje cały efekt. Z uwagi na masę całą noc było w lodówce, po czym je wyjęłam, a dziś doczytałam, że kruche twardnieje w lodówce. Ile czasu przechowujecie je w lodówce ? W przepisie jest min 3 godz., ale nie ma jakiego czasu nie przekraczać by nie tracić na kruchości ciasta. Dziękuję za odpowiedzi :) spróbuję jeszcze raz - do trzech razy sztuka :)
Gość: babeczka z galartką
22.04.2014 16:19 odpowiedz
Moje ciasto stało ( i stoi od soboty) w lodówce , a nie zrobiło się twarde , jest kruche i pyszne
bea.tris  (zobacz profil)
23.04.2014 09:35 odpowiedz
To w takim razie musi zależeć od rodzaju mąki - mogłabyś podać na jakiej mące piekłaś ciasto ?
Gość: babeczka z galaretką
24.04.2014 09:58 odpowiedz
Najzwyklejsza mąka pszenna typ 500( u mnie koszalińska), nie wiem czy ma to znaczenie , ale wg przepisu mojej mamy i babci, nigdy nie dodaję proszku do pieczenia do kruchego ciasta.
Gość: babeczka z galaretką
24.04.2014 10:01 odpowiedz
A i zawsze kruche ciasto piekę z margaryną , najlepsza wg mnie "kasia".
Gość: nat
26.04.2014 22:53 odpowiedz
Może miałaś zbyt gruby cukier lub dałaś go więcej, niż w przepisie? cukier zazwyczaj powoduje twardość kruchego ciasta/kruszonki
21.04.2014 21:18 odpowiedz
Nie rozumiem takiego podziwu nad tym ciastem, drugi raz do niego podchodzę i stwierdzam, że to ciasto nie nadzwyczajne. Upiekłam według przepisu. Ciasto nie trzymałam w lodówce, tylko w chłodnym miejscu. Spody, które miały być kruche stały się miękkie, beza opadła, migdały zwilgotniały. Natomiast jak włożyłam to ciasto do lodówki to ciasto stało się twarde. Nie wiem, może ja coś żle robię, ale stosowałam się do przepisu, such składniki na ciasto kruche siekałam nożem, potem krótko wyrabiałam.
Gość: Gospocha
20.04.2014 13:45 odpowiedz
Upiekłam na święta pychotkę z tego przepisu. Na spód dałam orzechy laskowe, na wierzchnią bezę mieszankę: orzechy włoskie, laskowe i dużo migdałów. Bardzo fajny efekt. Masa wyszła mi bajeczna. Smaczna, lekka, delikatna. Ciasto wyszło ciężkie, zbite. Nie wiem dlaczego. Robiłam wszystko dokładnie wg przepisu.
Gość: ptyś ;*
19.04.2014 19:24 odpowiedz
Mam pytanie. Czy można dodać zamiast bezy krem do eklerów lub ptysiów? Moim zdaniem w takim wydaniu będzie jeszcze lepsze ;)
Gość: DS
19.04.2014 16:38 odpowiedz
Ciasto nie powala jadłem smaczniejsze :(
Gość: monik
19.04.2014 16:09 odpowiedz
nie rozumiem dokladnie jak postapic z ta druga beza? to bezy na koncu sie piecze a pierwsze zrobic mase budyniowa? bo bym robila ze jedna po drugiej piekla bo nie zmieszcza mi sie obydwie naraz? ta druga beze kiedy piec odrazu jak skoncze piec druga tak ?:)
Gość: sablet
19.04.2014 16:04 odpowiedz
Mi niestety kompletnie Pani Walewska nie wyszła ;( Kruche ciasto się przypaliło, dżem wyciekł i spalił piekarnik a beza wyszła jak cienka gąbka :/ A wszystko wg przepisu...
Gość: Kamilalala
19.04.2014 14:21 odpowiedz
Ciasto jest po prostu boskie :) Robię je w każde święta i rodzina/goście są zachwyceni jego cudownych smakiem :)
kajmelka  (zobacz profil)
19.04.2014 12:47 odpowiedz
wczoraj upiekłam :) wyszło pyszne. jedynie masę dosładzałam, bo wg mnie mało słodka. może to kwestia budyniu. nie wiem. w każdym razie ciasto wyszło wspaniale :) polecam!
olenka10  (zobacz profil)
17.04.2014 16:32 odpowiedz
cześć,chciałabym zrobić masę wg tego przepisu, ale z dodatkiem advocatu. proszę o radę kiedy i ile go dolać?
Gość: szarotka
19.04.2014 13:26 odpowiedz
dolej po prostu na koniec miksowania i tyle
Gość: PRAWDZIWA!olenka10
19.04.2014 19:20 odpowiedz
NIE WIEM -,- ;<
17.04.2014 16:06 odpowiedz
Czy po wyrobieniu ciasta trzeba je owinąć folią i dać do zamrażalnika? Pytam,gdyż w innych przepisach jest takie polecenie.
Gość: Sonia
19.04.2014 10:05 odpowiedz
Ja włożyłam na chwilę do lodówki :D
Gość: Lena
17.04.2014 12:27 odpowiedz
Proszę mi powiedzieć, jak Pani kroi to przepyszne ciasto, bo moje podczas krojenia bardzo się kruszy i nie wygląda tak pięknie. Pozdrawiam !
olenka10  (zobacz profil)
17.04.2014 12:14 odpowiedz
cześć,chciałabym zrobić masę wg tego przepisu, ale z dodatkiem advocatu. proszę o radę kiedy i ile go dolać?
Gość: meg
17.04.2014 11:15 odpowiedz
i od razu mam jeszcze pyt. Jak przechowywac Pania Walewska skoro ciasto kruche twardnieje w lodowce? Na ile czasu przed moge je zrobic zeby bylo dobre na niedziele wielkanocna? Pozdrawiam
kajmelka  (zobacz profil)
19.04.2014 12:45 odpowiedz
mi nie twardnieje. przecież jest dżem na cieście :P
Gość: meg
17.04.2014 11:08 odpowiedz
witam,
robie to ciasto na swieta pierwszy raz i troche przerazaja mnie komenatzre ze ciasto wychodzi kruche. Moglabym zrobic ciasto kruche z Pani przepisow na mazurka i oddzielnie upiec beze? Albo razem? czy to ciasto z mazurka nie pasuje w jakis sposob do pani walewskiej? Pozdrawiam
olenka10  (zobacz profil)
17.04.2014 10:34 odpowiedz
cześć,chciałabym zrobić masę wg tego przepisu, ale z dodatkiem advocatu. proszę o radę kiedy i ile go dolać?
MojePasje...Moje...  (zobacz profil)
16.04.2014 16:55 odpowiedz
Znalazłam w sieci sklep - nie potrafią nawet swojego zdjęcia umieścić tylko kradną Pani http://domowejedzonko.pl/ciasta.html
Gość: monika00
15.04.2014 17:45 odpowiedz
nie rozumiem dokladnie jak postapic z ta druga beza? to bezy na koncu sie piecze a pierwsze zrobic mase budyniowa? bo bym robila ze jedna po drugiej piekla bo nie zmieszcza mi sie obydwie naraz? ta druga beze kiedy piec odrazu jak skoncze piec druga tak ?:)
Gość: moandu
18.04.2014 20:16 odpowiedz
ja sugerowałabym żebyś najpierw przygotowała sobie masę budyniową-bo masa musi naprawdę dobrze przestygnąć, wtedy się nie zważy :) masło dodajesz na samym końcu tuż przed przełożeniem warstw :) no więc masę budyniową odstawiasz do lodówki i pieczesz ciasto/blaty...jeśli masz dwie formy o takich samych wymiarach możesz piec równocześnie, jeśli nie to jedna po drugiej będzie ok :) ja czekam aż obie porządnie wystygną i dopiero wtedy daje krem..nic się nie rozpływa :) to jest po prostu kwestia organizacji-tak będzie szybciej :) a ważne żeby masa budyniowa była zimna...to jest rada której udzieliła mi przyjaciółka, i która sprawdza się też u mnie :) nie wiem czy o to ci chodziło :)
Gość: Jagusia
14.04.2014 11:19 odpowiedz
Ja już pstanowiłam że upieke na święta,bardzo dobre ciacho :)
14.04.2014 10:05 odpowiedz
Chyba nie będę czekała do świąt i zaraz zrobię Panią Walewską, takiego smaka mi narobiło to zdjęcie.
Gość: lumpenhrabina
14.04.2014 11:03 odpowiedz
Ja robiłam w poprzednią sobotę, też nie wytrzymałam :)
Tłumaczę sobie, że teraz robiłam Panią Walewską, a na Wielkanoc zrobię Pychotkę :))
aniasaj  (zobacz profil)
13.04.2014 21:09 odpowiedz
Dziękuję za uratowanie mojej zwarzonej masy. Robiłam to ciasto drugi raz i zbyt nonszalancko podeszłam do masy: była jeszcze ciepła i za wcześnie dodałam aromat. Podpowiedź Doroty:"wystarczy utrzeć odrobinę nowego masła od nowa i powoli dodawać zwarzony krem, cały czas miksując" uratowała mój krem :-*
Gocha144  (zobacz profil)
11.04.2014 16:55 odpowiedz
Powiem tylko tyle, ciasto jest rewelacyjne, polecam w 100%
Zakakalec  (zobacz profil)
11.04.2014 14:37 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu wyszło mi tak dobre ciasto:) super!
tirramisu  (zobacz profil)
10.04.2014 19:20 odpowiedz
Pieklam to ciasto drugi raz i na pewno nie ostatni!!!tym razem do masy dodalam amaretto i jest przepyszne!!!najlepiej smakuje na drugi......
Gość: Justyna
10.04.2014 15:48 odpowiedz
Chciałabym zrobić to ciasto i mam zamiar robić wszystko według przepisu, ale czy jeśli nie podpiekę ciasta wcześniej to ono nie będzie surowe?
Gość: srokalub
10.04.2014 11:13 odpowiedz
Właśnie piecze się pierwszy spód. trochę boję się, czy beza i migdały przez te 40 min nie spalą się za bardzo. Ale jeśli większość z Was tak robiła i było ok, to chcę być spokojna ;)
Gość: Maja
09.04.2014 22:06 odpowiedz
Mam ochotę upiec na święta :) Czy płatki migdałowe nie przypalą się podczas pieczenia? W końcu 40 min. to długo. Czy można ewentualnie uprażyć płatki na patelni i posypać nimi placki dopiero po upieczeniu, czy w ten sposób nie będą się trzymać?
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2014 22:34 odpowiedz
Jeśli z piekarnikiem wszystko ok (nie przypala) nie powinny się przypalić. Nie będą się trzymały posypane po upieczeniu.
09.04.2014 13:05 odpowiedz
Zrobiłam tyle że zamiast migdałów dałam orzechy włoskie (migdałki wyszły sobie :)) i po prostu niebo w gębie.
Lilianka  (zobacz profil)
08.04.2014 21:29 odpowiedz
Ostatni kawałeczek załapał się na zdjęcie! :)
Ale pycha!
slodkiewypieki  (zobacz profil)
18.05.2014 15:38 odpowiedz
Mniam :D
Gość: aga
19.05.2014 20:53 odpowiedz
o jezuniu, jaka piękna beza!!!! Jak ją zrobiłaś że jest taka wysoka?
Gość: molka
08.04.2014 10:00 odpowiedz
Myślę nad tą bezą... zrobić i położyć na ciasto i razem upiec?
Gość: rena
08.04.2014 19:29 odpowiedz
tak, wyłóż połowę bezy i posyp migdałami.
Gość: Ania
04.04.2014 09:54 odpowiedz
ZROBIŁAM :D. Troche się bałam, bo wygłądało na skomplikowane ciasto. Prawdą jest,ze jest trochę przy tym zabawy,ale warto! Wyszla prawdziwa PYCHOTKA ! Smakowała calej rodzinie! POLECAM
Gość: kieszonka
02.04.2014 15:39 odpowiedz
Ciasto rewelacyjne, ale tylko w wersji z MW. Za drugim razem chciałam ulepszyć i spód wyszedł twardy. Sporo z nim pracy, ale opłaca się. Słodycz złamana kwaśnym dżemem - pycha!!! I bardzo efektowne!!!
Gość: Renia
02.04.2014 09:39 odpowiedz
Rady dla tych co nie bardzo byli zachwycenie. ja na poczatku też ale wiedziałam że to ciasto musi być pyszne bo w sklepie takie jest. Więc podjęłam 3 próbę upieczenia tego ciasta. Zmieniłam troszkę przepis bo wydaje mi się że to kruche ciasto jest zbyt twarde. Dodałam 250g mąki pszennej i 250g mąki krupczatki, 250g masła. A do bezy nie dodawałam maki ziemniaczanej i zastosowałam się do rady Pana Pawła z Lidla. Jajka odbiłam rano i białka zostawiłam w pokojowej temperaturze a żółtka normalnie trzymałam w lodówce. Ciasto piekłam wieczorem. Podpiekłam lekko spód a później beze na termoobiegu. Wyszedł przepyszny. Tylko nie radzę chowac do lodówki bo kruche ciasto zrobi się twarde.
Gość: jj
01.04.2014 15:23 odpowiedz
W jakich sklepach najczęściej można kupić aromat migdałowy? Bardzo prosze o odpowiedz:-)
Gość: Justyna
10.04.2014 06:57 odpowiedz
W każdym supermarkecie powinien być.
01.04.2014 14:40 odpowiedz
Czy do masy zamiast masla moge dac margaryne z duza zawartoscia tluszczu?
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2014 20:23 odpowiedz
Można użyć margaryny do pieczenia.
Gość: inga
30.03.2014 10:17 odpowiedz
Ciasto nie powala na kolana, jadłam smaczniejsze. Zastanawia mnie dlaczego krem odkleja się od bezy (tej na spodzie), i beza jest jakaś taka wilgotna, ślimaczy się.
Gość: Martini
28.03.2014 18:10 odpowiedz
Właśnie zrobiłam ciasto na jutrzejsze moje urodziny. Mam nadzieje, że wyszło i będzie smaczne. Na wszelki wypadek piekę jeszcze babkę ;) Zastanawiam się tylko dlaczego wyszło mi mało kremu. Robiłam dokładnie z przepisu a kremu jakby mniej.
23.03.2014 18:48 odpowiedz
Ciasto przepyszne i zrobiło wrażenie na gościach. Oto właśnie chodziło. Praca się opłaciła. W wartość kaloryczną nie wnikałam.
Gość: magda
22.03.2014 17:55 odpowiedz
Ja też się właśnie za to ciasto zabieram, ciekawa jestem co mi z niego wyjdzie...
Gość: Natalia
22.03.2014 14:26 odpowiedz
Będę go dziś robić trzymajcie kciuki bo do ciast nie bardzo mam dobrą rękę !:))
Edyta Kyzioł  (zobacz profil)
19.03.2014 18:32 odpowiedz
Ciasto przepyszne. Dziękuję za przepis i polecam wszystkim.
rusalka12  (zobacz profil)
17.03.2014 22:33 odpowiedz
Robilam dzis po raz pierwszy. Moj luby stwierdzil, ze jest z€@&#*¥$£e, czytaj - przepyszne :-)
Troche czasu mi to zajelo - jako, ze jestem mama trzylatki i niemowlaka, ale bylo warto :-)
Kin Kan  (zobacz profil)
17.03.2014 17:48 odpowiedz
Zrobilam cala blache, nameczylam sie i musze powidziec, ze szalu nie bylo. Spodziewalam sie ze bedzie slodsze.. Szczerze mowiac, tak dlugo stalo, ze sie zestarzalo i musialam wyrzucic polowe :( szkoda mojej pracy.
Gość: Iwona
17.03.2014 14:21 odpowiedz
Zrobiłam w weekend. Było przepyszne:):):)
Gość: KasiaWin
08.03.2014 23:19 odpowiedz
Wyszło rewelacyjnie, mniam :)
Gość: Islandia
08.03.2014 16:27 odpowiedz
Witam! Czy podczas dodawania cukru do białek wciąż je ubijać czy tylko mieszać szpatułką? Uprzejmie proszę o odp :)
kruszysia  (zobacz profil)
08.03.2014 17:27 odpowiedz
Z dodawanym stopniowo cukrem ubijac, a nastepnie dodajac make ziemniaczana delikatnie wymieszac szpatulka.

Powodzenia!
Gość: Islandia
08.03.2014 18:08 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedź!! Zabieram sie do robienia, miejmy nadzieję że wyjdzie :)
kruszysia  (zobacz profil)
08.03.2014 18:42 odpowiedz
Trzymam kciuki, bo to pyszota!
Gość: Islandia
08.03.2014 20:03 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedź!! Zabieram sie do robienia, miejmy nadzieję że wyjdzie :)
Gość: Renia
08.03.2014 16:22 odpowiedz
Próbowała drugi raz. Tylko najpierw upiekłam spód a później dodałam bezę i suszyłam. Myślałam że ciasto nawilgnie i się skruszy. Wczoraj jak wyjęłam z piekarnika beza wydawała się z wierzchu upieczona ad spodu NIE bo na mokrym dżemie!!!. Przełożyłam kremem budyniowym rano i schowałam do lodówki szczelnie zamknięte. Wyjęłam i zrobiłam sobie kawkę a tu co. Beza jest super miękka a ciasto niby super kruche twarde jak kamień. I znów wszystko muszę wyrzucić. BEZA NIEDOPIECZONA SPALONA A CIASTO KRUCHE TWARDE JAK KAMIEŃ. Może spróbuje trzeci raz na swoim kruchym cieście i osobno bezę upiekę. Bo tak to do kitu ten przepis. Nie wiem jakim cudem wszystkim to wychodzi
Gość: anka
22.03.2014 19:40 odpowiedz
może dlatego,że wszyscy pieką wg przepisu :)
Gość: gosia
22.03.2014 20:03 odpowiedz
Kruche ciasto nie lubi zimna...twardnieje.Lepiej trzymac je w chlodnym pomieszczeniu, nie w lodowce. Ciasto jest naprawde pyszne. Czasem cos moze sie nie udac I najlepszym. Nastepnym razem sie uda.
Gość: Renia
25.03.2014 12:57 odpowiedz
Za pierwszym razem ciasta nie trzymałam w lodówce więc pięknie skruszało. A teraz schowałam do lodówki.Wtedy nie piekłam z termoobiegiem więc z bezy się guma zrobiła. Musze spróbować jeszcze raz do trzech razy sztuka.
Gość: emila
28.03.2014 00:11 odpowiedz
Jak dla mnie, gdy robisz kruche ciasto to staraj się aby miało jak najmniej kontaktu z twoimi rękoma, tzn. im mniej ciepła pochłonie tym jest lepsze. Do wymieszania składników użyj noża i krajaj składniki albo użyj specjalnych mieszadeł, które są zawsze w zestawie z robotem kuchennym(ręcznym). Oczywiście na koniec i tak trzeba użyć rąk żeby wszystko skleić w jedną masę, ale staraj się robić to szybko.Ja potem chowam je do schłodzenia do lodówki na ok. pół godziny i na blachę :)
Co do bezy ta na termoobiegu zawsze trzeba odjąć te 10stopni. Ustaw sobie krótszy czas pieczenia i obserwuj ciasto. Jak widać, że nie jest gotowe to dodaj te kilka minut.
Kombinuj na razie z samym kruchym ciastem. Jest uniwersalne. Powodzenia
Gość: ankaskakanka
02.05.2014 11:18 odpowiedz
Hmmm... skoro czarno na białym jest napisane, że piec bezę razem z ciastem to po co kombinować ?
Gość: KasiaWin
08.03.2014 13:54 odpowiedz
Jestem właśnie w trakcie pieczenia tego ciasta, proszę trzymać kciuki, bo to na 2 urodzinki synka, które są dziś :) więc mam nadzieję, że wyjdzie, jak na zdjęciu :)
Gość: margot
06.03.2014 17:17 odpowiedz
Robiłam ciasto pierwszy raz- właśnie chłodzi się w lodówce.. Nie wiem jak Wy robicie tą bezę, żeby wyszła taka apetyczna ale w takiej temperaturze i przy tylu minutach nie ma bata żeby ona nie ściemniała- pomimo, że przykrywałam ją od wierzchu juz po paru minutach (na termoobiegu) a potem to już nawet zmniejszałam temperaturę:-( Nie wyszło to tak jakbym chciała. Wydaje mi się, że lepszym pomysłem w moim przypadku byłoby upiec osobno spody i osobno bezy. Pani Dorotko w jakiej temperaturze i ile minut piec aby wyszła taka piękna jak na obrazku?? Pozdrawiam serdecznie!
Gość: kingabar
03.03.2014 19:58 odpowiedz
Wlasnie zrobilam to ciacho prawdziwa pychotka
Gość: mietła
02.03.2014 19:29 odpowiedz
Robiłam dziś pierwszy raz.Pyyyyyyyyyyszne ciacho :)
Gość: moandu
28.02.2014 12:21 odpowiedz
Ciasto przepyszne :) i wcale nie czasochłonne - a tak myślałam na samym początku...wszystko jest kwestią dobrej organizacji ;) mam tylko jedno pytanie: z jakiego przepisu na ciasto kruche mogę jeszcze skorzystać żeby zrobić placki, chciałabym je trochę urozmaicić bo ostatnio często je piekę ?
Gość: Renia
26.02.2014 10:30 odpowiedz
MAM PYTANIE. Chce podjąć drugą próbę upieczenia tego placka. Za pierwszym razem ciasto było bardzo twarde ale na drugi dzień skruszała i było pychotka. Jednak beza na wierzchu urosła gigantyczna a później zrumieniła się, spaliła i opadła. Niechce znów jeść samego kruchego ciasta. Wtedy nie piekłam na termoobiegu. Czytałam w internecie iż bezę piecze się w temperaturze 120 stopni skręca do 90 bo ma się wysuszać nie piec. Może to jest przyczyna a może to że nie piekłam na termoobiegu. A może niepotrzebnie ta mąka. POMOCY!
Gość: Ewa
28.03.2014 00:15 odpowiedz
mąka pochłonie wilgoć z bezy i dzięki temu lepiej wyschnie.
Gość: MagdaBW
25.02.2014 16:13 odpowiedz
Ciasto bardzo dobre Pani Doroto. Piekłam je na jednej dużej blaszce i podzieliłam później na pół jak to Marzeka napisała poniżej i wychodzi bez problemu. Jedyna uwaga to taka, że beza szybko się spieka a spód niedopieka. Czy może następnym razem nie podpiec samego kruchego ciast aprzez ok 15-20 minut a potem wyłożyć na nie dzem i beze i dopiec do końca?
PS. na nastepny dzień, po wyjęciu z lodówki pojawiła się rosa ;)
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2014 19:33 odpowiedz
Można tak zrobić.
Gość: Magda
25.02.2014 14:59 odpowiedz
mnie nie powaliło (chyba nie jestem fanem kremu maślanego), ale dziadkom i babciom z okazji ich dnia smakowało :)
Lencia   (zobacz profil)
22.02.2014 22:43 odpowiedz
Ciasto przepyszne :D
Na zdjęciu beza jest biała, a mi wyszła brązowa (piekłam w 175stopniach przez 38 min na termoobiegu każdy z blatów) i taka bardziej oklapła mam pytanie przez co mogło się to stać?
Gość: kasai83
22.02.2014 21:31 odpowiedz
Jestem zszokowana ponieważ wyszło mi super to ciasto beza pierwsza klasa jestem z siebie dumna;)))dziękuje za przepis pozdrawiam
Gość: Marzeka
21.02.2014 11:13 odpowiedz
Witam :)
w weekend chciałabym się zabrać za upieczenie tego ciasta na roczek synka :)
Mam jedno pytanie: czy mogę upiec ciasto na raz, w dużej blaszce z piekarnika i tylko potem przepołowić go na pół? (robię tak np z karpatką, bo często mam ograniczony czas w kuchni)
Pozdrawiam!
Uwielbiam Pani przepisy! :)
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2014 11:37 odpowiedz
Tak, ale ciasto jest dosć duże, czy się zmieści do piekarnika?
Gość: Natka
19.02.2014 23:02 odpowiedz
Ciasto jest przepyszne :) robiłam je miesiąc temu, jednak jedna rzecz mi nie do końca wyszła, a mianowicie migdały mi się lekko przypaliły..;/ ;p i moje pytanie: co zrobić? czy zmniejszyć temp. piekarnika czy może migdałami posypać dopiero po jakimś czasie? byłabym wdzięczna za odpowiedź..:) obiecałam koleżance że jej upiekę to ciasto na ten piątek i nie chciałabym czegoś zepsuć.. Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2014 00:33 odpowiedz
Jeśli posypiesz je później, nie przykleją się do bezy. Zmniejszyłabym temperaturę :).
Gość: Natka
22.02.2014 18:34 odpowiedz
Dziękuję bardzo, wyszło idealne :))!!
Gość: LilithCat
19.02.2014 22:28 odpowiedz
Witam, moje kruche ciasto nie chce się w ogóle wyrobić. "Kruszy" się, rozpada i na pewno nie da się go rozwałkować... Co mogłabym dodać żeby je jakoś "naprawić"? na razie z braku pomysłów stawiłam je na noc do lodówki.
Gość: Kasia
23.02.2014 00:30 odpowiedz
troche kwaśnej śmietany ;)
Gość: ana_g
23.02.2014 09:43 odpowiedz
Ja dodaję łyżkę śmietany, jeśli mi się ciasto kruszy i wychodzi idealne :)
Misieńka  (zobacz profil)
18.02.2014 11:41 odpowiedz
Bardzo dobre ciasto, upiekłam na taty 55te urodziny, wszystkim smakowało. Trochę pracochłonne, ale warto.
rodentie  (zobacz profil)
17.02.2014 17:20 odpowiedz
Po prostu niebo w gębie :) długo mi zajęło robienie ciasta ale efekt bomba, opłaciło się.
Gość: Lilka
14.02.2014 20:45 odpowiedz
Mistrzostwo :)
10.02.2014 16:41 odpowiedz
Jedno z moich ulubionych ciast. Piekę je od kilku lat, mam bardzo podobną wersję do powyższej, posypuję krojonymi orzechami. Muszę spróbować wersji z migdałami!
Gość: marek
06.02.2014 18:24 odpowiedz
Nie sądziliśmy, że to ciasto będzie aż tak pyszne. Ważne by dobrać odpowiednią komfiturę. Nasza kwaskowa, z czarnej porzeczki z ogórdka wspaniale komponowała się z resztą i nadawała wyjątkowy posmaczek. Ach!;)
Tak nam to wyszło:
http://www.jakugotujesz.pl/recipes/ciasto-pani-walewska-pychotka/

Pozdrawiamy!
Gość: alexandra
03.02.2014 13:35 odpowiedz
Dziękuję za wspaniały przepis na ciasto, uwielbiam je! Mam przy okazji pytanie - czy jest jakieś inne ciasto godne polecenia lub tort (poza piernikami i sernikami) które tak jak Walewska lepiej przygotować kilka dni przed spożyciem?
02.02.2014 14:25 odpowiedz
oj dobre, nawet bardzooo dobre!!!! Szybko się robi, a goście/domownicy są wręcz zachwyceni.
Gość: Netka :)
29.01.2014 09:25 odpowiedz
Pani Doroto!! Ciasto jest wspaniałe. piekłam je już dwukrotnie. Za pierwszym razem zamiast cukru migdałowego dodałam olejku (miałam więc podwójną porcję olejku i było zbyt "olejkowe") ale wczoraj dodałam olejku tylko raz i jest niebo lepsze. Nie na darmo nazywa się pychotka. Uwielbiam Pani bloga :)
Pozdrawiam
pucaluta  (zobacz profil)
27.01.2014 10:49 odpowiedz
Podchodziłam jak do jeża, ale w weekend się skusiłam i zrobiłam. Ciasto trochę czasu zabiera, choć nie tyle, ile na pierwszy rzut oka mi się zdawało. Jak dla nas ciut za słodkie i za ciężkie - beza w połączeniu z kremem daje takie uczucie sytości, że o dokładki trudno prosić a do tego przywykliśmy... :)
Za to zostało na dziś i na jutro pewnie też. Znając życie z każdym dniem będzie ciut lepsze, bo ciasto kruche namoknie. Ja do kruchego dodałam ciut wody, żeby się skleiło, ale i tak wyszły mi dość grube (i twardawe) blaty, a kremu nie za wiele, choć dałam całą kostkę masła (!). Kalorii nie liczę, ale powtórkę zaplanuję na większą grupę znajomych, bo sami nie dajemy rady. Za to kroi się faktycznie bajecznie :)
I tak się zastanawiam nad lżejszym kremem - jak wyszły "eksperymenty" z karpatkowym lub mascarpone zamiast masła? Może zbierzemy doświadczenia?
Gość: Ani
26.01.2014 14:48 odpowiedz
Pani Doroto, maki dalam tele co w przepisie i nie podsypywalam.
Ale ma Pani racje voltea byly male. Co zrobic w takim przypadku? Dodac wiecej zoltek? Ile?
To kruche ciasto po upieczeniu pozostaje takim troche zakalcem? Czy to przez te zoltka ? W piekarniku trzymalam dos dlugo.
Dziekuje serdecznie za rade i oczywiscie za odpowiedz.
Pozdrawiam.
Anita
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2014 14:43 odpowiedz
Wystarczy nawet 1 żółtko więcej, ja zawsze uzywam dużych jajek do wypieków. Nie powinno być zakalca, może zbyt krótko pieczone?
Gość: Ani
25.01.2014 22:15 odpowiedz
Pani Doroto, uwielbiam to ciasto jednak nie wychodzi tak jak mojej znajomej. Problem jest w tym, ze kruche ciasto sie zaczelo kruszyc wiec dodalam lyzke jogurtu griego(nie mialam nic innego) i sie jakos zlepilo. W momecie rozwalkowania go ponownie zaczelo sie kruszyc. Rozciaglam go palcami. Beza troszeczke surowa ale mysle, zeta jak wystygnie to dojdzie do stanu suchego.
Prosze mi dac jakas wskazowke, zeby wyszlo.
Dziekuje i serdecznie Pozdrawiamy.
Anita
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2014 10:39 odpowiedz
Może dodałaś zbyt dużo mąki? Może żółtka były bardzo małe? 
23.01.2014 12:53 odpowiedz
Zrobiłam po raz drugi Pychotkę....do kremu nie dodałam cukru migdałowego i powiem, że zdecydowanie lepiej mi smakuje krem. Ciasto kruche za pierwszym razem wyszło twarde, a teraz trochę inaczej zrobiłam - zimne masło starłam na tarce( co jakiś czas zmieszałam z mąką, żeby mi się nie zlepiło), dodałam 3 łyżki kwaśnej śmietany i kawałeczek smalcu też starłam na tarce i powiem, że ciasto kruche wyszło IDEALNE KRUCHE :). POLECAM
monnicca  (zobacz profil)
22.01.2014 14:51 odpowiedz
Dziękuje za cudowny przepis. Muszę przyznać się, że już od jakiegoś czasu śledzę ten blog i próbuję nowych przepisów. Pierwszym ciastem była właśnie Pani Walewska. Ciasto przepyszne i pięknie wyglądające. Trochę czasochłonne, ale efekt jest fantastyczne. Od kiedy spróbowała go moja rodzina to nie ma okazji(urodziny, chrzciny itp.) kiedy zadając pytanie : jakie ciasto mam upiec, słyszę odpowiedź: PAni Walewska! Polecam przepis!
Gość: Basi
21.01.2014 11:36 odpowiedz
A mi nie wyszło... Beza upadła. Ciasto tak i tak ładnie się prezentowało, ale do ideału mu daleko. I przesadziłam z olejkiem migdałowym :(
Gosia.s  (zobacz profil)
21.01.2014 21:54 odpowiedz
A ja olejek migdałowy omijam zawsze szerokim łukiem;) bez niego też jest pysznie ;) A do bezy trzeba mieć cierpliwość..głowa do góry!Następnym razem będzie idealnie:)
Gosia.s  (zobacz profil)
19.01.2014 18:12 odpowiedz
Stała się straszna rzecz!Robiłam drugi raz Pychotkę i zważył mi się krem :( Robiłam dokładnie tak samo a masa nie wyszła :( Użyłam jedynie innego masła..słyszałam, że masło to podstawa..Pani Doroto czy to może być wina właśnie tej zmiany??
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2014 18:15 odpowiedz
Niekoniecznie.. Masa się może zwarzyć z różnych powodów. By ją uratować wystarczy utrzeć odrobinę nowego masła od nowa i powoli dodawać zwarzony krem, cały czas miksując.
Gosia.s  (zobacz profil)
19.01.2014 18:18 odpowiedz
Czyli podobnie ratujemy jak bitą śmietanę :) Dziękuje za radę!Przy następnym podejściu jeśli będzie potrzeba na pewno to wykorzystam:)
Gość: Jadzia
18.01.2014 03:50 odpowiedz
Dziekuje za przepis. Zrobilam pierwszy raz, wyglada i smakuje wspaniale tylko ciasto kruche troszke za twarde ale mam nadzieje ze jutro bedzie lepsze a nastepnym razem dodam do tego lyzke smietany, tak jak pani radzi.
17.01.2014 14:14 odpowiedz
Ciasto przepyszne. Mąż, który nie jest miłośnikiem ciast, zajadał się tym ciastem :). Tylko mam pytanie....ciasto kruche wyszło mi bardzo twarde i skruszało dopiero na 3-ci dzień jak został tylko kawałeczek ciasta. Czy jest jakiś sposób żeby było kruche od razu po upieczeniu? I dlaczego płatki migdałów bardzo się spiekają na bardzo ciemny brązowy kolor?
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2014 18:22 odpowiedz
Jedna z czytelniczek radziła niżej, by do ciasta dodać kilka łyżek kwaśnej śmietany, będzie bardziej kruche. Ciasto wystarczy przykryc folią aluminiową jeśli zaczyna się przypalać.
Gość: Ania
16.01.2014 19:13 odpowiedz
Robilam juz ta pychotke kila razy za kazdym razme wychodzi i wszyscy sa nia zachwycenia. Bardzo latwa w wykonaniu i smaczna. Polecam
Babeczca  (zobacz profil)
16.01.2014 15:58 odpowiedz
Pani Dorotko mam obiecałam na sobotę upiec to ciasto czy mogę dzisiaj upiec blaty a jutro przełożyć kremem ?
16.01.2014 21:33 odpowiedz
Można tak zrobić, ja zazwyczaj tak robię, trzymam tylko blaty w chłodnym miejscu
magda91  (zobacz profil)
16.01.2014 14:15 odpowiedz
Przepyszne ciasto,a smak wręcz uzależniający!:)
magdalena123  (zobacz profil)
16.01.2014 12:26 odpowiedz
wlasnie go robie
15.01.2014 23:47 odpowiedz
Po trzech latach zrobiłam ponownie. Wyszło jak z obrazka i pysznie. Ale pracochłonne... Migdały moczyłam i kroiłam sama. Ciasto nie chciało się wałkować więc palcami, dżem domowy, budyń też, bezę ukręcić, z masła zrobić puch...No fajne to ciasto, ale silnym konkurentem jest 3 bit (tam robię podobny krem budyniowy). A pracy mniej. Ale polecam...To jedno z moich ulubionych ciast. I nie jest trudne!
Puszczyk89  (zobacz profil)
14.01.2014 16:20 odpowiedz
Ciasto rewelacyjne!! :) Polecam każdemu!
Gość: gonia
14.01.2014 13:02 odpowiedz
a czy krem budyniowy można zastąpić serkiem mascarbone?
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2014 14:42 odpowiedz
Tak.
Gość: gość
13.01.2014 18:19 odpowiedz
Ja znam inny przepis na to ciasto pod taką nazwą.
Gość: M.
12.01.2014 20:28 odpowiedz
Wyśmienite ciasto! :) Nazwa ciasta mówi sama za siebie. Pychotka! :) Polecam! :)
Popielka  (zobacz profil)
12.01.2014 08:08 odpowiedz
Prawdziwa pychotka ,ciasto wychodzi zawsze idealnie i bosko smakuje
Gość: Karola
11.01.2014 22:34 odpowiedz
Placki się pięknie upiekły, ale jak próbowałam jeden nałożyć na drugi, to się pojawił problem, ciasto z tego, który nakładałam na górę zaczęło mi się kruszyć i łamać, jakoś ten placek próbowałam poskładać, ale to już nie to!
Bardzo proszę o podpowiedź, co zrobiłam nie tak?
Dziękuję i pozdrawiam
kiretka  (zobacz profil)
10.01.2014 22:39 odpowiedz
Fantastyczne połączenie wszystkich warstw. Ciasto dla każdego. Mniam, mniam...
Gość: ania
09.01.2014 19:04 odpowiedz
Witam
czy zamiast migdałów moża posypać wiórkami kokosowymi ? Dziękuje za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2014 10:05 odpowiedz
Tak.
souldeep  (zobacz profil)
09.01.2014 14:56 odpowiedz
Witam, czy kruche ciasto można zrobić bez żółtek?
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2014 10:13 odpowiedz
Można, ale nie to z powyzszego przepisu.
Gość: Mirka
08.01.2014 00:12 odpowiedz
Mogę tylko dodac, ze ile razy pieklam z przepisu p. Dorotki zawsze wszystko sie udało i było b samczne, dziekuję:)
Gość: zuzanna
06.01.2014 16:17 odpowiedz
mi też bardziej smakowało z orzechami niż z migdałami.
Prosimy o więcej takich przekładańców.
06.01.2014 12:32 odpowiedz
Ciacho super ( a zabłąkany kawałek 3 dnia normalnie miodzio :-) Dzięki pani 50 letni facet jeszcze miesiąc temu przypalający wodę na herbatę stał się wirtuozem cukierniczym :-) Co dwa , trzy dni coś piekę i wszystko się udaje . Dzięki pani Dorotko !!! Po prostu jest pani moim nowym Guru :))) pozdrawiam Panią oraz wszystkich odwiedzających blog , szukających nowych inspiracji jak i zaczynających swoją kuchenną przygodę .
sweet-sin  (zobacz profil)
06.01.2014 15:25 odpowiedz
Jestem w szoku! Ogromny szacunek, a pychotka idealna. :)
06.01.2014 23:55 odpowiedz
Dzięki . Miło . W domu mówią , że jest to powikłanie ... po zerwanym więzadle w kolanie :) Coś trzeba robić z niezaplanowanym wolnym czasem .
sweet-sin  (zobacz profil)
07.01.2014 09:16 odpowiedz
W takim razie życzę zdrowia i oby przygoda z tak pięknymi wypiekami się nie zakończyła. :)
Gość: Amel
04.01.2014 19:04 odpowiedz
Ciasta wszystkie u Pani wyglądają przepysznie i na pewno takie są. Mam takie pytane dlaczego Pani używa zwrotu blat na część biszkoptu? Odkąd pamiętam moja babcia i mama i ciocie używały słowa krążek :)
Gość: paulina_96
04.01.2014 19:32 odpowiedz
Bo Pani Dorota nie jest Pani babcią, mamą ani ciocią ;) śmiem twierdzić, iż większość osób używa słowa "blat". Pozdrawiam.
Gość: gonieczek
08.01.2014 23:10 odpowiedz
Też mi, krążek! Pierwszy raz słyszę. A co za różnica jak coś ktoś nazywa jeśli wiadomo o co chodzi... Pochodzimy z różnych regionów kraju i nasz język różni się w zwiazku z tym od koleżanki z innej części kraju. Uczmy się jak inni nazywają te same przedmioty.
Gość: mimoza
11.01.2014 00:55 odpowiedz
Krążek, złoty krążek....Tak, była taka piosenka na weselach.
Gość: kamila
04.01.2014 16:57 odpowiedz
witam serdecznie:) wlasnie pieké te ciasto PYCHOTKA pierwszy raz i jutro dam znac jak wyszlo,no sama jestem ciekawa ?
03.01.2014 12:16 odpowiedz
To ciasto jest przepyszne.. Tylko jak dla mnie to musi być posypane orzechami włoskimi. A i jeszcze jedna rzecz, polecam zrobić całe ciasto na blaszce z wyposażeni apiekarnika, potem przekraja się na pół i składa z kremem. Mniej brudzenia jest i szybciej się piecze.
Gość: cekinia
02.01.2014 20:27 odpowiedz
Radzę używać papieru do pieczenia, a nie prosto na wysmarowaną blachę. Ciasto pycha, ale za dużo korowodów z przenoszeniem i przekładaniem placków. Bardzo kruche, rozpada się... Nie to, co np. biszkopt.
Gość: sylwia
01.01.2014 12:08 odpowiedz
Pyszne, na pewno niejednokrotnie będzie jeszcze przeze mnie pieczone!!!
http://imageshack.us/photo/my-images/11/cepb.jpg/
sweet-sin  (zobacz profil)
01.01.2014 09:05 odpowiedz
Co tu dużo pisać... Nazwa mówi sama za siebie, to ciasto jest genialne! Stanowczo ulubione, moje i każdego, kto miał szczęście je próbować. Po prostu poezja... ;)
Gość: Ivona
21.02.2014 23:08 odpowiedz
Wow, jaka cudna beza! Kobieto napisz jakim cudem taka Ci wychodzi. Ja trzymam się przepisu, ale tak jak u niektórych osób opada ona później i nie jest krucha lecz gąbczasta :(
sweet-sin  (zobacz profil)
20.05.2014 10:56 odpowiedz
Niemożliwe, ale dopiero spostrzegłam komentarz! ;) Hmm, to może zabrzmieć zabawnie, ale robię ją całkowicie zwyczajnie (choć podobno mam do tego dryg...), a do każdego wypieku (w tym szczególnie do kapryśnych bez) dodaję sporo... SERCA. :) Podobno gotowanie i pieczenie z pasją oraz właśnie z sercem idealnie przekłada się na wyroby. No i najważniejsze - trzeba piec z pewnością, że się uda! Bo dlaczego miałoby nie wyjść? ;) Trzymam mocno kciuki za kolejne UDANE wypieki! :)
31.12.2013 13:48 odpowiedz
Udało się!
Gość: anka1989
29.12.2013 22:54 odpowiedz
Ciasto zrobiłam jakiś już czas temu ale nie było osoby, której by nie smakowało. Rewelacyjny smak. Powtórka na sylwestra. :)
29.12.2013 17:53 odpowiedz
Czy mozna dodac krem "Karpatka"?????
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2013 11:50 odpowiedz
Tak, jeśli lubisz.
Gość: ola
28.12.2013 21:15 odpowiedz
krem wyszedł o smaku maki,wyglad ładny smak nie powala
Jolanta1973  (zobacz profil)
29.12.2013 16:53 odpowiedz
myslę tak samo jak ty,pozdrawiam
28.12.2013 20:59 odpowiedz
tuż po przełożeniu:)
28.12.2013 20:48 odpowiedz
Przepyszne!!!
Gość: iza1980
28.12.2013 20:10 odpowiedz
Witam - bardzo chciałabym upiec to ciasto ale mam obawy co do jego krojenia ... czy mogłabym prosić o podpowiedz jak je kroicie ?
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2013 20:16 odpowiedz
Kroję ostrym nożem z piłką.
madzialka  (zobacz profil)
28.12.2013 15:22 odpowiedz
Ciasto przepyszne.Do tej pory robiłam je w wersji z orzechami włoskimi ale z migdałami jest o niebo lepsze ...
03.01.2014 12:14 odpowiedz
Nie zgodzę się, najlepsze jest z orzechami włoskimi. Ale de gustibus...:)
Jolanta1973  (zobacz profil)
27.12.2013 14:29 odpowiedz
Niestety ciasto pomimo pieęknego wyglądu nie powaliło na kolana,,wg mnie nie pasuje dodany do niego aromat migdałowy
Gość: Gosia
26.12.2013 12:01 odpowiedz
Ciasto smaczne, robi sie go strasznie dlugo. Krem zaczal topic sie i wyplywac z ciasta jak lezalo dlugi czas na stole. Jak dla mnie troche za slodkie z tym ze i tak dalam mniej cukru niz bylo podane
merriska  (zobacz profil)
27.12.2013 23:31 odpowiedz
co do długiego pieczenia, to ja poradziłam sobie dzieląc pracę na dwa dni- wieczorem zagniotłam ciasto i do lodówki. Kolejnego dnia pieczenie i przełożenie kremem. Ciasto najlepiej przechowywać w lodówce. U mnie krem był zwarty. Ale schłodziłam go trochę w lodówce oraz przekładałam całkowicie wystudzone blaty. Pozdrawiam!
Gość: Aga
25.12.2013 11:55 odpowiedz
Ciasto pyszne.Moja beza troszkę opadła i podmokła - czy jest na to jakaś rada na przyszłość?
Dziękuję za przepis i Wesołych Świąt ;-)
Gość: Walercia
25.12.2013 08:31 odpowiedz
Wspaniale, cala rodzinka zachwycona. Przepis doskonaly:)
merriska  (zobacz profil)
24.12.2013 23:57 odpowiedz
Prze-py-szne ciasto ! Ja, miłośniczka bezy, nie wiem jak mogłam dopiero teraz się za to zabrać ! Pracę rozdzieliłam na dwa dni - wieczorem zagniotłam ciasto i na całą noc do lodówki (dzięki temu upieczone jest b.kruchutkie), kolejnego dnia pieczenie. Budyń też się szybko robi. Kwestia wprawy :) Bomba smaków! Polecam gorąco ! :) Na zdjęciu jeszcze przed krojeniem.
Gość: Aneta
29.12.2013 12:48 odpowiedz
Piękne, ja tez robiła m z tego przepisu, troszkę krem mi sie zwarzyl, ale nie było tego widać w cieście, napewno wrócę do przepisu, w szybcy sie zajadali, wcale nie jest za słodkie , takie w sam raz
Gość: linnnea
23.12.2013 22:36 odpowiedz
aa mi nie wyszła :( bez trochę opadła, dżem się "roztopił" -zrobił się płynny i nie chce znów stężeć, a w ogóle to nie mogę jej wyciągnąć z formy, bo strasznie przywarła..no cóż, pierwsza próba ;)
Gość: Maja
23.12.2013 22:05 odpowiedz
A... do masy dałam ajerkoniak i też pycha :)
Gość: Maja
23.12.2013 21:48 odpowiedz
Moja Pani też gotowa. Chłodzi się w lodówce. Dużo pracy nie było. Jak ktoś już wcześniej napisał kwestia organizacji. Jutro spróbujemy. Wydaje mi się że wszystko wyszło :)
Gość: Muszka
23.12.2013 19:46 odpowiedz
spody mi się studzą, teraz czas na masę, ale stres jest, że nie wyjdzie taka wysoka, bo spody jakoś tak mi opadły trochę (-:
jak wyjdzie to pokażę zdjęcie :-)
Kamilaaa  (zobacz profil)
23.12.2013 15:10 odpowiedz
Moja dzisiejsza Pani Walewska :-)
Kamilaaa  (zobacz profil)
25.12.2013 21:56 odpowiedz
Ciasto pycha :-) Cała rodzinka zachwycona,,,dziekuje slicznie za przepis! wroce do niej jeszcze nie raz:-). I ten smak i zapach migdalkow mmm az chce sie jesc i jesc:-) byle w cycki poszlo heh:x
Gość: izabela
23.12.2013 12:58 odpowiedz
czy krem można zrobić na maśle śmietankowym ?
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2013 00:15 odpowiedz
Tak.
Gość: Olsiaa
22.12.2013 23:12 odpowiedz
czy moge druga połowe surowego ciasta zostawic w lodówce do nastepnego dnia i wtedy go upiec?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 23:42 odpowiedz
Tak.
Gość: aga
22.12.2013 21:06 odpowiedz
Czy do zrobienia kremu można dać inną mąkę?jestem na diecie bezglutenowej i nie wiem czym mogę zastąpić mąkę pszenną? Spody upiekłam z kukurydzianej :-)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 21:38 odpowiedz
Może miksu bezglutenowego?
martyna12pola  (zobacz profil)
22.12.2013 21:04 odpowiedz
jeden problem bo to jest nowa kuchenka i nie jest jeszcze wyprubowana :(
martyna12pola  (zobacz profil)
22.12.2013 20:39 odpowiedz
witam sredecznie:) jezli ma kuchenke gazowa i prawdopodobnie bez termoobiegu czy nie powinnam pic tej bezy dluzej? poniewaz po 40 min beza jest dalej nie wysuszona
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 20:41 odpowiedz
Prawdopodobnie tak. Wszystko zalezy jak zwykle od piekarnika.
Gość: monia
22.12.2013 16:50 odpowiedz
nie wiem czy było już to pisane ale bezę można zrobić tak : miska do ubijania musi być sucha nie może być mokra to podstawa. jajka muszą mieć temperaturę pokojową, ubijamy białka z szczyptą soli dodajemy cukier powoli oczywiście , a na koniec dodajemy łyżeczkę octu winnego bądź zwykłego octu i ubijamy nie aż masa zacznie "błyszczeć " nie dodajemy mąki ziemniaczanej .....będą wyszła mi idealna na to ciasto
Gość: iskor
22.12.2013 16:26 odpowiedz
Jak długo ciasto wytrzyma w lodówce i będzie smaczne i ładnie wyglądające ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:42 odpowiedz
Do 5 dni.
Gość: iskor
22.12.2013 19:26 odpowiedz
Dziekuje :) Poza najlepszymi przepisami cenie Pani bloga za to,ze mozna liczyc na odpowiedz na kazde nurtujace pytanie :)) Wesołych,slodkich swiat :))
Gość: kate84
22.12.2013 15:39 odpowiedz
Upiekłam dziś blaty, ale mam pytanie, czy mam je przechowywać w lodówce czy w temperaturze pokojowej?szczelnie zamknięte czy pojemnik uchylony?wiem, że pytanie banalne, ale wolę zapytać, żeby beza pozostała chrupka do jutra, bo dopiero wtedy przełożę ciasto kremem. Dziękuję za odpowiedź i Wesołych Świąt!
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:43 odpowiedz
W temp. pokojowej, przykryte reczniczkiem kuchennym. 
Wesołych :).
Gość: tatata
23.12.2013 14:24 odpowiedz
a wesołych :)
Gość: goja
22.12.2013 00:19 odpowiedz
a ja mam pytanie czy można to ciasto kruche zrobić na mące krupczatce?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 00:24 odpowiedz
Tak.
Gość: ania
21.12.2013 18:53 odpowiedz
czy może być powidło śliwkowe zamiast drzemu
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 22:59 odpowiedz
Tak.
Gość: aniaM.
21.12.2013 16:07 odpowiedz
Mam problem z bezą.Opada,jest cienka i gumowata.Co robię źle?W dodatku nie potrafię dobrać odpowiedniej temp.w piekarniku,te co Pani podaje przypalają mi wypieki.Próbowałam już wielu przepisów i min 15st.mniej muszę dawać i wiele krócej piec.
Gość: AgaP
22.12.2013 11:07 odpowiedz
Gumowata beza- bo może źle wysuszona, po upieczeniu placka zostaw w piekarniku na 10-15 min w temp 100 st niech doschnie , a jeżeli placki się palą to ustaw na ok 160 a piecz dłużej i wtedy beza lepiej się też wysuszy, podczas pieczenia z termoobiegiem jak już podeschnie na wierzchu przykryj pergaminem żeby się Ci nie przypiekała, pozatym muszą być dobrze ubite białka z cukrem i na koniec mąka.
Gość: Aśka
21.12.2013 15:34 odpowiedz
Zaczynam dopiero moją przygodę z wypiekami i wszystkie wypróbowane przepisy z Pani strony są genialne!!! Rewelacja. Moja ulubiona strona!
Akrobatka2  (zobacz profil)
21.12.2013 13:02 odpowiedz
To ciasto ma już zarezerwowane miejsce na moim stole w te święta !!! Pychotka ;D
Gość: angela
19.12.2013 22:35 odpowiedz
Witam
Chcę upiec ten placek na święta czy blaty mogę upiec już jutro?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2013 22:44 odpowiedz
Tak.
Gość: jus123
20.12.2013 09:26 odpowiedz
czy blaty wówczas można przechowywać w temp pokojowej i zawinięte w papier?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 09:28 odpowiedz
Tak.
Beaverek  (zobacz profil)
19.12.2013 18:31 odpowiedz
moja dzisiejsza Pani Walewska :)
super przepis, polecam
Gość: ediosi
03.04.2014 21:00 odpowiedz
Przepysznie wygląda.Czy zwiększała pani ilość składników ze ciasto jest tak wysokie?
Gość: Disej
19.12.2013 14:53 odpowiedz
A czy do masy kremowej zamiast masła można użyć margaryny?
Gość: julia
19.12.2013 15:02 odpowiedz
Nie, zupełnie inny smak ma margaryna, dużo gorszy.
ania1105  (zobacz profil)
19.12.2013 15:06 odpowiedz
można, ale bardzo ucierpi na smaku. polecam masło.
Gość: Disej
19.12.2013 15:17 odpowiedz
No własnie, masło cięzko jest zastąpić czymkolwiek (jeśli chodzi o smak). Jestem mamą na diecie bezmlecznej i kombinuję. :) I o ile ciasto kruche zrobię z margaryną, o tyle nie wiem czy w przypadku masy kremowej zamiana mleka krowiego na mleko sojowe a masła na margarynę kompletnie nie zepsuje ciasta.
Gość: Dora
18.12.2013 21:16 odpowiedz
Witam, znam to ciasto pod nazwą "pysznotka" i rzeczywiście jest przepyszne. Ja robię je z dżemem wiśniowym i to najlepiej własnej roboty, a krem daję karpatkowy. Zamiast migdałami posypuję orzechami i rodzynkami, polecam.
Pozdrawiam Dorota.
Gość: wwona
17.12.2013 21:03 odpowiedz
Znam i lubię to ciasto od kilku lat.
Ją tylko je piekę z powiodłami śliwkowymi.
Polecam , a tego boga to można by schrupać bo od samego patrzenia ślina cieknie.....
Gość: maggggi
17.12.2013 13:44 odpowiedz
witam mam pytanie co do dżemu porzeczkowego. Czy to ma być dżem czy marmolada ponieważ boję się , że dżem na żelfiksie sie rozpuści i ciasto nie wyjdzie. Jakiego Ty dżemu używasz jak pieczesz te ciasto?
Gość: ewelina
21.12.2013 12:17 odpowiedz
najlepszy jest dzem domowej roboty, nic innego go nie zastapi, dzem kupny powinien byc dobrej jakosci
ewelka1704  (zobacz profil)
21.12.2013 12:36 odpowiedz
najlepszy jest dzem domowej roboty, nic innego go nie zastapi, dzem kupny powinien byc dobrej jakosci
Gość: Anna
16.12.2013 14:01 odpowiedz
Wspaniałe połączenie smaków! Muszę co prawda dopracowac technikę pieczenia dwóch placów jednocześnie, bo trochę za mocno przypiekły się migdały, ale beza była idealnie chrupiąca:-)
Nie udało mi się kupic cukru migdałowego, ale olejek migdałowy spełnił swoje zadanie i ciasto oraz cały dom wspaniale pachniał.
Z całą pewnością upiekę je jeszcze raz!
Gość: jus123
16.12.2013 10:44 odpowiedz
Mam pytanie techniczne. Czy po upieczeniu blatów ciasto przekłada się kremem w formie czy należy wyjąć dolny blat i przekładać kremem np na blacie kuchennym? Pytam, ponieważ czytam,że krem nie jest na początku gęsty i nie wiem czy się nie rozleje.
Gość: amarga
15.12.2013 23:57 odpowiedz
Moje ciasto jest za twarde i nie jestem w stanie go estetycznie pokroić bo krem wypływa. Czy to jest mój błąd czy powinno być twarde? proszę o pomoc bo w środę przyjedzie mój mąż po 3 miesiącach za granicą i chciałabym mu zrobić niespodziankę. :)
Gość: juka
16.12.2013 21:08 odpowiedz
nie powinno być twarde, może za długo wyrabiałaś ciasto, nie wiem, jakiś błąd kruchym cieście.
Katiusza  (zobacz profil)
15.12.2013 22:47 odpowiedz
Czy ten krem można zrobić na mleku roślinnym? (owsiane, orkiszowe, migdałowe itp).
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 23:50 odpowiedz
Można.
Gość: Wiktoria224
15.12.2013 20:36 odpowiedz
Pyszne, pyszne, pyszne. Uwielbiam panią :)
Gość: mmadzik_25
15.12.2013 19:59 odpowiedz
własnie dzisiaj upiekłam placek...no i jak zwykle wspaniały przepis, ciasto wyszło dokładnie takie jak na zdjęciu, jedynie zamiast migdałów dodałam pokruszone orzechy włoskie a do budyniu cukier wanilinowy i olejek migdałowy. Wyszedł wyśmienicie zresztą jak wszystkie przepisy z tej strony. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Gosia_M  (zobacz profil)
15.12.2013 16:40 odpowiedz
Robiłam je już kolejny raz, było pyszne tylko ciasto kruche było ciut twarde tym razem. Nie wiem co zrobiłam nie tak.
Ciasto prezentuje się super.
Gość: dorrotka
15.12.2013 06:17 odpowiedz
Jeżeli mogę coś dodać w kwestii "technicznej" - zawsze białka do tej bezy ubijam tak samo - najpierw białka (schłodzone) na całkiem sztywno, potem wsypuję cukier (zwykły, nie puder) i ubijam dalej. Piana ma być sztywna. Nie zdarzyło mi się, żeby po ubiciu w powyższy sposób beza była " gumowata":) Zawsze jest twarda i krucha. Pozdrawiam:)
Gość: ola
14.12.2013 15:17 odpowiedz
dzis upiekłam ten palcek!!!!!!!!wyszedl rewelacyjny!!!!!!wszystkim bardzo smakuje!dziekuje za przepis
merriska  (zobacz profil)
14.12.2013 13:40 odpowiedz
Pytanie odnośnie ciasta. Czy po wyrobieniu trzeba je włożyć na chwilę do lodówki (zamrażalnika) w celu schłodzenia? Wiem,że tego nie ma w przepisie, ale wnioskuję po czytanych komentarzach,że ciasto jest półkruche.
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 13:43 odpowiedz
Tak, można.
Gość: pola
13.12.2013 23:20 odpowiedz
Czym mozna zastąpic surowe żółtka w kremie? Boję się surowych jajek w deserach, ktore jedzą tez dzieci ( choc wiadomo, ze jako dzieciak wcinalam kogel-mogiel).
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 23:23 odpowiedz
Nie ma surowych żółtek w kremie, gotuje się z nich budyn. 
Gość: marta22
12.12.2013 19:53 odpowiedz
Jeżeli gotuję budyń na wodzie, to powinnam dać jej mniej objętościowo niż gdybym gotowała na mleku?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 20:37 odpowiedz
Nie, tyle samo.
Gość: marta22
13.12.2013 10:26 odpowiedz
A czy można łączyć sok ananasowy z mlekiem i ugotować? Czy to się zważy?
11.12.2013 15:10 odpowiedz
Jutro chcę upiec, czytam przepis, wykonanie, i pojawiło się pytanie :] Dobrze zrozumiałam, że placek posmarowany dżemem i bezą piekę "razem"? Bo zawsze myślałam, że piekę oddzielnie kruche ciasto, potem smaruję powidłami, potem na to upieczona beza... :]
Gość: jola
11.12.2013 21:41 odpowiedz
dobrze zrozumiałaś, placek, dżem, beza wszystko razem pieczemy.
12.12.2013 11:18 odpowiedz
Dzięki śliczne za rozwianie wątpliwości :)
Gość: Patryk
10.12.2013 10:49 odpowiedz
O wow! Jakie to piękne! Coś mi się wydaje, że je wkrótce zagonię dziewczynę do roboty
Gość: mar mar
09.12.2013 14:54 odpowiedz
właśnie zobaczyłam, że upieczoną przez Panią panią Walewską można zamówić na gumtree...http://www.gumtree.pl/c-ViewAdLargeImage?AdId=545396715&Keyword=krakow
;)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 19:27 odpowiedz
A to ciekawe ..;-).
Gość: Iwona
08.12.2013 11:35 odpowiedz
Bardzo dziękuję za podpowiedzi:) Ciasto wyszło wyśmienite masa bardzo kremowa i puszysta a całość komponuje się wyśmienicie jest przepyszne. Dziękuje za przepis:)
Gość: AgaP
06.12.2013 13:29 odpowiedz
Iwonko to ciasto piekę dość często i z doświadczenia wiem że jak dobrze ubijesz białka i potem dodasz cukier a następnie mąkę ziem. to pianka musi wyjść super bez względu jak potem ubijesz, poprostu do wymieszania składników mikserem,ja bym sobie wiórki darowała bo mogą się nie wypiec w białku, u mnie 40 min pieczenia to zadługo max 30 min z termoobiegiem.
No i ja piekę z Palmą , Kasia się u mnie nie sprawdziła, ciasto było za twarde.
Ciasto lepiej jak jest takie nieco lepkie, wtedy wałkujemy na pergaminie i przez folię spożywczą,
Pianę kładę tylko na jeden placek, co jest ułatwieniem bo nie trzeba drugi raz ubijać piany, a pozatym jeśli placki wyjdą nam za twarde lub się przypieką, to i tak super namiękną od kremu.
Do ubiej piany dodaję trochę soku z cytryny, łamie nieco słodycz bezy.
Blat z pianą po czasie pieczenia zostawiam jeszcze w piekarniku na termoobiegiem bez grzałek 100 st. Przez 5-10 min żeby piana się podsuszyła.

Bogusia - przekombinowałaś :) upiecz z przepisu, a zobaczysz zachwyt swoich gości ;)

Dziękuję za blog.....zaczęłam od tortów i się uzależniłam....teraz pierniczki :)
Gość: Iwona
06.12.2013 11:57 odpowiedz
Dorotko,
dziś zamierzam upiec pychotkę, to już moje drugie podejście, chciałam zapytać czy gdy zamiast płatków migdałowych dodam wiórki kokosowe to jakiej ilości użyć i czy również posypać po wierzchu bezę i upiec, czy może wiórki się przypalą i lepiej wymieszać z ubitą bezą i tak przygotowaną pianę dopiero wyłożyć na dżem?
Gdy do bezy dodaję mąkę ziemniaczaną to mieszam ja ręcznie czy mikserem-na jakich obrotach jak długo? Dziękuję za podpowiedzi i pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2013 23:03 odpowiedz
Użyłabym ich dokładnie tak samo jak migdałów - posypała po górze. Mąkę ziemniaczaną wystarczy dodać do białka i delikatnie wymieszać, jak jest napisane w przepisie.
Gość: am
06.12.2013 10:30 odpowiedz
Rewelacja uwielbiam to ciasto :) tylko zamaist migdałów daję inne bakalie orzechy rodzynki, co tam mam pod reką, a jak nie mam czasu na robienie masy to korzystam z gotowego kremu do karpatki i tez jest super :)
Gość: aga
04.12.2013 21:59 odpowiedz
najpyszniejsze ciasto świata!
Gość: Oliwkaa
04.12.2013 18:30 odpowiedz
A co, gdyby tak ciasto zamiast w tradycyjnej formie zrobić w silikonowej formie na babeczki? Wyszłoby? ;)
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 22:36 odpowiedz
Nie polecam.
02.12.2013 18:12 odpowiedz
Rewelacyjne ciasto, na gościach robi wrażenie, pycha! Choć pracochłonne, trud zostaje nagrodzony ;))
Bogusia.  (zobacz profil)
01.12.2013 09:52 odpowiedz
Zrobiłam mężowi na imieniny panią Walewską i tort tiramisu , torcik wszyscy wsuwali, że dosłownie maleńki kawałeczek dorwałam żeby spróbować , natomiast Walewską , owszem chwalili ale widziałam że torcik tiramisu zrobił furorę . Panią Walewską zrobiłam troszkę inaczej - do ciasta dałam dwie duże łychy śmietany , mniej cukru, upiekłam osobno ciasto, osobno bezy które suszyłam przez godzinę każdy w temp.150 *C posypałam jeden orzechami, a ten co na wierzchu migdałkami po upieczeniu ciasta dopiero posmarowałam dżemem porzeczkowym i dopiero posklejałam , ciasto wyszło kruche nie twarde , ale i tak jadłam mnóstwo smaczniejszych ciast z tego bloga.( np. marchewkowe :) )
Gość: Rhoba
10.12.2013 20:35 odpowiedz
No nie wytrzymam!
Bogusia, zmienilas przepis jak cholera i pozniej narzeka ze nikomu nie smakowal!!! Co za....... (domyslam sie ze cenzura mi nie pozwoli napisac: ... wiec sie sama ocenzeruje) nierozwazna decyzja!


Ja chce to ciasto upiec a piekarnik jak na zlosc padl i kwiczy....
Gość: Bogusia
11.12.2013 21:32 odpowiedz
Chyba coś pokiełbasiłaś , gdzie ja napisałam , że nikomu nie smakował ? napisałam wyraźnie że zachwycali się tortem tiramisu a Walewską tylko chwalili a to chyba różnica, a zrobiłam inaczej bo po przeczytaniu komentarzy , że ciasto twarde a nie kruche , że beza gumowata , więc postanowiłam zrobić trochę inaczej ale wcale nie zmieniłam tak dużo, że śmietanę dałam do ciasta, albo bezę upiekłam osobno ?
Gość: Paula
30.11.2013 22:24 odpowiedz
Dziś upiekłam to ciasto i o ile krem jest smaczny to same blaty mocno średnie. Jeśli będę jeszcze kiedyś robić Panią Walewską to na pewno z innym kruchym ciastem. Tak jak ktoś wcześniej pisał, nie rozumiem fenomenu tego ciasta. W zamian polecam np. Tort Egipski, Almondy jak z Ikea lub coś kwaśnego - Tort Cytrynowy.
Oczywiście ile ludzi - tyle smaków :) Ja tylko wyraziłam swoją opinię
Gość: magda k
30.11.2013 18:23 odpowiedz
dziś zrobie
Gość: Beata
30.11.2013 11:37 odpowiedz
OMG!!! To ciasto jest rewelacyjne! Upiekłam wczoraj, gdy tylko zobaczyłam ten przepis! W ogóle uwielbiam ciasta z bezami! Dzisiaj jest jeszcze lepsze, cała rodzina się zachwyca! dziękuję za ten przepis!!!
Gość: aaj
30.11.2013 11:07 odpowiedz
Ciasto piekę bardzo często z tego przepisu i tych podanych porcji składników bez ich zmieniania wychodzi pyszne i rewelacyjne moja rodzinka się nim zachwyca , nie wiem skąd komentarze , że coś nie tak . Idźcie według przepisu , a na pewno wyjdzie dobrze mi wychodzi za każdym razem :) Dziękuję Pani Dorotko za ten przepis ciasto jest pychotka :)
28.11.2013 22:05 odpowiedz
Zamiast migdałów dodałam orzechy włoskie, i ciasto wyszło bardzo dobre.
glizdka  (zobacz profil)
28.11.2013 15:52 odpowiedz
Pychotka prawdziwie pyszna!! Do ciasta dodalam 3 łyżki kwaśnej śmietany, bo bylo zbyt kruche i sie nie sklejalo. Poza tym przepis bardzo trafiony- robię na święta :-) pozdrawiam
28.11.2013 15:17 odpowiedz
Zrobilam to ciasto w we wtorek.Prawde mowiac ,zadna rewelacja.Dobre,ale nie pychotka.Nie wiem skad ta nazwa.Lepsze jadalam z tej strony.
Bogusia.  (zobacz profil)
27.11.2013 19:16 odpowiedz
Pani Dorotko przejrzałam wszystkie komentarze i chyba nie było takiego pytania - czy można osobno bez ciasta upiec bezy , a dopiero później składać wszystko razem ? tylko co z dżemem ? czy piec razem z ciastem , chyba nie , proszę o poradę , chciałabym upiec to ciasto na imieniny męża na sobotę i przeglądając komentarze boję się że ta beza z ciastem mi się zrobi też taka gumowata .
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 19:52 odpowiedz
Można, było juz takie pytanie, nawet niedawno :).
pozdrawiam
Gość: Balbina
27.11.2013 12:13 odpowiedz
Beza podobnie jak poprzedniczką nie wyszła. Sprawdzałam przepisy na bezę i jest napisane, że beza musi się suszyć w piekarniki nawet kilka godzin 2 a nawet 3 godz. w temp około 100 - 120 ºC. W tym przepisie czas pieczenia ciasta jest krótszy i temperatura większa...więc może to jest powód dlaczego, beza bezą nie była.
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 12:36 odpowiedz
No tak, ale sama beza, nie z kruchym ciastem..
Gość: Balbina
11.12.2013 11:46 odpowiedz
No niby tak, ale beza jest bezą więc czemu tu potrzebuje mniej czasu? Ciasto mi smakuje ale zrobienie bezy według tego Pani przepisu doprowadza mnie do szału:) bo nie wychodzi, mam słodką piankę. Ten kto nie wie, że powinna być beza się zachwyca ale ja wiem:(...chyba spróbuję tak jak ktoś się pytał już wcześniej upiec bezę oddzielnie. Bo z ciasta nie zrezygnuję...za dobre:) Pozdrawiam
aniasaj  (zobacz profil)
25.11.2013 21:42 odpowiedz
Wspaniały przepis, ale trzeba uważać żeby nie przypalić płatków migdałowych ;-) Teściowa nie mogła uwierzyć, że ciasto nie z cukierni :D.
25.11.2013 21:13 odpowiedz
Robiłam ciasto z Twojego przepisu, tylko bez migdałów. Było pyszne i ładnie się prezentowało :)
Pozdrawiam :)
Gość: marta
22.11.2013 08:36 odpowiedz
Robiłam to ciasto już dwa razy (pominęłam płatki migdałowe). Rzeczywiście jest trochę pracochłonne a przygotowanie nieco rozłożone w czasie (pieczenie dwóch placków, studzenie budyniu) ale warto!:D Kiedy wyłożyłam je na stół i poszłam po drugie ciasto, to zanim wróciłam po Pychotce nie zostało już nawet śladu :D:D:D Goście byli zachwyceni! Jest po prostu idealne! i prezentuje się wspaniale. Dziękuję za wspaniały przepis!
Asieńka  (zobacz profil)
21.11.2013 11:31 odpowiedz
Walewską robiłam 2 razy, raz w wersji z margaryną raz z masłem dodanym do ciasta kruchego, oczywiście wersja maślana znacznie lepsza od tej z margaryny. Jedyna rzecz, której celowo nie praktykuję to chłodzenie w lodówce, nie przepadam za ciastami z lodówki. Ciasto znika błyskawicznie, więc nie ma ryzyka, że się zepsuje:)
Prawdziwa pychotka ta Pani Walewska.
Gość: Bączek
21.11.2013 10:07 odpowiedz
do takich ciast boję się podejść, bo wydawały mi się zawsze trudne, ale z Pychotką postanowiłam zaryzykować i się opłacało. Wyszło smaczne, ,mimo tego, że beza nie była chrupka. Krem o dziwo też mi wyszedł. Jest proste w wykonaniu,ale pochłania dużo czasu, jeśli ma się jedną blaszkę, tak jak ja.
20.11.2013 09:54 odpowiedz
Rewelacyjne ciacho, wygląda na bardzo trudne a w rzeczywistości bardzo łatwe i przepyszne :) Cała rodzinka była pod wielkim wrażeniem :)
Gość: kasia
19.11.2013 23:06 odpowiedz
świetne ciasto!
Gość: gohgoh
19.11.2013 14:12 odpowiedz
Pyszna i wspaniała! jeszcze żadna rzecz, którą robiłam z Pani bloga nie wyszła mi źle, a lepiej powiem,czego sie nie tknę to wychodzi! nie mam jak wrzucic zdjecia,ale powiem,że o to kiedy przyniose ciasto pytaja mnie w pracy z wyprzedzeniem ,a mów mężczyzna, który nie przepada za słodkim sam robi co weekend zamówienia ,własnie to on zażyczyl sobie bym zrobiła Panią Walewską, nawet mojemu synowi smakuje, bo kopie jak nigdy:) Oby więcej w tym zaśmieconym internecie takich pożytecznych stron i osób,które je prowadzą!
Gość: Edzia
19.11.2013 10:36 odpowiedz
Pychotka! Mój sposób na bezę: podpatrzony u mojej mamy przy szarlotce królewskiej. Bezę wkładamy do bardzo mocno rozgrzanego piekarnika. Mój nastawiłem na 190 st. I po ok. 15-20 minutach zmniejszam na ok.170, przestawiam blaszkę niżej. Spód się dopieka a bezą suszy. I dzięki temu górna bezą nawet po kilku dniach jest krucha. Gdyby ją za szybko złapało to przykrywam górę folią srebrną by spód się dopiekł. Faktycznie za długo wyrabiałam ciasto i wyszło twardawe, ale i tak było pyszne. Po 2 dniach rozpływało sie w ustach! Trzeba rzeczywiście uważać z kremem, budyń dobrze wystudzić i powolutku dodawać budyń i alkohol bo może się zwarzyć.
Magda412  (zobacz profil)
18.11.2013 13:44 odpowiedz
Nie mogłam się powstrzymać :D
Tylko zamiast płatków migdałowych, mam migdały zmielone ale też bardzo pyszne.
Gość: Daria
17.11.2013 19:18 odpowiedz
Pani Dorotko, piekłam Panią Walewską już 4 razy, bardzo odpowiada mi to ciasto ale chciałam wprowadzić kilka modyfikacji, ponieważ za każdym razem beza wychodzi miękka a ciasto kruche twardawe (wyrabiam krótko malakserem). W związku z tym mam parę pytań: czy mogę spód ciasta zrobić z innego ciasta z Pani strony (bardzo odpowiada mi to z kruchego ciasta z malinami i budyniową pianką, czy mocno schłodzone i rozwałkowane nada się na spód? ) jeśli tak to z którego? I czy bezę mogę upiec osobno (wtedy mi wychodzi jak należy) i później umieścić ją na upieczonym kruchym spodzie z dżemem porzeczkowym? Czy warstwy się zespolą? Przepraszam za natłok pytań i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2013 19:21 odpowiedz
Tak, można uzyc dowolnego kruchego ciasta, które wychodzi lepiej. Bezę również można upiec osobno. Zespoli się z ciastem przy pomocy dżemu.
pozdrawiam
Gość: Daria
17.11.2013 19:41 odpowiedz
Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź! Ostatnie pytanie: mam piec spód z dżemem i na jeszcze ciepły położyć bezę, czy piec sam spód, wystudzić położyć dżem i dopiero bezę? Najchętniej bym Panią ucałowała!
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2013 19:44 odpowiedz
Jesli jestesmy juz tacy ostrożni to wystudzić spód ;-).
Gość: Ola
16.11.2013 18:38 odpowiedz
Kochani, białka do ubijania bezy zimne z lodówki, w temperaturze pokojowej czy ciepłe? Proszę o pomoc, w Was moja nadzieja!
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2013 20:57 odpowiedz
Dowolnie :).
Gość: Ola
16.11.2013 21:40 odpowiedz
Dziękuję Pani Dorotko i jeszcze jedno: kiedy już utrę masło z cukrem na puch (ucieram końcówką którą robiłam bezę, czy to źle?) i chcę dodać budyń to mam wymienić końcówkę miksera na na standardowe mieszadło (Pani zdjęcie parę pytań niżej) czy ucierać tą samą? Dziękuję i pozdrawiam Panią i całą rodzinkę!
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2013 22:00 odpowiedz
Ja cały czas ucieram tą co na zdjęciu, wszystko zależy od miksera :). 
Gość: hal_szka
23.11.2013 10:27 odpowiedz
Lepiej się ubiją jak będą o temperaturze pokojowej z odrobiną soli/w palce wziąć/pozdrawiam
Magda412  (zobacz profil)
16.11.2013 17:29 odpowiedz
Rewelacja!!!! serio!!! Nazwa Pychota jest strzałem w 10-kę. Jedyna modyfikacja jaką zrobiłam - konieczność. To nie użyłam płatków migdałowych a zmielonych dość grubo migdałów. Winą obarczam męża ;) gdyż wyraźnie prosiłam - kup płatki migdał to kupił całe :)) ale również z takimi jest pyszne.
Magda412  (zobacz profil)
16.11.2013 17:08 odpowiedz
Zrobiłam!!!! :) Właśnie idę do lodówki i będziemy kosztować. Po schrupaniu paru okruszków sądzę, że jeszcze nie raz zrobię to ciacho.
Gość: Pola
15.11.2013 17:39 odpowiedz
Pani Dorotko, proszę o pomoc. Zastanawiam się jaka końcówka miksera służy do ucierania, nie tylko przy tym cieście, ale również przy innych, tam gdzie wymagane jest ucieranie ręczne? Z góry bardzo dziękuję!
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 19:21 odpowiedz
Do ciasta kruchego używamy najczęsciej malaksera (2 noże), które tną ciasto. Do ciasta babkowego ucieranego uzywam koncówki jak na zdjęciu.
Gość: Pola
15.11.2013 20:36 odpowiedz
A czy hakami miksera ręcznego też można ucierać?
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 20:37 odpowiedz
Tak, ale nie ciasto kruche.
Gość: Ania
15.11.2013 12:42 odpowiedz
Niestety beza okazała się totalną katastrofą. Wyszła gumowa pianka, która na górze przypiekła się na jasno brązowo :( Na szczęście ciasto wyszło dość smaczne więc nie wyrzuciłam ani kawałka, ale nie wiem czy drugi raz się odważę je upiec.
Gość: paulina_96
15.11.2013 15:52 odpowiedz
Piekłam dwukrotnie, za każdym razem miałam ten sam problem... Pani Doroto, dlaczego tak się dzieje?
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 19:28 odpowiedz
Proszę przejrzeć komentarze, wiele osób radziło na temat pianki. Można dodatkowo dodać jeszcze 1 łyżkę mąki ziemniaczanej.
Gość: Ania
18.11.2013 12:42 odpowiedz
Robiłam z mąką ziemniaczaną i nic to nie dało :( Szkoda bo ciasto bardzo trafia w mój gust i chętnie bym robiła, ale ta beza mnie zniechęca. Odważę się jednak i za jakiś czas ponownie spróbuję.
Gość: Renata
15.11.2013 08:51 odpowiedz
Zrobiłam. Pyszne. Zniknęło w pierwszej kolejności i jedyne co, to troszkę te płatki migdałowe według mnie za mocno się w piekarniku przypiekły. Ja jeszcze do piany bezowej przy ubijaniu wykorzystałam dodatkowo te trzy białka od żółtek z masy - dzięki temu beza była wyższa. Ciasto robiłam sprawniej niż mi się wydawało, gdyż miałam dwie blaszki tej samej wielkości...zdecydowanie będę robiła je częściej.
ewelka1704  (zobacz profil)
13.11.2013 20:46 odpowiedz
Od zawsze robiona z tego przepisu i zawsze udana - jedno z naszych ulubionych ciast:) w wersji z orzechami
12.11.2013 10:08 odpowiedz
Ciacho pierwsza klasa - polecam (chociaż następnym razem dam nieco mniej cukru do masy) :)
Gosia_M  (zobacz profil)
11.11.2013 19:25 odpowiedz
Ja też zrobiłam. Dziękuję wszystkim za komentarze, które były bardzo pomocne, przeczytałam wszystko i ciasto wyszło super. Przepyszne.
Wieczorem upiekłam blaty z bezą, następnego dnia zrobiłam krem, połączyłam i gotowe. Szybko mi poszło. Do masy dałam 6 łyżek amaretto.
Bezę robiłam bez mąki.
Co do dżemu to musi być kwaśny żeby złamać słodycz bezy. Nie wyobrażam sobie tego ciasta z dżemem wiśniowym czy śliwkowym jak inni piszą.
Ja użyłam dżemu porzeczkowego 100% i było super.
Ciasto podzielne i dobrze się przechowuje.
ewelka1704  (zobacz profil)
13.11.2013 20:48 odpowiedz
podpisuję się - dżem nie powinien być za słodki, porzeczkowy jest idealny
nana507  (zobacz profil)
11.11.2013 15:12 odpowiedz
Ciasto rewelacja wszystkim smakowało ,kolejny sukces .
Gość: Sylwia
11.11.2013 15:03 odpowiedz
Myślę, żeby zrobić to ciasto w formie tortu dla męża ale zastanawiam się czy nie będzie za niskie? będę wdzięczna za pomoc :)
Gość: jagoda
11.11.2013 19:16 odpowiedz
nie bedzie, ciasto jest wysokie.
Butterfly violet  (zobacz profil)
11.11.2013 13:36 odpowiedz
Ciasto jest naprawdę pyszne :) Wszystkim smakowało i naprawdę nie jest takie słodkie. A my z mężem nie lubimy słodkich ciast. "Pychotka" jest rewelacyjna!!! pozdrawiam
A dzisiaj czas na rurki :)
Dziękuję bardzo za te wszystkie pyszne przepisy :)
Gość: Józef K
11.11.2013 13:22 odpowiedz
Witam. Jestem facetem 48 lat i lubię pyszne ciasta. Moja kobieta nie ma talentu do wypieków, więc sam postanowiłem się tym zająć. Pani W. jest moim 4 z kolei ciastem. Wczoraj pichciłem i wyszło pyszne. Nazwa pychotka pasuje chyba najlepiej. Dziękuję za przepisy, bo z nimi to nic trudnego.
Gość: Juliet
11.11.2013 09:53 odpowiedz
Czy pani rzeczywiście robi masę z tak małej ilości składników? Piekłam w identycznej blaszce, trzymałam się ściśle proporcji, a kremu wyszło tyle, że ledwo go rozsmarowałam... Czy mogłam coś zrobić nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2013 09:55 odpowiedz
Tak, robię wg przepisu.
secrettop  (zobacz profil)
10.11.2013 22:27 odpowiedz
"Pychotka" ta jak najbardziej właściwa nazwa. Idealne ciasto do niesłodzonej kawy.
Gość: Misia
10.11.2013 18:02 odpowiedz
Pani Dorotko, mam pytanie. Właśnie moje blaty siedzą w piekarniku i zastanawiam się czy może zostawić je na noc poza lodówką, żeby beza się nie rozmiękła, a ciasto było kruche i krem zrobić jutro i wtedy je dopiero przełożyć? Jak pani sądzi?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 18:03 odpowiedz
Tak, można tak zrobić.
Gość: Misia
10.11.2013 19:52 odpowiedz
Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź, chciałabym się jeszcze dowiedzieć czy można przygotować krem dzisiaj i przechować w lodówce do rana aż do przełożenia? Serdecznie pozdrawiam!
Gość: Misia
10.11.2013 22:34 odpowiedz
Bardzo proszę o odpowiedź, nie wiem co mam robić ;-)
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 23:44 odpowiedz
Najlepiej dzisiaj przygotować budyn, schować na noc do lodówki. Rano wyjąć z lodówki, ocieplic do temp. pokojowej i utrzec z masłem.
Gość: Muffinka
10.11.2013 13:36 odpowiedz
A jeśli zastąpię dżem porzeczkowy na dżem wiśniowy, to nadal będzie smacznie? ;)
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 17:12 odpowiedz
Tak, trochę bardziej słodko ;-).
Gość: kobita 3366
09.11.2013 12:37 odpowiedz
Jak przełożyć górną warstwę ciasta by się nie polamała?
07.11.2013 10:12 odpowiedz
Nie przepadam za tortami, ale migdały i krem wyglądają zachęcająco :)
06.11.2013 18:38 odpowiedz
Robiłam dzisiaj poraz drugi i nie poszłam na łatwiznę i zamiast cukru pudru dodawałam do białek powolutku na spokojnie zwykły, drobny cukier, pominęłam też mąkę i dzisiaj beza podrosła i się ładnie wysuszyła :). Czyli jednak tak jak przypuszczałam, za duża ilość skrobi zrobiła mi z bezy gumisia... Co do ciasta kruchego, to dałam mu drugą szansę, ale zamiast cukru pudru dodałam 1/4 szklanki zwykłego cukru i dołożyłam 2 łyżki kwaśnej śmietany, przyjemniej się wyrabiało, ładnie wyrosło, jest kruche i pyszne :). Także po drugim podejściu jestem już całkiem zachwycona tym ciastem :D!
Gość: aneta
06.11.2013 15:17 odpowiedz
mmmmmmmmm....... kusiła kusiła aż mnie skusiła i zrobiłam pycha do kawki ( niestety albo i stety) jedliśmy cały tydzień haha no ale jest nas 3 nastepnym razem zrobię w mniejszej blasze wtedy bedzie bbbbbaaaaardzo wysoka :)
Gość: Jeanne
06.11.2013 12:45 odpowiedz
ciasteczko przepyszne.... :) ale mam male pytanie, bo do masy kremowej zamiast dodać 2 łyżki Amaretto dodałam 4 (pod dodaniu 2, smak był w ogóle niewyczuwalny), jednakże potem masa nie zestygła sie tak jak chyba powinna, miałam wrażenie że sie trochę zważyła. Czy skutkiem tego mogło być dodanie zbyt dużej ilości likieru?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 17:56 odpowiedz
Możliwe, ale możliwe też że wystąpił inny problem podczas ucierania masy.
06.11.2013 18:34 odpowiedz
ja do masy daję dużo więcej niż 4 łyżki Amaretto, bo strasznie w domu lubimy jego smak i masa zastyga bez problemu, jeśli budyń nie był za ciepły, a alkohol dodajesz po trochę, to raczej nie powinna być to wina alkoholu. a może sam budyń był za rzadki i dlatego masa nie zastygła?
Gość: Jeanne
07.11.2013 11:05 odpowiedz
dziekuje za odpowiedzi :) nastepnym razem wdroze podane rady ;)
Gość: w potrzebie
19.01.2014 11:30 odpowiedz
Witam, dodawalam na oko ok 5 lyzek amaretto i masa wyszla znakomita, ladnie zastygla i jest wyczuwalne w masie
05.11.2013 14:56 odpowiedz
upiekłam panią walewską z 5 razy i za każdym razem ciasto było twarde jak beton :( nieco miękło na drugi, trzeci dzień ale i tak byłam podłamana bo ciasto jest pyszne i szkoda je psuć. okazało się że zagniatam je mechanicznie a nie wolno - trzeba jak najkrócej! najlepsze na trzeci dzień. i nie dodaję ani kropli aromatu migdałowego bo on nam psuje cały efekt pysznego przekładańca.
Gość: hal_szka
23.11.2013 10:36 odpowiedz
Ciasto kruche wyjdzie dobrze jeżeli wszystkie składniki posiekasz na stolnicy tasakiem lub ciężkim dużym nożem zagarniając składniki od zewnątrz do środka,a póżniej szybko uformować kulę aby jak najmniej przekazać ciepła rąk.
05.11.2013 11:21 odpowiedz
Robiłam to ciasto już kilka razy wg leko zmodyfikowanego przepisu. Ciasto jest pracochłonne ale warto gdyż jest przepyszne. Wszystkim zawsze smakuje.Polecam niezdecydowanym. Ciasto kruche można zrobic jednego dnia i schłodzić w lodówce, blaty drugiego dnia a trzeciego tylko krem i przełozyć. Ja zawsze robię to wieczorami gdy mam już chwilę czasu.
Gość: Renia
04.11.2013 20:08 odpowiedz
A mi nic nie wyszło. Beza zrobiła się ciemna. ładnie wyrosła i opadła. Kruche ciasto na drugi dzień było dobre. Ale beza guma do żucia. Niewiem może powinnam upiec spód a później białka położyć i to suszyć.. ale piec to 4 razy.. Troszkę za dużo jak do mnie. Ale piekę zawsze umamy a ona niema pieca z termoobiegiem. Może dlatego
04.11.2013 16:21 odpowiedz
Widziałam jak i smakowałam ten wypiek w różnych wersjach - jednak ta jest najbardziej trafioną Panią Walewską. Ciasto bardzo pięknie się prezentuje, nawet po długim oczekiwaniu na kolejnego chętnego zachowuje zwartą formę. Jest bardzo proste w przygotowaniu, choć wygląda na bardzo pracochłonne. Ciekawe doznania smakowe gwarantowane.
mrozikowa  (zobacz profil)
04.11.2013 08:30 odpowiedz
Wyszła niezwykle piękna, dobrze wyglądała na stole przez kilka godzin, nie rozpływa się, nie zmienia konsystencji. Najlepsza na 3-4 dzień. Robiłam dwa dni przed imprezą więc zdążyła się przegryźć. Następnym razem dam mniej cukru do bezy, bo jednak dla mnie trochę za słodka. Użyłam powideł śliwkowych, ale zastanawiam się czy nie byłoby lepsze z porzeczkowym :) Ogólnie rzecz biorąc przepis super. Kocham tego bloga, każdy przepis, który robiłam jest świetny. POZDRAWIAM !
Gość: Anka
09.11.2013 17:53 odpowiedz
Jasne, że za słodka, jesli dodałaś powideł śliwkowych. Przeciez to zupełnie zmienia ten przepis....
Gość: czips77
03.11.2013 20:03 odpowiedz
Dzien po wykonaniu ciasto prezentuje sie o wiele lepiej:) Ladniej i latwiej sie tez kroi. Goscie (dorosli, i dzieci) byli zachwyceni - cala blaszka poszla w jedno popoludnie. Zamiast dzemu porzeczkowego dodalam powidla sliwkowe. Ciasto wchodzi do mojego zesztu ze stalymi przepisami:) Dziekuje!
03.11.2013 18:45 odpowiedz
beza mi wyrosła pięknie ale też błyskawicznie opadła - tak ma być czy coś zrobiłam nie tak - ubiłam jak do biszkoptu na bardzo sztywno, gdzieś słyszałam (tak sobie teraz przypominam) że białek do bezy nie można za mocno ubijać - prawa to?
Gość: silvvia
03.11.2013 16:26 odpowiedz
Dziwię się że komuś poniżej nie smakowało?może tej osobie coś nie wyszło.
Ciasto bardzo dobre, najlepiej nie trzymać w lodówce, lepsze jest i smakie wyraźniejsze gdy sie ją trzyma w temp.pokojowej.To był pierwszy raz gdy robiłam Pania Walewską i nie chwaląc się ;)oczywiście wyszła mi jak na zdjeciu :)
Gość: Lola
03.11.2013 10:58 odpowiedz
Baaardzooo pyszne ciasto. Nie miałam dżemu porzeczkowego, więc dodałam przesmażone wiśnie z kompotu. Robiąc krem budyniowy, stwierdziłam że jest bez smaku i dlatego dodałam troszkę soku z cytryny - rewelacja. Moi Mężczyźni nie mogli się doczekać efektu, w wyniku czego ciasto nie zdążyło "poleżeć". A jeśli chodzi o czasochłonność, to.... Kwestia właściwej organizacji pracy. Polecam do niedzielnej porannej kawusi. Smacznego!
Gość: czips77
02.11.2013 20:15 odpowiedz
upieklam i mi smak bardzo odpowiada. ciasto jest slodkie, ale w koncu to ciasto, a nie kanapka;) niestety mialam problem z estetyka:/ ciasto wyszlo mi tak kruche, ze jak chcialam drugi blat zdjac z papieru do pieczenia, by polozyc go na mase, zaczal mi sie lamac, taki byl kruchy. w kocnu... polozylam go do gory nogami, czyli beza w dol, zeby w koncu odlepic papier do pieczenia. no i beza... wyszla mi pianka, taka jak w plesniaku, nic tam nie chrupie, zwykla ciagnaca piankia... to mi akurat nie przeszkadza, bo za bezami nie przepadam, ale zaluje, ze nie wyszlo tak jak powinno byl wyjsc.
tak wiec smak - super, ale jutro dla gosci... sam srodek sprobuje pokroic, bo tylko on jako tako wyglada. a na wierz chyba jeszcze gorzka czekolada utre, zeby ukryc blat polozony do gory nogami;)
Gość: ewelajna
02.11.2013 18:41 odpowiedz
witam ,chcę się zabrać za to pysznie wyglądające ciacho,mam pytanko czy cissto wyjdzie dość wysokie,zalezy mi żeby było prawie równe z blaszką, może lepiej podwoić porcje skladnikow?
mrozikowa  (zobacz profil)
04.11.2013 08:33 odpowiedz
Mnie ciasto wyszło ponad blaszkę, ten drugi blat nieco wystawał, ale po dwóch dniach dolna beza zmiękła i placek zrównał się z blaszką, tzn nie wystawał, ale też nie był niższy od ścianek.
Gość: Basia
02.11.2013 17:59 odpowiedz
Wypowiem się w sprawie bezy, bo ktoś pisał, że gumowata wychodzi. Ja nigdy do bezy nie daję żadnej mąki ani budyniu, tylko białko i cukier. Wtedy zawsze wychodzi chrupka.
Gość: as
02.11.2013 17:59 odpowiedz
Mi niestety pierwszy raz nie wyszedł placek z tej strony. Beza mi siadła, nie jest biała jak na zdjęciu, ale brąozowa, płatki migdałowe mi się za mocno przypiekły (po 30 minutach i piekarniku ustawionym zgodnie z poleceniem),a ciasto kruche nie dało się wręcz rozwałkować, więc starłam je na tarce. Masa budyniowa mi się zważyła, totalny dramat :( Ma ktoś pomysł co mogło pójść nietak? zazdroszczę wszystkim szczęśliwcom, którym Pani Walewska się udała. Pozdrawiam
mrozikowa  (zobacz profil)
04.11.2013 08:35 odpowiedz
Moje kruche na początku było problemowe, ale dodałam dwie łyżki śmietany i problem znikł. Reszta poszła idealnie. Masę trzeba szybko mieszać, ja ją po prostu miksowałam. Może coś nie tam z piekarnikiem? Albo za wysoko sie piekło, może na niższej półce powinno być?
Gość: Aliyah
02.11.2013 17:38 odpowiedz
To ciasto bylo zaaaa slodkie tzn beza, az mi bylo niedobrze na zoladku. Zbyt duzo cukru bo az 1,5 szkl na 6 bialek - czego nie skojarzylam jak robilam ciasto bo odjelabym polowe. Bardzo szkoda bo porazka dla mnnie. Moze nastepnym razem zrobie z polowa cukru i ciasto bedzie wysmienite.
kaasia26  (zobacz profil)
02.11.2013 11:30 odpowiedz
Muszę powiedzieć że bałam się tego ciasta...ale udało się! Zrobiłam na święta i zachwycił on wszystkich!Mój błąd polegał tylko na tym, że dałam za dużo aromatu migdałowego, ale to oczywiście mój tylko błąd:) Przepis super!
01.11.2013 21:32 odpowiedz
znakomite ciasto, wspaniałe połączenie smaków. wcale nie jest mdłe, jak to niektórzy pisali (chociaż to pewnie rzecz gustu) - dużo daje dżem porzeczkowy (ja użyłam domowego). nie miałam cukru migdałowego, dałam własnoręcznie robiony waniliowy i kilka kropelek aromatu migdałowego - tak, żeby nie dominował. z masą nie było żadnych problemów, nic się nie zwarzyło - była gładka, kremowa i pyszna. ciasto kruche i delikatne, nie rozumiem, dlaczego komuś wyszło twarde... jedynym problemem było przenoszenie placka na wierzch, ale jakoś dałam radę :) włożyłam obie ręce pod spód, trochę się pokruszyło, ale wszystko posklejałam. polecam, chociaż zrobienie zajęło mi 2,5h (z braku dwóch form, musiałam piec jedno po drugim) - smak wynagradza trudy! :)
Gość: Asia
01.11.2013 18:17 odpowiedz
rewelacyjne ciasto! polecam przepisy Pani Doroty, dopóki nie odkryłam tej strony zazwyczaj moje wypieki to była porażka!!! teraz już nie ... ciasta są rewelacyjne
Gość: leniuszek
01.11.2013 08:42 odpowiedz
PYCHA!!! mój przepis chowa się do Twojego.Już jest w ulubionych!!! Ciasto nie jest pracochłonne tylko czasochłonne.
pychotka_  (zobacz profil)
31.10.2013 18:10 odpowiedz
W końcu odwarzyłam się zrobić tego placka właśnie chłodzi się w lodówce miodzio masa i ciasto z bezą też fajnie wyszło, już nie mogę się doczekać kiedy go spróbuję.
31.10.2013 13:56 odpowiedz
Smak ciasta naprawdę bardzo dobry :)! Budyń na krem mnie zachwycił i na pewno będę z niego korzystać przy tworzeniu innych mas, niby wcześniej gotowałam bardzo podobny, ale bez żółtek, a jednak czynią różnicę :D. Co do ciasta kruchego, to z tego przepisu nie wyszło do końca takie jak lubię i na następny raz zrobię ze swojego ulubionego. A beza hmmm, popsułam ją trochę ;p! Pierwszy raz w życiu poszłam na totalną łatwiznę i dodałam cukier puder, no bo szybciej... a w domu był gotowy (zawsze sama robię w młynku do kawy) i podejrzewam, że to jest winowajca... Cukier puder ma dodatek skrobi, no i ja dodałam skrobię z przepisu i to chyba dlatego wyszedł mi bardziej gumiś niż beza... Jak myślisz Dorotko? Czy to jest przyczyna? W każdym razie człowiek uczy się na błędach i na następny raz będzie jeszcze lepiej :) (I hope so)
Gość: Moni
31.10.2013 12:19 odpowiedz
Ciasto niestety mnie nie zachwyciło....., według mnie nic szczególnego, nie widzę zachwytu. Ciasto jest baaaardzo słodkie, a krem według mnie mdły, wszystko razem to ogólny chaos smakowy. Poza tym nie zgadzam się z tym, że przy cieście jest mało pracy, wręcz odwrotnie. Myśmy z mężem śmiejąc się razem nazwali to ciasto nie "Pychotka" a "Wstrętnotka", naturalnie to tylko moje odniesienie do smaku tego ciasta.
Gość: Jolanta1984
31.10.2013 10:30 odpowiedz
Czy moge skorzystac z innego przepisu na ciasto kruche sprawdzonego przeze mnie kruchego ciasta z malinami,tj,zamrozic i zetrzec na tarce ? aha ,czy moge przykryc beze w piekarniku papierem do pieczenia zeby nie zbrazowiala ?dziekuje za odpowiedz :)
ulula82  (zobacz profil)
31.10.2013 08:57 odpowiedz
:))
slodkavanilia  (zobacz profil)
25.02.2014 01:17 odpowiedz
Ciasto wygląda wybornie ! I piękne zdjęcia : >
ulula82  (zobacz profil)
31.10.2013 08:57 odpowiedz
:)
ulula82  (zobacz profil)
31.10.2013 08:55 odpowiedz
Jedno z moich ulubionych.Polecam!
Gość: Pantofelek
31.10.2013 08:24 odpowiedz
No to podbije do 290 komentarza ;) może na cos komus sie on przyda. Myślałam że będzie porażka gdyż juz przy wyrabianiu ciasta jakos sie nie trzymało ono kupy,że tak brzydko powiem przy jedzeniu ;) mierzylam make i szklankami i na wadze żeby mieć porownanie i po dodaniu 3 szkl.na wadze było 450 g a nie 500 tak w przNoe jest taksie. Uznalam że dorzuce 50 bo szklanka szklance nierówna. No i przy wyrabianiu wiedziałam że to był błąd bo ciasto było twarde,nie sklejalo sie za bardzo nie wspominajac o rozwalkowaniu! No ale cóż,robiłam dalej :) no i bardzo dobrze bo spodu sie jak najbardziej udały,i całą reszta też! Tylko najlepiej jeść rękami bo lyzeczka powoduje że krem wychodzi bokami. A co do kremu,po dodaniu zimnego do ciepłego trzeba cierpliwie mieszać zanim zrobi sie budyn. To nie jest tak szybko jak z torebki ;) I wcale nie za słodkie :) jest w sam raz. Bardzo dobre :) pozdrawiam!
Gość: Karol
30.10.2013 16:14 odpowiedz
Moja beza nigdy mi nie wychodzi!!!!jakas taka guma!Robie wszystko zgodnie z przepisem i dalej nic!Pomocyyyyy!
Gość: gooffi
31.10.2013 08:48 odpowiedz
Beza kapryśna jest. Walewską robiłam 3 razy i tylko za 1 razem beza mi wyszła krucha. 2 razy wyszła gumowata, ale zjadliwa i dobra (nie prezentowała się tylko tak ładnie jak ta za 1 razem). Beza kaprysna jest :)
Gość: Ola
30.10.2013 15:37 odpowiedz
Ciasto jak najbardziej w porządku, ale dla mnie nic szczególnego. Nie porwało mnie, ale cieszę się, że już wypróbowane :)
Gość: Vicki
30.10.2013 10:13 odpowiedz
Czy można pominąć aromat lub alkohol do kremu?
Z doświadczenia wiem że zapachy "zabijają" niekiedy wspaniały smak żeczy do których się je dodaje.
Z góry dziękuję. :*
30.10.2013 11:18 odpowiedz
Naprawdę? Pierwsze słyszę. Właśnie dlatego coś smakuje w określony sposób, że ma jakiś określony smak i zapach.
Gość: gooffi
31.10.2013 08:49 odpowiedz
Dla mnie tu akurat aromat jest "kluczowy" :)
Gość: Iwona_L
29.10.2013 21:13 odpowiedz
Mam pytanie czy zamiast masła mogę dać margarynę? Mam zamiar zrobić Panią Walewską. Proszę o odpowiedź :)
Gość: Iwona_L
30.10.2013 11:30 odpowiedz
Nie dopisałam że chodzi mi o krem. Bo w kremie do karpatki mam zbliżony przepis i dodaję margarynę z tym że nie ucieram jej wcześniej tylko dodaję małymi porcjami do masy budyniowej i powiem że nigdy mi się nie zważyła.
Gość: mimoza
31.10.2013 12:00 odpowiedz
Do wszelakich kremów budyniowych również stosuję margarynę. Przy Walewskiej też, ale najpierw ubiłam margarynę na puch (naprawdę porządnie) a potem porcjami budyń- dokładnie tak, jak w przepisie! Zawsze też dodaję kapkę aromatu czy alkoholu w postaci ajerkoniaku lub spirytusu. To naprawdę wspaniale podkreśla smak, tak jak sól (soli nie dodaję, ale wiadomo, o co chodzi).
Gość: mimoza
30.10.2013 15:25 odpowiedz
Odpowiem za siebie. Prawie zawsze używam margarynę, lecz margaryna margarynie nie równa. Polecam Palmę z Murzynkiem (bez urazy), szczególnie do ciast kruchych. Ciasta wtedy ładnie listkują; są bardziej kruche.
Gość: Zosia
28.10.2013 21:52 odpowiedz
Zamierzam podejść do pychotki drugi raz za pierwszym nie wyszedł mi krem, po prostu się rozlewał:/ Czy powodem może być to że użyłam mixu zamiast prawdziwego masła?
Gość: Ania
29.10.2013 11:49 odpowiedz
Moim zdaniem jak krem budyniowy nie wychodzi, to najczęściej dlatego, że się zwarzył... a zwarzy się zawsze, kiedy włoży się do niego palec!! Nie wolno dotykać kremu rękami.
Gość: Kicia
28.10.2013 08:54 odpowiedz
dobre, ale nie porywające. też wyszło mi zdecydowanie za słodkie. Poza tym beza mocno urosła, więc wyszedł taki puchatek;) dlaczego tak się mogło stać? U Pani na zdjęciach beza jest cienka i elegancka.
Gość: Piotr3
30.10.2013 08:54 odpowiedz
ciasto - z zasady - powinno byc słodkie
_Madzia_  (zobacz profil)
26.10.2013 20:59 odpowiedz
Moja bardziej przypomina karpatkę ;)
28.10.2013 09:12 odpowiedz
_Madzia_ nie przejmuj się mi też wyszło "karpatkowo" i mniejsza warstwa kremu niż u Pani Doroty, ale i tak wszystkim smakowało - tylko moja 90-cio letnia babcia wybierała migdały :))
Gość: gooffi
31.10.2013 08:52 odpowiedz
Jaka cudowna beza!! Pięknie "wyrośnięta". Gratuluję! Pewnie cudownie krucha. Taka własnie mi wyszla za 1 razem. Dwa następne była niska i bardziej gumowata. Taka jak u Pani to własnie mój ideał!
_Madzia_  (zobacz profil)
31.10.2013 21:12 odpowiedz
Tak, rzeczywiście beza wyła wyrośnięta i bardzo krucha, ciasto naprawdę się udało jak zresztą wszystkie z tego zacnego blogu :) a tak wyglądało w przekroju.
26.10.2013 09:36 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam tego typu krem i na początku się bałam, zaraz po ugotowaniu masy budyniowej, że za bardzo będzie czuć żółtka (chyba za krótko gotowałam po dodaniu mikstury mącznej), ale po wymieszaniu z masłem i stężeniu na drugi dzień okazało się, że wszystko jest w porządku. Krem nie spłynął, nie zważył się, nie ma grudek, nie jest za tłusty... Po prostu pyszny :) Chociaż muszę powiedzieć, że trochę jestem niezadowolona migdałami, ponieważ za bardzo mi się spiekły, nie jest źle, ale też nie jest tak jak bym chciała ;p. Nie są takie piękne, jasne jak u pani na zdjęciu, ale walorów smakowych nie psują, także wszystko jest OK! Ciasto przepyszne i na pewno jeszcze nie raz je upiekę, sprawia wrażenie takiego klasycznego ciasta, które powinno być stałym punktem przyjęć. ;)
Pozdrawiam i dziękuję za wspaniałe przepisy!
Gość: Misia
25.10.2013 21:55 odpowiedz
ciasto rewelacja piekłam je pierwszy raz, ale uwierzcie cała sie trzęsłam ponieważ piekłam je na jutrzejszą imprezę z pray :) ale uddddddddddddałło sie
I M HAPPY :) Dzięki wielkie kochana:)
25.10.2013 19:28 odpowiedz
jakim dżemem można zastąpić dżem z czarnej porzeczki?
canella98  (zobacz profil)
25.10.2013 21:14 odpowiedz
to zależy od poziomu słodkości, jaką jesteś w stanie znieść ;) jeżeli nie przeszkadzają Ci bardzo słodkie ciasta, możesz dać jakikolwiek lubisz, np. truskawkowy. Jednak dżem z czarnej porzeczki daje w tym cieście kwaskowatości, która bardzo fajnie współgra ze słodkim kremem więc możesz tak jak kilka osób niżej pisało zastąpić go powidłami śliwkowymi, z aronii lub żurawiny... ;)
Gość: gooffi
31.10.2013 08:53 odpowiedz
Też polecałabym kwaskowate dżemy.
Gość: ewka
25.10.2013 19:16 odpowiedz
znam to ciasto, robie je od lat tylko pod nazwą wawelskie i beza jest z orzechami
Gość: Patrycja
27.10.2013 20:43 odpowiedz
Ja właśnie z orzechami robię Panią Walewską,ma wtedy wyrazisty smak.
Gość: sylwia
28.10.2013 07:18 odpowiedz
ewa ja tak samo tylko u mnie nazywa sie orzechowe ;)
Gość: kruszysia
28.10.2013 14:18 odpowiedz
25.10.2013 18:09 odpowiedz
prawdziwa pychotka ;) - przepis nic dodać nic ująć ;)
Gość: m
25.10.2013 17:19 odpowiedz
czy mozna tu wykorzystać budyniowa z Pani napoleonki ?:) (brak masła:P)
dagusia555  (zobacz profil)
25.10.2013 12:11 odpowiedz
Pyychota! ;) Zrobiłam to ciasto mamie na urodziny wraz z roladą czekoladową i wszyscy byli zachwycenie, goście się pytali z której to cukierni :D A na prawdę ta pyszność nie jest trudna w wykonaniu i jest doskonała na wyjątkowe okazje.
Gość: Agus
23.10.2013 14:25 odpowiedz
Ciasto cudowne, śmialiśmy się z mężem że musimy lodówkę na kłódkę zamknąć. Samo wykonanie i pieczenie (na termoobiegu) dość szybko poszło. Wyszła duża blaszka. Zapewne przepis ten zagości na stałe. Dziękuję.
23.10.2013 12:42 odpowiedz
Przepis wystarczył na wypełnienie tortownicy 24 cm do pełna. Jeśli nie ma się dwóch takich samych foremek to trzeba poświęcić mu trochę czasu, mnie zajęło całe popołudnie. Krem fajny, do tej pory kremy maślane mnie nie przekonywały. Ten jes w sam raz. Jedyne co mi nie wyszło to jak zwykle beza, była gumowata, ale przy kremie i dżemie było to niezauważalne. Polecam.
Gość: Dżasta84
22.10.2013 15:58 odpowiedz
Nie mogę się nadziwić Pani Doroto jak pysznie Pani piecze. Przepisy są rewelacyjne, zdjęcia również piękne. Kilka przepisów wypróbowałam i wszystkie wypieki wyszły idealnie. Jak mam ochotę na coś słodkiego to zawsze tutaj zaglądam i szukam inspiracji. Ja też uwielbiam piec ciasta i czerpię z tego niesamowitą radość. A największa jest wtedy jak domownikom i znajomym smakują moje wypieki. Jest Pani dla mnie inspiracją. Pozdrawiam cieplutko:)
Gosia.s  (zobacz profil)
21.10.2013 19:18 odpowiedz
Przeczytałam wszystkie komentarze i przyznaje, że piekłam Pychotkę z drżeniem serca ;) Ale wszystko dobrze się skończyło!!Ciasto kruche idealne, beza ślicznie wyrosła i wysuszyła się, migdały ładnie zarumieniły się...No i krem!Przepyszny!Podchodziłam do kremu budyniowego już dwa razy i za każdym razem ścinało mi się masło. Ten przepis jest trochę inny i już wiem, że z niego będę korzystać:) To ciasto trzeba robić zgodnie z przepisem, nie można pominąć żadnego szczegółu i wtedy na pewno wyjdzie:) A może to dzięki mojemu nowiutkiemu Kitchen Aid;) Pozdrawiam wszystkich, którym nie wyszło i nie poddawajcie się!!:)
Gość: Katija
21.10.2013 13:05 odpowiedz
A mi się palą migdały na wierzchu :< termoobieg jest, z ciastem wszystko ok, ale zawsze, ZAWSZE (!) jak dam na wierzch orzechy, migdały czy jakąkolwiek inną posypkę, która jest sucha to wychodzi spalona.. Jest sposób by temu zaradzić ? A może to wina piekarnika i lepiej po prostu pomijać wszelkiego rodzaju posypki ?
Gość: lissa
21.10.2013 23:40 odpowiedz
to piecz bez termoobiegu i po problemie, nie na najwyższej półce
Gość: gooffi
31.10.2013 21:05 odpowiedz
Przykrywam folią aluminiową ciasto podczas pieczenia.
AniaJ1979  (zobacz profil)
20.10.2013 20:45 odpowiedz
polecam ciasto kruche podpiec przez ok 10-15 min żeby trochę urosło.Pierwszy raz zwarzyła mi się masa budyniowa, ale udało mi się ją uratować.Ciasto przepyszne, zdążyłam tylko jeden kawałek zjeść z całej blachy.Jakość zdjęcia słaba
Gość: zakochanawtymcieście
20.10.2013 18:08 odpowiedz
świetne ciasto, na pewno zagości jeszcze nie raz na moim stole :)
Cała rodzina je kocha.
askagiza  (zobacz profil)
20.10.2013 10:35 odpowiedz
Dziś u mnie na deser ,, Pani Walewska,, , jest pyszna , wspaniały przepis !!! Pozdrawiam Cieplutko !!! .
Gość: Martyna
19.10.2013 21:22 odpowiedz
przepis rewelacja, robiłam raz, wyszło pysznie :) jutro bd robić kolejny :D
Gość: malinka
19.10.2013 15:22 odpowiedz
Pieke pierwszy blat. Beza strasznie mi rośnie!!!! Czy to normalne? Czy ona potem klapnie???!!!
Gość: Hundred dollar bill
18.10.2013 21:02 odpowiedz
Ktoś wie gdzie można znaleźć cukier migdalowy?
Gość: klott
18.10.2013 16:05 odpowiedz
Czy w składnikach kremu mogę pominąć żółtka ,bez szkody dla ogólnych walorów smakowych:) ?
W nocy upiekłam spody, ale do bezy dodałam mielone migdały, chciałam zniwelować słodycz dżemu (miałam inny niż porzeczkowy -trudny do zidentyfikowania, raczej wiśniowy, ale....nie wiem do końca,był b. słodki ). Też dzisiaj wykończę , a serwowała będę jak moja poprzedniczka:)
Gość: m
18.10.2013 10:37 odpowiedz
jak długo to ciasto może leżeć w lodówce przed podaniem? Chcę zrobić dzisiaj i podać w niedziele. bardzo proszę o odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2013 10:40 odpowiedz
Spokojnie tyle wytrzyma. Może leżeć w lodówce do 5 dni.
Gość: KatarzynaJ
17.10.2013 21:04 odpowiedz
Pani blog był inspiracją do zmiany życia.. brzmi tajemniczo, wiem. Ale dziękuję. A ciasto super wyszło!! :>
crazy_daisy   (zobacz profil)
17.10.2013 14:26 odpowiedz
Odwiedzam Pani blog już od jakiegoś roku, od tej pory jest to moje jedyne źródło idealnych przepisów na ciasta, których pieczenie od jakiegoś czasu stało się moją pasją. Dzięki Pani blogu mogę się rozwijać w tym co lobię robić i co mnie cieszy.
Co do Pani Walewskiej, ciasto jest genialne. Pierwszy raz jadłam u kuzynki na urodzinkach jej córeczki, wszyscy byliśmy zachwyceni więc po przyjeździe do domu od razu zrobiłam sama. Zniknęło w mig, a mama zażyczyła sobie takie na imieniny :)
16.10.2013 14:09 odpowiedz
genialny przepis ... miałam opory by zrobić to ciasto...a tu proszę...łatwo i przyjemnie minął czas, w którym wykonywałam ulubione ciacho moich pociech...jeszcze raz bardzo dziękuję ;*
pudlina  (zobacz profil)
16.10.2013 09:38 odpowiedz
Pani Dorotko, pisze Pani, że można zastąpić migdały orzechami włoskimi co bardzo mi pasuje . Co zrobić z aromatem migdałowym do masy, bo chciałabym go uniknąć co tam dodać w zamian?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 09:47 odpowiedz
Najlepiej ekstrakt z wanilii, może i rum będzie pasował.. :).
pudlina  (zobacz profil)
16.10.2013 15:08 odpowiedz
I wyszło super :) Kolejny super przepis dodaję do ulubionych :) Bardzo dziękuję :)
Gość: cichoo
15.10.2013 16:59 odpowiedz
Czy mozna make pszenna zastapic koncentratem maki bezglutenowej? Czy po prostu dac sama ziemniaczana?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 10:10 odpowiedz
Lepiej spróbować z mąką bezglutenową.
Gość: wiola
15.10.2013 10:58 odpowiedz
Robiłam wczoraj po raz pierwszy i nie wyszła mi beza:( nie wyrosła ani nie jest chrupiąca.. pomijając beze to ciasto wyszło pyszne:)
Gość: Dorota712
14.10.2013 14:01 odpowiedz
Pychotka rewelacyjna, wczoraj robiłam, dziś zostało tylko wspomnienie. Po przeczytaniu kilku komentarzy z informacją, że ciasto jest za słodkie, zaryzykowałam podczas robienia i zmniejszyłam ilość cukru do piany z 1,5 do 1 szklanki. Nic się nie stało, ciacho wyszło przepyszne i wcale nie było za słodkie. Bardzo dziękuje za przepis, będę tu często zaglądać, aby skorzystać z innych przepisów.
Gość: yennefer
14.10.2013 06:54 odpowiedz
Ciasto proste jak budowa cepa, robienie go zajmuje bardzo mało czasu! Nie wiem jak można je robićprzez cały dzień...
Ja swoje piekłam w sobotę, czas, z gotowaniem i studzeniem budyniu to może max 3 godziny! Ciasto pyszne i wcale nie za słodkie, kwaskowatość dżemu porzeczkowego świetnie współgra ze słodką masą.
Ciasto kruche, upieczone super, bezy wyrosły wysokie. Ja jeszcze po wierzchu polałam czekoladą, tak dla efektu, choć już wcale to potrzebne nie było.
Ciasto zniknęło w mgnieniu oka i nawet nie mam zdjęcia całości, tylko placków po upieczeniu, ktore wrzucę jak znajdę kabel do telefonu :-)
Dziękuję Pani Dorotko, naprawde rewelacyjne ciacho!
Gość: truskawka
13.10.2013 20:57 odpowiedz
Robiłam to ciasto w formie tortu na urodziny córki i niestety muszę powiedzieć że byłam zawiedziona. Wszyscy stwierdzili że jest za słodkie, ale to w sumie ciasto więc można to przeżyć. Co mnie zdziwiło to, to że ciasto choć pieczone długo (nawet dłużej niż podane) było jakby surowe, bezy w ogóle widać nie było. Ciasto nie powala i jestem zawiedziona bo praktycznie nikt ciasta nie zjadł do końca;/ a szkoda bo zeszedł mi prawie cały dzień na robocie.
Gość: Doti
13.10.2013 16:05 odpowiedz
ciasto jest przepyszne. Goście zachwyceni. Zrobiłam je dokładnie jak w przepisie. Rewelacja. Na pewno zrobię nie raz
Kamcia771  (zobacz profil)
12.10.2013 20:00 odpowiedz
Jedno z ulubionych ciast mojego męża, moje również :-) Robiłam już chyba 4 razy za każdym razem jest przepyszne. Poprostu pyszotka. Pozdrawiam.
Gość: gość aneta
12.10.2013 00:45 odpowiedz
Również w moim domu to pychota. Tylko z taką różnicą ze nie daję dżemu tylko powidło z wiśni na to orzechy włoskie i dopiero bezę. Rewelacja polecam.
14.10.2013 12:04 odpowiedz
następnym razem też dam migdały na powidło, bo na bezie za mocno brązowieją
Gość: larva
11.10.2013 20:04 odpowiedz
Pani walewska to u nas hit,nie nudzi nam się nic a nic :) polecam jednak z orzechami włoskimi,lepiej przełamują słodycz i nadają charakteru.
Gość: uparciuch
11.10.2013 13:11 odpowiedz
Bardzo lubię wchodzić na Pani bloga. Zawsze lubiłam piec ale ostatnio nie mam czasu. Przepisy, które tu znajduję zachwycają mnie dokładnością opisu. Jeden wypróbowałam. udało się ciasto ale nie masa. Teraz wiem, że nie doczytałam precyzyjnie. Będę próbować dalej również inne przepisy. Jak czytam to aż się chce poszaleć w kuchni :)
Gość: nieugięta
10.10.2013 21:26 odpowiedz
mój krem popłynął:( nie wiem czemu:/ mąki było więcej niż w przepisie i mimo wszystko krem pływał,ale spody wyszły fantastycznie:D zrobię jeszcze raz pychotkę,bo nie poddam się tak od razu.
Gość: Sławek
10.10.2013 19:52 odpowiedz
Witam! Właśnie piekę ciasto i mam ważne pytanie! Czy można na wierzch zamiast zwykłej bezy zrobić włoską, tak jak w przepisie, który ostatnio pani dodała? Czy to nie jest dobry pomysł ? :)
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 20:08 odpowiedz
Nie jest to najlepszy pomysł tutaj, ponieważ w Pani Walewskiej beza powinna byc chrupiąca, a włoska nie jest :).
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 20:09 odpowiedz
A.. rozumiem, że miałoby byc pieczone od razu z bezą włoską, tak?
Sławek  (zobacz profil)
10.10.2013 20:11 odpowiedz
Tak, dokładnie, razem. Co więc Pani myśli?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 20:20 odpowiedz
Myślę, że to dobry pomysł :). Powinnam zrobić na blog porównanie wszystkich rodzajów bezy.
Sławek  (zobacz profil)
10.10.2013 20:13 odpowiedz
Chodzi mi tylko o tą część, która będzie na wierchu :) Ta ze spodu jest już gotowa i zrobiona wg normalnego przepisu :)
Gość: Alkapone
08.10.2013 08:47 odpowiedz
Wyszło przepyszne, ale jakoś mało kremu mi wyszło w porównaniu ze wszystkimi Waszymi zdjęciami...co poszło źle.
Gość: Hosted
07.10.2013 22:51 odpowiedz
Zrobiłam to wczoraj, 5 minut i nic nie było ;d
Gość: juliak82
06.10.2013 20:28 odpowiedz
Jest to pierwsze ciasto, które upiekłam z tego bloga.
Udało się za pierwszym razem.
Rodzina stwierdziła, że ciasto jest rewelacyjne. Na pewno będę korzystała z innych przepisów. Przepisy są bardzo dobrze opisane i uważam,że nawet taki amator pieczenia jak ja doskonale sobie poradzi.
Gratuluję, blog jest świetny!!!!!
jaskółka  (zobacz profil)
06.10.2013 18:52 odpowiedz
Uwielbiam tego bloga.Piekę z niego regularnie.Dziś pychotka.
Gość: lenkaa
06.10.2013 12:34 odpowiedz
Witam To cisato pieke juz od ladnych paru lat. Dziwie sie, ze ciasto kruche wychodzi twarde. Moj sposob na wykonanie ciasta kruchego.....margaryne wprost z lodowki scieram na tarce o duzych oczkach, czasami zamiast zoltek surowych dodaje ugotowane, tez scieram na tarce o drobnych oczkach .Jak najdluzej siekam wszystkie skladniki nozem a jak najkrocej zagniatam rekami. Pozdrawiam
Madzia8  (zobacz profil)
05.10.2013 21:56 odpowiedz
Uwielbiam Pani bloga. Zaraziła mnie Pani pasją do pieczenia :)
Gość: iwonak
05.10.2013 19:31 odpowiedz
Dziękuję, robiłam już trzeci raz i zawsze udane:)
Gość: jagoda
05.10.2013 16:38 odpowiedz
tak czytam komentarze i chyba się skuszę na to ciasto :)
04.10.2013 16:05 odpowiedz
Ciasto przepyszne nie sprawiało żadnego problemu a do kremu zamiast olejku migdałowego dodałam troszkę Advocat-a wyszło rewelacyjne!!! szczerze polecam P.S. fatkt faktem słodkie ale pyszne pani Dorotko dziękuje za kolejny rewelacyjny przepis :*
Gość: Żmija
03.10.2013 22:05 odpowiedz
Ciasto wyszło- jak wszystko z Twojej strony. Ale mnie nie porwało, zdecydowanie za słodkie, za dużo się dzieje- kruche, krem, dżemik, beza- dla mnie za dużo. Ale to tylko moja opinia, chyba jednak wolę bardziej stonowane wypieki, reszta domowników nie narzekała :) Co mogę powiedzieć jest proste w wykonaniu :)
slodka jo  (zobacz profil)
03.10.2013 09:12 odpowiedz
ciasto wyszło bardzo wysokie i bardzo słodkie a także bardzo pyszne :P)
Gość: Ania
02.10.2013 12:11 odpowiedz
Ciasto przepyszne :) Budyń wyszedł idealny, choć już robiłam taki kilka razy szczególnie do masy tortowej to raz wychodzi z grudkami a raz bez ;)tu wyszedł bez piękny, gładki i pyszny :) Dla mnie ciasto nie jest pracochłonne ale może też dlatego, że już jakąś wprawę w pieczeniu mam :) Wczoraj zniknął ostatni kawałek ciasta i wiem, że napewno kiedyś go jeszcze zrobię- już wpisałam sobie w zeszyt :)jedyne co to mam ale i pretensje do siebie że dałam za mało dżemu, bo nie czułam kwaskowej nuty, ale to w niczym nie przeszkadzało :) Dziękuje po raz kolejny za wspaniały przepis! :)
youstysia  (zobacz profil)
01.10.2013 22:08 odpowiedz
Nie zgadzam się z tezą że ciasto nie jest pracochłonne. Cały dzień zajęło mi jego zrobienie. Piekłam na 2 razy bo nie miałam innej możliwości. Za pierwszym razem budyń mi nie wyszedł i wylądował w koszu... Sporo gimnastyki miałam przy nałożeniu jednego ciasta na drugie... A i radzę do bezy dać szklankę cukru a nie półtora bo całe ciasto jest baaaardzo słodkie. Ale proszę mojego komentarza nie odbierać negatywnie - ja po prostu cały czas przeżywam emocje jakie mi towarzyszyły przy jego pieczeniu. Ponieważ praktyka czyni mistrza wierzę ze następnym razem nie spędzę w kuchni całego dnia a tylko pół ;) A jestem pewna że wrócę jeszcze do tego ciasta bo rodzice dla których je upiekłam z okazji ich rocznicy ślubu byli zachwyceni :) Generalnie - proszę spróbować zrobić choćby raz :D
Gość: Ana
16.10.2013 12:44 odpowiedz
nic dziwnego, że cały dzień robiłaś jak budyniu zrobić za 1 razem nie umiesz..jakbyś zrobiła wszystko poprawnie OD RAZU to 3-4h wystarczy na Panią Walewską.
01.10.2013 20:14 odpowiedz
Robilam wedlug przepisu i wyszlo idealnie!Odnosnie budyniu prosze dodawac go do masla bardzo malymi porcjami i moze troszke zmniejszyc obroty miksera!.Natomiast problem z bialkami byl moze dlatego ze wlecialo do nich troche zoltka?
Gość: MARINA AND THE DIAMONDS
01.10.2013 15:10 odpowiedz
Ja mam problem z masą budyniową, jak miksuję robi się taka lejąca w się w kręca w pedałki od mieksera, aż wchodzi w środek miksera po pedałach. Co robię źle?
sylwiaa  (zobacz profil)
28.09.2013 20:11 odpowiedz
Pani Walewska zagościła na stałe w moim domowym menu. Jedyną zmianą u mnie jest kształt przekładańca- zawsze robię je w tortownicy jako torcik.
paulina_96  (zobacz profil)
27.09.2013 21:39 odpowiedz
Ja z kolei mam problem z bezą - wszystko robię dokładnie według przepisu, jednak wychodzi mi coś dziwnego, gumowego, w niczym bezy nie przypominającego. Czy ktoś wie może dlaczego tak się dzieje?
Gość: Anna
26.09.2013 20:24 odpowiedz
Buu moje takie nie wyszlo.. Spod wyszedl tylko ,beza urosla mi strasznie wysoka a budyn rzadki.. Jakies pomysly dlaczego??
Alishja  (zobacz profil)
26.09.2013 12:32 odpowiedz
jak pychotka to pychotka :)))
Gość: aggi19894
23.09.2013 12:39 odpowiedz
Pani dorotko bardzo proszę o podpowiedz uwielbiam to ciasto robiłam juz kilka razy ale zawsze spód i góra jest twarda zle sie kroi. Dodawałam tez smietane ale nie dużo pomogła jest moze jakis zamiennik tego ciasta albo jakas wskazówka prosze o odp
kamila288  (zobacz profil)
23.09.2013 16:42 odpowiedz
Ciasto kruche jest twarde?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2013 18:28 odpowiedz
Proszę przeczytaj ostatnie komentarze, znajdziesz odpowiedź. Również - może zbyt długo wyrabiasz ciasto?
Kuńcia  (zobacz profil)
21.09.2013 20:34 odpowiedz
Uwielbiam to ciasto! Jest genialne, brak słów, żeby opisać jego niebiański smak;)
Gość: marlenaa
18.09.2013 14:49 odpowiedz
Ciosto pyszne, każdy powinien je upiec, nie ma się co obawiać przy robieniu kremu bo robiłam pare razy i zawsze wychodził
alciczek  (zobacz profil)
13.09.2013 12:41 odpowiedz
Ciasto faktycznie "pychotka" :)
Zamiast dżemu dodałam domowej roboty powidła śliwkowe, są przyjemnie kwaskowate, co daje troche ulgi przy słodkości calego ciasta. Nie mniej jednak za pierwszym razem, kiedy uzylam cukru migdalowego - ciasto bylo po prostu chemiczne. Migdalowy smak byl zbyt dominujacy i nieznosny. Za drugim razem zrezygnowalam z migdalowego cukru na rzecz waniliowego, ale do kremu dodałam 3 lyzki amaretto. I w tym momencie wszystko bylo cacy :)
Gość: Ola
10.09.2013 18:35 odpowiedz
Czy zamiast migdałów mogę dodać wiórki kokosowe?
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2013 17:52 odpowiedz
Tak.
Gość: ata
06.09.2013 20:07 odpowiedz
Ciasto naprawdę pyszne. Co prawda nie moglam go rozwalkowac więc musialam go rozprowadzac palcami po brytfannie ale wyszlo naprawdę miekkie. Do tego beza i migdaly. Poezja!
Gość: Ana
16.10.2013 12:45 odpowiedz
ciasto kruche nie lubi ciepła, dlatego nie mogłaś rozwałkować i nie było kruche tylko miękkie.
Gość: aggi19894
05.09.2013 09:03 odpowiedz
witam serdecznie piekłam pychotke pare dni temu bardzo smaczna słodziutka ale troche ciasto za twarde robiłam wszystko z przepisem a ciasto nawet nie dało sie rozwałkowac moze ktos podpowie co jest nie tak w czasie krojenie tez nie było ok
Gość: elasz
13.09.2013 14:18 odpowiedz
Ta twardość ciasta pojawia się w wielu wpisach więc chcę Wam powiedzieć , że ja już od zawsze kiedy kruche ciasto wychodzi zbyt kruche do wałkowania dodaję łyżkę lub dwie śmietany . Tłusta śmietana nie szkodzi kruchemu ciastu a pięknie je zespala i ułatwia wałkowanie .
Gość: Iwona
04.09.2013 13:50 odpowiedz
I jeszcze na jakich obrotach miksera miksować każdą porcję budyniu?
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2013 17:55 odpowiedz
Nie na najwyższych, na średnich.
Gość: Iwona
04.09.2013 13:49 odpowiedz
Pytanie odnośnie masy budyniowej która często mi się warzy, ja robię tak:masło w temp. pokojowej ubijam ok.5-7 minut do puszystości, potem dodaję po 1 łyżce budyniu w temp. pokojowej i ubijam do jednolitej masy ok. 3 minuty potem dodaję kolejną porcję (czy nie ubijam za długo poszczególne porcje budyniu?-patrzę aby masa była jednolita) Czy masło ucieramy do momentu aż kryształki cukru się rozpuszczą? I właśnie czy budyń i masło mają być w pokojowej temperaturze i jak długo średnio ucierać każdą porcję budyniu z masłem? Pomoże mi ktoś, co robię źle? Z góry dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2013 17:54 odpowiedz
Możliwe, że ubijasz zbyt długo, ale wszystko zalezy od miksera i jego obrotów. Ubijamy do całkowitego połączenia się masy maslanej z budyniem. Masło miksując z budyniem nie ma dodatku kryształków cukru, więc nie trzeba czekac do ich rozpuszczenia, a tylko do połączenia się mas. Składniki powinny byc w temp. pokojowej - i masło i ostudzony budyn.
Gość: ulepka
03.09.2013 08:09 odpowiedz
Pani Dorotko, czy można czymś zastąpić migdały poza orzechami i wiórkami kokosowymi? Mamy alergię orzechową w rodzinie, a chciałabym przygotować je na urodziny, bo jest przepyszne...
Pozdrawiam serdecznie i gratuluję nowej książki! :-)
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2013 08:19 odpowiedz
Dziękuję :).
Można je w ogóle pominąć, wtedy na górze ciasta będzie warstwa bezowa, bez żadnych dodatków.
pozdrawiam :)
Gość: gocha
02.09.2013 18:40 odpowiedz
Ciasto wygląda przepysznie! Zamierzam je wkrótce zrobić, mam w związku z tym pytanie. Jak długo ciasto może stać, aby było dobre?
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2013 09:52 odpowiedz
Na pewno do 5 dni.
Gość: Agnes
23.08.2013 23:04 odpowiedz
Ja migdałów nienawidzę, więc zamiast nich biorę orzechy włoskie, kruszone na mniejsze cząstki, a na sam wierzch polewam czekoladą.
Gość: jagapc
18.08.2013 16:12 odpowiedz
Wczoraj upiekłam pychotkę, placki wyszły idealne. Spaprałam masę bo mi się zwarzyła. Po prostu ją przebiłam. Wzięłam nowe 5 dkg masła , łyżkę cukru i zaczęłam ucierać dodając bardzo wolno zwarzoną masę. Jak złapała odpowiednią konsystencje to odetchnęłam . Będę częściej korzystać tego przepisu. Dziękuję
Gość: Mama Nelsona
04.08.2013 17:22 odpowiedz
Pyszne. Do masy dodałam Malibu...
Gość: Anula
26.07.2013 21:46 odpowiedz
Ja dziś zrobiłam je drugi raz i za drugim razem dwa te same błędy popełniłam :( starałam sie mega energicznie mieszać masę ale i tak mam drobne grudki w masie no i wierzch ciasta nie dałam rady położyć w jednym kawałku tylko musiałam przekroić na pół bo by mi się rozsypał..:( Miał ktoś z Was taki problem?
Gość: kate
29.07.2013 19:32 odpowiedz
hej
kupiłam sobie blachę z wyjmowanym dnem i problem sie skończył :-)
Gość: MamaNelsona
26.07.2013 15:19 odpowiedz
A mi wyszło przepyszne. Do masy wlałam zamiast olejku trochę Malibu...
Gość: forum bmw
21.07.2013 17:51 odpowiedz
Dzięki za przepis - dziś kupiłem żonie wszystkie produkty - po co ma się nudzić :).Wygląda przepysznie a migdały UWIELBIAM
Gość: Justyna
13.07.2013 23:06 odpowiedz
pychotka ;)
Gość: Madzialena83
11.07.2013 18:08 odpowiedz
Robiłam według przepisu i wyszło cudowne i przepyszne :-) nawet się nie obejrzałam a blacha była pusta i goście zadowoleni, DZIĘKUJĘ ;-*
nika1108  (zobacz profil)
08.07.2013 19:35 odpowiedz
witam, poproszę o poradę, co zrobić by kolejnym razem było lepiej. po 1 migdały mi się przypaliły, po drugie krem mi się zważył i nie był taki gęsty jak na zdjęciach
Gość: niewielka
01.07.2013 11:15 odpowiedz
Mam problem z tą Panią Walewską.. Wczoraj piekłam ją drugi raz. Robię wszystko według przepisu, w wymiarowej formie, a mimo to warstwa kremu jest cieniutka. Ciasto jest pyszne, ale nie prezentuje się tak cudownie jak na Pani zdjęciach. Co może być powodem?
Gość: monia
28.06.2013 18:33 odpowiedz
Ciasto pycha Tylko nie wiem, dlaczego beza mi nie wychodzi...Co zrobić, żeby nie była gumowata...Dzięki za wskazówki
użytkownik usunięty
25.06.2013 18:21 odpowiedz
Przepis jak dla mnie na raz ,na spróbowanie ...
Za słodki ,idealny dla 100% łasuchów!
Lotna-mucha  (zobacz profil)
24.06.2013 11:26 odpowiedz
Dzięki temu blogowi piekę na potęgę ! Dziękuję Ci Dorota ogromnie, bo same pyszności tu masz :) To ciasto jest ulubionym mojego taty, żyć mi nie daje i ciągle je muszę piec :) ale jest wyśmienite !
22.06.2013 07:59 odpowiedz
Wysmienita! Zrobilam z polowy porcji i bardzo dobrze.. bo naprawde trudno sie oprzec..
chocolate.elblag  (zobacz profil)
18.06.2013 13:32 odpowiedz
kolejny udany przepis,jest Pani Wielka a ja zakochana w tej stronie!!!
Gość: anetah1
17.06.2013 23:58 odpowiedz
czy zamiast migdałów mogę dodać orzechy, czy równie będzie smaczne??
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2013 00:01 odpowiedz
Tak, będzie.
Gość: Jojo
12.06.2013 18:36 odpowiedz
Czy ciasto można upiec 3 dni wcześniej? Albo chociaż 2?
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 21:11 odpowiedz
Można, bardzo dobrze się w lodówce przechowuje.
Gość: AmiDi
12.06.2013 12:25 odpowiedz
Poezja smaku. Doskonałe ciasto, smakuje każdemu!! do tego naprawde łątwe do przugotowania - same pluuusssy :)
Gość: Ela
07.06.2013 22:46 odpowiedz
Super przepis.Piekłam juz kilka razy- uwaga na olejek migdałowy ,nie za dużo.Dziekuję za wspaniała stronę, czesto tu zaglądam.
Gość: elżbieta
07.06.2013 15:41 odpowiedz
super przepis! ciasto wychodzi pyszne, ja krem zastępuje kremem karpatka. przepis testowałam jez wiele razy. polecam!!!
Gość: sauerrasti
07.06.2013 11:55 odpowiedz
Przepis bardzo dobry! ciasto słodkie,ale nie tak słodkie,żeby raziło :) jedyny błąd jaki ja zrobiłam, to do masy wlałam cały olejek migdałowy i trochę zakłócał smak :( Ciasto upiekłam na Święto Dnia Mamy- zrobiło na wszystkich ogromne wrażenie:) Beza nie opadła:) Jedynie na co zwróciła uwagę moja siostra- to na krem, ze jest identyczny jak do karpatki hihihi:) Polecam przepis, bo ciasto wychodzi na prawdę pyszne i do tego pięknie prezentuje się na stole:)
Gość: Justyna
23.08.2013 23:26 odpowiedz
Do wszystkich placków z masą dodaję masy karpatkowej!
ilonasobanska  (zobacz profil)
04.06.2013 21:44 odpowiedz
Przepyszne ciasto - robiłam już dwa razy :). Co tu dużo pisać - wszystkie przepisy są tutaj rewelacyjne, bardzo się cieszę, że trafiłam na "Moje Wypieki" :) pozdrawiam serdecznie
stokrotka90210  (zobacz profil)
02.06.2013 17:50 odpowiedz
Ciasto pycha, u mnie beza z 8 białek, a do kremu dodałam tylko 100 g masła - w ramach redukcji kilku kalorii :)
01.06.2013 19:34 odpowiedz
A to moja wersja tego ciasta.Ciasto jest doskonałe!Polecam :)
Gość: jola555
01.06.2013 13:24 odpowiedz
Pyszne ;)
elunia1  (zobacz profil)
27.05.2013 12:20 odpowiedz
Zgadzam się ciasto super na każdą okazję POLECAM
Gość: kaola
26.05.2013 18:03 odpowiedz
Super ciasto, zresztą jak każde z tej strony które do tej pory robiłam. Rodzina nie mogła się najeść i w ciągu doby nie było już śladu po cieście. Wszystko wychodzi w sam raz: nie za słodkie, nie za twarde, nie za miękkie, wystarczy tylko robić wszystko tak jak w przepisie.Na pewno jeszcze nie raz zagości u mnie na stole. Po prostu POEZJA
Gość: Kasia
25.05.2013 08:07 odpowiedz
Uwielbiam Twoje ciasta, torty, serniki ale z tym poszło mi coś nie tak.
Ogólnie wyszło bardzo słodkie. "Kruche" wyszło twarde - jak robię typowe kruche na tartę bez proszku do pieczenia wszystko jest ok a tutaj klapa na całej linii.
Gość: cziks
22.05.2013 13:27 odpowiedz
Własnie robie drugi raz bo znajomi się domagają. Jest cudowne :) Najlepsze następnego dnia po nocy w lodówce. Pozdrawiam :>
21.05.2013 16:39 odpowiedz
Witam, to moje początki pieczenia. Zrobiłam Pychotkę, ciasto wyszło bardzo ładne z wyglądu, ze smakiem już gorzej . Czy mógłby mi ktoś podpowiedzieć, czy jakaś inna masa pasowałaby do tego placka - jakaś budyniowa, a nie taka maślana? I drugie pytanie: kruche ciasto wyszło bardzo kruche i na drugi dzień przy krojeniu placek się rozwarstwiał, bo cześć kruchego ciasta, która nie namokła oddzielała się od reszty. Szukałam innych przepisów na to ciasto i niektóre przepisy podawały w składnikach do kruchego śmietanę lub ocet. Czy ktoś wie jaki jest efekt dodania tych składników? Z góry dziękuję za cenne wskazówki!
Gość: kasia1979
17.05.2013 15:57 odpowiedz
Bardzo udany, smaczny i piękny z wyglądu wypiek. Piekłam kilka razy, zawsze mały stres miałam z nakładaniem jednego blatu na drugi i ostatnio stosowałam krem budyniowy do karpatek i też ok. Zastanawiam się czy tego typu ciasto kruche nadaje się do pieczenia tart i czy można by upiec taką tartę szarlotkę na przykład z tego ciasta, pokrojonych jabłek i bezy z migdałami?
kruszysia  (zobacz profil)
17.05.2013 09:01 odpowiedz
Przepis jest na dwa "blaty", każdy pieczony w formie 25x33. Zmierz swoją formę - jeżeli jest inna skorzystaj z przelicznika foremek po lewej stronie u góry.
Gość: Ana
16.05.2013 23:28 odpowiedz
Mam jeszcze jedno pytanie. Czytałam komentarze poniżej. Kilka osób narzekało na nikłą kruchość ciasta. Czy mąkę pszenną mogę zastąpić krupczatką?
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2013 10:27 odpowiedz
Mozesz.
Gość: ANa
16.05.2013 18:14 odpowiedz
Witam, nie wiem czy dobrze rozumiem, przepis jest na dużą blachę, nie połówkę i z 50dag mąki wyjdzie ciasta na dwa blaty, tak?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2013 10:27 odpowiedz
Tak.
kamienna99  (zobacz profil)
16.05.2013 08:19 odpowiedz
Mnie i mojej rodziny ciasto nie zachwyciło smakiem. Mój syn powiedział, że ładniej wygląda niż smakuje. Beza w dolnej części ciasta zrobiła się miękka od kremu i nie ma smaku bezy a kremu, który zdecydowanie jest za mało słodki. Ogólnie jedno z mniej udanych ciast jakie ostatnio zrobiłam. Zapewne nie dojemy tego ciasta do końca = 1/2 blachy wyląduje w koszu.
Gość: ciotka
15.05.2013 16:48 odpowiedz
Pychotka-dobrze nazwane:) Pyszne to ciacho!!!
Jedyna wada tego ciasta to to, że bardzo szybko zniknika ze stołu... ( do kremu dolejcie od serca amaretto-będzie pysznie)
Gość: eltun
15.05.2013 12:23 odpowiedz
Najlepsza pychotka jaką kiedykolwiek jadłam i jedyna jaką zrobiłam. Oczywiscie w wyniku braku dwóch jednakowych form oraz czasu na podwójne pieczenie postanowiłam upiec dwa ciasta na standardowych blachach z piekarnika (przecież to tylko kruche ciasto). Beza mi się rozlała, mąż się poświecił i zjadł to co zostało po bokach :). Wyszło ciut niższe ale doskonałe. Lekko kwaskowe, z migdałowym aromatem - rewelacyjne.
Gość: fraggle
14.05.2013 20:43 odpowiedz
Witam wlasnie zrobilam ciacho z pani przepisu wielkie dzieki wyglada wspaniale jak smakuje ? nie wiem jeszcze ale jestem pewna na 10000% bedzie pyszne
14.05.2013 13:18 odpowiedz
Piekłam to ciasto już kilka razy. Wszyscy się zachwycali. Na stałe weszło do mojego panteonu ciast na wszelkie okazje:)
Gość: litek
10.05.2013 10:04 odpowiedz
Ciasto pięknie wygląda, a jeszcze lepiej smakuje -cudo:)
ulula82  (zobacz profil)
09.05.2013 09:56 odpowiedz
Ciasto naprawdę pyszne:) robi sie bez problemu,do bezy dodałam tylko 1 szkl.cukru a i tak jak dla mnie można dodać jeszcze mniej,ponieważ całość jest słodka.Wcześniej robiłam z migdałami,tym razem z orzechami.Obie wersje są pyszne:)
08.05.2013 14:04 odpowiedz
bardzo smaczne i nietrudne w wykonaniu - kolejny strzał w dziesiątkę!
Solomun  (zobacz profil)
04.05.2013 16:47 odpowiedz
Ciasto pyszne i piekne, zachwyca smakiem i wyglądem! Wczesniej znałem wersje z orzechami ale szczerze ta z migdałami jakos bardziej do mnie przemawia.
Jakchś wiekszych problemow nie mialem, jedynie jak juz ktos wspominal cisto kruche ciężko sie gniotło i było ,,za kruche". Budyń ugotowałem dodając aromat migdałowy a do samego kremu troche amaretto - poezja, najlepszy krem jaki jadłem:) A i troche mi sie migdały spaliły na wierzchu więc trzymałem krócej niz w przepisie. Fotki niestety nie zdążyłem zrobic bo ciasto znikło w mgnieniu oka :>
04.05.2013 16:31 odpowiedz
Ciasto pyszne, wygląda nieziemsko
dla mnie jedynie krem był za mało słodki (następnym razem dodam 2 łyżki cukru więcej)
rodzinie smakowało :D
polecam
Gość: Ivona
09.05.2013 10:20 odpowiedz
Ja też uważam, że krem mógł być bardziej słodki i następnym razem dosłodzę. Do bezy dodam nie puder a cukier zwykły, to wyjdzie wysoka i nie klapnięta :)
Gość: adi
04.05.2013 11:08 odpowiedz
moje też w lodówce,wizualnie okay ,smakowo to się okaże ;)
Gość: adi
05.05.2013 12:01 odpowiedz
bardzo smaczne ale pracochłonne i długo trzeba czekać na to aż zmięknie kruche ciasto bo wtedy jest najlepsze,
Gość: kirsza
03.05.2013 23:08 odpowiedz
ciasto w lodówce:)) ciekawe jakie będzie w smaku...ale już widzę, że masy nie będzie tyle ile na foto a blacha prawie taka sama
Gość: Kasia
03.05.2013 20:45 odpowiedz
Pychotka to ciasto które robiła mi ciocia na wsi najpyszniejsze na świecie :) z tym że ona jeszcze dodawała orzechy włoskie polecam!
Gość: kirsza
03.05.2013 20:23 odpowiedz
Spód jest w piekarniku...mam obawy bo ciasto kruche mimo iż szybko gniotłam, była twarde...mam nadzieje, że nie wyjdzie jak kamień i bez rośnie jak szalona...góry i doliny:) zobaczymy jak wyjdzie...
white rabbit  (zobacz profil)
03.05.2013 13:52 odpowiedz
jeszcze tylko dodam, że jestem z siebie dumna, bo moje ciasto wyglądało identycznie jak na zdjęciu :)))
Gość: Anka1212
02.05.2013 19:34 odpowiedz
Hmm, nie wiem jak Wam dziewczyny ale mi wyszło o połowę mniej kremu niż na zdjęciu powyżej, chyba następnym razem zrobię podwójną porcję. Poza tym drobnym defektem ciasto pycha tylko znika błyskawicznie ;-)
Gość: kirsza
02.05.2013 00:35 odpowiedz
Na sobotę upiekłabym takie ciasto tylko...nie wiem za bardzo jak mam przełożyć jedną część ciasta drugą aby jej nie rozwalić...Z tego co ja rozumiem, całość tzn: "edną część ciasta wyłożyć na spód, rozwałkować i wyrównać. Na nim posmarować połowę dżemu z czarnej porzeczki. Następnie wyłożyć połowę masy bezowej. Na masę bezową wysypać połowę płatków migdałowych. Piec w temperaturze 175ºC przez około 40 minut." muszę podnieść, wyjąć z blachy upiec drugi raz to samo (mam 1 blachę) a potem znów to poprzekładać aby po środku był krem...
jak to zrobić aby tego nie rozwalić podczas przenoszenia? proszę o pomoc
ania1105  (zobacz profil)
02.05.2013 09:22 odpowiedz
ja piekłam w dwóch blaszkach, bo też się bałam. ale ostatecznie i tak musiałam przecież przełożyć wszystko na tacę, żeby móc złożyć. i nie było problemu, bo przecież papier do pieczenia bardzo ułatwia sprawę. wystarczy położyć go więcej tak, aby wystawał na bokach, nie wyścielał tylko dna blaszki. wtedy trzeba złapać za wystające fragmenty z obu stron i delikatnie wyciągnąć. najlepiej, żeby ciasto już przestygło, większa szansa, że nie pęknie.
mam nadzieję, że pomogłam
Gość: kirsza
02.05.2013 12:20 odpowiedz
dzięki, będę próbować. Mam nadzieje, ze wyjdzie. Już spisuje co mi potrzeba:)
ania1105  (zobacz profil)
02.05.2013 09:24 odpowiedz
a jeśli chodzi o położenie jednego blatu na drugi, to trzeba poprosić kogoś o pomoc. jedna osoba trzyma blat wsuwając pod niego obie dłonie, najlepiej tak, żeby dłoń podtrzymywała jak największą powierzchnię ciasta. pomocnik wtedy delikatnie odrywa papier i już ;-)
white rabbit  (zobacz profil)
01.05.2013 20:59 odpowiedz
genialne! nie zdążyłam nawet zrobić zdjęcia.
;)))
Gość: young
30.04.2013 18:18 odpowiedz
Polecam "Walewską" z dżemem z aronii, o niebo lepsze!
26.04.2013 12:41 odpowiedz
A oto moja Pani. Łatwy i przyjemny przepis, choć odrobinę go zmodyfikowałem - od tak jak to ja, żeby ciasto było mniej kaloryczne ;)
Gość: sandra
26.04.2013 11:15 odpowiedz
Ciasto jest przepyszne :) to kolejny udany wypiek z Pani stronki. Krem jest delikatny, nie za słodki, całość rewelacyjnie się komponuje! A migałowa nuta to strzał w 10! Pozdrawiam :)
Gość: monika
23.04.2013 13:21 odpowiedz
Przymierzałam się do tego ciasta jakiś czas,w końcu dzisiaj się za nie zabrałam :) właśnie kończy się piec drugi placek,a potem tylko kremem przełożyć i delektować się smakiem
kinia28  (zobacz profil)
23.04.2013 10:58 odpowiedz
Dodaję obiecane zdjęcie.
PS: poprzedni komentarz dodałam jako Walewska
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 23:33 odpowiedz
Śliczne zdjęcia, tylko bardzo malutkie;-).
Gość: sophia
23.04.2013 10:55 odpowiedz
Ja też przymierzałam się do "Pani Walewskiej" jak do jeża, ale w końcu zebrałam się i zrobiłam :) Wyszło pyszne, sknociłam tylko wielkość blachy - Nie miałam akurat tej w rozmiarze z przepisu, i wzięłam mniejszą, przez co warstwa kruchego jest trochę za gruba i ciężej się kroi :P Ale w smaku to nie przeszkadza, muszę spróbować jeszcze wersji z orzechami.

Pozdrawiam :)
Gość: banga
21.04.2013 21:26 odpowiedz
Kolejne ciasto z mojego ulubionego bloga zaliczone! Wspaniałe! Wysokie, pięknie się prezentuje i wspaniale smakuje (tak mi się trochę częstochowsko zrymowało:-))Zdecydowanie polecam!
Gość: Walewska
21.04.2013 17:15 odpowiedz
W końcu zdecydowałam się na wykonanie tego ciasta! I muszę przyznać że był to strzał w 10!!
Ciasto wyszło bardzo dobre. Idealnie kontrastuje się kwaskowaty dżem ze słodyczą kremu i bezy. Wszystkim bardzo smakował. Każdy zjadał po kilka kawałków,dopytywał się o przepis i chwalił. :D
Najgorszą częścią w przygotowaniu jak dla mnie jest krem. W pierwszym etapie strasznie zgęstniał i to w bardzo szybkim czasie. Myślałam,że to dlatego że coś zrobiłam źle,ale chyba nie bo w późniejszym etapie był OK. Później dodam fotki. :)
Gość: anooszka
20.04.2013 11:19 odpowiedz
mam pytanie ponieważ w przepisie jest napisane że można piec placki obydwa razem jak dobrze rozumiem jeden na górze drugi na dole tak bo dwa na jednym poziomie się mi nie mieszcza
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:18 odpowiedz
Tak, na różnych poziomach i z termoobiegiem.
Gość: xxx
18.04.2013 07:06 odpowiedz
Dobry placek :)
16.04.2013 09:13 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto, bo zachęciły mnie zdjęcia:)
Wyszło bardzo ładnie, między innymi dzięki temu, że bardzo wyraźnie napisałaś, jak postępować ze składnikami. Mnie ciasto smakowało, mężowi też. Wprawdzie pozostałych gości nie pytałam o zdanie, ale szybko z talerzy zniknęło, więc pewnie mieli podobne do naszego. Ja mam nędzny piekarnik, nie pokazuje temperatury a i pokrętło jest rozregulowane i "siłę" gazu ustawia się "na czuja", a mimo to i tak pięknie wyszło. Tylko górę miałam bardziej przyrumienioną.
16.04.2013 07:23 odpowiedz
Ciasto jest piękne i pyszne, a oprócz tego ma taką zaletę, że wszyscy poczęstowani dopytują, w której cukierni się je zakupiło. I to oto jest dodatkowy bonus (oprócz niewątpliwych walorów smakowych) - można się puszyć jak paw z dumy, że to ja, ja to uczyniłam/upiekłam.
Przepis poszedł w wieś i żyje własnym życiem :D
Ja zamiast dżemu z porzeczek dałam truskawkowy (porzeczki by u Córek nie przeszły - wcale nie był za słodki), a drugi raz robiłam z kokosem zamiast migdałów - też super.
Pozdrawiam serdecznie
rozyczko  (zobacz profil)
16.04.2013 20:01 odpowiedz
wow! ale wysoka! piekna :-)
16.04.2013 21:37 odpowiedz
Dziękuję - dumna z niej jestem:) A wysoka, bo blaty robiłam z około 3/4 składników, a krem z całości ;)
Gość: Agnieszka
15.04.2013 20:41 odpowiedz
popełniłam- świetny przepis! ciasto wydaje się pracochłonne, jednak tak na dobrą sprawę nie jest. Zamiast dżemu porzeczkowego dałam powidła śliwkowe. Ciasto królowało na urodzinowym stole!
pozdrawiam:)
Gość: gosc
14.04.2013 13:43 odpowiedz
dorotko czy pychotke mozna mrozic?
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2013 23:02 odpowiedz
Nie wiem.. sama nigdy nie mrożę ciast z kremami maslanymi.
kamila288  (zobacz profil)
15.04.2013 18:41 odpowiedz
Mroziłam, była dobra. ;-)
Gość: Gooffi
16.04.2013 23:32 odpowiedz
też mroziłam, i była taka sama jak przed mrożeniem
Gość: jola
06.08.2013 00:21 odpowiedz
Mozna bo ja mroze.
rozyczko  (zobacz profil)
13.04.2013 18:07 odpowiedz
upieklam wlasnoe oba placki i nie wiem czy wyjmowac je z formy, czy zostawic i w foremce nakladac krem etc
beza mi opadla i widze, ze ciasto tez jakos nie uroslo za mocno :-/ - wszystko bylo robione bardzo dokladnie wg przepisu - nigdy wczesniej nie mialam z kruchym ciaste, problemow!

mialam spore problemy z zagnieceniem i rozwalkowaniem ciasta - strasznie sypkie
rozyczko  (zobacz profil)
13.04.2013 20:32 odpowiedz
juz posmarowane w lodowce siedzi - i kremu tez nie wyszla tak duzo jak tobie Dorotko :-/ Ciasto ma wymiary 22x33 - co ja zle zrobilam? Krem byl gesty, jak trzeba ...
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 23:00 odpowiedz
Kremu może się wydawać więcj tylko na zdjęciu, w  zbliżeniu. Nie było go jakoś bardzo dużo.
rozyczko  (zobacz profil)
15.04.2013 22:58 odpowiedz
wyszlo pyyyyszne! goscie byli zachwyceni :-)

Ciasto mogloby byc ciut bardziej kruche - moze dalam za duzo dzemu, albo za dlugo siedzialo w foremce po upieczeniu

musze sprobowac z powidlami - podejrzewam, ze bedzie jeszcze lepsze!
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2013 19:17 odpowiedz
Śliczna pychotka :).
Gość: Marta
13.04.2013 09:52 odpowiedz
Tylko jedno przychodzi mi na mysl: REWELACJA!
13.04.2013 09:09 odpowiedz
Długo się zbierałam i wreszcie się udało! Wyszedł pyszny, następnym razem dam więcej dżemu :)
Gość: Monika
12.04.2013 22:29 odpowiedz
Mam pytanie odnosnie ciasta,nie jestem pewna ilosci maki. Podajesz 500 g maki a w nawiasie 3 szklanki. Czy nie powinno byc 750 g maki ? 1 szk = 250g tak?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 12:30 odpowiedz
Ojej, nie. 1 szklanka ma pojemnosc 250 ml, ale mąki w niej sie miesci około 160 - 170 g.
Gość: Monika
22.04.2013 19:21 odpowiedz
OK dzieki za wyjasnienie :)
Gość: natael
12.04.2013 15:33 odpowiedz
zmiksowac jak na budyn? A co z maka pszenną? Tez dodac razem z ziemniaczaną?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 12:31 odpowiedz
Tak, to również mąka.
Gość: liesel
12.04.2013 14:25 odpowiedz
Czy będzie dobre jak zrobię masę z kokosu-masło, kokos, mleko....ta masa jakoś mnie nie przekonuje.
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 12:30 odpowiedz
Mozesz próbować wg swojego uznania.
Dona811  (zobacz profil)
12.04.2013 13:20 odpowiedz
Jadłam u mojej siostry to ciasto i powiem szczerze miażdży :D Jest przeeepyszne tylko ona użyła powideł no poezja dla mnie :D
Gość: Evelyn.
11.04.2013 21:04 odpowiedz
Z tego co pamiętam, moja Chrzesta piekła wspaniałą Panią Walewską, to było niebo w gębie :) Sama muszę się za to ciasto kiedyś zabrać :)
Gość: Danuśka
09.04.2013 19:08 odpowiedz
Witam!!!
Dziękuję Ci!! Masz wspaniałe przepisy na swoim blogu. Upiekłam na święta Panią Walewską. WSPANIAŁA!!! Wyszła mi ponad moje oczekiwania. Konkurowała ze snikersowym mazurkiem :)) Wszystko zostało zjedzone w mig. Nie wiem jak mogę dodać zdjęcie. Ale to wierna kopia Twojej Pani Walewskiej. :)))
Serdecznie pozdrawiam!!
08.04.2013 09:06 odpowiedz
Rewelacyjny przepis. Nawet mój nieciastolubny mąż nie mógł się oprzeć:)
W ogóle nie dodałam jajek, ponieważ mam obawy co do używania surowych, ale moim zdaniem to nie odbiło się negatywnie na jakości kremu.
To był mój debiut z "moje wypieki" ale na pewno na tym nie poprzestanę.
Gość: kruszysia
13.04.2013 09:20 odpowiedz
Aleeee, krem się przecież musi zagotować, więc gdzie tu surowe jajka?
Gość: Gooffi
13.04.2013 23:03 odpowiedz
No właśnie, gdzie surwe jajka?
bogumilawik  (zobacz profil)
05.04.2013 19:41 odpowiedz
To był kolejny hit (pierwszym była pascha) tegorocznych słodkości wielkanocnych
04.04.2013 12:46 odpowiedz
Przepyszny :) od razu podbił podniebienia :P a oto przedświąteczny wypiek
http://zajawka-pla.blogspot.com/2013/03/pychotka-pani-walewska.html
Krakuska  (zobacz profil)
04.04.2013 12:11 odpowiedz
Jedno z naszych tegorocznych wielkanocnych ciach. Prezentuje się pięknie, w smaku niezła - chyba nie do końca mój typ, choć muszę przyznać, że dżem świetnie przełamuje słodkość kremu.
Trzeba ją tylko wyjąć dużo wcześniej z lodówki, bo w przeciwnym razie nie jest tak dobra.
Gość: Natalka
03.04.2013 14:32 odpowiedz
Rewelacyjny przepis! Zrobiłam na święta i wyszedł pyszny (tylko beza dosyć płaska mi wyszła, ale to nic) :D Oczywiście musiałam co prawda trochę pozamieniać tego i owego (orzechy zamiast migdałów i powidełko śliwkowe zamiast dżemu porzeczkowego - nie lubię porzeczek) ale goście zjedli prawie całą formę.
Mam też co ciekawe podobny przepis, ciasta kruche robi się tak samo z dżemem, bezą i orzechami/migdałami, ale w środek nie daje się takiej masy, tylko masę grysikową i... zwykły biały biszkopt. Tak że wygląda to tak: kruche ciasto, masa grysikowa, biszkopt, masa grysikowa, kruche ciasto. Też dobre, polecam :D
Pychotka ;)
saMarta  (zobacz profil)
03.04.2013 01:45 odpowiedz
Po raz kolejny piekłam pychotkę! Przepyszna jak zwykle! Co prawda podmieniam krem z tego przepisu na ucierane masło z gęstym ugotowanym budyniem śmietankowym (nie lubię surowych jajek) ale wydaje mi się że nic jej nie ubywa! Dodam że przechowuje się nieźle. 3 dni w lodówce i dalej było dziś jadane i dobre niestety... już się skończyło :(

Mam tylko pytanie co do dżemu porzeczkowego: Z dżemem o jakiej zawartości owoców najlepiej upiec to ciasto? wyższej ~50/100g czy mniejszej 30/100g. Bo piekę po raz drugi i niestety porzeczkowa warstwa wchłania mi się do bezy i ciasta kruchego i zostaje tylko po niej lekki posmak i kolorystyczny ślad, a na zdjęciu wydaje się wyraźniejsza. Ale i tak jest pysznie!
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 10:44 odpowiedz
Im wiecej owocow w dzemie, tym lepiej :).
Gość: joan.na30
02.04.2013 21:46 odpowiedz
Juz od dawien dawna mam ochote na to ciasto. Niestety, nie znosze kremow budyniowych. Probowalam jego lagodniejsza wersje, czyli krem patissiere, ale tez nie bardzo mi podchodzi. Jaka inna masa moglabym przelozyc Pania Walewska, a takze inne wypieki, w ktorych wystepuje krem budyniowy?
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 10:54 odpowiedz
Tutaj jest spora ilosc masla, mozna powiedziec, ze to krem maslany, zupelnie inny od budyniowego. Sprobowalabym na Twoim miejscu :).
Gość: abbra
02.04.2013 20:53 odpowiedz
Ciasto warte grzechu - w końcu udało mi się je upiec :)
Dziękuję za przepis !
Gość: juska
02.04.2013 10:54 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto i więcej go nie zrobię. Ciasto w smaku beznadziejne, nie wiem dlaczego ludzie tak się rozpływają w komplementach nad tą pychotką? może nigdy nie jedli dobrego ciasta? nie polecam, a już na pewno nie na Święta
Gość: ala
02.04.2013 11:12 odpowiedz
Oj, to widać Pani ciasto nie wyszło:( Prawidłowo sporządzone ciasto zarówno wygląda okazale jak i dobrze smakuje.
Gość: Majana
02.04.2013 11:27 odpowiedz
Dokładnie, to przepyszne ciasto! Robiłam je już kilkakrotnie i nigdy się nie zawiodłam. Smakuje wszystkim, jest idealne na wszelkie okazje. Na święta jak najbardziej.
Jesienna wersja, z orzechami jest także obłędna. :)
Gość: cała_ona
13.04.2013 16:24 odpowiedz
Tak, tylko Ty jedyna jadłaś dobre ciasta, a plebs przewijający się przez Moje Wypieki do pięt Ci nie sięga. Jeśli ciasto Ci się nie udało ( co jest najbardziej prawdopodobne ), to miej odwagę cywilną przyznać się do błędu. I nie, dla mnie Pychotka również nie jest najlepszym ciastem; nawet nie zajęłaby miejsca w TOP 30; ale nie dziwię się światu, że ma inny gust ode mnie.
16.04.2013 15:20 odpowiedz
Ciasto jest dobre lub bardzo dobre, w zależności od preferencji. Bardzo się nadaje na wszelkie rodzinne okazje, bo nie jest kontrowersyjne i fajnie wygląda, przy czym nie jest wcale trudne.
Gość: Zosia
05.05.2013 10:14 odpowiedz
Ae przecież może niektórym niesmakowac, sama nie przepadam za budyniowymi, wole owocowe, co za różnica, kto co lubi.
Gość: adula
31.03.2013 15:07 odpowiedz
super pyszne ciasto,pieke je już nawet nie wiem który raz bo moja rodzina wprost je uwielbia, trochę je zmodyfikowałak krem dzielę na pół i układam ciasto,krem, galaretkę, krem, ciasto, jest jeszcze pyszniejsze, Wesolych Świąt!
Gość: Olga
31.03.2013 14:55 odpowiedz
Upiekłam w piatek Pania Walewska.Wczoraj była rewelacyjna.Udała się wyśmienicie.Dzisiaj spróbowałam i krem skawaśniał:( .Nie wiem , czy przyczyną może być to,że ciasto nie było w lodówce ale jest w spiżarni w chłodnym miejscu...
Gość: Iga
31.03.2013 13:26 odpowiedz
Dzięki Pani zostałam okrzyknięta rodzinnym cukiernikiem :) pychotka, babka cytrynowo-kakaowa, sernik wykwintny i mazurek jogurtowy z białą czekoladą zrobiły po prostu szał! :) dziękuję bardzo!
Gość: anka
30.03.2013 22:17 odpowiedz
ratunku zapomnialam dodac make do bezy :/ i co teraz? a juz siedzi w piekarniku,mam nadzieje ze to nie zawazy na bezie
Gość: sophia
23.04.2013 11:00 odpowiedz
Wiem, że już trochę po czasie, ale odpiszę :) Ja też zapomniałam do jednej części bezy dać mąki (miałam tylko jedną blachę, więc każdy blat piekłam osobno) i absolutnie nie widzę różnicy, obie bezy są dobre :)
Pozdrawiam
Netka36  (zobacz profil)
30.03.2013 21:44 odpowiedz
To dzis moje czwarte ciasto, takze dalam sobie spokoj z kremem patissiere. Czytajac komentarze wrzucilam krem karpatkowy delecty plus budyn na 750ml mleka. I powiem, ze smakuje mi wybornie a mam porownanie, bo Pychotka gosci juz u mnie 3 raz. Mialam jednak problem z zagnieceniem ciasta, dodalam 3 lyzki smietany, na szczescie jest kruchutkie nadal. To ciasto uzaleznia i wiem, ze jutro goscie uciesza sie na jego widok. Wesolych Swiat!
mega_mi  (zobacz profil)
30.03.2013 17:02 odpowiedz
Proszę o małą podpowiedź - Ciasto chłodzić w lodówce odkryte, czy przykryte np. folią, ew. w plastikowym pojemniku? Nie chciałabym, by ciasto "przeszło" zapachami innych potraw z lodówki, ale czy foliowanie nie zmiękczy bezy? Z góry dziękuję:)
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 18:21 odpowiedz
Cieżko mi powiedzieć. Wilgoc z lodowki wydaje mi się, że moze bardziej zmiękczyc bezę. Przykryłabym.
Gość: basia
30.03.2013 12:20 odpowiedz
przepyszne ciasto! robiłam je po raz pierwszy, ale jestem przekonana, że nie ostatni :)
Gość: Kamila
30.03.2013 10:32 odpowiedz
dlaczego,beza mi nie wyszła:(
Netka36  (zobacz profil)
30.03.2013 22:02 odpowiedz
Ostatnio sie nauczylam: porzadnie ubic piane na sztywno i po niecalej lyzce cukru dodawac powoli i caly czas ubijac, to zajmuje ladne pare minut i jest taka lsniaca ta piana i gesta. Potem na sam koniec lyzka maki ziemniaczanej chwile zmiksowac i gotowe.
Gość: Lidka
30.03.2013 06:17 odpowiedz
Proponuję zrobić w wersji z powidłem śliwkowym i posypane siekanymi orzechami. Po upieczeniu połączyć z kremem ale bezami do środka a kruchym ciastem na zewnątrz, a następnie polać polewą czekoladową. Jest pycha!!
Gość: emka
29.03.2013 23:58 odpowiedz
Moja Pani Walewska właśnie trafiła do lodówki. To moje pierwsze podejście do tego ciasta. Mam nadzieję, że się uda i że zaskoczę moją rodzinkę przy świątecznym stole.
Gość: ter
29.03.2013 20:48 odpowiedz
dzięki widzę że jesteś na strazy..... Na Wielkanoc robię 4 ciasta z Twojej strony... juz robie mase do chałwowego mazura, babeczki jogurtowe z nutką cytr są jeszcze baba i walewska przede mną a zastanawiam sie nad sernikiem... mam do obgonienia kupe ludzi w tym roku i dlatego tyle piekę... zobaczymy co z tego wyjdzie powtarzam jeszcze pytanie któro pojawiło się wczesnie gdzie kupiłas/nabyłas tak fajne foremki które są na babeczkach jogurtowych... pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 20:56 odpowiedz
Bardzo dawno temu je kupiłam, niestety nie pamietam juz gdzie..
Gość: Ania
30.03.2013 12:13 odpowiedz
Zycze powodzenia :)
Gość: ter
29.03.2013 19:56 odpowiedz
Dorotko, czy pobowalas kiedys robić przerwę w robieniu pychotki /p. walewskiej tzn dzis spody a juto krem?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 20:19 odpowiedz
Tak, mozna tak zrobic :).
Gość: aleikuk
29.03.2013 14:23 odpowiedz
Piekłam go dzisiaj po raz pierwszy i dla tych którzy nie piekli mam kilka rad:
1. Jeżeli używasz dżemu sklepowego, wykładając ciasto kruche w formie zróbcie mały brzeg, inaczej dżem będzie wypływał, gdyż niestety sklepowe zawierają substancje żelujące.
2. Po wyłożeniu bezy ponakłuwajcie ją patyczkiem do szaszłyków co powinno zapewnić równomierne wyrastanie bezy. Ja tego nie zrobiłam i beza wyrosła nierówno i miałam lekki kłopot z równomiernym rozłożeniem kremu.
3. Przy gotowaniu budyniu byłam lekko przerazona ponieważ po wlaniu do gotującego mleka, mleka z mąką i żółtkami wraz ze wzrostem temperatury zaczeły pojawiać się grudy. Ale na szczęście później wszystko się pięknie połączyło.
Ogólnie wszystko poszło ok. Ciasto się chłodzi. Jeszcze go nie próbowałam.
Życzę wszystkim powodzenia.
Gość: Netka36
29.03.2013 13:35 odpowiedz
Mam pytanie odnosnie kremu: czym sie rozni ten gotowiec na karpatke od tego wlasnorecznie robionego? Jutro pieke, wiec dziekuje z gory za odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 13:42 odpowiedz
Nie wiem, nigdy nie uzywałam gotowego kremu z pudełka.
Gość: Netka36
29.03.2013 13:57 odpowiedz
a creme patissiere nadaje sie?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 13:58 odpowiedz
Tak, ale rowniez utarlabym go z masłem. Inaczej pod naciskiem gornej warstwy wyplynie, zwlaszcza przy krojeniu.
Gość: aleikuk
29.03.2013 14:46 odpowiedz
Różnica jest jedna, w tym robionym własnoręcznie nie ma e-składników, czyli chemii. Ja staram się unikać "gotowców" właśnie przez te e-dodatki. W końcu gotuję i piekę dla ludzi mi najbliższych i nie chcę ich dodtkowo "szprycować" chemią. Wystarczy że nie mogę jej uniknąć w wędlinach, serach a nawet mięsach.
Gość: katiarina
12.04.2013 19:25 odpowiedz
Ten do karpatki jest słodzony. Ciasto jest lepsze, gdy krem nie jest słodki.
Gość: kaska
29.03.2013 00:50 odpowiedz
Pomocy! Pali sie! Pieke z termoobiegiem, zmniejszylam temp. do 150... nie wiem co robic...
Magda93  (zobacz profil)
28.03.2013 19:56 odpowiedz
Witam,
Piekłam z termoobiegiem, musiałam zmniejszyc temperature do 160stopni, ponieważ na pierwszym blacie zjarały mi się troszkę migdały , ale przykryłam masą i nie wyszło na jaw :)
Z reguły mam problem z bezą ale pięknie mi wyszła tym razem.
Masa mi się zważyła - doszłam do wniosku, że to chyba przez za ciepłe masło , jakiś rzadki też budyń był ale go zagęściłam...
Ale ciasto zniknęło w przeciągu jednego dnia, wszystkim bardzo smakowało mimo, że jak to na mnie przystało coś sknociłam :)
POLECAM
P.S. Byłam na diecie zanim to cudeńko upichciłam :(
Gość: Sylwia
28.03.2013 17:08 odpowiedz
Beza wyszła mi jak biszkopt..:/ Dlaczego? Wszystko robiłam wg przepisu..
Gość: iza
28.03.2013 14:35 odpowiedz
Witam! Przebywam aktualnie w Norwegii i kupiłam solone masło. Czy nadaje się do masy? A może można by coś dodać, żeby zneutralizować słony smak masła?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 19:54 odpowiedz
Niestety, nie nadaje się.
krejz0lk4  (zobacz profil)
27.03.2013 18:43 odpowiedz
Była moim debiutem w ciastach "bardziej skomplikowanych" :) Efektowna i bardzo smaczna, myślę, że jeszcze kiedyś się skuszę ;) wbrew pozorom nie jest taka trudna ;)
Gość: madzia13
27.03.2013 12:39 odpowiedz
super ciacho:-) zrobiłam je na imieniny teściowej i...nie wyobrażam sobie bez niego Świąt Wielkanocnych! co do komentarza z bezą to spokojnie, nie ma co się martwić że się nie uda. ja swoje podkłady po 15min. musiałam przykryć papierem bo inaczej wszystko by się przypaliło;)
mama123  (zobacz profil)
26.03.2013 18:19 odpowiedz
bardzo dobre i pyszne
Gość: Weronika
25.03.2013 17:06 odpowiedz
Wygląda ładnie
Gość: Weronika
25.03.2013 16:51 odpowiedz
Wygląda ładnie
Bubeczka  (zobacz profil)
25.03.2013 15:24 odpowiedz
Witam bezę sie suszy a nie ,piecze więc czy jest to wystarczający czas dla blatów z bezą która lubi dłuzszy czas pieczenia-suszenia w temeraturze niższej niż Pani podaje.? Obawiam się że może sie nie wysuszyc lecz stopić.
Gość: Paulina
25.03.2013 12:51 odpowiedz
Pierwszy raz jadłam to ciasto u swojej cioci. Tylko, że ona płatki migdałów zastąpiła orzechami. Wszyscy byli tym ciastem zachwyceni, więc jak ja znalazłam tutaj przepis na Panią Walewską, to byłam naprawdę szczęśliwa. Godne poświęcenia trochę czasu, a najlepsze jest po naprawdę długim leżakowaniu w lodówce.
KAROLINA014  (zobacz profil)
24.03.2013 14:10 odpowiedz
dLACZEGO MOJA BEZA NAMAKA , JUŻ TYLE RAZY ROBIŁAM I NIC .PO PRZEŁOŻENIU PO 10,20 MINUTACH NAMAKA
Gość: emka
24.03.2013 10:31 odpowiedz
Taka mała rada dla tych którzy wolą masło niż margarynę do pieczenia. Czekam na promocje masła w różnych sklepach i kupuje wtedy większą ilość. Mrożę masło i kiedy jest mi potrzebne to dzień wcześniej przekładam je do lodówki. Ostatnio w Tesco była promocja na masło 2 w cenie 7 pln. Mam też przetestowane masło z Lidla.
Gość: sara
23.03.2013 19:38 odpowiedz
naprawdę pyszne :D pppyyyyyyccccchhhhhhhhaaaaaaaaaa
Gość: kasia
23.03.2013 18:28 odpowiedz
jestem zla jak cholerka! Beza pieknie rosla dostala super fale ale migdlay zaczely sie przypalac wiec z porada ponizej chcialam przykryc blachy no i w tym momencie beza klapla wiec szybko zamknelam juz nic nie ruszajac. Wyjelam teraz ciasto i niestety beza nad ktora tak sie meczylam robiac wszytsko wedlug przepisu jest niedopieczona w konsystencji pianowata. Chyba mialam nie otwierac tego piekarnika w celu atowania migdalow.............ZROZPACZONA
Gość: jullemor
21.03.2013 11:05 odpowiedz
Jak w przepisie pisze 1 szklanka to ile gram to jest?
Mieszkam w zagranicy i juz tego nie pamietam.
Ciasta, wszystkie wypieki na tej stronie sa pych, wspaniale.
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 11:50 odpowiedz
1 szklanka ma pojemnosc 250 ml. Jak to przeliczac na poszczegolne produkty mozna znaleźć w przeliczniku kulinarnym w lewej kolumnie na blogu.
ciasteczkowamania  (zobacz profil)
21.03.2013 09:09 odpowiedz
Pani Walewska jest u nas od lat, ale nieco inna, bo nie z migdałami a z orzeszkami włoskimi i nie tak składana tylko 1 placek "do góry nogami", tak żeby krem był między plackami kruchymi, dzięki temu od dołu i od góry jest taki sam. Krem robię inny i nie wiem co mnie podkusiło, żeby zrobić według Twojego przepisu, niestety mi popłynął i czuć go strasznie margarynowato, dla mnie ohydny, ale może to wina margaryny, może wina budyniu, sama nie wiem. Pozostanę przy swoim od lat sprawdzonym kremie, ale ściągnę pomysł na migdały, bo wtedy jest lżejszy (lżejszy w smaku i lżejszy portfel po nich hihi) i efektowniejszy swoim wyglądem.
Gość: kruszysia
21.03.2013 10:52 odpowiedz
Aleeee... w przepisie na krem nie ma margaryny...
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 11:47 odpowiedz
Prawda? :)
ciasteczkowamania  (zobacz profil)
21.03.2013 12:05 odpowiedz
No fakt jest masło, chodzi o to że w zupełności 100g masła by wystarczyło jak dla nas ;)
Gość: Z
05.05.2013 10:21 odpowiedz
Jeśli komuś nie pasują te przepisy, nie ma obowiązku korzystania z nich. Póki co, KAŻDY przepis z Moich Wypiekow w moim niezbyt utalentowanym przypadku, ze tak powiem, doprowadził do powstania wspaniałych wypiekow właśnie, chwalonych przez rodzine i znajomych. Nie mówię, ze to Biblia (choć dla mnie wypiekowa jak najbardziej), ale są tu właśnie przepisy SPRAWDZONE. A na powyższe komentarze szkoda słów, nie wiem właściwie, po co ja sie jeszcze odzywam...:-)
Gość: anna
20.04.2013 17:01 odpowiedz
Zrobiłam ciasto, jest genialne a wygląda jak migdałowy raj :) Odnośnie pewnych komentarzy, nawet tort bezowy nie może być tak kruchy jak sztuczne beziki ze sklepu, tylko kremowy w środku, a krem przed przełożeniem jak zwykle wstawia się na moment do lodówki, wtedy nic nie płynie, no i NIE Z MARGARYNĄ (ochyda). No ciasto dla amatorów to to raczej nie jest ;) pozdrawiam i dziękuję za przepis - cudo
Gość: anetah1
20.03.2013 21:52 odpowiedz
mam pytanie dorotko takie szybkie, nie mogłam wyrobic ciasta, ciagle było kruche, a jak wyrobiłam było tak twarde że ciężko było mi je w blaszce wyłożyć, co źle zrobiłam?? bardzo się boje wstawic do piekarnika, czy coś z niego będzie?? proszę o szybką odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 11:48 odpowiedz
Jeśli wykonałaś wg przepisu wszystko powinno być ok.
ciasteczkowamania  (zobacz profil)
21.03.2013 12:08 odpowiedz
Niekoniecznie wszystko zgodnie z przepisem to będzie ok, bo mąka mące nie równa, jeśli nie dało się wyrobić to odrobinę więcej masła/margaryny trzeba było dodać. A na przyszłość radzę dać odrobinkę mniej mąki niż jest w przepisie i w razie czego dosypać.
Gość: vanilia
29.03.2013 19:34 odpowiedz
Ja dodałam łyżkę śmietany do sklejenia ciasta i było ok.:)
manjusha  (zobacz profil)
19.03.2013 13:28 odpowiedz
Od pierwszego razu numer 1 na naszych stołach. Często wracam do tego przepisu i nie spotkałam się jeszcze z osobą, której by nie smakowało;)
melania1974  (zobacz profil)
18.03.2013 19:56 odpowiedz
dziewczyny to ciasto jest boskie upiekłam je juz kilka razy nawet kolezanka bedaca na diecie dała sie namówić na kawałek i powiedziała że WARTO BYŁO HHHHHHHHMMMMMMMMMMMM PYCHA
17.03.2013 00:05 odpowiedz
Takie ciacho to chyba złoty standard w każdej kuchni, ja swoje piekę już od ok 20 lat, moje jednak oprócz migdałów ma jeszcze (lub tylko) rodzynki i orzechy włoskie pokrojone, powidła daję śliwkowe, a krem daję taki jak do karpatki jednak na koniec ucieram go z sokiem z cytryny, świetnie komponuje się ze smakiem ciasta.
Gość: sylwia
14.03.2013 22:36 odpowiedz
najlepsze ciasto w swiecie!!!!
Gość: AnonimAnonymous
28.03.2013 20:29 odpowiedz
a nie bo szarlotka
doti215  (zobacz profil)
13.03.2013 11:09 odpowiedz
Kruche ciasto pysznie maślane, świetny migdałowy smak. Najlepsze w pierwszy dzień, bo później beza się rozmiękcza. Pozdrawiam
Gość: gabryelka
12.03.2013 22:49 odpowiedz
Witam,
czy mogę upiec blaty w czwartek wieczorem, a masę położyć dopiero w sobotę rano? Czy przez ten czas blaty się nie wysuszą?
Czy dodatkowo można zmienić dżem porzeczkowy na powidła śliwkowe?

Dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 19:51 odpowiedz
Tak, mozesz tak zrobic, blaty się nie wysuszą.
hetty26  (zobacz profil)
10.03.2013 15:22 odpowiedz
Ciasto absolutnie genialne. O ostatni kawałek toczyła się prawdziwa wojna domowa. Polecam! ;D
Gość: młoda żonka
10.03.2013 14:08 odpowiedz
Upiekłam na urodziny mojej mamy. Wyszło super, pięknie się prezentuje (a raczej prezentowało, bo szybko zostało zjedzone). Nie lubię zbyt słodkich ciast, a to jest w sam raz, masa pycha. I bez termoobiegu udało się wyśmienicie. Dziękuję.
Gość: młoda żonka
08.03.2013 17:50 odpowiedz
witam, czy może być kuchenka bez termoobiegu?
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2013 18:35 odpowiedz
Tak, moze.
Gość: zalamana i zla
08.03.2013 13:35 odpowiedz
jakas porazka wszystko sie popalilo...
ciasteczkowamania  (zobacz profil)
21.03.2013 12:10 odpowiedz
trzeba pilnować temperatury, u mnie piekło się 40min ale w 160stopniach, bo przy 175 migdały były przypalone już po 25min.
Gość: 4-hot
05.03.2013 22:41 odpowiedz
Ech, to kolejne ciasto, które upiekłam dzięki Tobie :). Mojemu mężowi i przyjaciołom bardzo smakował, zatem kolejny raz Ci dziękuję. Dzięki Tobie co raz bardziej lubię pieczenie
4-hot
Gość: Ancia
05.03.2013 09:30 odpowiedz
Witam, upiekłam tą Pychotkę wczoraj a dzisiaj mam pytanko bo całą noc ciasto siedziało w lodówce. :) Kruche ciasto przy wyrabianu nie chciało się kleić więc dodała trochę masła i jajko (bo robiłam ciasto ze zmniejszonych proporcji z przelicznika foremek - genialny pomysł PAni Dorotko!!!- i wyliczyło 3,25 jaja a że miałą jaja małe więc dodałam). Dodatkowo teraz to kruche ciasto jest aż za kruche, trochę twarde i sypkie. Czy jest to wina tego dodatkowego jajka?ciągle się uczę ale dojdę do prawie perfekcji :).
PAni Dorotko..medal za bloga. Od kiedy zostałam młodą mamą podjełam próbę nauki pieczenia tortów na każdy miesiąc mojej córeczki żeby tort na roczek był idealnie wybrany....i trafiłam na Pani bloga z polecenia. SUPER.... i tak juz teraz nie tylko torty ale i ciasta, chleby, bułęczki.............................eh cudownie. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2013 11:02 odpowiedz
Raczej nie, przelicznik dobrze wylicza więc to ciasto ma takie byc :).
04.03.2013 20:35 odpowiedz
A oto moja PYCHOTKA :)!!! Masa - mistrzostwo!
Gość: wodniczka2701
04.03.2013 09:11 odpowiedz
To miał być prezent do mojej przyszłej teściowej która uwielbia moje wypieki a tu klapa kompleta beza mi się nie upiekła tylko wyszła guma a ciasto niby kruche ale jakoś bardzo twarde. Choć spodziewałam się piekąc to ciasto że beza nie wyjdzie bo nie mam pieca z termoobiegiem. Ale nie spodziewałam się że się zarumieni do koloru cappuccino i wyjdzie coś tak tragicznego . Dodawanie do bezy mąki ziemniaczanej jakoś, nie bardzo dobry pomysł. Zrobiłam za to orzechowca tureckiego ale nie z twojego przepisu. Choć wydaje mi się że ten placek "Pani Walewska"może być dobry ale spróbuje ze swojego kruchego ciasta i bezę poukładam kupioną.
03.03.2013 20:49 odpowiedz
Najlepsze i najładniejsze ciasto jakie do tej pory robiłam :) Długo miałam fotki w telefonie by się pochwalić wypiekiem, ale potem skasowałam :( Mogłam już dawno się zalogować :/ Pozdrawiam serdecznie
Gość: Paula
03.03.2013 15:28 odpowiedz
wyszło pyszne, wprost niebo w gębie ;)
Kuzynka powiedziała tylko "pycha"
Wpisuje się na moją listę popisowych wypieków.
Gość: olcia
03.03.2013 12:50 odpowiedz
to ciasto jest najlepsze! moja mama miała w przepisie inaczej- na 2 części ciasta kruchego, które się podpieka. smaruję się je powidłami śliwkowymi ( własnej roboty -pychota) , , na to niesłodzone białka i orzechy włoskie posiekane, podpiec. Na koniec te części przełożyć masą budyniową (Części z powidłami mają być do środka ułożone). na wierzch polewa z czekolady i ułożyć orzechy włoskie ( połówki)
Gość: beata
28.02.2013 23:39 odpowiedz
A moja córka gdy pierwszy raz zobaczyła to ciasto to przeczytała Pani WAWELSKA ...... i tak już u nas zostało ;-)
wioleczkaz  (zobacz profil)
27.02.2013 12:14 odpowiedz
ciasto pyszne , za dużo może aromatu migdałowego, ale poza tym pychotka
Gość: Nowa
26.02.2013 21:14 odpowiedz
Ciasto pycha! Ja do kruchego dodaję trochę śmietany( 1-1,5 łyżki) wtedy zawsze wychodzi bardziej plastyczne a po upieczeniu nie jest suche;)
24.02.2013 20:28 odpowiedz
Uwielbiamy ♥
Marta_86  (zobacz profil)
24.02.2013 18:25 odpowiedz
Prawdziwa pychotka :)
Avocado  (zobacz profil)
23.02.2013 17:37 odpowiedz
Co tu duzo pisac, niebo w gebie!!!!xx
23.02.2013 17:23 odpowiedz
Robiona przeze mnie po raz pierwszy z tego przepisu i w ogole. Zawsze uwielbialam to ciasto a teraz robie go sama! dziekuje za wspaniale przepisy! pozdrawiam goraco
Gość: Katta
22.02.2013 14:49 odpowiedz
Dorotko, mam pytanie odnośnie masy. Czy robiłaś kiedyś masę budyniową i wrzucałaś do gotowego, gorącego budyniu masło? Zamiast ucierania, ono się rozpuszcza? Boję się, że zważy mi się masa, a podobno w takim przypadku się nie waży?
Jeśli tak, to czy mogę zrobić z takich samych proporcji jak tą ucieraną?
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2013 20:33 odpowiedz
Tak, robilam, maslo sie ladnie rozpuszcza. Robilam z mniejszą iloscia masla niz w tym przepisie. Moze dodaj 100 g i zobacz, jak sie masa bedzie zachowywala?
03.03.2013 17:36 odpowiedz
Dziękuję. Donoszę, że dałam taką ilość masła jak w przepisie i wyszło! Choć może faktycznie następnym razem dodam 150 g. Strasznie ciężko mieszał się budyń z masłem, ale użyłam blendera i wyszła piękna, puszysta masa.
Ciasto smakowało wszystkim i zniknęło w ciągu dwóch dni!
Gość: magda
18.02.2013 08:34 odpowiedz
Ciasto pychota, jak sama nazwa :)) Każdy z gości się zachwycał :)) to juz drugi przepis i znowu genialny :))
julahula  (zobacz profil)
17.02.2013 22:13 odpowiedz
Ciasto wyśmienite. Elegancko wygląda i wspaniale smakuje. Goście nie wierzyli, że to robota własna byli pewni, że z cukierni. Wcale nie jest czasochłonne, szybko się robi. Dziękuje za wspaniały przepis, będzie on często gościł w mojej kuchni.
Gość: gość
17.02.2013 19:16 odpowiedz
Mam pytanie podając wielkość formy 25x33 mierzy pani dno blach czy góre bo ja mam blache która na dnie ma 23x37 a u góry 26x40 i nie wiem o ile zwiększać składniki
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2013 19:27 odpowiedz
Mam blachy rowne lub mierzę na dole. Mozesz zrobic z tego przepisu na swoją blaszkę bez zmieniania proporcji.
Gość: Ewa
17.02.2013 11:44 odpowiedz
Pychotkę wspominam jako ciasto zjawiskowe - słodkie, lekko kwaskowate w okolicy dżemu, przełamane alkoholem - pycha!
Zbliżają się akurat urodziny mojej mamy, więc postanowiłam spróbować. Ciasto nie jest skomplikowane, ale bardzo czasochłonne. Efekt - taki sobie.
Trzymałam się bardzo dokładnie przepisu i co z tego wyszło: beza w niczym bezy nie przypomina, poza tym - przypalona (sądzę, że powinno się ja dodać dopiero po 15-20 minutach pieczenia ciasta); krem - bardzo mało, jak na takie wymiary foremki (podejrzewam jakieś małe "oszustwo", kiedy widzę zdjęcie z 1,5 cm warstwą kremu), no i konsystencja - tutaj niestety chyba moja wina, bo bardzo chciałam dodać alkoholu - efekt - krem lekko płynny :-/.
Kolejną pychotkę planuję nie wcześniej niż za 5 lat. Do tego czasu, pozostaje ciasto kupne.
Gość: Weronika
14.02.2013 20:56 odpowiedz
Ciasto to robię już od ponad dwóch lat. Moja rodzina go uwielbia. Z początku podchodziłam do niego sceptycznie ale po zrobieniu pierwszy raz....mmmm..... jak sama nazwa mówi pychotka. Wszystko idealnie do siebie pasuje. Ja używam orzechów włoskich poprostu bardzo je lubię, oczywiście wcześniej je siekam na wiórka. Polecam każdemu to ciasto.
Gość: Matylda
17.02.2013 11:27 odpowiedz
Na placki z ciasta smarujemy dżem, na to idzie beza i pieczemy tak? Moje pytanie: czy dżem nie rozpłynie się podczas pieczenia????? Pytam bo jak czasami robię naleśniki z dżemem porzeczkowym i podgrzewam je w mikrofali to wypływa sok.
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2013 11:40 odpowiedz
Nie rozplynie się. Mozesz uzyc gestego dzemu.
12.02.2013 14:54 odpowiedz
Zrobiłam, bardzo dobre! Polecam szczególnie właśnie z migdałami
Gość: Iwona
10.02.2013 22:12 odpowiedz
Polecam zamiast płatków migdałowych orzechy włoskie. Ciasto bardzo dobre
Gość: Basia
09.02.2013 22:22 odpowiedz
Zrobiłam wszystko jak w Pani przepisie.Ciasto jest pyszne, pięknie wygląda. Mój mąż byle ciasta nie zje , to bardzo mu smakowało. Robiłam też z Pani przepisu ciasto czekoladowe, niebo w gębie. Bardzo lubię tutaj zaglądać i bardzo się cieszę, że umie się Pani dzielić dobrymi sprawdzonymi przepisami. Cieszy mnie także i to , że wiele osób nie idzie na łatwiznę i nie biegnie do cukierni po nafaszerowane chemią słodkości. Tak trzymać kochane dziewczyny. Serdecznie pozdrawiam Was wszystkie, całuski dla Pani Dorotki .
Gość: netii
09.02.2013 12:06 odpowiedz
Uwielbiam to ciasto. Robię z powidłami śliwkowym i orzechami i jest przepyszne. A ta masa to mistrzostwo! Wcale nie jest trudna do zrobienia i jak stężeje, to jest gęsta i na pewno się nie wylewa z ciasta :) Właśnie zaraz będę przekładać blaty budyniem a po południu będzie degustacja :)
Gość: klapi01
09.02.2013 09:16 odpowiedz
Zrobiłam pychotkę według Pani wskazówek i mam tylko jedno zastrzeżenie - masa wyszła rzadka a nie zbita tak, jak na zdjęciu. Zastanawiam się, jak można byłoby to poprawić. Może zamiast dodawać ostudzony budyń do masła, lepiej dodać masło do gotującego się budyniu? Proszę o wskazówkę.

Pozdrawiam
Gość: ula
10.02.2013 17:10 odpowiedz
bo może budyń był za żadki mnie zawsze wychodzi puszysta i się nie wylewa
Gość: marl
08.02.2013 01:21 odpowiedz
byłoby cudownie gdyby z bezy nie została guma... :( ale upieklam nastepną z normalnym cukrem i nałożyłam na wierzch a że jeszcze mi czegos brakowało wizualnie dodałam troche kremówki:D nie wiem co z ztego wyjdzie, ładnie wygląda, jutro degustacja :) dobrze, że ten blog istnieje!!!!!!!!!dzieki!!!
_Vesper  (zobacz profil)
05.02.2013 17:53 odpowiedz
Przepis jest świetny.Zajmuje dużo czasu,ale warto!Moja ciocia i babcia słyną Pani Walewskiej.Idealne do herbaty lub kawy!
Gość: rogalik
05.02.2013 17:47 odpowiedz
Zrobiłam w sobotę,jest pyszna robiłam już ją nie pierwszy raz,ale pierwszy raz na wierzchu z migdałami,pyszotka.
Gość: Ela
05.02.2013 10:29 odpowiedz
przepis czasochłonny i uważam że ciasto nie jest tego warte, dobre ale nie zachwyca...
Gość: teenager
05.02.2013 04:50 odpowiedz
Dziękuję pani za ten znakomity przepis, ciasto po prostu wyszło genialnie ;) Zostały tylko same okruszki ;p u mnie na blogu w moim wykonaniu ;) oczywiście z odsyłaczem na pani znakomitego bloga ;*
Pozdrawiam !
Gość: Marta
04.02.2013 19:45 odpowiedz
Przepis prosty tylko czasochłonny ale ciasto wyszło przepyszne :))) pięknie wygląda i jeszcze lepiej smakuje, dziękuje za ten przepis :)))
Gość: agusia
03.02.2013 22:37 odpowiedz
Bardzo pyszny i prosty polecam smakowicie :-)
Gość: Roni
03.02.2013 21:48 odpowiedz
Zrobilam dziś i właśnie skończyłam jeść druga porcję:-X doczekać sie nie mogłam:-D wyszlo pyszne, choć beza nie do końca mi się udała-ale mi jeszcze nigdy nie wyszła;-) nie za słodka, dokładnie to czego potrzeba kobiecie w 9tym miesiącu ciąży:-D dzięki za przepis:)
Gość: Edimama
03.02.2013 18:44 odpowiedz
Przepyszne ciacho:) wszystko wyszło jak należy. Zrobiłam opcję powidła śliwkowe plus orzechy
Gość: izomorfia3
03.02.2013 09:55 odpowiedz
Jedno z lepiej wygladajacych ciast :)
02.02.2013 12:05 odpowiedz
Kolejny przepis, który zrobił furrorę u mnie w domu :-) Dziękuję :-)
01.02.2013 20:22 odpowiedz
Pysznie wygląda!
Gość: asiaaa :)
01.02.2013 18:05 odpowiedz
witam :) ciasto jest pyszne! tylko już któryś raz z rzędu kruche ciasto wyszło mi takie jakby zbite i twardawe... :( co może być tego przyczyną? Pozdrawiam!
Gość: Marley73
01.02.2013 11:54 odpowiedz
W moim przepisie mieszam 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia z odrobiną kwaśnej śmietany i 1 łyżeczką amoniaku. Polecam, ponieważ ciasto ma wtedy zupełnie inny, wyjątkowy smak (pamiętacie ciasteczka amoniaczki?!)
Gość: joanna
30.01.2013 14:16 odpowiedz
A można zamiast samemu robić ciasto użyć kupnego francuskiego? proszę o odp.
serdecznie pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2013 14:19 odpowiedz
Niestety, francuskie ciasto sie nie nadaje do tego przepisu.
Gość: AneczkaZzielonejWyspy
30.01.2013 00:10 odpowiedz
Krem mi sie zwazyl,musialam zrobic kolejny z budyniem...jak pieklam pierwsza czesc zrobilam wszystko zgodnie z przepisem,a mimo to beza mi sie spalila:(przy 2 posluchalam czyjejs rady zeby 10 min przed koncem wypac bialka i posypac migdalami,musialam piec 20 minut a po tym czasie bialka oklaply:( pierwszy i ostatni raz robilam to ciasto...
Mathilda  (zobacz profil)
28.01.2013 09:20 odpowiedz
Za pierwszym razem, kiedy przyrządzałam to ciasto, nie wyszedł mi krem, ale to z mojej winy, gdyż zamiast masła dałam margarynę, gdyż uważałam, że nie będzie zbytniej różnicy. Krem wyszedł bardzo rzadki i lekko zwarzony.
Tym razem trzymałam się przepisu i zapobiegawczo dodałam jeszcze do gotowanego kremu 1/2 opakowania budyniu waniliowego. I nie zawiodłam się.
Krem wyszedł wspaniały. Zresztą całe ciasto wyszło przepyszne. Tata był zachwycony, a to z okazji jego urodzin było pieczone. Polecam gorąco
27.01.2013 14:47 odpowiedz
wspaniale ciasto!!!slodkie ale z lekko kwasna nuta dzieki czarnej porzeczce, wszystko sie wspaniale rownowazy. beza wyszla chrupiaca, ciasto znikalo w zawrotnym tempie, pychotka :) bardzo dziekuje za ten przepis i oczywiscie wiele innych. regularnie korzystam z Pani stronki:)))
Gość: blue
27.01.2013 13:16 odpowiedz
nie jestem zadowolona z tego przepisu, ciasto kruche wyszło za rzadkie i z zakalcem, a podana temperatura jest za wysoka, migdały się spiekają a beza się nie robi
27.01.2013 11:27 odpowiedz
Jest to lepsze z ciast z tej strony. Naprawdę polecam, mimo że jest troszkę pracy z ubijaniem bezy. Dla osób, które nie lubią bardzo słodkich wypieków proponuję zastąpić dżem konfiturami bez cukru- ja zrobiłam z mrożonych owoców leśnych. Pani Doroto, gratuluję i bardzo dziękuję. Nie wyobrażam już sobie dnia bez MW.
Gość: Daget-Art
26.01.2013 22:41 odpowiedz
Z migdałami nigdy nie robilam moze czas sprobowac bo dawno nie robilam. Uwielbiam to ciasto, choc wymaga troche czasu ale rozplywam sie ilekroc je jem. d
Gość: Jagoda
26.01.2013 19:42 odpowiedz
Co do użycia cukru pudru do bezy, to raczej bym nie polecała. Często robię bezę na tarty owocowe i na pychotkę i jeden raz beza mi nie wyszła, wtedy, gdy omyłkowo dodałam właśnie cukier puder. Ze zwykły kryształem, nawet gruboziarnistym, wychodziła zawsze nawet bez dodawania mąki.
Mathilda  (zobacz profil)
28.01.2013 09:21 odpowiedz
Też zawsze dodaję zwykły cukier, robiąc bezy.
26.01.2013 18:51 odpowiedz
Witam, ja wlasnie dzisiaj upieklam, wyglada smakowicie :). Jak juz dojdzie do konsumpcji napisze swoje spostrzezenia. Kruchego ciasta nie nakluwalam i nie trzymalam w zamrazalniku, wiec jestem ciekawa jaki bedzie efekt.
23.01.2013 22:44 odpowiedz
Upiekłam w zeszla niedzielę. Bardzo samczne, idealne ciasto!!! Na dolny placek dałam orzechy wloskie na gorny płatki migdałowe takie 2in1 :)) Mam pytanie czy kruche ciasto nalezy ponakłuwac przed pieczeniem? ja tak zrobiłam ,trzymalam je tez w lodówce przed rozwałkowaniem co nie ułatwiło tej czynnosci ;)
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2013 23:19 odpowiedz
Można ponakłuwać :).
Gość: mili
22.01.2013 18:02 odpowiedz
Wyszło przepyszne! Niestety musiałam dwa razy robić krem...za pierwszym razem użyłam zimnego masła i krem się zważył.
Gość: Jagoda
26.01.2013 19:48 odpowiedz
Jeżeli jeszcze raz zważy ci się krem, to użyj mojego sposobu, ponieważ szkoda wyrzucać masę, a jest ona do uratowania. Ja robię to w taki sposób. W misce ucieram odrobinę( około 1-2 łyżki) margaryny i dodaję do niej po trochu w małych ilościach zważony krem ciągle oczywiści ucierając. Masa robi się gładka.
22.01.2013 14:39 odpowiedz
Ciasto wyszŁo pyszne! Niestety beza mnie zawiodla (i chyba nie tylko mnie). Była gumowata, a nie chrupka. Czy to przez make ziemniaczaną? Nastepnym razem obędzie sie bez niej ;p Pozdrawiam.
Gość: inopss
21.01.2013 14:20 odpowiedz
Chciałabym wiedzieć, czemu służy przykrycie budyniu folią? :)
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2013 23:42 odpowiedz
Na budyniu nie może zrobić się kożuch :).
Gość: Edyta
18.01.2013 18:47 odpowiedz
Pyszne faktycznie, cudowne w smaku. Tylko szkoda, że zamiast bezy zrobiła się gumowata pianka :(
Gość: blanka/nowa/
18.01.2013 13:11 odpowiedz
ciasto PW zrobiłam na urodziny córki -chociaż ,nie lubię tzw.przepisów z neta ale wyszło przepyszne,kruche ciasto naprawdę kruche dobre,a powidła dodałam morelowe też smaczne.polecam- będę tu częściej zaglądać.
Gość: Guest
17.01.2013 16:47 odpowiedz
Czy przepis na pychotke z powidlami i orzechami jest usuniety? Nie moge znalesc. Prosze o pomoc.
Gość: Hania26
17.01.2013 13:32 odpowiedz
Słuchajcie, pierwszy raz zrobiłam to ciasto na podstawie tego przepisu... i wyszło REWELACYJNE!!! :)) Wszystko się udało, a rodzina się zajadała z zachwytu.
Jestem kulinarnym laikiem, więc mogę śmiało polecić, żeby próbować:)
Gość: ILONA
17.01.2013 00:29 odpowiedz
witam, moj krem się niestety zwazył czy ktoś miał podobnie, bo ja zupełnie nie wiem dlaczego tak się stało:(
Gość: Tututu
15.01.2013 18:56 odpowiedz
Chciałam tylko zapytać, czy to ciasto jest bardzo trudne do wykonania, tzn... czy istnieje duże prawdopodobieństwo, że coś pójdzie nie tak? Piekę dopiero od wakacji, właściwie w każdą sobotę, ale moje doświadczenie nie może równać się z osobami piekącymi kilka lat. Chciałam przygotować je na Dzień Babci i Dziadka i nie chciałabym zaliczyć wpadki, przy tak ważnej okazji...
Czytałam komentarze i opinie są różne, dlatego chciałam zapytać samej Mistrzyni.
Wielkie dzięki za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2013 23:53 odpowiedz
Nie jest bardzo trudne, ale najbardziej skomplikowany jest chyba budyń i cała masa kremowa - jeśli już kiedyś przygotowywałaś podobną masę, nie będziesz miala problemu. No i beza - dobre ubicie białek.
Gość: medvidek33
13.01.2013 19:17 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto w miniony weekend. Wyszło przepysznie, choć miałam trochę obaw po przeczytaniu wszystkich komentarzy. Spód nie był za twardy, tylko prawdziwie kruchy (ale pilnowałam tego, żeby na kilka godzin przed podaniem wyjąć ciasto z lodówki), beza była chrupiąca (a nie gumowata, jak twierdziło kilka osób w komentarzach), płatki migdałowe ładnie się przyrumieniły. Jedyna modyfikacja, jakiej dokonałam po zapoznaniu się z komentarzami, to zwiększenie o 1/3 ilości kremu (czyli robiłam z 750 ml mleka i pozostałe składniki zwiększyłam proporcjonalnie) oraz dodanie dodatkowych 2 łyżek mąki, aby krem był gęściejszy. Obie modyfikacje zdecydowanie polecam, zwłaszcza tę odnośnie ilości kremu - z 0,5 l mleka kremu byłoby zdecydowanie za mało na tej wielkości blaszkę! Do kremu dodałam też ziarenka z laski wanilii. Poza tym zdecydowanie polecam to ciasto, jest naprawdę pyszne i dziękuję autorce za przepis!
rozyczko  (zobacz profil)
13.04.2013 22:29 odpowiedz
szkoda,ze Twoj komentarz byl ak daleko! ... nastepnym razem zrobie wiecej kremu ... albo mniejsze blaty :-)
Gość: doda
12.01.2013 20:11 odpowiedz
ja zamiast gotowac mase kupuje krem do karpatki taniej i wygodniej a efekt ten sam))
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 13:11 odpowiedz
Oprócz składu kremu w proszku.. ;-).
11.01.2013 16:11 odpowiedz
Ciasto dobre, choć dla mnie krem jest zbyt maślany.Następnym razem zrobię z bitą śmietaną.
Gość: niezadowolona
10.01.2013 21:59 odpowiedz
Zrobilam dziisaj tociasto idealnie wedlug tego przepisu i nie jest wogole slodkie? Jak to mozliwe? Wrecz wydaje mi sie slonawe... A ciasto kruche , kruszy sie az za bardzo... Nie zrobie tego ciasta wiecej. Przy robieniu masy dodalam dodatkowo 2 lyzki cukru bo bylo czuc jajka... A mimo to ciasto jest beznadziejne... NIE POLECAM!!
agnes208  (zobacz profil)
10.01.2013 23:14 odpowiedz
pewna jestes, że wszystko dobrze zrobiłaś?? to ciasto jest słodkie, duzo w nim cukru wiec nie wiem jakim cudem słonawe ci sie wydaje. Uwielbiam to ciasto tak swoja drogą :)
Gość: Eljoza
11.01.2013 12:32 odpowiedz
robiłam to ciasto ze 100 razy i za każdym razem mi wychodzi i jest przepyszne...
Gość: Asiula
14.01.2013 22:10 odpowiedz
A ja właśnie zrobiłam je przedwczoraj, czyli w sobotę i... rewelacja...Po prostu ciasto jest rewelacyjne. Dokładnie robiłam wg przepisu, dokładne podane proporcje i wyszło idealne. Dziękuje za przepis i zastanawiam się, czy w sobotę nie zrobię powtórki, choć staram się piec za każdym razem inne ciacha, no ale to po prostu jest królewskie.
cupoffhappiness  (zobacz profil)
10.01.2013 16:03 odpowiedz
Jadłam wersję tego ciasta, ale z cukierni. Jestem ciekawa jak będzie smakować w moim wykonaniu. Zabieram się za to ciasto długo, ale jakoś nie mogę znaleźć okazji. Może upiekę je ot tak, bez okazji?
Gość: Dora
09.01.2013 15:08 odpowiedz
Ciasto rewelacja, masa pyszna.Dieta na bok -:) będe się zajadać w niedzielę.
Gość: Betrailer
09.01.2013 14:02 odpowiedz
Ciasto jest pyszne, tylko zawsze mam rozterkę czy wkładać je do lodówki, czy nie. Po włożeniu do lodówki beza przestaje być chrupka i robi się z niej kapeć, ale poza lodówką to trochę się boję, że może ten krem mi się zepsuje...
Gość: Alicja
03.01.2013 09:54 odpowiedz
Jest pyszna, ale wolę wersję z orzechami włoskimi zamiast migdałów,a zamiast dżemu z czarnej porzeczki - powidła śliwkowe. Taką piecze też moja babcia. Polecam :)
Gość: małami
02.01.2013 21:53 odpowiedz
Te ciasto jest obłędne wychodzi mi zawsze a piekłam już dużo razy:) ale już nie moge teraz dieta ale na Wielkanoc będzie na pewno:) polecam Pychotke
atrament  (zobacz profil)
02.01.2013 08:39 odpowiedz
Ciasto jest rewelacyjne :) Wszystko wyszło perfekcyjnie, szczególnie masa budyniowa. Mniam :)
beatrix184  (zobacz profil)
01.01.2013 16:23 odpowiedz
Ciasto jak nazwa sama mowi pyszne! mąż zachwycony tylko ciasto cos twardawe mi wyszlo. komus tez sie to przytrafilo??
Gość: Andzia
01.01.2013 13:03 odpowiedz
A mnie niestety nie powaliła, jest dobra ale krem budyniowy jak dla mnie za mało słodki, beza mi wyszła gumowata.
Ula0707  (zobacz profil)
31.12.2012 20:05 odpowiedz
Ja również zdecydowałam się na upieczenie Pani Walewskiej. I nie żałuję! To ciasto jest smakowite, ktoś, kto nazwał ją Pychotka wiedział co robi;)

A tak wyglądała 'moja Pani":
Gość: mimoza
01.01.2013 23:24 odpowiedz
idealne.
Ula0707  (zobacz profil)
02.01.2013 18:09 odpowiedz
Dziękuję:) Miło być docenionym, aż się zarumieniłam z radości:)
Gość: Justyna0218882
17.01.2013 20:24 odpowiedz
faktycznie..perfekcyjne ciasto..
Gość: Agata
30.12.2012 21:02 odpowiedz
Właśnie zrobiłam jako deser do jutrzejszej sylwestrowej kolacji.
Oczywiście już sprobowalismy i zdecyDowanie Walewska wchodzi do stałego repertuaru.
Zachwyca zwłaszcza połączenie chrupkiej i bardzo słodkiej bezy z aksamitem i migdałową nutą kremu.
żeby złamać słodycz dżem porzeczkowy wymieszałam z mocno kwaśną żurawiną - taka jak do mięs:)
Nikulina  (zobacz profil)
29.12.2012 10:22 odpowiedz
Ciasto kruche wyszło twarde, a masa za rzadka. Chociaż jako całość ciasto jest bardzo smaczne.
28.12.2012 19:15 odpowiedz
Ja robiłam na święta wersję z orzechami, moim zdaniem kremu wychodzi trochę za mało, ale wszyscy chwalili choć dla mnie trochę za słodkie;) i słoiczek dżemu chyba też mało;)
Gość: jotel
28.12.2012 15:22 odpowiedz
Właśnie upiekłam i chłodzi się w lodówce. Jest OBŁĘDNE, już okruszki były przepyszne, a jak pachnie!!!! Pozdrawiam;)
Marzenia  (zobacz profil)
26.12.2012 18:33 odpowiedz
W smaku ciacho dosyć dobre, ale im dłużej stoi w lodówce, tym blaty robią się twardsze a beza gumowa. Wydaje mi się, że najlepsze by było do zjedzenia w dniu zrobienia.
25.12.2012 20:32 odpowiedz
Za pierwszym razem wyszło idealne, ale teraz ciasto jest trochę za suche i za twarde - co może być przyczyną? Zauważyłam już przy wyrabianiu, że jest inne.
25.12.2012 10:58 odpowiedz
Za pierwszym razem wyszło idealne, ale teraz ciasto jest trochę za suche i za twarde - co może być przyczyną? Zauważyłam już przy wyrabianiu, że jest inne.
25.12.2012 10:23 odpowiedz
Za pierwszym razem wyszło idealne, ale teraz ciasto jest trochę za suche i za twarde - co może być przyczyną? Zauważyłam już przy wyrabianiu, że jest inne.
Gość: Kasia Katowice
23.12.2012 20:49 odpowiedz
Ja dzisiaj piekę je po raz drugi. Jest przepyszne w smaku!!!!! Pozdrawiam wszystkich i życzę Wesołych Świąt!!!
Gość: Aliter
23.12.2012 14:53 odpowiedz
Uwielbiam to ciasto, przepis jest idealny i zawsze wychodzi, a smakuje niebiańsko!!! Blaty właśnie się pieką ;)
22.12.2012 22:07 odpowiedz
Rewelacyjne jest to ciasto i póki co zawsze się udaje!!! Oczywiście na święta też będzie!!!
Gość: gość Beata
23.12.2012 14:19 odpowiedz
I ja mam zamiar spróbować, wczoraj wypatrzyłam tę stronkę... i zrobiłam wieczorkiem ciasto "puszysty sernik" fakt, że wyszedł trochę mokry ale dobry :) zobaczymy jak wyjdzie to ciacho :)
Gość: ania96
22.12.2012 18:51 odpowiedz
Na święta wypróbuję ten przepis i dam znać jak wyszło.
Gość: aniaaa
19.12.2012 00:26 odpowiedz
witam Pani Dorotko,przepis na pierniki alpejskie,rewelacja,ślicznie dziękuję:):),mam zamiar wykorzystać pani przepis na pychotkę,tylko proszę mi powiedzieć czy do ciasta lepiej dać masło czy margarynę,od czego bedzie bardziej miękkie?,Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2012 11:13 odpowiedz
Zawsze do ciasta kruchego dodaję masła, ze wzg na smak. Ciasto kruche nie ma być miękkie - ma być kruche ;-).
Usagi_22  (zobacz profil)
18.12.2012 18:31 odpowiedz
Witam!
Mam pytanko:)
Nie posiadam tak dużego piekarnika, że zmieściły by się obok siebie dwie tak duże formy. czy mogłabym piec jedno ciasto pod drugim?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2012 11:53 odpowiedz
Ta, ale z termoobiegiem.
Usagi_22  (zobacz profil)
18.12.2012 17:09 odpowiedz
Witam!
Mam pytanko:)
Nie posiadam tak dużego piekarnika, że zmieściły by się obok siebie dwie tak duże formy. czy mogłabym piec jedno ciasto pod drugim?
Gość: Iza
17.12.2012 13:16 odpowiedz
Ja robię klasycznie z orzechami i nie dodaję aromatów do masy budyniowej. Bezę robię z 4 białek i kładę ją na podpieczone kruche ciasto z marmoladą i piekę ją tylko 10 min, dzięki temu zawsze wychodzi chrupiąca.
polla000  (zobacz profil)
16.12.2012 19:39 odpowiedz
Bardzo pyszne. POLECAM!!!
Gość: Joasia
15.12.2012 14:38 odpowiedz
Jest to najlepsze ciasto jakie jadłam. Mój chłopak go uwielbia. Zawsze wychodzi. Gorąco polecam.
Gość: ann
12.12.2012 18:01 odpowiedz
Witam ciasto pycha robiłam ale częściej robię wersję z kremem kajmakowym i rodzynki z orzechami włoskimi zamiast migdałów + dżem śliwkowy
Gość: Ada
12.12.2012 11:53 odpowiedz
Witam. Piekę ciasto już 4 raz ale na początku nie wychodziło aż tak dobre jak za ostatnim razem :) można powiedzieć ze trochę doszłam do wprawy pod wzgledem technicznym i chce sie podzielić swoimi wskazowkami jak szybciej i łatwiej przyrzadzic ciasto oraz uniknąć błędów .. a więc : 1. kruche ciasto robię dokładnie tak ak jest w przepisie ale nie rozwałkowuje go na stole/stolnicy tylko odmierzam na papierze do pieczenia wymiary formy (odryowuje ołówkiem) smaruje tłuszczem i układam ciasto.. dzieki temu nie ma problemu z jego przeniesieniem czy odklejeniem z formy oraz nie przywiera. Ławiej jest tez posmarowac go powidłami i wyłożyc bezę. 2. Do bezy dodaje dodatkowe 2 białka które zostają mi po dodaniu żółtek do masy budyniowej. Plus jedna łyzka cukru wiecej zeby beza wyszla sztywna. 3. Dżem dodaje niskosłodzony (oczywiscie jesli ktos woli bardziej słodkie ciasto wowczas normalny wystarczy) poniewaz ostatnio zrobiłam z dźemu porzeczkowego domowego i ciasto wyszło okropnie słodkie... Myśle ze warto wypróbowac te triki ;) pozdfrawiam
jagoda999  (zobacz profil)
10.12.2012 19:15 odpowiedz
Ja dodałam wiórki kokosowe zamiast płatków migdałowych, bo nie lubię ani ich, ani orzechów włoskich i jest pyszne :)) Pozdrawiam
Gość: KasiaK
10.12.2012 00:28 odpowiedz
Zrobiłam ciasto na wspólne urodziny- moje i męża :) Wyszło super. Egzamin z ciasta u Teściów mogę chyba uznać za zdany, bo bardzo chwalili, a Teściowa złozyła zamówienie na Boże Narodzenie :) Powiem szczerze, że miałam obawy czy dobrze robię, że porywam się na taki wypiek, ale nie żałuję. Rzeczywiście pychotka. Następnym razem spróbuję z powidłami...Pozdrawiam!
mysiopez  (zobacz profil)
07.12.2012 13:25 odpowiedz
Jestem uczulona na migdały.. Czy można je w tym cieście zastąpić innym składnikiem, aby było równie pyszne? Chodzi i o krem i o posypkę.
kruszysia  (zobacz profil)
07.12.2012 14:55 odpowiedz
mysiopeżu, odpowiedź na swoje pytanie znajdziesz w komentarzach poniżej (wystarczyło wyszukać w komentarzach zbitkę "migd").

wykopiowałam je dla Ciebie:
Witam, zamierzam w czwartek zrobić to ciacho na urodziny męża, ale widziałam kilka wersji tego ciasta: 1) powidła śliwkowe i orzechy włoskie lub 2)dżem porzeczkowy i płatki migdałów. Pani Dorotko piekła może Pani dwie wersje? jeśli tak to którą Pani poleca? I mam jeszcze pytanie dotyczące bezy, czy z dodatkiem mąki beza jest ciągnąca? bardzo lubię kruchą bezę i taką wolałabym na cieście.Pozdrawiam

Dorota, Moje Wypieki
22.10.2012 19:37 • odpowiedz
Obie wersje są super, ale mi bardziej smakuje z powidłami i orzechami ;-). Nie zauważyłam większej różnicy w tych bezach, w ich konsystencji. Bardziej sucha jest z dodatkiem soku z cytryny, mąka też wpływa na chrupkość.
musajka  (zobacz profil)
05.12.2012 18:34 odpowiedz
Moje pierwsze ciasto wielowarstwowe - wyszło pyszne! Myślałam, że to ponad moje umiejętności, ale wcale nie jest trudne! Jedynie podczas robienia masy budyniowej pojawiły się u mnie niewielkie komplikacje w postaci grudek, ale szybko je pokonałam mikserem :-) Zrobiłam na moje urodziny - goście się zachwycali i każdy zabrał ze sobą po kawałku. Na pewno jeszcze wrócę do tego przepisu! Polecam!
caliberka  (zobacz profil)
04.12.2012 19:40 odpowiedz
To ciasto po raz pierwszy znajdzie się na świątecznym stole ..jeszcze go nie robiłam ,ale zrobię na 100 % :)
Gość: kasienka77
02.12.2012 16:45 odpowiedz
Wyszła pyszna, i piękna(krem robiłam z wlasnych sprawdzonych proporcji). Beza krucha, ciasto pyszne. Napewno upiekę znowu na Boże Narodzenie i to razy dwa, zamowienie od bratowej:) Pozdrawiam i dziękuję
Gość: K
03.12.2012 17:26 odpowiedz
Mogłabyś podać swój przepis na krem?:)
marjory  (zobacz profil)
01.12.2012 19:32 odpowiedz
Wszystko wyszło jak należy. Robiłam po raz pierwszy i czytając komentarze, zmniejszyłam odrobinę ilość mleka. Bardzo ładnie się prezentuje. Pozdrawiam
Gość: agata
01.12.2012 18:06 odpowiedz
A mi nie wyszło :(
weronikaa  (zobacz profil)
30.11.2012 20:35 odpowiedz
Piekę Panią Walewską raz piąty i nigdy mi nie wychodzi tak jak powinno... Nie wiem. Wszystkie ciasta z Twoich przepisów piekę i zawsze jestem zadowolona. Tym razem zawiodła mnie masa :( Poprzednim spaliłam ciasto :)

PS Wybrałam najlepszy kawałek do zdjęcia ;)
Gość: asia
30.11.2012 00:17 odpowiedz
Witam,
Zrobilam wszystko dokladnie wg przepisu, ale nie wiem dlaczego beza, zamiast chrupiacej, wyszla mi 'gumowa'.
Gość: marta
27.11.2012 18:39 odpowiedz
Przepyszny przekładaniec. Nie dane jest mu odczekać w lodówce wymagane 3 godziny, ale i tak rodzina konsumuje i z różnych zakamarków mieszkania dobiegają mnie różne "ochy' i "achy" zachwytu. Bałam się , że krem wyjdzie rzadki, bo ta masa budyniowa była dosyć lejąca, ale b. ładnie się utarła z masłem i jest jak trzeba.
Gość: fichtelek
26.11.2012 12:17 odpowiedz
Zrobiłam i wyszło genialnie - wszystkim smakowało, razem z mężem przerzucaliśmy warstwę kruchego ciasta więc nic się nie połamało :)
marquis  (zobacz profil)
25.11.2012 21:32 odpowiedz
Bardzo dobry przepis, mnie odpowiada bardziej niż wersja, która znam domu (z orzechami włoskimi zamiast migdałów i powidłami śliwkowymi zamiast porzeczek)
25.11.2012 16:53 odpowiedz
Ciasto przepyszne. Ja robię z trochę innego przepisu (z przepisu mojej mamy) i z orzechami włoskimi zamiast migdałów, ale w wyglądzie wyglądają prawie identycznie ;)
Gość: świeżo upieczona
25.11.2012 20:16 odpowiedz
czy można prosić o przepis? bo mam wrażenie że Twoje ciasto łatwiej będzie się kroiło :) pozdrawiam
26.11.2012 15:19 odpowiedz
jasne ;)
Składniki na ciasto:
40 dag mąki
20 dag margaryny
16 dag cukru
4 żółtka
3 łyżeczki proszku do pieczenia,
2-3 łyżki śmietany
Zagnieść ciasto, podzielić na 2 części. Każdą część posmarować powidłami.
Składniki na bezę:
10 dag orzechów włoskich
20 dag cukru
4 białka
Ubić pianę na sztywno, posmarować każdy placek i posypać orzechami. piec przez ok. 30 min w temp 180 stopni.
Składniki na masę:
1 kostka masła
0,5l mleka
5 żółtek
20 dag cukru
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
Żółtka ubić z cukrem i wymieszać z mąką pszenną i ziemniaczaną oraz odrobiną mleka. Resztę mleka zagotować. Masę jajeczną wlewać do gotującego się mleka, gotować aż zgęstnieje. Masę wystudzić. Następnie utrzeć miękkie masło i stopniowo dodawać masę budyniową.
Ostudzone placki przełożyć masą. (Ja przekładam na odwrót - dolny placek kładę bezą do dołu, na to masa i placek z bezą na górze. Po to, żeby ciasto się lepiej kroiło). Przeczekać kilka godzin, żeby ciasto "nasiąkło" masą i wstawić do lodówki. Smacznego :)
Gość: świeżo upieczona
26.11.2012 18:58 odpowiedz
dziękuję :)
Shattered  (zobacz profil)
27.11.2012 18:41 odpowiedz
Wygląda przepięknie, mogę poprosić o przepis? :)
Shattered  (zobacz profil)
27.11.2012 18:42 odpowiedz
Oj przepraszam, nie zauważyłam..
krzesia  (zobacz profil)
24.11.2012 11:31 odpowiedz
Rewelacja : - ))) (Kolejnym razem dodam jednak mniej mleka, aby masa była bardziej zwarta) Mąż zachwycony a tata już zamówił za tydzień na imieniny :)))
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2012 18:10 odpowiedz
Wygląda rewelacyjnie :).
Gość: niewiadomoco132
23.11.2012 10:11 odpowiedz
artemisia ,ja do bezy daje 2 łyżki budyniu smietankowego lub waniliowego bez cukru (zamiast maki ziemniaczanej) i wychodzi mi taka fajna, grubsza, lekko chrupiaca.Umnie to działa w 100%,albo daj taka bezę jak robisz do plesniaka
Gość: aisa317
23.11.2012 07:18 odpowiedz
Witam, ciasto rewelacja. Kilka razy piekłam i zawsze wychodzi. Polecam:)
Gość: artemisia
22.11.2012 00:30 odpowiedz
Bardzo to ciasto lubię, jadłam kiedyś u koleżanki, przyniesione przez jej siostrę. Przepisu wówczas nie wzięłam, ale koleżanka twierdzi, że jej siostra korzysta z powyższego. Robiłam 2 podejścia. Oba nieudane. Za każdym razem beza opadła. Nie jestem specjalistą od wypieków ale i nie laikiem. Na pleśniaku i serniku beza jest zawsze u mnie jak należy. Tymczasem na Pani Walewskiej była płaską warstwą elastycznego kleju. Za pierwszym razem myślałam, że jajka sklepowe a do tego z lodówki zawiniły. Drugie ciasto (Wielkanoc, wizyta teściów... :-(() zrobiłam z wiejskich jajek w temperaturze pokojowej. Do białek nie przedostało się żółtko i ubite były na sztywno. Czy ktoś ma pomysł, co poszło źle? Chętnie upiekłabym to ciasto jeszcze raz, ale bez bezy jest raczej słabe.
Gość: s
29.11.2012 09:17 odpowiedz
Może sprobuj właczyc teromobieg w piekarniku jesli masz. Beza taka normalna - ma za zadanie sie suszyc a nie piec. Termoobieg lekko wysusza ciasta, powoduje ze robi sie twardsza skorupka
Mathilda  (zobacz profil)
20.11.2012 12:00 odpowiedz
Ciasto ogólnie pycha, bardzo gościom smakowało. Niestety zrobiony krem wg przepisu wyszedł rzadki, niestety aby go uratować musiałam użyć żelatynę, gdyż inaczej by nie stężał.
Przy następnym razie użyję więcej mąki ziemniaczanej (lub proszku budyniowego) by krem wyszedł odpowiedniej gęstości.
Blaty ciasta były bardzo kruchutkie i mało co się nie połamały podczas ściągania papieru do pieczenia.
Smak zrekompensował trudności!
krzesia  (zobacz profil)
24.11.2012 10:38 odpowiedz
Miałam podobne doświadczenia :)
Mathilda  (zobacz profil)
24.01.2013 11:10 odpowiedz
Chyba już wiem w czym tkwił mój błąd. Doszłam do tego, czytając komentarze pod jesienną wersją tego ciasta. Do kremu nie użyłam masła, ale margaryny Kasi. Tam pisało, że do kremu konieczne jest prawdziwe masło. No nic. Jutro próbuję powtórnie, tym razem z masełkiem w kremie i musi się udać, bo to na urodziny taty.
Gość: Edyta.Pe
18.11.2012 15:21 odpowiedz
Bardzo często robię te ciasto na jakieś okazje a moi znajomi tak się przyzwyczaili,że za każdym razem pytają czy będzie to ciasto z migdałami:) Pyszne!!
monika.s  (zobacz profil)
17.11.2012 15:18 odpowiedz
co tu dużo mówić, mistrzostwo :)
pesteczkaija  (zobacz profil)
15.11.2012 20:56 odpowiedz
super extra ;) cała rodzinka wychwalała ;) gorąco polecam!!
Gość: atiusz7
14.11.2012 10:09 odpowiedz
Zrobiłam na imieniny mamy dwa dni temu i wyszło rewelacyjne, nic nie zmienialam poza dzemem- dodalam powidla z czekolada i do kremu na wszelki wypadek troche mniej mleka, w obawie przed niestężeniem. Co prawda nie moglam dostac nigdzie cukru migdalowego, ale przez sam aroman ciasto bylo tak intensywne... co tu duzo mowic, palce lizac :))
12.11.2012 18:59 odpowiedz
zrobilam wczoraj a dziś zostały tylko okruszki bardzo pyyyyszne!!!
Gość: malaga
12.11.2012 12:33 odpowiedz
Ciasto upiekłam wczoraj według 100% przepisu na tortownice o średnicy 26 cm- żadnych proporcji nie zmniejszałam... ciasta kruche... cud miód wyszły idealnie bezy mmmm pychotka... Cieszę się że zaryzykowałam z przepisem-ciasto ponad tortownicę wystaje zaledwie 3 cm a ja bardzo się cieszę bo lubię wysokie wypieki... polecam... co do kremu nie mam żadnych zastrzerzeń bo wyszedł idealnie - troszkę do skł budyniowych dodałam zwykłego budyniu w proszku bo bałam się że nie zgęstnieje i wyszło ok... zawsze tak robię to chyba już mój trik gdy tylko pod koniec budyniu widzę że nie tężeje mi jak powinien dodaje łyżeczkę zwykłego budyniu... polecam...
No i teraz torcik pychotka w wersji 26 cm idealnie nadaje się na jutrzejsze imieniny mojej mamy :)))
Gość: madaleine
11.11.2012 18:13 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj i wyszło wspaniale !martwilam sie o krem ale okazało sie ze niepotrzebnie .Bomba przepis !
09.11.2012 14:40 odpowiedz
Zrobilam ostatnio to ciasto i niestety ale...nie zachwycil mnie. Po pierwsze uwazam ze ciasto kruche tutaj nie pasuje, poniewaz nie da sie dobrze kroic - wszystko sie psuje przez wlasnie to kruche ciasto, ktore wg mnie jest za twarde do tego.
Beza super, fajnie sie upiekla.
Nie wiem co z kremem?? Zrobilam wg przepisu i krem wyszedl o konsystencji kiślu...absolutnie nie tak jak np. przy karpatce itd. Krem ktory wyszedl wylalam (doslownie) na pierwsza warstwe - wstawilam do lodowki aby sie troszke schlodzil, dopiero potem polozylam na niego druga warstwe ciasta. Niestety na nastepny dzien krem nadal wyplywal z ciasta co niestety wygladalo bardzo nieestetycznie, dodajac do tego problem z krojeniem kruchego ciasta. No coz...tego przepisu napewno nie powtorze.
_dOrOtA_  (zobacz profil)
09.11.2012 12:15 odpowiedz
uwielbiam !! ogólnie chyba najbardziej lubie wszystko co ma bezę :-) ciacho zawsze się udaje :-)
Gość: malaga
08.11.2012 16:25 odpowiedz
mam małe pytanko, czy ten przepis można wykonać w tortownicy o średnicy 26 cm? Jakie proporcje? proszę o odpowiedź jutro zamierzam je piec....
stinka83  (zobacz profil)
08.11.2012 14:26 odpowiedz
Co tu duzo pisac - pycha! Krem super. Naprawde dobre ciasto. Jedyny problem to nakladanie placka na gore ciasta. Musialam ja podzielic na pol bo nie dalo inaczej rady.
weronika210  (zobacz profil)
08.11.2012 14:02 odpowiedz
Zdecydowanie moje ulubione ciacho! Robię je często i zawsze wychodzi przepyszne. Polecam i bardzo dziękuje za przepis:)
Gość: sylwia
08.11.2012 13:16 odpowiedz
Mam pytanie- wczoraj robiłam to ciacho po raz pierwszy- z 0,5 litra mleka wychodzi mało masy. Może połowę tego co na Twoim zdjęciu. Zauważyłam, że nie tylko mi wyszlo alo masy, inni na forum tez o tym pisali. Napewno ma byc masa tylko z 2 szklanek mleka a nie może z 3?
Gość: ona23
05.11.2012 14:49 odpowiedz
Zawsze robię z tego przepisu, dla mnie jedno z najlepszych ciast :)
ewe1212  (zobacz profil)
04.11.2012 15:03 odpowiedz
mniaammmmm :) robilam wczoraj i juz nie ma :D:D:D pyszne :) i wyszlo dokladnie takie jak w przepisie-nawet wygladalo tak samo wiec przepis jest idealny!!!dzieki bardzo:)
Gość: sycha
01.11.2012 20:34 odpowiedz
bardzo dobry polecam
01.11.2012 12:11 odpowiedz
Ciasto rzeczywiście pychotka :) Niestety mój dżem chyba nie był najlepszej jakości (takiego własnej produkcji nie mam) i w czasie pieczenia puścił strasznie dużo soku. Szczególnie dolnej warstwie ciasta się dostało. Na szczęście w smaku przez to nic nie stracił.
Gość: passionetka
31.10.2012 21:16 odpowiedz
przepis polecam....ciato pyszne
31.10.2012 21:06 odpowiedz
Jedno z najlepszych ciast, jakie jadłyśmy! Polecamy :)
28.10.2012 16:20 odpowiedz
Dziękuję bardzo za przepis! Ciasto zrobiło duże wrażenie na imprezie rodzinnej ;) i bardzo szybko zniknęło ze stołu. Udało mi się uwiecznić zanim został zjedzony ostatni kawałek http://somenicestuff.blogspot.com/2012/10/ciasto-na-impreze-pani-walewska.html
aga0579  (zobacz profil)
27.10.2012 21:03 odpowiedz
Pyszne ciasto - polecam :)
23.10.2012 21:15 odpowiedz
Wszystko wyszło pysznie, jednym problemem jest to, że beza mi opadła- nie wiem co się stało, zrobiłam według przepisu. Co mogłabym zrobić?
Gość: Gabiś
23.10.2012 19:21 odpowiedz
Dziś zrobiłam i....
1. Ciasto kruche wyszło mi naprawdę kruche, tzn. nie mogłam go przełożyć jako górną warstwę, bo się łamało- czego dałam za mało/dużo?
2. Masy wyszło mi mało i nie pokryłam całego ciasta- jakieś pomysły dlaczego?
3, Jak nigdy nie wyrasta mi beza tak dziś wyrosła pięknie :)

Ogólnie ciasto pyszne (choć następnym razem dam mniej cukru) i trafia na moją listę ciast.
tunia1980  (zobacz profil)
23.10.2012 18:22 odpowiedz
Polecam tą mase kremową do tortów.Jest rewelacyjna.

P.S.Uwielbiam Pani blog!!!
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2012 15:21 odpowiedz
Przesliczny torcik!
Gość: tunia1980
16.11.2012 23:57 odpowiedz
Dziekuje :)
ewe1212  (zobacz profil)
28.10.2012 11:53 odpowiedz
jej jaki ladny torcik :)
Gość: tunia1980
16.11.2012 23:55 odpowiedz
Dzięki :)
miss czekolada  (zobacz profil)
22.10.2012 19:34 odpowiedz
Witam, zamierzam w czwartek zrobić to ciacho na urodziny męża, ale widziałam kilka wersji tego ciasta: 1) powidła śliwkowe i orzechy włoskie lub 2)dżem porzeczkowy i płatki migdałów. Pani Dorotko piekła może Pani dwie wersje? jeśli tak to którą Pani poleca? I mam jeszcze pytanie dotyczące bezy, czy z dodatkiem mąki beza jest ciągnąca? bardzo lubię kruchą bezę i taką wolałabym na cieście.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2012 19:37 odpowiedz
Obie wersje są super, ale mi bardziej smakuje z powidłami i orzechami ;-). Nie zauważyłam większej różnicy w tych bezach, w ich konsystencji. Bardziej sucha jest z dodatkiem soku z cytryny, mąka też wpływa na chrupkość.
niksa1986  (zobacz profil)
22.10.2012 15:25 odpowiedz
przepyszne....robilam i polecam
jotkade  (zobacz profil)
17.10.2012 08:42 odpowiedz
Ja mam pytanie. Coś pokręciłam z bezą i wyszła mi gumowa. Nie wiem, może piekarnik nawala - ma w końcu swoje lata. Jak upiec bezę, żeby była chrupiąca a nie gumowa? Piec w nagrzanym piekarniku, czy w chłodnym?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2012 23:37 odpowiedz
Piec w nagrzanym piekarniku.
Gość: Bloggini
14.10.2012 20:50 odpowiedz
Fantastyczne, popisowe ciasto :). Zrobilam Narzeczonemu na imieniny do pracy i wypiek ten wzbudzil powszechny zachwyt. Nie jest moze ekonomiczne w kwestii czasu (mi zajelo 3 godziny, wliczajac w to studzenie kremu, wypiek dwoch warstw osobno itd.), ale zdecydowanie warte zachodu. Jesli ktos pragnie nasluchac sie "kulinarnych" komplementow - polecam :).
madziara  (zobacz profil)
13.10.2012 17:30 odpowiedz
upieklam wczoraj po powrocie z pracy (okolo polnocy ;) ) i dzis sie juz zajadamy-pyszne jest, moja mama tez podobne robila tyle ze na wierzchu byly orzechy wloskie
Gość: renata
11.10.2012 22:40 odpowiedz
Robiłam dziś to ciasto.Jest wyśmienite i dokładnie takie jak na zdjęciu;)
Gość: Pola1909
11.10.2012 17:24 odpowiedz
No i zrobione.. z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że to na prawdę istna pychotka! :-)
Gość: cocoroko
11.10.2012 15:39 odpowiedz
Pyszne...
Gość: jg
11.10.2012 14:58 odpowiedz
Mam 3 pytania dotyczące samego ciasta kruchego:
1. z instrukcji wynika, by wszystkie składniki ze sobą wyrobić, zagnieść w kulę i podzielić na pół - i od razu wyłożyć do formy??? bez uprzedniego trzymania ciasta w lodówce??? zawsze mi się wydawało, że ciasto kruche - zanim wyłożymy na blachę i upieczemy - musi przebywać w lodówce co najmniej 30 min. (jeśli nie dłużej), a tu nic o lodówce nie wspomniano;
2. wyrabianie wszystkich składników na raz - w innych przepisach na ciasto kruche z reguły po pierwsze masło musi być zimne (w przepisie nic o tym nie wspomniano), a po drugie dodane do mąki sieka się do momentu aż powstaną drobne grudki i wtedy dodaje się pozostałe składniki i szybko wyrabia ciasto - czy w tym przypadku rzeczywiście wrzucamy wszystko razem do miski i wyrabiamy, a masło nie musi być zimne?
3. jak długo wyrabiać - rozumiem, że zbyt długie ugniatanie ciasta w przypadku kruchego nie wychodzi mu na dobre (to chyba może być przyczyną jego twardości, na co skarżyły się niektóre osoby w komentarzach) - z komentarzy wynika również, że niektórym osobom ciasto nie chciało się połączyć - było sypkie - czy zatem trzeba je wyrabiać tak dlugo aż składniki się połączą (i ryzykować, że będzie twarde), czy też nie przejmować się za bardzo tą "sypkością" i wyłożyć takie ciasto odpowiednio do formy lub lodówki?
Będę wdzięczna za podpowiedź, bo chciałabym się zmierzyć z tym ciastem w weekend.
pozdrawiam,
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:24 odpowiedz
Możesz wykonać ciasto swoim sposobem. To jest jeden ze starszych przepisów na blogu, wtedy jeszcze tak dokładnie nie robiłam opisów. Tak, warto ciasto schłodzić. Najlepiej i najszybciej wrzucić składniki do malaksera, szybko wyrobić nożykami. Ilość składników podana w przepisie powinna być na tyle dobra, że ciasto połączy się dość szybko w kulę.
Gość: aga
11.10.2012 14:22 odpowiedz
Mam pytanie. Czy robiac krem moge najpierw zagotowac szklanke mleka z cukrami i maslem i potem dodac reszte? Unikne ucierania masla z budyniem. Czy moze miec to wplyw na smak lub wyglad ciasta?? Z gory dziekuje za odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:28 odpowiedz
Ja tak robiłam przy karpatce, ale wolę jednak, byś osobno utarła masło. Będzie bardziej kremowa konsystencja.
05.10.2012 21:03 odpowiedz
Nie robilam jeszcze à bardzo chce na urodzinki synka. Czy moge wczesniej i zamrozic? Nie wyrobie sie ze wszystkim co zaplanowalam upiec haha. Za duzo tu super smakolykow.:) i to samo pytanie o tort wisniowy szwardwaldzki...jakie ciasta mozna mrozic? Dziekije z gory za odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2012 21:26 odpowiedz
Nie mroziłabym tego ciasta - krem i beza.. Natomiast można je przygotowac 3 dni wczesniej i przechowywac w lodówce. Tort wiśniowy - blaty można mrozić.
Gość: elizabeth2008
04.10.2012 21:59 odpowiedz
Zrobiłam ciasto Pani Walewska, tak jak pisałaś ja również kilka razy wczytywałam się w przepis, aż wreszcie się zdecydowałam. I stało się, efekt końcowy rewelacja.
Gość: Anna
01.10.2012 11:01 odpowiedz
wczoraj robiłam ciasto. całą noc było w lodówce i niestety mój krem nie ściął się tak ładnie i jest trochę płynny :(
Gość: Aga
30.09.2012 14:16 odpowiedz
Mamajego, zrobiłam już kilka przepisów stąd i...przestałam używać termoobiegu. Nie sprawdza się, za szybko piecze. Mam piekarnik elektryczny, ustawiam zawsze o 10 stopni mniej niż Dorota i piekę kilka minut krócej.
Wczoraj włożyłam ciasto do ok. 160 stopni na 25 minut, potem przykryłam wierzch folią ze względu na migdały i wyłączyłam górną grzałkę. Podwyższyłam do 175 i 10 minut dla bezpieczeństwa dopiekałam spód. Wyszło idealnie, chociaż też bałam się gliniastości - miałam kiepski dżem, który się rozpuścił :/ Na drugi spód wymieszałam porzeczkę z powidłami śliwkowymi, lepiej się trzymało.

Poza tym - to ciasto jest super!!! milion razy lepsze od wersji jesiennej! Pierwszy raz użyłam cukru migdałowego - te 16g robi taaaaaki aromat, że już olejku nie potrzebowałam :)
Gość: ewelina
29.09.2012 19:34 odpowiedz
moje ulubione. po raz 1 zrobiłam z tego przepisu. rewelacja. ale muszę sie pochwalić, ze moje ciasto o wiele ładniej wyglądało :) pychotka. dzieki za przepis.
Gość: mamajego
29.09.2012 12:46 odpowiedz
Piekłam to ciasto po raz drugi (poprzednio z innego przepisu), ale i tym razem był cyrk. Przy pieczeniu 2 placków termoobiegiem w 175 stopniach, po kilkunastu minutach beza zaczęła mocno brązowieć. Przykryłam folią, ale bokami przypiekało. Więc normalne pieczenie góra-dół, potem była walka, żeby spody się dopiekły. Dopiekałam dolna grzałką. Chyba się upiekły-czekam, aż ostygną. Dlatego moja prośba do osoby, która piecze termoobiegiem o dokładny opis:
- jaka temp. najlepsza
-na których poziomach
- jak długo, żeby spody nie były gliniaste, kiedy przykrywać
-czy może najlepiej podpiec najpierw same spody, a potem nałożyć bezę
Czy w ogóle zrezygnować z termoobiegu. Proszę o informację od osób, które takie doświadczenia mają za sobą, pozdrawiam
Gość: Aga
28.09.2012 23:59 odpowiedz
Czy mąka jest konieczna w bezie? Nie przepadam za takim dodatkiem, zwykłe bezy zawsze robię bez mąki, w pychotce w wersji jesiennej też chyba mąki nie ma...
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2012 21:10 odpowiedz
Nie jest konieczna.
Gość: lilly
25.09.2012 21:36 odpowiedz
Pani Walewska wyszla znakomicie i to takiej kiepskiej kucharce jak ja!! Zamiast maki ziemniaczanej, ktora niespodziewanie "wyszla", uzylam maki kukurydzianej, zarowno do bezy jak i do kremu.... yuhuuuu rewelacja i do ogladania i do smakowania. Pani Doroto - sueper przepis.
optymistka  (zobacz profil)
24.09.2012 15:54 odpowiedz
Upiekłam :) Pyszne!!! Tylko beza bardzo mi się powybrzuszała. I miałam kłopot z nałożeniem jednego blatu na drugi. W końcu ten górny przekroiłam na pół i z pomocą dwóch szerokich noży nałożyłam na masę. Inaczej wszystko by się połamało :/ Niemniej goście wychwalali i zajadali ze smakiem :) Pozdrawiam!
anuśka84  (zobacz profil)
21.09.2012 10:39 odpowiedz
A mi nie wyszło ;(( wszystko robiłam zgodnie z przepisem i ciasto zakalec ;( krem i beza super! Zastanawiam się nad ciastem... może to wina dżemu, który dodałam, swojej produkcji.
Gość: NeenAsh
18.09.2012 17:13 odpowiedz
Od jakiegoś czasu zamierzałam zabrać się za wypróbowanie tego przepisu, tym bardziej gdy spróbowałam kawałek tego ciasta w czasie praktyk w szpitalu. W końcu nastała i moja "godzina 0" i... cała rodzina była wprost zachwycona tym ciastem (no może ciut mniej siostra, ale ona nie lubi ogólnie ciast z masami...), zaś 7 i 10-letnie kuzynostwo 3 razy prosiło o dokładkę!
Dlatego serdecznie dziękuję za ten przepis i już zagłębiam się w poszukiwaniu kolejnej "perełki".
Gość: Marysia
16.09.2012 19:32 odpowiedz
Witaj Dorotko! Chciałabym zrobić to ciasto jako tort na urodziny mojej Babci. Będę piekła ciasta u Niej na miejscu; problem polega na tym, że Babcia nie ma piekarnika, a jedynie piecyk elektryczny. I teraz pytanie czy to ciasto się uda?
Bo szczerze mówiąc nie wiem czy dałoby się je bez szwanku przewieźć pociągiem (bez kremu) około 1,5 h..
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.:)
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2012 22:54 odpowiedz
Niestety, nie piekłam nigdy w piecyku elektr., więc nie pomogę..
Gość: ANKA
16.09.2012 13:03 odpowiedz
CIASTO WYŚMIENITE SZYBKIE W ROBIENIU I PIECZENIU NAWET UDA SIĘ TYM CO NIGDY JESZCZE NIE PIEKLI CIAST ; POLECAM
Gość: alwega
13.09.2012 23:13 odpowiedz
Dodam jeszcze, że zastanawiam się nad posmarowaniem po prostu kremu tą galaretką, ale obawiam się, że ciasto może się "rozjechać". I zrobię w okrągłej formie 28cm z 0,75 porcji jako tort urodzinowy, bo nie mam odpowiedniego prostokątnego talerza do podania.
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2012 23:35 odpowiedz
Można dodać galaretkę do kremu, można posypać wiórkami zamiast migdałów. A może zamiast wersji migdałowej skusisz się na nową wersję orzechową? http://www.mojewypieki.com/przepis/jesienne-ciasto-z-orzechami,-powidlami-i-beza
Gość: alwega
13.09.2012 23:54 odpowiedz
Dziękuję za propozycję, ale chciałabym wykorzystać właśnie tę galaretkę . Nie wiem dlaczego zakodowałam sobie, że do tego ciasta ma być czerwona porzeczka?! Chyba dodam do kremu.
Gość: alwega
13.09.2012 23:10 odpowiedz
Mam galaretkę z czerwonej porzeczki (taką domową - sok z cukrem). Wiadomo, tego nie dodam do pieczenia, więc stąd się nasuwa moje pytanie - jak to by wyszło, gdyby nie dawać dżemu do ciasta, tylko tę galaretkę (może z żelatyną dodatkowo) pokrojoną w kostkę wmieszać do kremu? I zamiast płatków migdałowych dać wiórki kokosowe? Zmiana płatków podyktowana chęcią jednoczesnego podania szarlotki w marcepanowym cieście (zbyt migdałowo by było).
Gość: AniaWójcik
12.09.2012 14:32 odpowiedz
upiekłam to ciasto wczoraj, mąż zabrał do pracy, jest zachwycony i od teraz nazywa je "ciasto hit" :)) dziekuję za wspaniały przepis!
ilona77  (zobacz profil)
10.09.2012 17:18 odpowiedz
mam jeszcze jedno pytanie te migdaly to dodac na gore po upieczeniu uprazone czy przed upieczeniem?Dzieki z gory za odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 21:13 odpowiedz
Przed pieczeniem. Pieką się razem z ciastem.
ilona77  (zobacz profil)
10.09.2012 17:17 odpowiedz
cisto wyglada swietnie napewno je zrobie pod koniec wrzesnia odchodze z pracy i zrobie je na zakonczenie napewno beda do wielkim wrazeniem wszyscy poniewaz prauje w szkole angielskiej a nauczyciele sa wszystko jedzacy szczegolnie ci angiescy hahahaha Dziekuje za wspanialy przepis Doroto.Napewno dodam zdjecie.
kangurzyca  (zobacz profil)
09.09.2012 07:49 odpowiedz
Do tego ciasta przykładałam się od lat.W końcu wczoraj zrobiłam -pycha! Wysokie,ładnie się prezentuje i jeszcze bardziej smakuje.Też zrobiłam z nutą migdałową,aczkolwiek najczęściej spotykałam z orzechami włoskimi :)
barbara.gg  (zobacz profil)
08.09.2012 20:14 odpowiedz
Zrobiłam pychotkę na urodziny taty. Nie znał tej nazwy, ale podsumował ciasto "pycha", co mówi samo za siebie :) Jego zdaniem to ciasto przebiło dotychczasowe kompozycje - miło słyszeć takie słowa :) Muszę bardzo pochwalić przepis - ciasto jak dla mnie idealne. Uwielbiam przepisy z własnym budyniem - nie ma w nich chemii, a własnoręcznie robiony budyń jeszcze nigdy mnie nie zawiódł i ładnie gęstnieje. Takich przepisów z domowym budyniem zamiast kupnego mogłoby być więcej :) W dodatku ciasto jest dość niskobudżetowe, a smakuje wybornie :)
Gość: karolowa
03.09.2012 14:51 odpowiedz
Faktycznie pychotka :)
Jedno ale... mimo trzymania sie przepisu krem brzydko wypływa z ciasta, i teraz wychodzi na to ze kawalki ciasta trzeba pomoczyc w kremie... niewiem co zrobilam zle :(
Gość: Izulka
02.09.2012 18:26 odpowiedz
Dziś zrobiłam i bardzo polecam :D PYCHA!!!! :) Jutro zabieram do pracy i myślę, że będą zachwyceni :D
Gość: Marta
25.08.2012 14:34 odpowiedz
Dziekuje wlasnie bedeje robic !!!! Pani przepisy dotarly nawet do Kanady!!!!! pozdrawiam Serdecznie ;)
Gość: Marta
24.08.2012 23:01 odpowiedz
Pani Dorotko mam takie pytanie czy mozna to ciasto zamrozic ???
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2012 23:09 odpowiedz
Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie ;-).
aneta10091  (zobacz profil)
15.08.2012 20:29 odpowiedz
Super ciacho!!!!
Agnieszka  (zobacz profil)
13.08.2012 13:40 odpowiedz
Pychotka :) Nietrudne do wykonania i całkiem "eleganckie".
Gość: jola11
20.07.2012 20:47 odpowiedz
mozesz mi powiedziec jak to smakuje jadlam bo siostra robila ale bez platkow migdalow i niewiem jaką zrpobic czy z platkami czy bez
ewelstudz  (zobacz profil)
01.09.2012 11:20 odpowiedz
To ciacho jest pyszne:) i wydaje mi się, że bez płatków, to już nie ten smak... niestety.
Gość: Mou
13.07.2012 16:19 odpowiedz
Ale wpisów ! WOW !!! :)
Ja to ciacho robię z bezą kawową. Reszta pozostaje niezmieniona. Jeszcze większa PYCHOTKA !
Dorota, Moje Wypieki
24.06.2012 18:00 odpowiedz
Tort tiramisu to w ogóle inna liga, jego ciężko czymkolwiek"przebić" ;-).
Gość: lolko84
24.06.2012 17:58 odpowiedz
Kolejne ciasto, które robiłam z tego bloga. Ale jakoś nie przemówiło do mnie. Słodkie, elegancko wygląda, ale jakoś nie moje kubki smakowe. Miałam trochę problemów z kruchym ciastem, ale ostatecznie sobie poradziłam. Na razie i tak wygrywa wg mnie tort tiramisu!
Gość: Kash
14.06.2012 00:19 odpowiedz
Wyszlo cudowne! Ciasto zrobilam z polowy porcji i pieklam na jednej blaszce, a potem przekroilam. Krem natomiast zrobilam z calej porcji dodajac jedynie polowe masla z przepisu. Jedyna napotkana przeszkoda byl fakt wyplyniecia dzemu po bokach (troche mi sie przykleil do papieru), wiec nastepnym razem posmaruje mniej przy krancach. Bo nastepny raz na pewno bedzie! Pani Doroto, jest Pani moim Mistrzem! Pozdrawiam!
Gość: ag2019
08.06.2012 08:16 odpowiedz
ciasto jest rewelacyjne! Dodatkowo dodałam orzechy i dżem zamieniłam na powidła, bo się nie stapiają;) polecam wszystkim! To ciasto to poezja!
Gość: mlodziutka26
31.05.2012 14:16 odpowiedz
Mama zrobiła ten placek na swoje imieniny ;) Ja dałam jej tylko ten przepis. Mama nie żałuje, ja też ;D Pyszny placek.
Gość: tanroth
28.05.2012 19:07 odpowiedz
zrobiłam na Dzień Matki i mam mieszane uczucia.. ciasto smakowo bez zarzutu, pyszne, mimo dużej blachy mama stwierdziła, że się nie dzielimy i ciasto zostaje w rodzinie bo za dobre by oddać :) moje uwagi:
- ciasto po zmiksowaniu to taka kruszonka bardziej, dodałam łyżkę śmietany i dopiero się połączyło,
- krem, za mało.. w przekroju widać, że warstwa ciasta jest grubsza niż warstwa kremu, w dodatku krem jest sztywny tylko po wyjęciu z lodówki, w temp. pokojowej przy krojeniu czy wbicu łyżeczki wypływa,
- beza, beza z dolnej warstwy ciasta "znikneła", czyżby krem ją rozpuścił :)?
więc tak na przyszłość zrobię to ciasto z połowy porcji ciasta, w mniejszej blaszce, ilość kremu bez zmian, ale dodam więcej mąki tak by po wystudzeniu budyń był naprawdę sztywny, mój był gęsty, ale lejący się. W moim cieście beza była ubita z 3 białek, pierwsza beza szybciutko zbrązowiała i stała się nieprzyjemna w smaku, ciasto z dżemem piekłam osobno, gdy ciasto się upiekło nałożyłam bezę i suszyłam w 100 stopniach, niestety mój piekarnik w temp. wyższej niż 100 stopni pali bezy :/
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2012 19:14 odpowiedz
Nie wiem dlaczego.. Może porównaj czas i temp. pieczenia placka z bezą z Twoją szarlotką?
Gość: cytrnka
19.05.2012 15:28 odpowiedz
Kochana Dorotko,
mam maly problem z ta pychotka, pomimo, ze znika szybko ze stolu, ja czuje niedosyt.
Otoz, beza robi sie gumowa(!), pomimo ze jest bardzo sztywna przy nakladaniu i dokladnie sledze przepis, po upieczeniu jest ciagnaca.
Czesto robie szarlotke i zawsze mam beze twarda, poradz prosze bo planuje zrobic pychotke na spotkanie rodzinne,
P.S. zdjecionka sa extra (slinka leci;)
cytrynka
Gość: Kasia1992
16.05.2012 22:47 odpowiedz
Wyśmienite ciasto :) Zdecydowanie zasługuje na swoją nazwę.
Krem jest wspaniały! Wykorzystuję go czasami w tortach. :)
Robiłam Pychotkę w dwóch wariantach smakowych :
- z dżemem porzeczkowym i płatkami migdałowymi
- z powidłami i orzechami włoskimi.
Obydwa rewelacyjne, ale nam bardziej posmakowała wersja z powidłami.
Mam jedynie zastrzeżenia do kruchego ciasta, gdyż wychodzi mi trochę za twarde (mimo trzymania się przepisu). Chociaż Pani Walewska stoi w lodówce to placki kruchego ciasta nie są skłonne kruszeć i trochę ciężko się ją je.
Czy ma Pani na to jakąś radę?
Pozdrawiam serdecznie i życzę samych sukcesów.
Gość: cyganeczka_k
12.05.2012 12:10 odpowiedz
Dziś wypróbowałam!! REWELACYJNE! Wcale nie jest takie pracochłonne jak sie wydaje po przeczytaniu przepisu ;) Nie odczekałam jeszcze zalecanych 3 godzin w lodowce i już spróbowałam. Przepyszne!! Poszłam jednak na łatwiznę i zamiast piec w 2 blaszkach upiekłam w jednej takiej dużej i przekroiłam po długość na 2 częsci. Nie miałam nic migdałowego wiec do kremu dodałam syrop Iris. Krem ma wspaniała konsystencję. Krem budyniowy z przepisu, który robiłam do tej pory często mi się "ścinał", a ten jest wyśmienity!
Gość: primavera
11.05.2012 19:51 odpowiedz
Upiekałam i ciasto jest naprawdę smaczne, ale ciasto kruche nie chciąło mi się połączyć więc trzeba dodać troszkę śmietany.
Gość: marc-us33
28.04.2012 06:15 odpowiedz
Witam.Przepis wysmienity.Troszke go przerobiłem i rewelka.

Na kruche ciasto możemy dac cukier ,najlepiej drobny zamiast cukru pudru.
to 16 g cukru migdałowego*
i to
kilka kropel aromatu migdałowego**

Nie dodałem.Dodałem natomiast cukier waniliowy-jedną torebkę.
No i na warstwe -spód posmarowałem aby powidłami śliwkowymi(Smak wysmienity)-2 małe słoiczki po 300g
Nie dawałem beza i płatków.
Góre nie zmieniałem nic.

Pozdrawiam
Gość: Nat
27.04.2012 00:44 odpowiedz
Mam pytanie, czy można zastąpić mąkę ziemniaczaną mąką kukurydzianą w masie budyniowej? Dziękuję za odpowiedź!
Gość: joasia
11.04.2012 14:18 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto na święta. Beza wyszła dobra, fajna chrupka. Mam zastrzeżenia co do kremu. Jak zrobiłam masę, przed roztarciem z masłem, jak dla mnie za bardzo wyczuwalny smak mąki. Krem był troche bez wyrazu. coś bym z tym zmieniła. Tylko nie wiem czy jak się zaburzy proporcje mąki to będzie miało taką fajną konsystencję.
Gość: Kasia
11.04.2012 12:27 odpowiedz
No Dorota, muszę przyznać, że zabłysnęłam na świętach tą Pychotką:D
Wyszła cudnie, zrobiłam trochę więcej kremu, żeby była wysoka tak jak na zdjęciu, dałam proporcjonalnie mniej masła - tak jak pisałaś gdzieś w komentarzach 150g, a nie 200. Beza ślicznie urosła, mój placek zniknął jako pierwszy ze stołu i musiałam porozdawać jeszcze przepisy.
Za miesiąc mamy w domu dwie imprezy imieninowe i pomyślałam sobie, że zrobię pychotkę jako tort w tortownicy, dołożę jeszcze jedną warstwę do środka z samego ciasta bez bezy.

A na zakończenie kolejny raz dziękuję za Twój blog. Nie do uwierzenia - kilka lat temu bałam się upiec drożdżówkę, a odkąd przypadkowo trafiłam tutaj, to piekę praktycznie co weekend i testuję kolejne przepisy. Wszystko mi się jak do tej pory udaje, chociaż uważałam się zawsze za pieczeniowe beztalencie i wolałam gotować.
Gość: margo
06.04.2012 13:25 odpowiedz
witam!
upiekłam to ciasto wczoraj/dziś. wg mnie pyszne, smakuje elegancko, tak jak i wygląda. u mnie wprawdzie strona estetyczna mocno odbiega od mistrzowskiej wersji Doroty, czy pewnie wielu innych mistrzyń, które się tu wpisały:), ale smak jest godny:) Mi również beza "zniknęła", ale czuć ją i to sie liczy. może następnym razem będzie wyglądała lepiej, bo piec będę ją jeszcze na pewno.pozdrawiam!
Gość: pyzus
05.04.2012 10:53 odpowiedz
O Pani Walewskiej słyszałam w dzieciństwie, jednak dopiero teraz miałam okazję jej spróbować dzięki koleżance, która naprowadziła mnie na ten blog. Przeczytałam, zrobiłam i wyszło :) Proporcje są idealne i ciasto wychodzi na prawdę pyszne. Bardzo dziękuję :)
Gość: gość
19.03.2012 10:20 odpowiedz
Robiłam to ciasto w weekend dla gości, wszyscy byli pod ogromnym wrażeniem i już zapowiedzieli,że przy najbliższej okazji zjedzą je znowu bardzo chętnie
Gość: bozena12.0
17.03.2012 19:23 odpowiedz
Kwintesencja smaku, formy i efektu. Ta beza to prawdziwa uczta, migdaly i dzem calkowite zaskoczenie. Mozna takim ciastem zablysnac, smakosze zawsze beda zadawac pytania, co to jest. Dziekuje Pani Dorotko za ten rewelacyjny przepis.
Gość: kamila_959
08.03.2012 23:02 odpowiedz
w smaku bardzo dobre,ale nastepnym razem nie dodam wogóle cukru do spodu,i odejmę pół szklanki do białek,i najpierw podpiekę spody,a potem nalożę dżem i będę suszyć bezę. zrobiłam budyń z 3 szkl mleka,zwiekszając proporcje i mniej robić bym nie radziła bo byłoby za mało kremu,baardzo cieniutko i nie dawałam masła. to tyle,ogólnie warte zachodu,ale z modyfikacjami :)
Gość: Vila
08.03.2012 14:33 odpowiedz
Jutro będę robiła je ze swoim niespełna trzyletnim synkiem, bo w sobotę będzie miał imieninki. Ciasto wygląda na pyszne, a mój smyk uwielbia wyrabiać ciasto i generalnie robić ciasta/ciasteczka etc. :) To debiut z tym ciastem, ale przy takim pomocniku nie może się nie udać. :)
Gość: NATASZA80
03.03.2012 07:22 odpowiedz
Kiedy robilam ciasto obawialam sie ze bedzie troche za slodkie. W sumie efekt byl zaskakujacy, slodkosc perfekcyjna. Ciasto stalo sie hitem, polecam
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2012 10:38 odpowiedz
Wszystkie możesz upiec wczesniej, a jak piszesz - kremami przełożyć w sobote. Sezamowiec i Walewską możesz przełożyć w piątek (dzisiaj), one moga dłuzej leżeć.
Gość: dg
01.03.2012 13:53 odpowiedz
Witam! Zamierzam upiec powyższe ciasto oraz sezamowiec, kostkę cappucino oraz rafaello na niedzielę. Planuję zacząć pracę dzisiaj i bardzo proszę o o pomoc w rozplanowaniu pracy - w jakiej kolejności piec te ciasta, żeby jak najlepiej wyszły. Rafaello w sobotę, a jak reszta? Które spody dzisiaj, które jutro. Wszystkie ciasta przełożyć kremem w sobotę?
Gość:
25.02.2012 19:43 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj i jest niesamowite! Niespodziewalam sie ze wyjdzie takie smaczne :) ciasto wyszlo mieciutkie kruchutkie idealne jak nigdy, beza chrupiaca z wierzchu i mieciutka w środku do tego dzem porzeczkowy dodaje tej niezbędej kwaskowości i płatki migdałowe sa tu oczywiscie niezbedne! Krem wyszedl mi troche zbyt maslany wiec troche pokombinowalam zeby przelamac ten smak ale udalo sie i wyszlo niebianskie! Bardzo dziekuje za przepis :) pozdrawiam wszystkie blogowiczki!
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2012 09:26 odpowiedz
Moniq, czas pieczenia trzeba zawsze dostosować do swojego piekarnika. Nie wierzę, że widząc, że płatki się palą, nie reagujesz. Można np. przykryć wtedy ciasto folią aluminiową i piec dalej.
Gość: moniq
21.02.2012 22:19 odpowiedz
masa budyniowa według podanego przepisu wychodzi BAJECZNA !!!!!!!!!!!
Gość: moniq
21.02.2012 22:14 odpowiedz
aaa zapomniałam dodać że płatki migdałowe, które należy posypać na bezę tak sie spiekły podczas podanego czasu pieczenia że były nie apetyczne no chyba że ktoś lubi prażonki
Gość: moniq
21.02.2012 22:09 odpowiedz
nie jest za łatwe to ciasto, samo kruszone wyszło za ciężkie do polecanej masy, białka sie nie dopiekły nie wiedzieć dlaczego , a co do masy to nie polecam aromatu migdałowego paskudny efekt lepiej dodać alkohol jak dla mnie masa za mało sztywna w stosunku do ciężkiego ciasta
Gość: Kajka
14.02.2012 09:56 odpowiedz
Uwielbiam to ciacho! Piekłam je dwa dni temu, a w blaszce już pustki :)
Gość: Gosia
12.02.2012 08:32 odpowiedz
Placek ten wczoraj zrobiłam, ściśle według przepisu i tak, jak się spodziewałam masy jest zdecydowanie za mało, nie wiem skąd to zdjęcie tak wysokiego ciasta, przecież na te wymiary blachy (mam podobną) wychodzi tej masy zdecydowanie za mało. Po drugie smak dżemu porzeczkowego zabił smak ciasta, jest tak intensywny, że już nie czuć masy, nie wiem dlaczego? Jaki został użyty dżem do przepisu? Kupny czy domowej roboty? I jeszcze jedna uwaga, dżem jakby się skarmelizował co dało efekt taki, że jest nieco gumowaty oraz nie da się pokroić w zwartą strukturę, czy ktoś miał podobnie? Jeżeli chodzi o masę to jeszcze jedna uwaga, mi wyszła za rzadka, nie zwarta i wycieka po bokach ciasta, dlaczego? Co zrobiłam nie tak? Bedę wdzięczna za wskazówki. Pozdrawiam MAŁGORZATA
Gość: king-oza
10.02.2012 10:11 odpowiedz
juz za pozno :D .. nie moglam sie doczekac i upieklam ja wczoraj i wyszla R E W E L A CY J N A.. jedynie to te bezy mi troche opadly i nie jest tak wysoka jak na zdjeciu ale i tak wszyscy sie zajadaja az sie uszy trzesa :D
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2012 18:27 odpowiedz
Ja nie obniżam temp. piekę w termoobiegu. Można dodac dżem z pigwy. Można do ciasta dodać margaryny, aczkolwiek czasem można ją wyczuć i nie wszystkim to smakuje.
Gość: king-oza
09.02.2012 13:20 odpowiedz
Pani dorotko, pieklam juz 2 ciasta w Pani strony i wyszly rewelacyjne jutro zabieram sie za upieczenie Pychotki ale mam kilka pytan :
- o ile stopni obnizamy temp. w piekarniku piekac z termoobiegiem?
- mozemy dodac dzem z pigwy ?
- czy jezeli do ciasta kruchego dodamy margaryne zamiast masla czy ciasto "straci" na smaku ?? bede wdzieczna za odpowiedz :)
Gość: althaea
30.01.2012 21:18 odpowiedz
Kolejny świetny przepis zaliczony :) Popadam w manię pieczenia! Bardzo słodkie, dlatego trzeba uważać z kupnymi dżemami bo mogą być mało kwaśne, a tu nuta kwaskowatości jest potrzebna dla przełamania wszechogarniającej słodyczy. Zresztą pychotkę znam w wersji z masą kajmakową zamiast dżemu i to dopiero jest ulepek!
Gość: asik
30.01.2012 12:44 odpowiedz
Ciasto na zdjęciu wygląda przepięknie! Moja beza niestety trochę się przypaliła, tak samo migdały. Jeśli chodzi o krem to wyszedł dość rzadki i wypływa z ciasta :( Podobno gotowy krem Karpatka bardzo pasuje do tego ciasta i przynajmniej się nie wylewa ... ale ja zawsze wolę zrobić wszystko sama :)
Gość: johana75
21.01.2012 13:29 odpowiedz
Dzisiaj spróbowaliśmy, w smaku jest dobra tylko że spód wyszedł strasznie twardy, jak jem łyżeczką to krem wychodzi bokami i ciasto juz tak ładnie nie wygląda :( Robiłam dokładnie wg. przepisu spód , dałam tylko mniej cukru pudru. Jak pisałam wcześniej słabo się łączyło, jakby za dużo maki, lub za mało margaryny...nie wiem dlaczego. Teraz ciasto stoi w pokoju, mam nadzieje że spód trochę zmięknie.
Gość: johana75
20.01.2012 21:03 odpowiedz
Witam :)
Wypróbowałam juz kilka ciast, a dzisiaj upiekłam właśnie Pychotkę stoi w lodówce. Dałam 50g mniej masła i nie dałam żółtek, krem jest dobry z olejkiem migdałowym bo nie znalazłam cukru migdałowego. Do ciasta i bezy dałam połowę porcji cukru, bo nie lubimy b. słodkich ciast (zawsze tak robię), posmakuje jutro jak wyszło, ale wygląda cudnie. Piekłam na 1 blaszce, przekroiłam nic sie nie pokruszyło. Ja wyrabiałam ciasto to myślałam że będe musiała dodać jeszcze jedno żółtko bo nie chciało się połączyć, ale przy dłuższym wyrabianiu wyszło. Dziękuje za przepis i za ładne zdjęcia które pobudzają zmysły :)
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2012 16:34 odpowiedz
Nie zwarzą się.
Gość:
20.01.2012 15:11 odpowiedz
Mam pytanie, ponieważ piszesz, przy masie kremowej, że jedną szkl. mleka należy wymieszać z cukrami i zagotować , a drugą szkl. wymieszać z żółtkami i mąką i zagotować. Czy te żółtka nie zważą się podczas tego zagotowania?Pozdrawiam.
Gość: Agulka
20.01.2012 11:30 odpowiedz
Pyszne i bardzo łatwe najtrudniejszy krem ale jak nie chce ci się robić może być tez z torebki do karpatki:) raz tak wypróbowałam j wyszło ok
Gość: xxkarolinaxx
14.01.2012 21:23 odpowiedz
To chyba blad tego ze nie trzymalam w lodowce by sam zgestnial, nawet chyba pol godziny nie stal... Spieszylam sie... No nic, nastepnym razem postawie do stezenia i wybiore maslo z 80% zawartoscia tluszczu i chyba bedzie ok :) Jak narazie ciasto chlodzi sie. Zobacze jak zgęstniał krem przez noc. Biszkopt z bialkami wyszedl idealnie( bynajmniej wizualnie ;) )
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2012 21:16 odpowiedz
80% tłuszczu. Krem na poczatku nie jest gęsty, gęstnieje po kilku godzinach w lodówce.
Gość: xxkarolinaxx
14.01.2012 21:14 odpowiedz
Tak, dodalam tyle ile w przepisie. Jakie to "prawdziwe" maslo ? I jeszcze jedno - po dodaniu masla, krem odrazu jest sztywny ? Czy trzeba chowac do lodowki zeby stezal? Jesli do lodowki to na ile ?
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2012 21:04 odpowiedz
Prawdopodobnie wina masła, powinno być prawdziwe, żadne miksy się niestety nie nadają. Może zbyt mało mąki, za dużo mleka? Czy proporcje były prawidłowe?
Gość: xxkarolinaxx
14.01.2012 20:35 odpowiedz
Wszystko wyszlo ok tylko ten krem... Nie wiem co sie stalo. Zrobilam zgodnie z przepisem, tzn... Dodalam tyle skladnikow ile trzeba ale krem wyszedl za rzadki i kompletnie wylal sie na boki jak polozylam biszkopt :( Dorotko, czy to wina masla ktorego uzylam (60% tluszczu) czy za malo stezal? Co zrobic zeby ten krem byl naprawde sztywny ? Niech mi Ktos napisze krok po kroku... bo mi sie nie udal :(
Gość: alepychota
12.01.2012 12:18 odpowiedz
Zrobiłam już 2 razy :) jest pyszne i wszystkim smakuje, faktycznie wcale nie tak trudne jak się wydawać by mogło ;) ALE za drugim razem dodałam te 2 łyżki amaretto zamiast aromatu migdałowego do masy i... wtedy się zważyła :( ścięła, czy jak tam to nazwać :/ Nie wiem dlaczego, czy to wina amaretto czy coś źle zrobiłam? Dodałam na sam koniec i już bardzo krótko miksowałam. Teraz przekroiłam ciacho i widać,że są miejsca, gdzie masa jest super, widocznie tam nie zdążyło się połączyć z amaretto..
Ale pomimo,że się rozpływa trochę ;) i kiepsko kroi przez tą masę to w smaku pycha.

Może mi poradzicie coś z tym dodawaniem amaretto? czy lepiej jednak zwykły aromat?
Gość: Bastra
05.01.2012 10:59 odpowiedz
Nie bez powodu nazwal go ktos Pychotką.Rewelacyjne ciasto !!! Szybko się robi wbrew pozorom czytając przepis.Zapewne zagości jeszcze na naszych stołach. A posmak migdałowy....mmmmmm
Gość: kamilkak
03.01.2012 15:23 odpowiedz
witam, chcę zrobić to ciasto na chrzciny mojego synka. ze względów organizacyjnych zależy mi, żeby mieć wszystko przygotowane jak najwcześniej. czy mogę przełożyć ciasto kremem i udekorować dzień wcześniej? czy w lodówce "przegryza się" i zyskuje na smaku czy może bezy wilgotnieją i nie są takie smaczne? chcę również zrobić ekstremalnie czekoladowe ciasto Czekoladowe Malibu, czy mogę je też przełożyć kremem dzień wczesniej i trzymać w lodówce? z góry dziękuję za odpowiedź i gratuluję tak ciekawego bloga!
Gość:
31.12.2011 13:16 odpowiedz
dzis upiekłam, delektowac bedziemy sie jutro
Gość: Amelia
30.12.2011 23:12 odpowiedz
Witaj, natchniona pozytywnymi komentarzami i pięknymi zdjęciami zrobiłam Mrs Walewską na święta.. i zostałam zasypana zamówieniami na wszystkie najbliższe rodzinne uroczystości. :)
Kocham twoją stronę, wszystkie przepisy które dodajesz, fotografie z których wylewa się kunszt, piękno i serce które wkładasz do każdego wytworu. I wielce Cię podziwiam. I ostrzegam, że jeszcze nie raz mnie tu zobaczysz :))
Szczęśliwego Nowego Roku :D
Gość: karolcia
23.12.2011 14:34 odpowiedz
ja zamiast cukru i maki ziemniaczanej do bezy zawsze dodaję kisiel o smaku np.cytrynowym, brzoskwiniowym, chyba jest wtedy smaczniejsza. :)
Gość:
20.12.2011 12:18 odpowiedz
zrobiłam ciasno na imprezę ze znajomymi, mimo że było wiele rarytasów moje ciasto zniknęło jako pierwsze:) jest rewelacyjne.
Pozdrawiam
a
Gość: atina_bc
16.12.2011 04:08 odpowiedz
Upiekłam niedawno przepyszna jest! Wyszła idealnie i nie sprawiała mi żadnych problemów przy pieczeniu. Wszyscy są zachwyceni tym ciastem :) Dzisiaj zapraszam do siebie na kawałeczek :) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2011 19:35 odpowiedz
Gośc, adgm106.neoplus.adsl.tpnet.pl, najcześciej piekę na srodkowym, z termobiegiem.
Gość: elin
15.12.2011 14:45 odpowiedz
ciasto idealne na podwieczorek!;) kruchutkie, pyszne ciasto i krem, a dżem idealnie dodaje kwaskowego posmaku ;) bardzo nam smakowało!;)
Gość: Gośc
15.12.2011 13:53 odpowiedz
Witam serdecznie. Po przeczytaniu przepisu nasuwa mi się pytanie: Jak Pani wkłada do piekarnika ciasto z dżemem i bezą to na który poziom piekarnika (1, 2 , 3 , 4 , 5 ????)?
Czy Pani piecze góra dół czy z termoobiegiem??
Gość: Karolina
15.12.2011 10:49 odpowiedz
ooo, chyba zrobię:) albo na święta, albo na 3 latka córci zaraz po nowym roku:)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 19:28 odpowiedz
Tak, możesz, bedzie dobrze smakowac :)
Gość: magda
13.12.2011 19:25 odpowiedz
dorotko jak myślisz czy mogłabym zrobić ciasto miodowe zamiast kruchego a dalej tak samo jak w przepisie bardzo lubię miodownik ale chciałabym go trochę zmodernizować ciekawe jak będzie smakować pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2011 11:34 odpowiedz
Będzie smaczne :).
Gość: anula
12.12.2011 10:10 odpowiedz
Zastanawiam sie czy ciasto bez dodatku migdalów lub orzechów bédzie równie smaczne?Chcialabym je zrobic na swiéta bo bardzo lubie przekladance z dzemem ,ale zeby moje corki jadly nie moge dodawac migdalow i orzechow.
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2011 17:40 odpowiedz
Można upiec ciasto 1 - 2 dni wczesniej. Na pewno na tym zyska.
Gość: aneczka
11.12.2011 17:06 odpowiedz
mam pytanko :) planuję upiec Panią Walewską na swoje urodziny i zastanawiam się czy lepiej upiec je dzień wcześniej? w dzień imprezy czy może podzielić przygotowanie na 2 dni?
Gość: Beata z Grudziądza
09.12.2011 20:17 odpowiedz
Zawzięłam się na to ciasto będę przy różnych okazjach piekła, aż do skutku. :) Piekłam 45 min, myślę że faktycznie dżem za rzadki był i tu tkwi cały problem. Oby jak najmniej takich przygód jak dziś, ale przynajmniej zabawnie było, a ciasto i tak wszyscy zjedzą :)
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2011 19:28 odpowiedz
Beza może popękać. Nie powinien spód nasiąknąć. Moze miałaś dość rzadki dzem? Ciasto kruche nie jest wilgotne, może zbyt krótko piekłaś? To wyjaśnia po cześci to nasiąknięcie.. Może drugim razem wystarczy dłużej podpiec spód?
Gość: Beata z Grudziądza
09.12.2011 17:18 odpowiedz
Dziś zrobiłam to ciasto na urodziny brata, miałam kilka przygód podczas pieczenia. Napotkałam także na pewne trudności dlatego mam kilka pytań.
1. Strasznie popękała mi beza, a wiem że dobrze ubiłam białka.
2. Spód ciasta kruchego strasznie nasiąkł od dżemu, czy można jakoś tego uniknąć?
3. Związane z pytaniem 2, ponieważ ciasto kruche było bardzo wilgotne miałam straszne problemy z przeniesieniem go na krem, Dorotko masz może jakieś triki na takie przeniesienie? Moja mama w swej kreatywności podzieliła ciasto na 4 i poprzenosiłyśmy partiami... Ale nie wspomnę jak teraz z takim krzyżem wygląda (zamaskuje się podczas krojenia na kawałki ;)).
Otóż i moje pytania, ciasto tymczasem chłodzi się w lodówce, a ja mam wielką ochotę uszczknąć sobie kawałeczek. Mimo wyglądu jak po wojnie wiem, że będzie rewelacyjnie smakować. Pozdrawiam i dziękuję za przepis ;)
Gość: nenechaa
08.12.2011 08:00 odpowiedz
Ciacho pyszne! I eleganckie - u mnie, zaraz obok skubańców, niezastąpione na imieniny :)

Pani Dorotko! - nie, żebym jakoś się specjalnie czepiała, ale...rety! - w opisie, nie 'kilkakrotna' tylko 'KILKUKROTNA!' (niech Pani poprawi, bo to taki rażący błąd...)

Pozdrawiam serdecznie,
N.
06.12.2011 17:51 odpowiedz
Witam serdecznie.

Wczoraj zrobilam te pyszne ciasto (pyszne bylo, bo moj oblubieniec wchlonal je na dwa posiedzenia :D). Jednak masa budyniowa z maslem mi nieodpowiada, nie wiem dlaczego ale nigdy jej nie trawilam. Zrobilam blaty z Pani przepisu, ale zamiast orginalnego kremu zrobilam angielski krem waniliowy i wyszlo rewelacyjne. Wiem, ze to wiecej roboty, ale warto!

Pozdrawiam
Gość: tardiska
25.11.2011 13:02 odpowiedz
O tym cieście krążą legendy w mojej okolicy, ale nigdy go nie jadłam. Dziś upiekłam. Rozumiem zdania "lepsze po kilku dniach" itd., ale nie mogłam wytrzymać i po godzinie od włożenia do lodówki spróbowałam. Muszę niestety kończyć to pisanie, ponieważ błogostan jaki odczułam po zjedzeniu jednego kawałka przymusza mnie do zjedzenia kolejnego i muszę lecieć ukroić sobie :D Nic więcej nie jestem w stanie dodać:)
Gość:
25.11.2011 11:05 odpowiedz
PRAWDZIWA PYCHOTKA! Ciasto mojego dzieciństwa robione przez ciotki, więc tera przyszła pora na kolejne pokolenie:) Przepis wspaniały! Robiłam wszystko zgodnie z przepisem - no może nie do końca wszystko bo z braku płatków migdałowych użyłam orzechów włoskich :)- wyszło idealne. Cała blacha ciasta znikła w dwa dni :)
Po prostu DELICJE:)
Gość: aga
23.11.2011 15:27 odpowiedz
To ciasto to spełnienie moich wszystkich kulinarnych zachcianek ;) Każda warstwa łączy się z kolejną w doskonałą całość. I rzeczywiście łatwo się kroi i świetnie prezentuje.
Gość: elkaa13
17.11.2011 12:33 odpowiedz
Mam zamiar upiec ciasto na niedzielę, czy mogę przygotować je w całości w piątek wieczorem, czy będzie to za wcześnie - a może za późno, aby się "przeszło"?
Gość: stokrotka
22.10.2011 13:27 odpowiedz
Do didi : to ciasto jest pracochłonne? To ciasto jest rewelacyjnie szybkie w wykonaniu. Spody się pieką to można krem przygotować. Jak stygnie można już kuchnię posprzątać czy cokolwiek innego co jest do zrobienia. Dla mnie Pani Walewska jest wspaniała w każdym tego słowa znaczeniu. :)
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2011 13:57 odpowiedz
Możesz dać mniej masła, ale raczej nie polecam margaryny. No chyba że lubisz ;)
Gość: didi1982
21.10.2011 13:54 odpowiedz
Zrobiłam Panią W na mojej mamy imieniny, krem jednak dla mnie zbyt maślany. Dużo pracy jednak lepiej podzielić sobie na 2 dni. Jednego dnia pieczemy a drugiego krem robimy. Następnym razem dodam mnie masła do kremu. A może lepiej zastąpić margaryna??
Gość: gosia_g
18.10.2011 08:55 odpowiedz
Pychotka jest adekwatnym określeniem smaku tego ciasta:)))
Początkowo obawiłam się, że może będzie za słodkie (unikam przesłodzonych ciast), jednak moje obawy szybko zniknęły: słodycz bezy przełamał dżem z czarnej porzeczki :)
Jak dla mnie ciasto nieco pracochłonne, ponieważ pieczenie dwóch wartstw + zrobienie kremu rozciąga się w czasie, mimo to, z pewnością wróće do tego przepisu :)
Gość: jadzia7-8
04.10.2011 20:47 odpowiedz
Upiekłam i byłam zachwycona rezultatem, wyszło pyszne, wysokie, robi się szybko i nieziemski smak, porzeczki i chrupiąca beza, ciasto do powtórki i to napewno niejednokrotnie:)
Gość: cykada86
04.10.2011 07:45 odpowiedz
To mój pierwszy wpis na Pani blogu... Pychotka wyszła pyszna, może tylko nie aż tak wysoka jak u Pani. Z przepisów blogowych piekłam już drożdżowe ze śliwkami, szarlotkę i bułeczki maślane. Strona od dłużeszgo czasu nalezy do moich ulubionych :)

Pozdrawiam serdecznie
Gość: Panna
26.09.2011 09:43 odpowiedz
To jeden z nielicznych przekładańców, które robiłam. Ciasto, fakt trochę pracochłonne, ale warte upieczenia. Bardzo ładnie sie prezentuje w smaku migdałowe, bardzo smaczne. Jedynie masla bym dodała mniej do kremu, ale to prtzeczytałam później po upieczeniu. Mojemu chłopakowi nie przeszkadza, ale ja następnym razem dodam mniej masła. O ile będzie następny, bo wybór wypieków na Twojej stronie zachęca do eksperymentowania:) Od jakiegoś czasu, jeśi coś piekę, to tylko z Twojego bloga, bo mam gwarancję dobrego smaku i powodzenia.
Gość:
26.09.2011 03:09 odpowiedz
Upieklam :), bylo to ciasto probne przed zrobieniem kolejnego na urodziny corki, w glowie mialam smak ciasta ktore robi moja ciocia, niestety tylko w 50% sie smaki zgodzily, a dokladniej to masa zupelnie inna, nie wiem z czego robi ja moja ciotka i raczej sie nie dowiem ale napewno nie jest to masa budyniowa, nie mowie ze zle, pyszne wyszlo, tylko masa lekko gorzkawa mi sie wydaje, ogolnie bede piec znowu, tylko chyba poszukam innej masy, bardziej kremowej niz budyniowej
Gość: Ala
20.09.2011 21:44 odpowiedz
nierozumiem Was, nie upiekly jeszcze a juz komentuja, to jest okropne. Zrob a potem sie wpisuj.
Gość: diabolik
20.09.2011 06:55 odpowiedz
pyszne, jedyna zmiana to dżem z mirabelek( piekielnie kwaśny) ale idealnie pasuje do słodkiej pianki i budyniu. i zapomniałam o migdałach wybacz.
Gość: whiskit
18.09.2011 11:56 odpowiedz
Cieszę się, że skorzytałam z przepisu z tego blogu, bo migdałowa wersja jest świetna :) robiłam z połowy przepisu, ale następnym razem ilości masy nie będę zmniejszała, bo mialam ochotę na taką 'kremówkę', gdzie mniej ciasta, więcej masy :) no i nie podkuszę się na wsadzenie ciasta do lodówki, bo ciasto wtedy twarrrrrdnie i trzeba dość dlugo czekać na zmięknięcie, a masa i bez lodówki fajnie zastyga :) Pyszne :)
Gość:
14.09.2011 15:18 odpowiedz
najlepszy placek pod słońcem pycha polecam
Gość: Aśka
10.09.2011 10:59 odpowiedz
i jeszcze jedno: nie dzielę ciasta na dwa placki, tylko wykładam papierem do pieczenia zwykłą blachę do piekarnika (taką, na której się piecze), na całej powierzchni rozkładam ciasto kruche na duży kwadrat, smaruję dżemem, nakładam bezę, a po upieczeniu przekrajam na dwa placki. Dużo mniej zachodu.
Gość: Aśka
10.09.2011 10:55 odpowiedz
Wcześniej robiłam to samo ciasto wg przepisu mojej mamy, a ostatnio wg przepisu z tej strony. Muszę przyznać, że przepis mamy jest znacznie lepszy i nieco prostszy, chociaż modyfikacji jest niewiele:

Kruche ciasto: ok 400g mąki, 150g cukru (może być zwykły), 200g masła, 2 żółtka i 2 łyżki śmietany

Beza: podobnie tylko bez mąki ziemniaczanej, która psuje smak, trzeba tylko białka dłużej ubijać ok 10 minut i do tego 100g posiekanych orzechów

Masa: opakowanie budyniu waniliowego (zrobić wg przepisu) tylko dodać więcej cukru i 2 żółtka,i 200g masła, choć sama dodaję 100g (masa jest wtedy lżejsza).

Reszta tak samo jak w przepisie na stronie.

Polecam, ciasto jest smaczniejsze i bardziej kruche, beza bez posmaku mąki, a masa lepiej się trzyma.
Gość: kaja
09.09.2011 18:18 odpowiedz
Ciasto PYCHA!!! Co prawda nie wyszło mi takie efektowne jak Pani, Pani Doroto ale w smaku CUDNE. Ciesze się tym bardziej, że nie jestem fanką robienia ciast z kremem bo zawsze wydawały mi się zbyt czasochłonne a tu proszę taka niespodzianka: SZYBKIE i pyszne. Pozdrawiam:)
Gość: aga
08.09.2011 11:40 odpowiedz
Witam :)
ciasto jest rewelacyjne, bardzo, bardzo pyszne. Jest to ulubione ciasto mojego męża, a że jutro mamy 5 rocznicę ślubu, mam zamiar je upiec. Zastanawiałam się nad tortem, ale temu ciastu nie można się oprzeć :) Piekłam je już kilka razy - i jeżeli mogę dodać - zamiast migdałów daję orzechy włoskie, nie przypalają się tak szybko jak migdały. Natomiast zamiast dżemu porzeczkowego daję powidła śliwkowe.
Gość: malwaaa5
03.09.2011 11:42 odpowiedz
Witam, pieklam wczoraj ciasto wg tego przepisu i jestem lekko rozczarowana. Otóz, wydaje mi sie ze 40 minut to za duzo na pieczenie jednego placka gdyz migdaly na wierzchu byly prawie czarne a beza ledwo widoczna. Poza tym to ciasto kruche wyszlo bardzo twarde i jest problem z krojeniem. ale smak przyznam wporzadku.
Gość: dzika-kiszka
29.08.2011 08:20 odpowiedz
Ciasto wbrew pozorom bardzo szybkie do zrobienia. Placki upiekly mi sie w 30min.Dżem myśle ze można dac w smaku według gustu, ciasto bedzie tak samo pyszne. Ja dałam truskawkowy, i bylo cudowne, nastepnym razem dam jagodowy ; )
Szybkie i eleganckie, idealne na wizyty gości ; )
Gość: Yamushna
28.08.2011 10:59 odpowiedz
Witam,

w robieniu wypiekow nie mam jeszcze sbytniej wprawy a chce przygotowac to ciasto na urodziny meza. Problem mam jeden, mianowicie blaszke. Mam tylko takie zwykle dosyc plytkie blaszki do pieczenia w wymiarach 25 x 33 ale dodaje raz jeszcze ze plytkie, jakies 2cm. Wiec zastanawiam sie jak to ciasto przekladac po upieczeniu nie majac odpowiednio glebokiego naczynia ale by boki ciasta wygladaly nadal ladnie i byly rowne jak rowniez zeby sie to wszystko nie rozpadlo.
Nie wiem, moze to sie wydawac smieszne ale autentycznie nie wiem jak to zrobic :p
Pozdrawiam.
Gość: alma
23.08.2011 18:14 odpowiedz
Ciasto przepyszne! Na rodzinnym spotkaniu wygrało! Ja lubię podpiekać kruche spody, bo mam wrażenie, że lepiej wyrastają.Po dodaniu dżemu bezę upiekłam w 170.C na ok. 25-30 min. Pani Dorotko! Dziękuję za blog.
Gość: wisienka
16.08.2011 22:38 odpowiedz
mmm... wygląda tak apetycznie, zapisane na liście do zrobienia, może nawet już jutro, niedługo rodzinka się na mnie obrazi, że przeze mnie tyją, sama jem mało ciast ale robienie ich sprawia mi taką przyjemność, teraz wszystkie przepisy można znaleźć w internecie, ale takie blogi są fajne bo ludzie dzielą się swoją pasją
pzdr
Gość: Aggi
06.08.2011 16:02 odpowiedz
Robiłam to ciasto razem z niebiańskim sernikiem na początku lipca na moją obronę pracy licencjackiej. Muszę tu podziękować Pani Doroto, bo komisja tak się zajadała, że obrona poszła bardzo przyjemnie i gładko z bardzo dobrym wynikiem:) Nawet Pani dziekan (zwykle średnio sympatyczna) stwierdziła, że gdyby tylko była mężczyzną to za to ciasto by mi się oświadczyła!!!!
Pozdrawiam i dziękuję za tak wspaniałe przepisy!! Teraz w piekarniku ciasto śliwkowe z marcepanem, już niewiele zostało do końca pieczenia:D nie mogę się doczekać!
Gość: :
25.07.2011 14:55 odpowiedz
Przed chwilą skończyłam robić to ciasto. No i talentu kucharskiego to napewno nie mam
Beza wyszła mi jakaś miękka . Krem za bardzo maślany.
No i w wyglądzie też nie powala. W smaku pewnie też czego dowiem się jutro.

No cóż dobrze że przynajmniej można sobie popatrzeć na takie doskonałe ciasto i pozjadać wzrokiem.
Pozdrawiam i czekam na inne przepisy
Gość: natali bez piekarnika
11.07.2011 14:51 odpowiedz
Już gdzieś wcześniej wypowiadałam się chyba na temat tego ciasta, a teraz chciałabym jeszcze dodać coś o kremie.

Jest to najlepszy krem do wszelkiego rodzaju tortów,nie jest zbyt budyniowy ani nie smakuje samym masłem, a jak już jest dobrze schłodzony to jest po prostu idealny.
Już wymyślam różne wariacje z tym kremem, w najróżniejszych smakach chociażby dodając trochę roztopionej czekolady.

Wykorzystam ten krem do zrobienia mojego weselnego tortu :)

P.S. Nie wiem czy lubi Pani robić torty w stylu angielskim, zbytnio takich tu nie znalazłam. Ale trafiłam niedawno na bardzo fajną stronkę gdzie jest przepis na naprawdę idealny lukier plastyczny właśnie do ciast tego typu(poniżej link). Nie jest to może dietetyczne i nawet początkowo sama do tego podchodziłam sceptycznie(z dwóch względów : nie wiedziałam jak to smakuje i odstraszały mnie maksymalnie ufarbowane torty robione przez internautów), ale lubię tworzyć różne dekoracje samodzielnie i chciałam również aby mój tort weselny wyglądał elegancko.Podjęłam więc próbę wykonania takiego lukru zwłaszcza, że kupny jest po pierwsze sztuczny a po drugie nieziemsko drogi. Przepis sprawdzony, godny polecenia. Może ktoś z niego skorzysta. Pozdrawiam
A tu link do przepisu:
crazy-kitchen.blog.onet.pl/Moj-lukier-plastyczny,2,ID403527999,n
Gość: Marzena
09.07.2011 09:34 odpowiedz
Upiekłam wczoraj na imieniny dla mojej mamy Eli. Ciasto wyszło rewelacja! Jedyna zmiana której w nim dokonałam, to do kremu dałam 100g masła zamiast 200g i tyle w zupełności wystarczyło, a dżem był prawdziwy, czyli domowej roboty. Pyszności. Dziękuję za wspaniały przepis.
Gość: Kajka
07.07.2011 15:13 odpowiedz
Znalazlam Twoja strone niedawno ale wszystko wyglada tak niesamowicie apetycznie ze bedziemy z corka probowac chyba wszystko po kolei.Mieszkamy w Londynie ale brakuje tutaj takich cukierni jak w Polsce, wlasciwie sa ale ceny sa porazajace. Wiec bedziemy same testowac Twoje przepisy. Gratuluje strony i talentu.
Dorota, Moje Wypieki
01.07.2011 10:27 odpowiedz
Świeże raczej nie, może zrobić z nich konfiturę? Ciasto może czekać w lodówce na upieczenie pierwszej części. pozdrawiam
Gość: karola919
01.07.2011 10:00 odpowiedz
Witam,
Mam zamiar upiec to ciasto i zastanawiam się czy można użyć świeżych porzeczek czy lepiej zrobić z nich taka la galaretkę jak np. na wiśnie w torcie szwarcwaldzkim? A i chciałam jeszcze zapytać czy ciasto kruche z tego przepisu jeśli piecze się na dwa razy to jedną polówkę można wstawić do zamrażalki/ lodówki na czas oczekiwania na swoją kolej?
Gość: margaret
10.06.2011 23:13 odpowiedz
witam :)
piszę jeszcze raz, by pochwalić się że ciasto było przepyszne :) nawet mój chłopak który nie jada ciast powiedział: " muszę Ci powiedzieć, że to ciasto jest zaj.....e" :) w jakimś komentarzu czytałam, że najlepsze po 3 dniach. no niestety moje zrobiłam w piątek i w sobotę już nie było :)
pozdrawiam i dziękuje za super przepis
Gość: Kamila
03.06.2011 13:54 odpowiedz
Zrobilam wedle przepisu, wyszla wspaniale :)Serdecznie dziekuje za wspanialy przepis :)
Gość: margaret
02.06.2011 22:24 odpowiedz
Ciasto upieczone i na pierwszy rzut oka wygląda dobrze, chociaż bałam się bo beze piekłam dopiero pierwszy raz w zyciu. Mogę nawet powiedzieć że beza wyrosła chyba za bardzo i troszkę się boję teraz o przekładanie, ale wszystko powinno być dobrze. Pozdrawiam i napisze jeszcze jak wyszło ciasto :)
Gość: e-migotka333
31.05.2011 08:29 odpowiedz
do komentarza 273...to zależy od piekarnika, ja piekłam po około godzinie i w 180stC i beza nabrała bardzo ładnego koloru, oba placki. Same kruche lekko wcześniej podpiekłam, ostudziłam i wtedy dżem i beza i z powrotem do piekarnika.
W moim przypadku krem się zważył, pomimo że był robiony na budyniach - złośliwość rzeczy martwych :-D
Szybkim ratunkiem był zakup mielonego sera (sernikowego) + op. serka mascarpone (dobrze że Biedronka blisko) + op. cukru z prawdziwą wanilią i pół szklanki cukru pudru.
Wyszła "wzbogacona" Pani Walewska...prawdziwa pychota.
Pozdrawiam
migotka333
Gość: stokrotka
30.05.2011 20:35 odpowiedz
Do komentarza 273: Ja piekłam jak w przepisie i beza była kremowa, a nie zwęglona, a w sobotę piekłam znowu i zapomniałam o migdałach i też beza była jasna ...tylko ze wyszły góry i doliny :) ach co się ze mną dzieje :) Może masz coś z piekarnikiem. Aha , jak piekłam w sobotę to piekłam dwa placki jednocześnie w termoobiegu i tak samo beza była bez zarzutu.
Gość: Lenka
30.05.2011 12:34 odpowiedz
Ciasto wygląda pięknie i smakuje wspaniale! Jest PYSZNE!!! Ja robiłam wersję z aromatem waniliowym bo migdałowego nie znoszę i dodałam, jak ktoś proponował wcześniej, galaretkę porzeczkową...Ciasto robi wrażenie i wszystkim bardzo smakuje. :-)
Gość:
29.05.2011 15:04 odpowiedz
po 40 minutach w 175 stopniach beza jest wegielkiem
Gość: mm.bb
24.05.2011 12:26 odpowiedz
Upiekłam placki osobno i teraz mam pytanie. Ten drugi placek wyszedł ładniejszy jeśli chodzi o wierz. Chciałabym żeby był na górze. Mógłby mi ktoś poradzić w jaki sposób mogę go wyciągnąć aby go nie uszkodzić? :) Jak wiadomo na górze jest beza, nie chcę żeby coś się z nią stało, a ciasto może się ukruszyć tak jak stało się z pierwszym plackiem.
Gość: stokrotka
23.05.2011 13:54 odpowiedz
Kochani! Wyszła rewelacyjnie. Moja szefowa powiedziała "poezja" aż mi skrzydła urosły :) Super się kroi super smakuje i super wygląda. Ani jednego minusa nie dopatrzyłam się w Pychotce :) Szczerze polecam :)
Gość: stokrotka
22.05.2011 18:26 odpowiedz
Moja Pani Walewska się chłodzi. Szkoda tylko że nie wiedziałam wcześniej że najlepsza jest po kilku dniach, bo potrzebna mi jest na jutro rano. Tego właśnie brakuje mi przy przepisach, żeby wiedzieć ile wcześniej piec dane ciasto. Poza tym blog perełka. Zrobiłam z połowy porcji w tortownicy 24cm. Wygląda cudnie i mam nadzieję że równie dobrze smakuje. I nie bójcie się że jest pracochłonne. Szybko się je robi, jakbym miała dwie tortownice poszłoby o wiele szybciej.
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2011 19:08 odpowiedz
Zawsze lepiej piec ciasta w formie. Można w trakcie pieczenia otworzyć piekarnik i przykryć ciasto, jeśli się to zrobi sprawnie, nie powinno mu to zaszkodzić. Przyczyna opadnięcia piany mogło byc np. niedostateczne jej ubicie.
Gość: dieszka
11.05.2011 18:59 odpowiedz
Pani Dorotko, mam pytanie o opadającą bezę, zauważyłam, że kilka osób o to pytało, ale nie doczytałam się odpowiedzi, może niezbyt uważnie czytałam. Pytam więc i proszę o pomoc, co mogło być przyczyną tego, że pięknie wyrośnięta opadła? Czekałam 5 minut po wyłączeniu piekarnika. Dodam, że piekłam bez termoobiegu, czy to mógł być powód? A poza tym strasznie zbrązowiała i migdały się spiekły :( Czy w trakcie pieczenia można otworzyć piekarnik i położyć folię, czy raczej beza na pewno opadanie? No i na koniec pytanie, czy lepiej piec ciasta w formie, czy nie ma to znaczenia? Piekłam na blasze piekarnika i bez trochę się rozlała, podobnie dżem. Jeśli znajdzie Pani chwilę proszę o odpowiedź na moje pytania. Zaczynam wątpić w moje zdolności ;)

ps. Mimo tego co napisałam oczywiście ciasto wszystkim smakowało i nikomu przez myśl nie przeszło, że nie wyszło, no oczywiście poza mną :) Pozdrawiam serdecznie.
Gość: majanaboxing
09.05.2011 06:26 odpowiedz
Dorotko, robiłam to ciasto juz dwa razy. Jestem nim zachwycona, zresztą nie tylko ja,ale cała rodzinka i goście, którzy je jedli. Pyszne, po prostu rewelacja!:)))
Dziękuję Ci za przepis i jak będziesz miała chwilkę to zapraszam, bo właśnie wrzuciłam je na bloga.
Uściski:*
Majana
Gość: Marysia
05.05.2011 19:58 odpowiedz
Na święta postanowiłam poeksperymentować i zrobić jakieś nowe ciasta. Znalazłam ten przepis. Po przeczytaniu od razu postanowiłam, że go zrobię. Kiedy postawiłam go na stole byłam bardzo ciekawa czy smakuje też tak dobrze jak wygląda, i wcale się nie myliłam! Był po prostu przepyszny!! Całej mojej rodzinie baardzo smakował a niektórzy nie uwierzyli i myśleli, że jest kupiony z cukierni. Chociaż kiedy robiłam budyń i łączyłam go z kostką masła to przyznam się, że miała małe wyrzuty sumienia, że to ciasto jest tłuste, ale przecież były święta, więc można było sobie pozwolić :)
Twój blog jest dla mnie zbawieniem. Często do niego zaglądam i próbuje Twoich przepisów.
P.S właśnie w lodówce gęstniej czekoladowe ciasto z owocami i galaretką- Twój ostatnia przepis :)
Gość: czarnula
03.05.2011 17:49 odpowiedz
witam,ciasto upiekłam na swięta i było idealne.Mój mąż stwierdził,że to jest najlepsze ciasto jakie jadł, szczególnie po 3 dniach jest pyszna jak zmieknie,pozdrawiam
Gość: Anusia
29.04.2011 09:47 odpowiedz
A więc... Masa mi się ścieła ( chodź robię ja od dawna i zawsze wychodziła ;) ), beza opadła ( chyba dlatego że otwierałam drzwiczki ), migdały sie przypiekły..... Coś nie miałam dnia do pieczenia, ale cała rodzina szczęśliwa, bo ciasto zostało w domu i już prawie zjedzone. Mimo tylu niedociągnięć powiem że nawet w wersji nieudanej ciasto smakuje przepysznie. Więc zabieram się ponownie za wypiek. ( dobrze że komunia dopiero w niedziele :D ).
Gość: Anusia
28.04.2011 06:06 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź, zaraz zabieram się do pieczenia :D
Gratuluje blogu i talentu ;)
Dorota, Moje Wypieki
27.04.2011 21:03 odpowiedz
Migdały przypieczone są pyszne. Polecam na początku piec jednak bez przykrycia, ze wzg na bezę.
Gość: Anusia
27.04.2011 20:54 odpowiedz
Mam pytanie, ponieważ jutro piekę panią walewską.... Czy mogę ją piec cały czas pod folia aluminiową aby migdały nie zbrązowiały, czy beza wtedy wyjdzie dobra i chrupiąca? To bardzo ważne ponieważ piekę to ciasto pierwszy raz i to na komunie chrześniaka więc musi się udać i wyglądać efektownie :D Czekam na odpowiedź i trzymajcie kciuki :)
Gość: kinga
26.04.2011 11:11 odpowiedz
Panią Walewską upiekłam na Wielkanoc i wyszła cudnie, prawie jak na Twoim zdjęciu. Smak bajeczny a samo wykonanie z Twoim opisem - nie takie trudne :)
Gość: Just1977
26.04.2011 09:35 odpowiedz
Upieklam to ciacho na swieta. Mialam troszke problemu ze zrobieniem ciasta kruchego ale poza tym ciacho wyszlo super.
Gość: edi
22.04.2011 18:16 odpowiedz
Ciasto wspaniałe, dostojne, prawdziwy pyszny tort! Długo zbierałam się z zamiarem upieczenia tego ciasta, bo miałam wrażenie ze ciasto jest trudne, a tu miła niespodzianka, ciasto robi sie ekspresem, wygląd cudny.
Gość: beti
20.04.2011 09:30 odpowiedz
własnie piekę PANIĄ WALEWSKĄ CIEKAWE CZY MI WYJDZIE taka jak na Twoich zdjeciach
Gość:
12.04.2011 18:37 odpowiedz
To jest coś pięknego. Nie wiedziałam ,że ciasto może sprawić mojej rodzinie tyle przyjemność. Moja mama tą masą przekładała tort, który nawialiśmy śmigus. Jeżeli ktoś jest zainteresowany przepisem proszę pisać. Pa Pa pozdrawiam.


Klaudia
Gość: natali bez piekarnika
11.04.2011 08:49 odpowiedz
Na urodziny przyszłej teściowej chciałam zrobić jakiś fajny ale prosty tort bo nie miałam zbyt wiele czasu na kombinacje, ale te najfajniejsze przepisy były albo pracochłonne albo złotówkożerne :) (w Polsce masło i bakalie niestety trochę kosztują).
Pomyslałam, więc o jakimś cieście z kremem które zrobie w niestandardowej okragłej formie i nadam mu kształt tortu. I ta pychotka była strzałem w 10-tkę.Fajnie wygląda po przekrojeniu(dwa paseczki czerwone a pomiędzy nimi pas kremowy, świetnie smakuje, dobrze się kroi. Zostawiłam tylko troszkę kremu aby wysmarować boki i uprażyłam resztkę płatków migdałowych i obłożyłam nimi boczki.Wszystkim bardzo smakowało i zniknęło migiem :)
Gość: Kolejna Dorotea
31.03.2011 13:03 odpowiedz
Upiekłam pychotkę w zeszły weekend. Wyszła super, bardzo elegancka i wykwintna. Ciasto kruche jest naprawdę bardzo kruche, trochę się je ciężko wykłada na blachę, ale warte jest wysiłku. Pozdrawiam i dzięki za fajny przepis.
Gość: kinia.1979
27.03.2011 11:27 odpowiedz
Ciasto wyszło rewelacyjnie a goście byli bardzo bardzo uśmiechnięci po skosztowaniu ciasta.I tak cała blacha ciasta została zjedzona w dwa dni :)))))))))))
Gość: bejka
18.03.2011 10:27 odpowiedz
Niedawno odkryłam Pani blog i jestem zachwycona:), zrobiłam juz Pychotkę i wyszło wyśmienite, rewelacja...zabieram sie za następne ciasta
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2011 20:23 odpowiedz
Tak.
Gość:
09.03.2011 19:13 odpowiedz
Czy masa kremowa z tego przepisu nadaje się do przełożenia tortu(biszkopt "rzucany") ?
Gość: k